Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 60 z 127

Wątek: Burgerownie

  1. #31
    Legionista Awatar Warszawiak
    Dołączył
    11.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    1,378
    Cytat Zamieszczone przez zielski Zobacz posta
    Na Przeskoku , Cheeseburger Slow Food się poleca
    O tym miejscu słyszałem same pozytywne opinie, choć sam jeszcze nie dotarłem.

    Na Hożej, którą ktoś tu wspominał, całkiem niezłe burgery, chyba za 20 zł można zjeść zestaw - burger-frytki-napój 0,5 l, więc moim zdaniem całkiem przystępna cena.
    Obok tego lokalu na Hożej są burgery... wegetariańskie ten z cieciorki naprawdę daje radę

    Co do Taste Burgera w Wilanowie - bardzo dobry, szkoda że frytki mrożone, a nie świeże. Jadłem klasycznego burgera - godny polecenia. Jednak nastawiam się na kolejną wizytę w lokalu i burgera z siekanych krewetek

    Generalnie, poza dość wysokimi cenami, to burgerownie sto procent na plus, bo jedzenie śmierdzącego kebaba z ohydną sałatką (rzadko zdarzają się ze świeżymi warzywami) to nie jest dobra opcja.

    Osobiście zawsze marzyło mi się, aby powstał w Warszawie typowy bałkański fast-food, czyli budka z pljeskavicą bądź cevapami. Jest taki lokal na Chmielnej - nazywa się Cevap. Prowadzą go chyba bośniaccy Chorwaci. Ceny ok. 20 zł, ale mięso naprawdę dobre i w odpowiedniej gramaturze, grillowane, do tego świeże warzywa. Zastanawiam się tylko czemu tak drogo, bo w Belgradzie można zjeść pljeskę nawet 200 gramową za 8-10 zł. U nas to dwukrotnie większy wydatek...

    Z innych niż chińczyki i kebaby fast foodów polecam jeszcze lokal Spoco Loco na Wilanowie. Burrito naprawdę zajebiste z dużą ilością sera, mięsa, ryżu i fasoli uzupełnione warzywami. Extra szama. Między 12 a 16 każda pozycja z menu z dodatkami (zupa lub sałatka) w cenie 20 zł.
    Legia

  2. #32
    Legionista
    Dołączył
    04.2011
    Skąd
    Ochota
    Posty
    285
    Warszawiaku mógłbyś przybliżyć te bałkańskie specjały w sensie co to dokładnie jest itp. bo same nazwy laikowi takiemu jak ja niewiele mówią

  3. #33
    Legionista Awatar maatek
    Dołączył
    04.2011
    Posty
    1,769
    http://www.cevap.pl/p2_informacje.php?text=418280272

    Tu masz ze zdjęciami dokładnie. Również polecam
    „Przechodniu, pochyl czoło, wstrzymaj krok na chwilę
    Tu każda grudka ziemi krwią męczeńską broczy
    Tu jest Służewiec, to są nasze Termopile
    Tu leżą ci, którzy chcieli bój do końca toczyć (...)"



  4. #34
    Legionista
    Dołączył
    04.2011
    Skąd
    Ochota
    Posty
    285
    maatek- wygląda naprawdę konkretnie ta szama,chyba wpadne przetestować w najbliższym czasie.

  5. #35
    Legionista Awatar Warszawiak
    Dołączył
    11.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    1,378
    Cytat Zamieszczone przez Umierający Zobacz posta
    Warszawiaku mógłbyś przybliżyć te bałkańskie specjały w sensie co to dokładnie jest itp. bo same nazwy laikowi takiemu jak ja niewiele mówią
    http://www.cevap.pl/p2_informacje.php?text=418280272

    a tak to wygląda na Bałkanach http://www.youtube.com/watch?v=dx52CW2RWW0 pljeskavica

    cavabdzinica w Sarajewie: http://www.youtube.com/watch?v=HIQ4u6I5rck są jeszcze buregdzenice, które specjalizują się burkach - zawijane w kształt ślimaka ciasto francuskie z farszem (serowym, mięsnym, ziemniaczanym itd.) Zdecydowanie odradzam zamawianie burka w tym lokalu na Chmielnej, nie ma to nic wspólnego ze świeżym, pysznym burkiem z Sarajewa.

    W ogóle ciekawą sprawą jest, że w Sarajewie pierwszy bar McDonalds otworzyli 2-3 lata temu i w "cywilizowanym" świecie pozostawali jedną z niewielu stolic, gdzie takiego lokalu nie było. Były ogromne protesty mieszkańców przed otwarciem. W dniu otwarcia McD przy ul. Marszałka Tito (imperialne kanapki na ulicy ku czci ojca Jugosławii ) do lokalu wkroczył jeden z miejscowych prowadzący lokal z cevapami. Poprosił managera McD i wręczył mu ogromny półmisek z cevapami z sugestią, aby poczęstował wszystkich pracowników, żeby wiedzieli, jak smakuje prawdziwe mięso.

    Pljeskavica to coś w stylu burgera, cevapy to paluchy mięsne - jedno i drugie - koniecznie! - z dużą ilością świeżej cebuli!
    Legia

  6. #36
    Legionista
    Dołączył
    04.2011
    Skąd
    Ochota
    Posty
    285
    Dzięki za przybliżenie tematu,jakoś na Bałkanach nigdy do tej pory nie byłem więc niekumaty jestem w dziedzinie tych cevap.

  7. #37
    Legionista Awatar je_martin
    Dołączył
    11.2010
    Skąd
    Suburbia
    Posty
    667
    Jak ktoś kiedyś będzie śmigał na Lublin z Warszawy przez Wiązownę (taka mała miejscowość po drodze) polecam wizytę w tutejszym barze i zakup tzw. "cheeseburgera". Owa kanapka kosztuje 4,5 ale zjedzona daje takie poczucie sytości, że normalnie pozamiata, a jak ktoś jest mega głodny i weźmie drugą kanapkę to znajdzie swój raj w edenie ( o ile barman/kucharz jest trzeźwy)

  8. #38
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wola
    Posty
    6,244
    Cytat Zamieszczone przez Warszawiak Zobacz posta
    Osobiście zawsze marzyło mi się, aby powstał w Warszawie typowy bałkański fast-food, czyli budka z pljeskavicą bądź cevapami.
    Istnieje takowy na parterze bloczku Marvipolu przy Grenadierów, nazywa się Balkan-Grill.
    I prowadzą go Serbowie a nie jakieś mudżahediny.
    Ostatnio edytowane przez Tuzin ; 19-07-2013 o 15:07

  9. #39
    Legionista
    Dołączył
    04.2011
    Skąd
    Ochota
    Posty
    285
    Tak jak napisałem,tak też zrobiłem-odwiedziłem dziś ze znajomymi tą knajpe z cevapami na Chmielnej. Zamówiłem porcje 400gr za 24zł-jedzenie bardzo dobre i naprawdę się najadłem taką porcją. Kumpel wziął zestaw mieszany czyli trochę cevapów i troche tych kiełbasek-również zadowolony i najedzony a chłopisko nieprzeciętnie wielkie więc naprawdę można się tam najeść za stosunkowo niewielkie pieniądze. W dodatku lokal sympatyczny, schludny i z całkiem miłą i wyrozumiałą( ) obsługą. Dodam że czuć że jest to naprawdę wołowina dobrej jakości i przyrządzona w bardzo smakowity sposób-mięso jest delikatne a nie gumowate co czasem się zdarza w przypadku wołowiny.

  10. #40
    Legionista Awatar Warszawiak
    Dołączył
    11.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    1,378
    Cytat Zamieszczone przez Tuzin Zobacz posta
    Istnieje takowy na parterze bloczku Marvipolu przy Grenadierów, nazywa się Balkan-Grill.
    I prowadzą go Serbowie a nie jakieś mudżahediny.
    http://www.balkangrill.pl/index.php?...id=2&Itemid=38

    widzę, że podają mięso z kajmakiem (słony, kremowy, bałkański ser) - piękna sprawa. Tylko razi w menu... kebab z kurczaka xxl
    Legia

  11. #41
    Legionista Awatar D_Ino
    Dołączył
    05.2007
    Skąd
    Grochów
    Posty
    347
    Warto by może wspomnieć jeszcze o Warszawskiej filii TGI Friday's, wprawdzie inna półka cenowa, ale burgery (i właściwie wszystko z mięs) wyśmienite.
    "Oto me królestwo, oto dokąd dążę, tu panował będę jako Bel-Air książę."

  12. #42
    Legionista Awatar casual
    Dołączył
    05.2007
    Posty
    10,009
    We wspomnianym tu Cevapie na Chmielnej świętowaliśmy przez chwile tegorocznego majstra (dzień porażki Lecha z Podbeskidziem) przy okazji racząc się ichniejszym jedzeniem- bardzo smaczne, dobre ceny, konkurencyjna rzecz względem np. kebabów. Obsługa bardzo tolerancyjna- śpiewy o złodziejach i pijakach nie były dla nich najmniejszym problemem. Polecam.
    Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
    - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
    Zapamiętał.

    Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

  13. #43
    Legionista Awatar Herman
    Dołączył
    11.2003
    Skąd
    z Marymontu
    Posty
    2,265
    Wczoraj ze znajomymi przy okazji wizyty w Kuflach i Kapslach postanowiliśmy sprawdzić położonego nieopodal Bobby Burgera.

    Znani są z tego, że burgery są raczej małe, ale co za tym idzie w niższych cenach (od 10 zł za burgera).
    Ja wziąłem zestaw Double Cheese Bacon z ostrym sosem i frytkami i zapłaciłem 24 zł. Najadłem się idealnie, smakowo bardzo dobry, mięso bardzo dobre, bułka tak samo. Frytki (w zasadzie bardziej pasuje określenie kawałki ziemniaków) najlepsze z dotychczasowych burgerowni. Mają też piwka. Jak najbardziej godni polecenia są - oczywiście hipsteriada 100%, ale mi to akurat przy jedzeniu burgerów nie przeszkadza :P
    LEGIA&FC DEN HAAG

  14. #44
    Legionista Awatar zinger
    Dołączył
    05.2007
    Skąd
    Wola
    Posty
    1,416
    Cytat Zamieszczone przez Tuzin Zobacz posta
    Istnieje takowy na parterze bloczku Marvipolu przy Grenadierów, nazywa się Balkan-Grill.
    I prowadzą go Serbowie a nie jakieś mudżahediny.
    Był takowy na Olbrachta, ale zwinął się jakoś rok temu...
    Ora et labora

  15. #45
    Legionista
    Dołączył
    04.2011
    Skąd
    Ochota
    Posty
    285
    Tak btw to w koszernej czytają forumke. Jakoś w weekend na ich stronce widziałem przegląd warszawskich burgerowni

  16. #46
    Legionista Awatar Jaco
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    z półdystansu
    Posty
    17,703
    Cytat Zamieszczone przez Umierający Zobacz posta
    Tak btw to w koszernej czytają forumke. Jakoś w weekend na ich stronce widziałem przegląd warszawskich burgerowni
    Nic dziwnego, że co drugi Twój post to debilizm, skoro czytujesz to gówno.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

  17. #47
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,653
    Brooklyn na Nowym Świecie - niebo w gębie, burger z rukolą, mozarellą i peperoni. dodatkowy plus za jednorazowe rękawiczki
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  18. #48
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    10,600
    W sumie to chyba mogę tu o tym napsiać. Od 26.07 do 4.08 w LOKAL.BISTRO w Warszawie, Krakowskie Przedmieście 64 rusza Czeski Tydzień. Będzie można spróbować czeskiego burgera, knedlików, smażonego sera, utopenca, zupy czosnkowej i innych potraw przygotowanych przez czeskich kucharzy Danę Witoszkovą i Vaclava Pavlaska! Do popicia: 20 regionalnych piw z browaru Lobkowicz i morawskie wina
    312meczów*
    65 goli*
    52 asysty*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  19. #49
    To i ja się podzielę wrażeniami:

    soul food bus - niebo w gębie, zarówno mokotów, jak i wał miedzeszyński dają radę
    szkoda, że mają bajzel w zamówieniach, bywa, że osoby z numerkami stoją a pomiędzy nimi jest wydawane żarcie innym ludziom "znikąd".

    warburger (mokotów)- osobiście uważam, że bułka własnego wypieku to nie zawsze plus, jednak jest zbyt twarda i trochę odbiera frajdę z jedzenia,
    jednak całość jest ok.

    barn burger - porcja mięcha konkretna naprawdę po tej dawce myslałam, że dostanę zawału, nie zjadłam wszystkiego...

    brooklyn burger (nowy swiat) - jedzenie dobre, frytasy takze, jednak calosc dosc drogo wychodzi.

    Meet Meat (pod mostem poniatowskiego) - bardzo dobre, cenowo normalnie, dlugo się czeka

    Chicago's (żelazna) - pyszne mięcho, ale cena 34zl za burgera to ciut za duzo.


    zdecydowanie wolę burgery od kebabów, oby ich wysyp nie spowodował, że szybko zamiast mięsa będziemy dostawać MOM tak jak w kebabowej baraninie...

  20. #50
    Legionista Awatar casual
    Dołączył
    05.2007
    Posty
    10,009
    Jutro o 12 otwarcie nowego Bobby Burgera przy Woronicza 44- całkiem fajna lokalizacja, trzeba będzie kiedyś odwiedzić
    Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
    - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
    Zapamiętał.

    Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

  21. #51
    Legionista Awatar Jerzman
    Dołączył
    02.2011
    Posty
    1,286
    Witam wszystkich fanów wołowego mięsa. Pytanie-jakie bułki do własnoręcznie robionych hamburgerów polecacie?
    Bóg z Nami, choj z Nimi.
    Kocham Polskę, Pierdolę 3rp.

  22. #52
    Legionista Awatar beka
    Dołączył
    07.2011
    Posty
    3,538
    na początek: wśród plastykowych bułek królów jest dwóch: Big King XXL i BigMac

    Natomiast skoro mowa jest o miejscach gdzie jedzenie jest mniej sztuczne, to moje 3 grosze:
    - Burger Bar na Olkuskiej - jadłem parę razy, zawsze na tym samym poziomie. Bułka dobra, mięcha w sam raz, jedzenie nie jest suche. Warto zwrócić uwagę na fakt, że wielkość burgera nie załatwi nam głodu na cały dzień, jest dobra na przekąskę koło 19,
    - WarBurger - twarda bułka, więcej tłuszczu kapie z szamki w porównaniu do wspomnianej powyżej konkurencji. Na plus jest za to opakowanie - fajne, sztywne pudełko przydatne jeżeli ktoś bierze na wynos,
    - City24 koło Sogo. Dużo i nawet dobre, fajna buła z sezamem, porcja spora. Udało mi sie trafić trochę spalonego kotleta raz - zapewne wypadek przy pracy, ale już nie tak chętnie zamówię tam znowu
    - BarnBurger na Złotej. Wielkość tego co zamówiłem (Heart Attack) można określić jednym słowem - bydlak. Jak zjadłem na śniadanie o 14 to coś czuję, że to był jedyny dzisiaj posiłek. Jednakże z jakością trochę słabiej - buła i mięso zbyt suche, bekon smażony chyba na starym oleju (patrząc po zapachu) no i nie mogę sie oprzeć wrażeniu, że w porównaniu do kotleta i dodatków buła jest po prostu za mała (za mała średnica) i zawartość leci. Tłuszcz leciał z niego oporowo.

    Wszystkie wymienione powyżej lokale cenowo wychodzą podobnie - na Olkuskiej co prawda zapłacimy najmniej, ale dostaniemy bułę i kilka nachos, gdzie np. w City24 czy Barn Burger dorzucają też frytki.
    Najlepszy jak dla mnie Burger Bar na Olkuskiej - menu co prawda najkrótsze, burgery też nie zawierają ogromnej ilości dodatków, ale jedzenie tam jest najlepsze - ani razu nie trafiłem tam nic spalonego czy suchego, zawsze na tak samo wysokim poziomie.

  23. #53
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Miasto Feniksa
    Posty
    1,962
    Cytat Zamieszczone przez Olimpia Zobacz posta

    zdecydowanie wolę burgery od kebabów, oby ich wysyp nie spowodował, że szybko zamiast mięsa będziemy dostawać MOM tak jak w kebabowej baraninie...
    Nie masz co się bać, bo taka zagrywka byłaby początkiem końca burgerowni, cała ich popularność bierze się z tego "slow food".

    Ja ze swojej strony chciałem jeszcze dorzucić burgery w Usiądź Sobie na gen. Zajączka, choć nie jest to typowa burgerownia, bardziej kawiarnia z burgerami w menu. Ale i tak bardzo dają radę wg mnie.
    "Za plecy patrzę non stop, marzę mocno,
    żeby móc znów się cofnąć na Łazienkowską,
    w środek meczu, nasze twarze mokną,
    nieważne, że marznę, daję ponieść się emocjom"

  24. #54
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,653
    Ja tez mam pytanie odnośnie produktów:

    Wiecie gdzie można kupić na Bemowie ?

    http://stekibos.pl/index.php/gdzie-kupic

    jadłem je - naprawdę spoko
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  25. #55
    Legionista Awatar 2Faces
    Dołączył
    10.2012
    Skąd
    Jelonki&Ursynów
    Posty
    117
    jest jakis burgeros na ursynowie czy pozostaje Biesiadowo?

  26. #56
    Legionista Awatar casual
    Dołączył
    05.2007
    Posty
    10,009
    Tu wyniki rankingu, o którym była w temacie mowa: http://www.example.pl/ranking-warsza...arow-25821.htm
    Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
    - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
    Zapamiętał.

    Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

  27. #57
    Legionista Awatar me(L)u
    Dołączył
    07.2004
    Skąd
    Słoneczna 5
    Posty
    2,860
    Wyniki rankingu żałosne, skoro wygrała knajpa w której nawet burgerów nie mają, bo za takowe nie uważam "burgerów" wegetariańskich, choć nie mam nic przeciwko nim, a nawet lubię. W końcu sam przez kilka lat mięsa nie jadłem. Tyle, że to nie ta bajka.

    Przechodząc jednak do meritum, odwiedziłem ostatnio kilka miejsce i oto moje wrażenia:

    Barn Burger - jadłem tam już jakiś czas temu i nie potrafię sobie przypomnieć, którego burgera zamówiłem, ale ogólnie oceniam na 3+. Solidna porcja kanapka + frytki + sałatka i dwa sosy. Jak na mój gust kotlet, choć naprawdę konkretny, to jednak bardzo słabo doprawiony. Smaku nadawały dodatki, ale przy takiej porcji mięcha, powinno być bardziej wyraziste. No i bułka mocno średnia.

    Brooklyn Burgers & Wings - tu zamówiłem Bacon Blues. Sama kanapka wygląda konkretnie, smak też przyzwoity, ale niestety bułka rozpada się w trakcie jedzenia. Do tego frytki, które wołają o pomstę do nieba - przypalone. No i keczup Heinza z saszetki. Dla mnie to jest dyskwalifikujące. Więcej nie wrócę - 2.

    Bobby Burger - to miejsce polecę z czystym sumieniem. Double Cheese Bacon naprawdę daje radę. Trzeba jednak brać poprawkę na to, że tutaj burgery nie oszałamiają wielkością, dlatego jak dla mnie w grę wchodzą tylko te podwójne Małym minusem, jak dla mnie jest... krótki czas oczekiwania. Może to mania prześladowcza, ale BB szybko się rozwija, otwiera nowe lokale i zaczynam podejrzewać, że zmierza to w stronę sieciówki, stąd tak szybkie przygotowanie. Do kanapki koniecznie weźcie frytki, bo są rewelacyjne - grube, usmażone, tak jak należy. Dla mnie mocna 4 i na pewno jeszcze odwiedzę.

    Cheeseburger Slow Food - jak dotąd dla mnie to absolutnie numer jeden. Ogromna buła, która wytrzymuje w całości do samego końca, a w niej konkretny kawał mięcha, chociaż mniejszy niż buła, dlatego aż prosi się o wersję z jeszcze większym kotletem Tutaj wszystko ma swój smak, a frytki są równie rewelacyjne jak w Bobbym (choć może powinienem napisać na odwrót, bo CSF byłem najpierw). Na pewno tu wrócę - 5

    CDN.
    raz!! dwa!! raz, dwa, trzy!! pięć, sześć, siedem, osiem!!
    ------------------------
    Sportowy serwis, sportowy portal

  28. #58
    Double Bypass w BarnBurgerze na Złotej... trzymało 8-9 godzin, choć nie dałem rady zjeść całego. 35 zł to jednak za dużo.


  29. #59
    Legionista Awatar PeCe
    Dołączył
    05.2007
    Skąd
    z państwa policyjnego
    Posty
    4,105
    Jak można coś takiego zjeść? To już lepiej się nawpieprzać w McDonaldzie, będzie taniej i na to samo wyjdzie.

    www.nsa.net.pl Niezależne Stronnictwo Akademickie

  30. #60
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,735
    Niektórzy mają taki spust, że takie burgery traktują jako przystawkę

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •