Strona 56 z 66 PierwszyPierwszy ... 646525354555657585960 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,651 do 1,680 z 1966

Wątek: Kibicowski bełkot internetowy czyli autodissy kretynów w sieci-czytasz na własną odpowiedzialność :)

  1. #1651
    Legionista Awatar Niko
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Warszawa, WN
    Posty
    1,366
    Cytat Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
    Też mi się tak wydaje, ewentualnie nie wylogował się w kawiarence.
    Jesteście nietolerancyjni na inne poglądy

    I uspokajając - pisałem to ja, trzeźwo i świadomie

  2. #1652
    Legionista Awatar Adin
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    2,562
    Po co być innym? Po co móc liczyć tylko na siebie? Po co robić coś, o czym inni tylko marzą? Po co dorastać do tej miłości? Nie wiem, ale wiem jedno, dobrze wykonana praca to coś niesamowitego. Więc, gdy ktoś następnym razem, zada ci pytanie za milion dolarów: \"Dlaczego to robisz?\" Odpowiedz mu \"*******laj człowieku!\" Jeżeli naprawdę chcesz to wiedzieć, to ładuj sztangę i sam spróbuj.\"

  3. #1653
    Niklas Barkroth to tak naprawdę życzenie Nenada Bjelicy, bowiem Chorwat bardzo zabiegał o kolejnego skrzydłowego, którego ostatecznie dostał. Lech świetnie znał tego zawodnika, miał pieniądze na jego kupno, wykorzystał problemy finansowe Legii po zgubieniu milionów z Ligi Mistrzów, które gdzieś zginęły (sic!) i ściągnął piłkarza mającego pierwotnie trafić do Warszawy. Legia poważnie zabiegała o drugiego najlepszego prawoskrzydłowego w lidze szwedzkiej według InStat. Nie spodziewała się jednak, że Lech jest w stanie przebić jej ofertę oraz namówić Szweda do gry w Kolejorzu. Kiedy Mateusz Borek informował o transferze Barkrotha na Łazienkowską śmiał się cały Lech wiedząc, że piłkarz Norrkoping trafi do Poznania a nie do Warszawy. Oczywiście Legia zdając sobie sprawę z przegranej walki o zawodnika szybko zaczęła się bronić. Jeszcze w niedzielę wieczorem jeden z lokalnych dziennikarzy odpowiedział na Barkrotha artykułem o rzekomym zainteresowaniu przez Legię Robakiem i Dąbrowskim W poniedziałek stanowczo zainteresowanie Barkrothem zdementował za to prezes Legii utwierdzając tylko całą Polskę, że dali się przebić "

    Spocony Arek dochodzi bo rzekomym przebiciu oferty Legii.
    Janusz z Południowej

  4. #1654
    Legionista Awatar marsu2
    Dołączył
    11.2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    1,072


  5. #1655
    Legionista
    Dołączył
    11.2012
    Skąd
    Północna Praga
    Posty
    241
    Ja też wczoraj uśmiałem się setnie (jak widać razem z całym Lechem) bo Borek podaje transferowe info od wielkiego dzwonu i przypomniała mi taka jego bomba jak odejście Kuciaka z Legii do Podbeskidzia i jego negocjacje kontraktu w opcji 2+1.
    Legia to życie

  6. #1656
    Legionista
    Dołączył
    05.2011
    Posty
    1,186


  7. #1657
    Legionista Awatar casual
    Dołączył
    05.2007
    Posty
    10,009
    Wygląda to jak żart, ale chyba jednak oni tak na serio.
    Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
    - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
    Zapamiętał.

    Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

  8. #1658
    Legionista Awatar Stout
    Dołączył
    04.2007
    Posty
    4,758
    Chociaż daliby gadżet do sprzedaży jak Lech .Minimum pozorów nawet nie stwarzają.
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

  9. #1659
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    2,313
    Albo modny ostatnio "włam na konto".

  10. #1660
    pod obserwacją Awatar pan_nikt
    Dołączył
    03.2009
    Skąd
    Warszawski Służewiec
    Posty
    414
    Mogli zrobić zbiórkę na oprawę i stamtąd za.***** po cichaczu
    (L)

  11. #1661
    Legionista Awatar beka
    Dołączył
    07.2011
    Posty
    3,670
    Cytat Zamieszczone przez Stout Zobacz posta
    Chociaż daliby gadżet do sprzedaży jak Lech .Minimum pozorów nawet nie stwarzają.
    mówisz o tych czapeczkach na finał PP, które zrobił klub, hajs przytulił ktoś inny, a znając życie ultrasi nie zobaczyli z tego ani złotówki?

    Jaga nie jest ani pierwszą ani ostatnią ekipą gdzie szary kibic zrzuca się na grupy i nie chodzi mi bynajmniej o wydawanie gadżetów, a dodatkowe kilka złotych do każdego wyjazdu (na tzw. cele kibicowskie) czy też preferencyjne stawki za czarter/specjal dla niektórych grup. Ci przynajmniej podeszli do ludzi uczciwie.

    Nie zmienia to jednak faktu, że pisanie "dajcie nam pieniądze, bo chcemy sobie pojeździć" jest komiczne

  12. #1662
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    11,232
    Ponoć jakiś piłkarz im pomógł, który kiedyś tam coś u nich grał
    349meczów*
    71 goli*
    58 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

  13. #1663
    co za totalne kvrestwo i upadek zasad...
    najlepsze, że takie poglądy nawet prowadzący tę ich śmieszną stronkę przejawiali

    XardasKSP
    Czyli sa rowni i rowniejsi. Engel pewnie wiedzial z gory i dlatego uciekl na czas przed ostateczna kleska.
    Jest padlina bo trudniej awansowac z III ligi niz zostac w II co sie nie udalo. LKS i Widzew sa w III lidze wiec pewnie nie awansujemy przez 2 lata a potem skoncza sie pieniadze i koniec ostatni gasi swiatlo.
    Trzeba bylo nie przeganiac Engela moze by powalczyl w tych komisjach zeby komus licencje zabrali tak jak Polonii zabrali kiedys natychmiast bez odwolania i bez zadnych „7mych ostatnich szans”……
    Czemu karma niedotyka tak cwe7i czy GTSu jak nas musi dopadac….. bo ja cos czuje ze skonczy sie jak z Dyskobolia. Ze IV liga chwile sie trzymali a potem B-klasa i likwidacja klubu…. JW byl marny, Engele jeszcze gorsi bo nie mieli tyle co JW kasy ale teraz sie okaze ze jak nie ma w ogole kasy to nie ma w ogole klubu…..
    Przechodniu, Pochyl Czoło, Wstrzymaj Krok Na Chwilę
    Tu Każda Grudka Ziemi Krwią Męczeńśką Broczy
    To jest Służewiec To są Nasze Termopile
    Tu Leżą Ci, którzy Chcieli Bój Do Końca Toczyć.
    Nie Odprowadzał Nas Tu Kondukt Pogrzebowy
    Nikt Nie Miał Honorowej Salwy Ani Wieńca
    W Mokotowskim Więzieniu Krótki Strzał W Tył Głowy
    A Potem Mały Kucyk Wiózł Nas Do Służewca

  14. #1664
    Legionista Awatar m82
    Dołączył
    09.2010
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,307
    Uwielbiam takie teksty czytać

    Bardzo ładne ujęcia naszego estadio, to raz, dużo ludzi dowiedziało się o istnieniu Polonii, to dwa, a na Ł3 byłem rok temu na Bocellim i jedna obserwacja: trybuny są tak głupio wąziutkie i strome,że oglądanie czegokolwiek tam,to komfort naszego tojtoja. Na derbach byłem na dole stąd zaskoczenie-jaki to wielki KIBEL. A u nas kameralnie, przestronnie i na poziomie.
    Niektórzy twierdzą, że piłka nożna to sprawa życia lub śmierci. Zapewniam was, że jest to coś znacznie poważniejszego.

  15. #1665
    A u nas kameralnie, przestronnie i na poziomie.
    To po cholerę im nowy stadion?

  16. #1666
    Legionista Awatar casual
    Dołączył
    05.2007
    Posty
    10,009
    Kameralnie, przestronnie, na poziomie.

    No, w III lidze (czyli czwartej od góry) zapewne będzie jeszcze bardziej kameralnie i jeszcze bardziej przestronnie, nie wiadomo tylko jak z poziomem.
    Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
    - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
    Zapamiętał.

    Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

  17. #1667
    http://www.dumastolicy.pl/2017/06/27...cy/#more-22133

    Polecam komentarze jak dziewuchy płaczą że w miejsce Drwęcy do 2 ligi awansował ŁKS a nie oni się utrzymali.

  18. #1668
    Bez popadania w huraoptymizm, ale mam wrażenie że wygraliśmy jeszcze nie otwarte okienko.
    Okienkowy Mistrz Polski, rudy pędzi z "patero"

  19. #1669
    coraz chudszy
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    6,982
    Ci co zawsze czy może Śląsk albo Lechia ?

  20. #1670
    Lech.

  21. #1671
    Wielomilionowe kwoty padające m.in. w mediach sprawiają, że choćby w Polsce od lat panowało bardzo złe powiedzenie mówiące jakoby „ten kto awansuje do Ligi Mistrzów odskoczy reszcie ligi na lata”. Tak było choćby w przypadku Legii Warszawa, gdzie roztrwoniono fortunę. Jej nowy prezes w każdym wywiadzie narzeka na poprzednich właścicieli, brak funduszy w klubie i na konieczność dołożenia do interesu. Tego lata doszło do sytuacji w której Lech Poznań przelicytował „Wojskowych” przy okazji transferu Niklasa Barkrotha. Sam klub z Warszawy nikogo jeszcze nie kupił, a przewijające się w mediach nazwiska w stylu Łukasz Moneta pokazują, że finansowy odjazd Legii pozostał tylko w sferze marzeń jej kibiców i miejscowych dziennikarzy. Legia nie jest oczywiście pierwszym klubem, któremu pojedynczy awans do Champions League nic nie dał. Poszła ona w ślady innych klubów z podobnych części Europy, które po dostaniu się do raju zupełnie się pogubiły.
    W Poznaniu szczegółowo analizują naszą sytuację finansową.
    Janusz z Południowej

  22. #1672
    Sprawa z kasą z LM jest prosta. Część poszła na spłatę długu zaciągniętego wobec ITI, druga część na spłatę zobowiązań m.in. funduszu transferowego, ostatnia część na wykup przez Miodka akcjonariatu Leśnego i Wandzela.

    Co do autora tekstu, nijakiego Arka, wciąż nie uczy się na błędach, gdyż zawsze w swoich wypowiedziach usilnie stara się przedstawić Legię jako zespół chaotyczny, bez polotu, w którym zawsze panują jakieś problemy, jak nie na szczytach władzy, to w wśród zawodników, polityce transferowej...itp, a mimo wszystko tytuły mistrza, Puchary Polski, coroczne europuchary, faza grupowa LM mówi za siebie. Co w tym czasie osiągnął Lech, poza superpucharami, rekordem transferowym za Bednarka, czy corocznym mistrzostwie w młodzikach młodszych? Trochę więcej pokory!
    Ostatnio edytowane przez piejo kury piejo ; 01-07-2017 o 23:17

  23. #1673
    Legionista Awatar Byku
    Dołączył
    10.2013
    Posty
    313
    DOPING W MIARE OK.
    czy byly bluzgi na fino-szwedów? wydają sie spoko ekipą, miastem

    może jakis układ ?


    Powalił mnie, komentarzy z legioniści.com z pod filmiku z wyjazdu.
    Nie wiem czy to jaja ktoś se zrobił czy na poważnie ;d

  24. #1674
    Żydosław Żydziński z Widzewu, czyli nic lepszego dziś nie przeczytacie
    Zelislaw Zyzynski‏ @ZelekZyzynski 7 min7 minut temu

    No i brawo @lechpoznan, wynik wskazuje ze mozna troche odetchnąć. Byle nie za głęboko, pamiętając o Żalgirisie i Stjarnan trzeba uważać

  25. #1675
    Legionista Awatar Cielo
    Dołączył
    09.2010
    Skąd
    Praga
    Posty
    5,698
    Ostatnio edytowane przez Cielo ; 08-08-2017 o 13:18
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.



  26. #1676
    Legionista Awatar Elboncki
    Dołączył
    07.2013
    Skąd
    Rzeszów
    Posty
    37
    Oświadczenie/relacja kibiców przemyskiej Polonii z wydarzeń minionego weekendu.

    Polonia Przemyśl - Wisłoka Dębica (16.09.2017)
    Na najciekawszy mecz rundy w młynie melduję się około 150 osób + duża część osób na barierkach. Na płocie wywieszamy 4 flagi : "Przemyskie Bractwo" , "1909" , "FC Fredropol" oraz "FC Żurawica" przy czym prowadzimy dość dobry doping. Na początku drugiej połowy małolat od nas podbiega pod sektor gości i podpala jedną z flag Wisłoki. Po tym incydencie kibice Wisłoki wysypują się na murawę i biegną w stronę naszego sektora. Nie byliśmy za bardzo przygotowani na taki rozwój wydarzeń ze względu na to że incydent ten miał się odbyć nieco później. Spora część ekipy nie wróciła jeszcze z przerwy. Młodsza część młyna zrywa flagi i pali wroty co w efekcie końcowym na murawę od nas wyskakuje około 30 osób którzy w fazie końcowej również się wycofują. Ogólnie nie jesteśmy zwolennikami akcji stadionowych przez wyroki które spoczywają na większości ekipy co też pokazała ta akcja , jesteśmy zdania że takie sytuacje powinno się wyjaśniać w innych dogodniejszych miejscach. Faktem jest to że nie wymijamy sie z prawdą i przyznajemy się do mega porażki oraz bierzemy ją na barki. Do szybkiego następnego.
    Z nami tego dnia obecni: 10 osób z Łady , 10 osób z Karpat , kilka osób ze Stali i Stalówki oraz gościnnie 22 osoby z Orła Przeworsk. Dzięki.
    LEGIA była, jest i wielka pozostanie.

  27. #1677
    Legionista Awatar Cinkowski
    Dołączył
    04.2006
    Skąd
    Tarchomin/Miedzeszyn
    Posty
    138
    Chyba tu pasuje ewentualnie przenieście do linków

    https://twitter.com/BoniekZibi/statu...60409539481600
    My kibice z Łazienkowskiej nie poddamy się!

  28. #1678
    Legionista Awatar Niko
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Warszawa, WN
    Posty
    1,366
    Kontrowersyjnie, ale wyłożę temat.

    Mam wrażenie, że od dość długiego już czasu jakość relacji, które - w imieniu kibiców Legii Warszawa - pojawiają się na LL jest, delikatnie rzecz ujmując, lotów średnich.

    Cytat Zamieszczone przez Bodziach, legialive!

    Relacja z trybun: Mocno Legia, czyli wyprawa na parking w Białorusi

    Po tym jak przed kilku laty Jagiellonia straciła kilkadziesiąt flag, można było przypuszczać, że trochę przyjdzie nam czekać na wyjazd na Podlasie. Ostatecznie po durnych wymysłach Komisji Ligi, policji i wojewody przy aprobacie białostockiego klubu, przez 6 lat nie mieliśmy możliwości wyjazdu na mecz naszego klubu, rozgrywany na stadionie Jagiellonii. Do 24 września 2017, kiedy w końcu żadnych bzdur nie wymyślono.

    Jeszcze podczas naszej czwartkowej podróży do Opola dochodziły nas słuchy, że policja naciska na wojewodę, by ten kolejny raz zamknął sektor gości. Nie uczynił tego, a miejscowy klub jak widać wpadł na inny pomysł, jak pozbyć się problemu, w postaci blisko tysięcznej grupy fanów ze sto(L)icy. Ale po kolei.

    W stronę Białegostoku cała nasza grupa podróżowała pociągiem specjalnym, który w południe ruszył z Warszawy Wschodniej. Do celu dojechaliśmy spokojnie, z zaledwie jednym postojem na wysokości Wysokiego Mazowieckiego, gdzie czterech zamaskowanych "pszczelarzy" oddaliło się od pasieki i postanowiło zaprószyć ogień w pobliżu naszego pociągu. Po chwili przypomnieli sobie jednak, że zostawili zupę na gazie i czym prędzej czmychnęli przez łąki i pola w kierunku swojej zagrody. My zaś około godziny 15 wysiedliśmy w Niewodnicy - wiosce, znajdującej się kilkanaście kilometrów pod Białymstokiem, gdzie czekało na nas 8 przegubowych autobusów. Po kilkunastu minutach gnaliśmy nimi na złamanie karku, całych 5 kilometrów na godzinę. Można było mieć obawy, czy szalony kierowca, nie doprowadzi do kolizji drogowej, ale może zwyczajnie chodziło tu o to, by lokalna społeczność, która tłumnie wyległa przed domostwa, miała okazję dłużej podziwiać szykowny orszak mieszkańców Warszawy. Policja po przejechaniu dwóch kilometrów w ciągu kilkunastu minut, postanowiła podzielić naszą grupę i najpierw odeskortowała cztery pierwsze autobusy. Trzeba przyznać, że liczba mundurowych zaangażowanych w zabezpieczenie była rekordową w historii naszych wyjazdów. Oprócz latającego helikoptera, na każdym kroku widoczne były zastępy, ściągnięte prawdopodobnie nie tylko z całego województwa, ale i połowy Polski.
    (...)


    Zamaskowany szef ochrony wymyślił specjalny, nigdzie indziej niespotykany sposób, sprawdzania naszego oflagowania. Płótna miały być rozwijane na parkingu, czyli przed wejściem na stadion, a cała grupa kibiców miała znajdować się około 30 metrów dalej. Do weryfikacji flag przystąpiła ruda Grażyna, która centymetr po centymetrze macała legijne flagi. Kiedy przyszło do sprawdzenia trzeciej - "Mocno Legia" - Grażynce zapaliła się lampka - coś, do czego można się przypier...ić. "Tu jest podwójne zszycie" - zakrzyknęła w stronę swoich przełożonych, po czym do komisyjnej weryfikacji przystępowały kolejne barany w żółtych kubrakach. Właściwie od razu można było podejrzewać, że na tym właśnie zakończył się nasz wyjazd do Białegostoku.

    Była godzina 16:50, kiedy rozpoczęto sprawdzanie flag. Na sektorze znajdowało się ok. 150 osób z Warszawy. Do flagi "Mocno Legia" wzywane były kolejne coraz to bardziej doświadczone krawcowe, które ocenić miały ścieg znajdujący się na wysokości buldoga, znajdującego się na legijnym płótnie. Flagę sprawdzano pod słońce, przeglądano z każdej możliwej strony, ale białostockie komisje śledcze wydały wyrok - flagę należy rozciąć, aby sprawdzić, czy na pewno nic w jej środku się nie znajduje. Dość powiedzieć, że flagi Jagiellonii, które - posłużmy się tutaj wersją klubu z Białorusi - "zostały utracone w wyniku przestępstwa w maju 2013 roku", w żaden sposób nie zmieściłyby się na powierzchni buldoga z płótna "Mocno Legia". Absurdalność sytuacji potęgował fakt, że gdyby obecne na miejscu służby, miały choćby cień przekonania, że "w buldogu" zaszyta jest białostocka flaga, z pewnością próbowałyby odebrać płótno "Mocno Legia", by zabezpieczyć dowód we wciąż nieumorzonej sprawie.

    (...)

    Fani, którzy mieli okazję wejść na stadion, ruszyli do wyjść. Przed godziną 19 pod stadion podstawione zostały autobusy przegubowe, którymi zostaliśmy przewiezieni (o dziwo tym razem kierowcy jechali już z normalną prędkością) do Niewodnicy. Warto dodać, że spora grupa białostockich kibiców całą pierwszą połowę spędziła za swoim sektorem, obserwując to co działo się na przy stadionowym parkingu. Oczywiście nie obeszło się bez sporadycznej wymiany uprzejmości z tymi, których od najmłodszych lat dotykał brat.

    Mecz na trybunach obejrzał komplet publiczności. Pod koniec spotkania miejscowi wywiesili transparent skierowany do nowego trenera Legii - "Romeo chciał młodą Julię, a wybrał starą ku*wę".

    Fani z Łazienkowskiej zdecydowanie wcześniej niż pierwotnie planowano, wrócili do Warszawy. Białostocki klub wspierany dzielnie przez milicję i wojewodę oraz Komisję Ligi, już kilka razy odkładał w czasie nasz przyjazd na stadion Jagiellonii. Tym razem, przez kolejny numer, udało się im zyskać kolejnych kilka miesięcy spokoju. Możemy podejrzewać, że gdy znowu jakimś cudem uda się nam ruszyć na Podlasie, białoruskie krawcowe sprawdzać będą podszewki w legijnej odzieży, a szewcy - stan podeszew w obuwiu.


    Frekwencja: 17 894
    Kibiców gości: 970

    Autor: Bodziach

  29. #1679
    Legionista
    Dołączył
    03.2017
    Posty
    250
    Nie widzę w tych pogrubionych fragmentach nic kontrowersyjnego może oprócz nazywania Białegostoku Białorusią.

  30. #1680
    Legionista Awatar Lorenzo
    Dołączył
    08.2017
    Skąd
    Wilanów
    Posty
    941
    Cytat Zamieszczone przez Topico Zobacz posta
    Nie widzę w tych pogrubionych fragmentach nic kontrowersyjnego może oprócz nazywania Białegostoku Białorusią.
    Infantylne sformułowania, jeszcze brakuje czegoś o jakimś "grzybobraniu" i zbliżamy się od kibice.net.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •