Strona 2 z 17 PierwszyPierwszy 12345612 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 60 z 483

Wątek: Kościół, religia, wiara

  1. #31
    Legionista Awatar Michu
    Dołączył
    08.2004
    Skąd
    inąd.
    Posty
    2,838
    Cytat Zamieszczone przez Kusza Zobacz posta
    Akurat Kosciołowi to lubi psuć opinię w dużo większym stopniu nasza ulubiona gazietka( nota bene zgodnie z tradycją swoich czerwonych poprzedników nienawidzących tego "opium dla mas" jakim jest Nasza Religia ) niż sami jego członkowie, vide nagonka na księdza po tej nieszczęsnej aferze z otrzęsinami na koloniach.
    I jeszcze chętnie bym poprosił o przykłady tych mitycznych księży w jaguarach z salonu, bo jak na złość cholera nigdy nie spotkałem...
    O tym mógłbym dyskutować, o nagonce GW wiadomo od dawna, ale jak dla mnie opinię Kościoła jako wspólnoty psują sami jej wyznawcy, którzy w 90% nawet nie mają pojęcia czym był edykt mediolański a na pytanie o okoliczności powstania dekalogu spuszczają łeb. Co nie przeszkadza im pójść na gruby melanż, z bardzo różnymi 'grzechami' popełnianymi w trakcie, a następnego dnia z bolącą głową udać się do Kościoła, "bo jest niedziela i tak wypada". To trochę tak, jakbym uznawał się za fanatyka Legii i nie potrafił podać daty powstania klubu i swój fanatyzm ograniczał do oglądania Ljuboji z Canal Plus.

  2. #32
    Legionista Awatar Kusza
    Dołączył
    07.2011
    Posty
    1,725
    Przy okazji taki dobry przykład "fajnego" koncesjonowanego katolicyzmu w rozmowie z Wojtkiem Cejrowskim, ( którego przy okazji ja szanuję )


    Co oświadczam

    E: Czyli każdy ma być fanatykiem, przecież fanatyzm religijny to najgorsza z możliwych rzeczy
    Wszyscy jesteśmy grzeszni i to chyba nie jest tematem naszej dyskusji tutaj?
    Ostatnio edytowane przez Kusza ; 26-01-2013 o 16:32
    ...Trzech setek armat ryczy kanonada,
    Zda się pod trupem ziemia się rozpęknie, —
    O dziecko polskie, za Twojego dziada,
    Który tam zginął, niech Twe serce klęknie,
    O dziecko polskie, święć się krwi szkarłatem
    I wołaj: Wolność! I bij w kratę lochów,
    Bo jeśli Bóg jest nad tym podłym światem,
    Toś ty zbawione przez Wolę i Grochów...

  3. #33
    Legionista Awatar Kusza
    Dołączył
    07.2011
    Posty
    1,725
    Cytat Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
    Jako że w temacie 'Oświadczenia' wywiązała się ciekawa dyskusja na temat KK i duchownych w Polsce, a ani do tamtego, ani do żadnego innego wątku bardzo ona nie pasuje, to myślę, że taki temat będzie pasował jak ulał, szczególnie, że problematyka katolicyzmu w Polsce jest bardzo żywa i wiąże się zarówno z obecną polityką, jak i naszą piękną historią.
    Kapitalny temat dla katofaszystów pod zbrodniczymi biało-czerwonymi barwami

    E: Michu racja, mort jak wytrzeźwiejesz to przenieś nasze posty z poprzedniego tematu
    Ostatnio edytowane przez Kusza ; 26-01-2013 o 17:01
    ...Trzech setek armat ryczy kanonada,
    Zda się pod trupem ziemia się rozpęknie, —
    O dziecko polskie, za Twojego dziada,
    Który tam zginął, niech Twe serce klęknie,
    O dziecko polskie, święć się krwi szkarłatem
    I wołaj: Wolność! I bij w kratę lochów,
    Bo jeśli Bóg jest nad tym podłym światem,
    Toś ty zbawione przez Wolę i Grochów...

  4. #34
    Portowiec
    Dołączył
    09.2010
    Skąd
    Zachód
    Posty
    555
    Panie i Panowie, chyba się nie dogadacie - w wersji makro można się przerzucać różnymi danymi, argumentami historycznymi itp, ale jednak większość ludzi swój pogląd kształtuje jednak przez zwykłe obcowanie z duchownymi, a tutaj bywa rożnie, może być jak u casuala, a równie dobrze ksiądz może okazać się pazerną na kasę szują, nie ma reguły. Każdy zna pewnie jakąś pozytywną bądź negatywną anegdotkę o duchownym. Bo przecież ksiądz też człowiek. Ale nie można przez jednego bądź grupę księży krytycznie postrzegać całą wiekową instytucję Kościoła (tak samo jeżeli jakiś ksiądz jest spoko to nie oznacza,że cała instytucja jest bez wad).

    Ja osobiście swoje doświadczenia oceniam pozytywnie, no ale mój świętej pamięci proboszcz był osobą dość nietuzinkową, przez co miał swoich zwolenników i przeciwników, dla mnie po prostu był jednym z większych kozaków w okolicy (czyli podszczecińskiej prowincji, gdzie nadal panuje Podkarpacie, ciemnogród i Kaczafi )

    Zanim objął moją parafię, to latach 80 działał w Solidarności i był szykanowany przez SB, na nabożeństwach odnosił się m.in do zbrodni Katyńskiej. Rządził w niej prawie 20 lat. Mieszkałem przy samym kościele i do dziś pamiętam wielkiego chłopa na gołą klatę z browarem/winiaczem w reku koszącego przykościelną trawkę i potem ganiającego nas za granie w piłkę/bejsbola na tymże trawniku. Zresztą melanż trwał u niego często i nawet na nabożeństwach często czuć było od niego wódą. Sylwester to był zawsze klasyk, melanż na środku miasteczka z proboszczem w samym środku zamieszania Miał skromny samochód z którego rzadko korzystał (stracił prawko, wiadomo za co). Inna spawa, wielu twierdzi, że problemy z alkoholem zaczęły się właśnie od przesłuchań przez jebanych esbeków...

    Z drugiej strony sam arcybiskup przyznawał, że trudno w regionie o lepszego gospodarza. Taki nasz lokalny Rydzyk - wyjątkowy talent do zarządzania parafią. Za własne parafialne wybudował ogromną nową parafię (plan był, że w mej miejscowości miało być miejsce dla emerytowanych księży z całego regionu), to jest przecież kupa kasy. Zamontował w kościele ogrzewanie gazowe. Częściowo go wyremontował (w tym całkowicie zabytkowe organy, co kosztowało kilkanaście tysięcy zł). Za jego czasów w miejscowości odbyły się archidiecezjalne dni młodych, pierwszy raz poza Szczecinem. Do legendy przeszły kolędy - na jednej z pobliskich wiosek pukał w drzwi, ale wydawało się że nikogo nie ma, okna ciemne, więc odszedł z ministrantami, ale tylko za zakręt i poczekał kilkanaście minut. W oknach się oczywiście po chwili zapaliło. Więc proboszcz z rezonem wjechał im na chatę i zjebał ich za to że się przed nim ukrywają Co jak co ale hajs musiał się zgadzać.

    Inna kultowa już w okolicy sprawa to jego konflikt z młodym wikarym, który doprowadził do tego, że na jednej ze mszy, wikary dał takie oto intencje mszalne (autentyk):
    - za konkubinę księdza proboszcza
    - aby ksiądz proboszcz otworzył mi lodówkę
    - aby ksiądz proboszcz otworzył mi garaż.
    Potem podobno na plebanii doszło do rękoczynów ale prob miał znajomości i wikarego biskup posłał gdzieś na zesłanie do Irlandii W zamian "gosposia" musiała opuścić plebanię.

    Chłop zmarł parę lat temu, otoczony szacunkiem, pogrzeb miał z pełnymi honorami, postawiono tablice go upamiętniającą i izbę pamięci. Ludzie wspominają go miło i nawet powyższe czasem krzywe historie przypominamy sobie jako zabawne anegdoty .

    Trochę się rozpisałem, ale chodzi o to, że w takim jednym życiorysie możemy znaleźć i rzeczy naprawdę chwalebne i te mniej, które jednak już wystarczyłyby do usmażenia człowieka w sosie inwektyw w Gównie czy jakimś innym pseudopostępowym medium, które oto obwieściłoby w jakim stanie jest polski Kościół. Dlatego nie można być zbyt pochopnym oskarżając księży czy Kościół ogólnie, ale rozumiem też ludzi, którzy czasem mają takie a nie inne doświadczenia z duchownymi. Pamiętajmy tez, że my wierni, ci bardziej i ci mniej, też często nie bywamy w stosunku do nich w porządku...

  5. #35
    Wieczny Łowca Awatar Pan Artysta
    Dołączył
    04.2004
    Skąd
    Warszawencja
    Posty
    9,055
    jak zacznie być za GRUBO polecą Bany - to nie temat polityka
    TU panuje Inkwizycja :mega lol:
    Czas kończyć z baranami na forumce

  6. #36
    Kocur Awatar Paw(L)ak
    Dołączył
    11.2011
    Skąd
    Gocław
    Posty
    2,441
    Cytat Zamieszczone przez Pan Artysta Zobacz posta
    TU panuje Inkwizycja :mega lol:
    Chyba nikt na tym forum nie ma z tym problemu. Więcej, większość popiera, prawda? Zaznaczam, w tym poście nie ma choćby krzty chęci przypodobania się modom.
    Cytat Zamieszczone przez Kusza
    Kapitalny temat dla katofaszystów pod zbrodniczymi biało-czerwonymi barwami
    Ano. Polska - kraj wyznaniowy. Tak, niewierzący - przekonajcie się, polecam Niedzielną, południową mszę w jakimkolwiek kościele: tłumy, nie tylko starszych osób jakbyście chcieli, ale również sporo młodych. A wraz z nami wyrośnie kolejne pokolenie fanatycznych katolików.
    Ostatnio edytowane przez Paw(L)ak ; 26-01-2013 o 19:42
    Faszysta i kibol

    ''Oto dziś dzień krwi i chwały...''↑

  7. #37
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    15,006
    Cytat Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
    Wszystkie działania nakierowane są jedynie na ośmieszenie i obrzydzenie ludziom działania, bo ani w nich konsekwencji, ani u autorów piszących o tych problemach rzeczywistego przejęcia wiarą. A niektóre głosy tutaj po prostu wpisywały się idealnie w ten, z gruntu antypolski, bo przecież krytykujący Kościół to raczej wyznawcy europejskiej ideologii, nurt.
    Zasada znana i rozpoznana od zarania dziejów:
    "Uderz Pasterza, aby rozproszyły się owce"
    [Za 13, 7]
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  8. #38
    Legionista Awatar Traper
    Dołączył
    02.2009
    Skąd
    Jelonki
    Posty
    1,071
    Nie mam ochoty na dłuższą dyskusję, ale jeśli ktoś nie przychodzi do kościoła bo mu ksiądz nie pasuje to tak jakby nie chodził na Legie bo mu nie odpowiada, że trenerem jest Urban a nie ktoś inny.

  9. #39
    Dobrze Traper piszesz.
    Podobna dyskusję miałem ze 2 tygodnie temu w pracy. Koledzy twierdzili, że nie chodzą do kościoła bo księża to banda pedofilów, nierobów i złodziei.
    Dyskusja nagle się urwała jak zapytałem czy wierzą w Boga czy księży?
    "Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
    Facjata niby owszem, może być.
    I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
    Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""

  10. #40
    Administrator Awatar legart
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Bar Ryjo
    Posty
    9,718
    Cytat Zamieszczone przez Cinuś Zobacz posta
    Dobrze Traper piszesz.
    Podobna dyskusję miałem ze 2 tygodnie temu w pracy. Koledzy twierdzili, że nie chodzą do kościoła bo księża to banda pedofilów, nierobów i złodziei.
    Dyskusja nagle się urwała jak zapytałem czy wierzą w Boga czy księży?
    Ja tylko napiszę że widziałem statystykę sprzed 2-3 lat dotyczącą pedofilii w US i wśród grupy osób pracujących z młodzieżą przypadków pedofilii u księży było kilka a wśród nauczycieli, opiekunów młodzieży czy wychowawców na koloniach letnich kilkuset. I nikomu nie przychodzi do głowy żeby wszystkich pracowników oświaty nazywać pedofilami.

    Mam wrażenie że przypadki świeckiej pedofilii jakoś nie są specjalnie nagłaśniane w mediach. Słyszał ktoś pare lat o kilkuset uczniach szkoły karate na Majorce molestowanych seksualnie? Bo ja przez przypadek przeczytałem małą notkę w Rzeczpospolitej....

  11. #41
    I tu wychodzi na jaw stara dobra prawda: lepiej się przyjebać np. do księży bo będzie większe echo i głośniejsza sprawa a poza tym można pokazać jakim to jest się postępowym europejczykiem.
    "Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
    Facjata niby owszem, może być.
    I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
    Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""

  12. #42
    Legionista Awatar Jerzman
    Dołączył
    02.2011
    Posty
    1,286
    Ja jestem niewierzącym człowiekiem Ewangelii. Do kościoła chodzę dla klimatu, atmosfery, czy piękna kościelnych pieśni i zapachu kadzidła i zbutwiałego drewna.(najbardziej lubię kościół Kamedułów na Bielanach i kościół Św. Stanisława Kostki w nim w każdej cegle czuć historię). Może kiedyś odzyskam łaskę wiary, przynajmniej sam się mam odwagę przed sobą do tego się przyznać. Albo robię coś na serio, albo wcale. Szkoda tylko, że Kościół trochę dał ciała podczas afery z Krzyżem Smoleńskim, no, ale wtedy nie tylko On zawiódł
    Bóg z Nami, choj z Nimi.
    Kocham Polskę, Pierdolę 3rp.

  13. #43
    Legionista Awatar norullez
    Dołączył
    02.2011
    Skąd
    z okolicy
    Posty
    369
    Nie jest nowością to, ze kosciol, i ogolnie katolicyzm jest niewygodny w XXIw.
    Zyjemy w czasach ogólnego rozpasania, i rozrywki, a kosciol i jego zasady to ogranicza i stopuje.
    Dlatego bardzo łatwo szczegolnie mlodym wbic do bani ze kosciol jest niepotrzebny, i ogolnie jest bee. Poprostu jest niewygodny, dlatego tak łątwo to przychodzi.

    Odnosząc sie do tego ze "gazietki" czy inne szmatławce najezdzaja na ksiezy i na kosciol. Wiadomo ze tak robia i beda robic, bo koscioly to jedne z nielicznych miejsc w obecnych czasach gdzie na ambonach mowiona jest prawda, a nie jakas paplanina ktora robi sieczke z mozgu zwyklemu Januszowi. To jest im poprostu nie po drodze.

    Podsumowując. Sytuacje kosciola w obecnych czasach mozna porownac smialo do naszej sytuacji ( mowie tu o kibolach ogolnie). Mamy tak samo pod górke u "władz" jak i w mediach poniewaz jestesmy ostatnimi prawilnymi bastionami mozna powiedziec, a to poprostu jest dla nich niewygodne.

  14. #44
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    3,940
    Jednocześnie Kościół sam w sobie też bardzo wolno, ale jednak chyba odchodzi od stuprocentowej prawilności. Wydaje mi się, że pewien proces zaczął się z Soborem Watykańskim II. Zmiana liturgii, ekumenizm, itp. W pewnym sensie może to wyglądać na odejście od konserwatyzmu. Po mojemu to ten ekumenizm jest jakby zaprzeczeniem części idei. Wypowiedzi niektórych biskupów odnośnie aktualnej polityki też uznaje jako relatywizm, na który nie powinno być miejsca.

    Aktualnie nie kwapię się z coniedzielnymi podróżami do kościoła. Co nie zmienia faktu, że jest to w tym momencie najpewniejsza ze wszystkich instytucji, stronnictw i światopoglądowych bastionów.
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  15. #45
    Zielonogórzanin
    Dołączył
    09.2009
    Posty
    437
    tak ale ekumenizm i właśnie postawy bardziej liberalne były prezentowane przez Jana Pawła II
    Benedykt XVI tonuje takie postawy, widać, że bardziej pasowałby mu porządek przed soborowy, myślę, że właśnie powrót albo starania powrotu do tego porządku mogą zapewnić wzmocnienie Kościoła katolickiego

  16. #46
    Czerwona kartka
    Dołączył
    02.2012
    Skąd
    Białobrzegi
    Posty
    2,588
    Cytat Zamieszczone przez F.. Zobacz posta
    tak ale ekumenizm i właśnie postawy bardziej liberalne były prezentowane przez Jana Pawła II
    Benedykt XVI tonuje takie postawy, widać, że bardziej pasowałby mu porządek przed soborowy, myślę, że właśnie powrót albo starania powrotu do tego porządku mogą zapewnić wzmocnienie Kościoła katolickiego
    Może i pasuje mu bardziej, ale lefebrystów jednak przywrócić do KK nie chciał.

  17. #47
    karakan
    Guest
    To jak ktoś wierzy w Boga to musi chodzić do kościoła?

    Jak ktoś nie chodzi do kościoła, to nie wierzy w Boga?



  18. #48
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    3,940
    Stwierdzenie że wiara w Boga nie wymaga chodzenia do Kościoła to chyba znaczne uproszczenie. Teoretycznie jedno bez drugiego może istnieć. Ale wydaje mi się, że uczestnictwo w mszy świętej pomaga wiarę kultywować.
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  19. #49
    Legionistka Awatar Fiona
    Dołączył
    12.2012
    Posty
    242
    Cytat Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
    Może i pasuje mu bardziej, ale lefebrystów jednak przywrócić do KK nie chciał.
    Chciał i chce. Tyle tylko, że do dialogu potrzeba dwóch stron.
    Kościół Katolicki przez lata wyciągał rękę do zgody z Lefebrystami. Świadczy o tym chociażby list apostolski Benedykta XVI z dnia 07.07.2007 r. motu proprio „Summorum pontificum”, zezwalający na odprawianie liturgii „przedsoborowej” przez każdego kapłana, bez konieczności uzyskiwania na to specjalnego zezwolenia biskupa. Ponadto, cztery lata temu Papież zdjął ekskomunikę z biskupów konsekrowanych bez zgody Stolicy Apostolskiej. Teraz „piłeczka” jest po stronie Lefebrystów.

  20. #50
    karakan
    Guest
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Stwierdzenie że wiara w Boga wymaga chodzenia do Kościoła to chyba znaczne uproszczenie.

    Ja bym to tak ujął.Skasowałem "nie".

  21. #51
    Wieczny Łowca Awatar Pan Artysta
    Dołączył
    04.2004
    Skąd
    Warszawencja
    Posty
    9,055
    jak dla mnie trzeba rozebrać temat wielowątkowo bo tak powstaje burdel
    -kościół jako instytucja
    -kościół jako II czy III władza
    -wiara w Boga a chodzenie do kościoła
    -księża - powołanie czy tacy sami ludzie ze wszystkimi plusami i minusami

    Jak dla mnie jedno bardzo mnie irytuje w kościele- od samego początku wmawianie wszystkim ze żyjemy w grzechu. Jeszcze się nie urodziłeś a już żyjesz z piętnem. Kościół nie uczy radości w kościele od samego początku wszystko jest smutne i szare. Bida i nędza a ty człowieku masz się umartwiać. To mi przeszkadza i z tym się nie zgadzam- pomijam już cała otoczkę z Biblią i tym co szary tłum może wiedzieć a czego ma nie wiedzieć. Sam kościół jak dla mnie zyje w kłamstwie które sam wymyślił i nie wie teraz jak z tego wyjść- Adam, Ewa i wąż a potem brat zaciukał brata i było wszystko fajnie- to może działało w średniowieczu ale teraz ludzie już nie sa tak prości i debilni- nie łykają wszystkiego jak karpie. Kościół chyba o tym zapomina i trudno mu się obudzić po długim śnie w którym chyba trwa do dziś dnia.
    Czas kończyć z baranami na forumce

  22. #52
    Czerwona kartka
    Dołączył
    02.2012
    Skąd
    Białobrzegi
    Posty
    2,588
    Cytat Zamieszczone przez Pan Artysta Zobacz posta
    Jak dla mnie jedno bardzo mnie irytuje w kościele- od samego początku wmawianie wszystkim ze żyjemy w grzechu. Jeszcze się nie urodziłeś a już żyjesz z piętnem. Kościół nie uczy radości w kościele od samego początku wszystko jest smutne i szare. Bida i nędza a ty człowieku masz się umartwiać. To mi przeszkadza i z tym się nie zgadzam- pomijam już cała otoczkę z Biblią i tym co szary tłum może wiedzieć a czego ma nie wiedzieć. Sam kościół jak dla mnie zyje w kłamstwie które sam wymyślił i nie wie teraz jak z tego wyjść- Adam, Ewa i wąż a potem brat zaciukał brata i było wszystko fajnie- to może działało w średniowieczu ale teraz ludzie już nie sa tak prości i debilni- nie łykają wszystkiego jak karpie. Kościół chyba o tym zapomina i trudno mu się obudzić po długim śnie w którym chyba trwa do dziś dnia.
    A jak bez grzechu pierworodnego wytłumaczyć sens śmierci Jezusa na Krzyżu? Trochę ciężko.
    Zgadzam się, że dzisiejszy Kościół może uchodzić za instytucję trochę smutną, przynajmniej w naszym kręgu kulturowym, bo jakby popatrzeć np na południową Amerykę (pomijając herezje typu teologia wyzwolenia), to sytuacja przedstawia się już zgoła inaczej.

    W Polsce może to być wynikiem dziedzictwa historycznego. Kościół zawsze musiał zajmować się trudnymi tematami politycznymi, czy to w czasie zaborów, IIWŚ czy za PRL-u. Również dziś, ze względu, że okoliczności są, jakie są, KK wchodzi w politykę, która z gruntu rzeczy jest tematem właśnie poważnym i przez to, całościowo, może wydawać się, że rzeczywiście trochę mało radości w tej instytucji.

    Ale kiedy zejdzie się już niżej, na poziom katechez, szkółek niedzielnych, różnego rodzaju spotkań religijnych, to widać, że elementy pozytywne katolicyzmu zdecydowanie tu dominują.

  23. #53
    Legionista Awatar VANAHAIM72
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    FC Oko(L)ica
    Posty
    1,401
    Artycha, ja tam się nie znam ale to chyba kwestia wiary. Albo w coś wierzysz i przyjmujesz to z całym dobrodziejstwem inwentarza albo masz gdzieś. Wydaje mi się, że powinieneś poczytać Terlikowskiego. Gdybym był katolikiem to chyba jego wizja bycia częścią Kościoła jako wspólnoty byłaby mi najbliższa.

    Swoją drogą to trochę tak jak na Legii - zasady są po to aby ich przestrzegać a jak się z nimi nie zgadzasz to nikt Cię w Ekipie na siłę nie trzyma. No i może absolutna demokracja jest fajna, ale nie wśród kibolstwa - po to są wyznaczone osoby cieszące się naszym zaufaniem aby podejmowały decyzje. W procesie decyzyjnym możemy protestować, drzeć szaty a nawet przykuć się do barierki kładki nad trasą Łazienkowską ale kiedy już zapadną to morda w kubeł i nie bulgotać.
    Cyt. "OFMC kradnie przechodniom rowery, robi burdy w sklepach , bije i zaczepia przechodniów!"

  24. #54
    Administrator Awatar legart
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Bar Ryjo
    Posty
    9,718
    Cytat Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
    To jak ktoś wierzy w Boga to musi chodzić do kościoła?

    Jak ktoś nie chodzi do kościoła, to nie wierzy w Boga?



    Jak ktoś wierzy w Boga w obrządku katolickim to powinien uczestniczyć w mszy św i przyjmować sakramenty gdyż pozwala to zbliżyć się do Boga. Nie święcenie dnia świętego jest jednym z najcięższych grzechów gdyż dowodzi tak jakby lekceważenia Boga. Bóg na niedzielnej mszy zaprasza nas do swojego domu na ziemi i niepowinniśmy (chrześcijanie) mu odmawiać.

    PS Szatan także wierzy w Boga.

  25. #55
    Legionista Awatar Jerzman
    Dołączył
    02.2011
    Posty
    1,286
    @smutny kościół.
    Nie jest tak źle, Adwentyści Dnia Siódmego, czy Świadkowie Jehowy mają bardziej przejebane.
    @Stwierdzenie że wiara w Boga wymaga chodzenia do Kościoła
    Ja bym powiedział, że chodzenie do kościoła nie wymaga wiary w Boga, ba można być nawet nie wierzącym księdzem. W naszym kraju często to bezrefleksyjny rytuał taki sam jak niedzielny rosół, czy wspólne oglądanie familiady po niedzielnym obiedzie.
    Ostatnio edytowane przez Jerzman ; 27-01-2013 o 12:47
    Bóg z Nami, choj z Nimi.
    Kocham Polskę, Pierdolę 3rp.

  26. #56
    Administrator Awatar legart
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Bar Ryjo
    Posty
    9,718
    Cytat Zamieszczone przez Pan Artysta Zobacz posta
    jak dla mnie trzeba rozebrać temat wielowątkowo bo tak powstaje burdel
    -kościół jako instytucja
    -kościół jako II czy III władza
    -wiara w Boga a chodzenie do kościoła
    -księża - powołanie czy tacy sami ludzie ze wszystkimi plusami i minusami

    Jak dla mnie jedno bardzo mnie irytuje w kościele- od samego początku wmawianie wszystkim ze żyjemy w grzechu. Jeszcze się nie urodziłeś a już żyjesz z piętnem. Kościół nie uczy radości w kościele od samego początku wszystko jest smutne i szare. Bida i nędza a ty człowieku masz się umartwiać. To mi przeszkadza i z tym się nie zgadzam- pomijam już cała otoczkę z Biblią i tym co szary tłum może wiedzieć a czego ma nie wiedzieć. Sam kościół jak dla mnie zyje w kłamstwie które sam wymyślił i nie wie teraz jak z tego wyjść- Adam, Ewa i wąż a potem brat zaciukał brata i było wszystko fajnie- to może działało w średniowieczu ale teraz ludzie już nie sa tak prości i debilni- nie łykają wszystkiego jak karpie. Kościół chyba o tym zapomina i trudno mu się obudzić po długim śnie w którym chyba trwa do dziś dnia.

    Czyż nie ma w każdy człowieku skłonności do zła definiowanej przez Kościół jako grzech pierworodny? W rozumienie katolickim człowiek nie może sam się zbawić bez Boga.

  27. #57
    Administrator Awatar legart
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Bar Ryjo
    Posty
    9,718
    Cytat Zamieszczone przez Jerzman Zobacz posta
    @smutny kościół.
    Nie jest tak źle, Adwentyści Dnia Siódmego, czy Świadkowie Jehowy mają bardziej przejebane.

    Ja dla mnie to katolicyzmie jest równowaga między smutkiem (adwent, post, ukrzyzowanie) a radością (narodzenie Pana, zmartwychwstanie)

  28. #58
    Administrator Awatar legart
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Bar Ryjo
    Posty
    9,718
    Cytat Zamieszczone przez VANAHAIM72 Zobacz posta
    Artycha, ja tam się nie znam ale to chyba kwestia wiary. Albo w coś wierzysz i przyjmujesz to z całym dobrodziejstwem inwentarza albo masz gdzieś. Wydaje mi się, że powinieneś poczytać Terlikowskiego. Gdybym był katolikiem to chyba jego wizja bycia częścią Kościoła jako wspólnoty byłaby mi najbliższa.

    Swoją drogą to trochę tak jak na Legii - zasady są po to aby ich przestrzegać a jak się z nimi nie zgadzasz to nikt Cię w Ekipie na siłę nie trzyma. No i może absolutna demokracja jest fajna, ale nie wśród kibolstwa - po to są wyznaczone osoby cieszące się naszym zaufaniem aby podejmowały decyzje. W procesie decyzyjnym możemy protestować, drzeć szaty a nawet przykuć się do barierki kładki nad trasą Łazienkowską ale kiedy już zapadną to morda w kubeł i nie bulgotać.
    W samo sedno - albo wierzy albo nie

  29. #59
    Wieczny Łowca Awatar Pan Artysta
    Dołączył
    04.2004
    Skąd
    Warszawencja
    Posty
    9,055
    Cytat Zamieszczone przez legart Zobacz posta
    Czyż nie ma w każdy człowieku skłonności do zła definiowanej przez Kościół jako grzech pierworodny? W rozumienie katolickim człowiek nie może sam się zbawić bez Boga.
    no włąśnie - grzech pierworodny
    straszak na wszystko i odpowiedz na każdy temat
    ps:
    2 latek ma nowotwór bo tak chciał Bóg i 2 latek dąży do odkupienia win - jakich win ? nie istotne urodził się w grzechu i czeka na odkupienie
    sory trudno mi to kupić- w średniowieczu może wystarczyło w XXI wieku już nie
    I ta siekiera nad głową - grzech i jesteś grzeszny może kiedyś to działało i przynosiło skutek, na mnie to nie działa w kościele szukam spokoju a nie walki ze złem. Pomijam już religię w szkołach i to ciągłe pierdolenie o diable - ile można ? Tak po prawdzie to zniechęca dzieci a nie nastraja je dobrze. Wszędzie grzech i diabeł czyhający za zakrętem - spróbuj wpiąć sobie znaczek zespołu w bluzę - diabeł ciebie dopadnie (katechetki w szkołach to już inny temat- nie ma chyba gorszych przekaźników wiary !)
    Czas kończyć z baranami na forumce

  30. #60
    Czerwona kartka
    Dołączył
    02.2012
    Skąd
    Białobrzegi
    Posty
    2,588
    Cytat Zamieszczone przez Pan Artysta Zobacz posta
    no włąśnie - grzech pierworodny
    straszak na wszystko i odpowiedz na każdy temat
    Ale to nie jest nikogo widzimisię. Grzech pierworodny wynika wprost z Księgi Rodzaju. Bez niego ciężko byłoby uzyskać spójną antropologię człowieka wynikającą z Pisma Świętego.
    Po za tym, w katolicyzmie, przez chrzest następuje zmycie tego grzechu.
    I tak jak wcześniej wspominałem- jedynie grzech pierworodny może wyjaśniać ofiarę Jezusa na krzyżu.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •