Strona 273 z 283 PierwszyPierwszy ... 173223263269270271272273274275276277 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 8,161 do 8,190 z 8484

Wątek: Piłkarze Legii Warszawa - wczoraj, dziś, jutro

  1. #8161
    Biorąc pod uwagę ile Loczek potrzebował by zrozumieć, że trener ma znaczenie, na lekarza z prawdziwego zdarzenia jeszcze poczekamy....

  2. #8162
    Legionista Awatar beka
    Dołączył
    07.2011
    Posty
    3,576
    lata mijaja, wlasciciele, prezesi i lekarze sie zmieniaja, tylko leczenie nadal kuleje.

  3. #8163
    Ale ten obecny to jest jakiś wyjątkowy magik. Ile trzeba było czekać na informację na ile wypadł Remy? Chyba 2 tygodnie.

  4. #8164
    Legionista Awatar grodzisk1
    Dołączył
    12.2011
    Skąd
    Grodzisk Mazowiecki
    Posty
    894
    Ten obecny to chyba spec od pleców. O kończynach musi dopiero poczytać.

  5. #8165
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    5,674
    Ogólnie jeśli chodzi o dostęp do informacji co konkretnie komu dolega i kiedy ma wrócić to już od dawien dawna jest problem. Z leczeniem chyba też, bo ten czas przerwy się wiecznie wydłuża.
    Ostatnio edytowane przez Antares ; 26-09-2018 o 14:46
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

  6. #8166
    Cytat Zamieszczone przez Sugarman Zobacz posta
    Jak mniej więcej wiadomo, to zdradź kiedy, bo już się nie mogę doczekać
    Była gdzieś informacja że mają być gotowi na grę po przerwie na reprezentację.

  7. #8167
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    1,448
    Cytat Zamieszczone przez Martino1989 Zobacz posta
    Była gdzieś informacja że mają być gotowi na grę po przerwie na reprezentację.
    Której?
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  8. #8168
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    5,674
    Wszędzie w klubach jakieś raporty o kontuzjach są robione, a u nas nic, ani na oficjalnej, ani na stronach zajmujących się Legią. Ktoś gdzieś co najwyżej rzuci coś na Twitterze co oczywiście żadnym rzetelnym źródłem nie jest.
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

  9. #8169
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    146
    Prawdę mówiąc to mając do wyboru z dwóch pozorantów Pasquato, Mączyński, wolę Mączyńskiego w "jedynce". Właśnie strzelił gola w rezerwach, efektowne 4-0 w zaległym meczu w Łomży. Mam nadzieję że zesłanie do rezerw uświadomi mu że czasy opierdalania się skończyły, po Pasquato nie widzę prawdę mówiąc by aby pobyt w rezerwach podziałał na niego ożywczo, jak dla mnie jest pierwszym do wywalenia zero perspektyw na przyszłość.
    Ostatnio edytowane przez snorri ; 26-09-2018 o 18:24

  10. #8170
    Legionista
    Dołączył
    01.2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    575
    Pasquato też strzelił w rezerwach. Niczym się nie różni od Mączyńskiego- obydwaj do odstrzału.

  11. #8171
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    146
    Obaj są beznadziejni, jeśli miałby ktoś miał zostać w Legii jakimś cudem, to wybieram Mączyńskiego.

  12. #8172

  13. #8173
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    15,729
    Piłkarze Legii na wtorek mieli zaplanowane dwa treningi. Na porannym pierwsi pojawili się bramkarze razem z trenerami Ricardo Pereirą i Krzysztofem Dowhaniem. Wszyscy pracowali nad grą nogami oraz interwencjami sytuacyjnymi – głównie na linii. Ponad trzy kwadranse później na murawie zameldowali się piłkarze. Do Michała Bajdura z zespołu rezerw dołączył jeszcze inny gracz trenera Piotra Kobiereckiego – Piotr Cichocki.

    Na pełnych obrotach z kolegami ćwiczył Marko Vesović. Początkowo w ofensywie, ale zajęć nie dokończył Paweł Stolarski – ma dość bolesny odcisk na stopie. Wtedy „Veso” w gierkach został cofnięty do defensywy.

    Indywidualnie pracowali dochodzący do zdrowia po kontuzjach Łukasz Turzyniecki, William Remy i Jarosław Niezgoda. – W moim przypadku wkrótce minie sześć miesięcy od zabiegu. Po zerwanych więzadłach nikt nie pospiesza mnie z powrotem. Wkrótce mam zacząć zmieniać kierunki biegów i kopać piłkę. Plan jest taki, bym był przygotowany do pełnego treningu na styczeń – wytłumaczył nam „Turzyk”. Inaczej sytuacja wygląda z Jarosławem Niezgodą, który mimo zabiegu i rehabilitacji wciąż odczuwa bóle w plecach. W jego przypadku trudno powiedzieć, kiedy nastąpi powrót do ćwiczeń z kolegami. Najbliżej tego celu jest William Remy - wciąż trenuje indywidualnie, ale kopie już piłkę, a dziś pierwszy raz próbował sprintów. Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, to po przerwie na mecze reprezentacji powinien być do dyspozycji sztabu szkoleniowego.

    Legioniści po rozbieganiu dość długo bawili się z piłkami i grali w dziadka. Później był podział na grupy, które zmierzyły się ze sobą na dwóch mini boiskach. Ekipa będąca przy piłce musiała wymienić jak najwięcej podań, zaś rywale musieli im w tym przeszkodzić. Następnie przyszła kolej na mecz po jedenastu na nieco zmniejszonym polu gry. Drużyny zagrały w następujących składach:

    Zieloni – Cierzniak/Majecki - Vesović, Pazdan, Wieteska, Hołownia – Kucharczyk, Antolić, Philipps, Pasquato – Hamalainen, Carlitos
    Pomarańczowi – Malarz – Bajdur, Jędrzejczyk, Astiz, Hlousek – Szymański, Martins, Cafu, Nagy - Kante, Radović

    Mecz obfitował w wiele sytuacji stykowych, nie brakowało strzałów na bramkę, ale do siatki trafili jedynie Hamalainen i Szymański.
    https://www.legia.net/wiadomosci,744...az_blizej.html
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  14. #8174
    Legionista Awatar Adin
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    2,487
    Oby Niezgoda nie był drugim Wolskim.
    Po co być innym? Po co móc liczyć tylko na siebie? Po co robić coś, o czym inni tylko marzą? Po co dorastać do tej miłości? Nie wiem, ale wiem jedno, dobrze wykonana praca to coś niesamowitego. Więc, gdy ktoś następnym razem, zada ci pytanie za milion dolarów: \"Dlaczego to robisz?\" Odpowiedz mu \"*******laj człowieku!\" Jeżeli naprawdę chcesz to wiedzieć, to ładuj sztangę i sam spróbuj.\"

  15. #8175
    Legionista Awatar Marcino
    Dołączył
    05.2015
    Skąd
    Białołęka
    Posty
    2,418
    Wielka szkoda, chciałbym by nastąpiła jego weryfikacja obok Carlitosa i z prawdziwym trenerem. Trzeba czekać.
    Pełno na ziemi ludzi, co nie zasługują by do nich mówić.
    26.08.2018 Najwyższa ligowa porażka od 46 lat - Quo Vadis Legio ?

  16. #8176
    Legionista
    Dołączył
    06.2005
    Posty
    1,125
    Ja ogólnie nie kumam, czemu tak powoli u nas się leczy kontuzje mięśniowe. Oczywiście czasem może się trafić indywidualny przypadek, że jest problem, ale generalnie to powinno być szybko i sprawnie załatwiane. Mamy w końcu XXI wiek. A w Legii to wiecznie przedłużające się przerwy w wielu przypadkach i aż wierzyć się nie chce, że nasi piłkarze z natury są aż takimi połamańcami.

  17. #8177
    Cytat Zamieszczone przez Barto(L)d Zobacz posta
    Ja ogólnie nie kumam, czemu tak powoli u nas się leczy kontuzje mięśniowe. Oczywiście czasem może się trafić indywidualny przypadek, że jest problem, ale generalnie to powinno być szybko i sprawnie załatwiane. Mamy w końcu XXI wiek. A w Legii to wiecznie przedłużające się przerwy w wielu przypadkach i aż wierzyć się nie chce, że nasi piłkarze z natury są aż takimi połamańcami.
    Przytocz nazwiska o kogo ci chodzi i jakie mieli urazy.
    edit: literówka.

  18. #8178
    Legionista
    Dołączył
    08.2009
    Posty
    1,461
    nie tyle miesniowe ale byli zawodnicy nie kryja ze po cichaczu woleli jezdzic do Lodzi gdzie lecza skutecznie choc klub tego zabrania

  19. #8179
    Legionista
    Dołączył
    06.2005
    Posty
    1,125
    grassofobik - statystyk rzeczywiście nie prowadzę, ale chociażby lekkie kontuzje Kruchego się często przeciągały, to samo było z Rado czy Jędzą.

    Ponadto tajemnicą poliszynela jest to co napisał Marek.only. Relatywnie dużo zawodników też kończy karierę po leczeniu u nas (Vrdoljak, Komorowski). Nie siedzę w tym, nie jestem lekarzem, ale mimo wszystko dużo jest przesłanek, które pozwalają mieć wątpliwości odnośnie opieki zdrowotnej w Legii.

  20. #8180
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    6,020
    Jędrzejczyk w pierwszym składzie na Portugalię.

    Mioduski lubi to.
    MIODUSKI Z LEGII WON!
    Miro, hvala za sve.

    Pudel o BL
    Bogusław zarządzał Legią w sposób intuicyjny, wręcz ręczny. Proste, ręczne sposoby już nie wystarczą. I w tym miejscu są potrzebne moje kompetencje strategiczne."
    Pudel o stadionie
    W przyszłości oczywiście trzeba będzie go powiększyć. Mamy projekt, ale to jeszcze nie jest czas na to, żeby go wdrażać. Na razie chcemy mieć komplet widzów na każdym meczu. Marzy mi się tłum chętnych po karnety i do wykupienia miejsc vipowskich.

  21. #8181
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    7,699
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Jędrzejczyk w pierwszym składzie na Portugalię.

    Mioduski lubi to.
    Szkoda, że potrzebował takiego strzała w pysk żeby sobie przypomniał, za co mu klub płaci.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  22. #8182
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    6,020
    Wiadomo, całkowicie zasłużony "strzał w pysk".





    MIODUSKI Z LEGII WON!
    Miro, hvala za sve.

    Pudel o BL
    Bogusław zarządzał Legią w sposób intuicyjny, wręcz ręczny. Proste, ręczne sposoby już nie wystarczą. I w tym miejscu są potrzebne moje kompetencje strategiczne."
    Pudel o stadionie
    W przyszłości oczywiście trzeba będzie go powiększyć. Mamy projekt, ale to jeszcze nie jest czas na to, żeby go wdrażać. Na razie chcemy mieć komplet widzów na każdym meczu. Marzy mi się tłum chętnych po karnety i do wykupienia miejsc vipowskich.

  23. #8183
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    7,699
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Wiadomo, całkowicie zasłużony "strzał w pysk".





    Po tym co odwalał przed nim? Ja bym go np. wypierdolił z klubu, jak 99% pseudokopaczy.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  24. #8184
    Legionista Awatar Szawar
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Saska Kępa
    Posty
    9,226
    Dominik Nagy z bramką w meczu Estonia - Węgry

    https://www.youtube.com/watch?v=Lqc-rCXXucI
    04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

  25. #8185
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wola
    Posty
    6,249
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Wiadomo, całkowicie zasłużony "strzał w pysk".




    To jak grał przed strzałem w pysk i gra teraz dowodzi, że się zwyczajnie paziowi nie chciało.

  26. #8186
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    1,448
    Gorąco polecam wywiado-artykuł Błońskiego z Sebastianem:
    https://sport.onet.pl/pilka-nozna/ek...krakow/v65kvzj

    Być może go nieco "ustawiają" w wypowiedziach, ale co tam, może jednak mówi tak od siebie? Bardzo rozsądnie jakby ktoś się niecierpliwił to napisałem
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  27. #8187
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    146
    Może to jest dobry temat, jeśli nie to proszę przenieść, ale chodzi o piłkarzy Legii, młodych, którzy może kiedyś będą stanowić o sile Legii dorosłej. Ciekawy artykuł na Legia.net o najzdolniejszych piłkarzach znajdujących się w kadrach młodzieżowych naszego klubu.

    W ostatnich tygodniach w barwach mistrzów Polski regularnie grają Mateusz Wieteska czy Sebastian Szymański, którzy są adeptami akademii Legii. Trudno spodziewać się masowego ataku młodzieżowców na pierwszy zespół w najbliższych miesiącach, lecz wybraliśmy pięciu, których można określić jako grupę największych talentów występujących przy Łazienkowskiej. Stworzyliśmy także rokującą listę rezerwowych. Kryterium? Występy w trzecioligowych rezerwach, Centralnej Lidze Juniorów oraz rozgrywkach U-17. Na kogo warto zwrócić uwagę obserwując mecze młodzieżowców w kolejnych tygodniach?

    TOP 5:

    Jakub Ojrzyński (bramkarz, '03):

    Jak na piętnastolatka, mocno wyrośnięty. Występuje także w kadrze do lat 16. Regularne rady dotyczące futbolu zapewnia mu ojciec, Leszek, który ostatnio prowadził Arkę Gdynia. Ojrzyński jr. od 2016 roku trenuje przy Łazienkowskiej, miał okazję ćwiczyć także z pierwszym zespołem. Pracowity, spokojny i regularnie poprawiający koordynację. Trenerzy widzą w nim plastyczny materiał na dobrego bramkarza. To dostrzegają także zagraniczne kluby, gdyż Ojrzyński ćwiczył już w Liverpoolu i Manchesterze United. Ostatnio w akademii "The Reds" trenował pod koniec sierpnia. Harmonijnie się rozwija i ma szansę sporo osiągnąć w futbolu.

    Konrad Matuszewski (lewy obrońca, '01):

    Matuszewski to od dłuższego czasu jeden z najbardziej utalentowanych zawodników legijnej akademii, do której trafił w 2014 roku z Hetmana Włoszczowa. Stołeczni skauci wypatrzyli go w trakcie meczów kadry województwa świętokrzyskiego. Dodatkowo to przedstawiciel pozycji, na której poważnych kandydatów do gry brakuje od lat - mowa o lewej obronie. Dobrze radzi sobie z dośrodkowaniami, a jeszcze lepiej wykonuje stałe fragmenty gry. W tej chwili brakuje mu nieco balansu pomiędzy grą defensywną a ofensywną. Jest też typem introwertyka. Niektórzy uważają, że to negatywna cecha w kontekście gry w piłkę, inni, że dzięki temu nie czuje presji i ze spokojem podejmuje decyzje. Matuszewski to jeden z tych, także ze względu na pozycję, o których spekuluje się, że mogą mieć wkrótce okazje pokazania się Ricardo Sa Pinto. Od sierpnia znów powoływany do reprezentacji Polski. Występuje w kadrze do lat 18.

    Nikodem Niski (prawy obrońca, '02):

    W Legii występuje od 2014 roku, gdy pozyskano go z okolicznego Wołomina, jako napastnika. Potem, przez grę na skrzydle, trafił na prawą stronę defensywy. Jednym z największych atutów jest jego motoryka, a także umiejętność pojmowania taktyki i wymagań szkoleniowców. Szybko się uczy, a przykładem niech będzie poprawa dośrodkowań w trakcie treningów indywidualnych. Jest regularnym reprezentantem Polski w swojej kategorii wiekowej. W ostatnich miesiącach Niski był testowany przez Liverpool F.C.

    Radosław Cielemęcki (środkowy pomocnik, '03):

    Na Łazienkowską trafił w 2016 roku z Górnika Wałbrzych. Razem z Karbownikiem "walczy" o miano największego talentu szkolącego się obecnie w akademii. Drobny pomocnik może występować w środku pola, choć najodpowiedniejsza w środku pola wydaje się dla niego "ósemka". Stracił pierwsze miesiące 2018 roku z powodu kontuzji. Do treningów wrócił jednak bez kompleksów, ponownie był liderem drużyny do lat 17 i w połowie rundy jesiennej awansował do zespołu z Centralnej Ligi Juniorów. Awans uczcił dwoma trafieniami w spotkaniu z Jagiellonią Białystok (cudowne trafienie na 3:0). Dysponuje celnym uderzeniem, zmysłem do kreacji gry, ale niestraszna mu też gra w defensywie. Wyróżniał się w każdym kolejnym roczniku, w którym występował. Gra również w reprezentacji Polski U-16.

    Michał Karbownik (środkowy pomocnik, '01):

    Ściągnięto go do Warszawy w 2015 roku z Młodzika Radom. Krok po kroku przebijał się w drużynach akademii. Z czasem stał się ważnym zawodnikiem drużyny juniorów starszych i kadry Polski do lat 17. Łączy w sobie cechy gracza występującego na "szóstce" i "ósemce". Potrafi zadbać o destrukcję, jak i rozegranie piłki, pilnując przy tym odpowiedniego tempa akcji. W stołecznej akademii, tak jak Cielemęckiemu, wróży mu się świetlaną przyszłość. Z naturalnych przyczyn, ma problemy z walką o piłkę w powietrzu (174 cm wzrostu), lecz z odpowiednim partnerem w środku pola, jest w stanie wiele dawać drużynie. Od kwietnia jest ważną postacią trzecioligowych rezerw Legii.


    Lista rezerwowa:

    Rezerwy: Cezary Miszta (bramkarz, '01), Mateusz Praszelik (pomocnik, '00), Kamil Orlik (skrzydłowy, '99), Łukasz Zjawiński (napastnik, '01), Maciej Rosołek (napastnik, '01):

    Najstarszy z grona wyróżnionych, Kamil Orlik, wraca do gry po dwóch miesiącach przerwy spowodowanej urazem. Skrzydłowy występuje w Legii od 2014 roku, gdy trafił do klubu z Unii Tarnów. To jeden z najbardziej przebojowych graczy rezerw, który nie boi się próbować sił w indywidualnych pojedynkach. Często jednak za bardzo chce minąć rywala, skąd biorą się straty. To typ zawodnika, który "coś w sobie ma". Podobnie jest z Mateuszem Praszelikiem, który lepsze momenty przeplata słabymi, choć ostatnio można dostrzec plusy w jego grze. 18-latek gra dla Legii od 2014 roku, gdy pozyskano go z Odry Wodzisław. Latem istniała opcja, że trafi na wypożyczenie (pojawiały się opcje z Ekstraklasy i I ligi), ale ostatecznie wciąż gra w rezerwach. Największy postęp zaliczył, gdy nie grał w drużynie do lat 17, a szansę otrzymał w wyższym roczniku i stał się jego małym objawieniem. Ma zmysł do gry kombinacyjnej. Stabilizacja formy może sprawić, że zacznie kroczyć do przodu. Ostatnio dość często dostawał zaproszenia na treningu pierwszego zespołu i zbierał nie najgorsze recenzje.
    Miszta jest zawodnikiem Legii od 2016 roku, gdy ściągnięto go z Motoru Lublin. Zaskoczeniem było, gdy pojechał na zgrupowanie pierwszego zespołu za kadencji Jacka Magiery. Był moment, w którym trenerzy stwierdzili, że nieco zatrzymał się w rozwoju, lecz teraz ponownie notuje progres i kiedy wychodzi na murawę, drużyny mogą na niego liczyć. Wciąż obserwują go również zagraniczne kluby.
    Łukasz Zjawiński przy Łazienkowskiej jest od 2015 roku, gdy pozyskano go z Górnika Zabrze. Atakujący był rozważany w kontekście czołowej piątki, choć ostatecznie o jego braku zdecydowały trudne ostatnie miesiące. Zderzenie z seniorskim futbolem w trzeciej lidze zrobiło swoje. W siedmiu meczach nie strzelił gola, rozczarowując. Stracił miejsce w składzie i musi o nie ponownie walczyć w meczach juniorów z CLJ. To wciąż ciekawy atakujący, potrafiący się zastawić, przepchnąć w polu karnym i dojść do dogrania. W zupełnie inny sposób wszedł do rezerw Maciej Rosołek, który trzy lata temu został ściągnięty do Legii z Pogoni Siedlce. 17-latek od dawna był liderem juniorów starszych, a we wrześniu awansowano go do "dwójki". Zdobył dwie bramki w pięciu meczach, ale na boisku potrafi rozruszać zespół. Czasami, z braku miejsca, ustawiano go na skrzydle, ale jego przeznaczeniem jest atak. To dynamiczny i pewny siebie zawodnik. Rozkręcał się od kilku miesięcy, a jego dyspozycja tylko rosła, choć nie ma wątpliwości, że ma w sobie rezerwy.
    Cały tekst wzbogacony o filmiki i przekierowania do wywiadów z zawodnikami:
    https://www.legia.net/wiadomosci,745...bserwowac.html

    Ja osobiście jestem zwolennikiem, by co roku przynajmniej jeden najzdolniejszy zawodnik trafiał do kadry I zespoły, trenował i był wystawiany w końcówkach meczy gdy wynik jest pewny, a jeśli nie może zagrać w danym meczu I zespołu, bo wynik nie pozwala, aby grał obowiązkowo w rezerwach, jeśli terminy nie kolidują. Inna sprawa że klub powinien tak ustawiać mecze rezerw, by te były rozgrywane innego dni niż mecz I zespołu. W Norwegii jest tak że zespoły rezerwowe grające w niższych ligach często grają na przykład w poniedziałki ze swoimi rywalami, tak by zawodnicy z I zespołu ci co nie grali, mogli zagrać w rezerwach i zachować rytm meczowy.
    Ostatnio edytowane przez snorri ; 24-10-2018 o 21:37

  28. #8188
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    10,692
    Taaa już kiedyś słyszałem opowiesci o polskim Messi, który aktualnie grzeje ławę w Piascie...
    312meczów*
    68 goli*
    56 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  29. #8189
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,142
    https://legia.net/wiadomosci,74593-m..._na_pokaz.html

    Wywiad z Pazdanem.

    Dla mnie żenada z obydwu stron.
    Redaktor Legia.net (prawdopodobnie Szymczyk) liżący po jajach łysego i przy każdym pytaniu rozgrzeszający go, nie czekając nawet na odpowiedź.. "Udział w bramce w Luksemburgu", zamiast spytać wprost "chłopie co ty odjebałeś wtedy, możesz z łaski swojej wyjaśnić?"

    Z drugiej strony Pazdan, który twierdzi, że poza 3-4 pierwszymi meczami zagrał najlepszą rundę w 2018 (w finałowej pod Klafem może i tak), generalnie wszystkie te kompromitujące błędy i czerwone kartki to przypadek, nic wielkiego, a wyjechać to on chciał tylko po Euro i pół roku później, a po co ta umowa z Unidos pod koniec zeszłego roku, to już nie powie..

    No i z ciekawostek - okazuje się, że niby ta sprawa z podaniem do sądu dziennikarzy, którzy napisali, że nasza złota czwóreczka latała na skargi na Magierę do prezia, wcale nie umarła, tylko cały czas jest "in progres" ze względu na zjebaną polską administrację i proceduralność czekamy więc na rezultaty.

  30. #8190
    Legionista Awatar Neg
    Dołączył
    11.2010
    Skąd
    Tarchomin
    Posty
    2,516
    Cytat Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
    Taaa już kiedyś słyszałem opowiesci o polskim Messi, który aktualnie grzeje ławę w Piascie...
    A ja uważam, że jest masa utalentowanych chłopaków w Polsce, tylko nikt tu nie potrafi szkolic piłkarzy, więc do końca nie zwalalbym winy na "polskich messich", tylko na ludzi, którzy nie potrafią wykrzesac 110% talentu z piłkarza.
    Fanatyczny Tarchomin

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •