Strona 34 z 34 PierwszyPierwszy ... 243031323334
Pokaż wyniki od 991 do 1,004 z 1004

Wątek: Siatkówka

  1. #991
    Legionista
    Dołączył
    09.2015
    Posty
    484
    Cytat Zamieszczone przez Ivan Drugi Zobacz posta
    Trzeba mieć nadzieję że Słoweńcy nie wygrają styczniowego turnieju eliminacyjnego na IO.
    Nie no, właśnie fajnie byłoby z nimi wygrać na IO, rewanżując się za ME.

  2. #992
    Legionista Awatar alfa
    Dołączył
    08.2009
    Posty
    1,344
    O jedno miejsce walczyć będą mistrzowie, wicemistrzowie i czwarta drużyna mistrzostw Europy.

  3. #993
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    724


    Abstrahując od dywagacji na temat słuszności naturalizowania Leona i powołania go do polskiej kadry, odnoszę wrażenie, że chyba nigdy nie mieliśmy tak dobrze serwującej kadry jak obecnie. Leon, Kurek, Bieniek, Kubiak - 4 zawodników z pierwszej szóstki potrafi przyłożyć z pola serwisowego, a w odwodzie jest przecież doskonale zagrywający Kwolek i mocno bijący Bednorz. Fajnie, że to co przez lata było naszą słabością, teraz daje nam przewagę nad innymi reprezentacjami, bo jeszcze niedawno był taki okres, w którym zaczęliśmy bawić się flotami i dobrze przyjmujące ekipy punktowały nas niemiłosiernie

  4. #994
    Legionista Awatar b.
    Dołączył
    03.2009
    Posty
    6,488
    Zgoda. Mocna zagrywka to duży handicap, tyle, że wówczas pojawia się wiele błędów (czyt. siatka albo aut).

    A flot flotowi nie równy - fakt, że nic mnie tak nie wkurwila jjak flot na 3 czy 4 metr przyjęty na palce - wówczas rozgrywający może wszystko, i przeważnie kończy się atakiem na pojedynczym bloku.

    Ale agresywny flot, gdzie piłka jest mocno podkrecona jest bardzo dobry, tak serwuje na przykład Kłos, a wtedy też jest mniej błędów na zagrywce. Albo dawniej Zagumny - zawsze serwowal flotem, a zdobywalismy dużo punktów na jego zagrywce (nie bezpośrednio, ale odrzucal od siatki i były bloki czy wybloki).

  5. #995
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    724
    Oczywiście ostry flot to w wielu przypadkach nawet lepsze rozwiązanie niż tłuczenie mocnym serwisem w siatkę/aut, ale ja mam w pamięci jak ten rodzaj zagrywki wykonywały takie tuzy polskiej siatkówki jak Grzegorz Kosok czy Piotr Nowakowski (wyrobił się), co doprowadzało mnie do szewskiej pasji

    Generalnie w większości spotkań potężna zagrywka nie jest nam potrzebna do osiągnięcia dobrego wyniku, ale w meczach z Rosją czy USA takie bombardowanie z pola serwisowego pozwala chociaż trochę utrudnić im rozegranie. To z kolei co daje nam czas na ustawienie przynajmniej podwójnego bloku na ich cholernie mocnych skrzydłowych i pozwala myśleć o wybronieniu akcji. Normalnie dopisałbym tu Brazylijczyków, ale z nimi w największych turniejach radzimy sobie ostatnio całkiem nieźle :P

  6. #996
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    6,273
    Mecz z Brazylią pokazał, że bez porządnego atakującego będzie bardzo ciężko o złoto Igrzysk. Muzaj i Konarski to nie ten rozmiar kapelusza. Jeśli Kurek nie będzie zdrowy i w formie to chyba jedyne wyjście z przestawieniem tam Leona. Gdyby w tym meczu Alan grał u nas, a Muzaj u nich to byłoby gładkie 3-0.

    A atakujący to jest najważniejsza rzecz w siatkówce, wicemistrzostwo świata z 2006 to Wlazły, mistrzostwo z 2014 to jeszcze lepszy Wlazły, MŚ w 2018 to świetny Kurek w decydujących meczach. Ba, nawet ME w 2009 to świetny Gruszka przestawiony na tę pozycję.
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

  7. #997
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    724
    Pełna zgoda, natomiast ja szczerze mówiąc nie mogę zrozumieć czemu Heynen tak bardzo faworyzuje Muzaja kosztem mającego lepiej ułożony nadgarstek Kaczmarka. Jeśli Muzaj dostanie piłkę w tempo i na pełnym zasięgu, to klękajcie narody, ale przy naszym słabszym przyjęciu i dobrze funkcjonującym bloku przeciwnika, facet się gubi i zaczyna kombinować ze swoimi fatalnymi kiwkami. Zakładając, że docelowo pierwszym atakującym tej kadry ma być Kurek, wydaje mi się, że na ławce lepiej byłoby mieć Kaczmarka, a nie Muzaja czy jeszcze słabszego Konarskiego...

  8. #998
    Legionista Awatar R.
    Dołączył
    02.2007
    Posty
    8,718
    A Bednorz? Czy to przyjmujący?
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  9. #999
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    724
    Cytat Zamieszczone przez R. Zobacz posta
    A Bednorz? Czy to przyjmujący?
    Przyjmujący, choć jego brak w kadrze też jest dla mnie niezrozumiały. Obok Kłosa wydawał mi się największym wygranym Ligi Narodów...

  10. #1000
    Legionista Awatar R.
    Dołączył
    02.2007
    Posty
    8,718
    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    Przyjmujący, choć jego brak w kadrze też jest dla mnie niezrozumiały. Obok Kłosa wydawał mi się największym wygranym Ligi Narodów...
    Na tej pozycji jest akurat bogactwo. Duży progres zrobił moim zdaniem Szalpuk.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  11. #1001
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    724
    Jest jest, bo w odwodzie mamy nie tylko Bednorza, ale i Kwolka czy Fornala, a przecież na upartego to i Kurek może z powodzeniem grać na przyjęciu jak za starych czasów

    Z Szalpukiem mam ten problem, że trochę straciłem go z oczu, więc wierzę na słowo, choć trochę martwi mnie, że pierwszym przyjmującym z ławki stał się u nas ograniczony ofensywnie Śliwka :P

  12. #1002
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    6,273
    Szalpuk miał za sobą słaby sezon, ale to ulubieniec Heynena w przeciwieństwie do Bednorza, który w Lidze Narodów pokazał, że powinien być przyjmującym numer 3 po Leonie i Kurku. Tak czy siak jeśli Kurek tej formy mieć nie będzie to chyba nie będzie innego wyjścia niż tak jak pisałem przestawienie na atakującego Leona, a na przyjęcie obok Kubiaka kogoś sobie z czwórki Kwolek, Sliwka, Bednorz, Szalpuk dołoży.
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

  13. #1003
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    2,498
    Nawet nie wiedziałem, że u babek w kadrze takie kwasy he
    PREZES PZPS: NIKOGO NIE BĘDZIEMY ZMUSZALI DO GRY W KADRZE
    KAMIL DRĄG 17 minut temu

    Jacek Nawrocki ma nasze pełne poparcie. A zawodniczki? Mam nadzieję, że się opamiętają i dogadają z trenerem – mówi w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” prezes PZPS Jacek Kasprzyk. Polski Związek Piłki Siatkowej stanął po stronie Jacka Nawrockiego w sporze z siatkarkami i podjął decyzje o przedłużeniu z nim umowy do 2022 roku.

    KAMIL DRĄG: Polski Związek Piłki Siatkowej podjął dzisiaj decyzję o przedłużeniu umowy z Jackiem Nawrockim do 2022 roku. Czy w ten sposób wyraziliście wsparcie dla trenera w konflikcie z siatkarkami?

    JACEK KASPRZYK (prezes PZPS): Uznaliśmy, że Jacek Nawrocki wykonał z reprezentacją Polski bardzo dobrą pracę i pod jego wodzą drużyna czyni stały postęp. Wzięliśmy pod uwagę pozytywną opinię pionu sportu i szkolenia a także ministerstwa sportu i turystyki, które finansuje kadry narodowe i musimy się z ich ocenami liczyć. Jesteśmy przekonani, że Jacek Nawrocki jest właściwą osobą na właściwym stanowisku.

    Siatkarki napisały do PZPS list, w którym domagały się zwolnienia Jacka Nawrockiego. Ile zawodniczek podpisało się pod tym pismem?

    Wszystkie, które grały w mistrzostwach Europy z wyjątkiem Marii Stenzel i Magdaleny Stysiak. Podpisała się też Kamila Witkowska, która w EuroVolley nie wystąpiła, ale do końca trenowała z kadrą.

    Co zawodniczki zarzucały selekcjonerowi?

    Właśnie chodzi o to, że zarzuty były bardzo enigmatyczne. Padło tylko sformułowanie o złej komunikacji trenera z zawodniczkami. Nie było jednak żadnych konkretów.

    Podobno starszym siatkarkom nie podobało się faworyzowanie Stysiak i Stenzel. Padł także zarzut, że Nawrocki nie przyjeżdżał do Włoch oglądać kadrowiczek w akcji.

    Taki zarzut rzeczywiście się pojawił, ale w indywidualnych rozmowach. Jedna z dziewczyn powiedziała mi, że przez cały poprzedni sezon selekcjoner nie pojawił się we Włoszech, gdzie grało kilka naszych siatkarek. A faworyzowanie młodych zawodniczek? Tak to już jest, że starsze siatkarki tracące miejsce w składzie nie zawsze potrafią się z tym pogodzić. W tych indywidualnych rozmowach cały czas im powtarzałem, że nie ma znaczenia kto gra, liczy się bowiem cała czternastka. Przecież każda z rezerwowych może wejść na boisko nawet na jedną akcję i przesądzić o losach meczu.

    Czemu siatkarki przed napisanem listu nie porozmawiały najpierw z trenerem?

    Twierdzą, że próbowały rozmawiać, ale trener nie chciał. Nie wierzę w to, bo Jacek jest życzliwym, otwartym człowiekiem, skłonnym do kompromisu. Odnoszę zresztą wrażenie, że problem tkwi w czym innym. Może chodzi o to, że Nawrocki nie ma menedżera i nie ulega niczyim wpływom. Może panowie menedżerowie chcieli mieć więcej do powiedzenia?

    Sugeruje pan, że zawodniczki były inspirowane przez menedżerów?

    Nikogo nie oskarżam, stawiam jedynie pytania. Jako związek na pewno nie pozwolimy na to, żeby karty w polskiej siatkówce rozdawali menedżerowie. Decyzje w sprawie trenera podejmuje PZPS i nie będziemy ulegali żadnym wpływom.

    W sporze zawodniczek z trenerem związek stanął zdecydowanie po stronie selekcjonera. Co będzie, jeśli siatkarki podpisane pod listem nie będą chciały grać w kadrze?

    Nikogo nie zamierzamy do niczego zmuszać. Nie chcesz grać w kadrze? Trudno, jest kilka młodych zawodniczek, które mogą dostać szansę. Może trzeba zrobić tak, jak w żeńskiej kadrze Serbii, w której kilka lat temu też był bunt przeciwko trenerowi Zoranowi Terziciowi. Związek zagroził siatkarkom odebraniem certyfikatów i bunt zażegnano. Terzić nadal prowadzi kadrę i to z wielkimi sukcesami.

    W styczniu Polki rozegrają turniej kwalifikacyjny do igrzysk. Bez czołowych siatkarek awans jest niemożliwy.

    Wierzę w to, że siatkarki się opamiętają, że przemyślą sprawę i dogadają z trenerem. Nie chcemy sięgać po radykalne środki, ale mówimy wyraźnie: trener Nawrocki ma nasze pełne poparcie.


    Cały wywiad w czwartkowym wydaniu „Przeglądu Sportowego.
    https://www.przegladsportowy.pl/siat...campaign=sport

  14. #1004
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    2,498
    No to szykuje się dłuższa telenowela.
    Poniżej dzisiejsze całe oświadczenie 13 reprezentantek Polski (pisownia oryginalna):
    "OŚWIADCZENIE

    W związku z artykułem, który ukazał się w Gazecie Wyborczej w dniu 6 listopada 2019 roku oraz dalszymi wywiadami na ten reprezentacji Polski kobiet w piłce siatkowej, informujemy że:

    1. Po zakończeniu rozgrywek reprezentacyjnych drużyna z wyłączeniem Magdaleny Stysiak i Marii Stenzel wytypowała przedstawicieli drużyny tj. Malwinę Smarzek-Godek i Joannę Wołosz do rozmów z przedstawicielami Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

    2. W dniu 9.września 2019r. powołane przedstawicielki, spotkały się z Prezesem Kasprzykiem i przedstawiły problemy zaistniałe w kadrze z prośbą o reakcje, informując tym samym, że zespół nie widzi dalszej możliwości współpracy z trenerem Nawrockim. Delegacja nie została uznana przez Prezesa Kasprzyka za wiarygodną, co skłoniło nas do wystosowania pisma, potwierdzającego zgodność reszty drużyny z przedstawicielkami.

    3.Wspomniane powyżej pismo zostało podważone przez Prezesa Kasprzyka pod względem autentyczności podpisów na nim zawartych. W dokumencie nie zawarto nic oprócz potwierdzenia spójności zdania całego zespołu wraz z podpisami. Wyżej wymieniony dokument jest jedynym wystosowanym przez zespół do PZPS. Informacje podane przez media odnośnie rzekomego pisma z prośbą o zwolnienie trenera Nawrockiego są nieprawdziwe i bezpodstawne.

    4. Dnia 17 października 2019r. doszło do spotkania Zawodniczek Chemika Police grających w reprezentacji Polski z Prezesem Kasprzykiem, na którym Prezes Kasprzyk oświadczył, że do styczniowych kwalifikacji Trener Nawrocki pozostanie na stanowisku pierwszego Trenera Kadry Narodowej, natomiast po kwalifikacjach zostaną wznowione rozmowy i podjęte próby rozwiązania problemu. W świetle obietnicy złożonej z ust Pana Prezesa, uznałyśmy, że został przyjęty kompromis.

    5. Dnia 6 listopada 2019r. do mediów wypłynęły informacje przeczące wcześniejszym zapewnieniom Prezesa (tj. Informacja o przedłużeniu kontraktu z Trenerem Nawrockim do 2022r.) bez ustalonych rozmów z zespołem.
    Prawdą jest, że niejednokrotnie Prezes Kasprzyk namawiał zawodniczki do otwartej rozmowy i informowania go o problemach w kadrze. Po podjętej próbie, otwartej rozmowie i przedstawieniu problemów drużyna spotkała się z brakiem zrozumienia ze strony Prezesa, a ponadto informacje przekazane Prezesowi trafiły do mediów. Godne reprezentowanie kraju oraz wizerunek Kadry Narodowej zawsze był priorytetem tego zespołu i podjęte rozmowy z Prezesem Kasprzykiem miały na celu rozwiązanie problemu. W myśl dobra reprezentacji, drużyna usiłowała rozwiązać problem bez angażowania mediów i osób postronnych, w tym agentów. Mnożące się artykuły związane z tą sprawą, a przede wszystkim sam wywiad Prezesa Kasprzyka ujawniający szczegóły podjętych wcześniej rozmów, wywarły na zespole ogromne oburzenie. W obliczu wszystkich zarzutów, często nieprawdziwych, drużyna czuje się skrzywdzona oraz oszukana. Upublicznianie wewnętrznych problemów reprezentacji na łamach prasy w opinii zawodniczek jest niedopuszczalne oraz może rzutować negatywnie na zbliżające się kwalifikacje.


    Rzekomy, powielający się zarzut o niechęci czy zazdrości drużyny w stosunku do Magdaleny Stysiak jest paskudną insynuacją, mającą na celu odwrócenie uwagi od innych problemów. We wcześniejszych rozmowach zespołu z Trenerem Nawrockim (odbytych w Spale) po raz pierwszy został poruszony temat domniemanego konfliktu Magdaleny Stysiak z resztą zespołu. Drużyna zgodnie podkreśliła, że Magdalena jest zawodniczką pożądaną w polskiej reprezentacji oraz że każda z dziewczyn wierzy w jej duży wkład w osiągnięcie założonych celów. Na koniec sezonu reprezentacyjnego odbyło się spotkanie w gronie samych zawodniczek. Sprawa została wyjaśniona, a sama Magdalena Stysiak ujawniła przyczyny domniemanego sporu. Z rozmowy wyniknęły manipulacje ze strony Trenera Nawrockiego, który próbował nastawić zawodniczkę przeciwko reszcie drużyny komentarzami o rzekomej zazdrości czy niechęci ze strony zespołu do jej osoby. Jak zostało to już wspomniane wyżej, zespół cieszy się z obecności Magdy w reprezentacji i liczy na wspólne sukcesy, a wspomniany artykuł zamieszczony w Gazecie Wyborczej uważa za kolejną skandaliczną próbę skłócenia Magdaleny z resztą zespołu.

    Podczas spotkań odbytych z Prezesem Kasprzykiem informowaliśmy o następujących powodach naszego stanowiska:

    1. Zespół w trakcie zgrupowań, jak i poprzednich sezonów kadrowych, próbował rozmawiać z Trenerem Nawrockim na temat bieżących problemów, jednak każda rozmową spotykała się z negatywnym odbiorem i bagatelizowaniem. Większość zawodniczek w ciągu 5 miesięcznego sezonu kadrowego nie doczekała się nawet jednej rozmowy indywidualnej.

    2. Kontakt pomiędzy sezonami kadrowymi zupełnie nie istnieje. Trener ani sztab szkoleniowy nie miał żadnego osobistego, ani nawet telefonicznego kontaktu z zawodniczkami oraz klubami. O wszystkim, łącznie z powołaniami, zespół dowiadywał się z mediów lub kilka dni przed rozpoczęciem zgrupowania. Dodatkowym problemem był kompletny brak obecności Trenera Nawrockiego podczas meczów ligowych (krajowych oraz zagranicznych), co powodowało brak totalny dialogu. Po wysłaniu przez nas listu do PZPS Trener nagle zaczął pojawiać się na meczach w Polsce.

    3. Bagatelizowanie stanu zdrowia zawodniczek oraz okazywanie niezadowolenia w przypadku kontuzji. Często przekładanie wyniku ponad zdrowie zawodniczek.

    4. Obniżanie poczucia wartości zespołu, pewności siebie oraz indywidualnie zawodniczek. Zaniżanie aspiracji i potencjału drużyny. Brak psychologicznego i mentalnego prowadzenia zespołu.

    5. Brak szczerości oraz nagminnie powtarzające się złe wypowiedzi na temat swoich zawodniczek, często również w rozmowach z innymi siatkarkami.

    6. Błędy w prowadzeniu meczów, brak konstruktywnych wskazówek, napady furii, które źle wpływały na zespół oraz obraźliwe wypowiedzi świadczące o braku szacunku.

    7. Akceptowanie przez Trenera Nawrockiego nieprofesjonalnego zachowania jednego z członków sztabu (zażyłe, bliskie relacje z jedną z zawodniczek). Dopuszczanie do niemoralnego zachowania, przy jednoczesnym braku reakcji ze strony Trenera na zgłaszanie problemu przez zawodniczki.

    8. Brak profesjonalnego sztabu szkoleniowego i prowadzenie zajęć przez Trenerów niekompetentnych do szkolenia zawodniczek Reprezentacji.

    9. Oczernianie członka sztabu przez Trenera Nawrockiego oraz resztę sztabu szkoleniowego w obecności zawodniczek, tym samym wprowadzanie niekomfortowej atmosfery pracy.

    Zarzuty związane z tak późną reakcją ze strony drużyny były spowodowane dbałością o dobro zespołu i chęcią zaspokojenia oczekiwań kibiców, którzy byli dla nas wsparciem w tym ciężkim sezonie kadrowym. Jednakże zespół pragnie podkreślić, iż fakt o zaistniałym problemie został zgłoszony dzień po zakończeniu Mistrzostw Europy w Turcji, tj. dnia 9 września 2019 roku. Zdaniem drużyny, problem został celowo odłożony w czasie aby teraz, zgodnie z artykułem Gazety Wyborczej, obarczyć nas winą tuż przed samymi kwalifikacjami do Igrzysk Olimpijskich.

    Artykuł, który ukazał się w Gazecie Wyborczej w dniu 6 listopada 2019 roku jest stronniczy i uderzający w godność oraz dobre imię drużyny. Większość informacji w nim podanych jest nieprawdziwa. Zespół jest oburzony faktem w jakim świetle został przedstawiony.

    Zespół kontaktując się z PZPS liczył na konstruktywne rozmowy w celu rozwiązania problemu, a nie na upublicznianie sprawy w sposób szkalujący drużynę.


    Zawodniczki Reprezentacji Polski"


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •