Strona 2 z 71 PierwszyPierwszy 1234561252 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 60 z 2125

Wątek: Bieganie

  1. #31
    Krawaciarz Awatar milton
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    1,072
    Tym, którzy również planują podnieść swoją wydolność i być może wystartować w deko dłuższym biegu, polecam portal bieganie.pl z planami treningowymi. Tu np. 6-mies. plan przygotowań do maratonu dla początkujących.

    http://bieganie.pl/index.php?show=1&cat=13&id=129
    Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak, Florian Siwicki i Tadeusz Tuczapski stanowili związek przestępczy o charakterze zbrojnym, który przygotował i z zaskoczenia doprowadził do nielegalnego wprowadzenia stanu wojennego w PRL

  2. #32
    Legionista Awatar emse
    Dołączył
    12.2005
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    646
    Uwaga biegacze jest sprawa!

    Wypadła mi jedna sprawa i nie startuje w Maratonie Warszawskim w związku z tym mam do rozdysponowania pakiet w cenie takiej jaka była w pierwszym terminie. Czyli dwukrotnie taniej niż teraz.

    Zainteresowanych zapraszam na priv.

  3. #33
    Krawaciarz Awatar milton
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    1,072
    Forumowicze,

    jutro (14.10.2011) startują zapisy na XXIII Bieg Niepodległości (startujemy 11.11.11 o godzinie 11.11). Serdecznie zachęcam do uczestnictwa. Trasa: ulicami miasta - al. Jana Pawła II, Chałbińskiego, al. Niepodległości i zawrotka. Dystans 10 km.

    Więcej informacji (w tym regulamin):
    http://www.wosir.waw.pl/?pid=1&id=714
    http://www.zabiegajopamiec.waw.pl/20...e-od-14-stego/
    Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak, Florian Siwicki i Tadeusz Tuczapski stanowili związek przestępczy o charakterze zbrojnym, który przygotował i z zaskoczenia doprowadził do nielegalnego wprowadzenia stanu wojennego w PRL

  4. #34
    Obecny.

    Trasa taka sobie, identyczna jak w zeszłym roku.
    Powiadają, że kumoter szyszkownik sam bardzo lubi pociurlać...

  5. #35
    Krawaciarz Awatar milton
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    1,072


    Powyżej trasa sprzed 3 lat. Nie biegłem wtedy, ale ten przebieg wydaje mi się optymalny! W tym roku jest tak:

    Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak, Florian Siwicki i Tadeusz Tuczapski stanowili związek przestępczy o charakterze zbrojnym, który przygotował i z zaskoczenia doprowadził do nielegalnego wprowadzenia stanu wojennego w PRL

  6. #36
    wiara
    Guest
    Dziś rozpoczęłam bieganie.
    Na razie jest tragedia i z formą, i ze wszystkim... Ale jestem dobrej myśli I mam nadzieję, że szybko się nie poddam.
    Trzymajcie kciuki

    Dodam tylko, że zawsze twierdziłam że nie ma niczego głupszego od biegania- i nie mogłam pojąć tego, jak głupim trzeba być by z własnej nieprzymuszonej woli tak się męczyć, skoro równie dobrze można się męczyć przyjemnie, czy to na rowerku, czy na siłowni Także motywować musiałam się podwójnie

  7. #37
    Cytat Zamieszczone przez milton
    Powyżej trasa sprzed 3 lat. Nie biegłem wtedy, ale ten przebieg wydaje mi się optymalny!
    Również wtedy nie biegłem, ale pełna zgoda Trasa dużo przyjemniejsza pod względem wizualnym i chyba sporo łatwiejsza.

    Cytat Zamieszczone przez wiara Zobacz posta
    Dziś rozpoczęłam bieganie.
    Na razie jest tragedia i z formą, i ze wszystkim... Ale jestem dobrej myśli I mam nadzieję, że szybko się nie poddam.
    Trzymajcie kciuki

    Dodam tylko, że zawsze twierdziłam że nie ma niczego głupszego od biegania- i nie mogłam pojąć tego, jak głupim trzeba być by z własnej nieprzymuszonej woli tak się męczyć, skoro równie dobrze można się męczyć przyjemnie, czy to na rowerku, czy na siłowni Także motywować musiałam się podwójnie
    Powodzenia, postępy przyjdą na pewno, jak poczujesz te endorfiny to stwierdzisz, że jest to męka ze wszech miar przyjemna, I nie wyklucza ani siłowni ani roweru
    Powiadają, że kumoter szyszkownik sam bardzo lubi pociurlać...

  8. #38
    Cytat Zamieszczone przez wiara Zobacz posta
    Dziś rozpoczęłam bieganie.
    Na razie jest tragedia i z formą, i ze wszystkim... Ale jestem dobrej myśli I mam nadzieję, że szybko się nie poddam.
    Trzymajcie kciuki

    Dodam tylko, że zawsze twierdziłam że nie ma niczego głupszego od biegania- i nie mogłam pojąć tego, jak głupim trzeba być by z własnej nieprzymuszonej woli tak się męczyć, skoro równie dobrze można się męczyć przyjemnie, czy to na rowerku, czy na siłowni Także motywować musiałam się podwójnie
    miałem dokładnie to samo zdanie. ale bieganie jest świetne, wyłączasz mózg i po prostu biegniesz, to niesamowicie relaksujące i daje mi mnóstwo energii!!!

  9. #39
    Krawaciarz Awatar milton
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    1,072
    Nieco ponad 2 tygodnie do Biegu Niepodległości na 7500 miejsc, zapisało się już prawie 6000 uczestników. Więc ewentualnych chętnych z forum zapraszam na wosir.waw.pl.

    U mnie niestety w "mikrocyklu" pierwsza lekka kontuzja :/ i przeziębienie. Prawdopodobnie uraz z przeciążenia kolana podczas podbiegów i wykonania ćwiczeń na szybkość dzień po podbiegach. Ot głupota, za którą się płaci. Najpewniej konieczne 3-5 dni zupełnego rozbratu z bieganiem.
    Ostatnio edytowane przez milton ; 26-10-2011 o 10:36
    Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak, Florian Siwicki i Tadeusz Tuczapski stanowili związek przestępczy o charakterze zbrojnym, który przygotował i z zaskoczenia doprowadził do nielegalnego wprowadzenia stanu wojennego w PRL

  10. #40
    Dobrze, że przypomniałeś, przelew poszedł. Zapisy na ostanią chwilę nie należą do przyjemnych, czego doświadczyłem podczas tegorocznego Biegu Powstania Warszawskiego.

    Moje kolano póki co działa, w ostatnią sobotę przebiegłem 10km w ramach zawodów GP Warszawy na Kabatach i udało mi się osiągnąć kolejny rekord życiowy - zejść poniżej 46 minut. Zrowia życzę
    Powiadają, że kumoter szyszkownik sam bardzo lubi pociurlać...

  11. #41
    Krawaciarz Awatar milton
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    1,072
    Cytat Zamieszczone przez szyszkownik_kilkujadek Zobacz posta
    (...) przebiegłem 10km w ramach zawodów GP Warszawy na Kabatach i udało mi się osiągnąć kolejny rekord życiowy - zejść poniżej 46 minut. Zrowia życzę
    taki wynik, to może pod koniec przyszłego sezonu zrobię, jak zdrowie pozwoli.
    Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak, Florian Siwicki i Tadeusz Tuczapski stanowili związek przestępczy o charakterze zbrojnym, który przygotował i z zaskoczenia doprowadził do nielegalnego wprowadzenia stanu wojennego w PRL

  12. #42
    Ile razy w tygodniu biegasz i jakie odległości? No i jeśli mogę zapytać, jaki masz rekord życiowy?
    Powiadają, że kumoter szyszkownik sam bardzo lubi pociurlać...

  13. #43
    Krawaciarz Awatar milton
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    1,072
    Obecnie powrót do biegania od 2 miesięcy, wcześniej kilka zrywów po kilka miesięcy. Zakończone aktywności z uwagi na: zimę, zbolałą kostkę, lenistwo.

    Teraz biegam 3-4 razy w tygodniu. Poprzednie tygodnie samo bieganie: po około 30km/tydzień, od ubiegłego tygodnia postanowiłem popracować nad siłą (podbiegi) i szybkością (akcenty 200-300m w dystansie 4-5 km) i tak się to skończyło - czyt. przeciążenie. W ostatnią niedzielę wybieganie: 15 km.

    E: rekord życiowy w okolicach: 52 min. Chyba. Bo wcześniej, jak biegałem - nie mierzyłem czasu. Mierzyć czas zacząłem dla funu. Znajomy podpowiada, aby na tak początkowym etapie popracować raczej nad objętością biegów (dłuższe dystanse) niż szybkością na 10km. Tym bardziej, że celem jest (jak pisałem wcześniej) Maraton Warszawski w przyszłym roku.
    Ostatnio edytowane przez milton ; 26-10-2011 o 12:24
    Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak, Florian Siwicki i Tadeusz Tuczapski stanowili związek przestępczy o charakterze zbrojnym, który przygotował i z zaskoczenia doprowadził do nielegalnego wprowadzenia stanu wojennego w PRL

  14. #44
    Widzę, że stoujemy różne metody treningowe. Ja biegam 2 razy w tygodniu. Jeden bieg krótszy 8-10km, w optymalnym tempie i czasie. Drugi dłuższy, w granicach 15 km, bez nacisku na czas, tożsamy, ze wspomnianą przez Ciebie obojętnością biegu. Na początku też nie zwracałem uwagi na wynik (pierwsze oficjalne 10km 2 lata temu podczas BN ~ coś poniżej 54 minut). Ale widząc, że mam rezerwy, staram się poprawiać na każdych zawodach przynajmniej o kilkanaście sekund.
    Powiadają, że kumoter szyszkownik sam bardzo lubi pociurlać...

  15. #45
    wiara
    Guest
    Pobiłam dziś swój rekord
    Nie będę się nim chwalić, bo mnie wyśmiejecie Ale jestem z siebie dumna. Bieganie jest cudowne. Jaki to jest relaks!!! Biegnę i o niczym nie myślę! I biegałam dziś o 8min. dłużej niż 2 dni temu, więc robię mini postępy
    Jak uda mi się dojść do okresu wytrzymałościowego, który sobie wymarzyłam- zacznę pracować nad tempem. Bo na razie dla postronnych wyglądam pewnie jak tocząca się bryła. Ale jestem z siebie dumna!
    Jako że mam problemy z motywacją- postanowiłam, że jak będę się tu z Wami swoimi postępami dzielić- wstyd mi będzie przestać
    Tak więc jeśli macie dość problemów życia codziennego- biegajcie!!! Naprawdę pomaga się odprężyć!
    Ostatnio edytowane przez wiara ; 15-11-2011 o 18:29

  16. #46
    Legionista Awatar Adin
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    2,417
    powodzenia wiara.Motywacja będzie to i wyniki będą

    ja obecnie biegam codziennie po 4-4,5 km.Tempo aerobowe. (około 35 min)
    Po co być innym? Po co móc liczyć tylko na siebie? Po co robić coś, o czym inni tylko marzą? Po co dorastać do tej miłości? Nie wiem, ale wiem jedno, dobrze wykonana praca to coś niesamowitego. Więc, gdy ktoś następnym razem, zada ci pytanie za milion dolarów: \"Dlaczego to robisz?\" Odpowiedz mu \"*******laj człowieku!\" Jeżeli naprawdę chcesz to wiedzieć, to ładuj sztangę i sam spróbuj.\"

  17. #47
    wiara
    Guest
    Cytat Zamieszczone przez Adin Zobacz posta
    powodzenia wiara.Motywacja będzie to i wyniki będą

    ja obecnie biegam codziennie po 4-4,5 km.Tempo aerobowe. (około 35 min)
    I są efekty?
    Mnie jak na razie tylko łydki strasznie bolą i boję się, by kolano się nie odezwało, bo czasami daje o sobie znać, a miałam z nim kiedyś problemy.
    Myślę, że moje tempo jest podobne, ale licznika kilometrów ani takiej funkcji w telefonie niestety (a może i stety) nie mam.

    e. i dziękuję

  18. #48
    Legionista Awatar Adin
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    2,417
    efekty? zależy komu na czym zależy

    Ja obecnie jest na redukcji, a więc aeroby obowiązkowe, oraz dieta trzymana w 100 % schodzi jakieś 0.3-05 kg na tydzień, a więc tyle ile akurat chcę.

    Na początku ból łydek, oraz uczucie ich spuchnięcia to normalna sprawa.Najlepiej kup sobie buty do biegania, które dobrze zamortyzują.Ja również mam problemy z kolanem ( zerwane wiązadła, roztrzaskana łękotka), ale jakoś żyje
    Po co być innym? Po co móc liczyć tylko na siebie? Po co robić coś, o czym inni tylko marzą? Po co dorastać do tej miłości? Nie wiem, ale wiem jedno, dobrze wykonana praca to coś niesamowitego. Więc, gdy ktoś następnym razem, zada ci pytanie za milion dolarów: \"Dlaczego to robisz?\" Odpowiedz mu \"*******laj człowieku!\" Jeżeli naprawdę chcesz to wiedzieć, to ładuj sztangę i sam spróbuj.\"

  19. #49
    Legionista Awatar pzk
    Dołączył
    07.2008
    Skąd
    Grochów
    Posty
    2,544
    Adin, od dawna masz takie problemy z tym kolanem? Ja mam to samo i nie wyobrażam sobie, żebym mógł z tym biegać. Z tego co się orientuję to możesz sobie tylko bardziej zaszkodzić. Lekarz pozwolił mi pływać, jeździć na rowerze to wszystko rekreacyjnie, ale bieganie

  20. #50
    Legionista Awatar Adin
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    2,417
    Cytat Zamieszczone przez pzk Zobacz posta
    Adin, od dawna masz takie problemy z tym kolanem? Ja mam to samo i nie wyobrażam sobie, żebym mógł z tym biegać. Z tego co się orientuję to możesz sobie tylko bardziej zaszkodzić. Lekarz pozwolił mi pływać, jeździć na rowerze to wszystko rekreacyjnie, ale bieganie
    nie słuchaj się lekarzy. Gdyby nie bieganie, to pewnie do dziś bym kulał.Odkąd biegam kolano już tak nie boli.Nie mam juz takich problemów przy zmianie pogody( nie mogłem spać z bólu) Lekarze się gówno znają, szczególnie Ci "specjaliści z przychodni".

    Pamiętam, że lekarz nie kazał mi ćwiczyć już nigdy nóg! a przysiady to BRÓŃ BOŻE !

    Gdybym ich się słuchał, to pewnie dziś bym kulał ( jestem po 2 operacjach ) Rok dochodziłem do siebie (kulałem strasznie ). Dzięki treningowi nóg, oraz bieganiu dziś jestem pełnosprawnych człowiekiem.

    Miałem zerwane wiązadła przednie, roztrzaskaną łękotkę.Wiązadła tylnie są naderwane w stopniu nadającym się do rekonstrukcji, ale lekarze powiedzieli, że niestety nie mogą operować, bo..jeszcze się nie zerwało Taki chory kraj.
    Po co być innym? Po co móc liczyć tylko na siebie? Po co robić coś, o czym inni tylko marzą? Po co dorastać do tej miłości? Nie wiem, ale wiem jedno, dobrze wykonana praca to coś niesamowitego. Więc, gdy ktoś następnym razem, zada ci pytanie za milion dolarów: \"Dlaczego to robisz?\" Odpowiedz mu \"*******laj człowieku!\" Jeżeli naprawdę chcesz to wiedzieć, to ładuj sztangę i sam spróbuj.\"

  21. #51
    Na zachętę dla wszystkich walczących ze swoim organizmem potwierdzę, że początki miałem analogicznie bolesne. No i pochwalę się kolejną życiówką na 10 km. Podczas Biegu Niepodległości zszedłem poniżej 45 minut
    Powiadają, że kumoter szyszkownik sam bardzo lubi pociurlać...

  22. #52
    Legionista Awatar deszcz
    Dołączył
    01.2009
    Posty
    1,546
    Odświeżę trochę temat

    Na razie biegam od tygodnia czysto rekreacyjnie 2km dziennie w czasie 3-4 piosenek (), ale już zauważyłem poprawę kondycji i ogólnego samopoczucia. Niestety nie mogę się przestawić na poranne bieganie i zostają mi tylko wieczory. Oby tylko motywacji nie zabrakło i żeby było jak najmniej przerw, bo z przeszłości wiem, że strasznie trudno mi się zmobilizować po dłuższym odpoczynku do jakiegokolwiek treningu.
    Mówiła myśl, szanuj matkę, spełniaj marzenia,
    Kochaj życie jak wariat, wal w pysk jeśli trzeba,
    Podpal świat dla tej jednej - spal w cholerę,
    Słuchaj serca - dni na ziemi nie mamy za wiele.

  23. #53
    Legionista
    Dołączył
    11.2009
    Skąd
    Po(L)ska
    Posty
    2,502
    Cytat Zamieszczone przez deszcz Zobacz posta
    Odświeżę trochę temat

    Na razie biegam od tygodnia czysto rekreacyjnie 2km dziennie w czasie 3-4 piosenek (), ale już zauważyłem poprawę kondycji i ogólnego samopoczucia. Niestety nie mogę się przestawić na poranne bieganie i zostają mi tylko wieczory. Oby tylko motywacji nie zabrakło i żeby było jak najmniej przerw, bo z przeszłości wiem, że strasznie trudno mi się zmobilizować po dłuższym odpoczynku do jakiegokolwiek treningu.
    Tylko uważaj na stawy i zainwestuj w jakieś dobre buty do biegania

  24. #54
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,647
    Cytat Zamieszczone przez deszcz Zobacz posta
    Odświeżę trochę temat

    Na razie biegam od tygodnia czysto rekreacyjnie 2km dziennie w czasie 3-4 piosenek (), ale już zauważyłem poprawę kondycji i ogólnego samopoczucia. Niestety nie mogę się przestawić na poranne bieganie i zostają mi tylko wieczory. Oby tylko motywacji nie zabrakło i żeby było jak najmniej przerw, bo z przeszłości wiem, że strasznie trudno mi się zmobilizować po dłuższym odpoczynku do jakiegokolwiek treningu.
    Poranne bieganie jest zdecydowanie lepiej wpływające na samopoczucie
    testowałem 2 warianty. jak również dobrym wariantem jest bieganie rano przed 1 posiłkiem, dla szybszego zrzucenia dodatkowych kilogramów( aczkolwiek w Twoim przypadku - z tego co pamiętam, jest to zbyteczne

    Generalnie w moim przypadku, większą zajawe mam na bieganie zimą, aniżeli latem-wiosną
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  25. #55
    Legionista Awatar pzk
    Dołączył
    07.2008
    Skąd
    Grochów
    Posty
    2,544
    Cytat Zamieszczone przez deszcz Zobacz posta
    Odświeżę trochę temat

    Na razie biegam od tygodnia czysto rekreacyjnie 2km dziennie w czasie 3-4 piosenek (), ale już zauważyłem poprawę kondycji i ogólnego samopoczucia. Niestety nie mogę się przestawić na poranne bieganie i zostają mi tylko wieczory. Oby tylko motywacji nie zabrakło i żeby było jak najmniej przerw, bo z przeszłości wiem, że strasznie trudno mi się zmobilizować po dłuższym odpoczynku do jakiegokolwiek treningu.
    Czyli piszesz, że masz dwa kilosy do sklepu, hehe. I co dla zdrowotności? Czteropak czy ćwiarteczka?

  26. #56
    Legionista Awatar deszcz
    Dołączył
    01.2009
    Posty
    1,546
    Cytat Zamieszczone przez Ytong Zobacz posta
    Tylko uważaj na stawy i zainwestuj w jakieś dobre buty do biegania
    Buty już są upatrzone Co do stawów to nie miałem większych problemów nigdy, no ale uważać trzeba.

    Cytat Zamieszczone przez meraś Zobacz posta
    Poranne bieganie jest zdecydowanie lepiej wpływające na samopoczucie
    testowałem 2 warianty. jak również dobrym wariantem jest bieganie rano przed 1 posiłkiem, dla szybszego zrzucenia dodatkowych kilogramów( aczkolwiek w Twoim przypadku - z tego co pamiętam, jest to zbyteczne

    Generalnie w moim przypadku, większą zajawe mam na bieganie zimą, aniżeli latem-wiosną
    Niestety rano moje łóżko generuje zbyt silne pole grawitacyjnie i nie jestem w stanie wstać, ale cały czas próbuję się przestawić. A co do zrzucania wagi to jednak się przyda

    Cytat Zamieszczone przez pzk Zobacz posta
    Czyli piszesz, że masz dwa kilosy do sklepu, hehe. I co dla zdrowotności? Czteropak czy ćwiarteczka?
    Sklep mam na przeciwko Nie każdy wychodzi z domu, tylko po to żeby się nachlać, tak jak w Twoim przypadku. Zresztą Twoja ksywka w pewnych kręgach nie wzięła się znikąd
    Mówiła myśl, szanuj matkę, spełniaj marzenia,
    Kochaj życie jak wariat, wal w pysk jeśli trzeba,
    Podpal świat dla tej jednej - spal w cholerę,
    Słuchaj serca - dni na ziemi nie mamy za wiele.

  27. #57
    Legionista Awatar pzk
    Dołączył
    07.2008
    Skąd
    Grochów
    Posty
    2,544
    Cytat Zamieszczone przez deszcz Zobacz posta
    Sklep mam na przeciwko Nie każdy wychodzi z domu, tylko po to żeby się nachlać, tak jak w Twoim przypadku. Zresztą Twoja ksywka w pewnych kręgach nie wzięła się znikąd
    Jestem najlepszym przykładem, że sport to zdrowie

    Żeby było na temat to napiszę, że idę biegać. Na przystanek, ale zawsze coś

    Po basenie przyjdzie czas na bieganie, niech się tylko kondycha poprawi.

  28. #58
    zostały 24 dni do Półmaratonu Warszawskiego, czas się wziąć za treningi startuje ktoś?
    Powiadają, że kumoter szyszkownik sam bardzo lubi pociurlać...

  29. #59
    Krawaciarz Awatar milton
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    1,072
    Owszem, owszem. Od miesiąca treningi po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją (przeszarżowanie w przygotowaniach do Biegu Niepodległości). Dziś ostatni dzień podstawowej opłaty, od jutra drożej, więc jak ktoś zainteresowany, to chyba jeszcze zdąży.
    Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak, Florian Siwicki i Tadeusz Tuczapski stanowili związek przestępczy o charakterze zbrojnym, który przygotował i z zaskoczenia doprowadził do nielegalnego wprowadzenia stanu wojennego w PRL

  30. #60
    Legionista Awatar matx
    Dołączył
    05.2005
    Skąd
    Rzym - NBR ;)
    Posty
    4,512
    Cytat Zamieszczone przez szyszkownik_kilkujadek Zobacz posta
    zostały 24 dni do Półmaratonu Warszawskiego, czas się wziąć za treningi startuje ktoś?
    Pewnie Mucha
    My na monopol mamy prawdę!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •