Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 30 z 87

Wątek: Szkła kontaktowe vs cyngle

  1. #1
    Legionista Awatar Nazgul
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    127.0.0.1
    Posty
    15,431

    Szkła kontaktowe vs cyngle

    Powiem wprost - cyngle już mnie wkurzają. Zamierzam przerzucić się na kontakty, nie znam jednak nikogo kto by nosił i coś doradził. Mam astygmatyzm, P -1, L -2 więc soczewki cylindryczne. Co powinienem wiedzieć? Gdzie szukać i jakich firm? No i na jaki wydatek się przygotować?

  2. #2
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,834
    Wielkim specem nie jestem, ale:

    - na pewno są opcje miesięczne, tygodniowe, dwutygodniowe i jednorazówki
    - na pewno jednorazówki są najlepsze, tygodniowe, dwutygodnowe i miesięczne troszkę słabsze (pod koniec pogarsza się lekko wzrok plus dodatkowo trzeba kupować płyn, by leżały tam około 8 godzin w nocy)
    - jednorazówki są najdroższe, lepiej kupować hurtowo przez internet (np. J&J Tru eye 90 sztuk kosztują około 200 zł).

    Tanio nie jest.
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  3. #3
    Legionista Awatar Nazgul
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    127.0.0.1
    Posty
    15,431
    A na czym polega jednorazowość, tygodniowość etc? Sorki jeśli pytanie głupie, ale w tym temacie jestem totalnym lajkonikiem ))

  4. #4
    karakan
    Guest
    Najpierw zrób sobie badanie wzroku pod kątem soczewek.Nie każdy może je nosić.

  5. #5
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,834
    Cytat Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
    A na czym polega jednorazowość, tygodniowość etc? Sorki jeśli pytanie głupie, ale w tym temacie jestem totalnym lajkonikiem ))
    Na tym, że po całym dniu noszenia albo powinieneś je wywalić i następnego dnia założyć nówki sztuki (paczki są np. po 30 sztuk, jak masz inną wadę w oczach to kupujesz dajmy na to dwie paczki po 30 na cały miesiąc) albo jeżeli są wielorazowe to wkładasz do pudełeczka specjalnego (dostaniesz), wcześniej wlewasz tam oczyszczający płyn (25 zł starcza gdzieś na dwa miesiące przy moich dwutygodniowych), zostawiasz na noc i od rana śmigasz w tych samych.

    Przy czym im więcej razy je użyjesz tym gorszy jest jakby widok (nie wiele, lekka mgiełka albo gorzej widzi się np. ze stu czy dwustu metrów) i na końcu może być np. 'zmęczenie oka' czyli albo sucho albo jak małe ziarnko piasku (na to są z kolei jakieś krople, ale osobiście nie stosuję).

    Generalnie polecam dwutygodniowe, bo nie są tak chamsko drogie jak jednorazówki, natomiast miesięczne pod koniec są dla mnie zbyt wkurzające.

    P.S. Nie wiem jak Ty, ale ja miałem opory przed założeniem tego za pierwszym razem. Ale to naprawdę nic nie boli, nie przeszkadza. Nie ma motywu jak palec w oko itp
    Ostatnio edytowane przez Z. ; 03-07-2011 o 18:47
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  6. #6
    Tygodniowe - nosisz tydzień, miesięczne - miesiąc. Proste. Z tym że jeśli np. w przypadku miesięcznych przekroczysz termin o parę dni to oko Ci nie wypłynie Po pewnym czasie sam stwierdzasz że straciłeś komfort noszenia i wtedy już są bezwarunkowo do wymiany.
    Przerzuciłem się na soczewy 2 lata temu i dzisiaj sobie już nie wyobrażam funkcjonowania bez nich. Wygoda, komfort, względy estetyczne, o standardzie widzenia nie wspominając. Polecam soczewki miesięczne, Bauscha. Zamawiając przez neta za 3 pary płaciłem ostatnio 5 dych. Do tego dochodzi płyn do soczewek ( w zależności jaki typ nosisz), koło 3 dych za 360 ml, wystarcza na 2 miechy minimum. Tanio nie jest tak jak pisze Z., ale warto.
    Ostatnio edytowane przez Slyboots ; 03-07-2011 o 18:49
    "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

  7. #7
    Legionista Awatar raff
    Dołączył
    08.2007
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    1,083
    Prawie 2 lata temu też miałem ten dylemat, również mam astygmatyzm i podobną, trochę większą wadę. Powiem tak - soczewki to jest mega wynalazek ludzkości, nienawidzę cyngli..

    Jednorazowość, tygodniowość, etc. - polega na tym, że są soczewki jednodniowe, które nosisz jeden dzień i wyrzucasz. Tygodniowe - przez tydzień, i do kosza. Miesięczne - przez miesiąc. Najdłuższe to chyba kwartalne. Teoretycznie pewnie spytasz, dlaczego nie można takiej jednorazowej nosić kilka dni - podobno jakieś osady się robią i to jest niezdrowe dla oka, itp. Osobiście mam miesięczne soczewki i naginam ich noszenie na 1,5 miesiąca.

    Astygmatyzm to niestety dodatkowy kłopot dla soczewek [tak mi mówili] i np. ja mogę zamawiać najmniej na pół roku soczewki z góry, bo są robione "na zamówienie". Firma to CIBA VISION AirOptix. Za półroczne soczewki płacę niestety sporo - 430 zł. Tak, jak Z. napisał - dużo taniej wychodzi zakup soczewek przez allegro, jednak nie próbowałem jeszcze kupować soczewek w ten sposób [te kupuję w Vision Express].
    Płyn to wydatek około 20-25 zł za 360 ml - mi to starcza na jakieś 3-4 miesiące.

    Jest to niestety droga inwestycja, jednak według mnie baaardzo się opłaca.

  8. #8
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    9,108
    Ciba, albo właśnie Bausch miesięczne. Kupuję siostrze od kilku lat takie w optyku w Arkadii. Nie ma z nimi większych problemów, raz chyba jej tylko pękły. Na noc je zwykle zdejmuje i spokojnie chodzi w jednej parze przez 5-6 tygodni.

    Koszt samych soczewek to trochę ponad 200 zł rocznie + płyn.

  9. #9
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,834
    Cytat Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
    Przerzuciłem się na soczewy 2 lata temu i dzisiaj sobie już nie wyobrażam funkcjonowania bez nich. Wygoda, komfort, względy estetyczne, o standardzie widzenia nie wspominając.
    A z tym standardem widzenia to bym polemizował, chyba że chodzi o ciągłe przecieranie okularów czy np. zaparowanie. Natomiast jeżeli chodzi o sam widok to w okularach gorzej nie jest (przynajmniej u mnie). No, ale dochodzą inne wady o których wspomniałeś.

    Poza tym chyba trzeba co jakiś czas nosić okulary, by oczy odpoczęły. Osobiście miałem system okulary - dom, jednorazówki - wyjście. No, ale od kiedy biegam w dwutygodniówkach to okulary ze starą wadą praktycznie nieużywane.
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  10. #10
    Legionista Awatar Danoo
    Dołączył
    08.2009
    Skąd
    BieLany
    Posty
    1,949
    Też przerzuciłem się z cyngli na soczewki.
    Dla mnie soczewki to lepsza opcja, aczkolwiek droższa.
    Wielkim plusem jest to, że nie mogą się wykrzywić,pęknąć itd.
    Soczewki mają to do siebie, że lubią wysychać, np. jeżeli siedzisz przed komputerem dłuższy czas, wieje wiatr w oczy lub same z siebie na wieczór.
    Mam miesięczne, więc potrzebny jest płyn (25 zł i starcza na dość długo) + kropelki do zwilżania oczu.
    Co do zakładania i zdejmowania:
    Na początku sprawiało mi to trudność.
    Potrafiłem się męczyć około godziny , ale teraz to jest kilka sekund.
    Idź do okulisty, za samo sprawdzenie czy możesz mieć soczewki,zmierzenie wady płaciłem 100 zł, chyba że od razu zamawiasz to badanie jest gratis.



  11. #11
    Cytat Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
    A z tym standardem widzenia to bym polemizował, chyba że chodzi o ciągłe przecieranie okularów czy np. zaparowanie. Natomiast jeżeli chodzi o sam widok to w okularach gorzej nie jest (przynajmniej u mnie). No, ale dochodzą inne wady o których wspomniałeś.

    Poza tym chyba trzeba co jakiś czas nosić okulary, by oczy odpoczęły. Osobiście miałem system okulary - dom, jednorazówki - wyjście. No, ale od kiedy biegam w dwutygodniówkach to okulary ze starą wadą praktycznie nieużywane.
    Jeśli o mnie chodzi to mam też lepszą jakość widzenia ( ostrość) pod kątem. Ale to pewnie nie musi być reguła dla każdego. Ogólnie mam wrażenie że widzę lepiej, mimo że na soczewkach i okularach taka sama, dość kosmiczna swoją drogą, wada
    Okulistka zalecała mi żeby przed kompem, tv albo do czytania przerzucać się na okulary. Początkowo się stosowałem ( i słusznie), ale teraz gdy oko się "przyzwyczaiło", to okulary poszły niemal zupełnie w odstawkę.
    "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

  12. #12
    Legionista Awatar Nazgul
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    127.0.0.1
    Posty
    15,431
    No kurde, dzięki wszystkim czuję się zachęcony Jutro do optyka. Vision Express? Tam mają okulistę o ile się nie mylę?

  13. #13
    Legionista Awatar Danoo
    Dołączył
    08.2009
    Skąd
    BieLany
    Posty
    1,949
    Tak.

  14. #14
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    9,108
    Najgorsze, że mnie też już zaczyna wzrok siadać i trzeba będzie za jakiś czas pomyśleć o szkłach. Niby w badaniach nic nie wychodzi (sokoli wzrok), litery i cyfry na tablicy widzę idealnie, ale czasem nie mogę już patrzeć na monitor (tak mnie w oczy razi i strasznie je mrużę). A poza tym dopiero kilka miesięcy temu zaczęła mnie pierwszy raz w życiu boleć głowa i już zdarzyło się to kilkukrotnie, a to są ponoć pierwsze objawy problemów ze wzrokiem.

  15. #15
    Legionista Awatar Grzechu_1990
    Dołączył
    02.2008
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    432
    midzi zmień ustawienia monitora, masz stary CRT czy LCD? Jak CRT to musisz mieć odświeżenie minimum 85hz.

    Nazgul ja mam astygmatyzm i na próbę miałem soczewki - przez kilkanaście minut - widziałem gorzej niż w okularach - mniej ostry obraz i było mi strasznie niewygodnie. Jeżeli masz prawko z ograniczeniami jak okulary to musisz dopisać sobie jeszcze soczewki.
    Ochota->Rakowiec. Dzielnica Gdzie Tylko Legie Można Spotkać!
    Pozdro dla Powiśla i Mokotowa [;

  16. #16
    Legionista Awatar Nazgul
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    127.0.0.1
    Posty
    15,431
    Cytat Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Najgorsze, że mnie też już zaczyna wzrok siadać i trzeba będzie za jakiś czas pomyśleć o szkłach. Niby w badaniach nic nie wychodzi (sokoli wzrok), litery i cyfry na tablicy widzę idealnie, ale czasem nie mogę już patrzeć na monitor (tak mnie w oczy razi i strasznie je mrużę). A poza tym dopiero kilka miesięcy temu zaczęła mnie pierwszy raz w życiu boleć głowa i już zdarzyło się to kilkukrotnie, a to są ponoć pierwsze objawy problemów ze wzrokiem.
    Oświetlenie - podstawa. Nie korzystaj z kompa po ciemku (zwłaszcza jak masz LCD). Ja nawet o tej porze dnia włączam lampkę. jak jedyne co świeci to monitor wzrok bardzo się męczy.

    Grzechu_1990: W starym prawku miałem wbite okulary lub soczewki, w nowym nie ma nic - ale podejrzewam, że w bazie mają adnotację...

  17. #17
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wola
    Posty
    6,341
    Cytat Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
    Tanio nie jest.
    Jak masz naprawdę dużą wadę to i tak wyjdzie taniej niż pingle, bo jak sobie zrobisz takie z pocienionymi szkłami (żeby nie wyglądały jak denka od butelek), to za same szkła dasz 1500, nie mówiąc o oprawkach.

  18. #18
    Legionista Awatar syrokomla
    Dołączył
    05.2010
    Skąd
    Beliniak
    Posty
    2,331
    Cytat Zamieszczone przez Danoo Zobacz posta
    .
    Idź do okulisty, za samo sprawdzenie czy możesz mieć soczewki,zmierzenie wady płaciłem 100 zł, chyba że od razu zamawiasz to badanie jest gratis.
    Na Chmielnej przy Brackiej jest taki optyk, gdzie badanie pod kątem soczewek zrobią Ci za darmo nawet jak nic nie zamówisz, przynajmniej jeszcze nie dawno tak było. Ja sobie zrobiłem w zeszłym roku a potem i tak zainwestowałem w cyngle
    „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

  19. #19
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    9,108
    Najśmieszniejsze jest to, że jak pracuję na laptopie to nie ma najmniejszego problemu. Mogę siedzieć 10h i nie odczuwam żadnego zmęczenia. Dopiero gorzej wygląda to na monitorze LCD (w robocie 24", a w domu 22"), gdzie nie ma bata, żeby przy ostrym siedzeniu 5h+ nie było takich dolegliwości. W erze CRT nie miałem z tym problemu. Może trzeba wrócić do starej technologii.

  20. #20
    Legionista Awatar Nazgul
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    127.0.0.1
    Posty
    15,431
    Cytat Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Najśmieszniejsze jest to, że jak pracuję na laptopie to nie ma najmniejszego problemu. Mogę siedzieć 10h i nie odczuwam żadnego zmęczenia. Dopiero gorzej wygląda to na monitorze LCD (w robocie 24", a w domu 22"), gdzie nie ma bata, żeby przy ostrym siedzeniu 5h+ nie było takich dolegliwości. W erze CRT nie miałem z tym problemu. Może trzeba wrócić do starej technologii.
    Zacznij od regulacji. Jasność, kontrast i gamma. Informacje na temat regulacji kiedyś brałem stąd:

    http://monitory.mastiff.pl/

    Mieli wzorce kalibracyjne. Jeśli nie da się ustawić jak należy z poziomu menu monitora to sa programy do profilowania typu Gamma Panel

    Ale to temat komputerowy.

  21. #21
    Legionista Awatar adrianek
    Dołączył
    12.2008
    Skąd
    Wilanów
    Posty
    1,070
    Miałem monitory CRT całe życie prawie, zajebisty wzrok do drugiego roku studiów. Zacząłem siedzieć przy projektach dłużej, kupiłem monitor LCD, po 3 miesiącach musiałem zacząć nosić okulary. Teraz wystarczy mi 15 sekund przy tamtym monitorze bez szkieł, żeby poczuć, jak oczy wbijają mi się w tył głowy. Nie wiem czy są soczewki, dzięki którym nie bolą oczy przy komputerze, ale bez okularów nie byłbym w stanie nic zrobić.
    Jakim cudem może być wszystko na swoim miejscu, skoro oni mają gdzieś to, co my mamy w sercu?


  22. #22
    Czerwona kartka
    Dołączył
    09.2008
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    342
    Cytat Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
    No kurde, dzięki wszystkim czuję się zachęcony Jutro do optyka. Vision Express? Tam mają okulistę o ile się nie mylę?
    O vision express n.t soczewek to słyszałem niezbyt dobre opinie. Od siebie mogę polecić optyka na złotej, badania + pakiet soczewek + płyn = chyba 50-100zł.

  23. #23
    Legionista Awatar adrianek
    Dołączył
    12.2008
    Skąd
    Wilanów
    Posty
    1,070
    A z tego co ja słyszałem, to warto pochodzić po optykach, gdzie ma się przez miesiąc próbny soczewki gratis, czy jakoś tak
    Jakim cudem może być wszystko na swoim miejscu, skoro oni mają gdzieś to, co my mamy w sercu?


  24. #24
    Portowiec Awatar Bugi B.
    Dołączył
    03.2008
    Skąd
    Szczecin Panie!
    Posty
    3,793
    Dopóki nie spróbowałem noszenia szkieł to byłem ich przeciwnikiem. Próbę wymusił na mnie wyjazd na narty, gdzie z moją wadą wzroku bez okularów czy szkieł to bym jechał na nieświadomą krechę(ze szkłami to była świadoma krecha w dół :d ). Ogólnie nie byłem u żadnego optyka by się dowiedzieć o możliwości czy jakieś przeciwwskazania. Akurat moja znajoma też nosiła soczewki i poleciła jedne do kupna w necie(kupuje je do dziś). Soczewki firmy soflens. Kupuje miesięczne, a spokojnie starczają na 2 miesiące. Kwestia tego jak często się ich używa i do jakich celów. Pierwsza styczność z soczewkami to masakra, 50 minut walki i ledwo włożona jedna sztuka ale dałem radę Teraz to 15-20 sekund i po sprawie. Ostatnio kupowałem soczewki, to kupiłem 2 opakowania po 6 sztuk(mam dwie różne wady, dlatego 2 opakowania). Z płynem i przesyłką wyszło mnie koło 70-90 złotych(po przeliczeniu na jedną sztukę wychodziło mi koło 5-6 złotych) i starczy mi to spokojnie na 9 m-cy, a może i dłużej. Jedno jest pewne, jak zakładasz okulary po soczewkach, to czujesz się dziwnie i nieswojo
    "Niech się prostuje nieszczęść splot i niechaj drżą moskiewskie karły,
    hańba wierzącym w sierp i młot, chwała za niepodległość zmarłym!"

  25. #25
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,562
    Ja używam kupowanych w necie kwartalnych, też Soflens. Ale generalnie nie przejmuje się nigdy datą przydatności bo zawsze zapominam kiedy je pierwszy raz założyłem więc noszę dopóki mnie nie wkurzają Oko na razie posiadam
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  26. #26
    Legionista Awatar Nazgul
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    127.0.0.1
    Posty
    15,431
    Cytat Zamieszczone przez rumun1990 Zobacz posta
    O vision express n.t soczewek to słyszałem niezbyt dobre opinie. Od siebie mogę polecić optyka na złotej, badania + pakiet soczewek + płyn = chyba 50-100zł.
    W którym miejscu? Bliżej Relaxu czy bliżej Żelaznej?

  27. #27
    Czerwona kartka
    Dołączył
    09.2008
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    342
    Cytat Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
    W którym miejscu? Bliżej Relaxu czy bliżej Żelaznej?
    Żelaznej, dokładny adres złota 64/66.
    http://optykanazlotej.pl/

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Ja używam kupowanych w necie kwartalnych, też Soflens.

    Ja i siostra używamy soflens'a, ja miesięcznych a siostra kwartalnych i się bardzo dobrze sprawują. Miałem przez miesiąc szkła firmy ciba, ale jakoś uwierały mnie, a soflensów w ogóle nie czuje że mam szkła , ale wiadomo że każdy inaczej może odczuwać te same soczewki.

    Ja kupowałem przez allegro kiedyś na sztuki, było tanio ale się okazało że lepiej kupić w dobrym sklepie w Wawie i wyjdzie kilka złociszy taniej. Ja kupuje na http://www.2soczewki.pl/ i na Puławskiej odbiór.
    Ostatnio edytowane przez rumun1990 ; 04-07-2011 o 10:15

  28. #28
    Legionista Awatar Nazgul
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    127.0.0.1
    Posty
    15,431
    No to dziś jadę, dzięki ))

    Edit: I zapisali mnie na jutro...

  29. #29
    Legionista Awatar casual
    Dołączył
    05.2007
    Posty
    10,009
    Używam od dosyć długiego czasu (ładnych pare lat) soczewek, z tym ze jedynie jednodniowych- innych nie miałem na oczach, więc mogę powiedzieć dwa zdania tylko o tych jednodniowych.

    Najpierw przez jakiś czas były to soczewki marki "Dailies" a pózniej ich tuningowana wersja "Dailies AquaComfort Plus". W tej chwili na rynku dostępne są już tylko te drugie, lepiej nawilżone. Z soczewek tych jestem bardzo zadowolony- nigdy żadnych większych problemów. No, może poza tym, że po pijackich akcjach, gdy czasami zapominałem zdjąc soczewki z oczu (lub nie byłem za bardzo w stanie to zrobić), poranne zdejmowanie nie należało do najprzyjemniejszych- człowiek miał wrażenie, że wyjmuje wraz z soczewkami oczy Jedyną wadą jest cena: 80- 100 zł za 30 sztuk. Ja kupowałem taniej- w BUWie jest sklep z okularami, gdzie studenci mieli bodaj 15% zniżki, zawsze z 10 sztuk dostawało się gratis plus co 6 pudełko było za darmo.

    Aktualnie (od dosłownie 2 tygodni) testuje inne soczewki- 1 day ACUVUE TruEye. Są to również soczewki jednodniowe, z tym, ze z innego, hydrożelowego materiału. Mówiąc najprościej są lepiej nawilżone, lepiej oddychają. Tak w trakcie długiego weekendu jak i w trakcie wycieczki krajoznawczej do Lwowa tradycyjnie zapomniałem zdjąc szkła po całym dniu z oczu- i o dziwo rano nie czułem żadnego dyskomfortu a soczewki pięknie odkleiły się od oczy, co bardzo równi je od Dailiesów. Cena podobna- coś koło 80 złotych za 30 sztuk, ale wygląda na to, ze są zdrowsze dla oka.

    Podstawową zaletą soczewek jednodniowych jest wygoda- rano wkładasz, wieczorem zrzucasz i zapominasz o temacie. Zadnych płynów do przechowywania szkieł itp nie używasz. Dla osób prowadzących od czasu do czasu imprezowy tryb życia rzecz niezwykle cenna- wez tu o 5 rano szukaj po pijaku płynu, pudełka itd.

    Również w kontekscie sportu (w moim wypadku głównie piłka nożna, snowboard czy siłownia) szkła kontaktowe są czymś po prostu niezastąpionym.

    To chyba tyle na szybko.
    Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
    - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
    Zapamiętał.

    Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

  30. #30
    Legionista Awatar Beny
    Dołączył
    06.2003
    Skąd
    Bemowo IV
    Posty
    7,691
    Cytat Zamieszczone przez casual Zobacz posta
    Najpierw przez jakiś czas były to soczewki marki "Dailies" a pózniej ich tuningowana wersja "Dailies AquaComfort Plus". W tej chwili na rynku dostępne są już tylko te drugie, lepiej nawilżone.
    Dokładnie tak samo. Nie narzekam, zakładam, chodzę, wyrzucam. Zero problemów z jazdą rowerem, czy pływaniem, o komforcie w deszcz nawet nie wspominając. Jednorazowe chyba są dla mnie najlepszą formą, zakładam kiedy chcę, nie stresuję się, że innym zaraz skończy się przydatność. Cenowo, jak pisze Casual. Trochę dużo, ale idzie w sumie wytrzymać, zwłaszcza gdy nie chodzę w nich codziennie.
    Korzystam z Optyki na Złotej (od '97r., w tym badania i okulary), 5% zniżki plus 10 szt. gratis przy zakupie 30 szt. (tylko trzeba uważać, bo czasem do tych DACP dają stare Dailies). I najważniejsze, żadnych płynów do tego, kropli i innych nawilżaczy .

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •