Strona 1 z 23 1234511 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 30 z 666

Wątek: Budowlanka, remonty itp.

  1. #1
    daimler
    Guest

    Budowlanka, remonty itp.

    Nie mogę znaleźć odpowiedniego tematu, więc sobie założę.

    Przymierzam się do odwiecznego problemu: deska barlinecka vs. drewno.

    Ile ludzi tyle opinii, zbiorę więc to czego się doczytałem, a ktoś ogarnięty niech się podzieli opinią.

    1. deska barlinecka jest twardsza od "klepki"
    2. za 150 pln/m deska barlinecka będzie już dobrej jakości
    3. parkiet to zdecydowanie więcej jebania przy montażu (grunt, klej, lakierowanie i wietrzenie chałupy), deskę najlepiej kłaść na korek i jest "na gotowe"
    4. parkiet można cyklinować więcej razy, deskę barlinecką max 2 razy, ale umówmy się - i tak nikt tego nie robi.

    generalnie słyszałem taką opinie, że dobry parkiet zaczyna się od 200-220 pln/m, a deska barlinecka za 150/m będzie już solidna. choć są i opinie, że za tę cenę barlinek to będzie wiór...

    ogólnie ma ktoś o tym pojęcie i może coś powiedzieć? prawdopodobnie będę miał tego do ułożenia 170m2, więc nie ukrywam że koszta też odgrywają sporą rolę.


    Temat w miarę postępującego remontu będzie przeze mnie rozwijany

  2. #2
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    7,232
    Cytat Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
    Nie mogę znaleźć odpowiedniego tematu, więc sobie założę.

    Przymierzam się do odwiecznego problemu: deska barlinecka vs. drewno.

    Ile ludzi tyle opinii, zbiorę więc to czego się doczytałem, a ktoś ogarnięty niech się podzieli opinią.

    1. deska barlinecka jest twardsza od "klepki"
    2. za 150 pln/m deska barlinecka będzie już dobrej jakości
    3. parkiet to zdecydowanie więcej jebania przy montażu (grunt, klej, lakierowanie i wietrzenie chałupy), deskę najlepiej kłaść na korek i jest "na gotowe"
    4. parkiet można cyklinować więcej razy, deskę barlinecką max 2 razy, ale umówmy się - i tak nikt tego nie robi.

    generalnie słyszałem taką opinie, że dobry parkiet zaczyna się od 200-220 pln/m, a deska barlinecka za 150/m będzie już solidna. choć są i opinie, że za tę cenę barlinek to będzie wiór...

    ogólnie ma ktoś o tym pojęcie i może coś powiedzieć? prawdopodobnie będę miał tego do ułożenia 170m2, więc nie ukrywam że koszta też odgrywają sporą rolę.


    Temat w miarę postępującego remontu będzie przeze mnie rozwijany
    http://forum.legionisci.com/showthre...t=10844&page=3
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  3. #3
    daimler
    Guest
    Ale to inny temat, bo ja nie będę sam tego układał

  4. #4
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,634
    Dobry temat

    Ja Ci nie pomogę w kwestii podłogowej, jak byś miał w planie okna to daj znać.
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  5. #5
    Legionista Awatar MaCieJeWski
    Dołączył
    11.2010
    Skąd
    że znowu
    Posty
    1,271
    Nie mam zbyt dużego doświadczenia w układaniu podłogi, ale podczas remontu swojego mieszkanka podłogę położyłem sam. Zdecydowałem się na deske Barlinecką.
    Dokładnie taką http://www.praktiker.pl/produkt,5480...dab_14_mm.html
    Jako podkład poszła gąbka (pianka).A co do samej zasady układania to hameryki chyba jakiejś nie odkryje.Układałem wzdłuż padania promieni słonecznych.Podobno to najważniejsze kryterium.
    Tak jak już wspominałem moje doświadczenie zbyt duże nie jest wynosi około 45 m2. Deseczki leżą już 3 lata na początku troszkę trzeszczały pykały ale jak wiadomo podłoga musi się ułożyć. Teraz już wszystko jest cacy.

    A tu instrukcja od samego producenta http://www.barlinek.com.pl/Wsparcie/montaz
    Dyplomacja - to powiedzieć komuś s*pierdalaj tak aby poczuł podniecenie na samą myśl o zbliżającej się podróży.

  6. #6
    jeżeli panele to:

    Folia na podłogę, potem podkłady piankowe i na koniec panele. Układanie jest dosyć proste po pierwszych 3 panelach

  7. #7
    Legionista Awatar adrianek
    Dołączył
    12.2008
    Skąd
    Wilanów
    Posty
    1,070
    Parkiet to więcej roboty, większe koszta, ale wygląda po prostu ładniej. Coś za coś
    Jakim cudem może być wszystko na swoim miejscu, skoro oni mają gdzieś to, co my mamy w sercu?


  8. #8
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wola
    Posty
    6,170
    Mi mamusia zafundowała dębowy barlinek w cenie mniej więcej takiej jak podałeś i wygląda to po prostu tandetnie. Teraz tyle zajebistych rodzajów drewna do wyboru jest, jakieś bambusy srusy i inne wynalazki - jest w czym wybierać. Więc nie kładź sobie takiego gówna, bo będziesz sobie w brodę pluć jak ja. W ogóle na podłodze nie ma co żydzić - to właśnie ona w największym stopniu będzie determinować jakość całego wnętrza.

  9. #9

    uk dress

    Parkiet to więcej roboty, większe koszta, ale wygląda po prostu ładniej. Coś za coś
    _____________________________
    plus size prom dress
    prom dresses cheap

  10. #10
    Popieram, tylko parkiet. A z wiekiem urokliwie skrzypi ;-)

  11. #11
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Skąd
    WLKP
    Posty
    757
    daimler, miałem niedawno podobny dylemat. Ostatecznie zdecydowałem się na panele podłogowe Balterio. Nie jest to zwykła sklejka z Castoramy. Wyglądają typowo jak decha, łatwo sie sprząta/ nie zbiera się brud i mają chyba 15 lat gwarancji. I w odróżnieniu od deski mozna je stosować przy ogrzewaniu podłogowym, co dla mnie miało istotne znaczenie. Jestem zadowolony, ale najlepiej podjedź do dobrego sklepu i obejrzyj. Tanie też nie są, ok. 150 zł./m2,
    Złoty słońca blask dokoła,
    Orzeł biały wzlata w wzwyż,
    Dumne wznieśmy w górę czoła,
    Patrząc w Polski znak i w krzyż!

    Polsce niesiem odrodzenie,
    Depcząc podłość, fałsz i brud,
    W nas mocarne wiosny tchnienie,
    W nas jest przyszłość, z nami lud!

    Naprzód idziem w skier powodzi,
    Niechaj wroga przemoc drży!
    Już zwycięstwa dzień nadchodzi,
    Wielkiej Polski moc to my!
    Wielkiej Polski moc to my!

  12. #12
    Czerwona kartka
    Dołączył
    12.2010
    Skąd
    Ciechanów
    Posty
    145
    ja w sprawie trochę innego "remontu"

    Bracia wiecie czy na przystanku PKP Warszawa-Wola są jakieś remonty czy coś takiego, bo słyszałem, że Zachodni rozkopany..

  13. #13
    Legionista Awatar Yanks
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Rakowiec/Konstancin
    Posty
    8,961
    Cytat Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
    Przymierzam się do odwiecznego problemu: deska barlinecka vs. drewno.

    Temat w miarę postępującego remontu będzie przeze mnie rozwijany
    Przede wszystkim parkiet jest związany z podłożem "na stałe" (klej), co uniemożliwia, teoretycznie, dostawanie się np kurzu, drobnego piasku, rozwoju pleśni i innych świństw pod spód. Warunkiem jest solidne wykonanie takiego parkietu. Natomiast pod podłogą, tzw "pływającą", różne rzeczy się już działy. Przykład skrajny - ktoś położył DB na stare płytki PVC, nie wyczyścił z farby, poszła folia, pianka a po kilku tygodniach nie dało się wytrzymać smrodu i musieli rozbierać wszystko w piz*u. Poza tym listwa przyścienna musi mieć pozostawioną szczelinę między podłogą a właśnie tą listwą. I przez takową szczelinę, różniste wynalazki .... i po kilku latach pod podłogą jest ... możecie sobie wyobrazić, co może tam się znajdować. Oczywiście to nie jest reguła. Decyzja do przemyślenia.
    Ogólnie, mimo sporego jebania i większych kosztów, polecam inwestycję w parkiet.

    PS Posiadam spore doświadczenie teoretyczne i praktyczne w w/w temacie Rem-Bud, sporo kontaktów, więc służę ew. pomocą, jakby ktoś był zainterere ...
    Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

  14. #14
    Legionistka Awatar MałaMi
    Dołączył
    08.2010
    Skąd
    WCH
    Posty
    3,482
    Cytat Zamieszczone przez Fanatyk1993 Zobacz posta
    ja w sprawie trochę innego "remontu"

    Bracia wiecie czy na przystanku PKP Warszawa-Wola są jakieś remonty czy coś takiego, bo słyszałem, że Zachodni rozkopany..
    Nic się nie dzieje, codziennie ruszam stamtąd do pracy, żadnych wykopów nic z tych rzeczy.
    "Przede wszystkim młodzież musi zdać sobie sprawę z tego, że kibicowanie to nie jest darcie japy przez 90 minut raz na dwa tygodnie, tylko, że kibicem się jest na co dzień, ze wszelkimi tego konsekwencjami… Trzeba być blisko tych wszystkich dzieciaków, stale wpajać im pewne zasady i wartości."

  15. #15
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    14,841
    Taka sprawa – kawałek sufitu przy oknie w kuchni i łazience jest z zewnątrz jakoś kiepsko ocieplony (nieocieplony), co w połączeniu z wilgocią i kiepską wentylacją w pomieszczeniach (ostatnie piętro) objawia się m.in. pojawianiem grzyba i odpadaniem (złuszczeniem się) farby

    Czy jest jakaś specjalna (lepiej się trzymająca, bardziej „klejąca”) farba, co do której byłoby podejrzenie , że dłużej się utrzyma na ścianie?
    Ktoś mi kiedyś sugerował taką specjalną do zamalowywania plam (lepiej kryjącą), ale nie wiem czy w takiej sytuacji to zda egzamin. Jakieś sugestie ….
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  16. #16
    Legionista Awatar rey
    Dołączył
    07.2007
    Skąd
    WA
    Posty
    8,480
    Zedrzeć tynk, wytępić grzyba, pomalować. Niestety, ale jeżeli grzyb jest w ścianie, to czym byś nie malował, to odpadnie, kwestia czasu.
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

  17. #17
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    14,841
    Żyję w przekonaniu, że go wytępiłem - psikałem takim żrącym ścierwem w areozolu (Pufas: http://www.budujesz.pl/pufas-pufas-s...1553c5f75c2075), na jakieś 1-2 m-ce pomaga, potem (w okresie zimowym) pojawia się na nowo (w kuchni przed malowaniem po pryskaniu farba była w niektórych miejscach zdrapana "do żywego").
    Jest jakieś skuteczniejsze psikadło ?

    Kiedyś, po pierwszym psikaniu, pomalowałem to farbą z dodatkiem jakiegoś środka antygrzybowego, ale chyba za szybko po psikaniu i jakoś przereagowało, przez tydzień śmierdziało i wreszcie zeskrobałem, odczekałem i pomalowałem zwykłą.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  18. #18
    Legionista Awatar rey
    Dołączył
    07.2007
    Skąd
    WA
    Posty
    8,480
    Nie wiem czy jest skuteczniejsze. Nie do końca to moja branża. Przede wszystkim by trzeba wysuszyć ścianę przed ponownym tynkowaniem/malowaniem moim zdaniem. Podpytam u branżowców i jak się czegoś dowiem to tutaj napiszę.
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

  19. #19
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    14,841
    Cytat Zamieszczone przez rey Zobacz posta
    Nie wiem czy jest skuteczniejsze. Nie do końca to moja branża. Przede wszystkim by trzeba wysuszyć ścianę przed ponownym tynkowaniem/malowaniem moim zdaniem. Podpytam u branżowców i jak się czegoś dowiem to tutaj napiszę.
    Byłbym wdzięczny.
    Zakładam (może naiwnie), że po okresie letnim ściana jest sucha (na pewno nie widać grzyba, farba jest połuszczona, ale to jeszcze chyba pozostalość po zimie) i chciałbym ją jakoś przygotować na sezon zimowy.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  20. #20
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,634
    Tak jak napisał rey - musisz skuć tynk przyczyn może być kilka być może wilgoć wchodzi przez źle zamontowane okno i tutaj masz przejebane jeżeli ktoś komu "tak pasowało" wyskubał czy usunął piane poliuretanową. która tak czy siak się z czasem utlenia ale osoba która układał płytki ( o ile takowe dochodzą do ościeżnicy )

    Od strony okiennej dodam, że może masz w oknach mikrowentylację ( klamka w położeniu 135 stopni - okno jest wtedy rozszczelnione - używaj tego w przyszłości ! )
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  21. #21
    Legionista Awatar Yanks
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Rakowiec/Konstancin
    Posty
    8,961
    Cytat Zamieszczone przez meraś Zobacz posta
    Od strony okiennej dodam, że może masz w oknach mikrowentylację ( klamka w położeniu 135 stopni - okno jest wtedy rozszczelnione - używaj tego w przyszłości ! )
    Zdecydowanie ... i w ogóle powinieneś (czyt. musisz), mieć zrobioną i drożną wentylację cyrkulacyjną. Bez tego problem będzie trwał ... się powtarzał itd


    Edyta: 135 stopni w oknach uchylno-otwieralnych vel 45 stopni, w oknach tylko otwieralnych
    Ostatnio edytowane przez Yanks ; 27-09-2011 o 06:52
    Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

  22. #22
    Legionista Awatar Fizi
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Okęcie
    Posty
    8,151
    dopóki będziesz miał wilgoć, dopóty będziesz miał grzyba - jak się jej nie pozbędziesz i nie zaizolujesz od niej, to będziesz miał niekończącą się zabawę w odgrzybianie
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

  23. #23
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,634
    wracają do mojej poprzedniej wypowiedzi odnośnie grzybów i innych cholerstw przez źle zamontowane okno

    http://oknotest.pl/1/bledy_montazu_o...ontazowych.php

    coś w ten deseń ?
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  24. #24
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    14,841
    Cytat Zamieszczone przez meraś Zobacz posta
    wracają do mojej poprzedniej wypowiedzi odnośnie grzybów i innych cholerstw przez źle zamontowane okno

    http://oknotest.pl/1/bledy_montazu_o...ontazowych.php

    coś w ten deseń ?
    Coś jak na zdjęciach 12-18 (szczególnie jak na 12), tych z komentarzem: Grzyb, wilgoć wewnętrzna, wady wentylacji pomieszczeń, przemarzanie ścian, mostki termiczne, wady uszczelnienia.
    Wydaje mi się, że montaż okna tu jest najmniej winny.
    Jak odnajdę zdjęcia, któe kiedyś robiłem (żeby walczyć ze spółdzielnią o ocieplenie - co oczywiście w efekcie olałem ) to je wrzucę.

    Oczywiście zgadzam się z Wami, że wyeliminowanie wilgoci, poprawienie wentylacji "kratką" albo rozszczelnianie okna jest ważne, ale nie wszystko w praktyce, z róznych powodów, jest wykonalne i muszę walczyć z sytuacja jaka jest. I dlatego kombinuję czym jakoś tą ścianę skuteczniej pomazać
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  25. #25
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    14,841
    Wracając do mojego pierwotnego pytania (mając oczywiście na uwadze konieczność wytępienia grzyba, osuszenia, likwidacji wilgoci, poprawienia wentylacji i rozszczelniania okien ) - czy jakieś farby do ścian są lepiej/mocniej się trzymające niż inne (nie wiem, jakieś bardziej klejące czy coś w tym stylu) ?
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  26. #26
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,634
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Wracając do mojego pierwotnego pytania (mając oczywiście na uwadze konieczność wytępienia grzyba, osuszenia, likwidacji wilgoci, poprawienia wentylacji i rozszczelniania okien ) - czy jakieś farby do ścian są lepiej/mocniej się trzymające niż inne (nie wiem, jakieś bardziej klejące czy coś w tym stylu) ?
    sprawdz Fruger - są tam takie farby do łazienek i kuchni - sylikatowe. ok 75 zł / litr
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  27. #27
    Legionista Awatar rey
    Dołączył
    07.2007
    Skąd
    WA
    Posty
    8,480
    Nie ma takich, są mocniejsze na ścieranie itp. ale przyczepność do podłoża ta sama. Ewentualnie, kiedyś dawno temu, było takie coś Beckersa, tyle że to nie tyle farba była, co taki system, co zamiast glazury można było kłaść. Ale jak się to nazywało... No i nie wiem czy w tym przypadku by się akurat sprawdziło. I jeszcze pamiętam, że tanie to to nie było...

    Edit do postu merasia:
    ale one przyczepność mają taką samą jak inne. Po wyschnięciu są bardziej odporne.
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

  28. #28
    Legionista Awatar h_L
    Dołączył
    10.2005
    Posty
    446
    Benjamin Moore ma w swojej linii farby do kuchni i łazienek. Charakteryzują się lepszą odpornością na wilgoć, grzyba etc.
    Acz wstępem do pomalowania taką farbą musi być naturalnie odpowiednie przygotowanie ściany (wyeliminowanie grzyba + grunt przed malowaniem).

  29. #29
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,634
    Cytat Zamieszczone przez rey Zobacz posta
    Nie ma takich, są mocniejsze na ścieranie itp. ale przyczepność do podłoża ta sama. Ewentualnie, kiedyś dawno temu, było takie coś Beckersa, tyle że to nie tyle farba była, co taki system, co zamiast glazury można było kłaść. Ale jak się to nazywało... No i nie wiem czy w tym przypadku by się akurat sprawdziło. I jeszcze pamiętam, że tanie to to nie było...

    Edit do postu merasia:
    ale one przyczepność mają taką samą jak inne. Po wyschnięciu są bardziej odporne.
    no tak, zgadza się btw. mam taką w kuchni pomiędzy szafkami bo żona marudziłą, że chce lacobel ( odpadł ze względu na kose z płytą indukcyjną ) następnie przerabiałem temat malowania szyb hartowanych, ale ostatecznie z racji braku szmalu zapadła decyzja, że malujemy Fruger'em - POLECAM
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  30. #30
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    14,841
    Poszedłem na ostro: kupiłem jakiś specyfik do gruntowania zabezpieczajacy dodatkowo przed grzybem i farbę fasadową zewnętrzną (Bondex) [to w Leroy]; czerwone i zielone Bosmany [to w Kerfurze]; na łikend wywożę rodzinkę z domu i WOJNA !!!

    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •