Porno indirmek ve türk porno izlemek istiyorsaniz en kalitelisini bulmaniz gerekmekte. Fakat ben sadece porno yada rokettube sex videolari izlemek istiyorum derseniz bu siteleri öneriyoruz.
Strona 1 z 10 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 30 z 1943

Wątek: Tatą być

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Legionista Awatar reverte
    Dołączył
    03.2009
    Skąd
    Wawer
    Posty
    86

    Tatą być

    Nie jeden z Was jest, będzie lub planuje(albo i nie) zostać ojcem. Nie jeden wolałby stanąć sam na sam z Widzewem, niż sam na sam z dzieckiem.
    Temat nie o abstrakcjach tylko konkretnie. Sam wkrótce będę ojcem i od innych, zaprawionych w boju, chciałbym się dowiedzieć np. na co zwracać uwagę kupując wózek czy fotelik do auta; co jest na prawdę potrzebne, a co zbędne; gdzie to dostać po dobrych cenach itp.
    Temat ma potencjał, a kto przemyci trochę własnych doświadczeń i spostrzeżeń może pomóc tym, którzy dopiero co wstępują na "wojenną ścieżkę.
    Poważny sport nie ma nic wspólnego z "fair play". Łączy w sobie nienawiść, zazdrość, wyniosłość, pogardę dla wszelkich zasad i sadystyczną przyjemność z bycia świadkiem przemocy: innymi słowy to wojna bez strzelania.
    Orson Wells

  2. #2
    Legionista Awatar syrokomla
    Dołączył
    05.2010
    Skąd
    Beliniak
    Posty
    2,230
    1. Gratulacje

    2. Na początek optymistycznie - mieszkasz w Wawrze jest dobrze, bedziesz miał gdzie zasuwać na spacer z wózkiem.

    3. Musisz pamietać, że każde dziecko jest inne i nawet dwumiesieczne "kotlety" mają własną osobowość, swój rytm itd. Dlatego wszystkie rady, no moze po za jakimis czysto technicznymi, traktuj z dystansem. To ze dzieciak twojego kumpla nie dał mu przespać żadnej nocy od pół roku, wcale nie oznacza, że twój nie może kłaśc się spać o 20-tej i wstawać 12 godzin później (tak zdarzają się takie cudowne dzieci)!

    4. Matki też są różne, ale ostrzegam jeśli chodzi o JEJ humory, może się, okazać, że ciąże będziesz wspominał z rożewnieniem.

    5. Żyj dobrze z szeroko rozumianą rodziną, ich pomoc czasami może być bezcenna.

    6. Chodź na szkołę rodzenia, wbrew pozorom mozna się tam czegoś nauczyć. W tym miejscu pozdrawiam kolegów Legionistów, których poznałem latem na inflanckiej .

    Jakbyś miał jakies konkretne pytania służę pomocą, w ramach swojego ograniczonego doświadczenia.

    Imiona: dla chłopca Dragomir dla córeczki Okuka

    dobranoc
    „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

  3. #3
    Legionista Awatar reverte
    Dołączył
    03.2009
    Skąd
    Wawer
    Posty
    86
    Dzięki za garść dobrych rad.

    Szkołe rodzenia też mam na inflanckiej.

    O wózki mi chodzi w tym momencie najbardziej. Po raz powinien być lekki i "składalny", ale czy jest coś na co szczególnie uważać? Materiały, konstrukcja? Polecani producenci?
    Poważny sport nie ma nic wspólnego z "fair play". Łączy w sobie nienawiść, zazdrość, wyniosłość, pogardę dla wszelkich zasad i sadystyczną przyjemność z bycia świadkiem przemocy: innymi słowy to wojna bez strzelania.
    Orson Wells

  4. #4
    Legionista Awatar LOL3K
    Dołączył
    12.2003
    Posty
    6,609
    http://www.jakiwozek.pl/

    Może tu poczytaj?

    hamalainen kurwo stara, wypi3rdalaj do Poznania!
    Przeproś i Sperdalaj.
    WON!

  5. #5
    Legionista Awatar syrokomla
    Dołączył
    05.2010
    Skąd
    Beliniak
    Posty
    2,230
    Cytat Zamieszczone przez reverte Zobacz posta
    Dzięki za garść dobrych rad.

    Szkołe rodzenia też mam na inflanckiej.

    O wózki mi chodzi w tym momencie najbardziej. Po raz powinien być lekki i "składalny", ale czy jest coś na co szczególnie uważać? Materiały, konstrukcja? Polecani producenci?
    co do wozka, nie ma idealnego. oferta jest taka, ze mozesz kupic i taki za piec kafli. pytanie czy to ma sens, jesli nie jestes oplywajacym w zloto amatorem jogingu i nie zamierzasz biegac z wozkiem, to raczej nie wielki. wiadomo ze jak cos jest do wszystkiego to jest do dupy, wozek ktory jest na raz gondolka, spacerowka i jeszcze jest lekki i skladany nie ma orawa dzialac. dobrym wyjsciem sa dwa wozki pierwszy podstawowy skladany ale ciezszy gondolka spacerowka/ a jak dzieciak zacznie siedziec (jakies 9 miesiecy) warto kupic tak zwana "parasolke" czyli lekki skladany wozek. to tez oczywiscie zalezy w ktorym miesiacu sie urodzi maluch bo jak zscznie siedziec w pazdzierniku to mozesz poczekac z zakupem do wiosny. warto sprawdzic czy wozek sie latwo sklada, miesci w bagazniku i polecam takie z duzumi kolami. jak nie masz nieograniczonego budzetu i nie zalezy ci na najladniejszym wozku w powiecie to z czystym sumieniem polecam ci polskie Jedo. sa dosc ciezkie ale latwo sie skladaja i sa dosc solidne koszt gdzies okolo 1200 pln. natomiast na parasolce nie warto oszczedzac, ale juz za 700 mozna wychaczyc cos fajnego, tyle ze jak juz pisalem z tym mozesz zaczekac. sorry za literowki stukam z komorki. a 4 kolka sa lepsze niz 3
    Ostatnio edytowane przez syrokomla ; 28-04-2011 o 06:43
    „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

  6. #6
    karakan
    Guest
    Ja pierwszy wózek kupiłem za 350 zł z alledrogo.Zwykła prosta gondola.
    Jak już mała podrosła, to kupiłem za 900zł Maclarena.

    Podaję ceny żebyś wiedział ,że można to ogarnąć bez wydawania kupy siana.

    Nie ma sensu wydawać paru kafli na super mega wózek , który ma 6 funkcji i działko przeciwpancerne.

    Najważniejsza sprawa.Pamiętaj ,że jak my byliśmy mali (ja jestem 79r) to nie było kolorowych pisemek dla rodziców, termometrów do wody i tego całego gówna, którym teraz się bombarduje rodziców.
    Nie dajcie się z kobitą zwariować.Artykuły dziecięce to zwykły biznes i generalnie chodzi o to ,żeby doić kasę.Jak to w biznesie.

    Ciuchy.Nie ma co się wczuwać i wydawać setek złoty na body czy tam śpioszki , bo te i tak starczą na chwilę.Jak masz znajomych/rodzinę i chcą oddać jakieś ciuchy to bierzcie.Szkoda kasy jak dzieciak leży/sra/wymiotuje i beczy.Potem rośnie , a Ty zostajesz z masą cichów.Oczywiście i tak trochę kupicie

    Podstawowa sprawa - nie szaleć i nie dać się zwariować.

  7. #7
    Cytat Zamieszczone przez karakan Zobacz posta

    Podstawowa sprawa - nie szaleć i nie dać się zwariować.
    100000% racji, najważniejsze to rozsądek, a kasa którą teraz zaoszczędzisz przyda się jak już dzieciak zacznie chodzić, bo wtedy spodnie mogą starczyć na jeden spacer, Powodzenia

    e/// nie wszystko znanych i teoretycznie dobrych firm ma dobre produkty dla dzieci np. chicco czy coś w tym stylu afera z fotelikami do samochodu, niektóre wózki też wygląd zajebi**sty tylko dziecko jakoś dziwnie leży lub siedzi w tym wózku
    Ostatnio edytowane przez Piotrek z Woli ; 28-04-2011 o 07:22

  8. #8
    Legionista Awatar rey
    Dołączył
    07.2007
    Skąd
    WA
    Posty
    7,893
    Cytat Zamieszczone przez szemrany Zobacz posta
    jak nie masz nieograniczonego budzetu i nie zalezy ci na najladniejszym wozku w powiecie to z czystym sumieniem polecam ci polskie Jedo. sa dosc ciezkie ale latwo sie skladaja i sa dosc solidne koszt gdzies okolo 1200 pln.
    Potwierdzam, ja kupowałem w Łomiankach, dzień przed Sylwestrem, to jeszcze po starej stawce Vatu 989 zł zdaje się zapłaciłem.

    http://www.wozki-jedo.pl/?gclid=CNKm...FUqIzAodPn5ZqA

    A co do reszty to tak jak Karakan pisze, nie dać się zwariować
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

  9. #9
    Legionista Awatar syrokomla
    Dołączył
    05.2010
    Skąd
    Beliniak
    Posty
    2,230
    dokładnie zanim coś kupisz przypomnij sobie, że ci wszyscy producenci szantazują nas zdrowiem, szczęsciem i dobrem dziecka! I robia to w najohydniejszy mozliwy sposob, zreszta najwiekszy hardkor jest ze szczepionkami (najwieksi sceptycy i twardziele wymiekaja od tej pneumokokowej propagandy) czy innymi bzdurami w rodzaju banku krwi pempowinowej...


    I na prawde nie jest ci potrzebny np. sterylizator do butelek za 600 pln. Karakan ma 100 % racji.
    „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

  10. #10
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    12,809
    Cytat Zamieszczone przez rey Zobacz posta
    Potwierdzam, ja kupowałem w Łomiankach, dzień przed Sylwestrem, to jeszcze po starej stawce Vatu 989 zł zdaje się zapłaciłem.

    http://www.wozki-jedo.pl/?gclid=CNKm...FUqIzAodPn5ZqA

    A co do reszty to tak jak Karakan pisze, nie dać się zwariować
    O, widzę, że wszyscy tu wspieramy Teraz Polska

    Ja też kupiłem Jedo (Fyn 4 Freeline - http://www.jedo.pl/2009/ ), ale prawie 2 lata temu więc ceny niepomnę – ale była konkurencyjna na rynku.

    Z wózka jestem zadowolony – ma to co wg mnie istotne: duże, pompowane kółka, skrętne przednie kółka, duża gondolka (ważna gdy poród jesienią), łatwość obsługi, bezproblemowe reklamacje (2 lata) – bo musiałem reklamować jakieś rdzewiejące szprychy i coś tam jeszcze => dostałem nowe pół wózka. Generalnie jestem zadowolony, żona trochę mniej – no, ale ona chciała Emaliunga

    Jak kupowałem tego Jedo to najtaniej (albo równie tanio jak w necie) znalazłem go w sklepie Mama i Tata w Starych Babicach - polecam na hurtowe kupowanie wyprawki, ciuszków przez pierwsze pół roku i sprzętów w stylu łóżeczka, pościel, kocyki etc.
    Sam wózek kupiłem jednak w sklepie Dudek – ul.Dzielna róg Okopowej (http://www.dudekdladzieci.pl/) , bo mam tam blisko, a oni są jakimś dużym dystrybutorem Jedo i chociaż podobno nie mogą zejść poniżej jakiejś ceny, to wytargowałem darmową pelerynkę na wózek i wtedy wychodziło coś 50 zł drożej niż w Babicach – ale za to przy reklamacjach nie muszę daleko jeździć.

    Teraz kupiłem spacerówkę Maclarena (żona, ehh ... ) i jak narazie ok, chociaż najtańsze to to nie jest. – Co zaskakujące najtańszego maclarena znaleźliśmy w Świecie Dziecka (była jakaś promocja -20% czy coś w tym stylu).

    Zgadzam się z przedmówcami, że nie można dać się zwariować, chociaż czasami, jeżeli chodzi o relację z mamusiami w szale zakupów, to lepiej dla świętego spokoju kupić jedną bluzeczkę.
    A czasami - o zgrozo - one mogą mieć rację. Ja strasznie oponowałem przeciwko kupowaniu rożka (taki becik z usztywnianą wkładką), podpierając się nawet autorytetem położnej ze szkoły rodzenia, która mówila, że to też pic na wodę. Dla świętego spokoju kupilem i przez dobrych pare miesięcy nie wyobrażałem sobie życia bez tego - bardzo ułatwiało wszelakie "manewrowanie" dzieckiem
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  11. #11
    Lechita
    Dołączył
    01.2006
    Skąd
    Poznań/Kościan
    Posty
    37
    Dobry temat, dla mnie mocno na czasie, bo drugi syn lada dzień.

    Wózek - firmy 4baby, z grubsza ten model (chociaż ja mam jakiś starszy typ). Tylne kółka pompowane, pięknie wyważony (w zasadzie całość "manipulacji" jedną ręką - podjazdy, skręcanie, zjeżdżanie ze schodów). Łatwo się składa, jest to ważne bo robisz to często, na ulicy, w miarę w stresie (zazwyczaj się spieszysz, dziecko lubi sobie w momencie wsiadania/wysiadania poryczeć). Przednie koła też w miarę duże, lane, skrętne, na mojej wsi się po półtora roku wyrobiły, ale z pomocą zaprzyjaźnionego sklepu wymieniliśmy cały mechanizm kółek za jakąś śmieszną kwotę i jest wózek jak nowy. Ojcowskie rady - wszystko zależy od tego w jakim terenie na codzień się będzie jeździć, ale na większość polskich chodników (i terenów spacerowych typu parki) pompowane koła to przymus. Rzadziej ludzie na to patrzą, ale zwłaszcza jak dziecko urośnie to znaczenie ma jak duża i głęboka jest gondola. No i trzeba przymierzyć do bagażnika samochodowego, chociaż jak masz małe auto to lepiej przeboleć wożenie w środku niż kupienie sobie za małego wózka, w którym po pół roku dzieciak się gniecie.

    Pieluchy - u Jaśka odparzenie wyszło nawet po pampersach, używaliśmy huggies i tych z rossmana, są porównywalne. Ogólnie z pieluchami, mokrymi chusteczkami i kaszkami/mlekami warto mieć stałe rozeznanie w cenach i nie trzymać się jednego supermarketu, bo ceny tych samych produktów (zwłaszcza przy jakichś promocjach) potrafią się różnic o kilka złotych na sztuce.

    Szczepienia - na pewno warto dopłacić do jednego kłucia w przypadku obowiązkowych (szczepionka skojarzona), bo potem dziecko ma strach przed lekarzem, co uderza rykoszetem gdy jednak na coś zachoruje. Jak widzę dzieciaki kłute sześc razy jednego dnia to serce się kraje, ale wiadomo że nie każdego rodzica stać. Z meningo i pneumo różnie ludzie "gadają", marketing firm farmaceutycznych jest megachamski. Ciężko też argumentować "ktoś tam nie szczepił i dziecko zdrowe" albo "ktoś tam inny zaszczepił i dzieciak non stop u lekarza" - szczepienie może zupełnie nie mieć na to wpływu. Lepiej zaufać swojemu lekarzowi i nie świrować. Jak kogoś stać to polecam wybulić na prywatnego pediatrę, bo do państwowego potrafi się złazić niezła patologia, a trafisz z okresowym szczepieniem na epidemię i wracasz po dwóch godzinach w poczekalni z najnowszym szczepem grypy. (wiadomo różnie jest, ale...). Unikajcie jak tylko możecie antybiotyków, są łapiduchy, które na byle kaszlnięcie je aplikują i dziecko traci zupełnie odporność, potem jakieś grzybice, każda epidemia to ciężkie grypy i się to napędza. Jak lekarz ładuje na dzień dobry antybiotyki to zmienić lekarza. I też nie ma co świrować w ogóle z chorobami - normalna rzecz że od czasu do czasu jest katar, kaszelek, czasem jakaś drobna gorączka. Obserwować, może zrezygnować ze spaceru, ale nie trzeba od razu lecieć na pogotowie.

    Ciuchy i ubieranie - matce w ciąży dla przyjemności warto trochę pozwolić popłynąć, niech sobie kupi coś dla maluszka, rodzinie/znajomym pytającym o prezent zawsze lepiej podawać numer za duże, wtedy buduje się zapas ubrań na kolejne miesiące z wyprzedzeniem i dokupujesz tylko brakujące egzemplarze i jest szansa, że dany rozmiar dziecko ponosi na maxa długo (a nie wyrośnie po tygodniu). Ktoś tu już wspomniał mega prawdziwe rady o nieubieraniu za gorąco - w babskich pismach żona wyczytuje coś o tym że dziecko musi być ubrane grubiej, ale wystarczy jedną warstwę - czyli jak ty krótki rękaw, to dziecko długi. Ja podobno byłem przez mamę hartowany, czyli w zimie na śnieg na golasa na futrze - i wierzę w takie podejście, jak Ci trochę dziecko zziębnie, to przynajmniej się zahartuje, a nawet lekka choroba tylko dalej uodporni.

    "wychowanie" - ogólnie mnóstwo daje bycie zdecydowanym i stosowanie powtarzalnych ruchów. W taki sam sposób kąpiel, przygotowanie do spania, zasypianie. Mechaniczne ruchy przy przewijaniu (zawsze tak samo, na przewijaku, w takim samym miejscu te same potrzebne rzeczy) - zamieniasz się w robota i załatwiasz temat w mgnieniu oka. Nie pochwalam przewijania niemowlaka gdziebądź - na przewijaku plecy masz proste, dziecko jest w miarę ograniczone podwyższonymi bokami, załatwiasz temat w pięć ruchów. A jak coś wycieknie ( ;-> ) to z przewijaka łatwiej zczyścic niż ulubionej narzuty na kanapę... Nigdy, przenigdy, nie daj się namówić na spanie dziecka w waszym łóżku, w maksymalnym przypadku możecie się go nie pozbyć z łóżka do któregoś roku życia (dzieciak wtedy nawet jak śpi u siebie lubi z byle powodu przyłazić). Od razu przyzwyczaić, że każdy śpi w swoim łóżku, na początek łóżeczko obok rodziców, ale też nie ma co zbyt długo trzymać się siebie - my Jaśka przenieśliśmy do jego pokoju w 4 miesiącu.

    dla trochę starszych

    Czasem dobrze jest założyć że dziecko jest dojrzalsze niż się zakłada - warto spróbować odłożyć pieluchę, zabrać smoczka czy skończyć karmienie piersią nawet jeśli na dany moment wydaje się, że można poczekać - bo po dwóch tygodniach (za wyjątkiem może pieluchy) nawet nie będziecie pamiętać że było inaczej, dziecko im mniejsze tam łatwiej się przestawia.

    Super jest też trenować maksymalną samodzielność - dzieci od któregoś momentu włączają sobie fazę "ja sam" i trzeba to wspierać a nie blokować. Niech sam sobie umyje główkę, namydli się, spróbuje ubrać, nalać soku, włączyć komputer albo DVD z bajką (Jasiek 2,5l. robi to lepiej od mojej matki ). Jak widzę rówieśników Jaśka z nadopiekuńczymi mamusiami które najchętniej by za swoje dzieci oddychały to aż chce mi się krzyczeć - te dzieci wyrosną na życiowe pizdy...

    I niech dziecko uczy się na błędach - jak staje na krześle a ty mówisz że nie ma tego robić - nie ściągaj go tylko niech spadnie (oczywiście kontrolowanie), następnym razem się nauczy. Podobnie z bieganiem po schodach, dotykaniem gorących szklanek, skakaniem po łóżku, ciągnięciem kota za ogon itd. Oczywiście z wyobraźnią, ale lepiej żeby chwilę poryczał i potem wyciągnął wnioski niż się użerać i martwić co się stanie. Jak nie chcecie to nie wierzcie- ja lubię to hardkorowe podejście i u mnie działa.
    Why travel from London to Plymouth on a Wednesday, using up precious day's holiday, to see a game whose outcome was effectively decided in the first leg at Highbury?

  12. #12
    Legionista Awatar Yanks
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Rakowiec/Konstancin
    Posty
    8,406
    No to i ja się moim synkiem pochwalę





    Tera matura !!!
    Administrator może być albo w piwnicy, albo na dachu, różnie.

  13. #13
    Legionistka Awatar MałaMi
    Dołączył
    08.2010
    Skąd
    WCH
    Posty
    3,391
    Ło matko Yanks - gratulacje - to może za mnie prace napisze xD
    "Przede wszystkim młodzież musi zdać sobie sprawę z tego, że kibicowanie to nie jest darcie japy przez 90 minut raz na dwa tygodnie, tylko, że kibicem się jest na co dzień, ze wszelkimi tego konsekwencjami… Trzeba być blisko tych wszystkich dzieciaków, stale wpajać im pewne zasady i wartości."

  14. #14
    Legionista Awatar Yanks
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Rakowiec/Konstancin
    Posty
    8,406
    Cytat Zamieszczone przez MałaMi84 Zobacz posta
    Ło matko Yanks - gratulacje - to może za mnie prace napisze xD
    Zapytam. Na razie na działkę pojechał, wyluzować przed maturą, więc widzieć to się będę z nim dopiero po naszym powrocie z Bydgoszczy.

    Edytka:
    Cytat Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
    Mojego syna już uczę mówić Legia i jak widzę postępy w tej dziedzinie to... Zajebiste uczucie
    Ja chyba za bardzo uczyłem i fanatyzmu nie załapał. Zabierałem na Ł3 od maleńkości. Jeździ czasami, to prawda, ale na południową ...i chwali się, że z drugiej strony, ojciec, "na biało" albo "bez koszulek", wariuje na Żylecie. Dobre i to ...
    Ostatnio edytowane przez Yanks ; 01-05-2011 o 14:02
    Administrator może być albo w piwnicy, albo na dachu, różnie.

  15. #15
    Legionista Awatar rey
    Dołączył
    07.2007
    Skąd
    WA
    Posty
    7,893
    Właśnie zgrywałem zdjęcia z aparatu i fajną fotę znalazłem

    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

  16. #16
    Legionista Awatar Stout
    Dołączył
    04.2007
    Posty
    3,336
    To jest fotelik z osłoną .Nie ma w nim żadnych pasów .Foteliki te są bardzo popularne we Francji ,Włoszech i Hiszpanii .Do tego testu wykorzystano bardzo zaawansowany technicznie manekin po to ,żeby zebrać jak najwięcej danych o tym jak zachowuje się ciało dziecka przewożone w takim foteliku w momencie wypadku .
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

  17. #17
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    WX
    Posty
    7,739
    Rozmawiałem o takiej sytuacji w sklepie, gośc twierdził, że jest możliwa tylko przy niedokładnym spasowaniu tej półki, jednak wydaje mi się, że dużo ciężej będzie dziecku wypaść z 5 punktowego pasa niż czegoś takiego.
    "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


    Bynajmniej to nie przynajmniej!

  18. #18
    Legionista Awatar Stout
    Dołączył
    04.2007
    Posty
    3,336
    Kawa na tym filmie w lewym górnym rogu masz przedstawione jak zachowuje się dziecko zapięte w pasy.
    Różnica jest aż za nadto widoczna,prawda?
    Przy zderzeniach czołowych i bocznych może jeszcze jakoś to wygląda:
    http://www.autoliitto.fi/tietopankki...tector-fix-20/
    Ale przy dachowaniach już jest niewesoło.
    Takie foteliki z osłoną tułowia sa zabronione np w USA.
    Prędzej czy później w Europie tez do tego dojdzie.
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

  19. #19
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    WX
    Posty
    7,739
    Właśnie o tym napisałem w skrócie.
    "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


    Bynajmniej to nie przynajmniej!

  20. #20
    Jak sądzicie jaki wiek dla dziecka jest odpowiedni żeby go zabrać na stadion, chodzi mi o to że ja raczej uważam że lepiej by było zabierać bardziej "ogarnięte" dzieci, czyli 7-8 lat. Może wtedy to je bardziej wciągnie. Mam syna (3 miesiące) pewnie ciężko będzie wytrzymać mi aż będzie miał 7 lat, choć może w wieku 4 stwierdzi że chce iść z rodzicami, wtedy go zabiorę na bank. Można powiedzieć że debiut swój miał jeszcze w brzuchu będąc na Koronie (gdy się flagi koroniarzy jarały ) ale jakoś zbyt duże zamieszanie wtedy nie przypadło mojej zonie...

  21. #21
    Legionista Awatar Seba.Kolos
    Dołączył
    09.2012
    Skąd
    Ursus/Wiedeń
    Posty
    2,307
    dzieki dzieki
    Jedno Miasto
    I Jeden Klub
    Legia Warszawa
    Legia az po Grob


  22. #22
    Legionista Awatar Stout
    Dołączył
    04.2007
    Posty
    3,336
    K.jak chcesz dam ci fejsikowy kontakt do mojego kolegi ,który jest specjalistą w tej dziedzinie .Jakby co to priv .
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

  23. #23
    Legionista Awatar operion
    Dołączył
    04.2011
    Skąd
    Gdzie w twierdze zmieniły się domy gdzie serca w zapale nie stygną!
    Posty
    974
    Panowie czas na mojego Antoniego
    27.05.2013 godz.18, waga 3800, wzrost 57 cm

    Ostatnio edytowane przez operion ; 27-05-2013 o 21:04
    "..Gdy tak siedzimy nad bimbrem
    Ojczyzna nam umiera
    Gniją w celach koledzy..."

    Leszek Szaruga

  24. #24
    Legionista Awatar Jaco
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    z półdystansu
    Posty
    16,288
    Jedziesz ze starymi, Antoś! Daj im popalić! Gratki, Państwo Operionowie.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "

  25. #25
    Legionista Awatar operion
    Dołączył
    04.2011
    Skąd
    Gdzie w twierdze zmieniły się domy gdzie serca w zapale nie stygną!
    Posty
    974
    Dzięki Panie Jaco Pamiętam Twoje słowa! Dzięki Wszystkim!

    Wielkie dzięki wszystkim odpowiedzialnym za odnowienie zgody z Pogonią Szczecin- bez tego istotnego wydarzenia nie było by też wiele lat później Antoniego.
    Ostatnio edytowane przez operion ; 27-05-2013 o 21:38
    "..Gdy tak siedzimy nad bimbrem
    Ojczyzna nam umiera
    Gniją w celach koledzy..."

    Leszek Szaruga

  26. #26
    Legionista Awatar erdo78
    Dołączył
    08.2010
    Skąd
    Pruszków
    Posty
    754
    Bracia, w lipcu przyjdzie na świat mój pierwszy syn Mam pytanie odnośnie pieluch. Czy używacie Pampersów, czy są jakieś inne, tańsze i dobre jakościowo opcje? Czytałem w necie o pieluchach z Rossmana, ale nikt ze znajomych nie używał. Macie jakieś doświadczenia?

  27. #27
    Legionista Awatar Guzik
    Dołączył
    06.2004
    Posty
    1,235
    Cytat Zamieszczone przez erdo78 Zobacz posta
    Bracia, w lipcu przyjdzie na świat mój pierwszy syn Mam pytanie odnośnie pieluch. Czy używacie Pampersów, czy są jakieś inne, tańsze i dobre jakościowo opcje? Czytałem w necie o pieluchach z Rossmana, ale nikt ze znajomych nie używał. Macie jakieś doświadczenia?
    Zależy od tego czego się oczekuje od pieluchy.
    My z żoną testowaliśmy już Papmpersy, Huggies oraz Dady z biedronki.
    Papmpersy oczywiście najdroższe jednak wykonane z bardzo wygodnego dla dziecka materiału.
    Huggiesy też spoko, trochę tańsze jednak sztywniejsze od Pampersów i bardziej uciskają dziecko.
    Dady najtańsze, jednak jakośc materiału daleko odbiegająca od pampersów.

    Jeżeli chodzi o chłonność i przepuszczalność to wszystkie zachowują się identycznie zależy jak założysz ;-)

    Nie ma co się nastawiac na konkretną markę, bo np. Twoj maluch może dostać uczulenia na Pampersy i będziesz musiał nabyć inną markę. Nigdy nic nie wiadomo a kupuje się tam gdzie są promocje

  28. #28
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    12,809
    Erdo - przejrzyj (przeszukaj po słowie-kluczu) ten temat - kwestia szczepionek była już kilka razy poruszana. Ja o swoich negatywnych doświadczeniach pisałem na jednej z pierwszych stron.

    A w ramach suplementu - tą cholerną odra-świnka-różyczka podaliśmy chyba z dwuletnim opóźnieniem Ale jak na razie wszystko OK
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  29. #29
    Legionista Awatar syrokomla
    Dołączył
    05.2010
    Skąd
    Beliniak
    Posty
    2,230
    Cytat Zamieszczone przez elano Zobacz posta
    Korzystał ktoś może z jakiejś literatury, poradników dotyczących pierwszych miesięcy dziecka i mógłby polecić jakąś pozycję?
    Forumka jest dobra, a z książek to jest biblia: http://www.empik.com/pierwszy-rok-zy...2739,ksiazka-p

    Cytat Zamieszczone przez Urban Zobacz posta
    Panowie, chce kupić nosidełko dla swojego syna, takie zapinane u tatusia na plecach, żeby mieć malca przed sobą. Co możecie polecić sprawdzonego? Na co zwracać uwagę przy zakpupie?
    Jak się nie szczypiesz z kasą to zdecydowanie BabyBjorn. Zwróć uwagę na system pasów na plecach, żeby dobrze rozkładał ciężar malucha. No i na wszystkie elementy typu klamry - żeby były solidne ale i łatwo się rozpinały dla Ciebie i trudno dla maleństwa. No i żeby samo nosidełko nie było za ciężkie
    coś takiego polecam:
    http://allegro.pl/nosidelko-babybjor...360157042.html
    Ostatnio edytowane przez syrokomla ; 10-07-2013 o 12:41
    „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

  30. #30
    Legionista Awatar Artur Bemowo
    Dołączył
    12.2012
    Skąd
    Warszawa Bemowo
    Posty
    218
    A becikowe
    zameldować dziecko (a także: zgłosić w spółdzielni mieszkaniowej)
    zgłosić w przychodni (wypełnić kartę o wyborze lekarza)
    zgłosić do ZUS-u (jeden z pracujących rodziców; w miejscu pracy)
    wyrobić kartę ubezpieczenia zdrowotnego, czyli tzw. kartę chipową
    odebrać pieniądze z ubezpieczenia (wiele firm ubezpieczeniowych proponuje w ramach ubezpieczenia jednorazową zapomogę z tytułu urodzenia dziecka)
    Ostatnio edytowane przez Artur Bemowo ; 27-05-2013 o 22:36

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •