Porno indirmek ve türk porno izlemek istiyorsaniz en kalitelisini bulmaniz gerekmekte. Fakat ben sadece porno yada rokettube sex videolari izlemek istiyorum derseniz bu siteleri öneriyoruz.
Strona 63 z 65 PierwszyPierwszy ... 135359606162636465 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,861 do 1,890 z 1943

Wątek: Tatą być

  1. #1861
    Legionista Awatar brunak
    Dołączył
    11.2015
    Skąd
    Śródmieście Pd. / Ursus
    Posty
    722
    Cytat Zamieszczone przez meraś Zobacz posta
    Mój syn, zapewne przyjdzie na świat, w Szpitalu na Żelaznej. Jakieś uwagi co do porodów naturalnych, jakaś położna godna polecenia, i inne sztuczki które mogą pomóc w tym konkretnym szpitalu ?
    Poza powodzeniem, życzę Wam, żeby w trakcie nie było żadnych problemów. Żelazna nastawia się na porody gdzie matka, dziecko są w pełni zdrowe, dziecko układa się poprawnie, itp a jeśli już są takowe to kombinują i przewożą do innego szpitala. Nie mają (a przynajmniej nie mieli jakiś czas temu) doświadczenia w porodach problematycznych.
    Możesz mnie chamem zwać, możesz mi w mordę dać, lecz od Stolicy wont bo krew się będzie lać!

  2. #1862
    Legionista
    Dołączył
    06.2014
    Posty
    640
    Dodając do tego co napisał brunak. Dodam, że Żelazna jest nastawiona na porody naturalne i bardzo na to cisną w statystykach. Tak więc, radze Ci pilnować czasu od znieczulenia (jeśli w ogóle tam podają, bo tego nie wiem) do akcji porodowej. Słyszałem, że czasem rezygnują z cesarek jeśli akcja się spowolni wymuszając poród naturalny co jest groźne dla dziecka i matki.

  3. #1863
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,600
    Ok. dzięki Panowie, z tym znieczuleniem to faktycznie istotna sprawa.
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  4. #1864
    Legionista Awatar Tomi
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    m. st. Warszawa
    Posty
    1,618
    Cytat Zamieszczone przez meraś Zobacz posta
    Mój syn, zapewne przyjdzie na świat, w Szpitalu na Żelaznej. Jakieś uwagi co do porodów naturalnych, jakaś położna godna polecenia, i inne sztuczki które mogą pomóc w tym konkretnym szpitalu ?
    Moja żona akurat rodziła u Jeannette Kalyty. Jest droga ale ale przyznam szczerze, że z perspektywy czasu nie żałuję wydanej kasy, w końcu chodzi tu o życie dwóch najbliższych osób. Nie było momentu w czasie porodu żebym miał jakiekolwiek obawy, do tego jest tam położną z chyba najdłuższym stażem więc potrafiła też sporo pomóc jak Żona po porodzie miała powikłania i leżała jeszcze prawie tydzień.
    Ze znieczuleniem u nas nie było żadnego problemu.
    U nas akurat była taka sytuacja, że położna powiedziała Żonie po 5 godzinach porodu, że jeśli nie urodzi sama w ciągu godziny to cesarka.
    Ostatnio edytowane przez Tomi ; 15-12-2016 o 13:46
    Varsovia - Semper Invicta, Semper Heroica.

  5. #1865
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,600
    Cytat Zamieszczone przez Tomi Zobacz posta
    Moja żona akurat rodziła u Jeannette Kalyty. Jest droga ale ale przyznam szczerze, że z perspektywy czasu nie żałuję wydanej kasy, w końcu chodzi tu o życie dwóch najbliższych osób. Nie było momentu w czasie porodu żebym miał jakiekolwiek obawy, do tego jest tam położną z chyba najdłuższym stażem więc potrafiła też sporo pomóc jak Żona po porodzie miała powikłania i leżała jeszcze prawie tydzień.
    Ze znieczuleniem u nas nie było żadnego problemu.
    U nas akurat była taka sytuacja, że położna powiedziała Żonie po 5 godzinach porodu, że jeśli nie urodzi sama w ciągu godziny to cesarka.
    słyszałem że jest tam królową chyba aktualnie liczy sobie 3500 zł, zastanawia mnie tylko jak to wygląda od strony organizacyjnej. Dzwonię do niej i mówię " dzień dobry, termin jest na 20.01.2017 r." Położna sobie zapisuje w grafiku - ale co jeśli poród przesunie się o kilka dni ? Czy ona jest w stanie się poprzestawiać z koleżanką, żeby być od początku akcji z moją żoną ? aha...i czy w tych pieniążkach to ona się opiekuję żoną też po porodzie ?
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  6. #1866
    Legionista
    Dołączył
    06.2014
    Posty
    640
    Cytat Zamieszczone przez meraś Zobacz posta
    słyszałem że jest tam królową chyba aktualnie liczy sobie 3500 zł, zastanawia mnie tylko jak to wygląda od strony organizacyjnej. Dzwonię do niej i mówię " dzień dobry, termin jest na 20.01.2017 r." Położna sobie zapisuje w grafiku - ale co jeśli poród przesunie się o kilka dni ? Czy ona jest w stanie się poprzestawiać z koleżanką, żeby być od początku akcji z moją żoną ? aha...i czy w tych pieniążkach to ona się opiekuję żoną też po porodzie ?
    Nie wiem jak to dokładnie jest na Żelaznej, ale zakładam że forma jest ta sama wszędzie.
    Dzwonisz do niej umawiasz się że jak żona będzie rodzić to ona dostaje cynk o tym. Podpisujecie umowę. Jeśli np ma wolne i nie zdąży dojechać to może być tak że przy porodzie będzie inna położna. Owszem podajesz termin porodu ale wiadomo że jest to raczej termin orientacyjny. Może się też zdarzyć tak, że czas poprzedniego porodu się przedłuży i do Was już nie zdąży. Czynników jest wiele, ale jeśli nic nie przewidzianego nie wyskoczy to powinna być z Wami od początku do końca. Po porodzie już nie będzie się raczej Wami opiekować bo to jest inny oddział, przynajmniej tak jest na Madalińskiego.
    Oczywiście jeśli położna nie zdąży, nie przyjedzie etc. i nie będzie innej na zastępstwo i na wyłączność to umowa przepada chajs zostaje u Was.
    Z mojej strony mogę polecić położoną Dorotę Chojnowską ze szpitala na Żelaznej, co prawda nie rodziliśmy u niej ale chodziliśmy do niej na szkołę rodzenia, naprawdę bardzo rzeczowa i pomocna.

  7. #1867
    Legionista Awatar gawron
    Dołączył
    12.2007
    Skąd
    Śródmieście Południe
    Posty
    598
    Jesli chodzi o Żelazną to mój syn rodził sie tam ponad dwa lata temu.

    Ciąża była prowadzona prywatnie przez dr Szymańskiego - ordynatora. Gabinet ma niedaleko szpitala. Chodziliśmy do niego głównie po to żeby mieć pewność, że się dostaniemy konkretnie do tej placówki. I tak rzeczywiście się stało.

    Jeśli chodzi o położną to mieliśmy ją wykupioną, ale ostatecznie z różnych przyczyn nie skorzystaliśmy. Kosztowało to coś koło 1500 zł, ale zapłacilismy tylko zaliczke 100 zł. Położna, na którą trafiliśmy podczas porodu była naprawdę bardzo kompetentna i zaangażowana.

    Jedyny plus jaki widzę przy wykupieniu położnej to pewność przyjęcia na oddział. Widziałem akcję, że pacjentki były odsyłane z poczekalni do innego szpitala z powodu braku miejsc, a po chwili pojawiała się wykupiona położna i zapraszała inną parę na salę.

    Jeśli chodzi o salę porodową to też warunki były bardzo dobre. Duża sala tylko dla nas, świetnie wyposażona.

  8. #1868
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,600
    zajebiście dzięki chłopaki za info ! za kolejne będę również wdzięczny
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  9. #1869
    Legionista
    Dołączył
    06.2014
    Posty
    640
    Apropo tego co napisał kolega gawron. Nie zgodzę się że wykupienie położnej zawsze gwarantuje przyjęcie do danego szpitala. Lekarz prowadzący, lub znajomy lekarz owszem mogą pomóc i najczęściej to się udaję, jednak na pewno nie położna no chyba że ma naprawdę nieograniczoną władzę na oddziale W wielu przypadkach nie są one w stanie niektórych rzeczy obejść.

  10. #1870
    Legionista Awatar Rawo
    Dołączył
    08.2011
    Skąd
    Grochów
    Posty
    190
    Cytat Zamieszczone przez meraś Zobacz posta
    Mój syn, zapewne przyjdzie na świat, w Szpitalu na Żelaznej. Jakieś uwagi co do porodów naturalnych, jakaś położna godna polecenia, i inne sztuczki które mogą pomóc w tym konkretnym szpitalu ?
    potwierdzam to co napisali poprzednicy ,na żelaznej to głównie porody naturalne .. znam przykład dość świeży że właśnie przez takie nastawienie lekarz nie zdecydował się na cesarkę i przez to dziecko miało niedotlenienie. Co prawda mają tam dobre urządzenie( nie wiem czy jedyne w Warszawie-cool cap) które potem pomogło maluszkowi ale co mieli rodzice po tej sytuacji niech już każdy sobie wyobrazi. Ale może to jeden taki przypadek na ileś tam ..
    "Jesteśmy z tamtej strony Wisły, z naprzeciwka. Mamy swój fason i swój własny szyk..."

  11. #1871
    Legionista Awatar Tomi
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    m. st. Warszawa
    Posty
    1,618
    Cytat Zamieszczone przez meraś Zobacz posta
    słyszałem że jest tam królową chyba aktualnie liczy sobie 3500 zł, zastanawia mnie tylko jak to wygląda od strony organizacyjnej. Dzwonię do niej i mówię " dzień dobry, termin jest na 20.01.2017 r." Położna sobie zapisuje w grafiku - ale co jeśli poród przesunie się o kilka dni ? Czy ona jest w stanie się poprzestawiać z koleżanką, żeby być od początku akcji z moją żoną ? aha...i czy w tych pieniążkach to ona się opiekuję żoną też po porodzie ?
    No ma tam dużo do powiedzenia i to widać - jak przyjechaliśmy do Szpitala to na salę porodową czekaliśmy tylko ok. 20 min, po porodzie załatwiła przeniesienie do innej sali bo na początku Żona trafiła do pokoju z babą która 24H jęczała....No i generalnie z jej opieki po porodzie byłem bardzo zadowolony, z samego bloku na którym Żona leżała i obsługi już mniej.
    Nasz młody urodził się 26.03.2015 i wtedy brała 3k za poród - tzn umowę i tak spisujesz nie z nią tylko ze szpitalem. W umowie jest zapis, że jak zdarzy się taka sytuacja, że nie będzie mogła - typu, będzie miała drugi poród który zacznie się w tym samym czasie, zachowuje itp to są dwie albo trzy położne "zastępcze". Aha, i my do niej zapisywaliśmy się na samym początku ciąży (tak nam poradziła bratowa, która też u niej rodziła), bo tak ciężko u niej z terminami.

    Cytat Zamieszczone przez gawron Zobacz posta
    Jeśli chodzi o salę porodową to też warunki były bardzo dobre. Duża sala tylko dla nas, świetnie wyposażona.
    Tu tez potwierdzam - nowy, czysto i schuldnie. My byliśmy w tym pomarańczowym. http://szpital.szpitalzelazna.pl/pol.../blok-porodowy

    Dużo dobrych opinii słyszałem też o Karowej.

    Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania to wal śmiało na PW.
    Ostatnio edytowane przez Tomi ; 15-12-2016 o 22:06
    Varsovia - Semper Invicta, Semper Heroica.

  12. #1872
    Legionista Awatar Kucharz
    Dołączył
    08.2010
    Skąd
    dzieciak z Mokotowa, dorosły na Ochocie
    Posty
    825
    Cytat Zamieszczone przez gawron Zobacz posta
    Jesli chodzi o Żelazną to mój syn rodził sie tam ponad dwa lata temu.

    Ciąża była prowadzona prywatnie przez dr Szymańskiego - ordynatora. Gabinet ma niedaleko szpitala. Chodziliśmy do niego głównie po to żeby mieć pewność, że się dostaniemy konkretnie do tej placówki. I tak rzeczywiście się stało.

    Jeśli chodzi o położną to mieliśmy ją wykupioną, ale ostatecznie z różnych przyczyn nie skorzystaliśmy. Kosztowało to coś koło 1500 zł, ale zapłacilismy tylko zaliczke 100 zł. Położna, na którą trafiliśmy podczas porodu była naprawdę bardzo kompetentna i zaangażowana.

    Jedyny plus jaki widzę przy wykupieniu położnej to pewność przyjęcia na oddział. Widziałem akcję, że pacjentki były odsyłane z poczekalni do innego szpitala z powodu braku miejsc, a po chwili pojawiała się wykupiona położna i zapraszała inną parę na salę.

    Jeśli chodzi o salę porodową to też warunki były bardzo dobre. Duża sala tylko dla nas, świetnie wyposażona.
    Myśmy dwóch urodzili na Żelaznej i w obu przypadkach ciążę prowadził dr Szymański (żona złego słowa na niego nie powie, ja też nie mógłbym nic mu zarzucić). Za pierwszym razem mieliśmy wykupioną położną i były to pieniądze wyrzucone w błoto. Za drugim już odpuściliśmy temat, aczkolwiek przyjęcia na blok byliśmy w zasadzie pewni (obgadane z dr Szymańskiem - zresztą dziwne by było, gdyby nie przyjęli pacjentki ordynatora). Niestety, ani razu żona nie dostała znieczulenia. Historia nr 1 opisana jest tutaj: http://forum.legionisci.com/showthre...=1#post1386642
    Historia nr 2 jest taka, że jak pierwsze skurcze pojawiły się o 22 z minutami, na izbie przyjęć byliśmy po 23, na bloku ok. północy, to o 0:55 mały przyszedł już na świat. Wszystko potoczyło się błyskawicznie, aczkolwiek podejrzewam, że gdyby procedura związana z przyjęciem na blok zadziałała sprawniej (byliśmy pierwsi i jedyni, ale tam przecież wszyscy na wszystko mają czas, nie spieszy się), to znieczulenie by było (po badaniu w gabinecie w izbie lekarka zapewniła, że znieczulenie będzie). Jednak na porodówce okazało się, że jest za późno, bo żona tak szybko rodzi...
    Z kolei po porodzie opieka była w porządku (w przeciwieństwie do pierwszego razu).
    Generalnie my o Żelaznej nie mamy najlepszego zdania. Pomimo wszystkiego zdecydowaliśmy się rodzić tam drugi raz, bo inne szpitale miały jednak gorsze opinie (no i ważna była kwestia bezproblemowego przyjęcia na porodówkę).

  13. #1873
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,600
    Dzięki Panowie raz jeszcze za uwagi
    Kolejne pytanie. Polecacie nianie elektroniczną ? Jeżeli tak, to jaki model lub też jakiego modelu nie kupować ?
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  14. #1874
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    7,824
    Cytat Zamieszczone przez meraś Zobacz posta
    Dzięki Panowie raz jeszcze za uwagi
    Kolejne pytanie. Polecacie nianie elektroniczną ? Jeżeli tak, to jaki model lub też jakiego modelu nie kupować ?
    A po co Ci ta niania ? Z doświadczenia wiem, że matka albo ojciec w pierwszych miesiącach co chwila sprawdzają oddech a płacz dziecka słychać nawet z drugiego pokoju
    265 meczów*
    52 gole*
    45 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  15. #1875
    Legionista Awatar rey
    Dołączył
    07.2007
    Skąd
    WA
    Posty
    7,892
    U mnie od jakiegoś czasu się sprawdza połączenie telefoniczne, tzn. i ja i żona mamy abonament no limit na rozmowy i jak jest potrzeba, to po prostu do siebie dzwonimy - jeden telefon przy śpiących dzieciakach zostaje, a drugi (na włączonym głośniku i wyłączonym mikrofonie) z nami. Sprawdza się
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

  16. #1876
    Legionista
    Dołączył
    06.2014
    Posty
    640
    Dla świętego spokoju mamy nianię, kupiliśmy używkę z monitorem oddechu firmy Angelcare.
    Prawdą jest to co mówi Benek, ale np. moja żona chciała mieć pewność, a ja jestem z tych że płacz dziecka nie jest mnie w stanie obudzić.
    Jako samo urządzenie polecam jeśli ktoś ma podobne "problemy" i chce mieć pewność.
    Zaoferowałbym Ci użyczenie ale żona urwała kabel.

  17. #1877
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,600
    Cytat Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
    A po co Ci ta niania ? Z doświadczenia wiem, że matka albo ojciec w pierwszych miesiącach co chwila sprawdzają oddech a płacz dziecka słychać nawet z drugiego pokoju
    z racji, że mieszkamy w domu w którym powierzchnia i usytuowanie pomieszczeń może tego wymagać ?
    dostaliśmy w prezencie monitor oddechu babysense.
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  18. #1878
    Legionista
    Dołączył
    06.2014
    Posty
    640
    I nie ma do niego w zestawie niani?

  19. #1879
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,600
    niestety.
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  20. #1880
    Legionista
    Dołączył
    06.2014
    Posty
    640
    To polecam Ci ten Angelcare są też zestawy bez monitora oddechu, od razu jakieś dwie stówki mniej za nówkę.

  21. #1881
    Legionista Awatar h_L
    Dołączył
    10.2005
    Posty
    438
    Ja przez pierwsze 2 lata od narodzin korzystałem z niani BabyOno.
    Jedynym minusem tego typu urządzeń są "przebitki" z sąsiednich domów

    http://www.babyono.com/niania-elektroniczna.html

  22. #1882
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wawer
    Posty
    887
    My "używamy" tego:
    http://www.euro.com.pl/elektroniczne...la-mbp11.bhtml

    Przez dwa piętra przekazuje bez problemu i zakłóceń. Tylko że częściej leży w szufladzie niż używamy (bo się zapomina naładować, bo i tak żona każe sprawdzić empirycznie etc..), ale jakby co to pod ręką jest raz na rok do użytku

    @ rey - to nie lepiej poszukać kamerki na kartę SIM? Dzwonisz kiedy chcesz i do tego masz obraz live. Jeszcze jak pracowałem w Orange to widziałem taki gadżecik. Całkiem spoko, tylko nie wiem ile kosztuje
    You'll take my life but I'll take yours too
    You'll fire your musket but I'll run you through
    So when you're waiting for the next attack
    You'd better stand there's no turning back.

  23. #1883
    Legionista
    Dołączył
    11.2005
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    1,636
    jeszcze dorzucę 3 grosze co do Żelaznej...
    Ciąże prowadziliśmy prywatnie w Babka Medica u dr Wieczorka (pracuje w św. Zofii, polecam w 100%) i pewnie dlatego też bez problemów udało się rodzić na Żelaznej, choć nie wszystko szło planowo i poród był wywoływany.
    Nie było problemów ze znieczuleniem, opieka położnej, lekarza warunki (jak dla mnie mega te sale...) nie mogę do niczego się przyczepić.
    Po kilku godzinach zaczęły się powikłania i natychmiast zrobili cesarkę. W 30 sekund pojawili się lekarze, położne - zabrali żonę na blok i 20 minut później synek pojawił się na świecie. Dlatego ja z kolei nie mogę złego słowa powiedzieć, po wszystkich rozmowach ze znajomymi itd, spodziewałem się hardkorowego jaskiniowego porodu a tu dość miłe zaskoczenie
    Ale jak czytam posty np. Kucharza to nie wiem, może mieliśmy szczęście z personelem na zmianie?

    minusem na pewno jest spore obłożenie i jak się nie ma wtyki to zapewne zdarzają się odsyłania, ale podejrzewam, że tak jest wszędzie w Warszawie...




    Rawo, nie wiem czy jeszcze potrzebujesz opinii, ale może komuś się przyda.
    u nas rewelacyjnie sprawdzał się Delicol. Sab simplex mieliśmy raz i jak dla nas to była totalna porażka. po Delicolu jak ręką odjął

  24. #1884
    Legionista Awatar e(L)egion
    Dołączył
    09.2004
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    3,767
    Ja przez 4,5 roku używałem czegoś takiego

    http://nodik.pl/niania-elektroniczna...FcGfGwodNrgIEQ

    Jednak jak patrzę na cenę to jest to kurewsko drogie. Aż mi się nie chce wierzyć, że 4,5 roku temu aż tyle za to zapłaciliśmy... Co do zastosowania to niewątpliwy plus jest taki, że ciągle widzisz dziecko, wiesz czy śpi czy nie śpi, czy nie ułożyło się jakoś niebezpiecznie itp. Można to sobie zabierać w różne miejsca. Po latach użytku mogę przyznać że to bardzo wygodne urządzenie, zwłaszcza gdy jest się rodzicem, który ciągle musi wiedzieć co się dzieje z jego dzieckiem

  25. #1885
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,600
    2 dni temu zostałem ojcem. Takiego skoku endorfin się nie spodziewałem co te kobity mają za lot podczas porodu to głowa mała - ale wytrwałem do końca

    Co do żelaznej o którą wypytywałem. Żona nie zdecydowała się na prywatna położną. Teraz już wiem, żeby wszystkich namawiać na to rozwiązanie, bo niestety u nas cała akcja porodowa trwała 13 godzin i dopiero po moim dosadnym zwróceniu uwagi, że musimy jechać na cięcie bo nie ma żadnego progresu udało się namówić lekarza dyżurnego na cesarkę, ale wydaje mi się, że pomógł mi w tym również znajomy lekarz który tam pracuje.
    Ostatnio edytowane przez meraś ; 27-01-2017 o 22:22
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  26. #1886
    Gratulacje meraś!

  27. #1887
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    12,806
    Gratulacje i śpij szybko!
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  28. #1888
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    7,824
    Gratulacje!!
    265 meczów*
    52 gole*
    45 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  29. #1889
    Legionista Awatar olek_grom
    Dołączył
    09.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    25
    To i ja się wypowiem, ponieważ wczoraj po raz drugi zostałem ojcem, więc opowiem o swoich przypadkach jak i doświadczeniach moich kolegów, bo mam kilku, którzy niedawno "rodzili".
    Z żoną rodziliśmy po raz drugi w Bródnowskim i tam z tego co wiem nie jest w ogóle praktykowana "własna" położna. Czy jest potrzebna? Moim zdaniem jest to dodatkowy luksus, ale nie wiem czy warty, aż takich pieniędzy o których pisali koledzy wyżej. Nam osobista nie było w ogóle potrzebna.
    Skorzystaliśmy z porady, żeby w czasie ciąży chodzić prywatnie do lekarza, który jest na kierowniczym stanowisku w danym szpitalu (taki rodzaj łapówki). Faktycznie to się sprawdziło najbardziej u mnie i u moich znajomych, bo na samo nazwisko lekarza "stawali na baczność" i być może to było konsekwencją, że później wszystko było ok z personelem.
    Śmiem wątpić czy położna ma taką moc, żeby przyjmowała na oddział. Teraz nie było takiego obłożenia, ale dwa lata temu jak rodziło się pierwsze dziecko nie było miejsc na oddziale i odsyłali do innych szpitali. Wiedzieliśmy o tym, że odsyłają już przed porodem. Żona pytała lekarza co ma zrobić. Powiedział, że jeśli nie zobaczą na karcie kto jest lekarzem (a widzieli) prowadzącym to proszę zadzwonić i w ogóle się nie martwić, a miejsce na pewno będzie.
    Szpital Bródnowski mogę z całą pewnością polecić jeśli chodzi o obsługę chociaż wystrój jest jak w PRL i mają teraz remont i można wygrać miejsce na pierwszą noc na korytarzu. Może to odstraszać, ale nie każdego stać na pokój jednoosobowy i własną salową. ps. Co ciekawe te miejsca na korytarzu ze względu na ciszę i w pół zgaszone światło były najlepsze

  30. #1890
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,600
    Dzięki chłopaki !

    Gratulacje olek_grom !

    Co do sal w w Św. Zofii, to tam chyba jest standard, że masz pojedyncze sale. Sale, zaplecze i teraz obsługa poporodowa - extra
    bałagan i porządek to tylko liczby...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •