Strona 9 z 10 PierwszyPierwszy ... 5678910 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 241 do 270 z 276

Wątek: Inwestowanie - Giełda, Forex, Fundusze

  1. #241
    Legionista
    Dołączył
    02.2012
    Skąd
    WE
    Posty
    1,630
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    naganianko

    Wszystko jest juz mocno na plusach, zwłaszcza z mWIG80.
    Długoterminowo wszedłbym w energetyke, spólki typu Tauron nie odbudowały poziomów sprzed spadków a ich C/WK to 1/3 wartości. Może PiS posprząta i wyjdą na plus?
    Jak już wchodzić w energię to tylko Uran i spółki, które zajmują się jego pozyskiwaniem. Tauron niepewny jest

  2. #242
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,605
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    A tak serio, to jak ktoś może schować kasiorę na dłuższy termin to do jutra są zapisy na obligację MCI. W pierwszym roku 5,3%, w kolejnych latach 3,5% + Wibor 6M. Dobra, stosunkowo pewna opcja na 4 lata, na lokacie tyle nie dostaniecie.
    Faktycznie Janusz jesteś. Im więcej takich, tym szybciej pierdolnie i w końcu przyjdą lepsze czasy

  3. #243
    Legionista
    Dołączył
    08.2009
    Posty
    1,394
    Jak juz na kibolskim forum padaja glosy by kupowac to trzeba sprzedawac

  4. #244
    Cytat Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Faktycznie Janusz jesteś. Im więcej takich, tym szybciej pierdolnie i w końcu przyjdą lepsze czasy
    Nie chcesz nie czytaj. Piechociński Ci coś podrzuci na tłiterku.

  5. #245
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,605
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    Nie chcesz nie czytaj. Piechociński Ci coś podrzuci na tłiterku.
    Piechociński giełdy się nie tyka. Poza tym ma się dobrze

  6. #246
    Cytat Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Piechociński giełdy się nie tyka. Poza tym ma się dobrze
    No tak, tylko ziemia!

  7. #247
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,605
    Ziemia zamrożna w dużej mierze i czeka na lepsze czasy (czytaj zmiana rządów). Mimo wszystko to dobro ograniczone.

  8. #248
    Legionista Awatar crolick
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    5,244
    Cytat Zamieszczone przez Seba.Kolos Zobacz posta
    Chcialem zakladac nowy Temat, a tu widze jest cos podobnego!!

    Paniowie! Czy ktos inwestuje w kryptowaluty??
    Ostatnio kupilem XRP , Ethereum, i TRX za jakies $1000. Na razie maly spadek, ale licze ze bedzie dobrze
    Ktos, cos??
    Zależy co chcesz. Jak spekulujemy krótkoterminowo to moze da sie zarobić - ale to jest gra w totolotka bo wartość kryptowalut nie zależy od niczego poza popytem.
    Sens maja jedynie kontrakty futures - ale to nie te zera na koncie

  9. #249
    Legionista Awatar gawron
    Dołączył
    12.2007
    Skąd
    Śródmieście Południe
    Posty
    604
    Cytat Zamieszczone przez Makrel Zobacz posta
    Jak już wchodzić w energię to tylko Uran i spółki, które zajmują się jego pozyskiwaniem. Tauron niepewny jest
    Widzę czytujemy ten sam blog

  10. #250
    Cytat Zamieszczone przez crolick Zobacz posta
    Zależy co chcesz. Jak spekulujemy krótkoterminowo to moze da sie zarobić - ale to jest gra w totolotka bo wartość kryptowalut nie zależy od niczego poza popytem.
    Sens maja jedynie kontrakty futures - ale to nie te zera na koncie

    Co udowodniła panika na napomknięcie(nie realne działania) jednego z chińskich oficjeli że "może będą musieli się przyjrzeć temu rynkowi"
    Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

  11. #251
    Legionista Awatar norullez
    Dołączył
    02.2011
    Skąd
    z okolicy
    Posty
    369
    Cytat Zamieszczone przez crolick Zobacz posta
    Zależy co chcesz. Jak spekulujemy krótkoterminowo to moze da sie zarobić - ale to jest gra w totolotka bo wartość kryptowalut nie zależy od niczego poza popytem.
    Sens maja jedynie kontrakty futures - ale to nie te zera na koncie

    Bardzo się mylisz. Zarabiam na kryptowalutach na dobrą sprawę od ponad roku, i mam się dobrze. Warto na początek zanim się wgl zacznie przejść trochę szkolen, albo opanować chociaż podstawy giełdy i analizy technicznej. Nie jest to łatwa sprawa, a na pewno nie dla każdego. Dla osob z zamiłowaniem do hazardu, skorych do ryzyka, albo łatwo "podpalających się" nie polecam.

  12. #252
    Legionista Awatar crolick
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    5,244
    Cytat Zamieszczone przez norullez Zobacz posta
    Bardzo się mylisz. Zarabiam na kryptowalutach na dobrą sprawę od ponad roku, i mam się dobrze. Warto na początek zanim się wgl zacznie przejść trochę szkolen, albo opanować chociaż podstawy giełdy i analizy technicznej. Nie jest to łatwa sprawa, a na pewno nie dla każdego. Dla osob z zamiłowaniem do hazardu, skorych do ryzyka, albo łatwo "podpalających się" nie polecam.
    W czym się mylę?

  13. #253
    Legionista
    Dołączył
    08.2008
    Posty
    1,577
    Mowiac o ryzyku investowania w kryptowaluty, w czarny poniedzialek 1987 roku Dow Jones stracil 22%; ponad 30% spadki w bitcoin sa na porzadku dziennym.

    kryptowaluty przypominaja https://pl.wikipedia.org/wiki/Tulipomania
    Ostatnio edytowane przez Eman ; 26-01-2018 o 17:08

  14. #254
    Legionista
    Dołączył
    08.2009
    Posty
    1,394
    Cytat Zamieszczone przez Marek.Only Zobacz posta
    Jak juz na kibolskim forum padaja glosy by kupowac to trzeba sprzedawac
    No i brutalna prawda

  15. #255
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,605
    Początek końca

  16. #256
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    4,461
    Cytat Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Początek końca
    Ktoś może wyjaśnić mi o co w ogóle chodzi z tymi bitcoinami ?
    Ja rozumiem "bezpieczeństwo transakcji", testowanie technologi blockchain, ale chodzi mi o samą ideę tego ?

    Komp na największych obrotach napierdala mi jakieś nikomu nie potrzebne ciągi tekstowe które mają "wartość umowną" ?
    Na co ? po co to komu ?
    Lieber tot als rot!!

  17. #257
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Ktoś może wyjaśnić mi o co w ogóle chodzi z tymi bitcoinami ?
    Ja rozumiem "bezpieczeństwo transakcji", testowanie technologi blockchain, ale chodzi mi o samą ideę tego ?

    Komp na największych obrotach napierdala mi jakieś nikomu nie potrzebne ciągi tekstowe które mają "wartość umowną" ?
    Na co ? po co to komu ?
    for money ...

  18. #258
    Legionista Awatar crolick
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    5,244
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Ktoś może wyjaśnić mi o co w ogóle chodzi z tymi bitcoinami ?
    Ja rozumiem "bezpieczeństwo transakcji", testowanie technologi blockchain, ale chodzi mi o samą ideę tego ?

    Komp na największych obrotach napierdala mi jakieś nikomu nie potrzebne ciągi tekstowe które mają "wartość umowną" ?
    Na co ? po co to komu ?
    Bardzo very high level. Jak chcesz przesłać forsę z banku z Australii do banku na Grenlandii nie jesteś w stanie tego zrobić bezpośrednio. Są tysiące banków na świecie i otwieranie kont dla każdego z nich dla bezpośredniego przesyłania pieniędzy byłoby nieefektywne. Dlatego jest coś takiego jak bank korespondencyjny - który działa trochę na zasadzie przekazywania z ręki do ręki transferu pieniężnego. W efekcie jest to powolne i drogie (każdy bank musi wykonać operację, pobrać prowizję etc).
    W założeniu blockchain umożliwia obejście tej zasady, bo przekazuje forsę z rączki do rączki, dzięki blokom i szyfrowaniu.
    Coś na kształt tego:


    Natomiast na razie w rzeczywistości służy to w większości przesyłom pieniężnym osobom chcącym obejść systemy bankowe i pozostać anonimowymi. No target niestety jest dość określony i dlatego dopóki tego się nie ucywilizuje to raczej się nie będzie rozwijać, bo żaden rząd nie będzie wspierał rozwoju zorganizowanej przestępczości.

  19. #259
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    4,461
    Ja to mniej, więcej (mniej w sensie, że jest to trochę bardziej skomplikowane niż to co napisałeś ) rozumiem.

    Tylko, żeby to miało jakiś większy sens to chyba ten bitcoin - czy tam ogólnie „wirtualna” waluta musiałaby byc albo sztywno związana z jakakolwiek waluta, albo po prostu byc powszechnie obowiazujacym środkiem płatniczym - co za tym idzie musiałby za nik stać jakikolwiek Bank Centralny
    Ja sie kompletnie na monetaryzmie/kreacji pieniądza nie znam, tylko tak na logikę to przy emisji pieniądza, za emitentem stoi cały szereg czynników który wpływa na wartość danej waluty.
    W przypadku bitcoina wychodziłoby, ze stoi za nim 14latek który cisnie kompa ile dała fabryka
    Lieber tot als rot!!

  20. #260
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    1,184
    Kryptowaluty mają "w sobie zaszyte" pewne ograniczenie które decyduje o tym, że ich wartość powinna rosnąć w dłuższym okresie czasu. Otóż dolarów rząd USA może sobie wydrukować ile drukarnie dadzą radę, do oporu aż do ostatniego drzewa z które zrobią papier, a z bitcoinami i innymi kryptowalutami tak się nie da! Po pierwsze istnieje dla każdej prawidłowo skonstruowanej kryptowaluty maksymalna liczba jednostek oraz wykopanie (wygenerowanie) kolejnych jednostek kosztuje wykładniczo coraz więcej czasu pracy komputerów a tym samym realnej kasy.
    Oczywiście ktoś na fali bańki z kryptowalutami "obejdzie" ten problem, pewnie Wenezuela robiąc swoją kryptowalutę będzie pierwsza która to zrobi i będzie jeszcze większy burdel.
    Obecne skoki bitcoina i pokrewnych to efekt bańki spekulacyjnej, a raczej wielu baniek, natomiast stały trend rosnący jest "zaszyty" i tylko radykalny spadek zaufania może załamać ten długoletni trend.
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  21. #261
    Legionista Awatar crolick
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    5,244
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Ja to mniej, więcej (mniej w sensie, że jest to trochę bardziej skomplikowane niż to co napisałeś ) rozumiem.
    Wiem - dlatego pisałem, że to bardzo very high level

    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Tylko, żeby to miało jakiś większy sens to chyba ten bitcoin - czy tam ogólnie „wirtualna” waluta musiałaby byc albo sztywno związana z jakakolwiek waluta, albo po prostu byc powszechnie obowiazujacym środkiem płatniczym - co za tym idzie musiałby za nik stać jakikolwiek Bank Centralny
    Ja sie kompletnie na monetaryzmie/kreacji pieniądza nie znam, tylko tak na logikę to przy emisji pieniądza, za emitentem stoi cały szereg czynników który wpływa na wartość danej waluty.
    W przypadku bitcoina wychodziłoby, ze stoi za nim 14latek który cisnie kompa ile dała fabryka
    Well dla mnie bitcoin jest bardziej zbliżony do dóbr rzadkich niż do waluty, bo nie ma tam scentralizowanej instytucji emitującej. Jest tylko ograniczona podaż bitcoina i popyt na niego zależy jedynie od zaufania jakim poszczególne jednostki darzą bitcoina.

    Cytat Zamieszczone przez Jestem Zobacz posta
    Otóż dolarów rząd USA może sobie wydrukować ile drukarnie dadzą radę, do oporu aż do ostatniego drzewa z które zrobią papier, a z bitcoinami i innymi kryptowalutami tak się nie da!
    Nieee. To mit. Pieniądz gotówkowy to około 10% pieniędzy w gospodarce. Obecnie istniejący system bankowy umożliwia zwiększenie ilości pieniędzy w obrocie nie tylko za pomocą dodruku pieniądza. Głównym emitentem pieniądza są banki komercyjne

    Cytat Zamieszczone przez Jestem Zobacz posta
    Obecne skoki bitcoina i pokrewnych to efekt bańki spekulacyjnej, a raczej wielu baniek, natomiast stały trend rosnący jest "zaszyty" i tylko radykalny spadek zaufania może załamać ten długoletni trend.
    Ale o jakim zaufaniu my tu mówimy? Do czego? Żeby coś miało wartość to musi mieć jakąś użyteczność - jaką użyteczność ma bitcoin?

  22. #262
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,605
    Bitcoin sam w sobie nie jest problemem jako takim. Problemem jest to, że na bitcoinie posadowione są wielkie biznesy, cypryjsko-izraelsko-rosyjskie spółki joint venture o rozmytym kapitale, większość dużych finansowych instytucji w Honkongu, czy Singapurze, a także od chińsko-koreańskich molochów po jakieś grupy kapitałowe na wypizdowach.

    Pisząc w tamtym roku o rozciągnięciu nadciągającego krachu właśnie miałem na myśli takie cyklicznie załamania, które prawdopodobnie skończą się wielkim tąpnięciem w momencie upadku jakiejś wielkiej grupy inwestycyjnej, czy bankructwa państwa. Czerpiąc pełnymi garściami z konsumpcyjno-socjalnego ustroju jesteśmy jednym z bardziej narażonych na tego typu ryzyko.

  23. #263
    Mój Boże, Midzi jak Ty bredzisz. Sprawdź sobie chłopcze wielkość rynku Bitcoina, albo jeszcze lepiej całego rynku walut elektronicznych i skończ to przesłodkie pierdolenie podpatrzone na jakimś pseudoeksperckim blogu(lub co równie prawdopodobne urodzone w twoim niezbyt lotnym rozumku).
    Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

  24. #264
    Legionista Awatar Stout
    Dołączył
    04.2007
    Posty
    4,106
    Del
    Ostatnio edytowane przez Stout ; 07-02-2018 o 20:31
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

  25. #265
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Ja to mniej, więcej (mniej w sensie, że jest to trochę bardziej skomplikowane niż to co napisałeś ) rozumiem.

    Tylko, żeby to miało jakiś większy sens to chyba ten bitcoin - czy tam ogólnie „wirtualna” waluta musiałaby byc albo sztywno związana z jakakolwiek waluta, albo po prostu byc powszechnie obowiazujacym środkiem płatniczym - co za tym idzie musiałby za nik stać jakikolwiek Bank Centralny
    Ja sie kompletnie na monetaryzmie/kreacji pieniądza nie znam, tylko tak na logikę to przy emisji pieniądza, za emitentem stoi cały szereg czynników który wpływa na wartość danej waluty.
    W przypadku bitcoina wychodziłoby, ze stoi za nim 14latek który cisnie kompa ile dała fabryka
    Konkretnie to jak bardzo emitent chce nas w danym momencie wyruchać, a także to jak bardzo jesteśmy skłonni dać się wyruchać. Taki PRL wyruchał nas na +/- 70% wartości pracy poprzez emisje pustego pieniądza w połowie lat 80-tych, a np Amerykanie(razem z nimi cały świat) dali się posunąć na ponad 2000% w przeciągu 100 lat

    @up
    OK, z góry przepraszam ale ile razy można czytać te same głupiutkie wpisy?
    Ostatnio edytowane przez Buziek_LG ; 07-02-2018 o 18:50
    Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

  26. #266
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    1,184
    Cytat Zamieszczone przez crolick Zobacz posta
    Nieee. To mit. Pieniądz gotówkowy to około 10% pieniędzy w gospodarce. Obecnie istniejący system bankowy umożliwia zwiększenie ilości pieniędzy w obrocie nie tylko za pomocą dodruku pieniądza. Głównym emitentem pieniądza są banki komercyjne
    To nie mit tylko skrót myślowy Pieniądza "państwowego" możesz wygenerować ile chcesz, kiedyś to było głównie drukowanie, teraz wirtualne dolary leją się w tempie regulowanym przez władze finansowe. Bitcoina tak nie rozmnożysz mimo tego, że jest stuprocentowo wirtualny. Spekulacyjne gierki nie rozmnażają kryptowalut, pewnie zaraz ujawni ogrom "instrumentów pochodnych", ale w tym przypadku bitcoin robi za towar a nie pieniądz.

    Ale o jakim zaufaniu my tu mówimy? Do czego? Żeby coś miało wartość to musi mieć jakąś użyteczność - jaką użyteczność ma bitcoin?
    Bitcoin, jak już tu ktoś przytomnie zauważył, służy głównie do obsługi obrotu anonimowego, chwilowo służy również do spekulacji a potem być może go zakażą i do widzenia. W Polsce każda transakcja na kryptowalutach ma być rejestrowana i opodatkowana, tzn. transakcje nieopodatkowane będą nielegalne i będzie kolejny wspaniały pretekst do gnojenia ludzi. Gdyby ludzie nie zaufali kryptowalutom to i tych baniek spekulacyjnych by nie było, a przez wiele lat poza jednym wyskokiem po prostu bitcoin sobie powolutku ale stale rósł ... a teraz jest niezła jazda
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  27. #267
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,605
    Cytat Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
    Mój Boże, Midzi jak Ty bredzisz. Sprawdź sobie chłopcze wielkość rynku Bitcoina, albo jeszcze lepiej całego rynku walut elektronicznych i skończ to przesłodkie pierdolenie podpatrzone na jakimś pseudoeksperckim blogu(lub co równie prawdopodobne urodzone w twoim niezbyt lotnym rozumku).
    Słodkie pierdzenie jakie masz z zwyczaju

    A w nocy kolejne uderzenie "bubble, the bitcoin gum" nic nie znaczących dla świata kryptowalut o łącznej wartości takich firmy jak Google, czy Facebook, a przy wykorzystaniu dźwigni kilka razy przekraczającego wartość całej polskiej gospodarki.

  28. #268
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    4,461
    Cytat Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Słodkie pierdzenie jakie masz z zwyczaju

    A w nocy kolejne uderzenie "bubble, the bitcoin gum" nic nie znaczących dla świata kryptowalut o łącznej wartości takich firmy jak Google, czy Facebook, a przy wykorzystaniu dźwigni kilka razy przekraczającego wartość całej polskiej gospodarki.
    Ty albo po raz kolejny albo nie wiesz o czym piszesz, albo robisz sobie jaja.

    Kapitalizacja KILKUSET kryptowalut to na dzisiaj $389,556,363,982
    Facebook 538,480,000,000 USD
    a Google czyli Alphabet 697,651,000,000 przy dużym zjeździe

    Natomiast kapitalizacja giełdy Hongkongu to na rok 2016 wynosiła....3,193,235,542,860 a więc prawie 10 razy więcej niż cały rynek kryptowalut (który z przyczyn technicznych jest przeszacowany o ~10%)

    Czyli jak na logikę na Bitcoinie który ma wartość 136$ B ma być posadowiona większość "cypryjsko-izraelsko-rosyjskie spółki joint venture o rozmytym kapitale, większość dużych finansowych instytucji w Honkongu, czy Singapurze, a także od chińsko-koreańskich molochów po jakieś grupy kapitałowe na wypizdowach."

    Skoro w jednym tylko Hongkongu ta większość inwestycji (przy raczej dziwnym założeniu, że wszystkie Bitcoiny są akurat na tym rynku) oznacza ~1/25 rynku giełdowego.
    Tylko skąd BT na te inne wymienione przez Ciebie rynki, to ja już nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić.
    Tym bardziej, że sam rynek Bitcoina jest wbrew pozorom dosyć prosty.
    Miliony małolatów-kopaczy ciułaczy
    Bandytka/cyberbandytka
    Drobnica która bawi się w spekulację
    FI grające na dużym ryzyku
    Trochę pasjonatów (co w skali globalnej wyjdzie z paręset tysięcy) z branży IT którzy traktują BTC bardziej jako ciekawostkę, czy tam od biedy jakąś formę dywersyfikacyjną.


    Jak takie coś ma "wstrząsnąć" globalnymi rynkami finansowymi to nie mam pojęcia.


    Cytat Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
    Konkretnie to jak bardzo emitent chce nas w danym momencie wyruchać, a także to jak bardzo jesteśmy skłonni dać się wyruchać. Taki PRL wyruchał nas na +/- 70% wartości pracy poprzez emisje pustego pieniądza w połowie lat 80-tych, a np Amerykanie(razem z nimi cały świat) dali się posunąć na ponad 2000% w przeciągu 100 lat
    Przyznam się, że do końca nie rozumiem.
    Mi chodziło o to, że emitent ma mechanizmy które pozwalają mu na reagowanie na wahania rynku - dodatkowo ma jakiś instynkt samozachowawczy.
    14 latek z kopiarką nie bardzo.

    Nie rozkminiam też o co chodzi o "wartość pracy", ja z ekonomii jestem bardzo słaby, ale wartość pracy to raczej siłą rzeczy jest pojęcie niewymierne i subiektywne.
    Natomiast to, że zysk z pracy jest taki jak jest - i to, że w obecnym systemie finansowym (imho jak w każdym innym) pracownik na najniższym szczeblu drabiny społecznej będzie dymany odpowiednio przez właściciela środków produkcji/posiadacza kapitału/państwo to nie jest nic nadzwyczajnego.

    Kluczowymi pytaniami - dla mnie bez odpowiedzi, jest to
    - jak to się kształtowało historycznie (w sensie, czy gorzej, czy lepiej)
    - jakie to będzie miało skutki w przyszłości (przy założeniu, że dziś stosunki pracy/kapitału są diametralnie inne niż to było w przeszłości)
    Ostatnio edytowane przez TNTP ; 09-02-2018 o 10:10
    Lieber tot als rot!!

  29. #269
    Legionista Awatar dilbert
    Dołączył
    06.2015
    Skąd
    Mokotów
    Posty
    380
    ale midzi, trochę pokory: co z tego, że TY uważasz krypto za coś bezwartościowego? Może być tak, że "inwestorzy" wyceniają tę technologię jako przyszłościową i rewolucyjną, tak samo jak kiedyś wierzyli w przyszłe sukcesy SpeceX.

    Oczywiście, że dla spekulantów, krypto jest niczym gwiazdka z nieba, która spada im raz na 10/20 lat i można znów jechać ostro bez trzymanki. Z drugiej strony, może być ciekawym stwierdzeniem "król jest nagi" wymierzonym w cały rynek walutowy, który moim zdaniem zupełnie się nie różni wartością i charakterem od tego bitcoinowego.

  30. #270
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,605
    Sam bawiłem się w bitcoina na początku. Jak z fazy geekowej wszedł w fazę ciągłej spekulacji, włącznie z kontraktami terminowymi (vide Chicago) to przestałem się w to bawić.

    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Kapitalizacja KILKUSET kryptowalut to na dzisiaj $389,556,363,982
    Jednego dnia to jest 2/3 wartości Face'a, a drugiego dnia 120% wartości. Przecież ten kurs jest obecnie zmienny jak w kole fortuny i zupełnie oderwany od "zaszytego w kodzie trendu wzrostowego".

    Nie wiem czemu porównujesz całą kapitalizację giełdy w Honkongu z globalną wartością kryptowalut. Przecież chyba jesteś świadomy, że to tak nie działa.

    Natomiast działa to w ten sposób, że 5 głównych graczy na rynku biurowców warszawskich siedzi na Bitcoinach już parę ładnych lat i bez tego zastrzyku gotówki ich inwestycje stoją pod znakiem zapytania.

    Nawet patrząc na to jak Roubini nazwał Bitcoina "matką wszystkich baniek" to nie mówił wprost, że sam upadek Bitcoina to będzie lawina, ale to taki auto-trigger do czegoś większego.
    Ostatnio edytowane przez midzi ; 09-02-2018 o 11:03

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •