Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, a w tym przypadku to przysłowie może być jak najbardziej słuszne, bo prawdziwe jak nigdy dotąd. ::
Czy czasem z ciekawości nie chcielibyście znaleźć się w młynie innej ekipy na jej stadionie? :::
Zobaczyć to wszystko z bliska, co i jak.

Jeżeli tak, to gdzie byście poszli?

Ja chyba wybrałbym się pod Zegar, bym zobaczył czy Kiju klnie na Legię. ::8::