Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 60 z 124

Wątek: Na innym sektorze

  1. #31
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    4,244
    Byłem ostatnio na Arka-Wisła. Bardzo ciekawe uczucie. Najgorzej się obawiałem, że wykminią mnie żem nie Arkowiec i wezmą za Lechistę. Ziomali Wisły nie wpuszczano na stadion i Gdynianie wspominali, że może będą się wślizgiwać incognito...
    P.S. Ile tam maniurek chodzi na mecze 8- . Normalnie jak na żużel jakiś...
    Legia Varsovia - semper invicta...

    Urodzić się białym to duma i zaszczyt...

  2. #32
    Legionista Awatar Mrozik
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    3,226
    Cytat Zamieszczone przez Walek_C.Z.K
    Ja to bym chciał zobaczyć z bliska jak leczą swoje kompleksy kibice Polonii na Kamiennej. To jest chyba jedyne miejsce w stolicy gdzie można zobaczyć kibiców tego klubu w barwach. kurniku!
    Heh głupie uczucie, bo masz ochote komuś zajebać, a nie mozesz... :>

  3. #33
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    4,244
    Cytat Zamieszczone przez Mrozik
    Cytat Zamieszczone przez Walek_C.Z.K
    Ja to bym chciał zobaczyć z bliska jak leczą swoje kompleksy kibice Polonii na Kamiennej. To jest chyba jedyne miejsce w stolicy gdzie można zobaczyć kibiców tego klubu w barwach. kurniku!
    Heh głupie uczucie, bo masz ochote komuś zajebać, a nie mozesz... :>
    Czemu nie? Walisz potem się drzesz - to ty chuju zaczepiasz moją kobietę!!! ho:

    Na końcu - ups pomyłka - nic ci nie jest?...
    Legia Varsovia - semper invicta...

    Urodzić się białym to duma i zaszczyt...

  4. #34
    Legionista
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    WARSZAWA
    Posty
    21
    A ja już zaliczyłem taki mecz ! zgadnijcie gdzie! No własnie... Na stadionie w mojej dzielnicy- u nielicznych, a raczej nieistniejących! Smiać sie chciało jak to obserwowałem- powaga! chciałbym też być na Widzewie, i na Wiśle.... :dz:

  5. #35
    Legionista Awatar Kempes
    Dołączył
    06.2003
    Skąd
    Gocław
    Posty
    8,074
    Miałem przyjemnosc (?) być w młynie.... Cracovii

    2 razy , szczerze mówiąc nic specjalnego , rok temu.

    Najchetniej poszedłbym na Widzew z obcych terenów.
    Polonia to w sumie tez mozna byc pewna atrakcja skoro tyle chetnych osób to moze robim wycieczke na nastepny mecz czarnuchów ?
    Jesteś panem własnego losu.

  6. #36
    Legionista
    Dołączył
    06.2003
    Skąd
    URSUS
    Posty
    190
    Cytat Zamieszczone przez Kempes
    Miałem przyjemnosc (?) być w młynie.... Cracovii

    2 razy , szczerze mówiąc nic specjalnego , rok temu.

    Najchetniej poszedłbym na Widzew z obcych terenów.
    Polonia to w sumie tez mozna byc pewna atrakcja skoro tyle chetnych osób to moze robim wycieczke na nastepny mecz czarnuchów ?
    ta i im frekwencje nabijemy ? nie ma bata ! ja jeżeli miałbym wybierać (dobrze mi na Żylecie) to wybrał bym chyba Widzew
    Czy wygrywasz czy nie ja i tak Kocham cię !
    e(L)o

  7. #37
    Legionista Awatar Porter
    Dołączył
    10.2003
    Posty
    2,895
    z wielka checia poszedłym na Widzew .... W młyn na Bułgarską...
    a byłem w tym roku w młynie Łęcznej z racji tego ze mieszkam niedaleko , był to mecz z Gieksa, juz po wizycie wsiórów na Łazienkowskiej i mogłem usłszeć takie hity jak : "Ja kocham Górnik" , "Tanczymy labada" , by pod koniec meczu usłyszeć wielki finał "mistrzem Polski jest Górnik"


    Po tym meczu i po rozmowach z kibicami Górnika mam do nich na mase mały szacunek

    "..W faktach, na Wiertniczej wyleciał majk pułapka"


    http://www.youtube.com/watch?v=NpVmTkVk1Ow

  8. #38
    Legionista Awatar Crammer
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    sercem Wwa
    Posty
    488
    ja chcialbym zobaczyc od srodka mlyn Widzewa i GKS-u Katowie

  9. #39
    Legionista
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Saska (L) Kępa
    Posty
    36
    no no zobaczył bym chetnie jak to wygląda od wewnątrz na Widzewie
    Z pokolenia na pokolenie
    Saska (L) Kepa
    L E G I O N I S C I

    SASKA S O U N D CITY

  10. #40
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,261
    Młyn Lecha i Widzewa, Polonii nie bo niema tam co oglądać...

  11. #41
    Legionista Awatar Porter
    Dołączył
    10.2003
    Posty
    2,895
    swoją drogą to nawet nigdy na Lubelskim Motorze nie byłem.... Musze sie kiedys jeszcze tam przejść
    oczywiście incognito

    "..W faktach, na Wiertniczej wyleciał majk pułapka"


    http://www.youtube.com/watch?v=NpVmTkVk1Ow

  12. #42
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Ursynów
    Posty
    513
    Ja bym chętnie zobaczył jak to szystko wygląda na Widzewie,Lechu i GKS-ie.
    Nie mam pomysłu na podpis

  13. #43
    Legionista
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Tarcho City
    Posty
    35
    Na zyletce jest najlepiej, ale jakby zdjeli plot to bylo by kozacko. naprawde kozacko.

  14. #44
    Legionista
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Saska (L) Kępa
    Posty
    409
    Ja to kiedyś byłem raz na meczu Widzew - Wisła w 1997 chyba. Pamietam wygrali wtedy 1-0 po karnym. Siedziałem nie w Młynie ale na ich Krytej!!!
    Z pokolenia na pokolenie
    Saska (L) Kępa
    Legioniści

  15. #45
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    z Legii
    Posty
    1,906
    Cytat Zamieszczone przez Kempes
    Miałem przyjemnosc (?) być w młynie.... Cracovii
    2 razy , szczerze mówiąc nic specjalnego , rok temu.
    ja byłem w lutym na sparingu Cracovia - Zagłębie 4:2

    też polazłem incognito (ale głupi ci gówniarze z Cracovii ... nic tylko pizgali śnieżkami w Zagłebiaków i nawet trafić nie umieli)


    Mazi - a te paJace nie ukradły ci zegarka ? :buhaha: :buhaha: :buhaha:
    bana mu , temu pestu

  16. #46
    Legionista Awatar Mazi
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Mokotów
    Posty
    2,218
    Cytat Zamieszczone przez Pesto
    Mazi - a te paJace nie ukradły ci zegarka ? :buhaha: :buhaha: :buhaha:
    Nie , moze dlatego ,ze go nie miałem .
    you may try - (L) - but it won't die!
    ITI GO HOME!!!

  17. #47
    Legionista
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    SnD
    Posty
    1,056
    Ja chciałbym znaleźć się w młynie polonistów, bo jestem ciekawy jak tam jest. Jednak jest to niemożliwe, ponieważ chyba szybko by się domyślili. A ciekawi mnie to bo nigdy w życiu nie widziałem z bliska żadnego z nich. Chciałbym również być w młynie Lecha lub Widzewa w meczu z.... Legią Myślę, że byłoby to ciekawe doświadczenie, które jednak źle by się dla mnie skończyło, bo po bramce dla Legii po prostu bym nie wytrzymał.
    Słowa są zbędne... tej miłości opisać nic nie jest w stanie... (L)

  18. #48
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Wawa
    Posty
    84
    Z checia zobaczylbym jaka atmosfera jest na Widzewie i Lechu, swoja droga ciekawi mnie co slychac u ekip, ktore przezywaja recesje typu. Stal Mielec??

    (L) Czarna eLka w kółeczku się mieni... (L)

  19. #49
    Legionista
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Ochota
    Posty
    36

    Okey !

    Poszlabym na najlepszy w sezonie mecz LECHA...
    Królewska Ochota

  20. #50
    Legionista
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Ochota
    Posty
    36

    Okey !

    Poszlabym na najlepszy w sezonie mecz LECHA...
    Królewska Ochota

  21. #51
    Legionista
    Dołączył
    09.2003
    Skąd
    Sto(L)ica
    Posty
    192
    Kiedys na meczu z Rakowem w Czestochowie (tak, byla kiedys taka druzyna w 1 lidze) w przerwie meczu ustawilismy sie z miejscowymi na maly sparing. Poszlo nas wtedy dokladnie 24, i usiedlismy na trybunce miejscowych, dokladniej na przeciwko sektora gosci. Pod koniec przerwy zaczeli krazyc kolo nas pojedynczo miejscowi "hools", ale tylko ogladali i gdzies znikali. Kiedy w koncu ktos od nas nie wytrzymal i zadzwonil do ktoregos z nich, uslyszal, ze nie bedzie awantury, bo..... jest nas za duzo!!! Wiec sobie przesiedzielismy tak ze 20 minut i zadzwonilismy po taryfy, zeby zdarzyc na pociag, ktory mielismy tuz po zakonczeniu meczu (reszta musiala czekac na dworcu kilka godzin). Kiedy juz cierpiarze podjechali pod stadion wszyscy wstalismy i krzyknelismy na ich sektorze "Legia Warszawa" i wtedy cala trybuna umilkla, a jak zaczelismy przemieszczac sie w strone wyjscia, to mimo wczesniejszego tloku, raptem zrobilo sie dosc szerokie przejscie i spokojnie opuscilismy stadion. I tak wygladala nasza wizyta w sektorze Rakowa...
    Mistrzem Polski jest Legia...!!!

  22. #52
    Legionista
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Ochota
    Posty
    36
    Cytat Zamieszczone przez Misiek88
    Kiedys na meczu z Rakowem w Czestochowie (tak, byla kiedys taka druzyna w 1 lidze) w przerwie meczu ustawilismy sie z miejscowymi na maly sparing. Poszlo nas wtedy dokladnie 24, i usiedlismy na trybunce miejscowych, dokladniej na przeciwko sektora gosci. Pod koniec przerwy zaczeli krazyc kolo nas pojedynczo miejscowi "hools", ale tylko ogladali i gdzies znikali. Kiedy w koncu ktos od nas nie wytrzymal i zadzwonil do ktoregos z nich, uslyszal, ze nie bedzie awantury, bo..... jest nas za duzo!!! Wiec sobie przesiedzielismy tak ze 20 minut i zadzwonilismy po taryfy, zeby zdarzyc na pociag, ktory mielismy tuz po zakonczeniu meczu (reszta musiala czekac na dworcu kilka godzin). Kiedy juz cierpiarze podjechali pod stadion wszyscy wstalismy i krzyknelismy na ich sektorze "Legia Warszawa" i wtedy cala trybuna umilkla, a jak zaczelismy przemieszczac sie w strone wyjscia, to mimo wczesniejszego tloku, raptem zrobilo sie dosc szerokie przejscie i spokojnie opuscilismy stadion. I tak wygladala nasza wizyta w sektorze Rakowa...
    W sumie nie ma na co narzekac ! Tak powinno byc... :buhaha: Dobra historia.
    Królewska Ochota

  23. #53
    Wiślaczka Awatar Mery
    Dołączył
    10.2003
    Posty
    297
    Ja już jeden taki wypad mam zaliczony, czyli Żyleta i to nie raz :>
    A tak pozatym to chciałabym przekonać się jak jest na Widzewie i Lechu
    [glow=red:83edeb6904]Unreal Turnament Fanatic[/glow:83edeb6904]

  24. #54
    Legionista Awatar c_zary
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    5,418
    Cytat Zamieszczone przez Mery
    Ja już jeden taki wypad mam zaliczony, czyli Żyleta i to nie raz :>
    A tak pozatym to chciałabym przekonać się jak jest na Widzewie i Lechu
    I jak wrazenia?
    ...

  25. #55
    Legionista
    Dołączył
    06.2003
    Skąd
    Komorów
    Posty
    704
    Cytat Zamieszczone przez Kasja
    hehe ja to bym poszla na Polonie zobaczyc... buahaha kamienna rulezzz :buhaha:
    to by bylo na maxa incognito :P
    bo w sumie na inne stadiony to nie bardzobym miala okazje :P
    a na Polonie jeszcze za darmo...
    Taaaa.. za darmo, a potem za darmo w leb od legionistów :/ i miesiąc w śpiączce za darmo w szpitalu, jak to pewna pani o której Ci mówiłam :/
    Nie ide na żadną Polonię...dostać od swoich, straszne :/
    JA bym poszła na zgody nasze najchętniej kiedyś, a najkonkretniej na Pogoń - kiedyś serio muszę taki wypad zrobić :> poza tym na Jagę. I na LEcha... Wisła i Widzew też mogą być '8
    Czekając na dzień w którym spełnią się marzenia nie chcę być tym, co nie ma nic do powiedzenia
    /Chillout squad/

  26. #56
    Legionista Awatar Kempes
    Dołączył
    06.2003
    Skąd
    Gocław
    Posty
    8,074
    Cytat Zamieszczone przez c_zary
    Cytat Zamieszczone przez Mery
    Ja już jeden taki wypad mam zaliczony, czyli Żyleta i to nie raz :>
    A tak pozatym to chciałabym przekonać się jak jest na Widzewie i Lechu
    I jak wrazenia?
    Bodajże pierwszy mecz na jakim była to był Widzew ( 2-0 ) gdzie przekonywałem ją z całych sił ,że zadymy na Legii to już przeszłość '8

    a później już poszło Lech , Amica.... tak więc wrażeń nie brakowało

    pozdr słonko :novatanczy:
    Jesteś panem własnego losu.

  27. #57
    Wiślaczka Awatar Mery
    Dołączył
    10.2003
    Posty
    297
    Cytat Zamieszczone przez c_zary
    I jak wrazenia?
    Po pierwsze bardzo podobała mi się atmosfera pod względem dopingu i oczywiście oprawa ,ale także to jak mnie tam przyjeły nowo poznane osoby ...Nie powiem że nie obyło się bez docinek,ale wszystko było w granicach rozsądku
    Cytat Zamieszczone przez Kempes
    Bodajże pierwszy mecz na jakim była to był widzew ( 2-0 ) gdzie przekonywałem ją z całych sił ,że zadymy na Legii to już przeszłość '8
    a później już poszło Lech , Amica.... tak więc wrażeń nie brakowało
    pozdr słonko :novatanczy:
    A Ty się Misiaczku nie przyznasz że byłeś na meczu rezerw Wisły?? :>
    Oczywiście o młynie na tym meczu trudno mówić,ale mecz w wrogim otoczeniu zaliczony :P
    Hmm jeżeli chodzi o mecze wymienione przez Kempesa to rzeczywiście mój pierwszy mecz na Łazienkowskiej był najbardziej widowiskowy pod wzgledem ultras i hools,pierwsza poważna zadyma jaką widziałam na murawie ..Oczywiście latały teksty dlaczego nie dopinguję :P ,ale już potem poleciało parę bluzgów z mojej strony na pyciarzy :> "Jacek z Biedronki ******** Amicę Wronki" to hasło które najbardziej wbiło mi się do głowy po meczu z Amicą Co było najlepsze nikt mi nie mógł wytłumaczyc kim jest Jacek z Biedronki,ale dobrze sie rymowało :P..Hmm a co do spotkania z Lechem to gdyby nie taki jeden koleś który się mnie co chwilę pytał czemu się nie cieszę i czemu nie dopinguję Legii :/ to mecz był całkiem ok zwłaszcza że poznałam parę wysoko postawionych osobistości Pozdro dla znajomych
    [glow=red:83edeb6904]Unreal Turnament Fanatic[/glow:83edeb6904]

  28. #58
    Legionista Awatar Mazi
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Mokotów
    Posty
    2,218
    Cytat Zamieszczone przez Tupcia
    poza tym na Jagę.
    Nie polecam , nic specjlanego . Oprocz tego ,ze tez mozesz oberwać od swoich :P... ( Jaga - Olimpia Elbląg ) .
    you may try - (L) - but it won't die!
    ITI GO HOME!!!

  29. #59
    Cytat Zamieszczone przez kamyk
    ja bym chciał się znaleść w młynie Poloni i Widzewa pod zegarem ciekawy jestem jak by to namnie działało jak by tyle osob stało kołomnie i by jechało na mój kochany zespuł! ale mam nadzieje ze w takiech sytułaci nigdy nie będe
    Hehe byłem w Podobnej sytuacji jadę sobie kiedyś autobusem a tu się skończył mecz Craxy do pustego autobusu wpierdala się około 300 pasiaków w szalikach, koszulkach nawet nie zdążyłem pierdnąć gdy autobus był tak zapchany że drzwi się zamykać nie chciały trzeba było dopychać drzwi by się zamknęły a ja w samym środku autobusu stoję bez szans na wydostanie 8- Teraz wam przedstawię zgoła sytuacje mojego osiedla :> jest to osiedle pół na pół żydowsko-Wiślackie na około mamy 4 bastiony (osiedla) Cracovii więc można powiedzieć że jesteśmy wszędzie otoczeni przez żydów... Na moim osiedlu istnieje ulica która jest w 99% za Wisłą to z stąd pochodzi większość Hools z mojego osiedla a ta ulica nazywa się "Bojki" w tamtym okresie Hools z Bojki byli bardzo aktywni i zwinęli parę flag Cracovii przez co żydowska sielanka w okolicy została przerwana a pasiaki postanowiły zareagować... gdyż Hools z mojego osiedla byli jak sól w oku... Dlatego też co 2-3 dni na Bojki były robione wjazdy czyli około 30-40 typa z siekierami w rękach przebiega się po osiedlu i jeśli kogoś dorwie to ten ktoś ma przejebane... nie ważne czy ten ktoś kibicuje czy nie jest z "Bojki" i to było ważne... 8o Co tydzień ktoś lądował w szpitalu aż do czasu gdy SE napisał w prasie ogólnopolskiej artykuł o tym jak chłopaczek dostał kilkanaście kos parę razy siekiera po plecach i jest teraz kaleką wtedy to policja ruszyła dupę i akcje te są coraz bardziej dla pasiaków przypałowe ale nadal się zdarzają... Był to wtedy najbardziej zapalny teren w Krakowie a ja właśnie tam mieszkam ho: ... No ale wracając do głównego wątku cały autobus zapchany pasiakami ja stoję bez szans na wyjście a kierowca ani chu chu nie chce ruszyć... mówi że autobus jest przeładowany i że nie ruszy... paru kolesi podlatuje do niego parę gróźb goście na przystanku zaczynają trząść autobusem kierowca rusza Autobus nie zatrzymuje się na żadnych przystankach... tylko jedzie prosto na moją dzielnice... w autobusie słychać śpiewy "Wisła to stara..." na nasze zgody oraz najgłośniej i najczęściej "Bojki wy chuje Cracovii was wymorduje" robi mi się ciepło i sobie myślę zaraz mnie ktoś wyczai... jak mnie wezmą na buty to nie wyjdę żywy z tego autobusu... A wyczaić nie jest trudno z pasiakami z mojego osiedla chodziło się do jednej podstawówki i każdy wie gdzie kto mieszka... Postanowiłem stanąć tak by jak najmniej osób mnie widziało i jadę dalej Nagle słyszę głos kumpla z klasy z Technikum za sobą obracam się i oczywiście dobra mina do złej gry:
    - cześć
    - cześć
    - co słychać (do szkoły już nie chodziłem pół roku bo mnie wypieprzyli )
    I gadka szmatka koleś wiedział że jestem za Wisłą i że jestem z Bojki ale na szczęście mnie nie sprzedał
    No ale długo nie pogadaliśmy bo stał przy drzwiach i był z swoimi kumplami poza tym nie było o czym i warunków... Autobus powoli się przeludnia i coraz łatwiej o wyczajenie ale szans na wyjście z niego jeszcze nie ma... Nagle za plecami słyszę rozmowę szeptem:
    - Ty ten koleś jest z Bojki... (z zdziwieniem w głosie) <ja serce w gardle>
    - Pierdolisz... Nie wiedziałem że stamtąd ktoś jeździ na Cracovie...
    - Podobno ktoś jeździ tak słyszałem...
    - Spoko

    No myślałem że prychnę tam śmiechem na cały autobus goście zapewne przez to że gadałem z tym kumplem pomyśleli że wracam wraz z nimi z meczu Craxy i to mi uratowało dupsztala wysiadłem na następnym przystanku i wracałem dalej na nogach :cheesy:

    Co do tematu na Legii chciałbym zobaczyć jak jest, Lechia, i jakiś mały klub gdzie nie ma za wielu kibiców i np. młyn liczony jest w kilkudziesięciu osobach i oddzielony jest od reszty publiki...

  30. #60
    Legionista
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Warszawska(L) Praga
    Posty
    22
    Kiedys kiedy bylem jeszcze naprawde maly moj stary postanowil zrobic niespodzianke swoim dzieciom tzn. mi i mojemu bratu ktory jest mlodszy ode mnie o 3 lata zeby bylo smieszniej poszedl z nami moj wujek ktory z lodzi jest razem z synem warto dodac ze byli oni za Widzewem ja bylem za legia ale nie tak jak teraz, ale po prostu Legia jest z warszawy a Polonia tez ale wolalem Legie. moj stary zabral nas na Polonie a zeby bylo smiesznej grali z legia a byl to mecz ze slynna na cala polske akcja bezpieczny stadion do tej pory mam ta koszulke tylko ze troche ,,zmodernizowana'' mecz sie toczy Polonia strzela gola trybuna sie cieszy ale nic wiecej zadnego dopingu nic zero. zeby bylo smiesznej kiedy kucharski strzelil gola wyrownujacego to jako jedyny z bratem cieszylismy sie z niego wszyscy siedzieli sztywno pare minut pozniej przebiegl jakis mocno zdyszany facet obok a gonil go jakis zamaskowany fagas w barwach Poloni stanal doslownie metr ode mnie i krzyknal na caly glos ze jak ktos jest za Legia to ma wpierdol. teraz sie z tego moge smiac wedy nie rozumialem nic z tego co sie dzieje ale takie jest zycie ze uczymy sie caly czas
    Zawsze z Legia-czy wygrywasz czy tez nie ja zawsze bede kochal Cie

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •