Strona 38 z 92 PierwszyPierwszy ... 283435363738394041424888 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,111 do 1,140 z 2736

Wątek: W mediach o Legii...

  1. #1111
    Legionista Awatar syrokomla
    Dołączył
    05.2010
    Skąd
    Beliniak
    Posty
    2,328
    Masz temat medyczny, możesz pisać o kalekach do woli
    „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

  2. #1112
    Legionista Awatar Luke
    Dołączył
    10.2010
    Posty
    2,632
    Wywiad z Koseckim z weszło. Trochę długie, to nie będę wrzucał całości.

    http://www.weszlo.com/news/13067-Czy...tak_nienawidza

    chyba nie było wcześniej

  3. #1113
    Legionista Awatar LOL3K
    Dołączył
    12.2003
    Posty
    7,393
    Ktoś mówi, że całowałem herb ŁKS-u. To niech mi – Boże kochany – pokażą zdjęcie.
    Wiem, że przeczytasz ofiaro losu.
    Masz nawet filmik - 1.37: http://www.youtube.com/watch?v=3fj9u...ayer_embedded#!
    A może ryj wycierałeś?

    Pogadać se możesz i się wybielić

    W końcu w Tarasach ktoś nie będzie taki miły

    hamalainen kurwo stara, wypi3rdalaj do Poznania!
    Przeproś i Sperdalaj.
    WON!

  4. #1114
    Legionista Awatar Cielo
    Dołączył
    09.2010
    Skąd
    Praga
    Posty
    5,694
    Nosa smarkał
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.



  5. #1115
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wola
    Posty
    6,286
    Co za przygłupek

  6. #1116
    Legionista Awatar erdo78
    Dołączył
    08.2010
    Skąd
    Qingdao, China
    Posty
    767
    No to nam Pani Aleksandra Ceglarska (red. Legia.net) na blogu doj..ała, jak nic trzeba zmienizć repertuar, bo to "wieś tańczy i śpiewa"

    Legia jest obecnym liderem tabeli Ekstraklasy i mistrzem jesieni, a ja z przerażeniem czekam na to, aż kibice zaczną śpiewać, że "tańczy dla mnie". Na wstępie zaznaczam, że niniejszy tekst nie jest krytyką fanów warszawskiego zespołu, do których się zaliczam i którzy zawsze mogą liczyć na moją przychylność, bardziej próbą obrzydzenia ludzkości głupkowatej piosenki zespołu Weekend. Proszę więc nie posądzać mnie o złośliwość. Piszę tych kilka słów z czystej sympatii do stołecznego klubu i kultury wyższej niż pierwsze lepsze "uwielbiam ją i pragnę jej".

    Tego, że kibice Legii są muzykalni i utalentowani, a ich oprawy, choreografie i przyśpiewki należą do jednych z najbardziej zjawiskowych w Polsce, o ile nie najlepszych, nikt nie zaprzeczy. Nagrania z trybun jednak przyprawiają mnie o ból głowy.

    "Pogoń i Legia to jedna rodzina" - możemy usłyszeć do melodii Bayer Full. O ile tekst bardzo mi się podoba, to muzyka jest kompletnie nietrafiona. Motyw ten stanowił jednak nutę przewodnią dopingu podczas meczu przyjaźni w Szczecinie. Jakby lepszych utworów polskiej muzyki rozrywkowej nie było. Brakowało tylko Ryszarda Kalisza na tęczowej platformie albo roztańczonych polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Przypomnijmy, że przebój "Wszyscy Polacy" był już kiedyś wykorzystywany do celów politycznych w kampanii wyborczej PSL-u. Ocenę pozostawiam czytelnikowi. Na stadionie w Warszawie śpiewamy klasyk Czesława Niemena, by później na wyjeździe intonować disco polo. Chciałoby się powiedzieć "wieś śpiewa i tańczy", ale to Legia imprezowała w najlepsze i to nie koniec discopolowych hitów ze spotkania w Szczecinie. Fani z Łazienkowskiej wykonali także piosenkę zespołu Weekend "Ona tańczy dla mnie". Jeśli "ja uwielbiam ją, ona tu jest i tańczy dla mnie" ma odnosić się do "Dumy Pomorza", to jestem w stanie zrozumieć i zaakceptować taki wybór piosenki. W przeciwnym razie - szanujmy się, proszę. Wiem, że "Warszawa jest od tego, aby bawić się na całego", ale takim zachowaniem nie reprezentujemy stołecznej kultury. Hołubce można wycinać w domach weselnych i klubach, nie na stadionie. Chyba nikt nie chciałby przeczytać gdzieś na Muranowie, że "Legia tańczy do Bayer Fulla".

    Niestety, nagrania z kolejnych ligowych spotkań przedstawiają to samo. Podczas meczów hokejowej Legii także można usłyszeć irytującą melodyjkę Weekendu. Po zwycięskim pojedynku w Poznaniu z Lechem zalała nas fala remiksów z zawiadiackim disco w tle. Ja wiem, że "śpiewać każdy może", ale "trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym". Legia zamyka usta wszystkim widzom Ekstraklasy w mistrzowskim stylu. Nie potrzeba piosenki. Mojego gadania też nie. Cisza będzie lepszym celebrowaniem radości. "Otwieram wino ze swoją dziewczyną" i wznoszę toast.


    za sport.pl
    Ostatnio edytowane przez erdo78 ; 13-12-2012 o 10:40

  7. #1117
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    16,248
    To lata po necie (i forumce chyba też) już bodajże od kilku tygodni.
    A pani pewnie muzyki tanecznej nie lubi, bo zawsze w jej trakcie podpiera ścianę
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  8. #1118
    Legionista Awatar Yanks
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Rakowiec/Konstancin
    Posty
    9,004
    ... a Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem ... to już nie można wspomnieć?
    Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

  9. #1119
    Legionista Awatar Buzz
    Dołączył
    08.2011
    Skąd
    Z niedaleka
    Posty
    2,324


    W końcu kibole Legii to podwarszawskie chamy i krzywe ryje, co tylko disco polo słuchają i jeżdżą na Milano!

    A ta Pani to chyba dostaje orgazmu podczas wywodów Amy Winehouse czy innych "arentbiowych" czy "soulowych" śpiewów.

  10. #1120
    Legionista
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    2,454
    A ta Pani to chyba dostaje orgazmu podczas wywodów Amy Winehouse...
    Akurat Amy Winehouse kozacko śpiewała

  11. #1121
    Legionista Awatar wrc
    Dołączył
    10.2007
    Posty
    1,765
    Ma ktoś bezpośredni link do tego cudactwa?
    +=

  12. #1122
    Legionista Awatar Buzz
    Dołączył
    08.2011
    Skąd
    Z niedaleka
    Posty
    2,324
    Cytat Zamieszczone przez Sgt. Zobacz posta
    Akurat Amy Winehouse kozacko śpiewała
    Co kto lubi
    Ostatnio edytowane przez Buzz ; 13-12-2012 o 13:31

  13. #1123
    Legionista Awatar detoxizer
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,523
    Cytat Zamieszczone przez Sgt. Zobacz posta
    Akurat Amy Winehouse kozacko śpiewała
    Nie no jasne, ale ciężko mi sobie wyobrazić, aby którykolwiek jej utwór mógłby się nadać do celów stricte kibolskich.

  14. #1124
    Legionista Awatar detoxizer
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,523
    Cytat Zamieszczone przez LOL3K Zobacz posta
    Wiem, że przeczytasz ofiaro losu.
    Masz nawet filmik - 1.37: http://www.youtube.com/watch?v=3fj9u...ayer_embedded#!
    A może ryj wycierałeś?

    Pogadać se możesz i się wybielić

    W końcu w Tarasach ktoś nie będzie taki miły
    Nie chcę go bronić, ale ja widzę ewidentnie, że on koszulkę trzyma w zębach... Nie mówię też, że nie całuje, ale przy tej jakości to tak naprawdę gówno widać.

  15. #1125
    Legionista Awatar crolick
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    5,364
    Cytat Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
    Nie chcę go bronić, ale ja widzę ewidentnie, że on koszulkę trzyma w zębach... Nie mówię też, że nie całuje, ale przy tej jakości to tak naprawdę gówno widać.
    Ditto. Ręce ma opuszczone więc podciągnięty koszul, musiał trzymać zębami...

  16. #1126
    Legionista Awatar nevermind
    Dołączył
    06.2008
    Skąd
    St. Tropez
    Posty
    5,180
    Na Legię chodzą, o Legii piszą, Legii często kibicują od lat. Dziennikarze Warszawa.sport.pl, ale nie tylko, odpowiadają na siedem pytań, z których nie wszystkie dotyczą tylko świetnej jesieni w wykonaniu drużyny Jana Urbana.
    Robert Błoński, Kuba Dybalski, Przemysław Iwańczyk i Bartek Kubiak regularnie i na różne sposoby relacjonują wydarzenia w Legii, ale zestaw ekspertów uzupełnia też Kornelia Sobczak z serwisu Ciacha.net. Co sądzą o rundzie w wykonaniu mistrza jesieni?

    W jakim elemencie Legia najbardziej przewyższa konkurencję?

    Robert Błoński: W równej, mocnej kadrze. Uniwersalności i stabilnej formie. Legia miała może dwa-trzy słabsze momenty, poza tym niemal w każdym meczu potrafiła zdominować rywala, narzucić swój styl, zepchnąć do obrony i stworzyć po kilkanaście okazji do zdobycia gola. W Legii właściwie każdy mógł zdobyć gola, w innych drużynach nie ma tylu jednostek zdolnych decydować o losach meczu.

    Kuba Dybalski: W organizacji gry. W żadnym zespole piłkarze nie wiedzą tak dobrze, co mają robić na boisku. Żaden trener poza Janem Urbanem nie wykorzystuje tak skutecznie umiejętności i możliwości swoich piłkarzy.

    Przemysław Iwańczyk: Osobą trenera. Z Janem Urbanem - według sondażu Canal+ - chciałaby pracować blisko połowa naszych ligowców, pod tym względem dorównuje mu jedynie Adam Nawałka z Górnika. Skoro rywale tak licznie spoglądają z zazdrością na Łazienkowską, to już podświadomie skazują się na rywalizację z kimś, kogo trudno doścignąć. A szeroka kadra nie jest wcale największą przewagą Legii nad innymi, jest nią umiejętność wykorzystywania tak dużej liczby graczy, nie powodując wewnętrznych waśni. Pomaga w tym jasna hierarchia - od Ljuboi po Żurka - i wielki autorytet szkoleniowca.

    Bartek Kubiak: Sprytem. Poprzedni sezon czy mecze z Rosenborgiem nauczyły piłkarzy Legii, że nie zawsze na boisku wygrywają umiejętności. Poza tym z całej ligowej stawki Legia jest najbardziej głodna sukcesu i to widać gołym okiem.

    Kornelia Sobczak: Ma po prostu najsilniejszy skład, zwłaszcza jeśli weźmiemy też pod uwagę ławkę rezerwowych. Dzięki temu Legia ma najwięcej opcji w ataku. No i pod Urbanem nagle okazało się, że Legia ma też charakter.

    Który piłkarz najbardziej zaskoczył mnie na plus?

    Błoński: Jakub Kosecki. Długo kazał na to czekać, bo wydawał się chaotyczny, mało zdyscyplinowany taktycznie, nieodpowiedzialny i tracił zbyt wiele piłek. Ale jak ktoś strzela w jednej rundzie gole Wiśle, Widzewowi i Lechowi, zasługuje na szacunek. Poza tym "Kosa" pozytywnie zaskoczył mnie swoją bezczelnością i bezpośredniością. Zrobił niesamowity postęp - dzięki Urbanowi, który pozwala mu na wszystkie boiskowe szaleństwa. I wybacza nawet trzy straty, jeśli po czwartym dryblingu Kuba strzeli gola albo zaliczy asystę. Ważne, że Kosecki nie był zawodnikiem jednego meczu.

    Dybalski: Nie Kosecki, nie Dominik Furman, ale starszy od nich o pokolenie Marek Saganowski. Byłem pewien, że w Legii będzie wchodził z ławki, strzeli w sezonie najwyżej kilka goli. Tymczasem podejrzewam, że gdyby nie problemy z sercem, to on pewnie byłby liderem klasyfikacji strzelców ekstraklasy.

    Iwańczyk: Wcale nie Kosecki, bo on sprzedaje walory, jakimi przekonał do siebie już na wypożyczeniach trenerów Lechii Gdańsk, a wcześniej ŁKS. Znacznie większą odpowiedzialność, choćby ze względu na pozycję, mieli na sobie Daniel Łukasik i Furman. Rozsądnie wprowadzani przez Urbana do drużyny nie zawodzili, a najlepszą wizytówką tego, jak wielki jest w nich potencjał, niech będzie mecz Furmana przeciwko Lechowi.

    Kubiak: Kosecki. Choćbym chciał napisać o kimś innym, to w myślach - przez nazwiska Furman, Łukasik, Ljuboja - cały czas przebija się bezczelny Kosecki. Po powrocie do Legii nie spodziewałem się po nim aż tak wiele. Wiedziałem, że Urban da mu szansę, ale siedem bramek i trzy asysty po rudzie jesiennej przerosły moje oczekiwania.

    Sobczak: Danijel Ljuboja. Nie Kosecki i nie Furman, bo wobec nich nie miałam właściwie żadnych oczekiwań, ale właśnie Ljuboja. Bałam się, że jego forma będzie chimeryczna, że w każdej chwili się skończy albo samemu "Ljubo" przestanie się podobać w Warszawie - a tu proszę, okazuje się, że jest solidnym napadziorem, to bardzo miłe zaskoczenie.

    Który piłkarz najbardziej mnie rozczarował?

    Błoński: Michałowie Kucharczyk i Żyro, ale w ich przypadku nie wszystko jeszcze - mam nadzieję - stracone. Wiele z tego, co napisałem o Kubie Koseckim, można było rok temu powiedzieć o nich. Teraz jakby zatrzymali się w rozwoju piłkarskim i nie zrobili postępu. Liczę, że jedynym (albo głównym) powodem są ich problemy ze zdrowiem, które jesienią nie pozwalały zagrać na miarę talentu. Możliwości mają nie mniejsze niż Kosecki.

    Dybalski: Marko Szuler. Reprezentant Słowenii miał - co najmniej - stworzyć groźną konkurencję Inakiemu Astizowi i Michałowi Żewłakowowi. Tymczasem jest głębokim rezerwowym i właściwie nie wiadomo, dlaczego.

    Iwańczyk: Kucharczyk. Liczyłem, że okrzepnięty już w ligowych starciach, stanie się jedną z wiodących postaci, drogowskazem dla innych młodych wchodzących do pierwszej drużyny. Dostawał masę szans od trenera, grając we wszystkich spotkaniach, w siedmiu wchodząc z ławki, ale wcale nie pokazał, że będzie on kluczowym graczem w walce o mistrzostwo. Rozczarowany jestem też Żyrą. Sądziłem, że to on, a nie Kosecki, stanie się objawieniem rundy. Przeszkodziły mu kontuzje, ale jakościowego skoku nie zrobił.

    Kubiak: Szuler. Po etatowym reprezentancie Słowenii, jedynym gotówkowym transferze Legii i obrońcy, który stylizuje się na Paolo Maldiniego, spodziewałem się dużo więcej. Gra na stoperze wymaga koncentracji, której wyraźnie mu brakuje. Może lewa/prawa strona obrony albo środek pomocy będzie dla niego lepszym miejscem na boisku?

    Sobczak: Żyro. Rozczarowanie tym większe, im większe nadzieje wiązałam z nim w poprzednim sezonie, a wiązałam ogromne. Cieszyłam się, że jest z Warszawy, że jest wychowankiem i że jest ładny, co nie zawsze było takie oczywiste w przypadku młodych gwiazd Legii. Miał być warszawski Cristiano Ronaldo, a wyszło jak zwykle. Ale nie tracę nadziei na renesans Żyry.
    Wydarzenie z rundy jesiennej, które zapamiętam najbardziej?

    Błoński: Ponowne zatrudnienie Urbana - o tym, że jest to najlepszy pomysł dla zespołu, powiedziałem w maju, dzień po porażce z Lechią w Gdańsku, która zadecydowała o tym, że Legia Macieja Skorży nie wywalczyła tytułu. Dzięki Urbanowi Legia jest tam, gdzie jest, a o jej piłkarzach (od Ljuboi do Furmana) mówi się i pisze wyłącznie dobrze. Zjawiskowy był też gol Furmana w Zabrzu (na 2:1). Łyżką dziegciu - brak awansu do fazy grupowej Ligi Europejskiej - Rosenborg był w zasięgu. W grupie rywalami byłby Metalist Charków, Bayer Leverkusen i Rapid Wiedeń.

    Dybalski: Remontada (na miarę polskich możliwości) w meczu z Piastem. To zresztą symboliczne dla całej rundy wydarzenie w wykonaniu Legii, które siedzi w głowie, bo wcześniej takie odrabianie strat się warszawiakom nie udawało.

    Iwańczyk: Puste trybuny przy Łazienkowskiej. Nie wskazując winnych, nie przytaczając patologicznych sytuacji, to nie do pomyślenia, by na takim stadionie, z taką drużyną, słychać było pojedyncze głosy widzów. Bojkot na Legii to klęska wszystkich - tych, którzy go ogłaszają, i tych, którzy przez niego cierpią (piłkarze, finanse klubu).

    Kubiak: Wydarzenie smutne, pierwszy etap konfliktu między klubem i kibicami, czyli atmosfera na Żylecie, a raczej jej brak, na meczu z Podbeskidziem.

    Sobczak: Kosecki, który staje się medialną gwiazdą. Zawsze trochę brakowało mi w Legii piłkarzy, których można by marketingowo "sprzedać", chociażby w serwisie Ciacha.net. Aż tu pojawia się Kosa, który nie tylko jest niezły w gałę, ale także nosi różowe swetry, mówi, że chce być bezczelny jak Ibrahimović, czyta grafomańską literaturę erotyczną, przyznaje się, że kiedyś utrzymywała go narzeczona, dobrze się ubiera i dostarcza wielu pozasportowych kontekstów do pisania i mówienia o nim. A my potrzebujemy takich gwiazd, jeżeli chcemy popularyzować ekstraklasę.

    Trzy mecze, które podobały mi się najbardziej?

    Błoński: Z Piastem - bo najbardziej dramatyczny (od 0:2 do 3:2) i z tym ślicznym golem Ljuboi piętą. Z Koroną i Ruchem (4:0 i 3:0), bo legioniści zagrali tak, że po meczach trenerzy rywali przepraszali za występ swojej drużyny. No i zwycięstwo 3:1 w Poznaniu - pierwsze na stadionie Lecha od wielu lat, które może mieć decydujące znaczenie w walce o mistrzostwo.

    Dybalski: Taktycznie wzorowy był mecz z Ruchem, w którym legioniści stłamsili rywali. Co ciekawe, to już drugi z rzędu taki mecz z Ruchem, bo w finale Pucharu Polski było podobnie. Trudno też nie pamiętać spotkania w Poznaniu. Trzecim spotkaniem, które mi się podobało, był mecz w Trondheim z Rosenborgiem, bo do dziś mam wrażenie, że różnica między obiema drużynami była tak niewielka, że detale zdecydowały o porażce Legii, a nie o wygranej czy remisie.

    Iwańczyk: Z Podbeskidziem i Piastem, bo właśnie wtedy zobaczyliśmy, jak silny, pewny swego zespół, zdolny jest z niepowodzenia przejść do ostatecznego sukcesu. To właśnie wtedy - dzięki Urbanowi i najbardziej doświadczonym piłkarzom - Legia pokazała, że jest drużyną cierpliwą, realizującą swoją taktykę nawet przy niekorzystnym scenariuszu. No i oczywiście mecz z Lechem, który w pewien sposób pokazał te same wartości. Legia po pierwszym golu nie cofnęła się, nie zmieniła strategii nawet po wielu bramkowych sytuacjach Ślusarskiego, tylko prze po kolejne gole. Tak grają (zwłaszcza na wyjeździe przy niesprzyjającej publice) tylko najlepsi, a w naszej lidze poza ekipą Urbana nikt.

    Kubiak: Legia - Korona, fantastyczny start w lidze, hat trick Ljuboi, słoneczne popołudnie i doping na Łazienkowskiej. Pogoń - Legia, mecz przyjaźni i pierwsze spotkanie od ponad dwóch miesięcy, w którym Legia nie straciła bramki. Lech - Legia, pierwsze zwycięstwo w Poznaniu od ponad ośmiu lat.

    Sobczak: Nie będę oryginalna - Piast Gliwice, czyli Legia w roli polskiego Manchesteru United. Już wcześniej było widać, że pod Urbanem Legia ma charakter, który zagubiła gdzieś za kadencji Macieja Skorży, ale w tym meczu uwidoczniło się to najbardziej. No i ta piętka Ljuboi! Podbeskidzie - z podobnych powodów, długo przegrywaliśmy, a potem potrafiliśmy się podnieść i odpowiedzieć. Znów - to coś, czego bardzo, bardzo brakowało za czasów Skorży. Lech Poznań - wiadomo, zwycięstwo na Bułgarskiej zawsze cieszy, a jeszcze takie zwycięstwo, i to zaraz po pierwszej porażce w sezonie - bezcenne.

    Jeśli mógłbym wzmocnić Legię jednym piłkarzem z polskiej ligi, to byłby to...

    Błoński: Arkadiusz Milik. Przy Ljuboi i całej bardzo kreatywnej, ofensywnie grającej drugiej linii Legii przez półtora roku Milik stałby się napastnikiem klasy Roberta Lewandowskiego (w momencie wyjazdu z Lecha do Dortmundu, kiedy zostawał królem strzelców) i w 2014 roku mógłby wyjechać z Polski. A Legia mogłaby się podzielić z Górnikiem zyskiem... Napastnik tej klasy przydałby się w Warszawie, tu miałby jeszcze większe możliwości rozwoju, a przecież dopiero w lutym skończy 19 lat.

    Dybalski: Bezdyskusyjnie Władimir Dwaliszwili. Abdou Razack Traore i Sebastian Mila tej zimy zapewne bez kontraktu znaleźliby zatrudnienie w każdym polskim klubie, również w Legii. Ale na ich pozycjach warszawiacy mają piłkarzy, którzy jeśli nie teraz, to za dwa, trzy lata nie będą gorsi. W ataku Legia to na dziś 34-letni Ljuboja, jego rówieśnik Saganowski i 20-letni Efir, ale ten akurat (zresztą Saganowski też) na razie nie gra z powodu kontuzji. A Gruzin to kawał piłkarza.

    Iwańczyk: Wcale nie Traore, bo ten ze swoją dużą odpowiedzialnością za grę całego zespołu z Ljuboją mógłby nie stworzyć zgranego duetu. Poza tym byłaby to inwestycja wbrew filozofii Legii, która na transfery fortuny nie przeznacza. Zamiast jednego wskażę duet: para stoperów Górnika Zabrze - Szeweluchin i Danch. To zawodnicy, którzy chyba najlepiej w całej ekstraklasie współpracują ze sobą przed bramkarzem, a do tego są bardzo groźni w polu karnym rywala przy rzutach rożnych. Legię już od wiosny Urban musi zacząć na nowo budować od tyłu, bo nie wiadomo, co z Żewłakowem (koniec kariery?), Astizem (powrót do Hiszpanii?) i Jędrzejczykiem (transfer?). W przyszłym sezonie obronę Legii widziałbym tak: Zbozień, Szeweluchin, Danch, Wawrzyniak.

    Kubiak: Arkadiusz Milik, bo jest młody, zdolny i można na nim zarobić.

    Sobczak: Paweł Buzała. Mam słabość do tego zawodnika, a raczej do jego medialnych wypowiedzi, od czasów, gdy był jeszcze zawodnikiem pierwszoligowej Lechii. W Legii miałby szansę przebić się do mainstreamu, a Z Czuba mogłoby znowu przegrać jakiś zakład i stać się fotoblogiem Pawła Buzały. To byłoby piękne.

    Za rok o tej porze Legia...

    Błoński: ...będzie walczyć w obronie tytułu mistrza Polski i właśnie skończy rywalizację w fazie grupowej europejskich pucharów.

    Dybalski: ...będzie liczyć zyski z organizacji meczu kończącego rozgrywki rundy grupowej Ligi Mistrzów. Na stadionie przy Łazienkowskiej to spotkanie będzie oglądać 31 tys. kibiców. Ultrasi zrzeszeni w SKLW w tym czasie będą skakać i śpiewać pod Torwarem, ale po sześciu meczach w Lidze Mistrzów o ich proteście mało kto będzie pamiętał.

    Iwańczyk: Umiejętnie prowadzona przez nowe władze z jeszcze większą przewagą zdystansuje krajowych rywali, a w Lidze Europejskiej będzie jednym z faworytów grupy. Chyba że zdarzy się cud i po 17 latach znów polski zespół wystąpi w Lidze Mistrzów.

    Kubiak: ...nie będzie liderem ekstraklasy, ale tylko kosztem swoich występów w Lidze Mistrzów.

    Sobczak: Pozna rywala w 1/8 Ligi Mistrzów. True story.
    Takie tam podsumowanie wystepów Legii przez warszawską wyborczą.

    PS: Dybalski
    CENTRALNY WOJSKOWY​ KOCHANY SPORTOWY

  17. #1127
    Legionista Awatar detoxizer
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,523
    No *****, Kuba daj cynk, co to za towar, bo ja też chcę!

  18. #1128
    Legionista Awatar maatek
    Dołączył
    04.2011
    Posty
    1,769
    Wredni kibole wcisnęli mu majeranek :szok:
    „Przechodniu, pochyl czoło, wstrzymaj krok na chwilę
    Tu każda grudka ziemi krwią męczeńską broczy
    Tu jest Służewiec, to są nasze Termopile
    Tu leżą ci, którzy chcieli bój do końca toczyć (...)"



  19. #1129
    zestaw ekspertów uzupełnia też Kornelia Sobczak z serwisu Ciacha.net
    W tym momencie powiedziałem: pas.

  20. #1130
    Sobczak: Pozna rywala w 1/8 Ligi Mistrzów. True story.
    jak ekspertka pisze że 1/8 to true story, to tak będzie, musi!
    Ostatnio edytowane przez gonzo(L) ; 13-12-2012 o 19:26

  21. #1131
    Legionista Awatar me(L)u
    Dołączył
    07.2004
    Skąd
    Słoneczna 5
    Posty
    2,860
    Dybalski z Wrocławia i Iwańczyk z Łodzi na Legię chodzą od lat
    raz!! dwa!! raz, dwa, trzy!! pięć, sześć, siedem, osiem!!
    ------------------------
    Sportowy serwis, sportowy portal

  22. #1132
    Legionista Awatar padre
    Dołączył
    09.2010
    Skąd
    Praga Panie!
    Posty
    1,717
    Sam nie wiem kogo bardziej obrazili/ośmieszyli zapraszając do tej dyskusji tę kobietę - czy czytelników, których mają za idiotów, sprzedając im teksty jakiejś baby od "ciach", czy samych siebie, "dziennikarzy-ekspertów piłkarskich" na poziomie fachowości takim, jak ta pani. Ogólnie zajebiście

    Paweł Buzała

    Dybalski i wizje kiboli pod stadionem podczas meczów LM - fap fap fap



    Ostatnio edytowane przez padre ; 13-12-2012 o 21:32
    Zmienić tej tradycji nic nie jest w stanie...

  23. #1133
    Legionista
    Dołączył
    05.2011
    Posty
    1,621
    Ja pierdole, jakim trzeba być ******** by takie coś wygadywać?
    Esencja "znawców z Czerskiej" ich marzeń, jak powinna wyglądać piłka klubowa. Dramat!.


    Który piłkarz najbardziej mnie rozczarował?

    Sobczak: Żyro. Rozczarowanie tym większe, im większe nadzieje wiązałam z nim w poprzednim sezonie, a wiązałam ogromne. Cieszyłam się, że jest z Warszawy, że jest wychowankiem i że jest ładny, co nie zawsze było takie oczywiste w przypadku młodych gwiazd Legii. Miał być warszawski Cristiano Ronaldo, a wyszło jak zwykle. Ale nie tracę nadziei na renesans Żyry.


    Wydarzenie z rundy jesiennej, które zapamiętam najbardziej?

    Sobczak: Kosecki, który staje się medialną gwiazdą. Zawsze trochę brakowało mi w Legii piłkarzy, których można by marketingowo "sprzedać", chociażby w serwisie Ciacha.net. Aż tu pojawia się Kosa, który nie tylko jest niezły w gałę, ale także nosi różowe swetry, mówi, że chce być bezczelny jak Ibrahimović, czyta grafomańską literaturę erotyczną, przyznaje się, że kiedyś utrzymywała go narzeczona, dobrze się ubiera i dostarcza wielu pozasportowych kontekstów do pisania i mówienia o nim. A my potrzebujemy takich gwiazd, jeżeli chcemy popularyzować ekstraklasę.Jeśli mógłbym wzmocnić Legię jednym piłkarzem z polskiej ligi, to byłby to...

    Sobczak: Paweł Buzała. Mam słabość do tego zawodnika, a raczej do jego medialnych wypowiedzi, od czasów, gdy był jeszcze zawodnikiem pierwszoligowej Lechii. W Legii miałby szansę przebić się do mainstreamu, a Z Czuba mogłoby znowu przegrać jakiś zakład i stać się fotoblogiem Pawła Buzały. To byłoby piękne.
    Za rok o tej porze Legia...

    Błoński: ...będzie walczyć w obronie tytułu mistrza Polski i właśnie skończy rywalizację w fazie grupowej europejskich pucharów.

    Dybalski: ...będzie liczyć zyski z organizacji meczu kończącego rozgrywki rundy grupowej Ligi Mistrzów. Na stadionie przy Łazienkowskiej to spotkanie będzie oglądać 31 tys. kibiców. Ultrasi zrzeszeni w SKLW w tym czasie będą skakać i śpiewać pod Torwarem, ale po sześciu meczach w Lidze Mistrzów o ich proteście mało kto będzie pamiętał
    Piotr Tymochowicz
    "I powiedzmy sobie szczerze, bez emocji powiedzmy. Chujowe jest to społeczeństwo, przepraszam za szczerość, po prostu Polacy mają wszystko w dupie. Ludzie w całej masie są debilowaci, no należy powiedzieć sobie prawdę i należy, jeśli chcemy oddziaływać na masy, musimy dokładnie znać psychikę debila. Pamiętajmy, że żadna ideologia tego społeczeństwa nie ruszy. Mam nadzieję, że teraz jakby widzicie, że żeby być skutecznym, nie można nie być cynicznym."

  24. #1134
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    8,106
    Ile jeszcze kont założysz, żeby reklamować ten portal?
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  25. #1135
    Legionista Awatar tomeck3145
    Dołączył
    12.2012
    Skąd
    na Pragie!
    Posty
    900
    Może youtube niekoniecznie można nazwać mediami, ale wrzucam. Raz na jakiś czas przyda się coś z przymrużeniem oka, bo zazwyczaj publikowane są tu poważne treści:Legia-Zagłębie.

  26. #1136
    Nie wiedziałem gdzie wrzucić...
    Daniel Ljuboja kandyduje w plebiscycie na Postać Roku. Plebiscyt moze średnio elitarny, ale zawsze warto wspierać swoich.

    Głosowanie na Postać Roku!

  27. #1137
    Legionista Awatar detoxizer
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,523


    Czy on ma makijaż?

  28. #1138
    Legionista Awatar Alek
    Dołączył
    10.2011
    Skąd
    Niepokonane Miasto
    Posty
    5,546
    Cytat Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta


    Czy on ma makijaż?
    jakaś nowa jego ?
    W sprawach związanych z T-Mobile ( dla firm ) służę pomocą.

  29. #1139
    Legionista Awatar Sokol
    Dołączył
    09.2003
    Skąd
    LEGIA
    Posty
    3,700
    No co ty mame ma sie jedną

  30. #1140
    24.02 o 11.00 w CF gosciem bedzie Lesniodorski.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •