PDA

Zobacz pełną wersję : Legia - Amica



Beny
30-09-2003, 08:13
Dzisiaj Puchar - Polski, a już w piątek mecz z liderem! Która z drużyn będzie bardziej "zmęczona" turniejem tysiąca drużyn? Czy Legia wykorzysta atut własnego boiska? Kto zatrzyma Kryszałowicza?

Keleborn
30-09-2003, 08:56
Dzisiaj Puchar - Polski, a już w piątek mecz z liderem! Która z drużyn będzie bardziej "zmęczona" turniejem tysiąca drużyn? Czy Legia wykorzysta atut własnego boiska? Kto zatrzyma Kryszałowicza?

Eeh..., nie zobaczę meczu z kuchenkami, co za dramat...
Będę daleko daleko... A przyjedzie jeden z moich ulubieńców, zwany Bąkiem...

Odpowiadając na ostatnie pytanie - Dixon!

VASCO
30-09-2003, 10:55
Ja się bardzo boję Amici wspieranej ogromnym dopingiem niezliczoną rzeszą wronieckich kibiców. Boję się ,że nas przekrzyczą :rotfl: A tak na poważnie to maja bardzo szybkich napastników i pomocników, oby Zielek wreszcie grał dobrze i nie popełnił juz błędu, jeszcze bardziej obawiam się o Bereta. No ale coż, generalnie jestem dobrej mysli....

m84
30-09-2003, 11:59
Ja tam sie nie boje o obrone bo mamy Choto. A poza tym to Legia bedzie caly czas atakowala wiec nie ma sie czego obawiac. A w ogole to ktos wie czy bedzie juz gral Jarzebowski. Bo On by sie niewatpliwie przydal.Ale i bez niego Legia sobie poradzi niesiona glosnym dopingiem...

Greebo
30-09-2003, 13:06
Lubie takie mecze. Bo praktycznie kazdy wynik mnie zdowoli :]

jak wygra Legia to dobrze - bo lider i grozny konkurent stracił 3 punkty
jak wygra Amica tez dobrze - bo to wasze 0 w rubryce porazki bywa irytujace
jak bedzie remis to najlepiej - bo w sumie kluby zyskaja tylko 2 pkt a straca 4

a wiec niech sie dzieje wola niebia :]

kamyk
30-09-2003, 13:14
ja mam nadzieje ze Legia pociagnie Amice bo juz Amice sie limit szczescia skonczyl co mecz ledwo wygrywaja! nio jesli chodzi o nas to mam nadzieje ze Legia bedzie wlaczyc do upadlego tak jak z Wisla i pokaze kolejny raz ze ma charakter i ze nie boj sie nikogo w tej lidze bo kogo tu sie bac ! poprostu innego wyniku na Lazienkowskiej niz wygrana Legii nie przyjmuje do siebie!

Beny
30-09-2003, 13:26
Lubie takie mecze. Bo praktycznie kazdy wynik mnie zdowoli :]

jak wygra Legia to dobrze - bo lider i grozny konkurent stracił 3 punkty
jak wygra Amica tez dobrze - bo to wasze 0 w rubryce porazki bywa irytujace
jak bedzie remis to najlepiej - bo w sumie kluby zyskaja tylko 2 pkt a straca 4

a wiec niech sie dzieje wola niebia :]

Widzę, że niektórym po Groclinie się humorek poprawił!
Cieszę się, że psuje go irytacja naszym zerem! :>
Powodzenia w PP! Aaa, nie gracie? 8- No jakże mi przykro! :) No to powodzenia w lidze... mistrzów! :> ;)

m84
30-09-2003, 13:35
Hehe Beny jakie zarty:P Czemu jestes taki niemily dla kolegi z Krakowa? Szczerze mowiac to mnie malo interesuja wyniki innych druzyn. Wazna jest Legia i to zeby wygrywala jak najwiecej meczy. A z Amica to racja nie ma innej opcji jak 3 punkty...'8

Beny
30-09-2003, 14:47
Hehe Beny jakie zarty:P Czemu jestes taki niemily dla kolegi z Krakowa? Szczerze mowiac to mnie malo interesuja wyniki innych druzyn. Wazna jest Legia i to zeby wygrywala jak najwiecej meczy. A z Amica to racja nie ma innej opcji jak 3 punkty...'8

Odgrywam się za Krakusów, których mam w pracy! :oho:
Poza tym kolega z Krak_off'a pewnie typował w trójmeczu Wisła - Legia, Nec, Groclin, w najgorszym przypadku 2 zwycięstwa i remis! W sumie nie dużo się pomylił, ale trzeba było ostudzić rozpalone głowy przed meczami! A teraz to tylko... :> o tak, ta emotka jest odpowiednia! :oho:

Mini
30-09-2003, 17:44
[
Powodzenia w PP! Aaa, nie gracie? 8- No jakże mi przykro! :)
:buhaha: :buhaha: :buhaha:
od razu mi sie humor poprawił jak sie dowiedziałem ze została mi tylko siłownia na Wfie w szkole i sobie w piłkę nie pogram.

qwerty1234
30-09-2003, 18:20
Powodzenia w PP! Aaa, nie gracie? 8- No jakże mi przykro! :)
:buhaha: :buhaha: :buhaha:
od razu mi sie humor poprawił jak sie dowiedziałem ze została mi tylko siłownia na Wfie w szkole i sobie w piłkę nie pogram.
ja też dziś zamiast w nogę pograć to siłownia :fu:
a żarcik extra :buhaha:

Travis
30-09-2003, 19:19
Dzisiaj Puchar - Polski, a już w piątek mecz z liderem! Która z drużyn będzie bardziej "zmęczona" turniejem tysiąca drużyn? Czy Legia wykorzysta atut własnego boiska? Kto zatrzyma Kryszałowicza?

Eeh..., nie zobaczę meczu z kuchenkami, co za dramat...
Będę daleko daleko... A przyjedzie jeden z moich ulubieńców, zwany Bąkiem...

Odpowiadając na ostatnie pytanie - Dixon! ;)
Jak to kto będzie zmęczony wiadomo Amica bo będzie to dla nich trudny meczi bardzo bolesna przegrana ;)

kamyk
30-09-2003, 20:19
niestaty zielu nie zagra z AMIka! :((( skzoda bo to oslabienie druzyny ehhh ale moze sobie poradzimy tak jak Gks pogonil dzis Amike!!!

Mrozik
30-09-2003, 20:26
Na wyjeździe był remis, to teraz muszą być 3 pkt u nas, zeby tradycji stało sie zadość :P

Kempes
30-09-2003, 21:15
Oczywiście jakto u mnie bywa po dzisiejszym meczu i czerwieni dla Zielka widze piątkowy mecz z Amicą w czarnych lekko barwach ,ale pocieszam sie tym iż Legia u siebie potrafi grać jak z nut kiedy tylko sie zmobilizuje no i ... tym ,że dzis w Katowicach kuchenki nie pokazali sie z najlepszej strony. 8)

Legia Mistrz ! ! !

Yevaud
30-09-2003, 22:47
No właśnie.
Będzie grał Zielek, czy kartki go wykluczają? Bo jeśli nie ma Zielka, to czarno to widzę. Obrona: Choto - Jóźwiak - Szala, to jakby bez dwóch zawodników i to na bardzo doświadczonych i dobrych napastników - Kryszałowicza i Dembińskiego.

Znacznie lepiej byłoby, gdyby grali jarzębowski, zieliński, choto i 5 w pomocy z Magierą, Surmą i Vukovicem.

Ale w sumie i tak się nie specjalnie martwie. Mam przeczucie, że kuchenki zmieciemy z boiska niczym tę brudną rzeczkę, która ostatnio mocno schnie.

A przekonuje mnie o tym fakt, że np. Szala ostatnio w defensywie sobie radzi bardzo przyzwoicie, a i dobre dośrodkowania mu się zdażają. Sokołowski II też w meczu z Górnikiem pokazał, że i dla LEgii zagrać przynajmniej przyzwoicie potrafi. Sokół zaś po raz kolejny udowodnił że jest zawodnikiem bardzo wszechstronnym dysponującym piorunującym strzałem z obu nóg. Stanko też wreszcie wrócił do w miarę porządnej formy.

Yevaud
01-10-2003, 09:37
Sam sie doczytałem. Zielek nie zagra z Amicą. I to jest niestety dobra wiadomość dla kuchenek. Bo jeśli nie Zielek, i nie Magiera, to Legia zagra zapewne znów 4 obrońców:
Jarzębowski, Jóźwiak, Choto, Szala - przy czym Jóźwiak gwarantuje przynajmniej jedną groźną sytuację dla Amici, którą Kryszałowicz chyba wykorzysta.
W mniej optymistycznym wariancie Jarzębowski nie wróci jeszcze na boisko i zagramy z tyłu trójką: Jóźwiak, Szala, Choto.
Wtedy w pomocy grałaby 5: Kiełbowicz, Surma, Sokołowski I, Vukovic i Sokołowski II.

Beny
01-10-2003, 09:42
Sam sie doczytałem. Zielek nie zagra z Amicą. I to jest niestety dobra wiadomość dla kuchenek. Bo jeśli nie Zielek, i nie Magiera, to Legia zagra zapewne znów 4 obrońców:
Jarzębowski, Jóźwiak, Choto, Szala - przy czym Jóźwiak gwarantuje przynajmniej jedną groźną sytuację dla Amici, którą Kryszałowicz chyba wykorzysta.
W mniej optymistycznym wariancie Jarzębowski nie wróci jeszcze na boisko i zagramy z tyłu trójką: Jóźwiak, Szala, Choto.
Wtedy w pomocy grałaby 5: Kiełbowicz, Surma, Sokołowski I, Vukovic i Sokołowski II.

Czyli, z której strony nie spojrzeć to d.upa! A nie chciałbym, aby Kryszałowicz sieknął nam ze trzy bramy!

Greebo
01-10-2003, 10:37
Lubie takie mecze. Bo praktycznie kazdy wynik mnie zdowoli :]

jak wygra Legia to dobrze - bo lider i grozny konkurent stracił 3 punkty
jak wygra Amica tez dobrze - bo to wasze 0 w rubryce porazki bywa irytujace
jak bedzie remis to najlepiej - bo w sumie kluby zyskaja tylko 2 pkt a straca 4

a wiec niech sie dzieje wola niebia :]

Widzę, że niektórym po Groclinie się humorek poprawił!
Cieszę się, że psuje go irytacja naszym zerem! :>
Powodzenia w PP! Aaa, nie gracie? 8- No jakże mi przykro! :) No to powodzenia w lidze... mistrzów! :> ;)

Owszem poprawił. A niektórym po Zabrzu pewnie pogorszył. :>

PP zdobylismy 2 razy z rzedu. Czas sie dac nacieszyc innym. :> A zważywszy na na fakt ze nasza kadra nie jest zbyt liczna, to dłuzszy odpoczynek przed meczem z Widzewem zawodnikom przyda sie bardziej niz gra np. z Korona.

Wiec przykro byc Ci nie musi. Wiem ze P. UEFA nie ma tej rangi co PP, ale mnie gra w nim satysfakcjonuje.

Beny
01-10-2003, 10:45
Lubie takie mecze. Bo praktycznie kazdy wynik mnie zdowoli :]

jak wygra Legia to dobrze - bo lider i grozny konkurent stracił 3 punkty
jak wygra Amica tez dobrze - bo to wasze 0 w rubryce porazki bywa irytujace
jak bedzie remis to najlepiej - bo w sumie kluby zyskaja tylko 2 pkt a straca 4

a wiec niech sie dzieje wola niebia :]

Widzę, że niektórym po Groclinie się humorek poprawił!
Cieszę się, że psuje go irytacja naszym zerem! :>
Powodzenia w PP! Aaa, nie gracie? 8- No jakże mi przykro! :) No to powodzenia w lidze... mistrzów! :> ;)

Owszem poprawił. A niektórym po Zabrzu pewnie pogorszył. :>

PP zdobylismy 2 razy z rzedu. Czas sie dac nacieszyc innym. :> A zważywszy na na fakt ze nasza kadra nie jest zbyt liczna, to dłuzszy odpoczynek przed meczem z Widzewem zawodnikom przyda sie bardziej niz gra np. z Korona.

Wiec przykro byc Ci nie musi. Wiem ze P. UEFA nie ma tej rangi co PP, ale mnie gra w nim satysfakcjonuje.

Remis na wyjeździe z trudnym rywalem nigdy nie przyprawia mnie o pogorszenie nastroju! 8)

A jeśli wolisz odpoczynek przed ligą od gry w ćwierćfinale Pucharu Polski, to albo ja czegoś nierozumiem, albo w Krakowie (i okolicach) inaczej pojmuje się rozgrywki piłkarskie! Ciekawe, czy działacze i piłkarze sądzą tak samo? Bo jeśli tak, to nie wróżę Wam powodzenia, ani w lidze, ani w Pucharze UEFA! A tłumaczenie, że trzeba dać się nacieszyć innym, wybacz, ale uznam za idiotyczne!

Greebo
01-10-2003, 13:09
Owszem poprawił. A niektórym po Zabrzu pewnie pogorszył. :>

PP zdobylismy 2 razy z rzedu. Czas sie dac nacieszyc innym. :> A zważywszy na na fakt ze nasza kadra nie jest zbyt liczna, to dłuzszy odpoczynek przed meczem z Widzewem zawodnikom przyda sie bardziej niz gra np. z Korona.

Wiec przykro byc Ci nie musi. Wiem ze P. UEFA nie ma tej rangi co PP, ale mnie gra w nim satysfakcjonuje.

Remis na wyjeździe z trudnym rywalem nigdy nie przyprawia mnie o pogorszenie nastroju! 8)

A jeśli wolisz odpoczynek przed ligą od gry w ćwierćfinale Pucharu Polski, to albo ja czegoś nierozumiem, albo w Krakowie (i okolicach) inaczej pojmuje się rozgrywki piłkarskie! Ciekawe, czy działacze i piłkarze sądzą tak samo? Bo jeśli tak, to nie wróżę Wam powodzenia, ani w lidze, ani w Pucharze UEFA! A tłumaczenie, że trzeba dać się nacieszyć innym, wybacz, ale uznam za idiotyczne!

1. Z tego co czytałem, wiekszosc Twoich kolegów na tym forum, raczej nie uznawała meczu w Zabrzu za sukces. Co najwyzej cieszyli sie ze chociaz udało sie wyrównac.

2. Nie ciesze sie z odpadniecia w PP, ale tez nie zamierzam z tego powodu płakac. A odpoczynek piłkarzom sie przyda.

3. Przypomnij mi jak pojmowali w ubiegłym sezonie rozgrywki pucharu polski wasi piłkarze, trenerzy a takze kibice?

4. Nie chce Wam wiecej rozmywac tego teamtu, wiec nie zamierzam dłuzej kontynuwac naszej rozmowy.

Beny
01-10-2003, 13:16
Owszem poprawił. A niektórym po Zabrzu pewnie pogorszył. :>

PP zdobylismy 2 razy z rzedu. Czas sie dac nacieszyc innym. :> A zważywszy na na fakt ze nasza kadra nie jest zbyt liczna, to dłuzszy odpoczynek przed meczem z Widzewem zawodnikom przyda sie bardziej niz gra np. z Korona.

Wiec przykro byc Ci nie musi. Wiem ze P. UEFA nie ma tej rangi co PP, ale mnie gra w nim satysfakcjonuje.

Remis na wyjeździe z trudnym rywalem nigdy nie przyprawia mnie o pogorszenie nastroju! 8)

A jeśli wolisz odpoczynek przed ligą od gry w ćwierćfinale Pucharu Polski, to albo ja czegoś nierozumiem, albo w Krakowie (i okolicach) inaczej pojmuje się rozgrywki piłkarskie! Ciekawe, czy działacze i piłkarze sądzą tak samo? Bo jeśli tak, to nie wróżę Wam powodzenia, ani w lidze, ani w Pucharze UEFA! A tłumaczenie, że trzeba dać się nacieszyć innym, wybacz, ale uznam za idiotyczne!

1. Z tego co czytałem, wiekszosc Twoich kolegów na tym forum, raczej nie uznawała meczu w Zabrzu za sukces. Co najwyzej cieszyli sie ze chociaz udało sie wyrównac.

2. Nie ciesze sie z odpadniecia w PP, ale tez nie zamierzam z tego powodu płakac. A odpoczynek piłkarzom sie przyda.

3. Przypomnij mi jak pojmowali w ubiegłym sezonie rozgrywki pucharu polski wasi piłkarze, trenerzy a takze kibice?

4. Nie chce Wam wiecej rozmywac tego teamtu, wiec nie zamierzam dłuzej kontynuwac naszej rozmowy.

Ad.1) Ja się wypowiadam za siebie, a nie za moich Kolegów z Forum. :)

Ad.2) Twój wybór, ... dobra już go nie neguję. '8

Ad.3) "Pojmowali" tak jak Ty i Wy w tej chwili, bo odpadli, a nie grali dalej! Gdyby wygrywali mecz za meczem, to i wtedy nasze, jaki i teraz Wasze gadki byłyby inne! 8)

Ad.4) A szkoda, bo mi poprawia humor! :>

m84
01-10-2003, 13:20
Prawda jest taka ze w piatek Legia wygra z Legia i bedzie wszystko ok. A po Zabrzu maly niedosyt faktycznie pozostal ale to dlatego ze Gornik nie gral rewelacyjnie a mimo to Legia z nimi nie wygrala. No ale tak to juz czasem bywa. W Warszawie nikt nie jest Nam w stanie wyrwac chocby 1 pkt i zostanie to potwierdzone w najblizszy piatek:-)

Kempes
01-10-2003, 14:43
Ostatnio rzeczywiście u siebie niepokonani ,ale również zauważmy ,że właśnie takie wioski jak Grodzisk ( wiadomo co było ) czy Polkowice ( remis ) napsuły nam krwi 8-

obawiam sie tej Amici.

*PRZEMO*
01-10-2003, 20:40
Trzeba sie trzynac Amica jest nie przewidywalna :) raz moze byc tak a raz inczej. Licze na to ze Łazienkowska przyniesie szczescie kopaczom z warszawy.. pamietacie dramatyczny mecz z rundy wiosennej 4:3 to były emocje i tyle bramek :)

Kempes
02-10-2003, 14:24
Wtedy oni mieli ubytki w obronie , jutro my gramy bez najważniejszej postaci 8o

Nazgul
02-10-2003, 14:30
Wtedy oni mieli ubytki w obronie , jutro my gramy bez najważniejszej postaci 8o

A nie wiadomo czy zagra Choto - przeziębienie...

Ziel - kartki
Magiera, Jarza, Choto, Cieśliński - kontuzje i choroby.

Może starczy już tego?


W Warszawie nikt nie jest Nam w stanie wyrwac chocby 1 pkt i zostanie to potwierdzone w najblizszy piatek:-)


O Łęcznej już zapomniałeś?

Gazda
02-10-2003, 21:22
Widzę, że niektórym po Groclinie się humorek poprawił!
Cieszę się, że psuje go irytacja naszym zerem! :>
Powodzenia w PP! Aaa, nie gracie? 8- No jakże mi przykro! :) No to powodzenia w lidze... mistrzów! :> ;)

A dziękuje, i powodzenia w pucharze UEFA, aaa nie gracie :] czyżbyście byli poza podium w ostatnim sezonie ;)

Gazda
02-10-2003, 21:54
Widzę, że niektórym po Groclinie się humorek poprawił!
Cieszę się, że psuje go irytacja naszym zerem! :>
Powodzenia w PP! Aaa, nie gracie? 8- No jakże mi przykro! :) No to powodzenia w lidze... mistrzów! :> ;)

A dziękuje, i powodzenia w pucharze UEFA, aaa nie gracie :] czyżbyście byli poza podium w ostatnim sezonie ;)

Lepiej jest nie zagrać wcale i wydawać się słabym niż zagrać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Jasne, że ja na to nie wpadłe, lepiej nie grać w pucharach, tylko potem my będziemy rozstawiani w 2 i może 3 rundzie uefy, a wy ... no cóż

Beny
02-10-2003, 22:36
Widzę, że niektórym po Groclinie się humorek poprawił!
Cieszę się, że psuje go irytacja naszym zerem! :>
Powodzenia w PP! Aaa, nie gracie? 8- No jakże mi przykro! :) No to powodzenia w lidze... mistrzów! :> ;)

A dziękuje, i powodzenia w pucharze UEFA, aaa nie gracie :] czyżbyście byli poza podium w ostatnim sezonie ;)

Ooo! Widzę, że Greebo ma nowego adwokata, tudzież innego podnóżka! ;) A płaci Ci chociaż za to?

Idąc tokiem myślenia Twojego kolegi po szalu mógłbym odpowiedzieć, że odpuściliśmy sobie Puchar UEFA, co nam wyjdzie oczywiście tylko na dobre przed kolejnym sezonem :> , ale nic z tego bo poszedłbym na łatwiznę, a takiej satysfakcji Ci/Wam nie dam. W przeciwieństwie do Was, my w pucharach gramy właściwie co sezon (tylko w latach 1989-2002 były to sezony 89/90, 90/91, 94/95, 95/96, 96/97, 97/98, 99/00 i 01/02), oczywiście z przerwami, bo zawsze zwyciężać się nie da. Wy taką serię macie dopiero od 1998 roku (wcześniejszych występów i Waszych i naszych, nie wymieniam, bo z racji wieku ich nie pamietam), po przyjściu Cupiała i jego pieniędzy. Wynika z tego tyle, że my w czołówce ligi jesteśmy prawie zawsze, a Wam w tym czasie zdażało się tułać po II lidze. Ostatnie pięć lat sukcesów nie do końca potwierdza Waszą sportową wielkość, bo gdyby skonfrontować ją z niektórymi Waszymi zapowiedziami, przechwałkami i bufonadami, to może wczoraj to nie Stuttgart ogrywałby ManUtd, czy Besiktas Chealsea. Więc nie specjalnie się przejmuję Twoją uwagą o braku nas na podium w poprzednim sezonie, bowiem to jest sport i nie zawsze się wygrywa, co nie zmienia faktu, że w naszym przypadku prawie zawsze jest się w czołówce. U nas to norma, ale Wam światłowodowe pieniądze poprzewracały we łbach, a ostatnia porażka z nami przelała czarę goryczy. Jeden z Forumowiczów ma ekstra baner: "Jedni żyją marzeniami i fikcją, a drudzy robią swoje...", myślę że oddaje to i Wasz i nasz punkt widzenia. A skoro jesteśmy przy cytatach to "zawsze będziecie w naszym cieniu".
Sugeruję podchodzić do wyników i Waszej i naszej drużyny bardziej zdrowo-rozsądkowo i nie odpowiadać ironią na ironię, tylko błysnąć osławionym galicyjskim intelektem i wymyślić jakąś własną, błyskotliwą ripostę.

A z tym rozstawieniem to nie przesadzaj, bo punktów nałapaliście właściwie dopiero w poprzednim sezonie, wcześniej odpadaliście dość wcześnie (podobnie zresztą jak my), a w bieżącym sezonie musicie najpierw przejść Nijmigen i zdziałać coś dalej, więc się tak nie grzej, bo może wyjść z tego jedna wielka :zly: ! A właściwie czemu UEFA, Ligę Mistrzów rezerwujesz dla kogoś innego?

PS. Sorrki za rozmycie tematu o meczu z Amiką, ale nie mam w zwyczaju nie odpowiadać na posty skierowane do mojej osoby. Liczę na wyrozumiałość Władców Mocy, jednocześnie gotów jestem ponieść wszelkie przewidziane Regulaminem Forum konsekwencje.

marecki
03-10-2003, 09:06
http://www.amicafan.div.pl/main.php?id=87

Nawet ciekawy wywiad z Szamo i kims tam (Skrzypkiem?) :P

Rzeczywiście to dla was szczególny mecz? - zapytaliśmy
Szamo: - Kiedyś się więcej o tym myślało, ale wiadomo, że zawsze adrenalina rośnie.
Skrzypa: - Dla nas obu to jest tak samo ważny mecz. Obaj zostawiliśmy tu sporo zdrowia
-Zwłaszcza ty sporo zostawiłeś.
Skrzypa: - No tak, ja szczególnie. Każdy wie, jak z moimi kontuzjami było.
-Lepiej się gra, czując sentyment do klubu, czy gorzej?
Szamo: -Na Legii zawsze gra się dobrze.
Skrzypa: - Widzieliśmy mecz z Wisłą, gdy na trybunach był komplet. Teraz też pewnie będzie, bo jesteśmy liderem. Ta atmosfera, którą ja i Grzesiek dobrze znamy, na pewno wyzwoli w nas szczególne siły.
-Dla was to powinna być normalka, a szczególne siły Legia powinna wyzwalać w tych, którzy grania przy takiej atmosferze nie poznali.
Szamo:- Wyzwala u wszystkich. We Wronkach nie ma w ogóle atmosfery i wolę grać na wyjazdach niż przy pustych trybunach na naszym stadionie.
- Ty też Paweł wolisz grać na wyjazdach?
Szamo: - Skrzypa boi się mówić (śmiech).
Skrzypa: -Wiadomo, we Wronkach jest jak jest.
- Kiedy przyjeżdżacie do Warszawy, myślicie tylko o meczu, czy też odwiedzacie znajomych?
Skrzypa: -Spotykam się na kawce ze znajomymi.
Szamo: - A ja się zwalniam u trenera, żeby zobaczyć, czy dom stoi.
- Grzesiek właśnie kupił gazety. Na stole leży Nasza Legia.
Szamo: - Trzeba coś normalnego poczytać. Wcześniej byliśmy na zgrupowaniu w miejscu, gdzie nie było nic. Nawet gazet.
-Paweł zamiast gazet kupił batoniki.
Skrzypa: - Wszystko przeczytałem do południa. A Naszą Legię pożyczę od Grzegorza.
Szamo: -Będziesz musiał oddać połowę ceny, czyli 1,70 złoty.
Skrzypa: -Jak byłem piłkarzem Legii, to czytałem zawsze.
-Grzesiek chyba bardziej się zżył z klubem, skoro czyta cały czas.
Skrzypa: -Ale on ma drugą połówkę w Warszawie, więc nic dziwnego. Nawet do klubu dochodzi Nasza Legia! On ją prenumeruje
Szamo: -Nie prenumeruję. Po prostu dochodzi. Pojawia się.

Dalsza czesc pod w.w. linkiem

kamyk
03-10-2003, 10:05
nio pieknie pieknie szamo do LEGII! WRACAJ BO TAM sie marnujesza tu chociasz zyjesz meczami w Legii tak bylo !!! pamietaj ja mam do ciebie wielki sentyment bo byles zawsze dlamnie Legionista!

m84
03-10-2003, 10:12
W Warszawie nikt nie jest Nam w stanie wyrwac chocby 1 pkt i zostanie to potwierdzone w najblizszy piatek:-)


O Łęcznej już zapomniałeś?
Tak zapomnialem! Moze napisalem troche niefortunnie ale chodzilo mi o to ze Legii ciezko wyrwac punkty na swoim stadionie. Paradoksalnie im lepszy rywal tym ma mniejsze szanse na wywiezienie chocby punktu. Dzisiaj z Amica ktora jest mocnym zespolem Legia na pewno sobie poradzi.

Gazda
03-10-2003, 10:49
Ooo! Widzę, że Greebo ma nowego adwokata, tudzież innego podnóżka! ;) A płaci Ci chociaż za to?

Idąc tokiem myślenia Twojego kolegi po szalu mógłbym odpowiedzieć, że odpuściliśmy sobie Puchar UEFA, co nam wyjdzie oczywiście tylko na dobre przed kolejnym sezonem :> , ale nic z tego bo poszedłbym na łatwiznę, a takiej satysfakcji Ci/Wam nie dam. W przeciwieństwie do Was, my w pucharach gramy właściwie co sezon (tylko w latach 1989-2002 były to sezony 89/90, 90/91, 94/95, 95/96, 96/97, 97/98, 99/00 i 01/02), oczywiście z przerwami, bo zawsze zwyciężać się nie da. Wy taką serię macie dopiero od 1998 roku (wcześniejszych występów i Waszych i naszych, nie wymieniam, bo z racji wieku ich nie pamietam), po przyjściu Cupiała i jego pieniędzy. Wynika z tego tyle, że my w czołówce ligi jesteśmy prawie zawsze, a Wam w tym czasie zdażało się tułać po II lidze. Ostatnie pięć lat sukcesów nie do końca potwierdza Waszą sportową wielkość, bo gdyby skonfrontować ją z niektórymi Waszymi zapowiedziami, przechwałkami i bufonadami, to może wczoraj to nie Stuttgart ogrywałby ManUtd, czy Besiktas Chealsea. Więc nie specjalnie się przejmuję Twoją uwagą o braku nas na podium w poprzednim sezonie, bowiem to jest sport i nie zawsze się wygrywa, co nie zmienia faktu, że w naszym przypadku prawie zawsze jest się w czołówce. U nas to norma, ale Wam światłowodowe pieniądze poprzewracały we łbach, a ostatnia porażka z nami przelała czarę goryczy. Jeden z Forumowiczów ma ekstra baner: "Jedni żyją marzeniami i fikcją, a drudzy robią swoje...", myślę że oddaje to i Wasz i nasz punkt widzenia. A skoro jesteśmy przy cytatach to "zawsze będziecie w naszym cieniu".
Sugeruję podchodzić do wyników i Waszej i naszej drużyny bardziej zdrowo-rozsądkowo i nie odpowiadać ironią na ironię, tylko błysnąć osławionym galicyjskim intelektem i wymyślić jakąś własną, błyskotliwą ripostę.

A z tym rozstawieniem to nie przesadzaj, bo punktów nałapaliście właściwie dopiero w poprzednim sezonie, wcześniej odpadaliście dość wcześnie (podobnie zresztą jak my), a w bieżącym sezonie musicie najpierw przejść Nijmigen i zdziałać coś dalej, więc się tak nie grzej, bo może wyjść z tego jedna wielka :zly: ! A właściwie czemu UEFA, Ligę Mistrzów rezerwujesz dla kogoś innego?

PS. Sorrki za rozmycie tematu o meczu z Amiką, ale nie mam w zwyczaju nie odpowiadać na posty skierowane do mojej osoby. Liczę na wyrozumiałość Władców Mocy, jednocześnie gotów jestem ponieść wszelkie przewidziane Regulaminem Forum konsekwencje.

Ojojo, coś poczucie humoru opuściło pana dowcipnego Legionistę... widzisz kolego sztuką jest umieć śmiać się z siebie, a nie z innych. Mała riposta na twój żarcik, a ty odrazu zagotowałeś, więcej luzu panie kolego. więcej luzu!
PS. A co do LM to do niej nie dostanie się żaden nasz zespół przez najbliższe minimum 5 lat, jesteśmy na te rozgrywki zbyt słabi personalnie a przedewszystkim organizacyjnie :(

kamyk
03-10-2003, 10:58
nio panowie ja wlasnie zaraz bede udwal sie w strone Puławskiego PKP na pociag pospieszny hehe! nio o 15 bede w Wawce! nio bilecik juz mam w rekach wiec sie niczego nie obawiam tak jak na Wisle mialem w reczkach bilecik! nio to do zobaczenia na estadiO WP!! O GODZINIE 19!!!! pozdroooo niech NASZA LEGIA DZIS ROZMIECIE KUCHANKI!!!

Wasil
03-10-2003, 11:49
Ja też nam bilet ,byłem po niego przed 12 i moze z 10 osób tam było. Biletów było jeszcze trochę.

herka
03-10-2003, 11:49
do zobaczenia na Stadionie!

Legia-Amica 3:1 :)

Beny
03-10-2003, 12:15
Ojojo, coś poczucie humoru opuściło pana dowcipnego Legionistę... widzisz kolego sztuką jest umieć śmiać się z siebie, a nie z innych. Mała riposta na twój żarcik, a ty odrazu zagotowałeś, więcej luzu panie kolego. więcej luzu!
PS. A co do LM to do niej nie dostanie się żaden nasz zespół przez najbliższe minimum 5 lat, jesteśmy na te rozgrywki zbyt słabi personalnie a przedewszystkim organizacyjnie :(

No dobra podpadnę jeszcze raz Modom. ;)

Humor mi dopisuje, dziękuję. Ale aby mieć sposobność do jego poprawy rozpisałem się komentując Twoją odpowiedź do mojej ironii o PP i LM, bowiem nieopisaną radość sprawają mi Wasze komentarze na temat moich komentarzy. :) Oczywiście macie do nich prawo, ale z mojego punktu widzenia wygląda to trochę inaczej (w końcu jestem zadufanym, przemądrzałym krawaciarzem ;) ), do czego z kolei to ja mam prawo. Dziwi mnie jedynie, że obracasz w brak luzu i zagotowanie niezaprzeczalne fakty. Prawda w oczy kole? A wracając do „luzu” i „zagotowania się”, to nie jest z tym tak do końca, że brak mi luzu i się zagotowałem, bo gdyby tak było to dostałbym dożywotniego bana, więc muszę Cię uspokoić do stanu wrzenia jeszcze dużo mi brakuje, a moje możliwości są spore.

Gratuluję zdolności proroczych. Fiu, fiu, Minimum pięć lat…, nieźle. Szkoda tylko, że przed Anderlechtem od Krakowa dało się słyszeć inne głosy. Słabi personalnie i organizacyjnie? Zapominasz jeszcze o formie sportowej, umiejętnościach, odpowiednim trenerze itp. oraz o szczęściu, bez których nawet personalia i organizacja wysiadają (np. vide nie zakwalifikowanie się Newcastle do tegorocznej LM). O zdobyciu Mistrzostwa Polski nie zapominając, bo przecież nawet Wam zdarza się to ostatnio co dwa sezony.

PS. Nie oczekuję odpowiedzi na ten post, bo: 1) znowu zostanie on uznany za brak luzu, zagotowanie się etc., a przede wszystkim 2) rozmywamy ten temat niemiłosiernie, a ordung musi być! A po 3) i tak znowu będzie "gadane", że się Stolyca wymądrza! Więc żyjcie sobie dalej we własnym sosie z głową w chmurach

[marcin]
03-10-2003, 15:19
Dzisaj nasi pilkarze wygraja licze na 2lub 3 zero bramki obojetne aby wygrali :)

Raffi
03-10-2003, 15:35
Beny, PS 3) mi się nie podoba :bat:

Gazda
03-10-2003, 15:49
Ojojo, coś poczucie humoru opuściło pana dowcipnego Legionistę... widzisz kolego sztuką jest umieć śmiać się z siebie, a nie z innych. Mała riposta na twój żarcik, a ty odrazu zagotowałeś, więcej luzu panie kolego. więcej luzu!
PS. A co do LM to do niej nie dostanie się żaden nasz zespół przez najbliższe minimum 5 lat, jesteśmy na te rozgrywki zbyt słabi personalnie a przedewszystkim organizacyjnie :(

No dobra podpadnę jeszcze raz Modom. ;)

Humor mi dopisuje, dziękuję. Ale aby mieć sposobność do jego poprawy rozpisałem się komentując Twoją odpowiedź do mojej ironii o PP i LM, bowiem nieopisaną radość sprawają mi Wasze komentarze na temat moich komentarzy. :) Oczywiście macie do nich prawo, ale z mojego punktu widzenia wygląda to trochę inaczej (w końcu jestem zadufanym, przemądrzałym krawaciarzem ;) ), do czego z kolei to ja mam prawo. Dziwi mnie jedynie, że obracasz w brak luzu i zagotowanie niezaprzeczalne fakty. Prawda w oczy kole? A wracając do „luzu” i „zagotowania się”, to nie jest z tym tak do końca, że brak mi luzu i się zagotowałem, bo gdyby tak było to dostałbym dożywotniego bana, więc muszę Cię uspokoić do stanu wrzenia jeszcze dużo mi brakuje, a moje możliwości są spore.

Gratuluję zdolności proroczych. Fiu, fiu, Minimum pięć lat…, nieźle. Szkoda tylko, że przed Anderlechtem od Krakowa dało się słyszeć inne głosy. Słabi personalnie i organizacyjnie? Zapominasz jeszcze o formie sportowej, umiejętnościach, odpowiednim trenerze itp. oraz o szczęściu, bez których nawet personalia i organizacja wysiadają (np. vide nie zakwalifikowanie się Newcastle do tegorocznej LM). O zdobyciu Mistrzostwa Polski nie zapominając, bo przecież nawet Wam zdarza się to ostatnio co dwa sezony.

PS. Nie oczekuję odpowiedzi na ten post, bo: 1) znowu zostanie on uznany za brak luzu, zagotowanie się etc., a przede wszystkim 2) rozmywamy ten temat niemiłosiernie, a ordung musi być! A po 3) i tak znowu będzie "gadane", że się Stolyca wymądrza! Więc żyjcie sobie dalej we własnym sosie z głową w chmurach

To ja też sobie podpadne :)

Wiem że nastroje w Krakowie były po wylosowaniu Andrlechtu niemal na granicy euforii i to był błąd, ja tego optymizmu nie podzielałem. Napisałem 5 lat i to jest okres najktrótszy jaki może być, w Polsce trzeba wybudować stadiony, boiska treningowe tak aby nie wstydzić się gry w LM. Należy zauważyć że jedynym stadionem spełniającym wymogi organizacyjne jest stadion Śląski, smutne ale prawdziwe.
Dlatego wedle mej skromnej opinii działacze miast liczyć na cud w losowaniu i szczęście w dwumeczu powinni zająć się budową klubów od podstaw, jak się gwiazdom nie podobają kontrakty to won na ławke na zachód, a kase pakować w boiska treningowe i szkolić młodych graczy na boiskach a nie na pastwiskach...
Ad. 3 - to Ty żyj sobie w chmurach, Polską piłkę nie stać na awans do LM, a jak któryś klub przypadkiem awansuje to bedzie to ponad stan i potem popadnie w długi szybicje niż ci się wydaje.

PS. Obiecuję szefostwu forum że już nie będę rozmywał :)

Nazgul
03-10-2003, 15:54
Dyskusja jest ciekawa, dlatego proponuję, aby:
1) Utworzyć temat w "Sportowym Forum" albo w "Hyde parku"
2) Któryś moderator przeniesie tam te posty a stąd je skasuje.
Da radę?

PrzemeKK
03-10-2003, 20:03
no i wygrana 3:1 z kuchankami! :)
praktycznie w 15 minut zapewnione zwycięstwo, Stanko rulezzz, Sagan tez :)
:tle:

dyha
03-10-2003, 20:04
o ja pierdole masakra !!! 91 i 94 minuta !!!

C@mo
03-10-2003, 20:06
Uff udało się , chłopaki maja charakter i nadal nikt ich nie moze pokonać

Stanko jest w niesamowitym gazie a pomyslec ze teraz biegał by gdzes w Katarze
wrescie coś ustrzelił Sagan

ogólnie jest zajebiście '8

Greebo
03-10-2003, 20:06
Dziekiujcie Bogu ze sie sprzedac Svitlicy nie udało.

Dobrze ze z meczów z zespołami z czołówki został wam juz tylko Groclin...

Harcerz
03-10-2003, 20:08
do zobaczenia na Stadionie!

Legia-Amica 3:1 :)

Gratuluje!! Tak trzymaj :dz:

Yevaud
03-10-2003, 20:18
Stanko Svitlica - kocha CIę cała Stolica!!!

Svitlica mistrzem świata!!!

Niepokonana - nasza Legia ukochana!

LEGIA LEGIA LEGIA!!!!

Jóźwiak do Wisły! Razem z Jopem będą tworzyć duet superobrońców

-=CoReY=-
03-10-2003, 20:21
do zobaczenia na Stadionie!

Legia-Amica 3:1 :)

Gratuluje!! Tak trzymaj :dz:

JESTEŚMY NAJLEPSI!!!!!!!!

Nazgul
03-10-2003, 20:29
Czy jeszcze ktoś ma wątpliwości co do przydatności Manuela? Ja nie miałem a teraz już jestem pewien - Manolo BĘDZIE zajebisty.

Klusek
03-10-2003, 20:57
Fakt, Manolo się łądnie zachował przy drugiej bramce ale czy pokazał coś więcej? Nie wydaje mi się. Choć przyznam, trzymam za gościa kciuki i mam nadzieję, że wyjdzie na ludzi.

[marcin]
03-10-2003, 20:59
Gratulacje wygralismy zasluzenie i jestesmy najlepsi w Polsce ;) . Aby tak dalej

Kamilsts
03-10-2003, 21:02
Brawo !!!!
Zajebista końcówka meczu !
LEGIA MISTRZ !!!!!
A powinno być 4-1 i Stanko 3 bramki no ale sędzia się pomylił.

Aureliusz
03-10-2003, 21:04
Najważniejsze, że Małkowi Pedałkowi nie udało się, by Legia przegrała. Gwizdał wszystko przeciw nam. Nie uznał prawidłowej bramki - to najważniejsze. Po raz kolejny sędzia był naszym przeciwnikiem. Ale Legia była Lepsza i zasłużenie wygrała.

wymych
03-10-2003, 21:08
Moim zdaniem zasłuzyliście na wygraną choć Amica przy odrobinie szczęścia mogła wywieść punkt(y).Moim zdaniem Szamotulski przy pierwszej bramce ponosi winę powinien piłnować tamtego słupka ;)

jarcyś
03-10-2003, 21:09
:nir:

http://republika.pl/boski777/legia/zawodnicy/svitlica.jpg

:nir:

yusta
03-10-2003, 21:09
Fakt, Manolo się łądnie zachował przy drugiej bramce ale czy pokazał coś więcej? Nie wydaje mi się. Choć przyznam, trzymam za gościa kciuki i mam nadzieję, że wyjdzie na ludzi.

Do zaliczenia asysty, Manolo grał piach. Mam nadzieję, że wreszcie się zaaklimatyzuje i będzie jednak z niego pociecha, bo pokazał w lato że grać w piłkę potrafi.
Brawo za wynik i grę do końca, chociaż przyznam, że w drugiej połowie rzucałam mięchem tak, że aż wstyd się przyznać. Niedokładne podania, jakiś koronkowe zagrania w polu karnym, zamiast strzałów na bramkę. Straszny pech przy strzale Stanko (słupek!)....... Powodów do frustracji miałam mnóstwo. Naszczęście Małek-Pałek, który strasznie kręcił przez cały mecz, doliczył te 4 cudowne minuty:-) W końcu, strasznie cieszy mnie bramka Sagana, może chłopak wreszcie się przełamie. Dzisiaj grał, delikatnie mówiąc, średnio :/

Mini
03-10-2003, 21:28
nie wierze ***** nie wierze. jeszcze na 15 minut przed ońcem mielismy wielkiego czerwonego ch** a teraz radość nie do opisania.
STANKO SVITLICA KOCHA CIĘ CAŁA STOLICA

Nazgul
03-10-2003, 21:36
W końcu, strasznie cieszy mnie bramka Sagana, może chłopak wreszcie się przełamie. Dzisiaj grał, delikatnie mówiąc, średnio :/

Lepiej niż w Zabrzu i z Wisłą IMO...

jarcyś
03-10-2003, 21:38
Sagan był cienutki.

A Stanko genialny .


nie uznana prawidłowa bramka , piękny wolej w słupek , rzut wolny i przytomne wykończenie.

czy tylko ja mam takie wrazenie , że Stanko jest o jakieś 20 % szybszy niż dotychczas ?

Kempes
03-10-2003, 21:42
Chryste panie

toż to esencja chodzenia na Legie , jak przyjemnie patrzeć swoją ukochaną druzyne walczącą z charakterem !!!

coś pięknego :+:

Sokół młody choć czasem sie miotał to naprawde ma zadatki na pierwszy skład.

VASCO
03-10-2003, 21:43
Boże ja nie wiem juz co mam napisać o kochanym Stanko, on mnie zadziwia i nie potrafię wytłumaczyć fenomenu tego gracza. Poza tym cała drużyna grała wspaniale, ofiarnie, do końca. Jestem wam wdzięczny..... Stanko Svitlica kocha Cię cała stolica...... :+:

oozi
03-10-2003, 21:46
Trzeba się cieszyć ze zwycięstwa, bo grali dość przeciętnie. Ale najważniejsze jest zwycięstwo! ;)

Swierzy
03-10-2003, 21:51
ZZZzzz... Takie sobie to spotkanie bylo. Niestety Sagan dzisiaj nie zachwycil. Co z tego ze walczyl i biegal skoro mial bledy w przyjeciu i podaniu. Dobrze ze chociaz strzelil bramke. Natomiast to co wyprawial Marek Ju i mlody Sokol wola o pomste do nieba. Jozwiak -blad za bledem, Sokol II - spacerowanie i moze ze 2 celne dosrodkowania.
Z wyjatkiem koncowki, mecz byl raczej cienki jak Mazowszanka. Atmosfera tez raczej nie za specjalnie. Widac bylo brak Rozyka.
Natomiast to co wyprawial ten scierwojad w czarnej koszuli to juz jest skandal :zly: Kto takich smieciuchow dopuszcza do sedziowania meczow ?!?!?! :box:
Ciesze sie z 3 punktow i z tego ze chlopaki walczyli do konca. Ciekawe czy w Plocku tez powalcza czy znowu bedzie 0:0? :/ Mam nadzieje ze Sagan i Manuela odblokuja sie wreszcie.

Paweł
03-10-2003, 22:08
Sagan - piach. Nawet porzadnie przyjac pilki nie potrafil :/. Za to Stanko genialnie :+:. Nie wiem jak on to robi, ze strzela tyle goli, ale nieszczegolnie mnie to interesuje - jeszcze raz :+:. Moze jednak z Manuela cos wyjdzie...

yusta
03-10-2003, 22:16
Sagan był cienutki.

A Stanko genialny .


nie uznana prawidłowa bramka , piękny wolej w słupek , rzut wolny i przytomne wykończenie.

czy tylko ja mam takie wrazenie , że Stanko jest o jakieś 20 % szybszy niż dotychczas ?

Hehe, nom tez coś mi się tak wydaje. Już ten numer z wygraniem pojedynku biegowego z Jopem był zastanawiający. Chociaż Jop to niezły jełop, ale wolniej biegającego od Stanko ciężko było znaleźć w naszej lidze.
A zresztą...... nie bedę sie nad tym zastanawiać. Ja sie raczej głowie nad tym, jak on to robi, że tak mu wszystko pieknie w brame włazi. Przecież na pierwszy rzut oka to straszny drewniak z niego 8) Pewnie dlatego, nigdzie się na nim nie poznali. I bardzo dobrze ;)

Nazgul
03-10-2003, 22:34
Ja się do Stanko przekonałem w nieszczęsnym meczu 1:6 z Valencią. To jak strzelił bramę to był majstersztyk - i w ogóle nie bylo widac że coś mu "wyszło", on to zrobił na zimno i z pełną świadomością - tak jak dzisiejszy wolej w słupek czy wolny. jak Stanko podchodził do wolnego to jakos WIEDZIAŁEM że będzie... Kto może niech zerknie czy gdzieś jest bramka z Valencii - ja mam to wciąż w pamięci, a chwilę później Svi mógł strzelić drugą - pomylił się minimalnie...

P.S.: Kocham Svitlicę. Svitlik. :D

*PRZEMO*
03-10-2003, 22:56
Stanko :+: nic dodac nic ujac wraca nasz mistrz, Sagan dzis marniawy, wogole nie widoczny na boisku, prawie wszystkie pojedynki przegrane rowiez te głowkowe :/ jendym słowem marnota, Szala do bani, ale koncowka była zajebista :+: nic dodac nic ujac :D

Beny
03-10-2003, 23:07
Przez takie ich mecze to ja kiedyś zejdę na serce! ;) Dzięki chłopaki! :+:

PS. Właśnie leci powtórka na C+!

Beny
03-10-2003, 23:09
Beny, PS 3) mi się nie podoba :bat:

Dzięki za ostrzeżenie - napisałem tak, aby ostro zakończyć swój post.



To ja też sobie podpadne

Wiem że nastroje w Krakowie były po wylosowaniu Andrlechtu niemal na granicy euforii i to był błąd, ja tego optymizmu nie podzielałem. Napisałem 5 lat i to jest okres najktrótszy jaki może być, w Polsce trzeba wybudować stadiony, boiska treningowe tak aby nie wstydzić się gry w LM. Należy zauważyć że jedynym stadionem spełniającym wymogi organizacyjne jest stadion Śląski, smutne ale prawdziwe.
Dlatego wedle mej skromnej opinii działacze miast liczyć na cud w losowaniu i szczęście w dwumeczu powinni zająć się budową klubów od podstaw, jak się gwiazdom nie podobają kontrakty to won na ławke na zachód, a kase pakować w boiska treningowe i szkolić młodych graczy na boiskach a nie na pastwiskach...

W tym miejscu się zgodzę z Twoją analizą. Może i rzeczywiście nie podzielałeś optymizmu po losowaniu LM i to, że są trzeźwo myślący ludzie u Was musi cieszyć. Faktycznie euforia była za duża. Szkoda, że nie wszyscy zachowali chłodny umysł.
W sprawach organizacyjno - infrastrukturalnych również się z Tobą zgadzam, z tym że kibic to jest taka bestia, która często wbrew zdrowemu rozsądkowi, chce zwycięstw swojej drużyny, bez względu na okoliczności i trudności.



Ad. 3 - to Ty żyj sobie w chmurach, Polską piłkę nie stać na awans do LM, a jak któryś klub przypadkiem awansuje to bedzie to ponad stan i potem popadnie w długi szybicje niż ci się wydaje.

Lubię żyć w chmurach, bo są piękne w swej naturze, a ja jestem romantykiem. Nie możesz wiedzieć co mi się może wydawać, ale długi po awansie do LM już przerabialiśmy, podobnie jak Widzew.



PS. Obiecuję szefostwu forum że już nie będę rozmywał


I tak Ci nie wierzę, ale niech Ci będzie.



Dyskusja jest ciekawa, dlatego proponuję, aby:
1) Utworzyć temat w "Sportowym Forum" albo w "Hyde parku"
2) Któryś moderator przeniesie tam te posty a stąd je skasuje.
Da radę?


U mnie da radę, nie wiem jak u mojego współdyskutanta. Tylko czy jest sens, on ma swoje zdanie, ja głowę w chmurach, więc pewnie nie będzie "równać" do tej wysokości. ;)))

m84
03-10-2003, 23:21
Mecz byl ekstra:) Byly w nim wszystkie emocje. Nawet mozna bylo sie posmiac:) Jak w przerwie te butelki Krolewskiego kopaly pileczke:) Mialem niezla smiechawe.Jesli chodzi o Garcie to tez bardzo bym chcial zeby sie przelamal. W koncu jakby nie patrzec On jest Argentynczykiem i pilke ma we krwi:) Niech tylko sie przelamie. A oceniac gry poszczegolnych zawodnikow to mi sie nie chce. Gra nie byla najlepsza przez 70 minut. Ale najwazniejsze ze Legia ma 3 punkty:) Tym bardziej chwala im za to ze grajac bez formy tez sa w stanie wygrac. Malo ktory zespol to umie..Pijmy Krolewskie:)

Pesto
03-10-2003, 23:23
no i mogłem sobie obejrzeć ... powtórki bramek

je bać C+ !!!


brawo dla Legii za 3 pkt. (stawiałem 1X)

Raffi
03-10-2003, 23:46
Prasóweczka pomeczowa (GW):


Oceny:
Artur Boruc 3+- Przy bramce chyba jednak mógł zrobić krok do przodu, by próbować złapać piłkę. Z drugiej strony podanie było mocne, precyzyjne, a piłka "odchodząca". Ale za to na początku wybronił w sytuacji wręcz nieprawdopodobnej.

Marek Jóźwiak 4 - Bardzo dobry, niemal bezbłędny występPraktycznie nie przegrał żadnego pojedynku

Dickson Choto 4 - Wielki spokój. Czasem ten luz przeobrażał się w nonszalancję. Ale i tak - nie do przejścia.

Wojciech Szala 4 - W defensywie spokojny, do tego bardzo pomagał w ofensywie.

Tomasz Sokołowki II 4- - Za pierwszą połowę dostałby przynajmniej piątkę. Trafił w spojenie. W drugiej połowie zgasł, jak świeczka na wietrze.

Tomasz Sokołowski I 3 - Słaby mecz, nie mógł odnaleźć się w środku, to nie jego pozycja. Łukasz Surma 3+ - Wielki charakter, ale - szczególnie przy strzałach i podaniach - powinien być dokładniejszy.

Aleksandar Vuković 4- - Potrafił zadziwić niekonwencjonalnymi podaniami (także kolegów, którzy nie zawsze rozumieli jego zagrania), ale i miał głupie straty.

Tomasz Kiełbowicz 2 - Najgorszy na boisku. Ani jednej dobrej akcji. Szkoda, bo przecież w piłkę grać potrafi.

Marek Saganowski 3+ - Gdyby nie bramka, byłaby dwója. Chciał, jak Maciej Żurawski w reprezentacji robić na boisku wszystko, być wszędzie. Ale wreszcie, wreszcie strzelił gola. I teraz może już być tylko lepiej, bo wróci mu spokój.

Stanko Svitlica 6 - Co za gość. Wygrał Legii mecz. Wielki Stanko, piękne gole. Król rzutów wolnych, król pola karnego. Powinno się go za ten mecz nosić na rękach. Gdyby nie sędzia, byłby klasyczny hat-trick, bo pierwszy gol nie padł ze spalonego.

Radosław Wróblewski 3- - Ambicja, walka, dużo szumu z lewej strony. Poderwał drużynę, choć sam niewiele zdziałał, ale walczył za trzech

Manuel Garcia 4 - Za asystę przy drugim golu Svitlicy, za to idealne podanie. Oceniliśmy, choć grał krócej niż pół godziny. Ale spisał się na medal.



Stanko Svitlica: Trzy strzeliłem!

Rozmawiał Maciej Weber 04-10-2003, ostatnia aktualizacja 04-10-2003 00:05

Na koniec zwykle wygrywa lepszy. A lepsi to my byliśmy - mówił Stanko Svitlica, dzięki którego dwóm bramkom Legia pokonała Amicę 3:1

Maciej Weber: Legia znowu zwycięska. Ale za jakim trudem!

Stanko Svitlica: - Jestem bardzo szczęśliwy. Mecz był bardzo trudny. Atakowaliśmy przez 90 minut, ale nie wszystko układało się tak jak byśmy chcieli. Nasi przeciwnicy mieli właściwie jedną okazję i ją wykorzystali. A przecież było widać, że to my jesteśmy zdecydowanie lepszą drużyną. Zasłużyliśmy na to zwycięstwo.

Zaprezentował Pan niemal stuprocentową skuteczność.

- O, to nieważne kto strzela bramki. Zawsze to mówię. Ważne, że Legia wygrywa. A jak wygrywa, to wszyscy są szczęśliwi. Nie tylko strzelcy. Ważne, że kibice są z nami nie tylko, gdy wygrywamy. To było wspaniałe słyszeć doping, gdy Amica strzeliła nam bramkę i zrobiło się 0:1. W momencie, gdy tego najbardziej potrzebowaliśmy. W takich warunkach gra się wspaniale. Oni zawsze są z nami.

Po raz kolejny Legia zaczyna grać dobrze, kiedy po raz pierwszy trafia do siatki.

- Trudno jest grać, gdy na jednej połowie stoi bramkarz i dziesięciu obrońców. A strzelona bramka tę zmasowaną obronę zawsze jakoś rozluźnia.

Spodziewaliście się, że Amica zagra aż tak defensywnie?

- Trener mówił nam, że tak będzie. Taka taktyka dawała im powodzenie, ale wygranej nie dała. Na koniec zwykle wygrywa lepszy. A lepsi to my byliśmy.

Przed strzałem z rzutu wolnego, który dał Legii wyrównanie zdawało się, że jest Pan pewny powodzenia.

- Czułem spokój. Widziałem dobrze, że Szamotulski idzie w swoją prawą stronę. Uderzyłem więc w lewą. Ta bramka bardzo dużo nam dała. Zaczęliśmy grać znacznie lepiej. Mój drugi gol to strzał do pustej bramki. Właściwie formalność.

Dziś właściwie strzelił Pan trzy bramki. Jedną ze spalonego.

- Uważam, że trzy strzeliłem. Jestem pewny, że spalonego nie było. Ten sam sędzia liniowy pokazał niesłusznego spalonego w meczu z Polonią. Nie wiem po co bierze się do sędziowania tak młodych chłopców, którzy nic nie wiedzą o piłce.

Przed sezonem miał Pan opuścić Legię, a został Pan. I znowu "idzie na króla".

- Miałem propozycje z Rosji i mogłem tam wyjechać, ale mnie nie chodzi tylko o pieniądze. Na pewno jeżeli znowu dostanę tego rodzaju oferty, to nie wyjadę. Znakomicie czuję się w Warszawie, w Legii i chciałbym tu zostać jak najdłużej. Mam teraz spokój. Czuję zaufanie prezesów, trenerów, kolegów. A jak mam spokój, to strzelam bramki. Wiem, że wszyscy chcieliby abym przedłużył tutaj kontrakt. Ja też bym tego chciał.

Próbowaliście po meczu wyrobów nowego sponsora? W szatni pojawiła się skrzynka "Królewskiego"?

- Pojawiła się i spróbowałem. Było całkiem niezłe.

-------------------------------
Cytat meczu

Czy pozwalam zawodnikom na wypicie piwa? Oczywiście. W tym klubie oni rządzą, a nie trener Byłbym świnią, gdybym im nie pozwolił. Po takim meczu!!!!

Dariusz Kubicki, trener Legii przed konferencją prasową


Robert Błoński: Pierwszy krok


Robert Błoński 03-10-2003, ostatnia aktualizacja 03-10-2003 23:02

"To co, Legia zrobiła pierwszy krok do mistrzostwa? Znów urwała się ze stryczka" - mówił po meczu uśmiechnięty główny udziałowiec Górnika Zabrze Marek Koźmiński, który komentował mecz dla Canal+. Tydzień temu na Śląsku drużyna Legii w ostatniej minucie zapewniła sobie punkt (także gol Svitlicy), z Amicą zdobyła tych goli więcej.

Legia pokazała charakter i determinację. Do tego jeszcze doszła atmosfera na trybunach. Gdyby mecz rozgrywany był gdzie indziej, pewnie legionistom nie udałoby się wygrać. Wczoraj strzelali gole nie wtedy, gdy byli lepsi i mieli okazje, tylko w chwilach, gdy nerwowość brała górę nad rozsądkiem. Nie przestali wierzyć kibice, uwierzyli i piłkarze.

Trener Kubicki znowu triumfuje. Zaryzykował wpuszczając trzeciego napastnika i skrzydłowego Wróblewskiego. Opłaciło się. Ale i tak to wszystko byłoby na nic, gdyby nie Stanko. Bardziej skutecznego napastnika nie ma w polskiej lidze. Nikt nie ma takiego nosa do zdobywania bramek, jak Serb. Dzięki niemu Legia zrobiła krok do tytułu i pokazała, że umie wygrać w każdych okolicznościach.

yusta
03-10-2003, 23:51
Dziś właściwie strzelił Pan trzy bramki. Jedną ze spalonego.

- Uważam, że trzy strzeliłem. Jestem pewny, że spalonego nie było. Ten sam sędzia liniowy pokazał niesłusznego spalonego w meczu z Polonią. Nie wiem po co bierze się do sędziowania tak młodych chłopców, którzy nic nie wiedzą o piłce.

8- :buhaha:

yusta
03-10-2003, 23:54
Stanko :+: nic dodac nic ujac wraca nasz mistrz, Sagan dzis marniawy, wogole nie widoczny na boisku, prawie wszystkie pojedynki przegrane rowiez te głowkowe :/ jendym słowem marnota, Szala do bani, ale koncowka była zajebista :+: nic dodac nic ujac :D

8- Co Ty za mecz oglądałeś? Wszystko można mu zarzucić ale nie to, że był niewidoczny. Sagan jak to Sagan. Szalał po całym prawie boisku, biegał za dwóch, kilka razy zabrakło mu niewiele by był z tego pożytek. Był nieefektywny ale na pewno nie niewidoczny!

szczepan
04-10-2003, 00:15
Sagan szalal ale jak trzeba bylo to jednak 90% zwalil... ale plus za bramke... Stanko wrocil!!!!!!!! ogolnie dobra gra... troche po starcie bramki i na poczatku II walili glowa w mur ale takto zajebiscie!!! :+: :+: :+:


wielkie brawa za walke do konca!

ps
wlasnei widzialem ten spalony i wedlug mnie dwoch Legionistow bylo na spalonym ale biernym czyli nie bralo udzialu w akcji!

Kasja
04-10-2003, 00:20
wlasnie wrocilam ;)
ogolnie zajebiscie ale szczerze mowiac to balam sie po tej 1 polowie... w ogole mimo tylu akcji przegrywali...
ale pozniej... mmm ;)
zajebiscie!!!
tylko lipa byla ze spalonym i ze slupkami bo wszyscy juz sie ciesyzli a tu dupa :P
ale LEGIA jak to LEGIA- i tak NAJLEPSZA :D

PS Krolewiaki w przerwie wygraly :buhaha:

Kempes
04-10-2003, 00:21
Marek Jóźwiak 4 - Bardzo dobry, niemal bezbłędny występPraktycznie nie przegrał żadnego pojedynku

Dickson Choto 4 - Wielki spokój. Czasem ten luz przeobrażał się w nonszalancję. Ale i tak - nie do przejścia.

Hmm jak na mój gust oceny powinny być odwrotne.

Był moment kiedy Beret zagrał bardzo nieporadnie w środkowej strefie boiska , jak nowicjusz...i w praktyce Choto nam dupe uratował.

Kasja
04-10-2003, 00:24
Marek Jóźwiak 4 - Bardzo dobry, niemal bezbłędny występPraktycznie nie przegrał żadnego pojedynku

Dickson Choto 4 - Wielki spokój. Czasem ten luz przeobrażał się w nonszalancję. Ale i tak - nie do przejścia.

Hmm jak na mój gust oceny powinny być odwrotne.

Był moment kiedy Beret zagrał bardzo nieporadnie w środkowej strefie boiska , jak nowicjusz...i w praktyce Choto nam dupe uratował.

no Dickson dzis byl naprawde spoko...
raz (chyba) cos tam spiepszyl i wtedy wszyscy od razu pojazd na niego, ale moim zdaniem byl dzis jednym z lepszych... :)

szczepan
04-10-2003, 00:26
wlasnei ja nie slyszalem zeby po tym jednym celnym podaniu ktos na niego jechal... wiem za to ze gral naprawde zajebiscie!

Kasja
04-10-2003, 00:34
wlasnei ja nie slyszalem zeby po tym jednym celnym podaniu ktos na niego jechal... wiem za to ze gral naprawde zajebiscie!
no ja slyszalam... od razu "Dickson cioto" jakby kurna inni nie walili akcji...
Szala to kurna czasem juz dluzej pilki nie mogl trzymac... z reszta nie tylko on...
ehh ale nie wazne :P
nie jestem za bardzo w stanie teraz komentowac...
z reszta po takim meczyku :D

Mrozik
04-10-2003, 07:26
Svitlica dostał od Gazety najwyższą możliwą notę - 6.
"Co za gość. Wygrał Legii mec. Wielki Stanko, piękne gole. Król rzutów wolnych, król pola karnego. Powinno się go nosić na rękach za ten mecz. Gdyby nie sędzia ,byłby klasyczny hat-trick, bo pierwszy gol nie padł ze spalonego" :)

Kasja
04-10-2003, 09:15
Svitlica dostał od Gazety najwyższą możliwą notę - 6.
"Co za gość. Wygrał Legii mec. Wielki Stanko, piękne gole. Król rzutów wolnych, król pola karnego. Powinno się go nosić na rękach za ten mecz. Gdyby nie sędzia ,byłby klasyczny hat-trick, bo pierwszy gol nie padł ze spalonego" :)
i to nie pierwszy mecz... ;)

kamyk
04-10-2003, 10:46
to co wczoraj nam zafundowali pikarze to szok! noarmnie nie wierzylem ze Legia wygra bo nie grala moze zle ale grala gorzej niz np w meczu z Wisla ALE WLACZYLA DO KONCA I WYGRALA zasluzenie poprostu refelka! cos w tym sezonie jest ze umiemy strzelac bramke po bramce i tak trzymac! sagan moze zle nie gral ale stac go na wiecej plus jego bnrameczka! choto chlopak nie z tej zmiemi ***** skad on sie urwal normnie jest zajebisty typ ***** dobrze ze Legia ma takiego zawodnika i jeszce tak mlodego!!stanko to jest normnie czlowiek rakieta dobrze ze Legia go nie sprzedala ogulnie brawo Legia za walke i za zwyciestwo szkoda troche szmo ale coz takie zycje.

|
04-10-2003, 10:55
Jesli ktos miał jeszcze jakies wątpliowści dotyczące charakteru Legii, to chyba po tym meczu wszystko jest jasne :) Dla takich 15 min jak te wczorajsze warto.... może inaczej - czego nie warto ? ;)

Miałem spore obawy do tej 77 minuty... przyznam sie ze powoli zacząłem sie godzić z porażką :/ Tym większa była moja radość na koniec meczu. No po prostu majstersztyk :)

A Stanko ? On jest po prostu Wie(L)kI ! Chyba wszystko co najlepsze zostało juz o nim powiedziane, tak więc dodam tylko zwrotke która mówi wszystko - "StAnKo Svit(L)ica, KoChA CIĘ CałA Sto(L)icA !!!!!"

I jeszcze jedno - Jak dla mnie Legia zawsze moze grac w piątek - czyż nie wspaniały jest potem taki weekend jak np. po wygranej z lechem, wisła, albo teraz a Amicą ?? Po prostu chce się żyć ! :D


PS. Goooocłaaaaw zawsze z Legią jest...

Jackos
04-10-2003, 13:19
Wypowiedź Jacka Magiery dla C+ po zakończeniu meczu:
J.M:My lubimy grać w piątek, jest to taki dzień który nam sprzyja, wygrywamy zazwyczaj w ten dzień"

A ta wypowiedź Stanko o "małych chłopcach" była za...sta

szczepan
04-10-2003, 15:06
wlasnei ja nie slyszalem zeby po tym jednym celnym podaniu ktos na niego jechal... wiem za to ze gral naprawde zajebiscie!
no ja slyszalam... od razu "Dickson cioto" jakby kurna inni nie walili akcji...
Szala to kurna czasem juz dluzej pilki nie mogl trzymac... z reszta nie tylko on...
ehh ale nie wazne :P
nie jestem za bardzo w stanie teraz komentowac...
z reszta po takim meczyku :D

DICKSON CHOTO! tylko ze jak to spiewasz na glos i do tego nie rowno to wychodza takie warjacje...

Ostry
04-10-2003, 17:40
Znów nasi piłkarze pokazali wielką klasę :) Ciężko mi opisać moją radość w ostatnich 15 minutach. ;) W pierwszej połowie brakowało nam szczęścia,byliśmy zdecydowanie lepsi od Amiki.Na początku drugiej części uszło trochę z legionistów powietrze,ale bramka Stanko dodała nam skrzydeł.Trzeba przyznać,że Svitlica mistrzowsko wykonał tego wolnego :+: Bardzo ucieszyła mnie wielka ambicja naszych pilkarzy i walka do samego końca. Oby tak dalej ! :)

MaxyM
04-10-2003, 17:42
Pod wodza Kubickiego, Legia stala sie druzyna z charakterem... Zauwazyliscie to? ::o::

Dawno nie bylo goli strzelonych w koncowkach, a w tym sezonie... :box:

Beny
04-10-2003, 17:45
Pod wodza Kubickiego, Legia stala sie druzyna z charakterem... Zauwazyliscie to? ::o::

Dawno nie bylo goli strzelonych w koncowkach, a w tym sezonie... :box:

Bardzo ładnie, tylko niech jeszcze nie remisują z ogórkami! :)

Pesto
04-10-2003, 19:41
Dla takich 15 min jak te wczorajsze warto....

... organizować mecze w sobotę lub niedzielę.



I jeszcze jedno - Jak dla mnie Legia zawsze moze grac w piątek - czyż nie wspaniały jest potem taki weekend jak np. po wygranej z lechem, Wisła, albo teraz a Amicą ?? Po prostu chce się żyć !

:zly: :zly: :zly: :zly:

Jak dla mnie jest 13 innych klubów oprócz Legii , które można by "uszczęśliwić" tym debilnym terminem. Jak dla mnie Legia ma w ciul kibiców poza Warszawą i Mazowszem , którzy raz na czas chcieliby obejrzeć mecz - nie tylko w sierpniu i nie tylko wyjazdy na PP.

Kasja
04-10-2003, 20:15
wlasnei ja nie slyszalem zeby po tym jednym celnym podaniu ktos na niego jechal... wiem za to ze gral naprawde zajebiscie!
no ja slyszalam... od razu "Dickson cioto" jakby kurna inni nie walili akcji...
Szala to kurna czasem juz dluzej pilki nie mogl trzymac... z reszta nie tylko on...
ehh ale nie wazne :P
nie jestem za bardzo w stanie teraz komentowac...
z reszta po takim meczyku :D

DICKSON CHOTO! tylko ze jak to spiewasz na glos i do tego nie rowno to wychodza takie warjacje...
nie nie nie... ludzie kolo mnie sie wlasnie wydzierali cioto!!!!!
o to mi chodzilo ze cos zwalil i od razu mu tak jezdzili :P

szczepan
04-10-2003, 21:15
to tak brzmi... pospiewaj sobei dlugo CHOTO i zobaczysz... to tak samo jak z REKSIO...

Kasja
04-10-2003, 21:18
to tak brzmi... pospiewaj sobei dlugo CHOTO i zobaczysz... to tak samo jak z REKSIO...
dobra chyba nie wiesz o co mi chodzi...
niewazne juz...
pozdr :)

Łysolek
05-10-2003, 08:05
no ja slyszalam... od razu "Dickson cioto" jakby kurna inni nie walili akcji...
Szala to kurna czasem juz dluzej pilki nie mogl trzymac... z reszta nie tylko on...
ehh ale nie wazne :P
nie jestem za bardzo w stanie teraz komentowac...
z reszta po takim meczyku :D
a Ty tak nie kurnuj na forum :rotfl: to kulturalne forum i tu sie nie klnie :buhaha: :buhaha:
pozdrawiam Kasiu
a swoją droga zajebisty meczyk i wszystko co sie działo po meczu :rotfl: ;)

Pesto
05-10-2003, 09:30
a swoją droga zajebisty meczyk i wszystko co sie działo po meczu :rotfl: ;)

zajebisty to był wynik - po 8 kolejkach Legia wciąż niepokonana !

coś się działo po meczu ? jakoś nie wierzę , że doszło do tzw. wydarzeń z udziałem kibiców Amiki ;)

szczepan
05-10-2003, 10:06
a swoją droga zajebisty meczyk i wszystko co sie działo po meczu :rotfl: ;)

zajebisty to był wynik - po 8 kolejkach Legia wciąż niepokonana !

coś się działo po meczu ? jakoś nie wierzę , że doszło do tzw. wydarzeń z udziałem kibiców Amiki ;)


chodzi o zabawe :D a bawila sie cala Warszawa :D

Bro(d)War
05-10-2003, 13:59
Byłem zaskoczony fanatycznym dopingiem wronieckich kibiców.
Byłem zaskoczony obiektywnym sędziowaniem.
Byłem zaskoczony ofensywną grą drużyny przeciwnej.
Nie zaskoczył mnie tylko ... Stanko. :+:
Pozdro.

Pesto
05-10-2003, 14:08
chodzi o zabawe :D a bawila sie cala Warszawa :D

oooo , niemożliwe :] i te 12 tys. na meczu to pewnie przyjezdni z całej Polski ;)

wszak nie od dziś wiadomo , że Warszawa kocha KSP - czołowy klub polskiej ligi :oho: :oho: :oho: :oho:

Radio
05-10-2003, 18:18
A ja nie ogładałem tego meczu :fu: Ze kurcze musieli mnie wysłać na tydzień do Wrocławia (korki mają większe niż w Warszawie). Ale i tak się cieszę

Keleborn
06-10-2003, 10:58
Że ja tego nie widziałem... :* :fu: :* :fu:

:+: STANKO :+:

Przez to piątkowe granie zawsze wypada mi co najmniej jeden mecz na rundę - ale trzeba zarabiać na chlebek i karnet. Ale jeżeli mamy młócić rywali w piątkowe wieczory - to mnie to pasuje.

Czy my z Łęczną nie graliśmy w sobotę... ? 8)

kamyk
06-10-2003, 12:28
tak z Łęczna w sobote gralismy! wiec zle ze w sobote gralismy bo lepiej by bylo w piatek grac to wtedy bysmy chlopcow z Łęcznej pogonili!

herka
06-10-2003, 18:47
do zobaczenia na Stadionie!

Legia-Amica 3:1 :)

Gratuluje!! Tak trzymaj :dz:

JESTEŚMY NAJLEPSI!!!!!!!!

dziękuję, dziękuję :+:
do ostatnich 4 minut wiedziałam, że będzie dobrze. jakiś koles stał obok mnie i mówił
'-byle wyrównać, byle wyrównać'
ja ze stoickim spokojem wyjaśniłam mu, że stawiałam 3:1 i tak ma być. no i się nie pomyliłam :)

poznałam kolesia co mnie do płocka wyciąga i szczerze móiąc- bardzo bym chętnie pojechała. na razie nie obstawiam, bo jeszcze duchy do mnie nie przemówiły ;)

:tle:

szczepan
06-10-2003, 19:17
czesc herka :D

masz jakies fotki z amici?

herka
06-10-2003, 19:24
czesc herka :D

masz jakies fotki z amici?

cześć Szczepan. miło było :)
mam kilka fotek, ale jeszcze nie wrzucone. jak tylko obrobię, to dam znać.
niestety nie mam ich za wiele tym razem :(
jakoś atmosfery nie było. i przez brak akcji transparentowej i brak :rozyk: odbił się znacząco na jakości i ilości.
dobrze, że nasi Kochani Chłopcy dali radę i te braki nie wpłyneły na wynik meczu :)

szczepan
06-10-2003, 19:27
dziękuję, dziękuję :+:
do ostatnich 4 minut wiedziałam, że będzie dobrze. jakiś koles stał obok mnie i mówił
'-byle wyrównać, byle wyrównać'
ja ze stoickim spokojem wyjaśniłam mu, że stawiałam 3:1 i tak ma być. no i się nie pomyliłam :)

poznałam kolesia co mnie do płocka wyciąga i szczerze móiąc- bardzo bym chętnie pojechała. na razie nie obstawiam, bo jeszcze duchy do mnie nie przemówiły ;)

:tle:


Marecki tez ma taki dar... przy wolnym nawet nie patrzyl zszedl nizej powiedzial bedzie 1:1 i bum bramka :D :+:

co do zdjec :D fajnie ze beda :D

jarcyś
06-10-2003, 20:03
Marek Jóźwiak 4 - Bardzo dobry, niemal bezbłędny występPraktycznie nie przegrał żadnego pojedynku

Dickson Choto 4 - Wielki spokój. Czasem ten luz przeobrażał się w nonszalancję. Ale i tak - nie do przejścia.

Hmm jak na mój gust oceny powinny być odwrotne.

Był moment kiedy Beret zagrał bardzo nieporadnie w środkowej strefie boiska , jak nowicjusz...i w praktyce Choto nam dupe uratował.

czyli Choto - 4 a Jóźwiak 4 ? ;)

Pedros
07-10-2003, 19:20
Meczyk super! Stanko bohaterem - po raz kolejny zdobywa bramkę na wagę złota w doliczonym czasie gry! Dobrze asystował Manuel Garcia - myśle, że chłopak powoli sie odnajdzie w Legii! Szkoda tylko, że w barze gdzie oglądałem mecz nie można było kupić KRÓLEWSKIEGO ;)

Erazmus
11-10-2003, 10:57
Gratuluje zwycięstwa nad Amicą , Wynik naprawdę robi wrażenie ;-)

Pozdro dla Turi, Emsiego i Mogla