PDA

Zobacz pełną wersję : Anty-Futbol ... cieniasów !!!



Bro(d)War
26-09-2003, 23:52
Po takim spotkaniu nabrałem przekonania że powinno się nieco zmodernizować przepisy gry w piłkę nożną.
8) Krótko i na temat :
Sędzia główny powinien mieć możliwość ukarania jednej z drużyn za ... pasywność , jak w zapasach. :rotfl:
Sprowadzienie do parteru , powinno być zamienione na ... np. rzut wolny z linni pola karnego. 8)
Może to ożywiłoby cienkich bolków typu Polkowice , Zabrze itp.
Można się sprzeczać że taki jest futbol , i że nie zawsze wygrywa lepszy , ale siwieje jak widzę totalny antyfutbol , chociaż profanacją jest użycie tutaj słowa futbol , gdyż można o tego typu grze ( kopaniu) powiedzieć wiele , ale na pewno nie to że ma to coś to coś wspólnego z futbolem.
JESTEM ZA WPROWADZENIEM KARY ZA PASYWNOŚĆ !!! ;)
pozdro.

jarcyś
27-09-2003, 02:02
modyfikacjom zasad mówię nie.


ale zastanawia mnie czy tak "zdolny trener młodego pokolenia" Fornalik wyobraża sobie futbol?

ustawić 10 kołków w okolicach własnego pola karnego i kopać w kierunku szybkiego Sikory?


co on chce osiągnąć ? czego chce nauczyć swoich piłkarzy?

jak być piłkarską miernotą?

MaxyM
27-09-2003, 02:44
Bo 70% druzyn pierwszo ligowych stawia sobie za punkt honoru nie stracic bramki za wszelka cene z Legia i Wisla.

Bo trenerzy maja wiedze nadal z lat 70', bo nadal tak sie ich uczy.

Bo nie ma szkolenia mlodziezy... Niby jest ale jest ***** warta.

Bo w koncu polska pilka to dno... :]

Pedros
27-09-2003, 09:24
Naprawdę ciekawe zmiany :) Choć w najbliższym czasie nie liczyłbym na ich wprowadzenie, to może da to komu coś do myślenia. Napewno spotkania byłyby bardziej widowiskowe, padało by więcej bramek (a oto chodzi właśnie chyba każdemu kibicowi). Z pewnością wyeliminowałoby to frajerską postawę takich kołków jak wspomniane już Zabrze czy Polkowice. Póki co frajerstwo szerzy się na coraz większą skalę i dobrze, że mamy jeszcze Legię, która niesie radość swoją grą.
:zyleta:

Aureliusz
27-09-2003, 11:14
modyfikacjom zasad mówię nie.


ale zastanawia mnie czy tak "zdolny trener młodego pokolenia" Fornalik wyobraża sobie futbol?

ustawić 10 kołków w okolicach własnego pola karnego i kopać w kierunku szybkiego Sikory?


co on chce osiągnąć ? czego chce nauczyć swoich piłkarzy?

jak być piłkarską miernotą?
Ja też mówię NIE modyfikacjom. Na tym poleca piękno piłki nożnej, że kopciuszek może wygrać z każdym. A czy to antyfutbol, to ja nie wiem. Legia jakby grała z Realem Madryt, to pewnie też by zagrała 10 z tyłu i jednym szybkim Saganowskim. To nie jest koszykówka, gdzie niemal niemozliwe jest przeskoczenie pewnych barier, typu celność z gry. Tu wystarczy 1 strzał życia i możemy mieć niespodziankę lub nawet sensację. Po takim meczu jak z Górnikiem czy Polkowicami może nam to się nie podobać, ale w tym sęk, że gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Dla obu drużyn reguły są jednakowe i tylko od drużyny zależy, jaką podejmie taktykę i jakie są jej cele.
To dlatego piłka nożna jest najbardziej lubianym spotrem na świecie, tu tu każdy może wygrać z każdym. Legia może wygrać z Realem. Przegra może 8 meczy na 10, ale 1 może zremisować, 1 wygrać. I nigdy nie wiadomo, kiedy będzie ten 1. Może to będzie już ten pierwszy z 10.
Antyfutbol, to określenie sfrustrowanego kibica, którego ulubiona druzyna przegrała (zremisowała). Ale to tylko taktyka druzyny przeciwnej. I tyle.

kozer
27-09-2003, 11:43
Wprowadzenie gry pasywnej w piłce nożnej to by była tragedia. Zwiększyło by to tylko liczbe przekrętów. Bo zinterpretować czy drużyna gra pasywnie czy nie wcale nie jest tak łatwo. W piłce ręcznej istnieje przepis, który za grę pasywna przyznaje rzut wolny w drugą stronę i wiem z doświadczenia, bo jestem sędzią, że są z tym zawsze problemy i wątpliwości.

ems
27-09-2003, 12:34
Dla obu drużyn reguły są jednakowe i tylko od drużyny zależy, jaką podejmie taktykę i jakie są jej cele.

czasami odnosze inne wrazenie

MaxxxiM
27-09-2003, 12:43
ja raczej pomyslalbym o zmianie Listkiewicza i jego kolegow, oraz o zmianie przepisow dotyczacych oceny pracy sedzigo. bo jeden z drugim wypacza wynik spotkania i pozostaje bezkarny i jeszcze za swoja glupote dostaje pieniadze. to jest najwiekszy skandal.

Pesto
27-09-2003, 12:57
a spójrzcie na to z żabskiej perspektywy ... w meczu z Amicą cały czas cisnęli - rezultat 1:2

teraz cały mecz się bronili - rezultat 2:2 , a byli o krok od zwycięstwa

na antyfutbol i korupcję jest jeden skuteczny (i drastyczny) lek - redukcja ligi. 8 zespołów, 2 spadają , 4 rundy. Walczyli by wszyscy , aż miło , ogórki nie miałyby czego szukać.

MaxxxiM
27-09-2003, 13:20
a spójrzcie na to z żabskiej perspektywy ... w meczu z Amicą cały czas cisnęli - rezultat 1:2

teraz cały mecz się bronili - rezultat 2:2 , a byli o krok od zwycięstwa

na antyfutbol i korupcję jest jeden skuteczny (i drastyczny) lek - redukcja ligi. 8 zespołów, 2 spadają , 4 rundy. Walczyli by wszyscy , aż miło , ogórki nie miałyby czego szukać.

czy to jest metoda na korupcje to mozemy polemizowac.
a jesli z drugiej ligi awansuje np. Gornik Polkowice i za wszelka cene bedzie sie chcial utrzymac, a umiejetnosci pilkarzom nie starczy na gre ofensywna, to zabronisz im grac ultra defensywnie?
gdyby sedzia nie podyktowal "11" i mecz zakonczyl by sie wynikiem 1:2 dla Legii to nie byloby mowy o zadnym antyfutbolu, tylko radosc z kolejnych 3 punktow.

Pesto
27-09-2003, 13:29
czy to jest metoda na korupcje to mozemy polemizowac.
a jesli z drugiej ligi awansuje np. Gornik Polkowice i za wszelka cene bedzie sie chcial utrzymac, a umiejetnosci pilkarzom nie starczy na gre ofensywna, to zabronisz im grac ultra defensywnie?


czy ja coś piszę o zakazie defensywnej gry ?!

takie coś jak Polkowice w obecnej formie nijak nie utrzymałoby się w 8-zespołowej lidze

co do korupcji : najnormalniej przestałaby się opłacać. Na każdy klub wypadałoby 2 razy więcej związkowych pieniędzy , a każdy klub do ostatniej kolejki walczyłby o medale bądź utrzymanie.

Kawa
27-09-2003, 13:43
Modyfikacjom nie!
Niestety nie da sie zakazać gry defensywnej bo każdy ma swoja wizję futbolu. inna sprawa, że większość klubów ma taka wizje grająć z Legią czy Wisła. Nie stracić, a może coś wpadnie :fu:
A potem ludzie dziwa się, że mało osób na trybunach- bo kto niby ma ogadac wybijanie piłki ze swojej połowy :hmm:

MaxxxiM
27-09-2003, 13:47
co do korupcji : najnormalniej przestałaby się opłacać. Na każdy klub wypadałoby 2 razy więcej związkowych pieniędzy , a każdy klub do ostatniej kolejki walczyłby o medale bądź utrzymanie.

myslisz ze korpucja zniknelaby gdyby zmniejszono lige? skad ta pewnosc ze pieniadze zwiazkowe przeznaczono by akurat na premie dla klubow, a nie dla dzialaczy? przeciez zawsze mozna wymyslec nowy departament (np. dzial ds. redukcji rozgrywek I, II i III ligi), nowy pomysl na ktory trzeba wydac kase.
problemem jest mentalnosc dzialaczy i sedziow, a takze czesci zawodnikow, ktorzy zamiast koncentrowac sie na grze, wola pohandlowac.
moze pomoglyby kary w postaci dozywotniej dyskwalifikacji. tylko z dowodami jest gorzej. tak jak w przypadku Szczakowej. niby cos udowdnili, ale nie do konca. decyzji ostatecznej nadal nie moga podjac, NKO nadal ma jakis problem.
jak sie zmieni pokolenie dzialaczy to moze zmieni sie tez cos w poslkiej pilce, chcyba ze ci mlodzi zostana odpowiednio przygotowani przez tych starszych.

kozer
27-09-2003, 14:23
Przedewszystkim powinnie zrobić porządek z sędziowaniem. Po każdej kolejce powinna zbierać się niezależna komisja z poza PZPNu, która będzie oceniała kontrowersyjne decyzje sędziów. Ci, którzy popełniają najwięcej błedów, dostają kary finansowe, jak nie pomoże to odsunięcie od sędziowania, bo jeżeli robi tyle błedów to znaczy, że nie nadaje się do tej pracy.
Najlepszy sposób na walke z przekrętami sędziów wynalazł mój były trener piłki ręcznej. Strasznie się denerwował, bo sędziowie przyjeżdżali na zawody 5 min. przed rozpoczęciem i prawie zawsze coś kombinowali. Trener nie wytrzymał i pewnego razu nie zapłacił sędziom. Była afera w całym ZPRP. Sędziowie kasy nie dostali, a każdy kto teraz przyjeżdża sędziować to wie że jak będzie kręcił to nie dostanie kasy. I porządek jest.

szczepan
27-09-2003, 14:42
Ej ale tak naprawde kazdy gra na tyle na ile go stac... my mozemy sobie pozwolic na ofensywny futbol ale wiekszosc druzyn typu Gorniki wszelaki Polonia itp beda sie bronily bo dla nich jeden punkt w meczy z Nami to bedzie duzo... a my nie powinnismy narzekac ze inni muruja bramke tylko ze my nie umiemy tego przelamac... prawda jest taka ze np.: w meczach z Wisla czy Groclinem prezentuja oni ta sama taktyke a te zespoly jakos wygrywaja...

Pesto
27-09-2003, 14:44
co do korupcji : najnormalniej przestałaby się opłacać. Na każdy klub wypadałoby 2 razy więcej związkowych pieniędzy , a każdy klub do ostatniej kolejki walczyłby o medale bądź utrzymanie.

myslisz ze korpucja zniknelaby gdyby zmniejszono lige? skad ta pewnosc ze pieniadze zwiazkowe przeznaczono by akurat na premie dla klubow, a nie dla dzialaczy? przeciez zawsze mozna wymyslec nowy departament (np. dzial ds. redukcji rozgrywek I, II i III ligi), nowy pomysl na ktory trzeba wydac kase.


jest coś takiego jak dotacja celowa , kredyt celowy itp. - tzn. wypłaca się pieniądze z góry zastrzegając ich przeznaczenie na konkretny cel , np . na rozbudowę stadionowej infrastruktury
wydatki można kontrolować , ewentualnych cwaniaczków karać

a ligę idzie zreformować bez powoływania dodatkowych struktur - przykładem redukcja II ligi z 36 do 18 zespołów (chwała PZPN , ze choć raz pomyśleli) , co wyszło jej na zdrowie

VASCO
27-09-2003, 15:23
Nie no , kary za pasywność to by było przegięcie.... Co tacy biedni włosi by powiedzieli? Ale cos w tym jest ,że nasza liga to w wiekszości banda druzyn, które boja się wyjść z tunelu a co dopiero stanąć naprzeciwko WIELKIEJ LEGII. Dlatego muryją i drukują , co im pozostało.... Dobrze ,że teraz gramy z Amicą.

MaxxxiM
27-09-2003, 15:56
jest coś takiego jak dotacja celowa , kredyt celowy itp. - tzn. wypłaca się pieniądze z góry zastrzegając ich przeznaczenie na konkretny cel , np . na rozbudowę stadionowej infrastruktury
wydatki można kontrolować , ewentualnych cwaniaczków karać

a ligę idzie zreformować bez powoływania dodatkowych struktur - przykładem redukcja II ligi z 36 do 18 zespołów (chwała PZPN , ze choć raz pomyśleli) , co wyszło jej na zdrowie

cwaniaczkow karac mozna juz teraz, ale kto ma to zrobic? wydzial Dyscypliny czy nowa komisja powolana w tym celu? ;) a moze polskie sady? zdajesz sobie chyba z tego sprawe, ze w Polsce mamy szereg specjalistow od wydawania srodkow celowych :) i poki co tylko wieksze afery trafiaja na wokande. a i tam roznie bywa.
ja osobiscie nie wierze, ze obecne wladze PZPN sa w stanie zrobic cokolwiek pozytecznego. kazda ingerencja w rozgrywki jest tylko jakims dzialaniem kosmetycznym, ktore robi wiecej zamieszania niz pozytku.
przypomnij sobie sprawe z licencjami. tyle szumu bylo i co? i wszyscy dostali, choc dobrze wiadomo ze wiekszosc nie spelnia wymagan. masakra sie zacznie kiedy FIFA zrobi wlasne audyty i wyjdzie szydlo z wora.

Nazgul
28-09-2003, 15:38
Nie no , kary za pasywność to by było przegięcie.... Co tacy biedni włosi by powiedzieli? Ale cos w tym jest ,że nasza liga to w wiekszości banda druzyn, które boja się wyjść z tunelu a co dopiero stanąć naprzeciwko WIELKIEJ LEGII. Dlatego muryją i drukują , co im pozostało.... Dobrze ,że teraz gramy z Amicą.

No nie? Też może być druk :(

Nazgul
28-09-2003, 15:39
Ej ale tak naprawde kazdy gra na tyle na ile go stac... my mozemy sobie pozwolic na ofensywny futbol ale wiekszosc druzyn typu Gorniki wszelaki Polonia itp beda sie bronily bo dla nich jeden punkt w meczy z Nami to bedzie duzo...

To niech se piłkarzy kupią albo wychowają. A jak nie to won do okręgówki... Ile można tolerować taką chujnię... :( :( :grr:

m84
28-09-2003, 15:44
Ja tez chcialbym ogladac piekne mecze,duzo bramek i pelne stadiony ne kazdym meczu. Niestety to wszystko nie jest realne w Polsce na dzien dzisiejszy. Nie ma tylu talentow w Polsce zeby kazda druzyna mogla grac caly czas ofensywnie. Takie Polkowice jakby poszly na wymiany z Legia to wynik bylby z 6:0 dla Warszawian<nie mowie ze to byloby zle> Grajac defensywnie maja wieksza szanse na sukces a w ich wypadku jest to chociaz remis z Legia. Takie sa realia i trzeba sie przyzwyczaic ze szybko sie to nie zmieni. Jakby Legia grala skuteczniej to nie byloby problemu...

szczepan
28-09-2003, 16:01
Ej ale tak naprawde kazdy gra na tyle na ile go stac... my mozemy sobie pozwolic na ofensywny futbol ale wiekszosc druzyn typu Gorniki wszelaki Polonia itp beda sie bronily bo dla nich jeden punkt w meczy z Nami to bedzie duzo...

To niech se piłkarzy kupią albo wychowają. A jak nie to won do okręgówki... Ile można tolerować taką ch**ę... :( :( :grr:

ile? tyle ile beda grac w pierwszej lidze... jezeli sa w stanie pokonowyac innych to mnie wali ich styl gry... prawda jest taka i zaden pilkarski menadzer tego nie zmieni nie zmieni tego tez ilosc fryzur David B. czy finezji Luisa F. wygrywa ten co strzeli jedna bramke wiecej... i nie wazne czy bedzie tak ze przez 90 minut murowal bramke i mial jedna kontre ktora zakonczyla sie bramka... wazne ze wygral...

Bro(d)War
29-09-2003, 10:30
na antyfutbol i korupcję jest jeden skuteczny (i drastyczny) lek - redukcja ligi. 8 zespołów, 2 spadają , 4 rundy. Walczyli by wszyscy , aż miło , ogórki nie miałyby czego szukać.[/quote]

Myślę że to jest prosty i skuteczny sposób aby poprawić atrakcyjność polskiej I ligi.
Nic dodać , nic ująć.
Pozdro.

Nazgul
29-09-2003, 10:57
na antyfutbol i korupcję jest jeden skuteczny (i drastyczny) lek - redukcja ligi. 8 zespołów, 2 spadają , 4 rundy. Walczyli by wszyscy , aż miło , ogórki nie miałyby czego szukać.

Myślę że to jest prosty i skuteczny sposób aby poprawić atrakcyjność polskiej I ligi.
Nic dodać , nic ująć.
Pozdro.

Dobre dobre, tylko nie 8 a 10 IMO. Daje to 36 meczów w sezonie a nie 28 i taką ligę mogą wygrać tylko prawdziwi twardziele...

szczepan
29-09-2003, 17:34
kto gra ofensywny futbol? Legia, Wisla, Groclin, Amica... i tyle nikt wiecej... chcesz miec 4 druzynowa lige?!

m84
29-09-2003, 17:49
10 zespolow w lidze to moim zdaniem za malo. Niedlugo wiecej druzyn beda mialy ligi Luksemburgu,Cypru albo Armenii. Uwazam tak jak jest teraz jest ok. 14 zepolow moze byc,chociaz nie byloby tez zle gdyby gralo 16 zespolow. Taka jest juz pilka ze nie wszyscy graja ultra ofensywnie. Tak jest we wszystkich ligach. Nawet w tych ktore sa duzo mocniejsze od Nas znajdzie sie sporo zespolow nastawionych defensywnie. To jest specyfika pilki!!

Pesto
29-09-2003, 19:09
Ja myślałem podobnie , do czasu przesławnego lania od Łotyszy i Macedończyków. A okazało się , że liga jest chora , bo można być zespołem środka przy minimalnym nakładzie sił.

Mamy 4 silne zespoły ? To jest właśnie argument za 8-zespołową ligą - wszyscy będą równać do najlepszych , bo jak nie , to strefa spadkowa.

m84
29-09-2003, 19:29
W kraju na tylu mieszkancow liga 8-zespolowa? Jak dla mnie sredni pomysl. Wtedy takie klasyki jak Legia-Wisla nie bylby juz klasykami bo grane by byly ze 4 razy w sezonie. Pozniej juz by bylo nudno. Ja sadze ze 8 zespolow w ekstraklasie to za malo...

szczepan
29-09-2003, 19:38
W kraju na tylu mieszkancow liga 8-zespolowa? Jak dla mnie sredni pomysl. Wtedy takie klasyki jak Legia-Wisła nie bylby juz klasykami bo grane by byly ze 4 razy w sezonie. Pozniej juz by bylo nudno. Ja sadze ze 8 zespolow w ekstraklasie to za malo...

prawda jest taka ze musi byc czolowka musza byc sredniaki i chlopcy do bicia ktorzy jak urwa komus punkt to moga zadecydowac o mistrzostwie itd...

Grabo
30-09-2003, 20:12
Górnik ma prawo grać tak jak mu sie podoba.Taki już jest urok tej dyscypliny.Jak niby Legia grała na Camp Nou?Gdyby Legia miała patent na ogórków,a Wisła z nimi traciła punkty ,to nikt tutaj by nie protestował przeciw antyfutbolowi.Na to jest tylko jedna rada.Lepiej opanować gre atakiem pozycyjnym.