PDA

Zobacz pełną wersję : Górnik Zabrze - Legia (kibicowsko)



yusta
26-09-2003, 20:43
O kibicach Górnika w sumie moge napisac jedno - dno!
Cała druga połowa, przy prowadzeniu Górnika, jechanie na Legię, co za żenada.

Dziubek
26-09-2003, 21:01
Legie było czasem słychać, ale potem "górnicy" na nas równo jechali.
Ale mają za swoje już widzieli wygraną z Legią!!! :buhaha:

Mazi
26-09-2003, 21:01
Taa , w C+ widać ( słychać ) było jak na dłoni .

No cóż ,to ich problem , nie nasz :) .

Brawo kibice Legii !!! Słychać Was ( Nas :) ) było w Tv nie rzadko i nie cicho :) .

Aureliusz
26-09-2003, 21:01
Górnik się skompromitował wywieszając transparent "Legia złodzieju oddać nam mistrza 1994" :rotfl: Chyba ich kompletnie pojebało. Do tego całą drugą połowę krzyczeli Legia - co - ty k... Nie słyszałem dopingu z ich strony. Żenada w wykonaniu Górnika.

A nas momentami było słychać w C+.

Yankes
26-09-2003, 21:09
niektorzy musza sie jescze duzo uczyc.... tak szczeze to oni sa jakies..... 8-9 lat za nami :/

HOOLSHWDP
26-09-2003, 21:49
Górnik się skompromitował wywieszając transparent "Legia złodzieju oddać nam mistrza 1994" :rotfl: Chyba ich kompletnie pojebało. Do tego całą drugą połowę krzyczeli Legia - co - ty k... Nie słyszałem dopingu z ich strony. Żenada w wykonaniu Górnika.



No własnie o co chodzi z tym transparentem :hmm: Jeżeli tak im to "zabranie" :hmm: zaszkodziło to dlaczego dopiero na tym meczu wywiesili taki transparent? My o swoje mistrzostwo 93 walczymy 10 lat, a oni dopiero teraz sobie przypomnieli :fu:

aaadamm
26-09-2003, 21:58
Górnik się skompromitował wywieszając transparent "Legia złodzieju oddać nam mistrza 1994" :rotfl: Chyba ich kompletnie pojebało. Do tego całą drugą połowę krzyczeli Legia - co - ty k... Nie słyszałem dopingu z ich strony. Żenada w wykonaniu Górnika.

A nas momentami było słychać w C+.

to sie nazywa brak pomyslu na oprawe....

oprawa KSG wogole nie powalila mnie na kolana

jezeli to ma byc piekło to jakoś tam zimno było...

Bonhart
26-09-2003, 22:35
Legia - pyta jedna strona
Co? - pyta druga, widocznie identyfikujaca sie z Legia. Jak milo :)
Ty :*

-----------

Mlyn podnosi cos a la kartony i spiewa - Legia to stara... etc.

-----------

I to by bylo na tyle o dopingu Gornika.
Aha, jeszcze spiewali "mistrz za pieniadze".

Bosz... co za dno :zly:

aaadamm
26-09-2003, 23:16
info od kibica KSG z ultras.pl



Wasze fany jakie zauwazylem to Turysci, Visitors, Patrioci, fanatics Legia (ile ta fana ma lat tak z ciekawosci??), Flage z Deyna, Flaga Okuki, Legiunia i jeszcze jedna ale juz nie pamietam nazwy (Legiony Sulejowka-dop eLadamo).



a do tego 4 race, 9 rzymskich ogni

Dziubek
26-09-2003, 23:50
Jak teraz można być dumnym z siebie że u nas już nie ma tego bluzgania a jak jest to w znikomej ilości. Będzie super jak wszyscy u nas to zrozumieją. Było nas slychać i widać :) Nawet jak wynik był niekorzystny, co dla wielu kibiców jest nie do pomyślenia.

No nie bądźmy tacy świeci, a co bylo na Derbach w tej rundzie? Cały czas na Polonie jechaliśmy, a ty że my nic nigdy nie robimy!!!
My zostaliśmy zkrytykowani za tamto i oni też będa zkrytykowani!!!

*PRZEMO*
26-09-2003, 23:59
no coz :/ wynik nie rewelacyjny gdyby nie stanko :+: w 92' min.
Gornik (Kurnik) chyba niczym sie nie pokazał... słychac było jedynie bluzgi na Legie, oprawa raczej marna cos z pasami im nie wyszło :rotfl: :buhaha: ale tak to szkoda ich dopingu dla naszych ;) i jednym słowem szkoda gadac... :/

rkwa
27-09-2003, 06:11
Legia - pyta jedna strona
Co? - pyta druga, widocznie identyfikujaca sie z Legia. Jak milo :)
Ty :*

-----------

Mlyn podnosi cos a la kartony i spiewa - Legia to stara... etc.

-----------

I to by bylo na tyle o dopingu Gornika.
Aha, jeszcze spiewali "mistrz za pieniadze".

Bosz... co za dno :zly:

Pare razu glosno odpowiedzielismy 'Mistrzostwo' i bylo widac ze przekrzyczelismy ich mlynek bo troche zmieszani byli.Ogolnie wyjazd bez historii,nic ciekawego sie nie dzialo.

Dziekoweczka dla Zaglebia za wsparcie.

Legia i Zaglebie.

kamyk
27-09-2003, 07:42
nio w c+ bylo nas slychac ale co do gornika i ta sektorowka ich zenada!!!!!a te bluzganie cal 2 polowa to szkoda gadac widac ze ciagle cala polska ma kompleks Legii!!! tyle co do tego spotkania bo nie ma sie co tu dalej rozpisywac!

rkwa
27-09-2003, 07:56
nio w c+ bylo nas slychac

W szoku jestem bo wg mnie nasz doping byl opor hujowy,pod koniec meczu sie tylko troche ruszylo,a tak to wszyscy jacys zamuleni.

_Bart
27-09-2003, 08:45
nasz doping hujowy na maksa, Legii około 300-350 osob

po pierwszej bramie odpalamy race i bengale, a w drugiej polowie vulkany


jenen z Górnikow po drugiej bramce dla zabrzan biegnie po nasdze flagi ale zostaje pokrecony przez ochrone


wyjazd spoko gdyby nie kredyt :(


dzieki dla Zagłebia za ugoszczenie i wsparcie


Pozdro dla Kasi badz Agnieszki z Jaskini '8

kamyk
27-09-2003, 08:46
nio bylo nas slychac w c+ tak mi sie wydaje ! bo i my prowadzilismy doping w knajpie i moze cos mi sie pojebalo leciutko hehe za duzo browka:))))

rkwa
27-09-2003, 08:52
Legii około 300-350 osob







???Liczyles?Na moje oko to bylo nas z Zaglebiem nie wiecej niz 250.


PS.Jebac anal minus za mecze w piatki.

Pedros
27-09-2003, 09:01
Górnik - Kurnik totalna kompromitacja :> W sumie zero oprawy meczu. I to mają być pierwszoligowi kibice??? Zdesperowani górnicy walczą o kopalnie ;) ale po co na Boga, przenosić to na stadion. Jak widać nie dorośli jeszcze do pewnych rzeczy.
Jedno jest pewne: najlepszych kibiców w Polsce ma Legia, a takiej oprawy meczu jak na Łazienkowskiej, nie znajdziemy nigdzie indziej.
:wielkafl:
Pozdrowienia dla prawdziwych kibiców!

rkwa
27-09-2003, 09:05
[quote="Pedros"]Górnik - W sumie zero oprawy meczu. [quote]

Mieli przeciez baloniki. :oho:

_Bart
27-09-2003, 09:31
Legii około 300-350 osob







???Liczyles?Na moje oko to bylo nas z Zaglebiem nie wiecej niz 250.


PS.je*** anal minus za mecze w piatki.


na jednej barierce siedziało okło 40 osób były dwie barierki i u góry ludzie stali tak jak na barierce tyle ze gensciej jescze ilosc pomiedzy barierkami i górą w sumie skłaniam sie jednak do Twojej liczby lub mojego 300

Warto dodac że Zagłębia tym razem nie było tyle co zwykle co pewnie yło spowodowane dzisiejszym wyjazdem

Aureliusz
27-09-2003, 09:33
Górnik się skompromitował wywieszając transparent "Legia złodzieju oddać nam mistrza 1994" :rotfl: Chyba ich kompletnie pojebało. Do tego całą drugą połowę krzyczeli Legia - co - ty k... Nie słyszałem dopingu z ich strony. Żenada w wykonaniu Górnika.



No własnie o co chodzi z tym transparentem :hmm: Jeżeli tak im to "zabranie" :hmm: zaszkodziło to dlaczego dopiero na tym meczu wywiesili taki transparent? My o swoje mistrzostwo 93 walczymy 10 lat, a oni dopiero teraz sobie przypomnieli :fu:
O to chodziło:
http://www.legialive.pl/photos4/04gornik1_f63.jpg
Żenada

MaxyM
27-09-2003, 09:38
"Legio Zlodziej" - co za tuman to pisal :buhaha:

rkwa
27-09-2003, 09:48
MaxyM-'zlodziejko' tam jest napisane ale i tak tluman pisal i w dodatku z reflexen.
Bart-Zaglebia wcale nie byla tak malo.

Raffi
27-09-2003, 11:02
Na konferencji prasowej podawali podobno, że kibiców przyjezdnych było ok. 325, tak chyba na legia.com.pl jest napisane
W trakcie drugiej połowy dodatkowo wpuszczono ok. 25-30 osób za darmo ponoć.

Mini
27-09-2003, 11:29
Maxym -złodziejko tyle ze jakiś hanys akurat to wiązał i zasłaniał.
co do oprawy to górnik miał balony jakąś sektorówkę kolorową z niewiadomo czym trans o nas zimne ognie szarfy świece stroboskopy rzucane w sektor i wulkaniki na barierce na trybunie przy krytej.więc nie byli tacy najgorsi.ale śpiew to kompletne dno.zastanawiam się ze nie ma tam kogoś komu zależy na tym żeby przy prowadzeniu miejscowych nieudaczników wspierać ich żeby nie daj Boże strzeli jeszcze jedną bramkę tylko cały kurnik jak jeden mąż wyzywa Legię.
jesteśmy winni za całe zło na świecie a głównie za to ze odkryto ropę i węgiel już jest nie potrzebny.
byłem tam trzeci raz i po dwóch zwycięstwach tą razą był niestety remis.a zanosiło się już na tfu tfu do 3 razy sztuka że tym razem przegramy ale szczęśliwie ten jeden raz lech nie złapał piłki.

Pesto
27-09-2003, 11:47
je bać anal minus za mecze w piatki.

mądre to i sprawiedliwe :oho: :oho: :oho:

Tytuł 1994 - hmmmm , ja jestem zdania , że Legia ma 7 tytułów MP.Zarówno w 1993 , jak i w 1994 końcówka sezonu mocno śmierdziała , więc niech zostanie tak jak stoi w papierach.

Pamiętne 1:1 z Górnikiem oglądałem razem z ojcem (sympatyk żaboli). Jak popatrzył na to , co odstawiał ten pajac Redziński , skomentował krótko "kwadratowe jaja". A "Piłka Nożna" słusznie napisała , że ćwok w czarnym ubranku zepsuł Legii święto , bo warszawiacy tak cisnęli , że prędzej czy później strzeliliby gola. Jak nie Fedoruk , to kto inny.

PS Ciekawe , czemu wiślactwo nie walczy o tytuł z 1951 , który im się faktycznie należy ! Może dlatego , że w klubie nie rządził wtedy ***** cupiał :oho:

MaxxxiM
27-09-2003, 12:13
je bać anal minus za mecze w piatki.

mądre to i sprawiedliwe :oho: :oho: :oho:

Tytuł 1994 - hmmmm , ja jestem zdania , że Legia ma 7 tytułów MP.Zarówno w 1993 , jak i w 1994 końcówka sezonu mocno śmierdziała , więc niech zostanie tak jak stoi w papierach.

Pamiętne 1:1 z Górnikiem oglądałem razem z ojcem (sympatyk żaboli). Jak popatrzył na to , co odstawiał ten pajac Redziński , skomentował krótko "kwadratowe jaja". A "Piłka Nożna" słusznie napisała , że ćwok w czarnym ubranku zepsuł Legii święto , bo warszawiacy tak cisnęli , że prędzej czy później strzeliliby gola. Jak nie Fedoruk , to kto inny.

PS Ciekawe , czemu wiślactwo nie walczy o tytuł z 1951 , który im się faktycznie należy ! Może dlatego , że w klubie nie rządził wtedy ***** cupiał :oho:

po sezonie 1993 w ktorym odebrano Legii tytul, nowy sezon nasza druzyna zaczynala z dorbkiem -3 punktow. Ostatni mecz decydowal o mistrzostwie, Legii wystarczal remis. w normalnych okolicznosciach, ten mecz mialby inny wymiar. Prawde mowiac to do dzis jestem z dziwiony ze po tylu czerwonych kartkach (nie mozna jednak powiedziec ze Gornicy grali absolutnie czysto, bo nie grali) ktos z PZPN nie powiedzial "Cala Polska widziala".
Legia w perspektywie calego sezonu byla najlepsza tak w 93 jak i w 94. W PZPN widzieli to jednak inaczej

Pesto
27-09-2003, 12:20
aaaa , jeszcze jedno w kwestii rozliczeń - pierwszym legalnym pucharem był właśnie ten z 1951 - zdobył go Ruch Chorzów , a czerwoni towarzysze z rozpędu przyznali mu ... MP (ligę wygrał gts)

"puchar" z 1926 był półkonspiracyjny i nielegalny :oho: :oho: :oho: (tak słyszałem , że PZPN nie dał swego "błogosławieństwa") , więc wiadomy klub nie powinien sobie uzurpować pierwszego PP

Grochów
27-09-2003, 13:10
He,he a Legii z Zaglbiem bylo razem 350 ! I to ja liczylem,powaznie!
...na barierkach byl licznik :P
Legia :lz: Zaglebie

ems
27-09-2003, 13:11
aaaa , jeszcze jedno w kwestii rozliczeń - pierwszym legalnym pucharem był właśnie ten z 1951 - zdobył go Ruch Chorzów , a czerwoni towarzysze z rozpędu przyznali mu ... MP (ligę wygrał gts)

"puchar" z 1926 był półkonspiracyjny i nielegalny :oho: :oho: :oho: (tak słyszałem , że PZPN nie dał swego "błogosławieństwa") , więc wiadomy klub nie powinien sobie uzurpować pierwszego PP

z tym mistrzem dla Ruchu faktycznie przekret

ale na ta druga sprawe bym tak nie patrzyl... sami mamy pretensje do decyzji PZPN, wiec..

Mini
27-09-2003, 14:39
He,he a Legii z Zaglbiem bylo razem 350 ! I to ja liczylem,powaznie!
...na barierkach byl licznik :P
Legia :lz: Zaglebie

he he Wy liczyliscie a ja sie załapałem a powrót samochodem '8

_Bart
27-09-2003, 15:20
Bart-Zaglebia wcale nie byla tak malo.


napewno mniej niz zazwyczaj na Śląsku


ps. serdeczny **** w dupe Kanarom z EC o 11:55 :> drugi **** w dupe Psom które goniły nas ze stadionu na stacje a później upychały w pociągu w którym były także laski a nie tylko my i trzeci **** w dupe kierownikowi pociągu o 4:17 z Sosnowca (EC Chopin) za to że nie dał nam wracać bez biletów i trza było czekać na pociag do 6 8-

Grochów
27-09-2003, 16:03
Bart-Zaglebia wcale nie byla tak malo.


napewno mniej niz zazwyczaj na Śląsku


ps. serdeczny ch** w dupe Kanarom z EC o 11:55 :> drugi ch** w dupe Psom które goniły nas ze stadionu na stacje a później upychały w pociągu w którym były także laski a nie tylko my i trzeci ch** w dupe kierownikowi pociągu o 4:17 z Sosnowca (EC Chopin) za to że nie dał nam wracać bez biletów i trza było czekać na pociag do 6 8-
Oj popieram,popieram !! H W D P !

^m@rcin^
27-09-2003, 17:16
Bart-Zaglebia wcale nie byla tak malo.


napewno mniej niz zazwyczaj na Śląsku


ps. serdeczny ch** w dupe Kanarom z EC o 11:55 :> drugi ch** w dupe Psom które goniły nas ze stadionu na stacje a później upychały w pociągu w którym były także laski a nie tylko my i trzeci ch** w dupe kierownikowi pociągu o 4:17 z Sosnowca (EC Chopin) za to że nie dał nam wracać bez biletów i trza było czekać na pociag do 6 8-

z 1 i 3 ch.. sie zgadzam a z 2 nie jak bysmy nie biegli to bysmy siedzieli w zabrzu do 1.30. Co do pociagu to masz racje ciasno bylo :( i psy puscily gaz

Dżon Łejn
27-09-2003, 17:24
Bart-Zaglebia wcale nie byla tak malo.


napewno mniej niz zazwyczaj na Śląsku


ps. serdeczny ch** w dupe Kanarom z EC o 11:55 :> drugi ch** w dupe Psom które goniły nas ze stadionu na stacje a później upychały w pociągu w którym były także laski a nie tylko my i trzeci ch** w dupe kierownikowi pociągu o 4:17 z Sosnowca (EC Chopin) za to że nie dał nam wracać bez biletów i trza było czekać na pociag do 6 8-

z 1 i 3 ch.. sie zgadzam a z 2 nie jak bysmy nie biegli to bysmy siedzieli w zabrzu do 1.30. Co do pociagu to masz racje ciasno bylo :( i psy puscily gaz

chyba tym qrwom w mundurach nic nie dała wycieczka do Oświęciamia za młodu

HWDP :grr:

Grochów
27-09-2003, 17:36
Bart-Zaglebia wcale nie byla tak malo.


napewno mniej niz zazwyczaj na Śląsku


ps. serdeczny ch** w dupe Kanarom z EC o 11:55 :> drugi ch** w dupe Psom które goniły nas ze stadionu na stacje a później upychały w pociągu w którym były także laski a nie tylko my i trzeci ch** w dupe kierownikowi pociągu o 4:17 z Sosnowca (EC Chopin) za to że nie dał nam wracać bez biletów i trza było czekać na pociag do 6 8-

z 1 i 3 ch.. sie zgadzam a z 2 nie jak bysmy nie biegli to bysmy siedzieli w zabrzu do 1.30. Co do pociagu to masz racje ciasno bylo :( i psy puscily gaz
No dobra,ale to jest oddzielna kwestia.Chodzi o te ich lanie pałami,docinki jebane podczas biegu itd. Sam dostałem sztuke :/ Jak wbiegaliśmy na schody *** wyleciał z tekstem "to nie Warszawa ani Sosnowiec" i zaczęli znowu lać :/ Myślisz,że oni to dla nas zroblili ?? :]
H W D P !

rkwa
27-09-2003, 17:39
Bart-Zaglebia wcale nie byla tak malo.


napewno mniej niz zazwyczaj na Śląsku


ps. serdeczny ch** w dupe Kanarom z EC o 11:55 :> drugi ch** w dupe Psom które goniły nas ze stadionu na stacje a później upychały w pociągu w którym były także laski a nie tylko my i trzeci ch** w dupe kierownikowi pociągu o 4:17 z Sosnowca (EC Chopin) za to że nie dał nam wracać bez biletów i trza było czekać na pociag do 6 8-

Jest jeszcze 4.35 targacz.Co do naszej liczby to rzeczywiscie wszedzie podaja 325 + Ci co weszli pod koniec.
A na slasku to juz chyba tradycja staja sie biegi.HWDp

Grochów
27-09-2003, 17:45
Bart-Zaglebia wcale nie byla tak malo.


napewno mniej niz zazwyczaj na Śląsku


ps. serdeczny ch** w dupe Kanarom z EC o 11:55 :> drugi ch** w dupe Psom które goniły nas ze stadionu na stacje a później upychały w pociągu w którym były także laski a nie tylko my i trzeci ch** w dupe kierownikowi pociągu o 4:17 z Sosnowca (EC Chopin) za to że nie dał nam wracać bez biletów i trza było czekać na pociag do 6 8-

Jest jeszcze 4.35 targacz.Co do naszej liczby to rzeczywiscie wszedzie podaja 325 + Ci co weszli pod koniec.
A na slasku to juz chyba tradycja staja sie biegi.HWDp
Ten 4:17 był opóźniony najpierw 30 minut,a ten 4:35 10 minut,wsiedliśmy w ten 4:17(opóźniony) i dobra,myślimy,jedziemy,a tu taki ***,kiero-pedał sie nie zgodził,ale ,żeby było jeszcze piękniej ,jak siedzieliśmy w tym 4:17 to spierdolił nam drugim torem ten 4:35 8- :zly: i trzeba było czekac na ten 6:08(my osobiście w kilka osób dojechaliśmy na wszelki wypadek do Zawiercia ;) ).
Ps.Dobre śmiechy były w pociągu jak pies się wyjebał w korytarzu,bo chciał usiąść na siedzonku,którego sobie nie rozłożył(po każdym wstaniu się składa) i jak byli podjarani,że w Warszawie sobie do McDonalda pójdą i juz sobie marzyli co sobie zamówią :buhaha:

^m@rcin^
27-09-2003, 17:58
Bart-Zaglebia wcale nie byla tak malo.


napewno mniej niz zazwyczaj na Śląsku


ps. serdeczny ch** w dupe Kanarom z EC o 11:55 :> drugi ch** w dupe Psom które goniły nas ze stadionu na stacje a później upychały w pociągu w którym były także laski a nie tylko my i trzeci ch** w dupe kierownikowi pociągu o 4:17 z Sosnowca (EC Chopin) za to że nie dał nam wracać bez biletów i trza było czekać na pociag do 6 8-

z 1 i 3 ch.. sie zgadzam a z 2 nie jak bysmy nie biegli to bysmy siedzieli w zabrzu do 1.30. Co do pociagu to masz racje ciasno bylo :( i psy puscily gaz
No dobra,ale to jest oddzielna kwestia.Chodzi o te ich lanie pałami,docinki je*** podczas biegu itd. Sam dostałem sztuke :/ Jak wbiegaliśmy na schody *** wyleciał z tekstem "to nie Warszawa ani Sosnowiec" i zaczęli znowu lać :/ Myślisz,że oni to dla nas zroblili ?? :]
H W D P !

No dobra masz racje ci co byli z tylu mieli troche kape :(

Mazi
27-09-2003, 19:34
To ja też dołoże swoją cegiełkę o policji CH.W.D.P .

Dzis na meczu Jaga- Pogoń pierwszy raz przekonałem się , na własnej skórze czym są oddziały prewencji w Polsce :/ .

MaxyM
27-09-2003, 20:29
Mazi, co sie stalo?

Mazi
27-09-2003, 20:34
No przedewszystkim to policja nie pozwoliła nam meczu do końca obejrzeć :/ ...

Bonhart
28-09-2003, 15:13
No przedewszystkim to policja nie pozwoliła nam meczu do końca obejrzeć :/ ...

Hehhh.... powiem szczerze, ze od dluzszego czasu sie nad tym zastanawialem - czy to jest zgodne z prawem? :hmm:

(L)eszek
29-09-2003, 10:58
Tytuł 1994 - hmmmm , ja jestem zdania , że Legia ma 7 tytułów MP.Zarówno w 1993 , jak i w 1994 końcówka sezonu mocno śmierdziała , więc niech zostanie tak jak stoi w papierach.

Pamiętne 1:1 z Górnikiem oglądałem razem z ojcem (sympatyk żaboli). Jak popatrzył na to , co odstawiał ten pajac Redziński , skomentował krótko "kwadratowe jaja". A "Piłka Nożna" słusznie napisała , że ćwok w czarnym ubranku zepsuł Legii święto , bo warszawiacy tak cisnęli , że prędzej czy później strzeliliby gola. Jak nie Fedoruk , to kto inny.

tak sie sklada, ze bramka dla gornika w tym meczu padla nieprawidlowo, bo wczesniej koles wyszedl z pilka za linie boczna i powininen byc dla nas out. a kartki tez byly jak najbardziej sluszne, bo gornicy kosili naszych az strach bylo na to patrzec. gdyby sedzia nie przestraszyl sie juz ilosci czerwonych kartek, to powinien jeszcze jedna spokojnie pokazac... zreszta w tym meczu nie mogl zagrac Mandziejewicz, ktory zostal skoszony przez gornikow w polfinale pucharu Polski. i nie jestem pewien czy tez ratajczyk nie gral w tym meczu, bo mial kontuzje (rowniez nabyta w tym pamietnym polfinale PP).


PS Ciekawe , czemu wiślactwo nie walczy o tytuł z 1951 , który im się faktycznie należy ! Może dlatego , że w klubie nie rządził wtedy ***** cupiał :oho:
tutaj przekretu nie bylo, gdyz z tego co czytalem, jeszcze przed rozpoczeciem ligi (lub w trakcie rozgrywek) bylo powiedziane, ze mistrzem bedzie druzyna, ktora zdobedzie PP - nie wiem dlaczego... cos takiego gdzies przeczytalem...

pozdrawiam
Leszek

rkwa
29-09-2003, 14:41
Tytuł 1994 - hmmmm , ja jestem zdania , że Legia ma 7 tytułów MP.Zarówno w 1993 , jak i w 1994 końcówka sezonu mocno śmierdziała , więc niech zostanie tak jak stoi w papierach.

Pamiętne 1:1 z Górnikiem oglądałem razem z ojcem (sympatyk żaboli). Jak popatrzył na to , co odstawiał ten pajac Redziński , skomentował krótko "kwadratowe jaja". A "Piłka Nożna" słusznie napisała , że ćwok w czarnym ubranku zepsuł Legii święto , bo warszawiacy tak cisnęli , że prędzej czy później strzeliliby gola. Jak nie Fedoruk , to kto inny.

tak sie sklada, ze bramka dla gornika w tym meczu padla nieprawidlowo, bo wczesniej koles wyszedl z pilka za linie boczna i powininen byc dla nas out. a kartki tez byly jak najbardziej sluszne, bo gornicy kosili naszych az strach bylo na to patrzec. gdyby sedzia nie przestraszyl sie juz ilosci czerwonych kartek, to powinien jeszcze jedna spokojnie pokazac... zreszta w tym meczu nie mogl zagrac Mandziejewicz, ktory zostal skoszony przez gornikow w polfinale pucharu Polski. i nie jestem pewien czy tez ratajczyk nie gral w tym meczu, bo mial kontuzje (rowniez nabyta w tym pamietnym polfinale PP).


PS Ciekawe , czemu wiślactwo nie walczy o tytuł z 1951 , który im się faktycznie należy ! Może dlatego , że w klubie nie rządził wtedy ***** cupiał :oho:
tutaj przekretu nie bylo, gdyz z tego co czytalem, jeszcze przed rozpoczeciem ligi (lub w trakcie rozgrywek) bylo powiedziane, ze mistrzem bedzie druzyna, ktora zdobedzie PP - nie wiem dlaczego... cos takiego gdzies przeczytalem...

pozdrawiam
Leszek

Maja ten mecz na kasecie w pub'ie na gornoslaskiej,na przeciwko ambasady greckiej - kto nie widzial moze sobie obejzec.Ogolnie pub lipny ale maja kilka ciekawych pozycji na video.

E_L_K_T_R_Y_K
29-09-2003, 16:17
"Ps.Dobre śmiechy były w pociągu jak pies się wyjebał w korytarzu,bo chciał usiąść na siedzonku,którego sobie nie rozłożył(po każdym wstaniu się składa) i jak byli podjarani,że w Warszawie sobie do McDonalda pójdą i juz sobie marzyli co sobie zamówią "
:buhaha: :buhaha: :buhaha: :buhaha: :buhaha: :buhaha: