PDA

Zobacz pełną wersję : Surma co ty narobiles...



MaxyM
25-09-2003, 07:34
Calujac eLke...

http://www.wislakrakow.com/?akcja=news&id=4038

::/::


Powinien na kolanach na Reymonta z Lazienkowskiej pojsc i przeprosic, ze calowal herb klubu w ktorym gra.

Ale glupie to... ::o::

Kawa
25-09-2003, 08:23
Zgrzeszy niczym Adam zjadając jabłko w raju. Teraz cała ludzkość musi czekac na zbawienie gdyz wislacy nałozyli na niego i jego potomków klątwe.

Pesto
25-09-2003, 10:49
co za palanty ... widać 95 % kibiców tego śmiesznego klubu wyznaje zasadę "my som kórwa najlepse a inni som gópi"

"obrzydliwie szowinistyczne pisemko "Nasza Legia" " - no jaaa , jak ktoś nie wychwala pod niebiosa debila cupiała i jego pachołków , to wstrętny szowinista

ale miło , że przypomnieli niektóre fakty - grę w II lidze , zacięte boje z Unią Tarnów ::8:: , czy rok 1997 , kiedy Wisła utrzymała się dopiero w ostatniej kolejce (po baaardzo dziwnym 5:2 ze Stomilem - ale tego już nie napisali :P)

MaxxxiM
25-09-2003, 12:30
czy rok 1997 , kiedy Wisła utrzymała się dopiero w ostatniej kolejce (po baaardzo dziwnym 5:2 ze Stomilem - ale tego już nie napisali :P)

ale tego "cala Polska nie widziala" :>

kud(L)aty68
25-09-2003, 12:45
no jaaa , jak ktoś nie wychwala pod niebiosa debila cupiała i jego pachołków , to wstrętny szowinista

Ciekawe co powiedza o swoim ziomku Hausnerze, ktory wczoraj stwierdzil ze: Telefonika to niesolidna firma, trzeba mowic kontrahentom zeby uwazali gdy robia z nimi interesy.... Chodzilo rzecz jasna o zerwanie rozmow w sprawie Ozarowa....

Cezdor
25-09-2003, 13:12
Nie od dziś wiadomo, że 95% piłkarzy w polskiej lidze marzy o tym, aby grać w Legii Warszawa :)

Menel
25-09-2003, 13:14
Dobra... to z Waszej strony...

Sytuacja czysto hipotetyczna...

więc piłkarz też będzie hipotetyczny

Wacek Surówka.
Wychowanek.
Urodził się w Warszawie. Mieszka tuż koło stadionu Legii.
Jako mały chłopak lezie do do klubu grać.
Rośnie. Rozpoczął grę w pierwszym zespole.
Na lewo i prawo mówi, że kocha Legię...
Nadchodzi TEN dzień. Dzień w którym trener ściąga Wacusia z boiska.
Ten schodzi wściekły na cały świat.
Rzuca koszulką Legii (w której grali i Deyna i Brychczy), elką do dołu, na murawę.
I ma wszystko w nosie.

Od tej pory mówi, że od dziecka marzył grać w Wiśle
W między czasie zmienia barwy na niebieskie.
I dalej mówi, że tylko Wisła.

Nadchodzi kolejny TEN dzień w karierze Wacka
Przychodzi do Wisły.
Jest szczęśliwy, no bo przecież od dziecka chciał grać.
I gra.
A w wywiadach to mówi, że Legie wspomina jak koszmarny sen. I w ogóle denerwuje się, ze ludzie utożsamiają go z Warszawą.

I przychodzi kolejny TEN dzień w karierze Wacka.
Mecz na Reymonta Wisła - Legia.
Wacek strzela gola!
Eksploduje z radości
Podbiega pod sektor X i całuje Białą Gwiazdę.
Zaraz po tym odwraca się do kibiców Legii i znów, tym razem oscentacynnie całuje Białą Gwiazdę.

Wchodzę na forum Legii.
Wszyscy kibice Legii gratulują Wackowi świetnego występu. I zachwalają, że tak ładnie pokochał Wisłę i ma szacunek do Białej Gwiazdy. I cieszą się, że swoją radością i miłością do Białej Gwiazdy, podzielił się z nimi...

Wacek zostaje bohaterem Krakowa i Warszawy...

Ash
25-09-2003, 13:23
Nie rozumiem dlaczego niektórzy palenie Białej Gwiazdy równają z całowaniem eLki. Przecież różnica chyba jest, i to dość spora... A takie wrażenie odniosłem osobiście.

Gandi
25-09-2003, 13:34
Kwestii Telefoniki i Cupiała nie będe tykał ,bo za krótki na takie tematy jestem. Za młodym na Heroda '8 .
Co zaś sie tyczy Łukasza S.
S moge nazwać tylko w jeden sposób - Judasz. Nie chodzi mi o całowanie L-ki. Chciał sie chłopina pokazać przed żyletą , jego sprawa. Nie chodzi mi nawet o to że zrobił(tak mówią u nas- nie wiem bo po bramie odwróciłem łeb i skakałem z wściekłości , klnąc szpetnie) jakieś dzinwe grymasty i gesty przy tym wszystykim w strone naszych. Mi już nie o mecz sie rozchodzi.
On już w kilku tekstach wypowiadał sformułowania niegodne honorowego człowieka w stylu.."..tak naprawde czuje sie wychowankiem Ruchu.." , na pytanie, przecież urodziłł sie Pan w Krakowie?! ...odpowiedział..."niestety".
Dla Was to moze i zabawne, mnie boli 10 razy bardziej niż baty na Łazienkowskiej i daleko bardziej niż zachowanie pewnego pastowanego kabana z blond kitką :/
Wiele osób od nas ponisoła "ułańska fantazja" 8) ale oni prostu uwydatnili swe emocje. Chwilami było to zwyczajne przegiecie pały Ja staram sie czekać jakiś czas aż ochłone, bo nie chcielibyście przeczytać mojej "bezpośredniej meczowej relacji" :/

To były moje ostatnie słowa o Surmie. Dla mnie tego pana już nie ma. Na meczu też sobie oszczędze epitetów na jego temat, bo jak mawia nasz Menelator: "szkoda na to naszego cennego czasu"!! :+:

Pozdrowionka z Lajkonikowa dla normalnych!

Mini
25-09-2003, 16:30
nie ma sensu sie przekrzykiwac że surma zły albo Surma dobry.
napewno Legia to jest Legia zawsze gra o najwyzsze cele i wiadomo ze jak ktoś się rodzi w jakimś pierdziszewie to chce w Legii grać.a jak się urodził w Krakowie to tez może chcieć grać w Legii, bo Wisła w latach jego dorastania zbiera u siebie baty 0-6 a potem spada do 2 ligi i wielkiej piłki w Krakowie nie ma.a w Warszawie była jest i będzie.

szczepan
25-09-2003, 17:27
a ja na Waszym miejscu zamiast wsciekac sie poprostu teraz bym olal i psul sobie krwi a na meczu to pokazal...

a tak to wychodzi ze odreagowujecie po meczu :buhaha:

Wasil
25-09-2003, 18:37
Takie jest poprostu internetowo-kibicowskie życie . Musieli o czymś napisać ,a ponieważ honor nie pozwala im przyznać ,że ich klub zagrał słabo to zamieszczają takie chore informacje.

MaxxxiM
25-09-2003, 18:40
Dobra... to z Waszej strony...

Sytuacja czysto hipotetyczna...

więc piłkarz też będzie hipotetyczny

Wacek Surówka.
Wychowanek.
Urodził się w Warszawie. Mieszka tuż koło stadionu Legii.
Jako mały chłopak lezie do do klubu grać.
Rośnie. Rozpoczął grę w pierwszym zespole.
Na lewo i prawo mówi, że kocha Legię...
Nadchodzi TEN dzień. Dzień w którym trener ściąga Wacusia z boiska.
Ten schodzi wściekły na cały świat.
Rzuca koszulką Legii (w której grali i Deyna i Brychczy), elką do dołu, na murawę.
I ma wszystko w nosie.

Od tej pory mówi, że od dziecka marzył grać w Wiśle
W między czasie zmienia barwy na niebieskie.
I dalej mówi, że tylko Wisła.

Nadchodzi kolejny TEN dzień w karierze Wacka
Przychodzi do Wisły.
Jest szczęśliwy, no bo przecież od dziecka chciał grać.
I gra.
A w wywiadach to mówi, że Legie wspomina jak koszmarny sen. I w ogóle denerwuje się, ze ludzie utożsamiają go z Warszawą.

I przychodzi kolejny TEN dzień w karierze Wacka.
Mecz na Reymonta Wisła - Legia.
Wacek strzela gola!
Eksploduje z radości
Podbiega pod sektor X i całuje Białą Gwiazdę.
Zaraz po tym odwraca się do kibiców Legii i znów, tym razem oscentacynnie całuje Białą Gwiazdę.

Wchodzę na forum Legii.
Wszyscy kibice Legii gratulują Wackowi świetnego występu. I zachwalają, że tak ładnie pokochał Wisłę i ma szacunek do Białej Gwiazdy. I cieszą się, że swoją radością i miłością do Białej Gwiazdy, podzielił się z nimi...

Wacek zostaje bohaterem Krakowa i Warszawy...

ciag dalszy historii:

kibice Wisly widzac ze kibice Legii ciesza sie z dobrego wystepu swojego wychowanka, stwierdzaja ze bylo to wszystko zaplanowane i na nastepnym meczu zycza Wackowi przejazdu gola dupa po nieheblowanej desce... Wacek oswiadcza ze od dziecka marzyl o grze w w Klubie Piłkarskim Dyskobolia Groclin Gordzisk Wielkopolski Sportowa Społka Akcyjna im. Wozu Drzymaly. i zyli dlugo i szczesliwie, a swistak siedzi i zawija je w te sreberka...

Keleborn
25-09-2003, 18:56
Menel - tak na prawdę zapomniałeś o meczu z jednej wiosny kiedy stadion Legii jedzie na Wacusia - Wacuś, co? Ty już wiesz co.

Swoją drogą po raz pierwszy redakcja Wiślackiej strony puściła mój komentarz w całości. Podobny do Menelowego tylko jakby od drugiej strony.

To tak trochę jak z Czereszewskim i z nami, nie oszukujmy się.
Co nie przeszkadza mi lubić Surmy ;)

Aha zapomniałbym: :>

Adams_
25-09-2003, 21:03
wak
Mialem (nie)przyjemnosc byc kiedys na imprezie, gdzie bawil sie tez surma Wislak jeszcze wtedy. Nasz bochater na ostrej bani spiewal sobie wtedy ze "Wisla to stara k ... ". Zdaje sie, ze dostal od kogos w pysk, ale mniejsza z tym. Reasumujac, nie wiem czy Surma marzyl o grze W Legii, ale na pewno Bialej Gwiazdy szacunkiem nidgy nie darzyl. Nie sprawdzil sie w Krakowie, wiec niech szuka szczescia w W-wie. Jego milosc do Legii mnie ani ziebi ani grzeje, natomiast upublicznianie swojego obojetnego stosunku do Wisly uwazam za probe jakiejs dziecinnie smiesznej zemsty na srodowisku wislackim. Ci ktorzy tak sie podniecaja co Surma zrobil czy powiedzial sa warci tyle co on.


Fragment z komentarzy http://www.wislakrakow.com/?akcja=news&id=4038

Dobre :buhaha: :rotfl:

MaxxxiM
25-09-2003, 21:17
Patera na tej imprezie chyba nie bylo. :>

ciekawe czy na wydziale filozofii UJ rozpoczeli juz dyskusje na temat Surmy i jego "skandalicznego" zachowania.

juz ich troche pogrzalo wszystkich. Kuzera sie nawalil i uszkodzil kolege to jakos nie krzyczeli, a z pocalunku (L) zrobili problem jakby Surma wymordowal polowe Krakowa. oszolomy

szczepan
25-09-2003, 21:27
dajmy juz spokoj... onie przezyli dwa szoki... najpierw RSC potem My... odpuscmy sobie...

Aureliusz
25-09-2003, 22:41
Po pierwsze nie jest prawdą, że Surma od małego nie marzył o grze w Wiśle. Marzył. Mało tego, jego ojciec grał w Cracovii, ale "wszyscy się zastanawiali dlaczego nie poszedłem właśnie do tego klubu, tylko zapisałem sie do Wisły. Mnie jednak zawsze ciągnęło na Reymonta. Od samego początku marzyłem, by grac w Wiśle, a tata nie wywierał na mnie presji" (NL, nr 50 (296), 11 grudnia 2002). Dlaczego przestał "kochać" Wisłe, to wie on tylko on.
I sam nie wiem, co o nim myśleć. Kto wie, czy za 2-3 lata nie zakocha się w Groclinie. To może być typ Czeresia, ale przed takimi sądami musimy się wstrzymać.

Menel
25-09-2003, 23:03
Takie jest poprostu internetowo-kibicowskie życie . Musieli o czymś napisać ,a ponieważ honor nie pozwala im przyznać ,że ich klub zagrał słabo to zamieszczają takie chore informacje.
Ale my nie ukrywamy, że w meczu z Legią zagraliśmy piach. Zagraliśmy i kropka...

co do Su...

nie mam dla niego więcej czasu... over tematu dla mnie...

MaxyM
25-09-2003, 23:13
Wy nie potraficie chyba zrozumiec tego, ze niekoniecznie fakt iz wychowal sie w Krakowie i trenowal w Wisle musi zrobic z niego Wislaka.

Wisla swego czasu go olala... On olal Wisle i luz.

Nazgul
26-09-2003, 09:40
kibice Wisly widzac ze kibice Legii ciesza sie z dobrego wystepu swojego wychowanka, stwierdzaja ze bylo to wszystko zaplanowane i na nastepnym meczu zycza Wackowi przejazdu gola dupa po nieheblowanej desce... Wacek oswiadcza ze od dziecka marzyl o grze w w Klubie Piłkarskim Dyskobolia Groclin Gordzisk Wielkopolski Sportowa Społka Akcyjna im. Wozu Drzymaly. i zyli dlugo i szczesliwie, a swistak siedzi i zawija je w te sreberka...

MaxxxiM, przeginasz :)
Wczoraj pisałem dłuuuuugą odpowiedź na tego posta i mi ******* wyłaczyli prąd :(. Ponieważ nie chce mi się już myśleć o tym wszystkim co nasmarowałem wczorajszego wieczora (był browar - była wena :D) to napiszę pokrótce: Przyczyna generuje skutek. Ja nie wiem co się działo w szatni Wisły kiedy odchodził Surma. Jego zachowanie na pewno nie bierze się z niczego i zalożę się, że musiano go potraktować niemiło (albo wręcz jak śmiecia - nic nowego w tym kraju) a Wy zainteresowalibyście się przyczynami ostentacyjnej niechęci Łukasza do Białej Gwiazdy. Jedno jest pewne - chłopak jest niezłym piłkarzem i ma charakter więc stawiam (choć oczywiście mogę się mylić) że coś lub ktoś zalazł mu w Krakowie za skórę...

MaxxxiM
26-09-2003, 12:35
MaxxxiM, przeginasz :)

ale tylko troszke :)

juz mi sie nawet nie chce smiac z tego "problemu". zaraz sie okaze, ze glownym powodem porazki Wisly i w ogole calej passy zlych wystepow jest Łukasz Surma i jego wystepy w Legii Warszawa.

Q_(L)
26-09-2003, 13:14
MaxxxiM, przeginasz :)

ale tylko troszke :)

juz mi sie nawet nie chce smiac z tego "problemu". zaraz sie okaze, ze glownym powodem porazki Wisly ... jest Łukasz Surma i jego wystepy w Legii Warszawa.

Może nie głównym, ale swoją cegiełkę dołożył... '8 i nie chodzi mi wcale o to, że całował "e(L)kę"

Bro(d)War
26-09-2003, 13:18
Szkoda tłumaczyć Panom z Krakowa kto , po co i dla czego ?
Ich boli wszystko i wszyscy , którzy wykonują jakikolwiek gest uwielbiający Legię.
Wk ... a ich Surma za to co robi i mówi , wku...a ich Okuka za wypowiedź że nie przejdzie do Lecha bo kibice Legi nigdy by mu tego nie wybaczyli i tego typu gesty i wypowiedzi.
Dlaczego ?
Bo im takie rzeczy się nie zdarzają , nawet jeśli jakiś piłkarzyna powie coś sympatycznego ( dla nich ) , to nie wiem czemu , ale ... śmierdzi to zwykłą kurtuazją niczym więcej.
Pozdro.

Menel
26-09-2003, 14:57
Kolego Bro(d)War

Nie wiem jak inni Wiślacy... powiem za siebie... mnie wisi kalafiorem co się działo, dzieje i dziać będzie z Okuką... przyznam tylko, że w Waszym mistrzowskim sezonie 2001/2002 zrobił u Was porządek i graliście na prawdę dobrze... 8)

Jeszcze raz podkreślę, po raz ostani... nie dżaźni mnie jak ktoś kocha klub, czuje do niego przywiązanie... to rzadkie dzisiaj jest i cenne...
dżaźni mnie natomiast, a raczej jest godne ubolewania, gdy ktoś to robi na pokaz, by się przypodobać... znaczy kabotynem jest w prostej linii... i się odgrywa oscentacyjnie...

nieważne... mnie już przeszła złość... dziś również i pan Surma wisi mi kalafiorem...

pozdrawiam

Pedros
26-09-2003, 16:13
Moim zdaniem kibice Wisły, przez notoryczne najeżdżanie na Łukasza, mogą wzbudzić w nim jeszcze większą niechęć Wisły. Swoją drogą mógłby się "odwdzięczyć" i zdobyć w meczu na Reymonta bramkę decydującą o Mistrzostwie Polski, po czym ucałował by po raz kolejny "elkę". Tego własnie życzę Łukaszowi, Legii i wszystkim kibicom.
POZDRAWIAM! :)

Q_(L)
26-09-2003, 16:22
Moim zdaniem kibice Wisły, przez notoryczne najeżdżanie na Łukasza, mogą wzbudzić w nim jeszcze większą niechęć Wisły. Swoją drogą mógłby się "odwdzięczyć" i zdobyć w meczu na Reymonta bramkę decydującą o Mistrzostwie Polski, po czym ucałował by po raz kolejny "elkę". Tego własnie życzę Łukaszowi, Legii i wszystkim kibicom.
POZDRAWIAM! :)

Witaj na forum :piwo4:

Pedros
26-09-2003, 16:28
To ja witam wszystkich kibiców Legii! :cf1: Super Forum! Mam nadzieję, że będa ciekawe dyskusje :zyleta: no i fajne emotikony macie!
POZDRAWIAM

legart
26-09-2003, 16:49
To ja witam wszystkich kibiców Legii! :cf1: Super Forum! Mam nadzieję, że będa ciekawe dyskusje :zyleta: no i fajne emotikony macie!
POZDRAWIAM

Witaj na forum :)