PDA

Zobacz pełną wersję : Z forum kibice.pl :)



Foxx
22-09-2003, 10:55
Witam, jestem chuliganem Sokoła Era Pniewy, wiem wiem, ta nazwa nic Wam nie mówi. Nie dziwię się bo piszę do Was z roku 2015 i domyślam się ze za Waszych czasów nikt nie domyślał się że kiedyś taka ekipa się pojawi.
Pragnę opisać wydarzenia z tej rundy z naszym udziałem.
================================================== =============================================
W pierwszej kolejce los rzucił nas do Gomunic na mecz ze Stasiakiem. Jak wiadomo ekipa z Gomunic "green killers" oraz ich bracia z "Telekomunikacji Polskiej SA Skarżysko" a w szczególności "Brygada złodzieje samochodowi'08" to jedna z naszych cięższych kos.
Spodziewaliśmy się atrakcji gdyż 3 lata temu 3 z nas bestialsko pobiło 5 od nich na meczu w Czarnowąsach. Nie myliliśmy się,w Gomunicach doszło do niemałej mobilizacji. Już prawie tydzień przed meczem dzwonili że nawet stadionu nie zobaczymy. W tym celu skierowali pismo do komendy policji w Gomunicach z wnioskiem o nie wpuszczenie nas na mecz by nie zakłócać piłkarskiego rodzinnego święta. tak więc plany wyjazdu spaliły na panewce a na stadionie zameldowało się 4 kibiców incognito. Chuligani Stasiaka wraz z TPSA Skarżysko spalili 30 naszych szalików oraz przez cały mecz bluzgali na nas zadowoleni ze udalo im się stworzyć miłe rodzinne święto.
W trakcie meczu nasi zostali wyczajeni i pozbawieni ubrań. Zostawili jednak jednemu z naszych szkła kontaktowe-szacunek (respekt) Stasiak.
================================================== =============================================
Kolejny tydzień nie zapowiadał się ciekawie gdyż była przerwa na mecz reprezentacji. Nasi biało-Czerwoni grali ciężki mecz ostatniej szansy z Albanią.Na szczęście do Szczecina na mecz pucharu ligi zmierzała Wisła Kraków. Nie spodziewaliśmy się wielkich atrakcji gdyż na stadion prz y Reymonta od 2007 roku (wycofanie się Telefoniki z Wisły) chodzi zaledwie 200-300 osób. z tego co jednak wiedzielismy jakaś grupka się wybiera. Trzepaliśmy wszystkie pociągi i w końcu w jednym z nich trafilismy 15 gości, na chwile się postawili ale jedyne co zdołali zrobić to uciąć "MB" rękę tasakiem, odstrzelić dwa palce "X" i przeciąć piłą motorową ucho młodemu "Z". Ogólnie jednak ponieśli straszliwą klęskę, nasze zdobycze to 15 balonów, 2 kg konfetti, 7 serpentyn i 2 telefony komurkowe (jeden oddaliśmy bo był kiepski).Jeszcze wieczorem zadzwonili chłopaki z Krakowa z grupy "Lions" twierdząc ze niestety trafiliśmy 11 gości z trzeciego garnituru, 2 z czwartego oraz jednego ultrasa oraz jednego piknika. Jak wiadomo ultras moze się bić tylko gdy jest atakowany a piknik nie moze się postawić w żadnej sytuacji (kodeks ligi chuliganów ustalony przed meczem ostatniej szansy Polska-Turcja w Chorzowie w 2009 roku).
================================================== ============================================
W drugiej kolejce na nasz stadion przyjechały gwiazdy polskiej piłki Bekdas Szczecin.
Wiedomo było że Portowcy pojawią się silną ekipą. Telefony grzmiały już od dwóch tygodni.
Na wstępie umówilismy sie z nimi na walkę 50 - 50 z ograniczeniem wiekowym do 21 lat oraz wagowym do 80 kg. Niestety nie przewidzieliśmy że "S" tak utyje podczas swych praktyk w Brukseli i zmuszeni byliśmy podnieść ograniczenie wagowe do 90 kg. Portowcy na to przystali z chęcią, pod warunkiem że walka odbędzie się bez sprzętu. Wiadomo grubasów tam nie brakuje od 2004 roku i po otwarciu granic (UE) Szczecin to najbogatsze miasto w Polsce.
Rano przed meczem zebraliśmy się w parku. Gdy przyjechała Pogoń stwierdziliśmy ze nie mamy szans w walce i wysłaliśmy samochód do "OBI" na zakupy. Zakupiliśmy 20 siekier oraz 10 kopaczek.
Walka była krótka ale treściwa, szacunek dla 3 chłopaków ze Szczecina którzy podjęli walkę, odwiedzamy ich teraz w szpitalu i kupujemy im mandarynki i pączki.
Na meczu Portowcy zachowali się bardzo niehonorowo i wywiesili transparent "Pniewy wioska-nie lubimy Was". Komendant obiecał nam pomóc doprowadzić sprawę na sale sądową bez drogich adwokatów.
Tak to już jest z Portowcami, kompletny brak honoru.
Warto dodać ze po meczu łapiemy auto na Warszawskich blachach, najprawdopodobniej przyjaciele Szzcecinian z ekipy "Deyna hools", trzem znich wbijamy śróbokręty w plecy a jednemu kopaczkę w łydkę. Po walce zapraszamy ich na piwo i fundujemy bilety na express bo spaliliśmy im auto.
Twierdzą ze mają do nas szacunek gdyż oddaliśmy im dokumenty.
================================================== ============================================
W środę spotykamy sie wszyscy w knajpie by obejrzeć pucharowy mecz Pasów z Panathinaikosem Ateny. Wiadomo, stadion świeci pustkami po sankcjach nałożonych na polskie kluby przez uefę po spaleniu Pragi przez 12 000 Wiślaków w 2005 roku po finale ligi mistrzów Juventus-Wisła oraz po zasypaniu milionem serpentyn boiska na meczu Bekdas/Pogoń-Real Madryt w wyniku czego smierć pod zwałami papieru poniosło 3 hiszpańskich piłkarzy oraz strażak kóry stał na bieżni i brał autograf od trenera Królewskich Wojciecha Kowalczyka.
Wracając do tematu na stadionie CracoviiComarch pojawiło się tyle ile moglo być wpuszczonych czyli tysiąc osób. Wywiesili flagi Arki, ŁKSu, Zawiszy, Tych, Jasła, Sandecji, Korony, Tarnovii, Poloni Wawa, Jezioraka, Kaszubii Kościerzyna, JKS Jarosław, Naprzodu Jędrzejów oraz Celticu Glasgow i Viktorii Zizkov. Pojawiły się też flagi nowych ekip "Śmierć wiśle" oraz "wisła *****".
Na meczu jak zawsze pół dopingu to bluzgi na LWR (Lech-Widzew-Ruch) oraz ŚML (ślask-Motor-Lechia).
Warto dodać ze zadebiutowała też nowa sektorówka z synagogą i świecznikiem w tle oraz napisem "My się tego nie wstydzimy" w asyście styropianowych napisów "Totenham", "Ajax", oraz "Maccabi"
Na meczu miało miejsce skandaliczne wydarzenie, otóż podczas minuty ciszy w intencji Jana Pawła 2 kibic z Aten kichnął a innemu zadzwoniła komórka. Cracsa wysłała już pismo do uefa o zamknięcie stadionu Panathinaikosowi.
================================================== ============================================
Kolejny wyjazd to mecz w Katowicach z Dospelem. Wywiesili jakieś dziwne flagi "GKS" czy coś takiego ale nikt od nas nie wiedział o co chodzi. Kłopoty były juz podczas drogi wjazdowej do Autonomii Śląskiej gdyż nie wszyscy mieli u nas paszporty. Jakoś po wielu perypetiach dotarliśmy na trzydziestutysięcznik przy Bukowej. Na meczu tym zawitała też oczywiscie grupka przyjaciół Katowiczan z Krakowa, Hutnik wraz z flagą "W końcu nadchodzi nasz czas".
Na meczu nic ciekawego, Dospel jak zwykle robi siedem kartoniad (panowie wymyślcie coś nowego), trzydzieści baloniad, oraz odpalają na raty 450 rac oraz siedem tysiecy świec dymnych.
Wisi takż eflaga "Pisak"
Po meczu ścieżkę zdrowia robi nam autonomiczna policja krzycząc "polskie świnie".
Warto też dodać że grupa autokarowa zachaczyła o Libiąż zwiedzajac wspaniałą kopalnię "Janina", wyróżnioną jako najbardziej dochodowe przedsiębiorstwo w Europie. Do kopalń w Bytomiu i Sosnowcu nie dało się dojechać ze względu na tłumy uśmiechniętych górnikach na ulicach.
Podczas drogi powrotnej w Zabrzu do naszego pociągu podleciało kilkunastu gości, oblali pociąg wiadrami z benzyną i podpalili.Jeszcze na granicy w Gliwicach do pociągu ktoś wrzucił 3 rakietnice, granat i bombe domowej roboty. O ta akcję podejrzewamy ekipę "Simpson's crew".
================================================== ==============================================
Ostatni mecz jaki moge opisać to pojedynek z LegiąEra Warszawa.
Warszawaicy zawiedli i na pojedynek stawili się w skromnej jak na swoej warunki sześciusetosobowej grupce. Wywieszają flagi z podobiznami Kowalczyka, Okuki, Kucharskiego i Surmy.
Na meczu niewiele się dzieję, jedynie warszawscy chuligani z grupy "Stolica" oraz "Wielka Arystokracja Warszawska" wjeżdżaja na murawę gdzie ściągają podkoszulki i się rozgrzewają do walki nawołujac nas.
Nie reagujemy a na usprawiedliwienie moge napiać że na tym meczu wystawiliśmy bardzo słaby skład (70 od nas ma zakazy stadionowe) oraz wszyscy myślami byliśmy już na następnym meczu z PiotrcoviąPtakZgierz i nie chcieli mieć zamkniętego stadionu gdyż zaprosilismy już naszych przyjaciół za Zgierza na mecz kibiców.

:buhaha: :buhaha: :buhaha: :buhaha:

Yankes
22-09-2003, 10:59
Leże na na ziemi....
:buhaha: :buhaha: :buhaha: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

ems
22-09-2003, 12:26
Ladny opis Legii :))

Mini
22-09-2003, 12:35
Deyna hools 8o

cfc
22-09-2003, 14:19
:buhaha: :rotfl: Niezle , naprawde :P
czego to ci ludzie niewymysla

rkwa
22-09-2003, 14:37
:buhaha: smiechy lepsze niz po gibkich.I trzeba przyznac ze marnuje sie Polski Andersen.

Keleborn
22-09-2003, 15:48
Rzeź Pragi przez 12000 Wiślaków pod wodzą Kossowskiego...

Hmm.

Niezłe, niezłe.

Cezdor
22-09-2003, 16:34
buehehehe :nsdzcw:

Przerażająca wizja przyszłości :rotfl:

Mrozik
22-09-2003, 17:21
Najlepsze teksty o milionie serpentyn, oraz prezentacji GKS-u :buhaha:

Jackos
22-09-2003, 18:04
Oprócz tego dobre było jak napisali że ustawili się bez sprzętu, a potem kupili siekiery i łopaty, a następnie powiedzieli, że Pogoń była niehonorowa :rotfl: a także o tych szkłach kontaktowych. I wogóle ten cały szacunek (rispekt) :buhaha: :rotfl: :buhaha:

szczepan
22-09-2003, 18:13
ciekawe ile wypili...

:rotfl: :buhaha: 8)

[czy to nie nadaje sie abrdziej do Hyde Parku??]

peabe(L)
22-09-2003, 18:38
Jak wiadomo ekipa z Gomunic "green killers" oraz ich bracia z "Telekomunikacji Polskiej SA Skarżysko" a w szczególności "Brygada złodzieje samochodowi'08" to jedna z naszych cięższych kos.

Nasi biało-Czerwoni grali ciężki mecz ostatniej szansy z Albanią.

szacunek dla 3 chłopaków ze Szczecina którzy podjęli walkę, odwiedzamy ich teraz w szpitalu i kupujemy im mandarynki i pączki.

strażak kóry stał na bieżni i brał autograf od trenera Królewskich Wojciecha Kowalczyka.

Wywiesili flagi Arki, ŁKSu, Zawiszy, Tych, Jasła, Sandecji, Korony, Tarnovii, Poloni Wawa, Jezioraka, Kaszubii Kościerzyna, JKS Jarosław, Naprzodu Jędrzejów oraz Celticu Glasgow i Viktorii Zizkov.

Pojawiły się też flagi nowych ekip "Śmierć wiśle" oraz "Wisła *cenzura*".

Do kopalń w Bytomiu i Sosnowcu nie dało się dojechać ze względu na tłumy uśmiechniętych górnikach na ulicach.


umarlem ze smiechu
dajcie jeszcze, dajcie jeszcze
:buhaha:

MaxyM
22-09-2003, 18:50
8- :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Bez kitu, dawno sie tak nie usmialem...

Praga, Serpentyny, flaga Pogoni i GKS...

Foxx
22-09-2003, 19:30
Autor - RWD z Wisły dorzucił jeszczke komunikat policji z 2011 8)
__________________________________________________ ___________
Jeszcze jeden wycinek prasowy który moze Was zainteresować z 2011 roku.

"Mówi Rzecznik Prasowy Komendy wojewódzkiej Policji w Warszawie Dariusz Nowak:
Pomysł na zamianę koni na słonie,zastąpienie owczarków niemieckich bulterrierami oraz broni gładkolufowej ostrą przyszedł nam do głowy podczas ostatniego meczu reprezentacji w Warszawie.Wtedy to po raz pierwszy polscy chuligani zjednoczyli się ponad podziałami klubowymi.
Oddział prewencji na koniach natknął się na połączone siły kibiców z Gdańska (Stare Orły), Warszawy (Daddy Boys) oraz Poznania (Brygada Banici).
Rodzinom policjantów składamy jeszcze raz kondolencje"

Jackos
22-09-2003, 19:33
Na meczu miało miejsce skandaliczne wydarzenie, otóż podczas minuty ciszy w intencji Jana Pawła 2 kibic z Aten kichnął a innemu zadzwoniła komórka. Cracsa wysłała już pismo do uefa o zamknięcie stadionu Panathinaikosowi.

:rotfl: :buhaha:

peabe(L)
22-09-2003, 19:51
Autor - RWD z Wisły

czy to nie przypadkiem ten sam co pislal na tym samym forum 'pamietniki kibica Wisly Krakow' czy jakos tak? a moze ktos z was to jeszcze ma gdzies zapisane? bo smiechy byly nieziemskie ale forum od tamtej pory to bylo juz chyba ze 2 razy zmieniane (a moze sie myle?)

rkwa
22-09-2003, 20:28
O ile sobie dobrze przypominam to pamietnik pisal Plankton.Szkoda ze wtedy nie mialem stalki i nie moglem jego textow regoralnie czytac,bo tez dobre beki byly.

*PRZEMO*
22-09-2003, 21:15
Trzeba miec fantazje synku :) :rotfl:

legart
23-09-2003, 07:54
:buhaha: dobre i trafnie oddaje niektóre obecne tendencje :rotfl:

rkwa
29-09-2003, 15:06
Tez z ''kibicow'' i tez smiechowe:

Drogie Bravo, drodzy koledzy i koleżanki.Mam na imię Dagmara i mam 19 lat. Moja sytuacja jest bardzo krepująca i nie wiem co teraz mam zrobić. Jestem już dorosłą dziewczyną i mam wspaniałego chłopaka o imieniu Marcin, którego kocham ponad życie i myślę ze on odwzajemnia moje uczucie. Jesteśmy już razem 6 miesięcy i postanowiliśmy dokonać Aktu Miłosnego, aby umocnić nasz związek. Nie fart polega na tym że ja jestem dziewicą, a z tego co wiem On jest już doświadczonym mężczyzną.

Bardzo obawiałam się że nie spełnię jego oczekiwa , po prostu zawiodę! Na dodatek wszystkie moje koleżanki potraciły już dziewictwo i żeby mieć o czym rozmawiać z nimi, powiedziałam że ja również nie jestem jak to się mówi potocznie "cnotką". O tym fakcie dowiedział się Marcin od mojej koleżanki, Moniki, która jest jego dobrą znajomą. Gdy Marcin zapytał czy to prawda nie zaprzeczyłam. Ustaliliśmy nasz Pierwszy Raz na najbliższy weekend, ponieważ Marcina rodzice jadą na wesele. Bardzo się obawiałam bólu, oraz tego że Marcin posądzi mnie o kłamstwo, więc postanowiłam jakoś sobie poradzić. Nie chciałam przespać się z "pierwszym lepszym" gdyż kocham Marcina i chcę aby to on był moim Pierwszym Mężczyzną!! Akurat zdarzyło się tak że byłam sama w domu i postanowiłam uporać się z moja błona dziewiczą. Nie chciałam robić tego palcami ani jakimś twardym przedmiotem a na wibrator niestety nie było by mnie stać. Poszłam więc do lodówki i zobaczyłam nadającą się do mojego czynu kaszankę. Odpowiadała mi rozmiarem i grubością, była trochę za zimna i za twarda więc postanowiłam ja podgotować. Kiedy nareszcie ostygła, nasmarowałam ja wazeliną, i zaczęłam wkładać ją do pochwy. Poddałam się chyba za bardzo chwili i za bardzo ją ścisnęłam. Wtedy stało się najgorsze co mogło się stać!! KASZANKA SIĘ ZŁAMAŁA!!!!!!!!!!Rozpaczliwie próbowałam ją wyjąć palcami ale chyba trochę za bardzo ją rozgotowałam i niektóre kawałki kaszanki zostały mi w pochwie i nie mogę ich wyjąć!

Wstydzę się iść do ginekologa a za kilka dni wyczekiwany przez naszą dwójkę upojny weekend!! Nie wiem co mam zrobić i do kogo się zwrócić.

Co teraz pomyśli o mnie Marcin!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!
Zrozpaczona

Dżon Łejn
29-09-2003, 15:17
Tez z ''kibicow'' i tez smiechowe:

Drogie Bravo, drodzy koledzy i koleżanki.Mam na imię Dagmara i mam 19 lat. Moja sytuacja jest bardzo krepująca i nie wiem co teraz mam zrobić. Jestem już dorosłą dziewczyną i mam wspaniałego chłopaka o imieniu Marcin, którego kocham ponad życie i myślę ze on odwzajemnia moje uczucie. Jesteśmy już razem 6 miesięcy i postanowiliśmy dokonać Aktu Miłosnego, aby umocnić nasz związek. Nie fart polega na tym że ja jestem dziewicą, a z tego co wiem On jest już doświadczonym mężczyzną.

Bardzo obawiałam się że nie spełnię jego oczekiwa , po prostu zawiodę! Na dodatek wszystkie moje koleżanki potraciły już dziewictwo i żeby mieć o czym rozmawiać z nimi, powiedziałam że ja również nie jestem jak to się mówi potocznie "cnotką". O tym fakcie dowiedział się Marcin od mojej koleżanki, Moniki, która jest jego dobrą znajomą. Gdy Marcin zapytał czy to prawda nie zaprzeczyłam. Ustaliliśmy nasz Pierwszy Raz na najbliższy weekend, ponieważ Marcina rodzice jadą na wesele. Bardzo się obawiałam bólu, oraz tego że Marcin posądzi mnie o kłamstwo, więc postanowiłam jakoś sobie poradzić. Nie chciałam przespać się z "pierwszym lepszym" gdyż kocham Marcina i chcę aby to on był moim Pierwszym Mężczyzną!! Akurat zdarzyło się tak że byłam sama w domu i postanowiłam uporać się z moja błona dziewiczą. Nie chciałam robić tego palcami ani jakimś twardym przedmiotem a na wibrator niestety nie było by mnie stać. Poszłam więc do lodówki i zobaczyłam nadającą się do mojego czynu kaszankę. Odpowiadała mi rozmiarem i grubością, była trochę za zimna i za twarda więc postanowiłam ja podgotować. Kiedy nareszcie ostygła, nasmarowałam ja wazeliną, i zaczęłam wkładać ją do pochwy. Poddałam się chyba za bardzo chwili i za bardzo ją ścisnęłam. Wtedy stało się najgorsze co mogło się stać!! KASZANKA SIĘ ZŁAMAŁA!!!!!!!!!!Rozpaczliwie próbowałam ją wyjąć palcami ale chyba trochę za bardzo ją rozgotowałam i niektóre kawałki kaszanki zostały mi w pochwie i nie mogę ich wyjąć!

Wstydzę się iść do ginekologa a za kilka dni wyczekiwany przez naszą dwójkę upojny weekend!! Nie wiem co mam zrobić i do kogo się zwrócić.

Co teraz pomyśli o mnie Marcin!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!
Zrozpaczona

było już
i jak ktoś tam napisał
lepiej żeby od minety nie zaczynał :buhaha: :buhaha:

m84
29-09-2003, 15:44
Hehe z ta kaszanka to juz slyszalem kiedys. Historia naprawde niezla aczkolwiek jak staram sobie to wyobrazic to mi sie robi zle:-) pzdr dla dziewczyny z kaszanka...

Kasja
29-09-2003, 16:08
hehe dlugie ale spokooo :P
:buhaha: no nie moge :P

Tupcia
29-09-2003, 21:46
HEEee.. kolega STONE ma eeekstra wyobraźnie... Serio, pękałam ze śmiechu:) Szczególnie z tym kichnięciem:>

A co do tej kaszanki... czytam to juz ktorys raz z kolei i be zkitu, nie mogę sobie wyobrazic, zeby to byla praqwda;)) Ci w bravo tez mają niezlą wyobraźnię... :/