PDA

Zobacz pełną wersję : Chrzciny/bierzmowanie.



pzk
09-09-2009, 16:54
No temat dziwny, wiem ;) Ktoś się trochę orientuje w temacie bierzmowania. Mam być ojcem chrzestnym w lutym/marcu i nie bierzmowania nie mam. Da się to jakoś załatwić? Bo chyba przy tym biskup musi być czy ktoś tam inny ważny. I przeważnie bierzmowania to chyba w maju jakoś są, a to już dla mnie za późno by było.

Jaco
09-09-2009, 16:56
No temat dziwny, wiem ;) Ktoś się trochę orientuje w temacie bierzmowania. Mam być ojcem chrzestnym w lutym/marcu i nie bierzmowania nie mam. Da się to jakoś załatwić? Bo chyba przy tym biskup musi być czy ktoś tam inny ważny. I przeważnie bierzmowania to chyba w maju jakoś są, a to już dla mnie za późno by było.

http://www.archidiecezja.warszawa.pl/duszpasterstwo/bierzmowanied/

pzk
09-09-2009, 17:00
Jaco, dzięki wielkie. Słyszałem o bierzmowaniu dorosłych, ale zawsze myślałem, że to się odbywa w tym samym czasie co te "normalne". Temat zamknięty.

mort
09-09-2009, 17:50
do chrztu bierzmowanie nie jest nieodzowne - w sensie,ze nikt Ci nie sprawdza kwitów :)

z punktu widzenia wiary oczywiscie powinieneś je mieć.

TNTP
09-09-2009, 18:58
ja to osobiście "przespałem" kwestie bierzmowania i kiedy miałem zostać ojcem chrzestnym, okazało się jednak, że jakiś papier jest konieczny. W moim przypadku wystarczyło zaświadczenie, z parafii w którym stwierdzono, że jestem osobą wierzącą (coś tam niby księdzu, który mi to wystawiał nie pasowało, ale plecy w postaci znajomości z proboszczem zrobiły swoje:D)

Ardiano
10-09-2009, 09:04
do chrztu bierzmowanie nie jest nieodzowne - w sensie,ze nikt Ci nie sprawdza kwitów :)

niby tak, ale jak trafisz na jakiegos księdza, który się uprze, to nie ma że boli... a tacy niestety się zdarzają

cffan
10-09-2009, 11:12
W moim przypadku wystarczyło zaświadczenie, z parafii w którym stwierdzono, że jestem osobą wierzącą
Że co? Po czym to stwierdzili, bo nie za bardzo rozumiem?

TNTP
10-09-2009, 20:38
a to już musisz iść do swojego księdza proboszcza, żeby dowiedzieć się skąd mają to info :)(w moim przypadku na pewno pomogło, że znam proboszcza od kilkunastu lat)...ja żeby coś takiego otrzymać musiałem jeszcze dodatkowo podpisać jakieś zobowiązanie o tym, że zrobię bierzmowanie...tak na logikę, to chyba właśnie po to ksiądz chodzi z Kolendą, żeby niejako ogarnąć swoich parafian i zorientować się kto, co i jak:)

mort
10-09-2009, 21:39
po to ksiądz chodzi z Kolendą,


:ucieka::ucieka::ucieka:

w Sejmie sie poznali? :zdziwiony:


PS. Potrzebne jest wyłącznie zaświadczenie z parafii - w 90% nic nie sprawdzają, w 10% zerkną do ksiąg czy przyjmujesz kolędę :prawi:

TNTP
11-09-2009, 00:22
:ucieka::ucieka::ucieka:

w Sejmie sie poznali? :zdziwiony:


kolenda
:jejku::oj::oj::oj:
mam już chyba na dzisiaj dosyć

a Ciebie mort uprzejmie proszę byś przestał mnie na każdym kroku poprawiać :> :protestuje: :D

karakan
11-09-2009, 08:44
ja brałem ślub i zostałem ojcem chrzestnym bez bierzmowania.

kamilsson
11-09-2009, 09:02
Oto przepis jak dostac zaswiadczenie że mozesz podawac do chrztu,sprawdzone :)
Wysyłasz do ksiedza osobe ktorą zna ,no taka co to się choć trochę udziela,przyjmuje po kolędzie itp.
Osoba ta idzie i przedstawia wersje że: potrzebuje zaświadczenie dla kuzyna,który to obecnie przebywa na "długim urlopie",a bedzie podawał do chrztu w najbliższa sobote i dostaje przepustke tylko na te chrzciny nie będzie miał kiedy osobiscie załatwic zaświadczenia.
Ksiadz powinien sie przyjąć,pozostaje aspekt moralny,ale potem zawsze ta osoba moze iść i się wyspowiadać temu księdzu.....powodzenia ;)

pzk
11-09-2009, 16:06
wyjątkowo nie będę kombinował. chrzciny nie będą w Warszawie, więc kto wie co tamten ksiądz będzie chciał, a jak jest okazja to się zbierzmuje w końcu ;)