PDA

Zobacz pełną wersję : Piłka Ręczna



Strony : 1 2 [3] 4 5 6 7 8 9

Z.
25-01-2010, 02:29
Polacy z jednej grupy śmierci - z której najbardziej śmiercionośna dla faworytów okazała się niedoceniana Słowenia - trafili do kolejnej grupy śmierci - z Hiszpanią i Francją. Szykuje się rzeźnia. Poproszony o komentarz, Artur Siódmiak powiedział: "Fajnie. To lubię".

:D

P.S. Piłkarz nozny gdyby dostał tak jak Jurecki (i tak wygladał) odpoczywał by dwa tygodnie. Ręczni w takich turniejach, ponoc od drugiego meczu jada na srodkach przeciwbolowych.

meraś
25-01-2010, 07:47
No to troche zle sledzisz te ME. :)
W 1 rundzie bardzo szczesliwie doprowadzili do remisu z Wegrami, grajac w calym meczu slabiutkio. Nie lepiej zagrali ze slabymi Czechami, gdzie wygrali zaledwie jedna bramka. Dzisiaj tez meczyli sie z Niemcami. Takze szanse na dzien dzisiejszy oceniam na 50-50.

Edit: A czesi w meczu ze Slowenia pokazuja jak na razie, ze nie nalezy ich lekcewazyc.

fakt. Zapomniałem o meczu z Węgrami...Co do meczu z Czechami to uważam że poprostu wygrali jedną bramką ;) Tyle. że w przypadku kiedy przyjdzie potrzeba to zaczną biegać szybciej i rzucać celniej :)..obym się mylił

Majkisek
25-01-2010, 09:00
:D

P.S. Piłkarz nozny gdyby dostał tak jak Jurecki (i tak wygladał) odpoczywał by dwa tygodnie. Ręczni w takich turniejach, ponoc od drugiego meczu jada na srodkach przeciwbolowych.

Bo piłkarz nożny, nawet taki przeciętny grzejący ławę zarabia krocie w porównaniu do ręcznych. Zresztą widać jak niską popularność, nawet u nas w kraju ma ta dyscyplina. Dlatego taki szczypiornista każdy mecz reprezentacyjny traktuje jak życiową szansę i dzięki temu mamy wyniki. Ta ich walka do upadłego w każdym meczu pozostanie nam w pamięci na długo, jednak co z tego, skoro pewnie słabiutki Paweł Brożek zarobi od najlepszych naszych ręcznych kilka razy więcej? W niektórych państwach reprezentowanie kraju w piłce nożnej nic nie znaczy, przykładem niestety najlepszym jest nasza reprezentacja, ale nie tylko. Ot, wczoraj to samo pokazało WKS.

b.
25-01-2010, 10:38
Bo piłkarz nożny, nawet taki przeciętny grzejący ławę zarabia krocie w porównaniu do ręcznych.

Czyli sugerujesz, że piłkarze ręczni walczą głównie dla pieniędzy? No proszę Cię...


Zresztą widać jak niską popularność, nawet u nas w kraju ma ta dyscyplina.

Ale co to zmienia? Niską popularność mają rozgrywki ligowe, a gdy zaczynają się mistrzostwa to ludzie żyją tym :]


każdy mecz reprezentacyjny traktuje jak życiową szansę i dzięki temu mamy wyniki.

Jako życiową szansę do czego? Żeby być rozpoznawanym na ulicy? Żeby zarobić? Żeby się wypromować do lepszego klubu?

Nie sądzę.

To są po prostu twardzi goście, wiedzą, że jak biegają w koszulce z Orzełkiem na piersi to muszą zapierdalać, dać z siebie wszystko. Są drużyną, jedną rodziną, mają charyzmatycznego trenera. Gdy jeden ma słabszy dzień - inni mu pomagają. Moim zdaniem ich siła tkwi właśnie w jedności.

Majkisek
25-01-2010, 14:02
No właśnie wręcz przeciwnie. Mówię, że piłkarz nożny jest zepsuty gigantycznymi sumami, które przepływają na jego konto. Kopacz jadąc na zgrupowanie reprezentacji czy nawet mecz klubowy idzie do pracy, jest zwykłym wyrobnikiem, ogromna kasa powoduje, że nie idzie do przodu, bo zadowala się tym co ma. Szczypiorniak nie daje milionów podejrzewam nawet najlepszym, dlatego ci ludzie robią to co robią z miłości do tego sportu.

A co do tego, że ludzie żyją tym w czasie Mistrzostw - zgoda. Ale sponsorzy nie.

SPQR
25-01-2010, 16:22
A mi to wszystko jedno, dlaczego tak grają :) grunt, że miło się ich ogląda w akcji.

Mi tym milej, że w szkole w szczypiorniaka i tylko w szczypiorniaka byłem całkiem niezły :jezor:

Flip
26-01-2010, 17:13
Słowenia gra z Francją,do przerwy nawet prowadzili ale teraz Francuzi zrobili bezpieczną przewagę.Szkoda,bo mogliby żabojady punkty stracić,a w meczu Niemcy-Hiszpania mogliby wygrać hansy.

A nasz mecz z Czechami może być trudny.Obie drużyny są na fali,ale mimo wszystko nie sądzę,żeby sobie Czesi poradzili z naszą defensywą.

b.
26-01-2010, 17:54
Wiadomo, że na ME nie ma słabych zespołów, ale mecz z Czechami o dziwo mnie nie niepokoi :] Myślę, że na luzie ich wypunktujemy.

Bardzo chciałbym, aby z drugiej grupy wyszli Islandczycy i abyśmy się z nimi spotkali w półfinale - byłby to rewanż za ćiwerćfinał IO.

Francais
26-01-2010, 20:54
z Czechami do przerwy -1.
Nasi wyraznie zestresowani i juz chyba podjarani mozliwoscia gry w polfinale.

siekan
26-01-2010, 20:56
No niestety widać jest stres u naszych graczy co powoduje taką, a nie inną grę. Na plus w tej pierwszej połowie, na pewno, należy zaliczyć postawę Wyszomirskiego, który 2-3 razy bardzo ładnie bronił strzały Czechów.

meraś
26-01-2010, 21:01
aj tam...Czesi grają na większym luzie...ale cała ta otoczka medialna obecnie może wpływac na zawdników albo bardzo dobrze, albo bardzo źle ....

moim zdaniem na + 3 bramki zakończymy ten mecz..

R.
26-01-2010, 21:31
Ale sobie spierdalamy szanse, ehhhhh

Edit: Dzwoncie po karetke...
:lol:

Kowal244
26-01-2010, 21:37
damy rade.. choć znów nerwówka straszna.

Bugi B.
26-01-2010, 21:40
Relaxxxxx, take it easy.... :lol2:

Kowal1985
26-01-2010, 21:44
Pepiczki napedzily troche nerwowki :) wazne ze do przodu

arczi
26-01-2010, 21:46
Kiedyś przez nich zawału dostanę...

Kubal
26-01-2010, 21:49
Najbardziej mnie wkurwiły te 3 bramki sam na sam,nosz karwa.Za dużo strat Bieleckiego,no ale się udało :D

el majoneze
26-01-2010, 21:50
nie mam polsatu ani czasu żeby gdzieś wyskoczyć dziś, więc musiał mi wystarczyć Andrzej Janisz w PR1. Oni naprawdę mają charakter, jak żadna inna Polska drużyna

Kubal
26-01-2010, 21:55
nie mam polsatu

Pewnie N-ka za oknem.Bana mu ;)

Bootleg
26-01-2010, 21:55
Horrrrrror :ucieka: Dziś mieliśmy dużo szczęścia bo lepszy zespół wypunktował by nas w końcówce (chodzi mi o sytuację gdzie podarowaliśmy Czechom odpowiednio 30,31,32 pkt właściwie za darmo - wszystko zaczęło się od tej łatwej straty Bieleckiego).... nie wiem z czego wynikały te straty (zmęczenie?brak koncentracji?) ale to dośc nie pokojące zwłaszcza, że wszystko działo się na jakieś 3 minuty przed końcem.
O ile z Czechami udało się w miarę szybko tę stratę odrobić o tyle z drużyną pokroju Francji, czy Chorwacji niekoniecznie musi się to udać...

No a teraz przejdzmy do najważniejszego bo mimo wszystko panowie zasłużyli na wielkie brawa :brawo: mamy półfinał i to jest najważniejsze... w myśl zasady nie ważne jak byle do przodu !!!!!!! Po złoto Panowie po złoto !!!!!!!!!

Francais
26-01-2010, 21:57
sport do ogladania wylacznie do 50 pozniej czytac tylko relacje tekstowe...

Teraz wazne zeby wygrac z Francja w czwartek i uniknac Chorwacji w polfinale

crolick
26-01-2010, 22:33
No tak - jak Bootleg słusznie zauważył gdyby to był lepszy zespół, a nie Czechy to byśmy dostali bęcki. Zdecydowanie najgorszy mecz w turnieju. Ale klasę zespołu poznaje się właśnie po takich meczach - nic nie idzie, ale i tak do przodu :) Swoją drogą dziwne - Polacy tacy mistrzowie końcówek (czyli są mocni psychicznie), a tak im spętała ręce możliwość awansu do 1/2. Teraz jednak liczę, że będzie już tylko lepiej (powinni grać na luzie!).

Anyway co do meczu Norwegia-Dania - widział ktoś bramkę Duńczyków na 23:24?! Normalnie z gatunku o dzizas ***** ja pierdole. Gość który sieknął tą bramę jest cyborgiem i ma możliwość wyłączania swojego układu nerwowego :strach:

Sytuacja w drugiej grupie jest b ciekawa. Na razie tabela wygląda tak:
1 Chorwacja 7 +7
2 Islandia 6 +13
3 Dania 6 +6
4 Norwegia 4 +4
5 Austria 1 -10
6 Rosja 0 -20

W ostatniej kolejce grają:
Chorwacja-Dania
Islandia-Norwegia

Jeśli Chorwacja ogra Danię, a Norwegia Islandię to będzie decydowała mała tabela:
1 Islandia 2 +5*
2 Dania 2 -4
3 Norwegia 2 -1*

Zatem jeśli Norwegia ogra Islandię 4 bramkami to wchodzi dalej (przy założeniu porażki Danii). Ale tak naprawdę możliwe są wszystkie warianty, więc przewidzenie rywali Polaków jest raczej niemożliwe :) (Choć z drugiej strony szanse na awans można wyliczyć: Chorwacja 78%, Islandia 67%, Dania 44%, Norwegia 11%).

b.
26-01-2010, 22:42
eśli Norwegia ogra Islandię 4 bramkami to wchodzi dalej

Mi wyszło, że musi wygrać 5, ale mogę się mylić :]

Racja crolick - sytuacja w drugiej grupie bardzo ciekawa. Ja jak już pisałem liczę na rewanż na Islandczykach.

Z.
26-01-2010, 22:45
Anyway co do meczu Norwegia-Dania - widział ktoś bramkę Duńczyków na 23:24?! Normalnie z gatunku o dzizas ***** ja pierdole. Gość który sieknął tą bramę jest cyborgiem i ma możliwość wyłączania swojego układu nerwowego :strach:.

Panenka :)

A najlepsze, ze Norwegia na 30 sec przed koncem sama zepsula karnego, by w ostatniej sekundzie przegrac przez... karnego. Najbardziej pechowa druzyna historii. Ostatni mundal przegrali wiadomo jak 8) a teraz to..

crolick
26-01-2010, 22:51
O miejscu w tabeli decyduje:
1/ liczba pkt
2/ różnica bramek
3/ liczba zdobytych bramek

Islandia-Dania +5 (27:22)
Dania-Norwegia +1 (24:23)
Norwegia-Islandia +4 (x:y)

Islandia +1
Dania -4
Norwegia +3

Natomiast jeśli Norwegia wygra 3 bramkami z Islandią obie drużyny będą miały po +2, a wtedy będzie decydowała liczba zdobytych bramek w meczach pomiędzy tymi trzema drużynami, a tutaj Islandia niezależnie od wyniku bezpośredniego meczu ma lepszy bilans od Norwegii.

b.
26-01-2010, 22:57
Sorry, mój błąd. Wziąłem pod uwagę ogólną różnicę bramek, a nie tylko pomiędzy tymi trzema drużynami.

Majkisek
26-01-2010, 23:38
Mam przeczucie, że Duńczycy siłą rozpędu pykną Chorwację, wtedy to dopiero będzie ciekawie:)

R.
27-01-2010, 00:02
JAkos nie martwi mnie az tak gra naszych z Czechami(podobnie slabo gralismy ze Slowenia). Ciezko nam idzie z teoretycznie slabszymi rywalami, a z mocnymi ekipami jak Szwecja, Niemcy czy Hiszpania spinamy sie maksymalnie. Widac bylo dzisiaj bardzo duza nerwowosc wynikajaca ze stawki tego meczu i tym chyba mozna glownie tlumaczyc ta ilosc bledow.
Oby teraz tylko ograc Francje i jak pisal Francais - uniknac Chorwacji w 1/2.

siekan
27-01-2010, 10:34
Anyway co do meczu Norwegia-Dania - widział ktoś bramkę Duńczyków na 23:24?!

Jest gdzieś może jakiś filmik z tą bramką?

A co do meczu z Czechami, to ważne, że jednak mimo słabej gry udało się odnieść zwycięstwo i awansować do 1/2 finału. To cieszy. Martwi mnie jednak postawa Bieleckiego w końcówkach meczów. Praktycznie w każdym z dotychczasowych meczów w samej końcówce próbował podawać w poprzek boiska i kończyło się to kontrą.

el majoneze
27-01-2010, 11:28
Pewnie N-ka za oknem.Bana mu ;)

a w życiu! Cyfrę mam :)

wiadomo co z Lijewskim? Bo podobno wyglądało to nieciekawie w trakcie meczu?

crolick
27-01-2010, 17:59
siekan - http://www.youtube.com/watch?v=Gg-x3-jDJ_0 (3:23)

Bootleg
27-01-2010, 18:48
siekan - http://www.youtube.com/watch?v=Gg-x3-jDJ_0 (3:23)

Nie mam pytań co do tego karnego :ucieka: w takim momencie zdecydowac się na takie rozwiązanie....jest hardcorem :D

Kubal
27-01-2010, 20:36
Obczajcie to,ale klakier :lol2: :

http://www.youtube.com/watch?v=XzWHRjZQTpc&feature=related

Kasztan
27-01-2010, 21:51
http://sport.onet.pl/0,1274768,2119192,,me_konflikt_u_chorwatow__trener _rezygnuje,wiadomosc.html
Dobre wieści z obozu wroga

siekan
28-01-2010, 10:09
siekan - http://www.youtube.com/watch?v=Gg-x3-jDJ_0 (3:23)

:o
Ma chłop nerwy.

P.S. Dzięki.

WOJTEKZ
28-01-2010, 11:22
Lepiej z Francją przegrać i umożliwić im wejście do półfinału. A po co? A po to, że 3 najlepsze ekipy z ME mają zagwarantowany start w MŚ. A Francja jako mistrz ma ten start z urzędu. Czyli...:modli:

b.
28-01-2010, 11:30
Lepiej z Francją przegrać i umożliwić im wejście do półfinału. A po co? A po to, że 3 najlepsze ekipy z ME mają zagwarantowany start w MŚ. A Francja jako mistrz ma ten start z urzędu. Czyli...:modli:

Absolutnie się nie zgodzę. Takie kombinowanie, kalkulowanie z kim lepiej grać, kto łatwiejszy, odpuszczanie nigdy nie wychodzi na dobre.

Po drugie: jak to sobie wyobrażasz? Oni mają się czuć silni, nie mają bać się nikogo ( i tak jest ), a Wenta ma im powiedzieć: "chłopaki, z Francją trzeba przegrać, bo awansujemy na MŚ." Czyli ma im odebrać wiarę w siebie, w to, że zdobędą medal.

Poza tym to nie fair w stosunku do Hiszpanów.

Jak Wenta chce dać odpocząć kluczowym zawodnikom - niech da. Ale nie może powiedzieć zmiennikom "chłopaki, puszczamy Francuzom mecz".

A i jeszcze jedno: dlaczego my, medaliści ostatnich dwóch czempionatów mamy się bać, że nie awansujemy do kolejnego? Jeśli nawet nie zdobędziemy medalu na ME, to będą jeszcze różne kwalifikacje i powinniśmy w bez najmniejszych problemów sobie poradzić.

Flip
28-01-2010, 11:32
Lepiej z Francją przegrać i umożliwić im wejście do półfinału. A po co? A po to, że 3 najlepsze ekipy z ME mają zagwarantowany start w MŚ. A Francja jako mistrz ma ten start z urzędu. Czyli...:modli:

:gupi:

Większej bzdury to ja dawno nie przeczytałem.

Po pierwsze nasi chcą wejść do półfinału bez porażki,zwycięstwo nad mistrzami olimpijskimi i świata,da nam kolejny impuls do walki.

Po drugie my nie przyjechaliśmy tu walczyć o wyjazd do Szwecji na MŚ.Przyjechaliśmy tu zagrać w ostatnim decydującym meczu,w niedzielę wieczorem.A jeśli inni byliby lepsi i zajęlibyśmy w co nie wierzę 4 miejsce,to czy ktoś ma wątpliwości,że i tak kwalifikacja by była?

Po trzecie,pisząc takie dyrdymały,obrażasz naszych zawodników.To są gladiatorzy im przez myśl nie przejdzie,żeby zagrać na pół gwizdka.To ich wyróżnia od naszych kopaczy.


Widzę Baciek,że napisaliśmy to samo w tym samym momencie ;)

siekan
28-01-2010, 11:34
Dokładnie. Takie podkładanie, rozmyślanie kto z kim, kto łatwiejszy itp nigdy nie wychodzą na dobre. Zawsze coś się obróci przeciwko. A to sędzia coś spiepszy, a to kluczowy gracz dozna kontuzji. Nie warto pchać się w takie gierki.

Fakt, o nas nikt się nie martwi i ma nas w dupie. Trzeba jednak być ponad tym i nie robić tak jak ktoś by zrobił. Powinno się pokazać, że jesteśmy czyści i sami sobie poradzimy.

WOJTEKZ
28-01-2010, 11:37
Gadanie.
Skoro są mocni (a są) to spokojnie dadzą sobie radę w półfinale. A jeśli można dwie pieczenie na jednym ogniu upiec to czemu nie??

Ciekawe skąd wiesz co oni chcą? :lol:

Podtrzymuje swoje zdanie - puścić mecz Francji, dać odpocząć najlepszym, pogonić kogoś tam w półfinale i wygrać finał. I za jednym zamachem na luzie załatwić dwie sprawy.

siekan
28-01-2010, 11:42
:nienormalny:

Weź lód o przyłóż sobie do głowy, ochłoń i zastanów się nad tym, co piszesz.

WOJTEKZ
28-01-2010, 11:43
:nienormalny:

Weź lód o przyłóż sobie do głowy, ochłoń i zastanów się nad tym, co piszesz.
A rozwiniesz??

Flip
28-01-2010, 11:43
Podtrzymuje swoje zdanie - puścić mecz Francji, dać odpocząć najlepszym, pogonić kogoś tam w półfinale i wygrać finał. I za jednym zamachem na luzie załatwić dwie sprawy.

:lol2:

A moim zdaniem to Ty się z choinki urwałeś.Całe szczęście Wenta i nasi ręczniacy nie mają takich chorych pomysłów.

Wziąłeś pod uwagę,że oddając(!) Francji pierwsze miejsce wpadamy na Chorwację,o której sam Wenta wypowiada się,że jako drużyna nas przewyższa.

Całe szczęście,że Polacy na pewno zagrają na 100%,żeby nie wypaść z meczowego i rytmu i pozostać niezwyciężonymi.


Wojtek-Siekan nie ma co rozwijać.Ja Ci napisałem i Baciek też.A pod Siekana postem się podpisuję.

me(L)u
28-01-2010, 11:44
Nie no, WOJTEKZ, nie rób z nich pederastów. Mają ograć wszystkich, bez kalkulacji i podkładania się jak frajerzy.

daimler
28-01-2010, 11:48
Wojtekz - takie spekulacje i kalkulacje to są charakterystyczne dla naszych spedalonych piłkarzyn.
Szczęśliwie przedstawiciele innych dyscyplin mają nieco więcej charakteru.

Francais
28-01-2010, 11:51
to nie repra w noge gdzie panienki sobie pobiegaja 90 z mysla o kasie za mecz i bankiecie.Tak jak ktos tutaj wczesniej napisal to jedyna reprezentacja z charakterem,i napewno nic nie beda kalkulowac tylko wyjda na parkiet zeby wygrac i tak powinno byc.

WOJTEKZ
28-01-2010, 11:52
:lol2:

A moim zdaniem to Ty się z choinki urwałeś.Całe szczęście Wenta i nasi ręczniacy nie mają takich chorych pomysłów.

Wziąłeś pod uwagę,że oddając(!) Francji pierwsze miejsce wpadamy na Chorwację,o której sam Wenta wypowiada się,że jako drużyna nas przewyższa.

Całe szczęście,że Polacy na pewno zagrają na 100%,żeby nie wypaść z meczowego i rytmu i pozostać niezwyciężonymi.


Wojtek-Siekan nie ma co rozwijać.Ja Ci napisałem i Baciek też.A pod Siekana postem się podpisuję.
Po pierwsze - nie wiadomo na kogo się wpadnie bo Dania może ograć Chorwację i te drużyny zamienią się miejscami.Mało tego, przy dobrym układzie Chorwacja może wypaść całkowicie poza strefę medalową.
Po drugie - nasi są mocni i MOIM ZDANIEM nie ważne czy wejdą z pierwszej czy drugiej pozycji znajdą się w finale (od początku tak twierdzę).
Po trzecie - w żadnym z moich postów nie pisałem o kalkulowaniu na kogo lepiej trafić a napisałem JEDYNIE o możliwości załatwienia dwóch spraw za jednym zamachem.
No chyba, że coś innego napisałem :hmm:

b.
28-01-2010, 11:54
nasi są mocni i MOIM ZDANIEM nie ważne czy wejdą z pierwszej czy drugiej pozycji znajdą się w finale (od początku tak twierdzę)

Abstrahując już od tego, że podkładanie się to zwykłe frajesrtwo, to wytłumacz nam, jak to jest, ża nasi są na tyle mocni, żeby wejść do finału ME, a jednocześnie na tyle słabi, że powinni kombinować, bo normalnie będą mieć problemy z kwalifikacją na MS?

WOJTEKZ
28-01-2010, 11:58
Dżizas...
Baciek,gdzie napisałem, że nie dadzą sobie rady w eliminacjach?? :zszokowany:
Napisałem, że za jednym zamachem można załatwić to i tamto.
:pociesza:

Flip
28-01-2010, 12:16
A ja jestem zdania,że trzeba grać swoje niezależnie od okoliczności.Jesteśmy mocni i pokażemy to.

Majkisek
28-01-2010, 12:18
Ciekawe jakimi Mistrzami Europy czuliby się Polacy, gdyby podłożyli się Francji? Jesteśmy na fali, rozjeżdżajmy jak walec kolejnych rywali i zdobądźmy to trofeum:)
A jak już tak kombinować to chyba lepiej mieć w najlepszej czwórce słabszą Hiszpanię, niż typowaną do tytułu (przez bukmacherów chociażby) Francję.
Podłożenie się żabojadom okazałoby naszą ogromną słabość i strach. Tak nie mogą postępować przyszli Mistrzowie Europy:)

siekan
28-01-2010, 13:29
A rozwiniesz??

A co rozwijać? To, że Twoja wypowiedź jest, delikatnie mówiąc, idotiotyczna i pozbawiona sensu? Czy to, że na takich akcjach zawsze wychodzi się inaczej niż się chcę? Czy może to, że nijak ma ono się do charakteru naszych szczypiornistów? Naprawdę ochłoń, przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś i zastanów się jednak czy taka wypowiedź jest na miejscu i czy ma jakieś odzwierciedlenie w rzeczywistości?

Z.
28-01-2010, 15:38
A moim zdaniem jesli dzisiaj by sie podlozyli Francji (choc porazka wcale nie musi oznaczac od razu podlozenia - Francja nam wybitnie nie lezy) to to sie zdecydowanie obroci przeciwko nam w sferze mentalno-psychicznej w ewentualnym finale z Francją. "Znowu nam dokopali, 6 raz z rzedu'.

p(L)m
28-01-2010, 15:48
A moim zdaniem jesli dzisiaj by sie podlozyli Francji (choc porazka wcale nie musi oznaczac od razu podlozenia - Francja nam wybitnie nie lezy) to to sie zdecydowanie obroci przeciwko nam w sferze mentalno-psychicznej w ewentualnym finale z Francją. "Znowu nam dokopali, 6 raz z rzedu'.

Jeżeli wygramy( a wygramy) to w ewentualnym finale z Francją to ona może sobie pomyśli "ostatnio od nich dostaliśmy". Ale tak raczej nie będzie bo, nikt w tym sporcie się nie poddaje.
Panowie, dajcie nam widowisko godne mistrzów!:gol:

Krawczol
28-01-2010, 17:23
Jeżeli wygramy( a wygramy) to w ewentualnym finale z Francją to ona może sobie pomyśli "ostatnio od nich dostaliśmy". Ale tak raczej nie będzie bo, nikt w tym sporcie się nie poddaje.
Panowie, dajcie nam widowisko godne mistrzów!:gol:

przy naszym zwycięstwie, Francja ma minimalne szanse żeby w ogóle wyjść z grupy, chyba, że Hispzania maksymalnie sfrajerzy i nie ogra Słowenii, a ogólnie nie ma co kombinować, w drugiej grupie są wyrównane drużyny, która by się nam nie trafiła trzeba będzie dać z siebie 100% żeby ją ograć, skoro nawet tacy Czesi potrafią stawić opór najlepszym.

Slyboots
28-01-2010, 20:44
chyba zaczynają się za wysokie progi...

Flip
28-01-2010, 20:58
Tłamszą nas,ale widać,że chłopaki jacyś tacy ospali,wyluzowani.

No i "Siódym" nie gra,więc nasza defensywa w eksperymentalnym zestawieniu.Skończmy połowę na 2-3 w plecy i będzie walka.

Wojtek-oczywiście Chorwacja ogrywa Danię.I niestety nasze szanse są marne z nimi,także czy cieszysz się,że przegrywamy z Francją?

Francais
28-01-2010, 21:07
gramy jak pipy,nie wypada nam tak grac tym bardziej ze Francuzi nic wielkiego nie pokazuja,korzystaja tylko z naszych bledow.

Flip
28-01-2010, 21:14
No jednak rzuty Narcissa i Karabaticia ponad blokiem są nie do zatrzymania.

Błędy robimy faktycznie,ale momentami Francuzi są na poziomie dla nas nieosiągalnym (?).

Kubal
28-01-2010, 22:02
Francja jak najbardziej w naszym zasięgu,za mało szczęscia w niektórych akcjach,zły początek.Szkoda,bo mogliśmy "kupić" im bilet do domu :|

Francais
28-01-2010, 22:13
Błędy robimy faktycznie,ale momentami Francuzi są na poziomie dla nas nieosiągalnym (?).

To my zagralismy slabo,Francja w obronie poza dobrym bramkarzem nic nie pokazala.
Szkoda wyniku i stylu bo po pierwsze gramy polfinal z bardzo grozna Chorwacja a po drugie tak przegrywac nam nie wypada.

Flip
28-01-2010, 22:17
To my zagralismy slabo,Francja w obronie poza dobrym bramkarzem nic nie pokazala.
Szkoda wyniku i stylu bo po pierwsze gramy polfinal z bardzo grozna Chorwacja a po drugie tak przegrywac nam nie wypada.

W obronie nic wielkiego faktycznie,ale arsenał środków w ofensywie mają od nas lepszy.

Z Chorwacją od dawna nie wygraliśmy.Zawsze taka seria musi mieć swój koniec.

Francais
28-01-2010, 22:50
Z Chorwacją od dawna nie wygraliśmy.Zawsze taka seria musi mieć swój koniec.

Z Francja tez taka serie mielismy i dalej mamy:p

Flip
28-01-2010, 22:52
Z Francja tez taka serie mielismy i dalej mamy:p

:cicho: nie siej defetyzmu.Hrvatska w 1/2,żabole w finale!

GregorAE
28-01-2010, 23:09
Wenta w wywiadze pomeczowym po raz kolejny pokazał charakter.

Również mam wrażenie, że Francja była do ogrania.

Tam na trybunach (często pokazywana w powtórkach) była Sowińska(ta z MTV)?

arczi
28-01-2010, 23:12
też przykuła moją uwagę :lol3:

crolick
28-01-2010, 23:24
No i nawet nie musieli się podkładać Francji... :|

Strzałek
29-01-2010, 09:11
Jak dla mnie Francja zdecydowanie była do ogrania. Może to tylko złudzenie, bo szybko wyrobili sobie przewagę i mogli kontrolować grę, jednak trzeba to powiedzieć głośno - zagraliśmy słabo. Jeżeli nie wykorzystuje się tylu sytacji stuprocentowych to ciężko wygrać z jedną z najlepszych drużyn na świecie.

Majkisek
29-01-2010, 11:48
A może się właśnie podłożyli?:D
Bo kurde w tym meczu zabrakło moim zdaniem agresji. Jedyną osobą która żyła tym meczem był Wenta, nasi byli zbyt statyczni. Jak nie oni.

WOJTEKZ
29-01-2010, 15:21
Filip - nie cieszyłem się, chyba źle rozumiałeś moje posty :pociesza:.
A co do półfinału - wg mnie nasi objadą Chorwatów i w finale pierdolną Francuzów. :hasao:

p(L)m
29-01-2010, 16:02
A co do półfinału - wg mnie nasi objadą Chorwatów i w finale pierdolną Francuzów. :hasao:

Po wczorajszym, dużo bym dał aby to się sprawdziło:modli:

Bugi B.
30-01-2010, 15:00
Żabojady już 23:17 w II połowie prowadzą i chyba finał mają już pewny patrząc jak wygląda gra islandczyków.

Flip
30-01-2010, 15:04
Nie wiem czy odnoszę takie mylne wrażenie,ale wydaje mi się,że posty mojego przedmówcy,łagodnie mówiąc niewiele wnoszą do tematu.Chodziło mi o p(L)m :D żeby nie było!

A teraz na temat.Francuzi biją Islandczyków.Długo toczyła się równa gra,ale Francuzi są kurewsko konsekwentni.Grają swoje i ogień do przodu,takie asysty do koła się sypią,że łeb urywa,a jak im Islandia zamknie obwód to bach z drugiej linii Narcisse albo Karabatic.

My może mamy lepszą ławkę,ale jakość pierwszej siódemki u żaboli jest porażająca.Jadą ich i już.

Jastrząb
30-01-2010, 16:26
ogień!

Francais
30-01-2010, 17:13
Gramy dobrze,powinni dalej pilnowac Baicia i grac tak jak do tej pory w obronie i bedzie git

meraś
30-01-2010, 17:15
Damy radę tylko muszą chłopaki grac cały czas ostro, szkoda ..bo powinniśmy prowadzic tymi 3 bramkami...

trochę dyskutyją nasi kibole z kibolami z Chorwacji ;)

dokładnie Francais - Baic nie gra sobie za bardzo....

PeCe
30-01-2010, 17:25
Abstrahując od wyniku, to czy tylko ja mam wrażenie, że u nas jest tam pełno Andrzejów i Januszów z wymalowanymi japami siedzącymi cicho, czasami tylko " Polska, Polska ", a Chorwaci niezależnie czy kumaci czy nie, jadą z melodyjnym dopingiem cały czas? :poddaje:

Edit: Typiara w koszulce Chorwacji i szaliku Polski :poddaje: No cóż, Chorwaci to jeden z narodów, które bardzo lubię i szanuję, no ale bez jaj. A na k.net ktoś pisze, że jakiś typ z umalowaną japą w nasze barwy i w koszulce Che Guevary :|

Warszawiak
30-01-2010, 17:36
No cóż, Chorwaci to jeden z narodów, które bardzo lubię i szanuję, no ale bez jaj.

jak można szanować zwierzęta i pachołki hitlera, mając w avatarze kotwicę?

***** ustaszy! :awanti:

Bugi B.
30-01-2010, 17:44
patrząc na przebieg spotkania to szykują nam się zajebiste emocje na koniec.... :raca:

co do dopingu to mam takie same odczucia jak Ciunek, chorwaci melodyjnie a nasi to w sumie mało ich słychać:P

PeCe
30-01-2010, 17:46
jak można szanować zwierzęta i pachołki hitlera, mając w avatarze kotwicę?

***** ustaszy! :awanti:

Ja za co innego ich szanuję. Szanuję Węgrów, Serbów, Chorwatów, za to że mają fanatyczną duszę, jak byłem w Chorwacji to wszędzie widoczne barwy i ogólnie mają bardzo fajne podejście do życia, w przeciwieństwie do nijakich Francuzów, Belgów, Holendrów, czy Niemców (pomijając nawet zaszłości historycznej itd.)

Apropo Ustaszy, wiadomo kolaboranci, ale też postaw się w ich sytaucji. Mieli do wyboru albo marionetkowe państwo kolaborujące albo bycie podbitym przez Niemców, a z drugiej strony mieli komunistów i kształtujące się państwo Jugosłowiańskie, a może niekoniecznie chcieli być w jednym państwie i walczyć u boku Serbów, których nienawidzą? Nie jestem Chorwatem, więc ciężko mi się wczuć, nie chcę też ich usprawiedliwiać, bo czytałem wspomnienia Niemców, którzy byli na terenie Chorwacji, że nawet oni się bali niektórych Ustaszy, przez metody tortur jakie stosowali. Także w chwili obecnej wolę wszystkie narody, którym nie jest obojętne (jak np. Serbia z Kosowem) niż państwa założycielskie UE, którym to wszystko zwisa. Tacy Belgowie np. z jednej strony Flamandowie, chcą niepodległej Flandrii, z drugiej frankofońscy Waloni, którzy chcą być wcieleni do Francji. Są też osoby, które uważają się za Belgów i chcieli by status quo, a według sondaży dwa lata temu, większość zaznaczyła odpowiedź w stylu " Wszystko mi jedno ".
To tyle, nie róbmy offtopu :)

Z.
30-01-2010, 17:50
Apropo Ustaszy, wiadomo kolaboranci, ale też postaw się w ich sytaucji. Mieli do wyboru albo marionetkowe państwo kolaborujące albo bycie podbitym przez Niemców, a z drugiej strony mieli komunistów

Nie wiele trzeba, zeby sie w ich miejsce postawić. I zachować inaczej.


P.S. Obawiam sie, ze z Islandią gramy..

daimler
30-01-2010, 17:51
Przespali pozątek drugiej połowy. 2:6 w pierwszych 10 minutach... :/

b.
30-01-2010, 17:54
Pozamiatane.

**** w dupę norweskim kretom.

PeCe
30-01-2010, 18:00
1. Wenta w końcu kogoś w cymbał strzeli.
2. Ale ten Balić to pajac :|

meraś
30-01-2010, 18:04
***** granda !!!

Chorwaci są kotami..u nich doping nie omija żadnej dyscypliny...u nas na tego typu imprezy jadą ludzie którzy mają w pierwszej kolejnosci hajs.

szkoda szkoda szkoda...myślałem że to jest właśnie ten turniej

1. Francja
2. Chorwacja
3. Polska

daimler
30-01-2010, 18:04
Sędziowie swoją drogą, ale generalnie przegraliśmy na własne życzenie. Od 10:9 do 12:15 - to wtedy ten mecz uciekł...

No nic, walczymy o brąz.

Bugi B.
30-01-2010, 18:06
Pies j***ł tych sędziów.... :[:[:[

raafaL
30-01-2010, 18:15
No tak sędziowie swoją drogą, ale gdyby mecz byłby sędziowany prawidłowo moje wkurwienie nie osiągnęło by dziś zenitu! :[

meraś
30-01-2010, 18:24
daimler... nie zgodzę się bo ich rażące decyzje miały miejsce w momentach kiedy albo odrabialiśmy albo mogliśmy odskoczy...

bolą faule w ataku,, bolą błędy kroków ( aczkolwiek nie była ich za dużo, ale Chorwacja nie straciła w ten sposób piłki ani razu ! )

Francais
30-01-2010, 18:30
Sedziowie troche podgwizdywal Chorwatom ale nie mozna powiedziec ze to przez nich przegralismy,zagralismy slabsza druga polowe albo to Chorwacja dostala zjebke w szatni i wyszla na nas jak dzika.W calym meczu niestety bylimy slabsi i tyle.

3 miejsce tez jest super

GregorAE
30-01-2010, 18:33
daimler... nie zgodzę się bo ich rażące decyzje miały miejsce w momentach kiedy albo odrabialiśmy albo mogliśmy odskoczy...

bolą faule w ataku,, bolą błędy kroków ( aczkolwiek nie była ich za dużo, ale Chorwacja nie straciła w ten sposób piłki ani razu ! )

Bo im nie gwizdali :P

Nie zwalam winy na sędziów, Chorwaci wygrali zajebistą obroną i konsekwentnym, pewnym atakiem.

Kubal
30-01-2010, 20:03
Takie porażki bolą,ten mecz powinniśmy wygrać,taki sport.Sędziowie na pewno zaliczyli kilka błędnych decyzji,***** to,gramy o brąz.

gonzo(L)
30-01-2010, 21:36
Takie porażki bolą,ten mecz powinniśmy wygrać,taki sport.Sędziowie na pewno zaliczyli kilka błędnych decyzji,***** to,gramy o brąz.

kilka? przez te dziwki przegraliśmy mecz

StMo
30-01-2010, 23:09
Ciekawostką pozostaje fakt że ci sami sędziowie z Norwegii gwizdali nam mecz z Czechami (wcześniej ze Słowenią) parę dni temu. Czyżby na imprezie takiej rangi jak Mistrzostwa Europy było tak mało składów sędziowskich?

A chyba jednak coś na rzeczy było skoro po meczu norweskie krety przepraszały w szatni naszych zawodników i trenera.
Cóż jutro też jest dzień i mam nadzieję że pukniemy Islandię

e(L)egion
31-01-2010, 09:55
Ciekawostką pozostaje fakt że ci sami sędziowie z Norwegii gwizdali nam mecz z Czechami (wcześniej ze Słowenią) parę dni temu. Czyżby na imprezie takiej rangi jak Mistrzostwa Europy było tak mało składów sędziowskich?

A chyba jednak coś na rzeczy było skoro po meczu norweskie krety przepraszały w szatni naszych zawodników i trenera.
Cóż jutro też jest dzień i mam nadzieję że pukniemy Islandię
Kto wie czy im któryś z naszych w jednym z tych meczów, albo w i w obu, czegoś nie pocisnął i ci postanowili się zemścić.... niech sobie w dupe te przeprosiny wsadzą.

Kubal
31-01-2010, 11:31
kilka? przez te dziwki przegraliśmy mecz

Kilka czy kilkanaście,nie liczyłem.Nie ma sensu żyć tym meczem w dniu dzisiejszym,będzie czas na analizy.Mam nadzieje,że chłopaki maksymalnie skoncentrują się na walce o brąz i staniemy na podium ;)

crolick
31-01-2010, 12:38
Sędziowanie, sędziowaniem, ale w pierwszej połowie jakoś to naszym nie przeszkadzało. Najbardziej szkoda sytuacji gdy prowadziliśmy 2 bramkami i bodajże Jurasik miał czystą sytuację na kolejną bramę, a spudłował.

SPQR
31-01-2010, 15:30
Narazie dostajemy niezły wpierdol :-

daimler
31-01-2010, 15:31
Zeszło z nich powietrze. Całkowicie.

siekan
31-01-2010, 15:41
Szkoda.

meraś
31-01-2010, 15:43
aj tam w 2 połowie dadzą popis ;)

Z.
31-01-2010, 15:44
Zeszło z nich powietrze. Całkowicie.

Widac gigantyczna frustracje i rozczarowanie wczorajszym. Wkurza mnie strasznie komentator, ktory wszedzie widzi błędy sędziów, przesade i nadgorliwosc. Oszukali nas i jestesmy biedni. Tymczasem nikt nie patrzy na to, ze trzeci mecz z rzedu mamy o jakies 200% wiecej strat niz przeciwnicy. Dzisiaj to juz w ogole masakra jakby Islandczyków było o dwóch wiecej.

Dalej to jest moja ulubiona reprezentacja (po siatkarzach z lat 70tych nasza najlepsza w historii - dwa mundiale z rzedu medale - siatkarze mundial i olimpiada), ale jak zaczna pieprzyć w wywiadach, ze dziś tez przegrywaja przez sedziów lub pecha to mnie zacznie to nudzić.

Francais
31-01-2010, 15:49
Wkurza mnie strasznie komentator, ktory wszedzie widzi błędy sędziów, przesade i nadgorliwosc. Oszukali nas i jestesmy biedni. Tymczasem nikt nie patrzy na to, ze trzeci mecz z rzedu mamy o jakies 200% wiecej strat niz przeciwnicy

dokladnie gramy slabiutko a Islandia nas niszczy.
Szkoda bo napewno po takiej imprezie zasluzylismy przynajmniej na braz.

Hubalczyk
31-01-2010, 15:58
W tym momencie 5 bramek różnicy. Doprowadzimy do remisu jeszcze a w dogrywce wygramy :konfetti: należy nam się :protestuje:

meraś
31-01-2010, 16:07
a nie mówiłem ;)..OGIEŃ!!! damy radę :):klaszcze:

Bugi B.
31-01-2010, 16:23
No ostro jadą :D

SPQR
31-01-2010, 16:25
Trzy minuty i trzy bramki różnicy... :piwko:

Danoo
31-01-2010, 16:29
po ptakach :foch:

daimler
31-01-2010, 16:30
Znów przespane 10 minut zdecydowało. Wczoraj w drugiej połowie, dziś na początku meczu. Poza tym troche pecha, trochę niedokładności. Przy lepszej skuteczności w ostatnich 10 minutach powinni doprowadzić do remisu. Okazje były, ale w czystych sytuacjach rzucali prosto w bramkarza.

Szkoda, bo nawet po fatalnej pierwszej połowie była szansa na wyciągnięcie tego wyniku. Zabrakło skuteczności w czystych sytuacjach w ostatnich minutach meczu.

Z.
31-01-2010, 16:34
A ja jednak zmieniam zdanie. Cos jest nie tak - wczoraj Chorwaci mieli o 800% wiecej karnych, dzisiaj dostalismy z 10 minut wiecej kar, faule w ataku - bez jaj.

Ale charakter!

Hubalczyk
31-01-2010, 16:35
Najgorsze jest zawsze miejsce tuż za podium ale brawa za podjęcie walki, szczególnie w drugiej połowie. Mecz emocjonujący a takie lubię najbardziej :)

I osobiście złoty medal dla Sławka :dziekuje:

StMo
31-01-2010, 16:37
Troszkę więcej pokory, bo nasi już się poczuli złotymi medalistami po wygranej grupie. Jedyny pozytyw to awans do Mistrzostw Świata. Owszem można pomstować na sędziów, ale to jest gra kontaktowa. Widać było gołym okiem że to co wybronił w bramce Szmal zostało zaprzepaszczone przez głupie błędy w ataku, niepotrzebne straty lub obijanie bramkarza i bramki.
Jest potencjał i trzeba to wykorzystać.
Szkoda, zabrakło niewiele

Bootleg
31-01-2010, 17:16
Brawo za ambicję, walkę w drugiej połowie... no ale nie oszukujmy się, jeżeli na przerwę schodzi się z 8 pkt startą to raczej szans na wygraną nie ma (pomimo dobrej drugiej części trzeba pamiętać o tym, że Szmal wybronił z 4-5 niesamowitych piłek z których conajmniej 3 powinny wejść - jak on to obronił nie wnikam :brawo: Islandczycy trochę się pogubili w drugiej części ale nie na tyle by dać sobie wydrzeć zwycięstwo, poniekąd przez naszą powtórną niefrasobliwość w ataku)

Podsumowujac imprezę szkoda, że wracamy bez medalu pomimo bardzo dobrej gry w wczesnej fazie turnieju, czegoś zabrakło (raczej nie ambicji, chęci, woli walki bo to raczej w każdym meczu wiedzieliśmy), może trochę szczęścia, koncentracji, dokładności czy nawet tzw. przymknięcia oka sędziego... należy jednak pamiętać, że na ostatnich ME z Norwegii wróciliśmy z 7 miejscem bodajże, także postęp nie wątpliwie był ;) Wydaje mi się, ze brąz mogliśmy zgarnąć, bo Francja i Chorwacja narazie są przed nami o szczebel (pół szczebla?) wyżej i byli raczej poza naszym zasięgiem... no ale nie ma co rozkminiać trzeba cieszyć się z tego co jest i patrzeć w przyszłość... a ta niestety nie rysuje się chyba aż tak różowo jak się niektórym wydaje (Lijewscy, Jurasik, i spółka młodosi już nie będą a nie wiem czy za 3-4 lata będzie kim ich zastąpić - przynajmniej na tym samym poziomie...) tak więc na dzień dzisiejszy należą się słowa uznania naszym graczom za to co dali nam kibicom :brawo: oby następna większa impreza zakończyła się dla nas lepiej niż ta (z medalem ;) bo im dalej w las tym więcej drzew i niestety ale możemy dłuuuugo poczekac na sukces chociażby taki jak dziś...


PS. po tych ME mam wielką niechęć do zawodnika B. który moim zdaniem jest baaardzo przereklamowany... bez urazy ale strasznie irytują mnie jego częste starty (przeważnie w kluczowych momentach meczu)

gonzo(L)
31-01-2010, 21:47
PS. po tych ME mam wielką niechęć do zawodnika B. który moim zdaniem jest baaardzo przereklamowany... bez urazy ale strasznie irytują mnie jego częste starty (przeważnie w kluczowych momentach meczu)

A mnie od początku turnieju irytowali bracia Lijewscy, szczególnie ten z trójką

crolick
31-01-2010, 22:07
A mnie od początku turnieju irytowali bracia Lijewscy, szczególnie ten z trójkąTo młodszy - Krzystof. A Bielecki faktycznie kompletnie bez formy.

Ja dalej swoje i czekam na Tkaczyka :modli:, bo to osoba w rodzaju Szmala tylko w polu (potrafi w pojedynkę pociągnąć zespół) i IMO widoczne niedostatki w ataku to właśnie efekt braku Tkaczyka w składzie.

PS.
To co dzisiaj wyrabiał Abalo w finale to brak słów. Normalnie tylko czekałem, aż wskoczy z piłką do bramki :D

siekan
01-02-2010, 09:51
A mnie od początku turnieju irytowali bracia Lijewscy, szczególnie ten z trójką

Bracia Lijewscy mówisz. O ile wiem to Marcin zaczynał turniej z lekką kontuzją bądź tuż po jej zaleczenie więc nie można było oczekiwać od niego cudów. Drugi faktycznie miał słabszy turniej, nie da się ukryć.

Co do Bieleckiego, to już wcześniej pisałem, że praktycznie w każdym meczu w końcówkach robił jakieś głupie błędy. Niezrozumiałe podania w poprzek boiska, rzuty bez jakichkolwiek szans na bramkę - w tym przodował Bielecki.

Jak dla na wyróżnienie, oprócz Szmala oczywiście, zasługują bracia Jureccy. Zarówno Bartosz, jak i Michał w każdym meczu byli mocnymi punktami kadry. Michał wczoraj był naszym najlepszym zawodnikiem z pola.

Cieszy też postawa Wyszomirskiego, który debiutował na takiej imprezie. W przyszłości możemy mieć dwóch bardzo dobrych bramkarzy.

gonzo(L)
01-02-2010, 22:27
Po półfinałowym spotkaniu Chorwacja - Polska podczas mistrzostw Europy w piłce ręcznej Bogdan Wenta, zawodnicy reprezentacji Polski oraz większość obserwatorów nie pozostawili na sędziach tego meczu suchej nitki.
Tymczasem na oficjalnej stronie norweskiego związku piłki ręcznej (handball.no) widnieje informacja, że sędziujący w półfinale Kenneth Abrahamnsen i Arne M. Kristiansen otrzymali pochwały od Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej (EHF) za dobrze wykonaną pracę.

Obydwaj sędziowie podkreślili, że podczas meczu szczególnie dbali o dobry kontakt z zawodnikami i odpowiednią atmosferę spotkania. Dodali także, że po meczu zawodnicy obu ekip wyrazili zadowolenie z poziomu sędziowania.

chyba ich popierdoliło :kurde:

SPQR
01-02-2010, 22:42
chyba ich popierdoliło :kurde:

Punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia :kawa:

gonzo(L)
01-02-2010, 22:50
Zgadza się, ale najbardziej denerwuje fakt, że zamiast przemilczeć sprawę sędziowania (bo o krytyce oczywiście nie ma mowy) to te mendy z EHF jeszcze chwalą pracę tych pajaców.

Koń Rafał
01-02-2010, 23:32
Chyba nikt nie wrzucał
http://www.youtube.com/watch?v=ruw6wiSoPOw&feature=popular

Można o nim mówic różne rzeczy, ale trzeba przyznać ,że prawdziwy człowiek z jajami.
Widać ,że lubi to co robi, do tego przynosi to całkiem niezły skutek, nie boi się powiedzieć co myśli.
Z mojej strony duże uznanie, bo za dużo takich osób w naszym sporcie nie mamy, ba w naszym świecie nie mamy.

Z.
18-06-2010, 22:31
W rozmowie z Programem 1 Polskiego Radia Bielecki poinformował, że kolejna operacja już nic by nie dała, dlatego wykluczył powrót na parkiet, ale chciałby swoją przyszłość związać ze sportem. - Niestety tak się wszystko potoczyło, że nie udało się uratować oka. Muszę nauczyć się żyć inaczej. Trzeba będzie robić coś innego, ale co by się nie działo, dam radę. Jeszcze dużo przede mną, w końcu to tylko oko - powiedział Bielecki.

Oni są niezniszczalni. Ostatecznie - piłkarze i piłkarze nożni. Inne nazewnictwo jest niesprawiedliwe.

derix
18-06-2010, 23:01
Nie moge w to jeszcze uwierzyc...Bombardiera juz takiego nie bedzie i jest to gromne oslabienie dla Polskiej Reprezentacji. Szok

Bugi B.
18-06-2010, 23:06
Nie moge w to jeszcze uwierzyc...Bombardiera juz takiego nie bedzie i jest to gromne oslabienie dla Polskiej Reprezentacji. Szok

ja bym się bardziej niż Naszą reprezentacją martwił samym Karolem, któremu nieszczęśliwy wypadek nie pozwoli wykonywać tego co kochał, a przynajmniej na takim poziomie jak teraz, ehh...

majak
19-06-2010, 09:33
Już w Lublinie doktor nie robił mi nadziei. Po drugiej operacji w Niemczech wszystko było już jasne - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Karol Bielecki.

Co z pana okiem, czy będzie pan na nie widział?

Karol Bielecki: Nie mam lewego oka. Jest całkiem ślepe i nie ma żadnych nadziei, że odzyskam w nim wzrok.

Czy to oznacza też, że kończy pan sportową karierę?

- Obecnie tak to wygląda. Piłka ręczna to szybki sport, trzeba błyskawicznie reagować, oceniać odległości, kierunki. Z jednym okiem byłoby to bardzo trudne, wręcz niemożliwe.

Jak pan się dowiedział o dramatycznej diagnozie?

- W środę, po drugiej operacji lekarz powiedział mi, że to koniec. Obrazowo przedstawił mi sytuację, powiedział co się stało z okiem i dlaczego nie będę na nie widział. Początkowo przeżyłem szok. Świadomość, że straciłem oko i prawdopodobnie nie będę mógł grać w piłkę ręczną była straszna. (...)

Potrzebował pan pomocy psychologa?

- Nie, bardzo pomogło mi wsparcie bliskich. W Niemczech były ze mną moja dziewczyna i siostra. Najtrudniejszą rzeczą było przekazanie tej wiadomości moim rodzicom.

Pamięta pan moment doznania urazu w czasie meczu?

- Valcić podawał do kogoś piłkę. Zrobił to tak nieszczęśliwie, że jego palec znalazł się w moim oku. Od razu czułem, że jest bardzo źle. Widziałem, że maź, która ciekła na boisko to nie była krew, bo krew leciała mi już wiele razy i wiem jak wygląda. To było oko.

Jak pan zniósł psychicznie całą tę sytuację?

Na pewno gorzej niż fizycznie, bo bólu to wielkiego nie czułem. Ale życie toczy się dalej, na pewno się nie załamię. Kiedyś zastanawiałem się nad tym, jak czuje się sportowiec, który z dnia na dzień musi zakończyć karierę. I powiem szczerze - myślałem, że będzie gorzej.

crolick
19-06-2010, 10:55
Mam nadzieję, że to nie oznacza rozstania z reprezentacją. Bielecki ze swoim doświadczeniem, na pewno przyda się w sztabie trenerskim...

Bootleg
19-06-2010, 13:50
Wiele razy oklaskiwałem jego grę, czasami na niego psioczyłem, że zwalnia grę, nie zbyt dobrze broni itd. ale przychodził moment siękał bramkę z dystansu i aż prosiło się o wykrzyknięcie "jest" ! "Rudy" Karol wiele razy ratował nam cenne punkty przy okazji największych mistrzostw... Szkoda, że nie będzie mógł już czynnie uczestniczyć w graniu w ręczną. Kiedyś czytałem z nim wywiad w którym wspominał, że chciałby dobić do 1000 bramek, niestety nie będzie mu to dane. Jestem przekonany, że na pewno udałoby mu się zrealizować ten cel. Bielecki to swój chłop (jak zresztą cała kadra ręcznych). Mam nadzieję, że związek ręcznej także będzie miał na uwadze, jego wkład w propagowanie oraz liczne sukcesy tej zacnej dyscypliny. Również uważam, że warto wykorzystać jego doświadczenie w pracy z reprezentacją czy też w piłce klubowej.

b.
01-09-2010, 11:37
Karol Bielecki zdobył 11 bramek w meczu 2. kolejki Bundesligi z Frisch auf Goeppingen i miał ogromny udział w zwycięstwie Rhein Neckar Loewen pokonał 28:26. To pierwszy oficjalny mecz "Koli" po dramatycznym urazie na początku czerwca.

W sobotę w pierwszym meczu sezonu w Ballingen Bielecki nie wystąpił i to wzbudziło wątpliwości. Choć Polak grał w meczach towarzyskich przed sezonem, to jednak mecz o stawkę to co innego. Trener "Lwów" Ola Lindgren nie wpuścił Karola nawet na sekundę, cały mecz na jego pozycji zagrał Grzegorz Tkaczyk (z ośmioma bramkami był najskuteczniejszy na boisku). Szkoleniowiec tłumaczył, że przyczyną były wyłącznie względy taktyczne, ale media spekulowały że chciał Polakowi oszczędzić nadmiernego zainteresowania widzów i dziennikarzy. Tkaczyk również zapowiadał, że Karol na pewno zagra we wtorek.

I tak się stało. Bielecki zagrał od pierwszej minuty. Otworzył wynik trafiając na 1:0, otrzymał dwuminutową karę, a potem zdobywał gola za golem. Pierwszą połowę zakończył z dorobkiem pięciu bramek, po zmianie stron dorzucił kolejnych sześć.




"Lwy" Renu i Nekaru pokonały Goeppingen 28:26.

Strona internetowa "Lwów" napisała, że Bielecki zagrał "wybitnie", nie tylko zdobywał fantastyczne bramki, ale też brał na siebie odpowiedzialność w kluczowych momentach spotkania.

W meczu zagrali też polscy bramkarze - w ekipie gospodarzy Sławomir Szmal, w bramce gości Adam Weiner.

W najbliższy weekend drużynę Karola Bieleckiego czeka turniej o dziką kartę do Ligi Mistrzów. We własnej hali zagrają kolejno ze słoweńskim Gorenje Velenje, duńskim Bjerringbro-Silkeborg i hiszpańskim Ademar Leon. Ten ostatni mecz - w niedzielę o 17.45 - będzie można obejrzeć na żywo na stronie internetowej telewizji EHF - Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej.

Przypomnijmy, że 11 czerwca w Kielcach w czasie towarzyskiego meczu Polski z Chorwacją Bielecki stracił oko w przypadkowym starciu z Josipem Valcićem. Mimo operacji w najlepszej klinice w Niemczech oka nie udało się uratować, ale wychowanek Wisły Sandomierz postanowił kontynuować karierę.

http://sport.interia.pl/pilka-reczna/news/fantastyczny-mecz-bieleckiego-w-bundeslidze,1525811

czapki z głów...

On jest niezniszczalny.

Z.
02-09-2010, 01:55
Kozak

:brawo:

Flip
02-09-2010, 12:41
Dla mnie kandydat na wysokie miejsce w kategorii Sportowca Roku.Nawet na drugie miejsce,za Kowalczyk.


Wielki szacunek :brawo:

Hubalczyk
10-01-2011, 15:23
Za trzy dni rozpoczną się mistrzostwa świata w Szwecji. Polacy zagrają w grupie D z: gospodarzami, Koreą Płd., Słowacją, Argentyną oraz Chile. Grupa wg mnie dość łatwa.
Drużyny z miejsc 1-3 awansują do dwóch grup 6-zespołowych z których dwie drużyny trafiają do półfinałów.

Skład Polaków:

Bramkarze: Sławomir Szmal (Rhein-Neckar Loewen - Niemcy), Piotr Wyszomirski (Azoty Puławy)
Obrotowi: Bartosz Jurecki (SC Magdeburg - Niemcy), Artur Siódmiak (TuS N-Luebbecke - Niemcy)
Rozgrywający: Karol Bielecki (Rhein-Neckar Loewen - Niemcy), Bartłomiej Jaszka (Fuechse Berlin - Niemcy), Michał Jurecki (Vive Targi Kielce), Mariusz Jurkiewicz (Renovalia Ciudad Real - Hiszpania), Marcin Lijewski (HSV Hamburg - Niemcy), Tomasz Rosiński (Vive Targi Kielce), Grzegorz Tkaczyk (Rhein-Neckar Loewen - Niemcy), Mateusz Zaremba (Vive Targi Kielce)
Skrzydłowi: Mariusz Jurasik, Patryk Kuchczyński (obaj Vive Targi Kielce), Tomasz Tłuczyński (TuS N-Luebbecke - Niemcy), Bartłomiej Tomczak (Zagłębie Lubin)

Zawodnicy rezerwowi:

Bramkarze: Adam Malcher (Zagłębie Lubin), Marcin Wichary (Orlen Wisła Płock)
Obrotowi: Piotr Grabarczyk (Vive Targi Kielce), Kamil Syprzak (Orlen Wisła Płock), Daniel Żółtak (Vive Targi Kielce)
Rozgrywający: Piotr Chrapkowski (Orlen Wisła Płock), Paweł Podsiadło (Vive Targi Kielce), Krzysztof Lijewski (HSV Hamburg - Niemcy)
Skrzydłowi: Rafał Gliński, Mateusz Jachlewski (obaj Vive Targi Kielce), Arkadiusz Miszka (Orlen Wisłą Płock), Robert Orzechowski (MMTS Kwidzyn)

Pierwszy mecz Polaków ze Słowacją w najbliższy piątek o 20.00 na TVP2.

maxu30
13-01-2011, 00:53
A propo Bieleckiego:
http://lew-rycerskosci.wprost.pl/

meraś
13-01-2011, 17:04
Potwornie się jaram :popcorn::) piłka ręczna a nie jakieś tam kanapeczki siatkóweczki ;)

Piotrek WWY
14-01-2011, 10:26
No to dziś się zaczyna ... oby jak najdłużej ...

Bootleg
14-01-2011, 18:59
No to zaczynamy za niespełna godzinę :popcorn: O ile wydaje się, że faza grupowa (poza Szwecją) powinna być spacerkiem, tak dalsza część imprezy to wielka niewiadoma. Niemniej oglądać trzeba ;)

lans
14-01-2011, 21:22
Póki co sprawiają wrażenie, jakby strasznie się męczyli.
To trzeba wygrać, nawet jedną bramką, może potem będzie z górki.

ŁUKASZ.
14-01-2011, 21:32
Pierwsza połowa nienajlepsza. Dużo bramek z dystansu, prawie nic z koła ( chodzi o Polaków). Przez 29 minut Słowacy nie byli na prowadzeniu i w ostaniej minucie 2 bramki do przodu:rotfl:

Bugi B.
14-01-2011, 21:33
Ale im odjechali w 2-3 minuty:D

Ps. Słowacy bardzo fajnie szybko zaczynają grę, i to sporo bramek im przyniosło.

Huxley
14-01-2011, 21:43
Kurde jeszcze nic pewnego :strach:

edit: uffff :)

Bootleg
14-01-2011, 21:56
O ile wydaje się, że faza grupowa (poza Szwecją) powinna być spacerkiem,

pfff sorry... wypluwam te słowa. W tej dyscyplinie nie ma "spacerków" tu zawsze jest walka na 110% każdej ekipy (zresztą za to lubię ten sport). Ważne, że wygrana ;)

Nicpoń
14-01-2011, 22:27
Fajnie że wygrali natomiast zauważyłem,że nie jestem w stanie oglądać meczy ręcznej/siatki/kosza - jakoś mam we krwi że cieszę się raz dwa może trzy razy w ciągu meczu.
Jakoś to za nerwowe dla mnie takie czekanie i gra na styku ;)

wracając do ręcznej - jedno trzeba przyznać - to jedna z najbardziej jeśli nie najbardziej charakterna drużyna w grach zespołowych

midzi
14-01-2011, 23:52
Ręczną świetnie się ogląda szczególnie na żywo, ale jeszcze lepiej się gra się na boisku :D

Co do dzisiejszego meczu to nie napawa on optymizmem, bo jak dla mnie szczególnie gra obronna nie prezentowała się jak należy. Mam nadzieję, że z każdym meczem będą się chłopaki zgrywały w defensywie, żeby taki Cupić nie wchodził w nas jak w masło.

Teraz mecze z ogórkami, czyli Argentyną i Chile,. Turniej zaczyna się tak naprawdę od meczu ze Szwecją.

Francais
15-01-2011, 00:03
Teraz mecze z ogórkami, czyli Argentyną i Chile,. Turniej zaczyna się tak naprawdę od meczu ze Szwecją.

A właściwie od następnej rundy

symbicort
15-01-2011, 00:19
Tylko żeby chłopaki nie zlekceważyły tych ogórków z Argentyny i Chile bo jeśli się nie mylę to im więcej wygramy tym lepiej dla nas ?

Krawczol
15-01-2011, 02:03
Tylko żeby chłopaki nie zlekceważyły tych ogórków z Argentyny i Chile bo jeśli się nie mylę to im więcej wygramy tym lepiej dla nas ?

Oczywiście, do następnej fazy przejdą 3 ekipy i bilans spotkań z pozostałymi dwiema drużynami, które razem z nami wyszły z grupy, zostanie nam przepisany do drugiej fazy. Argentyna to nie aż takie ogóry, troszke pojęcia mają. Z Chile mimo wszystko będzie spacerek, kluczowe będą spotkania ze Szwecją i z Koreą. Następnie przejdziemy do grupy z Danią i Chorwacją, więc jeśli chcemy grać o medale to trzeba wygrać 2z3 spotkań z Danią, Chorwacją i Szwecją, tylko to daje pewny awans do 1/2. Łatwo nie będzie, ale nasi chłpocy już nie raz pokazali chaakter i tym razem też powinno być dobrze.

Majkisek
15-01-2011, 13:58
2/3 wygrane chyba nie przesądzi o awansie, bo jedna drużyna może przegrać wszystko a pozostałe 3 się wykosić między sobą i wtedy pewnie liczą się bramki. No ale chyba wybiegam zbyt daleko :)

Slyboots
15-01-2011, 21:49
W obecnej formie szanse na medal zerowe.

Ze Szwecją szykuje się wpierdol minimum dziesięcioma niestety.

lukasz9209
15-01-2011, 21:57
W obecnej formie szanse na medal zerowe.

spokojnie, to tak dla zmylenia przeciwnika ;)

Luke
15-01-2011, 21:57
Miały być spacerki, a są takie nerwówki, że szkoda gadać:| W poniedziałek mecz z Chile czyli nie powinno być problemu, ale potem jak nie zmienią swojej gry to zapowiada się nieciekawie. Jednak jestem optymistą i wierzę, że chłopaki z meczu na mecz będą się rozkręcać;)

Zawsze(L)
15-01-2011, 22:14
Pamiętajcie że to jest turniej. Nie da sie zagrać wszystkich meczów zajebiście, muszą być też i słabsze spotkania. Na nasze szczęście jest mimo wszystko wygrana i z tego trzeba się cieszyć. Chłopaki się rozkręcą jeszcze i trzeba w to wierzyć ;)

emse
15-01-2011, 22:45
Nie wiem jak dziś Słowacja zagrała, ale szybkie kontry jeśli były to im nic nie pomogły, przegrali ze Szwecją 16 bramkami. A wczoraj jednak była dosyć mała różnica.

nil
15-01-2011, 23:41
Słowacja I poł zagrała rewelacyjnie przegrywali jedną bramką ale mogą mieć pretensje tylko do siebie -nieskuteczni, tracili bramki grając w przewadze. Szwedzi w II połowie w obronie zaczęli dobrze i bramkarz wyłapywał wszystko co leciało do bramy. Słowacy się pogubili,straty, kontry Szwedów i zrobiła się bardzo szybko przewaga 6/7 bramek dla Szwedów. Zdecydowało 10 minut II poł.
Szwedzi bez skrupułów dobili swoich rywali jak ci mieli chwilę słabości a nasi na początku mogli spokojnie odjechać Argentynie to szkoda gadać.

symbicort
16-01-2011, 00:19
Zauważyłem, że w każdej dyscyplinie sportowej gdzie występują Polacy to potrafimy idealnie spierdolić przewagę jaką sobie wypracujemy w pierwszych połowach meczów itp.

Majkisek
16-01-2011, 12:14
Potrafimy też gonić i grać do końca, przecież na tym właśnie polega sport...

symbicort
16-01-2011, 12:30
Potrafimy też gonić i grać do końca, przecież na tym właśnie polega sport...

No okej, rozumiem. Ale po co mamy gonić wynik, jak można na spokojnie rozegrać mecz i wygrać go z wysoką przewagą ?

Majkisek
16-01-2011, 16:16
Ja nie mówię tu o wczorajszym spotkaniu, tylko ogólnie odwołując się np. do pamiętnego spotkania z Norwegią :)

nicole91
17-01-2011, 09:21
Piotr Grabarczyk zastąpi Michała Jureckiego w reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych, która uczestniczy w mistrzostwach świata w Szwecji. Zmiana podyktowana została kontuzją Jureckiego.

- Michał Jurecki ma naderwaną część długą mięśnia dwugłowego prawej ręki. Do kontuzji doszło w drugiej połowie sobotniego meczu z Argentyną - poinformował rzecznik prasowy Związku Piłki Ręcznej w Polsce Jan Korczak-Mleczko.

Sztab szkoleniowy na podstawie opinii lekarza ekipy Macieja Nowaka postanowił nie ryzykować pogorszenia stanu zdrowia zawodnika. Pewnym zaskoczeniem była informacja, że organizatorzy w trakcie tak poważnej imprezy nie byli w stanie zapewnić szczegółowych badań. Swoją niemoc tłumaczyli tym, że jest... niedziela i nie ma gdzie przeprowadzić odpowiednich analiz.

26-letni Michał Jurecki, zawodnik Vive Targi Kielce zostanie zastąpiony przez swojego klubowego kolegę, dwa lata starszego Piotra Grabarczyka, który przyleci do Goeteborga w poniedziałek o godz. 12.05, lotem przez Kopenhagę. Chwilę wcześniej Szwecję opuści kontuzjowany szczypiornista.

Urazu Jurecki nabawił się w 43. minucie w jednej z akcji obronnych.

Nieoficjalne informacje mówią, że przerwa w grze Michała Jureckiego może potrwać nawet kilka tygodni. Kontuzja popularnego "Dzidziusia" to ogromna strata drużyny Bodana Wenty. Młodszy z braci Jureckich to nie tylko świetny lewy rozgrywający, wpadający jak tur w obronę rywali, ale przede wszystkim wielki wojownik, filar defensywy biało-czerwonych. Sprowadzenie w trybie awaryjnym jego klubowego kolegi z Vive Targi Kielce, kołowego Piotra Grabarczyka, ma załatać brak "Dzidziusia" w obronie. W ataku na lewym rozegraniu więcej teraz będzie musiał grać Karol Bielecki.

Hmm nie jest to najlepsza wiadomość. Mam nadzieję że nie będzie to jakieś widoczne osłabienie.

Huxley
17-01-2011, 11:27
Hmm nie jest to najlepsza wiadomość. Mam nadzieję że nie będzie to jakieś widoczne osłabienie.

Oglądając te mecze, będę się cieszył z załapania się do pierwszej siódemki, a gdzie jesteśmy, trochę pokaże nam mecz z Korę, a bardzo mecz ze Szwecją...no i szkoda Jureckiego, duża strata :(

Piotrek WWY
18-01-2011, 19:16
do przerwy jest znowu nieciekawie, ale myślę że wygramy.

a ogólnie rzecz biorąc, im dalej w turniej tym powinno być lepiej, musi.

Dyzio
18-01-2011, 19:20
Ten komentator dzisiejszego meczu (nie oglądałem wcześniejszych) w ogóle na piłce ręcznej się nie zna (albo co gorsza ma widzów za idiotów)...:cinkciarz:

ormo
18-01-2011, 19:25
Ten komentator dzisiejszego meczu (nie oglądałem wcześniejszych) w ogóle na piłce ręcznej się nie zna (albo co gorsza ma widzów za idiotów)...:cinkciarz:

Przecież to Maciuś Iwański. Już naprawdę nie ma kogo dać do komentowania handballa? Wolałem MŚ w Polsacie

Dyzio
18-01-2011, 19:38
To już w Legii tak słabo płacą, że komentatorkę się wziął :zdziwiony::kawa:



A tak serio to nie ma większej bzdury jak dawać za mikrofon gościa, który się nie zna na danej dyscyplinie (Szpakowski to wyjątek od reguły).

Bootleg
18-01-2011, 20:02
No dziś trochę emocji było. O ile pierwsza połowa nie napawała optymizmem, tak druga była całkiem ok.Trzeba dziś pochwalić zwłaszcza obronę, która zagrała naprawdę skutecznie. W ataku trochę gorzej (zwłaszcza w pierwszej połowie, gdzie raziła nieskuteczność). Ogółem mimo wszystko chyba nasz najlepszy mecz do tej pory. W drugiej połowie świetnie grę pociągnął Tkaczyk. Jeżeli ze Szwecją zagramy tak, jak w drugiej połowie, to widzę szanse na ugranie czegoś w całym turnieju. Oby się rozkręcali z meczu na mecz.

Edit: a i jeszcze jedno:sędziowie, strasznie dziś mnie irytowali, zwłaszcza w pierwszej części spotkania. Być może mi się wydaje, ale mikroprocesorki, chyba zbytnio aktorzyli.

gonzo(L)
18-01-2011, 20:33
Edit: a i jeszcze jedno:sędziowie, strasznie dziś mnie irytowali, zwłaszcza w pierwszej części spotkania. Być może mi się wydaje, ale mikroprocesorki, chyba zbytnio aktorzyli.

a to dlatego, że sędziami były kurwy z niemiec.

:kawa:

Tomereek
18-01-2011, 21:40
Argentyna wygrała!!!!

Jaco
18-01-2011, 21:41
Argentyna właśnie pyka Szwedów. :foto:

Majkisek
18-01-2011, 21:42
Ale to niewiele zmienia. Szwedów i tak trzeba ograć i tak.

Piotrek WWY
18-01-2011, 21:43
dobry mecz! no i Szwedzi przełamani ;)

a komentator jak się nazywa bo nie pamiętam? a fajnie komentuje

ivan
18-01-2011, 21:43
Słowacja zremisowała z Chile a Argentyna powiozła Szwedów ! Teraz nasze męki z Argentyną mają zupełnie inny wymiar . Jutro będzie się działo .

Dyzio
18-01-2011, 21:44
Czyli możemy przypuszczać, iż w meczu z Polska - Szwecja sędziowie odpowiednio "zadbają" o wynik.

Bootleg
18-01-2011, 21:55
No no trzeba przyznać, że spora niespodzianka. Dobra nasza ;) Nie taki straszny gospodarz jak go malują...

voytazz13
18-01-2011, 21:57
dobry mecz! no i Szwedzi przełamani ;)

a komentator jak się nazywa bo nie pamiętam? a fajnie komentuje

Jeżeli dobrze się orientuje to Dębowski, najlepszy jak dla mnie komentator ... siatkówki :) okazuje się że i w ręcznej sobie radzi

Luke
18-01-2011, 22:00
Co do naszego meczu to do 40 minuty nasi grali średnio, ale potem tak, że ręce same składały się do oklasków. Żeby nie odpuścili w ostatnich minutach to odprawilibyśmy Koreę z 10 bramkami.
Dla mnie porażka Szwecji z Argentyną to mega sensacja. Jak wygramy to w następnej fazie będzie łatwiej, ale Szwedzi będą grać na maxa, bo dla nich wyjście z zerowym kontem to porażka. Będzie się działo w czwartek:box:

Bootleg
18-01-2011, 22:11
Jak wygramy to w następnej fazie będzie łatwiej, ale Szwedzi będą grać na maxa, bo dla nich wyjście z zerowym kontem to porażka. Będzie się działo w czwartek:box:

Dlatego mecz ze Szwecją będzie bardzo,ale to bardzo istotny. Wygrywając jesteśmy w komfortowej sytuacji, mając 4 punkty z poprzedniej rundy. Wystarczy dołożyć dwa zwycięstwa z drużynami z tej drugiej grupy i gramy o medale. Szwecja z zerowym dorobkiem, będzie walczyć na maksa jeżeli będzie chciała cokolwiek jeszcze ugrać (zresztą zerowy dorobek może spowodować, że nawet 3 wygrane mecze z nastepnej rundy nie dadzą półfinału).W czwartek trzeba koniecznie poświęcić wieczór dla naszych szczypiorków ;)

ivan
19-01-2011, 00:49
Wenta powinien zawodnikom przed meczem jutro puścić " Potop " .:raca2:

lans
19-01-2011, 01:55
albo i "Wirujący seks" :lol2:

ivan
19-01-2011, 02:08
albo i "Wirujący seks" :lol2:

Mają ich pokonać a nie wy.... ć .:nie:

pzk
19-01-2011, 02:41
Mają ich pokonać a nie wy.... ć .:nie:

:lol: słuszna uwaga. Będzie bardzo ciężko. Dla Szwedów jest to tak naprawdę najważniejszy mecz w turnieju. Ponadto grają u siebie i sędziowie będą im sprzyjać, więc chłopaki będą musieli ostro walczyć o każdą piłkę.

nicole91
19-01-2011, 08:03
Co do meczu z Koreą to pierwsza połowa słaba - szczególnie raziła ich nieskuteczność. II połowa to już pokaz naszych zawodników (no może trochę im odpuścili w końcówce) i chyba był to jak dotąd najlepszy och mecz. Mam nadzieję że ze Szwecją będzie jeszcze lepszy bo Szwedzi będą walczyć na maksa po przegranej z Argentyną.

anakin(L)
19-01-2011, 12:45
Wystarczy dołożyć dwa zwycięstwa z drużynami z tej drugiej grupy i gramy o medale. ;)

jeśli dobrze patrzyłem to wpadamy na Chorwatów Serbów i Duńczyków. Towarzystwo zacne i tu dopiero zacznie sie granie. Mam nadzieje ze własnie dlatego średnio gralismy na poczatku by teraz łapać zwyżkę. Co pokazał chociażby mecz z Koreańczykami

Jastrząb
20-01-2011, 10:15
wygrane ze szwedzinem stawia nas w idealnej sytuacji. W drugiej grupie Serbia i Chorwacja już pourywały sobie punkty, a Chorwacja gra jeszcze z Danią. Dzisiejszy mecz ma kluczowe znaczenie. Niemniej, jak znam życie, dziś przegramy i będzie nerwówka do ostatniego meczu w 2 fazie ;)

R.
20-01-2011, 10:19
wygrane ze szwedzinem stawia nas w idealnej sytuacji. W drugiej grupie Serbia i Chorwacja już pourywały sobie punkty, a Chorwacja gra jeszcze z Danią. Dzisiejszy mecz ma kluczowe znaczenie. Niemniej, jak znam życie, dziś przegramy i będzie nerwówka do ostatniego meczu w 2 fazie ;)

Spoko, dwa lata temu w drugiej rundzie mielismy 0 pkt... :)

Jastrząb
20-01-2011, 10:20
Spoko, dwa lata temu w drugiej rundzie mielismy 0 pkt... :)


Ja to pamiętam, ale wolałbym na spokojnie teraz :p

siekan
20-01-2011, 20:00
Poratuje ktoś jakimś linkiem do transmisji? Byle nie ze strony TVP. Będę wdzięczny.

StMo
20-01-2011, 21:44
To co odpierdalają dzisiaj nasi zawodnicy to woła o pomste do nieba. Tyle niewykorzystanych sytuacji i głupich strat że strach się bać. Jedyne co to gra w obronie jakoś im wychodzi.

MałaMi
20-01-2011, 21:46
Gdyby nie marnowali sytuacji i strzelali karne , wygrana byłaby w kieszeni - aż boję się patrzeć na tą końcówkę

StMo
20-01-2011, 21:47
Pozamiatane niestety ....

PeCe
20-01-2011, 21:48
Niesamowita ilość strat i brak tego co chyba u nas najlepsze, czyli rzutów z dystansu :|

StMo
20-01-2011, 21:50
.... a w drugiej rundzie się okaże że zabraknie 1 punkciku by grać o medal.

Tfu na psa urok.

Piotrek WWY
20-01-2011, 21:52
dziurawe ręce.

Jaco
20-01-2011, 21:56
.... a w drugiej rundzie się okaże że zabraknie 1 punkciku by grać o medal.

Tfu na psa urok.
Jest o 2 punkty więcej niż ostatnio. :foto:
Najlepszy mecz Polaków w tych mistrzostwach. Wyłączając Jurasika, niestety. :kowboi:

StMo
20-01-2011, 21:56
Kolejny mecz gramy z Danią, potem Serbia i na koniec Chorwacja

Bootleg
20-01-2011, 22:02
Widać było dziś na pewno, która drużyna gra o życie... Nasi walczyli, oni zawsze walczą, ale dziś zawiodła przede wszystkim skuteczność; nie tyle może nawet rzutowa, co podań. Zbyt dużo łatwych, niewymuszonych strat. Świetny mecz Szmala, komentatorzy powoływali się na % obronionych piłek, który bramkarz Szwecji miał porównywalny. W moim odczuciu Szmal bronił jednak dużo trudniejsze sytuacje niż szwed.

No coż pozostaje szukać sznasy w następnej rundzie, aczkolwiek tam na pewno nie będzie łatwo. Zwłaszcza jak przypomnę sobie nasze spotkania z Chorwatami. Duńczycy i Serbowie, to też nie są słabe zespoły. Będzie ciężko.

pawlik
20-01-2011, 22:06
Najlepszy mecz Polaków w tych mistrzostwach. . :kowboi:

chyba tylko jeśli chodzi o Szmala.

Po raz kolejny nie potrafimy wykorzystać gry w przewadze... czy choć raz w tym meczu podczas kary Szwedów bilans wychodził na plus dla nas?
Nie każdy mecz da się wygrać walką i wydzieraniem tych bramek. Brakuje mi jakichś takich kombinacyjnych akcji z wyjściem na czystą pozycje. Większość naszych bramek pada po indywidualnym taranie + rzuty z dystansu. Szwedzi parokrotnie ładnie przyspieszali i gubili naszą obronę, u nas przyspieszenie kończyło się niestety stratą (jak ktoś wspomniał "dziurawe łapki")..

Bielecki słabiutko 2 poważne straty
solidna obrona, zajebisty Szmal i wreszcie skuteczny Lijewski

byłem optymistą ale na Danie i Chorwację to chyba nie wystarczy :)

nil
20-01-2011, 22:11
Niestety pierwszy mecz z Duńczykami, będzie bardzo ciężko.Z takimi stratami z przodu to nie mamy co szukać dalej.
Ten mecz przegraliśmy grając w przewagach bo wygraliśmy bodajże jedną - końcówka meczu. Reszta plecy albo remisy. Straty piłki fatalne. Jurasik rzeczywiście słabizna dzisiaj. Nie ma kto pociągnąc gry, rzucić ze 3 bramki z rzędu. Walczyli ale brakło wielu elementów, oprócz świetnie broniącego bramkarza. Szmal gigant.

Podsumowując cały turniej optymistą nie jestem.

e; Właśnie wypowiada się Wenta: na 5 przewag które graliśmy straciliśmy 5 razy piłkę.

Bugi B.
20-01-2011, 22:14
chyba tylko jeśli chodzi o Szmala.

Po raz kolejny nie potrafimy wykorzystać gry w przewadze... czy choć raz w tym meczu podczas kary Szwedów bilans wychodził na plus dla nas?
Nie każdy mecz da się wygrać walką i wydzieraniem tych bramek. Brakuje mi jakichś takich kombinacyjnych akcji z wyjściem na czystą pozycje. Większość naszych bramek pada po indywidualnym taranie + rzuty z dystansu. Szwedzi parokrotnie ładnie przyspieszali i gubili naszą obronę, u nas przyspieszenie kończyło się niestety stratą (jak ktoś wspomniał "dziurawe łapki")..

byłem optymistą ale na Danie i Chorwację to chyba nie wystarczy :)

Też to zauważyłem, w ogóle nasi w przewagach nie potrafią grać, bo we wcześniejszych meczach też to szwankowało. Może im cięższa sytuacja, tym lepiej im się gra?:] Nie ma do nich większych pretensji za przegraną, bo walczyli, a tego od nich osobiście wymagam. II runda będzie nader ciekawa:)

Bootleg
20-01-2011, 22:16
No niestety, ale trzeba się również pogodzić z tym, że lat przybywa. 4 i 2 lata temu na pewno było więcej finezji, dokładności i składnych akcji. Dziś pozostaje liczyć na indywidualne akcje + gre w dystansie i dobrą postawę Szmala. Ta kadra, w tej postaci może dociągnąć conajwyżej do IO w Londynie. Później czeka nas bardzo duża przebudowa.

Jaco
20-01-2011, 22:18
Nie ma do nich większych pretensji za przegraną, bo walczyli, a tego od nich osobiście wymagam. II runda będzie nader ciekawa:)
I takie podejście do tematu mi się bardzo podoba. Avatar kolegi zresztą również. :kawa:
Panie i Panowie, to dopiero pierwsza porażka w tych mistrzostwach. Wyobraźcie sobie nastroje kibiców Szwecji po przedwczorajszym meczu z Argentyną. :hyhy:

księciuniu
20-01-2011, 22:19
Z tym niewykorzystywaniem gry w przewadze, to nie tylko na tych mistrzostwach mamy problemy, dwa (i o ile pamietam także czery) lata temu było podobnie. Ot, taka nasza cecha narodowa - słabszego nie bijemy :)

Dzisiaj ewidentnie mecz bramkarzy - na remis; tylko, że Szwedowi jeszcze ciutkę pomogli koledzy z pola.

karpen
20-01-2011, 22:21
Trochę nie przystoi psioczyć na Bieleckiego, ale naprawde słabiutko, dwie fatalne straty, i już chyba nie ta celność.Chociaż Tkaczyk też nic nie pokazał a Bielecki przydaje się chociaż w obronie.Natomiast mnie najbardziej wkurwia Siódmiak.Rozumiem że walczak itp. no ale on permanentnie osłabia drużyne!

Moim zdaniem o półfinał będzie ciężko, chyba że Szmal utrzyma 30% skuteczności i Bielecki zacznie trafiać.Ale będzie dobrze jak kwalifikacje na IO będą.

A i mundial bez Niemców to nie mundial.

nil
20-01-2011, 22:22
tabela chyba tak wygląda
Dania 4
Szwecja 2
Polska 2
Argentyna 2
Serbia 1
Chorwacja 1

Marek.Only
21-01-2011, 01:27
Jest to jedyna nasza reprezentacja ktora ma jaja i nawet jak sa slabsi to nie skula ogona i za to wlasnie nalezy byc zawsze z nimi. Bedzie ciezko ale Chorwacja i Serbia maja punkt mniej

księciuniu
21-01-2011, 09:45
Jeszcze a propos nieumiejętności gry w przewadze - jeżeli wierzyć wyliczeniom z dzisiejszej gazietki, to wczoraj w łącznym okresie gry w przewadze przerżnęliśmy 1:6 :kurde:
To jest skandal, granda i materiał do przemyśleń.

Ale w drugiej rundzie będzie dobrze, bo ... musi być dobrze :)

Luke
21-01-2011, 10:38
Mecz wydawał się taki remisowy, ale kilka poważnych strat zaważyło. Kompletnie nie istniała gra skrzydłami. Oby w drugiej rundzie było lepiej, ale aby awansować trzeba wygrać co najmniej 2 mecze.

Huxley
21-01-2011, 11:15
Ja to bym się z Jurasikiem raczej pożegnał, co podanie do niego to gościu nieogarnięty i poplątany, raz zgubił piłkę, a raz o mało co, chyba żadnej dobrej akcji nie przeprowadził, i należy zminimalizować Bieleckiego przy rozgrywaniu piłki..inna sprawa, że Szwedzi wczoraj byli ustawieni pod niego...szkoda, że my nie potrafiliśmy się tak ustawić pod tego szwedzkiego dryblasa Andersona chyba.

Mini
22-01-2011, 14:43
jak dla mnie niestety lipa na razie
Mam nadzieję że lekceważyli słabe drużyny i dlatego gra wyglądała jak wyglądała a na dobrze znane europejskie drużyny już wyjdą tak jak trzeba bo jak dalej będzie to tak wyglądać to zostaniemy z tymi 2 pkt.
Szwedzi znakomicie dochodzili do sytuacji strzeleckich, mnóstwo ruchu w ataku, markowanych rzutów po wyjściach w powietrze ściągających obrońców i dochodzili raz po raz do czystych pozycji. Nie widziałem ani jednej takiej akcji w czterech naszych meczach (pierwszego nie oglądałem). Wogóle nie ma dynamiki w ataku naszej reprezentacji i to też głównie ciąży na grze w przewadze. W chodzonego się nie uda zrobić miejsca do rzutu a przy przewadze właśnie to jest najprostsze - ruchliwością i szybkimi podaniami rozrzucić obrońców i robić miejsce do rzutu - najłatwiej na skrzydle bo wtedy mniej jest bronione.
Niestety prawe skrzydło leży - Jurasik słaby, Kuchczyński nierówny, lewe też słabo - Tłuczyński nabija statystyki golami z karnych ale w grze bardzo bardzo rzadko korzystamy ze skrzydeł i to zarówno próbując rzucać jak i ściągać na siebie obrońców. Skrzydłowi poza akcjami w których celowo schodzą do środka, stoją bardzo blisko lewego rozgrywającego i nie ma szans na jakikolwiek luz na kole - jak odejdzie do rogu boiska to odciągnie obrońcę i trochę miejsca się znajdzie, a tak to z lewej strony tylko się tego obrońcę który skrzydłowego kryje się 'podsuwa' w miejsce w którym Bielecki będzie próbował rzucać.
Przeciętne reprezentacje Korei, Argentyny i Chile pokazały że kompletnie sobie Polacy nie radzą z grą przeciwko wysuniętej obronie. Nie radzili sobie 4 lata temu, nie radzili 2 lata temu i nic się nie zmieniło. No i na koniec narzekania Jaszka. Chłopaki razem osiągnęli bardzo wiele, wielki szacunek dla nich i podziękowania ale ten to po prostu debi l. Ile razy będzie sam się pchał na dwóch, trzech obrońców którzy są od niego wyżsi i ciężsi ? Ile strat powodują takie wejścia, ile siły się przez to traci ? Nie ma się co dziwić ilością kontuzji i koniecznych zabiegów skoro sami się o to proszą grając w ten sposób ? Niestety Jaszka to nie Kim Andersson czy Filip Jicha żeby takimi wejściami móc rzucać bramki - stąd nie rozumiem zachwytów komentatorów nad nim. Na poprzednich Mistrzostwach Rosiński robił dużo lepsze wrażenie na środku rozegrania od Jaszki i dziwi mnie jego brak na boisku. Największe pozytywne zaskoczenie dla mnie to gra obronna i ilość przechwytów Jurkiewicza.
I zastanawiająca sprawa - jak przegrywaliśmy 10-14 ze Szwecją to przez kilka akcji zamiast bezładnego podawania zaczynali od pokazania i powiedzenia sobie co dokładnie zagrają i w efekcie w pięciu akcjach rzucili 4 bramki. Dogonili Szwedów i wrócili do tego co grali wcześniej...

Miejmy nadzieję że na Danię mają patent. Analogii do poprzednich MŚ niż tylko zwycięstwa z nimi jest więcej - np. wtedy też Duńczycy wyszli z grupy z kompletem zwycięstw i w drugiej fazie grupowej w pierwszym meczu grali z Polską.... a potem Polska grała z Serbią

Marek.Only
22-01-2011, 16:51
To ja chyba inny mecz ogladalem przedwczoraj... Jaszka cos tam wrzucil i kilka karnych wywalczyl. Nie wiem jak ze stratami ale juz bardziej wkurwiaja zagrania Bieleckiego (te glupie straty). Poza tym zgoda.

Moim zdaniem wielkie rezerwy sa w grze z kontry. My w ogole nie gramy z kontry (nie mowie o solowym zapierdalaniu przez cale boisko). Jak tracimy brame to jest ogladanie sie na siebie, a jak grali szwedzi i slowacy? Gaz! Nie ma czasu na zmiany. To jest najlepszy sposob na wysunieta obrone bo nie zdaza jej ustawic.

Ale dzisiaj wygramy:raca2:

nil
22-01-2011, 17:41
Ja mam nadzieję że lepiej wejdziemy w mecz. Patrząc ile bramek rzuca Dania to możemy nie dać rady - wiadomo że skuteczność u nas na razie mizerna.
Jeszcze nadzieja w tym, że Danii też mecz może nie wyjść, w końcu.

Mini
22-01-2011, 18:14
To ja chyba inny mecz ogladalem przedwczoraj... Jaszka cos tam wrzucil i kilka karnych wywalczyl. Nie wiem jak ze stratami ale juz bardziej wkurwiaja zagrania Bieleckiego (te glupie straty). Poza tym zgoda.

moja ocena Jaszki to za całokształt a nie tylko za Szwecję.
A co do Bieleckiego - racja, wkurwiające, ALE jak ktoś wcześniej napisał że to już nie ten sam Bielecki to chciałbym przypomnieć że przed utratą wzroku grał tak samo - z jednej strony bomby z 9 metrów a z drugiej strony podania do przeciwników.

edit.

hehe
w pierwszej akcji w ataku nie zrobili niczego z tego co im zarzucałem 8)

Majkisek
22-01-2011, 20:27
Co oni robią...6 bramek z rzędu oddali:kurde:

Szawar
22-01-2011, 20:29
Co oni robią...6 bramek z rzędu oddali:kurde:

W 11 minut tylko 2 bramki.

Marek.Only
22-01-2011, 20:29
Nie w tym problem lecz w grze z przodu... masakra jakas. Zero gry. Bedzie wpierdol

SPQR
22-01-2011, 20:32
Cóż... jakoś nie spodziewałem się dziś fajerwerków.

Już meczu ze Szwecją było widać podstawowe problemy naszej komandy - mnóstwo prostych błędów + nieskuteczność. Czasem też nie fart.

symbicort
22-01-2011, 20:49
Oby tylko przygoda Szczypiornistów na MŚ nie skończyła się tak samo jak siatkarzy na MŚ we Włoszech.

nil
22-01-2011, 21:07
Skuteczności brak.
Niem ma ataku pozycyjnego - wariantów rozegrania.
Głupie straty, podawanie piłki na alibi bez wypracowania pozycji.
Za mało wymian pozycji w ataku.
Bak dynamiki, nie wygrywamy akcji 1/1.

Te same błedy co w poprzednich meczach czyli... po meczu i chyba po mistrzostwach :|

Bugi B.
22-01-2011, 21:11
Dojadą ich :kawa:

raff
22-01-2011, 21:43
Ja pier..., jaka szkoda...

StMo
22-01-2011, 21:43
No to trzeba teraz wygrać z Serbią i Chorwacją i liczyć na dobry układ pozostałych spotkań w grupie.

Bugi B.
22-01-2011, 21:43
J***ć sędziów, brawa dla naszych !

dostojny kocur
22-01-2011, 21:43
Piękna walka w drugiej połowie! Szkoda, no trudno.

symbicort
22-01-2011, 21:43
Bugi się myliłeś niestety, nie wiele brakowało.. A szkoda, że znów mamy taką "skuteczność".

Majkisek
22-01-2011, 21:44
Jestem wku*wiony. W pierwszej połowie nie uznali nam bramki którą rzuciliśmy. Tej bramki nam zabrakło do remisu. Tak się nie sędziuje, nie w takim meczu, nie na Mistrzostwach Świata.

Szawar
22-01-2011, 21:44
Szkoda pierwszej połowy, do chu..ja z takim sędziowaniem.

ormo
22-01-2011, 21:44
Pierwsza polowa danie dupy, w drugiej to oni dymali Duńczyków. No, ale wynik wynikiem. Szkoda.

Je*ac sędziego!

StMo
22-01-2011, 21:45
Jedno jest pocieszające, że walczyli do końca, a zabrakło tak niewiele.

Bugi B.
22-01-2011, 22:00
Bugi się myliłeś niestety, nie wiele brakowało.. A szkoda, że znów mamy taką "skuteczność".

Dojadą można traktować jako pojęcie względne, czyli w sumie miałem rację:D a co do skuteczności - mieli prawie taką samą jak duńczycy na koniec meczu :oczko:

nil
22-01-2011, 22:01
Na tym etapie nie da się grać tylko w jednej połowie!

Pierwszymi 30 min. jestem zniesmaczony - w II pol grali innym zestawem zawodników i mam nadzieje że już do końca mistrzostw bez względu na wynik taki skład będzie podstawowy. Niektórzy, albo są bez formy (Jurasik) a niektórym brak serca by biegać, walczyć 1/1.

Tylko nie pierdolić coś o gladiatorach proszę :protestuje:

Na sześć meczy rozegrali jedną połowę "klasowo" - dzisiaj.

Bugi B.
22-01-2011, 22:03
Tylko nie pierdolić coś o gladiatorach proszę :protestuje:

.

w porównaniu do naszych piłkarzy nożnych to można ich nazwać gladiatorami:raca:

symbicort
22-01-2011, 22:09
Dojadą można traktować jako pojęcie względne, czyli w sumie miałem rację:D a co do skuteczności - mieli prawie taką samą jak duńczycy na koniec meczu :oczko:

Na koniec meczu mieli, ok z tym się zgodzę. Ale w pierwszej połowie to nie powalała ona na kolana.

Huxley
22-01-2011, 22:11
Tak jak pisałem wcześniej, sukcesem będzie znalezienie się w siódemce, z taką grą nie ma co dalej szukać szczęścia, bo mecz to nie tylko druga połowa...myślę, że po tych mistrzostwach Wenta powinien paru zawodnikom podziękować, pierwszy do odstrzału Jurasik!!

symbicort
22-01-2011, 22:14
Tak jak pisałem wcześniej, sukcesem będzie znalezienie się w siódemce, z taką grą nie ma co dalej szukać szczęścia, bo mecz to nie tylko druga połowa...myślę, że po tych mistrzostwach Wenta powinien paru zawodnikom podziękować, pierwszy do odstrzału Jurasik!!

Jeśli odpadniemy to pewnie podziękują Wencie ;]

e(L)egion
22-01-2011, 22:22
Zaraz po końcu meczu byłem na maksa wkur... na sędziów. Jednak tak prawdę powiedziawszy to nie oni nam dzisiaj zawalili mecz wiec nie co się się do nich przypi.erdalać.

Polacy to zespół który się kocha i nienawidzi. Serce mi rosło jak dochodzili Duńczyków i ch.uj mnie strzelał jak potem marnowali sytuacje strzeleckie albo jak wracali do obrony. Ten powrót do obrony to jakaś porażka. Nie wiem co oni robili przed mistrzostwami ale szybko biegać to tam chyba nie umie nikt. Szkoda bo po pierwszej połowie wydawało się że jest pozamiatane, a w drugiej pokazali charakter przegrali z nimi o włos.

Luke
22-01-2011, 22:23
Nie psioczcie na sędziów, bo gdyby zagrali pierwszą połowę normalnie to nie byłoby tematu. Szkoda porażki jedną bramką, ale obiektywnie mówiąc zasłużenie... niestety

Majkisek
22-01-2011, 22:34
Ten powrót do obrony to jakaś porażka. Nie wiem co oni robili przed mistrzostwami ale szybko biegać to tam chyba nie umie nikt.
Zapadła mi w pamięć jedna sytuacja, jak Rosiński spudłował, Duńczycy wyszli z kontrą a ten zamiast wrócić to podbiegł do linii bocznej i nastąpiła zmiana. Nim zmiennik zdążył wbiec była już bramka dla Skandynawów. Nie znam się na ręcznej w ogóle ale chyba logika nakazuje robić zmiany będąc w posiadaniu piłki...

Huxley
22-01-2011, 22:39
Jeśli odpadniemy to pewnie podziękują Wencie ;]

To by była skrajna głupota, ale ogólnie w naszym kraju zawsze się znajdą "fachowcy", którzy gówno wiedzą, ale wiedzą najelpiej.

gonzo(L)
22-01-2011, 22:39
Jeśli odpadniemy to pewnie podziękują Wencie ;]

szczerze w to wątpię. Kto niby miałby go zastąpić?

symbicort
22-01-2011, 22:43
szczerze w to wątpię. Kto niby miałby go zastąpić?

Znalazł by się jakiś trener, który by chciał naszą Reprezentację poprowadzić. Zobacz co było z Castellanim, niby taki pewniak ale jednak go zwolnili. Każdy chce żeby Polacy zdobyli złoto na MŚ, ale jeśli powtórzymy wyczyn siatkarzy to znajdą się "specjaliści" którzy będą krytykować Wentę za to, że spierdolił przygotowanie do Mistrzostw i będą chcieli jego zwolnienia itp. itd.

księciuniu
22-01-2011, 22:51
w porównaniu do naszych piłkarzy nożnych to można ich nazwać gladiatorami:raca:

W porównaniu z naszymi piłkarzami nożnymi, to i dziewczynki z hasao można nazwać gladiatorami :hasao:

A co do meczu, to cholernie szkoda, ale jak ktos słusznie napisał na tym poziomie nie mozna grac dobrze tylko przez pół meczu. Druga wyglądała już budująco, był jakiś pomysł, mniej przypadku (i lepiej szło wykorzystywanie gry w przewadze). Gdyby jeszcze Szmal zagrał na swoim zwykłym, czyli nieziemskim poziomie, a nie tylko poprawnie ...

Ale jeżeli mieli coś przegrać w II rundzie, to i tak chyba najlepiej z Duńczykami. Teraz "tylko" wygrać pozostałe dwa mecze i kibicować Duńczykom :)

gonzo(L)
22-01-2011, 22:52
Znalazł by się jakiś trener, który by chciał naszą Reprezentację poprowadzić. Zobacz co było z Castellanim, niby taki pewniak ale jednak go zwolnili. Każdy chce żeby Polacy zdobyli złoto na MŚ, ale jeśli powtórzymy wyczyn siatkarzy to znajdą się "specjaliści" którzy będą krytykować Wentę za to, że spierdolił przygotowanie do Mistrzostw i będą chcieli jego zwolnienia itp. itd.

no tak, ale Wenta to jeden z najlepszych trenerów szczypiorniaka i ciężko byłoby go zastąpić kimś lepszym. W siatce znaleźć dobrego trenera jest zdecydowanie łatwiej, bo jest ich dużo więcej.

Zresztą nie ma co pierdolić, jest jeszcze przecież szansa na półfinał :)

Majkisek
22-01-2011, 22:56
To jutro kibicujemy Chorwacji :)

Barto(L)d
23-01-2011, 00:00
Tak się przyjrzałem kalendarzowi gier i wychodzi na to, że w ostatnim meczu Duńczycy podłożą się Szwedom. Wynik z Chorwacją Szwecji jutro nie będzie miał tu znaczenia, przynajmniej dla nas. Bo to, że jutro Dania wygra i z Argentyną, a co za tym idzie, że porażka w ostatnim meczu nic nie będzie dla nich znaczyć jest bardziej, niż pewne. A w uczciwość Skandynawów to od jednych ME w kopanej to nie wierzę.

Z.
23-01-2011, 00:06
Zawalili strasznie pierwszą połowę (szczególnie rozczarowująco cały turniej grają Lijewski, Bielecki, Jurasik). Pocieszające jest, że jest szansa, że zmiana pokoleniowa nie sprowadzi nas do parteru (jedynie z kołem i Jureckim będzie kłopot, dzisiaj po raz kolejny Wyszomirski udowodnił, ze możne zastąpić Szmala).

Ale sędziowanie to mega zgrzyt. Ponoć byli ze... Szwecji co już jest samo w sobie chore, zwłaszcza w sytuacji, gdy widać było sporo Szwedów na trybunach cieszących się po golach Duńczyków. Dla mnie słabe. Nawet nie chodzi o nieuznaną bramkę z pierwszej połowy. Raczej o bodajże nieuznanie gola Jurkiewicza w drugiej i idiotycznego 'faulu' Tłuczyńskiego. Takich rzeczy się nie gwiżdże..

raafaL
23-01-2011, 00:56
Zwłaszcza, że Wenta później mówił iż jeden sędzia pokazywał kroki, a drugi faul :hyy:

Mini
23-01-2011, 09:32
to nie sędziowie rzucali w słupki, w bramkarza i nie sędziowie gubili piłkę.
Pomylili się o raz czy dwa więcej na naszą niekorzyść niż na Duńczyków ale ile razy zawaliliśmy sami ?

1/2 wg mnie już poza zasięgiem. Pozostaje gra o miejsce w siódemce które daje awans na olimpiadę.

Marek.Only
23-01-2011, 11:29
awans do KWALIFIKACJI olimpijskich. Chorwaci spokojnie rozjada Szwedow. Jak zagramy tak jak druga polowa to Serbowie nie powinni nam stanac na drodze i z Chorwatami mozna powalczyc.

Co decyduje o kolejnosci w grupie poza punktami? mecz bezposredni czy male bramki?

rzaba
23-01-2011, 11:43
If two or more teams have gained the same number of points after the group matches have
been completed, classification is decided as follows:
– results in points between the teams concerned
– goal differences in the matches between the teams concerned
– greater number of plus goals in the matches between the teams concerned.

To pozamiatane. Zdawało mi się, że w ręcznej zawsze pod uwagę brany jako pierwszy był bilans bramkowy, niestety to rozwiewa wątpliwości :|

SPQR
23-01-2011, 11:51
If two or more teams have gained the same number of points after the group matches have
been completed, classification is decided as follows:
– results in points between the teams concerned
– goal differences in the matches between the teams concerned
– greater number of plus goals in the matches between the teams concerned.

To pozamiatane. Zdawało mi się, że w ręcznej zawsze pod uwagę brany jako pierwszy był bilans bramkowy, niestety to rozwiewa wątpliwości :|

A można po polsku o co chodzi? :p

Tomereek
23-01-2011, 11:54
W pierwszej kolejności liczy się rezultat bezpośredniego meczu, a dopiero w dalszej kolejności różnica bramek

Marek.Only
23-01-2011, 11:58
Trzeba liczyc na Dunczykow:) Moze beda chcieli uniknac Francuzow w polfinale? Jak tak patrze na te grupy to final Francja - Hiszpania najbradziej prawdopodobny

Huxley
23-01-2011, 12:19
Eszzz kur....zaczyna się narodowa specjalność, wyliczanie i przeliczanie... ;)

Mini
23-01-2011, 12:56
awans do KWALIFIKACJI olimpijskich.

no....prawie o to mi chodziło ;)
Mistrz się kwalifikuje tylko bezpośrednio