PDA

Zobacz pełną wersję : Zbiorowy gwałt po meczu hokejowym



MaxyM
25-08-2003, 20:20
Kliknij tu, by przeczytać (http://sport.onet.pl/789478,wiadomosci.html)

Pięknie, wykastrować i puścić wolno...

Zawsze mnie zastanawia, że sąsiedzi, znajomi bądź rodzina mówi o skuinkotach bandytach, że to porządni ludzie.

Dżon Łejn
25-08-2003, 20:30
Zrobią gebelsom pierdolonym z dupy jesień średniowiecza.

Nova
25-08-2003, 20:33
8-
Nie pierwszy raz się zapewne tak"zabawiali"tylko tym razem nie uszło im płazem.Przypomina mi się podobna "akcja"z udziałem Kluiverta.
IMO nie ma nic gorszego dla kobiety niż gwałt.Ja bym chyba tego psychicznie nie zniosła :/
Karą za gwałt powinna być kastracja!!!

MaxyM
25-08-2003, 20:36
Karą za gwałt powinna być kastracja!!!

I sami by musieli ją sobie przeprowadzić, bo inaczej kula w łeb...

Dziwie się, że do tej pory nie kastrują pedofili i gwałcicieli, więcej nie byłoby problemu z takim bandziorem, a tak odsiedzi, wyjdzie i to samo.

Dżon Łejn
25-08-2003, 20:42
Może wydaje mi sie ale kastracja to chyba nie urywanie ****** czy jaj a podwiązanie przewodów ze spermą.
Poprawcie mnie jeżeli się myle :D

MaxyM
25-08-2003, 20:47
Może wydaje mi sie ale kastracja to chyba nie urywanie ****** czy jaj a podwiązanie przewodów ze spermą.
Poprawcie mnie jeżeli się myle :D


Eeee nie ważne, wiesz o co mi chodziło... :>

Nazgul
25-08-2003, 20:48
Może wydaje mi sie ale kastracja to chyba nie urywanie ****** czy jaj a podwiązanie przewodów ze spermą.
Poprawcie mnie jeżeli się myle :D

Nie podwiązanie - podwiązuje sie kobietom jajowody. Przecięcie nasieniowodów nazywa się wasektomia i nie powoduje niemożności kopulacji. Kastracja to ucięcie jaj. Nie wiem, czy fujary też...

MaxyM
25-08-2003, 20:52
Może wydaje mi sie ale kastracja to chyba nie urywanie ****** czy jaj a podwiązanie przewodów ze spermą.
Poprawcie mnie jeżeli się myle :D

Nie podwiązanie - podwiązuje sie kobietom jajowody. Przecięcie nasieniowodów nazywa się wasektomia i nie powoduje niemożności kopulacji. Kastracja to ucięcie jaj. Nie wiem, czy fujary też...

Bass, no widzisz... :buhaha:

A pies jak idzie na kastracje to traci jedno i drugie... :>

Nova
25-08-2003, 20:59
To jak psy traktować tych osobników co się takich czynów dopuszczają!!!
Obciąć wszystko,niech leją przez cewnik!!!
:box:

Dżon Łejn
25-08-2003, 20:59
W sprawie gwałtu powinno się omijać wszystkie prawa i inne pierdoły związane z humanitaryzmem.
Gość powinien zapamiętać to jeszcze boleśniej niż zgwałcona kobieta.

Mrk
25-08-2003, 21:00
Może wydaje mi sie ale kastracja to chyba nie urywanie ****** czy jaj a podwiązanie przewodów ze spermą.
Poprawcie mnie jeżeli się myle :D

Nie podwiązanie - podwiązuje sie kobietom jajowody. Przecięcie nasieniowodów nazywa się wasektomia i nie powoduje niemożności kopulacji. Kastracja to ucięcie jaj. Nie wiem, czy fujary też...

Bass, no widzisz... :buhaha:

A pies jak idzie na kastracje to traci jedno i drugie... :>
Zaraz jebne ze śmiechu :rotfl:

Skanda(L)
25-08-2003, 21:13
zastanawia mnie tylko jedna sprawa? czemu 20 letnia kobieta idzie z grupa hokeistow do ich hotelu? nie wiem i dlatego nie chce za bardzo oceniac tego. ale trzeba przyznac ze modne stalo sie oskarzanie sportowcow o gwalty.
co do gwalcicieli to mam takie same zdanie jak wszyscy. chociaz ja to bym ich z :* l odrazu.

Nova
25-08-2003, 21:44
zastanawia mnie tylko jedna sprawa? czemu 20 letnia kobieta idzie z grupa hokeistow do ich hotelu? nie wiem i dlatego nie chce za bardzo oceniac tego. ale trzeba przyznac ze modne stalo sie oskarzanie sportowcow o gwalty.
.
Częste postrzeganie sprawy-co ona tam sama robiła o tej godzinie/w tym miejscu/z obcym facetem/w tym stroju.
Nie twierdze że tak Ty sądzisz.Chodzi mi tylko o to że czasami postronni uważają ze sama sobie kobieta była winna.Dlatego tak niewiele kobiet zgłasza gwałty...Te obdukcje,przesłuchania itp.Nic miłego ;/

Dżon Łejn
25-08-2003, 21:54
kilka lat temu we włoszech panna podała do sądu kolesia właśnie o gwałt.
pozwany uniknął kary bo jako dowód rzeczowy przedstawił spodnie tej dupy--strasznie obcisłe jeansy.
sędzinie(!!!) wystarczyło to bo podobno gacie były tak obcisłe że koleś nie dałby rady ich ściągnąć bez jej pomocy.

Nazgul
25-08-2003, 22:07
zastanawia mnie tylko jedna sprawa? czemu 20 letnia kobieta idzie z grupa hokeistow do ich hotelu? nie wiem i dlatego nie chce za bardzo oceniac tego. ale trzeba przyznac ze modne stalo sie oskarzanie sportowcow o gwalty.
.
Częste postrzeganie sprawy-co ona tam sama robiła o tej godzinie/w tym miejscu/z obcym facetem/w tym stroju.
Nie twierdze że tak Ty sądzisz.Chodzi mi tylko o to że czasami postronni uważają ze sama sobie kobieta była winna.Dlatego tak niewiele kobiet zgłasza gwałty...Te obdukcje,przesłuchania itp.Nic miłego ;/

Nie chcę byc kontrowersyjny, ale w niektórych przypadkach mamy do czynienia z bezpodstawnymi oskarżeniami o gwałt mającymi na celu wyłudzenie forsy - wiele osób potępia te przypadki tak, jak my tutaj a nie znaja kulis sprawy. Tak było moim zdaniem w sprawie Tysona. W przypadku hokeistów zaś - też nie znam kulis sprawy ale panienka moim zdaniem zachowała się bardzo lekkomyślnie...

*PRZEMO*
25-08-2003, 22:53
No nie no zajebal bym takich glupich chuji..
pojebalo ich czy co?
niech no ja ***** dostane takiego pedala jebanego w swoje rece..
to przechodzi ludzkie granice...
uwazam ze kazdy gwalt powinien byc karany conajmniej kastracja..
jak nie kula w leb...grrrr :box: :box: :box: :box: :zly: :zly:

Mini
25-08-2003, 23:16
W sprawie gwałtu powinno się omijać wszystkie prawa i inne pierdoły związane z humanitaryzmem.
Gość powinien zapamiętać to jeszcze boleśniej niż zgwałcona kobieta.

można by wrócić do średniowiecz i palenia na stosie albo jescze dawniej i pozwlić rodzinie znajomym (jeżeli oczywiscie chcieli by spojrzeć na zwyrodnialca) ukamienować takiego skurwysyna.
moze takie postępowanie z gwałcicielami pedofilami itp zapobiegło by podobnym przypadkom?

Skanda(L)
25-08-2003, 23:42
zastanawia mnie tylko jedna sprawa? czemu 20 letnia kobieta idzie z grupa hokeistow do ich hotelu? nie wiem i dlatego nie chce za bardzo oceniac tego. ale trzeba przyznac ze modne stalo sie oskarzanie sportowcow o gwalty.
.
Częste postrzeganie sprawy-co ona tam sama robiła o tej godzinie/w tym miejscu/z obcym facetem/w tym stroju.
Nie twierdze że tak Ty sądzisz.Chodzi mi tylko o to że czasami postronni uważają ze sama sobie kobieta była winna.Dlatego tak niewiele kobiet zgłasza gwałty...Te obdukcje,przesłuchania itp.Nic miłego ;/

dobrze ze nie twierdzisz ze ja tak tak sadze bo tak nie jest. '8 jak sa winni to mam nadzieje ze spotka ich bardzo surowa kara i napewno bym nie obwinial za to zadnej kobiety ale w tym wypadku jakos nie chce mi sie wierzyc ze ona poszla tam grac w karty. moze sie myle. jak tak to tych co sie przygladali powinni tak samo ukarac jak gwalcicieli. a ze nie jest niczym przyjemnym zglaszanie tego na policje to jest jasne ale mysle ze to jest najlepsze co mozna zrobic. i nawet w tej instytucji sa specjalni ludzie(kobiety) ktorzy by robili te przesluchania i badania zeby to nie bylo az takie straszne chociaz i tak bedzie. kobiety tez powinny chodz to w takiej sytuacji zapewne trudne myslec o tym zeby to sie nie przydazylo innej kobiecie i dlatego powinny to zglosic. z drugiej strony znajac sady to wyjdzie po 3 latach i zrobi to znowu. dlatego powinno ich sie zakopac zywcem.

Sharn
25-08-2003, 23:49
To nieco dziwne sprawy, z jednej strony to po udowodnieniu winy nie mam żadnych obiekcji do żadnej z kar, z drugiej strony weź tu udowodnij winę - 100 razy ciężej niż morderstwo nieprzymierzając. A ilu już skazano niwinnych? No a przcie co by nie gadać kastracja to jaka kara śmierci albo i gorzej. 8o

100 winnych jeden niewinny i lipa... Brrrrr..

Q_(L)
26-08-2003, 09:00
Może wydaje mi sie ale kastracja to chyba nie urywanie ****** czy jaj a podwiązanie przewodów ze spermą.
Poprawcie mnie jeżeli się myle :D

Nie podwiązanie - podwiązuje sie kobietom jajowody. Przecięcie nasieniowodów nazywa się wasektomia i nie powoduje niemożności kopulacji. Kastracja to ucięcie jaj. Nie wiem, czy fujary też...

Bass, no widzisz... :buhaha:

A pies jak idzie na kastracje to traci jedno i drugie... :>
Zaraz jebne ze śmiechu :rotfl:

8- I ja też :buhaha:

legart
26-08-2003, 11:31
za onetem:

Małopolska: Porywają i gwałcą w biały dzień

"Gazeta Wyborcza": Czy ktoś ich widział. Mężczyźni poruszający się po Małopolsce białym busem porywają i gwałcą młode kobiety.

W tym roku zdarzyły się co najmniej cztery takie napady.

Dziennik opisuje przypadek ostatniej ofiary - uprowadzonej z pętli tramwajowej w centrum Krakowa - studentki, która przeżyła porwanie i złożyła zeznania w prokuraturze.

Jak pisze "GW", dziewczyna w samo południe stała na przystanku. Żadna z kilku czekających na tramwaj osób nie zareagowała, kiedy podjechała biała furgonetka i dwóch mężczyzn wciągnęło dziewczynę do środka. Już w aucie jeden z porywaczy próbował zgwałcić dziewczynę, ale udało jej się obronić. Wtedy mężczyźni pokazali jej z samochodu miejsce w lesie. Kazali jej wysiąść. Następnie okaleczyli i wielokrotnie zgwałcili. W przerwach pili piwo i palili papierosy.

Wyrzucili ofiarę w miasteczku Skała pod Krakowem. Dziewczyna w zupełnym szoku wróciła do Krakowa. O tym, co się stało, opowiedziała przyjacielowi. Ten zaprowadził ją na policję.

Funkcjonariusze od razu powiązali sprawę z trzema podobnymi przypadkami uprowadzeń i gwałtów ze szczególnym okrucieństwem, do których doszło w tym roku w Małopolsce. Sprawcy porywali kobiety w biały dzień, kaleczyli je i grozili śmiercią w wypadku zgłoszenia gwałtu policji. Za każdym razem jeździli białym busem.

Krakowscy funkcjonariusze proszą, by zgłaszały się osoby, które próbowano porwać lub które porwania i gwałtu nie zgłosiły. Jest obawa, że gwałciciele mogli przenieść się w inny rejon kraju. "Gazeta Wyborcza" publikuje portret pamięciowy jednego z bandytów, a także telefony pod które można zgłaszać informacje.

"Gazeta Wyborcza" radzi także jak należy zachować się w sytuacji podobnego zagrożenia. O pomoc należy zwracać się do konkretnej osoby. Lepiej krzyknąć "niech mi pan pomoże" niż "niech mi ktoś pomoże", gdyż wtedy nikt nie zareaguje. Należy też uczynić sytuację jednoznaczną, gdyż ludzie często wykręcają się od pomocy sądząc, że to rodzinna awantura.

Można krzyknąć na przykład "nie znam tego człowieka" lub "ten człowiek mi się narzuca". Jeśli ktoś próbuje wciągnąć na siłę do samochodu, należy położyć się na ziemi. Widok kobiety wleczonej po ziemi jest czytelniejszy niż widok ciągniętej za rękę. "Krzycz głośno i długo" - radzi "wyborcza" - "pokażesz, że jesteś zdeterminowana". Większość napastników wycofuje się, jeżeli kobieta stawia zdecydowany opór.

zwyrodnialcy :*

Nova
26-08-2003, 11:43
.
"Gazeta Wyborcza" radzi także jak należy zachować się w sytuacji podobnego zagrożenia. O pomoc należy zwracać się do konkretnej osoby. Lepiej krzyknąć "niech mi pan pomoże" niż "niech mi ktoś pomoże", gdyż wtedy nikt nie zareaguje. Należy też uczynić sytuację jednoznaczną, gdyż ludzie często wykręcają się od pomocy sądząc, że to rodzinna awantura.

Można krzyknąć na przykład "nie znam tego człowieka" lub "ten człowiek mi się narzuca". Jeśli ktoś próbuje wciągnąć na siłę do samochodu, należy położyć się na ziemi. Widok kobiety wleczonej po ziemi jest czytelniejszy niż widok ciągniętej za rękę. "Krzycz głośno i długo" - radzi "wyborcza" - "pokażesz, że jesteś zdeterminowana". Większość napastników wycofuje się, jeżeli kobieta stawia zdecydowany opór. [/i]


8-
Wydaje się to idiotyczne ale...Obym nigdy nie musiała próbowac czy ta metoda jest skuteczna...

Nazgul
27-08-2003, 07:52
Problem jest głębszy, ale w sumie dość jasny - człowiek w porównaniu ze zwierzętami jest istotą permanentnie zdegenerowaną. Zdegenerowaną moralnie (gwałci), cywilizacyjnie (tłumi swoje zwierzęce odruchy i nie słucha głosu natury) i fizycznie (zatracił pewne cechy które umożliwiłyby mu łatwe zorientowanie się w sytuacji).

Ale od początku.

Degeneracja fizyczna.
Wszystkie zwierzęta poza słuchem i wzrokiem (lepszym niż u ludzi) posiadają węch (bez porównania lepszy niż ludzie). Natura strzeliła babola odbierając ludziom tę zdolność, choć o ile wiem nie odebrała go innym małpom wąskonosym. Czemu?

Degeneracja cywilizacyjna
Człowiek jak ma ochotę na małe conieco ;) wydziela doiść specyficzny, ostry zapach. Ja to nazywam "śmierdzenie dzikiem" :D. No i dana panienka budzi się rano i stwierdza, iż właśnie ona dzikiem śmierdzi. Co robi? Ano myje się i perfumuje. I poznaj tu człowieku że ona ma ochotę - koszulkę byś przynajmniej franco jedna jakąś założyła z napisem "Niech mnie ktoś przeleci" or samfing... Po czym ja mam kurna poznać? No dobra. A jak już się trafi amator (w końcu w totka też się wygrywa od czasu do czasu) to się zaczyna - a to za stary, a to krzywy, a to gęba nie taka, a to za gruby... etc. paranoja

Degeneracja moralna:
No i dochodzimy do punktu gwałtu. Koleś nie ma jak się wyżyć, nie potrafi odebrać sygnału i wali w ciemno. No i mamy co mamy. Zostawiam do przemyśleń.

NIE BĄDŹ BYDLAKIEM - ODKRYJ W SOBIE ZWIERZĘ!!!

vivacee
27-08-2003, 10:10
a po kiego ch... ta glupia koza lazla z nimi do hotelu? ze co, ze myslala, ze beda w skrabelki grac? nie umniejszam winy hokeistow, ale sama jest sobie winna. i kazdy wiktymolog potwierdzi moje slowa. Gdybym ja wybral sie z kolesiami na miasto, spotkal jakas laske, ktora zgodzila by sie pojsc ze mna i kumplami do hotelu w srodku nocy to pomyslalbym od razu, ze ma ochote na ostra jazde...

pzdr
vivacee

ps. jesli obie strony sa zadowolone, to gwalt przestaje byc gwaltem...