PDA

Zobacz pełną wersję : Jon Drummond



dyha
24-08-2003, 18:26
POdziwiam typa. Sędziowie nieźle przycieli w ***** , koleś nie zrobił falstartu , a tak go wychujali , ogladał ktoś ?? co o tym sądzicie ?

yusta
24-08-2003, 20:06
Ta sytuacja tylko pokazała jak absurdalny jest w tej chwili przepis dotyczący falstartu.

Dla tych co nie widzieli:

Jon Drummond został zdyskwalifikowany za falstart w drugiej serii biegu ćwierćfinałowego na 100 m lekkoatletycznych mistrzostw świata w Paryżu. Amerykanin przez kilkanaście minut odmawiał uznania decyzji sędziów.


Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych (IAAF) dopuszcza jeden falstart. Obojętnie, który z zawodników zbyt wcześnie wyjdzie z bloków, sędzia upomina żółtą kartką wszystkich. Za drugi falstart ukarany zostaje ten, kto go popełni.

Właśnie w takiej sytuacji znaleźli się Jamajczyk Asafa Powell i właśnie Drummond. Obaj zbyt wcześnie zwolnili nacisk na bloki i zostali za to ukarani przez sędziów czerwonymi kartkami. Pierwszy szybko zszedł z bieżni, drugi długo nie uznawał decyzji arbitrów - najpierw leżał na tartanie powtarzając "nie ruszyłem się", później wrócił na start i zaczął przygotowywać się do biegu.

W tej sytuacji sędziowie przełożyli bieg z udziałem obu zawodników i dopuścili do rozegrania trzeciej i czwartej serii. W tym czasie Drummond ze łzami w oczach leżał na murawie obok bieżni, pocieszany przez trenera Johna Smitha.

Kiedy doszło do powtórzenia drugiej serii Drummond chodził w kółko po murawie, polewał się wodą i krzyczał "to był mój czas!". Kibice zgromadzeni na trybunach Stade de France gwizdali i buczeli za każdym razem jak zawodnicy zbliżali się do bloków startowych a spiker prosił o ciszę. Taka sytuacja trwała przez 45 minut.

W końcu widzowie uspokoili się i pozwolili dokończyć ćwierćfinał. Rywalizację w serii drugiej z czasem 10,09 wygrał Ato Boldon z Trinidadu i Tobago.

Na powtórkach widac było, że Amerykanin nie oderwał nogi od bloku tylko nią poruszył co spowodowało zmierzenie mu przez maszynę za szybkiej reakcji startowej.
Nie rozumiem decyzji sędziów, przecież mogli to sobie dokładnie prześledzić klatka po klatce, a oparli się na wskazaniu maszyny. Sytuacja jak z Akademii Policyjnej 3 - "Licznik nie kłamie"

Nova
24-08-2003, 20:31
Kiedy doszło do powtórzenia drugiej serii Drummond chodził w kółko po murawie, polewał się wodą i krzyczał "to był mój czas!".Kibice zgromadzeni na trybunach Stade de France gwizdali i buczeli za każdym razem jak zawodnicy zbliżali się do bloków startowych a spiker prosił o ciszę. Taka sytuacja trwała przez 45 minut.

8-
Postawa kibiców pozostawiająca wiele do życzenia...
Niestety nie widziałam tego ale z tego co zacytowała Yusta to pozostaje tylko Drummondowi współczuć.Mam nadzieje że przy następnej okazji pokaże na co go stać!
Co do tego przepisu o falstarcie-IMO jest krzywdzący ale czego się nie robi żeby podnieść adrenaline u widzów!Bo to przepis wybitnie pod amerykańskie stacje telewizyjne a nie sportowców!

dyha
24-08-2003, 20:37
Ale wielki szacunek do widowni ! Pokazali swoją postawe wobec Sedziow tymi gwizdami i buczeniem , i to ze są z Johnem , ale koles byl wkurwiony , maskarycznie , az plakal :/

yusta
24-08-2003, 20:40
Kiedy doszło do powtórzenia drugiej serii Drummond chodził w kółko po murawie, polewał się wodą i krzyczał "to był mój czas!".Kibice zgromadzeni na trybunach Stade de France gwizdali i buczeli za każdym razem jak zawodnicy zbliżali się do bloków startowych a spiker prosił o ciszę. Taka sytuacja trwała przez 45 minut.

8-
Postawa kibiców pozostawiająca wiele do życzenia...
Niestety nie widziałam tego ale z tego co zacytowała Yusta to pozostaje tylko Drummondowi współczuć.Mam nadzieje że przy następnej okazji pokaże na co go stać!
Co do tego przepisu o falstarcie-IMO jest krzywdzący ale czego się nie robi żeby podnieść adrenaline u widzów!Bo to przepis wybitnie pod amerykańskie stacje telewizyjne a nie sportowców!

Kibice staneli murem po stronie Drummonda i nie chcieli dopuścić do wystartowania tego biegu bez Jona, a przepis nie dość, że jest krzywdzący to jeszcze jest absurdalnie głupi, co było widac dzisiaj. Transmisja przedłużyła się o około godzinę, a celem wprowadzenia tej bzdury było ścisłe trzymanie się ramówki.

MaxxxiM
24-08-2003, 20:47
bylo na powtorkach widac (a te powtorki pokazywali do znudzenia i z najroznejszych ujec) ze nie bylo falstartu z jego udzialem. w pewnym momencie myslalem, ze idzie przylutowac sedziemu, po tym jak ktos z ekipy do niego podszedl i zawrocil. szkoda czlowieka. tym bardziej ze mial racje

Nova
24-08-2003, 20:48
No to zonk z mojej strony!!! :fu:
I to już nie pierwszy :/
Znów czytam to co chcę przeczytać a nie to co jest napisane...
Sorka za małe zamieszanie,

dyha
24-08-2003, 20:49
Kiedy doszło do powtórzenia drugiej serii Drummond chodził w kółko po murawie, polewał się wodą i krzyczał "to był mój czas!".Kibice zgromadzeni na trybunach Stade de France gwizdali i buczeli za każdym razem jak zawodnicy zbliżali się do bloków startowych a spiker prosił o ciszę. Taka sytuacja trwała przez 45 minut.

8-
Postawa kibiców pozostawiająca wiele do życzenia...
Niestety nie widziałam tego ale z tego co zacytowała Yusta to pozostaje tylko Drummondowi współczuć.Mam nadzieje że przy następnej okazji pokaże na co go stać!
Co do tego przepisu o falstarcie-IMO jest krzywdzący ale czego się nie robi żeby podnieść adrenaline u widzów!Bo to przepis wybitnie pod amerykańskie stacje telewizyjne a nie sportowców!

Kibice staneli murem po stronie Drummonda i nie chcieli dopuścić do wystartowania tego biegu bez Jona, a przepis nie dość, że jest krzywdzący to jeszcze jest absurdalnie głupi, co było widac dzisiaj. Transmisja przedłużyła się o około godzinę, a celem wprowadzenia tej bzdury było ścisłe trzymanie się ramówki.

ale przecierz mieli TV i widzieli ze nie bylo falstartu , to ze sobie ruszal noga to **** a nie falstar jest , ale sie wkurzylem ja to oglądałem :/ wrrrrrrr

Cypis
24-08-2003, 21:48
[i]Jon Drummond został zdyskwalifikowany za falstart w drugiej serii biegu ćwierćfinałowego na 100 m lekkoatletycznych mistrzostw świata w Paryżu. Amerykanin przez kilkanaście minut odmawiał uznania decyzji sędziów.

A przypadkiem to nie Maurice Green lezal przez te kilkanascie minut na biezni i odmawial wstania?

yusta
24-08-2003, 21:49
[i]Jon Drummond został zdyskwalifikowany za falstart w drugiej serii biegu ćwierćfinałowego na 100 m lekkoatletycznych mistrzostw świata w Paryżu. Amerykanin przez kilkanaście minut odmawiał uznania decyzji sędziów.

A przypadkiem to nie Maurice Green lezal przez te kilkanascie minut na biezni i odmawial wstania?

Nie, to był Jon Drummond. Green biegł w nastepnym ćwierćfinale i dobiegł jako trzeci.

Cypis
24-08-2003, 22:03
[i]Jon Drummond został zdyskwalifikowany za falstart w drugiej serii biegu ćwierćfinałowego na 100 m lekkoatletycznych mistrzostw świata w Paryżu. Amerykanin przez kilkanaście minut odmawiał uznania decyzji sędziów.

A przypadkiem to nie Maurice Green lezal przez te kilkanascie minut na biezni i odmawial wstania?

Nie, to był Jon Drummond. Green biegł w nastepnym ćwierćfinale i dobiegł jako trzeci.
Kurde ja jestem pewien ze to Green lezal i nie chcial wstac. W koncu dopuscili obu i po parunastu minutach jak bieg doszedl do skutku Green dobiegl jako trzeci. A ten koles ktory faktycznie za szybko ruszyl byl w zoltej koszulce.

dyha
24-08-2003, 22:05
[i]Jon Drummond został zdyskwalifikowany za falstart w drugiej serii biegu ćwierćfinałowego na 100 m lekkoatletycznych mistrzostw świata w Paryżu. Amerykanin przez kilkanaście minut odmawiał uznania decyzji sędziów.

A przypadkiem to nie Maurice Green lezal przez te kilkanascie minut na biezni i odmawial wstania?

Nie, to był Jon Drummond. Green biegł w nastepnym ćwierćfinale i dobiegł jako trzeci.
Kurde ja jestem pewien ze to Green lezal i nie chcial wstac. W koncu dopuscili obu i po parunastu minutach jak bieg doszedl do skutku Green dobiegl jako trzeci. A ten koles ktory faktycznie za szybko ruszyl byl w zoltej koszulce.

to byl drummond , a ten co byl w zoltej to Astafa Powwel , a green moze i jest podobny do niego bo ten sam kolor .

pozdrawiam

Cypis
24-08-2003, 22:11
[i]Jon Drummond został zdyskwalifikowany za falstart w drugiej serii biegu ćwierćfinałowego na 100 m lekkoatletycznych mistrzostw świata w Paryżu. Amerykanin przez kilkanaście minut odmawiał uznania decyzji sędziów.

A przypadkiem to nie Maurice Green lezal przez te kilkanascie minut na biezni i odmawial wstania?

Nie, to był Jon Drummond. Green biegł w nastepnym ćwierćfinale i dobiegł jako trzeci.
Kurde ja jestem pewien ze to Green lezal i nie chcial wstac. W koncu dopuscili obu i po parunastu minutach jak bieg doszedl do skutku Green dobiegl jako trzeci. A ten koles ktory faktycznie za szybko ruszyl byl w zoltej koszulce.

to byl drummond , a ten co byl w zoltej to Astafa Powwel , a green moze i jest podobny do niego bo ten sam kolor .

pozdrawiam
To po kiego grzyba non stop komentatorzy pierdzielili o Greenie?
Ja caly czas myslalem ze to Green nie chcial wstac.

yusta
24-08-2003, 22:28
To po kiego grzyba non stop komentatorzy pierdzielili o Greenie?
Ja caly czas myslalem ze to Green nie chcial wstac.

Gadali o Greenie bo brał udzieł w nastepnym biegu. Po tym zamieszaniu z Drummondem, najpierw wyglądało to tak jakby sedziowie dopuścili obydwu zawodników do biegu, jednak został on przełozony na sam koniec. Zawodnicy biegnący w serii z Drummondem zeszli do szatni i wyszła na bieżnię grupa z Greenem, pewnie dlatego Ci sie pomyliło.

Cypis
24-08-2003, 22:36
To po kiego grzyba non stop komentatorzy pierdzielili o Greenie?
Ja caly czas myslalem ze to Green nie chcial wstac.

Gadali o Greenie bo brał udzieł w nastepnym biegu. Po tym zamieszaniu z Drummondem, najpierw wyglądało to tak jakby sedziowie dopuścili obydwu zawodników do biegu, jednak został on przełozony na sam koniec. Zawodnicy biegnący w serii z Drummondem zeszli do szatni i wyszła na bieżnię grupa z Greenem, pewnie dlatego Ci sie pomyliło.
Najwidoczniej.Dzieki za uswiadomienie bo zylem w blednym przekonaniu.

Mini
27-08-2003, 07:56
ale wczoraj powiezieli że Montgomery coś tam cos tam i nie wystartuje do końca sezonu.po 5 minutach moje zdziwienie zniknęło jak wrócili do rozmowy już oczywiście o Drummondzie. ale co to za różnica Montgomery-Drummond jedno i to samo. Komantarze - :fu: :fu: :fu: dlaczego ja nie mam eurosportu :fu: :fu: :fu:

dyha
27-08-2003, 09:00
ale wczoraj powiezieli że Montgomery coś tam cos tam i nie wystartuje do końca sezonu.po 5 minutach moje zdziwienie zniknęło jak wrócili do rozmowy już oczywiście o Drummondzie. ale co to za różnica Montgomery-Drummond jedno i to samo. Komantarze - :fu: :fu: :fu: dlaczego ja nie mam eurosportu :fu: :fu: :fu:

ja mam i całe szczescie ze po niemiecku , o stary by nie zniosl tej polskiej gadki , i ogląda tylko szwabów

Endrju
27-08-2003, 11:33
Z tym Drumondem faktycznie niezły przekręt 8- Szkoda że nie przylutował temu sędziemu a tak swoją drogą jak można tak ślepo ufać maszynie :box: 8o :* :fu: