PDA

Zobacz pełną wersję : Daniec i inne Kabarety



MaxyM
21-08-2003, 21:10
O Engelu i Gorniak!

yusta
21-08-2003, 21:12
Z czym do ludzi mikroprocesorki :buhaha:

MaxyM
21-08-2003, 21:18
8- :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Q_(L)
21-08-2003, 21:23
Wreszcie się wyjaśniła "zagadka" dlaczego kobiety statystycznie żyją dłużej od mężczyzn :rotfl:

GPS 8- :buhaha:

MaxyM
21-08-2003, 21:27
:rotfl:

Q jesteś na balkonie? 8- :rotfl:

R@dek (L)
21-08-2003, 21:28
Uwielbiam go i tyle :+: :+: to było git :buhaha:

Q_(L)
21-08-2003, 21:30
:rotfl:

Q jesteś na balkonie? 8- :rotfl:

:zeby: :rotfll3:

aaadamm
21-08-2003, 22:17
Uwielbiam go i tyle :+: :+: to było git :buhaha:

juz to kiedys widzialem ,ale z mila chcecia pworeczke sie obejrzalo...ale nie ma to jak jego wg mnie najlepszy skecz o Golocie !!!

Cypis
21-08-2003, 22:34
A mi ten koles dziala na nerwy. Nie lubie matola :/

M_I_G
22-08-2003, 00:47
jest poprostu najelpszy

drozda powinien mu buty szorowac

Wasil
22-08-2003, 06:39
Daniec czasem zapoda coś dobrego ,ale osobiście wole pooglądać stary ,lecz świetny Kabaret Tey ( dla niezorientowanych to jest Laskowik i Smoleń )

Gutek
22-08-2003, 10:40
Z kabaretów jak dla mnie wymiata ANI MRU MRU ...Ale oni są zajebiści... widzieliscie ten kabaret w chinskiej restauracji albo o czerwonym kapturku ? :buhaha: Nie no ci panowie wymiaatają :+: :+: :+:

dyha
22-08-2003, 10:46
Uwielbiam go i tyle :+: :+: to było git :buhaha:

juz to kiedys widzialem ,ale z mila chcecia pworeczke sie obejrzalo...ale nie ma to jak jego wg mnie najlepszy skecz o Golocie !!!

Taaaaaaaaaaaa Asfalt i Kogut wymiatają ;]

legart
22-08-2003, 10:49
Z kabaretów jak dla mnie wymiata ANI MRU MRU ...Ale oni są zajebiści... widzieliscie ten kabaret w chinskiej restauracji albo o czerwonym kapturku ? :buhaha: Nie no ci panowie wymiaatają :+: :+: :+:

klijent naś pan :)

Kiju
22-08-2003, 11:44
jest poprostu najelpszy

drozda powinien mu buty szorowac


chciałem zauwazyc ze drozda jest śmieszny inaczej,typ wcale nieśmieszy a tylko irytuje.Do wora go.

legart
22-08-2003, 11:46
jest poprostu najelpszy

drozda powinien mu buty szorowac


chciałem zauwazyc ze drozda jest śmieszny inaczej,typ wcale nieśmieszy a tylko irytuje.Do wora go.

Drozda już ze 20 lat temu wpadł w pułapke komercji 8-

PRASKI
22-08-2003, 12:19
ja tak samo lubię "Ani mru mru" , Dańca i Kryszaka :+:
:buhaha:

Ostry
22-08-2003, 13:11
Ja bardzo lubię Dańca.Ten wczorajszy skecz obejrzałem z przyjemnością jeszcze raz.Ten z Gołotą też był świetny.Wrócił z kibla,a hala już pusta :buhaha:

Franz
22-08-2003, 14:08
a według mnie najlepszy kabarety to Daniec, OTTO, Ani mru mru oraz niezapomniany Tey :)

Nova
22-08-2003, 15:30
TEY :+: Nic więcej o nich nie napisze bo ich potęgi nie oddadzą żadne słowa!!!Jeszcze raz :+: !!
A co do Dańca to jego skecz z kabaretonu o tym jak oglądał z żoną MŚ mnie rozwalił!!! :rotfl: Każda baba jest taka a nieliczne wyjątki (np.Nova :D )tylko potwierdzają tą regułę ;)

MaxyM
22-08-2003, 15:32
Genowefa Pigwa 8-

Kiju
22-08-2003, 15:35
AQ jak sie nazywa kabaret co taki smieszny typek wychodzi,zawsze ma za mały sweterek i śmiesznie mówi,potargany jest zawsze.Gostek mnie nprawde rozsmiesza 8-

Genowefa jest ok.

Nova
22-08-2003, 15:42
AQ jak sie nazywa kabaret co taki smieszny typek wychodzi,zawsze ma za mały sweterek i śmiesznie mówi,potargany jest zawsze.Gostek mnie nprawde rozsmiesza 8-

Genowefa jest ok.
Ten typek to zapewne Grzegorz (C)Halama(nie wiem jak go zapisać :D Mnie średnio kręci.
A co d oTEYa to piosenka Monika i Góralka- :rotfl:

legart
22-08-2003, 15:46
AQ jak sie nazywa kabaret co taki smieszny typek wychodzi,zawsze ma za mały sweterek i śmiesznie mówi,potargany jest zawsze.Gostek mnie nprawde rozsmiesza 8-

Genowefa jest ok.
Ten typek to zapewne Grzegorz (C)Halama(nie wiem jak go zapisać :D Mnie średnio kręci.
A co d oTEYa to piosenka Monika i Góralka- :rotfl:

Halama, a facet jest naprawde zabawny, a Teya też lubie

MaxyM
22-08-2003, 15:47
Kryszak w skeczu o Jelcynie i Lepperze :+:

legart
22-08-2003, 15:48
Kabaret Moralnego Niepokoju, oraz bajki dla potłuczonych nieodżałowanego Potem (ich bajka śnieżce w wersji niemieckiej mnie rozwaliła 8- )

arczi
22-08-2003, 17:31
Kabaret Moralnego Niepokoju, oraz bajki dla potłuczonych nieodżałowanego Potem (ich bajka śnieżce w wersji niemieckiej mnie rozwaliła 8- )

Otóż to. Uwielbiam ich... Tak samo jak kabaret Ani mru mru.
Daniec to mega kicha. Facet może i jest śmieszny ale jego skecze są poprostu denne.

Wasil
22-08-2003, 18:21
Kabaret Moralnego Niepokoju, oraz bajki dla potłuczonych nieodżałowanego Potem (ich bajka śnieżce w wersji niemieckiej mnie rozwaliła 8- )
Mam to na dysku. zdrowa śmiechawa

Nazgul
22-08-2003, 20:04
A dla mnie kabaret "POTEM" - szczególnie hit: "Nie lubię wampirów i innych straszydeł jak spotkam natrzaskam po ryju..."

MaxyM
22-08-2003, 20:17
Andriu, co się z tobą działo? :D

Nazgul
22-08-2003, 20:40
Andriu, co się z tobą działo? :D

Byłem na waksach w Kołobrzegu. Lało, więc z czystym sumieniem mogłem poświęcić się konsumpcji

Nova
22-08-2003, 20:40
Welcome again Andrzej :)
Jest stronka z której moge jakieś skecze pościągać?Bo chętnie zobacze te,których nie znam.

Nazgul
22-08-2003, 20:46
Welcome again Andrzej :)
Jest stronka z której moge jakieś skecze pościągać?Bo chętnie zobacze te,których nie znam.

Jeszzce nie. Ale mam trochę POTEM w empetrójkach :) wystawie eftepem

Adiq
22-08-2003, 23:16
Temat ma 3 strony, a nikt z was nie wymienił Konia Polskiego? :hmm: Dla mnie to rewelacja. :+:

Łysolek
23-08-2003, 08:22
Dla mnie najlepszy jest Daniec , a zaraz po Nim Grzesiu Halama :buhaha: Ten pierwszy wymiata jeśli , chodzi o Marcinka :rotfl: :buhaha: :rotfl: , a drugi fajne bajeczki opowiada (mówiłem mu , zeby nie jadł tyle ciasteczek , bo przyjdzie greenpeace i go porwie :buhaha: :buhaha: )

legart
28-08-2003, 11:54
skecz Potem :) :


Fragment filmu gangsterskiego:

TRZECH TWARDYCH FACETÓW


Osoby:
Pierwszy twardy facet - swój chłop
Drugi twardy facet - swój chłop
Trzeci twardy facet - lekko nieswój



Miejsce akcji:

Przedmieście w okolicy Nowego Jorku



(Dwóch twardych facetów stoi w miejscu słabo oświetlonym i z leniwym spokojem wymieniają luźne uwagi)


Pierwszy twardy: - Ładny dziś wieczór Majk. Prawda?

Drugi twardy: - Masz słuszność, Dżon. Dawno nie widziałem takiego księżyca...

Pierwszy twardy: - Bo to lampa, Majk. Dawno nie widziałeś takiej lampy.

Drugi twardy: - Przestań Dżon, bo znów będę musiał cię zastrzelić!

Pierwszy twardy: - O kei. Niech będzie księżyc.

Drugi twardy: - Senks, dziękuję. Musiałbym kupić sobie nowy nabój.


Trzeci twardy: (jak to obcy, pojawia się nieproszony) - Hau du ju du, chłopcy... (żaden z twardych facetów ani nie drgnął) - Powiedziałem: Hau du ju du!

Pierwszy twardy: (drgnął) - Hau!

Trzeci twardy: - Chcecie się zabawić?

Pierwszy twardy: - Nie! Mamy robotę.

Trzeci twardy: - Mokrą...

Drugi twardy: - Skąd wiesz?

Trzeci twardy: (przyglądając się wyposażeniu dwóch twardych) - Poznałem po ręcznikach.

Drugi twardy: - Bystry jesteś. Pewnie pracujesz dla tych cholernych glin. Będziemy musieli cię załatwić.

Trzeci twardy: - Sam się załatwię. Gdzie tu jest toaleta?

Drugi twardy: - Tu nie ma toalety! Tu jest szambo. Cholerne szambo...


Pierwszy twardy: - Wpadłeś cwaniaczku. Teraz rób co każemy i żadnych kawałów!

Trzeci twardy: - Źle robicie, chłopcy. Znam świetny o babie i lekarzu.

Pierwszy twardy: - Zamknij się, siarap!

Trzeci twardy: - O kei. Ale coś wam powiem: nigdy mnie nie wykończycie.

Pierwszy twardy: - He he he... to bluf!

Trzeci twardy: - To nie bluf, Smis.

Pierwszy twardy: - Skąd wiesz, że nazywam się Smis?

Trzeci twardy: - Znałem paru takich dupków jak ty. Wszyscy nazywali się Smis.


Drugi twardy: - Ten facet za dużo wie. Zaraz go wykończę!

Pierwszy twardy: - Zostaw go mi. (zwraca się do trzeciego) Posłuchaj cwaniaczku: teraz policzę do pięciu i cię zastrzelę. Anderstand?

Trzeci twardy: - Nic z tego. Ja policzę do czterech i ucieknę.

Pierwszy twardy: - Szit, o kupa! Z tym liczeniem to nie był dobry pomysł.

Drugi twardy: - Cóż, zastrzelę go bez liczenia. (strzela bez liczenia)

Pierwszy twardy: - Zabiłeś go, Majk?

Drugi twardy: (zajęty studzeniem pistoletu) - Nie wiem. Nie chce mi się odwrócić.

Trzeci twardy: - Spudłowałeś, Łeic.

Drugi twardy: - Skąd wiesz, że nazywam się Łeic.

Trzeci twardy: - Znałem paru takich zezowatych dupków jak ty. Wszyscy nazywali się Łeic.

Drugi twardy: - O kei. Wygrałeś Borewicz.

Trzeci twardy: - Skąd wiesz, że nazywam się Borewicz?

Drugi twardy: - Znam tylko jednego takiego nudnego dupka jak ty, i on właśnie nazywa się Borewicz.

Trzeci twardy: - A to namber...


KONIEC, end.



Autor: Władysław Sikora

Klusek
28-08-2003, 12:23
POTEM jest zajebisty, mnie rozwalił tekst
- Wyjdziesz za mnie?
- Nie!
- To nie! (tu wzruszenie ramion i ogólny styl olewki).

Dańca nie lubię, przejadł mi się, choć musze przyznać, że skecz z Mundialem niezły. Ani Mru Mru zabijają, tak samo Kabaret Moralnego Niepokoju. TEY to klasyka. Uwielbiam też niektóe numery z Pietrzaka i Dudka, np. skecz o Gruzinie Awasie czy niezapomniane
- Halo? Kuba?
- A kto mówi?
- Ale czy Kuba?
- A kto mówi?!
- Prosze pana, jeśli nie Kuba to moje nazwisko nic pana nie powie...

Jacol
28-08-2003, 12:25
Daniec w Opolu dal prawdziwy show... poza tekstami fajna byla wspolpraca z publicznoscia - "Polska klask klask klask Polska..."

ems
28-08-2003, 12:29
Daniec to Wiślak :P