PDA

Zobacz pełną wersję : F1 - sezon 2008



Strony : [1] 2

Jastrząb
15-03-2008, 04:23
No to pojechali. :raca:

Na razie, w I serii kwalifikacji padło Ferrari Raikkonena.

[ Dodano: 15 Marzec 2008, 04:54 ]
No chyba BMW trafiło w 10...

[ Dodano: 15 Marzec 2008, 05:03 ]
Ale pod kątem taktyki dalej pozostali wydyganymi pipami. :jejku:

[ Dodano: 15 Marzec 2008, 05:07 ]
Odszczekuję jak pies. Robert wystartuje z 2 msc :brawo:

Gdyby nie złapał pobocza na ostatnim okrążeniu byłoby PP :O

Harcerz
15-03-2008, 05:34
Kubica 2 :bauns:

Slay
15-03-2008, 07:59
Zaczyna się powtórka na polsacie sport.

arczi
15-03-2008, 09:40
W szoku :o
Jeszcze wczoraj do drugiej w nocy oglądałem marne popisy BMW na ostatnim treningu. Darowałem sobie już kwalifikacje.. a tu proszę. Ukrywali swój potencjał do ostatniej chwili.
Normalnie już się nie moge doczekać 5:30.

Za 10 min powtórka w otwartym polsacie.

RG
15-03-2008, 19:05
W szoku :o
Jeszcze wczoraj do drugiej w nocy oglądałem marne popisy BMW na ostatnim treningu. Darowałem sobie już kwalifikacje.. a tu proszę. Ukrywali swój potencjał do ostatniej chwili.
Normalnie już się nie moge doczekać 5:30.


Jakie marne popisy na treningu?
Piatkowy trening przed kwalifikacjami Robert pierwszy Nik drugi. Z reszta treningi sa po to by ustawiac samochod na wyscig a nie na sile robic PR.
Inna sprawa ze BMW maskowalo sie do ostatniej chwili. Uczciwie przyznam iz wydawalo mi sie ze tegoroczny samochod to bedzie porazka. Nietypowa aerodynamika.
Jedyne co dawalo nadzieje to dziwnie rozluzniony Kubica w czasie wywiadow. Gdy nie szlo w zeszlym sezonie byl duzo bardziej spiety.
Szkoda tego bledu. Bylby Pole on the pole.
Co do wyscigu jestem ostroznym optymista. Co prawda spodziewam sie ze Maci wyprzedza Roberta na starcie ale nie powinienni mu uciec. Juz Alonso zwracal uwage na dobre tempo longrunow BMW.
Jesli nie jest diuzo lzejszy od czolowki to Robert powinien powalczyc o podium ... zaby nie zapeszac ;-)

arczi
15-03-2008, 19:33
W szoku :o
Jeszcze wczoraj do drugiej w nocy oglądałem marne popisy BMW na ostatnim treningu. Darowałem sobie już kwalifikacje.. a tu proszę. Ukrywali swój potencjał do ostatniej chwili.
Normalnie już się nie moge doczekać 5:30.


Jakie marne popisy na treningu?
Piatkowy trening przed kwalifikacjami Robert pierwszy Nik drugi. Z reszta treningi sa po to by ustawiac samochod na wyscig a nie na sile robic PR.


Rozumiem że kolega wszechwiedzący i wszechzgryźliwy. W takim razie uściślę, że w pierwszych dwóch częściach sesji treningowej zarówno Kubica jak i Heidfeld zajmowali odległe pozycje. Robert nawet był przez moment 19sty. Trzeciej ostatniej części, w której osiągnał najlepszy czas już nie oglądałem. Zadowolony?

RG
15-03-2008, 19:41
Rozumiem że kolega wszechwiedzący i wszechzgryźliwy. W takim razie uściślę, że w pierwszych dwóch częściach sesji treningowej zarówno Kubica jak i Heidfeld zajmowali odległe pozycje. Robert nawet był przez moment 19sty. Trzeciej ostatniej części, w której osiągnał najlepszy czas już nie oglądałem. Zadowolony?

Kolega raczej nie wszechwiedzacy ale przypomne ze pierwsze dwie czesci kwalifikacji byly dzien wczesniej.
Tylko o co te nerwy? Cos zgryzliwego wyczytales?
Treningi mozna sobie odpuscic, chyba ze ktos jest maniakiem, kwalifikacje to zupelnie inna sprawa.

arczi
15-03-2008, 19:52
Ja mówię o treningu który był podzielony na trzy części i dopiero w ostatniej tuż przed początkiem kwalifikacji zostały ustalone te świetne czasy.

RG
15-03-2008, 21:23
Ja mówię o treningu który był podzielony na trzy części i dopiero w ostatniej tuż przed początkiem kwalifikacji zostały ustalone te świetne czasy.

Z tymi swietnymi czasami to jest tak, jak ze swietnymi wynikami podczas sparingow przedsezonowych. Sa kompletnie niewymierne. Porownujac do pilki, to podobne jest to do wynikow druzyny Wdowczyka, podczas przygotowan we Francji. Niezle wyniki a potem wszystko weryfikuje ostatnia druzyna ligi Austriackiej i Gornik Leczna.
Tak samo z kwalifikacjami. To juz jazda na powaznie.
Jezeli pamietasz to w 2006 Kubica na treningach, jako kierowca testowy, czesto zajmowal 1,2 miejsca mimo ze BMW z tamtego roku wiekszych szans na powalczenie z czolowka nie mial.

Tak jeszcze nawiazujac do F1 to ostatni znany i lubiany redaktor Stec wyblogowal sie rowniez o F1 czym nizle rozbawil kibicow tej dyscypliny:

A najtrudniej ma Robert Kubica - jak zjedzie do pitstopu, to nie wiadomo, które właściwie zajmuje miejsce, najciekawsze są kwalifikacje (generalnie mało w tym ściganiu wyprzedzania), gadka o bolidach tonie w technologicznych detalach, tak samo ważni jak kierowcy są jajogłowi konstruktorzy czy zmieniacze opon. Tego, cholera, bez dwóch fakultetów nie przełkniesz.
Przypomne ze Kubica nie ma zadnego fakultetu a edukacje skonczyl na szkole podstawowej. Nie przeszkadza mu to lykac wiedzy dostepnej tylko elitarnym kibicom i jeszcze eltarniejszym redaktorom.

arczi
16-03-2008, 06:57
Co za zjebany wyścig...

Peace
16-03-2008, 07:36
Zgadzam się.

Żaden bolid Ferrari nie dojechał do mety.

Zero pozytywów jak dla mnie w tym wyścigu.

Paluch
16-03-2008, 07:56
zgadzam sie, dosyć dziwny był ten wyścig. Co chwile ktoś wypadał, co chwile wjezdzał safety car, opony paliły sie jak złe na rozgrzanym torze. Generalnie srednio fajny ten wyscig.

Bolid Kubicy dzisiaj jezdził jak wóz z węglem, nawet jakby do mety dojechał to byłby ostatni...

ale co tam, pierwsze koty za płoty :oczko:

arczi
16-03-2008, 10:11
W sumie to chyba bardziej mnie wkurwiło drugie miejsce Heidfelda niż defekt Kubicy. Swoją szosą skośny wali go w tył, a mechanicy wymieniają mu dziobek... no szacun.

Paluch
16-03-2008, 10:15
na co zreszta w wywiadzie Kubica sam zwrócił uwagę. Troche dziwne... Niby specjaliści, mechanicy itd. Już nawet nie o to chodzi ze i tak by tego problemu nie rozwiązali na szybko ale na Boga...MYŚLIMY! :hmm:

To ze wielbiony przez bejce szwab zajął drugie miejsce to inna para kaloszy :/

Numer
16-03-2008, 11:58
Nie wiem czy to u was było mówione ale u mnie komentator cały czas zwracał uwagę na bardzo złe opony wybrane przez BMW. I 3 pit stopy :?

RG
16-03-2008, 13:24
Niestety koncowy wynik slaby.
Na podium bylo 3 nie lubianych przeze mnie kierowcow. :(
Zmiana przepisow sporo namieszala. Chyba na gorsze. Trudniejsza jest agresywna jazda oraz wyprzedzanie. Przekonal sie o tym zwlaszcza Raikonnen.
A Robert?
Dobry pierwszy stint. Co prawda Hamilton mu uciekal ale po serii pitstopow wyjechal przed Heidfeldem. Do tej pory bylo niezle. Potem fatalna dla Kubicy decyzja o zjechaniu i zatankowanie go pod korek. BMW chcialo chyba bardziej zroznicowac taktyke obu kierowcow, by jeden z nich zyskal na ew. kolejnych SC. Jak zwykle skorzystal Heidfeld :( choc mial w tym duzo szczescia. Cale "podium" zatankowalo tuz przed wyjazdem SC. Gdyby Glock rozwalil sie 2-3 okrazenia wczesniej to czolowka mogla zajac miejsca pod koniec.
Wyscig gdzie wiecej decydowal przypadek niz uumiejetnosci. Z drugiej strony na podium znalezli sie najrowniej jezdzacy kierowcy.

Czekamy na Malezje.

crolick
16-03-2008, 13:28
Szkoda wyścigu bo szansa na podium była ogromna :\ Wyścig od początku z powodu temperatury zapowiadał się jako 'wyścig o przetrwanie' - co zresztą potwierdziło się na torze.
Wyjaśniły się również przyczyny tak znakomitego występu Kubicy w kwalifikacjach - po prostu miał bolid najlżejszy ze wszystkich kierowców stawki.
No i znów mam głupie wrażenie że Heidfeld jest traktowany jako kierowca nr I któremu dobiera się dość pasywną ale stabilną strategię, natomiast Kubica to królik doświadczalny na którym dużo się ryzykuje.

Generalnie Kubica miał pecha - jako, że miał najlżejszy bolid to na początku wyścigu miał wykręcać znakomite czasy, dzięki czemu miał się odsadzić od reszty stawki i później bronić zdobytej przewagi. Niestety wypadek na starcie i późniejsze safety cary na torze hamowały Kubicę. Efekt? Spadek na 4 pozycję, którą by pewnie dowiózł do mety gdyby nie pieprzony żółtek :[


PS. Apropo Steca - ja mam dwa fakultetu, ale k...a mać czemu w trakcie neutralizacji odwołano Kubicę do boksu to nie jestem w stanie pojąć :jejku:

RG
16-03-2008, 14:03
PS. Apropo Steca - ja mam dwa fakultetu, ale k...a mać czemu w trakcie neutralizacji odwołano Kubicę do boksu to nie jestem w stanie pojąć :jejku:

To proste.
Wystarczy na chwile wylaczyc myslenie prokubicowskie a zostawic tylko probmw.
Przy drugim SC, tym gdzie zciagnieto Kubice, przez radio slyszelismy info ze Heidfeld ma paliwa na 3 okrazenia wiecej. Gdyby kolejny SC wyjechal tuz przed tankowaniem Roberta to przebywalby na torze prawdopodobnie ponad 3 okrazenia. Wtedy obaj kierowcy BMW stracili by na tej taktyce. Dlatego, prawdopodobnie, zwiekszono roznice w zatankowaniu obu kierowcow. Wtedy niezaleznie od sytuacji jeden z nich walczylby o podium.
To jest dosc logiczne.

Niestety najbardziej w tym wkurwiajace, ze gdyby nic nie zmieniono to na podium mieli szanse znalezc sie obaj kierowcy BMW. Kubica tez zatankowalby przed wypadkiem Glocka.

Tylko madrym mozna byc juz po wyscigu.
Mimo wszystko BMW za malo ryzykuje wtedy kiedy trzeba :(

Arecki.
16-03-2008, 15:03
A najlepsze jest to że 2 ostatnie punktowane miejsca zajęli kierowcy (Bourdais, Raikkonen) którzy nie ukończyli wyścigu. Chyba daaawno nie było takiej sytuacji,że do mety dojechało tylko 7 kierowców (w tym zdyskwalifikowany Barrichello)!

Flip
22-03-2008, 10:41
No i już po kwalifikacjach,trochę przysypiałem ale ogólnie spoko :D

Ferrari zmazuje powoli plamę z Australii,Massa deklasuje za nim w pierwszej linii Kimi.Druga linia dla McLarena,a Robert w 3 jeszcze za Trullim.
Generalnie lipa,że Heidfeld tuż za Robertem oby nie chciał go przytaranować znowu...


Jutro szykuje się niezła jazda bo wszyscy mówią o tropikalnej burzy,Robert ognia!!!!

daimler
22-03-2008, 10:59
Generalnie lipa,że Heidfeld tuż za Robertem oby nie chciał go przytaranować znowu...
Za Kubicą jest Webber, Heidfeld jest na zewnętrznej, więc niech się martwi Trulli ;)

Flip
22-03-2008, 11:04
Masz rację.Ale on jest nieobliczalny :O

Bardzo mnie ciekawi taktyka BMW po solidnej klapie w Australii...

A Massa to chyba na oparach cisnął,dołożyć 0,5s nad drugim,tego dawno nie było.

crolick
22-03-2008, 11:53
Bardzo mnie ciekawi taktyka BMW po solidnej klapie w Australii... :O

- To było dla naszego BMW Sauber fantastyczne wejście w nowy sezon.
http://sport.onet.pl/74455,1248769,1711494,,szef_bmw_sauber_strategia_b yla_wlasciwa,wiadomosc.html

BTW.
http://sport.onet.pl/0,1248769,1715490,wiadomosc.html
:modli:

Flip
22-03-2008, 11:58
chodziło mi o klapę taktyczną względem Roberta.

bo faktycznie DickNick na swojej skorzystał ale niewiele mnie to interesuje.

Slay
22-03-2008, 13:30
http://sport.onet.pl/0,1248769,1715518,wiadomosc.html

:bauns:

Flip
22-03-2008, 13:35
Kozacko!!

teraz ze startu wskakujemy przed Tojkę Trullego,trzymamy się Ferrari i podium dla Roberta :)


niby pobożne życzenia ale wcale niewykluczone...

Brito81
23-03-2008, 02:36
Kubica to utalentowany kierowca ale na takim szajsowatym bolidzie na dużo go stać niestety nie będzie :\

Flip
23-03-2008, 07:53
Podejrzewam brito po Twojej wypowiedzi,że pojęcia o tym nie masz :P

Ale nieważne...zaraz będzie się działo,coś czuję,że z tyłu na miejscach 6-12 będzie rzeźnia na pierwszym kółku i tym lepiej dla Roberta niech trzyma się mocno zatankowanego Raikkonena :bauns:


Robert ognia!!! Heidfeld,Hamilton na pobocze :lol2:

hatchet
23-03-2008, 08:45
Jest pięknie, teraz byle do mety :bauns:

Flip
23-03-2008, 08:51
teraz ze startu wskakujemy przed Tojkę Trullego,trzymamy się Ferrari i podium dla Roberta

no i tak jak miało być jest,ale to dopiero połowa wyścigu,niepokojąco trochę wygląda niebo nad Sepang...

Ognia.

edit: Massa w żwirze :bauns: Robert jest drugi !!!

hatchet
23-03-2008, 08:53
Massa :lol:

Robert grzej do mety !

dyha
23-03-2008, 09:02
dosłownie 5 sekund przed wyskokiem Massy ojciec mnie spytał czy wszystkie Ferrari dojadą wg mnie do mety :rotfl:


Jest bardzo dobrze.


A manewrem dnia jest i tak wyprzedzanie Heidfelda na 6 okrążeniu bodajże.

Flip
23-03-2008, 09:06
Jak dla mnie manewrem dnia popisał się Trulli tuż po starcie :lol:

I tekst Borowczyka "Proszę państwa Robertowi chyba nie zmienili opon,czyżby następna niespodzianka" :lol3:

dyha
23-03-2008, 09:19
czy na Monzie Robert nie wskoczył na podium też po awarii Massy?

hatchet
23-03-2008, 09:21
czy na Monzie Robert nie wskoczył na podium też po awarii Massy?

Tam chyba silnik Alonso wysiadł :hmm:

Flip
23-03-2008, 09:21
z tego co pamiętam tam się silnik zajarał Alonso,a Massa naciskał Kubicę który się nie dał.

dyha
23-03-2008, 09:25
czy na Monzie Robert nie wskoczył na podium też po awarii Massy?

Tam chyba silnik Alonso wysiadł :hmm:

no właśnie nie byłem pewien , ale fakt , chyba był to Alonso.

hatchet
23-03-2008, 09:34
:hasao: :imprezowicz: :raca: :gwiazda: :ok: :klaszcze: :konfetti: :raca2:

Brawo Robert !!!!

Zajefajny początek sezonu dla BMW.
Dwa razy 2 miejsce.

pawlik
23-03-2008, 09:35
No to Robert, czekamy na 1. :fajek:

Flip
23-03-2008, 09:36
Wreszcie... Ufff....

Well done Robert,very good pace :)

Bałem się,do końca,że coś się stanie...Super :bauns:

daimler
23-03-2008, 09:38
Kubica taki kask miał tylko raz na Moznie Flip :cool:
A szkoda, bo według mnie dużo ładniejszy :kawa:


Co do wyścigu, cóż. Miał najcięższy bolid, a mimo to jechał od początku bardzo szybko. 20 sekund do Ferrari to śmiem twierdzić niewiele. Brawo chłopaku!

Flip
23-03-2008, 09:44
Kubica taki kask miał tylko raz na Moznie Flip :cool:
A szkoda, bo według mnie dużo ładniejszy :kawa:


Co do wyścigu, cóż. Miał najcięższy bolid, a mimo to jechał od początku bardzo szybko. 20 sekund do Ferrari to śmiem twierdzić niewiele. Brawo chłopaku!


:cicho: kask na pewno ładniejszy od tego pomarańczowego, i tak każdy wie,że chodzi o Roberta :cinkciarz:

Pokazał chłopak klasę,miło go widzieć na podium!

Ci nasi najlepsi sportowcy zawsze tacy niewyjściowi :D (Małysz,Jędrzejczak i teraz Robercik ;) )

Paluch
23-03-2008, 09:48
Super wyścig, Brawo Robert. Klasa sama w sobie. Oby tak dalej!
Nie mam nic wiecej do dodania :gwiazda: :konfetti: :raca2:

Flip
23-03-2008, 09:56
po 2/18

1. Lewis Hamilton McLaren 14
2. Kimi Raikkonen Ferrari 11
3. Nick Heidfeld BMW Sauber 11
4. Heikki Kovalainen McLaren 10
5. Robert Kubica BMW Sauber 8
6. Nico Rosberg Williams 6
7. Fernando Alonso Renault 6

Konstruktorzy

1.McLaren 24
2.BMW 19
3.Ferrari 11
4.Williams 9
5.Renault 6
6.Toyota 5

Szykuje się arcy-ciekawy sezon... :bauns:

crolick
23-03-2008, 10:13
1. Lewis Hamilton McLaren 14
2. Kimi Raikkonen Ferrari 11
3. Nick Heidfeld BMW Sauber 11
4. Heikki Kovalainen McLaren 10
5. Robert Kubica BMW Sauber 8
6. Nico Rosberg Williams 6
7. Fernando Alonso Renault 6 Gdyby nie Japoniec to Robercik byłby już 2 :\

Brito81
23-03-2008, 11:10
Gratsy Robert :D

daimler
23-03-2008, 11:50
kask na pewno ładniejszy od tego pomarańczowego, i tak każdy wie,że chodzi o Roberta
on bardziej niebieski jest z biało-czerwoną flagą na bokach :P


Ci nasi najlepsi sportowcy zawsze tacy niewyjściowi
Kubica to niestety jeden z najbardziej niefotogenicznych sportowców świata jakich znam :D
Nawet Oliver Kahn przy nim wygląda elegancko :lol3:
**** z tym, ważne że są wyniki :bauns:

Flip
23-03-2008, 13:34
no dzisiaj,po wyjściu z bolidu jak zdjął kask to wyglądał naprawdę tak kiepsko,że żal,potargany i wychudzony :D choć inna sprawa,że ten wyścig to niezwykłe obciążenie dla organizmu,na konferencji Robert mówił,że prawie wogle nie pobierał płynów podczas jazdy bo mu się zagotowały :lol2:

a co do kasku masz rację,zamotałem się :P

dobrze odpowiedział na pytanie "jaki był decydujący moment wyścigu?"

A Kubica na to: "Piątek" :kawa:

PeCe
23-03-2008, 22:43
Nawet Oliver Kahn przy nim wygląda elegancko :lol3:


:efoch: Kahn to dla mnie wygląda jak dzikie zwierze i jak gra to żaden element piłkarskiego rzemiosła nie jest efektowny w jego wykonaniu, tylko taki strasznie schematyczny. A image ma wstrętny i ochydny :cinkciarz:

RG
23-03-2008, 22:51
Kubica to niestety jeden z najbardziej niefotogenicznych sportowców świata jakich znam

Moze to nie klasa swiatowa ale Krzynowek go przebija o dwie dlugosci.
Co do "urody" Kubicy to nie przypadkowo, wsrod kibicow F1, ma przydomek Gargamel.

Z.
23-03-2008, 23:01
Kubica to niestety jeden z najbardziej niefotogenicznych sportowców świata jakich znam

Niesmiertelny Marek Koniarek przy Kubicy nie wymięka.

Teraz jeszcze Bahrajn i F1 zacznie byc nadawana w normalnej porze. Zastanawiam sie czy na dluzsza mete BMW ma szanse rywalizowac z Ferrari i McLarenem. Bo na razie to wyglada tak, ze ich pokonuja bo tamci wypadaja z trasy albo maja defekt. Samochod raczej zdecydowanie szybszy, wiec nie ma chyba sie co ludzic.

daimler
23-03-2008, 23:11
Teraz jeszcze Bahrajn
13.30 to nienormalna pora? :cool:

RG
23-03-2008, 23:30
Zastanawiam sie czy na dluzsza mete BMW ma szanse rywalizowac z Ferrari i McLarenem.

Poki co trudno jednoznacznie stwierdzic. Wyglada na to ze Ferrari i Mac powinny byc jednak sporo szybsze od BMW. Jednak BMW zblizylo sie do czolowki i w pojedynczych wyscigach beda walczyc o podium. W zeszlym sezonie to byl raczej fart. Maja niezawodny, jak na razie, samochod oraz dwoch nie robiacych glupich bledow kierowcow.
Przy takim progresie w 2009 moga juz walczyc o MS. Tyle ze nie wiadomo czy bedzie tam jeszcze Robert.

Z.
24-03-2008, 00:15
13.30 to nienormalna pora? :cool:

W niedziele? :kawa: A powaznie to myslałem, ze transmisja jest o 10.

RG - Na jakiej podstawie twierdzisz, ze zrobili kolejny postęp i zblizyli się do czołówki? W sumie to w kwalifikacjach/wysciagach w stytuacji kiedy oba wozy maja podobna ilosc paliwa + brak defektów róznice sa podobne jak w zeszlym sezonie. Jak mówie, gdyby Massa dziś nie wypadł, to Robert byłby 3.

Troche mnie irytuje to w F1, ze tak wiele zalezy od samochodu. Przynajmniej tak to wyglada na pierwszy rzut oka (interesuje sie raptem rok).

Flip
24-03-2008, 10:09
13.30 to nienormalna pora? :cool:

W niedziele? :kawa: A powaznie to myslałem, ze transmisja jest o 10.

RG - Na jakiej podstawie twierdzisz, ze zrobili kolejny postęp i zblizyli się do czołówki? W sumie to w kwalifikacjach/wysciagach w stytuacji kiedy oba wozy maja podobna ilosc paliwa + brak defektów róznice sa podobne jak w zeszlym sezonie. Jak mówie, gdyby Massa dziś nie wypadł, to Robert byłby 3.



Sami mówili o tym podczas testów,że są conajmniej o 0,1s szybsi na jednym szybkim kółku (niż w zeszłym roku),nie ma na razie problemów z aerodynamiką,które występowały wczoraj w innych bolidach,o skrzyni nawet nie wspomnę.Jedyny mankament biemdablju to prędkości maksymalne,które są troche niższe niż u rywali.

Z.-głupi trochę tekst żeś walnął :cool: "Jakby Massa dziś nie wypadł..." Co to ma znaczyć jakby??? Popełnił błąd,zbyt szybko wszedł w prawy łuk i tyle tu nie ma co gdybać,okazał się słabszym kierowcą,bo w ciężkich wilgotnych warunkach na Sepangu dał się ponieść.

Jakby McLarenów nie cofnęli,też by nie był drugi...
Jakby Trulli,Heidfelda nie wywiózł nie był by drugi...

itd,itp w tym sporcie jak w żadnym innym liczą się fakty,liczy się flaga w biało-czarną szachownicę.
Fakty są takie,że Williams,Renault,TR są słabsze od BMW,któremu bliżej do Ferrai i McLarena niż do tych właśnie ekip.

Z.-nie doczytałem,że raptem rok interesujesz się F1 :P

Z.
24-03-2008, 12:41
Z.-głupi trochę tekst żeś walnął "Jakby Massa dziś nie wypadł..." Co to ma znaczyć jakby??? Popełnił błąd,zbyt szybko wszedł w prawy łuk i tyle tu nie ma co gdybać,okazał się słabszym kierowcą,bo w ciężkich wilgotnych warunkach na Sepangu dał się ponieść.

Moze i głupi, tyle, ze problem polega na tym, ze nie zawsze bedzie wypadał. A poza tym skoro okazał się 'słabszym kierowcą' to czemu w kwalifikacjach byl lepszy? Czemu w ogole prawie zawsze jest lepszy? Bo ma lepszy samochód.


Jakby McLarenów nie cofnęli,też by nie był drugi...

No wlasnie. Nie codzien swietego Jana.


Z.-nie doczytałem,że raptem rok interesujesz się F1

Na pewno powazniej niz wczesniej. Chociaż czasy Hilla byly fajne :oczko:

Flip
24-03-2008, 17:15
Czasy Hilla,tak... wcześniej był Senna,a później epoka walki Schumiego z Hakkinenem :) Kto wtedy myślał o Polaku w F1...

Co do wyniku kwalifikacji,tu właśnie decyduje umiejętność pojechania jednego ultra-szybkiego kółka z jak najmniejszą ilością paliwa i na optymalnie rozgrzanych oponach.W każdej sekcji trzeba pójść na całość i na takim kółku według słów Theissena,Ferrari powinno być szybsze o ok 0,250s.Tu oczywiście zakładamy BRAK błędów własnych o które jak wiadomo bez kontroli trakcji łatwo...

Do tego wyniku doszło jeszcze to,że bolid Massy był wiele lżejszy od BMW,Robert jak pamiętasz tankował ostatni z czołówki.

Oczywiście nie zawsze będzie tyle splotów 'na naszą korzyść' ale umówmy się,trzeba umieć je wykorzystać.

Paluch
24-03-2008, 19:53
Czasy Hilla,tak... wcześniej był Senna,a później epoka walki Schumiego z Hakkinenem :) Kto wtedy myślał o Polaku w F1...

http://video.google.pl/videoplay?docid=3302364339272896050&q=kubica&total=2324&start=10&num=10&so=0&type=search&plindex=2


oni :cool:

daimler
25-03-2008, 01:00
Co do wyniku kwalifikacji,tu właśnie decyduje umiejętność pojechania jednego ultra-szybkiego kółka z jak najmniejszą ilością paliwa i na optymalnie rozgrzanych oponach.W każdej sekcji trzeba pójść na całość i na takim kółku według słów Theissena,Ferrari powinno być szybsze o ok 0,250s.Tu oczywiście zakładamy BRAK błędów własnych o które jak wiadomo bez kontroli trakcji łatwo...

Do tego wyniku doszło jeszcze to,że bolid Massy był wiele lżejszy od BMW,Robert jak pamiętasz tankował ostatni z czołówki.

a mnie ten system kwalifikacji wkurwia, bo wypacza prawdziwe możliwości bolidów/kierowców. Powinni mieć możliwość przejechania kwalifikacji choćby na szklance benzyny, a potem przed startem decydować o strategii. Tak jak było kiedyś. Do tego slicki, tyle silników ile chcesz i silniki V12 turbo :kawa:

a, i oczywiście "odkurzacze" w podwoziu :prawi:

Flip
25-03-2008, 10:05
Co do wyniku kwalifikacji,tu właśnie decyduje umiejętność pojechania jednego ultra-szybkiego kółka z jak najmniejszą ilością paliwa i na optymalnie rozgrzanych oponach.W każdej sekcji trzeba pójść na całość i na takim kółku według słów Theissena,Ferrari powinno być szybsze o ok 0,250s.Tu oczywiście zakładamy BRAK błędów własnych o które jak wiadomo bez kontroli trakcji łatwo...

Do tego wyniku doszło jeszcze to,że bolid Massy był wiele lżejszy od BMW,Robert jak pamiętasz tankował ostatni z czołówki.

a mnie ten system kwalifikacji wkurwia, bo wypacza prawdziwe możliwości bolidów/kierowców. Powinni mieć możliwość przejechania kwalifikacji choćby na szklance benzyny, a potem przed startem decydować o strategii. Tak jak było kiedyś. Do tego slicki, tyle silników ile chcesz i silniki V12 turbo :kawa:


Co do ostatniego zdania,100% poparcia :D

Natomiast co do samego systemu kwalifikowania się,można mieć wątpliwości,ale akurat przepis wiążący ilość paliwa z kwal. z wyścigiem,jest imho dobry.

Po prostu jest sprawiedliwy,chcesz szybko pójść ze startu i kręcić szybkie kółka od początku-zatankuj mniej paliwa,chcesz jechać 30 kółek na jednym baku i dopiero na kółkach 20-30 cisnąć opór,zalej się po korek :)

Viola
25-03-2008, 11:05
Zastanawiam sie czy na dluzsza mete BMW ma szanse rywalizowac z Ferrari i McLarenem.

Poki co trudno jednoznacznie stwierdzic. Wyglada na to ze Ferrari i Mac powinny byc jednak sporo szybsze od BMW. Jednak BMW zblizylo sie do czolowki i w pojedynczych wyscigach beda walczyc o podium. W zeszlym sezonie to byl raczej fart. Maja niezawodny, jak na razie, samochod oraz dwoch nie robiacych glupich bledow kierowcow.
Przy takim progresie w 2009 moga juz walczyc o MS. Tyle ze nie wiadomo czy bedzie tam jeszcze Robert.

o 3 miejsce w klasyfikacji konstruktorów - wiele więcej bym im nie wróżyła - to już nie jest BMW WIlliamsa a tylko średni Sauber.

arczi
25-03-2008, 11:42
Średni Sauber? Uważasz, że to co osiąga team od dwóch lat jest "średnim" osiągnięciem?

Akurat u nich widzę największy postęp od czasu ich debiutu. Ferrari i McLaren niemalże z urzędu są najlepsi od lat i stale utrzymuja wysoki poziom. Dwukrotny zwyciężca z lat 2005-2006 Renault gdzie jest w chwili obecnej? Gdzie jest Toyota, która co prawda w tym sezonie prezentuje się wreszcie na poziomie, ale gdzie byli w ostatnich latach? A ambitna Honda? Na tle wszystkich teamów to właśnie BMW Sauber stale idzie w górę. Widać to jak na dłoni. Dlatego nie można wykluczyć, iż w przyszłym sezonie wreszcie włączą się do walki o zwycięstwo w obu klasyfikacjach. Już teraz po dwóch GP są przed Ferrari.

Viola
25-03-2008, 12:09
ALeż ja nie twierdzę, ze oni nie mają najlepszego postępu ze wszystkich zespołów w stawce - ale nie sposób zauważyć, że Ferrari to bardziej pech w tych dwóch wyścigach aniżeli z powodu złych maszyn.

No i mówię przecież, że 3 miejsce w klasyfikacji konstruktorów to pewnik - a co do indywidualnych osiągnięć - to będąc w trójce najlepszych zespołów a zarazem szóstce kierowców - jak śpiewała Lipnicka - Wszystko się może zdarzyć.

Co do Hondy - to chyba lepiej już nie będzie - przynajmniej na ten czas nie widać istotnych zmian. Ostatni raz Honda była naprawdę dobra za Senny

A Toyota - jak mówisz po woli dochodzi do siebie.

Natomiast Renault - no cóż ... nie licząc swietnych dwóch sezonów mistrzowskich - nie sposób nie zauważyć, że raz pomogły im opony a raz kiepska dyspozycja Ferrari z technicznego punktu widzenia - to też ostatni raz dobzi byli gdy Frank się nimi zajmował.

daimler
25-03-2008, 12:19
A ja bym zwrócił Waszą uwagę na pomijanego i trochę wciąż lekceważonego Red Bulla :cool:

Flip
26-03-2008, 10:00
Co ciekawe na silnikach Renault,RB jeżdżą szybciej niz główny zespół :cinkciarz:

Ja bym,daimos,zmodyfikował Twojego posta...I zwróciłbym uwagę raczej na Marka Webbera.Coulthard tak szybko już nie pojeździ,mimo,że jest jednym z niewielu w stawce pamiętających jak to było bez TCS-u.

W każdym razie zaopiniowałbym mniej więcej taki podział...

1.Ferrari,McLaren
2.BMW
3.Red Bull,Williams
4.Toyota,Renault
5.Honda,Toro Rosso
6.Super Aguri,Force India

Oczywiście między 'grupami' 3 i 4 są niewielkie różnice.Ale mimo wszystko na dzień dzisiejszy upierałbym się przy takim podziale.

daimler
26-03-2008, 10:26
Jak od nowego sezonu w Ferrari będzie Raikkonen i Alonso, to po pierwsze będą nie do zatrzymania, a po drugie będzie jak za czasów Senny i Prosta w McLarenie :D
A patrząc na to co się dzieje w światku, jest to powiedziałbym dość prawdopodobne :kawa:

Flip
26-03-2008, 10:30
Jak od nowego sezonu w Ferrari będzie Raikkonen i Alonso, to po pierwsze będą nie do zatrzymania, a po drugie będzie jak za czasów Senny i Prosta w McLarenie :D
A patrząc na to co się dzieje w światku, jest to powiedziałbym dość prawdopodobne :kawa:

Wiele leży w rękach Felipe po nieudanym 2007,znowu wyprawia jakieś cyrki,Maranello może się na niego wypiąć.

Drugą sprawą jest czy będą chcieli w jego miejsce Alonso...Bo on póki co też bez szału :fajek:

Może by tak Robercika łyknęli,Niemcy by sobie wzięli Rosberga i wszyscy byliby happy :cool:

daimler
26-03-2008, 11:01
Jak od nowego sezonu w Ferrari będzie Raikkonen i Alonso, to po pierwsze będą nie do zatrzymania, a po drugie będzie jak za czasów Senny i Prosta w McLarenie :D
A patrząc na to co się dzieje w światku, jest to powiedziałbym dość prawdopodobne :kawa:

Wiele leży w rękach Felipe po nieudanym 2007,znowu wyprawia jakieś cyrki,Maranello może się na niego wypiąć.

Drugą sprawą jest czy będą chcieli w jego miejsce Alonso...Bo on póki co też bez szału :fajek:

Może by tak Robercika łyknęli,Niemcy by sobie wzięli Rosberga i wszyscy byliby happy :cool:

1. odnoszę wrażenie że niewiele zależy tu od Massy i w dużej mierze jest pozamiatane. Jego menadżerem jest bowiem Nicolas... Todt. Zbieżność nazwisk nieprzypadkowa :cool:
2. a co Alonso ma z takim bolidem zrobić? Przecież to jest gorsze niż przed rokiem... A Alonso obok Raikkonena w mojej opinii to najszybszy kierowca w stawce.
3. Kubica niech zostanie w BMW. Jak to powiedział mój znajomy "jak Niemcy za coś się biorą to w 3 lata będzie dobrze" ;)

dyha
26-03-2008, 17:52
ktoś z forumowiczów ma zamiar się wybrać na któreś GP w Europie ? Węgry?Niemcy?Francja?WB?

RG
26-03-2008, 21:48
ktoś z forumowiczów ma zamiar się wybrać na któreś GP w Europie ? Węgry?Niemcy?Francja?WB?

Ja, ponownie na Niemcy.

cffan
26-03-2008, 22:57
Ja, ponownie na Niemcy.

Jak jest z biletami tam? Można jechać w ciemno? Czy trzeba szukać w jakiś biurach podróży? federacjach?

kiubz
26-03-2008, 23:05
Na Jana :D

Xth
27-03-2008, 00:15
ktoś z forumowiczów ma zamiar się wybrać na któreś GP w Europie ? Węgry?Niemcy?Francja?WB?

Ja byc moze Wegry ale to zalezy ile $$ zostanie po ME

dyha
27-03-2008, 00:32
Ja, ponownie na Niemcy.

Jak jest z biletami tam? Można jechać w ciemno? Czy trzeba szukać w jakiś biurach podróży? federacjach?

poprzez stronę f1 można zamawiać.

RG
27-03-2008, 00:42
Jak jest z biletami tam? Można jechać w ciemno? Czy trzeba szukać w jakiś biurach podróży? federacjach?

W ciemno nie polecam.
Co prawda na miejscu nie interesowalem sie czy sa w kasie ale w zeszlym roku, na Nurburgringu, bylo sporo "konikow". To nie jest chyba dobry sposob zakupu.
Jest kilka firm sprzedajacych przez net. Bilety przysylaja DHL-em na tydzien, dwa przed wyscigiem.

Numer
01-04-2008, 11:14
http://wptv.wp.pl/wid,9797326,biznes.html?rfbawp=1207041007.058

Było by zajebiście :bauns:



































1.04 :\

Robson(L)
01-04-2008, 11:34
Ale co to wspólnego z tym tematem? :hmm:

RG
04-04-2008, 20:40
Tak zadowolonego, jak po dzisiejszych treningach, Robusia dawno nie widzialem.
Chyba wierzy w nawiazanie walki w niedziele z MCLarenami. Zapowiada sie interesujaco.

Flip
05-04-2008, 11:52
Zastanawiająco ułożył się ostatni trening...Wygrał wogle Rosberg,daleko McLareny,ciekawe jaki wpływ na Hamiltona/18 miejsce.../ i jego dyspozycje będzie miał ten wczorajszy dzwon.

Robert jeździ tu swoje,równo.Po kwalifikacjach,będziemy już mądrzejsi :fajek:

daimler
05-04-2008, 12:16
Massa
Raikkonen
Kovalainen
Kubica
Hamilton
Rosberg
Trulli

Taką mam koncepcję :fajek:

Flip
05-04-2008, 12:23
wchodzę w to ') ewentualnie widzę Kubicę przed Heiki,to w zależności od strategii.No i może Rosberg ciutkę wyżej,ale nie wiem czy to możliwe...

daimler
05-04-2008, 12:26
A ja uważałbym na Trullego, no i pominąłem dwa Red Bulle, które z pewnością znów namieszają.

Tomi
05-04-2008, 13:03
Jak Kubica pojedzie kwalifikację z mała ilością paliwa to stawiałbym, że nawet może być 2 miejsce, widać że bolid ustawiony jest dobrze i teraz wszystko zależy od Roberta.

Wczoraj wieczorkiem miałem trochę czasu i walnąłem 3 tapetki z Kubicą:

http://img134.imageshack.us/img134/9100/kubicabmwiu0.th.jpg (http://img134.imageshack.us/my.php?image=kubicabmwiu0.jpg) http://img390.imageshack.us/img390/4889/kubicaciemnazx3.th.jpg (http://img390.imageshack.us/my.php?image=kubicaciemnazx3.jpg) http://img80.imageshack.us/img80/5742/kubicaflagawh7.th.jpg (http://img80.imageshack.us/my.php?image=kubicaflagawh7.jpg)

Jastrząb
05-04-2008, 14:06
Jest kuerwaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :bauns:

pawlik
05-04-2008, 14:06
Zajebiscie Robert, jest polpozyszyn :gwiazda:

Mogiel
05-04-2008, 14:06
8) w końcu!

Tomi
05-04-2008, 14:07
Qrwa szok.

Brawo Robert, jeździ jak terminator. :cool:

Flip
05-04-2008, 14:07
taaaaak jest!!!

ale będą emocje !!

hatchet
05-04-2008, 14:08
Grubooooooooooooo !

crolick
05-04-2008, 14:08
Weeeee :bauns:
Ciekawe ile miał paliwa, ale i tak :brawo:

GregorAE
05-04-2008, 14:09
Pytanie do fachowców - jest w stanie obronić tę pozycje? (patrząc realnie)

arczi
05-04-2008, 14:09
To jest jego sezon.

daimler
05-04-2008, 14:12
"Pierdolony!" na cały dom mi sie wymsknęło :lol:

Heidfeld zatankowany jest bankowo pod sam korek, Kubica ma paliwa dużo mniej, ale myślę że tyle co Massa. Po prostu to ostatnie okrążenie przeleciał po profesorsku. Zatkało mnie :O

majak
05-04-2008, 14:18
Żeby tylko był podobnie zatankowany do reszty :modli: Brawooooo :bravo: A jutro wychodzi pierwszy po starcie i niezagrożony do mety... :fajek: Niech sie inni bija

RG
05-04-2008, 14:44
Pytanie do fachowców - jest w stanie obronić tę pozycje? (patrząc realnie)

Ja nie fachowiec ale obronic to raczej nie obroni. Troche to PR byl.
Natomiast o podium powalczyc moze.

pusty
05-04-2008, 14:50
Kubica jest naprawdę dobrym kierowcą :O
Będzie ciężko utrzymać te pozycję, ale sam fakt, że będzie sporo emocjo od samego początku nadaje rywalizacji kolorytu.

Jestem kibicem sukcesu? :P

daimler
05-04-2008, 15:09
Ja nie fachowiec ale obronic to raczej nie obroni. Troche to PR byl.
jakieś argumenty? :kawa:

A ja w przeciwieństwie do 39 milionów moich rodaków nie będę teraz mówił, że "od zawsze wiedziałem że BMW ma potencjał.". Wręcz przeciwnie, przed sezonem uważałem, że BMW będzie mniej więcej w miejscu w którym dziś znajduje się Renault, Williams, czyli miejsca 5-8.
Jestem ich formą i olbrzymim postępem autentycznie zaskoczony, nic tego nie zapowiadało. Przedsezonowe testy optymizmem nie napawały.
A po Bahrajnie 3 tygodnie przerwy i czas ciężkiej pracy. Każdy zespół przygotuje z pewnością jakieś modyfikacje, głównie w sferze aerodynamiki. Wyścig w Hiszpanii zapowiada się więc arcyciekawie.

RG
05-04-2008, 15:22
jakieś argumenty? :kawa:

A po co?
Robus jest lzejszy o jakies 4-5 okrazen od Heidfelda (roznica miedzy Q2 a Q3) i prawdopodobnie o 1-3 od Massy. Masa zrobil blad w final lap w drugim sektorze gdzie stracil jakies 0,2s. Juz "placze" z tego powodu w wywiadach. Ferrari sa szybsze od BMW, McLareny porownywalne. Podium to sprawa otwarta. Warto tez pamietac Australie gdzie RK mial szanse na PP a potem w wyscigu odstawal od Mac-ow dosc wyraznie.
Jesli Masa, jak zwykle ostatnio, nie wypadnie z toru a Raikonen nie wpadnie w traffic to nawet o podium bedzie trudno.
Duzo zalezy od tego w ktorym miejscu wyjedzie Robert po pierwszym stincie.

daimler
05-04-2008, 15:34
jakieś argumenty? :kawa:

A po co?
Robus jest lzejszy o jakies 4-5 okrazen od Heidfelda (roznica miedzy Q2 a Q3) i prawdopodobnie o 1-3 od Massy. Masa zrobil blad w final lap w drugim sektorze gdzie stracil jakies 0,2s. Juz "placze" z tego powodu w wywiadach. Ferrari sa szybsze od BMW, McLareny porownywalne. Podium to sprawa otwarta. Warto tez pamietac Australie gdzie RK mial szanse na PP a potem w wyscigu odstawal od Mac-ow dosc wyraznie.
Jesli Masa, jak zwykle ostatnio, nie wypadnie z toru a Raikonen nie wpadnie w traffic to nawet o podium bedzie trudno.
Duzo zalezy od tego w ktorym miejscu wyjedzie Robert po pierwszym stincie.
ołkej men! :lol:

A co do meritum: Heidfeld ma w planach dużo więcej niż 4-5 okrążeń, świadczy o tym choćby fakt że wykręciłten szósty czas i zjechał do garażu, nie próbując juz nawet poprawiać wyniku.
Wydaje mi się że Raikkonen jest minimalnie cięższy od Massy, a oba bolidy w pierwszym rzędzie mają porównywalną ilość paliwa, podobnie jak i Hamilton.

To wszystko i tak tylko wróżenie z fusów, zobaczymy jutro o 13.31 :kawa:

RG
05-04-2008, 15:54
A co do meritum: Heidfeld ma w planach dużo więcej niż 4-5 okrążeń, świadczy o tym choćby fakt że wykręciłten szósty czas i zjechał do garażu, nie próbując juz nawet poprawiać wyniku.

Czyzbys sugerowal ze pojedzie na jeden pitstop?

daimler
05-04-2008, 15:58
A co do meritum: Heidfeld ma w planach dużo więcej niż 4-5 okrążeń, świadczy o tym choćby fakt że wykręciłten szósty czas i zjechał do garażu, nie próbując juz nawet poprawiać wyniku.

Czyzbys sugerowal ze pojedzie na jeden pitstop?

zależy na jakich oponach stanie na starcie :cinkciarz:

casual
05-04-2008, 19:47
Jak Kubica pojedzie kwalifikację z mała ilością paliwa to stawiałbym, że nawet może być 2 miejsce, widać że bolid ustawiony jest dobrze i teraz wszystko zależy od Roberta.

Wczoraj wieczorkiem miałem trochę czasu i walnąłem 3 tapetki z Kubicą:

Obrazek (http://img134.imageshack.us/my.php?image=kubicabmwiu0.jpg) Obrazek (http://img390.imageshack.us/my.php?image=kubicaciemnazx3.jpg) Obrazek (http://img80.imageshack.us/my.php?image=kubicaflagawh7.jpg)

Oho, zoologiczny Kubicomanniak :D Dwie pierwsze tapety ekstra :cool:

daimler
07-04-2008, 12:41
Najlepsze tapetki to są zwykłe zdjęcia z GP w wysokiej rozdzielczości :cool:

dostojny kocur
07-04-2008, 12:53
Kubica jest obywatelem monaco?

crolick
07-04-2008, 13:02
Kubica jest obywatelem monaco?Z tego co wiem tylko tam jest zameldowany?

dostojny kocur
07-04-2008, 16:17
No ale żeby odrazu ich flage wywieszać. :D

Flip
26-04-2008, 13:05
Niebawem wiele stanie się jasne...Zobaczymy jak zespoły popracowały przez te 3 tygodnie.

http://sport.onet.pl/0,1248769,1738021,,nierowne_szanse_kubicy_i_heidfe lda,wiadomosc.html -te doniesienie niepokoi

http://sport.onet.pl/0,1248769,1738071,wiadomosc.html - te już nieco uspokaja może Bety będą szybkie :)

RG
26-04-2008, 13:13
http://sport.onet.pl/0,1248769,1738021,,nierowne_szanse_kubicy_i_heidfe lda,wiadomosc.html -te doniesienie niepokoi
To sa bzdury na poziomie artykulow o kibicach. Niby troche prawdy ale nie do komca. Az zal ze takie perdoly wypisuje gazeta ktora nazywa sie "Przeglad Sportowy"



http://sport.onet.pl/0,1248769,1738071,wiadomosc.html - te już nieco uspokaja może Bety będą szybkie :)

Prawdopodobnie na ten wyscig to Heidfeld bedzie tym ktory bedzie walczyl o PP. W zeszlym sezonie, z malymi wyjatkami, kierowcy na zmiane dostawali "lzejszy" bolid. Jesli tak samo beda postepowac w tym, to NH bedzie na strcie prawdopodobnie przed Robertem. Co nie oznacza ze na trasie to sie nie moze zmienic ;-)

Flip
26-04-2008, 13:18
A ja gotów jestem się założyć,że to Robert będzie miał to szybsze kółko w 3 kwalifikacji...
Jest lepszym kierowcą ;)


A ja wiecznym optymistą....

dyha
26-04-2008, 15:07
Heidfeld nie powalczył , zaledwie 9 miejsce. Wszystkich zaskoczył Alonso , już wydawało się że będzie PP , ale Kimi załatwił sprawę.

Robert na 4 i z niecierpliwością czekam na jutro.


P.S. Wydaje mi sie że w bolidzie Renault nie było za dużo paliwa...

Jastrząb
27-04-2008, 15:07
Trup ściele się gęsto dzisiaj. Więcej chyba przejechali na żółtej flasze niż normalnie.

pusty
27-04-2008, 16:10
Nudny ten wyścig był. Ostatnio niestety coraz częściej to się zdarza.

crolick
27-04-2008, 19:01
Szkoda 4 miejsca. Liczyłem na podium, które było w zasięgu ręki.
Ale fakt - wyścig nudny jak flaki z olejem, w czołówce absolutnie nic się nie działo.

Flip
10-05-2008, 11:35
Wyjątkowo słabe treningi dla BMW i Kubicy,zobaczymy jak wypadną gdy ścigać się będzie trzeba na serio...

Tor w Turcji jest ciekawy,jeden z niewielu lewoskrętnych / żużlowy :oczko: /

gonzo(L)
10-05-2008, 14:38
Kubica jutro z trzeciej linii

wygrał Massa


1. linia:
1. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) - 1.27,617
2. Heikki Kovalainen (Finlandia/McLaren) - 1.27,808

2. linia:
3. Lewis Hamilton (Wielka Brytania/McLaren) - 1.27,923
4. Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari) - 1.27,936

3. linia:
5. Robert Kubica (Polska/BMW Sauber) - 1.28,390
6. Mark Webber (Australia/Red Bull) - 1.28,417

4. linia:
7. Fernando Alonso (Hiszpania/Renault) - 1.28,422
8. Jarno Trulli (Włochy/Toyota) - 1.28,836

5. linia:
9. Nick Heidfeld (Niemcy/BMW Sauber) - 1.28,882
10. David Coulthard (Wielka Brytania/Red Bull) - 1.29,959
6. linia:
11. Nico Rosberg (Niemcy/Willliams) - 1.27,012
12. Rubens Barrichello (Brazylia/Honda) - 1.27,219

7. linia:
13. Jenson Button (Wielka Brytania/Honda) - 1.27,298
14. Sebastian Vettel (Niemcy/Toro Rosso) - 1.27,412

8. linia:
15. Timo Glock (Niemcy/Toyota) - 1.27,806
16. Kazuki Nakajima (Japonia/Williams) - 1.27,547

9. linia:
17. Nelson Piquet Jr (Brazylia/Renault) - 1.27,568
18. Sebastien Bourdais (Francja/Toro Rosso) - 1.27,621

10. linia:
19. Giancarlo Fisichella (Włochy/Force India) - 1.27.807
20. Adrian Sutil (Niemcy/Force India) - 1.28,325

Jastrząb
11-05-2008, 14:06
Bajkowy start Kubicy i dwóch Finów wyprzedzonych :brawo:

Numer
11-05-2008, 14:38
..ale się dał wyprzedzić..

RG
12-05-2008, 12:26
..ale się dał wyprzedzić..

Szkoda ze tym razem BWM nie zaryzykowalo taktyki jak McLaren dla Hamiltona.
Po kwalifikacjach Robert mowil ze lekki samochod spisuje sie duzo stabilniej od ciezkiego i stad swietny wynik w Q2. Mysle ze przy taktyce podobnej do Luisa mialby szanse powlczyc o podium.

dyha
24-05-2008, 14:44
Quick Nick poza 10. Bardzo dobra postawa Rosberga, który już na treningach prezentował wysoką formę. Robert tradycyjnie 6 :)

Za chwilę ostatnia część...

Jastrząb
25-05-2008, 14:12
Wyścigi w deszczu to jest to :popcorn:

kiubz
25-05-2008, 14:17
Hehe, no niewątpliwie ciekawie :hasao:

Jastrząb
25-05-2008, 14:29
Massa :lol:

Każdy z czołówki już miał jakiegoś dzwona poza Kubicą :cicho:

pawlik
25-05-2008, 14:31
Do końca Robert do końca :D

kiubz
25-05-2008, 14:46
Raikkonen :lol:

daimler
25-05-2008, 15:03
Jedna wielka loteria.
Ale ciekawie :]

39. okr: w ciągu 15 minut spodziewane są opady deszczu.
To się będzie działo :popcorn:

Snoopy
25-05-2008, 15:21
niby za chwilę ma spaść deszcz a oni sobie zmieniają opony na suche :| coś tu się nie zgadza...

daimler
25-05-2008, 15:35
Czapki z głów przed McLarenem. Po dzwonie Hamiltona i szybkim nieplanowanym pit-stopie zmiana taktyki. 50 okrążeń na jednym baku i jednym komplecie opon. Przechytrzyli wszystkich.

Jastrząb
25-05-2008, 15:39
Neutralizacja! 17 okrążeń do końca

Hamilton się wkurwi :D

daimler
25-05-2008, 15:43
Ale jaja :lol:

Powiedźcie mi że ktoś ten wyścig nagrywa :modli:

hatchet
25-05-2008, 15:55
Raikkonen :lol:

Taranem w nich 8)

Krzpac
25-05-2008, 16:11
Powiedźcie mi że ktoś ten wyścig nagrywa :modli:na pt czy innych stronach torrentowych bedzie do ściągnieca :>

Bardzo dobry wyścig, bardzo dobra jazda Kubicy... Hamilton poza zasięgiem... ale to głównie dzięki swojemu bolidowi...

dyha
25-05-2008, 16:16
Świetny wyścig. Bezbłędny Kubica , Lewis bezkonkurencyjny. :]


Tylko Sutila szkoda..

RG
25-05-2008, 17:45
Swietny wyscig Roberta. Zasluzyl na zwyciestwo.
Duzo szczescia Hamiltona i niezla jazda.
Ferrari :o po co zmieniali opony Felipe? Bylby drugi.
Szkoda Sutila.

Paluch
25-05-2008, 18:07
Piękny wyścig. Najbardziej prestizowe ze wszystkich GP skonczyło sie dla Roberta świetnie. W momencie jak Massa wyjezdzał z boksów a kamera pokazała Polaka wyłaniającego się zza zakrętu który mknął jak torpeda aż sie z fotela poderwałem. Za takie momenty, za takie wyścigi uwielbiam F1. Świetna robota całego teamu i wielkie pokłony dla Kubicy który nie popełnił żadnego błędu przez całe GP w przeciwieństwie do wszystkich z czołówki.

PeCe
25-05-2008, 21:13
Bardzo ładnie Kubica, w ogóle cały wyścig ciekawy, szczególnie od momentu wjazdu samochodu bezpieczeństwa, gdy różnice się zniwelowało. Monte Carlo ma swój urok jednak.

crolick
02-06-2008, 21:11
Apropo Sutila - http://sport.onet.pl/0,1248769,1760449,wiadomosc.html

dyha
07-06-2008, 23:29
z przyczyn oczywistych temat poszedł nieco w odstawkę.

Robert w kwalifikacjach po dobrej jeździe wywalczył g2 pozycję, a pole position było naprawdę blisko. Za nim Kimi i Alonso w leciutkim bolidzie.

Start jutro o 19.

arczi
07-06-2008, 23:53
Raczej bardzo daleko. Pół sekundy różnicy między czarną małpą a drugim Kubicą do prawie deklasacja. Cholernie ciekawie będzie jutro na torze. Na treningach i kwalifikacjach było sporo wypadnięć z toru i obcierek. Tor bardzo techniczny i wymagający w sam raz dla Roberta. Szkoda tylko że przez mecz obejrzę co najwyżej start i kilka kółek.

dyha
07-06-2008, 23:57
blisko w sensie , ze gdyby Lewis nie spiął się na ostatnie kółko w obawie przed Kimim to wielce prawdopodobne było by 2 w karierze pp.

co do meczu , to wyścig skończy się przed jego rozpoczęciem, wiec w czym problem?

arczi
08-06-2008, 00:02
No może ty oglądasz mecz w domu, ale ja uderzam na miasto na przynajmniej kilka piwek przed rozpoczęciem meczu :]

dyha
08-06-2008, 00:08
heh. no niestety jutro zapowiada się maratonik zaczynając od f1 a kończąc na playoffach, dodając do tego jeszcze 2 zbliżające się egzaminy mam wystarczający powód by zostać w domu. Jednak w życiu bywa różnie i nie wykluczam, że emocje wyniosą mnie daleko poza 4 ściany... :D

dyha
08-06-2008, 19:35
Przytomne zachowanie Roberta przy wyjeździe z boxu. Stłuczka Kimiego z Lewisem i Robert mimo, że wyjechal jako 10 to ma przed sobą 9 zawodników bez zjazdu.

Massa mimo, ze zjechał na tankowanie razem z pierwszą 5, musiał ponowic wizytę przez co traci sporo czasu do Roberta.

Gdy pozostali zjadą do boxu, Robert obejmie prowadzenie i nie widzę nikogo, kto moglby mu zagrozic, gdyz nad najgrozniejszymi ma sporą przewagę.

GO ROBERT!

Jest szansa na wygraną !!

pawlik
08-06-2008, 19:46
Pięknie łyknął niemiaszka ;) dawaj Robert dawaj tak jak pisze dyha są szanse na zwycięstwo

dyha
08-06-2008, 19:51
trochę się sprawa spieprzyła , bo sporo zawodników jedzie na 1 postój...

pusty
08-06-2008, 19:54
Smieszna ta sytuacja w boksach, wazne ze z korzyscia dla Roberta. Przez chwile obawialem sie, ze Heidfeld ucieknie Robertowi na tyle, ze ten bedzie mial problem by go dogonic. Na szczescie wzglednie szybko po wyjezdzie Niemca z boksu, Polak go wyprzedzil.

Jest szansa na wygrana, zobaczymy jak to wszystko wyjdzie taktycznie.

dyha
08-06-2008, 20:10
Świetnie!

Robert po tankowaniu nadal p1!!! Byle teraz pojechac bezpiecznie do końca..

i bedziemy mieli LIDERA!



wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że około 20:45 wysłuchamy naszego Hymnu dwukrotnie!

pawlik
08-06-2008, 20:38
jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeestttttttttttttt ***** :DDDDDDDDDDDDD

pusty
08-06-2008, 21:34
Szczescie znowu troche pomoglo, ale ono podobno sprzyja lepszym :) SUPER!!! :D

Fajny kontrast miedzy tym co mialo miejscu rok temu na tym torze, a dzisiejszym wyscigiem :)

crolick
08-06-2008, 21:39
Żadnego szczęścia nie było. Wyjeżdżając z boksu Kubica byłby pierwszy przed Raikonenem, więc Hamilton ewidentnie zaspał w boksach. Ich stłuczka tylko pomogła Kubicy.

Ja bym jednak zauważył inną rzecz. Hamilton jechał po torze jazdy Kubicy, a jednak skręcił i łupnął w Fina. Ciekawe czemu :P

daimler
08-06-2008, 21:44
Chciał ominąć obu. Na lewo od Raikkonena była wolna przestrzeń, na prawo od Kubicy by mur.

Kubica pojechał po profesorsku. A to jak wypracował przewagę nad Heidfeldem to już mistrzostwo! :brawo:

Numer
08-06-2008, 22:45
1 Robert Kubica BMW Sauber 42
2 Lewis Hamilton McLaren 38
3 Felipe Massa Ferrari 38
4 Kimi Raikkonen Ferrari 35

Flip
08-06-2008, 23:05
:brawo:

jakże osładza mi to dzisiejszy wieczór...

Robert jesteś wielki!!

pusty
09-06-2008, 00:17
Eeee.... Kubica jest liderem kierowcow? :O

crolick
09-06-2008, 01:58
Teraz na chłodno oglądam sobie powtórkę wyścigu i cofam słowa o tym, że Kubica nie miał szczęścia. Otóż miał, ale nie tam gdzie wszyscy patrzą. Chodzi o sytuację gdy Ferrari skiepściło sprawę i wpuściło do boksów na raz 2 kierowców, w efekcie czego Massa musiał zjeżdżać do boksów 2-krotnie (za pierwszym razem wymieniono mu tylko koła, ale paliwa już nie dostał!), dzięki czemu wypadł z walki o zwycięstwo.

Przy okazji dwa spostrzeżenia:
1) od czasu wypadku Kovalainen jest cieniem samego siebie: 12-8-9 miejsce
2) Massa jeśli kończył wyścig zawsze był na pudle (sic!). Dopiero dziś ukończył wyścig poza podium...

Kamilsts
09-06-2008, 02:10
ROBEK dzięki !!!! ;( PIĘKNIE ! :D

Kawa
09-06-2008, 06:30
Teraz na chłodno oglądam sobie powtórkę wyścigu i cofam słowa o tym, że Kubica nie miał szczęścia. Otóż miał, ale nie tam gdzie wszyscy patrzą. Chodzi o sytuację gdy Ferrari skiepściło sprawę i wpuściło do boksów na raz 2 kierowców, w efekcie czego Massa musiał zjeżdżać do boksów 2-krotnie (za pierwszym razem wymieniono mu tylko koła, ale paliwa już nie dostał!), dzięki czemu wypadł z walki o zwycięstwo.

Przy okazji dwa spostrzeżenia:
1) od czasu wypadku Kovalainen jest cieniem samego siebie: 12-8-9 miejsce
2) Massa jeśli kończył wyścig zawsze był na pudle (sic!). Dopiero dziś ukończył wyścig poza podium...

Jeszcze powinniśmy podziękować Rosbergowi, że jadą za Robertem po pit lane raczył wjechać w dupę Hamiltona, a nie jego ;)

arczi
09-06-2008, 09:35
http://www.planetf1.com/Images/225294.jpg
Ty małpiszonie niemyty! :D

http://img508.imageshack.us/img508/5323/kopuy7.jpg

No co za tępy osioł :lol:

Flip
09-06-2008, 09:54
Tak naprawdę,jedynym kierowcą,który radzi sobie bez kontroli trakcji jest Robert.Jeździ równo,bezpiecznie i bez kitu ma szanse na MŚ...

Widać to po tym jak punktowała pierwsza ''4"

1. Robert Kubica BMW Sauber 0 8 6 5 5 8 10 42
2. Lewis Hamilton McLaren 10 4 0 6 8 10 0 38
2. Felipe Massa Ferrari 0 0 10 8 10 6 4 38
4. Kimi Raikkonen Ferrari 1 10 8 10 6 0 0 35

11 wyścigów do końca...

Numer
09-06-2008, 10:17
A ja mam pytanie. Dlaczego pojawiło się czerwone światło w pitlane?

hatchet
09-06-2008, 10:25
Tak naprawdę,jedynym kierowcą,który radzi sobie bez kontroli trakcji jest Robert.Jeździ równo,bezpiecznie i bez kitu ma szanse na MŚ...

Widać to po tym jak punktowała pierwsza ''4"

1. Robert Kubica BMW Sauber 0 8 6 5 5 8 10 42
2. Lewis Hamilton McLaren 10 4 0 6 8 10 0 38
2. Felipe Massa Ferrari 0 0 10 8 10 6 4 38
4. Kimi Raikkonen Ferrari 1 10 8 10 6 0 0 35

11 wyścigów do końca...

Massa też jeździ o dziwo równo, w porównaniu z tym co było na początku sezonu.
A bryke ma lepszą.

@numer_10 Pewnie cały ogonek samochodów za SC jechał i musieli czekać żeby ustawić się na końcu stawki.

Flip
18-06-2008, 12:12
http://sport.onet.pl/74455,1248769,1770714,,kubica_chcialbym_jezdzic_w_ rajdach_dla_zabawy,wiadomosc.html

pojeździ kilka sezonów,zdobędzie kilka tytułów i do WRC!

dyha
18-06-2008, 12:26
http://sport.onet.pl/74455,1248769,1770714,,kubica_chcialbym_jezdzic_w_ rajdach_dla_zabawy,wiadomosc.html

pojeździ kilka sezonów,zdobędzie kilka tytułów i do WRC!

haha i publika przerzuci się z F1 na WRC.

I scenariusz ten sam : Transmisje w tv4 mała oglądalność , Kubica w rajdach , transmisje wędrują do Polsatu :)


heheh ale to jeszcze nie tak prędko.

Flip
18-06-2008, 12:30
Za to w przeciwieństwie do F1,już za rok będziemy mieć polską eliminację WRC.

A już w tym roku jak i w poprzednim okolice najlepszych oesów Rajdu Polski były szczelnie obstawione fanami!! KMWTW :oczko:

kaelowiec
20-06-2008, 17:50
juz w ten weekend GP Francji

RG
20-06-2008, 18:20
A już w tym roku jak i w poprzednim okolice najlepszych oesów Rajdu Polski były szczelnie obstawione fanami!! KMWTW :oczko:

Rajdy sa obstawione od wielu lat, chocby czasow Bublewicza.
Jak ktos z Wawy tylka nie lubi ruszac to wystarczy popatrzec co sie dzieje na Rajdzie Barborki, Karowej nie wspominajac.

crolick
21-06-2008, 15:59
Kolejne kwalifikacje za nami a tu coś cicho :>
Wyraźnie widać, że tor nie pasuje BMW - Heidfield ledwo, ledwo wczłapał się do Q2, a Kubica wciąż oscylował pomiędzy 4-7 miejscem. Zobaczymy jak będzie jutro w wyścigu, ale może się okazać, że we Francji nawet Renault będzie lepszy od BMW!

kaelowiec
23-06-2008, 00:04
dzis poszlo mozna by rzec przecietnie , o ile dwa ferrari byly poza zasiegiem , to trulli i heikki wygrali dzieki lepszej strategii tankowania

Paluch
23-06-2008, 15:34
bmw miało dobrą strategie tankowania, zawiódł bolid

crolick
23-06-2008, 16:02
Za co przesunięto Kovalainena po kwalifikacjach?!

Cyclone
23-06-2008, 16:24
Przyblokowal chyba Webbera na jego szybkim okrążeniu

kaelowiec
24-06-2008, 00:19
bmw miało dobrą strategie tankowania, zawiódł bolid


nie zebym jak typowy Polak znał sie lepiej niż dr Theisen , ale trzeba bylo troszke wiecej mu dolac po tankowaniu 1 zeby na drugie zjechal pozniej niz trulli

daimler
24-06-2008, 00:29
Gdyby babcia miała koła to by była dyliżansem.

kaelowiec
24-06-2008, 13:22
też prawda!

Flip
06-07-2008, 13:50
co tak tu cicho...

Zaraz zrobi się ciekawie :) Oby pogoda była jak najgorsza,rosną wtedy szanse Roberta...

Numer
06-07-2008, 13:53
Czekam z biciem serca, lecz szkoda za Finał Wimbledonu w tym samym czasie będzie leciał.

Flip
06-07-2008, 13:55
Mam ten sam problem,ale finał potrwa IMO dłużej,więc da radę się załapać...

Ognia Robert!

SEEKER
06-07-2008, 14:24
Dzisiaj nie widze wiekszych szans dla Kubicy,jak zwykle ma jakies problemy:jejku:

pusty
06-07-2008, 14:27
A ja obiektywnie przyznam, że wkurza mnie komentarz. Gdy Kubicy gorzej idzie to zawsze jest to wina samochodu, pecha, warunków na drodze.

Numer
06-07-2008, 15:02
Na razie niesamowity wyścig.

edit: no i zdążyłem napisać....

Flip
06-07-2008, 15:11
Szkoda,że bez Roberta :/

Z.
06-07-2008, 15:13
Heidfeld dziś świetny.

daimler
06-07-2008, 15:29
Szalony wyścig, to lubię :popcorn:

dyha
06-07-2008, 15:43
Oby pogoda była jak najgorsza,rosną wtedy szanse Roberta...
:boshe:

Heidfeld jest dla mnie mistrzem wyprzedzania. Pokazuje to już w którymś kolejnym wyścigu.

Aż żal było patrzeć jak Massa sie męczy.

crolick
06-07-2008, 16:25
Wyścig super - oby były zawsze takie ciekawe :)

Żałuję jedynie, że wygrał Hamilton :kac: ale obiektywnie rzecz ujmując chyba jako jedyny nie popełnił żadnego błędu i na wygraną zasłużył.

Szkoda błędu Kubicy - swoją drogą chyba pierwszego poważnego w jego karierze :hmm:

daimler
06-07-2008, 17:30
jako jedyny nie popełnił żadnego błędu
też zwiedzał pobocze tyle, że bez większych konsekwencji.

gonzo(L)
06-07-2008, 17:57
1. Lewis Hamilton 48 pkt
2. Felipe Massa 48 pkt
3. Kimi Raikkonen 48 pkt
4. Robert Kubica 46 pkt

będzie ciakawie:kawa:

RG
07-07-2008, 11:24
Bardzo ciekawy wyscig.
Hamilton po raz drugi wygral w deszczu. Heidfeld sie przelamal, do tego swietne wyprzedzal. Beznadziejny Masa i beznadziejna taktyka Ferrari.
A Robek? Jechal slabo. Wlokl sie za Trulim, ktorego inni wyprzedzali bez wiekszego trudu. W koncu blad i koniec wyscigu.
Z jednej strony szkoda punktow, a z drugiej przyda sie taki kubel zimnej wody na lby megakubicomaniakow zachowujacych sie jak w zeszlym roku fani Lewisa.
Ostatnio ludzie juz poglupieli widzac w Kubicy nieomylnego polboga.
Deszcz to zawsze loteria. Minimalny blad eliminuje z wyscigu. Dlatego nie moglem sluchac juz tych glosow ludzi modlacych sie o deszcz bo wtedy RK jest swietny. Nie byl. Swietny byl LH i NH.

Numer
07-07-2008, 11:36
A Robek? Jechal slabo. Wlokl sie za Trulim, ktorego inni wyprzedzali bez wiekszego trudu. W koncu blad i koniec wyscigu.
Z jednej strony szkoda punktow, a z drugiej przyda sie taki kubel zimnej wody na lby megakubicomaniakow zachowujacych sie jak w zeszlym roku fani Lewisa.
Ostatnio ludzie juz poglupieli widzac w Kubicy nieomylnego polboga.
Deszcz to zawsze loteria. Minimalny blad eliminuje z wyscigu. Dlatego nie moglem sluchac juz tych glosow ludzi modlacych sie o deszcz bo wtedy RK jest swietny. Nie byl. Swietny byl LH i NH.

Najgorzej nie było, przecież jechał 4 przez krotki czas zaraz przed wyjazdem z toru. a zaczął z 10 pozycji.

kaelowiec
10-07-2008, 20:32
no wlasnie , a do tego zle ustawienie bolidu przez co nawet nie wyjechal na 3 sesje...

zreszta jakby wylecial z zakretu to by byla jego wina , bo znaczyloby to ze za malo wyhamował w tych warunkach

ale jak traci sie panowanie jadac spokonie na prostej to raczej z autem jest cos nie tak...

dyha
12-07-2008, 19:00
http://www.intel.com/corporate/europe/emea/pol/racing/index.html?iid=POLhomepage+racing

gral ktos ? :D

RG
13-07-2008, 12:49
zreszta jakby wylecial z zakretu to by byla jego wina , bo znaczyloby to ze za malo wyhamował w tych warunkach

Raikonen mial podobna sytuacje w Monaco i uznano to za jego blad.

Numer
19-07-2008, 12:24
Kwalifikacje

http://www.justin.tv/hqtv4

pusty
20-07-2008, 13:55
O kur.... :O Kartoniada na F1 :D

Flip
20-07-2008, 13:59
Ale Robert poszedł ze startu :O

i już jest 4! :brawo:

kaelowiec
21-07-2008, 12:48
ale potem bmw zjebalo tanjkowania i skoncyzl na 7dmym

RobertG
23-07-2008, 22:00
O kur.... :O Kartoniada na F1 :D

Nawet dwukrotnie do tego cheerleaderki na trybunach (zupelnie nie wiem po co). Kartoniada byla na jednej z bardziej vip-owskich trybun. Takze z kibicowaniem malo miala wspolnego.


ale potem bmw zjebalo tanjkowania i skoncyzl na 7dmym

Nic nie zjebali. Robert wyjechal na twardych oponach a zmienila sie temperatura toru (zachmurzenie), stad zaczal sie slizgac i jechac duzo wolniej niz w pierwszym i drugim stincie.

Po prostu pech.

Z ciekawostek to IMHO McLareny sa w tej chwili nie do pobicia. chadza cichutko, nie jak bolidy F1. Widac niesamowita kulture techniczna w mechanice silnik+skrzynia. Mozliwe ze to zasluga pewnego obejscia przepisow przez McLarena.

Mogiel
03-08-2008, 14:41
Coś jest z nim nie tak. Poza tym dziwna sytuacja ze zmiana opon - Robert jako jedyny tego nie zrobil.

LLM
04-08-2008, 00:36
Coś się dzieje z bolidami BMW. Nie sądzę, żeby Robert i Nick mieli aż tak złą dyspozycję w tym samym dniu. Renault i Toyota coraz szybsze

arczi
04-08-2008, 09:34
Zwyczajnie BMW spoczął na laurach. Osiągneli to co zamierzali na ten rok i już im nie zależy na dalszym rozwijaniu się. McLarenów i Ferrari nie dogonią. Toyota i Renault z kolei też już raczej nie dogoni BMW, więc zapewne berdziej skupiają się na przyszłym sezonie. Mam jednak nadzieję, że nie będzie już wtedy z nimi Roberta.

JUHA
04-08-2008, 14:51
Coś jest z nim nie tak. Poza tym dziwna sytuacja ze zmiana opon - Robert jako jedyny tego nie zrobil.

Mowilem Ci, ze tak bedzie :kawa: Poza tym Kubica mimo osiagniec to nadal dla BMW drugi kierowca. Musialby wygrywac wszystkie wyscigi aby to sie zmienilo, a tak skoro szans na miejsce na podium praktycznie nie mial to zaryzykowali w jego wypadku inna strategie. Jakby wypalila moglby stanac na podium, a ze byla do dupy to skonczylo sie tak jak sie skonczylo.

Edit: Poprawka ;) Najgorsze, ze Massa mogl przegonic Hamiltona w klasyfikacji, a jak czesto mu sie to ostatnio zdarza nie utrzymal pierwszego miejsca :kac:

Jeszcze pare takich zdarzen i cos czuje, ze jednak Masse wymienia.

Paluch
04-08-2008, 15:35
a gdzie tu widzisz wine Massy?
Defekt miał chyba ze ogladalismy inne zawody :]

JUHA
04-08-2008, 16:05
Moj blad. Tak, wiem siadl mu silnik. Zle to okreslilem. Ostatnio co drugi wyscig to albo Massa popelnia glupi blad albo tak jak wczoraj siada mu bolid. Niby jest w czolowce, niby jest swietny (wczorajszy start), a zarazem zawsze daleko do mistrzostwa bo czesto zdarzaja mu sie rozne kwiatki. Zaluje bo akurat bardzo lubie Masse, ale od poczatku tego sezonu zawsze jak Massa prowadzi to do konca mam dziwne wrazenie, ze nie dojedzie jako pierwszy.

RG
04-08-2008, 18:33
Moj blad. Tak, wiem siadl mu silnik. Zle to okreslilem. Ostatnio co drugi wyscig to albo Massa popelnia glupi blad albo tak jak wczoraj siada mu bolid. Niby jest w czolowce, niby jest swietny (wczorajszy start), a zarazem zawsze daleko do mistrzostwa bo czesto zdarzaja mu sie rozne kwiatki. Zaluje bo akurat bardzo lubie Masse, ale od poczatku tego sezonu zawsze jak Massa prowadzi to do konca mam dziwne wrazenie, ze nie dojedzie jako pierwszy.

Masa jest swietnym kierowca na "tikodromach". Prawdopodobnie jest najszybszy gdy musi walczyc tylko ze soba. Niestety jest beznadziejny na mokrych torach i to dyskwalifikuje go jako mistrza swiata. Przyznam ze w tym roku, mimo jego oczywistych wad, wlasnie jemu kibicuje. Nie jestem w stanie zapomniec ze to wlasnie jemu, gdy przepuscil KR w Brazylii w zeszlym roku i schowal wlasne ambicje na rzecz zespolu i partnera, zawdzieczamy upokorzenie bezczelnie faworyzowanego murzyna.


Mam jednak nadzieję, że nie będzie już wtedy z nimi Roberta.

A gdzie widzisz za rok Roberta?
Jedynym kierunkiem dla niego jest Ferrari a tam raczej nie trafi. Jakies inne opcje?

JUHA
04-08-2008, 20:58
Masa jest swietnym kierowca na "tikodromach". Prawdopodobnie jest najszybszy gdy musi walczyc tylko ze soba. Niestety jest beznadziejny na mokrych torach i to dyskwalifikuje go jako mistrza swiata. Przyznam ze w tym roku, mimo jego oczywistych wad, wlasnie jemu kibicuje. Nie jestem w stanie zapomniec ze to wlasnie jemu, gdy przepuscil KR w Brazylii w zeszlym roku i schowal wlasne ambicje na rzecz zespolu i partnera, zawdzieczamy upokorzenie bezczelnie faworyzowanego murzyna.

Zgadzam sie w zupelnosci :) Co do dalszej czesci to jest to sila Ferrari. Zawsze mieli ZESPOL w pelnym tego slowa znaczeniu. Przynajmniej odkad ogladam F1 i im kibicuje, a z 8 lat juz by bylo. Tak to zawsze pamietam, ze zadnych zgrzytow u nich nie bylo. Moze poza jednym z Barrichello i MSC, ale i tu zakonczylo sie bez zbednego obrazania.

Co do Kubicy to czesc jeszcze spekuluje o McLarenie, ze w ich bolidzie to bylby gwiazda i w ogole. Tam jednak liczy sie jedynie murzyn i gdyby Kubica przeszedl do angoli to skonczylby gorzej niz w BMW.

daimler
22-08-2008, 09:41
Dziś Zientarski i Kochański w studiu Polsatu poruszyli temat Kubicy i tego, że chłopakowi "podobno" palma odbija, że zaczął gwiazdować i nawet relacje ojca z synem się przez to pogorszyły.

Zastanawia mnie jedno - co takiego młody Kubica musiał odjebać, że aż na otwartej antenie ten temat poruszyli :cool: Inna sprawa, że o palmie Kubicy wiadomo nie od dziś :kawa:

kiubz
22-08-2008, 09:48
Dziś Zientarski i Kochański w studiu Polsatu poruszyli temat Kubicy i tego, że chłopakowi "podobno" palma odbija, że zaczął gwiazdować i nawet relacje ojca z synem się przez to pogorszyły.

Zastanawia mnie jedno - co takiego młody Kubica musiał odjebać, że aż na otwartej antenie ten temat poruszyli :cool: Inna sprawa, że o palmie Kubicy wiadomo nie od dziś :kawa:

O niczym to nie świadczy, ale często w takich sytuacjach bywa, że dziennikarze wylewają w ten sposób swoje żale, gdy się im coś nie podoba, albo mają problem z przeprowadzaniem wywiadów... a Kubica unika dziennikarzy jak ognia, a jak już coś powie to: tak, fakt, mhhh... ale skoro takie rzeczy wygadują na antnie to może być coś więcej na rzeczy.

daimler
22-08-2008, 09:51
W tym sęk Kiubz, że Zientarski to "przyjaciel rodziny" od wielu wielu lat. I jesli zaczyna taki temat, co według mnie poszła jakaś ostra akcja. I do tego jeszcze ten tekst że młody nawet w stosunku do ojca zaczał się inaczej zachowywać...
Dla mnie to nic nowego, ale na antenie Polstatu do tej pory królował mit Roberta "zwykłego chłopaka" ;)

kiubz
22-08-2008, 09:55
A... no to ja w relacje rodzinne się nie wgłębiałem im nigdy :D, a tego, że chłopak wcale nie zwykły i nieskromny też nie wiedziałem... jakaś konkretna sytuacja, czy znowu kmwtw ;)?

daimler
22-08-2008, 10:03
Nie, tu nie trzeba mieć wysokiego wskaźnika SLU ;)

Wiesz, to jest tak że w F1 nie ma "skromnych" i "zwykłych". I nie ma w tym w sumie nic dziwnego. Tyle że w Polsce wbrew temu jak jest w rzeczywistości kreowano wizerunek Kubicy jako tego, którego F1 wcale nie zmieniła, że jest taki sam jak kiedyś. A to nie prawda. Kubica od początku był trochę wyniosły i arogancki, lubił na konferencjach się "wymądrzać" i traktować innych nieco z góry.
Potem zaczęły się pierwsze sukcesy w F1, zaczęły się gierki w pokera z Briatore, Ecclestone'm, Alonso i innymi. Skończył się "grzeczny" Robercik, już dawno dawno. Mimo to, w TV nadal kreowany był zupełnie inny wizerunek.

I dochodzimy do dnia dzisiejszego, gdzie nagle ni z tego ni z owego po 3 tygodniach przerwy stary Zientar wyjeżdża z takim tematem. Dla mnie to oczywiste że ktośw stosunku do kogośmusiał zachować się co najmniej nieelegancko ;)

RG
24-08-2008, 01:05
A... no to ja w relacje rodzinne się nie wgłębiałem im nigdy :D, a tego, że chłopak wcale nie zwykły i nieskromny też nie wiedziałem... jakaś konkretna sytuacja, czy znowu kmwtw ;)?

Prawdopodobnie chodzi o jego aktualna "laske". A reszty mozna sie domyslec...

Jastrząb
24-08-2008, 01:29
Może chlał gorzałe z Borucem.

crolick
24-08-2008, 12:08
Prawdopodobnie chodzi o jego aktualna "laske". A reszty mozna sie domyslec...A co to za niunia?

Ale generalnie obniżka formy Kubicy po Kanadzie widać nie była spowodowana tylko samochodem. Szkoda - uważałem, go za 100% profesjonalistę, a widać jest nim 'tylko' w 90%.

daimler
24-08-2008, 12:11
Też nie wiem co to za niunią, jakiś czas temu trochę było głośno o tym, że jego wieloletnia panna poszła w odstawkę.

Co do obniżki formy to spokojnie, tutaj akurat był tych dwóch spraw nie mieszał.

nevermind
24-08-2008, 13:18
http://www.autoklub.pl/fotogalerie/dominik_kalamus/kaszubski05/img0023.jpg

tak dla zainteresowanych :D

a i zeby nie bylo Offa to mysle jak daimler. Dla mnie Kubik dalej jest profesjonalista w 100 procentach, zreszta wynik kwalifikacji wczorja to potwierdzil...

PS: Fajny ten tor w Valenci ;)

arczi
24-08-2008, 15:27
uff.. już się bałem że straci Robert 3 miejsce w końcówce. Fatalne czasy osiąga po drugim picie. Ale to chyba przez dublowanie maruderów, bo wreszcie odjeżdza na czystym minimalnie od Kovalainena.

daimler
24-08-2008, 15:33
Jakbyś Ty miał dublować Nakajimę to też byś do tego ostrożnie podchodził :D

arczi
24-08-2008, 15:37
Dobra dobra.. teraz jedzie na czysto a i tak traci na okrążeniu 0,4-0,6 sek. do Kovalainena. Jeszcze 3-4 okrążenia i by go fin dziabnął. Ale srruuu.... Mamy podium :]

daimler
24-08-2008, 15:38
Nawet wyścigi w Monaco są ciekawsze :|

arczi
24-08-2008, 15:41
W Valencji zdecydowanie lepiej oglądało się Puchar Ameryki ;)
No ale tor wizualnie piękny. Wyścig nudny, szkoda Alonso, cieszy wynik Roberta i 9 miejsce Heidfelda. Kimmi dalej daje dupy. I w zasadzie to chyba wszystko.

mort
24-08-2008, 15:57
W Valencji zdecydowanie lepiej oglądało się Puchar Ameryki ;)
No ale tor wizualnie piękny. Wyścig nudny, szkoda Alonso, cieszy wynik Roberta i 9 miejsce Heidfelda. Kimmi dalej daje dupy. I w zasadzie to chyba wszystko.


Jakie felgi miał Kubica?

kiubz
24-08-2008, 16:02
Daimos, jeszcze a propos dyskusji ostatniej, to taka refleksja mnie naszła, że Robert sobie jeździ a ojciec, który kierował i inwestował w niego od dziecka... zamiast być na torze to siedzi w studio Polsatu...

Jaco
24-08-2008, 16:48
Daimos, jeszcze a propos dyskusji ostatniej, to taka refleksja mnie naszła, że Robert sobie jeździ a ojciec, który kierował i inwestował w niego od dziecka... zamiast być na torze to siedzi w studio Polsatu...
Podejrzewam, że mało jest na forum ludzi, którzy zabrali kiedyś swojego ojca do knajpy na obiad albo chociaż na piwo. :cicho:

daimler
24-08-2008, 16:52
Daimos, jeszcze a propos dyskusji ostatniej, to taka refleksja mnie naszła, że Robert sobie jeździ a ojciec, który kierował i inwestował w niego od dziecka... zamiast być na torze to siedzi w studio Polsatu...
to jest ciekawy temat, chociażby patrząc na Hamiltona seniora który jest na każdym wyścigu. tylko że myślę że gdyby sam Artur Kubica chiał być w boksie w trakcie wyścigu, to móglby być.
Może być też tak, że odstaje od Polsatu zdrową kasę, i mu się to zwyczajnie konkretnie kalkuluje.

Poza tym jeszcze jedna uwaga - Hamilton senior jest chyba jedynym rodzicem który jeździ z Lewisem na każdy wyścig i siedzi w boksach. Także absencja Kubicy seniora na wyścigach nie jest raczej czymś niezwykłym. To raczej w przypadku Brytyjczyka mamy doczynienia z pewnyą "anomalią".

kiubz
24-08-2008, 20:06
No mnie bardziej dziwi, że on w zasadzie odkąd kojarzę to w tym studio jest zawsze na każdym wyścigu, a nic by nie stało na przeszkodzie, żeby był na miejscu i wypowiedzi tam udzielał i nie chodzi mi też o to, że musi stać koniecznie w boksie, bo to się mija z celem. No ale nie ma co roztrząsać, bo faktycznie powodów może być mnóstwo, to bardziej domysły z mojej strony.

Numer
07-09-2008, 14:22
ale końcówka.

nevermind
07-09-2008, 15:34
Istne skurwysynstwo ze strony BMW, ***** 12 sekund trzymac Kubice na 10 okrazen przed koncem, w tej chwili wlanie uświadomiłem sobie ze Kubik powinien jak najszybciej zmienic stajnie i nie uzerac sie z jebanymi szwabami... wkurwiony jestem!! i do tego Kimi :(

RG
07-09-2008, 16:24
Istne skurwysynstwo ze strony BMW, ***** 12 sekund trzymac Kubice na 10 okrazen przed koncem, w tej chwili wlanie uświadomiłem sobie ze Kubik powinien jak najszybciej zmienic stajnie i nie uzerac sie z jebanymi szwabami... wkurwiony jestem!! i do tego Kimi :(

Robus byl niezle wkurzony podczas wywiadu.
Pierwszy raz AFIR tak bezposrednio pojechal po BMW.

Paluch
07-09-2008, 17:46
bo zrobili go w *****...niemcowi zmienili opony to łyknął trzech na ostatnim zakręcie. Trzymali Kubice ponad 12 sekund w boksie...ewidentnie został zrobiony w bambuko.

zdenerwował mnie ten wyscig...

Z.
07-09-2008, 18:13
Massa wygrał, kara dla Hamiltona :chytry:

RG
07-09-2008, 18:27
Massa wygrał, kara dla Hamiltona :chytry:


Nie lubia czarnucha, czy tam afroeuropejczyka, ale tym razem walka w koncowce byla pasjonujaca i Hamilton byl w niej lepszy.
Wygral Masa, ktory jest pipa na mokrym. Heidfeld, jak zwykle w tym sezonie, trafil na podium z niczego.

Dziwny wyscig, dziwne wyniki. Jednak dzieki deszczowi F1 jest duzo ciekawsza niz normalnie.

PLX
07-09-2008, 20:39
Tiaa....chyba rzeczywiście czas na zmiane barw dla Roberta...Nawet jeżeli to nie jest celowe działanie ze strony zespołu to popełnianie takiej ilości błędów świadczy o ich słabości....z takim zespołem nie będzie wyniku...:)
A tak poza tym...pojawił się news że Alonso podpisał kontrakt z BMW.

daimler
07-09-2008, 20:41
pojawił się news że Alonso podpisał kontrakt z BMW.
gdzie?

PLX
07-09-2008, 20:44
http://sport.onet.pl/0,1248769,1820791,wiadomosc.html


Chociaż ile w tym prawdy to się okaze na koniec sezonu....

RG
07-09-2008, 21:10
http://sport.onet.pl/0,1248769,1820791,wiadomosc.html
Chociaż ile w tym prawdy to się okaze na koniec sezonu....

Onet... :) ITI i wszystko jasne

Polecam autosport.com
Rzadko plotkuja a jesli juz, to praktycznie zawsze sie sprawdza

Peace
08-09-2008, 08:19
Nie lubia czarnucha, czy tam afroeuropejczyka, ale tym razem walka w koncowce byla pasjonujaca i Hamilton byl w niej lepszy.
Są jeszcze zasady.. które złamał.

nevermind
08-09-2008, 08:33
no własnie RG, jezeli uwazasz, kogos kto sobie skraca zakrety tylko zeby byc pierwszy, to fajnie :D jednak najbardziej mi szkoda Kimiego, który naprawde chyba po tym wysciugu moze stracic ochote na sciganie :) mam nadzieje ze Massa zostanie Mistrzem bo nie zniósłbym tego jakby ten murzyn zostal... wszystko tylko nie to. ;)

a co do Alonso, wszystko powoli sie uklada w jedna calosc ;) Kubica zaczyna krytykowac zespol, wiadomo przeciez ze zadnego kontraktu nie podpisal i moze juz wie ze nie podpisze ;) z tego co wiem to Honda ma najbardziej zaawansowany projekt nowego bolidu i pewnie bedzie potrzebowala dobrego kierowcy, byc moze bedzie probowala z Kubikiem podpisac kontrakt, Włoska prasa informuje ze rowniez Torro Rosso jest nim zainteresowane(nie liczac ze dla wloskich dziennikarzy marzeniem jest Kubica w Ferrari :D). wiec pewnie by nie narzekał na brak ofert(duzo lepiej platnych niz BMW) ;) a po roku do Ferrari za Kimiego ;) no chyba ze Kimiemu sie odechcialo po wczorajszym scigac ;)

RG
08-09-2008, 11:43
no własnie RG, jezeli uwazasz, kogos kto sobie skraca zakrety tylko zeby byc pierwszy, to fajnie :D jednak najbardziej mi szkoda Kimiego, który naprawde chyba po tym wysciugu moze stracic ochote na sciganie :) mam nadzieje ze Massa zostanie Mistrzem bo nie zniósłbym tego jakby ten murzyn zostal... wszystko tylko nie to. ;)

a co do Alonso, wszystko powoli sie uklada w jedna calosc ;) Kubica zaczyna krytykowac zespol, wiadomo przeciez ze zadnego kontraktu nie podpisal i moze juz wie ze nie podpisze ;) z tego co wiem to Honda ma najbardziej zaawansowany projekt nowego bolidu i pewnie bedzie potrzebowala dobrego kierowcy, byc moze bedzie probowala z Kubikiem podpisac kontrakt, Włoska prasa informuje ze rowniez Torro Rosso jest nim zainteresowane(nie liczac ze dla wloskich dziennikarzy marzeniem jest Kubica w Ferrari :D). wiec pewnie by nie narzekał na brak ofert(duzo lepiej platnych niz BMW) ;) a po roku do Ferrari za Kimiego ;) no chyba ze Kimiemu sie odechcialo po wczorajszym scigac ;)

Co do walki KR vs LH to IMHO byla piekna. Podobna do tej ktora odbyl Masa z Kubica na ostatnim okrazeniu w Chinach (jak nie pomylilem toru ;-) ). Tam tez Masa zyskal tym ze Robert wypchnal Brazylijczyka poza trase ale na asfaltowe pobocze, gdzie ten nabral wiekszej predkosci.
W Spa bylo bardzo podobnie. Kimi profesjonalnie wywiozl czarnucha na pobocze, gdy ten probowal atakowac Ferrari, ale Luis zmiast na tym stracic to wiecej zyskal.
Mnie, jako kibicowi, takie sciganie Baaaaardzo sie podoba, a kary tylko spowoduja ze kierowcy beda jeszcze wicej kalkulowac niz walczyc.
Mimo mojej szczerej niecheci do "malpy za kierownica" ;-) uwazam ze tym razem FIA moglo sobie kare darowac.

Co do samego Roberta to ja nie wiem co byloby dla niego najlepsze. Mysle ze jednak BWM i Nik w tak beznadziejnej formie jak teraz.
Wydaje mi sie ze to co sie stalo na drugim pitstopie to mogla byc taka lekcja od Theissena dla Roberta. "Zobacz jak duzo od nas zalezy i to my decydujemy czy kierowca jest wielki czy przecietny". To taka nauczka za podpisanie (prawdopodobne) umowy tylko na 1 rok.
Nie wykluczone rowniez ze umowa no rok nie jest podpisana i BMW szuka alternattywy ... w postaci Alonso. Nie poswiecali by tyle sily dla Nika gdyby ten mial nie jezdzic w przyszlym sezonie w BMW.

endo
08-09-2008, 13:23
z tego co wiem to Honda ma najbardziej zaawansowany projekt nowego bolidu i pewnie bedzie potrzebowala dobrego kierowcy, byc moze bedzie probowala z Kubikiem podpisac kontrakt, Włoska prasa informuje ze rowniez Torro Rosso jest nim zainteresowane(nie liczac ze dla wloskich dziennikarzy marzeniem jest Kubica w Ferrari :D). wiec pewnie by nie narzekał na brak ofert(duzo lepiej platnych niz BMW) ;) a po roku do Ferrari za Kimiego ;) no chyba ze Kimiemu sie odechcialo po wczorajszym scigac ;)

Ciekawi mnie to jak jeden ze słabszych teamów w F1 ewoluuje w następnym sezonie. Chociaż myślę że obędzie się niestety bez rewelacji. Po Toro Rosso fajerwerków też się nie spodziewam. Niestety to jest F1 i tutaj najlepszy kierowca w słabym samochodzie zdziała niewiele jak np. Bourdais (mistrz serii Champ Car btw. w juh ciekawszej od F1) czy choćby Damon Hill bodajże w sezonie 97 gdzie będąc aktualnym mistrzem F1 zamienił najlepszego w stawce Williamsa na Arrowsa.

kaelowiec
08-09-2008, 15:17
to jest ciekawy temat, chociażby patrząc na Hamiltona seniora który jest na każdym wyścigu. tylko że myślę że gdyby sam Artur Kubica chiał być w boksie w trakcie wyścigu, to móglby być.
Może być też tak, że odstaje od Polsatu zdrową kasę, i mu się to zwyczajnie konkretnie kalkuluje.

Poza tym jeszcze jedna uwaga - Hamilton senior jest chyba jedynym rodzicem który jeździ z Lewisem na każdy wyścig i siedzi w boksach. Także absencja Kubicy seniora na wyścigach nie jest raczej czymś niezwykłym. To raczej w przypadku Brytyjczyka mamy doczynienia z pewnyą "anomalią".

jeszcze papa Massy :)


swoją drogą Kimmi to typowy przykład jak sobie spierdolić kariere

na miejscu ferrari zdecydowanie wole masse jako nr1

talent to nie wszystko

BiKTOP
08-09-2008, 19:51
Istne skurwysynstwo ze strony BMW, ***** 12 sekund trzymac Kubice na 10 okrazen przed koncem, w tej chwili wlanie uświadomiłem sobie ze Kubik powinien jak najszybciej zmienic stajnie i nie uzerac sie z jebanymi szwabami... wkurwiony jestem!! i do tego Kimi :(

Tylko gdzie ma pójść?? Odejście do Renault lub Red Bulla to krok wstecz, ponieważ są gorsze zespoły od BMW. Jedynie Ferrari lub McLaren dałyby Kubicy możliwość lepszych występów. W Ferrari skład jest raczej nie do ruszenia, a w McLarenie teoretycznie Kubica byłby lepszy od Kovalainena, ale nie wiadomo, czy to byłaby sytuacja pożądana w teamie z Woking. Przecież właśnie o to chodzi, aby Kovalainen jeździł gorzej od Hamiltona i nie stanowił dla niego konkurencji. Czasem nawet pomógł wygrać Lewisowi :kowboi:

pawlik
13-09-2008, 14:41
ale się jutro wyścig zapowiada, cała czołówka nisko :)

arczi
13-09-2008, 14:43
Ano. Masakra. Kimmi, Hamilton i Kubica nie zakwalifikowali się do Q3. Massa ledwo co z dziesiątym czasem. Będzie wesoło jutro. Zwłaszcza jak pogoda nie ulegnie zmianie. Balet na światowym poziomie hehe.

Flip
14-09-2008, 12:59
No i na monzie leje,w PorscheSuperCup cyrki się działy niemożliwe...

Wynik dzisiejszego GP jest nie do przewidzenia po tych kwalifikacjach,ponoć ma coraz mocniej padać,mogą być regaty :D

Kawa
14-09-2008, 13:01
Ano. Masakra. Kimmi, Hamilton i Kubica nie zakwalifikowali się do Q3. Massa ledwo co z dziesiątym czasem. Będzie wesoło jutro. Zwłaszcza jak pogoda nie ulegnie zmianie. Balet na światowym poziomie hehe.

Dobrze, że Robert ma wolna rękę z tankowaniem samochodu, oby tylko spece z BMW nie wymyśliły znowu jakiejś genialnej taktyki.

daimler
14-09-2008, 13:10
W takiej sytuacji taktyka może byćtylko jedna - zalanie bolidu pod korek i jazda na 1 pit.

kiubz
14-09-2008, 14:05
Dobra, info mmsowe od jednego z naszych ultrasowych wariatów, co mu kazałem wywiesić transparent "pozdrowienia dla widelca" ale chyba nie przeszedł.... :)

W kazdym razie: "największy paź z krytej, na F1 byłby traktowany jak chuligan"

http://i34.tinypic.com/27xao5.jpg

i taka ciekawostka... tunel pod metą...:

http://i38.tinypic.com/2mcw1ur.jpg

:lol2:

Flip
14-09-2008, 14:30
Hamilton szaleje :/

Kubica i Raikkonen mają widoczną specyfikację na suchy tor i dla obu skończy się to pewnie bez punktów...

Piotrek-Łysy
14-09-2008, 14:42
Hamilton już za Vettelem prawie,a BMW z ustawieniami niestety źle trafili, no i większość stawki chyba na 1 pit stop jedzie

daimler
14-09-2008, 14:53
Bolid Kubicy jedzie chyba na powietrzu :o

edit: taktyka BMW Sauber tym razem genialna. Hamilton spierdolił :lol3:

Flip
14-09-2008, 15:00
No proszę tym razem bardzo dobre decyzje teamu BMW,realna szansa na podium :modli: