PDA

Zobacz pełną wersję : Kto podjebał flaszkę???



korniszon
01-01-2008, 18:12
To już się w głowie nie mieści!

Stała w lodówce obok sosu tatarskiego. No dobra, trochę było upite, ale tylko trochę! Jak ktoś chciał trzeba było mówić, z kamienia nie jestem. Który (która) taki mądry? Gdzie jest flacha? Przyznawać się!!! :zly:

Kempes
01-01-2008, 18:15
Mi szlugi zginęły - jak ktoś znajdzie to na priv sie zgłaszać.

hatchet
01-01-2008, 18:19
Kto mi zeżarł "Flegamine" i "Aspiryne" ?
Przyznawać sie bez bicia.
Tylko na chwile przysnąłem :(

skalpel
01-01-2008, 18:20
Haha nigdy nie zostawiam wódy w lodówce. Wrzucam do zamrażalnika bo tam raczej Janki nie szukają. :D

kiubz
01-01-2008, 20:45
Jak wychodziłem z domu to było jedno jajko w majonezie, które miałem ochotę niezmierną zjeść... nie ma nie ma go...

mort
01-01-2008, 20:46
Tomek - to chyba ja...znaczy tak mi się wydaje... :o

Tuzin
01-01-2008, 20:54
Stłukłem trzy czwarte - wyjebała mi sięcentralnie z ręki. Przejebane mam? Siedem lat nieszczęścia czy coś w ten deseń?

Kempes
01-01-2008, 22:44
Stłukłem trzy czwarte - wyjebała mi sięcentralnie z ręki. Przejebane mam? Siedem lat nieszczęścia czy coś w ten deseń?

Ja pierdole , współczuje [i]

EF
01-01-2008, 22:50
Stłukłem trzy czwarte - wyjebała mi sięcentralnie z ręki. Przejebane mam? Siedem lat nieszczęścia czy coś w ten deseń?

Trzeba było zbierać gąbką :cinkciarz:

Kijek
01-01-2008, 23:36
Stłukłem trzy czwarte - wyjebała mi sięcentralnie z ręki. Przejebane mam? Siedem lat nieszczęścia czy coś w ten deseń?

Trzeba było zbierać gąbką :cinkciarz:

Albo zgarnac łyzeczka ;)

Tuzin
01-01-2008, 23:37
Z chodnika? :nienormalny:

legart
03-01-2008, 13:28
To już się w głowie nie mieści!

Stała w lodówce obok sosu tatarskiego. No dobra, trochę było upite, ale tylko trochę! Jak ktoś chciał trzeba było mówić, z kamienia nie jestem. Który (która) taki mądry? Gdzie jest flacha? Przyznawać się!!! :zly:

Pewnie Alzheimer, bo jakby Parkionson to połowę by zostawił

Flip
03-01-2008, 13:38
Stłukłem trzy czwarte - wyjebała mi sięcentralnie z ręki. Przejebane mam? Siedem lat nieszczęścia czy coś w ten deseń?

Dopiero przeczytałem :O

Zrobiłem to samo... A,że był to Pan Tadeusz 0,7 to cudem uniknąłem linczu z rąk przechodzących obok ostrej ekipy czterech meneli :strach:

Ratowałem się szybką ucieczką w bloki :lol2:

casual
03-01-2008, 17:28
Ale czemu od razu "podjebał"? Czy nie ładniej powiedzieć "spromował"?

Niby odcinamy się od wileńskiego chamstwa, a tu takie kwiatki.

Kultura i jeszcze raz kultura być musi :prawi:



PS: flaszki współczuje, znam ten ból.