PDA

Zobacz pełną wersję : Reprezentacja



Strony : 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39

Teraz JA
07-02-2010, 19:58
nasza kadra ma zagrac towarzyskie mecze z Bułgarią, Hiszpanią i Serbią

http://goool.pl/aktualnoci/me-2012/931-polska-zagra-z-hiszpani.html

Z.
07-02-2010, 20:08
Słynący ze swietnych kontaktów Leonid wyleciał na zbity pysk to i nareszcie moze rywale beda poważni :)

P.S. Co nie zmienia faktu, ze Smuda na razie jestem rozczarowany.

Francais
07-02-2010, 20:21
To nie kwestia ''Leonida'' i jego kontaktow tylko tego ze jak organizator ME stalismy sie atrakcyjnym sparing-partnerem.Smudy narazie nie ma z czego oceniac.

me(L)u
07-02-2010, 21:36
Smudy narazie nie ma z czego oceniac.

W kwestii wyników oczywiście nie, ale niektóre wypowiedzi i ruchy kadrowe pokazują jakim jest człowiekiem i w moich oczach stracił już bardzo dużo. Poza tym nie sądzę, żeby on dotrwał do Euro.

Z.
07-02-2010, 22:56
To nie kwestia ''Leonida'' i jego kontaktow tylko tego ze jak organizator ME stalismy sie atrakcyjnym sparing-partnerem.

Bo Hiszpanie będą w czerwcu 2010 na miesiac przed mundialem grać z nami, zeby miec przedsmak tego co pokazemy na Euro 2012. Taaa.. W dwa lata to sie jeszcze bardzo duzo zmieni - zwlaszcza w naszej kadrze, gdzie czekac nas beda testy przeroznych graczy w roznych ustawieniach. Szukali kogos podobnego do Szwajcarów (ale nam słodzę), kto nie jedzie na mundial, kogos kto przynajmniej przez 20 minut bedzie sie stawiał. A u nas widac wreszcie komus sie chcialo grac z kims innym niz Grecja/Walia/Finlandia/Irakiem - Arabia - ZEA etc.

SPQR
07-02-2010, 23:06
Pamiętajmy o tym, że to bodajże ostatni mecz Hiszpanów przed MŚ. Będą chcieli pożegnać się z kibicami i nie ma co liczyć na "trzeci skład"... który i tak by pojechał naszych orłów grając na pół gwizdka.

Jeśli w obecnej sytuacji Smuda powtórzy wynik Engela, czy skromne 0:3 to będzie moim zdaniem wielki sukces :chees:

Teraz JA
19-02-2010, 23:00
właśnie przeczytałem, że nasza kadra ma rozegrać następujące spotkania- z Włochami, z Holandią lub Francją (lub ewentualnie z Brazylią lub Argentyną, ale to będzie wiązało się z wiekszymi kosztami)na otwarcie stadionu w Poznaniu, z Niemcami na otwarcie Narodowego (nie zagramy z nimi, jeśli Niemcy będą musieli grać w barażach). Do tego wcześniej wspomniana Hiszpania, Serbia i Bułgaria.

Włochy, Niemcy, Holandia/Francja, Hiszpania- trzeba przyznać, że konkretne ekipy. Oby tylko te reprezentacje grały w swoich podstawowych składach.

gonzo(L)
22-02-2010, 10:44
Franciszek Smuda nie próżnuje i szuka nowych zawodników do kadry. Wkrótce zadebiutuje w niej Eugen Polanski, a później być może Sebastian Boenisch.

- Jaki Eugen?! To nasz Rysiek! Gdy urodził się w Polsce, rodzice dali mu na imię Ryszard, a po przeprowadzce do Niemiec zmienili na Eugen - mówi Smuda. Trener był na meczu Bundesligi Mainz - Bochum, ale spotkanie zakończone bez goli nie zachwyciło go. - Dla mnie jednak ważniejsze było pomeczowe spotkanie z Polanskim - opowiada Smuda. W sobotę piłkarz wstępnie wyraził chęć gry w naszej reprezentacji, ale z ostateczną decyzją postanowił poczekać do momentu, gdy będzie miał w garści polski paszport. Matka piłkarza już pomaga załatwić mu formalności, by jak najszybciej otrzymał ten dokument.

chyba Smuda upadł na głowę. Wcześniej proponowali mu grę u nas, ale on nie chciał bo łudził się, że dostanie szanse gry w pierwszej kadrze niemiec, ale się nie udało i teraz chce grać dla Polski. Niech spierdala

siekan
22-02-2010, 10:48
Do-kła-dnie. Nie chciał wcześniej, to po balu panno lalu.

emse
01-03-2010, 08:46
http://www.footballshirtculture.com/images/poland-10-12-away-nike-kit-1.jpg

Takie coś zamiast czerwonych wyjazdowych? strasznie słabo.

R.
01-03-2010, 08:57
Pogielo kogos? Skad info, ze to wyjazdowe?

emse
01-03-2010, 09:33
http://www.kitbag.com/stores/kitbag_4_5/football/product_details.aspx?pid=65896&cid=1120
Już nawet można je zamawiać.
Dziwne, że nie było oficjalnej prezentacji.

Kempes
01-03-2010, 09:38
Paskudne.. a jeśli już to rękawy mogliby chociaż zrobić ''biało-czerwone'' a nie odwrotnie :|

R.
01-03-2010, 09:59
Mam nadzieje, ze ktos odpowiednio zareaguje bo co ma kierwa wspolnego ten kolor z barwami?

siekan
01-03-2010, 10:22
Dokładnie, jaki to ma związek z naszym krajem?

Swoją drogą to chyba tylko w tym kraju jest możliwe żeby koszulki reprezentacji były w innym kolorze niż barwy narodowe, żeby robić różne wygibasy z orzełkiem. Ciekawe co będzie następne. Róż?! A może pomarańcz?

Numer
01-03-2010, 10:29
O ile sobie przypominam, to z Luksemburgiem w 98' gra (http://www.zagraj.republika.pl)liśmy w czarnych. :gupi:

arczi
01-03-2010, 10:45
Na niebiesko też już graliśmy.. z Chorwacją bodajże, towarzysko.

Jeśli to prawda, to jest to jawny skandal.

siekan
01-03-2010, 10:47
O ile sobie przypominam, to z Luksemburgiem w 98' graliśmy w czarnych. :gupi:

A nie przypadkiem z Bułgarią w deszczu na Łazienowskiej? Coś mi się tak kojarzy, że wzięto wtedy koszulki od Polonii Warszawa bo dostawca sprzętu dla kadry nawalił.

A co do niebieskich to nie widziałem. Jedynie u siatkarzy parę razy dostrzegłem niebieskie wstawki, koszulki nawet też. I na cholerę to komu?

RadO
01-03-2010, 10:52
A nie przypadkiem z Bułgarią w deszczu na Łazienowskiej? Coś mi się tak kojarzy, że wzięto wtedy koszulki od Polonii Warszawa bo dostawca sprzętu dla kadry nawalił.

Z Luksemburgiem kiedyś na czarno graliśmy :prawi:

A to może być 3 komplet, który każdy mieć musi (choćby w przypadku gry ze wspomnianą Chorwacją).

b.
01-03-2010, 10:53
Na niebiesko też już graliśmy.. z Chorwacją bodajże, towarzysko.

W niebieskich z Danią już dwa razy graliśmy, o ile dobrze pamiętam.

siekan
01-03-2010, 11:02
Ano rzeczywiście z Luksemburgiem. Pomyliłem mecze. Mój błąd.

arczi
01-03-2010, 11:18
To jeszcze za czasów Juskowiaka było. Mecz na Łazienkowskiej. Białe spodenki i czarne koszulki z czerwonymi wstawkami.

Z.
01-03-2010, 16:09
Swoją drogą to chyba tylko w tym kraju jest możliwe żeby koszulki reprezentacji były w innym kolorze niż barwy narodowe, żeby robić różne wygibasy z orzełkiem. Ciekawe co będzie następne. Róż?! A może pomarańcz?

Włochy ;)

P.S. A czarny z Luksemburgiem to był, mimo tej wtopy, najlepszy czas reprezentacji. Ma moja najwieksza sympatie ;)

gonzo(L)
01-03-2010, 16:22
nie dość, że wyskoczyli z kolorem w ogóle niezwiązanym z naszymi barwami, to jeszcze jebnęli rękawy czerwono-białe :jejku:

SPQR
01-03-2010, 17:12
To już chyba jawny spisek producentów odzieży sportowej - biathloniści też mieli na gaciach barwy Monako/Indonezji.

RadO
02-03-2010, 13:41
Wzory tych koszulek pojawiły się w internecie kilka dni temu. Kilku czytelników pisało: "skomentujcie, skomentujcie". Ale początkowo myśleliśmy, że to jakaś pomyłka, ewentualnie wyprzedaż jakiegoś wzoru, który nigdy nie został użyty, albo - w najlepszym razie - żart. Jednak okazuje się, że jednak nie. Że to na poważnie. Polacy mają zagrać przeciwko Bułgarii w czymś... w czymś... w czymś TAKIM. Kolor - granatowy, nie mający zupełnie nic wspólnego z narodowymi barwami. Rękawki - z flagą Monaco, czyli z białym na dole i czerwonym na górze. Ogólne pomieszanie z poplątaniem.

A teraz, uwaga, sprawę komentuje rzecznik PZPN, Agnieszka Olejkowska. - Firma Nike, która jest sponsorem technicznym kadry, przyjęła strategię polegającą na szokowaniu. Stąd granatowe barwy na naszych ubiorach - stwierdziła.

Że co?! Strategię polegającą na szokowaniu? Stąd inne barwy? To może (uwaga, dzieci, zakryć oczy!), do kurwy nędzy, zagramy na różowo? Albo w centki? Może ubierzemy się w stroje Niemców lub Rosjan? Może na przodzie zamieścimy graficzny wzór kupy? Może zamiast orzełka damy wronę? Naprawdę, jest mnóstwo sposobów, by w pełni wykorzystać strategię szokowania. Rozumiemy, że granat plus flaga Monako to tylko pierwszy rok. Niby chcielibyśmy powrotu do barw biało-czerwonych, ale z drugiej strony przyznajemy - ciekawi nas, co będzie dalej...

:zlosliwy:

Bugi B.
02-03-2010, 13:52
Szok to będzie, ale po ich stronie, jak zobaczą wyniki sprzedaży naszych super nowych koszulek... ehhhh:\\

b.
02-03-2010, 13:56
A ja jestem za tymi koszulkami, tylko niech Orzełka usuną. W sumie racja - jak w polskiej kadrze grają kopacze, dla których nic nie znaczy to, że biegają z Orzełkiem na piersi, nie mówiąc już o Rogerach i innyh takich wynalazkach, to po co nam barwy biało-czerwone w strojach?

arczi
02-03-2010, 14:27
Ręce opadają... czy ktokolwiek w tym kraju poza kibicami, szanuje do kurwy nędzy jeszcze jakieś wartości?

Barto(L)d
02-03-2010, 14:45
Ale te stroje to ładne są...................ale Nike się po prostu pomylił, że sponsoruje reprezentacje Polski, a nie Serbii :/

Teraz JA
02-03-2010, 15:27
jeszcze tylko na przodzie koszulki podobizna Grzegorza Lato i można grać:kowboi:

Bootleg
02-03-2010, 17:01
Najsmutniejsze w tej całej farsie jest to, że w pzpn nie ma nikogo kto wybrałby się do nike i konkretnie ich zjabał za takie coś.... wszyscy albo udają, ze nie ma problemu albo srają w gacie aby się tylko nie narazić sponsorowi... Lato/Piechniczek/inny dowolny leśny dziad ma okazje się wykazać, niech walnie pieścią w stół i zaprotestuje przeciwko tej tandecie która hańbi nasze barwy narodowe

arczi
02-03-2010, 17:14
Ale za co zjebał? Za to że ci postępują zgodnie z zapisami w umowie, do której to PZPN się przybił? Na bank wszystko zostało zawarte punkt po punkcie i czarno na białym. Grunt że Nike zapłacilo dziadom ile się należy, a dalej to róbta już co chceta.

Bootleg
02-03-2010, 19:37
Ale za co zjebał? Za to że ci postępują zgodnie z zapisami w umowie, do której to PZPN się przybił? Na bank wszystko zostało zawarte punkt po punkcie i czarno na białym. Grunt że Nike zapłacilo dziadom ile się należy, a dalej to róbta już co chceta.

Nie wiem jak wygląda umowa, ale powinien na pewno być w niej zapis o tym, że barwy reprezentacji to tylko i wyłącznie biały i czerwony (nie granatowy, szary czy inny bury), a jeżeli takiego zapisu nie ma; no to widać poraz kolejny jak rozgarnięci ludzie rządzą naszą piłką :jejku:

arczi
02-03-2010, 20:08
Przed chwilą poruszyli ten temat w sporcie po Wiadomościach. Nike Polska twierdzi że było to konsultowane z PZPN, który nie widział nic złego w granacie. Jedni warci drugich. Właśnie miałem kupować buty Nike. Jebał ich pies.

Bootleg
02-03-2010, 20:12
Nike Polska twierdzi że było to konsultowane z PZPN, który nie widział nic złego w granacie.

No to wiele wyjaśnia.... :zly: 3 im w 4 za takie podejście do tematu, jednak pzpn to niereformowalna instytucja - banda debili

19Christoph16
02-03-2010, 20:44
Wogole podpisanie kontraktu z firma Nike to jedna wielka pomylka. Co do PZPN oni wszystko zaakceptuja tylko zeby suma w kieszeni sie zgadzala.

Pag
02-03-2010, 21:18
Ostatnio najładniejsze moim zdaniem były pumy z akcentem husarii. Jak zobaczyłem nowe koszulki nike, chyba najtańsze jakie były w serek uznałem że są padaczne, ale to co dzisiaj nam zaserwowali to dramat.

BladaTwarz
02-03-2010, 23:00
Ostatnio najładniejsze moim zdaniem były pumy z akcentem husarii. Jak zobaczyłem nowe koszulki nike, chyba najtańsze jakie były w serek uznałem że są padaczne, ale to co dzisiaj nam zaserwowali to dramat.

Zgadza się, koszulki z motywem Husarii były naprawdę na poziomie.

arczi
03-03-2010, 10:29
Ta..
Zwłaszcza że takich "Husarów" to miało na swoich koszulkach pół świata podczas MŚ.
Stroje Nike w bieli i czerwieni prezentują się na prawdę dobrze. No ale skoro Nike woli szokować...

Jakoś nie przypominam sobie ładnych strojów na reprze. Pod tym kątem zawsze coś nie grało. Puma, no może był ostatnio okres bez większych wpadek, ale to w późniejszej fazie, wcześniej dano dupy sponsorowi kadry (Era) który co prawda odział meczową kadrę w biel i czerwień, ale już wszystkie pozostałe stroje (dresy, kurtki i treningówki) były na niebiesko. Wcześniej bylo dziadowskie Tico. Przypominam sobie jeszcze krótki romans z Adidasem (szału nie było). Generalnie najmniej dupy dawała chyba właśnie Puma. Ale też żadna ubierająca nas firma nie zaprojektowala dla naszej kadry specjalnej i unikatowej kolekcji. Zawsze wciskali nam taśmę. I zawsze PZPN miał to w dupie.

b.
03-03-2010, 10:39
I zawsze PZPN miał to w dupie.

A co można spodzieać się po ludziach, którzy tak wyglądają? http://i48.tinypic.com/runucj.jpg

To są stare, leśne, komunistyczne dziady, które nie mają za grosz wyczucia taktu, nie mówiąc już o poszanowaniu dla barw narodowych. Ja mam wrażenie, że oni naprawdę w tych strojach nie widza nic złego.

Oni w tym, że wyglądają jak buraki, że nie potrafią mówić po Polsku czy się kulturalnie zachować nie widzą nic złego.

Pag
03-03-2010, 12:52
Ten krawat symbolizuje chyba śmierć polskiej piłki.

arczi
03-03-2010, 12:56
Weszlo nie odpuszcza.

http://www.weszlo.com/news/4574


Zdzisław Kręcina: - Z czym macie problem? Mnie stroje bardzo się podobają.

Zdzisiu, jak ci się podobają, to jest prośba - zjedz wszystkie dostępne sztuki.


:lol:

arczi
03-03-2010, 12:56
A i Nike dalej w gazie hehe...

http://www.weszlo.com/fotonews/1267581389_ScreenShot263.jpg

gonzo(L)
03-03-2010, 13:48
W środę na stadionie Czarnych Koszul podopieczni Franciszka Smudy podejmą Bułgarię. Trener i piłkarze wskazywali już na kiepski stan murawy, ale to nie jedyne uchybienie organizatorów. Na obiekcie Polonii leżą śmieci, a nawet cegły i kamienie, a krzesełka są brudne. – Zima odsłoniła wszystkie mankamenty. Chodzi o sprawy porządku i bezpieczeństwa. Kibic powinien czuć się na stadionie bezpiecznie, a śmieci – gdyby doszło do bójek – mogą posłużyć jako pociski – wyjaśnił delegat PZPN Andrzej Tomaszewski. – Są to rzeczy, które muszą być usunięte, poinformowałem o tym przedstawicieli Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji – dodał.

Największym problemem jest jednak murawa, która zimą została… "ugotowana". Ogrzewanie włączono na zbyt dużą moc, kiedy trawa przykryta była jeszcze grubą warstwą śniegu, a później trawę wydziobały jeszcze ptaki.

Głupie pierdolenie i zwalanie winy na zimę. Wiedzieli, że z murawą na Polonii nie jest najlepiej, to zamiast przenieść mecz na jakiś inny stadion będą grali na kartoflisku.

A sprawę pocisków ze śmieci przemilczę :poddaje:

arczi
03-03-2010, 13:51
Ale to Bułgarzy stawiali warunek, "gramy w Warszawie albo w ogóle".

gonzo(L)
03-03-2010, 14:14
Skoro tak to pzpn po raz kolejny pokazał klasę, bo z tego co wiem to gospodarze wyznaczają miejsce rozegrania meczu, a gościom nic do tego

Strzałek
03-03-2010, 14:42
Skoro tak to pzpn po raz kolejny pokazał klasę, bo z tego co wiem to gospodarze wyznaczają miejsce rozegrania meczu, a gościom nic do tego

Nie koniecznie. Bługarzy są mocniejsi od nas, dają nam warunek że chętnie zagrają ale tylko w Warszawie - jak by nam nie pasowało to pewnie jest kilka innych drużyn chętnych by zagrać w tym terminie z nimi. To oni mają 30 m-c w rankingu nie My.

żyła
03-03-2010, 15:42
tak samo było z Rumunią. To my muslieśmy sie liczyć z ich zdaniem, że chcą grać bliżej lotniska, więc padło na Legię.

***** ten stadion i to boisko,bo wynik mnie nie obchodzi specjalnie- oby było ciekawie :)

Flip
03-03-2010, 15:57
Jeżeli ta sama śnieżyca,która przeszła nad Tarchominem odwiedzi Konwiktorską,to coś czuję,że będzie pograne :lol:

Poziom meczu będzie na pewno wysoki.

karpen
03-03-2010, 16:18
http://bi.gazeta.pl/im/8/7564/z7564628X.jpg

Murawa na Łazienkowskiej z meczu z Rumunami to przy tym boisku dywan.

Flip
03-03-2010, 16:20
:lol:

Kompromitacja to jest mało powiedziane...

b.
03-03-2010, 16:20
Murawa na łazienkowskiej z meczu z Rumunami to przy tym boisku dywan.

trzecioligowi kopacze - trzecioligowe boisko :lol2:

karpen
03-03-2010, 16:22
Założe się że nie jeden 3-ligowy klub ma lepiej przygotowaną obecnie murawę.PZPN to banda idiotów.

sokolasty
03-03-2010, 20:24
jest gdzieś transmisja w tv?

Kowal244
03-03-2010, 20:28
tvp 1 :)

SPQR
03-03-2010, 20:36
Szczęsny chwali okrzyk "J*** PZPN" :bravo:

Zawsze(L)
03-03-2010, 20:40
3 razy pozdrawiane było już ITI i chyba poszła wrzuta na czarnych o ile dobrze słyszałem :D

Edit: Dobrze słyszałem ;)

Królik OoS
03-03-2010, 20:43
No dziś dobry doping na kadrze :>

Net
03-03-2010, 21:05
A w Wiadomościach Błaszczykowski powiedział, że jest to obojętne w jakiej kolorystyce grają najważniejsze żeby wygrali. Normalnie *****, za taką wypowiedź powinni idiotę wykopać z kadry.

Bugi B.
03-03-2010, 21:06
Mega są te koszulki... :ucieka: dresy też niczego sobie...

R.
03-03-2010, 21:10
Abstrahujac od wszystkiego to klubowe pojazdy na kadrze to dla mnie lekka zenada.

emse
03-03-2010, 21:16
Są nowe lekkie, nowoczesne stroje to i są bramki dla Polski.

Zawsze(L)
03-03-2010, 21:20
Peszko tragiczny w tym meczu. Ostatnia akcja pierwszej połowy...jak można było tego nie strzelić ?

Na trybunach więcej się dzieje jak narazie, bo na boisku wieje nudą i kalectwem, z resztą jak zawsze gdy oni grają.

IX14
03-03-2010, 21:30
Na głownej obok flagi Legia wisi flaga Hutnika Warszawa. Oprawę przemilczę . Szczerze to derby ,czy mecz kadry? ,bo wymiana uprzejmości na reprezentacji irytuje mnie . Jeszcze jeden !:)

Krawczol
03-03-2010, 21:31
A w Wiadomościach Błaszczykowski powiedział, że jest to obojętne w jakiej kolorystyce grają najważniejsze żeby wygrali. Normalnie *****, za taką wypowiedź powinni idiotę wykopać z kadry.

W przerwie też błysnął wypowiedzią: "Bułgaria to nie jest łatwy przeciwnik, potrafią skrócić pole" i coś tam dalej jeszcze się produkował, przyjeżdza totalny średniaczek na nasz teren a ten z takimi tekstami wyjeżdza, dobrze, że kopie dużo lepiej niż gada.

R.
03-03-2010, 21:36
W przerwie też błysnął wypowiedzią: "Bułgaria to nie jest łatwy przeciwnik, potrafią skrócić pole" i coś tam dalej jeszcze się produkował, przyjeżdza totalny średniaczek na nasz teren a ten z takimi tekstami wyjeżdza, dobrze, że kopie dużo lepiej niż gada.

Totalny sredniaczek? To kim my jestesmy?

Francais
03-03-2010, 21:37
59 druzyna w rankingu FIFA...

Zdzisiek
03-03-2010, 22:29
cieszy zwycięztwo...
Frantz uchichany. Dla chłopaków już się zaczoł balet...
Tylko niech Iwański z Rybusem nie idą za bardzo w tan, bo
w niedzielę Odra...
poziom taki sobie, tempo gry spoko.....

R.
03-03-2010, 22:33
Nie wybrzydzajac, znajac jednoczesnie poziom naszej pilki powiem, ze grali calkiem fajnie. W obronie dalej duza niepewnosc, za to atak ma jakis tam potencjal z tymi kopaczami.

Umaga
03-03-2010, 22:38
20:10 Na dzień dobry - znakomita historia od kucz-mixa:
Wlasnie wracam ze stadionu Polonii Warszawa...

Przed stadionem grupa kibicow, kasy biletowe zamkniete (mimo ze wedlug informacji powinny byc otwarte :P). Panowie ochroniarze informuja, ze... bilety co prawda sa, ale mozna je nabyc tylko z KARTA KIBICA POLONII ! Yyyyyy ????????

Na moja sugestie, iz moj wniosek o karte kibica zostal wyslany jakies 2 tygodnie temu i w zwiazku z tym dobrze, sie sklada bo od razu ja odbiore...

Ochrona stwierdzila, ze obiekt przejelo PZPN i karty (ktore sa przepustkami na mecz!) nie sa wydawane :))))))))))))))))

Mam nadzieje ze mojego telewizora nie przejelo na czas meczu PZPN, chociaz...

Kto jeszcze stęsknił się za polską rzeczywistością piłkarską?

Polonia znaczy wioska

miaski
03-03-2010, 23:06
az weselej sie czlowiekowi robi, gdzy wbije na onet i poczyta komentarze januszy o huliganach z Lazienkowskiej, no ale co za duzo to nie zdrowo

iniemamniejusz
03-03-2010, 23:21
Życzenie śmierci, granatowe Orły i kartoflisko
1 godz. 1 minuta temu
Spotkanie Polska - Bułgaria było kolejnym argumentem na to, że PZPN strzela sobie w kolano organizując na siłę mecze kadry w Warszawie. Przede wszystkim dlatego, że na trybuny przenosi się atmosfera wojny jaką prowadzi część kibiców z właścicielem Legii - ITI.

Robert Lewandowski i spółka nie zawiedli. Słaby "występ" zanotowali natomiast organizatorzy i kibice /PAP
Gigantyczny ścisk przy bramach (wielu kibiców dostało się na stadion kwadrans po rozpoczęciu meczu), przypominająca kartoflisko murawa i bluzgi, jakimi obrzucali się kibice Legii (oni je zaczęli) i Polonii, a także Orły w granatowych barwach - to wszystko zepsuło piłkarskie święto, jakim powinien być każdy występ reprezentacji narodowej.

Zainteresowani występem Polski fani, a nie bluzgami na Legię, czy Polonię, dali wyraźnie do zrozumienia, że granatowe stroje z czerwono-białymi (nie biało-czerwonymi) rękawami im się nie podobają. Miały być szokującą kampanią marketingową sponsora (Nike), przystał na nie PZPN i selekcjoner Franciszek Smuda, okazały się jednak trafieniem kulą w płot.

czytaj dalej


"O kolorach białym i czerwonym o symbolach orła i korony" - przypominali fani z tzw. trybuny kamiennej. Zacytowali też na transparencie: "Konstytucja RP, artykuł 28: Barwy Rzeczpospolitej to biały i czerwony".

Warunkiem, jaki postawili Bułgarzy było zorganizowanie tego spotkania w mieście dysponującym lotniskiem. Właśnie dlatego odpadły Kielce. w Warszawie jednak - z uwagi na nienawiść między fanami Legii a Polonii, a także konflikt wewnątrz Legii (władze kontra część kibiców), a także z powodu stanu boiska to spotkanie również nie powinno się odbywać. Alternatywą mógł być Poznań, bo przecież na Bułgarską (jeszcze nie na wszystkie trybuny, ale jednak) wracają piłkarze Lecha. Może wówczas nie musielibyśmy się wstydzić przed Bułgarami za to, co się dzieje na trybunach i jak wygląda boisko.

Trzy czwarte stadionu wspierało Orłów głośnym dopingiem. Inicjował go "młyn" kibiców Polonii ulokowany na "kamiennej". Okazało się jednak, że poniżej godności dla zajmujących prawą stronę przeciwległej trybuny (tej z nowym zadaszeniem) legionistów było śpiewanie "Polska gola!" razem z kibicami-gospodarzami z Konwiktorskiej. Dlatego zwłaszcza w pierwszej połowie, gdy ci choć na moment umilkli rozlegało się "Polonia zawsze kur... jest". Pech chce, że po łacinie Polonia, to Polska. Tylko kogo spośród krzyczących ta haniebna konotacja obchodziła?

Najgorsze jest to, że w pewnym momencie I połowy mieliśmy kolejną odsłonę najciemniejszej strony konfliktu pseudokibiców Legii z ITI. Tej, w której ci pierwsi życzą śmierci właścicielowi ITI - Mariuszowi Walterowi. Gdy ochrona skonfiskowała legionistom obraźliwi transparent, ci wywiesili kolejny i zaczęli skandować "Jeszcze jeden!" (żeby nie było złudzeń, że chodziło o gola - działo się to przy stanie 0-0). Ten sam okrzyk pozbawieni skrupułów ludzie wznosili dzień po śmierci współwłaściciela ITI - Jana Wejcherta. "ITI! Spier...!" była zresztą pieśnią przewodnią dla grupy, która za wszelką cenę chciała zepsuć atmosferę tego meczu. I w sporej mierze jej się to udało.

Warto odnotować, że na Konwiktorskiej - mimo zimna - dobrze czuła się grupka kibiców Bułgarii. Zagrzewała swoich do boju okrzykiem: "Junacy! Bułgarzy!".


żródło/interia.pl

Paluch
04-03-2010, 00:45
tam byli kibice reprezentacji a nie Legii, Polonii czy Lecha :chytry:
to jest/był głos ludu :]

pawlik
04-03-2010, 00:46
Warto odnotować, że na Konwiktorskiej - mimo zimna - dobrze czuła się grupka kibiców Bułgarii. Zagrzewała swoich do boju okrzykiem: "Junacy! Bułgarzy!".



jak dla mnie oni krzyczeli "Brudasy! Bulgary!"

co kraj to obyczaj ;)

rolnik
04-03-2010, 08:19
Bramki z meczu:

http://www.youtube.com/watch?v=HqQF9A-6MCA

Krawczol
04-03-2010, 09:57
Totalny sredniaczek? To kim my jestesmy?

Chodzi mi o to, żeby nie gadać ciągle tych asekuracyjnych banałów, na Euro przyjadą dużo lepsi, więc jak mamy mówić, że Bułgaria to nie jest łatwy rywal to może lepiej nic nie mówić. Bułgaria w XXI wieku raz weszła na wielką imprezę kończąc ją z bilansem 0 punktów i 1-10 w bramkach, więc bądź co bądź uważam, że mamy od nich większy potencjał

Majkisek
04-03-2010, 17:00
Tym, że Bułgaria nie grała ostatnio na wielkich imprezach nie ma się co sugerować. Polska nie występowała właśnie tylko na EURO 04 ostatnio a jakoś nie było to powodem żeby takie potęgi jak Słowenia, Słowacja czy Irlandia Pn. składały nam pokłony z respektu. I choć Bułgarzy w eliminacjach do RPA wiele nie zdziałali to intuicyjnie sądzę, że są lepsi niż Kanada czy Singapur. Zwycięstwo cieszy, natomiast tylko dalsze mecze pokażą czy to był przypadek, czy faktycznie Smuda zaczął budować drużynę i są pierwsze efekty. Potrzeba tylko mocnych sparingpartnerów. Słabszych niż Bułgaria czy Rumunia już kontraktować nie ma sensu.

pusty
04-03-2010, 23:28
Moim zdaniem Polska zagrała naprawdę całkiem znośnie. Inna sprawa, że Bułgaria to nie zagrała absolutnie nic.

Paluch
05-03-2010, 00:48
Moim zdaniem Polska zagrała naprawdę całkiem znośnie. Inna sprawa, że Bułgaria to nie zagrała absolutnie nic.

A co tam w Emiratach Arabskich słychać? :lol:
budujom cuś?:bounce:

siekan
05-03-2010, 11:41
Swoją drogą fajne te koszulki reprezentacji, takie trochę "mundurkowe", nie rozumiem tego wielkiego rwetesu. Wiadomo, że każdy zespół musi mieć 3 zestawy kolorystyczne. I gdzie tam niby flaga Monako? W pionie flaga zawsze ma dolny kolor przy drzewcu...

O *****! Jebłem! :lol: Prawdziwi i jedyni znowu się popisali :lol:

Teraz JA
29-05-2010, 18:31
a na trybunach o ile dobrze słyszałem ''ole ole ole ola i tylko Polska Biało Czerwona'' ;)

GregorAE
29-05-2010, 18:55
Albo naoglądałęm się za dużo meczów Legii, albo oni naprawde ładnie zagrali.

Krawczol
29-05-2010, 18:57
Przy ostatniej akcji Sobiecha na usta cisnęło się jedynie słynne "daj kamienia!" Ogólnie oddać tyle strzałów z Finlandią w mocno niepełnym składzie i nic nie ukąsić to wstyd

GregorAE
29-05-2010, 19:01
Niedawno to oni w ogóle nie potrafili oddać strzału ;)

Zawsze(L)
29-05-2010, 19:01
Również uważam że zagrali ładnie. Szkoda że nic nie wpadło ale mimo wszystko bardzo pozytywnie oceniam ten mecz. Trzeba pamiętać też że Finowie to nie jest czołówka europejska, ale były w końcu składne akcje, wyjścia na pozycje, i miare ładna gra. Jeśli chodzi o inwidualne oceny to najwyższa nota należy się Mierzejewskiemu i Jodłowcowi. Jak dla mnie najlepsi na boisku.

trx.
29-05-2010, 19:47
Również uważam że zagrali ładnie. Szkoda że nic nie wpadło ale mimo wszystko bardzo pozytywnie oceniam ten mecz. Trzeba pamiętać też że Finowie to nie jest czołówka europejska, ale były w końcu składne akcje, wyjścia na pozycje, i miare ładna gra. Jeśli chodzi o inwidualne oceny to najwyższa nota należy się Mierzejewskiemu i Jodłowcowi. Jak dla mnie najlepsi na boisku.

Masz racje. Porównując to z jaką lekkością się poruszali po boisku do ,,sprintów'' Rybusa, to wyglądało to jakby Maciuś biegał z workiem cementu na plecach: zero przyśpieszenia... Coś mi się wydaje, że to tegoroczne przygotowanie fizyczne naszych grajków też swoje zrobiło(i to nie mało) jeśli chodzi o nasze wyniki w końcówce sezonu.

p(L)m
29-05-2010, 20:21
Widać że Smuda robi swoje. Przypominając sobie wcześniejsze mecze pod wodzą Leo B. i Stefka M. to rzeczywiście inna bajka. Teraz maja chęć do gry i zapał, a wcześniej...
Szkoda tylko tych zmarnowanych sytuacji.

nevermind
08-06-2010, 22:01
Widze ze publiczna w formie... wejscie w połowie polskiego hymnu :poddaje:

Zawsze(L)
08-06-2010, 22:16
I tak długo się trzymaliśmy :lol2:

Wojtek.
08-06-2010, 22:23
Ale sie zachwycaja hiszpanami ci komentatorzy,zapomnieli chyba ze ich rodacy w innych strojach graja...;-)

oczkovski
08-06-2010, 22:29
Różnica klas powala na kolana o_O

hajti
08-06-2010, 22:41
Różnica klas powala na kolana o_O

Z kimkolwiek by teraz nie grali była by różnica klas...Hiszpania gra w tej chwili najlepszą piłkę sposród wszystkich drużyn narodowych.Pykneli 2 bramki teraz się bawią,Glik czy Wojtkowiak w kadrze to nieporozumienie...to samo Dudka na lewej stronie,już Kubuś W. lepszy:chees:

Pablos85
08-06-2010, 22:43
jak wyłączyć tego cieciaka? :sedzia:

hajti
08-06-2010, 22:45
jak wyłączyć tego cieciaka? :sedzia:

http://iraqgoals.tv/ch2.html :chees:

.Krzysiek
08-06-2010, 22:48
Uszy więdną panie cieciak...:nienormalny:

Rybak007
08-06-2010, 22:50
Na TVE leci z hiszpanskim komentarzem.

detoxizer
08-06-2010, 22:51
jak wyłączyć tego cieciaka? :sedzia:

Co za gość... Nudny, po prostu nudny...

Francais
08-06-2010, 22:52
Slabiutko ale chyba nikt sobie nie wyobrazał ze bedzie inaczej

iniemamniejusz
08-06-2010, 23:09
Makabra. Komentatorom pierdolą się piłkarze do tego stopnia, że nie widzą kto jest na boisku heh. Mecz tragiczny

anakin(L)
08-06-2010, 23:12
Co za gość... Nudny, po prostu nudny...

on jest po prostu ...głupi.

cały czas ma nadzieje na urwanie punktu w meczu towarzyskim :)

Net
08-06-2010, 23:18
Uszy więdną panie cieciak...:nienormalny:

Ej dajcie im pofetować kake :D:D

R.
08-06-2010, 23:22
Po co nam to Euro...

Nazgul
08-06-2010, 23:31
Po to samo, po co nam była Valencia :) Rybus przynajmniej zobaczył jak się gra w piłkę. Z bliska.

Paluch
08-06-2010, 23:55
Sadlok jest dramatyczny, dobrze, że do Nas nie przyjdzie :dziekuje:

Krawczol
08-06-2010, 23:57
Po co nam to Euro...

Biorąc pod uwagę, że na euro z ostatniego koszyka są losowane takie ekipy jak Rosja,Turcja czy Rumunia (tak było na ostatnim euro) czyli nasi teoretycznie najmniej wymagający rywale, to też zadaje sobie to pytanie, bo póki co zapowiada się, że będzie to samo co z Austrią, dziś przeszliśmy obok meczu, zamiast grać w piłkę, patrzyliśmy jak to robi przeciwnik, przez trzy ostatnie mecze nie potrafiliśmy strzelić bramki! (nawet Tanzania wbiła sztukę Brazylii) Jedyny w miare solidny przeciwnik jakiego za Smudy ograliśmy to Bułgaria, która pewnie będzie za cienka, żeby przyjechać do nas na euro, remisik z Serbią można zapisać na plus bo było pare przebłysków no i ostatecznie remis z bardzo solidną europejską ekipą zły nie jest ale generalnie ciężko doszukiwać się większych pozytywów w grze naszej kadry od momentu przegranych eliminacji do MŚ.

detoxizer
09-06-2010, 00:01
Po dzisiejszym meczu stwierdzam, że chyba lepiej, że kupujemy raczej obcokrajowców... *****, z czym do ludzi?

Gdyby oni chcieli wbić 10 to by wbili...

jarecki_
09-06-2010, 00:01
My nie przeszliśmy koło meczu, oni tak grają. Zero umiejętności piłkarskich, ale to wiemy tylko my.

yossarian1916
09-06-2010, 00:15
Kadra i tak ostatnie awanse miała na kredyt. Nie mamy zawodników nawet średniej klasy, a wynik Rybusów na Ville i Torresów musiał byc jeden;]

Jastrząb
09-06-2010, 00:51
napisze krótko. 6-0 to kompromitacja. a styl gry podwójna. I **** mnie obchodzi na jakim poziomie grają Hiszpanie.

Kawa
09-06-2010, 06:13
Ja sie tylko nie dziwie, że w Legii była taka kaszna skoro Cieicak ma takie podejście do futbolu.

Bootleg
09-06-2010, 07:27
Skończyło się na 6-0, ale najgorsze jest to, że jak już ktoś wspomniał mogło być np.8-0, czy 10-0... Masakra pił(k)ą techniczną w wykonaniu Hiszpanów :ucieka: swoboda z jaką grają powala.Trzeba powiedzieć wprost, nasi oddali mecz po 2 bramce, spuścili głowy i czekali na wymiar kary.

PS. Pozdrawiam z tego miejsca Sobiecha polującego po ostatnim gwizdku na koszulkę Fabregasa :lol2:

twarog1987
09-06-2010, 08:27
Mecz pokazał jak wiele nas dzieli od wielkiej piłki.Takiego dramatu jeszcze nie widziałem,przecież nasi piłkarze nie mogli rozegrac 4-5 podań .Jedyną nadzieją jest to,że Smuda znajdzie jeszcze kilku piłkarzy z lig zagranicznych z polskimi korzeniami.W przeciwnym wypadku jeżeli gra naszej reprezentacji ma byc oparta na graczach z polskiej ligi to czeka nas dramat.

Tuzin
09-06-2010, 08:58
Coraz bardziej godzę się z faktem, że my się genetycznie nie nadajemy do dobrego grania w piłkę. No i przestaję się łudzić że futbol w tym kraju będzie miał kiedyś jakiś poziom.

arczi
09-06-2010, 09:33
Takie mecze są potrzebne. Powinniśmy grać z najlepszymi jak najczęściej. Może wtedy właściciele polskich klubów zrozumieją w końcu, że nasze grajki nie zasługują na tak wielkie pobory jak obecnie. Zaś skórokopom przyjdzie może w końcu do łba, że są warci... nic nie warci.

Taki Lewandowski po tych trzech meczach kadry, powinien stracić na wartości trzykrotnie. I na miejscu Borussii, jeszcze dziś złożyłbym Lechowi nowa propozycję wykupu... za trzykrotnie mniejsze pieniądze.

Nazgul
09-06-2010, 09:45
Taki Lewandowski po tych trzech meczach kadry, powinien stracić na wartości trzykrotnie. I na miejscu Borussii, jeszcze dziś złożyłbym Lechowi nowa propozycję wykupu... za trzykrotnie mniejsze pieniądze.

A to jest kwestia pieniędzy? Albo facet ma umiejętności na Borussię i idzie do Dortmundu albo nie ma i zostaje w Lechu. To tylko w Polsce kupuje się pesele :)

detoxizer
09-06-2010, 09:57
Moim zdaniem chłopaki i tak odnieśli wczoraj sukces. Skutecznie znięchęcili Hiszpanów do gry, dzięki czemu nie pozwolili im strzelić 10 bramek... Szacun! :prawi:

Ja pierdolę :kurde: My jesteśmy dla nich tym, kim dla nas jest San Marino :jejku:

Bugi B.
09-06-2010, 10:16
a ja się cieszę z wczorajszego meczu:) po oglądnięciu I połowy z Serbią, tliła się we mnie nadzieja, że ta drużyna może grać otwartą piłkę, ale wczoraj to było zderzenie z brutalną rzeczywistością. Druga sprawa jest taka, że od kogo mają się uczyć jak nie od najlepszych w Europie? Nasi w porównaniu z hiszpanami wyglądali jak jakieś młodziki, które grają z seniorami, przyjęcie piłki woła o pomstę do nieba. Gra się tak jak przeciwnik na to pozwala, i patrząc na grę piłkarzy z półwyspu Iberyjskiego to ręce same składały się do oklasków.

Tak jak patrzę na Rybusa z wczorajszego meczu i jest On uważany za nadzieję Legii, to tak z lekkim prześmiewczym uśmiechem podchodzę do tego.

Ps. Te nasze koszulki wyglądają jak z jakiegoś bazaru...:hyy:

Ps2. Zapomniał bym o czymś co mnie rozwaliło na koniec:D jak nasi chcieli wymienić się koszulkami, Torres ostro olał Kuszczaka:D

siekan
09-06-2010, 10:20
Nie napiszę pewnie nic odkrywczego ale jednak ***** mać tak dać dupy!? Zero walki, zero zacięcia, całkowity brak charakteru. O sprawach czysto technicznych takich jak przyjęcie piłki czy podanie nie ma nawet sensu wspominać. Ja rozumiem, że graliśmy z Hiszpanią, ale jednak można było powalczyć, próbować przynajmniej fizycznie zniwelować braki techniczne. A tu nic. Kadrowicze, psia ich mać.

Francais
09-06-2010, 10:32
Gry praktycznie nie było,Hiszpanie grali a nasi stali obok i sie patrzyli.Najlepsze były komentarze w stylu ''to cenny sprawdzian i wiele nas nauczy'' nie wiem czego nauczy,predzej pokaze gwiazdom takim jak Rybus czy Murawski ze do gwiazd jest im tak daleko jak z Ziemi na Marsa.

Hiszpanie grali w pilke nozna połaczona z taktyka,szybkoscia,i generalnym pojeciem o tym co robia a my chodzonego i latanie za Hiszpanami.

Jestem ciekaw ile np. Xavi czy Tores zagrali minut w tym sezonie a ile Peszko i reszta naszej reprezentacji.Jesli jeszcze raz ktos powie w naszej Ekstraklasie ze jest zmeczony bo zagral 6 meczow w miesiacu bedzie zwyklym debilem.

b.
09-06-2010, 11:09
Z weszło:


Wielkieś mi uczyniła pustki w mojej głowie,
zwłaszcza że było tylko 0:2 po pierwszej połowie.
I gdyby komentatorzy nie „drążyli” tak nadziei jak refrenu,
to pewnie nie musiałbym teraz pisać tego smutnego trenu.
Bo my z pokolenia Bońka, Szarmacha i Laty
nie potrafimy przeboleć tej nieuniknionej straty,
jaką zdaje się być futbol przez duże „F”
w wykonaniu naszych zawodników (choćby trzech)
Mecz ten prawdę z przed lat wielu odsłonił:
że to nie my, lecz to nas, trzeci świat przegonił.
Na próżno wypatrywać optymizmu w czasach dzisiejszych,
skoro dzieciaki zamiast na podwórku, grają w… playstation.
Marna to pociecha że nie tylko my, ale i np. Madziarzy,
za młodzi są na wspomnienia, a na dobrą piłkę za starzy.
A zawodnicy? Cóż, wypadają super, nie można mieć do nich żalu,
ale niestety tylko na fotce, facebooku, czy innym portalu.
Bo czymże się stać musi piłkarz w sztuce strzelania goli,
jeśli zrobi wszystko… by zdobywać koszulki swoich idoli.
Refleksji to koniec, bo przerwa w pracy niedługa
Mam tylko jedno pytanie: Franek… czy to się na pewno uda?

:lol: :lol: :lol:

kamilsson
09-06-2010, 11:14
Musimy grac z najlepszymi jak ktos tutaj napisal,ale nie taka zbieraniną.Topowy zawodnik Polskiej ligi Lewandowski do ktorego wzdychało 90% forum nie zaistnial ,chyba nie wygrał żadnego pojedynku,zero dryblingu,raz podał do Peszki.
Puyol ma 32 lata i robil z nim co chciał,ja wiem że oni sa kosmiczni,nieosiągalni ale do kurwy nedzy zero akcji przez 90minut.......

iniemamniejusz
09-06-2010, 12:02
Wstyd i obciach ten wczorajszy mecz. Nie dociera jakoś do mnie tłumaczenie o wielkiej klasie piłkarzy hiszpańskich. Ja się na piłce nie znam ale to tylko potwierdza moją teorię, że Polacy w nią grać nie potrafią. Jak można aż tak dać dupy, żeby sobie sześć bramek wjebać?

Yevaud
09-06-2010, 12:17
To byl bardzo dobry mecz.
Hiszpania w zasadzie nieco zawiodla, bo w pewnym momencie im sie odechcialo.
Ale nasi grali na maksa. Pokazali sie z jak najlepszej strony.

Moze zrozumieja, ze nasze polkie "jakos to bedzie" jednak nie wystarcza. Ze pilke trzeba dograc dokladnie, a nie w kierunku zawodnika.

Brawo Smuda - widzialem wielka nieporadnosc naszych Orlow, ale jednak murowania bramki wszelkimi sposobami nei bylo.

tylko dzieki temu widac tak naprawde roznice klas. gdyby Polska grala 9 zawodnikow na wlasnym polu karnym, to byc moze Hiszpanie strzeliliby tylko dwa gole, moze jakis fartowny farfocel naszym by sie udal i byloby pierdzielenie, ze nie tak zle, skoro z mistrzami Eurpoy nieznacznie przegralismy.

A tak widac, na czym stoimy.

iniemamniejusz
09-06-2010, 12:32
W zasadzie to nie stoimy tylko leżymy.

Majkisek
09-06-2010, 12:50
PS. Pozdrawiam z tego miejsca Sobiecha polującego po ostatnim gwizdku na koszulkę Fabregasa :lol2:

To mówi dobitnie jakich mamy graczy w kadrze. Zaznaczmy, że Fabregas to 'tylko' rezerwowy. Moim zdaniem taki Sobiech choćby był dobry czy nawet bardzo dobry w polskiej lidze na repre się nie nadaje. Zachowuje się jak 10letni chłopiec który 1 raz zobaczył na żywo gwiazdy. A jak pod koniec meczu mógł mieć szanse na gola to się zesrał prawie i nie pilnował linii spalonego. I z 90% szansy wyszła dupa, natomiast przy zwykłym ataku pozycyjnym Hiszpanów, kiedy Fabregas idealnie wyszedł to padła natychmiast bramka. Do kadry trzeba kogoś bez respectu, dlatego broń Boże opierać tę drużynę na zawodnikach z ligi.
Aktualnie wygląda to tragicznie, pocieszam się tym że mamy czas...Bo drużyny to my nawet w 20% nie mamy:(

19Christoph16
09-06-2010, 12:52
W zasadzie to nie stoimy tylko leżymy.

I Kwiczymy... Jezeli nic sie nie zmieni to bedzie tak jak zawsze przy kazdej Imprezie (3 mecze jak zawsze. 1 otwarcia, 2 ostatniej szansy, 3 o honor)

Zawsze(L)
09-06-2010, 12:53
Pierwszy raz mogę być wyrozumiały jeśli chodzi o kadre. Moim zdaniem przesadą jest pisanie że ten mecz to kompromitacja, że nasi nie walczyli, przeszli obok meczu. Bo prawda jest taka że oni zagrali z najlepszą drużyną na świecie. Spodziewaliście się że wygramy? Wczoraj zweryfikowali swoje umięjętności, bo poziom którzy prezentują Hiszpanie jest najważszy. Jak było widać jest to różnica kolosalna, ale może to będzie lekcja i zachęta dla niektórych do ciężkiej pracy. Ja mam nadzieje że od tej pory będziemy grać tylko z takimi drużynami. Niech dostają w dupe od najlepszych, niech uczą się pokory, niech każdy kto z nimi zagra pokaże ile oni są warci. Może dopiero wtedy zaczną myśleć jak profesjonalni zawodnicy.

Co do samego meczu, to uważam że gdybyśmy zagrali z kontry i bronili się cały czas to wynik byłby z pewnością inny. Nie rozumiem Smudy jak chciał grać z Hiszpanami otwartą piłkę - czemu to miało służyć? Piłkarze mogą mieć żal do trenera, że pozwolił na coś takiego. Zwłaszcza że było kim grać z kontry, a Hiszpanie zostawiali na swojej połowie bardzo dużo miejsca na bocznych sektorach boiska.

PS. Pamiętajcie że wszystko zweryfikuje EURO, i po EURO będziemy mogli ocenić pracę Smudy.

Majkisek
09-06-2010, 13:10
PS. Pamiętajcie że wszystko zweryfikuje EURO, i po EURO będziemy mogli ocenić pracę Smudy.

Oczywiście zgadzam się, tylko czemu przez te 2 lata to się ma nazywać REPREZENTACJA POLSKI? Żaden Polak nie chciałby żeby taka drużyna reprezentowała jego kraj i jego samego...

Z.
09-06-2010, 13:53
Wyszły lata zagłaskiwania, horendalne zarobki w stosunku do umiejętności, robienie z nikogo i niczego celebrytów itp.

W normalnym kraju dzisiaj w ichnim superexpressie czy fakcie byłaby głowa Smudy oraz paru piłkarzy w pudełku obok gilotyny. Albo wszyscy powinni wisieć za jaja. U nas pisze się o Wielkiej Hiszpanii.

Problem polega na tym, ze od 1948 roku gralismy pare razy z najlepszymi druzynami świata i w żuciu takiego wyniku nie było. Przecież to jest jawna obraza. Oglądałem mecz na hiszpańskiej telewizji. W momencie powtórek pojawiała się grafika z flagami Hiszpanii i... Indonezji, potem powtórka, a potem znowu ta grafika. Nasi pseudopiłkarze nie dali żadnych powodów, żeby Hiszpanie nauczyli się naszej flagi.

Smuda powinien oddać się do dyspozycji zarządu. Wiadomo, że lepszego trenera się nie wymyśli, zreszta to nie w trenerze problem. Ale i tak powinien się oddać do dyspozycji.

Wychodzi to o czym pisałem od Euro 2008. Gdyby wtedy wywalić cholernego holendra to zmarnowalibysmy rok 2009 na takie porażki i kompromitacje. Ale nie, Naród ukochał dziada. No, to teraz ma. Zgliszcza i spalona ziemia. Jak pod koniec 2011 wyjdziemy z tej kompletnej posuchy to będzie super. Podsumowując ten wątek, Holendra już nie ma, kase wział za nic, szopkę odstawił i zostawił wielkie gówno. Po żadnym selekcjonerze nie było takiego wielkiego gówna. Nawet po Piechniczku dało się cokolwiek budować.

I na koniec zmieniajac temat. Świetny tekst słyszałem chyba Dudki, że przegralismy w takim stylu dlatego, że Hiszpanie jada własnie na mundial, a dla naszych to był ostatni mecz przed wakacjami. Pomijam juz, ze dla Dudki to powinien być ostatni mecz w ogole, ale... jak my jezdzimy na wielkie turnieje i gramy z druzynami, które graja ostatni mecz przed wakacjami to jakos nie widać nawet 1/4 takiej przepaści.

Prasa powinan żadać krwi, głów, zwłok, zapachu spalonych ciał. A tymczasem weseli chłopcy w postaci Rybusa, Dudki czy jakiejs innej miernoty będą spokojnie zimować w kadrze i doczłapią do Euro. Każdy remis na tym Euro będzie sukcesem, który trzeba będzie traktować jak wyjście z grupy.

http://www.weszlo.com/news/5054

Nazgul
09-06-2010, 13:56
Oczywiście zgadzam się, tylko czemu przez te 2 lata to się ma nazywać REPREZENTACJA POLSKI? Żaden Polak nie chciałby żeby taka drużyna reprezentowała jego kraj i jego samego...

Każdy lub prawie każdy Polak wolałby jeździć Bugatti zamiast dwudziestoletnim Poldkiem ale jak mówi stare przysłowie: Jak się nie ma co się lubi to się z własna żoną sypia. Prawda jest taka, że ostatnim polskim piłkarzem Z POLA który czegoś dokonał na boisku był Boniek. Wszyscy inni nawet jeśli mieli umiejętności, to nie mieli mentalności (Okoński, Dziekanowski) a jeśli byli rozgarnięci to z kolei warsztatu starczało co najwyżej na solidnego rzemieślnika (Krzynówek, Mariusz Lewandowski). Szkolenie młodzieży się kłania. Nie tylko piłkarskie, ale przede wszystkim mentalne. Żeby bez względu na to, z kim się gra nie wychodzić na boisko z pełnymi gaciami. Dlatego KAŻDY trener połamie sobie na tej drużynie zęby - bo ZAWSZE będzie miał do dyspozycji zawodników, od których NIKT NIGDY NICZEGO NIE WYMAGAŁ.

p(L)m
09-06-2010, 14:16
W zasadzie to nie stoimy tylko leżymy.

Tak nisko upaść to rzadko się zdarza. Przeżył bym 4, ale 6!?! :eek:

siekan
09-06-2010, 14:37
Pierwszy raz mogę być wyrozumiały jeśli chodzi o kadre. Moim zdaniem przesadą jest pisanie że ten mecz to kompromitacja, że nasi nie walczyli, przeszli obok meczu. Bo prawda jest taka że oni zagrali z najlepszą drużyną na świecie. Spodziewaliście się że wygramy?

A może walczyli i zrobili wszystko co w ich mocy aby nie było aż takiego blamażu jaki było nam dane wczoraj oglądać? Starali się? Biegali? Jeździli na dupach? NIE! Zwyczajnie olali nas, olali Smudę, ogólnie mieli wszystko w dupie. Liczyło się tylko to aby potruchtać przez te 90 minut albo mnie i wyjechać na urlop.

Czy oczekiwałem zwycięstwa? Oczywiste jest, że nie. Liczyłem się z porażką, ale z porażka poniesioną honorowo, po walce, anie oddanie meczu bez jakiejkolwiek walki. To samo widzieliśmy w meczach z Wisłą czy też Polonią w wykonaniu pizdeczek biegających z eLką na piersi.

R.
09-06-2010, 14:49
A może walczyli i zrobili wszystko co w ich mocy aby nie było aż takiego blamażu jaki było nam dane wczoraj oglądać? Starali się? Biegali? Jeździli na dupach? NIE! Zwyczajnie olali nas, olali Smudę, ogólnie mieli wszystko w dupie. Liczyło się tylko to aby potruchtać przez te 90 minut albo mnie i wyjechać na urlop.

Czy oczekiwałem zwycięstwa? Oczywiste jest, że nie. Liczyłem się z porażką, ale z porażka poniesioną honorowo, po walce, anie oddanie meczu bez jakiejkolwiek walki. To samo widzieliśmy w meczach z Wisłą czy też Polonią w wykonaniu pizdeczek biegających z eLką na piersi.

Ja bym raczej powiedzial, ze nie o brak checi i walki chodzi tylko o przygotowanie fizyczne(a dokladniej jego brak) i to, ze graismy 3 mecz w tak krotkim czasie wlasciwie po sezonie. Stad to snucie sie po boisku.

Zawsze(L)
09-06-2010, 15:00
Dobra, może nie zrobili wszystkiego by wynik nie był taki wysoki. Ale dla mnie to co wczoraj oglądaliśmy to był mecz zbieraniny piłkarzy którzy dopiero zaczynają kariere reprezentacyjną albo ją kończą vs Hiszpania. Ja się spodziewałem takiego stanu rzeczu. 6-0 to i tak za mało przy otwartej grzę z Hiszpanami. Dalej też uważam że mogliśmy grać z kontry, tak może by coś wpadło, a jeśli nie to nie stracilibyśmy 6 bramek.

Siekan, nie gadaj że nie walczyli, oni robili co mogli ale na więcej nie pozwalały im umięjętności a raczej ich brak. Nie zapominaj przy tym wszystkim z kim graliśmy.

Jedyna rzecz jaka mnie tak naprawdę wkurwiła to walka o koszulki Hiszpanów po końcowym gwizdku. Widać było że niektórzy nie dorośli do profesjonalnej piłki.

siekan
09-06-2010, 15:06
Widocznie mamy inne pojęcie walki na boisku. Walki, której we wczorajszym meczu u naszych gwiazdorków nie dostrzegłem.

Zawsze(L)
09-06-2010, 15:16
Widocznie mamy inne pojęcie walki na boisku. Walki, której we wczorajszym meczu u naszych gwiazdorków nie dostrzegłem.

Moim zdaniem ta walka była, nawet Rybus jak wszedł zaczął zapierdalać i gryzł trawę. Reszta zawodników też wg mnie robiła co mogła. Ale Hiszpanie przez cały mecz praktycznie mieli piłkę, mimo tego że graliśmy z nimi otwarty futbol. Umiejętności nie wystarczyły im żeby coś strzelić albo chociaż nie stracić tylu bramek.

Przesadą jest że przeszli obok tego meczu. Poza tym u Smudy nie ma odpuszczania, jeśli komuś na reprezentacji nie zależy to u Franka już nie zagra.

p(L)m
09-06-2010, 15:24
Moim zdaniem ta walka była, nawet Rybus jak wszedł zaczął zapierdalać i gryzł trawę. Reszta zawodników też wg mnie robiła co mogła. Ale Hiszpanie przez cały mecz praktycznie mieli piłkę, mimo tego że graliśmy z nimi otwarty futbol. Umiejętności nie wystarczyły im żeby coś strzelić albo chociaż nie stracić tylu bramek.

Przesadą jest że przeszli obok tego meczu. Poza tym u Smudy nie ma odpuszczania, jeśli komuś na reprezentacji nie zależy to u Franka już nie zagra.

O "walce" można by dyskutować, jakby zagrało San Marino (do nich przyrównała nas prasa Hiszpanii :|), ale to zagrała Polska i nieważne jaki to okres, podobne wyniki osiągaliśmy w latach 20 i po wojnie w 40. Usprawiedliwienia nie mam dla nich, bo jak napisałem 4-0 przełknę, ale bez przesady. :|

gonzo(L)
09-06-2010, 15:28
do euro zostało 2 lata i gadka, że jest jeszcze czas na zbudowanie drużyny, która może być czarnym koniem mistrzostw jest zwykłym pierdoleniem. Będzie tak jak zwykle, dobrze zaprezentować się w meczu o honor.

ps. mam nadzieję, że Trzeciak nie będzie komentował mś.

iniemamniejusz
09-06-2010, 15:31
Taką samą potęgę miła Austria budować na dwa lata przed mistrzostwami u siebie i jakoś im nie wyszło. Dwa lata to trochę mało na to, żeby urodzili się nowi piłkarze wychowali i weszli do kadry.

Zawsze(L)
09-06-2010, 15:35
Nie żebym kogoś atakował, ale pytam jak najbardziej poważnie.

To co według Was ma zrobić Smuda teraz? Macie lepszą wizje budowania kadry? Sami wiecie że u nas nie ma dobrych piłkarzy, sami piszecie że 2 lata to za mało, to do kogo macie pretensje ?

Skoro każdy na początku pisał Smuda jest dobrym wyborem na selekcjonera, to teraz dajcie mu pracować. Ma swoją koncepcje i niech robi swoje. My ocenimy to wszystko po EURO.

Edit:

iniemamniejusz, to tylko dotyczyło tego konkretnego meczu. Jeśli chodzi o resztę, to nie mam zastrzeżeń.

iniemamniejusz
09-06-2010, 15:39
Co do samego meczu, to uważam że gdybyśmy zagrali z kontry i bronili się cały czas to wynik byłby z pewnością inny. Nie rozumiem Smudy jak chciał grać z Hiszpanami otwartą piłkę - czemu to miało służyć?

Sam sobie odpowiadasz.

E.
A pretensje. I do piłkarzy i do trenera. Jaka otwarta gra z czołówką? Aż boje się pomyśleć jak by wynik wyglądał gdyby Hiszpanie zagrali na 100%.
A piłkarze, bo często szczere chcęci i żarcie trawy wystarczy żeby się nie skompromitować.

gonzo(L)
09-06-2010, 16:30
To co według Was ma zrobić Smuda teraz? Macie lepszą wizje budowania kadry? Sami wiecie że u nas nie ma dobrych piłkarzy, sami piszecie że 2 lata to za mało, to do kogo macie pretensje ?



nigdzie nie napisałem, że to wina Smudy, nawet gdyby trenerem był Mourinho niewiele by to dało, potrzeba kilku klasowych graczy bo sam Błaszczykowski czy Obraniak niestety nie wystarczą.

Pretensję mam w głównej mierze do mediów, które po takim wpierdolu zamiast wieszać psy na piłkarzach piszą że trzeba być spokojnym, że 2 lata wystarczą żeby zbudować drużynę która może być czarnym koniem itp.

yossarian1916
09-06-2010, 17:01
Najgorsze, że ci ludzie zamiast zwiesić łby na kwintę i ze wzrokiem wbitym w ziemię udać sie w milczeniu do sztani w najlepsze uganiali się po meczu za koszulkami Hiszpanów.
Mentalność...

Nazgul
09-06-2010, 17:43
Nie żebym kogoś atakował, ale pytam jak najbardziej poważnie.

To co według Was ma zrobić Smuda teraz?

Nic nie zrobi bo nie ma z czego. Będzie jak zwykle - najpierw balon się nadmucha, potem balon trzaśnie i do następnych eliminacji / mistrzostw / czegokolwiek...

Yevaud
09-06-2010, 18:21
Pierwszy raz mogę być wyrozumiały jeśli chodzi o kadre. Moim zdaniem przesadą jest pisanie że ten mecz to kompromitacja, że nasi nie walczyli, przeszli obok meczu. Bo prawda jest taka że oni zagrali z najlepszą drużyną na świecie. Spodziewaliście się że wygramy? Wczoraj zweryfikowali swoje umięjętności, bo poziom którzy prezentują Hiszpanie jest najważszy. Jak było widać jest to różnica kolosalna, ale może to będzie lekcja i zachęta dla niektórych do ciężkiej pracy. Ja mam nadzieje że od tej pory będziemy grać tylko z takimi drużynami. Niech dostają w dupe od najlepszych, niech uczą się pokory, niech każdy kto z nimi zagra pokaże ile oni są warci. Może dopiero wtedy zaczną myśleć jak profesjonalni zawodnicy.

Co do samego meczu, to uważam że gdybyśmy zagrali z kontry i bronili się cały czas to wynik byłby z pewnością inny. Nie rozumiem Smudy jak chciał grać z Hiszpanami otwartą piłkę - czemu to miało służyć? Piłkarze mogą mieć żal do trenera, że pozwolił na coś takiego. Zwłaszcza że było kim grać z kontry, a Hiszpanie zostawiali na swojej połowie bardzo dużo miejsca na bocznych sektorach boiska.

PS. Pamiętajcie że wszystko zweryfikuje EURO, i po EURO będziemy mogli ocenić pracę Smudy.

Zawsze(L)

Ale moze wlasnie o to chodzilo, zeby do konca nasze miernoty poczuly, co to jest roznica klas.
Do konca grali otwarta pilke - i zgadzam sie , walczyli, najlepiej, jak potrafia.
A ze c... potrafia to tyle wlasnie pokazali.
Mam tylko nadzieje, ze Smuda to planowal (O przegranej 6-0 przed meczem wspominal, prorok jakis, czy cus) i jak po wygranej z 10-) z amatorami niektorym sie samopoczucie zbytnio poprawi, to Smuda wyciagnie ten wlasnie mecz - pokaze grajkom i bedzie im tlukl do glow - ze sa przech..owi i musza zap.. za trzech.
I moze te przeplacane lachudry to wreszcie zrozumieja.

Zawsze(L)
09-06-2010, 18:54
Też uważam że jedyny pozytyw po tym meczu to fakt że Hiszpanie uświadomili naszym gdzie tak na prawdę się znajdują, nie będę odkrywczy jak napisze że w dupie bo niestety ale tak jest. Piłkarsko z tego meczu nie ma co wyciągać wniosków skoro my piłki praktycznie nie mieliśmy. I może to zmieni u niektórych kopaczy podejście do zawodu. Takie brutalne zejście na ziemie to z pewnością nie jest nic miłego, ale może da im coś do myślenia.

uho
09-06-2010, 19:06
Taką samą potęgę miła Austria budować na dwa lata przed mistrzostwami u siebie i jakoś im nie wyszło. Dwa lata to trochę mało na to, żeby urodzili się nowi piłkarze wychowali i weszli do kadry.

I dlatego powinniśmy robić to co robią Niemcy i pół świata. Jeśli jest gdzieś piłkarz który na swojej pozycji byłby najlepszy u nas w kadrze, to powinniśmy robić wszystko by tacy piłkarze wybrali naszą reprezentację. Oczywiście tylko w przypadku jakiegoś związku z Polską. Mam tu na myśli chociażby Perquisa, Kościelnego czy Boenischa.

R.
09-06-2010, 20:47
Internationals - Friendly (Under 21)
20:46 June 9
88' Luxembourg 1 - 0 Poland

Polska pilka lezy na dnie. I raczej sie z niego nie wydobedzie za naszego zywota...

arczi
09-06-2010, 21:35
Strzelili nam w 54 minucie a nie 88

Skład tych naszych wspaniałych orłów (niestety maczali w tym palce i nasi):
Polska: 1. Prus (46, 12. Małecki) - 2. Salski (46, 14. Szymura), 3. Malarczyk, 4. Jędrzejczyk, 5. Hus (60, 15. Bartosiak) - 7. Kosecki (60, 18. Łętocha), 6. Mandrysz, 8. Lesik (68, 17. Dybiec), 11. Jaroń (46, 13. Cegliński) - 9. Jankowski, 10. Lebedyński (46, 16. Górski).

żółte kartki: Malarczyk, Salski, Mandrysz.
czerwona kartka: Mandrysz (79. minuta, Polska, za drugą żółtą).

detoxizer
09-06-2010, 21:45
No to pięknie...

oczkovski
09-06-2010, 22:12
Panowie teraz to jest kaszana ale idzie wielka młodzież :P coś tu jest bardzo chore i najgorsze że miśki udają że nic sie nie dzieje

19Christoph16
09-06-2010, 23:11
Plakac sie chce na ta zenade wykonana przez Naszych Mlodych Pilkarzy oraz Naszych "Orlow" z Hiszpanami....

Zawsze(L)
10-06-2010, 09:55
http://www.weszlo.com/news/5065

Rewolucja polskiej piłki według weszło :prawi:

Szkoda że to jest niemożliwe, bo pomysł kapitalny :brawo:

pzk
10-06-2010, 11:08
Nie przesadzałbym z tym, że wyszli na ten mecz tylko po to, żeby postać czy też czasami kawałek przebiec w ciągu 90 minut. Wyszli na ten mecz tak samo jak na mecz z Finami czy Serbami, ale że różnica klas pomiędzy Polakami a Hiszpanami jest kolosalna, to nie skończyło się na 0-0 tylko dwie bramki tracili już po 15 minutach. Pierwsze 10 minut jeszcze "jakoś" wyglądało. Próbowali, biegali, ale z każdą straconą bramką zwalniali obroty i jak to się skończyło każdy widział.

Inną kwestią jest taktyka jaką Smuda ustalił na ten mecz. Założenie było, żeby wyjść i grać z Hiszpanią jak równy z równym.
Jednak jak dla mnie Smuda źle to rozegrał. Powinien ich ustawić defensywnie na grę z kontry. Co jak co, ale żeby grać otwarty football z Hiszpanią czy innymi potęgami to nie będziemy gotowi przez najbliższe 10 lat (oby tylko 10). Jedyny plus tego wszystkiego jest taki, że teraz już nikt nie ma wątpliwości, iż z tak klasowymi rywalami możemy grać tylko z kontry. Jesteśmy skazani na defensywną grę i przez długo, długo to się nie zmieni.

No i jeszcze jedno. Żadna bramka nie padła z kontry :| To jest najgorsze. Tracili bramki i zamiast rzucić się do ataku, żeby chociaż strzelić honorową to wszyscy stali na swojej połowie. Przy wyniku 3-0 to na naszej połowie powinien stać Kuszczak i Żewłakow, a nawet i to nie.
To nie są piłkarze tylko STATYŚCI!

detoxizer
10-06-2010, 11:50
Moim zdaniem Smuda rozegrał to kapitalnie. Pokazał co poniektórym ich miejsce w szeregu. Teraz przy gwiazdorzeniu będzie miał mocny argument ;)


PS. Jaką otwartą piłkę? To nie była wymiana ciosów, to nas lano.



Serio już całkiem- nie będzie szkolenia młodzieży na normalnym poziomie ( na razie nic więcej nie oczekuję) to i wyników nie będzie. Proste jak budowa cepa.

pzk
10-06-2010, 11:54
PS. Jaką otwartą piłkę? To nie była wymiana ciosów, to nas lano.


To do mnie? Jeśli tak to nie napisałem, że grali otwartą piłkę tylko, że takie było założenie taktyczne Smudy. Zresztą identyczne jak w dwóch poprzednich meczach.

detoxizer
10-06-2010, 11:55
To do mnie? Jeśli tak to nie napisałem, że grali otwartą piłkę (czyt. wyjść, grać, nie koncentrować się na kontrze, ale próbować sił w ofensywie), tylko, że takie było założenie taktyczne Smudy. Zresztą identyczne jak w dwóch poprzednich meczach.

Nie do Ciebie, tylko ogólnie. My nie zagraliśmy otwartej piłki. Nie byliśmy w stanie- Hiszpanie dosłownie zmiażdżyli nas. Nasi nawet nie mieli szans realizować jakichkolwiek założeń taktycznych.

pzk
10-06-2010, 12:01
Dlatego najlepiej ich umiejętności odzwierciedla pierwsze 12/13 minut kiedy to jeszcze był stan 0-0 i chciało im się grać, a raczej próbowali. Biegali za Hiszpanami jakby w dziada grali. A kiedy już ktoś odzyskał piłkę i "podawał" to na tym się kończyło, bo oni nawet nie umieją podać czy też przyjąć.

Yevaud
10-06-2010, 14:49
Inną kwestią jest taktyka jaką Smuda ustalił na ten mecz. Założenie było, żeby wyjść i grać z Hiszpanią jak równy z równym.
Jednak jak dla mnie Smuda źle to rozegrał. Powinien ich ustawić defensywnie na grę z kontry. Co jak co, ale żeby grać otwarty football z Hiszpanią czy innymi potęgami to nie będziemy gotowi przez najbliższe 10 lat (oby tylko 10). Jedyny plus tego wszystkiego jest taki, że teraz już nikt nie ma wątpliwości, iż z tak klasowymi rywalami możemy grać tylko z kontry. Jesteśmy skazani na defensywną grę i przez długo, długo to się nie zmieni.

Czyli zrobic klasyczny numer - 9 obroncow, jeden pomocnik, jeden napastnik.
Moze skonczylonby sie na 2-0 i byloby gadanie, ze "nie jest tak zle, skoro z najlepsza druzyna swiata tylko 2-0 w plecy".

To ja juz wole, jak jest.

Z.
10-06-2010, 15:08
Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na różnice między... Kuszczakiem i Borucem. Polska Chorwacja B, Polska Niemcy i Polska Austria kończyło się kolejno 0-1, 0-1 i 1-1, a mogło (z Niemcami w 2006 to nawet powinno) 0-6. Oczywiście Kuszczak raczej nie zawalił żadnej bramki, ale nie wyjał nic nadzwyczajnego

pzk
10-06-2010, 15:18
Yevaud, w sumie racja. Jeden taki mecz był potrzebny, taki który obnażył słabość kadry Smudy, zresztą nie kadry Smudy, a reprezentacji Polski i polskiej piłki.

Bugi B.
24-06-2010, 14:19
Bardzo liczyłem na wrześniowy mecz Polski na Legii, niestety nie wiadomo z jakich przyczyn mecz przeniesiony do Łodzi. Natomiast.... 11 sierpnia Polska zagra z Kamerunem w..... Szczecinie8) lokalizacja mnie lekko zaskoczyła, ale w sumie cieszy:)

Bugi B.
25-06-2010, 19:14
http://www.rp.pl/artykul/2,499328.html

Sponsorem reprezentacji będzie..... Biedronka.

MarkoOHT
06-08-2010, 20:08
Zaplanowana na sobotę rozmowa selekcjonera reprezentacji Polski Franciszka Smudy z francuskim piłkarzem polskiego pochodzenia Laurentem Koscielnym nie dojdzie do skutku. Decyzję o rezygnacji ze spotkania podjął sam zawodnik.

chyba przeczytał temat o sobie na forum :lol2:

derix
07-08-2010, 13:48
Jestem ciekaw na jakiej podstawie Brozek i Boguski sa w kadrze po tym co pokazali z tym Karabachem, Smuda to sie chyba z nim rucha ze ich powoluje...:prawi:

Marek.Only
07-08-2010, 13:51
akurat brozek i boguski to od ponad roku kopia sie w czolo

R.
07-08-2010, 15:23
Dziwne te powolania. Brozek, Golebiewski, Boguski? Moglby w koncu Janczyka powolac. Grosicki imo tez obecnie jest sensowniejszym zawodnikiem od wymienionej czworki.

derix
07-08-2010, 16:09
Ci co zostali powolani z polskiej Ekstraklasy to niektorzy powinni wrocic do podstaw pilki noznej bo przyjecie pilki i podanie u nich jest tragiczne...:)

lans
07-08-2010, 22:41
to chyba kazdy wie.

SPQR
11-08-2010, 17:38
Wiem że nikogo to nie interesuje, ale dziś nasze kochane patałachy, zwane kadrą narodową, grają w Szczecinie z Kamerunem :)

derix
11-08-2010, 18:54
A niech graja, pewnie nawet pol akcjii z tym drewnem Brozkiem nie zrobia...

lukasz9209
11-08-2010, 19:38
A ja sie skusze na oglądnięcie meczu naszych, w końcu trzeba się po całym dniu zrelaksowac i pośmiac z wkurw**onego Smudy :lol2:

Bugi B.
11-08-2010, 19:39
Wiem że nikogo to nie interesuje, ale dziś nasze kochane patałachy, zwane kadrą narodową, grają w Szczecinie z Kamerunem :)

myślę, że warto oglądnąć chociażby z innych powodów niż piłkarskich:)

SPQR
11-08-2010, 21:05
I Kamerun prowadzi :lol:

GregorAE
11-08-2010, 21:10
Fabiański to jednak nie ma pojęcia jak się zachować przy rzucie rożnym...

Miedziana
11-08-2010, 21:22
Jedyny mecz który ostatnio sprawiał frajdę, to Legii z Arsenalem. I wątpię po tym co widzę żeby ten mecz sprawiał jakakolwiek przyjemność. A komentator próbuje nawet beznadziejne zagrania pozytywnie oceniać. Dołączyli do poziomy naszych polskich kopaczy.

Marioo88
11-08-2010, 21:40
Sadlok na lewej obronie? Prędzej bym widział Jędrzejczyka w ataku:hyhy:

derix
11-08-2010, 22:03
Nie graja zle...Fabianski to padaka calkowita juz, A Brozek to sie nadaje do tarcia chrzanu a nie gre w Reprezentacji...

SPQR
11-08-2010, 22:10
Najgorszy w tym meczu jest Iwański :kac:

Ktoś kopnie prosto piłkę: "o jak pięknie! o jak cudownie!" Naprawdę męczy to jego nazywanie gówna czekoladą....

derix
11-08-2010, 22:22
3-0 To Juz Jest Lekka Przesada

nst
11-08-2010, 22:28
:klaszcze: Maciek Rybus :klaszcze: Gdyby nie komentator to bym nie wiedzial ze on gral dzisiaj w meczu :D

Jaka ta reprezentacja slaba.... zal patrzec :D

detoxizer
11-08-2010, 22:29
O upadku naszej piłki niech świadczy fakt, że gra w kadrze niejaki Maciej Rybus, który 10 lat temu miałby prawdopodobnie za małe umiejętności aby podawać piłki podczas meczu...

:roll:

derix
11-08-2010, 22:33
Zeby "K***a" w 40 mln kraju nie bylo normalnych 11 graczy...Niech Smuda dalej powoluje tych pseudo kopaczy m.in. Brozka, ktory wogole byl na boisku? Ta reprezentacja nie ma zadnej przyszlosci. Glik, Fabianski, i reszta WYPIERDALAC !!!

detoxizer
11-08-2010, 22:38
Zeby "K***a" w 40 mln kraju nie bylo normalnych 11 graczy...Niech Smuda dalej powoluje tych pseudo kopaczy m.in. Brozka, ktory wogole byl na boisku? Ta reprezentacja nie ma zadnej przyszlosci. Glik, Fabianski, i reszta WYPIERDALAC !!!

Co Ty chcesz od Fabiana to nie wiem... Jego wina, że obrońcy to pizdy?

cffan
11-08-2010, 22:40
i oczywiście 'wchodzi bardzo utalentowany piłkarz Adrian Mierzejewski', który oczywiście niedługo będzie miał 25 lat ;)

detoxizer
11-08-2010, 22:41
i oczywiście 'wchodzi bardzo utalentowany piłkarz Adrian Mierzejewski', który oczywiście niedługo będzie miał 25 lat ;)

Oczywiście, który "bardzo utalentowany" wcale nie jest...

PS. Ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości, dlaczego obcokrajowcy, a nie Polacy przychodzą do Legii? :roll:

nst
11-08-2010, 22:41
Rybus jakies tam umiejetnosci ma, po prostu chlopak jest leniwy, lubi sweet focie, papieroski i piwko. Coz na to poradzic :D

Miedziana
11-08-2010, 22:47
Krótko" Jeba. PZPN

Zero pieniędzy na młodzież, itd itd. Jak mantra to wszyscy powtarzają, ale nic. Najważniejsze ze nawzajem panowie w PZPNie sobie... eh, nie mam zamiaru dostać bana za tych debili. A za dwa lata będziemy szczęśliwi jak zremisujemy z takimi potęgami jak Serbia,Irlandia lub tym podobne.

detoxizer
11-08-2010, 22:48
Może jednak wystartujemy w eliminacjach aby uniknąć wielkiego obciachu w samych finałach??

Marioo88
11-08-2010, 22:59
Zeby "K***a" w 40 mln kraju nie bylo normalnych 11 graczy...Niech Smuda dalej powoluje tych pseudo kopaczy m.in. Brozka, ktory wogole byl na boisku? Ta reprezentacja nie ma zadnej przyszlosci. Glik, Fabianski, i reszta WYPIERDALAC !!!

a kogo ty byś powołał?:roll: Są jakieś alternatywy?

lukasz9209
11-08-2010, 23:00
Może jednak wystartujemy w eliminacjach aby uniknąć wielkiego obciachu w samych finałach??
raczej się uefa nie zgodzi widząc gre naszych orłów, bo pewnie nie awansowalibyśmy, a głupio nie grac u siebie :chees:
dobra wracając do tematu, tragedia, kurde My normalnej składnej akcji nie potrafimy zrobić.
ciekawe czy w tym roku strzelimy jeszcze jakąś bramke :rotfl3:

SPQR
11-08-2010, 23:04
Pierwszym grabarzem tej reprezentacji jest Smuda :|

Koleś chce grać efektowanie drewnem... do czego to prowadzi widzimy drugi raz z rzędu. Czy on nie wie, że trzeba mierzyć zamiary na siły i dostosowywać gry kadry do tego co się ma? Co by osiągnął Otto Rehagel z Grecją, gdyby kazał im grać a la Barcelona?

Ciekawe ile razy musimy jeszcze dostać wpierdol, aby tego ciecia, którego nie chcieli na Cyprze, wypieprzyli? Smuda ze swoim warsztatem to się nadaje na naszą ligę półamatorską (a i tak mistrza zdobyć z Lechem nie umiał).

Znając PZPN Franz może być spokojny o stołek, choćbyśmy mieli przez dwa lata bilans bramkowy 0-60.

fkl
11-08-2010, 23:05
Prawda jest taka, że jeśli my, kibice się na przejadanie polskiej piłki przez PZPN godzimy i nie próbujemy na to reagować, to mamy to, na co się godzimy. Cytując klasyka - taki proboszcz jaka parafia...A będzie jeszcze gorzej, nie łudźmy się, że szeroko rozumiane państwo wybuduje nam stadiony, to i poziom znacząco skoczy - tak nie będzie, póki ktoś w końcu nie potraktuje szkolenia młodzieży poważnie. Ale - po raz kolejny cytując klasyka - słowa, słowa, słowa...

derix
11-08-2010, 23:10
Smuda to sobie kopie grob powolaniami i ustawieniem zawodnikow na boisku. Czy on wogole ogladal Wisle i Lecha w Pucharach ze powoluje zawodnikow z tych zespolow...Watpie :prawi:. Czasami mi sie wydaje ze to nie kadra, a Przytółek dla beznadziejnych pilkarzy albo jakis Caritas Polska

p(L)m
11-08-2010, 23:11
Mecz tragedia, nasza gra w ataku i obronie pokazuje że ta reprezentacja jest beznadziejna jak Legia w zeszłym sezonie. Ktoś tam się niby wybija (mam na myśli Błaszczykowskiego), ale reszta to :jejku:.
Kojarzycie akcje kiedy obrońca przestrzelił bramkę z pola karnego. Ach, gdyby to był Jędza...

lukasz9209
11-08-2010, 23:14
Smuda to sobie kopie grob powolaniami i ustawieniem zawodnikow na boisku. Czy on wogole ogladal Wisle i Lecha w Pucharach ze powoluje zawodnikow z tych zespolow...Watpie :prawi:.
oj kolego muszę cie zmartwić, sam widziałem go na trybunach w meczu Ruch-Austria :bauns:
a ta lewa strona kamerunu tak zapier&alała, że biedny wojtkowiak nie nadążał i sobie mięsień naciągnął :lol:

detoxizer
11-08-2010, 23:21
Niestety obecnie panujące nam pokolenie piłkarskie jest po prostu wynikiem jakiegoś mega niekontrolowanego błędu w matriksie :roll:

SPQR
11-08-2010, 23:24
Czy on wogole ogladal Wisle i Lecha w Pucharach ze powoluje zawodnikow z tych zespolow...Watpie :prawi:.a

Z drugiej strony - kogo miałby powołać? Zawodników Arki i Polonii Bytom?

Podstawek i Ujek do kadry! :prawi:

Moim zdaniem trzeba się z tym gównem, niestety, pogodzić. Lepiej nie będzie przez najbliższe klilkanaście, jak nie kilkadziesiąt, lat. To co widzimy teraz, to jest dopiero początek olbrzymiej czarnej dziury pokoleniowej w naszym futbolu. Jakiś czas temu młodzieżówka przerżnęła z Luxemburgiem... jeśli myślicie, że dzisiejsze mecze kadry Smudy to dno, to jesteście w błędzie. Czekają nas długie lata ciężkich upokorzeń, gorszych nawet od tych obecnych.

Bądźmy szczerzy - w Polsce nie ma piłkarzy. Młodzieży nie ma, a wynika to z wielu czynników: niewydolnego systemu szkolenia, sytuacji społecznej, konkurencji innych rozrywek dla dzieciaków itp. itd. Miną lata, może nawet dekady, zanim to się zmieni. Jedyną nadzieją dla nas to, o dziwo, futbol na poziomie klubowym, bo tam kasa powoli się pojawia. Trzeba zatrudniać obcokrajowców, tak piłkarzy jak i pracowników klubów (od pierwszego trenera, po trenerów juniorów i fizjologów) i uczyć się i jeszcze raz uczyć! Może za 10-20 lat będzie wtedy lepiej... .

derix
11-08-2010, 23:27
Niewiem kogo ale chyba mi nie powiesz ze Wojtkowiak, Sadlok czy Brozek(matko Boska :jejku:) grali cos :lol:. Mam nadzieje ze Wasilewski juz niedlugo bedzie gral w klubie i wroci do Repry ;)

detoxizer
11-08-2010, 23:27
Ak47- piszesz tak, jakby tylko w Polsce były pokusy: konsole do gier, komputery, imprezki itd.

Wreszcie wychodzą całe lata zaniedbań w szkoleniu, o czym alarmowano już 15-20 lat temu!

Dramatem jest to, że lewoskrzydłowy tej drużyny nie wygrał ANI JEDNEGO pojedynku 1 na 1, nie dośrodkował ANI RAZU groźnie oraz... nie zagrał ANI JEDNEJ dobrej piłki do przodu :kurde:

Reasumując: JA PIERDOLĘ, CO ZA CZASY!

SPQR
11-08-2010, 23:28
Niewiem kogo ale chyba mi nie powiesz ze Wojtkowiak, Sadlok czy Brozek(matko Boska :jejku:) grali cos :lol:

Cóż, ciężko się orientować w sortach gówna :lol2:



Ak47- piszesz tak, jakby tylko w Polsce były pokusy: konsole do gier, komputery, imprezki itd.

Tylko że w innych krajach mają i konsole i system szkolenia, a u nas są tylko konsole ;)

A w Afryce systemu szkolenia nie ma, ale konsol w szałasach nie mają za dużo.

derix
11-08-2010, 23:31
Jezeli to mozna nazwac mlodzieza :kurde:. Irlandia Północna 2-0 Polska U-23...

Miedziana
11-08-2010, 23:33
Ich gra wygląda tak jakby im się za bardzo nie chciało grac w kadrze, tylko głupio odmówić i z twarzą się wycofać. Bo nawet tacy gracze jak Obraniak, Blaszczykowski lub Lewandowski tracą swoje atuty w kadrze. I graja beznadziejnie jak cala reszta.

lukasz9209
11-08-2010, 23:33
Dramatem jest to, że lewoskrzydłowy tej drużyny nie wygrał ANI JEDNEGO pojedynku 1 na 1, nie dośrodkował ANI RAZU groźnie oraz... nie zagrał ANI JEDNEJ dobrej piłki do przodu :kurde:

no co ty, nie słuchałes komentatorów, przecież bardzo dobrze grała lewa strona, a o prawą to już się bije pół świata :>

detoxizer
11-08-2010, 23:34
Akurat Obraniak zagrał dzisiaj najgorszy mecz w kadrze- kompletnie niefektywny, powolny i... taki aż za bardzo polski.

Peace
12-08-2010, 00:00
Znając PZPN Franz może być spokojny o stołek, choćbyśmy mieli przez dwa lata bilans bramkowy 0-60. Powołanie Smudy na trenera reprezentacji było głównie spowodowane presją maści ekspertów piłkarskich, oraz dużej rzeszy kibiców, która była za "Franzem". Ja bym tutaj PZPNu nie winił, po prostu wpisał się w nastroje społeczne, żeby mieć spokój. A zmienianie trenera, w tym momencie, jest bezsensowne(choć ze zmianą stylu gry omawianym przez poprzedników się zgadzam).

Z.
12-08-2010, 00:12
Pierwszym grabarzem tej reprezentacji jest Smuda :|

Otóż mylisz się - Leo B. Złodziej został zwolniony o dwa lata za późno. Rozwalił kadrę doszczętnie, powołując wszystkich. Zniszczył całkowicie wartość jaką był sam fakt znajdowania się w kadrze. Powoływał jakiś Danchów, Zahorskich, Mułów i Dupowłazów.

Pisałem o tym od lat. I wiele lat upłynie zanim się podniesiemy po tamtej katastrofie.

derix
12-08-2010, 00:18
Jeszcze sie niektorzy zdziwia jak niedlugo tez Smuda pewnie powola Pazdana :lol:

Orzech
12-08-2010, 00:23
Ruch to jeszcze będzie płakał, że Sadloka nie sprzedał jak była szansa. No chyba, że jeleń-Wojciechowski się nawinie...

Slyboots
12-08-2010, 00:54
Obrazem stanu posiadania polskiej kadry jest dylemat kto zagrał lepiej jako boczny obrońca- Sadlok czy Kowalczyk. Sadlok na lewej flance prawie nie włączał się do akcji ofensywnych i czaił się z tyłu bo bał się skompromitować i znał swoje możliwości - centrować nie umie, przyspieszenia nie ma, z grą kombinacyjną ma tyle wspólnego co ja z SLD. Kowalczyk mimo takich samych predyspozycji ( a nawet chyba jeszcze słabszej technice - odskakiwanie piłki na 15 metrów po przyjęciu) śmiało parł do przodu. Pytanie który zrobił lepiej :lol2:

Koń Rafał
12-08-2010, 01:30
http://www.youtube.com/watch?v=Chhp-DTf-oQ&feature=related

Bootleg
12-08-2010, 08:54
Kiedyś, grając jeszcze w juniorach był taki trener, który mówił nam zawsze przed meczem takie zdanie: "Panowie nie grajmy tego czego nie umiemy". To zdanie pasuje jak ulał do obecnej postawy reprezentacji. Smuda i jego taktyka a'la Espania 2010 to porywanie się z motyką na słońce.

Tuzin
12-08-2010, 10:13
Niestety obecnie panujące nam pokolenie piłkarskie jest po prostu wynikiem jakiegoś mega niekontrolowanego błędu w matriksie :roll:

Nie błędu w matriksie tylko wychowania róbta co chceta, neostrady, jarania jointów pod blokiem itd. Ale pocieszę Cię - będzie jeszcze gorzej (vide wyniki młodzieżówki).

Nazgul
12-08-2010, 10:27
Ludzie, czego wy się czepiacie? Cywilizacja zawsze przegra w bezpośredniej konfrontacji z barbarzyństwem. Zobaczcie: Nasza liga, to można by rzec światowy prekursor w organizacji ligi - u nas zawodnik już przed meczem wiedział jaki wynik, wychodził na boisko spokojny, nie bał się kontuzji, nie bał sie, że będzie musiał przez 90 minut ganiać jak szalony, oszczędzał zdrowie - w końcu piłkarzem jest się krótko i trochę tego zdrowia musi zostać na potem... I teraz przyjeżdża taki Eto'o, facet który o organizacji nie ma zielonego pojęcia i lata, jakby mu ktoś gniazdo os w spodenki wsadził, nawet nie można mu powiedzieć: "No i co mnie kopiesz, przecież mecz jest zrobiony" - bo nie zrozumie. Oni są lata świetlne za nami, z nimi nie ma co grać.

I co z tym zrobić?

Chyba trzeba powołać własną federację piłki zorganizowanej...

Miedziana
12-08-2010, 10:56
Ludzie, czego wy się czepiacie? Cywilizacja zawsze przegra w bezpośredniej konfrontacji z barbarzyństwem. Zobaczcie: Nasza liga, to można by rzec światowy prekursor w organizacji ligi - u nas zawodnik już przed meczem wiedział jaki wynik, wychodził na boisko spokojny, nie bał się kontuzji, nie bał sie, że będzie musiał przez 90 minut ganiać jak szalony, oszczędzał zdrowie - w końcu piłkarzem jest się krótko i trochę tego zdrowia musi zostać na potem... I teraz przyjeżdża taki Eto'o, facet który o organizacji nie ma zielonego pojęcia i lata, jakby mu ktoś gniazdo os w spodenki wsadził, nawet nie można mu powiedzieć: "No i co mnie kopiesz, przecież mecz jest zrobiony" - bo nie zrozumie. Oni są lata świetlne za nami, z nimi nie ma co grać.

I co z tym zrobić?

Chyba trzeba powołać własną federację piłki zorganizowanej...

Nawiązując do "ustawionych meczy". Czytał ktoś wczorajszy PS?? PZPN oświadczył ze od tego sezonu Kluby będą musieli płacić wynagrodzenie sędziom głównym,bocznym i obserwatorom. Cennik co prawda jest podany ile każdy ma dostać, ale wiadomo,jakoś tam się dogadamy żeby był odpowiedni wynik. Wiec wracamy do starych czasów.

Q_(L)
12-08-2010, 10:59
Powołanie Smudy na trenera reprezentacji było głównie spowodowane presją maści ekspertów piłkarskich, oraz dużej rzeszy kibiców, która była za "Franzem". Ja bym tutaj PZPNu nie winił, po prostu wpisał się w nastroje społeczne, żeby mieć spokój. A zmienianie trenera, w tym momencie, jest bezsensowne(choć ze zmianą stylu gry omawianym przez poprzedników się zgadzam).
mam podobne zdanie co do powodów podjęcia takiej decyzji, ale inaczej niż Ty uważam, że należy ich za to winić...

nie napiszę nic nowego niestety... "ryba psuje się od głowy", a ta głowa u nas tkwi juz wiele lat i w większości przypadków zatruta jest polską myślą szkoleniową sprzed iluśtam lat...
dodatkowo, jak juz było to wspomniane, mamy kulejący system szkolenia młodzieży
i dochodzi jeszcze mentalność wielu gwiazdek naszej skopanej

piłeczkę można odbijać w róznych kierunkach... odpowiedzialnośc jest mocno rozproszona

Miedziana
12-08-2010, 11:26
Z pewnością każdy ten tekst zna, ale tak dla przypomnienia żeby nie było złudzeń.


"Przez cztery czy pięć dni wciąż kulałem i nie byłem w stanie ćwiczyć na treningach. Bez problemu mogłem wystąpić w kolejnym meczu, ale żeby wyjść na murawę musiałbym opuścić około 60-70 procent treningów. Nie powiedziałem ani menedżerowi, ani klubowym lekarzom, że moja kontuzja jest na tyle poważna."

"Po prostu bardzo chciałem grać w piłkę." - Rio Ferdinand o swojej kontuzji.

"Mięciel i Grzelak byli chorzy lub kontuzjowani(...). Mięciel zgłosił wyższą gorączkę na godzinę i dwadzieścia pięć minut przed pierwszym gwizdkiem. A Grzelak? Już na ławce zgłosił, że ma kontuzję pachwiny". - trener Stefan Białas o napastnikach Legii.

Sport to coś więcej, niż tylko zarabianie i "podbijanie stempla", w sporcie największym zarobkiem jest osiągnięty sukces, zwycięstwo i sława. To właśnie w tej kwestii najbardziej odstajemy od zachodu. Autostrady, stadiony, hotele możemy wybudować na przestrzeni dziesięciu lat, ale zmiana mentalności zajmie nam pokolenia. To właśnie dlatego Matusiak, Żurawski czy Saganowski nie podbili Europy. Polacy to piłkarscy minimaliści, którzy nasycają się zapachem zwycięstwa, ale nie są wystarczająco głodni sukcesu, by najeść się nim do syta. Brakuje charakteru i mentalności zwycięzcy. Przykładem tego jest ostatni mecz ze Śląskiem. Legioniści przestraszyli się wygranej! Po strzeleniu bramki ("Ajwen" dobrze dośrodkował! Piłka nie była za ciężka…?) piłkarze bali się podejść, dobić rywala. Oni po prostu czekali, aż Śląsk w końcu wejdzie z piłką do naszej bramki.

Od razu skojarzyłem ten mecz z 1/8 finału Ligi Mistrzów. Podopieczni Aleksa Fergusona, niemal pewni awansu (w końcu strzelili 3 bramki na wyjeździe), podejmowali Milan. Choć wiadomo, że Rio Ferdinand i spółka rzadko tracą więcej niż jedną bramkę w domowym meczu, to głównym celem Brytyjczyków było okazałe zwycięstwo! Nie liczyło się czy ktoś dostanie kartkę, czy może ktoś dozna kontuzji, piłkarze zapomnieli o tym! Liczył się atak, od pierwsze do dziewięćdziesiątej minuty. Przeciwnik został zmiażdżony, a cel osiągnięty. Teraz każdy rywal oprócz respektu czuje też strach przed konfrontacją z Manchesterem, o czym świadczą kolejne wyniki podopiecznych Fergusona.

Wniosek jest prosty: polskim piłkarzom brakuje ambicji! Od walki i zapieprzania na boisku wolą ligową stagnację. W innych krajach (Anglia, Francja, Hiszpania, Włochy, Holandia) piłkarze grają dla chwały. Zawodnicy poświęcają zdrowie, nie szukają tłumaczeń tylko ostro harują, by pokazać swoją wartość na boisku... Właśnie takich (charakternych!) zawodników nam potrzeba.

Piotr Wieczorek

Yevaud
12-08-2010, 12:16
Poptrzylem do 75 minuty gdzies na wystepy Orlow.
i tak:
jest w Polsce jeden zawodnik, ktory potrafi niezle grac w pilke - to Blaszczykowski
jest w barwach reprezentacji 2-3 zawodnikow, ktorzy graja w pilke, choc na slabym poziomie:
Lewandowski, Murawski i Obraniak. Poziom niski, ale graja w pilke.
Reszta powinna nacznie wiecej czasu spedzic przed telewizorami ogladajac Lige Mistrzow, lige angielska, hiszpanska, wloska czy niemiecka (najlepiej niemiecka!) - i porownujac z zapisem swoich wystepow. Kopniecie pilki, przy duzym szczesciu, prosto - to jeszcze nie jest granie w pilke.

I tu wielkie brawa dla Smudy - moznaby jeszcze zorganizowac mecz z Irlandia, Szkocja czy Rumunia. A Smuda, jesli bedzie od swoich wybrancow domagal sie "grania w pilke", a nie przeszkadzania innym - to za kazdym razem dostaniemy kilkubramkowy bagaz. I moze do pozal-sie-Boze reprezentantow tez dotrrze, ze czas sie wziac do roboty?

Oni chyba naprawde musza siegnac ponizej poziomu dna, zeby do nich cos dotarlo, zeby po porazce nie schodzili z boiska z mysla "jak najszybciej zapomniec". Zeby jakies wnioski wyciagneli.

Sadze, ze Smuda robi slusznie.
Sa glosy mowiace, ze trzeba grac tak, jak "material" pozwala. Ale tylko teraz mamy szanse choc troche nad tym materialem popracowac. Niestety Smuda nie moze ich szkolic na codzien wiec byc moze jedyna szansa jest uswiadamiac skorokopom, ze sa gowno warci, moze w koncu sami sie wezma do roboty. A i moze Wojciechowski widzac te mizerie nie zdecyduje sie wydawac na toto grubych pieniedzy. Moze sie cena i zarobki skorokopow urealnia? Zaczna troche bardziej odpowiadac umiejetnosciom? Tylko w tedy moze w tych pilkarskich glowach cos drgnie?

hmB.
12-08-2010, 13:26
Choć meczu widziałem tylko fragmenty i nie przeczytałem wszystkich wpisów, pozwolę sobie zabrać głos.
Zgadzam się z tym co piszą Z., Q (L) oraz Detoxizer i Tuzin.
Do tego, Ci dwaj ostatni tak mnie zmobilizowali, że pójdę dziś pokopać piłkę z moim małym kuzynem, który akurat u mnie jest w Warszawie.

detoxizer
12-08-2010, 13:29
Nie błędu w matriksie tylko wychowania róbta co chceta, neostrady, jarania jointów pod blokiem itd. Ale pocieszę Cię - będzie jeszcze gorzej (vide wyniki młodzieżówki).

Oczywiście, że tak. Niestety, tak jak napisałem, o zaniedbanym szkoleniu młodzieży słyszeliśmy od 15-20 lat. I teraz to niestety wychodzi...

Kumacie takiego Rybusa w Legii z sezonów 1993-1997? No bez jaj... :roll:

Yevaud
12-08-2010, 15:56
Oczywiście, że tak. Niestety, tak jak napisałem, o zaniedbanym szkoleniu młodzieży słyszeliśmy od 15-20 lat. I teraz to niestety wychodzi...

Kumacie takiego Rybusa w Legii z sezonów 1993-1997? No bez jaj... :roll:

Ech - ja sobie wyobrazam. Moze byliby z niego ludzie, jakby mu Beret i ska wytlumaczyli, ze na szacunek i balangi z "kumplami z szatni" trzeba zasluzyc.
Inna rzecz - nie wiem, czy najlepsi wtedy zarabiali tyle, co Rybus teraz - i to jest, jak dla mnie glownym powdoem teog, zze sie w dupach przewraca.

Cygan
12-08-2010, 21:49
Oczywiście, że tak. Niestety, tak jak napisałem, o zaniedbanym szkoleniu młodzieży słyszeliśmy od 15-20 lat. I teraz to niestety wychodzi...

Kumacie takiego Rybusa w Legii z sezonów 1993-1997? No bez jaj... :roll:


Nie błędu w matriksie tylko wychowania róbta co chceta, neostrady, jarania jointów pod blokiem itd. Ale pocieszę Cię - będzie jeszcze gorzej (vide wyniki młodzieżówki).
Bez błędu w Matriksie:)
"Pokolenia" takiego,które mogłoby ograć Hiszpanię czy Kamerun to tak naprawdę mieliśmy półtora,Jedno lata 70,które już po powrocie gdy zasmakowało sukcesu zaczęło chorować,a te pół,to lata 80,które zaczęło wdrażać to myślenie minimalistyczne i rosnąć już całkowicie w chorobie.
Pozostała "pokoleniówka" zdolniejszych to zazwyczaj wyjątki albo poprawne rzemiosło jak za Engela.
A cała reszta jest milczeniem.

Byko
18-08-2010, 19:22
http://www.weszlo.com/news/5436

Był to jedyny powód dla którego miałem do niego jeszcze szacunek. Ale jak widać, stracić go nie trudno.

Franz - wy...dalaj.

AutoDeco
20-08-2010, 11:53
A ja dałbym mu jeszcze czas,faktycznie nie jest dobrze,w dwóch meczach straciliśmy 9 bramek i nie strzeliliśmy żadnej. drużyna jest w rozsypce,ale można ją jeszcze jakoś poukładać,trzeba czasu. Moim zdaniem ustawienie w jakim grają polacy jest nieodpowiednie,nie mamy zawodników pod taką grę.

cffan
20-08-2010, 12:24
Moim zdaniem ustawienie w jakim grają polacy jest nieodpowiednie,nie mamy zawodników pod taką grę.
A pod jaką mamy? Moim zdaniem mamy może 6-7 zawodników, którzy mogą grać w kadrze.

derix
20-08-2010, 14:40
Zawodnicy z klubów zagranicznych powołani na mecze z Ukrainą i Australią:

Bramkarze: Artur Boruc (AC Fiorentina, Włochy), Przemysław Tytoń (Roda JC Kerkrade, Holandia).

Obrońcy: Łukasz Piszczek (BV Borussia 1909, Niemcy), Sebastian Boenisch (SV Werder Bremen 1899, Niemcy), Arkadiusz Głowacki (Trabzonspor Kulübü, Turcja), Kamil Glik (US Città di Palermo, Włochy), Michał Żewłakow (MKE Ankaragücü SK, Turcja).

Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (BV Borussia 1909, Niemcy), Rafał Murawski (Rubin Kazań, Rosja), Ludovic Joseph Obraniak (Lille OSC, Francja), Adam Matuszczyk (1.FC Köln, Niemcy)

Napastnicy: Ireneusz Jeleń (AJ Auxerre, Francja), Robert Lewandowski (BV Borussia 1909, Niemcy)
Wreszcie bedzie normalny lewy obronca a nie jakies Dudki i chuje muje...:prawi:
Franz dawaj tego Brożka smiesznego jeszcze do kadry i innych patalachow

Numer
20-08-2010, 14:50
Na papierze wyglądaj na zawodników z dobrych klubów. Dlaczego są tak przeciętni?

Cieszy powrót Boruca. To dobra wróżba (http://zdrowo.info.pl/horoskop.html)

lans
20-08-2010, 17:25
ciekawe jak bedzie z tym Boenischem. o ile normalnie jestem zwolennikiem wyszukiwania i powolywania ludzi o polskich korzeniach, o tyle tej rozpieszczonej primadonny w kadrze widziec nie chce. no ale coz, zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
inna kwestia to to, ze jego ewentualne wystepy w polskiej reprze, przynajmniej te do euro, nie zamykaja mu drogi do kadry szkopow. nie sadze zeby okazal sie takim sk****synem, by po kilku lepszych wystepach w klubie zmienil kadre na niemiecka, ale patrzac na jego wczesniejsze popisy, nic nie jest przesadzone. takie to teraz sa posrane przepisy, znudzi mu sie, to dopoki nie zagra o punkty moze kadre zmienic.

R.
20-08-2010, 18:21
ciekawe jak bedzie z tym Boenischem. o ile normalnie jestem zwolennikiem wyszukiwania i powolywania ludzi o polskich korzeniach, o tyle tej rozpieszczonej primadonny w kadrze widziec nie chce. no ale coz, zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
inna kwestia to to, ze jego ewentualne wystepy w polskiej reprze, przynajmniej te do euro, nie zamykaja mu drogi do kadry szkopow. nie sadze zeby okazal sie takim sk****synem, by po kilku lepszych wystepach w klubie zmienil kadre na niemiecka, ale patrzac na jego wczesniejsze popisy, nic nie jest przesadzone. takie to teraz sa posrane przepisy, znudzi mu sie, to dopoki nie zagra o punkty moze kadre zmienic.

Wystep w meczu towarzyskim definitywnie zamyka mu jakiekolwiek szanse do gry dla szwabow.
Numer - dokladnie, na papierze - patrzac na kluby - to na prawde nie wyglada zle. Inna sprawa - ktory z nich na co dzien wystepuje w pierwszym skladzie swojej druzyny - tu juz tak rozowo nie jest.

lans
20-08-2010, 18:25
jestes pewien, ze zamyka? ostatnio przepisy sie zmienily, dlatego mowiono o tym, ze zagrac dla nas moze m.in. Lukas Sinkiewicz, ktory zagral kilka meczow dla pierwszej repry szkopow.
chyba ze to jest tak, ze kadre mozna zmienic tylko raz. tak jak Boenisch z niemieckiej mlodziezowki do polskiej kadry A, lub jak Sinkiewicz - z kadr niemieckich do polskich. ale tego juz nie wiem.

R.
20-08-2010, 18:31
Nie, chyba sie nic w tej kwestii nie zmienilo, bo niby po co to zmieniac?(no chyba, ze o czyms nie wiem).
Grajac w mlodziezowce nie przekreslasz sobie gry w innej kadrze, ale mecz w pierwszej reprezentacji, w oficjalnym meczu to jest juz ostateczny wybor. Potem juz kadry zmienic nie mozesz.

lans
20-08-2010, 18:36
no wlasnie, jakos z rok temu te przepisy sie zmienily. teraz tylko mecze o punkty "zaklepuja" danego zawodnika dla reprezentacji.
poczytaj o Jonesie
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jermaine_Jones

R.
20-08-2010, 18:38
No to powiem szczerze, ze jestem zdziwiony. Poprzedni przepis byl lepszy zdecydowanie. Teraz sobie mozna zmieniac kadre jak rekawiczki. Zenada.

lans
20-08-2010, 18:44
oczywiscie, ze to glupota.
nie wiem natomiast jak to dalej jest z tym zmienianiem barw, bo kiedys mozna bylo je zmienic tylko raz, np. wlasnie z niemieckich na polskie. ale to jest tak zagmatwane, ze juz sam nie wiem.
reasumujac - oby ten cwany Sebastianek nie chcial wykrecic jakiegos numeru.

Majkisek
21-08-2010, 12:46
To teraz stało się jasne, dlaczego pozwoli sobie na zagrania w naszej reprezentacji. To dla niego idealny moment, 2 lata bez meczu o punkty. Coś mi tu śmierdziało jak zobaczyłem to powołanie. Szkopa to u nas w kadrze jeszcze chyba nie było.

Flip
21-08-2010, 12:58
To teraz stało się jasne, dlaczego pozwoli sobie na zagrania w naszej reprezentacji. To dla niego idealny moment, 2 lata bez meczu o punkty. Coś mi tu śmierdziało jak zobaczyłem to powołanie. Szkopa to u nas w kadrze jeszcze chyba nie było.

Na pierwszym spotkaniu powinno się go uświadomić,żeby lepiej już nie kombinował.Nie jesteśmy Niemcami którym to zwisa.

derix
23-08-2010, 11:55
Sadlok, Rybus, Sobiech w kadrze :lol:

Francais
23-08-2010, 12:01
Co do Rybusa i Sobiecha to nie jest moze jeszcze glupi pomysł,cos tam ostatnio w lidze pokazali ale Sadlok to jest nieporozumienie,szczegolnie po tym co pokazał w pucharach

TNTP
23-08-2010, 12:09
zasadniczo to poza paroma piłkarzami - Lewandowski, Jeleń, Błaszczykowski, bramka (pomijam kwestie ich formy) to cała nasza kadra jest jednym wielkim nieporozumieniem, więc nie wiem skąd to zdziwienie odnośnie tych konkretnych nazwisk

pzk
23-08-2010, 13:58
Smuda popełnia jeden wielki błąd w stosunku co do powołań dla takich Sadloków, Rybusów i innych. Jasną sprawą jest, że mają być trzonem reprezentacji na Euro, tyle że przez takie jego powołania "za nic" chłopaki wiedzą, że jak bardzo źle by nie grali to i tak powołanie dostaną. Gdzie tu sens, gdzie logika i gdzie ostry zapierdol, żeby grac w reprze :roll:

TNTP
23-08-2010, 14:24
w normalnym państwie - czyli nie u nas:D, poradzony by sobie w ten sposób, żeby powstała Kadra B (nie chodzi mi o sam fakt istnienia, dla dodatkowych etatów), do której powołowywano by hurtem przyszłosciowe ogóry, tak, żyby ogrywały się na trochę wyższym poziomie niż Nasza "ekstraklasa"

GregorAE
30-08-2010, 22:03
Orientuje się ktoś czy treningi reprezentacji są otwarte?

derix
04-09-2010, 10:58
Artur Boruc - Łukasz Piszczek, Michał Żewłakow, Grzegorz Wojtkowiak, Sebastian Boenisch -, Tomasz Bandrowski, Rafał Murawski, Maciej Iwański - Jakub Błaszczykowski, Sławomir Peszko - Ireneusz Jeleń
Jak oni maja grac to porazka bedzie formalnoscia. Super slabi pomocnicy. 0-2 Pa ;)

R.
04-09-2010, 12:30
Artur Boruc - Łukasz Piszczek, Michał Żewłakow, Grzegorz Wojtkowiak, Sebastian Boenisch -, Tomasz Bandrowski, Rafał Murawski, Maciej Iwański - Jakub Błaszczykowski, Sławomir Peszko - Ireneusz Jeleń
Jak oni maja grac to porazka bedzie formalnoscia. Super slabi pomocnicy. 0-2 Pa ;)

Lepszych nie ma.

Andrzej
04-09-2010, 14:52
ten Smuda to też jest jakiś pojebany czy co, że chce grać 4-5-1? czemu nie gramy 4-4-2 z Lewandowskim i Jeleniem z przodu? w pomocy czemu nie ma Mierzejewskiego i Smolarka? no nie powiedziałbym, że Iwański i Bandrowski są od nich lepsi, ten Matuszczyk też taki kiepski, że pączek się załapał, a on nie? :-/

mam nadzieję, że jednak wystawi inny skład niż przypuszcza większość portali.

mathi86slo
04-09-2010, 14:55
Smuda popełnia jeden wielki błąd w stosunku co do powołań dla takich Sadloków, Rybusów i innych. Jasną sprawą jest, że mają być trzonem reprezentacji na Euro :roll:

Dla mnie przynajmniej nie jest to taką jasną sprawą. Trzon reprezentacji na EURO mogą stanowić Boruc, Błaszczykowski, Lewandowski, Obraniak, Jeleń. Dwa lata to nie jest tak dużo, przez ten czas młodzi, tacy jak Rybus, Sadlok itd. równie dobrze mogą się rozwinąć, jak i nie muszą i wtedy będzie trzeba powołać ''emerytów'' którzy jeszcze niedawno stanowili trzon. Smuda teraz po prostu pod presją tworzenia nowej drużyny ''próbuje'', ale niedługo się skończą próby i moim zdaniem taki Sadlok nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na EURO. Ja osobiście we Franka wierzę ;) a dzisiaj hmm... no ciężko będzie.

cffan
04-09-2010, 15:38
w pomocy czemu nie ma Mierzejewskiego

Bo ma kontuzje?



no nie powiedziałbym, że Iwański i Bandrowski są od nich lepsi, ten Matuszczyk też taki kiepski, że pączek się załapał, a on nie? :-/

Przecież Smolarek gra na zupełnie innej pozycji niż w/w, ogarnij się trochę.

mathi86slo
04-09-2010, 16:00
Mierzejewski
:leze:

pzk
04-09-2010, 16:06
Dla mnie przynajmniej nie jest to taką jasną sprawą. Trzon reprezentacji na EURO mogą stanowić Boruc, Błaszczykowski, Lewandowski, Obraniak, Jeleń. Dwa lata to nie jest tak dużo, przez ten czas młodzi, tacy jak Rybus, Sadlok itd. równie dobrze mogą się rozwinąć, jak i nie muszą i wtedy będzie trzeba powołać ''emerytów'' którzy jeszcze niedawno stanowili trzon. Smuda teraz po prostu pod presją tworzenia nowej drużyny ''próbuje'', ale niedługo się skończą próby i moim zdaniem taki Sadlok nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na EURO. Ja osobiście we Franka wierzę ;) a dzisiaj hmm... no ciężko będzie.

No właśnie. Dla Ciebie to nie jest "jasną sprawą" i dla mnie również. Inaczej jest dla Smudy i pseudokopaczy. Prezentując taką formę to o powołaniu powinni tylko marzyć, ale nie u Smudy. Zresztą tu nawet nie chodzi o to, że on ich powołuje, bo w sumie to dobrze, niech się chłopaki ogarniają i poznają kadrę "od kuchni". Dlatego, o ile powołanie jeszcze nie, to już ich gra w pierwszym składzie jest dla mnie do zaakceptowania. Jak Franek nie przestani robić z Kadry cyrku na kółkach to ja w niego nie wierzę.

Moja jedenastka 'marzeń' :lol2:
Boruc - Wasilewski, Piszczek, Żewłakow(?), Boenisch - Błaszczykowski, Mierzejewski, Obraniak, Peszko - Jeleń, Lewandowski