PDA

Zobacz pełną wersję : Reprezentacja



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 [24] 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39

Filipek
11-09-2013, 00:24
nie masz się co bać, z taką grą nie mamy szans na nic ...

Szawar
11-09-2013, 08:30
Jaka tam matematyka, wygrywamy dwa razy i gramy w barażach (bo na 1. miejsce i wpadkę Angoli z Czarnogórcami raczej nie ma co liczycć), niczego ani na nikogo nie trzeba liczyć. Ukraińcy ostatni mecz gra z San Marino więc 3 punkty można im z góry dopisać. Wygrane z Mołdawią i Czarnogórą nic by nie dały jak nie wygramy z Ukrainą (nawet dwa remisy w ostatnich meczach bo przegrywamy remis punktowy bilansem bramkowym), więc tak czy inaczej trzeba ich pojechać, a tego widać.

Trochę wody na głowę, jaka wygrana z Ukrainą na wyjezdzie:lol:

Mokot93
11-09-2013, 10:22
Trochę wody na głowę, jaka wygrana z Ukrainą na wyjezdzie:lol:

:prawi:

Otóż to, zejdźmy na ziemię :)

Stout
11-09-2013, 11:58
Bez Benisza i Brożka damy radę:lol::lol::lol:

capital
11-09-2013, 12:29
Trochę wody na głowę, jaka wygrana z Ukrainą na wyjezdzie:lol:

Nie umiesz czytac ze zrozumieniem czy tylko udajesz głupiego?

Moje zdanie na temat meczu z Ukrainą jest na końcu, reszta odnosi się pieprzenia o matematyce w momencie kiedy wszystko pozostało na boisku.

Szawar
11-09-2013, 12:48
Nie umiesz czytac ze zrozumieniem czy tylko udajesz głupiego?



I po co ta prowokacja ?

SzydeL
11-09-2013, 16:39
Szczerze mówiąc, wk*rwia mnie że największą dzicz pokazujemy w jakimś San Marino, Luksemburgu, Litwie, Łotwie czy Estonii...

Dobrze, że w ogóle coś chłopaki pokazują, niż miałaby jeździć andrzejada z Narodowego w perukach i z trąbkami.
A tak w ogóle są jakieś informacje czy były osoby z Warszawy? Może być priv. Podziękował.


Trochę wody na głowę, jaka wygrana z Ukrainą na wyjezdzie:lol:

No jak? Nie nabrałeś wiary i nadziei po przepięknym zwycięstwie 5:1 nad San Marino? ;p

Sonny
12-09-2013, 12:30
Obiektywnie jedynymi, którzy nadają się, aby reprezentować Polskę w piłce nożnej w chwili obecnej to:

Boruc, Szczęsny, Glik, Piszczek (zdrowy), Błaszczykowski, Krychowiak, Zieliński, Lewandowski i może ale to wielkie może Klich i jakiś jeszcze jeden.

To jest hańba, że kraj liczący blisko 40 milionów ludzi i dla którego jest to sport narodowy nie ma 11-15 piłkarzy, którzy umieją grać w piłkę nożną. Piszę specjalnie grać, bo większość tych pseudo piłkarzy kopie piłkę, tak samo jak dzieci czy starzy na orlikach, bez obrazy oczywiście dla tych dzieci i starszych, bo kiedyś może z tych pierwszych wyrośnie piłkarz grający w piłkę nożna, a drudzy robią to dla relaksu.

fkl
13-09-2013, 13:37
Obiektywnie jedynymi, którzy nadają się, aby reprezentować Polskę w piłce nożnej w chwili obecnej to:

Boruc, Szczęsny, Glik, Piszczek (zdrowy), Błaszczykowski, Krychowiak, Zieliński, Lewandowski i może ale to wielkie może Klich i jakiś jeszcze jeden.

Do tego doliczyłbym jeszcze Sobotę, przynajmniej w aktualnej formie. A Klicha jak najbardziej można do tego grona włączyć, takiego piłkarza wyszkolonego technicznie, potrafiącego zarówno rozegrać, jak i pomóc w defensywie nie mieliśmy od...w sumie od niepamiętnych czasów. Od wieków ta pozycja była zarezerwowana dla kołków od przeszkadzania rywalowi, ewentualnie zdarzył się taki Kałużny, który przynajmniej skutecznością pod bramką rywali pomagał w ofensywie. Od Klicha w obecnej formie powinno się zaczynać ustalanie składu, niezależnie od drużyny w jakiej gra i średniej przeszłości.

Wyniki kadry Dorny nie są zaskakujące. Od zawsze było wiadomo, że ugrać tam coś możemy wystawiając najlepszych, szczególnie w ofensywie, bo tam mamy gości potrafiących robić różnicę w tym roczniku. A tu ze Szwecją, która zagrała tym, co mają najlepsze w tym roczniku (jak i wszystkie inne poważne reprezentacje) my wystawiliśmy skład bez Furmana, Wszołka, Milika, czy Zielińskiego, dodatkowo nie wiedzieć czemu na ławce pozostawiony został solidny Chrapek. Więc zagrała ta gorsza połowa najsilniejszego składu uzupełniona piątką rezerwowych, nie mamy prawa oczekiwać, że nasz połowicznie drugi garnitur ogra Szwedów na wyjeździe. Szwedów, którzy piłkarsko są od nas trochę lepszym narodem i Szwedów, którzy byli w tych eliminacjach losowani z pierwszego koszyka. Dodam jeszcze, że w pierwszej kadrze Szwedów na mecze eliminacyjne nie znalazł się żaden piłkarz poniżej 22 roku życia - wszyscy zagrali w U-21 przeciwko Polakom i Turkom. U nas czołowi piłkarze młodzieżówki muszą zasilać pierwszą kadrę. Dlatego tak czy siak zagrali dobry, równy mecz z silniejszym rywalem. Natomiast z Portugalią to już był zupełny eksperyment w defensywie i skończyło się to, jak się skończyło.

A i mówi się, że Czarnogóra zagrała z nami bez połowy składu - bzdura. Właściwie z ważnych piłkarzy brakowało tylko Jovetica, którego bardzo udanie zastąpił Damjanovic - golem i dwoma groźnymi sytuacjami. A sam Jovetic w kadrze Czarnogórców jest w podobnej sytuacji, jak Lewandowski u nas, nie daje tej kadrze nawet połowy tego, co gra w klubie - w sześciu dotychczasowych meczach eliminacyjnych zaliczył zero goli i dwie asysty, w tym jedną z San Marino. Ich bramkarz i linia defensywy wystawieni przeciwko nam składały się dokładnie z tych ich zawodników, którzy zagrali przeciwko Anglii, w meczu zremisowanym 1:1 - jest to najlepsze, co mogą w tych formacjach zaprezentować.

Na pozycji defensywnych pomocników z Anglikami zagrał Mitar Novakovic i Elsad Zverotic. Ten pierwszy przegrywa w klubie rywalizację z Januszem Golem, zastąpił go inny doświadczony zawodnik, mianowicie Drincic, który w Krasnodarze miał ten sam problem, co Novakovic i niedawno rozwiązał kontrakt. Zverotic, uniwersalny zawodnik, zagrał natomiast z nami na prawej stronie pomocy, a w jego miejsce do składu wskoczył Boskovic. Generalnie defensywni pomocnicy w tych eliminacjach u Czarnogórców zmieniali się co mecz, więc trudno określić który z nich jest faktycznie tym podstawowym. Często grał 36-letni Pekovic, ale on nie został powołany z powodu kiepskiej formy w niemieckim trzecioligowcu, czy jest to więc faktyczna strata w stosunku do tych, którzy zagrali?

W linii ofensywnej brakło...lewego obrońcy z Partizana Volkova, którego zastąpił Krkotic, natomiast Vukcevic, który zagrał z Anglikami był w kadrze przeciwko Polsce, ale decyzją trenera zasiadł na ławce rezerwowych. No i wspomniany Damjanovic zamiast Joveticia.

Podsumowując bardziej obrazowo:

Bozovic - Savic, Dzudovic, Basa, Bozovic - Zverotic, Drincic, Boskovic, Krkotic - Damjanovic, Vucinic
Bozovic - Savic, Dzudovic, Basa, Bozovic - Zverotic, Novakovic, Vukcevic, Volkov - Jovetic, Vucinic

Faktycznie więc z ich najsilniejszego zestawienia zagrać nie mogli Jovetic, którego świetnie zastąpił Damjanovic i Volkov, który jest generalnie ich uzupełnieniem składu.

nevermind
27-09-2013, 12:13
http://img833.imageshack.us/img833/3718/ie37.png

Lewndowski?! Wasilewski?! Wojtkowiak?! :rotfl3:

fkl
27-09-2013, 12:25
Lewndowski?! Wasilewski?! Wojtkowiak?! :rotfl3:

Peszkę jestem w stanie zrozumieć, bardzo udanie zaczął ten sezon po powrocie do Niemiec, strzela, asystuje, chociaż sił ma góra na 60 minut. Wojtkowiak niby gra regularnie, ale oceny zbiera raczej bardzo przeciętne. Ale Lewandowski? Wasilewski...? Skoro powołuje się takiego Lewandowskiego, to czemu nie Janka Gola z Amkaru? Wasilewski póki co zagrał jeden mecz w pucharze ligi angielskiej...Jeśli to się potwierdzi, to Fornalik nam odleciał po dobrych powołaniach na Czarnogórę.

voytek
27-09-2013, 12:31
Bramkarze: Artur Boruc FC SOUTHAMPTON, Wojciech Szczęsny FC ARSENAL, Łukasz Fabiański FC ARSENAL

Obrońcy: Piotr Celeban FC VASLUI, Kamil Glik FC TORINO, Artur Jędrzejczyk FK KRASNODAR, Bartosz Salamon SAMPDORIA, Łukasz Szukała STEAUA BUKARESZT, Marcin Wasilewski LEICESTER CITY, Grzegorz Wojtkowiak TSV 1860 MONACHIUM

Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski BORUSSIA DORTMUND, Mateusz Klich PEC ZWOLLE, Grzegorz Krychowiak STADE DE REIMS, Mariusz Lewandowski PFC SEVASTOPOL, Adrian Mierzejewski TRABZONSPOR, Sławomir Peszko FC KOLN, Eugen Polanski HOFFENHEIM, Waldemar Sobota FC BRUGGE, Paweł Wszołek SAMPDORIA, Piotr Zieliński UDINESE

Napastnicy: Robert Lewandowski BORUSSIA DORTMUND, Artur Sobiech HANNOVER 96

Teraz czas na Piecha :hyhy:

midzi
27-09-2013, 13:02
Piech strzela gola za golem, a do tego wraca do reprezentacji. Cóż za idealny scenariusz ;)

Co do powrotu Wasyla i Lewandowskiego to w sumie dobrze. Tej reprezentacji ciągniętej przez biletera zdecydowanie brakuje jaj i charakteru, choćby na ławce, czy w szatni.

voytek
27-09-2013, 13:20
Piech strzela gola za golem, a do tego wraca do reprezentacji. Cóż za idealny scenariusz ;)

Byłby idealny gdyby jego "zagraniczna kariera" potoczyła się inaczej i strzelał w lidze minimum rumuńskiej nie wracając z jasyru na tarczy. Stety historia zatoczyła koło i Piech jest znów w polskim grajdole czyli scenariusz już dawno poszedł z dymem ;)

jednopostowiec
27-09-2013, 13:40
Panowie, Lewandowski to w Sewastopolu gra jako środkowy obrońca czy jako def. pomocnik? Ciekawy ten powrót, całkowicie zapomniany piłkarz i nagle... bęc!

Hyhyhy
27-09-2013, 13:43
Panowie, Lewandowski to w Sewastopolu gra jako środkowy obrońca czy jako def. pomocnik? Ciekawy ten powrót, całkowicie zapomniany piłkarz i nagle... bęc!

Defensywny pomocnik/cofnięty rozgrywający - jest kapitanem drużyny :)

owca
27-09-2013, 13:43
Biorąc Wojtkowiaka i Wasilewskiego myślę, ze Fornalik będzie próbował w środku obrony wariant z Jędrzejczykiem. Tylko czy któryś z nich nadaje się na pierwszy skład...

jednopostowiec
27-09-2013, 13:47
O, dzięki Hyhyhy
Ciekawe czy się znowu szykuje się dwóch defensywnych, czy może "wymyślą" go na ŚO.
W sumie Krychowiak/Lewandowski w środku pomocy.. jeden walczak narwaniec, drugi na górne piłki.

Bootleg
27-09-2013, 14:12
Te powołania, to typowe "tonący brzytwy się chwyta"... Waldek King liczy chyba, że trochę starej gwardii wzmocni mentalnie drużynę. Ogólnie te powołania bardzo dobrze podsumowują jego kadencję. Na najważniejsze mecze eliminacji powołuje 4 ludzi, którzy kadrę to widzieli ostatnimi czasy co najwyżej w telewizorze... to się nie może udać.

Hyhyhy
27-09-2013, 15:04
To powołania, to typowe "tonący brzytwy się chwyta"... Waldek King liczy chyba, że trochę starej gwardii wzmocni mentalnie drużynę. Ogólnie te powołania bardzo dobrze podsumowują jego kadencję. Na najważniejsze mecze eliminacji powołuje 4 ludzi, którzy kadrę to widzieli ostatnimi czasy co najwyżej w telewizorze... to się nie może udać.



Wasilewski i tak pewnie nie zagra. Jego obecność ma najprawdopodobniej służyć jako wsparcie mentalne dla naszych kopaczy. Wojtkowiak, jak to Wojtkowiak. Wobec kontuzji Rumianego i regularnego sabotażu Boenisha, wyrasta tutaj na numer jeden do obsadzenia lewej obrony
(Waldek pewnie zasugerował się meczem TSV-Borussia). Mariusz Lewandowski, możliwe że będzie tworzył dwójkę DP z Krychowiakiem- widocznie Smutny Waldemar uznał, że lepiej zagra od Polańskiego ( inaczej, to powołanie, dla mnie jest co najmniej dziwne).

E : Lewandowski z Pogoni, On nie będzie czasem debiutować ?

mbr
27-09-2013, 15:13
Owszem, w dorosłej, jeśli zagra, to będzie debiut.

Mnie natomiast dziwi brak powołań dla Brzyskiego, choćby w roli rezerwowego. Wiadomo, wielki gracz to nie jest, ale od początku sezonu jest w dobrej formie - słabiej od Wawrzyniaka by nie wypadł, tym bardziej od Benisza.

owca
27-09-2013, 15:26
Ale to są dopiero powołania zza granicy. Pewnie kogoś od nas weźmie na lewą obronę.

Wiedźma
27-09-2013, 16:34
Biorąc Wojtkowiaka i Wasilewskiego myślę, ze Fornalik będzie próbował w środku obrony wariant z Jędrzejczykiem. Tylko czy któryś z nich nadaje się na pierwszy skład...

O Wojtkowiaku się nie wypowiem, ale Wasyl we wtorek zadebiutował w barwach Leicester, grając swój pierwszy mecz od maja. Na powołanie dla niego jest grubo za wcześnie, bo nie ma takiej opcji, żeby był w tym momencie w dobrej formie. Wkurzył mnie Fornalinho i niech się nie waży wstawiać Wasyla na boisko.

nst
27-09-2013, 16:44
Ostatnie podrygi Waldemara... Szkoda słów.
Jeden mecz w plecy i niech resztę eliminacji dadzą już komuś innemu.

Ivan Drugi
27-09-2013, 16:51
Ostatnie podrygi Waldemara... Szkoda słów.
Jeden mecz w plecy i niech resztę eliminacji dadzą już komuś innemu.

Nie wiem czy po ewentualnym wpierdolu na Ukrainie znajdzie się chętny trener do zakończenia eliminacji trzy dni później na Wembley .

me(L)u
27-09-2013, 17:33
Wolę już jakiegoś farbowańca, niż tę szmatę Lewandowskiego. To skandal, że taki śmieć dostaje powołanie.

Ivan Drugi
27-09-2013, 20:12
FIFA zamknęła Ukrainie stadion na mecz z Polską . Znów FARE . http://www.fifa.com/aboutfifa/organisation/news/newsid=2182133/index.html

Alek
27-09-2013, 20:20
Wolę już jakiegoś farbowańca, niż tę szmatę Lewandowskiego. To skandal, że taki śmieć dostaje powołanie.

Chodzi o Mariusza czy Roberta ?

Stout
27-09-2013, 20:34
Mariuszka.

Alek
27-09-2013, 20:39
a co takiego zrobił ?

pytam , bo nic nigdy nie słyszałem kontrowersyjnego z jego strony

Yevaud
28-09-2013, 14:32
a co takiego zrobił ?

pytam , bo nic nigdy nie słyszałem kontrowersyjnego z jego strony

Parę lat temu:

http://www.weszlo.com/news/3844

Rakieta11
04-10-2013, 16:54
ten Fornalik to jest jednak skończonym ********. Jak hurwa można powołać do kadry Warzywniaka po jego wczorajszym występie? :jejku:

jednopostowiec
08-10-2013, 14:58
No i w końcu Lewandowski ma konkurenta http://www.youtube.com/watch?v=bUcNKutyYP0 ;)

Guy Crouchback
09-10-2013, 16:07
Ukraińcy skutecznie odwołali się od decyzji FIFA i zagrają z nami przy pełnych trybunach...

http://www.thestar.com.my/Sport/Football/2013/10/09/Ukraine-ready-to-make-some-noise-against-Poland.aspx

lukasz9209
10-10-2013, 20:09
Na meczy z Polską wybierają się banderowcy z swoimi czerwono-czarnymi szmatkami, takie info podają dziś ukraińskie media. Cholera, szkoda że taki wał z tym meczem wyszedł, najpierw że bez kibiców teraz z kibicami, dużo ludzi odpuściło wyjazd bo info za późno poszło że z kibicami. Większość się szykuje na Anglię.

Korosiak
11-10-2013, 17:32
Panie i Panowie, na jakich kanałach obejrzę sobie dzisiejszy mecz?

Jasper121
11-10-2013, 17:40
TVP1, Polsat Sport

piejo kury piejo
11-10-2013, 17:42
Na meczy z Polską wybierają się banderowcy z swoimi czerwono-czarnymi szmatkami, takie info podają dziś ukraińskie media. Cholera, szkoda że taki wał z tym meczem wyszedł, najpierw że bez kibiców teraz z kibicami, dużo ludzi odpuściło wyjazd bo info za późno poszło że z kibicami. Większość się szykuje na Anglię.

To jak w meczu Legii z Apollonem albo Wisłą, gdzie jedynymi kibicami na stadionie jacy byli to kibice drużyny przeciwnej. :D

Pewnie jak zawsze balon pęknie zaraz po gwizdku rozpoczynającym. Widać że Waldek King już nie ma pomysłu na repre, skoro zaczął eksperymentować ze ściąganiem emerytów. A niech dostanie łomot od Ukraińców i Anglików, to może go wreszcie wywalą na zbity pysk.

Korosiak
11-10-2013, 18:00
TVP1, Polsat Sport

Świetnie, bo już się bałem, że relacja w internecie mi pozostanie.

Domino KG(L)
11-10-2013, 20:04
Patrząc na skład jakim wychodzą to Fornalik przy Smudzie to dopiero Dyzma. Chyba , że ma takiego nosa.

Ivan Drugi
11-10-2013, 20:37
Skład 100 % Polska bez przeszczepów . :prawi:

R.
11-10-2013, 21:18
Jak do tej pory to jest najlepszy mecz kadry od dawien dawna.

Edit: Wojtkowiak. :lol: :lol: :lol:

Wiedźma
11-10-2013, 21:25
A na Rumianego narzekali. No to mata Wojtkowiaka.

Domino KG(L)
11-10-2013, 21:26
Poszedł na raz jak baran. Waldek F. jednak w formie - ma czujkę.

LOL3K
11-10-2013, 22:01
I git :]
Już nie muszą wygrywać na Wembley :lol:

R.
11-10-2013, 22:04
No to co, Wdowczyk? :lol:

Benek
11-10-2013, 22:06
No to co, Wdowczyk? :lol:

Skorża...;-)

Tuzin
11-10-2013, 22:10
Ten mecz to świetne podsumowanie całych eliminacji. Od czerwonej kartki tego francuskiego półgłówka w wygranym meczu w Podgoricy, do dzisiejszej epickiej obcinki prawonożnego lewego obrońcy wyciągniętego **** wie skąd. No i ten Ljub... yyy Lewandowski nie zdążający w pole karne za własnymi dośrodkowaniami.

Eman
11-10-2013, 22:14
Smuda zbudowal reprezentacje na MS a Waldek ja rozpierdolyl

Wiedźma
11-10-2013, 22:21
A weźta idźta i nie wracajta. Skąd Fornalik tego Wojtkowiaka w ogóle wykopał?

Domino KG(L)
11-10-2013, 22:26
Z TSV 1860 Monavchium. Dziś wg Waldka Reprezentację miał zbawić gracz z 2. Bundesligi i gracz 2 ligi ukraińskiej. Okazało się to pomysłem katastrofalnym w przypadku tego pierwszego. I jeszcze tylko jedna kwestia - kto dziś był groźniejszy pod bramką przeciwnika? A kto wygrał ? To może faktycznie nie jest sport dla Nas ;)

sarinosoman
11-10-2013, 22:39
Z TSV 1860 Monavchium. Dziś wg Waldka Reprezentację miał zbawić gracz z 2. Bundesligi i gracz 2 ligi ukraińskiej. Okazało się to pomysłem katastrofalnym w przypadku tego pierwszego. I jeszcze tylko jedna kwestia - kto dziś był groźniejszy pod bramką przeciwnika? A kto wygrał ? To może faktycznie nie jest sport dla Nas ;)
Całkiem jak my na Wiśle...

Dośrodkowanie ostrej, górnej piłki jest sztuką tajemną, a jeśli Mierzejewski wreszcie coś dorzuci, to Lewandowski-gracz boski składa się do strzału jak Murzynka z wiadrem węgla na głowie. To, że półemeryt Lewy Nummer Zwei nie odstaje od reszty, mówi wiele o tej ekipie. Gramy w tempie lelum-polelum.

Tuzin
11-10-2013, 22:40
To ten Sewastopol gra w II lidze? O *****.

Wiedźma
11-10-2013, 22:42
Z TSV 1860 Monavchium. Dziś wg Waldka Reprezentację miał zbawić gracz z 2. Bundesligi i gracz 2 ligi ukraińskiej. Okazało się to pomysłem katastrofalnym w przypadku tego pierwszego. I jeszcze tylko jedna kwestia - kto dziś był groźniejszy pod bramką przeciwnika? A kto wygrał ? To może faktycznie nie jest sport dla Nas ;)

W kwestii formalnej, Cycuś już od dawna gra w pierwszej lidze ukraińskiej. Dzisiaj zaś sprawował się bez zarzutu. Natomiast Wojtkowiak to pomyłka. Sroga pomyłka. Co do stwarzania zagrożenia... No cóż, marnować okazje to my umiemy, jak nikt inny.

Jasper121
11-10-2013, 22:43
To ten Sewastopol gra w II lidze? O *****.

1 liga

http://www.livesports.pl/tabela/tK7AKjx7/S8c2bvOK/#table;overall

piejo kury piejo
11-10-2013, 23:36
Teraz już im pozostaje tylko wyjazd turystyczny do Londynu. Dodatkowo w programie wycieczki mają zwiedzanie Wembley, a nawet towarzyskie pokopanie sobie przez 90 minut z jedną z czołowych reprezentacji świata. Później zakupy w domach towarowych i powrót z wycieczki Dreamlinerem.

Z.
11-10-2013, 23:40
Teraz już im pozostaje tylko wyjazd turystyczny do Londynu. Dodatkowo w programie wycieczki mają zwiedzanie Wembley, a nawet towarzyskie pokopanie sobie przez 90 minut z jedną z czołowych reprezentacji świata. Później zakupy w domach towarowych i powrót z wycieczki Dreamlinerem.

Według mnie jest mało prawdopodobne by ktokolwiek z naszej grupy pograł w 1/4 Mundialu.

Taź
11-10-2013, 23:56
Skład 100 % Polska bez przeszczepów . :prawi:

Się obudzili...:roll:
Był czas na ogrywanie młodych w kadrze jeszcze przed zeszłym EURO, tworzenie reprezentacji to woleli naściągać zagraniczny szrot do reprezentacji. Ale kibice janusze, społeczniaki czy jak ich tam nazwać byli zadowoleni. Mieli gdzieś przyszłość kadry, bo przecież nie ważne kto tam gra. Ważne, że jest EURO, jest atmosfera święta narodowego, są umalowane mordy, polskie szaliki, wszędzie flagi, koszulki, strefy kibica i ch%j wie co jeszcze. Ale kto tam gra to już nie ważne. Byle wygrywali. A i tak się skompromitowali... Część ich "gwiazdorów" i tak powiedziała im po turnieju "pocałujcie mnie w dupe" (czyt. Obraniak) szukając byle jakich wymówek.

Teraz niech narzekają, że nie ma Polski na mundialu. Że Polska leci na łeb na szyję w rankingu FIFA. Że perspektywicznych młodych piłkarzy ogranych z kadrą jest jak kot napłakał.
I pozostanie im oglądanie w telewizji prawdopodobnie nawet Islandii mającej pół amatorską ligę piłkarską. Której pewnie połowa ludzi nie wie gdzie znajduje się ten kraj.

A ja śmieje im się w twarz przez złość, że mamy tak nieudolny związek piłkarski i naiwne społeczeństwo.

casual
12-10-2013, 00:36
Pierwsza połowa jak na mój gust najlepsza w naszym wykonaniu od dawien dawna. Druga- wiadomo. Przegrali Brazylie w zupełnie innych meczach, no ale szkoda i tak.

Neg
12-10-2013, 01:55
Niedługo nadejdzie chwila prawdy dla Bońka, jeśli nie sypnie pieniędzmi na selekcjonera z prawdziwego zdarzenia i wystrzeli z pomysłem Wdowczyk - Skorża, to niestety, dalej będziemy marnować potencjał tej reprezentacji, który jest największy od lat 80.

Fornalik chyba ani razu nie zagrał tymi samymi obrońcami z rzędu. Bawił się w drugiego Smude i zajebiste rotacje w składzie. Takie rzeczy mogą sprawdzać się w klubach gdzie ludzie grają ze sobą codziennie a nie w reprezentacji gdzie gra się ze sobą kilka razy do roku. No ale ja nie jestem zdziwiony. Fornalik to człowiek, który nic jako trener nie osiągnął, na jakiej podstawie został wybrany selekcjonerem reprezentacji totalnie nie mam pojęcia i nawet gdybym chciał wymyślić największe absurdy świata nie wiem co kierowało by wybrać człowieka bez sukcesów na selekcjonera reprezentacji kraju.

Grał tym Wawrzyniakiem w każdym możliwym meczu a w meczu "o życie" nagle go zmienia i to na ***** nie wiem kogo. Gramy mecz w którym trzeba wygrać i rozumiem ustawienie dwójką defensywnych pomocników, ale niewłączanie się do akcji bocznych obrońców, atakowanie Ukrainy trójką czy czwórką piłkarzy, bezsensowne wybijanie piłki mimo iż nikt kogoś nie atakuje, beznadziejnie wyprowadzanie kontr, beznadziejne wychodzenie do pozycji, brak jakichkolwiek wariantów gry poza jednym - wyjebać i biec, po kilku zagraniach pressingiem Ukraińcy sami oddawali nam piłkę, wystarczyło ich dobrze przycisnąć i sami by strzelili sobie gole, ale my taki pressing zastosowaliśmy może trzy razy w meczu. Naprawdę nie wiem jaki jest problem przestudiować do zarzygu poruszanie się po boisku piłkarzy Pepa i wyuczenie pewnych nawyków w naszych piłkarzach. Pressing, walka, wybieganie i niezmordowana kondycja to powinny być nasze atuty a tutaj walka oczywiście nastała w ostatnim meczu, meczu o wszystko kiedy od samego początku powinniśmy tak grać. Niech wypierdolą go w końcu i jak wspomniałem, zobaczymy kim naprawdę jest Boniek i na co go stać czy czy ma w sercu tę reprezentacje.

yogi_wwa
12-10-2013, 02:22
na jakiej podstawie został wybrany selekcjonerem reprezentacji totalnie nie mam pojęcia

Niejaki Antoni P. (skądinąd człowiek jak najbardziej z sukcesami) miał na to duży wpływ....

ra4319
12-10-2013, 10:12
Zimoch apeluje o pozostawienie Waldka :[

Szawar
12-10-2013, 10:41
A weźta idźta i nie wracajta. Skąd Fornalik tego Wojtkowiaka w ogóle wykopał?

Pomijajac babola, to Wojtkowiak zagrał poprawnie. Yarmolenko sobie przy nim nie pograł, przegrali eliminacje w poprzednich meczach.

Z.
12-10-2013, 13:18
Niedługo nadejdzie chwila prawdy dla Bońka, jeśli nie sypnie pieniędzmi na selekcjonera z prawdziwego zdarzenia i wystrzeli z pomysłem Wdowczyk - Skorża, to niestety, dalej będziemy marnować potencjał tej reprezentacji, który jest największy od lat 80.

Wmówiliśmy sobie, że ta reprezentacja ma nie wiadomo jaki potencjał, tymczasem byle kadra Engela z Krzynówkiem czy Świerczewskim robi ich na miękko. Potencjał to miała Barcelona 1992 albo kadra Apostela. Tymczasem ta obecna to najbardziej przereklamowana kadra w historii polskiej piłki. Oni nie mają nawet jednego, pojedynczego zwycięstwa z kimkolwiek poważnym. Stać ich tylko na remisy lub klęski. Do tego są beznadziejnie bezjajeczni, bez lidera, bez ikry. Wystarczy obejrzeć wczorajszy mecz Szwecja - Austria by zobaczyć co to znaczy lider drużyny, człowiek któremu zależy na wyniku, bezczelny zwycięzca, a nie polskie miękkie kluchy.

Majkisek
12-10-2013, 13:24
Fornalik to człowiek, który nic jako trener nie osiągnął, na jakiej podstawie został wybrany selekcjonerem reprezentacji totalnie nie mam pojęcia i nawet gdybym chciał wymyślić największe absurdy świata nie wiem co kierowało by wybrać człowieka bez sukcesów na selekcjonera reprezentacji kraju.


E tam, nie kupuję tego argumentu. Engel miał chyba jeszcze mniejsze dokonania przed objęciem kadry a mimo to potrafił z nią osiągnąć przyzwoity rezultat. Fornalik zaś zrobił ze słabiutkiego Ruchu całkiem przyzwoitą drużynę. Niemniej jednak jest rzeczą oczywistą, że trener to zupełnie inna bajka, niż selekcjoner. Potwierdziło się to też np. w przypadku chociażby Smudy. U selekcjonera, kluczowe są nie metody treningowe a IMO kwestie mentalne.

Korosiak
12-10-2013, 13:30
Po mojemu zamiast niego powinni Nawałkę z Górnika ściągać. Takie moje skromne zdanie.

Ivan Drugi
12-10-2013, 13:31
Wmówiliśmy sobie, że ta reprezentacja ma nie wiadomo jaki potencjał, tymczasem byle kadra Engela z Krzynówkiem czy Świerczewskim robi ich na miękko. Potencjał to miała Barcelona 1992 albo kadra Apostela. Tymczasem ta obecna to najbardziej przereklamowana kadra w historii polskiej piłki. Oni nie mają nawet jednego, pojedynczego zwycięstwa z kimkolwiek poważnym. Stać ich tylko na remisy lub klęski. Do tego są beznadziejnie bezjajeczni, bez lidera, bez ikry. Wystarczy obejrzeć wczorajszy mecz Szwecja - Austria by zobaczyć co to znaczy lider drużyny, człowiek któremu zależy na wyniku, bezczelny zwycięzca, a nie polskie miękkie kluchy.

Dlatego potrzeba kogoś kto z nich zrobi DRUŻYNĘ . Nie przygłupa Smudę czy Waldemara " świetnie sobie radził w Ruchu " Fornalika . Są reprezentacje z mniejszym potencjałem piłkarskim które radzą sobie dużo lepiej . Pomysł z pozostawieniem Waldka jest niedorzeczny , on już jest naznaczony klęską i brak mu autorytetu . Teraz będzie potrzeba dużo entuzjazmu w kadrze aby coś z tego powstało . Życzył bym sobie oglądać reprezentację Polski bez farbowanych lisów i dającą z siebie wszystko podczas meczów . Przy odpowiedniej pracy da się chyba wyselekcjonować 11 sensownych piłkarzy z 40 milionowego narodu ?

Neg
12-10-2013, 13:33
Wmówiliśmy sobie, że ta reprezentacja ma nie wiadomo jaki potencjał

Ja wyciągam własne wnioski z tego co widzę. Wiem jak Lewandowski, Błaszczykowski i Piszczek grają/grali w klubach i wiem jaki tam poziom prezentują. Nikt nikomu nie wmawiał, że Lewandowski jest jednym z najlepszych napastników w Europie, on po prostu na to sobie zapracował grą w klubie. Tak samo Błaszczykowski i Piszczek to nie są przereklamowane gwiazdki. Klich w Holandii ewidentnie odżył, gra tam naprawdę przyzwoicie. Zieliński uważany za zbawce środka pola może na wyrost, ale posiada ogromne umiejętności i ten piłkarz może wprowadzić ogromną jakość do gry. Sobota również w Śląsku od kilku sezonów pokazywał dobry poziom a teraz pokazuję go w Belgii. O Krychowiaku też mogę pisać w samych superlatywach bo we Francji spisuję się świetnie i to troche podobny przypadek do Lewandowskiego. Obaj w klubach prezentują się znakomicie, ale nie potrafią tego przełożyć na grę w reprezentacji, albo ktoś nie potrafi wykorzystać ich umiejętności w tej reprezentacji.

Problem Fornalika polegał na tym, że on do dnia dzisiejszego nie potrafiłby wybrać 11 najlepszych piłkarzy do pierwszego składu reprezentacji. Problem Fornalika polega na tym, że nie miał i nie ma kompletnie pomysłu na grę i samą drużynę. Ja uważam, że mamy potencjał ogromny i nie jest to wmawianie sobie i nie są to najbardziej przereklamowane gwiazdy bo w klubach wielokrotnie udowadniali na co ich stać.

piejo kury piejo
12-10-2013, 13:35
Dokładnie się zgadzam, to nie sztuka mieć jakiś tam potencjał kadry, sztuka by ten potencjał był lepszy niż u innych reprezentacji, a z tym u nas jest kiepsko + dodatkowe niezgranie. Wystarczy popatrzeć na Ukraińców, tam kadra opiera się na zawodnikach Premier Lihii, z kolei w Polsce każdy z innej parafii, więc nie ma co liczyć na zgranie skoro piłkarzyki praktycznie nie mają ze sobą na codzień do czynienia.

Z.
12-10-2013, 13:54
Ja wyciągam własne wnioski z tego co widzę. Wiem jak Lewandowski, Błaszczykowski i Piszczek grają/grali w klubach i wiem jaki tam poziom prezentują. Nikt nikomu nie wmawiał, że Lewandowski jest jednym z najlepszych napastników w Europie, on po prostu na to sobie zapracował grą w klubie. Tak samo Błaszczykowski i Piszczek to nie są przereklamowane gwiazdki. Klich w Holandii ewidentnie odżył, gra tam naprawdę przyzwoicie. Zieliński uważany za zbawce środka pola może na wyrost, ale posiada ogromne umiejętności i ten piłkarz może wprowadzić ogromną jakość do gry. Sobota również w Śląsku od kilku sezonów pokazywał dobry poziom a teraz pokazuję go w Belgii. O Krychowiaku też mogę pisać w samych superlatywach bo we Francji spisuję się świetnie i to troche podobny przypadek do Lewandowskiego. Obaj w klubach prezentują się znakomicie, ale nie potrafią tego przełożyć na grę w reprezentacji, albo ktoś nie potrafi wykorzystać ich umiejętności w tej reprezentacji.

No to lecimy.

1. Zgadzam się tylko co do Lewandowskiego, chociaż cały czas trzymam się wersji, że facet tak dużo daje w klubie, bo gra w idealnym i niepowtarzalnym systemie. Weryfikacja przyjdzie jak opuści Dortmund. Według mnie wtedy w Dortmundzie powstanie kolejna gwiazda w ataku, a Bobek sprzeciętnieje gdzieś w innym klubie.

2. Błaszczykowski mentalnie nie nadaje się do bycia liderem kadry, dlatego to nigdy nie wypali. On może spełniać rolę kogoś takiego kim był Kiełbowicz w Legii. Żelazne płuca, czarna robota, ale nie facet który ciągnie zespół.

3. Piszczek to dla mnie zdecydowanie przereklamowana gwiazdka, który wybił się na rzekomo świetnego obrońcę, bo gra w klubie preferującym futbol totalny i atak totalny. W obronie jest rzadki jak Brzyski, co wychodzi gdy gra się w słabej drużynie jaką jest Polska, która w każdym meczu musi odpierać ataki czy to Czarnogóry czy nawet San Marino.

4. Takich gości jak Klich jest w Europie pewnie ze 20 tysięcy. W Polsce oczywiście zachwyt, bo tutaj w lidze grają piłkarze bez nogi, bez ręki, bez głowy, z garbem czy z trzema stopami. Litości. Fajny chłop, ale fajny na mecze Legia Cracovia czy Zwolle Haga.

5. To samo Zieliński. Ogony we Włoszech. W Polsce euforia, bo mówiąc z przesadą od 20 lat nawet tych ogonów nie ma. Przeczytałem ostatnio w Przeglądzie bardzo zabawny tekst oddający w pełni polską mentalność. Zielińskim ponoć interesuje się City (oczywiście, że tak przecież jest świetny!), ale Udinese go nie chce sprzedać (no, bo przecież jest świetny!), więc może go wypożyczą (ale jak to?) do.... Watford. Rewelacja, drugi Majewski. Wy serio myślicie, że jakieś 90% krajów w Europie nie ma takich gości? Ma na pęczki.

6. Sobota. Pokazywanie dobrego poziomu w Polsce to żaden wyznacznik. Tak naprawdę to pokazał się dopiero na tej jesieni i faktycznie jest bardzo dobrze. Pytanie tylko jak ze stabilizacją. Bo mnóstwo już było takich naszych piłkarzy, którzy byli w gazie i grali naprawdę świetnie przez jedną czy dwie rundy. A tak to jedna wielka przeciętność. Mocny kandydat na taką karierę. Z tą Belgią to bym zluzował, bo zagrał tam chyba dwa mecze.

7. Krychowiak fajny chłop, ale wystarczy obejrzeć sport + i ligę francuska by zobaczyć jakie tam padają bramki, jakie asysty, by uświadomić sobie, że tak jak z Zielińskim czy Klichem, takich gości w Europie są tysiące i każda kadra z pierwszej 20 Europy ma takich.

Podsumowanie:

1. Potencjał to ma Belgia. U nas to bardziej kwestia marketingu i ogromnego głodu jakiegoś, choćby pojedynczego sukcesu. Na podobnych zasadach funkcjonuje "utalentowana młodzież Legii", która jest nakrywana czapką jak Legia tylko wychyli się za naszą granicę. Byle którą. Najlepiej jak nie grają w ogóle. Tak jak kadra. Wtedy gadki o ogromnym potencjale sprzedają się wyśmienicie i kaska leci (dla trenera, co ich wypromował, dla managera, który go odkrył dla świata, dla piłkarza, bo ma przecież ogromny potencjał - 50 tys dla Żyro na już! - wreszcie dla klubu, który podobnym znawcom go sprzeda póki facet nie zagra dwustu beznadziejnych meczów i już nie będzie się dało nic zrobić). Wolski był świetny, już go nie ma. Borysiuk był dobry, już go nie ma. Rybus był dobry, zaczął normalnie trenować to mu kości nie wytrzymały.

2. Jestem przekonany, że za dwa lata będzie dokładnie ta sama dyskusja i wywalanie trenera zagranicznego. Tym razem będzie, że trener owszem, dobry ale patrzący na Polskę z górny, nie chciało mu się, przyszedł dla kasy itp i nie potrafił wyciągnąć nic z kadry o tak ogromnym potencjalne. Ehe. Oni przegrywają każde eliminacje o każdej porze. Oczywiście można sobie wmawiać, że to wina trenera, który zaciąga im ręczny, a tak to by był poziom 1/8 Mundialu, ale to złudzenia. Trzech piłkarzy na krzyż, a reszta to szrot.

midzi
12-10-2013, 14:01
Kiedy w końcu zrozumiecie, że poziom jaki prezentują zawodnicy w klubach nie jest tożsamy z tym co prezentuje się w reprezentacji? W narodowych kadrach potrzeba większej twardości, takich zabijaków jakim był kiedyś Hajto, a nie ułożonych bileterów i bezjajecznych panienek. Dlatego powoływanie na siłę Lewandowskiego, który w kadrze sobie zwyczajnie nie radzi i większość meczy gra beznadzieje to błąd. Widzę u niego syndrom Warzychy, który w Chorzowie i Atenach strzelał gola za golem, a w reprezentacji męczył bułę.

matx
12-10-2013, 14:02
Po mojemu zamiast niego powinni Nawałkę z Górnika ściągać. Takie moje skromne zdanie.

Cóż za oryginalna propozycja. A czym niby Nawałka się różni od Fornalika?

midzi
12-10-2013, 14:12
Tym, że w jego miejsce może pójść Jasiu Urban, a do Ruchu to nie bardzo? ;)

Neg
12-10-2013, 15:40
No to lecimy.
1. Zgadzam się tylko co do Lewandowskiego, chociaż cały czas trzymam się wersji, że facet tak dużo daje w klubie, bo gra w idealnym i niepowtarzalnym systemie. Weryfikacja przyjdzie jak opuści Dortmund. Według mnie wtedy w Dortmundzie powstanie kolejna gwiazda w ataku, a Bobek sprzeciętnieje gdzieś w innym klubie.

A czy to jego wina, że Fornalik tworzy albo w ogóle nie tworzy żadnego systemu w którym Lewandowski mógłby dać reprezentacji dużo więcej ? To chyba nie wina Roberta, że jest wystawiany do gry w systemie w którym się nie sprawdza.


2. Błaszczykowski mentalnie nie nadaje się do bycia liderem kadry, dlatego to nigdy nie wypali. On może spełniać rolę kogoś takiego kim był Kiełbowicz w Legii. Żelazne płuca, czarna robota, ale nie facet który ciągnie zespół.

Tutaj tez nie rozumiem zarzutów do Błaszczykowskiego. Można go lubić, szanować lub nie, ale to nie on wybrał się sam na kapitana reprezentacji.


3. Piszczek to dla mnie zdecydowanie przereklamowana gwiazdka, który wybił się na rzekomo świetnego obrońcę, bo gra w klubie preferującym futbol totalny i atak totalny. W obronie jest rzadki jak Brzyski, co wychodzi gdy gra się w słabej drużynie jaką jest Polska, która w każdym meczu musi odpierać ataki czy to Czarnogóry czy nawet San Marino.

Słaby obrońca nie byłby wybierany do jedenastki sezonu w Bundeslidze. Kolejny raz argument, że wszędzie dobrze tylko nie tam gdzie reprezentacja i czyja to wina ? Bardzo dobrze wiem jak gra Dortmund i czemu tam Piszczek uważany jest za jednego z najlepszych prawych obrońców świata. Bardzo dobrze wiem, czemu Benisz, który jest gorszy od Wawrzyniaka gra w pierwszym składzie Leverkusen. Tam panuje zupełnie inna kultura gry, inny system. Nie ma tam piłkarza jak w naszej reprezentacji, pozbawionego samego sobie. Piszczek podczas obrony ma jednego lub dwóch kolegów z zespołu na asekuracji, tak samo Benisz. Jak drużyna broni, to broni pewnym systemem, piłkarze mają określone role w zespole a trener bardzo dobrze zna słabe punkty drużyny i zadaniem jego jest załatanie tych dziur. Klopp potrafi to zrobić z Piszczkiem a Sami Hyypia z Beniszem. Jak można wymagać zgrania, zrozumienia i asekuracji w bloku defensywnym, który co mecz wygląda inaczej ? Nie mam też zielonego pojęcia co oni robią na zgrupowaniach bo na pewno nie ćwiczą żadnych wariantów, które przekładałyby się na grę a chyba od tego są trenerzy i selekcjoner a nie sami piłkarze. Oni wykonują jedynie polecenia selekcjonera.


4. Takich gości jak Klich jest w Europie pewnie ze 20 tysięcy. W Polsce oczywiście zachwyt, bo tutaj w lidze grają piłkarze bez nogi, bez ręki, bez głowy, z garbem czy z trzema stopami. Litości. Fajny chłop, ale fajny na mecze Legia Cracovia czy Zwolle Haga.
5. To samo Zieliński. Ogony we Włoszech. W Polsce euforia, bo mówiąc z przesadą od 20 lat nawet tych ogonów nie ma. Przeczytałem ostatnio w Przeglądzie bardzo zabawny tekst oddający w pełni polską mentalność. Zielińskim ponoć interesuje się City (oczywiście, że tak przecież jest świetny!), ale Udinese go nie chce sprzedać (no, bo przecież jest świetny!), więc może go wypożyczą (ale jak to?) do.... Watford. Rewelacja, drugi Majewski. Wy serio myślicie, że jakieś 90% krajów w Europie nie ma takich gości? Ma na pęczki.

No widzisz, może i w Europie mają 20 tysięcy Klichów i 20 tysięcy Zielińskich, ale w Polsce takich piłkarzy mamy dwóch - ich.
Tylko, że ja od reprezentacji Polski oczekuje na dzień dzisiejszy regularnych występów na MŚ i ME i wyjścia z tych grup a Twoje oczekiwania są chyba na poziomie półfinału. Takich Klichów i Zielińskich w reprezentacji potrzeba, jeśli kadra zacznie regularnie występować na mistrzostwach, wtedy będzie można zacząć narzekać na średnich Klichów i Zielińskich.


6. Sobota. Pokazywanie dobrego poziomu w Polsce to żaden wyznacznik. Tak naprawdę to pokazał się dopiero na tej jesieni i faktycznie jest bardzo dobrze. Pytanie tylko jak ze stabilizacją. Bo mnóstwo już było takich naszych piłkarzy, którzy byli w gazie i grali naprawdę świetnie przez jedną czy dwie rundy. A tak to jedna wielka przeciętność. Mocny kandydat na taką karierę. Z tą Belgią to bym zluzował, bo zagrał tam chyba dwa mecze.

Ja nie oczekuję tego, że Sobota przez kolejne 7 lat będzie prezentował taki poziom jaki prezentuję dziś lub większy, chodzi mi o wykorzystanie jego potencjału w chwili obecnej gdy przeżywa dobre chwile w swojej karierze. W Belgii zagrał 4 mecze i wypadł naprawdę bardzo dobrze. Bramki dzięki jego zagraniom już tam padają.


7. Krychowiak fajny chłop, ale wystarczy obejrzeć sport + i ligę francuska by zobaczyć jakie tam padają bramki, jakie asysty, by uświadomić sobie, że tak jak z Zielińskim czy Klichem, takich gości w Europie są tysiące i każda kadra z pierwszej 20 Europy ma takich.

Tego akurat bym nie powiedział. Krychowiak w swojej drużynie jest niepodważalnym liderem. Widziałem jego spotkania nie raz i nie tylko na skrótach w C+ gdzie pokazują bardzo okrojone "skróty" by nie napisać same bramki. Krychowiak potrafi regulować tempo gry, uspokajać grę, rozgrywać i strzelać z dystansu. Mało tego, potrafi fajnie podłączyć się do akcji ofensywnych i również ciekawie kombinacyjnie zagrać. To, że w naszej reprezentacji jego potencjał jest zminimalizowany do ograniczenia się do bycia zwykłym przecinakiem jakim mógłby być nawet Borysiuk to również nie jego wina, że selekcjoner daje mu takie zadania.

Widzę jak gra nasza kadra, oglądam sporo spotkań drużyn w Europie. Turcja, Belgia, Anglia, Hiszpania, Holandia, Włochy, Polska, Rosja, Portugalia i jeszcze kilka o których na szybko pewnie zapomniałem i wiem jedno - nasza kadra nie ma kompletnie żadnej taktyki na grę, nie ma opracowanych żadnych schematów, kontry są wyprowadzane w 2-3 graczy, mało tego sam atak pozycyjny jest prowadzony w niewiele większej liczbie piłkarzy. Fornalik w przedostatnim meczu eliminacji w końcu zagęścił środek pola w defensywie - w przedostatnim meczu przegranych eliminacji wynalazł Mariusza Lewandowskiego. Brzyski, który rozgrywa dobry sezon w Legii jest olewany na takie mecze jak Mołdawia czy San Marino gdzie w ofensywie mógłby dać niesamowitą jakość, ale pomine już personalia. Jak wspomniałem na tę kadrę Fornalik od samego początku nie miał pomysłu dlatego Lewandowski nie strzela, Boruc puszcza bramki a Krychowiak nie wie co robić na boisku. Jeśli poprowadzi te reprezentację człowiek z sukcesami, z CV i nic z nią nie osiągnie a oni dalej będą grac chujowo, uznam, że są najbardziej przereklamowaną kadrą w historii.

Z.
12-10-2013, 16:36
A czy to jego wina, że Fornalik tworzy albo w ogóle nie tworzy żadnego systemu w którym Lewandowski mógłby dać reprezentacji dużo więcej ? To chyba nie wina Roberta, że jest wystawiany do gry w systemie w którym się nie sprawdza.

I to, że wczoraj główką strzelił Panu Bogu w okno, a nie w bramkę Pjatowa to też wina Fornalika?



Tutaj tez nie rozumiem zarzutów do Błaszczykowskiego. Można go lubić, szanować lub nie, ale to nie on wybrał się sam na kapitana reprezentacji.

Bo to nie jest zarzut o mentalność, a o jego rolę piłkarską na boisku. To nie jest zawodnik na lidera drużyny. Przeciętniak, który w otoczeniu dużo lepszych piłkarzy umiejętnie się podłącza i powstaje symbioza w której i on i zespół czerpią profity (Dortmund). Sam - nawet mimo asyst w kadrze - po prostu nie tworzy gry, a jedynie holuje piłkę. To się nawet tak fajnie mówi, że po prostu "nie żre się" się nam gra z nim jako kreatorem.

Na marginesie chciałem zauważyć, że według mnie nie da się go lubić lub szanować.



Słaby obrońca nie byłby wybierany do jedenastki sezonu w Bundeslidze.

Był wybierany do jedenastki sezonu ze względu na asysty i bramki, a nie ze względu na żelazne ustawienie taktyczne i mnóstwo odbiorów. I w tym jest niezły, bo jest byłym napastnikiem. Na obronę do drużyny, która często stawia autobus się nie nadaje, bo często nie trzyma linii, gubi ustawienie. Mało było meczów takich przed kontuzją?



No widzisz, może i w Europie mają 20 tysięcy Klichów i 20 tysięcy Zielińskich, ale w Polsce takich piłkarzy mamy dwóch - ich.

I właśnie dlatego gówno prawda, że mamy ogromny potencjał. Nie mamy.



Tylko, że ja od reprezentacji Polski oczekuje na dzień dzisiejszy regularnych występów na MŚ i ME i wyjścia z tych grup a Twoje oczekiwania są chyba na poziomie półfinału.

Ja nie mam żadnych oczekiwań, bo i nie czuję praktycznie żadnego związku emocjonalnego z tym cyrkiem. Na mundialu nie zagramy przez lata i jestem tego po prostu pewny, zaś na ME może się załapiemy, choć wątpię czy już na najbliższe. Jak do 32 uczestników dojdzie to pewnie tak.



Takich Klichów i Zielińskich w reprezentacji potrzeba, jeśli kadra zacznie regularnie występować na mistrzostwach, wtedy będzie można zacząć narzekać na średnich Klichów i Zielińskich.

Kadra nigdy nie zacznie regularnie występować na mistrzostwach z takimi piłkarzami i o takim podejściu, jak ma obecnie.



Jeśli poprowadzi te reprezentację człowiek z sukcesami, z CV i nic z nią nie osiągnie a oni dalej będą grac chujowo, uznam, że są najbardziej przereklamowaną kadrą w historii.

Już to przerabialiśmy, no ale dobra. Widocznie trzeba jeszcze raz. Tylko prośba, byś za dwa lata nie pisał, że tym razem oczekujesz Urbana (który może wtedy będzie miał 3 mistrzostwa z rzędu :D), bo on świetne zna polski rynek i ma dużo doświadczenia i dopiero jak jemu się nie uda to uznasz, że jest przereklamowana.

Tymczasem ja zbijam i już się szykuje na 2015 rok i "a nie mówiłem?". :bauns:

P.S. Ciekawe jak się dziś pokaże młodzieżówka. Może chociaż oni spowodują, że będzie mi się głupio odezwać. Choć chyba nie, bo oni też są od "ogromnego potencjału".

nevermind
12-10-2013, 16:59
P.S. Ciekawe jak się dziś pokaże młodzieżówka. Może chociaż oni spowodują, że będzie mi się głupio odezwać. Choć chyba nie, bo oni też są od "ogromnego potencjału".

No jedna z nich juz "pokazała":

U-19. Polska - Armenia 0-1

:lol: :lol:

Podróżnik
12-10-2013, 17:02
No jedna z nich juz "pokazała":

U-19. Polska - Armenia 0-1

:lol: :lol:
Armenia to już nie sa takie ogóry pierwsza reprezentacja ma jeszcze matematyczne szanse na wyjście z Grupy :)

Neg
12-10-2013, 18:04
Z. Ja mam zupełnie inny pogląd na futbol widocznie bo znowu się nie zgadzam z kilkoma tezami, ale nie ma się co spierać. Przytoczyłeś wcześniej Belgów pisząc, że oni mają potencjał i pewnie, tyle, że oni mają potencjał na medal a ja jedynie pisze o zakwalifikowaniu się do grupy i wyjściu z niej. Uważam, że mamy potencjał jak wspomniałem, na naszą kadrę a nie w porównaniu z Belgią, Holandią czy innymi młodymi kadrami - one mnie nie interesują.

Jasper121
12-10-2013, 18:13
Armenia to już nie sa takie ogóry pierwsza reprezentacja ma jeszcze matematyczne szanse na wyjście z Grupy :)

No to dodaj do tego wcześniejszy remis z Litwą 1-1... Chłopaki najprawdopodobniej nie wyjdą z grupy z Litwą, Armenią i Rumunią, gdzie 2 drużyny awansują bezpośrednio. A żeby było "śmieszniej" to gramy ten turniej u siebie.

Ivan Drugi
12-10-2013, 21:15
Żyro w Legii tak nie możesz strzelać ? Piękny strzał Żyry z ok. 20 m i asysta lub nawet bramka ( nie wiem czy Milik dotknął piłki ) Furmana . 2:0 do przerwy .

e(L)egion
12-10-2013, 22:17
Kiedy w końcu zrozumiecie, że poziom jaki prezentują zawodnicy w klubach nie jest tożsamy z tym co prezentuje się w reprezentacji? W narodowych kadrach potrzeba większej twardości, takich zabijaków jakim był kiedyś Hajto, a nie ułożonych bileterów i bezjajecznych panienek. Dlatego powoływanie na siłę Lewandowskiego, który w kadrze sobie zwyczajnie nie radzi i większość meczy gra beznadzieje to błąd. Widzę u niego syndrom Warzychy, który w Chorzowie i Atenach strzelał gola za golem, a w reprezentacji męczył bułę.
Zrezygnujmy więc też z Artura Boruca. W Southampton wielokrotnie w tym sezonie zachowywał czyste konto, w reprezentacji gole strzela mu nawet zawodnik z San Marino...


Na mundialu nie zagramy przez lata i jestem tego po prostu pewny
Ja bym nie był tego akurat taki pewien. Owszem będziemy teraz losowani z jakiś dziesiątych koszyków ale czy ktoś się spodziewał, że reprezentacja "Jurka" Engela awansuje na mundial? No chyba nikt w to nie wierzył. Wydawało się, że reprezentacja złożona głównie z zawodników, którzy wcześniej zawodzili albo nie rokowali niczego ponad mocno przeciętny poziom (Wałdoch, Hajto, Koźmiński, Świerczewski, Kałużny, Kłos, Iwan) wsparci farbowanym lisem, który wyróżnił się tylko w polskiej lidze, nie ma żadnych szans na awans. A tutaj bach i wygrywamy grupę. To samo można było powiedzieć o reprezentacji Janasa, a tutaj zajęliśmy drugie miejsce, które jako jedyne w tych eliminacjach dawało bezpośredni awans. Racja z Mistrzostwami Europy. Jeśli powiększą je to pewnie nam się uda w nich zagrać i to w miarę szybko ale i eliminacji do mundiali bym tak od razu nie skreślał. Niedługo przyjdzie ktoś nowy i zobaczymy jak to będzie.

Podróżnik
12-10-2013, 22:25
No to dodaj do tego wcześniejszy remis z Litwą 1-1... Chłopaki najprawdopodobniej nie wyjdą z grupy z Litwą, Armenią i Rumunią, gdzie 2 drużyny awansują bezpośrednio. A żeby było "śmieszniej" to gramy ten turniej u siebie.

spokojnie ja już od dawna przestałem się przejmować wynikami reprezentacji a co dopiero mówić o drużynach młodzieżowych a z tą Armenią napisałem tak trochę z przymrużeniem oka ale chyba muszą prezentować jakiś poziom skoro będąc w grupie z Włochami,Bułgarią,Dania,Czechami i Maltą po 9 kolejkach mają jeszcze matematyczne szanse na wyjście z grupy(co prawda wyjść nie wyjdą)ale sam fakt że mają szanse a my nie mnie zaszokował

Alek
12-10-2013, 22:26
Zrezygnujmy więc też z Artura Boruca. W Southampton wielokrotnie w tym sezonie zachowywał czyste konto, w reprezentacji gole strzela mu nawet zawodnik z San Marino...


Ja bym nie był tego akurat taki pewien. Owszem będziemy teraz losowani z jakiś dziesiątych koszyków ale czy ktoś się spodziewał, że reprezentacja "Jurka" Engela awansuje na mundial? No chyba nikt w to nie wierzył. Wydawało się, że reprezentacja złożona głównie z zawodników, którzy wcześniej zawodzili albo nie rokowali niczego ponad mocno przeciętny poziom (Wałdoch, Hajto, Koźmiński, Świerczewski, Kałużny, Kłos, Iwan) wsparci farbowanym lisem, który wyróżnił się tylko w polskiej lidze, nie ma żadnych szans na awans. A tutaj bach i wygrywamy grupę. To samo można było powiedzieć o reprezentacji Janasa, a tutaj zajęliśmy drugie miejsce, które jako jedyne w tych eliminacjach dawało bezpośredni awans. Racja z Mistrzostwami Europy. Jeśli powiększą je to pewnie nam się uda w nich zagrać i to w miarę szybko ale i eliminacji do mundiali bym tak od razu nie skreślał. Niedługo przyjdzie ktoś nowy i zobaczymy jak to będzie.

Wtedy losowanie dużo pomogło. Norwegia była z 1.koszyka , a wygrała tylko dwa mecze...

midzi
12-10-2013, 22:34
Zrezygnujmy więc też z Artura Boruca. W Southampton wielokrotnie w tym sezonie zachowywał czyste konto, w reprezentacji gole strzela mu nawet zawodnik z San Marino...

Czy samobój w wykonaniu Glika w lidze włoskiej, bądź rzeźnicze wejście i czerwona karta Krychowiaka w lidze francuskiej mają rzutować na to, że ci zawodnicy nie powinni mieć miejsca w reprezentacji? Oczywiście, że nie, ale słaba gra Boruca i Żewłakowa pod koniec kadencji Beenhakkera w reprezentacja mogły jak najbardziej wskazywać na to, że ci zawodnicy muszą odpocząć od kadry. Podobnie ma się rzecz z Lewandowskim, który albo zablokował się na dobre, albo odpuszcza mecze w reprezentacji, albo zwyczajnie nie potrafi grać w kadrze. Ostatnia opcja jest też możliwa, bo w historii byli tacy zawodnicy co w piłce klubowej robili furorę, a w reprezentacji grali kaszanę.

Yevaud
13-10-2013, 10:43
E tam, nie kupuję tego argumentu. Engel miał chyba jeszcze mniejsze dokonania przed objęciem kadry a mimo to potrafił z nią osiągnąć przyzwoity rezultat. Fornalik zaś zrobił ze słabiutkiego Ruchu całkiem przyzwoitą drużynę. Niemniej jednak jest rzeczą oczywistą, że trener to zupełnie inna bajka, niż selekcjoner. Potwierdziło się to też np. w przypadku chociażby Smudy. U selekcjonera, kluczowe są nie metody treningowe a IMO kwestie mentalne.

za wikipedia:

Od 1984 roku przez rok był asystentem Jerzego Kopy w Legii Warszawa, a w czerwcu 1985 roku w wieku 33 lat został pierwszym trenerem klubu z ulicy Łazienkowskiej. Zdobył z nim wicemistrzostwo kraju w sezonie 1985-86; kilka miesięcy później Legia była bliska wyeliminowania Interu Mediolan w drugiej rundzie rozgrywek o Puchar UEFA (3:2 na wyjeździe, 0:1).
(...)
W drugiej połowie lat 90. częściej aniżeli na ławce trenerskiej zasiadał przy biurku dyrektora sportowego. W sezonie 1995-96 w takim charakterze pracował w Legii, która grała wówczas w Lidze Mistrzów, a później przez trzy lata – w Polonii. W zespole Czarnych Koszul tworzył efektywny duet z młodym szkoleniowcem Dariuszem Wdowczykiem. Ich wspólnym sukcesem było zdobycie w 2000 roku mistrzostwa Polski, Pucharu Ligi i Superpucharu Polski.

Co do potencjału tej kadry i poprzednich:
Za Engela była drużyna mająca świetnego bramkarza i kilu obrońców reprezentujących światowy poziom.
Wałdoch, Hajto - to były gwiazdy Bundesligi. Do tego Bąk, Jacek Zieliński, Tomasz Kłos.
Krzynówek gwiazdą jak w czasach Bayeru Leverkusen jeszcze nie był, ale już Bundesligę zaczął podbijaći.
Świerczewski - porównywalny z nim był chyba tylko Sobolewski w najlepszej formie.
Żurawski na początku eliminacji rozpoczynał wielką karierę. Na MŚ był już najlepszym napastnikiem naszej ligi
W eliminacjach zespół ciągnęli jeszcze Bartek Karwan, Andrzej Juskowiak.

Podsumowując - potencjał drużyny był znacznie większy wtedy niż teraz.

Teraz są dwie -trzy rozkapryszone gwiazdy (niech nawet bedzie, że Lewanodwsi wiekszy niz Muzinn i Żuraski rqazem wzięci) i kilku zawodników z "potencjałem" ale niesprawdzonych w codziennej walce (np Zieliński czy Salamon).
No i parę zapchajdziur w pierwszym składzie.

Porównanie:
1998-200 vs 2011-2013

Bramkarze
1:1

Chociaż nie wiem, czy Dudek wtedy nie była lepszy niż Boruc teraz. Na pewno bardziej medialny i wypowiedzieć sie źle o Dudku było niemal takim samym faux pas jeak teraz o Lewandowskim.

Środkowi obrońcy
2:0
W dowolnym wymyślonym przez Engela zestawieniu: Hajto, Wałdoch, Głowacki, Żewalakow, Bąk, Zieliński - jakakolwiek dwójka by nie grała to o klasę przewyższają to co teraz w tej formacji jest próbowane, nawet jeśli dodać Perquisa.

Boczni obrońcy
2:1
Lewa obrona to Marek Koźmiński - nic nadzwyczajnego nie grał, ale był bardzo równy i solidny vs Wawrzyniak/Wojtkowiak/Benisz
Kłos kontra Piszczek - zasadniczo bym na Kłosa stawiał, ale niech będzie, że Piszczek ma potencjał.

Defenswyni pomocnicy:
2:1
Świr i Kałużny kontra Krychowiak Borysiuk Polański

Skrzydła
2:2
Krzynówek Iwan Karwan vs Błaszczykwoski, Sobota, Rybus
Niech będzie, że po równo

Ofensywny pomocnik
0:1
Głównie dlatego, że wtedy nie było takiej funkcji. Niby Kałużny był tym ofensywnym z pomocników, ale graliśmy z przodu dwójką napastników, z których jeden sie cofał i pomagał rozgrywać - najlepiej wyszło chyba Czarkowi Kucharskiemu w meczu MŚ z USA.

Napastnik
0:1
NIech będzie, że Lewy jest lepszy (ma większy potencjał) od dowolnego wtedy.


9-7 na korzyść drużyny Engela.

e(L)egion
13-10-2013, 13:33
Czy samobój w wykonaniu Glika w lidze włoskiej, bądź rzeźnicze wejście i czerwona karta Krychowiaka w lidze francuskiej mają rzutować na to, że ci zawodnicy nie powinni mieć miejsca w reprezentacji? Oczywiście, że nie, ale słaba gra Boruca i Żewłakowa pod koniec kadencji Beenhakkera w reprezentacja mogły jak najbardziej wskazywać na to, że ci zawodnicy muszą odpocząć od kadry. Podobnie ma się rzecz z Lewandowskim, który albo zablokował się na dobre, albo odpuszcza mecze w reprezentacji, albo zwyczajnie nie potrafi grać w kadrze. Ostatnia opcja jest też możliwa, bo w historii byli tacy zawodnicy co w piłce klubowej robili furorę, a w reprezentacji grali kaszanę.
No z tym zablokowaniem się to bym nie przesadzał. Strzelił gola w meczu z Czarnogórą, więc "zablokowany" jest narazie przez jeden mecz. Znam kilkudziesięciu napastników "z nazwiskiem" którzy są dłużej "zablokowani" i nikt się nie czepia. Wiem jednak o co Ci mniej więcej chodzi, więc no offence.

Osobiście bym Lewandowskiego nie bronił gdybyśmy mieli realną alternatywę dla niego (nie taką na zasadzie "niech gra Stasiek Kowalski gorzej nie będzie"). Nie ma takiej alternatywy i pewnie wsadzę tutaj kij w mrowisko, ale powinniśmy zespół ustawiać w ataku tak aby próbować wykorzystywać jego potencjał, który pokazuje w klubie. W Niemczech ma kilka sytuacji w meczu i strzela bramki, w kadrze ich tylu nie ma i tutaj jest problem. Nie kupuje opinii, że kadre sobie odpuszcza. W Charkowie napewno meczu nie odpuścił. Nie truchtał i unikał gry, tylko brał piłkę na siebie i użerał się czasami nawet z czterema rywalami na raz.

Nie rozumiem też porównaniu Lewandowskiego do Warzychy. Ten drugi grał w lidze nieporównywalnej niż niemiecka. Nieporównywalnej na niekorzyść. Zresztą Panathinaikos pod kierownictwem ówczesnego prezesa nie był do końca tak czysty aby brać wszystkie gole Gucia, jako efekt jego ogromnego talentu. Wróble ćwierkają tu i ówdzie, że sami się o tym przekonaliśmy w ćwierćfinale LM.

Reasumując, pewnie wyjdę na wielkiego obrońcę "Robercika" ale uważam iż nie stać naszej reprezentacji aby pozbywać się lekką ręką takiego napastnika. Nie jesteśmy Hiszpanią czy Niemcami, gdzie można sobie żonglować napastnikami jak jeden zablokuje się na 2-3 mecze. U nas takiej alternatywy nie ma, no chyba żeby powołać np. takiego Kamila Bilińskiego z Żalgirisu Wilno, gdzie strzela sporo ramek. Wyobrażam sobie jednak ten jazgot w mediach ale i na forach jakby w pierwszym składzie zaczął grać napastnik z klubu z Litwy. Jakieś inne laternatywy? Sobiech? Milik? Teodorczyk? Mateusz Zachara? Ciekawe ile osób się teraz śmieje czytając te nazwiska...

Majkisek
13-10-2013, 20:09
za wikipedia:




Ale przecież to są sukcesy jako dyrektor sportowy a nie jako trener. Do trenerskich osiągnięć, to można wrzucić to wicemistrzostwo z Legią ale chyba nie budzi wątpliwości fakt, że zdobycie 2 miejsca w lidze słabiutkim Ruchem to większe osiągnięcie aniżeli uczynienie tego samego z Legią, nieprawdaż?
Jeśli chodzi o zacytowaną przez Ciebie moją wypowiedź, to właśnie osiągnięcia trenerskie miałem na myśli a nie osiągnięcia jako takie ale myślałem, że to się rozumie samo przez się ;)

Yevaud
14-10-2013, 09:21
Ale przecież to są sukcesy jako dyrektor sportowy a nie jako trener. Do trenerskich osiągnięć, to można wrzucić to wicemistrzostwo z Legią ale chyba nie budzi wątpliwości fakt, że zdobycie 2 miejsca w lidze słabiutkim Ruchem to większe osiągnięcie aniżeli uczynienie tego samego z Legią, nieprawdaż? Jeśli chodzi o zacytowaną przez Ciebie moją wypowiedź, to właśnie osiągnięcia trenerskie miałem na myśli a nie osiągnięcia jako takie ale myślałem, że to się rozumie samo przez się ;)

No cóż,
W Polonii to JE mimo iż oficjalnie nie pełnił funkcji pierwszego trenera drużyny był kims w rodzaju managera w stylu angielskim - czyli odpowiedzialnym za całość szkolenia pod kątem pierwszej drużyny.
Ale pomijając to
2 miejsce to drugie miejsce, ale skoro chcesz róznicować to powiem tak:
Odpadnięcie z 1/8 finału UEFA po zaciętej walce z Interem MEdioalan to chyba większe osiągniecie
niż oklep 5-0 od Viktorii Pilzno :p
Tak więc pozoastę przy swoim - Engel jako trener miał ciut wieksze sukcesy niż WF.

me(L)u
14-10-2013, 09:56
No cóż,
W Polonii to JE mimo iż oficjalnie nie pełnił funkcji pierwszego trenera drużyny był kims w rodzaju managera w stylu angielskim - czyli odpowiedzialnym za całość szkolenia pod kątem pierwszej drużyny.

Opowiadał m.in. za telefony i inne kontakty. I to spod jego ręki wyszli jego syn i Wdowczyk. To też osiągnięcie :)

Jaco
14-10-2013, 17:36
Czy ktoś ma jakieś pewne info odnośnie transmisji TV jutrzejszego meczu U-21 Turcja - Polska ?

BlackAdder
14-10-2013, 20:41
Czy ktoś ma jakieś pewne info odnośnie transmisji TV jutrzejszego meczu U-21 Turcja - Polska ?

A masz jakiekolwiek?

Bo przeszukawszy internet dochodzę do wniosku, że w ogóle nie będzie transmisji.

Jaco
14-10-2013, 20:44
Nie mam żadnego. Ale znając specyfikę forum, napisałem od razu: pewne. :boshe:

ra4319
14-10-2013, 21:02
kebaby pewnie nie produkują sygnału z meczu

BlackAdder
14-10-2013, 21:07
Znalazłem jedynie transmisję (chyba) w necie:

http://livetv.ru/pl/eventinfo/194239_turkey_u_21_poland_u_21/

ale i tak wolę to niż zobaczyć w jakości HD jak prestiżowo przyjmujemy trójkę na Wembley :lol:, więc wrzucam może jeszcze ktoś skorzysta.

Eman
15-10-2013, 15:08
Tutaj tez jest

http://www.sportlemon.tv/

R.
15-10-2013, 19:09
Wojtuś Sz. na bramce. :lol: :lol: :lol: :lol:

Stout
15-10-2013, 19:16
Artur narzekał na jakiś uraz.....ale i tak"Fornalik ty tępy hanysie !!!!"

BlackAdder
15-10-2013, 19:41
Niestety z Turcją 1:0 w plecy, szkoda.

Bootleg
15-10-2013, 20:04
Gdzie jest Boruc??? Nie no Smutny Waldek do samego końca daje równo ciała...

me(L)u
15-10-2013, 20:17
Najpierw dowiedz się czemu nie gra, a potem wydawaj sądy. Kontuzja

Eman
15-10-2013, 20:39
Miejmy nadzieje ze na koniec bedziemy swietowac awans anglikow do barazy

irasiad
15-10-2013, 21:43
Miejmy nadzieje ze na koniec bedziemy swietowac awans anglikow do barazy ja tam mam nadzieje ze to Ukraincy w nich dostana wpierdol.

Domino KG(L)
15-10-2013, 21:46
A nasze bidne chłopaki nie dają rady z Anglią :( Lewandowski nie strzelił - bo to przecież nie BVB a Celeban nie upilnował bo to nie liga rumuńska. To nie my decydujemy kto w barażach a kto nie panowie.

Seba.Kolos
15-10-2013, 21:50
Czy ktoś ma jakieś pewne info odnośnie transmisji TV jutrzejszego meczu U-21 Turcja - Polska ?

Zawsze na www.meczyki.pl cos bylo :)

Domino KG(L)
15-10-2013, 21:53
Zawsze na www.meczyki.pl cos bylo :)

Musztarda po obiedzie chyba co?

jednopostowiec
15-10-2013, 21:57
A tymczasem Bośniacy zapewnili sobie awans, a Islandia wciąż z realnymi szansami na baraże. Można? Realnie patrząc, grupy mieli łatwiejsze, ale mimo wszystko...

tomeck3145
15-10-2013, 22:03
Ma ktoś fotę sektorówki na Wembley? Zdaje się, że zmywaki zaprezentowały ją do góry nogami....

e: a jednak nie, jest do góry nogami w stosunku do obecnej, ale zdaje się że ona miała być hołdem dla bohaterów bitwy o anglię, a w tamtych czasach barwy były odwrotnie.

Tuzin
15-10-2013, 22:35
Wojtkowiak - kim ty ***** jesteś, pedale?

symbicort
15-10-2013, 22:45
Wojtkowiak - kim ty ***** jesteś, pedale?

No jak to kim ? PIŁKARZEM ! :lol::lol::lol: Powinni dać mu dożywotni zakaz gry w Reprezentacji ;)

Next
15-10-2013, 22:49
NIC SIĘ NIE STAŁO POLACY NIC SIĘ NIE STAŁO!! :ucieka:

Skw_
15-10-2013, 22:51
Smutno się ten mecz oglądało, jak angole w naszych reprezentantów bez mydła wjeżdżali. Najbardziej to chyba bolało Celebana i Wojtkowiaka po raz drugi.
A teraz niech ta pi.zda Fornalik wraca tam gdzie jego miejsce czyli na Śląsk.

Domino KG(L)
15-10-2013, 22:52
Lewangolski to patałach ;) Może na BVB czy tam Reale i inne Bayerny jest dobry ale na Legię i Reprezentację za słaby. Dobrze , ze chociaż Waldek widzi postęp w grze!

Eman
15-10-2013, 22:55
Na nastepny sparing Anglicy powinni zaprosic lepsza druzyne

Z.
15-10-2013, 22:58
Wracając do ostatnie rozmowy - dzisiaj też Fornalyk przeszkadzał Bobkowi strzelać?

P.S. Jakim cudem Szczęsny z tak fatalną grą w powietrzu gra w Anglii?

Neg
15-10-2013, 23:02
Nie. Fornalik bardzo dobry selekcjoner. Lewandowski po prostu sie nie nadaje do gry. Czas na nowoczesną zachodnią myśl szkoleniową Jana Urbana.

Domino KG(L)
15-10-2013, 23:06
Nie. Fornalik bardzo dobry selekcjoner. Lewandowski po prostu sie nie nadaje do gry. Czas na nowoczesną zachodnią myśl szkoleniową Jana Urbana.
Chcesz pozbawić Naszej drużyny trenejro?! Jacek Magiera chyba jeszcze nie ma tak wielkiego zaufania :D ?

E : W. Fornalik : "Zawodnicy pokazali dobrą grę. ... Obrana droga jest dobrą drogą" :sedzia: won !

Seba.Kolos
15-10-2013, 23:10
Musztarda po obiedzie chyba co?

Mozliwe ze sie spoznilem :lol:

Neg
15-10-2013, 23:13
Chcesz pozbawić Naszej drużyny trenejro?! Jacek Magiera chyba jeszcze nie ma tak wielkiego zaufania :D ?

E : W. Fornalik : "Zawodnicy pokazali dobrą grę. ... Obrana droga jest dobra drogą" :sedzia: won !

Myślę, że Legii wyszłoby na dobre powołanie Urbana na selekcjonera.

MarkoOHT
15-10-2013, 23:14
Polska – Anglia 6:1.

Nie uwierzycie, ale tak właśnie było wczoraj. Wprawdzie w meczu 10-latków, ale było.

Do Londynu, między innymi na mecz Anglia – Polska, przyleciały dzieciaki z SMS-u Łódź, rocznik 2003. Zwycięzcy ogólnopolskiego, organizowanego przez PZPN turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”. Przeżywają właśnie przygodę życia. Wczoraj towarzysko zagrali 2x20 minut z rówieśnikami z Tottenhamu Hotspur. Zaczęło się, delikatnie mówiąc, niefortunnie, bo od straconej bramki mniej więcej w… trzeciej sekundzie. Ale później trafiali już tylko młodzi Polacy. Co rzucało się w oczy przede wszystkim – nasi niesamowicie przewyższali 10-latków z Anglii warunkami fizycznymi. U nich na bramce stał mały, niewyrośnięty chłopiec, u nas wręcz przeciwnie – wyrośnięty bardzo. I tak na każdej pozycji. Młodzicy Tottenhamu równie zdecydowanie górowali umiejętnościami technicznymi i pomysłem.
...
Dla wspomnianych już dziesięciolatków, zwycięzców turnieju organizowanego przez Polski Związek Piłki Nożnej (!) zwieńczeniem wyjazdu do Londynu miało być spotkanie z kadrowiczami i przekazanie im biało – czerwonej flagi.

Skończyło się na spotkaniu z kapitanem Błaszczykowskim, który – trzeba oddać – zachował się naprawdę bardzo przyzwoicie. Porozmawiał, pozował do zdjęć, rozdawał autografy. Zajęło mu to 5 minut, nic nie kosztowało, a dzieciaki były zachwycone. Godnie zachowali się Boruc, Szczęsny albo Peszko, ale już na przykład szanowny pan Lewandowski Robert olał je zupełnie. Gdzieś bardzo mu się spieszyło.

Jak można tak było to rozegrać? Flagę zwinął jakiś ochroniarz, jeszcze pan Rząsa ciągnie zawodników za dresy, żeby jak najszybciej wrócili do szatni i pyta, co ma z tą flagą teraz zrobić? Niech sobie ją wsadzi. Nie mieli serca, żeby dzieciakom podpisać parę głupich autografów, bo im się spieszyło. W żadnym klubie nie potraktowaliby kibiców tak, jak dziś zostały potraktowane te dzieci – pieklił się jeden z obecnych w Londynie sponsorów zwycięskiej drużyny SMS-u Łódź.

z weszlo.com

:roll:

PuciPuci
15-10-2013, 23:22
z weszlo.com

:roll:


I dlatego wolałbym, żebyśmy mieli w reprezentacji 11 gości z charakterem, którzy by zapierdalali przez 90 minut a nie zgraję gwiazd co się uważają za nie wiadomo kogo z Panem Robertem na czele. I jebie mnie gadanie, że on w reprezentacji nie ma z kim grać. Dzisiaj podawał tylko do Kubusia bo z nim w klubie gra? A reszta be bo gra gdzie indziej - parę strat w ten sposób zrobił
I naprawdę lepiej mieć zgrany kolektyw i wyrobników - już **** z techniką, efektowną grą - wolałbym toporny football, wypracowane schematy i walkę do upadłego jak jakieś dziwne klepanie, gubienie się w obronie i walkę z San Marino... Tylko musi wkońcu ktoś z jajem przyjść i powiedzieć, ze takim gwiazdorkom jak Robercik dziękujemy.

sarinosoman
15-10-2013, 23:25
Myślę, że Legii wyszłoby na dobre powołanie Urbana na selekcjonera.
Oczy Gwizda, szczególnie powołanie zamiast Fornalika - wtedy najprawdopodobniej na Forum nie byłoby pisaniny o tym, że Legia powinna golić frajerów sześć do zera, tylko kolejne bardzo rzeczowe analizy wyjaśniające dlaczego przegraliśmy u siebie z Podbeskidziem.
Lewandowski potrzebuje siedmiu setek na mecz - trzy spartoli, trzy wypije, jedną strzeli. A nasza obrona może co najwyżej pilnować drzwi przy wyprzedaży w "Złotych Tarasach".

Stout
15-10-2013, 23:26
http://img.tapatalk.com/d/13/10/16/ry2upyby.jpg

Z.
15-10-2013, 23:27
Nie. Fornalik bardzo dobry selekcjoner. Lewandowski po prostu sie nie nadaje do gry. Czas na nowoczesną zachodnią myśl szkoleniową Jana Urbana.

I zostałem fanem Janka U. :lol:

midzi
15-10-2013, 23:30
A niech biorą Jasia. Ewentualnie Nawałkę i Jasiu w jego miejsce.

Repra będzie w końcu grała kaka-tiki.

casual
15-10-2013, 23:35
Wojtuś Sz. na bramce. :lol: :lol: :lol: :lol:

Nie lubię go, ale akurat dziś był jednym z jaśniejszych punktów polskiej kadry, taka prawda.

Dobrze, że chociaż race były.

Bootleg
16-10-2013, 00:17
Na pewno przy nowym rozdaniu trzeba wybrać SELEKCJONERA, a nie trenera klubowego, bo to się zwyczajnie nie sprawdza... przykłady najświeższe to Smuda i Fornalik (stawiam orzechy przeciw dolarom, że za jakiś czas wróci do Ruchu czy innego Podbeskidzia i będzie robił w miarę solidny wynik w piłce klubowej).

Trzeba znaleźć gościa, który będzie dobierał odpowiednio zawodników, wypracuje jakiś styl i ogarnie tzw. sferę mentalną, bo z tym bywało też różnie. Ja bym mimo wszystko celował w gościa z importu, bo u nas większość trenerów, to wyrobnicy ligowi bazujący bardziej na codziennej pracy. Być może to banał ale potrzeba selekcjonera z jakąś większą wizją. Kogoś takiego kto nie zawaha się w kluczowym momencie odstawić jednego czy drugiego grajka, bądź nie szablonowo zmienić ustawienie.

Z.
16-10-2013, 00:20
Wdowczyk. Boruc kapitanem. Brak lisów. I zacznę się emocjonować jak za Janasa - ostatniej polskiej kadry.

R.
16-10-2013, 00:24
Wdowczyk. Boruc kapitanem. Brak lisów. I zacznę się emocjonować jak za Janasa - ostatniej polskiej kadry.

Taaaaa. Piszczka kazałeś dożywotnio wyjebać z kadry a sam proponujesz Wdowczyka?
Na twiterze wszyscy już ogłaszają nowym selekcjonerem Nawałkę...

Z.
16-10-2013, 00:31
Taaaaa. Piszczka kazałeś dożywotnio wyjebać z kadry a sam proponujesz Wdowczyka?
Na twiterze wszyscy już ogłaszają nowym selekcjonerem Nawałkę...

Piszczek nie jest stąd. Piszczek nie odpokutował.

Bootleg
16-10-2013, 00:38
Wybór Nawałki to kolejne przegrane eliminacje... to ten sam format co Fornalik, tyle, że nie cichy i pokorny a zamordysta... nie tędy droga.

Alek
16-10-2013, 00:43
A dlaczego nie Orest Lenczyk , lub Ryszard Wieczorek ?

Znają od podszewki polską piłkę!

Majki
16-10-2013, 08:02
Ja proponuję Piotra Piekarczyka :leze:

Cegiel
16-10-2013, 08:48
Z polskich Maciej Skorża. W pojedyncze mecze mu wychodziły a w takim systemie gra kadra.

me(L)u
16-10-2013, 09:20
z weszlo.com

Weszło ma na pieńku z Kucharskim, więc jadą z Lewandowskim przy każdej możliwej okazji. Kiedyś Stanowski wypisywał podobne pamflety na Boruca i Dudka, więc dzieliłbym to przez pięć

Tomereek
16-10-2013, 10:39
"Znowu popełniliśmy błędy, znów było jakieś niezrozumienie i czegoś zabrakło. Szkoda też sytuacji bramkowych, kiedy wychodziliśmy z kontrą i brakowało nam zimnej krwi, ostatniego podania. Ale widać, że im dłużej gramy ze sobą, tym lepiej wygląda nasza gra" - tako rzekła przybłęda z Dortmundu. ******** nie ma za grosz pokory i samokrytycyzmu. "Czegoś zabrakło" - ***** przede wszystkim to zabrakło napastnika...

MarkoOHT
16-10-2013, 12:37
Weszło ma na pieńku z Kucharskim, więc jadą z Lewandowskim przy każdej możliwej okazji. Kiedyś Stanowski wypisywał podobne pamflety na Boruca i Dudka, więc dzieliłbym to przez pięć

Wiem, wiem. Ogółem weszło mam w głębokim poważaniu, ale biorąc pod uwagę wcześniejsze odpały Robercika, jakoś jestem w stanie uwierzyć w te doniesienia o olaniu dzieciaków.


Na twiterze wszyscy już ogłaszają nowym selekcjonerem Nawałkę...
Faken :lol: Bez jaj, przecież to ten sam kaliber co Fornalik.

Yevaud
16-10-2013, 12:38
"Znowu popełniliśmy błędy, znów było jakieś niezrozumienie i czegoś zabrakło. Szkoda też sytuacji bramkowych, kiedy wychodziliśmy z kontrą i brakowało nam zimnej krwi, ostatniego podania. Ale widać, że im dłużej gramy ze sobą, tym lepiej wygląda nasza gra" - tako rzekła przybłęda z Dortmundu. ******** nie ma za grosz pokory i samokrytycyzmu. "Czegoś zabrakło" - ***** przede wszystkim to zabrakło napastnika...

to jeszcze dodam:

To nie jest tak, że nie mamy nic do powiedzenia i jesteśmy ogrywani tak, jak przeciwnik chce. Dzisiaj Anglia nie mogła rozwinąć skrzydeł, utrudnialiśmy jej to.

Nie mogła rozwinąć, bo były rozwnięte na maksa! Żeby je rozwinąć musiałaby je najpierw zacząć zwijać.

nevermind
16-10-2013, 13:21
Waldemar przestał byc Selekcjonerem.

Skoro Boniek powiedział ze oficjalna konferecja bedzie po 15 a Waldka King'a zwolnił juz teraz to czuje ze jeszcze dzis poznamy nowego trenera kadry. Ciekawe kogo wyciagnie z kapelusza.

Nawałka, Wdowczyk, Engel? :roll:

Juz sie boje kim bedzie nowy Mesjasz.

midzi
16-10-2013, 13:37
Engela nie będzie, bo dobrze wiemy, że był między nimi kwas. W końcu to Boniek zajął jego miejsce na stanowisku selekcjonera.

Wdowczyk może miał jakieś szanse, ale po ostatniej kampanii weszlo prowadzonej przeciwko niemu spadły znacząco.

Nawałka ma spore szanse, od ręki pewnie przyjąłby taką propozycję, ale to jest sobowtór WF-a tylko, że zamordysta.

Skorża ma szanse, jest wolny od pół roku, więc mógł się przygotowywać do tej roli. Ostatnio staż w Romie...

Urban. Moim zdaniem bez szans. Nie sądzę, aby Boniek widział w nim wielkiego selekcjonera.

Kasperczak. O 5 lat za późno.


W trenera zagranicznego nie wierzę.

Eman
16-10-2013, 15:09
Czy to aby na pewno Boniek pociaga za sznurki -> Antek Piechniczek juz nam kogos znajdzie

lukasz9209
16-10-2013, 15:56
Do dwóch tygodni poznamy nowego trenera. Jeśli ktoś z zagranicy zostanie, to coś czuję, że to będzie koleś związany z włoską piłką :D

Antares
16-10-2013, 16:16
Najpierw na konferencji mówi, że zna już nowego selekcjonera potem się wykręca, że chodziło mu o jego cechy. Pewnie będziemy mieli kolejnego przedstawiciela polskiej myśli szkoleniowej i kolejne stracone eliminacje, czyli Nawałkę.

lukasz9209
16-10-2013, 16:17
Najpierw na konferencji mówi, że zna już nowego selekcjonera potem się wykręca, że chodziło mu o jego cechy. Pewnie będziemy mieli kolejnego przedstawiciela polskiej myśli szkoleniowej i kolejne stracone eliminacje, czyli Nawałkę.
Do E2016 awansują 2 zespoły plus 3 gra w eliminacjach, dużo łatwiej niż obecnie, co nie znaczy, że zagramy na nich :prawi:

Antares
16-10-2013, 16:31
Do E2016 awansują 2 zespoły plus 3 gra w eliminacjach, dużo łatwiej niż obecnie, co nie znaczy, że zagramy na nich :prawi:

Będziemy losowani z czwartego koszyka, a w tych eliminacjach z trzema rywalami losowanymi wyżej od nas (a nie oszukujmy się mogliśmy trafić znacznie gorzej) ugraliśmy całe 3 punkty. Moim zdaniem powinien przyjść ktoś z autorytetem (w Polsce takiego nie znajdziemy, widać ilu pracuje za granicą), żeby trochę oczyścić atmosferę, bo jakoś nie widzi mi się, żeby reprezentacja pod wodzą Nawałki wzbudzała we mnie większy entuzjazm niż Smudy czy Fornalika.

Domino KG(L)
16-10-2013, 16:44
Przy naszym dzisiejszym poziomie to prawda jest taka, że czy byśmy byli losowani z 3 , 4 czy 5 koszyka to żadna różnica :D

zbinky
16-10-2013, 18:04
można sobie dywagować kto co jak i dlaczego - temat już jest postanowiony, dogadują tylko hajs

nowym selekcjonerem reprezentacji będzie Probierz

jak ktoś ma ochotę bardzo chętnie się założę

Korosiak
16-10-2013, 19:02
Mówisz, że lingwista Probierz zamiast Nawałki?

ormo
16-10-2013, 22:35
można sobie dywagować kto co jak i dlaczego - temat już jest postanowiony, dogadują tylko hajs

nowym selekcjonerem reprezentacji będzie Probierz

jak ktoś ma ochotę bardzo chętnie się założę

Pól litra?

zbinky
16-10-2013, 22:36
Pól litra?

równowartość na jakiś prawilny cel ?

ormo
16-10-2013, 22:37
Przyjmuję

pelson
16-10-2013, 23:01
Probierz moim zdaniem to by była pomyłka, ale w końcu miałby wystarczającą liczbę boisk i lotniska do wyboru do koloru

Eman
17-10-2013, 17:02
Jaka para-liga w polsce tacy trenerzy i taki wybor. Nawalki, Probierze, Skorze no prosze czy w tym kraju nikt nie uczy sie na bledach?

voytek
18-10-2013, 09:00
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że pomocnik Legii po otrzymaniu obywatelstwa nie wyklucza zgłoszenia swojego akcesu do reprezentacji Polski! Choć sam zawodnik nie chce w ogóle o tym rozmawiać, to z dwóch źródeł dowiedzieliśmy się, że takie myśli krążą mu po głowie.

http://gwizdek24.se.pl/pilka-nozna/reprezentacja/miroslav-radovic-zagra-dla-polski_360783.html

heretico
18-10-2013, 09:03
Nie, nigdy nie zagram w polskiej kadrze. Uważam, że w reprezentacji powinni grać Polacy

Rado dla oficjalnej.
tematu nie ma .

pawlik
18-10-2013, 09:04
http://gwizdek24.se.pl/pilka-nozna/reprezentacja/miroslav-radovic-zagra-dla-polski_360783.html

zacytowali zdanie z wywiadu, szkoda, że nie pokusili się o dalszą część


David: Czy myślałeś kiedyś o reprezentowaniu „biało-czerwonych” barw?
- Wiele osób zaczepia mnie na ulicy i zadaje to pytanie (http://legia.com/news,37855-poprowadzic_doping_czemu_nie.html#). Nie, nigdy nie zagram w polskiej kadrze. Uważam, że w reprezentacji powinni grać Polacy – żaden tam Obraniak, Perquis czy Boenisch. Polska to ogromne państwo, które powinno postawić na młodych zawodników i właśnie w takim kierunku iść. Owszem, może się zdarzyć jakiś wyjątek, ale niech to będzie zawodnik, który dawałby mnóstwo jakości reprezentacji. Jestem absolutnie za tym, żeby w polskiej kadrze grali tylko Polacy.

piejo kury piejo
18-10-2013, 15:29
A dlaczego by tak nie zatrudnić Nowaka z USA? Już rok temu taka propozycja była rozważana to zamiast tego wolano Fornalika. Facet ma doświadczenie zagraniczne (trenował reprezentację Stanów Zjednoczonych) i jest z Polonii amerykańskiej. Dodatkowo na drugiego selekcjonera można by wybrać Kasperczaka, który bodajże prowadził Trynidad i Tobago. Napewno ze swojego doświadczenia podpowiedział by nieco Nowakowi. Po huya wybierać znowu Fornalika / Smudę bis w postaci Nawałki, Skorży... Czy koniecznie trzeba dokonywać wyboru na chybił trafił?

ra4319
18-10-2013, 15:43
bo Nowak to swietny kumpel Koseckiego seniora

Abu Musab az-Zarkawi
18-10-2013, 15:44
https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/q71/1378254_401004390026587_392157836_n.jpg

segfault
18-10-2013, 23:22
Czy na tym forum jest jakis temat kibicowski zwiazany z repra?

Loko
19-10-2013, 10:36
http://www.dailymotion.com/video/x164ci5_sytuacje-lewandowskiego-w-eliminacjach-ms-2014_sport#from=embediframe

Jak by ktoś jeszcze nie miał okazji oglądać. Sytuacje (bardzo dogodne), które miał nasz kochany Roboercik. Gdyby facet wykorzystał chociaż 1/3 tych okazji to pewnie bylibyśmy w innym miejscu. No ale Lewy w kadrze a Robert w Dortmundzie to inna bajka :)

jednopostowiec
19-10-2013, 11:45
Trochę to obala tezę, że nie dostaje podań i nie ma okazji :>

kikuchijo
19-10-2013, 15:16
Ciekawe, bo przeciętna Lewandowskiegow klubie to 24% strzałów zamienione na bramki. Na tle innych napastników wygląda to nawet nieźle. A w reprezentacji to pewnie coś koło 5%.

http://www.just-football.com/soccer-blog/wp-content/uploads/2013/06/best-strikers-in-the-world-analysis-3.jpg
http://www.just-football.com/soccer-blog/wp-content/uploads/2013/06/best-strikers-in-the-world-analysis.jpg

Ciekawe, bo o gwiazdorzeniu można by mówić gdyby nie chciało mu się biegać. Tymczasem w ostatnich meczach był aktywny, więc jak to jest, walczy, biega i się stara, ale jak już ma okazję to mówi sobie "a pier..dole, co będę strzelał.."? W głowie coś się zablokowało...?

Neg
19-10-2013, 18:17
http://c3201142.cdn03.imgwykop.pl/comment_8t5QeFXHW83NbPhE42arxIVaq3DsECpi,wat.jpg?a uthor=Theos&auth=4d79032c5a0adaab11042ab1696449b9

To tak trochę na obronę Lewego, chociaż ja jego super fanem mimo wszystko nie jestem.

Majkisek
19-10-2013, 18:32
Ale przecież Messi na tymże turnieju nie istniał, więc akurat w tym przypadku statystyki dobitnie oddają to, że na Mundialu to jednak Klose>>Messi. Wpis tego devolaja więc totalnie idiotyczny.

Ivan Drugi
19-10-2013, 18:45
Nie jestem hejterem Lewego ale to że dał ciała w tych eliminacjach jest oczywiste i ten filmik to potwierdza . Najbardziej żałosne w tym wszystkim jest uciszanie Narodowego po bramce z Czarnogórą . Niech się chłop ogarnie .

Neg
19-10-2013, 20:01
Pewnie, że dał ciała tak jak cała reprezentacja.

Z.
19-10-2013, 20:22
Tylko, że ma być liderem tej kadry. Szczerze mówiąc bardzo się cieszę, ze zmian kadrowych w przeglądzie, bo może wreszcie ktoś się zacznie dobierać do tego kółeczka wzajemnej adoracji i za winnych zaczną być uznawani faktyczni winni, a nie blotki, które od pierwsze zgrupowania nie mają nic do powiedzenia, wszak na wejście Fornalyk od Bobka usłyszał coś w stylu, że "selekcjoner musi się dopasować do naszej taktyki".

A z tym Messim to znakomite, bo przecież dokładnie o to chodzi, że Messi był wtedy w kadrze beznadziejny, kompletnie nie udźwignął roli lidera i dlatego Argentyna zagrała katastrofę. I winnym też byli koledzy i trener. Wypisz wymaluj Bobekgate.

Taka klasa zawodnika - jak gra w super poukładanym systemie to wymiata (Barca, Dortmund). Jak zostaje zdecydowanym liderem - przerażająco obniża loty.

Powaznie, nie znałem tych statystyk Bobka, ale są po prostu kompromitujące. Faktycznie byle Ślusarski nie grałby gorzej.

Bobkowi się ewidentnie należy postawienie do pionu i jakaś tymczasowa ława i noszenie sprzętu za beznadziejną postawę w eliminacjach i kompletną żenadę w trakcie meczu z Czarnogórą.

PabloMag
21-10-2013, 14:47
Baraże o mundial w Brazylii:

Portugalia - Szwecja
Ukraina - Francja
Grecja - Rumunia
Islandia - Chorwacja

Neg
21-10-2013, 15:43
A z tym Messim to znakomite, bo przecież dokładnie o to chodzi, że Messi był wtedy w kadrze beznadziejny, kompletnie nie udźwignął roli lidera i dlatego Argentyna zagrała katastrofę. I winnym też byli koledzy i trener. Wypisz wymaluj Bobekgate.

No właśnie, Messi w reprezentacji nigdy nie błyszczał i nikomu nie przychodzi do głowy by dać szanse komuś innemu, to jest najlepszy gracz globu i nawet gdyby miał nigdy tej reprezentacji nie wygrać żadnego meczu to w niej grać będzie a u nas niektórzy widzieliby Teodorczyka za Lewandowskiego w składzie.

Marru
21-10-2013, 16:20
Lewandowski nie jest najlepszym piłkarzem na świecie. Możesz się spierać ale plebiscyty piłki nożnej czy głosowania tvp na Lewandowskiego meczu nijak się mają do złotej piłki.

Pamiętasz to?

Mało ważne jest kto będzie strzelał, ważne by wygrywać mecze a w tym Robert akurat pomaga reprezentacji.

Neg
21-10-2013, 18:11
Robert jest uważany za jednego z najlepszych napastników świata, ale rozumiem, że to za mało bo w reprezentacji nie strzelał i nie zmieniam zdania, dawał tej reprezentacji cholernie dużo.

detoxizer
22-10-2013, 14:55
Lewandowski nie jest najlepszym piłkarzem na świecie. Możesz się spierać ale plebiscyty piłki nożnej czy głosowania tvp na Lewandowskiego meczu nijak się mają do złotej piłki.

Pamiętasz to?

SNAJPERZY 2013 roku (klub+kadra):

1-CR7: 51 goli
2-Messi: 42 gole
3-Lewandowski: 32 gole
4-Van Persie: 30 goli
5-Cavani, Ibra: 29 goli

Rzeczywiście, Lewandowski jest totalnie chujowy.

Korosiak
22-10-2013, 15:26
SNAJPERZY 2013 roku (klub+kadra):

1-CR7: 51 goli
2-Messi: 42 gole
3-Lewandowski: 32 gole
4-Van Persie: 30 goli
5-Cavani, Ibra: 29 goli

Rzeczywiście, Lewandowski jest totalnie chujowy.

Z czego większość bramek Lewego, to bramki zdobyte w klubie.

detoxizer
22-10-2013, 15:31
Z czego większość bramek Lewego, to bramki zdobyte w klubie.

Zerknij może w jakich reprezentacjach grają w/w. Jest różnica, nie?

Korosiak
22-10-2013, 15:47
Nie no, bez dwóch zdań.

Neg
22-10-2013, 16:42
"Voetbal International" uznał Mateusza Klicha (Zwolle) za najlepszego zawodnika 10. kolejki holenderskiej ekstraklasy.

Pomocnik reprezentacji Polski we wczorajszym meczu z Den Haag (6-1) zanotował cztery asysty. Jego zespół zajmuje 3. miejsce w tabeli ze stratą punktu do prowadzącego Twente.

Wklejam bo kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu o ogromnym potencjale naszej kadry.

Yevaud
22-10-2013, 18:19
Neg,

Czy ja dobrze rozumiem, ze Twoja teza brzmi - mamy olbrzymii potencjal, tylko Fornalik go zmarnowal?

Lewandowski, Blaszczykowski, Klich, Krychowiak, Boruc i co dalej?

Glik i Szukala maja swiadczyc o tym ogromnym potencjale?
Boenisch czy Wawrzyniak? Wojtkowiak? Salamon? Wasilewski i Peszko?
Majacy za soba pol udanej rundy Sobota?

Czy moze malutko grajacy po przyjsciu z Primavery do pierwszego skladu Zielinski?
Albo Wszolek?

Wczesniej mielismy solidny zespol + kilka wyrozniajacych sie postaci pokroju Krzynowka, takich jak Piotr Nowak, Tomasz Waldoch, Tomasz Iwan, Maciej Zurawski, Euzebiusz Smolarek itp.

Teraz mamy powiedzmy 2 zawodnikow klasy swiatowej, kilku solidnych i dziure, zwlaszcza w obronie.
To nie jakis wielki potencjal. (Co nie znaczy, ze nie mozna bylo ugrac wiecej, np. wybijajac niektorym gwiazdorom przyslowiowe muchy z nosa).

me(L)u
22-10-2013, 18:30
I czym wyróżniali się Żurawski, Iwan albo Nowak? Bo jakoś sobie nie przypominam, a wymienianie tego pierwszego to już kabaret :)

Yevaud
22-10-2013, 18:57
I czym wyróżniali się Żurawski, Iwan albo Nowak? Bo jakoś sobie nie przypominam, a wymienianie tego pierwszego to już kabaret :)

Chyba nie mamy o czym dyskutowac, jesli uwazasz, ze Krzynowek, swego czasu najlepszy pilkarz w linii srodkowej Bayeru Leverkusen, to kabaret. Ze Iwan sie nie wyroznil niczym (silny punkt znacznie lepszego zespolu niz Zwolle), ze lider i gwiazda swojego zespolu Piotr Nowak sie nie wyroznil. Blaszczykowski ze swoimi osiagnieciami w Bundeslidze moglby mu jednak wciaz jeszcze buty czyscic.

Ot, zeby nie pozostac goloslownym:
http://www.kicker.de/news/fussball/bundesliga/spieltag/1-bundesliga/1994-95/topspieler-der-saison.html

me(L)u
22-10-2013, 19:11
Wymieniłem gdzieś Krzynówka? Wskaż łaskawie gdzie.

Pytałem o te świetne mecze Iwana i Nowaka w kadrze. Dudek też przez długi czas był chwalony w Holandii, a w kadrze nijak tego nie pozywał.

Yevaud
22-10-2013, 19:38
Wymieniłem gdzieś Krzynówka? Wskaż łaskawie gdzie.

Pytałem o te świetne mecze Iwana i Nowaka w kadrze. Dudek też przez długi czas był chwalony w Holandii, a w kadrze nijak tego nie pozywał.

Napisales: "wyminianie tego pierwszego to kabaret". Jako pierwszego wymienilem Krzynowka. uznalem, ze do niego sie odnosisz.

Teraz wspominasz o tym co dali wymienieni przeze mnie gracze kadrze (obejrzyj powtorke gry Nowaka przeciw Anglii chociazby).
Zurawski - strzelal dla kadry bramki w meczach o punkty np. z Anglia.
Robercik poki co, choc jest zdecydowanie lepszy pilkarsko, strzelil bramke Grecji, Czarnogorze i San Marino (z karnego!)
Jesli wiec odnosisz sie do wystepow w kadrze i uznajesz, ze wyczyny Zurawskiego to kabaret, to Lewandowski gdzie jest?

Ale mniejsza z tym.
Teza Neg jest, ze kadra ma wielki potencjal.
Mnie sie wydaje, ze kadra teraz ma tylko kilku dobrych graczy, ktorych na palcach jednej reki mozna policzyc, i byc moze jednego, ktory jest gwiazda, jakiej od 20 lat nie bylo.
A graczy tej klasy co Klich czy Krychowiak mielismy sporo + zawsze jakas postac jeszcze jasniej blyszczaca.

Neg
22-10-2013, 19:48
Neg,
Czy ja dobrze rozumiem, ze Twoja teza brzmi - mamy olbrzymii potencjal, tylko Fornalik go zmarnowal?

Nie chce za bardzo się powtarzać bo już o tym była dyskusja kilka stron wstecz. Ale w skrócie tak, Fornalik i Smuda zmarnowali potencjał jaki mieli w zespole narodowym.

Gramy inaczej niż kiedyś, mamy piłkarzy o zupełnie innej charakterystykę niż kiedyś a nasza Polska myśl szkoleniowa dalej chciałaby grać jak kiedyś i tu jest problem bo mamy kadrę, która może dominować w meczu, która nie musiała bać się nikogo w naszej grupie w eliminacjach jak i na ME2012. Wymieniasz Żurawskiego w kadrze jako człowieka o większym potencjale niż Lewandowski mam rozumieć ? Porównujesz Żurawskiego do Roberta, którego stawia się w jednym rzędzie z Ronaldo, Messi, Ibrą, Cavanim, Robinem Van Persie ? Nie załamuj mnie i nawet nie chce mi się dalej o tym dyskutować. To nie przypadek, że nasi reprezentanci w zespołach klubowych grają bardzo dobre spotkania w reprezentacji zarzuca im się, że im się nie chce. Gdyby im się nie chciało to by udali kontuzję przed powołaniem albo kompletnie zrezygnowali z gry w kadrze bo niepotrzebnie mogliby się nabawić kontuzji, ktoś po prostu nie potrafił tego wykorzystać i tyle w temacie. Zresztą co ta kadra Engela takiego osiągnęła ? W grupie eliminacji mieli Walie, Norwegie, wtedy słabą Ukrainę, Armenie i Białoruś ? Wszystkie te reprezentacje były słabe i Engel poza wpierdolem jak Smuda, Janas i Leo na mundialu nic nie pokazał więc co to za pieprzenie o potencjale tamtej reprezentacji ? Z kim ta drużyna pokazał swój potencjał ? Z Walią z która broniła się 10 piłkarzami we własnej bramce ?

me(L)u
22-10-2013, 19:53
Zurawski - strzelal dla kadry bramki w meczach o punkty np. z Anglia.

Wow. A pamiętasz jak liczono mu kolejne mecze bez strzelonego gola, jak rozgrzeszano, jak przez lata dawał kadrze jedno wielkie NIC? Sorry, ale jak miałbym wybierać, to w ciemno biorę Lewandowskiego, bo przynajmniej nie chciał być gwiazdą swojego podwórka, w młodym wieku wyjechał do poważnej ligi i odniósł tam sukces.Zestawianie go z graczem pozbawionym kompletnie ambicji, to jest właśnie ten kabaret. Albo zwyczajnie bardzo krótka pamięć

Lewandowski nie jest na razie dalej, ale jeśli chodzi o potencjał, bije Maciusia o X długości.

Alek
22-10-2013, 19:57
Przynajmniej jak jechali do średniaków europejskich typu Austria , Walia , Belgia to wywozili 3 pkt. Dziś z Kiszyniowa przywożą ledwo remis :lol:.

Yevaud
22-10-2013, 20:19
Robercik poki co, choc jest zdecydowanie lepszy pilkarsko, strzelil bramke Grecji, Czarnogorze i San Marino (z karnego!)

Odnosnie porownania umiejetnosci Lewandowskiego i Zurawskiego napisalem co wyzej.

I zgadzam sie z twierdzeniem, ze jeden bije drugiego o kilka dlugosci, jesli chodzi o potencjal.
Teraz dwa ale:
Ale no 1
me(L)u wyskoczyl z tym, zeby przypomniec co kto dal kadrze. Zurawski - poki co - dal wiecej.

Ale nr 2
jeden Lewandowski to nie jest cala kadra.
A juz czlowiek nr 2 w kadrze, jej kapitan, nie wyroznialby sie jakos specjalnie na tle pilkarzy z kadry Engela czy Janasa.
A im dalej tym gorzej, zwlasza jesli chodzi o obrone.

oczkovski
22-10-2013, 21:09
nie ma co porównywać tamtych kadr Żewłakow, Hajto, Wałdoch, Bąk, Świerczewski, Kałużny !! przecież oni siedzieli każdemu na dupach i przeciwnik nie miał prawa oddychać bez pozwolenia a teraz ...

me(L)u
22-10-2013, 22:02
Ale no 1
me(L)u wyskoczyl z tym, zeby przypomniec co kto dal kadrze. Zurawski - poki co - dal wiecej.

to już Twoja teza z którą ja się nie zgadzam, bo Żurawski nie dał reprezentacji praktycznie nic.


Ale nr 2
jeden Lewandowski to nie jest cala kadra.
A juz czlowiek nr 2 w kadrze, jej kapitan, nie wyroznialby sie jakos specjalnie na tle pilkarzy z kadry Engela czy Janasa.

No pewnie. Ofensywnych graczy z czołowych europejskich drużyn było w kadrze Engela od cholery. Aż trzeba było z murzyna robić Polaka...


A im dalej tym gorzej, zwlasza jesli chodzi o obrone.

Jeśli chodzi o obronę, to pełna zgoda. Tu akurat dobrych piłkarzy nie brakowało. Ale im dalej do przodu tym dupa blada

Hyhyhy
22-10-2013, 22:28
Nowy trener, nowe rozdanie.
Jeśli będzie to Nawałka, jestem ciekawy jak poradzi sobie z naszymi "gwiazdkami". Oby był do końca bezkompromisowy i konsekwentny w tym co robi.
No ... i zaszczepił trochę w naszych reprezentacyjnych kopaczach ambicji, determinacji i jeżdżenia na dupach.

PS. Prawdziwą wisienką na torcie będzie zakończenie powołań dla naszych etatowych sabotażystów i ludzi, którzy dostają powołanie z dupy, z powodu testowania miękkości ławki w Serie A.

Zresztą, to moje pobożne życzenia dla wszystkich selekcjonerów. Czas skończyć z dawaniem dupy.

Neg
22-10-2013, 22:58
Lewandowski dziś w LM przeciwko Arsenalowi asysta i bramka. A pisanie, że Błaszczykowski niczym by się nie wyróżniał na tle kadry Janasa czy Engela... facet daję sobie radę z 3 Anglikami, jechał z Portugalią, dawał nam nadzieje na ME notabene razem z Lewandowskim a nie wyróżniałby się na tle kadry Engela czy Janasa ?... Przecież on w każdym spotkaniu ciągnę grę tej reprezentacji nie raz w pojedynkę do przodu i jak wspomniałem, przez krótki okres czasu coś takiego miał Krzynówek, ale facet szybko zginął i zmarnował swój talent a Błaszczykowski od kilku już lat prezentuje wysoką formę - coś czego dawno nie było w tej reprezentacji.

Mamy piłkarzy w drużynie, która grała w LM. Błaszczykowskim interesowały się czołowe kluby w Anglii, ale wolał zostać, o Lewandowskim mówi się jako o jednym z najlepszych napastników świata, zresztą jego statystyki klubowe to potwierdzają i nie jest to wyssane z palca. Piszczek przymierzany do samego Realu Madryt i wybierany do jedenastki sezonu Bundesligi. Waldemar Sobota co w Belgii już błyszczy, zresztą miał bardzo dobry już poprzedni sezon w Śląsku Wrocław. Było dać mu szanse już dawno a nie bawić się w Rybusa, Koseckiego, Grosickiego czy teraz... Peszko. Jasne, że Hajto, Wałdoch i Żewłakow to gracze jakich możemy teraz żałować, że ich nie ma. Hajto z Wałdochem mieli tę przewagę, że znali się, rozumieli, grali ze sobą na co dzień. Różnica jest taka, że u nas ani Smuda, ani Fornalik nie dali się zgrać żadnej formacji defensywnej. Wszystkie powołania Fornalika wyglądały jak by każdego dnia otwierał Przegląd Sportowy, czytał o meczu Legi z Rumunami i dowiedział się o Szukale którego potem powoływał. Mamy podstawowego środkowego obrońce u mistrzów Rumunii. Mamy środkowego obrońce i kapitana w drużynie Serie A! Wszyscy chyba też się zgodzimy, że Rzeźniczak naprawdę prezentuje świetną formę w tym sezonie na środku obrony i od tego jest selekcjoner by reagować, oglądać piłkarzy i powoływać tych co są obecnie w najlepszej formie i pasują do jego koncepcji i tutaj rodzi się problem. O ile drużyny Engela i Janasa były głównie nastawione na gry z kontrataków i obronę Częstochowy przez 90minut i potrafili sobie dobierać piłkarzy do swojej wizji tak Smuda i Fornalik totalnie jej nie mieli.

Osobiście postawiłbym również na Jodłowca w środku pola z Krychowiakiem przeciwko reprezentacjom z którymi należałoby zagęścić środek pola gry jak z Ukrainą i Anglią. Podoba mi sie gra Jodłowca, jest walczakiem jakiego brakowało w Legii czy brakuje w reprezentacji obok Krycho. A Krychowiak ? Oglądam go od czasu do czasu gdy przychodzi mu grać z czołówką Ligue 1 i jest dokładnie tak samo jak z resztą. Facet gra tam pierwsze skrzypce i mówi się od jakiegoś czasu o jego przeprowadzce do mocniejszej drużyny we Francji a nikt mi nie powie, że ma lepszych partnerów do gry w drużynie Stade de Reims. Więc czemu facet rozgrywa świetne spotkania przeciwko PSG, Monaco, Lyonowi czy Marsylii a w Polsce wszyscy krytykują go za mecze w reprezentacji ? Czemu Glik może zagrać dobre zawody przeciwko Interowi, Milanowi, Napoli, Romie czy Juventusowi a w Polsce powstają filmiki wyśmiewające jego technikę ? To nie jest przypadek, że Ci goście grają w klubach, niektórzy świetnych jak Dortmund a niektórzy średnich ale w mocnych ligach jak Glik czy Krychowiak i wszyscy rozgrywają świetne spotkania, prezentują bardzo dobrą wysoką formę a przychodzą spotkania reprezentacji i idzie im jak po grudzie gra z San Marino czy Mołdawią. Niech nikt mi nie pisze, że Ci goście nie mają ambicji bo jak wspomniałem, gdyby nie chcieli grać w reprezentacji to by z niej zrezygnowali albo wymyślali kontuzje by nie ryzykować niepotrzebnej kontuzji bo w klubach dostają nie takie pieniądze i nikt by ich nie jebał jak psów po meczach.

Teraz wyrosło nam dwóch kolejny dobrych środkowych pomocników - Zieliński i Klich i ok. O ile ten pierwszy jest tylko rezerwowym w Udinese to chyba nikt nie zaprzeczy, że wniósł on w kilku spotkaniach w jakich grał nową jakość reprezentacji. Świetnie operuję piłką przy nodze, ma świetną technikę, przegląd pola i ja osobiście dawno nie widziałem by ktoś w tej reprezentacji posyłał takie piłki prostopadłe w uliczkę jak Zieliński. Klich w Holandii zdecydowanie się odrodził, wrócił do dobrej formy i teraz zbiera z tego profity w Holandii.

I to jest potencjał, mamy piłkarzy w mocnych ligach w różnych zespołach i odgrywają oni w tych klubach ważne role. Pewnie, że mieliśmy kiedyś kogoś takiego jak Krzynówek, ale ile on grał na wysokim poziomie ? 2 sezony ? A ile na wysokim poziomie gra już Błaszczykowski ? Ile na wysokim poziomie grał Smolarek ? To wszystko były epizody połowy sezonu, sezonu czy maksymalnie dwóch, teraz ta forma, passa trwa zdecydowanie dłużej i to świadczy o sile jakiej nie wykorzystujemy po prostu.

Ktoś taki jak Probierz czy Nawałka są potrzebni tej kadrze, pewnie, że tak, ale nie jako pierwszoplanowe postacie. Nawałka dawał dużo reprezentacji gdy był obok Leo, wtedy kadra miała moc i przejechaliśmy przez eliminacje jak walec. Teraz też takie osoby są potrzebne, ktoś kto na ławce krzyknie "Zapierdalać *****" a nie "go go go" i taka postać jak Probierz czy Nawałka jest potrzebna, ale jak wspomniałem, obok kogoś kto ma już jakieś uznanie na świecie, osiągnięcia, wyniki, doświadczenie.

Z.
22-10-2013, 23:50
Lewandowski dziś w LM przeciwko Arsenalowi asysta i bramka. A pisanie, że Błaszczykowski niczym by się nie wyróżniał na tle kadry Janasa czy Engela... facet daję sobie radę z 3 Anglikami, jechał z Portugalią, dawał nam nadzieje na ME notabene razem z Lewandowskim a nie wyróżniałby się na tle kadry Engela czy Janasa ?... Przecież on w każdym spotkaniu ciągnę grę tej reprezentacji nie raz w pojedynkę do przodu i jak wspomniałem, przez krótki okres czasu coś takiego miał Krzynówek, ale facet szybko zginął i zmarnował swój talent a Błaszczykowski od kilku już lat prezentuje wysoką formę - coś czego dawno nie było w tej reprezentacji.

Ciągną i ciągną grę tak, że San Marino nam strzela bramkę*, a mecze z Mołdawią przypominają spotkanie w Katowicach za Piechniczka.

To są dobrzy gracze, ale zwyczajnie im się nie chce i nigdy się nie chciało grać na poważnie w kadrze. I nigdy się nie zachce, nawet jak przyjdzie Michael Jordan. Dodatkowo swoją postawą kompletne rozwalają szatnie, płaczą o bilety, ustawiają do pionu trenera, nie czują żadnej solidarności z Żewłakiem czy Borucem. Ot takie Łukasze Garguły albo Maćki Iwańskie o dużo lepszych umiejętnościach. Nigdy w kadrze nic nie osiągną - jestem gotów się zakładać.

* Chociaż akurat wtedy chyba Pan Świata Wielki Bobek nie grał, bo już mu się nie chciało po zamknięciu ryjów Polaczkom na Narodowym i zgłosił kontuzję.

Neg
23-10-2013, 01:58
Z. chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego jak ważną role w drużynie odgrywa trener/menago/selekcjoner. Czemu Maciek Skorża grał w LE bardzo dobrze a w lidze zawodził ? Czemu z Urbanem jest na odwrót mimo iż kadrę na zdecydowanie szerszą i lepszą ? Czemu Real Madryt przez wiele lat błaźnił się w LM i nie mógł wygrać ligi z Barceloną a po przyjściu Mourinho tą przepaść między tymi drużynami zbilansował ? Czemu Benitez po przejęciu mistrzowskiego Interu poległ i to dosłownie ? Czemu Manchester United po odejściu Fergusona jest w środku tabeli ? Czy uważasz, że Franciszek Smuda w Dortmundzie osiągnąłby to samo co Klopp bo w klubie im się chce ? Skoro w klubach im się chce to czemu nasza piłka klubowa dalej jest sto lat za murzynami ? Dlaczego Polski trener nie osiąga sukcesów tak samo jak piłkarze za granicą ? Skoro Bayern miał samograj to po co im Guardiola ? Nie mogli zatrudnić kogoś tańszego ?
Czemu Kazimierz Górski z reprezentacją "zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Monachium (1972), srebrny medal (3. miejsce) na Mistrzostwach Świata w RFN (1974) i srebrny medal na Igrzyskach Olimpijskich w Montrealu (1976). Prowadził reprezentację w 73 meczach, osiągając 45 zwycięstw." Bo miał piłkarzy którym chciało się grać ? Którzy mieli umiejętności ? Pewnie tak było, ale sam je też posiadał ogromne, wprost proporcjonalne do poziomu piłkarzy. Czemu Engel i Janas nie poprowadzili do mistrzostwa Panathinaikos czy Olympiakos ? Czemu w ogóle w żadnym poważnym klubie ich nie chcieli ? Czemu nie chcą Smudy, Fornalika ? Nawałki ? Probierza ? Skorży ? Urbana ? Wszędzie gdzie nie prowadzą zespołów mają mało ambitnych piłkarzy którym się w piłkę nie chce grać ? Słyszałem tu, że Smuda to dobry trener klubowy a selekcjoner to co innego, a może po prostu ta nasza liga jest tak śmiesznie chujowa, że taki Smuda w niej się sprawdza ? Czemu swoich wielkich umiejętności trenersko-klubowych nie pokazał w drugiej Bundeslidze ? Czemu Juventus grał żenadę pod wodzą Del Neriego, Ferrary a teraz za Conte wygrywa mistrzostwo ? Nie ma różnicy między AS Romą Rudiego Garcii a Romą Luisa Enrique ? Możliwości te same, piłkarze ci sami więc czemu za trenowania jednego zespół gra chujnie a za panowania drugiego jest pierwszy w tabeli i traci 1 bramkę w 8 spotkaniach ?

Kadrę w reprezentacji czy klubie buduję się od zaplecza, potem dobiera się odpowiedniego człowieka który tym pokieruję, dobierze zespół, ustawi piłkarzy, wdrąży taktykę w grę - u nas popełniło się już błąd na samym starcie. Czemu kadra za czasów Leo i Nawałki grała świetną piłkę ? Czemu Brian Clough osiągał ogromne sukcesy w Derby County oraz Nottingham Forest a bez Petera Taylora - jego asystenta w tych zespołach po przejściu do najlepszej drużyny wtedy w Anglii Leeds dostawał po dupie ? Wszystko zaczyna się od zaplecza, od asystenta, trenera, sztabu szkoleniowego a na końcu można mieć pretensje do piłkarzy. Powołanie na selekcjonera dostał facet co nie wygrał niczego a ludzie oczekiwali od niego awansu w grupie z mocną Ukrainą i Anglią a na koniec najwięcej dostało się piłkarzom "bez ambicji".

San Marino ma mecz z Polską i strzela gola, oczywiście nie ma w tym winy dziesiątego meczu z rzędu kolejnym innym ustawieniu formacji defensywnej. To, że piłkarze nie wiedzą co zrobić z piłką, jak się bronić, to, że Piszczka jadą na skrzydle, Robert nie strzela, Błaszczykowski nie podaje to wina tego, że im się nie chce a nie człowieka, który jest odpowiedzialny za przygotowanie tej drużyny do meczu.

Ja zdania nie zmienię, jak przyjdzie tu Bielsa czy Hiddink i dalej gra będzie wyglądać jak jedna wielka kopanina bez charakteru i pomysłu wtedy zmienię zdanie, ale dopóki reprezentacje będzie prowadził Polski trener który w piłce światowej nie znaczy totalnie nic, moje stanowisko pozostaje niezmienne.

me(L)u
23-10-2013, 07:56
To są dobrzy gracze, ale zwyczajnie im się nie chce i nigdy się nie chciało grać na poważnie w kadrze. I nigdy się nie zachce, nawet jak przyjdzie Michael Jordan. Dodatkowo swoją postawą kompletne rozwalają szatnie, płaczą o bilety, ustawiają do pionu trenera, nie czują żadnej solidarności z Żewłakiem czy Borucem. Ot takie Łukasze Garguły albo Maćki Iwańskie o dużo lepszych umiejętnościach. Nigdy w kadrze nic nie osiągną - jestem gotów się zakładać.

Dokładnie to samo pisano o piłkarzach z kadry Engela, zanim rozpoczęły się eliminacje do MŚ. Za powoływanie Żewłaków zbierał konkretną zjebę, że ma z nimi układ, bo w ich kontraktach były jakieś zapisy, że jeśli zagrają konkretną liczbę meczów w kadrze, to dostaną podwyżkę. Wszystko zmieniło się po meczu z Ukrainą, przed którym mało kto dawał nam szanse, a remis był marzeniem. Jak dziś czytam, że w tamtej kadrze grały mega kozaki, to nie wiem, czy śmiać się czy płakać. To Engel wycisnął z nich maxa, dokładając do tego skutecznego murzyna, bo bez niego na nic zdałby się "geniusz" Bąka, Kałużnego, Koźmińskiego, Hajty, czy Wałdocha

sarinosoman
23-10-2013, 08:05
Czemu Maciek Skorża grał w LE bardzo dobrze a w lidze zawodził ? Czemu z Urbanem jest na odwrót mimo iż kadrę na zdecydowanie szerszą i lepszą ? Czemu Real Madryt przez wiele lat błaźnił się w LM i nie mógł wygrać ligi z Barceloną a po przyjściu Mourinho tą przepaść między tymi drużynami zbilansował ?
Jakiś ochłap dowodu na poparcie zdumiewającej tezy, że Urban ma "kadrę zdecydowanie szerszą i lepszą"? Tudzież mam prośbę o zdefiniowanie "zbilansowania przepaści".
Za sukcesami Górskiego - oprócz niewątpliwych umiejętności Pana Kazimierza - kryły się także ambicje zawodników, dla których Repra była szansą na opuszczenie choć na chwilę demoludowego barakowozu, była przygodą życia, wymarzonym szczytem kariery - za czasów Piechniczka również. Czym jest teraz dla zblazowanych, wyżelowanych, grających w reklamach Opla i Biedronki gwiazdek? Przyjeżdżają odpiermandolić pańszczyznę i uzupełnić zawodnicze CV. Lewy miał trudniejszą sytuację do strzelenia bramki w meczu z Arsenalem czy z Angolami? Winien Fornalik?
Piermandolenia o superzachodnich trenerach w superzachodnich superzarządzanych klubach i ligach nie zdzierżę. Primo, ktoś zatrudniał i wywalał Manciniego, Beniteza, Ranieriego, Scolariego, Ancelottiego etc. A taki motywator Wenger siedzi na ławce i siedzi - na tym forum byłby już zdekapitowany pierdyliard razy po wpadkach z "ogórkami", których należy "golić".
Różnica jest taka, że na Zachodzie żelki nie rządzą - przekonał się o tym Balotelli i przekonał Tevez, żeby wspomnieć tylko o jednym klubie i jednym trenerze. Po manianie, jaką odpiermandalają nasze gwiazdki w Reprze, w każdym klubie byłaby ława, kara, kop w dupsko - w tej kolejności. Widzieliście chociaż jeden mecz Repry za czasów Smudy czy Fornalika, po którym nasi rzygaliby ze zmęczenia, byliby autentycznie wqrwieni?
Wywiadzik w stylu "może za bardzo chcieliśmy", prysznic i autobaną do Dortmundu...

Kawa
23-10-2013, 08:53
San Marino ma mecz z Polską i strzela gola, oczywiście nie ma w tym winy dziesiątego meczu z rzędu kolejnym innym ustawieniu formacji defensywnej. To, że piłkarze nie wiedzą co zrobić z piłką, jak się bronić, to, że Piszczka jadą na skrzydle, Robert nie strzela, Błaszczykowski nie podaje to wina tego, że im się nie chce a nie człowieka, który jest odpowiedzialny za przygotowanie tej drużyny do meczu.


Nie kompromituj się już, to było ******* SAN MARINO, ostatnia drużyna ostatniej ligi której najlepszy strzelec ( :D) trenuje z 4 ligowa włoską drużyną, a Ty twierdzisz, że Piszczka objeżdżają bo Fornalik zmienił ustawienie defensywy?

Yevaud
23-10-2013, 12:34
to już Twoja teza z którą ja się nie zgadzam, bo Żurawski nie dał reprezentacji praktycznie nic.

Prawie nic, to tyle samo, co dał Lewandowski



No pewnie. Ofensywnych graczy z czołowych europejskich drużyn było w kadrze Engela od cholery. Aż trzeba było z murzyna robić Polaka...

Trochę ich było w solidnych klubach. Tomasz Iwan (Feynoord, PSV), Andrzej Juskowiak (Borussia Monchengladbach, VfL Wolfsburg - nie pamiętam gdzie w czasach kadry Engela), Piotr Świerczewski (Olimpique Marsylia). Krzynówek był w 1 FC Nurnberg.
Karwan był z Legii (to nie te czasy, kiedy z drżeniem serca patrzymy na męczarnie z The New Saints w rundzie przedwstępnej), dojście do dalszych rund bylło normą. Odpadało się z Besiktasem, Schalke czy klubami z Serie A po równorzednych bojach.

Pewnie, że żaden nie prezentował poziomu, jaki prezentuje Robert w Borusii. Ale wielu prezentowało poziom wysoki, a że z niektórych Engel prawie wogóle nie korzystał (np. Wichniarek - czołowy strzelec drugiej Bundesligi) - coż taki jego wybór.



Jeśli chodzi o obronę, to pełna zgoda. Tu akurat dobrych piłkarzy nie brakowało. Ale im dalej do przodu tym dupa blada

No i dochodzimy do sedna - mieliśmy bardzo mocną obronę i soldinych a przynajmniej niezłych graczy w ofensywie.
Teraz mamy może dwóch lepszych zawodników i "być-może-wkrótce-gwiazdy" (Zieliński, Wolski, Salamon), które jednak na razie nie grają na codzień, w ofensywie i mizerię w defensywie.

Jak dla mnie większy potencjał ma kadra bez megagwiazdy, ale za to bez słabych punktów.

me(L)u
23-10-2013, 12:55
Karwan był z Legii (to nie te czasy, kiedy z drżeniem serca patrzymy na męczarnie z The New Saints w rundzie przedwstępnej), dojście do dalszych rund bylło normą.

Karwan wtedy grał w Legii totalny piach, dlatego Engela krytykowano, że na siłę uparcie powołuje go do reprezentacji. Norymberga solidna hehehe. Solidny klub 2. Bundesligi/beniaminek 1. bo taki to był wtedy solidny klub :) Świerczewski owszem grał w dobrym klubie, ale słabo było u niego z grą do przodu. Ciągle szukaliśmy rozgrywającego i znaleźć nie mogliśmy. Ani Świerczewski temu nie podołał, ani Nowak, ani Zdebel, ani Brzęczek wcześniej.

Tak naprawdę mieliśmy tylko naprawdę dobrą obronę z dobrymi bramkarzami.


Jak dla mnie większy potencjał ma kadra bez megagwiazdy, ale za to bez słabych punktów.

Dlatego Engel uznał, że trzeba szybko naturalizować murzyna, bo bez niego ta "drużyna bez słabych punktów" nie da rady awansować :)

Yevaud
23-10-2013, 15:21
Karwan wtedy grał w Legii totalny piach, dlatego Engela krytykowano, że na siłę uparcie powołuje go do reprezentacji. Norymberga solidna hehehe. Solidny klub 2. Bundesligi/beniaminek 1. bo taki to był wtedy solidny klub :) Świerczewski owszem grał w dobrym klubie, ale słabo było u niego z grą do przodu. Ciągle szukaliśmy rozgrywającego i znaleźć nie mogliśmy. Ani Świerczewski temu nie podołał, ani Nowak, ani Zdebel, ani Brzęczek wcześniej.
i dalej szukamy.
Ani Klich, ani Blaszczykowski, ani Obraniak, ani Krychowiak nie dali rady. Wiec nie bardzo wiem, dlaczego uznawac, ze sa lepsi.
A Klich (od doniesień na jego temat dyskusja o niby wielkim potencjale się rozpoczęła) to zawodnik beniaminka Eredivise (no - w ostatnich - jesiennych - meczach kadry już nie beniaminek). Niby lepszy klub?


Tak naprawdę mieliśmy tylko naprawdę dobrą obronę z dobrymi bramkarzami.

A teraz nawet tego nie mamy.



Dlatego Engel uznał, że trzeba szybko naturalizować murzyna, bo bez niego ta "drużyna bez słabych punktów" nie da rady awansować :)
Cóż - mial do wyboru jednego z czołowych snajperów Bundesligi (po kilkanascie bramek w sezonie), ale mu do koncepcji nie pasował i nie wahał się go zastąpić kimś innym. Może dzięki temu awansowaliśmy?

Widzę, że różnimy się w ocenie i nie bardzo widzę dalsze pole do dyskusji.

Alek
23-10-2013, 15:35
Z tego co pamiętam to Wichniarek w kadrze nigdy nie zachwycał. Już Kryszałowicz w kadrze lepiej wyglądał. Bramki strzelone Walii , czy Norwegii bardzo przybliżyły nas do awansu na azjatycki mundial.

Yevaud
23-10-2013, 15:54
Z tego co pamiętam to Wichniarek w kadrze nigdy nie zachwycał. Już Kryszałowicz w kadrze lepiej wyglądał. Bramki strzelone Walii , czy Norwegii bardzo przybliżyły nas do awansu na azjatycki mundial.

Zgadza sie.
Chociaz byli tacy, co go chcieli wcisnac Engleowi.
Boniek na niego postawil, ale zle sie skonczylo.

Ale Engel mogl korzystac z uslug Juskowiaka - w 2000-2002 odrywal istotna role w VfL Wolfsburg.
W reprezentacji troche grywal, ale nie mial wiodacej roli.

Przy okazji - przeoczylem wczesniej:
Karwan wtedy grał w Legii totalny piach, dlatego Engela krytykowano, że na siłę uparcie powołuje go do reprezentacji.
Karwan w 2001/2002 - 16 spotkan, 8 bramek i spory wklad w MP.
Rzeczywiscie - piach.

Zdecydowanie roznimy sie w ocenie.

Neg
23-10-2013, 16:21
Nie kompromituj się już, to było ******* SAN MARINO, ostatnia drużyna ostatniej ligi której najlepszy strzelec ( :D) trenuje z 4 ligowa włoską drużyną, a Ty twierdzisz, że Piszczka objeżdżają bo Fornalik zmienił ustawienie defensywy?

Nie. Piszczek jest marny a w Bundeslidze się totalnie nie znają i dlatego wybierają go do jedenastek sezonów i gra w pierwszym składzie drugiej najlepszej drużyny obecnie Europy. W Niemczech się nie znają dlatego mają jedną z najsilniejszych lig świata i znowu w Niemczech się nie znają bo mają jedna z najlepszych reprezentacji świata. U nas w Polsce się znają to dlatego nic nie osiąga piłka klubowa a reprezentacja traci gole z San Marino. A i tak nawiasem mówiąc, gola z San Marino chyba straciliśmy po stałym fragmencie gry gdzie była wina ustawienia. To oczywiście nie wpływa zupełnie na konto Fornalika, przecież on nie jest od ustawiania drużyny w meczu.

Nie dyskutuje dalej, skoro mamy chujowych piłkarzy to po co rozmawiać, przyzwyczajmy się do tego, że tak musi być.

Yevaud
23-10-2013, 16:28
nie dyskutuje dalej, skoro mamy chujowych piłkarzy to po co rozmawiać, przyzwyczajmy się do tego, że tak musi być.

amen!

me(L)u
23-10-2013, 18:35
Karwan w 2001/2002 - 16 spotkan, 8 bramek i spory wklad w MP.
Rzeczywiscie - piach.

Zdecydowanie roznimy sie w ocenie.

:lol: To teraz sprawdź sezon kiedy kadra Engela grała eliminacje :)

Klosiak1916
23-10-2013, 19:11
Wiadomo kiedy losowanie eliminacji do Euro 2016 ?

Mini
23-10-2013, 19:36
kłócicie się kto lepszy tak jakby się dało porównać Pele i Ronaldo - Engelowa reprezentacja i Fornalikowa to inne czasy, inna gra, jednakowe wyniki czyli ich brak

skupcie się na trzymaniu kciuków za Nawałkę, bo Nawałka w reprezentacji to brak Nawałki w Górniku, a brak Nawałki w Górniku to brak Górnika tuż za nami w tabeli 8)

Z.
23-10-2013, 20:53
Z. chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego jak ważną role w drużynie odgrywa trener/menago/selekcjoner.

Może sobie nie zdaję. Mówię - jestem gotowym się założyć, że nawet przy Bielsie czy przy innym Mourinho nic z tego nie będzie, bo sukces kadry zależy nie tylko od ustawienia i zgrania, ale też od mentalności. Jeżeli w drużynie są wojownicy, którym się załączy motyw, że mecz kadry to wojna międzypaństwowa to wtedy jest szansa na wynik. Trójka z Dortmundu jest w stanie płakać jedynie po finale LM, po odpadnięciu tzw. Polski z najważniejszego turnieju w historii kraju głównym problemem jest brak czternastego biletu dla wujka Stefana.


Czemu Maciek Skorża grał w LE bardzo dobrze a w lidze zawodził ? Czemu z Urbanem jest na odwrót mimo iż kadrę na zdecydowanie szerszą i lepszą ? Czemu Real Madryt przez wiele lat błaźnił się w LM i nie mógł wygrać ligi z Barceloną a po przyjściu Mourinho tą przepaść między tymi drużynami zbilansował ? Czemu Benitez po przejęciu mistrzowskiego Interu poległ i to dosłownie ? Czemu Manchester United po odejściu Fergusona jest w środku tabeli ? Czy uważasz, że Franciszek Smuda w Dortmundzie osiągnąłby to samo co Klopp bo w klubie im się chce ? Skoro w klubach im się chce to czemu nasza piłka klubowa dalej jest sto lat za murzynami ? Dlaczego Polski trener nie osiąga sukcesów tak samo jak piłkarze za granicą ? Skoro Bayern miał samograj to po co im Guardiola ? Nie mogli zatrudnić kogoś tańszego ?
Czemu Kazimierz Górski z reprezentacją "zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Monachium (1972), srebrny medal (3. miejsce) na Mistrzostwach Świata w RFN (1974) i srebrny medal na Igrzyskach Olimpijskich w Montrealu (1976). Prowadził reprezentację w 73 meczach, osiągając 45 zwycięstw." Bo miał piłkarzy którym chciało się grać ? Którzy mieli umiejętności ? Pewnie tak było, ale sam je też posiadał ogromne, wprost proporcjonalne do poziomu piłkarzy. Czemu Engel i Janas nie poprowadzili do mistrzostwa Panathinaikos czy Olympiakos ? Czemu w ogóle w żadnym poważnym klubie ich nie chcieli ? Czemu nie chcą Smudy, Fornalika ? Nawałki ? Probierza ? Skorży ? Urbana ? Wszędzie gdzie nie prowadzą zespołów mają mało ambitnych piłkarzy którym się w piłkę nie chce grać ? Słyszałem tu, że Smuda to dobry trener klubowy a selekcjoner to co innego, a może po prostu ta nasza liga jest tak śmiesznie chujowa, że taki Smuda w niej się sprawdza ? Czemu swoich wielkich umiejętności trenersko-klubowych nie pokazał w drugiej Bundeslidze ? Czemu Juventus grał żenadę pod wodzą Del Neriego, Ferrary a teraz za Conte wygrywa mistrzostwo ? Nie ma różnicy między AS Romą Rudiego Garcii a Romą Luisa Enrique ? Możliwości te same, piłkarze ci sami więc czemu za trenowania jednego zespół gra chujnie a za panowania drugiego jest pierwszy w tabeli i traci 1 bramkę w 8 spotkaniach ?

No, wszystko spoko tylko tutaj dla niektórych już się szykuje czwarty trener kadry z którym znowu nic nie wyjdzie i będzie gadka o zdobywanym doświadczeniu i wielkim potencjalne wśród młodych. Jedni to kupują, inni podchodzą do tego z...... dystansem :]


Kadrę w reprezentacji czy klubie buduję się od zaplecza, potem dobiera się odpowiedniego człowieka który tym pokieruję, dobierze zespół, ustawi piłkarzy, wdrąży taktykę w grę - u nas popełniło się już błąd na samym starcie. Czemu kadra za czasów Leo i Nawałki grała świetną piłkę ? Czemu Brian Clough osiągał ogromne sukcesy w Derby County oraz Nottingham Forest a bez Petera Taylora - jego asystenta w tych zespołach po przejściu do najlepszej drużyny wtedy w Anglii Leeds dostawał po dupie ?


Świetną piłkę to kadra grała za Janasa. Miała powtarzalność i osiągnęła stabilny poziom. Za tego śmiesznego faceta z żółtymi włosami miała ze dwa udane mecze, a reszta to napinka medialna związana z kompleksem polaczka. Sorry, ale dla mnie śmiech na sali, a nie poważny zespół.

Co do Clough'a zaś to w Leeds mu nie poszło nie dlatego, że nie miał asystenta tylko dlatego, że poczuł się odrobinę za mocno i na wejście powiedział piłkarzom, że wszystko to co wygrali w sezonach w których grali przeciwko jego klubom wynika z korupcji sędziów i ogólnie są złamasami i złodziejami.


Dokładnie to samo pisano o piłkarzach z kadry Engela, zanim rozpoczęły się eliminacje do MŚ. Za powoływanie Żewłaków zbierał konkretną zjebę, że ma z nimi układ, bo w ich kontraktach były jakieś zapisy, że jeśli zagrają konkretną liczbę meczów w kadrze, to dostaną podwyżkę. Wszystko zmieniło się po meczu z Ukrainą, przed którym mało kto dawał nam szanse, a remis był marzeniem. Jak dziś czytam, że w tamtej kadrze grały mega kozaki, to nie wiem, czy śmiać się czy płakać. To Engel wycisnął z nich maxa, dokładając do tego skutecznego murzyna, bo bez niego na nic zdałby się "geniusz" Bąka, Kałużnego, Koźmińskiego, Hajty, czy Wałdocha

Zapamiętałem to jednak zupełnie inaczej - a wtedy grzałem się dość mocno kadrą. Do czasów Piechniczka była totalna padaka. Potem Wójcik nieco odsunął opcję śląską i zaczął prowadzić tą kadrę normalnie, budując wokół niej normalną atmosferę i zaczęło żreć. Nie za bardzo rozumiem czemu dziś się ocenia s-kadrę (;) ) Wójcika jako porażkę i rozczarowanie, bo według mnie to właśnie mitoman Wójt wyciągnął nas z podobnego kryzysu w jakim ugrzęźliśmy teraz. Tylko, ze wtedy to była wina kolesiostwa i korupcji, a teraz pizdowatej mentalności gwiazdeczek. Wracając do Wójta to miał naprawdę bardzo trudną grupę, w której grał naprawdę nieźle (choć nie była to grupa tak mistrzowska jak on to teraz przedstawia). Potem Ci sami piłkarze bardzo dobrze grali za Engela i za Janasa. Póki starczyło sił starczało nawet za śmiesznego starego holenderskiego piernika. I tych facetów zabrałko i zostały tylko gwiazdeczki typu Błaszczykowski czy Szczęsny i wyniki uciekły. Dziwię się Borucowi, że jest w stanie w tej ekipie wytrzymać.


Poza tym Król jest tylko jeden :D



Nie. Piszczek jest marny a w Bundeslidze się totalnie nie znają i dlatego wybierają go do jedenastek sezonów
i gra w pierwszym składzie drugiej najlepszej drużyny obecnie Europy. W Niemczech się nie znają dlatego mają jedną z najsilniejszych lig świata i znowu w Niemczech się nie znają bo mają jedna z najlepszych reprezentacji świata. U nas w Polsce się znają to dlatego nic nie osiąga piłka klubowa a reprezentacja traci gole z San Marino.

Konsekwentnie pomijasz, że Poker Piszczek dostał tą nagrodę nie za doskonałe umiejętności defensywne, tylko za gole, asysty i generalnie wielki atut ofensywny Dortmundu. Pech chce, że Polska to drużyna typu Piast Gliwice i boczny obrońca powinien siedzieć na dupie na wysokości 30 metra, a nie hasać pod pole karne rywala. I w takich warunkach, gdy liczą się takie kwestie jak trzymanie lini, ustawienie, pressing Piszczek dupy nie urywa i nie różni się wiele od polskiego ligowca.

Yevaud
24-10-2013, 10:20
:lol: To teraz sprawdź sezon kiedy kadra Engela grała eliminacje :)

1 wrzesnia 2001 - mecz Polska Norwegia
a pozniej jeszcze dwa spotkania w seoznie 2001-2002.

Ale zabawne.

me(L)u
25-10-2013, 08:46
1 wrzesnia 2001 - mecz Polska Norwegia
a pozniej jeszcze dwa spotkania w seoznie 2001-2002.

Ale zabawne.

Ano zabawne, bo eliminacje rozpoczęliśmy we wrześniu 2000 roku, a meczem z Norwegią w praktyce je zakończyliśmy :)

fkl
25-10-2013, 11:19
i dalej szukamy.
Ani Klich, ani Blaszczykowski, ani Obraniak, ani Krychowiak nie dali rady. Wiec nie bardzo wiem, dlaczego uznawac, ze sa lepsi.

Cały problem wśród naszych poszukujących rozgrywającego selekcjonerów jest taki, że w zasadzie żaden z nich nie gra w swoim klubie na pozycji "10", o której tutaj mowa. Klich to typowa "8", piłkarz, który reguluje tempo gry i posyła prostopadłe piłki z poziomu środka boiska, co zresztą sam przyznaje - a idealnie pokazują to jego cztery asysty w meczu przeciwko ADO. Błaszczykowski zdecydowanie lepiej się czuje na skrzydle, Krychowiak to zawodnik o charakterystyce pomiędzy "6" a nawet środkiem obrony, na którym grywał. Obraniak natomiast w klubie gra w zupełnie innym zestawieniu, takiej choince 4-3-2-1, gdzie jest pomocnikiem grającym bliżej lewej strony z tej dwójki piłkarzy ulokowanych za napastnikiem, często z tego względu pełnił rolę nawet skrzydłowego.

Do tego grona można też dorzucić Majewskiego, który również idealnie nadaje się do gry na pozycji "8", a został dla kadry spalony przez Fornalika - zwróćcie uwagę, że w Notthingam, które teraz ma silną i szeroką kadrę i walczy o bezpośredni awans do Premier League, Radek jest cały czas podstawowym zawodnikiem, mimo, że praktycznie nie strzela i nie asystuje, a jest to spowodowane właśnie tym, że on odpowiada za "hokejowe" asysty, rozgrywanie piłki od tyłu. Potencjalną "8" dla kadry jest również Furman, chociaż on ma również cechy "6" i w ofensywnym zestawieniu mógłby grać w parze z Klichem, czy Majewskim.

Piłkarza na pozycję "10" powinniśmy szukać wśród zawodników takich jak Mierzejewski, Zieliński i Wolski. Tylko, że jak postawimy za nimi w środku pola Krychowiaka, Polańskiego, Borysiuka, Kaźmierczaka, to żaden z wyżej wymienionej trójki się nie sprawdzi jako rozgrywający, dwójka środkowych pomocników rywali łatwo go przykryje, tak jak łatwo może sobie poradzić z Lewandowskim dwójka środkowych obrońców i ze skrzydłowymi sobie radzą boczni obrońcy i boczni pomocnicy rywali.

Rywale odpuszczają Krychowiaka i Polańskiego (albo Mariusza Lewandowskiego w ostatnich meczach), bo oni wiedzą, że jedyne co ta dwójka nam może dać to mnogą liczbę strat - tym bardziej, że piłki kierują do kolegów, którzy są podwajani, a przecież nikogo dryblingiem Krychowiak raczej nie minie :) Dodatkowo naszym dwóm typowym "6" przeszkadza ofensywny pomocnik rywala. Dlatego w zasadzie grając w ten sposób sytuacje stwarzamy jedynie w przypadku kontry, lub kiedy jeden z rywali nie wróci do defensywy. W innych przypadkach grając ofensywną czwórką (np. Lewandowski, Sobota, Mierzej, Kuba) i defensywną szóstką (Eugen, Krychowiak, obrońcy) jesteśmy łatwo kryci przez rywali, dokładnie w ten sposób:



ŚO - Lewandowski - ŚO

PO - Sobota - PP - ŚP - Mierzejewski - ŚP - LO - Błaszczykowski - LP

Krychowiak - OP - Polański

(Nasza linia obrony)


Oczywiście staramy się rozrywać obronę rywali, ale tylko tworząc przewagę tylko i wyłącznie skrzydłach, poprzez wsparcie naszych bocznych obrońców. Tylko co to daje, skoro nawet jeśli się uda i któryś z zawodników się przedrze, to piłka jest grana do podwajanego, czy nawet potrajanego Lewandowskiego? W zasadzie ta piłka jest grana do nikogo. A Lewandowski, zirytowany tym, że owej przewagi nigdzie zrobić nie potrafimy i rywal nas łatwo pokrył opuszcza pozycję "9" i stara się w robieniu tej przewagi liczebnej pomagać zarówno na skrzydłach, jak i w środku pola, co faktycznie w tym aspekcie nam nieco pomaga - my się cieszymy, że Lewandowski walczy, rozgrywa, ale efektów z tego nie ma, bowiem...nie ma komu zagrać, nie ma nikogo na pozycji napastnika. I dlatego ocena Lewego jest tak trudna - z jednej strony faktycznie dużo się szarpie z rywalami, pomaga w rozegraniu piłki, tworzeniu sytuacji, wymusza faule, a z drugiej strony nie to jest jego rolą na boisku.

I tak to się wszystko kręci. Od dłuższego czasu widzimy, że nic takie granie nie daje, a mimo to zarówno Fornalik, jak i Smuda brnęli w to niemiłosiernie. Jeśli chcemy się utrzymywać przy piłce w ataku pozycyjnym, nie notować niezliczonych strat przy wyprowadzaniu piłki jak w meczach z Ukrainą i Anglią, dać trochę luzu skrzydłowym i Lewandowskiemu, to musimy mieć w środku pola jeszcze przynajmniej jednego piłkarza, który potrafi tą piłką pograć i którego rywale muszą się obawiać w swojej grze defensywnej. Krychowiak natomiast powinien być skupiony tylko i wyłącznie na defensywie, a boczni obrońcy rozważniej się włączać do akcji ofensywnych.

Wtedy, zakładając, że nasza ofensywna czwórka jest w ciągłym ruchu jest ktoś, kto może tą piłkę do przodu wprowadzić, może wejść na połowę rywala albo dryblingiem, albo celnym prostopadłym podaniem, pójść na klepkę, boczny pomocnik naszej drużyny może zejść do środka, ściągając za sobą obrońców i robiąc miejsce bocznemu obrońcy i tak dalej. A Lewandowski może grać tam, gdzie gra najlepiej, czyli w ataku, bo za jego plecami w rozegraniu jest ruch i ma kolegów, którzy mogą mu dograć. Musi być ktoś, kto czuje kiedy piłkę da się do przodu wprowadzić, a kiedy trzeba ją przytrzymać i dać rywalowi pobiegać.

Nieprzypadkowo pierwszy wygrany mecz od dawien dawna przeciwko w miarę porządnemu rywalowi, jakim byli Duńczycy był tym meczem, w którym to przegrywając 1-2 potrafiliśmy po jednej zmianie (defensywny Kaźmierczak zmieniony na ofensywnego Zielińskiego, Klich cofnięty na pozycję "8") wyjść na wynik 3-2 i stwarzać kolejne sytuacje. Nieprzypadkowo mecz z Czarnogórą, kiedy graliśmy Zielińskim i Klichem był tym, w którym oddaliśmy 14 strzałów na bramkę (najwięcej z wszystkich sześciu meczów eliminacji przeciwko nim, Ukrainie i Anglii), w tym 7 celnych (znowu rekord). Dla porównania z Ukrainą tych strzałów było 9 (3 celne), a przeciwko Anglii 5 (2 celne). Oczywiście rywale ciut lepsi od Czarnogórców, ale wyniki diametralnie różne.

Ale jak znam życie, kolejny geniusz polskiej myśli szkoleniowej postawi "na kontrę", czyli "to co Polacy mają we krwi". W czasach, kiedy ofensywnie gra nawet Islandia wyciągająca wynik z 1:4 na 4:4 w Szwajcarii, czy Bośnia i Herzegowina, wygrywająca grupę z bilansem bramkowym +24...grając w zasadzie bez defensywnego pomocnika - najbardziej cofniętym jest Medunjanin. A w obronie mają gościa z Hajduka Split, środkowego obrońcę z najsłabszego klubu Bundesligi, uzupełnianych przez już nieco wiekowego Spahicia i na lewej obronie defensywnego pomocnika Hoffenheim lub lewego pomocnika Lazio. No ale cóż, naszą domeną jest kontra.

Yevaud
25-10-2013, 12:23
Ano zabawne, bo eliminacje rozpoczęliśmy we wrześniu 2000 roku, a meczem z Norwegią w praktyce je zakończyliśmy :)

Acha.
No i co z tego?

30% spotkan eliminacji i spraingi przygotowujace druzyne do wystepu na MS odbyly sie w sezonie 2001/2002, gdzie Karwan byl w swietnej formie. Wiosna (sparingi) nawet w lepszej.

A wiosna 2001, kiedy wg ciebie gral piach, strzelil bramke w kluczowym dla tych eliminacji meczu w Norwegii. Wszedl jako rezerwowy wtedy (wg wikipedii - tak dobrej pamieci nie mam).

I co z tego wynika?

Byl Karwan jednym z kilku solidnych ofensywnych zawodnikow jakich wymienilem, na ktorych stawial Engel, a tuz przed MS byl w szczytowej formie. Zycze wiele radosci,

me(L)u
26-10-2013, 11:40
I co z tego wynika?

To, że nie rozumiesz co się do Ciebie piszę, więc odpuszczam. Pozostaniemy przy swoich zdaniach i rozejdźmy się w pokoju :)

Efcia
26-10-2013, 12:13
Oficjalnie Adam Nawałka trenerem reprezentacji Polski ...

Czcibor
26-10-2013, 12:33
Oficjalnie Adam Nawałka trenerem reprezentacji Polski ...

Kolejny trener, który na ławce nic w tym tysiącleciu takiego nie osiągnął. Gorzej jednak być nie może, więc trzeba patrzeć pozytywnie.:pokemon:

ormo
26-10-2013, 12:35
O faken :lol:

Maciek
26-10-2013, 12:41
Kolejny trener, który na ławce nic w tym tysiącleciu takiego nie osiągnął. Gorzej jednak być nie może, więc trzeba patrzeć pozytywnie.:pokemon:

Trener a selekcjoner to co innego.
A jak będzie pożyjemy zobaczymy.

Ivan Drugi
26-10-2013, 12:41
Przyjmuję

Jesteś zwycięzcą !! :prawi:

nevermind
26-10-2013, 12:42
Kpiną bedzie to o czym prezes Górnika mówil dzisiaj, ze niby Nawałka ma do konca roku zostac trenerem Żaboli.

hummel
26-10-2013, 12:49
O faken :lol:

Zapisz to ! :lol:

zbinky
26-10-2013, 13:00
równowartość na jakiś prawilny cel ?


Przyjmuję

zapraszam na PW w celu ustalenia szczegółów :)

ra4319
26-10-2013, 13:26
ciekawe czy będą w kadrze farbowani, Fornalik ich pod koniec kadencji usunął całkowicie

Huxley
26-10-2013, 13:44
Kolejne kumpelskie układy, a to trener po znajomości i protekcji (Piechniczek - Fornalik), a teraz dwaj dobrzy kumple z boiska (Boniek - Nawałka)...

Robson(L)
26-10-2013, 14:02
Prawie 60-letni trener bez żadnych osiągnięć... Jedyna nadzieja w tym, że złapie gwiazdorków za mordy.

EviLmonkey
26-10-2013, 14:53
Górnik traci swoje najlepsze aktywo i tyle w temacie.

matx
26-10-2013, 14:58
Górnik traci swoje najlepsze aktywo i tyle w temacie.

Nie płakałem po Górniku! :prawi:
Po kadrze zresztą też nie będę, chociaż już trochę zaczynałem ją lubić. Jak ktoś uważa, że Nawałka zmieni cokolwiek, to gratuluję dobrego samopoczucia.

Loko
26-10-2013, 15:01
A ja tam bym wolał Macieja Skorżę na kołcza repry, bez żartów!

Nawałka, hmmm. Gorzej już chyba i tak być nie może, a przyda się trener zamordysta.

Tuzin
26-10-2013, 15:02
Kpiną bedzie to o czym prezes Górnika mówil dzisiaj, ze niby Nawałka ma do konca roku zostac trenerem Żaboli.

Jakie to ma znaczenie? W tym roku raptem dwa zgrupowania, z czego jedno to kadra B w grudniu.
Co nie zmienia faktu, że wybór po chuju. Z tego co czytałem to gościu "sukcesy" osiągał raczej zamordyzmem i ciężką pracą u podstaw. Sposób funkcjonowania narodowych reprezentacji jest taki, że te atuty raczej są bezużyteczne, bo tu trzeba bardziej szamana i magika.

matx
26-10-2013, 15:06
A ja tam bym wolał Macieja Skorżę na kołcza repry, bez żartów!

Zgadzam się. Ładnie by nie było, ale obrona nie dawałaby dupy tak często, a i Bobek, na którego jesteśmy skazani, może by coś od czasu do czasu trafił.

pelson
26-10-2013, 15:45
Skorża raczej dałby radę, ale za to Bobson by się panoszył jak nigdy, a tak Nawałka ich za mordy weźmie i nie będzie pierd.olenia ten gwiazda a ten z świeżak. Moim zdaniem po smutnym Waldemarze potrzeba faceta z jajami co ich pustawia. Co by nie mówić Górnik taktycznie jest poukładany a o to przecież chodzi w reprze.

e(L)egion
26-10-2013, 17:55
Może Nawałka zamienia Lewandowskiego na Zacharę. Zyskał by pewnie poklask weszło, a to już połowa sukcesu w zjednywaniu sobie kibicowskiej polski...

Szawar
26-10-2013, 18:36
Może Nawałka zamienia Lewandowskiego na Zacharę. Zyskał by pewnie poklask weszło, a to już połowa sukcesu w zjednywaniu sobie kibicowskiej polski...

To samo z lewa obrona, nie bedzie Boenischa, Wawrzyniaka, bedzie Kosznik.

Z.
26-10-2013, 18:43
Lepiej niech grają Benisz i Lewandowski. Ich brak dramatycznie odbiłby się w statystykach straconych i strzelonych bramek. Oni zawsze zostawiają na boisku serce!

Buziek_LG
27-10-2013, 01:47
Oczywiście że tak toż to internaszional lewel...

Hyhyhy
27-10-2013, 09:14
Gorzej już nie będzie!
Przynajmniej Nawałka ma jedną cechę, nie spotykaną u Smutnego Waldemara - potrafi trzymać piłkarzyków w ryzach.
Oby mu się to udało z reprezentacją.

e(L)egion
27-10-2013, 10:42
Gorzej już nie będzie!
Przynajmniej Nawałka ma jedną cechę, nie spotykaną u Smutnego Waldemara - potrafi trzymać piłkarzyków w ryzach.
Oby mu się to udało z reprezentacją.
Czy ja wiem czy "trzymanie w ryzach" to taka wielka zaleta na stanowisku selekcjonera kadry? W dup.ie będą mieli jego ewentualne darcie mordy, bo po 1 po kilku dniach wrócą sobie do klubów, a po 2 po góra dwóch latach takiego "krzykacza" już nie będzie w kadrze. Trener zamordysta jest dobry może i w klubie, w reprezentacji "trzymanie za jaja" ma o wiele mniejszą siłę rażenia bo widzi się z zawodnikami tylko kilkanaście razy w roku.

jajcarz
27-10-2013, 14:38
Tytonia właśnie karetka z murawy zgarnęła.
Coś poważnego raczej leżał jak sparaliżowany, kilkanaście minut go ściągali.

beka
27-10-2013, 16:22
Jakie to ma znaczenie? W tym roku raptem dwa zgrupowania, z czego jedno to kadra B w grudniu.
Co nie zmienia faktu, że wybór po chuju. Z tego co czytałem to gościu "sukcesy" osiągał raczej zamordyzmem i ciężką pracą u podstaw. Sposób funkcjonowania narodowych reprezentacji jest taki, że te atuty raczej są bezużyteczne, bo tu trzeba bardziej szamana i magika.

takie to ma znaczenie, że chociażby przez 2 miesiące nie będzie oglądać w weekendy piłkarzy rozpatrywanych pod kątem reprezentacji tylko jeździć z Górnikiem po polskich boiskach

Klusek
27-10-2013, 21:12
Kulą w płot tym Nawałką, to trener ale nie szef, za mordę to można trzymać Zahorskiego, kadra potrzebuje kogoś kto klocki poukłada a nie będzie je ciosał od nowa z ledwo ściętego drzewa. Taki Wenta by się nadał ;-)

Andrzej
29-10-2013, 14:23
- Wszyscy zawodnicy z polskim paszportem, którzy chcą wylewać pot dla tych barwach, będą mieli szanse gry - odpowiedział trener na pytanie o piłkarzy z polskim paszportem urodzonych poza naszym krajem.

już mnie wkurwił pan selekcjoner na dzień dobry.

Kawa
29-10-2013, 14:37
już mnie wkurwił pan selekcjoner na dzień dobry.

Ale Górnika mamy z głowy, Nawałka kończy tam pracę 31 października, Boniek znowu załatwił Legii mistrza ;)

Danoo
29-10-2013, 14:51
już mnie wkurwił pan selekcjoner na dzień dobry.

Też bym wolał, żeby powiedział "farbowane lisy wypierdalają", ale nie oszukujmy się... nawet jakby chciał, to tak powiedzieć nie mógł.
Zobaczymy po powołaniach

Czcibor
29-10-2013, 15:26
Kogo miał na myśli mówiąc, że u Dorny gra zawodnik na którego chce stawiać ?

Korosiak
29-10-2013, 15:28
Ale Górnika mamy z głowy, Nawałka kończy tam pracę 31 października, Boniek znowu załatwił Legii mistrza ;)

Ciekawe kogo w miejsce Nawałki wrzucą do Górnika. Swoją drogą trafiłem selekcjonera ;)

a-d-a-m
29-10-2013, 15:41
Ja to jestem ciekawy treningu bramkarzy i czego niejaki Tkocz chce nauczyć Artka, Szczęsnego i Fabiana :lol:

glazek
29-10-2013, 15:41
Kogo miał na myśli mówiąc, że u Dorny gra zawodnik na którego chce stawiać ?

Kamińskiego

jednopostowiec
29-10-2013, 15:42
Kogo miał na myśli mówiąc, że u Dorny gra zawodnik na którego chce stawiać ?
Stawiam na Kamińskiego, bo co jak co, ale obronę to trzeba montować od nowa.
edit. glazek mnie uprzedził ;)


Pół ostatniego cafe futbol poświęcili na dywagacje na temat "Nawałka w reprezentacji i Górniku? Skandal!", a tu proszę. Boniek ich załatwił :)

Andrzej
29-10-2013, 16:33
W nowej kadrze będą grać ci, którzy chcą wylewać krew, pot i łzy, a przede wszystkim nie wylewają za kołnierz!



:brawo: :lol:

zie(L)ony
30-10-2013, 08:29
Ciekawe kogo w miejsce Nawałki wrzucą do Górnika. Swoją drogą trafiłem selekcjonera ;)

Stawiam na Macieja Skorżę

voytek
30-10-2013, 09:47
Stawiam na Macieja Skorżę

Z tym składem spuściłby ich do I ligi, poza tym woli czekać na ofertę od szejków lub Leszków.

Jest plotka, że do Zabrza przymierzają Fornalika.

edit: bardzie pasuje do tematu Ekstraklasa

Neg
30-10-2013, 12:18
Z tym składem spuściłby ich do I ligi, poza tym woli czekać na ofertę od szejków lub Leszków.

Z tym składem wygrałby im Puchar i zakwalifikował się do fazy grupowej LE i wyszedł z grupy.

fkl
30-10-2013, 16:08
Ja to jestem ciekawy treningu bramkarzy i czego niejaki Tkocz chce nauczyć Artka, Szczęsnego i Fabiana :lol:

"Nauczyć"? A co to, akademia piłki nożnej dla trampkarzy? Tkocz jest po to, żeby zorganizować im porządny trening bramkarski i ewentualnie zasugerować Nawałce, który z bramkarzy wydaje się być w najlepszej formie, tyle.

Antares
30-10-2013, 17:20
Akurat o bramkarzy to martwić się nie musimy. Wiadome, że tak jak i każdego zawodnika to nie sztab reprezentacji przygotowuje tylko kluby. Także czy trenerem Boruca czy Szczęsnego będzie Tkocz czy nasz Dowhań to co za różnica? Czego mają nauczyć tych piłkarzy podczas tak krótkich przygotowań? Praca selekcjonera polega na powołaniu najlepszych zawodników, a potem sprawdzaniu ich na treningach, który jest w najwyższej dyspozycji.

Nawałka musi przede wszystkim zbudować obronę, znaleźć jak najszybciej 4 zawodników i na nich stawiać, a nie jak Fornalik gdzie mecz po meczu obok Glika wymieniał po trzech obrońców.