PDA

Zobacz pełną wersję : Reprezentacja



Strony : 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39

rey
17-02-2009, 19:39
Z tymi sukcesami Piechniczka to bym nie przesadzał ;) Mimo mojego szacunku za mundial '82 to uważam, że powinien pan Antoni już dawno być na emeryturze. Ale z resztą Twojego posta się zgadzam w 100%. Szczególnie z tym:



spytał swojego szefa o pozwolenie, i kiedy go nie dostał, olał to i pracę podjął


Za to powinien zostać zwolniony.

R.
17-02-2009, 19:41
Po pierwsze to nie podjal zadnej pracy bo nie dostaje za to kasy. Po drugie, wyobraz sobie reakcje mediow, piechniczkow i tomaszewskich, jak publicznie oglasza, ze rozmawia z Feyenoordem. Lincz. Porownywanie kadry Piechniczka do kadry obecnej jest co najmniej nie na miejscu, gdyz to byli pilkarze innego kalibru niz obecnie. Myslisz, ze jakby zatrudnili Mourinho to na Euro dotarlibysmy do polfinalu z ta kadra? Nie. Piechniczek mial swoje chwile w Hiszpanii ale ja sie pytam: Co on teraz robi w PZPNie? Co robia ludzie typu Piechniczek, Lato itp. widac po kondycji polskiej pilki. Takich ludzi powinno nie byc na tych stanowiskach jakie zajmuja. Najgorsze jest to, ze uwazaja sie za najwieksze autorytety pilkarskie(O Engelu nie wspomne) tylko jakos tych efektow nie widac w ich dzialaniach w PZPN-ie(ile to juz Engel tworzy ta swoja autorska ustawe szkolenia mlodziezy? Ktos pamieta?)
Kogo obraza? Komu pluje w twarz? Bo nie zauwazylem.
PS. Nie jestem fanem Beenhakkera, dziwia mnie jego powolania itp. ale to co pisano i mowiono o nim i Feyenoordzie jest dla mnie niesmaczne.

Edit. Spodobal mi sie pewien cytat z jednego portali na temat w/w sytuacji:

Czy rzeczywiście jest jakiś problem? Czy pracy z reprezentacją Polski i jakiejś formy doradzania Feyenoordowi nie da się połączyć? Skoro można połączyć pracę senatora, doradcy w Odrze Wodzisław i wiceprezesa PZPN ds. szkoleniowych... A nawet spełniając trzy tak odpowiedzialne funkcje zostaje jeszcze dość czasu, żeby demaskować holenderskie spiski.

Z.
17-02-2009, 21:31
Grzegorz Piechna, Zenon Burzawa itp. Mega kozacy.

Jedni radza sobie lepiej inni gorzej. Pojawia sie hustawka formy. Janczyk wlasnie strzelil bramke w Belgii, Jelen we Francji a Wichniarek zmarnowal rzut karny.

Krzynowek ledwo zmienil pracodawce a juz odzyl. Juz gola strzelil i asyste zaliczyl.

Roznie to bywa.

Fajnie. Jeszcze zapomniałeś o Cyganie. I o tym, ze Wichniarek nie ma huśtawki formy. I nie wiem skad tekst o przecietnym Janczyku.. Jeleń tez hustawki nie ma, jest jedynym graczem Auxerre. Krzynówek jest za stary.


Nie wiem co widzisz zlego w tym, ze w momencie gdy nie zajmuje sie kadra bedzie nieoficjalnie pomagal czy co tam robil w innym klubie w swoim czasie wolnym

Ja widze to, ze on ma czas wolny tydzień po mundialu/euro. I tyla.


Nie rozumiem tez twierdzenia, ze nie mozna pogodzic prowadzenia kadry i druzyny klubowej jednoczesnie. Hiddink wlasnie zajal sie Chelsea a przeciez jest selekcjonerem Rosji.

Nie wiem czy wiesz, ale Rosja byla w 1/2 finału. Niech Leonid B. chociaż wygra nam JEDEN mecz na jakims turnieju to bedzie mozna mówić, że skoro Hiddinkowi wolno to i jemu.


Myslisz, ze jakby zatrudnili Mourinho to na Euro dotarlibysmy do polfinalu z ta kadra?

Myslisz, ze Janas nie wszedł by na euro 2008? Ze nie strzelilby tam jednego gola? Po co wiec przepłacać?

I co nam tak naprawde dał Leonid? Czy przygotował jakis plan rozwoju dla Polski od A do under 14? Czy zorganizował jakis nowy, europejski, oparty na zagraniczej mysli trenereskiej system szkolenia? Bo straszy sie ludzi 'polska mysla szkolenia' tymczasem jest taka sytuacja, ze jak Leo se pojdzie to NIC po nim nie zostanie. A idea byla taka, ze bierzemy zagranicznego, zeby nam wprowadzil tutaj europe przede wszystkim w SYSTEMIE. A facet ma problem z napisaniem raportu z Euro co jest megaskandalem.

R.
17-02-2009, 21:53
Ja widze to, ze on ma czas wolny tydzień po mundialu/euro. I tyla.
Rozumiem, ze najlepiej byloby przykuc go do stolu kajdanami, dac kartke, dvd itp. Niech 24h pisze taktyki, oglada mecze rywali itp. To chyba jednak zbyt radykalne podejscie do zawodu selekcjonera. Bez przesadyzmu.


Myslisz, ze Janas nie wszedł by na euro 2008? Ze nie strzelilby tam jednego gola? Po co wiec przepłacać?
Tutaj sie nawet zgodze. Z ta kadra, gdzie do niedawna wiekszosc stanowili zawodnicy doswiadczeni i grajacy glownie w zagranicznych klubach raczej nie dalo sie osiagnac ponad to, co osiagalismy w ostatnich latach(vide awansy do mundiali). Patrzylem pozytywnie na to jedynie przez pryzmat "przyuczenia" mlodszych zawodnikow do gry w kadrze itp. Po czesci sie to udaje, po czesci nie.
Co do tego planu rozwoju mlodziecy - nie wiem czy jestem dobrze poinformowany ale to Engel od poczatku forsowal swoj autorski projekt szkolenia mlodziezy i akurat na to wiekszego wplywu Beenhakker chyba nie mial. Odbieralem to nawet tak, ze Engel celowo go do tego planu nie dopuszczal.
Raport po Euro - tu mam mieszane uczucia. Czy w innych federacjach rowniez powstawaly takie raporty po Euro/MS? Jesli tak to rzeczywiscie takowy powinien powstac i dziwne, ze Beenhakker tak sie przed nim bronil. Ale jesli mialoby to tak wygladac, jak raport Janasa to ja podziekuje.

Z.
17-02-2009, 21:57
Rozumiem, ze najlepiej byloby przykuc go do stolu kajdanami, dac kartke, dvd itp. Niech 24h pisze taktyki, oglada mecze rywali itp. To chyba jednak zbyt radykalne podejscie do zawodu selekcjonera. Bez przesadyzmu.

Tylko czekam jak zamiast na mecz ligowy/Wichniarka/Jelenia pojedzie na Roda JC - Willem. Kwestia czasu.


EDIT: Zwłaszcza, że już zamiast na spotkanie bodajze zarzadu PZPN, na które był zaproszony i w moim przekonaniu miał obowiazek się stawić pojechał na konferencje przed meczem Feye z Ajaxem.

R.
17-02-2009, 22:01
Wowczas przyznam Ci calkowita racje.

Yevaud
18-02-2009, 10:50
Fajnie. Jeszcze zapomniałeś o Cyganie. I o tym, ze Wichniarek nie ma huśtawki formy. I nie wiem skad tekst o przecietnym Janczyku.. Jeleń tez hustawki nie ma, jest jedynym graczem Auxerre. Krzynówek jest za stary.



Wichniarek, jesli nie ma, jak twierdzisz hustawki formy, to znaczy, ze prezentuje forme rowna - bardzo przecietna.
Polowe swoich bramek strzelil w 6 pierwszych spotkaniach sezonu.
Pozniej bywalo gorzej. Mecze bardzo slabe przeplatane z dobrymi, a najczesciej przecietne.
-------
Jelen, o ile mi wiadomo, nie jest jedynym graczem Auxerre. Kazdy mecz rozpoczynaja w liczbie 11 zawdonikow. A tak na powaznie, nie zrozumialem o co chodzi w tym skrocie myslowym. Prosze o rozwiniecie mysli.

---------
Janczyk - wymienilem go, bo wolalbym stawiac w reprezentacji na Janczyka niz Wichniarka. Bo Janczyk moze jeszcze sie rozwinie. Wichniarek ponad przecietnosc nie wyrosnie.

Piszesz - Krzynowek za stary, a jest raptem rok starszy od Wichniarka. A forme prezentuje LEPSZA. Mimo, ze byl przez Magatha odsuwany od skladu to w tych paru meczach, w ktorych zdazyl wystapic, wliczajac ostatnia kolejke, uzyskal srednia ocen w magazynie KICKER 2.75 (1 - ocena najlepsza, 6 najslabsza).
Srednia ocen Wichniarka to 3.38

Wniosek - Krzynowek wchodzacy z lawki, bez rutyny meczowej, prezentuje sie lepiej od Wichniarka przynajmniej wedlug fachowcow z Kickera.

Z.
18-02-2009, 13:30
1. Wichniarek nawet z Twoją sugestią huśtawki i tak jest lepszy od niektórych powoływanych napastników. Nie patrz w kategorii 'Wichniarek, poziom 6, za słaby na kadre, chcemy lepszych' tylko w takiej 'powoływani sią z poziomu 3, a Wichniarek jest z 6, czyli w stosunku do reszty jak najbardziej się nadaje'.

2. Z Jeleniem chodzi mi o to, ze ma ogromny wpływ na swoja druzyne - gra, strzela gole AJA wygrywa. Ma kontuzje Auxerre walczy dramatycznie o remis.

3. Jańczyk zagrał w karierze jeden dobry mecz.

4. Krzynówek dał ciała na dwóch mundialach i euro. Jest spalony, to nie ma sensu. Wichniarek nigdy nie dostał poważnej szansy (poza chyba wójcikowymi sparingami).

Johny84
18-02-2009, 15:46
Nie wiem czy wiesz, ale Rosja byla w 1/2 finału. Niech Leonid B. chociaż wygra nam JEDEN mecz na jakims turnieju to bedzie mozna mówić, że skoro Hiddinkowi wolno to i jemu.

Z proznego to i Salomon nie naleje :>



Myslisz, ze Janas nie wszedł by na euro 2008? Ze nie strzelilby tam jednego gola? Po co wiec przepłacać?

Mysle ze by nie wszedl, tak jak zaden inny selekcjoner przed Beenhakerem nie wszedl.


I co nam tak naprawde dał Leonid? Czy przygotował jakis plan rozwoju dla Polski od A do under 14? Czy zorganizował jakis nowy, europejski, oparty na zagraniczej mysli trenereskiej system szkolenia? Bo straszy sie ludzi 'polska mysla szkolenia' tymczasem jest taka sytuacja, ze jak Leo se pojdzie to NIC po nim nie zostanie. A idea byla taka, ze bierzemy zagranicznego, zeby nam wprowadzil tutaj europe przede wszystkim w SYSTEMIE. A facet ma problem z napisaniem raportu z Euro co jest megaskandalem.

Z tym sie zgodze.

me(L)u
18-02-2009, 21:17
Mysle ze by nie wszedl, tak jak zaden inny selekcjoner przed Beenhakerem nie wszedl.

A ja myślę, że wszedłby w 2004, gdyby prowadził kadrę od początku eliminacji.

e(L)egion
18-02-2009, 22:03
Gdiy babcia miała wąsy..... bez sensu jest takie gdybanie, równie dobrze można pisać że Wójcik by awansował do ME gdyby nam Szwedzi dwóch bramek w ostatnim meczu nie strzelili.

Z.
18-02-2009, 22:34
Z proznego to i Salomon nie naleje :>

Wenta nalał, a nasi hokeisci chyba w 2002 grali w A klasie. A mówiąc poważnie, WIEM - dlatego należy NATYCHMIAST przeciąć wszelkie podobieństwa miedzy Leonidem, a Hiddinkiem. Ot po prostu, co jednym wolno to innym zdecydowanie nie.

I wreszcie - po co przepłacać, skoro jak sam przyznajesz pożytku systemowego nie ma zadnego?


Mysle ze by nie wszedl, tak jak zaden inny selekcjoner przed Beenhakerem nie wszedl.

Bo albo wchodziły 4 ekipy albo 8. Albo było zdecydowanie mniej grup i kazda obładowana faworytami, a Polska z 4 koszyka (Leonid nam 2 koszyka nie załatwił tylko Wójcik, Engel i Janas). Nie mówiąc juz o tym, ze nawet drugie miejsce dawało awans.

Tuzin
18-02-2009, 23:41
Z. nie wygrasz. W tym kraju wszystko co zza granicy jest 5x atrakcyjniejsze. Nawet jakiś holenderski dziad. Piętno żelaznej kurtyny.

Z.
18-02-2009, 23:50
Hehe wiem, ale i tak jest lepiej niż trzy lata temu kiedy to nawet klęski z Finami czy Ormianami były niezauważane :)

kiubz
18-02-2009, 23:57
Problem jest trochę taki, że Lato jest **** co nie potrafił wprost powiedzieć: NIE jakiejkolwiek współpracy, i odpowiednio to przekazać tzw. opinii publicznej... no ale może też prasa odpowiednio to przekoloryzowała, bo z niego łatwo zrobić *******. Benhaker mnie nigdy specjalnie ani nie grzał ani ziembił, raczej byłem za nim niż przeciwko, bo lepszego kandydata w Polsce nie widziałem. Teraz mnie to lekko irytuje, ale póki będzie wygrywał to może i pracować w Realu i Feyoonordzie na raz jako trener i jednocześnie być doradcą na Trynidadzie, ale jak się noga ZNOWU podwinie to wypad, i coś czuję, że wtedy to nawet gazietce zabraknie argumentów, żeby go bronić.

Yevaud
19-02-2009, 09:22
1. Wichniarek nawet z Twoją sugestią huśtawki i tak jest lepszy od niektórych powoływanych napastników. Nie patrz w kategorii 'Wichniarek, poziom 6, za słaby na kadre, chcemy lepszych' tylko w takiej 'powoływani sią z poziomu 3, a Wichniarek jest z 6, czyli w stosunku do reszty jak najbardziej się nadaje'.

2. Z Jeleniem chodzi mi o to, ze ma ogromny wpływ na swoja druzyne - gra, strzela gole AJA wygrywa. Ma kontuzje Auxerre walczy dramatycznie o remis.

3. Jańczyk zagrał w karierze jeden dobry mecz.

4. Krzynówek dał ciała na dwóch mundialach i euro. Jest spalony, to nie ma sensu. Wichniarek nigdy nie dostał poważnej szansy (poza chyba wójcikowymi sparingami).

Zaczne od 2.

Dzieki za wyjasnienie.
Zgadzamy sie, widze, ze Jelen jest swietnym zawodnikiem i jak najbardziej jemu gra w kadrze sie nalezy. Ze dla tego zawodnika warto poszukac miejsca na boisku a nie rozpatrywc tylko w kategorii zmiennika dla Blaszczykowskiego. Jelen moze grac i potrafi grac tez w ataku.

3. Janczyk zagral dobry mecz w Legii, zagral kilka swietnych spotkan w reprezentacji juniorow.

1/4 Pewnie Wichniarek jest w tej chwili duzo lepszym napastnikiem niz Zahorski. Pewnie lepszym takze niz Brozek, Janczyk i Saganowski. Byc moze w lepszej w tej chwii formie niz Zurawski, Smolarek i Jelen. Ciezko to ocenic.

Ale wedlug mnie - Smolarek, Zurawski czy Jelen potrafia z pilka, ktora w srodku boiska przejsc pod bramke rywala i strzelic gola. Wichniarek gwarantuje te rowna przecietna forme (niech bedzie, ze na ten moment nawet lepsza) tylko wtedy, gdy wszystkie pilki sa do niego kierowane, gdy gra w ofensywie podporzadkowana jest tylko jemu. Jestem przeciwny temu, zeby gre reprezentacji uzaleznic od jednnego zawodnika. Juz zdecydowanie wolalbym Saganowskiego, ktory nic nie strzeli, ale narobi w szeregach obroncow tyle zamieszania, ze do dogodnych pozycji strzeleckich dojda: Blaszczykowski, Smolarek, Roger, Krzynowek i inni.
Nie jest prawda, ze Wichniarek nie dostal szansy.
Eliminacje ME 2004 Polska przegrala w kilku pierwszysch spotkaniach, kiedy to wlasnie glownie na Wichniarka Boniek stawial. 3 mecze. 0 bramek. kompletna klapa.

nevermind
25-02-2009, 09:41
Jerzy Engel ma zastąpić na stanowisku selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski Leo Beenhakkera w przypadku, gdyby drużyna prowadzona przez Holendra straciła punkty w najbliższym meczu eliminacji mistrzostw świata z Irlandią Północną - informuje "Polska The Times".

http://sport.onet.pl/0,1248770,1923101,wiadomosc.html

Peter
25-02-2009, 10:51
To juz jest ***** szczyt! Ze tez go bark nie boli od kopania dołka...

siekan
25-02-2009, 11:10
Takie postępowanie mnie nie dziwi. Jakoś spodziewałem się, że wcześniej czy później ta menda wróci na stołek selekcjonera reprezentacji. Oby na jak najkrótszy czas.

Numer
25-02-2009, 11:18
A ja chciałem stawiać kasę na Majewskiego :\\

rey
25-02-2009, 11:32
Dobry komentarz na Weszło!:
http://www.weszlo.com/news/2444

I na poprawę humoru, co prawda stare wpisy, ale jak ktoś nie czytał to polecam, blog Kowala:
http://www.weszlo.com/blog/2

Peter
25-02-2009, 12:09
Jeszcze Lorens na asystenta i mamy komplet.

BiKTOP
25-02-2009, 13:06
Leo napewno ideałem nie jest, na EURO ewidentnie zawalił sprawę, ale nie można się cofać! Gdyby miał go zastąpić Zico, to OK, ale nie Engel!!!

Wyraźnie widać, że układy na Miodowej, po odejściu Listkiewicza nie tylko nie zostały zlikwidowane, ale i się wzmocniły.

Oby starego pierdziela Piechniczka, który chyba do końca świata będzie jechał na wynikach z MŚ 1982, oraz to całe towarzystwo niedługo prokuratura wrocławska posadziła w mamrze na długie długie lata.

Z.
25-02-2009, 19:01
Cofać? Engel wygrał mecz na mundialu. Janas wygrał mecz na mundialu. Leo nie wygrał + cudem zremisował mecz na euro.

Fakty, nie opinie.

R.
25-02-2009, 19:25
Fakty sa takie, ze te dwa mecze, ktore wygralismy byly o nic i tak naprawde w ogole nie wplywaja na ocene naszego wystepu na tych imprezach.
Zreszta nie chce mi sie wierzyc w ten powrot Engela. Z polskich trenerow chyba najbardziej bym widzial Tarasiewicza albo Nowaka.

Teraz JA
25-02-2009, 19:37
Ja na stanowisku trenera naszej kadry widziałbym jakiegoś stratega, który więlka wagę przywiązuje do taktyki. Bo nie oszukujmy się, nasze piłkarzyki techniki nie posiadają, finezji nie mają. Więc potrzeba tu kogoś, kto ich ustawi na boisku, wytłumaczy co i jak (tak Grecja zdobyła ME w 2004r.). Innej metody nie widzę. Takim strategiem w mojej opinii jest np Lippi czy Capello(szkoła włoska). Oczywiście, są oni dla nas raczej nieosiągalni, więc raczej trzeba było by poszukać kogoś tańszego. Ale właśnie zaryzykowałbym kogoś z Włoch.

co do Leo- miał swój czas. Nie było to pół roku czy rok. Ja nie widzę żadnej poprawy w naszym graniu, nie mamy nadal swojego stylu. I nie zmienią tego dwa dobre mecze z Portugalią i Czechami, bo to był wypadek przy pracy. Jego czas się już skończył. I żadne Engele, Wójciki. Jeśli już kogoś z Polski, to dałbym szansę temu Smudzie.

Yevaud
26-02-2009, 09:30
Cofać? Engel wygrał mecz na mundialu. Janas wygrał mecz na mundialu. Leo nie wygrał + cudem zremisował mecz na euro.

Fakty, nie opinie.
[quote]


[QUOTE=Raffels;552972]Fakty sa takie, ze te dwa mecze, ktore wygralismy byly o nic i tak naprawde w ogole nie wplywaja na ocene naszego wystepu na tych imprezach.
Zreszta nie chce mi sie wierzyc w ten powrot Engela. Z polskich trenerow chyba najbardziej bym widzial Tarasiewicza albo Nowaka.

1. Prosze nie porownywac ME do MS. Na ME nie ma poteg typu kostaryka. Moze 6-8 druzyn na na swiecie prezentuje poziom zblizony do sredniej europejskiej (lub wyzszy) - reszta o awansie na ME moglaby tylko pomazyc. Stad latwiej o zwyciestwo na MS niz na ME.

2. Nie wiem, czy Leo cudem zremisowal. Gdyby sedzia gwizdal takie karne jak dla Austrii przez caly mecz to byloby ich ze 20 w spotkaniu. A gdyby nie ten karny byloby zwyciestwo, nie remis.

3. Engel odniosl zwyciestwo gdy zmienil druzyne. Czyli w momencie, gdy poniekad przyznal, ze zle ocenil umiejetnosci zawodnikow, ze popelnil blad.

4. Absolutnie nie zgadzam sie z ocena, ze zwyciuestwo nad USA bylo o nic.
Wtedy Amerykance nie byli pewni awansu. Pewnosc dawalo im tylko zwyciestwo w meczu z Polska. Mecz miedzy Korea a Portugalia nie byl przeciez rozstrzygniety wiec nie wiadomo bylo, ze sie akurat taki uklad, premiujacy USA nawet w przypadku porazki, wytworzy.
Tak wiec nawet jesli Polska grala o honor tylko, to rywale grali o awans - i takich rywali udalo sie pokonac, w niezlym stylu.

5. Engal - moze i jest lesnym dziadkiem, ale, jak dla mnie, to on odmienil reprezentacje. Pozbieral grajkow do kupy i stworzyl z nich druzyne. Zgrany zespol. i wygral z Norwegia uchodzaca wtedy za bardzo silny zespol (Solskjaer, Carew) czy Ukraina z Rebrowem i Szewcznka. Ze nie kazdy potrafilby pokazaly kolejne eliminacje do ME, ktore, jako trener rozpoczal Boniek. Po trzech spotkaniach bylo juz pozamiatane.

6. Leo - jeden wspanialy mecz - pierwsze spotkanie z Portugalia. Pozatym duzo walki i szczescia (np. drugi strzal zycia Krzynowka w rewanzu z Portugalia, pierwszy byl w meczu Bayer Real)
Nie widze tu jakiegos przelomu, takiego, jaki widac bylo po objeciu kadry przez Engela. Conajwyzej odwazne stawianie na kopaczy z naszej ligi, o ktorych swiat wczesniej nie slyszal. Ale przeciez nie zawsze z dobrym skutkiem.

Zgadzam sie z Z, ze Engel nie bylby krokiem wstecz w stosunku do Leo.

Co nie znaczy, ze ponowne zatrudnienie Engela byloby dobrym rozwiazaniem.

cg
26-02-2009, 10:38
2. Nie wiem, czy Leo cudem zremisowal. Gdyby sedzia gwizdal takie karne jak dla Austrii przez caly mecz to byloby ich ze 20 w spotkaniu. A gdyby nie ten karny byloby zwyciestwo, nie remis.



Media ten mecz spłyciły właśnie do tego nieszczęsnego karnego. Gdyby nie Boruc po 30 minutach byłoby 0-3. Takiej żenady jak wtedy dawno nie widziałem w wykonaniu kadry. Bramka ze spalonego. Dla mnie ten mecz był jedną wielką kompromitacją. Taki wynik z Austrią?

Ogólnie to powinni poprzednio albo Engela albo Janasa zostawić i dać drugą szanse, tak jak zrobili to z holendrem.

BiKTOP
26-02-2009, 20:30
Ogólnie to powinni poprzednio albo Engela albo Janasa zostawić i dać drugą szanse, tak jak zrobili to z holendrem.

Bo z Beenhakkerem powinno być tak samo jak z duatem Engel/Janas, czyli wypad. Ale jeśli tego nie zrobiono, to niech już poprowadzi reprezentację w el. MŚ 2010. Jak się dało szansę na rehabilitację, to trza dać dziadkowi możliwość jej wykorzystania.

Z.
27-02-2009, 01:58
Dostał szanse. Powtórką z Feyenoordem ją ostatecznie i na wieki zmarnował. Lepiej wywalić go JUŻ. Co z tego, ze wejdzie na mundial (w co osobiscie zaczynam watpic?)? Kluczowe jest to, ze zostawi ekipe w sierpniu 2010 i euro mamy w plecy, bo w dwa lata sie na nowo nie zguduje ekipy.

Pełna zgoda z OSTATNIMI dwoma zdaniami Yevaud'a i całym postem cq

19Christoph16
27-02-2009, 18:08
Zostawcie już Leo w spokoju.Tak naprawdę to jego sprawa co będzie robił w wolnym czasie.Jak dla mnie jest on dobrym terenem dzięki niemu mogliśmy zobaczyć naszych "Orłów"na ME a żaden inny trener Polski tego nie dokonał wiec chwała mu za to.

rey
27-02-2009, 18:29
Z., bierz go! :lol:

Z.
28-02-2009, 12:55
Odbij mistrzu słowa i argumentu :chytry:

Yevaud
02-03-2009, 10:21
Co do ME to warto przypomnieć, ze jeszcze w 1992 roku tylko 8 zespołów brało udział w tej imprezie. W tym aktualne mistrz Europy oraz gospodarz. Czyli w eliminacjach była walka o TYLKO 6 MIEJSC!
Później rozszerzono grono finalistów do 16 zespołów i aktualny ME nie miał już gwarancji występu. kwalifikuje się więc 15 (w przypadku, gdy gospodarzem są dwa państwa 14) zespołów. Nie ma więc sensu porównywać osiągnięć trenerskich w kwestii ME przed 92 i po.

Co się zaś tyczy pracy trenerów z kadrą po 1992 - przełom nastąpił za Jerzego Engela. Oto pierwszy raz Polska zakwalifikowała się do wielkiej imprezy. Nie dane jednak było Engelowi poprowadzić reprezentacji w eliminacjach ME.
Kadrę przejął Boniek, który selekcjonerem jest równie dobrym, jak moja babcia baletnicą. W zasadzie można było trenerem uczynić kilku pismaków, bo wydaje się, że Boniek wybierał te nazwiska, które podszeptywali dziennikarze. Koncepcji w tym widać nie było.

Po trzech spotkaniach skończył się sen o ME. Janas poprawił grę reprezentacji, ale, jako się rzekło, po porażce z taką potęgą jak Łotwa było już za późno na walkę o awans.

Paweł Janas wprowadził za to naszą reprezentacje na kolejną wielką imprezę. Tyle, że znów, jak i Engelowi, nie dano mu szansy na dalsze prowadzenie kadry.

Leo odziedziczył zespół, w którym byli już bardzo doświadczeni zawodnicy z doświadczeniem dwóch wielkich imprez. Awansował - chwała mu za to, ale tak naprawdę nie było to niczym nadzwyczajnym.
Nadzwyczajny był tylko jeden mecz - pierwsze spotkanie z Portugalią.
Ale chwała Leo za awans. Wiadomo, że nie każdy byłby w stanie tego dokonać (vide Boniek - wtedy mieliśmy chyba najłatwiejszą grupę eliminacyjną w historii). Nie mniej nie czyni to jeszcze Beenhaakera trenerem wybitnym, którego za wszelką cenę należy zatrzymać w kadrze.

Ardiano
02-03-2009, 12:37
Pewnie macie wiele racji w tym, że Leo nie osiągnął zbyt wiele z kadrą - no przynajmniej, jego osiągnięcia można w pewnym stopniu porównywać z poprzednikami, ale Leo zrobił coś jeszcze: mianowicie udało mu się wokół kadry wytworzyć bardzo pozytywną atmosferę, co nie udało się chyba jeszcze nikomu wcześniej

Tomereek
02-03-2009, 12:59
Pozytwną atmosferą? A mógłbyś rozwinąć, co dokładnie masz na myśli?

Teraz JA
02-03-2009, 15:05
Pozytwną atmosferą? A mógłbyś rozwinąć, co dokładnie masz na myśli?

pewnie chodzi mu o przyjazne stosunki między Leo a PZPeNem:lol2:

Ardiano
02-03-2009, 19:37
Pozytwną atmosferą? A mógłbyś rozwinąć, co dokładnie masz na myśli?

m.in. to, że znów na pewien czas powróciła tzw "moda na kadrę" i to, że stworzył zalążek zespołu, który potrafił walczyć i wygrywać z najlepszymi. Co się z tym wszystkim stało później to już inna sprawa

rey
02-03-2009, 20:54
Odbij mistrzu słowa i argumentu :chytry:

Chyba nie wyraziłem się jasno. Tak jak kiedyś broniłem Beenhakera (dalej uważam, że wtedy słusznie) tak teraz zgadzam się z Tobą, a że używałeś wg mnie najsensowniejszych argumentów w toczącej się dyskusji a 19Christoph16 wyraził opinię, na którą mam wrażenie masz alergie :oczko: to napisałem jak napisałem.

BiKTOP
02-03-2009, 21:08
No dobra, ale Janasa, Engela i Beenhakkera łaczy jedno - totalny klops w finale imprezy.

O ile Engela uważam za g*** a nie trenera, co pokazał z Wisłą, to Janas coś sobą reprezentował i szkoda, że dostał kopa. Porażka Leo w tej materii nie dziwi, bo prowadząc taką potęgę jak Holandia, też nie odnosił sukcesów w finałach imprez. Nie oszukujmy się, gdyby był dobry, to by trenował silny klub lub Rosjan (albo jakichś innych przy kasie) :fajek:

Z.
03-03-2009, 22:39
Chyba nie wyraziłem się jasno. Tak jak kiedyś broniłem Beenhakera (dalej uważam, że wtedy słusznie) tak teraz zgadzam się z Tobą, a że używałeś wg mnie najsensowniejszych argumentów w toczącej się dyskusji a 19Christoph16 wyraził opinię, na którą mam wrażenie masz alergie :oczko: to napisałem jak napisałem.

A to sorry wielkie zrozumiałem inaczej - moj bład.

Kijek
13-03-2009, 14:44
Bramkarze: Artur Boruc (Celtic Glasgow), Łukasz Fabiański (Arsenal Londyn), Łukasz Załuska (Dundee United)

Obrońcy: Grzegorz Wojtkowiak (Lech Poznań), Marcin Wasilewski (RSC Anderlecht Bruksela), Dariusz Dudka (AJ Auxerre), Adam Kokoszka (FC Empoli), Bartosz Bosacki (Lech Poznań), Michał Żewłakow (Olympiakos Pireus), Jakub Wawrzysniak (Panathinaikos Ateny), Marcin Komorowski (Legia Warszawa)

Pomocnicy: Mariusz Lewandowski (Szachtar Donieck), Łukasz Trałka (Polonia Warszawa), Rafał Murawski (Lech Poznań), Roger Guerreiro (Legia Warszawa), Rafał Boguski (Wisła Kraków), Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund), Jacek Krzynówek (Hannover 96)

Napastnicy: Robert Lewandowski (Lech Poznań), Paweł Brożek (Wisła Kraków), Marek Saganowski (Southampton FC), Ireneusz Jeleń (AJ Auxerre), Euzebiusz Smolarek (Bolton Wanderers)

Zawodnicy rezerwowi: Sebastian Przyrowski (Polonia Warszawa), Paweł Golański (Steaua Bukareszt), Tomasz Jodłowiec (Polonia Warszawa), Tomasz Bandrowski (Lech Poznań), Jakub Wilk (Lech Poznań), Wojciech Łobodziński (Wisła Kraków), Łukasz Sosin (Anorthossis Famagusta)


W sumie ma Leo u mnie SLU za Sagana, Jelenia.
tylko ta obrona to niestety daleko im do SLU.

siekan
13-03-2009, 14:54
Cieszy brak w kadrze Kuszczaka.

Nie rozumiem natomiast czemu w kadrze znalazło się miejsce dla Smolarka, ni uja nie mogę tego pojąć. Podobnie jest z Przyrowskim i Łobodzińskim na liście rezerwowej. No i może jeszcze z Kokoszką, ki grzyb on w kadrze wie chyba tylko Lełon.

Bootleg
13-03-2009, 15:08
No kadra jak na Leonidasa i tak całkiem niezła...
Kokoszanek ponoć coś gra w tym Empoli chwalą go w Serie B
No coż w obronie to właściwie szału nie ma ale lepszych do wzięcia też nie widać ....

cffan
13-03-2009, 15:20
Wygląda na to, że Trałka lepszy od Iwańskiego.

Jastrząb
13-03-2009, 15:24
Co do obrony, to ciężko wytypować kogoś, kto mógłby ją zrewolucjonizować. Orientuje sie ktoś, jaki wynik satysfakcjonuje nas w starciu Czechów ze Słowakami?

e(L)egion
13-03-2009, 16:05
Wygląda na to, że Trałka lepszy od Iwańskiego.
To pewnie taki nowy Pazdan lub Zachorski nic do kadry nie wniesie ale mimo tego i tak będzie dostawał powołania. Jak widać liczba słabych musi się zgadzać.

R.
13-03-2009, 18:57
Sklad naprawde ciekawy, tylko ja zamiast Komorowskiego widzialbym bardziej Seweryna Gancarczyka, ktory gra naprawde dobre mecze w Metaliscie. Nie wiem, czemu Leon tak go unika.

Z.
13-03-2009, 23:13
Bo z Rotterdamu do Charkowa leci sie 4 h samolotem, a do Warszawy 2,5.

+ za Jelenia, choc pewnie i tak zagra Łobo jesli Błaszczykowski nie da rady (ktorego forma jest zagadka i powinien grac Jeleń, ale i tak zagra B.)

R.
13-03-2009, 23:21
Ale Lobodzinski jest na liscie rezerwowej. Swoja droga ja nie wiem jak mozna nawet na rezerwowa wsadzac pilkarza, ktory jest wybitnie bez formy, przeciez on sie nawet nie lapie do wyjsciowej jedenastki Wisly. Jest klilku lepszych obecnie prawoskrzydlowych w lidze np. Grosicki - przynajmniej zapierdzielalby na tym skrzydle.

siekan
16-03-2009, 10:45
Widocznie Lełon uważa inaczej, co nie znaczy, że ma rację.
Skoro w kadrze znaleźli się tacy gracze jak Kokoszka, Smolarek, Trałka, a na liście rezerwowej Łobodziński to nie świadczy to dobrze o Beenhakkerze. Według mnie ktoś kto nie gra w klubie nie powinien być powoływany do kadry i tyle.

GregorAE
16-03-2009, 10:52
Kokoszka akurat gra.
To akurat nie jego odkrycie z powołaniami dla niegrających. Wystarczy spojrzeć na poprzednich selekcjonerów.

Yevaud
16-03-2009, 11:14
Bo z Rotterdamu do Charkowa leci sie 4 h samolotem, a do Warszawy 2,5.

+ za Jelenia, choc pewnie i tak zagra Łobo jesli Błaszczykowski nie da rady (ktorego forma jest zagadka i powinien grac Jeleń, ale i tak zagra B.)


Ale Jelen dlaczego mialby grac na skrzydle?

Przeciez to napastnik. Jako napastnik gra w Auxerre (znow bramke pyknal) wiec chyba tez i w reprezentacji w tej roli wystapic powinien.
Zwlaszcza pod nieobecnosc Brozka.

siekan
16-03-2009, 11:16
Ale obecnie to już przechodzi ludzkie pojęcie. Ja wiem, że taki Smolarek miał naprawdę dobre eliminacje do Euro, ale od tamtej pory praktycznie nie gra w piłkę a miejsce w kadrze ma pewne. Lista rezerwowych też nie zachwyca, nie widzę tak nikogo, kto będzie w stanie zastąpić kogoś z powołanych. Bo niby kto? Przyrowski, Jodłowiec, Łobodziński? Dziękuję postoję. Zresztą różnej maści kontrowersji z kadrą już było dużo za Beenhakkera. Wystarczy wspomnieć Magdonia, zabrzański zaciąg i inne kwiaty.

nevermind
24-03-2009, 16:08
Znalazłem na internecie nowe koszulki Kadry. Moim zdaniem bardzo ladne bez zbednych bajerów typu jakies skrzydla co mialy miejsce na Pumie.

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/21946/koszulka_kadra_nowy.jpeg

arczi
24-03-2009, 16:17
http://i44.tinypic.com/2vmvwa1.jpg

Mi też się podoba.
Mam nadzieję wraz z kompletem meczowym zdążą przed najbliższym meczem doposażyć naszych także w nowe dresy i kurtki... bo jak sobie przypomnę te niebieskie tymczasowe gówno z ostatnich towarzyskich, to mnie mdli jeszcze.

daimler
24-03-2009, 16:24
1. Fajnie że zlikwodowali to "logo" reprezentacji i umieścili je tylko po wewnętrznej stronie kołnierzyka.
2. w strojach Nike podoba mi się, że herb jest nieco większy niż u Pumy czy Adidasa
3. niepotrzebne te czerwone paski po bokach na dole, niepotrzebnie zdecydowanie.
3. w końcu nazwiska nie będą pisane małą literą

Ardiano
24-03-2009, 16:33
jedno, do czego można się przyczepić, to to, że koszulki są przylegające, coś jak u Włochów produkcji Kappy jakiś czas temu. Mi się to akurat nie podoba

arczi
24-03-2009, 17:00
No taka moda. Prawie wszyscy tak już grają. Za to na Andrzeju z trąbką, czapką Wikinga i rozbudowanym mięśniem piwnym.. leżeć będzie idealnie :D

siekan
24-03-2009, 17:10
Koszulki rzeczywiście fajne. Zwykłe, białe, z Orzełkiem i numerem, bez zbędnych bajerów. Jedyne co mi się w nich nie podoba to ich krój, taki jakiś strasznie spedalony ;)

szewczyk dratewka
24-03-2009, 18:02
spedalone tylko na manekinie, na Błaszczykowskim już nie wyglądają tak źle ;)

http://wislakrakow.com/www/picture/2009/2555563f21d1f5aadf8a77164211cd9e.jpg

BiKTOP
24-03-2009, 18:12
Taki classic style. Bez wodotrysków i zbędnych akcentów. Mam nadzieję, że wraz z nowymi koszulkami, gra też się polepszy.

Nareszcie jest Jeleń. Mam nadzieję, że pokaże piernikowi holenderskiemu, że grać umie.

Yevaud
24-03-2009, 19:46
jedno, do czego można się przyczepić, to to, że koszulki są przylegające, coś jak u Włochów produkcji Kappy jakiś czas temu. Mi się to akurat nie podoba


Bardziej aerodynamiczne ! HOUGH

Z.
26-03-2009, 21:36
W czwartek piłkarze reprezentacji Polski, którzy przygotowują się do sobotniego meczu z Irlandią Północną, odbyli ostatni trening podczas zgrupowania we Wronkach. Wszystko wskazuje na to, że do Belfastu poleci również Jakub Błaszczykowski.
Piłkarz Borussii Dortmund od początku udziału w zgrupowaniu narzekał na ból żeber, który był wynikiem starcia podczas spotkania ligowego z Werderem Brema.

- W czwartek Kuba trenował jeszcze indywidualnie, ale o bólu już nie wspominał. Nie ma przeciwwskazań, by poleciał z ekipą do Belfastu, choć jeszcze za wcześnie mówić, czy trenerzy zdecydują się desygnować go do gry - poinformowała rzecznik prasowy polskiej drużyny narodowej Marta Alf.

:lol:

Czy ten człowiek jest z porcelany? Co tydzień kontuzja. Moze i jest dobry, ale co z tego skoro nie ma cienia szansy, zeby zagral 2-3 mecze przez 90 minut?

A juz najbardziej denerwuje mnie nazywanie go najlepszym polskim piłkarzem. Bo zagrał jeden mecz. W ogole w zeszlym roku, najlepszy polski pilkarz, zagral chyba w 4 czy 6 meczach kadry. Jaja jak berety.

Rozumiem, ze Boruca mozna nie lubic za jego ostatnie wybryki, ale jest jedynym naszym graczem, który trzyma światowy poziom w ostatnich 4 latach dłuzej niz 32 minuty czy do pierwszego upadku.

Beny
28-03-2009, 18:23
Rozumiem, ze Boruca mozna nie lubic za jego ostatnie wybryki, ale jest jedynym naszym graczem, który trzyma światowy poziom w ostatnich 4 latach dłuzej niz 32 minuty czy do pierwszego upadku.

Oprócz wyjścia do piłki przed chwilą.

Trzy błędy obrony, jeden gol. Średnia niezła.

Snoopy
28-03-2009, 18:28
Artura chyba słoneczko oślepiło - no ale mógł zostać w bramce jak nie wiedział gdzie jest piłka. Jak dla mnie dużo gorsza postawa Wawrzyniaka - po ch*j on tam biegł w ogóle, kelner jeden...

harthausen
28-03-2009, 18:52
no jak za tym Waszym Rogerem nie przepadam (wiadomo :D), to Jelenia wypuścił jak profesor.

Beny
28-03-2009, 19:19
Wasilewski ładnie się obciął.

Po uj takie błędy w obronie, rany.

Teraz JA
28-03-2009, 19:32
jakbym oglądał Legię. Zero pomysłu w wykonaniu Polski

harthausen
28-03-2009, 19:33
co ten Wasz Boruc dziś wyrabia? Tragedia sie dzieje.

Beny
28-03-2009, 19:34
Co za osły.

Artur to chyba przed meczem za mało se poruchał. Obrona znów rozkojarzona.

daimler
28-03-2009, 19:35
Moim zdaniem większa wtopa przy trzeciej jest Żewłakowa. Do bramkarza NIGDY nie podaje się w światło bramki. Oczywiście Boruc dał ciała, ale nie zmienia to faktu że tak doświadczony obrońca nie powinien oddawać strzału w światło swojej bramki. Bo to był strzał a nie podanie.

Generalnie... INTERNATIONAL LEVEL!! :lol:

19Christoph16
28-03-2009, 19:47
Zgadzam się z daimlerem nigdy nie powinno się podawać piłki w światło bramki szczególnością przy takiej zje***** murawie.

Beny
28-03-2009, 19:47
Jasne. Tylko chyba nikt bezpośrednio nie wybiegał przed bramkarza. Ten widząc, że piłka kozłuje na nierównej murawie (a toczyła się przecież dobre 30 m), nie powinien chyba wywalać przed się, tylko albo ją zatrzymać i wtedy wywalić albo zgrywać do boku jakoś.

Żewłakowa jak na "dziesięć lat w kadrze" to faktycznie juniorskie zagranie.

19Christoph16
28-03-2009, 19:51
No cóż stało się zobaczymy co dalej nasi zrobią.Jeszcze 10 minut

harthausen
28-03-2009, 19:59
Jak się takie mecze ogląda to cholernie kusi myślenie: a niech nasi wezmą w tyłek jak najwyżej, może kompromitacja coś zmieni, może nieudacznicy i lewusy pójdą w diabły, bo ktoś się zdenerwuje i ich pogoni.

Oczywiście nikt nie przewalczy własnej natury, nie potrafię życzyć naszej reprze źle, tak ja nigdy nie chodzi mi głowie życzyć wpadki mojej Wisełce.

A i tak największa wpadka nic u naszych działaczy i szkoleniowców nie zmieni. Nie zmieni się nic, nie stanie się nic aż do końca (Turnau).
Im jest dobrze.

edytka: dobrze, że Żywczyk istnieje, jest na czym się skupić.

Brawo Wasz Sagan !

pablos
28-03-2009, 20:03
Najlepszy Jeleń w przerwie(z pamięci):
Kurowski: "Obrona dzisaj słaba"
Jeleń: "Bo murawa kiepska i wiatr wieje. Po przerwie będzie lepiej"
:lol:

Wracają czasy Apostelów, Wójcików,Piechniczków, czyli na eliminacjach kończymy turniej. *****.

Teraz JA
28-03-2009, 20:06
nagrać ten mecz na video i puszczać go sobie na bezsenne noce.

Beny
28-03-2009, 20:08
Generalnie można wyjebać już Leo.

Boruca na kuracje jakąś co by psychicznie sobie odpoczął. Kilku około 30latków wyjebać, poszukać młodszych i budować kadrę na E2012, w końcu awans pewny.

Jak napisał Pablos, stare czasy wróciły, chujnia z grzybnią, i cytując "pierdolony poziom dna" ;)

Teraz JA
28-03-2009, 20:13
wyjebać takich piłkarzyków jak Żewłakow, Lewandowski M, Krzynówek itp

te eliminacje zakończyć młodszymi zawodnikami i będącymi aktualnie w formie, którzy będą być może w przyszłości stanowić o sile kadry: Grosicki (w piłkę grać potrafi, a jak się ogarnie z zachowaniem, to dać mu szansę), Błaszczykowski, Jeleń, S.Gancarczyk, Komorowski, Wichniarek, Sagan, Borysiuk, Jodłowiec, Paweł Brożek, Boguski, R.Lewandowski (nie skreślałbym go). No i postarać się o tego Obraniaka

Czaruś
28-03-2009, 20:14
Beny, oni nie wyjebią Leo bo musieliby mu zapłacić odszkodowanie,

Tomereek
28-03-2009, 20:18
Rzadko się zgadzam z Szaranowiczem, ale tym razem trafnie podsumował ten mecz w naszym wykonaniu - Antyfutbol *****...

Tom Kruz
28-03-2009, 20:24
Wracają czasy Apostelów, Wójcików,Piechniczków, czyli na eliminacjach kończymy turniej. *****.

Tylko, że w tamtych czasach dupę łoiły nam europejskie potęgi: Anglia, Włochy, Holandia czy Szwecja a teraz losujemy słabą grupę i nie jesteśmy w stanie przeskoczyć Słowacji, Słowenii a nawet Irladnii Płn.
Takie mecze jak dzisiejszy niestety się zdarzają. Tym bardziej szkoda frajerskiej porażki w Bratysławie.

BiKTOP
28-03-2009, 20:25
Myślę, że MŚ 2010 mamy z głowy.

Rację mają ci, którzy chcieli Benhakkera wywalić po ME.

GregorAE
28-03-2009, 20:31
Jak było widać w powtórce Żewłakow nie podawał Borucowi tylko wykopywał byle daje, a zaraz po zagraniu odwaraca się w strone bramki i zgłasza kontuzje, bramki nawet nie widział, tylko usłyszał. Nie chce go bronić bo też zawinił, ale największy udział w tym golu ma Boruc. Dobrze wiedział, że boisko płata figle i spokojnie mógł tą piłkę przyjmować. Zabrakło zimnej głowy, zresztą jak w kilku innych pozostałych fragmentach meczu.
Jasiu Urban przygotował mnie na taką grę. Przyzwyczaiłem się...

Z.
28-03-2009, 20:31
Ja chciałem po Finlandii w Bydgoszczy i uwazam, ze uwazałem słusznie.

Boruc chyba sie skonczył. Nie wyobrazam sobie, zeby nowy trener na niego postawił. Za duze ryzyko, ze cos pusci w tym stylu (co spowoduje gadanie 'wiadomo bylo, ze tak bedzie). Katastrofa przy pierwszym golu, bład przy drugim. Za trzeci go nie winie. Żewłak wiedział jaka jest murawa, wiedział jak sie Irlandzki bramkarz obciał w pierwszej połowie a mimo to podał po ziemi w światło bramki. Wybitny reprezentant.

Co do Leonida:

1. Gra jednym napastnikiem do usranej smierci.
2. Wystawienie Sagana w 70 minucie, kiedy od 20 bylo widac, ze Lewandowski sobie nie radzi totalnie na jakiejs pseudoprawej pomocy.
3. Bandrowski byl do zmiany w 20 minucie.
4. Wystawienie Dudki i utrzymanie go w skladzie po pierwszej polowie to jest zwykly sabotaz, na pewno nie jest to warte 60 tysiecy euro miesiecznie.
5. Kompletny brak schematów rozgrywania piłki, zero korzysci ze stałych fragmentów.
6. Gra wysoką piłka, nie niską.
7. Kompletnie rozwalona psychika piłkarzy, wyszli na boisko na zasadzie 'ale słabi ci Irole, rozwalimy ich lewa noga'. Po 10 minutach byli tak zagotowani jak z Austrią.


Szkoda mi Boruca, bo bedzie wyłacznie na niego. Ale tak to juz jest. Wszyscy zagrali załosnie, ale to za nim nikt juz nie stał, zeby cos ratować. Wreszcie mielismy obraz jakby bylo z Austrią (ZERO POSTEPU W ZADNEJ DZIEDZINIE OD TAMTEGO CZASU) gdyby nie on.

Ciekaw jestem czy Leo poda sie do dymisji. Honor uratować moze tylko w jeden sposób.


P.S. Masa podobieństw w grze Legii i Kadry. Mentalnosc, styl gry, brak pomyslu, tempo. :)

BiKTOP
28-03-2009, 20:35
Ja się modlę o jedno!

Niech zwolnią Leo i wezmą na stołek Urbana. Przynajmniej nas od niego uwolnią.

GregorAE
28-03-2009, 20:36
Zgadzam się co do systemu 4-5-1, że niesprawdza się zarówno w Legii jak i w reprezentacji, ale akurat zmiany (ich szybkość) były trafione(jedynie Saganowski powinien zamienić Lewandowskiego nie Jelenia). Nasz trener nie zareagował tak ani razu.

Z.
28-03-2009, 20:39
Czas zmian. Pierwsza w 60 minucie. Po takiej pierwszej połowie. Janasa za cos takiego z Ekwadorem chcieli wieszać ;)



To był fatalny mecz w wykonaniu obu stron. Obie ekipy popełniły bardzo dużo błędów. My zagraliśmy słabo w obronie - powiedział Leo Beenhakker po przegranym meczu z Irlandią Północną w eliminacjach MŚ.
- Był taki moment, po bramce Jelenia, po którym wydawało się, że powrócimy do gry. Jednak tak się nie stało. Murawa była w fatalnym stanie i obie ekipy miały z nią problem. Artur Boruc jest załamany po meczu, podobnie jak my wszyscy - dodał Holenderski szkoleniowiec.

Ani przepraszam, ani rzucam recznik.

Pokonamy San Marino? ;)

sham
28-03-2009, 20:42
Wszyscy mówią po tym meczu o błędach ja widziałem maksymalną olewkę tego meczu przez panów piłkarzy. Takiek kupy dawno nie odstawili

Piłkarzy mamy słabych tu Benitez nie pomoże

Tuzin
28-03-2009, 20:43
Co by nie mówić to wpierdoliliśmy z lekka prestiżowy mecz, przsynajmniej dla przeciwników. Ucieszone ryle owcojebców mówią same za siebie.

pablos
28-03-2009, 20:46
Pokonamy San Marino? ;)
Bez Furtoka? Żartujesz.:lol2:


Tylko, że w tamtych czasach dupę łoiły nam europejskie potęgi: Anglia, Włochy, Holandia czy Szwecja a teraz losujemy słabą grupę i nie jesteśmy w stanie przeskoczyć Słowacji, Słowenii a nawet Irladnii Płn.
Takie mecze jak dzisiejszy niestety się zdarzają. Tym bardziej szkoda frajerskiej porażki w Bratysławie.
Nie no zdarzało się dostać wtedy od takich drużyn jak Izrael, Gruzja czy Słowacja.

Tom Kruz
28-03-2009, 20:59
Nie no zdarzało się dostać wtedy od takich drużyn jak Izrael, Gruzja czy Słowacja.

Zgadza się, przy czym porażki w tych meczach z reguły nie były przyczynami braku awansu, bo szanse traciliśmy p/w właśnie w meczach z mocarzami.
Może wyjątkiem były eliminacje do Euro 1996, kiedy odpadliśmy pomimo dwóch remisów z Francją właśnie na skutek m. in. porażek wyjazdowych z Izraelem i Słowacją (przy czym nawet zwycięstwa w tych 2 meczach nie dawałyby awansu).

W dzisiejszym meczu potwierdziła się też prawidłowość, zgodnie z którą rzadko wygrywamy mecze, w których tracimy bramkę jako pierwsi.

Ardiano
28-03-2009, 21:02
Zgadzam się co do systemu 4-5-1, że niesprawdza się zarówno w Legii jak i w reprezentacji, ale akurat zmiany (ich szybkość) były trafione(jedynie Saganowski powinien zamienić Lewandowskiego nie Jelenia). Nasz trener nie zareagował tak ani razu.

środek drugiej połowy, przegrywamy 1-2 i za obrońcę wchodzi obrońca. To ma być dobra zmiana? Inna sprawa, że Bosacki wielkiej kupy nie zagrał, co nieco obroni twoją tezę, ale myślę, że jakby wtedy wszedł Sagan to mogły być lepsze efekty

crolick
28-03-2009, 21:07
Żewłakow musiał zejść (kontuzja).
Co do Beenhakkera chyba nikt nie ma już złudzeń. To że odejdzie w niesławie i z podkulonym ogonem jest średnim pocieszeniem.

Ardiano
28-03-2009, 21:09
Żewłakow musiał zejść (kontuzja).

wiem, że miał kontuzję, ale w tej sytuacji aż prosiło się o wprowadzenie zawodnika ofensywnego

arczi
28-03-2009, 21:18
no jak za tym Waszym Rogerem...

co ten Wasz Boruc dziś wyrabia? Tragedia sie dzieje.


Brawo Wasz Sagan !

Nie no jasne... Nasza wina :D


I się zemściło granie jednym napadziorem, mimo że obaj (Jeleń i Sagan) w kapitalnej formie i jako jedyni nie zawiedli. Boruc owszem przegrał mecz, ale Leo go do tego mocno sprowokował.

A i przy okazji nadal ***** Nike. Stroje niby przygotował, ale dalej rezerwy siedzą na łąwce w niebieskich dresach. Do tego gramy w podstawowych strojach.. i czerwonych getrach. Kocham ten ich profesjonalizm.

Z.
28-03-2009, 21:50
I brak nazwisk ;)

harthausen
28-03-2009, 21:53
Nie no jasne... Nasza wina :D


.

nawet, jak się Waszych chwali (2/3 wypowiedzi, szczerze i bez napinki, ) to też źle?
Nie nadążam.

MarkoOHT
28-03-2009, 21:54
Jak było widać w powtórce Żewłakow nie podawał Borucowi tylko wykopywał byle daje, a zaraz po zagraniu odwaraca się w strone bramki i zgłasza kontuzje, bramki nawet nie widział, tylko usłyszał. Nie chce go bronić bo też zawinił, ale największy udział w tym golu ma Boruc.
:| No to tym bardziej świetna decyzja. Wykopać byle dalej w stronę swojej bramki

Kelep
28-03-2009, 21:58
Ja chciałem po Finlandii w Bydgoszczy i uwazam, ze uwazałem słusznie.

Boruc chyba sie skonczył. Nie wyobrazam sobie, zeby nowy trener na niego postawił. Za duze ryzyko, ze cos pusci w tym stylu (co spowoduje gadanie 'wiadomo bylo, ze tak bedzie). Katastrofa przy pierwszym golu, bład przy drugim. Za trzeci go nie winie. Żewłak wiedział jaka jest murawa, wiedział jak sie Irlandzki bramkarz obciał w pierwszej połowie a mimo to podał po ziemi w światło bramki. Wybitny reprezentant.

Co do Leonida:

1. Gra jednym napastnikiem do usranej smierci.
2. Wystawienie Sagana w 70 minucie, kiedy od 20 bylo widac, ze Lewandowski sobie nie radzi totalnie na jakiejs pseudoprawej pomocy.
3. Bandrowski byl do zmiany w 20 minucie.
4. Wystawienie Dudki i utrzymanie go w skladzie po pierwszej polowie to jest zwykly sabotaz, na pewno nie jest to warte 60 tysiecy euro miesiecznie.
5. Kompletny brak schematów rozgrywania piłki, zero korzysci ze stałych fragmentów.
6. Gra wysoką piłka, nie niską.
7. Kompletnie rozwalona psychika piłkarzy, wyszli na boisko na zasadzie 'ale słabi ci Irole, rozwalimy ich lewa noga'. Po 10 minutach byli tak zagotowani jak z Austrią.


Szkoda mi Boruca, bo bedzie wyłacznie na niego. Ale tak to juz jest. Wszyscy zagrali załosnie, ale to za nim nikt juz nie stał, zeby cos ratować. Wreszcie mielismy obraz jakby bylo z Austrią (ZERO POSTEPU W ZADNEJ DZIEDZINIE OD TAMTEGO CZASU) gdyby nie on.

Ciekaw jestem czy Leo poda sie do dymisji. Honor uratować moze tylko w jeden sposób.


P.S. Masa podobieństw w grze Legii i Kadry. Mentalnosc, styl gry, brak pomyslu, tempo. :)


Co do drugiej bramki, to nie wiem gdzie blad widzisz, pilka leciala na wysokosci glowy na szostym metrze. Do takich pilek sie nie wychodzi, tylko i wylacznie wina obrony, Boruc bez szans. Przy pozostalych bramkach racja.
Szkoda mi Artura, widac bylo ze po trzeciej bramce mial lzy w oczach, gdyby mogl to ucieklby stamtad. Grajki z pola "dzieki" niemu moga spac spokojnie, cala wina skupi sie na Borucu. Cos jak z Urbanem i Legia, tyle ze Arczi nie zrobil tego celowo.

BiKTOP
28-03-2009, 22:06
Ja pierdole, co za weekend. :humorek:

Wczoraj byłem na PE - padlina. Dziś oglądam kadrę - padlina. Boję się lodówkę otworzyć... .

arczi
28-03-2009, 22:06
nawet, jak się Waszych chwali (2/3 wypowiedzi, szczerze i bez napinki, ) to też źle?
Nie nadążam.

hehe... No takiej reakcji to się nie spodziewałem.
To taki ekhm... warszawski żarcik na czasie był. Miks ironii z czarnym humorem, w dodatku okraszony emotką. Zupełny no offence.


Ja pierdole, co za weekend. :humorek:

Wczoraj byłem na PE - padlina. Dziś oglądam kadrę - padlina. Boję się lodówkę otworzyć... .

Spróbuj tylko jutro o 8 Polsat włączyć...

harthausen
28-03-2009, 22:13
hehe... No takiej reakcji to się nie spodziewałem.
To taki ekhm... warszawski żarcik na czasie był. Miks ironii z czarnym humorem, w dodatku okraszony emotką. Zupełny no offence.




no.
A ja nie daję emotek. Tak jest ciekawiej.

arczi
28-03-2009, 22:22
Też kiedyś próbowałem rzucić.

Potworny nałóg...

gonzo(L)
28-03-2009, 22:29
bład przy drugim.

Nie przesadzajmy. Zajabał pierwszą i ostatnią, ale przy drugiej co miał zrobić, przewidzieć że Wasilewski odpuści Evansa?

Z.
28-03-2009, 22:41
No moim zdaniem ostatniej nie, wiec z mojego punktu widzenia Ty przesadzasz. Bo predzej bede mial pretensje, ze nie wyszedl do piłki w polu bramkowym niz do tego, ze nie przewidział, ze w polu bramkowym jest dziura w murawie.

Andrzej
28-03-2009, 22:53
Przynajmniej taki z tego pożytek, że na wyjazd do Czech ciśnienie będzie mniejsze, bo będziemy grać o nic :oczko:

Jaco
28-03-2009, 23:07
Jak to zwykle bywa, po porażkach wysyp ekspertów. :fajek:
Ciekawe, czy ktoś luknął na tabelę. :popcorn:

Cuda się zdarzają. Słowacja też może dostać zadyszki. :kowboi:

Warszawiak
28-03-2009, 23:50
Jak to zwykle bywa, po porażkach wysyp ekspertów. :fajek:
Ciekawe, czy ktoś luknął na tabelę. :popcorn:

Cuda się zdarzają. Słowacja też może dostać zadyszki. :kowboi:


Otóż to!

Jeżeli wygramy u siebie ze Słowacją i Irlandią oraz pokonamy Słowenię na wyjeździe, to o wszystkim w zasadzie będzie decydował wynik z Pragi.

A jeżeli Czesi w meczach ze Słowacją nie zdobędą 6 punktów, to wtedy w meczu z Czechami wystarczy nam remis do 1 miejsca.

Zakładając do tego, że Słowacja, Słowenia, Irlandia w pozostałych im meczach między sobą sprawiedliwie poodają sobie punkty... (Irlandia obie ekipy gości u siebie, Słowacy w Bratysławie Słoweńców)


To tylko kalkulowe rachuby, ale scenariusz całkiem prawdopodobny (jeżeli wezmą się w garść nasi i te trzy mecze wygrają - stać ich na to!). Zatem nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu i zakładać, że nie awansujemy!

daimler
29-03-2009, 07:07
Jeżeli
jeżeli
Zakładając do tego
trochę za dużo "jeżeli" jak dla mnie :kawa:

Teraz JA
29-03-2009, 12:32
z taką grą to oni niech lepiej siedzą w domu. Bo znów nas skompromitują na MŚ, rozbudzą nadzieje gdy awansują, a potem wyjdzie jak zwykle chujnia.

Snoopy
29-03-2009, 13:22
z taką grą to oni niech lepiej siedzą w domu. Bo znów nas skompromitują na MŚ, rozbudzą nadzieje gdy awansują, a potem wyjdzie jak zwykle chujnia.
Jak długo będziemy tak myśleć, tak długo kolejni trenerzy będą rozliczani tylko za awans a nie za to, co pokażą na zasadniczej imprezie. Absolutnie niech awansują, a jak dadzą ciała w RPA to Leo won. Inaczej nigdy nie przeskoczymy przeciętnego poziomu...

Jastrząb
29-03-2009, 13:31
W perspektywie 2012 roku nie stać nas na zawalenie eliminacji. Do tego w tak łatwej grupie.

Osobiście uważam, że wczołgamy się minimum na te drugie miejsce. Nawet my nie przegramy więcej spotkań w taki sposób jak te ze Słowacją i w Beflascie. Odrębna sprawa to Leo. Jego czas w Polsce chyba dobiegł końca. Akurat po San Marino będzie czas na to, aby oddać kadrę komuś innemu. Z drugiej strony mając świadomość, ze grozi nam Engel, albo Majewski to sam nie wiem co gorsze...

Na Koniec Boruc... Eh, ostatnie występy w kadrze bolą podwójnie, bo to w końcu "nasz" człowiek. Niemniej powinien chyba odpocząć od kadry do jesieni. Wydawało się, ze kryzys ma za sobą, ale wczoraj widzieliśmy co się działo.

daimler
29-03-2009, 13:34
Pewnie myślami był przy żonie i dziecku :lol3:

Jastrząb
29-03-2009, 13:38
hehe. Nie od dzisiaj wiadomo, że nie da się do końca oddzielić życia prywatnego od pracy, a u Artura widać to aż nadto. Ja tam mu kibicuję, żeby to wszystko poukładał, bo w najważniejszym momencie kariery wszystko zapierdala mu w dół. Zaraz będzie miał 30 lat i zamiast grajka światowego formatu będziemy mieli kolejnego zmarnowanego zawodnika, który w karierze miał kilka przebłysków, a potem się zesrało.

Andrzej
29-03-2009, 13:40
Na Koniec Boruc... Eh, ostatnie występy w kadrze bolą podwójnie, bo to w końcu "nasz" człowiek. Niemniej powinien chyba odpocząć od kadry do jesieni. Wydawało się, ze kryzys ma za sobą, ale wczoraj widzieliśmy co się działo.

Znam jednego perspektywicznego bramakarza, który grywał swego czasu na boiskach warszawskiej A klasy, ale jego obecna forma może być jeszcze gorsza :\\


:lol2:

Jastrząb
29-03-2009, 13:44
ciąć

Jastrząb
29-03-2009, 13:46
:mf:

Kapitanos
29-03-2009, 14:40
Spokojnie, z San Marino powalczymy jak równy z równym. Spodziewam się czegoś w stylu tego co zagrała kadra Bońka kiedy to wygrali 0:2 a pierwszą bramkę zdobyliśmy około 70. minuty.

daimler
29-03-2009, 14:48
Sugerowanie przez Beenhakkera, że miał grać Fabiański ale coś tam go bolało więc wystawił Boruca, jest dla mnie żenujące i kompromitujące tego trenerzyne.

Daje sobie uciąć wszystkie kończyny, że nie było ani przez moment w trakcie zgrupowania tematu gry Fabiańskiego w meczu z Irlandią.

****** hipokryta...

BiKTOP
29-03-2009, 14:54
Nie kumam czemu niektórzy uważają, że Beenhakker to jakiś dobry fachowiec. Pod czas swojej kariery trenerskej niczego wielkiego nie osiągnął, zresztą gdyby naprawdę był dobry, to ON a nie Hiddink trenował by Rosjan lub jakiś mocny Europejski klub. Stary dziadek dorwał frajerów (nas) i dusi hajs.

e(L)egion
29-03-2009, 15:12
Sugerowanie przez Beenhakkera, że miał grać Fabiański ale coś tam go bolało więc wystawił Boruca, jest dla mnie żenujące i kompromitujące tego trenerzyne.

****** hipokryta...
Nie jest zwolennikiem natychmiastowego zwalniania Beenhakkera, ale ta wypowiedź to wyjątkowy cios poniżej pasa. Zamiast wziąć zawodnika w obronę, to ten go jeszcze pogrąża.....

sham
29-03-2009, 16:55
Jaki morał wynika dla Dawida Castellaniego i Jerzego Matlaka z kariery Leo Beenhakkera w Polsce? Nie warto być arogantem i bufonem wobec wszystkiego i wszystkich, bo za takiego człowieka na boisku i poza nim nikt nie będzie walczył do upadłego. Przy takim trenerze z powodów charakterologicznych trudno o boiskowego lidera, który w ciężkich chwilach przegrupuje zespół, powie, co grać, i tchnie nowego ducha do walki. Taki opiekun kadry nie wprowadził i dalej nie wprowadza jasnych zasad selekcji zawodników. W tej sytuacji ani kibice, ani związek nie wiedzą, co będzie dalej. Nie wiedzą, jak np. będzie wyglądać reprezentacja na nasze Euro 2012.

też mi się tak wydaje

<poldek>
29-03-2009, 19:31
hehe... No takiej reakcji to się nie spodziewałem.
To taki ekhm... warszawski żarcik na czasie był. Miks ironii z czarnym humorem, w dodatku okraszony emotką. Zupełny no offence.



Spróbuj tylko jutro o 8 Polsat włączyć...
no i właczył;(

Sokol
29-03-2009, 20:29
Boruc zawinil tylko przy pierwszej bramce i to nie sam, a na spolke z Wawrzyniakiem i tym co nie pokryl strzelca bramki, a pozniej desperacko robil wslizg.
To co nie trafil w pilke, to skad mogl przewidziec ze pilka podskoczy?!
bardziej bym winil Zewlakowa ze podawal z polowy boiska (!) do bramkarza wiedzac jaki jest jego stan. Wszyscy jezdza po Borucu a w pierwszych minutach to on a spolke z (chyba) Dudka uratowal nam dupsko.

GregorAE
29-03-2009, 20:34
i tym co nie pokryl strzelca bramki, a pozniej desperacko robil wslizg.


Żewłakow.

Po co w ogóle szukać indywidualnych winnowajców porażki jak 10 na 11 naszych reprezentantów zagrało poniżej oczekiwań.

Sokol
29-03-2009, 20:36
No wlasnie, tylko wszyscy sie dojebali do Boruca (nie mowie o tym forum :P) jakby nie wiadomo co zrobil.

arczi
29-03-2009, 20:41
E.. sorry Sokół, ale mimo wszystko nie rozgrzeszałbym Boruca tak łatwo. Dobrze wiedział jaka jest murawa, mógł najpierw próbować przyjąć piłkę aby po chwili ją wykopać na drugi kontakt. Wybrał trudniejsze rozwiązanie i zamach z pierwszej.. no a że podskoczyła to oczywiście peszek.

mort
29-03-2009, 20:42
na "drzekowym" niejaki Mermi - "wybitny" nawet na tle trudnej tam konkurencji- rozgryzł kto tan naprawdę stoi za porażką repry:lol::lol::lol:



No jak by nie było to członek SKLW spierd*** 2 bramki...


to wszystko przez Wilno :lol::lol::lol:

Sokol
29-03-2009, 21:02
E.. sorry Sokół, ale mimo wszystko nie rozgrzeszałbym Boruca tak łatwo. Dobrze wiedział jaka jest murawa, mógł najpierw próbować przyjąć piłkę aby po chwili ją wykopać na drugi kontakt. Wybrał trudniejsze rozwiązanie i zamach z pierwszej.. no a że podskoczyła to oczywiście peszek.

Oczywiscie ze mogl przyjac.. a potem mogl kiwac sie z napastnikiem ktory od razu do niego lecial lub kopac od razu miejsca i podac komus pod nogi, bo dobrze wiemy jaka moc ma kop z miejsca, bez kroku.
No niestety taka pozycja, ze kazdy blad to w wiekszosci gol i psy wieszane.
Najbardziej niewdzieczna pozycja na boisku :popcorn:

BiKTOP
29-03-2009, 21:31
Najbardziej nieuczciwe jest to, że na Artura wszyscy plują, a o tym że np. taki R. Lewandowski zagrał jak totalna ***** nikt nie wspomni nawet... .

daimler
29-03-2009, 21:44
Te ekpert, ciekawe czy jakby Boruca wystawili w ataku to by strzelił bramkę, że tak dla porównania przykład podam.
Lewandowski nie jest pomocnikiem, siwy dziad go postawił na prawej flance wuj wie po co.

gonzo(L)
29-03-2009, 21:45
Do R. Lewandowskiego bym się zbytnio nie przypierdalał, było widać chociaż że się stara.

A ta cała gadka Leona, że zamiast Boruca miał wystąpić Fabiański to żal

BiKTOP
29-03-2009, 21:47
Te ekpert, ciekawe czy jakby Boruca wystawili w ataku to by strzelił bramkę, że tak dla porównania przykład podam.
Lewandowski nie jest pomocnikiem, siwy dziad go postawił na prawej flance wuj wie po co.

Lewandowski to tylko przykład. :roll: Cała drużyna piach zagrała totalny, ale wielu zachowuje się tak, jakby porażka była zasługą tylko i wyłącznie Boruca. Wiadomo, na bramkarza najłatwiej wszystko zwalić, bo to on wpuszcza piłkę do siatki.

PLX
29-03-2009, 22:38
Wiadomo, na bramkarza najłatwiej wszystko zwalić, bo to on wpuszcza piłkę do siatki.


Zwłaszcza w takich sytuacjach jak wczoraj... Mnie to kurwica bierze jak słucham tej całej nagonki na Boruca...Pierwsza bramka owszem jego wina....z drugiej całkowicie go rozgrzeszam...Jak może obrońca ( i to z takim doświadczeniem jak Żewłakow) podac piłke w swiatło bramki...zwłaszcza na takiej murawie...a to ze tocząca się piłka nagle podskoczyła nie jest niczyją winą....99% bramkarzy by to wpuściło...

Z.
29-03-2009, 23:53
Nie jest zwolennikiem natychmiastowego zwalniania Beenhakkera

Jest jakieś 'szybsze' słowo od 'natychmiast'? :fajek:


Sugerowanie przez Beenhakkera, że miał grać Fabiański ale coś tam go bolało więc wystawił Boruca, jest dla mnie żenujące i kompromitujące tego trenerzyne

Nie pierwsze, nie ostatnie. Przypominam, ze dzień po ostatecznej klęsce na Euro tez zrzucał winę na zawodników, a dopiero dnia następnego zmienił linię frontu.


Sytuacja jest dla mnie jasna. Albo awansujemy cudem i zagramy mundial jak euro albo nie awansujemy i pozegnamy Leo w grudniu 2009. W pierwszym wariancie najwczesniej w czerwcu 2010. Juz widze tego trenera samobójce, który wezmie nieistniejaca Repre (Krzynówek, Żewłak, Lewandowski - aktualne pozal sie boze filary kadry przeciez skoncza grac) i przez dwa lata w meczach towarzyskich bedzie budował ekipe na Euro. Nie wyjdziemy na własnym euro z grupy. Jestem tego pewny. Chyba, ze wywali sie go teraz. To ostatni moment. O ile ostatni nie był po euro. Umówmy sie, psuć się zaczeło juz po 0-3 z USA. Albo i jeszcze wcześniej. Od tamtej pory jestesmy w gównie i tylko dzięki indywidualnym umiejetnosciom (raz na ruski rok) niektorych piłkarzy zdarzaja sie takie cuda jak 1-1 z Austrią czy 2-1 z Czechami.

Przez litość nie wspomnę jaki wynik osiągnał w Belfascie zły, słaby, członek polskiej szkoły trenereskiej, Janas.

PabloVK
30-03-2009, 00:21
Jest jakieś 'szybsze' słowo od 'natychmiast'? :fajek:

na przykład "na wczoraj" :hmm:


a żeby do końca nie rozmywać, sporo osób pisze aby Leo zwolnic jak najszybciej a coś mi po głowie chodzi że dziadek jakis czas temu sam powiedział ze ma dosyć naszego piekiełka i odchodzi (nawet chyba jakąś date podał) coś mi tak w głowie dzwoni :hmm:

eltoro
30-03-2009, 00:29
mówił tylko, że na pewno nie poprowadzi nas na E2012 i odejdzie po RPA2010

BiKTOP
30-03-2009, 11:08
Jak dla mnie opcje są dwie: Smuda lub Kasperczak. Wiadomo, obaj mają swoje wady itd. ale dać im szansę trzeba. Ewentualnie niech Urbana wezmą razem z Trzeciakiem. Przynajmniej w Legii ich nie będzie :lol2:

Yevaud
31-03-2009, 14:25
Sytuacja jest dla mnie jasna. Albo awansujemy cudem i zagramy mundial jak euro albo nie awansujemy i pozegnamy Leo w grudniu 2009. W pierwszym wariancie najwczesniej w czerwcu 2010. Juz widze tego trenera samobójce, który wezmie nieistniejaca Repre (Krzynówek, Żewłak, Lewandowski - aktualne pozal sie boze filary kadry przeciez skoncza grac) i przez dwa lata w meczach towarzyskich bedzie budował ekipe na Euro. Nie wyjdziemy na własnym euro z grupy. Jestem tego pewny. Chyba, ze wywali sie go teraz. To ostatni moment. O ile ostatni nie był po euro. Umówmy sie, psuć się zaczeło juz po 0-3 z USA. Albo i jeszcze wcześniej. Od tamtej pory jestesmy w gównie i tylko dzięki indywidualnym umiejetnosciom (raz na ruski rok) niektorych piłkarzy zdarzaja sie takie cuda jak 1-1 z Austrią czy 2-1 z Czechami.


Z drugej strony:

Gdyby wywalic Leo teraz to nastepca moglby miec zbyt komfortowe warunki.
Za brak awansu teraz bylby rozgrzeszony - wiadomo zawlail Leo.

Do nastepnej imprezy i tak juz awansowal. Czy nie byloby to zbyt proste? Rozleiniwajace?

Ale chyba i tak wolalby sie teraz Leo pozbyc i szykowac juz teraz kadre na 2012.
Juz bez Krzynowka, Zewlakowa, M. Lewandowskiego, Zurawskiego (jakby kto myslal o tym, zeby Zuraw wrocil), Jopa.

Jedynym w tej chwili polskim pilkarzem, ktory gra bardzo dobry futbol jest Ireneusz Jelen. W 2012 bedzie mial 31 lat - czyli jeszcze bardzo dobry pilkarski wiek.
Jak dla mnie zadaniem nowego trenera bedzie zbudowanie druzyny wokol Jelenia.

BiKTOP
31-03-2009, 18:11
Kurs na wygraną San Marino 34 zł. Może warto postawić ?? :lol2:

Nie żebym nie był patriotą, ale mam złe przeczucia. :fajek:

e(L)egion
31-03-2009, 21:54
Nie żebym nie był patriotą, ale mam złe przeczucia. :fajek:
Już nie przeginaj w drugą stronę.

BiKTOP
31-03-2009, 21:59
Już nie przeginaj w drugą stronę.


Czy San Marino zdobyło wogóle kiedyś punkt w eliminacjach do MŚ lub ME??

gonzo(L)
31-03-2009, 22:30
Tak. Zremisowali z Łotwą 1-1 i z Turcją 0-0

Z.
31-03-2009, 22:47
Już nie przeginaj w drugą stronę.

Oj, gdyby strzelili karnego u siebie...


:lol3:

Numer
01-04-2009, 10:50
http://mundial.wp.pl/kat,1728,title,Los-Beenhakkera-przesadzony-Nastepca,wid,10996374,wiadomosc.html?



Wiele do powiedzenia powinien mieć również browar Tyskie, który do tej pory płacić sporą część kontraktu Leo Beenhakkera. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że następcą Holendra może być... inny Holender. Byłby nim sam Frank Rijkaard, były trener Barcelony!


:yeah:















:cicho:

M@+
01-04-2009, 11:59
http://mundial.wp.pl/kat,1728,title,Los-Beenhakkera-przesadzony-Nastepca,wid,10996374,wiadomosc.html?




:yeah:















:cicho:

jaki mamy dziś dzien? :D

Numer
01-04-2009, 12:04
Pewnie że wiem jaki.;)

Teraz JA
01-04-2009, 21:33
to tylko San Marino, ale jak tak patrzę, to Roger świetnie rozumie się z R.Lewandowskim. Kilka razy Roger posłał długą prostopadłą piłkę do Roberta a ten mu świetnie wychodził.

Trzeciak, jestes wielki

sebb
01-04-2009, 21:57
już to widze. Jutrzejsze tytuły gazet: 'jedziemy na mundial', 'leo zostań!'

R.
01-04-2009, 22:00
Zdziwilem sie mocno jak uslyszalem w pierwszej polowie "Wisla to stara...".
Poza tym ciekawy repertuar z rota na czele.

Peter
01-04-2009, 22:01
Za weszło.pl:
"21.27
Telewizja pokazała kibica, który pociągał z piersióweczki. Na Legii miałby już dożywotni zakaz. A "GW" zrobiłaby wywiad z naczelnikiem policji." :lol3:

Tuzin
01-04-2009, 22:20
Bez kitu, ale Szpakowski to jest głupek.

daimler
01-04-2009, 22:22
Ograliśmy amatorów którzy nie wygrali w historii ani jednego meczu o punkty.
Czas na szampana! :hasao:

casual
01-04-2009, 22:22
Zdziwilem sie mocno jak uslyszalem w pierwszej polowie "Wisla to stara...".

Przy tej skali nienawiści, jaka jest między Korona a Wisłą (szczególnie oczywiście ze strony kieleckiej) śpiewanie tej piosenki podczas meczu transmitowanego przez TVP (milionowa widownia) nie dziwi ani trochę- ot świetna okazja do zamanifestowania właśnie tej nienawiści.

A co do samego meczu- cieszy historyczny wynik, ale sto razy chyba kazdy wolałby, żeby nasi wygrali tak z San Marino jak i z Irlandią po 1-0 i dopisali do swojego dorobku sześć punktów a nie tylko trzy.

Bootleg
01-04-2009, 22:41
Nie wiem może jestem jakiś inny ale ten cały wynik średnio mnie cieszy... Oglądając ten mecz uświadomiłem sobie, że tak naprawdę piłkarze w 90% meczów robią kibiców w wała!Czemu tak myślę?? Bo ileż to meczów z takimi potegami futbolu jak Lichtenstain, San Marino, Malta i temu podobnych kończyło się na 2-0 ; 3-0 ?? Piłkarzyki strzelali dwie bramki -pańszczyzna odrobiona, a potem klepanie: ja do ciebie ty do mnie i fajnie jest... a dziś chcąc pokazac jak to bardzo solidaryzują się z Benhałerem i jak ciąży na nich blamaż z Belfastu walczą do ostatnich sekund o wbicie dziesiatej bramki :ucieka: Wygląda to wtedy tak,że jak się nam chce to my nawet i jesteśmy w stanie powalczyć, stzelić parę bramek ale tylko raz na ruski rok w imię słusznego celu (patrz wyżej)... a na codzień cóż mamy wszytkich w dupie!
No bo zawsze w gazecie po jakims czasie można napisać ,że słabszy dzień, pierwsze śliwki robaczywki, rywal nam nie leżał a piłka była za szybka... Ja tego nie kupuje... jaja trzeba było pokazać na EURO a nie w meczu z bandą (nikomu nie umiejszając) kucharzy,lekarzy i sprzedawców....

BiKTOP
01-04-2009, 23:11
Ja bym się cieszył, gdyby takie 10 do jaja wykręcili choćby z Litwą lub Słowenią :roll:

A co do robienia kibiców w wała przez piłkarzy, to mam całkiem odmienne zdanie. To co nasi dziś zaprezentowali to, dla mnie przynajmniej, obciach.

Wbili 10 goli amatorom, ludziom dla których gra w piłkę to hobby. Co chcieli sobie nasi mierni kopacze udowodnić, strzelając tyle bramek takim biedakom?? Że są dobrzy?? Że w Belfaście to była tylko wpadka?? To tylko dowodzi, jak są żałośni. Leczenie kompleksów biciem dużo słabszego. Tak jakby Gołota po przegranej walce wyszedł na ulicę sprał mordę jakiemuś anorektykowi.

Sądzę, że drużyny takie jak Hiszpania czy Włochy dobrze wiedzą, że gdyby chciały to by i 20 do jaja pokonały takie San Marino, ale na miłego Boga po co?? 3-0 zupełnie im starcza. Punkty się zgadzają, a amatorzy mają radochę, że mogli rywalizować z takim Tottim, Torresem lub oddać strzał na bramkę Buffona... i jeszcze koszulkę dostać :)

Warszawiak
01-04-2009, 23:19
Ja bym się cieszył, gdyby takie 10 do jaja wykręcili choćby z Litwą lub Słowenią :roll:

A co do robienia kibiców w wała przez piłkarzy, to mam całkiem odmienne zdanie. To co nasi dziś zaprezentowali to, dla mnie przynajmniej, obciach.

Wbili 10 goli amatorom, ludziom dla których gra w piłkę to hobby. Co chcieli sobie nasi mierni kopacze udowodnić, strzelając tyle bramek takim biedakom?? Że są dobrzy?? Że w Belfaście to była tylko wpadka?? To tylko dowodzi, jak są żałośni. Leczenie kompleksów biciem dużo słabszego. Tak jakby Gołota po przegranej walce wyszedł na ulicę sprał mordę jakiemuś anorektykowi.

Sądzę, że drużyny takie jak Hiszpania czy Włochy dobrze wiedzą, że gdyby chciały to by i 20 do jaja pokonały takie San Marino, ale na miłego Boga po co?? 3-0 zupełnie im starcza. Punkty się zgadzają, a amatorzy mają radochę, że mogli rywalizować z takim Tottim, Torresem lub oddać strzał na bramkę Buffona... i jeszcze koszulkę dostać :)

i tak źle i tak niedobrze. Wygraliby 3-0 to byś pisał, że za mało, bo grali z amatorami. Możesz mi podać wynik, który byłby ok, uczciwy i nie był żałosny w wykonaniu naszych graczy?

@daimler: kto pisze o szampanie?

1. nabili różnicę bramek na +10
2. ustanowili rekord najwyższej wygranej
3. Smolarek strzelił zajebistą bramkę

tyle można byłoby napisać po tym meczu jutro w gazetach i zacząć się zastanawiać jak ograć Słoweńców na wyjeździe!

i wracając do moich "kalkulowych rachub"

1. musiMY wygrać ze Słowacją, Irlandią i Słowenią
2. Słowacy nie mogą zdobyć więcej niż dwa punkty w meczach z Czechami u siebie i Irlandią na wyjeździe

wtedy wystarcza nam remis w Pradze do pierwszego miejsca (przy wyniku Słowacja-Czechy 2 - możemy nawet przegrać w Pradze i liczyć, że pepiczki nie nabiją więcej goli w meczu San Marino niż my - o ile to co nawijał Szpakowski o różnicy bramek w przypadku pierwszego miejsca jest prawdą)

także "wszystko się może zdarzyć" (wielkie mi odkrycie ;) )

ps. Rota odśpiewana na meczu Polski :brawo:
szkoda, że cały stadion nie podchwycił, ale połowa tego składu na trybunach to pewnie nawet tekstu nie znała...)

pawlik
01-04-2009, 23:27
:lol: pyknęli ich "dyszką" to źle bo za wysoko, 1:0 to by było że ledwo z amatorami..

ludzie bez przesady ;)


A co do robienia kibiców w wała przez piłkarzy, to mam całkiem odmienne zdanie. To co nasi dziś zaprezentowali to, dla mnie przynajmniej, obciach.

:O BiKTOP my byliśmy w białych koszulkach..

Warszawiak
01-04-2009, 23:34
a i wracając jeszcze do meczu w Belfaście - nigdy nie jest tak źle by nie mogło być gorzej:

90' Bolivia [6 - 1] Argentina
11' [1 - 0] M.M. Martins
24' [1 - 1] L. Gonzalez
33' [2 - 1] J. Botero (pen.)
45' [3 - 1] A.R.D. Rosa
54' [4 - 1] J. Botero
65' [5 - 1] J. Botero
86' [6 - 1] D. Torrico

;)

Teraz JA
01-04-2009, 23:35
niektórym już ta wygrana przysłoniła tą żenadę, jaką gra w tej chwili kadra.
I tego się bałem, i znów to Leooooo na trybunach, szkoda słów.

Bramka w pierwszych sekundach ustawiła mecz. Ciekawe jakby to wyglądało w 2 połowie, gdyby było 0-0.

BiKTOP
01-04-2009, 23:42
i tak źle i tak niedobrze. Wygraliby 3-0 to byś pisał, że za mało, bo grali z amatorami. Możesz mi podać wynik, który byłby ok, uczciwy i nie był żałosny w wykonaniu naszych graczy?

Właśnie trzy do jaja to wynik optymalna jak na spotkanie z takim San Marino. te pozostale 7 wolałbym zachować na później, aby je wbili Czechom, Słowakom i reszcie ;)

Tylko czekać, i śledzić czy Leon zachowa posadę pozostało :popcorn:

Warszawiak
01-04-2009, 23:42
niektórym już ta wygrana przysłoniła tą żenadę, jaką gra w tej chwili kadra.
I tego się bałem, i znów to Leooooo na trybunach, szkoda słów.

Ja myślę, że to bardziej wyraz dezaprobaty dla PZPN i wszelkiej maści leśnych dziadów oraz telewizyjnych mędrców. Wiadomo przecież, że oni teraz innego zagranicznego trenera nie zatrudnią.
A kogo może zaproponować PZPN? Otóż NIKOGO, kto zagwarantuje jakiś postęp tej drużyny. Dlatego wolę po stokroć Beenhakera (uważaj Z. ;) ) nawet zgadzając się z tym, że facet trochę się gubi w niektórych decyzjach. Ale piłkarze za nim stoją to raz. Dwa - powtarzam - kto jest alternatywą???


Bramka w pierwszych sekundach ustawiła mecz. Ciekawe jakby to wyglądało w 2 połowie, gdyby było 0-0.

Ciekawe jakby wyglądał mecz w Belfaście, jakby tuż przed przerwą Jeleń strzelił po rożnym albo zaraz po przerwie Wasilewski nie zawaliłby bramy...

:kawa:

Teraz JA
01-04-2009, 23:48
tyle ze ostatnio czesciej jest takiego walenia glowa w mur niz trafienie gola w pierwszych minutach meczu. Potem nasza kadra sie meczy-przyklad? 2 x Kazachstan, San Marino w pierwszym meczu. I pisze tylko o słabych zespołach

cubaz
01-04-2009, 23:50
Niektórym to by chyba było na rękę, jakbyśmy ten mecz wtopili albo zremisowali...

Teraz JA
01-04-2009, 23:58
nikomu by nie bylo na reke. To sa tylko fakty. Niech tak zagraja z kims mocniejszym niz San Marino, to pogadamy. Ta reprezentacja jedzie na dwoch dobrych meczach- z Portugalia i Czechami, a reszta to rownia pochyla w dol

Warszawiak
01-04-2009, 23:59
tyle ze ostatnio czesciej jest takiego walenia glowa w mur niz trafienie gola w pierwszych minutach meczu. Potem nasza kadra sie meczy-przyklad? 2 x Kazachstan, San Marino w pierwszym meczu. I pisze tylko o słabych zespołach

A co to za różnica, kiedy się gola zdobędzie? Rozmawiajmy o wyniku końcowym, stylu gry, czymkolwiek. Ale kto kiedy strzelił gola i czy on ustawił spotkanie to w każdym meczu jest inaczej! Ze Słowenią strzeliliśmy w 17 minucie i gówno ustawił ten gol...

Mogą strzelać wszystkie w 90 minucie nawet, ale żebyśmy wygrywali

edit:

no niestety "równia pochyła w dół" jest tylko możliwa w przypadku naszych piłkarzy, bo niestety nie jesteśmy Hiszpanią i nie wygrywamy z Austrią 9-0 (choć i Hiszpanom zdarzyło się to raz na kilkanaście lat). Wygrana to wygrana. Styl to już inna bajka. Ja tam jestem kibicem, a nie koneserem futbolu w postaci Steca i chciałbym, aby wygrywali nawet po 1-0 i nawet w takich okolicznościach jak (prawie) wygrali z Austrią na euro. A jak chce pięknej gry to włączam ligę hiszpańską albo PES...

Teraz JA
02-04-2009, 00:01
A co to za różnica, kiedy się gola zdobędzie? Rozmawiajmy o wyniku końcowym, stylu gry, czymkolwiek. Ale kto kiedy strzelił gola i czy on ustawił spotkanie to w każdym meczu jest inaczej! Ze Słowenią strzeliliśmy w 17 minucie i gówno ustawił ten gol...

Mogą strzelać wszystkie w 90 minucie nawet, ale żebyśmy wygrywali

aha, żeby tylko wygrywali, nieważne w jakim stylu? I znów potem lanie na mundialu. Fajnie.
Widzę, że wygrana z San Marino Cię tak ucieszyła, że uważasz, że jesteśmy już mocni. Ja tak nie uważam.

R.
02-04-2009, 00:05
Co ty gadasz? Jakie 3-0? Badz powazny czlowieku. Z takimi ogorkami tak powinno sie grac, z pelnym zaangazowaniem do ostatniego gwizdka. Zadowalalby Cie widok, jak po strzeleniu tzre bramek w 1 polowie, w drugiej nasi kopacze podawaliby sobie pilke na wlasnej polowie? Smieszy mnie takie gadanie.
Co do alternetywy to w Polsce oprocz Tarasiewicza nikogo nie widac. Majac na horyzoncie Euro 2012 widzialbym Piotra Nowaka.
Co do meczu: zagrali, wygrali roznica kilku bramek i o to chodzilo. Bez zadnych ochow i achow bo to byla ich powinnosc ale brawa za walke przez wiekszosc meczu i 10 strzelonych bramek. Szkoda, ze chociaz w czesci nie zagrali tak z Irlandia...

Z.
02-04-2009, 00:14
Niektórym to by chyba było na rękę, jakbyśmy ten mecz wtopili albo zremisowali...

Polsce by było na ręke gdybyśmy wygrali max 2-0.

BiKTOP
02-04-2009, 00:43
Co ty gadasz? Jakie 3-0? Badz powazny czlowieku. Z takimi ogorkami tak powinno sie grac, z pelnym zaangazowaniem do ostatniego gwizdka. Zadowalalby Cie widok, jak po strzeleniu tzre bramek w 1 polowie, w drugiej nasi kopacze podawaliby sobie pilke na wlasnej polowie? Smieszy mnie takie gadanie.
Co do alternetywy to w Polsce oprocz Tarasiewicza nikogo nie widac. Majac na horyzoncie Euro 2012 widzialbym Piotra Nowaka.
Co do meczu: zagrali, wygrali roznica kilku bramek i o to chodzilo. Bez zadnych ochow i achow bo to byla ich powinnosc ale brawa za walke przez wiekszosc meczu i 10 strzelonych bramek. Szkoda, ze chociaz w czesci nie zagrali tak z Irlandia...

Mogliby sobie strzelić te 3 gole i resztę meczu grać w dziada - z San Marino mogą się relaksować. Dupę to mają spinać w innych meczach, gdzie rywalami są równi im zawodowcy, a nie bankierzy, sklepikarze i kasjerzy.

To jest takie polskie podejście. Nakopać cieniasowi i się cieszyć, jacy my to jesteśmy zajebiści. G nam z tego wyniku będzie, jeśli nie wygramy choćby JEDNĄ bramką ze Słowacją czy Słowenią. Szkoda, że sobote połowy z tej dzisiejszej dychy nie strzelili.

Co do następcy, to moim zdaniem powinni mimo wszystko poszukać jakiegoś obcokrajowca, ale nie emeryta, który tylko dorabia. Jeśli już krajan mialby być, to raczej Nowak. Coś jednak chłop osiągnął, a jak pokazał przykład Klinsmanna to trenerzy soccera zza wielkiej wody czasem mają niezłe pomysły.

Tomereek
02-04-2009, 02:30
Chciałbym tylko przypomnieć, że po zajęciu drugiego miejsca mecze z San Marino nam odpadają

Numer
02-04-2009, 06:34
Gdzie można obejrzeć bramki?

Tuzin
02-04-2009, 07:35
Ogólnie to już i tak łabędzi śpiew tych lamusów. Wczoraj Słowacja de facto zapewniła sobie pierwsze miejsce, zwłaszcza że już wszystkich bezpośrednich przeciwników mają za sobą (z korzystnym bilansem), ewentualnie tylko Czechów u siebie.

R.
02-04-2009, 07:46
Mi nie chodzi o jaranie sie wygraniem meczu z totalnymi amatorami, bo to tak, jakby sie cieszyc wygranym biegiem z niepelnosprawnym zawodnikiem. Chodzi mi tutaj o takie samo podejscie do kazdego meczu, bez wzgledu na to, jak mocny jest przeciwnik. Ot co.

Kempes
02-04-2009, 08:13
Wiadomo, zjebali z Irlandią i prawdopodobnie całe eleminacje, ale przyczepianie się do tego konkretnegu meczu z San Marino zakrawa już o absurd. Niektórym emocje z Legii przeniosły się chyba na kadre. Nigdy nie przypuszczałem że ktoś będzie narzekał że jego drużyna wygrała 10-0.

Bardzo dobrze, że tyle wygrali - potrenowali sobie atak, dali radoche kibicom i ustanowili rekord.

Peter
02-04-2009, 08:15
Gdzie można obejrzeć bramki?

Masz bramki Smolarka:
http://www.youtube.com/watch?v=A4Ce9g2LO8k

Yevaud
02-04-2009, 08:30
Wiadomo, zjebali z Irlandią i prawdopodobnie całe eleminacje, ale przyczepianie się do tego konkretnegu meczu z San Marino zakrawa już o absurd. Niektórym emocje z Legii przeniosły się chyba na kadre. Nigdy nie przypuszczałem że ktoś będzie narzekał że jego drużyna wygrała 10-0.

Bardzo dobrze, że tyle wygrali - potrenowali sobie atak, dali radoche kibicom i ustanowili rekord.


Taka paralela mnie sie nasuwa.

Mam dosc i Janka w Legii i Leo w kadrze.

Legia z amatorami ledwo wygrala (Stal Sanok), Reprezentacja jednak zagrala na powaznie.

Swiadczy to nieco lepiej o kadrze niz o Legii.

I jeszcze jedno - niezalenie od tego, czy gra z Orlem, czy z (L) na piersi - Roger pokazuje, ze ZAWSZE potrafi byc najslabszym ogniwem.

Kocur
02-04-2009, 09:16
Przy tej skali nienawiści, jaka jest między Korona a Wisłą (szczególnie oczywiście ze strony kieleckiej) śpiewanie tej piosenki podczas meczu transmitowanego przez TVP (milionowa widownia) nie dziwi ani trochę- ot świetna okazja do zamanifestowania właśnie tej nienawiści. .

Tak tylko się zapytam czy nie dziwi Cię śpiewanie tego samego przez Pasy na każdym meczu ligowym nawet jak Wisła gra akurat w Białymstoku :fajek:
To się chyba nie nazywa nienawiść ale buractwo, tyle.

Sam meczyk przyjemny dla oka - fakt że nie były to Niemcy czy Anglia ale San Marino nie zmienia tego że nie ogląda się tyle bramek w oficjalnym meczu.
Kolejny będzie z Irlandią - okazja żeby się odkuć :)

Warszawiak
02-04-2009, 10:12
Dokładnie jak pisze Kempes - czemu wy narzekacie?

@terazJA - gdzie ja się raduje z tego wyniku? Wygrali wysoko, zrobili to co do nich należało. Czekamy na mecze wrześniowe.

Nie ma żadnej euforii. I właśnie tak. Jakby wygrali 1-0 z Austrią po fatalnej pierwszej połowie, nie miałbym nic przeciwko! Styl owszem jest ważny, ale nie wiem, ile oglądasz już piłkę w swoim życiu. Jeżeli wystarczająco długo to myślę, że zdajesz sobie sprawę, że NIE MA i od 20 lat kiedy ja oglądam mecze NIE BYŁO drużyny, która by wygrywała wszystko jak leci do tego w pięknym stylu. Mecze takie jak z Portugalią zdarzają się raz na jakiś czas. Nam już szczególnie rzadko, bo nie mamy takiej ekipy jak Hiszpanie czy Francuzi (teraz dwa razy ledwo wygrali z Litwą... ponarzekają na styl może w prasie, ale co to będzie miało do rzeczy przy okazji wrześniowych spotkań? Nic. 6 pkt już będzie w tabeli)

@tuzin - nie wiem, czy zaglądałeś w terminarz w ogóle...

mecze Słowaków:

(w) Irlandia Płn.
(d) Czechy
(d) Słowenia
(w) Polska

tak na moje oko, to mają jeszcze trzech głownych rywali przed sobą :hmm:

Tak jak po Irlandii napisał Jaco - jest jeszcze sporo spotkań, zobaczymy, co z tego wyniknie. Może nie jesteśmy fawortytem wyścigu o pierwsze miejsce w grupie, ale szanse wciąż są. Dlatego jeżeli te bramki z San Marino nawet ewentualnie mają się liczyć do awansu to dobrze, że ich nastrzelaliśmy 10 wczoraj, a nie gdybyśmy mieli sobie pluć w brodę, że mamy tyle samo punktów co Słowacy, ale strzeliliśmy San Marino tylko 3 bramki, a nie 5 tak jak oni...

GregorAE
02-04-2009, 10:16
Ale piłkarze za nim stoją to raz.

To akurat słaby argument bo dziwne żeby za nim nie stali skoro ich powołuje...
Zapytaj o zdanie Wichniarka, Jelenia, Saganowskiego, Smolarka i paru innych.

P.S.
Ebi nie wie ile to jest 2+4 :lol:
;)

e(L)egion
02-04-2009, 10:19
Szansa jest, zwłaszcza ze na jesieni z reguły gramy najlepiej, chociaż ostatnia wyszła nam tak średnio. Trzeba sobie jednak przyznać że z ostatnich kilku eliminacji, w z których awansowaliśmy to teraz mamy chyba najgorszą sytację przed decydującymi meczami.

siekan
02-04-2009, 11:06
Wynik na pewno cieszy, gra tak samo, ale trzeba pamiętać, że te 10-0 osiągnęliśmy TYLKO z San Marino. Nie ma co się podniecać. Osobiście wolałbym wygrać po 1-0 z San Marino i Irlandią i dopisać sobie 6 pkt.

Kempes
02-04-2009, 11:23
Wydaje mi się że każdy trzeźwo myślący kibic zdaje sobie sprawe że 10 bramek władowaliśmy amatorom. Ja również. Aczkolwiek protestuje ;-) przeciwko skrajnie negatywnym emocjom, które niestety zrozumiałe po Irlandzkiej frustracji, ale jednak przesadzone wobec meczu z San Marino.

Ja się tym wynikiem ''nie jaram'', traktowałem ten mecz jako bardzo miła rozrywka.
A największy balon jak - ***** - zwykle pompują media, to one zwalniały holendra po Irlandii i to one pompowały tendencje ''czy meczem z San Marino odkupią winy'' co bzdurą, bo meczem z San Marino nie można nic rekompensować.

Tak więc nie naskakujmy na siebie nawzajem, nie ma co - jebneliśmy ogórków w eleminacyjnych sparingu,a kontynuacja prawdziwej roboty zaczyna się od następnego meczu (ktoś mi przypomni, z kim gdzie ? :D)

casual
02-04-2009, 11:29
To się chyba nie nazywa nienawiść ale buractwo, tyle.



A to już inna inszość.

Warszawiak
02-04-2009, 11:35
ktoś mi przypomni, z kim gdzie ? :D

05.09.2009
http://sport.onet.pl/wm/pol.gif Polska http://sport.onet.pl/wm/nir.gif Irlandia Płn.

http://sport.onet.pl/wm/svk.gif Słowacja http://sport.onet.pl/wm/cze.gif Czechy

09.09.2009
http://sport.onet.pl/wm/slo.gif Słoweniahttp://sport.onet.pl/wm/pol.gif Polska

http://sport.onet.pl/wm/nir.gif Irlandia Płn.http://sport.onet.pl/wm/svk.gif Słowacja



wszystko będzie w zasadzie jasne po tych meczach. Czy mamy szanse na 1 miejsce, czy walczymy tylko o 2...

ps. Z Irlandią ponoć w Lubinie z tego co mówił Szpakowski wczoraj...

daimler
02-04-2009, 12:00
Wrzucę tutaj jako mały offtop:
http://www.youtube.com/watch?v=MZkO4InSr6w
normlanie mu jebnął :lol:

BiKTOP
02-04-2009, 12:46
Wrzucę tutaj jako mały offtop:
http://www.youtube.com/watch?v=MZkO4InSr6w
normlanie mu jebnął :lol:

Liczyłem na conajmniej powtórkę pojedynku Zidane - Materazzi ;(

arczi
02-04-2009, 13:06
Chyba bardziej Shearer vs Sutton. Wszak to w jednej ekipie zgrzyty są, a nie w przeciwnych drużynach.

karakan
02-04-2009, 14:09
wszystko będzie w zasadzie jasne po tych meczach. Czy mamy szanse na 1 miejsce, czy walczymy tylko o 2...

ps. Z Irlandią ponoć w Lubinie z tego co mówił Szpakowski wczoraj...

A mecz nie jest już ustalony w Szczecinie?

Co do szans.Musimy wszystko wygrywać niestety.A przeciwnicy remisować.

hmB.
02-04-2009, 14:18
Gdzie można obejrzeć bramki?

:prosze:
http://www.zczuba.tv/zczubatv/1,89849,6455211,Polska___San_Marino_10_0__wideo_.h tml



Chyba bardziej Shearer vs Sutton. Wszak to w jednej ekipie zgrzyty są, a nie w przeciwnych drużynach.

lub Dyer vs. Bowyer. I to z dużo poważniejszymi konsekwencjami dla drużyny, niż w przypadku Ballacka i Podolskiego...
http://www.youtube.com/watch?v=AFLeTm46CqQ&feature=related

Numer
02-04-2009, 14:22
Dzięki. Co by nie mówić o rywalu ale bramki po niektóre niezłe.

crolick
02-04-2009, 16:18
Co do szans.Musimy wszystko wygrywać niestety.A przeciwnicy remisować.No generalnie niestety już nie wszystko zależy od nas. Ku memu zdziwieniu porażka z Irlandią nie jest tak 'bolesna' jak ta ze Słowacją. No ale cóż...

19Christoph16
02-04-2009, 20:36
Jak się nasi wezmą do roboty to damy rade :)

e(L)egion
03-04-2009, 09:24
Dzisiaj kupiłem sobie PS i co widzę? Mamy nowego bohatera - Rafała Boguskiego. Tytuł na pierwszej stronie "Wielki tydzień Boguskiego" okraszony jego zdjęciem, tytuł artykułu o nim wewnątrz "Coraz ważniejszy dla Polski"..... Zaraz mnie tu pewnie forumowi wiślacy pocisną że zazdroszczę albo cos w tym stylu ale prawdą to nie bedzie bo do chłopaka nic nie mam. Śmieszne jest jak historyczna wygrana, którą niby mamy się nie ma się co podniecać, szybko wykreowuje nowych bohaterów. Wracając do Boguskiego to pamiętam taki mecz z Walią jakoś w lutym chyba i zagrał tam, jak i cała reprezentacja, niezły piach, a teraz po meczu z San Marino mamy rozkminki że akurat z Boguskim to w Belfaście byśmy nie polegli. Jeszcze jak mu wyjdzie dobry mecz w Poznaniu w niedzielę to mozemy miec nowego "niezastąpionego" w kadrze :popcorn:

Ardiano
03-04-2009, 12:43
http://www.dziennik.pl/sport/pilkanozna/article353986/TVP_pokaze_wszystkie_mecze_Euro_2012.html

z jednej strony dobrze, bo wszystko będzie można obejrzeć kupowania kolejnego dekodera, a z drugiej strony, jak mam słuchac kolejny raz podczas wielkiej imprezy panów Szpakowskiego i Szaranowicza, Juskowiaka, Gmocha i Engela to mnie krew zalewa...

Umaga
03-04-2009, 15:31
wylaczasz dzwiek, wlaczasz Konkwiste, otwierasz piwo i da sie ogladac ;))

Z.
03-04-2009, 23:32
Mundial/euro bez Szpakowskiego to nie mundial/euro.

GregorAE
05-04-2009, 12:31
Nie wiem czy na takie pytanie jest za wcześnie czy za późno:

W jaki sposób można kupić bilet na mecz z Irlandią w Szczecinie? kupbilet.pl?


P.S.
Plus mała dygresja:

W cafe futbol pokazują wywiad z Lewandowskim przy szatniach, a w tle słychać leśnych dziadków jak spiewają:
"PZPN, PZNP.... sto lat, sto lat PZPN" :lol:

Yevaud
06-04-2009, 15:36
http://www.dziennik.pl/sport/pilkanozna/article353986/TVP_pokaze_wszystkie_mecze_Euro_2012.html

z jednej strony dobrze, bo wszystko będzie można obejrzeć kupowania kolejnego dekodera, a z drugiej strony, jak mam słuchac kolejny raz podczas wielkiej imprezy panów Szpakowskiego i Szaranowicza, Juskowiaka, Gmocha i Engela to mnie krew zalewa...

strrrrrraszna wiadomosc.

Wyobrazacie sobie jakis cwiercfinal. dochodzi do dogrywki. Transmisja zostaje przerwana, bo akurat trzeba puscic telexpress, albo Zlotopolskich.

TVP odbiera mi radosc z ogladania jakiegokolwiek sportu.

Najlepiej by bylo, jakby transmitowane to bylo przez C+. Najbardziej fachowy komentarz. Najbardziej profesjonalnie przeprowadzona transmisja.

C+ nawet polska lige potrafi jako tako sprzedac.

No, a ze dekodra nie mam - zaden problem. wsrod znajomych na pewno znajdzie sie paru, ktorzy maja, a jak nie, to zawsze jakies knajpki/ogrodki.

Z.
22-04-2009, 13:52
Dziś wielki tłeneł, który 67 lat temu prowadził Real Madryt nie stawił się na spotkanie ze SWOIM PRACODAWCĄ, żeby opisać sytuację polskiej kadry w el mś. Bo jest umówiony na kawkę z Hiddinkiem. Oczywiscie nie wspomne o raporcie z euro 2008, którego do dziś swiat nie widział.

Czy jest jeszcze jakiś naiwniak, który wierzy, że Leonidowi zalezy na sukcesie z Polską? Bo na moje to wyglada tak "o sa frajerzy, którzy płaca kupe szmalu, ok wiec sie pomecze. Przezyje jeszcze ze 4-5 zgrupowań, udziele ze dwóch wywiadów, moze nawet obejrze jakis inny mecz ligowy niz Polonii ze Slotem jako doradca. Obojetne mi czy wygram czy przegram - przeca mnie nie wywalą, bo odszkodowanie. Jednym słowem luzik, a teraz spadam do powaznej pracy w Rotterdamie".

Nie znosze tego gościa. Na naszych oczach nie dość, że przegrywamy mundial to przegrywamy nasze euro. A wszystko dlatego, ze w naszym kraju zyje banda zakompleksionych polaczków, którzy wychodzą z założenia, że co zagraniczne to dwa razy lepsze. I dalej krzycza na meczach Leeeeooooo.

A gówno z tego Leo jest. Nawet powaznego sparingpartnera nie umie pajac załatwić (a ponoc ma wielkie kontakty). Gramy z Irakiem, a mielismy z Hiszpania.


No, wyzyłem się.

Yevaud
22-04-2009, 14:38
Zgadzam sie z przedmowca.

Leo do Rotterdamu. Papapapapapa.

rey
22-04-2009, 22:33
Papapapapapa.

Dość łagodnie to wyraziłeś.... :|

Noris
23-04-2009, 12:28
Wypowiedź kuriozum Drzewieckiego:


"- Z prezesem Latą dogadujemy się doskonale w każdej sprawie. Także jeśli chodzi o Beenhakkera. Pan Lato robi wszystko to, o co proszę. (...). Cieszę się, że Lato zrozumiał, że warto być niezależnym."

b.
23-04-2009, 12:34
Wypowiedź kuriozum Drzewieckiego:


"- Z prezesem Latą dogadujemy się doskonale w każdej sprawie. Także jeśli chodzi o Beenhakkera. Pan Lato robi wszystko to, o co proszę. (...). Cieszę się, że Lato zrozumiał, że warto być niezależnym."


:lol3:

Nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne!

Yevaud
18-05-2009, 14:26
Wichniarek nie ma huśtawki formy. I nie wiem skad tekst o przecietnym Janczyku.. Jeleń tez hustawki nie ma

No i jak tam sie miewa Wichniarek?

Jednak wole stawiac na 22letniego Janczyka niz o 10lat starszego Wichniarka, ktory prezentuje nielepsza forme.

Rzecz jasna nr 1 to Jelen.
Od Wichniarka wolalbym jednak i Sagana i Lewandowskiego i Janczyka i Brozka - na Wichniarka w kadrze, jak dla mnie miejsca nie ma.

Leo popelnij IMO wiele bledow, ale rezygnacja z Artura takim nie jest.

Nawet jesli trzeba bylo znosic Zahorskiego - zawsze byla nadzieja, ze sie chlopak rozwinie. Wichniarek na pewno juz nie.

arczi
18-05-2009, 15:13
Imho Leo powinien powoływać najlepszych napadziorów w danej chwili. Oni są od strzelania bramek, jeśli ktoś to robi na tyle skutecznie i systematycznie w swoim klubie, powinien trafiac do kadry. I na tym właśnie polega błąd Leo. Nie powołuje najskuteczniejszych w danej chwili, tylko kieruje się własnym i sobie tylko znanym algorytmem. Wichniarek gdy był w gazie i siekał bramkę po bramce, powinien w tym momencie trafić bezdyskusyjnie do kadry.

Kempes
18-05-2009, 15:35
Kadra to nie klub i podpisuje się pod wypowiedzią Arcziego. Tutaj niekoniecznie trzeba patrzyć czy piłkarz się rozwinie, ile ma lat itp - nawet i 34 letni zawodnik jeśli jest w formie, może pomóc w 2 czy 3 meczach. Powołanie nie oznacza pozostawienia go w kadrze na cały rok.

Yevaud
18-05-2009, 17:41
No to sie, widze, roznimy w postrzeganiu kadry.

To jednak ma byc zespol, a nie co mecz to inna - przypadkowa zbieranina roznych pilkarzy.

Zgadzam sie tylko, ze sama metryka o niczym nie swiadczy. Tyle, ze na korzysc Wichniarka poza jedna runda niewiele IMO przemawialo.

Tuzin
18-05-2009, 18:55
Kadra to nie ma być zespół, a wynika to z obecnej specyfiki profesjonalnego futbolu. To jest właśnie zbieranina, która się widzi kilka razy w roku. Jak ta zbieranina zagra 5 dobrych meczów pod rząd, to już ma sukces w ręku.

Z.
18-05-2009, 21:14
No i jak tam sie miewa Wichniarek?

Miał kontuzje - statystyka się nie zmienia - kilka (nie pamietam dokladnie 8-10-12) goli w 5 lidze Europy. Po kontuzji na razie przeciętnie - ale kluczowa kwestia to granie Arminii. Przegrywaja wszystko jak leci. Jak w takim klubie mozna PRZEZ CAŁY sezon grać na poziomie? Trzeba być wybitnym, a nikt tak o Wichniarku nie pisze. Zreszta dalej strzelił wiecej goli niż cały nasz atak z Euro 2008 wiec o czym w ogole mowa.

A juz na samo zakończenie, ok mozemy dyskutować o personaliach czy coś. Ale nie mam zamiaru brać w rozmowie w której padają jakieś oceny pracy, decyzji, ruchów pseudoselekcjonera.

Dla mnie ten człowiek jest absolutnie skończony, budzi wyłącznie śmiech. Powinien stąd wylecieć na kopach natychmiast i nawet awans na mundial tego nie zmieni. Trzeba się szanować, bo to jest wazniejsze niż jakaś wycieczka do Afryki. Rozpoczynając krytyke jego osoby, po klesce z Finlandią w życiu nie przyszłoby mi do głowy, ze to taki mały człowiek.

;)

Yevaud
19-05-2009, 08:28
Kadra to nie ma być zespół, a wynika to z obecnej specyfiki profesjonalnego futbolu. To jest właśnie zbieranina, która się widzi kilka razy w roku. Jak ta zbieranina zagra 5 dobrych meczów pod rząd, to już ma sukces w ręku.

Czyli w polskich realiach wychodzi na to, ze kazdy, kto dwa-trzy razy prosto kopnie pilke powinien dostac szanse gry w reprezentacji.
Ze tak naprawde to dziennikarze w plebiscycie mogliby rozstrzygac, kto wyjsc w pierwszym skladzie powinien, kto znalezc sie na lawce itp.
Wszak kazdy mecz w ekstraklasie, ale i za granica jest sledzony przez conajmniej kilku dziennikarzy.

Selekcjoner niepotrzebny. Albo w zasadzie co mecz moglby byc inny: dzis Wisla wygrala z Legia - to repre poprowadzi Skorza, jutro Lech wygra w ladnym stylu, to kadre na kolejny mecz obejumie Smuda. Pojutrze Legia w pieknym stylu wygra z Lechem - nie.... Za Urbana nie wygra w pieknym stylu...

arczi
19-05-2009, 09:55
Przejaskrawiasz.
Kadra to nie klub. W roku Repra rozgrywa kilkanaście meczy. Ma ze dwa ciut dłuższe zgrupowania. Nie ma tak na prawde czasu na treningi, zgrywanie się chłopaków ze sobą. Od odpowiedniego wytrenowania i przygotowania fizycznego to jest klub macierzysty danego grajka. Dlatego właśnie tylko najlepsi w danym momencie powinni być powoływani do repry. Ile to już razy widzieliśmy wielkie nazwiska co to były powoływane do kadry tylko za dawna zasługi, a które na codzień grzały ławy w swoich klubikach. Efekt w większości przypadków był dość marny. Oczywiście wszędzie są wyjątki od reguły. Ale chodzi generalnie o sam zamysł.

Yevaud
19-05-2009, 14:18
Przejaskrawiasz.
Kadra to nie klub. W roku Repra rozgrywa kilkanaście meczy. Ma ze dwa ciut dłuższe zgrupowania. Nie ma tak na prawde czasu na treningi, zgrywanie się chłopaków ze sobą. Od odpowiedniego wytrenowania i przygotowania fizycznego to jest klub macierzysty danego grajka. Dlatego właśnie tylko najlepsi w danym momencie powinni być powoływani do repry. Ile to już razy widzieliśmy wielkie nazwiska co to były powoływane do kadry tylko za dawna zasługi, a które na codzień grzały ławy w swoich klubikach. Efekt w większości przypadków był dość marny. Oczywiście wszędzie są wyjątki od reguły. Ale chodzi generalnie o sam zamysł.

Wlasnie dlatego, ze nie ma czasu na zgrywanie sie ze soba uwazam, ze reperzentacje szykuje sie pod katem jakiejs imprezy stawiajac na takich, co potencjalnie moga byc przydatni dluzszy czas - zeby przez te pare spotkan dali rade sie dotrzec, a nie na gwiazdy jednej rundy.

Oczywiscie, ze przejaskrawiam.

Peace
05-06-2009, 18:24
Warte uwagi -Ludovic Obraniak otrzymał polskie obywatelstwo:].

daimler
06-06-2009, 15:02
6. minuta :lol:

krzysiek_legia
06-06-2009, 15:06
Czy to nie ten Parker asystował na którym się Urban nie poznał??

bulbon
06-06-2009, 15:14
Tak, to on

daimler
06-06-2009, 15:24
Brawo Jasiu, brawo Miruś!! :lol: :lol: :lol:

dyha
06-06-2009, 15:24
Parker :lol2:

Francais
06-06-2009, 15:36
Nuda.Jedynie Murawski cos tam rzezbi.Roger...:o

Czy tylko mnie denerwuja te trabki?,fajne MS sie zapowiadaja :jejku:

bulbon
06-06-2009, 15:37
Jak do tej pory ten Parker najlepszy na boisku, Trzeciak z Urbanem to mają nosa :jejku:

Kijek
06-06-2009, 15:43
Czepiacie sie :D
Cytujac Trzeciaka ze strony oficjalnej o Kascelanie i Kujawie to pewnie i Parker "bylby tylko uzupelnieniem skladu a my szukamy wzmocnien" :D






... za darmo :D

Shin-Ski
06-06-2009, 15:53
Parker dobry ale:

- Starał się, ale jego warunki fizyczne nie są imponujące, więc może mieć problemy z grą w polskiej lidze. Nie pokazał niczego, czym mógłby zaskarbić moje serce. Dlatego wrócił do domu - mówił na łamach Życia Warszawy, trener Jan Urban.

Wiadomo.Standard.:kawa:


Ale może teraz jak Crvena ma kłopoty finansowe to udałoby sie go wyciągnąć.:zlosliwy:

brn
06-06-2009, 16:05
Czy tylko mnie denerwuja te trabki?,fajne MS sie zapowiadaja :jejku:
mam wrażenie jakby przy mikrofonach latały pszczoły nad swoim ulem :D

rozjebał mnie widok murzyna na trybunach trzymającego łeb jakiejś antylopy za rogi :o

R.
06-06-2009, 16:12
Nie mamy reprezentacji, nie mamy trenera, nie mamy pilkarzy.
Gramy na poziomie Liechtensteinu.

nevermind
06-06-2009, 16:14
Podziwiam, ze chce sie Wam tych wybrancow Leło ogladać...

Kijek
06-06-2009, 16:28
Nasz Kubus to moglby sie od tego Gaxy uczyc jak sie gra na prawej obronie.

(L)ukasz
06-06-2009, 16:30
Ale pogrom... dla mnie to przypomina to MŚ Korea, MŚ Niemcy, ME Austria, bo ładny stadion, egzotyczny przeciwnik, a nasi mają smutne miny i robią za drewniane przeszkody dla przeciwnika.

Kelep
06-06-2009, 16:33
Wydaje mi się, czy te dzikusy buczą na swojego białego obrońcę?

Francais
06-06-2009, 16:34
rozjebał mnie widok murzyna na trybunach trzymającego łeb jakiejś antylopy za rogi :o

a obok siedzial gosciu owiniety lancuchem z choinki,egoztyka:lol2:

Zastanawiam sie po co komu takie mecze, i takie wycieczki na drugi koniec swiata.Gdyby u nas nie dalo sie grac bo jest -15 stopni i lezy snieg to rozumiem ale nie w czerwcu i nie z druga reprezentacja z ktorej na MS(jesli sie zakwalifikujemy) pojedzie 7-8 graczy.

Lepiej bylo zostac w Polsce/Europie i zagrac z jakas dobra ekipa Europejska,albo sciagnac jakas Nigerie do nas.

Shin-Ski
06-06-2009, 16:44
mam wrażenie jakby przy mikrofonach latały pszczoły nad swoim ulem :D

ha ha dokładnie, jeszcze odniosłem wrażenie że jak dochodził do piłki ich biały obrońca Booth - to jakoś głośniej było.

bulbon
06-06-2009, 16:44
Oni to musieli wczoraj ostro zachlać, grali taki piach że nie chciało się tego oglądać. Wyszli na ten mecz z przymusu, a o Rogerze to aż się pisać nie chce, co ten Benhałer w nim widzi ?

Zdzisiek
06-06-2009, 16:51
szkoda gadac, zadnej dobrej akcji :?
najlepszym Polakiem - Roger...
Przynajmniej chlopaki pojada na safari, :bat:
jedyna dobra sprawa dla nich..........,
a dla kibicow......bez zmian kupa !!!

Piech
06-06-2009, 17:19
Perejro-gwiazda europejskiego formatu... :[

Flip
06-06-2009, 23:14
http://www.weszlo.com/news/3133

i wszystko w temacie :oczko:

AdiPRG
07-06-2009, 00:12
dobrze że oglądałem od 90 minuty :lol2:

wales
07-06-2009, 00:15
Podczas oglądania meczu wydawało mi się, że nad stadionem szaleje afrykańska szarańcza - buczenie, szumy i dźwięk setek trąbek.

Piłkarsko, dno i wodorosty. Żeby podczas pierwszej połowy oddać jeden strzał na bramkę z 40 metrów, to po prostu śmieszne.
Ogólnie uważam za bezsens jeżdżenie na drugi koniec świata żeby zagrać ligowym składem.

Francais
09-06-2009, 18:23
54' Polska-Irak 0:1:lol::lol::lol:

Przegrywamy z kajem w ktorym jest moze jedno dobre boisko.Wlasnie w tym momencie stalismy sie ogorkami...

***** mac ale wstyd

Teraz JA
09-06-2009, 18:35
a myslałem że dno osiągneliśmy w meczu z RPA :lol2: jak widać można zanużyć się jeszcze głebiej

siekan
09-06-2009, 18:45
Panowie rozbijamy ich w pył. Już jest 1-1. :klaszcze:

cffan
09-06-2009, 18:50
Przed chwila jakiś Mohamed prawie na 2:1, jednak mu 'lekko' zeszła :)

Shin-Ski
09-06-2009, 19:13
tragedia

siekan
09-06-2009, 19:19
Jestem w stanie zrozumieć wszystko, wszystko prócz braku ambicji i woli walki. Jak można nie grać nic przez cały mecz z przeciwnikiem pokroju Iraku? Osiągnięty wynik i tak jest sukcesem naszych kopaczy, którzy chyba myśleli, że wyjdą na stojaka i pykną jakimś tam Mohamedom czy innym Alim (z całym szacunkiem dla Irakijczyków) 3-4 bramki i pójdą pod prysznic. W dzisiejszych czasach żeby cokolwiek ugrać w piłce trzeba! przynajmniej walczyć. W innym wypadku wynika i gra, taka jak dzisiaj będą na porządku dziennym.

Francais
09-06-2009, 19:40
wazne ze zony dzialaczy przejechaly sie w czerwcu na wycieczke do RPA.co tam forma i wyniki wazne zeby troche swiata zwiedzic!

Zdzisiek
09-06-2009, 20:16
wazne ze zony dzialaczy przejechaly sie w czerwcu na wycieczke do RPA.co tam forma i wyniki wazne zeby troche swiata zwiedzic!

safari, bracie safari !!!
Lato z Krecina, juz na hipopotamy poluja :hasao:

a co do meczu, 1:1 z Irakiem, nastepna Barcelona ole ole lalalalala
a tak na marginesie, czy ktos wie, ktore miejsce w FIFA nasze asy maja jako reprez. Po Iraku i wiece mistrzach swiata (w rugby), to pewnie okolo 40 ????






...

mort
09-06-2009, 20:27
zaraz tam tragedia....

http://www.youtube.com/watch?v=0amgVYfYauw


:prawi:

nevermind
09-06-2009, 20:32
a tak na marginesie, czy ktos wie, ktore miejsce w FIFA nasze asy maja jako reprez. Po Iraku i wiece mistrzach swiata (w rugby), to pewnie okolo 40 ????

Nie chce cie martwić ale przed tymi meczami zajmowalismy 39 miejsce :lol:

gonzo(L)
09-06-2009, 20:41
Brawo, zremisowaliśmy z IRAKIEM :wstyd:

zaraz tam tragedia....

http://www.youtube.com/watch?v=0amgVYfYauw


:prawi:

:hasao: