PDA

Zobacz pełną wersję : Najwieksza polska kompromitacja w pucharach. Wasze typy



Joker
15-08-2003, 13:58
Polskie druzyny rozpoczeły własnie swoja przygode (najprawdopodobniej krótka) z europejskimi pucharami w tym sezonie. Patrzac na mecze Wisły Płock z Ventspilsem i GKS z Cementarnica, a takze Wisły z Anderlechtem, a własciwie patrząc na żałosną grę "naszych" chciałbym zaproponowac ten temat. Krótko mówiac najwiekszy łomot w pucharach (albo najbardziej kompromitujacy). To moje typy.

1. Moim zdaniem nic nie przebije Widzewa 0:9 Łodź w meczu z Eintrachtem Frankfurt. To chyba najwieksza kompromitacja naszego futbolu w pucharach.
2. Na drugim miejscu ŁKS Łódz który po zdobyciu mistrza w 1958 roku przegrał z Luxemburczykami którzy znaczyli wtedy jeszcze mniej niz dzisiaj.
3. GKS Katowice na poczatku lat 90 i porazki z fińskim Rovaniemi
4. Porazka Pogoni Szczecin całkiem niedawno z Islandczykami z Fylkiru Reykjavik.

A jakie sa wasze typy?????

MaxxxiM
15-08-2003, 14:37
Lechia – Juventus Turyn 0:7 - w 1983 roku. i bedac obiektywnym Valencia - Legia 6:1 (choc pilkarze Valencii kurtuazyjnie mowili po meczu ze zagrali najlepszy mez sezonu to jednak wynik mowi wszystko) oby nigdy wiecej zaden kibic Legii nie musial przezywac takich meczow.

szczepan
15-08-2003, 17:58
Polonia i Porto...

Radio
15-08-2003, 19:44
Ja z takich bolących dodam 7:3 z Bayernem na Łazienkowskiej w 1988, ale tu chyba trzeba przyznać że chłopaki poszli na wymianę ciosów taki radosny futbol (to był drugi mecz a w pierwszym było 1:3 dla Niemców).
A i z takich przykrych niespodzianek (to niespodzianka a nie katastrofa) to ostatni występ Pogoni w Pucharze.

Mini
15-08-2003, 21:08
widzew 09 łódź to numer jeden już chyba na zawsze
dalej łks z jeuense esch o ile się nie myle a potem chyba GKS-Bayer Levekusen i 4 gole w 28 minut co niestety zmusza mnie do umieszczenia tu tez naszego wypadu do walencji

Kempes
15-08-2003, 22:34
Ja wspomne tylko o meczach które widziałem...

Niestety Valencia 1:6 no i Porto z Polonią to były najdobitniejsze przypadki róznicy polskiego futbolu z zachodem ....

Pogoń wygrywając z Fylkirem 1:0 i ostatecznie nie awansując też sie nie popisała ,a tak na marginesie jeśli Wisła zagra w Krakowie tak jak w Belgii i wynik będzie podobny to ...''malinke'' za najgorszy dwómecz jaki widziałem w pucharach mają gwarantowaną.

Menel
15-08-2003, 23:15
Widzew - Eintracht to numer jeden.

Potem Valencia - Legia, Porto - Polonia i najbardziej bolesna dla mnie... Malmoe - Wisła 4:1

Kiju
15-08-2003, 23:50
Widzew - Eintracht to numer jeden.

Potem Valencia - Legia, Porto - Polonia i najbardziej bolesna dla mnie... Malmoe - Wisła 4:1

Menel,fakt Widzew ,przegrał wtedy wysoko,jednak Eintracht był wtedy silna druzyna a RTS zaledwie beniaminkiem naszej ligi.Ten mecz był dziwny,10 strzałoiw na bramke i 9 goli :help: ...jednak co by nie mowic wynik jest straszny :/

Jednak to co zrobil łks z luxemburczykami to jest wielka sprawa,do tego dodałbym wystep Pogoni przeciwko jakiemus Fylkirkowi czy jakos tak 8-
Z ta Valencja to nie przesadzajcie,po prostu bardzo mocna ekipa pokazała miejsce w szyku Polakom.

Maxxxim,o ile dobrze pamietam Lechia przegrywając z Juventusem (wtedy potegą) była drugoligowcem...

MaxxxiM
15-08-2003, 23:58
Maxxxim,o ile dobrze pamietam Lechia przegrywając z Juventusem (wtedy potegą) była drugoligowcem...

nawet III ligowcem. ale w tym watku zdaje sie chodzilo o kompromitacje. Lechia zdobyla wtedy Puchar Polski i stad jest wystep w PZP. pierwszy mecz (2:3) nie zapowiadal takiej porazki, wiec ten drugi mozna uznac za kompromitacje. a z Legia-Valencia to tez nie przesada (niestety). 6:1 w pucharach to dramat. bolesny

szczepan
16-08-2003, 00:04
6:1 w pucharach to dramat. bolesny

mnie tam bardziej bolaloby 6:1 z Amica czy Leczna a nie z Valencia...

MaxyM
16-08-2003, 00:06
Dla mnie w ostatnich latach 6:1 z Valencia i pieprzone, pamietne 2:3... :zly:

Adiq
16-08-2003, 00:31
A czemu nikt z was nie mówi o ostatnich występach Polskich drużyn w Intertoto? :hmm: Dla mnie to jest największa porażka... 8-

Kiju
16-08-2003, 00:37
i pieprzone, pamietne 2:3... :zly:

Jupijajej i hip-hip-hura!!! :nir:

A co do Eintrachtu,to trzy dni po tym meczu wygralismy z wami 2:0...taka była wtedy siła Polskiej piłki.Nędza.

MaxyM
16-08-2003, 00:48
Kiju, ale Łódź już zdobyta... jupi-oej :nir:

Adiq
16-08-2003, 00:52
I na dodatek mogliśmy sobie pośpiewać przez pewien czas "Trójka do zera..." :banan:

szczepan
16-08-2003, 01:19
pamietam pamietam... mialem stres jak cholera... bylem z dziewczyna na miescie... potem jak wracalem to caly zlanypotem bo balem sie o wynik... przychodze do domu. tv i co? 0:2 :nir: oł-jeeeeeeeeeeeee

a tak swoja droga to niestety ta przegrana Pogoni tez nie jest chwalebna... zreszta tak samo jak tegoroczne intertoto...

Mini
16-08-2003, 13:16
Dla mnie w ostatnich latach 6:1 z Valencia i pieprzone, pamietne 2:3... :zly:

:look: temat postu: największe kompromitacje w pucharach a 2-3 to liga była

Lolek
16-08-2003, 13:46
A nikt nie wspomina o "kapitalnym" meczu na Łazienkowskiej z Bayernem - 3:7. Dodam, że 2 bramki dla nas wpadły w samej koncowce...

MaxxxiM
16-08-2003, 13:46
:look: temat postu: największe kompromitacje w pucharach a 2-3 to liga była

a kolega meczu z Schalke na Lazienkowskiej nie pamieta? moze to nie kompromitacja, bo mecz w sumie wyrownany, ale w kontekscie pozniejszej porazki Schalke z Wisla, to troche boli

Kempes
16-08-2003, 14:35
No właśnie o intertoto zapomnieliśmy...

z kim ostatnio Polonia przegrała dwa mecz ? z Kazachami .... 8-

Keleborn
16-08-2003, 22:52
Hmm... dla mnie takim strasznym kanałem było 0:4 w Norwegii z Rosenborgiem. Nawet to z Valencją tak nie zabolało, może dlatego że wtedy liczyliśmy na więcej. To jeśli chodzi o Legię.

Widzew 09 Łódź to rzeczywiście nr. 1.

Yevaud
17-08-2003, 21:23
Mam dwa typy:
A) W pucharze UEFA - "Widzew 0:9 zgłoś się!"
B) w pucharze......... Polski Arka - Wisła : 2 - 0

Krzpac
18-08-2003, 01:37
ja tylko od siebie dodam ze trzy dni poźniej - po pamiętnym meczu we Frankfurcie - Widzew pokonał pewien klub u siebie 2-0...

ems
18-08-2003, 01:43
widac, ze Kija zabolalo :D

szczepan
18-08-2003, 01:59
ja tylko od siebie dodam ze trzy dni poźniej - po pamiętnym meczu we Frankfurcie - Widzew pokonał pewien klub u siebie 2-0...

oj spokojnie przecie w tym nie ma zlosliwosci zauwaz ze wiele osob wymienia tez mecz z valencia...

legart
18-08-2003, 12:04
dla mnie największe wtopy to:
Widzew z Eintrachtem (słynne 9:0),
GKS Katowice z Rowniemi (Finowie byli wtedy tak mniej więcej cenieni jak teraz Luksemburg)
Ruch Chorzów z CSKA Sofia (5:1 w plerki w Sofii, ale tam zdaje się że wtedy grał młody Stoiczkow),
Lech ze Spartakiem Moskwa (5:0 czy 5:1, a pamiętam jacy Lechici byli szczęśliwi jak wylosowali w eliminacjach LM Rosjan)
Polonia z Porto (6:0 wiadomo)
Widzew z Ipswich (chyba coś z 5:0 było)

Nasze wtopy też na chluby nie przynoszą z Bayernem (7:3), Valencią (6:1) i Rosenborgiem (4:0)

Acha jeszcze przyponiał mi się dwumecz Pogoni z Islandczykami i nasz z Hajdukiem Split.

Joker
28-08-2003, 23:59
Miałem przeczucie zaczynajac ten temat 8- 8- Po dzisiejszym dniu nie mam zadnych watpliwosci. Do kolejnych polskich wsyp (łagodnie mówiac) mozna zaliczyc wystepy Wisły Płock i GKS-u Katowice. swoje pokazala tez Wisła Kraków ale Andrelecht to przynajmniej dobra druzyna. Ale jak patrzyłem dzisiaj na tych patałachów z Płocka to mi sie nóz w kieszeni otwierał. Przeciez oni skompromitowali naszą piłke!!!!!! :fu: :fu: Ci łotysze to byli frajerzy jakich mało, ale najgorsze jest to, ze jeszcze wiekszymi frajerami okazali sie Płocczanie. I jak nieudolnie dzis grali!! PZPN powinien im dozywotni zakaz wystepów w pucharach nałozyc, i zdegradowac karnie do 2 ligi za kare!!! :fu: :* GKS tez dał dzis d :* ale oni chociaz walczyli!!! Swoja droga szkoda ze Legia nie grała !! Władowalibymsy tym Łotyszom i Macedonczykom po 5:0 i by był koniec!!! jakie szczescie ze kibicuje Legii!! Bo gdybym był z Płocka albo z Katowic to bym sie dzis ze wstydu spalił!! Legia Mistrz 2004!!!

marecki
29-08-2003, 02:33
I na dodatek mogliśmy sobie pośpiewać przez pewien czas "Trójka do zera..."




i " jestesmy w raju ..." :D

kud(L)aty68
29-08-2003, 08:48
Miałem przeczucie zaczynajac ten temat 8- 8- Po dzisiejszym dniu nie mam zadnych watpliwosci. Do kolejnych polskich wsyp (łagodnie mówiac) mozna zaliczyc wystepy Wisły Płock i GKS-u Katowice. swoje pokazala tez Wisła Kraków ale Andrelecht to przynajmniej dobra druzyna. Ale jak patrzyłem dzisiaj na tych patałachów z Płocka to mi sie nóz w kieszeni otwierał. Przeciez oni skompromitowali naszą piłke!!!!!! :fu: :fu: Ci łotysze to byli frajerzy jakich mało, ale najgorsze jest to, ze jeszcze wiekszymi frajerami okazali sie Płocczanie. I jak nieudolnie dzis grali!! PZPN powinien im dozywotni zakaz wystepów w pucharach nałozyc, i zdegradowac karnie do 2 ligi za kare!!! :fu: :* GKS tez dał dzis d :* ale oni chociaz walczyli!!! Swoja droga szkoda ze Legia nie grała !! Władowalibymsy tym Łotyszom i Macedonczykom po 5:0 i by był koniec!!! jakie szczescie ze kibicuje Legii!! Bo gdybym był z Płocka albo z Katowic to bym sie dzis ze wstydu spalił!! Legia Mistrz 2004!!!

Co racja to racja...niezaleznie jak wyglada ranking pucharowych wtop u kazdego wczorajsze "popisy" polskich grajkow na pewno nieco namieszaly. WSTYD!!!!!!!! 8o 8o :hmm: :hmm:
Tym bardziej boli, ze my nie gramy :fu:

MaxxxiM
29-08-2003, 13:57
galerie "slanwych" porazek w puacharach mozna smialo powiekszyc o trzy zespoly
Wisla z Plocka, ktora polegla w rywalizacji z zespolem ktorego nazwy nawet nie pamietam
Dospel wlaczyl, ale Edek z fabryki kredek nie potrafi poprowadzic druzyny do zwyciestwa.
no i Wisla z Krakowa. za ten rozdmuchany balon, za klamstwa pt. "nowi zawodnicy z powodzeniem zastapia tych ktorzy odeszli". i za styl porazek. a moze glownie za styl. brak pomyslu, brak zaangazowania i wielki balon pekl.
ciekawe czy do tego grona dolaczy Gro po meczach z Herta?

Dżon Łejn
29-08-2003, 14:55
z ostatnich lat to na bank Pogoń z Fylkirem
WSTYD
ale tam to podobno tradycja

Luqas
29-08-2003, 16:13
Oj było tych wtop kilka... niestety...
na pewno odpadnięcie Pogoni w meczu z Fylkirem.
Valencia-Legia też nie najlepiej wspominam (choć to w końcu mocna drużyna więc nie rozpaczałbym nad tym meczem tak bardzo).
Wczorajsze mecze Wisły P. i GKS też należy zaliczyć do jednych z największych wtop w historii.
Eh z resztą dużo by tego wymieniać... :/ :help:

Greebo
29-08-2003, 16:24
Mam dwa typy:
A) W pucharze UEFA - "Widzew 0:9 zgłoś się!"
B) w pucharze......... Polski Arka - Wisła : 2 - 0

No i po co wstawiac w tym temacie ten drugi mecz? Przypomniec z kim odpadliscie w zeszłym sezonie?

Jak dal mnie numerem 1 jest Widzew za 0:9 ale wczorajsze dokonania Płocka i GKSu tez sa w czołówce..

Pesto
29-08-2003, 22:53
1. Eintracht - Widzew 9:0
2. Jeunesse d'Esch - ŁKS 5:0

Płock i GKS też się popisały ... :fu: :fu: :fu:

szczepan
30-08-2003, 01:18
ostatni wyczyny Wisly P. i GKS sa kolejny kompromitacjami z tego sezonu.... :fu: :fu:

Mini
30-08-2003, 01:29
:look: temat postu: największe kompromitacje w pucharach a 2-3 to liga była

a kolega meczu z Schalke na Lazienkowskiej nie pamieta? moze to nie kompromitacja, bo mecz w sumie wyrownany, ale w kontekscie pozniejszej porazki Schalke z Wisła, to troche boli

minęło trochę czasu ale się doczytałem.

:look: posty Kija i Maxyma.

pamiętne to było z widzewem w lidze a 2-3 z Schalke nawet u siebie to nie kompromitacja.

kud(L)aty68
30-08-2003, 02:09
Mini - sorry stary ale 2:3 u siebie z Schalke to moze przegrac nawet Real Madryt - zadna kompromitacja.
A pamietne z Widzewem (zdroowko Kiju)? To jest pilka nozna, my w koncu tez zdobylismy twierdze na Pilsudzkiego w Lodzi (kolejne zdroowko Kiju :) )

Grabo
30-08-2003, 02:11
Największą kompromitacją ,to jest to ,że jakieś dospele i Płocki kwalifikują się do pucharów.To świadczy o poziomie polskiej piłki,a jakim to nie trzeba wspominać...
Podobno C(e)mentarnica jest 7(słownie siódmym) zespołem ligi macedońskiej!!I takie cos wygrywa z drużyna ,która była na podium naszej ekstra(tylko z nazwy)klasy.

Jeśli zaś mam wskazać jakis konkretny wynik ,to są tylko dwie kandydatury:
Widzew 0:9
ŁKS 0:5

Nazgul
18-09-2003, 02:07
Nasze wtopy też na chluby nie przynoszą z Bayernem (7:3), Valencią (6:1) i Rosenborgiem (4:0)
Acha jeszcze przyponiał mi się dwumecz Pogoni z Islandczykami i nasz z Hajdukiem Split.

Górnik umoczył 8:1 z Tottenhamem bodajże. Gieksa z Leverkusen 4:0 i 4:1. więc też 8:1, tyle że w dwumeczu...
A najwyższe zwycięstwa? Legia z Vikingurem 9:0 i tyleż samo Hutnik Kraków z jakimiś kelnerami skądś tam :rotfl: :buhaha:

Nazgul
18-09-2003, 02:10
Maxxxim,o ile dobrze pamietam Lechia przegrywając z Juventusem (wtedy potegą) była drugoligowcem...

Beniaminkiem na dodatek - PP zdobyli jeszcze jako III-ligowiec. Puknęli m. in. mistrzowskiego Lecha...

Mini
18-09-2003, 09:42
Mini - sorry stary ale 2:3 u siebie z Schalke to moze przegrac nawet Real Madryt - zadna kompromitacja.
A pamietne z Widzewem (zdroowko Kiju)? To jest pilka nozna, my w koncu tez zdobylismy twierdze na Pilsudzkiego w Lodzi (kolejne zdroowko Kiju :) )


Mini - sorry stary ale 2:3 u siebie z Schalke to moze przegrac nawet Real Madryt - zadna kompromitacja

no a co ja tam napisałem??? napisałem ze kompromitacja 2-3 była z Widzewem a z Schalke nie.tak napisał Maxxxim

a wogóle to znowu odpowiadam po miesiacu ale nie zawsze wszystko widze 8)

MaxxxiM
18-09-2003, 21:00
no a co ja tam napisałem??? napisałem ze kompromitacja 2-3 była z Widzewem a z Schalke nie.tak napisał Maxxxim

a wogóle to znowu odpowiadam po miesiacu ale nie zawsze wszystko widze 8)

MaxxxiM napisal bo temat dotyczy porazek w pucharach, a 2-3 z Widzewem bylo w lidze. a ostatnie 2-3 w pucharach byl z Schalke wiec rozumiesz