PDA

Zobacz pełną wersję : Andrew is back



Raffi
15-08-2003, 11:51
Zwycięski powrót Andrzeja Gołoty

W nocy z czwartku na piątek (czasu polskiego) Andrzej Gołota pokonał w Dover (stan Delaware) przez techniczny nokaut w siódmej rundzie Amerykanina Briana Nixa. Było to 37. zwycięstwo w zawodowej karierze bokserskiej Polaka.

Gołota był zdecydowanie lepszym pięściarzem. Polak znacznie częściej atakował, zadawał więcej dynamicznych ciosów, w tym wiele sierpowych. Zgodnie z przewidywaniami Nix okazał się niezbyt wymagającym przeciwnikiem.

W trzeciej rundzie po wątpliwym zbyt niskim uderzeniu, Gołota otrzymał ostrzeżenie od sędziego Rudy'ego Battle'a. Mimo straty punktu, Gołota wydawał się być rozluźniony i pewny siebie.

W końcówce piątego starcia po potężnym prawym Gołoty Nix zachwiał się na nogach. Przed liczeniem Amerykanina uratował gong.

Arbiter ringowy przerwał pojedynek w siódmej rundzie. Gołota do tego momentu wyraźnie prowadził na punkty. Na trybunach dopingowała go grupa polskich kibiców, wymachująca flagami w biało- czerwonych barwach.

35-letni Gołota stoczył pierwszy pojedynek od blisko trzech lat. W październiku 2000 r walczył z Mikem Tysonem. Polak wycofał się wówczas po dwóch rundach. Później Komisja Kontroli Sportowców stanu Michigan uznała, że pojedynku nie było (werdykt no contest), po tym jak przeprowadzone badania wykazały obecność marihuany w moczu pięściarza z USA.

Za walkę z Nixem Gołota zarobił około 100 tysięcy dolarów. Oprócz 37 wygranych, ma cztery porażki. Dwa lata młodszy Nix legitymuje się rekordem 18 zwycięstw i 11 przegranych.

Ostry
15-08-2003, 12:27
Z bilansu walk przegranych i wygranych wychodzi,że ten Nix to cieniutki bokser.Ciekawe jak nasz Andrew poradzi sobie z mocniejszymi rywalami?

MaxxxiM
15-08-2003, 12:29
to wlasnie Cholota potrafi, napier :* kolesi w barach, pod hotelami i slabszych znacznie od siebie bokserow. w kiedy przychodzi stanac do walki z powaznym przeciwnikiem to ;( :wnogi: . czytalem gdzies ze jesli wygra i dobrze bedzie mu szlo to zamierza rzucic wyzwanie Kliczce. az strach pomyslec co z nim doktor kliczko by zrobil gdyby doszlo t\do tej walki.

Adiq
15-08-2003, 20:18
Z bilansu walk przegranych i wygranych wychodzi,że ten Nix to cieniutki bokser.Ciekawe jak nasz Andrew poradzi sobie z mocniejszymi rywalami?
A mnie zawsze zastanawiało gdzie podziewają się bokserzy z ujemnym bilansem. :> Przecież nie mogą mieć wszyscy bokserzy dodatniego... :D

szczepan
18-08-2003, 02:38
skoro mowa o Andrzeju to moze warto cos powiedziec o paru innych:

za www.wp.pl:

"Zegan drugi w rankingu WBO
PAP 21:35



(fot. PAP)

Na ten temat
& Johnson bokserskim mistrzem świata WBO
& Chavez obronił tytuł
& Gołota wygrał przez nokaut



Maciej Zegan (Hammer KnockOut Promotion) awansował z ósmej na drugą pozycję w rankingu światowym wagi lekkiej jednej z najważniejszych organizacji bokserskich - WBO.

"Oprócz Dariusza Michalczewskiego żaden polski pięściarz nie plasował się nigdy tak wysoko na światowych listach. Andrzej Gołota w czasach świetności był najwyżej na czwartej pozycji w WBC" - powiedział PAP menedżer Zegana, Andrzej Wasilewski.

Mistrzem świata WBO w wadze lekkiej jest Uzbek Artur Grigorian (rekord 36-0), z którym kilka miesiący temu w kontrowersyjnych okolicznościach przegrał Zegan (27-1). Pierwszą lokatę w rankingu zajmuje Ukrainiec Jurij Romanow (14-1). Jedyną porażkę w karierze poniósł w pojedynku z innym pieściarzem Hammer KnockOut Promotion, Krzysztofem Bieniasem."

i tak sie zastanawiam jak Golota mogl zostac "nowa nadzieja bialych"

Sharn
18-08-2003, 09:18
Z bilansu walk przegranych i wygranych wychodzi,że ten Nix to cieniutki bokser.Ciekawe jak nasz Andrew poradzi sobie z mocniejszymi rywalami?
A mnie zawsze zastanawiało gdzie podziewają się bokserzy z ujemnym bilansem. :> Przecież nie mogą mieć wszyscy bokserzy dodatniego... :D

Ci z ujemnym nie są najczęściej dopuszczeni do więcej niż 10 walk. Nikt nie inwestuje w leszczy.

Skanda(L)
18-08-2003, 11:02
ale sa tez tacy ktorzy maja 5 wygranychi 30 przegranych. oni zarabiaja w ten sposob na zycie. jak wraca np. jakis bokser po kontuzji albo jest mlody i trzeba go wypromowac to sie angazuje na poczatku takiego zeby dostal po mordzie. on wtedy wie ze dostanie lanie ale dostaje za to jakis hajs i tak zyje.

MaxxxiM
18-08-2003, 13:06
ale sa tez tacy ktorzy maja 5 wygranychi 30 przegranych. oni zarabiaja w ten sposob na zycie. jak wraca np. jakis bokser po kontuzji albo jest mlody i trzeba go wypromowac to sie angazuje na poczatku takiego zeby dostal po mordzie. on wtedy wie ze dostanie lanie ale dostaje za to jakis hajs i tak zyje.

ale co to za zycie z ciagle obitym ryjem?