PDA

Zobacz pełną wersję : Run Warsaw '07



daimler
22-09-2007, 13:51
Kto chętny na 10km?

Wpisywać miasta, wpisywać wioski! Biegamy zawsze tam...! :ucieka:

http://www.runwarsaw.pl/

Aureliusz
22-09-2007, 14:09
Ja biegnę 10km. :hyhy:
A jutro maraton. :ucieka:

hatchet
22-09-2007, 14:44
oooooo właśnie, należy sięzapisać ;)

mort
22-09-2007, 15:07
A po co ten wyścig jak i tak Cipciuś wygra? :hyhy:

daimler
22-09-2007, 15:43
Ty to pewnie ostatni raz biegałeś jak w podstawówce na ocenę biegło się kilometr, co?
:hyhy:

mort
22-09-2007, 15:56
Ty to pewnie ostatni raz biegałeś jak w podstawówce na ocenę biegło się kilometr, co?
:hyhy:


Wczoraj z jednym forumowiczem brałem udział w marszobiegu z Włoch na Jelonki (chyba :hyhy: ).

Aureliusz
07-10-2007, 14:23
Kto biegł? :hyhy:

Cipciuś
07-10-2007, 14:54
Ja biegł 10

czasu nie podam bo nie mierzylem, jutro sie okaze

trasam bardzo fajna

organizacja tez na plus

bylo warto 8)

Paluch
07-10-2007, 15:00
dostałeś dzbanek jakiś albo patere? :cicho: :hmm:

Cipciuś
07-10-2007, 15:04
medal Panie !

PeCe
07-10-2007, 18:21
5 km - 25 min 21 sek :ucieszony:

mort
07-10-2007, 19:47
Cipek - czy ty stałeś krótko przed startem w okolicy Olejniczaka? :chytry:

Bo w Tv wydawało mi się, że w tle (sporo oddalono dlatego problem z identyfikacją) byłeś własnie ty - w niebieskiej czapce? :chytry:

Jaco
07-10-2007, 19:54
Cipek - czy ty stałeś krótko przed startem w okolicy Olejniczaka? :chytry:

Bo w Tv wydawało mi się, że w tle (sporo oddalono dlatego problem z identyfikacją) byłeś własnie ty - w niebieskiej czapce Ruchu? :chytry:

:O

yusta
07-10-2007, 20:49
organizacja tez na plus


Rewelacyjna wprost. Odcięli mnie od świata.
Żeby pojechać do mamy do szpitala musiałam czekać aż ostatnie paralityki przebiegną Gagarina.
Nie wiem co za mózg to wymyślił :zly:

Aureliusz
07-10-2007, 20:58
organizacja tez na plus


Rewelacyjna wprost. Odcięli mnie od świata.
Żeby pojechać do mamy do szpitala musiałam czekać aż ostatnie paralityki przebiegną Gagarina.
Nie wiem co za mózg to wymyślił :zly:

No bez przesady. Nie od dziś było wiadome, że jest bieg, nie od dziś jaka będzie trasa, można więc było dostosować do tego.
Wyobrażasz sobie może, że obok siebie jedną ulicą jadą samochody i biegną paralityki? Bo ja nie.
Ktoś zawsze będzie niezadowolony, niezależnie gdzie umiejscowią imprezę.

yusta
07-10-2007, 21:25
No bez przesady. Nie od dziś było wiadome, że jest bieg, nie od dziś jaka będzie trasa, można więc było dostosować do tego.


Zmienić miejsce zamieszkania?

Tuzin
07-10-2007, 21:40
Yusta nie marudz. Dobrze ze ktos w tym kraju brzuchatych parkinsonow takie imprezy robi.

yusta
07-10-2007, 21:56
Yusta nie marudz. Dobrze ze ktos w tym kraju brzuchatych parkinsonow takie imprezy robi.

Zajebiście.
Tylko następnym razem, planując trasę niech zrobią to tak, żeby ludzie mieli możliwość wydostania się z własnych chałup choćby jakimiś objazdami, bo mnie dzisiaj odcieli z każdej strony.

Cipciuś
08-10-2007, 12:14
Yusta... wiesz ze jak to zwykle bywa - wszystkim na raz nie dogodzisz.

Cipciuś
08-10-2007, 13:12
Cipek - czy ty stałeś krótko przed startem w okolicy Olejniczaka? :chytry:

Bo w Tv wydawało mi się, że w tle (sporo oddalono dlatego problem z identyfikacją) byłeś własnie ty - w niebieskiej czapce? :chytry:

pomówienia, moją czapke ma Riksza :hyhy:

Cipciuś
08-10-2007, 15:40
00:59:54 -> 10km

dla mnie bomba

mort
08-10-2007, 18:37
Gratki Cipek :brawo:

Ale ten za Olejniczakiem to na pewno nie był Riksza 8)

Flip
11-11-2007, 09:48
A dziś Bieg Niepodległości.

Daje ktoś??

PeCe
11-11-2007, 11:41
Ja miałem biec, ale stwierdziłem, że trzeba ćwiczyć i co najmniej co 2 dni biegać tak dla siebie, bo znowu spuchnę jak na RW. Od nowego roku postanowiłem, że będę biegał częściej treningowo to wtedy wystartuje w XX BN i w RW '08

Flip
11-11-2007, 14:33
Najpierw się pochwalę!!! Życiówka zrobiona!!!


Nieoficjalny czas to około 53:50 co jest zdecydowanie zajebisćie :bauns:

Ja oprócz studiów na AWF-ie nie trenuję a do tego popalam to i owo :fajek: :jamaica: ale dałem dziś radę i jeszcze na końcu ostro przyspieszyłem!!

Piękny bieg,piękna tradycja,ważna sprawa.Naprawdę fajnie.

Cóż,po tak udanym starcie przygotowujemy się do półmaratonu ')

PeCe
11-11-2007, 14:54
Brawo za ambicję :lol3: :brawo: i za czas, moim zdaniem zajebisty :o

Flip
11-11-2007, 14:57
moim zdaniem również :cool: dzięki!!

biegajcie wszyscy to zajebiaszcze jak mawia Czesiu :)

Aureliusz
11-11-2007, 15:51
Najpierw się pochwalę!!! Życiówka zrobiona!!!


Nieoficjalny czas to około 53:50 co jest zdecydowanie zajebisćie :bauns:

Ja oprócz studiów na AWF-ie nie trenuję a do tego popalam to i owo :fajek: :jamaica: ale dałem dziś radę i jeszcze na końcu ostro przyspieszyłem!!

Piękny bieg,piękna tradycja,ważna sprawa.Naprawdę fajnie.

Cóż,po tak udanym starcie przygotowujemy się do półmaratonu ')

Ja też biegłem. Czas 50:10. :cool:

Ale organizacja na mecie fatalna, przynajmniej w porównaniu do zeszłorocznej.
Za metą czekało się z 15 minut na dostanie medalu. Brak punktów z gorącą herbatą. Nie dawali też napoju izotonicznego i ani batonika energetycznego. Żadnych atrakcji na mecie. A to po prostu rok temu było.

Ale za to, widok kilku tysięcy osób w biało-czerwoną opaską na ramieniu - bezcenne. Po prostu piękne. :brawo:

Flip
11-11-2007, 16:01
no faktycznie,to oczekiwanie na medal było uciążliwe,organizm zaczynał świrować,zrobiło się zimno.Kolejka do grochówki :O

Masz rację to było piękne,fajne uczucie a jaki super widok jak się zbiegało Belwederską co ?!!
Morze białych koszulek i biało-czerwone flagi!!!

A jaką masz Aureliusz życiówkę?? Bo ja z 59 się poprawiłem a widzę potencjał zejścia na ok 47-48 min. ')

Aureliusz
11-11-2007, 16:09
no faktycznie,to oczekiwanie na medal było uciążliwe,organizm zaczynał świrować,zrobiło się zimno.Kolejka do grochówki :O

Masz rację to było piękne,fajne uczucie a jaki super widok jak się zbiegało Belwederską co ?!!
Morze białych koszulek i biało-czerwone flagi!!!

A jaką masz Aureliusz życiówkę?? Bo ja z 59 się poprawiłem a widzę potencjał zejścia na ok 47-48 min. ')

No właśnie dzisiaj ją zrobiłem. Chciałem pokonać barierę 50 minut i gdybym nie zapomniał wziąć rano zegarka (i kontrolować swego czasu), to wyplułbym płuca, ale tą granicę bym pobił. A tak zabrakło tych 10 sek. :/

No z tą Berwederską, to właśnie mi o to chodziło.

TML1986
11-11-2007, 17:01
Ja biegłem:) W tamtym roku 55minut w Tym Roku tez 55minut. Fajna trasa,piękna tradycja. Organizacja na mecie - słaba. Organizm się wyziębił. Mysle ze nagrody nie są wazne - wazna tradycja. Dla mnie mogło by nie być koszulek ani medali. Bo nie biegłem tam dla koszulki ani medali.Ale jak są sponsorzy i biorą te 20pln to fajna pamiątka.
I wole 100razy Bieg Niepodległości niz Run Warsaw. Run Warsaw troche komercyjne 25tys. ludzi a tu maximum 5tys. wiec nie ma ludzi ktorzy po kilometrze maszerują.
Dobry bieg.Za rok bedzie lepszy czas. Pozdrawiam