PDA

Zobacz pełną wersję : Tańszy alkohol ??



Łysolek
13-08-2003, 17:08
Przeprowadzenie w 2004 roku dwóch obniżek akcyzy, na piwo i wino planuje Ministerstwo Finansów. Pierwsza prawdopodobnie już 1 stycznia.

"Od 1 stycznia znacząco obniżymy stawki. Będziemy obserwować rynek i możliwe, że z datą wstąpienia do Unii Europejskiej zrobimy kolejny krok" - powiedział dyrektor departamentu akcyzy w MF Edmund Cichowski.

W sumie stawki podatku mogą zostać obniżone o 20-30 proc.

W Polsce stawka podatku akcyzowego na piwo to równowartość 1,68 euro na 1 hektolitr, a w UE 0,748 euro. W przypadku wina stawka polskiej akcyzy to równowartość 33,24 euro na hektolitr. Unia nie nakłada na swoich członków obowiązku opodatkowania wina akcyzą.

źródło: www.wp.pl

heh , dobrze by było , bo nie mogę sie doczekac kiedy ponownie Smirnoff będzie kosztował 20 zł za 0,5 l lub 1,50 za Królewskie :D

szczepan
13-08-2003, 17:11
'8 '8 '8 '8
wychowanie w trzezwosci :P

MaxyM
13-08-2003, 17:14
Oeeeojojo :pijaki: :pijok2: :banan:

jarcyś
13-08-2003, 17:14
:nir:

o szczęście niepojęte....


:banan:

Kiju
13-08-2003, 17:57
:nir:

o szczęście niepojęte....




zgadzam sie :nir:

Wóddddddddeeeeeeeczkaaaaa 8-

Sharn
13-08-2003, 18:01
Przynajmniej będzie mnie heleniarzy i innych śmieci... Młodzież będzie chodzić na browarki do knajpek, a nie ćpać po klatkach... :pijaki:

Yankes
14-08-2003, 16:32
jak tylko zobaczylem temat to jakos mi sie łysy skojazył i potem zobaczylem autora i wszystko bylo jasne. spoko smirnof20pln za 0,5 bols po 13 krolewskie po 1,5 '8 wszystko sopko tylko..... czyja watroba to wytrzyma 8- ??

Luk@s
14-08-2003, 16:41
jak tylko zobaczylem temat to jakos mi sie łysy skojazył i potem zobaczylem autora i wszystko bylo jasne. spoko smirnof20pln za 0,5 bols po 13 krolewskie po 1,5 '8 wszystko sopko tylko..... czyja watroba to wytrzyma 8- ??

damy rade, chociaz po ostatnich 10 dniach zachlewania ostro dzien w dzien noc w noc, wczoraj brzuch mnie napierdal, kumpel mowi zebym nie pij, ale bronxa lyknolem i przestalo, wiec poszly nastepne.
takze czekam na obnizki... :>

Yankes
14-08-2003, 16:51
jak tylko zobaczylem temat to jakos mi sie łysy skojazył i potem zobaczylem autora i wszystko bylo jasne. spoko smirnof20pln za 0,5 bols po 13 krolewskie po 1,5 '8 wszystko sopko tylko..... czyja watroba to wytrzyma 8- ??

damy rade, chociaz po ostatnich 10 dniach zachlewania ostro dzien w dzien noc w noc, wczoraj brzuch mnie napierdal, kumpel mowi zebym nie pij, ale bronxa lyknolem i przestalo, wiec poszly nastepne.
takze czekam na obnizki... :>
ojej nobo bolal cie bęben dlatego ze 10 dni ciagle piles a teraz pewnie przestales na pol godziny, niewolno tak robic!!

Luk@s
14-08-2003, 17:02
ojej nobo bolal cie bęben dlatego ze 10 dni ciagle piles a teraz pewnie przestales na pol godziny, niewolno tak robic!!

cos w tym musi byc, i ciut wiecej niz pol godziny, dlatego bolal :D
postaram sie wiecej niedopuscic do takiego stanu, dlatego zaraz wybywam pic znow do jutra :)

dyha
14-08-2003, 17:07
To skoro Bolsik 0,7 kosztował 35 zł , to teraz bedzie za 25 ?? Oh JEAH !! Chce się żyć .,...... !!

Dżon Łejn
14-08-2003, 17:09
też mam dość i pierdole to do jutra -piłem 14 dni i nocy
np.7 butelek w 4
albo 70 bro i 2 l wódki na 6,5 :D
mam serdecznie dość
aha jeszcze wczoraj było 2l na 3 i 2 dupy--jedna cycata za 3--milutka do łóżka mi się jebała :D

jutro w pieniny spierdalam i tam dam gazu znowu :lz:

Dżon Łejn
14-08-2003, 17:16
To skoro Bolsik 0,7 kosztował 35 zł , to teraz bedzie za 25 ?? Oh JEAH !! Chce się żyć .,...... !!


jak możesz się cieszyć że takie gówno w butelce stanieje. :hmm:

no chyba że na dzikim zachodzie piją inaczej

dyha
14-08-2003, 17:19
To skoro Bolsik 0,7 kosztował 35 zł , to teraz bedzie za 25 ?? Oh JEAH !! Chce się żyć .,...... !!


jak możesz się cieszyć że takie gówno w butelce stanieje. :hmm:

no chyba że na dzikim zachodzie piją inaczej

gówno w butelce ?? hm.... mi smakuje , a kosztowałem nie na dzikim zachodzie tylko na Mazurach i mam nawet smycz Bolsa :) , jak i reszta z kumpli :D

Luk@s
14-08-2003, 17:37
To skoro Bolsik 0,7 kosztował 35 zł , to teraz bedzie za 25 ?? Oh JEAH !! Chce się żyć .,...... !!


jak możesz się cieszyć że takie gówno w butelce stanieje. :hmm:

no chyba że na dzikim zachodzie piją inaczej

gówno w butelce ?? hm.... mi smakuje , a kosztowałem nie na dzikim zachodzie tylko na Mazurach i mam nawet smycz Bolsa :) , jak i reszta z kumpli :D

Bols to jedna z najgorszych wodek, straszny posmak, to juz duzo bardziej wole bimber, albo spiryt dobrze zrobiony...

dyha
14-08-2003, 17:48
To skoro Bolsik 0,7 kosztował 35 zł , to teraz bedzie za 25 ?? Oh JEAH !! Chce się żyć .,...... !!


jak możesz się cieszyć że takie gówno w butelce stanieje. :hmm:

no chyba że na dzikim zachodzie piją inaczej

gówno w butelce ?? hm.... mi smakuje , a kosztowałem nie na dzikim zachodzie tylko na Mazurach i mam nawet smycz Bolsa :) , jak i reszta z kumpli :D

Bols to jedna z najgorszych wodek, straszny posmak, to juz duzo bardziej wole bimber, albo spiryt dobrze zrobiony...

ee tam , gadaćie , jakbyście zapijali Bolsa nalewką Wiśniową , to dopiero byłby posmak :D ja próbowałem ;] i niezle wkreca , a z domowym kompocikiem jest mniam

Dżon Łejn
14-08-2003, 17:48
To skoro Bolsik 0,7 kosztował 35 zł , to teraz bedzie za 25 ?? Oh JEAH !! Chce się żyć .,...... !!


jak możesz się cieszyć że takie gówno w butelce stanieje. :hmm:

no chyba że na dzikim zachodzie piją inaczej

gówno w butelce ?? hm.... mi smakuje , a kosztowałem nie na dzikim zachodzie tylko na Mazurach i mam nawet smycz Bolsa :) , jak i reszta z kumpli :D

Bols to jedna z najgorszych wodek, straszny posmak, to juz duzo bardziej wole bimber, albo spiryt dobrze zrobiony...


dobrze gadasz kolego :D

co do ciebie Dyha--fakt że o gustach się nie dyskutuje ale ja po 1-2 kielonkach bolsa mam smaka na pawia
ale każdy robi to co lubi

pzdr

kozer
14-08-2003, 21:12
Ja od jakiegoś czasu przestałem oszczędzać na wódce. Kiedys męczyłem Bolsa a raz skusiłem się na wynalazek pod nazwą "Ojczysta". zaplaciłem 11,90zł za 0,5 litra!!! tyle ze to nie miało smaku wódki. Jakaś chemia straszna była i każdy łyk to męczarnia, ale szkoda było wylać i w 2 osoby do 0,5 litra poszły 3 litry soku.
Teraz czekam na obniżki i bede walił Smirnoffa albo Sobieskiego.

MaxyM
14-08-2003, 21:15
A ja sobie w osiedlowym monopolu kupiłem właśnie Luxusową na promocji za 15,00 PLN... Ja tylko z polskich to Wyborowa i Luxus, jak mam hajs to Belveder - to co czarnuchy amerykańskie od baunsu piją... :D

kozer
14-08-2003, 21:36
I tak nie ma lepszej wódki niż Alba Lupa.

Luk@s
15-08-2003, 09:42
To skoro Bolsik 0,7 kosztował 35 zł , to teraz bedzie za 25 ?? Oh JEAH !! Chce się żyć .,...... !!


jak możesz się cieszyć że takie gówno w butelce stanieje. :hmm:

no chyba że na dzikim zachodzie piją inaczej

gówno w butelce ?? hm.... mi smakuje , a kosztowałem nie na dzikim zachodzie tylko na Mazurach i mam nawet smycz Bolsa :) , jak i reszta z kumpli :D

Bols to jedna z najgorszych wodek, straszny posmak, to juz duzo bardziej wole bimber, albo spiryt dobrze zrobiony...

ee tam , gadaćie , jakbyście zapijali Bolsa nalewką Wiśniową , to dopiero byłby posmak :D ja próbowałem ;] i niezle wkreca , a z domowym kompocikiem jest mniam


watpie, i naprawde mnie do bolsa nie przekonasz, nie ma bata



A ja sobie w osiedlowym monopolu kupiłem właśnie Luxusową na promocji za 15,00 PLN... Ja tylko z polskich to Wyborowa i Luxus, jak mam hajs to Belveder - to co czarnuchy amerykańskie od baunsu piją...

Luxusowa jest mniam, wyborowa jeszcze lepsza,
ojczysta jest wstretna, ale i tak lepsza od krakowskiej...

Sharn
15-08-2003, 10:49
Z wódek to Absolut, tylko absolutnie mnie na niego nie stać więc łoję Absolwenta...


8)

Luk@s
15-08-2003, 13:49
Z wódek to Absolut, tylko absolutnie mnie na niego nie stać więc łoję Absolwenta...

8)
i Finlandia, Gorbaczow tez jest dobry, a ze mnie tez nie stac to jade co tansze :/ i nie jest zle :rotfl:

rkwa
15-08-2003, 15:16
Absoluta mozna walic bez popity-kozacka golda-albo pozeczkowego pod sok pozeczkowy-mistrz tylko szkoda ze taki drogi.
'ojczysta'='wodka raz' - uprzedzam.

pozdro.

MaxyM
15-08-2003, 17:35
JA to pije zawsze prawie bez popity, pod papierosa... lub driny. A jak mi sie nie udaje bez popity, to wiem, ze nie moj dzień na wode i nie pije, bo inaczej: :bełt: 8- .

MaxyM
15-08-2003, 22:52
Sacze, wodeczke z sokiem cytrynowym +kilka kropel cytryny, +lód... rewelacja.

P.S.

Jakieś typy się pod blokiem za łby wzieli... 8-

kozer
15-08-2003, 23:54
Najlepiej wódke popijać wodą mineralną niegazowaną. Znam ludzi którzy popijali mlekiem ale sam nie próbowałem bo jakoś mlego do wódki mi nie pasuje. A jeśli ktoś chce oszczędzać na alkoholu niech pije tanie wina. Tanie wina są dobre, bo są dobre i tanie.

MaxyM
15-08-2003, 23:58
Np. Sofia... Opanowałem otwieranie kluczami od domu. 8-

kozer
16-08-2003, 10:01
Sofia to już luksus. Kiedyś piłem a korek zawsze wpychałem do środka. Najlepsze wina kosztują poniżej 4zł.

szczepan
16-08-2003, 11:29
a ja tam wole browar...


aha i w ramach eksperymentu na wakacjach sprobowalem Smirnoff Ice i odradzam... za drogie i nic nie warte... juz Iguana jest lepsza...

Yankes
18-08-2003, 01:25
Maxym jakie masz zamki w domu??
i opisz techine jesli mozesz??

MaxyM
18-08-2003, 01:29
Gerda, naciskasz, pokrecisz, pchasz i wpychasz :D .

ems
18-08-2003, 01:32
a ja tam wole browar...


aha i w ramach eksperymentu na wakacjach sprobowalem Smirnoff Ice i odradzam... za drogie i nic nie warte... juz Iguana jest lepsza...

ziom Smirnoff Ice jest dobry, nie szerz herezji

MaxyM
18-08-2003, 01:34
Ja właśnie sącze Liebfraumilch Wino, i mam mieszane uczucia bo na etykietce jest Matka boska z małym Jezusem 8- .

ems
18-08-2003, 01:36
to lepiej kup sobie tanie wino Małgoś... tam masz yyy ... no Małgoś na etykietce :D

szczepan
18-08-2003, 02:01
ziom Smirnoff Ice jest dobry, nie szerz herezji

jak Ci napisalem dla mnie Smirnoff Ice to taki drogi soczek... wprawdzie Iguana tez ale za to bardziej ekonomiczna... bo przez godzine wypiej 4 SI ale za to tylko jedna Iguane :P

Yanks
09-09-2014, 17:54
Jako, że urodzaj w tym roku całkiem dobry i nadmiar Węgierek, żyta i jabłek spory, zaczyna brakować mi sprzętu do nastawów. Producentów na forum kilku jest ... chyba :? W związku z powyższym pytanko - nastawiał/warzył ktoś coś w czymś takim?

http://i57.tinypic.com/osaazk.jpg

... po opróżnieniu wkładu zasadniczego oczywiście.

malkav77
11-09-2014, 17:37
A ktoś się bawił w warzenie browca na tych gotowych puchach z allegro? Niby się tylko daje cukru, zalewa i za jakis czas jest piwko. Pytanie ile jest ono warte.

Zohan
11-09-2014, 21:24
Na pewno lepsze od koncernowych sikaczy ze sklepu. Tylko zamiast cukru lepiej dodac ekstrakt słodowy płynny lub sproszkowany. Na początek domowego piwowarstwa w sam raz. W tajemnicy powiem, że nawet forumowicz Księciuniu, którego butelki po piwie są licytowane obecnie po 200 zł zaczynał od ważenia piwa z puchy. :cicho:

t2
11-09-2014, 21:33
Na pewno lepsze od koncernowych sikaczy ze sklepu. Tylko zamiast cukru lepiej dodac ekstrakt słodowy płynny lub sproszkowany. Na początek domowego piwowarstwa w sam raz. W tajemnicy powiem, że nawet forumowicz Księciuniu, którego butelki po piwie są licytowane obecnie po 200 zł zaczynał od ważenia piwa z puchy. :cicho:

Na pewno nie ważył. Nie sądzę żeby Księciuniu bawił się w sprawdzanie czy pół litra to pół kilo;)
Yanksik, kibicuję mając nadzieję, że przyjdzie mi pokosztować ;) Od razu mówię, autokar na początku stycznia i degustujemy, do tej pory się wyszkolisz w sztuce ;)

Yanks
11-09-2014, 22:42
Na pewno nie ważył. Nie sądzę żeby Księciuniu bawił się w sprawdzanie czy pół litra to pół kilo;)
Yanksik, kibicuję mając nadzieję, że przyjdzie mi pokosztować ;) Od razu mówię, autokar na początku stycznia i degustujemy, do tej pory się wyszkolisz w sztuce ;)

A wiesz, że o tym styczniu też myślałem :D.

Szkoła jest stara, można powiedzieć Old School, jeszcze z tamtych czasów. Spore doświadczenie, ale teraz odnowiona, bardziej szlachetna produkcja - Śliwowiczka, Żurawinóweczka, Żytnióweczka, w planie Calvadosik i Jarzębiaczek ... nie jakieś tam cukrówki, chociaż też się psoci dla żonusi do nalewek.

księciuniu
11-09-2014, 22:44
Zaprzeczam i potwierdzam :)

Ważyć puszek nie ważyłem,
w napis na puszce (1,7 kg) wierzyłem,
ale piwo z nich warzyłem,
i ze smakiem je wypiłem.
:ucieszony:

Robiłem z tego chyba 5 warek, wychodzi na pewno lepsze niż koncerniaki; pierwszy pilsner był taki sobie, IPA wyszła owocowym eijlem z pszenicznymi posmakami, lager był całkiem całkiem, a najlepsze wychodziły pszeniczniaki (z puchy nachmielonej i nienachmielonej).

Potwierdzam też słowa Zohana - lepiej cukier zamienić na ekstrakt słodowy: trochę drożej, dużo smaczniej.
I lepiej skompletować sprzęt samemu albo kupić zestaw w którymś z piwowarskich sklepów, a puchę dokupic oddzielnie, bo to co "gratisowo" dołączają do zestawów, to zwykle najniższa półka.

Jakby coś, to wal malkav77 na priv :piwko:

Noris
12-09-2014, 10:54
Trochę z innej beczki 8)




Jeśli jesteś patriotą - pij ŻYTNIĄ.


Jak żyć skoro jedynie Żytnią produkuje polska firma Polmos Bielsko-Biała

Pozostałe to :


Luksusowa od 2008 roku należy od francuskiego koncernu Pernod Ricard
Pan Tadeusz w całości należy do portfolio francuskiego koncernu Pernod Ricard.
Polska Wódka również należy do znanego przedsiębiorstwa Pernod Ricard
Premium Vodka, tak jak jej poprzedniczki, należy do koncernu Pernod Ricard
Sobieski, ta wódka jest teraz też w rękach Francuzów
Wódka Polonaise produkowana jest przez Polmos Łańcut, Polmos Łańcut (marka

Sobieski) należy do francuskiego koncernu Belvedere.
Zawisza również jest kolejną pozycją w ofercie francuskiej firmy Belvedere.
Krupnik, tak jak wódka Polonaise czy Zawisza Czarny należy do koncernu Belvedere
Polmos Lublin należy do koncernu Stock Spirits Group, włoskiej spółki Eckes & Stock
Wódka Lubelska także należy do koncernu Stock Spirits Group
Czysta de Lux, podobnie jak jej siostrzana wódka Żołądkowa Gorzka należy do koncernu Stock Spirits Group
Żubr to koncern Stock Spirits Group
Wódka 1906 również należy do koncernu Stock Spirits Group
Polska Żubrówka przeszła w ręce rosyjskiego koncernu Russian Standard Corporation
Polski Bols w czerwcu 2013 roku została kupiona przez Russian Standard Corporation
Soplica również należy już do Russian Standard Corporation.
Palace Vodka, podobnie jak Soplica, czy Żubrówka należy do koncernu Russian Standard Corporation
Absolwent również już nie jest polską wódką. Należy do rosyjskiego koncernu Russian Standard Corporation
Belvedere Vodka produkowana jest wyłącznie w Żyrardowie przez LVMH który jest francuskim koncernem
Wyborowa trafiła pod wyłączne skrzydła francuskiego koncernu Pernod Ricard

Praha
12-09-2014, 15:05
A tu artykuł na ten temat: http://www.biztok.pl/biznes/czy-istnieje-jeszcze-polska-wodka-sprawdz-co-pijemy_s17253

kowallu
12-09-2014, 15:20
A wiesz, że o tym styczniu też myślałem :D.

Szkoła jest stara, można powiedzieć Old School, jeszcze z tamtych czasów. Spore doświadczenie, ale teraz odnowiona, bardziej szlachetna produkcja - Śliwowiczka, Żurawinóweczka, Żytnióweczka, w planie Calvadosik i Jarzębiaczek ... nie jakieś tam cukrówki, chociaż też się psoci dla żonusi do nalewek.

Nie no dla mnie to niszczy się dużo smaku nalewki dając za bazę cukrówkę....
Brzoskwinia to praktycznie cała leci.
Zresztą nie ma nic gorszego jak Ci się zacznie "odbijać" drożdżówkami....


Śliwkę z czego robisz ?? Jaką moc robisz dla optymalnej konsumpcji ??

erdo78
12-09-2014, 15:27
Czy ma ktoś sprawdzony przepis na pigwówkę? Robiłem w zeszłym roku i wyszła całkiem dobra, ale bazowy przepis zaginał.

malkav77
12-09-2014, 17:17
Żonka robiła chyba wg tego przepisu rok temu:
http://tocokocham.com/ksiazka-kucharska/59-nalewki-i-napoje/1643-nalewka-z-pigwy-pigwowka

Yanks
12-09-2014, 18:45
Zresztą nie ma nic gorszego jak Ci się zacznie "odbijać" drożdżówkami....


Towar (cukrówka zwłaszcza, chociaż i tak zawsze wzbogacona zbożem, rodzynkami albo suszoną żurawiną) idzie przez kolumnę (do skutku) i nie stosuję drożdży piekarniczych. Zanim pójdzie do destylacji sporo musi u mnie przejść. Nie jadę po dwóch tygodniach (stąd braki w zbiornikach). Generalnie stosuję różne opcje. Czasami wystarczy sama chłodnica, innym razem wspólnie z deflegmatorem i odstojnikiem. Kolumna tylko przy dużych ilościach, ale od niedawna psocę trunki w ilości kolekcjonerskiej, natomiast bardzo dopieszczone. Sporo eksperymentów (zamówiłem np melasę z trzciny cukrowej i może jakiś rum wyjdzie). W tym roku debiutuję w miodosytnictwie. Nastawiłem trójniaka i czwórniaka jeden niesycony, na miodzie wielokwiatowym z anyżem, pieprzem i cynamonem, drugi na gryczanym, sycony czyściszek. Nadal nie popróbowałem z piwowarstwem, chociaż szczegółową instrukcję posiadam od znanego wszystkim forumowego piwowara. Wina robię od niepamiętnych czasów, ale spożywam ich mało (goście zachwyceni) i zazwyczaj, po jakimś czasie idą do gara przemieniając się w Winiaczek :D. W winiarstwie również mały eksperyment. Nastawione coś w rodzaju a'la sake, z ziołami. Jak nie będzie dobre to wiadomo, do gara ... jakiś amol może wyjdzie:?

Śliwka (nie tylko) 50%, ale lubię też przed rozcieńczeniem strzelić i wydech...nąć łaaaał :chees:

rey
12-09-2014, 20:47
Jakby była tu opcja fejsbukowa, że to lubię, to lubię powyższy post. Szczególnie z tym "wydechem"... Aleś Panie mi smaku narobił... ;)

Zohan
12-09-2014, 23:18
Zaprzeczam i potwierdzam :)

Ważyć puszek nie ważyłem,
w napis na puszce (1,7 kg) wierzyłem,
ale piwo z nich warzyłem,
i ze smakiem je wypiłem.
:ucieszony:



No to mnie złapaliście na szkolnym błędzie :gwizdze:

kowallu
14-09-2014, 12:06
Yanks zgodzę się z Tobą w temacie śliwowicy.
Mocniejsza bardzo szybko "niszczy" ludzi - u mnie optymalna to +- 45% . Robiona wyłącznie na starej węgierce - hmmmm może ktoś powie co to ma za znaczenie ale robione na mieszańcu czy empresie nie dawały takich walorów np.

Yanks
14-09-2014, 14:49
Robiona wyłącznie na starej węgierce - hmmmm może ktoś powie co to ma za znaczenie ale robione na mieszańcu czy empresie nie dawały takich walorów np.

Zawsze coś tam robiłem/przetwarzałem, nie tylko "napoje", kto przegląda temat raj żarłoków, ten pewnie wie. Odkąd jestem zmuszony przebywać więcej w domu, kładę duży nacisk na jakość wyrobów i stosowane w nich produkty. Właśnie ładuję powidła (z Węgierek :prawi:) do słoiczków. Smażone od środy, przestały oddawać parę wodną (z 10kg wyszło 3,5l powideł) i nie wymagają dosładzania. I niech mi nikt nie mówi, że można coś takiego kupić w sklepie. NIE MA MOWY!. Jabłuszka (Antonówka) też pyrkoczą sobie powoli ...

Powidełka
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e7977d381a8d.jpg (http://naforum.zapodaj.net/e7977d381a8d.jpg.html)

i jabłuszka.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b5c47ec55d01.jpg (http://naforum.zapodaj.net/b5c47ec55d01.jpg.html)

Odnośnie cukrówki. W mojej produkcji, nie jest to typowy Grunwald (1410). Są to przyzwoite zaciery lub nastawy, a różni je tylko dodanie cukru. Sztuka to wykorzystanie cukrów naturalnych, zawartych w zbożach, owocach i warzywach. Krótko mówiąc - jeżeli dosładzam nastaw lub zacier, wg mnie jest to cukrówka.

kowallu
14-09-2014, 17:03
U mnie specjalizacja to 90% produkcji nalewki (na spirycie fabrycznym) + 10% śliwowica (i pachnie i smakuje śliwką....i rozwesela :) ).

JAk się trochę innych tematów uspokoi wreszcie to zimą trzeba będzie złożyć perfekcyjny zestaw "produkcyjny".

Absolutny hi-tech z ostatniego czasu jaki próbowałem to wykonanie z 3 rodzajów słodów zbożowych na naturalnym fermencie, bez dodatków przyspieszaczy etc. Miazga ! Chłopak podał cenę to nawet mnie nie zaskoczyło że za taki majstersztyk tyle.

Yanks
28-11-2014, 01:10
http://i58.tinypic.com/33v1anq.jpg

http://i58.tinypic.com/2rmshep.jpg

brawurka
28-02-2015, 23:20
Jak już temat wytrzeźwiał to zaczynamy od nowa ;P
Kiedyś gdzieś mi się obiło o oczy, jednak nie mogę znaleźć stąd liczę na pomoc ze strony smakoszy :)
Poszukiwana wóda w ilościach... hurtowych, oczywiście też taniej. Ślub koleżanki na jakieś 140 osób, to nie wiem ile sztuk potrzeba ;P Dużo haha. Z góry dzięki za namiary na dobre sprawdzone sklepy/ hurtownie.

beka
01-03-2015, 00:04
http://www.wina-mp.pl/salony/

cen może nie mają najlepszych, ale jest jedna mega zaleta. W przypadku brania wódki na wesele jest możliwość zwrócenia niewykorzystanego alkoholu pod dwoma warunkami: nienaruszona akcyza i max połowa zamówionych butelek.

Buziek_LG
01-03-2015, 00:08
http://www.wina-mp.pl/salony/

cen może nie mają najlepszych, ale jest jedna mega zaleta. W przypadku brania wódki na wesele jest możliwość zwrócenia niewykorzystanego alkoholu pod dwoma warunkami: nienaruszona akcyza i max połowa zamówionych butelek.

I co wtedy będzie się piło na chrzcinach?

WarsawTips
26-03-2015, 23:32
Czy ktoś już pił browar od Zbigniewa Stonogi? Widziałem filmiki na jego fanpage z produkcji :)