PDA

Zobacz pełną wersję : Legia - Zagłębie Sosnowiec, 25 sierpnia 2007



Kiełbos
24-08-2007, 20:40
Mecz o godzinie 19.

Piłkarsko spodziewam się walki z drużyną ustawioną systemem 8-2,5-0,5 :oczko: co wcale nie znaczy że będzie łatwo- raczej frustrująco...

Brak Szali i Bronowickiego... Prawdopodobny powrót Rogera, więc jedyne zmiany najpewniej w obronie.
Wg mnie bardzo prawdopodobne także rozpoczęcie meczu taktyką 3-5-2, z Chinyamą i Grzelakiem w ataku, a częściowo rozwiązujące także problem braku prawego obrońcy.

Zegarek
25-08-2007, 11:00
Licza sie tylko 3 pkt dla nas. Niech bedzie chociaz 1:0. Ehhh nie lubie takich meczow (w sensie pilkarskim). :roll:

Flip
25-08-2007, 11:37
e tam grajki z Zagłębia odgrażaja się,że nie będą murować bramki tylko zagrają ofensywnie,a jeśli tak to będzie spokojne zwycięstwo :hyhy:

Robson_
25-08-2007, 13:08
Ciekawe czy pocisną nas tak jak Cracovia i Grodzisk. :hmm:

jarcyś
25-08-2007, 14:22
wynik mnie jebie

chyba pierwszy raz w zyciu

Nazgul
25-08-2007, 18:12
Astiz 8)

M@+
25-08-2007, 18:35
Giza 8)

pusty
25-08-2007, 18:54
Wiedzialem, ze bedzie z niego pozytek 8)

Tom Kruz
25-08-2007, 19:22
Grosicki 8)

GregorAE
25-08-2007, 19:28
Roger 8)

M@+
25-08-2007, 19:39
Chinyama 8)

karakan
25-08-2007, 19:39
kkk 8)

GregorAE
25-08-2007, 19:50
Z realcji tekstowych wynika że bardzo dobry mecz rozegrał Rzeźniczak. Czyżby bok obrona to była dla niego optymalana pozycja?

Tuzin
25-08-2007, 20:25
Ale dziwny mecz.

Peter
25-08-2007, 20:37
Z realcji tekstowych wynika że bardzo dobry mecz rozegrał Rzeźniczak. Czyżby bok obrona to była dla niego optymalana pozycja?
Zgadza sie, zagral bardzo przyzwoicie. Grosicki rowniez dobrze sobie radzil. Za to Grzelak - tragedia.

M@+
25-08-2007, 21:50
Liiidera Mamy na Ligę Mistrzów czekamy :hyhy:

pusty
25-08-2007, 23:02
Jak wroce ze Stanow to zaczna przegrywac :hyhy:

A Ty Gregor znowu narzekan bedziesz musial sluchac :oczko:

Wynik robi wrazenie 8)

(L)ukasz
25-08-2007, 23:45
Najgorzej to chyba grał Grzelak - normalnie Włodar II, Inaki Astiz i Mucha. A tak to trudno dopatrywać sie słabych punktów w meczu wygranym 5:0. Ale fakt faktem, że Inaki jest żenująco słaby w pojedynkach 1-1 i jest wolny (da się to nadrobić na treningach), a błędy Astiza pokazują, że Mucha nie umie wychodzić do piłek. 2-3 100% sytuacje dla Zagłębia i chyba jakiś cud, że znowu zero z tyłu. Ale co jak co - szczęście sprzyja lepszym!

Nazgul
25-08-2007, 23:57
Najgorzej to chyba grał Grzelak - normalnie Włodar II, Inaki Astiz i Mucha. A tak to trudno dopatrywać sie słabych punktów w meczu wygranym 5:0. Ale fakt faktem, że Inaki jest żenująco słaby w pojedynkach 1-1 i jest wolny (da się to nadrobić na treningach), a błędy Astiza pokazują, że Mucha nie umie wychodzić do piłek. 2-3 100% sytuacje dla Zagłębia i chyba jakiś cud, że znowu zero z tyłu. Ale co jak co - szczęście sprzyja lepszym!

Tak...

Obejrzałem sobie właśnie skrót meczu - bramki ogórkowe niesamowicie. Urban musi pogłówkować przed meczem w Lubinie bo może być kicha...

Kijek
26-08-2007, 02:39
Fajnie ze wygralismy i tyle...
Yusta i do tego 4-5-1 ... :D
Trzeba sobie powiedziec szczerze ze Sosnowiec to piłkarsko jest zerowy.

Vuko sto lat!
kmwtw ;) :D

Numer
26-08-2007, 09:45
Winnik pociesza. ale prawdziwy test za tydzień.

Kolejnego meczu nie widziałem ale pociesza skuteczność. Jak by nie było to 5 pukneli.

Adrian
26-08-2007, 10:16
Tak...

Obejrzałem sobie właśnie skrót meczu - bramki ogórkowe niesamowicie. Urban musi pogłówkować przed meczem w Lubinie bo może być kicha...

Tez obejrzalem skrot.. Mucha jak zawsze sie popisal - niby broni pewniej niz na poczatku sezonu, ale w kazdym meczu sie obetnie przynajmniej raz.
Mam nadzieje, ze Skaba zacznie bronic, bo lepsi napastnicy i przy Jano zera nie bedzie.

Numer
26-08-2007, 10:24
ktoś by z łaski swojej by wrzucił link do skrótu???

Peter
26-08-2007, 10:31
http://pl.youtube.com/watch?v=ItamxT2AQQA

Kubal
27-08-2007, 11:17
Trener Zagłębia musi pogadać z obrońcami :- Cieszy wygrana,ale wolałbym,żeby był to wynik np 1:0.
Zjebka należy się również Chinyama'e,chłop na 5 setek,trafił tylko raz,a od napastnika powinno się wymagać,mam nadzieje,że nie pójdzie w ślady Włodara.

jacekaga
27-08-2007, 13:29
Zjebka należy się również Chinyama'e,chłop na 5 setek,trafił tylko raz,a od napastnika powinno się wymagać,mam nadzieje,że pójdzie w ślady Włodara.
O co chodzi w tym zdaniu?? :hmm:

pijak
27-08-2007, 14:10
Trener Zagłębia musi pogadać z obrońcami :- Cieszy wygrana,ale wolałbym,żeby był to wynik np 1:0.
Zjebka należy się również Chinyama'e,chłop na 5 setek,trafił tylko raz,a od napastnika powinno się wymagać,mam nadzieje,że pójdzie w ślady Włodara.
nie będę wybitnie złośliwy, ale wymień mi przynajmniej drugą "setkę" którą to niby zmarnował... nie słuchaj tych z magazynu OE, oni kłamią :cicho:

Adrian
27-08-2007, 14:23
Pewnie o to, ze w skrocie komentator podsumowal, ze Czinajama zmarnowal 7 setek i to duzo jak na napastnika... Niech kolega Kubal wypisze te setki, z ktorej minuty - bedzie jasnosc ;)

Z.
27-08-2007, 14:48
Głowka, strzal z lini pola karnego, akcja niby sam na sam i strzal 10m od bramki :>

Kempes
27-08-2007, 15:26
Na podstawie tylko tego skrótu twierdze że -

Chinyamie nie należy sie aż taka zjeba.
W tym skrócie to każdy jego strzał na bramke (choćby zza pola karnego) nazywali setką. Fakt ze 2 razy chujkowo spudłował ale oprócz bramy to oddawał b.groźne strzały a bramkarz Zagłębia wbrew wynikowi ,miał mały 'dzień konia'.

Ale jak mówie , pisze tylko na podst. skrótu

Pesto
27-08-2007, 15:55
brawo Legia brawo :klaszcze::klaszcze::klaszcze::klaszcze::klaszcze:

5 meczow - 5 zwyciestw - 0 bramek straconych :uklony:
jak zyje , nie pamietam rownie dobrego startu :brawo:

pijak
27-08-2007, 20:26
brawo Legia brawo :klaszcze::klaszcze::klaszcze::klaszcze::klaszcze:

5 meczow - 5 zwyciestw - 0 bramek straconych :uklony:
jak zyje , nie pamietam rownie dobrego startu :brawo:
a masz 24 lata, pomyśl o tych co mają 56 i wzwyż :hyhy:
co do Chinyamy (jak to się piszę...) faktycznie może druga setka to była ta z rozegrania z Rogerem, minimalnie chybiona. Reszta strzałów bardzo przyzwoita, groźna i na bramkę (no oprócz tego atomowego w bandy :)), więc nic tylko gratulować.

(L)ukasz
27-08-2007, 20:58
Czepiają się naszego murzynka, a pomyślcie, że niedawno w takiej sytuacji Włodar pobiegłby z piłką przy nodze patrząc się czy ta mu nie odskoczy. I już Włodar zamiast 7 sytuacji miałby 3 w sytuacje "1-1". A z tych trzech sytuacji może jakiś "farfocel" by wszedł, bo Nędza w takich sytuacjach naparza z całej siły w bramkarza. Chinyama to nie boi się i strzela. Dla mnie ok. Trochę nie miał szczęścia.

jacekaga
28-08-2007, 08:14
brawo Legia brawo :klaszcze::klaszcze::klaszcze::klaszcze::klaszcze:

5 meczow - 5 zwyciestw - 0 bramek straconych :uklony:
jak zyje , nie pamietam rownie dobrego startu :brawo:
Ja trochę przekornie napiszę, że w zasadzie tylko w Zabrzu w pełni kontrolowaliśmy sytuację.

Bo już Zagłębie w pierwszej połowie meczu potrafiło stworzyć 2-3 doskonałe sytuacje do zdobycia gola. A z Cracovią, Groclinem, czy ŁKS-em były krótsze, lub dłuższe okresy, gdy rywale mieli bezdyskusyjną przewagę, a my wręcz rozpaczliwie się broniliśmy.

Na razie wyniki lepsze niż gra, a nie graliśmy jeszcze z żadnym z pretendentów do tytułu. Mecz w Lubinie pokaże więcej niż te 5 dotychczasowych, jeśli chodzi o klasę Legii Urbana.

Kubal
28-08-2007, 08:46
Pewnie o to, ze w skrocie komentator podsumowal, ze Czinajama zmarnowal 7 setek i to duzo jak na napastnika... Niech kolega Kubal wypisze te setki, z ktorej minuty - bedzie jasnosc ;)

Mam rozrysować,czy wkleić linki z tych akcji,a może zaprosić Was na konferencje z samym zainteresowanym?


PS.Ciekawe co byś powiedział,gdyby to Zagłębie wygrało,a on strzelał,tak jak miało to miejsce w meczu,obiektywizmu troche...

me(L)u
28-08-2007, 09:36
Mecz w Lubinie pokaże więcej niż te 5 dotychczasowych, jeśli chodzi o klasę Legii Urbana.

Nie przeceniałbym za bardzo wagi tego meczu, co nie znaczy, że nic się nie stanie jeśli ten mecz przegramy (odpukać). Dużo więcej o drużynie powie następny mecz po porażce, bo ta w końcu nadejdzie i wtedy przekonamy się jak młoda drużyna reaguje na niepowodzenia.

PS W Lubinie będzie dobrze 8)

Flip
28-08-2007, 09:45
Pewnie o to, ze w skrocie komentator podsumowal, ze Czinajama zmarnowal 7 setek i to duzo jak na napastnika... Niech kolega Kubal wypisze te setki, z ktorej minuty - bedzie jasnosc ;)

Mam rozrysować,czy wkleić linki z tych akcji,a może zaprosić Was na konferencje z samym zainteresowanym?


PS.Ciekawe co byś powiedział,gdyby to Zagłębie wygrało,a on strzelał,tak jak miało to miejsce w meczu,obiektywizmu troche...

a proszę rozrysuj.No i na poparcie rysunków wklej linki.

I nie świruj bo jakieś gdybania urządzasz gdyby to... a gdyby tamto...

Po co?

a dla mnie 100% okazję to miał raz kiedy strzelił bramkę.Oprócz tego miał 98%,dwie 95% 92% i 88% i co zaprosić cię na konferencję :roll:

Ogarnij.

Kubal
28-08-2007, 10:54
Pewnie o to, ze w skrocie komentator podsumowal, ze Czinajama zmarnowal 7 setek i to duzo jak na napastnika... Niech kolega Kubal wypisze te setki, z ktorej minuty - bedzie jasnosc ;)

Mam rozrysować,czy wkleić linki z tych akcji,a może zaprosić Was na konferencje z samym zainteresowanym?


PS.Ciekawe co byś powiedział,gdyby to Zagłębie wygrało,a on strzelał,tak jak miało to miejsce w meczu,obiektywizmu troche...

a proszę rozrysuj.No i na poparcie rysunków wklej linki.

I nie świruj bo jakieś gdybania urządzasz gdyby to... a gdyby tamto...

Po co?

a dla mnie 100% okazję to miał raz kiedy strzelił bramkę.Oprócz tego miał 98%,dwie 95% 92% i 88% i co zaprosić cię na konferencję :roll:

Ogarnij.

Tak jak napisałem obiektywizmu troche...Dla Ciebie miał 95%,92% itd,czym to poprzesz?(Nie odpowiadaj).Dla mnie miał kilka setek i tyle,koniec tematu.Jeżeli miał byś trcohe rozumu,wiedziałbyś,że "setka" jest potocznym żargonem piłkarskim,ale widzę,że dla Ciebie ważniejsza jest głupia odpowiedź z procentami,na moją metaforę odnośnie rysunków,którą zbijam śmiechem.
I to TY ogarnij,zanim znów coś napiszesz.Bez odbioru.

Sikor
28-08-2007, 11:13
Kubal chyba mylisz pojęcie "setki" :ucieka: To nie każda sytuacja, w której zawodnik znajdzie się pod bramką. A taka, w której powinien strzelić bramkę bo na przykład był sam na sam z bramkarzę, lub miał pustą bramkę przed sobą.

jacekaga
28-08-2007, 11:50
Kubal, o jakich setkach piszesz?? :pije: :hyhy:

Kubal
28-08-2007, 12:07
Kubal chyba mylisz pojęcie "setki" :ucieka: To nie każda sytuacja, w której zawodnik znajdzie się pod bramką. A taka, w której powinien strzelić bramkę bo na przykład był sam na sam z bramkarzę, lub miał pustą bramkę przed sobą.

Ad 1.Tego nie napisałem
AD2.Tak właśnie uważam

A generlanie proponuję zakończyć zbędną polemikę i resztę ocen zostawić dla siebie,bo rozmywamy temat :oczko:

yusta
28-08-2007, 13:29
Bez przesady. Chinyama wypracował dwie bramki, trzecią strzelił sam. MAŁO?!

Kubal
28-08-2007, 14:14
Bez przesady. Chinyama wypracował dwie bramki, trzecią strzelił sam. MAŁO?!

Ludzie czytajcie ze zrozumieniem,wypracować bramkę to jedno,a mieć sytuacje i jej nie wykorzystać,to drugie.

Odpowiadam,tak mało.Jak dla mnie na sytuacje które miał,strzelić powinien conajmniej dwie bramki.

jacekaga
28-08-2007, 14:24
Odpowiadam,tak mało.Jak dla mnie na sytuacje które miał,strzelić powinien conajmniej dwie bramki.
Masz rację. Wyje*ać Chinyamę!!! Do Tajfuna Jartypory z nim !!! :prawi:

Koleś miał wielki udział w zdobyciu trzech z pięciu bramek w ostatniej kolejce, ale nic to- słaby występ zanotował. :ucieka:

Purzyk
28-08-2007, 14:56
On strzelil pare setek ale pewnie w barze po meczu np.

Kubal
28-08-2007, 14:59
Dobra,odpuszczam,nie widzę sensu dalszej konstruktywnej konwersacji a nie chce mi się pisać i tłumaczyć więcej,odnośnie tworzenia sytuacji a zdobywania goli z systuacji,ktróre miał nasz napastnik.

Chinyama zagrał dobre spotkanie,w dużej mierze przyczynił się do wygranej,stwarzając sytuacje i strzelając bramke,jego występ oceniam na bardzo dobry,ale uważam,że mógł strzelić conajmniej dwie bramki,z okazji jakie przytrafiły mu się w tym meczu,bo były to okazje wręcz "stuprocentowe".(Dla mniej kumatych zaznaczam to w cudzysłowie).

I nie pisz jacekaga o wyrzuceniu go z Legii do Tajfuna,bo nic Twój post do tematu nie wnosi to pierwsze,tym bardziej komentarz odnośnie mojego posta,to po drugie.

jacekaga
28-08-2007, 16:46
Wczoraj:

Zjebka należy się również Chinyama'e

Dziś:

Chinyama zagrał dobre spotkanie,w dużej mierze przyczynił się do wygranej,stwarzając sytuacje i strzelając bramke,jego występ oceniam na bardzo dobry

Kubal, schizofrenię masz??

Co do tekstu o Tajfunie-to się ironia nazywa.

Kubal
28-08-2007, 18:02
Niech pomyśle,raczej nie,bo od kilku już postów staram się wyjaśnić,że zjebka należy mu się za niewykorzystane sytuacjie strzeleckie,co jest jednym z wielu czynników wpływających na ocenę jego gry,która ogółem jest na plus.

Czy coś jest jeszcze niejasne?Mam coś jeszcze wytłumaczyć?

I specjalnie dla Ciebie raz jeszcze:


Chinyama zagrał dobre spotkanie,w dużej mierze przyczynił się do wygranej,stwarzając sytuacje i strzelając bramke,jego występ oceniam na bardzo dobry,ale uważam,że mógł strzelić conajmniej dwie bramki,z okazji jakie przytrafiły mu się w tym meczu,bo były to okazje wręcz "stuprocentowe".(Dla mniej kumatych zaznaczam to w cudzysłowie).

Przeczytaj 15 razy,może zrozumiesz o co mi chodzi :oczko:
Pozdrawiam

yusta
28-08-2007, 18:28
Chinyama zagrał dobre spotkanie,w dużej mierze przyczynił się do wygranej,stwarzając sytuacje i strzelając bramke,jego występ oceniam na bardzo dobry,ale uważam,że mógł strzelić conajmniej dwie bramki,z okazji jakie przytrafiły mu się w tym meczu,bo były to okazje wręcz "stuprocentowe".(Dla mniej kumatych zaznaczam to w cudzysłowie).

Przeczytaj 15 razy,może zrozumiesz o co mi chodzi :oczko:
Pozdrawiam

Nie wiem czy sam to wiesz :zdziwiony:
btw, zgadzam się jedynie co do setek.
Tak - miał dwie, a nie siedem jak powiedział komentujący skrót.
Tylko, że Ty wcześniej pisałeś o pięciu :zdziwiony:

pijak
28-08-2007, 18:51
Chinyama zagrał dobre spotkanie,w dużej mierze przyczynił się do wygranej,stwarzając sytuacje i strzelając bramke,jego występ oceniam na bardzo dobry,ale uważam,że mógł strzelić conajmniej dwie bramki,z okazji jakie przytrafiły mu się w tym meczu,bo były to okazje wręcz "stuprocentowe".(Dla mniej kumatych zaznaczam to w cudzysłowie).

Przeczytaj 15 razy,może zrozumiesz o co mi chodzi :oczko:
Pozdrawiam

Nie wiem czy sam to wiesz :zdziwiony:
btw, zgadzam się jedynie co do setek.
Tak - miał dwie, a nie siedem jak powiedział komentujący skrót.
Tylko, że Ty wcześniej pisałeś o pięciu :zdziwiony:
ej fajno jest więc :D :
nie nie pisał o przynajmniej 6-7 :)
i nie każ komuś czytać 15 razy tego co piszesz, po prostu następnym razem się raz zastanów :D Przyznał byś się do tego że walnąłeś gafe a nie brniesz i się tłumaczysz. Nie nie byłem pijany, bo wypiłem 24 browary, byłem prawie pijany :)
Boshe EOD :)

Kubal
29-08-2007, 08:52
Chinyama zagrał dobre spotkanie,w dużej mierze przyczynił się do wygranej,stwarzając sytuacje i strzelając bramke,jego występ oceniam na bardzo dobry,ale uważam,że mógł strzelić conajmniej dwie bramki,z okazji jakie przytrafiły mu się w tym meczu,bo były to okazje wręcz "stuprocentowe".(Dla mniej kumatych zaznaczam to w cudzysłowie).

Przeczytaj 15 razy,może zrozumiesz o co mi chodzi :oczko:
Pozdrawiam

Nie wiem czy sam to wiesz :zdziwiony:
btw, zgadzam się jedynie co do setek.
Tak - miał dwie, a nie siedem jak powiedział komentujący skrót.
Tylko, że Ty wcześniej pisałeś o pięciu :zdziwiony:
ej fajno jest więc :D :
nie nie pisał o przynajmniej 6-7 :)
i nie każ komuś czytać 15 razy tego co piszesz, po prostu następnym razem się raz zastanów :D Przyznał byś się do tego że walnąłeś gafe a nie brniesz i się tłumaczysz. Nie nie byłem pijany, bo wypiłem 24 browary, byłem prawie pijany :)
Boshe EOD :)


Po zmianie stron tempo meczu spadło, a Zagłębie próbowało już tylko rozbijać ataki Legii. Dwie bardzo dobre sytuacje na powiększenie prowadzenia miał wprowadzony przed przerwą za kontuzjowanego Bartłomieja Grzelaka Takesure Chinyama. Dwukrotnie otrzymał podanie od Rogera, ale za każdym razem jego strzały mijały słupek bramki Zagłębia.

W 64. minucie błąd obrońców wykorzystał wyróżniający się w całym spotkaniu Grosicki. Skrzydłowy ograł bramkarza gości i spokojnie skierował piłkę do pustej bramki. Dwie minuty później strzał wprowadzonego po przerwie Tomasza Kiełbowicza do bramki gości skierował Roger.

Dziewięć minut przed końcowym gwizdkiem sędziego kolejny atak Legii zainicjował Astiz. Podał do rezerwowego Miroslava Radovica, a ten odegrał niepilnowanemu w polu karnym Chinyamie. Napastnik z Zimbabwe zatrzymał się na 11. metrze, popatrzył jak ustawiony jest golkiper gości i pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce.
Źródło:onet.pl

Czyli już miał 3(ale to tylko skrót onetu) ,z czego strzelił jedną(11 metr),a ja pisałem,że wg mnie powienien strzelić conajmniej dwie.

1.Dzięki,że zwróciłeś na to uwagę,bo niektórzy nie.
2.Tak nie uważam,ale masz prawo tak myśleć

Dzięki Wszystkim za dyskusje,z mojej strony Game Over 8)

dybcio
30-08-2007, 10:41
( L )egia i Zagłębie ;)
Zagłębie i ( L )egia :P
Takich Braci Sie Nie Traci :D Dzieki Za Gościnne;)

Flip
30-08-2007, 10:52
Te,Kubal nie kozacz bo jak widzisz wszyscy tu z Tobą polemizują a po to twojej stronie nie stanął nikt :hyhy:

teksty o braku rozumu też możesz zachować dla siebie bo w innym wypadku niektórzy gotowi pomyśleć,że to tobie jej brakuje.

No i po trzecie 50 postów nawet nie naskrobał a już przypał sieje.

eot

Kubal
30-08-2007, 12:56
Te,Kubal nie kozacz bo jak widzisz wszyscy tu z Tobą polemizują a po to twojej stronie nie stanął nikt :hyhy:

teksty o braku rozumu też możesz zachować dla siebie bo w innym wypadku niektórzy gotowi pomyśleć,że to tobie jej brakuje.

No i po trzecie 50 postów nawet nie naskrobał a już przypał sieje.

eot

Buahahaha :hyhy: Temat juz zakończyłem,ale teraz oplułem monitor ze śmiechu,po tym co napisałeś :O
Uważasz,że jeżeli kilka osób ma inne zdanie,to mam zmienić swoje,brawo.Jeżeli postępujesz tak w życiu-gratuluje.
Każdy ma prawo do opini odnośnie przebiegu tej konwersacji,ale ja się już wypowiadał nie będę,bo jak wspomniałem GAME OVER z mojej strony.

No i po trzecie Twoje i moje zarazem,jeżeli oceniasz użytkowników tego forum po ilości postów,to proponuję Ci odstawić na jakiś czas internet i wyjść na powietrze.

pijak
30-08-2007, 14:55
no co miał milczeć jak go atakowali :chytry: chciał skończyć ale nie mu nie dano 8)

yusta
30-08-2007, 21:13
Dwukrotnie otrzymał podanie od Rogera, ale za każdym razem jego strzały mijały słupek bramki Zagłębia.

Jeżeli to jest opis stuprocentowych sytuacji, to ja nie mam pytań