PDA

Zobacz pełną wersję : Nasze Zgody i Kosy z przeszłości



Strony : 1 [2]

Raffi
13-04-2007, 00:35
Chłopaki z KSZO tak się zapamiętali w kamieniarstwie, że któregoś razu skasowali fury dziennikarzom PS i GW wracającym z meczu (byli ranni)

ems
14-04-2007, 12:03
a po meczu jak w 30 osob szlismy sobie bez obstawy do aut to tylko trzask barykadowanych drzwi w knajpach bylo slychac

Raffi
16-05-2007, 10:47
Siemka (L)egionisci,jestem z Lublina i kibicuje Motorowi Lublin i chciałbym was zapytac
bo wiem ze byla taka zgoda kiedys jak ona przebiegala i w jakich okolicznościach wygasła

WYPOWIADAJCIE SIE

O ile chodzi o zawiązanie, to z tego co się orientuję było to kilka tygodni przed stanem wojennym. A wygasła kilka lat później, poszło m.in. o zgodę Legii z Radomiakiem i kilka innych spraw.

e.adrian
16-05-2007, 17:35
powie mi ktos cos na temat dawnej zgody Legia-Motor Lublin??

EF
16-05-2007, 18:29
powie mi ktos cos na temat dawnej zgody Legia-Motor Lublin??
Poczytaj ten temat to się dowiesz.
Parę stron wstecz coś o tym było.

e.adrian
25-05-2007, 23:05
poczytalem a cos wiecej jestem ciekawy ja chce ta zgode niech wroci:p

baranek
25-05-2007, 23:14
poczytalem a cos wiecej jestem ciekawy ja chce ta zgode niech wroci:p

Ja też, z przyjemnością. Zaprosić na gronie to poklikamy.

jaba
28-05-2007, 17:29
poczytalem a cos wiecej jestem ciekawy ja chce ta zgode niech wroci:p

Ja też, z przyjemnością. Zaprosić na gronie to poklikamy.

Wydaje mi się to nierealne. Mieszkam w Lublinie i kolega e.adrian pojawia się na różnych forach bo na Motorze już go nie chcą za głupoty jaki pisze. Po drugie 90% Motorowców nienawidzi Legii. Kiedyś to na Lubliniance ludzie byli w szalikach Legii i to była norma choć i Motor miał swoją zgodę z Legią. A teraz wszystkie vlepki Legii i East Frontu są bardzo szybko zrywane przez Motorowców i panuje ogólna niechęć do Legii. Niestety

ems
28-05-2007, 20:42
a szkoda, maja takie fajne czapeczki :(

detoxizer
28-05-2007, 22:01
Bez kitu... Świetny temat i świetne opowiadania... Ehhh ta Lechia- zawsze ich lubiłem. Nie wiem czemu :)

szopq
11-06-2007, 13:37
Siamano, jestem z Kędzierzyna-Koźla. Legii kibicuję od bodaj 12 lat i od dawna zdaję sobie sprawę, że poza pojedyńczymi wyjątkami, jest nie do pomyślenia żeby na legalu wozić się po mieście w szaliku Legii. Automatycznie są krzywe spojrzenia, a conajmniej niechętne, no i w tacę można przyjąć w niektórych miejscach. Niemneij niekt mi nie potrafi uzasadnić tego nastawienia w jakiś sensowny sposób. "Starszy brat klął na Legię, to znaczy że tak trzeba..." a ja bym chciał sie dowiedzieć czegoś konkretniejszego. Wiem, że teraz "Chemicy" trzymają z Jastrzębiem (kosa z Sosnowcem) i Stilonem Gorzów. Do niedawna była też bardzo żywa sztama z Zabrzańskim KSG ale coś się popsuło i już wszystkie napisy na murach chwalące Górnika są zamazane. Czy ktoś mógłby mi naświetlić, czy były jakieś mniej lub bardziej pośrednie koneksje i spięcia na linii Chemik - Legia?
Pytanie kieruję oczywiście do starszych kibiców, którzy na dźwięk słowa Chemik albo Kędzierzyn nie spytają "a co to za wioska? i dlaczemu?...". Dziękuję i pozdrawiam.

Paluch
11-06-2007, 13:47
Śmiem twierdzić, że Arkowcy są pojebani z lekka. Po powrocie z wczasów w Sopocie musze to stwierdzić. Po małym incydencie (który zostawie bez komentarza) pytam sie czemu nie lubią Warszawy na co w odpowiedzi usłyszałem, że "wszyscy Warszawiacy to buce"
na co błyskotlwie spytałem: Poloniści też?
jeden z gości zamilkł a drugi jakoś pod nosem powiedział "to co innego, oni są inni"
:ucieka:

jacekaga
11-06-2007, 14:18
A czego się po nich spodziewałeś?? Elaboratu na tematy egzystencjalne?? :)

legart
11-06-2007, 15:52
Właśnie dla niektórych gości z Gdyni i Crakowa paradoks "złego warszawiaka i dobrego polonisty" jest cięzko rozwiązywalny 8)

Ciszko_ZS
11-06-2007, 16:36
tak miałem podobną sytuację, że taki z 20-letni Arkowiec napinał się: "Zagłębie to by tylko lizało dupe Warszawie" a ja mówie: "a Wy z Polonią to nie trzymacie? :hyhy: " ten zdębiał i poszedł ;]

MTP
11-06-2007, 18:31
Polonia bronila kiedyś swojej stołecznej tożsamosci jak chyba Korona spiewała legła legła Warszawa.

LegiaBoy
11-06-2007, 20:52
witam wszystkich braci legionistów , to moj pierwszy post , wiec napisze tylko ze jestem z górnego sląska , jestem pasywnym kibicem(tzn ogladam tylko mecze w tv) , kibicuje Legii od 7 roku życia . temat ten okazał sie bardzo ciekawy dla mnie , dlatego chciałbym by ktos z glowa wyjasnil mi aktualnie jak jest z kosami , po przeczytaniu tego tematu stwierdzam ze najwieksze kosy chyba są z :Lechem , Arką i ? czytalem ze mocne kosy są z Widzewem , Widzew to przyjaciel Ruchu wiec jak to teraz z Ruchem , co z Górnikiem ? no wlasnie nie wiem co dalej , pewno troszku was zaszokuje , ale mam kilku ,kilkunastu znajomych , co o dziwo są chorzowskimi (ew.Zabrzanie) czynnymi , jednak na mecze jezdzą po pysku biją , jednak jakos do mnie nic nie mieli , a ze tak powiem z leksza w żorach jestem osamotniony jezeli chodzi o sympatie do Legii, jakos wyrozumiali do mnie są i Żabole i Niebiescy , macie jakies najswieższe info ?:> pozdrawiam

Raffi
11-06-2007, 21:39
Nic się nie zmieniło...

ems
11-06-2007, 22:19
widac ty do rany przyloz chop jestes

Ciszko_ZS
11-06-2007, 23:03
u mnei w Busku nie znam innego kibica Legii oprócz pasywnych, no może z pare osób pare razy było. Tak to aktywnych jest kilku Cracoviaków i Wiślaków. Co ciekawe jest jeden Lechista :hyhy: w życiu na Traugutta raz był, ale kilka wyjazdów zaliczył ;) więc sa mi widzicie czemu tego kolesia z Żor nikt nie rusza, ja chodze w bluzie Zagłębia po mieścia mijam 23-latka w koszulce AW (anty Wisła) i zero reakcji na mnie :lol:

EF
11-06-2007, 23:58
ja chodze w bluzie Zagłębia po mieścia mijam 23-latka w koszulce AW (anty Wisła) i zero reakcji na mnie :lol:
Może to AMUR WILGA :hyhy:

Piotruś
11-06-2007, 23:58
u mnei w Busku nie znam innego kibica Legii oprócz pasywnych, no może z pare osób pare razy było. Tak to aktywnych jest kilku Cracoviaków i Wiślaków. Co ciekawe jest jeden Lechista :hyhy: w życiu na Traugutta raz był, ale kilka wyjazdów zaliczył ;) więc sa mi widzicie czemu tego kolesia z Żor nikt nie rusza, ja chodze w bluzie Zagłębia po mieścia mijam 23-latka w koszulce AW (anty Wisła) i zero reakcji na mnie :lol:

Dobrze,że AW a nie JG bo byśmy nie znali sytuacji jaka panuje w Busku :cicho: :lw: :awanti:

twarog1987
12-06-2007, 00:11
u mnei w Busku nie znam innego kibica Legii oprócz pasywnych, no może z pare osób pare razy było. Tak to aktywnych jest kilku Cracoviaków i Wiślaków. Co ciekawe jest jeden Lechista :hyhy: w życiu na Traugutta raz był, ale kilka wyjazdów zaliczył ;) więc sa mi widzicie czemu tego kolesia z Żor nikt nie rusza, ja chodze w bluzie Zagłębia po mieścia mijam 23-latka w koszulce AW (anty Wisła) i zero reakcji na mnie :lol:
co ty gadasz,ja mam kolegę od ciebie z miasta Szumi na niego mówią,a aktualnie uczy się w Zakopcu i z tego co mi mówił to sporo u was w mieście jest osób którzy kochają Legię.
p.s teraz zauważyłem dopiero,że moja wypowiedź i tego typa powinna być raczej w szukam kontaktu niż w takim temacie,czy któryś z moderatorów może je tam przenieść?

Ciszko_ZS
12-06-2007, 14:46
to widocznie tylko starsi, bo takto ja nie poznałem żadnego aktywnego Legionisty niestety :wsciekly:

Tolo
15-06-2007, 14:03
Czy ktos moze napisac jak powstala zgoda z Juwentusem?

Paluch
15-06-2007, 14:14
co to jest Juwentus? :hmm:

GregorAE
15-06-2007, 14:15
Taka firma ochroniarska. Nie wiedziałem że mamy z nimi zgode :O
Wstyd :nie:

Tymi
15-06-2007, 15:08
http://www.juwentus.com.pl/ochrona-monitoring.jpg

szczawiQ
15-06-2007, 15:37
Mamy kose ze Startem Łódź?

EF
15-06-2007, 16:46
Mamy kose ze Startem Łódź?
:pokemon: kiedy ban ?

Raffi
15-06-2007, 17:12
:ban:

Włóczykij
15-06-2007, 17:30
Nie no Raffi nie wierze :O :O :O
naprawde przecieram oczy ze zdziwienia :]

bujek0
15-06-2007, 23:42
Czemu nie daliście mu szansy ? Jest młody , nie orientuje sie w niektórych sprawach to się chciał tylko zapytać :roll: ...

karakan
15-06-2007, 23:48
O Start Łódź?! :nie:

e.adrian
16-06-2007, 09:02
poczytalem a cos wiecej jestem ciekawy ja chce ta zgode niech wroci:p

Ja też, z przyjemnością. Zaprosić na gronie to poklikamy.

Wydaje mi się to nierealne. Mieszkam w Lublinie i kolega e.adrian pojawia się na różnych forach bo na Motorze już go nie chcą za głupoty jaki pisze. Po drugie 90% Motorowców nienawidzi Legii. Kiedyś to na Lubliniance ludzie byli w szalikach Legii i to była norma choć i Motor miał swoją zgodę z Legią. A teraz wszystkie vlepki Legii i East Frontu są bardzo szybko zrywane przez Motorowców i panuje ogólna niechęć do Legii. Niestety

To że na innych forach się napinałem to prawda,ale teraz chcialem sie zapytac jak ta zgoda kiedyś przebiegala i czy moglabywrocic?? a ty ***** co jestes sezonowcem bo Motor zaczyna grac i wchodzi do II ligi.Poprosze o kolejne wypowiedzi na temat naszej bylej zgody

PS.Dzisiaj stary mi mowil ze najpierw Motor miał zgode z klubem,któryu dziś sie nazywa:PIERWSZOLIGOWIEC-ZAGłęBIE SOSNOWIEC :hyhy:

Raffi
16-06-2007, 09:54
Tylko pytanie nr 1 jest na forum :chytry: 8)
Niestety o tej zgodzie pamiętam tyle, że była i istniała pd grudnia 1981 do ok. 1985 tzn. do pierwszego wpólnego przyjazdu Legii i Radomiaka do Lublina. Poza tym ktoś wcześniej się zabawił i wypalił L-kę wapnem na murawie :ucieszony:
I rzeczywiście juz wcześniej Motor miał mocną zgodę z Zagłębiem

PS bez bluzgów :nie:

e.adrian
16-06-2007, 09:57
no i mogla by ona worcic 8) Szkoda,że nie mam na to wpływu wypowiadajcie sie dalej

LEGIA&POGOŃ&OLIMPIA&JUVENTUS&DEN HAAG&ZAGŁĘBIE(&MOTOR??) :ucieka: :modli:

ems
17-06-2007, 13:20
&Stal Sanok, bo sa mocni pilkarsko

darby1
18-06-2007, 00:05
Moglby mi ktos wytlumaczyc czy istnieje zgoda pomiedzy Legia a Manchesterem United?? z tego co slyszalem jest cos takeigo,ale jakos nie moge w to uwierzyc;) :cicho:

Szkopek
18-06-2007, 00:21
Nie ma żadnej zgody z ManU ;)

darby1
18-06-2007, 00:25
tak myslalem,dzieki za odp.

casual
18-06-2007, 14:32
Co nie zmienia faktu, że swego czasu coś było na rzeczy :)

Sharn
18-06-2007, 15:15
Co nie zmienia faktu, że swego czasu coś było na rzeczy :)

Co nie zmienia faktu że takich indywidualnych sympatii i znajomości jest w cipala i jeszcze ze dwie.

8)

Tymi
18-06-2007, 21:03
no i mogla by ona worcic 8) Szkoda,że nie mam na to wpływu wypowiadajcie sie dalej

LEGIA&POGOŃ&OLIMPIA&JUVENTUS&DEN HAAG&ZAGŁĘBIE(&MOTOR??) :ucieka: :modli:
PRZYWRÓC JĄ PRZEZ INTERNET !! TAAAK !!

Ekstremista_RKS
19-06-2007, 14:49
no i mogla by ona worcic 8) Szkoda,że nie mam na to wpływu wypowiadajcie sie dalej

LEGIA&POGOŃ&OLIMPIA&JUVENTUS&DEN HAAG&ZAGŁĘBIE(&MOTOR??) ucieka modli


Błagam cię - zamilcz na wieki!
Na które forum bym nie wlazł, ty już zdązyłeś narobić gnoju :/

kiubz
19-06-2007, 14:55
no i mogla by ona worcic 8) Szkoda,że nie mam na to wpływu wypowiadajcie sie dalej

LEGIA&POGOŃ&OLIMPIA&JUVENTUS&DEN HAAG&ZAGŁĘBIE(&MOTOR??) ucieka modli


Błagam cię - zamilcz na wieki!
Na które forum bym nie wlazł, ty już zdązyłeś narobić gnoju :/

to on tak ze wszystkimi chce zgody? 8)

Ekstremista_RKS
19-06-2007, 15:49
to on tak ze wszystkimi chce zgody? 8)
Z tego co zauważyłem... - tak.
Siedziałbym cicho, bo w sumie nie znam kolesia - ale tacy ludzie, budują niekorzystną opinię o innych, co w tym przypadku, bardzo mnie denerwuje. Pozdrawiam

legart
19-06-2007, 16:16
to on tak ze wszystkimi chce zgody? 8)
Z tego co zauważyłem... - tak.
Siedziałbym cicho, bo w sumie nie znam kolesia - ale tacy ludzie, budują niekorzystną opinię o innych, co w tym przypadku, bardzo mnie denerwuje. Pozdrawiam

Nie ma co się przejmować - teraz namnożyło się dzieci neostrady (zarówno "hoolsów" jak i "zgodowiczów") budujących swoja wizję świata na necie i kablówce. Chociaż z drugiej strony niektóre netowe "herezje' sa nieodparcie śmieszne.

Też pozdrawiam

e.adrian
06-07-2007, 17:59
no i co wiem że nie załatwie tej zgody przez internet,chcialem sie zapytac czy kibice (L) chcą żeby wróciła i żeby opowiedzieli mi jak przebiegała.Na forum Zagłębia w temacie "Jakie kluby oprócz Zagłębia i jego zgód?" co drugi post to "MOTOR LUBLIN"tylko z Lublina chyba nikt nie chce żeby powróciła zgoda z Legią czy Zagłębiem.........niestety :klnie:

hatchet
06-07-2007, 19:04
no i co wiem że nie załatwie tej zgody przez internet,chcialem sie zapytac czy kibice (L) chcą żeby wróciła i żeby opowiedzieli mi jak przebiegała.Na forum Zagłębia w temacie "Jakie kluby oprócz Zagłębia i jego zgód?" co drugi post to "MOTOR LUBLIN"tylko z Lublina chyba nikt nie chce żeby powróciła zgoda z Legią czy Zagłębiem.........niestety :klnie:

a nie Śląsk Wrocław :>

Markotny
06-07-2007, 20:02
A ja chciałbym żeby jakis kumaty (najlepiej ze starszyzny) powiedział jak to jest z Barceloną. Mamy zgodę z nimi, czy kosę? Ja chciałbym zgode bo to duży klub i mają Ronaldinio. Wpisujcie sie, czy jestescie za zgoda :zlosliwy:

Ekstremista_RKS
06-07-2007, 21:48
A ja chciałbym żeby jakis kumaty (najlepiej ze starszyzny) powiedział jak to jest z Barceloną. Mamy zgodę z nimi, czy kosę? Ja chciałbym zgode bo to duży klub i mają Ronaldinio. Wpisujcie sie, czy jestescie za zgoda

To już było poniżej pasa :ucieszony:


e.adrian skończ już ten cyrk :zly:

detoxizer
07-07-2007, 20:40
A ja chciałbym żeby jakis kumaty (najlepiej ze starszyzny) powiedział jak to jest z Barceloną. Mamy zgodę z nimi, czy kosę? Ja chciałbym zgode bo to duży klub i mają Ronaldinio. Wpisujcie sie, czy jestescie za zgoda :zlosliwy:

Uważaj, bo ktoś kumaty zrobi kosę z Olimpią Warszawa :zlosliwy:

M@+
07-07-2007, 22:55
A ja chciałbym żeby jakis kumaty (najlepiej ze starszyzny) powiedział jak to jest z Barceloną. Mamy zgodę z nimi, czy kosę? Ja chciałbym zgode bo to duży klub i mają Ronaldinio. Wpisujcie sie, czy jestescie za zgoda :zlosliwy:
kosa! :hyhy:

Dżon Łejn
08-07-2007, 16:13
jaka kosa ??
:O



jadacie czipsy co ronaldinio reklamuje?? :>

Markotny
09-07-2007, 12:43
jaka kosa ??
:O



jadacie czipsy co ronaldinio reklamuje?? :>Ale on je reklamuje, czy robi? A moze robi i reklamuje? :hmm:

e.adrian
24-07-2007, 11:50
Oficjalnie zgoda między Legią a Motorem została "podpisana" w grudniu 1981 r. na zorganizowanym przez Przegląd Sportowy zjeździe kibiców w Bydgoszczy. Latem 1982 r. kibice Motoru, Legii i Zagłębia spotkali się na zjeździe w Kazimierzu Dolnym i tam pakt został umocniony. Mówi się że zgoda zakończyła się przez to że Legioniści na środku boiska Motoru wypalili wapnem e(L)ke . To bardzo pogorszyło stosunki na linii Legia-Motor ale główną przyczyną zerwania układu była zgoda Legii z Radomiakiem. Zgoda zakończyła się 23.08.84 r.

Porter
26-07-2007, 11:26
Nemoźliwe :roll:

Raffi
26-07-2007, 13:50
HMMM???

Po pierwszym "Radomiak Radom" pooooooooszło, z tego co mi starszy kolega opowiadał :hyhy:

e.adrian
26-07-2007, 14:10
jak coś to był cytat z forum Motoru sam sobie tego z palca nie wyssałem
:chytry:

Olimpia Elbląg
26-07-2007, 16:37
8) Oczywiście Olimpia Elbląg zawsze ze Sto(L)icą !

Pozdrawiam :)

Braniewianin
14-08-2007, 16:06
Olimpia Elbląg Zawsze z Legią i Zagłębiem.Dzięki chłopaki za odwiedzenie nas na meczu Olimpia-Drwęca i wspieranie nas w trudnych dla nas chwilach Olimpia nie zapomina o zgodach.....
Pozdro dla Jarusia Grodzisk (dzięki za odwiedziny i wspólny melanżyk) :brawo: :brawo: :brawo: :nie: :nie: Po za tym Braniewo Zawsze z Olimpią Elbląg ,LOZ

wolsz17
24-08-2007, 21:07
a ja mam małe pytanko. orientuje sie ktos z kim ADO ma teraz w 2 lidze najbardziej prestiżowe mecze???

Bytovia-Lechia
24-08-2007, 22:33
FC a nie Ado ;)

cyryl
28-08-2007, 12:49
FC a nie Ado ;) o ile mi wiadomo to historyczną nazwą jest ADO, ale mogę się mylić :hyhy:

Raffi
28-08-2007, 14:47
ale fani FCDH nie przepadają za nią. Przedrostek zmieniał się w obie strony.

cyryl
31-08-2007, 00:15
ale fani FCDH nie przepadają za nią. Przedrostek zmieniał się w obie strony.o proszę tego nie wiedziałem, myślałem, że bardziej akceptują ADO, a można znać przyczyny (jeśli takowe konkretne istnieją :) ) takiego "obrotu sprawy" ;) ??

Raffi
31-08-2007, 02:07
Nie wiem. Być może po części dlatego, że np.gdy ruch kibicowski w Hadze powstawał i się rozwijał, obowiązywała właśnie nazwa FC... a może z zupełnie innnych przyczyn...

Herman
31-08-2007, 02:25
bylem niedawno w kraju wiatraków.
jak pisze Raffi raczej są niechetni do ADO,FC to dla nich synonim starych,dobrych czasów.

Herman
31-08-2007, 02:26
dla wybierajacych się do Hagi.
wejście na npowy stadion jest praktycznie niemożliwe - mają ten sam "karciany" problem co my.wyrobienie karty kosztuje i do tego trwa od tygodnia do dwóch.

bonaldo
31-08-2007, 09:12
czyli już wszystkich pojebało :kurde:

equinox
31-08-2007, 18:27
Poza tym jest tam jakiś najnowocześniejszy system inwigilacji - w czasie meczu każdej osobie są robione zdjęcia, do tego wszędzie mikrofony.

niekumaty_kumat
01-09-2007, 20:13
Poza tym jest tam jakiś najnowocześniejszy system inwigilacji - w czasie meczu każdej osobie są robione zdjęcia, do tego wszędzie mikrofony.



walterzysko widze że wzoruje sie na swych "starszych braciach" z holandii

bonaldo
01-09-2007, 22:45
ale zawsze zdawało mi się że starsi bracia waltera rządzą ajaxem... :chytry:

Kubełek_Adam
26-02-2008, 21:32
mam pytanie:
wie ktoś może dlaczego rozpadła się zgoda wisły i jagielloni?

PeCe
26-02-2008, 21:42
mam pytanie:
wie ktoś może dlaczego rozpadła się zgoda wisły i jagielloni?

Primo: To temat o byłych zgodach Legii
Secondo: Wisły i Jagiellonii
Terzo: W dużym skrócie była taka sytuacja, że był mecz Jagiellonii z Lechią, a że obie ekipy za sobą nie przepadają, to Wisła musiała wybrać i wybrała Lechię.

Kubełek_Adam
26-02-2008, 22:19
Primo: Wiem ale nie mogłem znaleźc innego tematu związenego chociaż troche z moim pytaniem.
Secundo:Przepraszam za błędy :hyhy:
Tercio: dziękuje za odpowiedz.

Ale dziwny układ jest między nimi bo z tego co mówisz to ekipy nie powinny za sobą przepadac, a Jaga robi oprawe "Kraków miasto od wieków nam przychylne" i sprząta nawet sektor gości, a Wisła delikatnie mówiąc ich wykiwała.

[ Dodano: 26 Luty 2008, 23:21 ]
Primo: Wiem ale nie mogłem znaleźc innego tematu związenego chociaż troche z moim pytaniem.
Secundo:Przepraszam za błędy :hyhy:
Tercio: dziękuje za odpowiedz.

Ale dziwny układ jest między nimi bo z tego co mówisz to ekipy nie powinny za sobą przepadac, a Jaga robi oprawe "Kraków miasto od wieków nam przychylne" i sprząta nawet sektor gości, a Wisła delikatnie mówiąc ich wykiwała.

kiubz
26-02-2008, 22:43
a Wisła delikatnie mówiąc ich wykiwała.

Ale w jakim sensie ich wykiwała?

Kubełek_Adam
26-02-2008, 23:07
chodziło mi o to że jak dwie ekipy mają zgode to darzą się jakimś zaufaniem, i Wisła wiedziała mając już z jedną ekipą zgode że druga jej nie lubi i nagle nastąpiła jakaś eskalacja konfliktu z tego co rozumiem i Jaga została na lodzie, przecież mogli tak samo zrezygnowac z Lechii ale tego nie zrobili.

karakan
26-02-2008, 23:10
Widać interesy wzięły górę.. :kurde:

A z tą oprawą to dałeś czadu..

Piotruś
26-02-2008, 23:14
Widocznie ludzie tworzący życie kibicowskie na Reymonta byli bardziej przychylni Lechii,poza tym na niektórych meczach Jagi są obecni Wiślacy,mimo że nie ma oficjalnej zgody pomiędzy dwoma ekipami.

Chociaż nie jestem tu porządkowym proponowałbym zakończenie tego wątku w temacie,który ma niewiele wspólnego z Twoim pytaniem.

kiubz
26-02-2008, 23:16
Nie do końca tak jest jak mówisz, ale tak czy inaczej to ich sprawa, temat już był 100 razy przewałkowany, Wisła zrobiła co uważała i nic nikomu do tego. A to że do tej pory się dażą jakąś sympatią też nie jest niczym dziwnym.

Kubełek_Adam
26-02-2008, 23:27
A z tą oprawą to dałeś czadu..[/quote]

O co chodzi?? :hmm:

kiubz
26-02-2008, 23:33
Nie zerwali zgody bo się zaczęli nagle bić, ale nastąpiła różnica zdań w pewnej kwestii. To właśnie Ci każdy próbuje wytłumaczyć, to że oficjalnie została zgoda zerwana nie znaczy, że nie istnieją prywatne kontakty i sympatia między nimi.

Raffi
27-02-2008, 01:18
dajcie już spokój ze sprawa, która zupełnie nas nie dotyczy - a zwłaszcza w tym dziale,

Romano
27-02-2008, 09:09
Sorry Raffi tylko jedno zdanie sprostowania.Panowie ,to nie Wisła zerwała zgode tylko Jagiellonia

albin
27-02-2008, 12:01
Żeby nie rodziły się niejasności.

Przed zbliżającym się meczem Lechia - Jaga, Wisła poinformowała, że ze względu na kłopotliwe położenie Wiślaków oni do tego meczu się nie mieszają i oczekują iż obie strony również nie będą ich do tego mieszać.
Przed meczem robimy nieudaną próbę zdobycia flagi CHWM przez wjazd na murawę, następnie dochodzi do starcia na łuku przerwanego przez kaski. Lechia dzwoni do Krakowa, że Jaga zaatakowała ultrasów Lechii, co "trochę" mijało się z prawdą. W odpowiedzi na to bez rozmów z Jagą, Wisła zdejmuje flagę Jagiellonii podczas równoległego meczu w Krakowie.
Po powrocie domagamy się od Wiślaków przyjazdu do Białegostoku w celu wyjaśnień do nas osób odpowiedzialnych za zdjęcie naszej flagi. W odpowiedzi jesteśmy zapraszani do Krakowa aby rozmowy toczyły się przy okazji meczu bodajże Ligi Mistrzów w Krk. Odmawiamy, jako iż uznaliśmy, że wyjaśnienie sytuacji leży po stronie Wisły, jako iż to oni sa sprawcami zamieszania i to oni powinni zjawić się w Białymstoku.


sory za offtopa
Ostatecznie stawiamy ultimatum, aby do końca tygodnia (była środa) pojawiły się w Białymstoku osoby odpowiedzialne za zdjęcie flagi. Z Krakowa otrzymujemy odpowiedź, że te osoby nie zamierzają przyjechać do Białegostoku, a w ich zastępstwie moga przyjechać inne decyzyjne osoby. Nie satysfakcjonuje nas taka odpowiedź, więc decydujemy się na zerwanie zgody z Wisłą po 21 latach jej trwania.

Kubełek_Adam
10-03-2008, 14:12
Czy ktoś orientuje się jaki jest nasz stounek do BKS Bielsko Biała?
Bo podczas naszego meczu z Zagłębiem Sosnowiec były pozdrowienia dla ów ekipy, więc jestem ciekaw czy zgoda Zagłębia ma jakiś wpływ na nas czy ta ekipa jest przez nas niezauważana ?
Z góry dziękuje za odp. :hyhy:

karakan
10-03-2008, 14:14
Sam sobie w zasadzie odpowiedziałeś

Piotruś
10-03-2008, 18:01
Jakbyś uważniej czytał LL,NL,TMK i uważnie przeglądał forum,to byś się nie musiał pytać. :nl:

Szyja
10-03-2008, 18:07
Jakbyś uważniej czytał LL,NL,TMK i uważnie przeglądał forum,to byś się nie musiał pytać. :nl:
...albo przeczytał najnowszy numer "Ultra" :cool:

blackhand
21-03-2008, 00:20
Ma być tak: Lechia, Śląsk, Legia, Wisła

kiubz
21-03-2008, 00:23
:O

Włóczykij
21-03-2008, 00:26
:lol: :lol:
Blackhand tak powiedział, to tak będzie :fajek:

PeCe
21-03-2008, 00:27
Ma być tak: Lechia, Śląsk, Legia, Wisła

Ale co ma tak być :?

blackhand
21-03-2008, 00:35
no zgoda

karakan
21-03-2008, 00:37
a to nie ma zgody?

Włóczykij
21-03-2008, 00:38
ogarnij się typie :jejku: nie widzisz, że beka jest z Ciebie kręcona :zagubiony:
Po pierwsze takich rzeczy nie robi sie przez internet.
Po drugie o zgodach decydują osoby, o których nawet pojęcia nie masz, a po trzecie idź spać bo siare Lechii robisz :kawa:

EF
21-03-2008, 00:46
Ambasador, on jest z GTW, takze licz się ze słowami :lol2:
;)

Zap
21-03-2008, 20:42
...

CywiL
21-03-2008, 20:53
Kolega z Gdańska mógłby to GTW spod nicka wywalić ? :cool:

Siwex
21-03-2008, 21:20
To nie jedyny kolega z Gdańska który ma GTW w opisie.

CywiL
21-03-2008, 21:34
:hyy:

Ja widze tylko u niego...

Zap
21-03-2008, 22:13
Akurat w GTW to raczej za wielu sympatyków Lechii to nie ma :gupi:

Romano
21-03-2008, 22:33
No niestety wszędzie znajdą sie pokemony ,co zgody przez internet chcą robić.
Blackhand odpuść sobie pisanie na jakiś czas,bo na razie to obciach tu robisz
i jedyne czego sie dorobisz to zasłużonego bana

Foxx
21-03-2008, 22:37
Pozdrówki Romano :prosze:

Siwex
21-03-2008, 22:50
Sorawa. Mogłem się pomylić. Bo gdzieś mi migneło w temacie pozdro z Gdańska.
Może pomyliłem z Sharn
Legionista
GTW

Włóczykij
22-03-2008, 01:44
jeden z wiślaków na forum miał też w podpisie GTW ') ')

rolnik
22-03-2008, 03:40
Dobra, zakończmy wątek GTW.

Flapers
09-12-2008, 22:43
Nie wiem czy to dobry temat ale chyba najodpowiedniejszy do zadania tego pytania.
Prosze o odpowiedz na pytanie jakie relacje łączą kibiców Legii i Club Brugge? Ogólnie wiadomo że jest to bardzo dobra zgoda naszych przyjaciół z Hagi i ciekawi mnie czy przy okazji spotkań z bracmi nawiązały się jakieś przyjaźnie i jak są oni odbierani.
Z góry dziękuje za odpowiedz.

Raffi
09-12-2008, 23:37
Jakieś tam delikatne kontakty były w swoim czasie.... Teraz nie wiem jak to wygląda, raczej ostatnio nic się nie działo w tej dziedzinie.

Herman
11-12-2008, 23:29
taak , była u nas jakaś skromna delegacja nawet na meczu :)

Flapers
15-12-2008, 20:39
Czy ktoś zorientowany mógł by wymienic kibiców klubów (oczywiście oprócz zgód) z którymi mamy bardzo dobre kontakty??

rcone
15-12-2008, 21:57
Kontakty sa chyba ze wszystkimi tylko na "rozne" sposoby okazywana jest ta znajomosc :)

Flapers
15-12-2008, 22:05
Hehehehe... rozumiem. Ale mi chodzi o te bardziej przyjazne kontakty i te z kraju i z zagranicy. Słyszałem coś np. o Ujpest Budapeszt.

Jaco
15-12-2008, 22:06
Hehehehe... rozumiem. Ale mi chodzi o te bardziej przyjazne kontakty i te z kraju i z zagranicy. Słyszałem coś np. o Ujpest Budapeszt.
A co słyszałeś? :popcorn:

Flapers
15-12-2008, 22:27
Nic szczególnego, że są kontakty i wiem ze byli na wyjeździe do Gdańska(PP) w tamtym sezonie.

DanyBoy90
16-12-2008, 06:37
Jest jeden kibic Ujpesztu co ma troszke zaliczonych meczy u siebie i wyjazdy:P

Warszawiak
16-12-2008, 10:59
:-

To może przez szacunek do niego pisz nazwę jego klubu poprawnie

rcone
16-12-2008, 14:39
Kontakty sa z roznymi ekipami, roznych srodowisk kibicowskich oraz pojedynczych osob, ktore sie znaja i pojawiaja goscinie na meczach swoich ekip. Raczej sa to same kontakty czystko towarzyskie oraz jak juz pisalem goscinne aby zobaczyc cos wiecej, nauczyc sie czegos, zobaczyc jak inne ekipy sobie radza, rozwijają czy działaja.

ada(L)ek
17-12-2008, 17:07
Wydaje mi się że w chwili obecnej chyba żadnych większych kontaktów już nie ma z United. W swoim czasie były bardziej zażyłe choćby wizyta w Łodzi sporą ekipą, kiedy to grał Łks w elminacjach do LM.

runej
31-12-2008, 13:49
A ktos moze powiedziec cos na temat Radomiaka Radom ?:>
Jakas kosa z nimi ?
Ostatnio szedlem po radomiu w bluzie Legii to mnie scignela ekipka z 15 osob za to ;x
Jak to z nimi jest ?

Pozdro.
:l:

ada(L)ek
31-12-2008, 15:15
Gratuluję rozwagi.

buazen
31-12-2008, 15:28
A ktos moze powiedziec cos na temat Radomiaka Radom ?:>
Jakas kosa z nimi ?
Ostatnio szedlem po radomiu w bluzie Legii to mnie scignela ekipka z 15 osob za to ;x
Jak to z nimi jest ?

Pozdro.
:l:

było wcześniej opisywane. masz chwilę to przejrzyj wątek.

Orzeł
02-01-2009, 23:15
A ktos moze powiedziec cos na temat Radomiaka Radom ?:>
Jakas kosa z nimi ?
Ostatnio szedlem po radomiu w bluzie Legii to mnie scignela ekipka z 15 osob za to ;x
Jak to z nimi jest ?

Pozdro.
:l:

Toś mnie mocno ździwił... na prawdę. Myslenie nie boli wiec nie ma chyba wielkiego problemu.
W polowie tematu masz gdzies o tym...

Swoja droga... ostatnio nasluchalem sie od pewnego typa z Brodnicy... jakiej to my zgody nie mamy ze Sparta (a dokladniej... mielismy). Slyszalem kiedys ze ktos tam od nich jezdzil do nas na wyjazdy i moze nawet vice versa, no ale zgoda to imo za duze slowo?!

PeCe
03-01-2009, 17:05
Toś mnie mocno ździwił... na prawdę. Myslenie nie boli wiec nie ma chyba wielkiego problemu.
W polowie tematu masz gdzies o tym...

Swoja droga... ostatnio nasluchalem sie od pewnego typa z Brodnicy... jakiej to my zgody nie mamy ze Sparta (a dokladniej... mielismy). Slyszalem kiedys ze ktos tam od nich jezdzil do nas na wyjazdy i moze nawet vice versa, no ale zgoda to imo za duze slowo?!

Zgoda to raczej nie, bardziej bym powiedział, że Sparta to FC albo po prostu osoby ze Sparty jeździły na Legię. Nie bez powodu przecież chyba Widzew spalił ich flagę na wyjeździe do nas, tym ostatnim sprzed protestu.

StefanMW
03-01-2009, 20:05
Osoby z Brodnicy nadal jeżdżą na Legię. Mają własną flagę Legii(brytyjka), własne szaliki. W wakacje zrobili koszulki FC i vlepki podłużne, a w zimie tamtego roku vlepki 8 wzorów. Byli na turnieju w Wyszogrodzie. Ponadto mają Legię za zgodę- ale Legię Chełmża.

Gryfus
03-01-2009, 20:37
Osoby z Brodnicy nadal jeżdżą na Legię. Mają własną flagę Legii(brytyjka), własne szaliki. W wakacje zrobili koszulki FC i vlepki podłużne, a w zimie tamtego roku vlepki 8 wzorów. Byli na turnieju w Wyszogrodzie. Ponadto mają Legię za zgodę- ale Legię Chełmża.


oraz Rodło Kwidzyn jak się nie mylę:P A przynajmniej była taka zgoda.

StefanMW
03-01-2009, 20:45
Wg moich informacji była(chodzi o Sparta- Rodło), ale dużo chłopaków z Kwidzyna tu jest to potwierdzi.
Legia- Rodło istnieje.

Koniec OT z mojej strony(te posty lepiej by pasowały do "Nasze FC")

Flapers
04-01-2009, 15:47
Czy mieliśmy kiedyś zgode, układ bądz jakie kolwiek pozytywne kontakty z Zawiszą Bydgoszcz?

buazen
04-01-2009, 22:51
biorąc pod uwagę ich zgodę z ŁKSem (sięgającą bodajże 70 lat), twierdzę stanowczo, że nie

karakan
04-01-2009, 23:32
i nie tylko z ŁKS-em

Zawisza był jakby...po drugiej stronie frontu

Kowal1985
05-01-2009, 16:16
Niegdys byla zgoda Rodla ze Sparta nawet do niedawna lecz z nieznanych przyczyn dla Kwidzyna zgoda zostala zerwana. Natomiast co do zgody Rodla z Legia jest i ma sie jak najlepiej co moga potwierdzic liczby fanow z Kwidzyna na meczach w Chelmzy.

Cinkowski
05-01-2009, 17:33
i nie tylko z ŁKS-em

Zawisza była jakby...po drugiej stronie frontu

BYŁ

karakan
05-01-2009, 17:42
:wstyd: faktycznie...

już poprawiam

MksportowiecMks
06-01-2009, 20:12
Jeśli chodzi o Pogoń to na początku lat 90 były wznajemne bluzgi i nienawiść. Ale co dziwne jakieś trzy lata temu spodkałem kolesia ze Szczecina wiernego kibica Pogoni, który powiedział mi że mimo dobrze wszystkim znanej zgodzie między Legią a Pogonią to na stadionie "portowców" zdarzają sie bluzgi na Legie...Sam nie wiem co o tym myśleć. :hmm: Jak wszyscy dobrze wiemy u nas na stadionie nie ma takich jazd.

u nas też nie ma i nie wiem z kim gadałeś, to mógłby być każdy, nawet nie kibic...zgoda Legii była jest i będzie co mecz pozdrawiana. tyle

ON TOUR
08-01-2009, 16:58
D.A.R.O napisal ten post prawie 6 lat temu (27-08-2003)
moze byl wtedy nie zorientowany w sprawach???
:lp:POGON & LEGIA !!!!

Gryfus
09-01-2009, 14:12
D.A.R.O napisal ten post prawie 6 lat temu (27-08-2003)
moze byl wtedy nie zorientowany w sprawach???
:lp:POGON & LEGIA !!!!
Nie może ale na pewno.

adis345
30-01-2009, 01:47
jak prezentuje się sytułacja między utnikiem Warszawa a legią


Jak prezentuje się sytuacja między Hutnikiem Warszawa a Legią?

Tak powinno wyglądać to zdanie - to raz.
Dwa - masz temat TUTAJ (http://forum.legialive.pl/showthread.php?t=4272&page=33) bardziej odpowiedni do tego typu zapytania. Na przyszłość pisz poprawnie po polsku i umieszczaj swoje posty we właściwym temacie. Taka dobra rada... więcej nie będzie.
yusta

Foxx
30-01-2009, 18:49
Nie może ale na pewno.
Daro był zdecydowanie zorientowany. Każdy, kto w latach '90 jeździł do Szczecina to wie. A że nie były to bluzgi skandowane przez młyn, tylko gwizdy i ogólny "umiarkowany" klimat, to inna sprawa. U nas nie do pomyślenia.

Teraz jest inaczej - to dobrze. Specjalnego sensu zakłamywania historii jednak nie bardzo widzę.

Pzdr. 100%EG

Zdzisiek
31-03-2009, 18:13
http://i43.tinypic.com/2vafq6q.gif

znalazlem cos takiego ?!?

StefanMW
31-03-2009, 18:44
http://forum.legialive.pl/showthread.php?t=1044 ten temat polecam ;)

gdanski 2TM2,3
01-04-2009, 00:15
http://i43.tinypic.com/2vafq6q.gif

znalazlem cos takiego ?!?


To zrobił Irlandczyk Północny.
Nie lubią nas.
Wszystkich.


Pzdr

perykles
05-04-2010, 22:17
Przeczytałem cały ten temat i podobne na innych forach. Przypomniałem sobie też, że w gazetkach Pogoni (za czasów Ptaka) parę informacji o P-L było. Może kogoś zaciekawią.

Pogoń-Legia dwa bratanki...
Przyjaźń kibiców Pogoni z Legią należy do najstarszych i najtrwalszych przyjaźni kibicowskich w Polsce. Mimo kilkuletniej przerwy na przełomie lat 80-tych i 90-tych, uznawana jest ona za symbol sojuszu kibiców dwóch polskich klubów. W kultowej już dla naszego pokolenia książce "Pamiętnik kibica" Roman Zieliński pisał: Legia-Pogoń, ta przyjaźń była niemal czymś symbolicznym. Mówiono o tym w innych klubach z zawiścią aż do zazdrości. Czego to nie wyśpiewywano, gdy bluzgano jednych, od razu, automatycznie trzeba było lżyć drugich.
W dalszej części "Zielina" przytacza ciekawą sytuację z roku 1985:
85 rok. Pogoń może teoretycznie spaść. Warszawiacy w wypadku zwycięstwa mają nikłą szansę na zdobycie tytułu mistrzowskiego. Legia w Szczecinie prowadzi 1:0, lecz w meczu bezpośrednich jej rywali rezultat dla niej nie korzystny, a na innych stadionach wyniki mogące wyrzuć za burtę Portowców. Co w takim wypadku dzieje się w lidze polskiej? Otóż w naszej lidze w takim wypadku przegrywający strzela bramkę dającą punkt i spokój. Nie inaczej było i tym razem. Remis, gwizdek. Legia w pucharze UEFA, Pogoń w ekstraklasie. Ponieważ jednak nawet najniższe zwycięstwo mogło utorować drogę na tron, wobec czego w prasie finisz ligi odbija się czkawką. Półgębkiem zaczęto wspominać, że to nie tylko wzajemna adoracja kibiców. Mówiono coś o podkładce, o z góry ustalonym wyniku. To co dla przeciętnego znawcy piłki było jasne, dla piszących o futbolu - prawdopodobne. Sonda na ulicach Warszawy przeprowadzona przez radio:
-Czy zgodziłbyś się, aby Legia nie zdobyła Mistrza Polski, gdyż musiała oddać punkty innej drużynie?
-Nie, absolutnie. - Bardzo młody głos.
-Nawet gdyby tamta drużyna musiała spaść?
-Nigdy. Nie ma takiej możliwości.
-A gdyby to była Pogoń Szczecin?
-No, chyba że Pogoń.
Wspomniana książka ukazała się w 1993 roku, stąd też taki ton dalszego wątku Pogoń-Legia.
Nie wiem, co i kto spowodował rozpad tego układu. Aktualnie między Legią i Pogonią istnieje stan niby-wojny. Przy zażyłości zachodzącej między szalikowcami obu drużyn niemożliwe jest przejście z dnia na dzień do totalnej agresji. W nieodpowiedzialny sposób, poprzez - z pewnością - indywidualne zatargi i ambicję zniszczono spory kapitał jakim była niemal symbioza kibiców z Warszawy i Szczecina. Prawdopodobnie zaważył tu w sporej mierze stosunek obu grup do fanów Lechii, diametralnie różny w obu miastach.
Tego układu zazdrościli wszyscy. Wyrażało się to najprościej jak tylko możliwe, na każdym meczu Legii przeciwnicy bluzgali Pogoń, i odwrotnie. Wątpliwe, by znalazł się drugi taki układ, na którym każdy prawie fan spoglądał z zawiścią.
Satysfakcje z rozpadu mieli kibice większości klubów w kraju. Tak jest zawsze, gdy zaczynają się lać niedawni przyjaciele, a gdy do tego obu się nie lubi, i obaj są silni... Pełnia złośliwego szczęścia.
Być może moja teoria będzie trochę na wyrost, ale uważam, że opisy dawnej przyjaźni zawartej w "Pamiętniku kibica" spowodowały, że w obu miastach zaczęto poważniej myśleć o odnowieniu zgody. Wcześniej, jeszcze przed ukazaniem się książki wiele do myślenia dał nam pamiętny, a zarazem tragiczny dla nas, mecz Polska - Anglia rozegrany 29 maja 1993 w Chorzowie. Jechaliśmy na Śląsk sami - zgodnie z ówczesnym hasłem - wojna z całą Polską! Tak się też złożyło, że przyszło nam usiąść na stadionie vis-a-vis Legii. Patrząc na inne kluby, który zasiadły na stadionie razem, nie jeden z nas zaczął się zastanawiać, jakby to było gdybyśmy mogli spotkać się ze swoimi ziomkami. Myśl ta zaczęła kiełkować w nas jeszcze bardziej, gdy tuż przed samym meczem przy naszym sektorze pojawił się "Bosman" z Legii tylko po to, aby przywitać się ze starymi znajomymi z Pogoni. W krótkiej rozmowie padło jedno charakterystyczne zdanie
-"Wielka szkoda, ze wy tu, my tam! Czas w końcu coś z tym zrobić!"
Później ukazał się pamiętnik "Zieliny" a na linii Warszawa-Szczecin zaczęły częściej dzwonić telefony. W końcu przyszedł 23 kwiecień 1994 roku i mecz Pogoń-Legia kiedy to oficjalnie odnowiono zgodę, choć trzeba uczciwie przyznać, że nie obyło się bez problemów. Zaszłości kilku lat musiały zrobić swoje, niemniej jednak cztery dni później, przy okazji środowego meczu Polonia-Pogoń, w 60 osób ostatecznie potwierdzamy w Warszawie "sztamę". Od tamtej pory, a szczególnie w pierwszych latach "nowej" zgody stosunki z kibicami Legii były niemal idealne. Nie było meczu Pogoni bez fanów Legii i na odwrót. Dodatkowo dochodziły wspólne wyjazdy na pucharowe mecze Legii i spotkania reprezentacji Polski, by wspomnieć tu choćby wyjazd do Splitu, Goteborga, mecze w Lidze Mistrzów czy np. paryskie spotkanie Francja-Polska. Do tego wszystkiego dochodziły imieniny, urodziny, śluby i inne historie ze wspólnymi interesami i wakacjami włącznie. W wielu przypadkach sporo przyjaźni wówczas zawartych trwa do dnia dzisiejszego i to z pewnością sprawia, że zakusy czynione z różnych stron, aby na nowo podzielić nasze kluby nie mają obecnie szans powodzenia.
W całej tej sprawie ważne jest przede wszystkim to, aby każdy zdał sobie sprawę z tego czym tak naprawdę jest zgoda. Wiele osób tzw. niezaangażowanych, szczególnie w Szczecinie myli pojęcia, przez co biorą się później nieporozumienia. Zgoda to przyjaźń kibiców dwóch klubów i to tylko wyłącznie między nimi. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda na boisku, gdzie piłkarze walczą o punkty i premie. Tam każdy z nich gra przede wszystkim dla swojego klubu i tak naprawdę, powiedzmy to sobie szczerze mało kto z nich zwraca uwagę podczas gry na sojusze kibicowskie. Oni w czasie meczu są poza tym. W tym momencie przypomina mi się mecz Legia-Pogoń z 1996r. Mecz zbliża się do końca, Pogoń remisuje 1:1, a na trybunach super zabawa. Tymczasem w doliczonym już czasie gry sędzia dyktuje rzut wolny dla Legii w okolicach pola karnego Pogoni. Do piłki podchodzi Pisz, uderza i za chwilę na tablicy pojawia się wynik 2:1, po czym sędzia kończy mecz. Co w takim momencie poczuł każdy z nas nie trudno sobie wyobrazić. Po chwili jednak dociera do nas myśl, że to tylko sport i tak naprawdę to ani wina ani zasługa kolegi po szalu z Legii. Po meczu razem dziękujemy piłkarzom i udajemy się na braterskie piwko.
Naszą jedyną rolą jest dopingować swój zespół przez pełne 90 minut, bo prawda jest taka, że tak jak ja jako kibic Pogoni chcę, aby wygrał mój zespół, tak samo fan Legii chce zwycięstwa stołecznego klubu. Jest to naturalne i nie ma się co tu oszukiwać. Z drugiej jednak strony, w przypadku niepowodzenia naszego klubu nie można mieć pretensji do kibiców Legii, że Pogoń przegrała, czy też że cieszą się oni ze zwycięstwa, bo było by to absurdalne. To samo w przypadku zwycięstwa Pogoni. Jako kibice - czy to Pogoni, czy to Legii - tak naprawdę większego wpływu na wynik meczu nie mamy, a jedyne co możemy robić to zdzierać gardła i dopingować swoje kluby. W tym wszystkim jednak trzeba umiejętnie zachować proporcje, bo tym razem to my jesteśmy gospodarzami meczu i to nasi piłkarze powinni czuć się u siebie. Dlatego też zachęcam wszystkich bez wyjątku do gorącego dopingu przede wszystkim dla Pogoni, bowiem znając fanów Legii, ich zespół o wsparcie martwić się nie musi. Będzie to pierwszy mecz Pogoni po powrocie do ekstraklasy i dlatego mając w świadomości stawkę pojedynku bądźmy jej prawdziwym dwunastym zawodnikiem!
Po meczu natomiast wychylmy kufelek złocistego napoju z kibicami Legii, z którymi równo 10 lat temu odnowiliśmy zgodę. Miejmy nadzieję, że dzięki nowym pokoleniom fanów Pogoni i Legii trwać ona będzie wiecznie. Pamiętajmy jednocześnie, że jest to nasz jedyny sojusznik w Polsce i tylko w Warszawie możemy czuć się tak samo na stadionie i mieście jak u nas w Szczecinie. Niezależnie od poglądów uszanujmy wszyscy to, co kilkadziesiąt lat temu zapoczątkowali kibice naszych klubów. Pogoń + Legia 4ever
Tekst Roberta Duchowskiego z Tygodnika kibiców Pogoni Szczecin nr 11 z 2004 roku.
Mam na składzie jeszcze parę takich zapisków, ale podam je najwyżej później. Mam nadzieję, że lektura się podoba.
Mnie jednak interesuje co było przyczyną rozpadu. Czy to tylko stosunek do Lechii, czy coś jeszcze, bo wszędzie spotykam tylko ogólne info na ten temat, a z racji wieku nie mogę tego pamiętać.

Foxx
06-04-2010, 10:07
Chyba odpowiedź "stosunek do Lechii" można uznać za właściwą. Przez lata obie grupy zwolenników zgody z MKS-em lub BKS-em były mniej-więcej równie silne, często więc spontaniczne wydarzenia o dużych konsekwencjach "politycznych" zależały od tego, kto był w większości w danej chwili i miejscu. I tak, gdy na początku lat '80 Lechia postawiła warunek - albo oni, albo Pogoń, a w danym miejscu akurat było więcej zwolenników Szczecina (chociaż w całej ekipie było różnie) i zgoda z Lechią padła.

Na jednym z melanży pod koniec lat '80 w wiekszości była silna wtedy opcja pro-gdańska i w alkoholowym widzie doszło do profanacji flagi Pogoni. Ot, i cała historia.


PS Pozdro dla Roberta i całego Gryfina :]

BladaTwarz
19-01-2011, 18:41
http://zyleta.info/?p=943 wkońcu jest portal stricte kibicowski....

edit: teksty te były bodajże kiedyś w NL

malsssh
27-04-2011, 02:21
Był rok 1980. Motor pewnie zmierza do I ligi. Za głównego konkurenta do awansu mając Gwardię W-wa. Na mecz do W-wy jedzie ... 7 tys. kibiców Motoru! Wtedy dochodzi do pierwszych kontaktów kibiców Legii i Motoru. Awans Motoru do I ligi był impulsem do rozwoju ruch kibicowskiego w całym regionie. Kibicowanie stało się "modne". Rosną rzesze kibiców Chełmianki. I liga była magnesem. Zaczynamy jeździć na mecze Motoru. Na początku anonimowo. Mamy na sobie barwy Motoru i ... giniemy w 20-tys. tłumie.

Początki zgody z Moterem

Do pierwszych kontaktów kibiców Motoru i Chełmianki dochodzi w sierpniu 1981 roku. Pojechaliśmy do Łodzi wesprzeć Motor w meczu z Widzewem. Wtedy pierwszy raz kibice Motoru dowiedzieli się, że jesteśmy z Chełma i od roku regularnie odwiedzamy stadion przy Al. Zygmuntowskich. W nocnym pociągu z Łodzi do W-wy narodziła się przyjaźń Motoru i Chełmianki, która trwa do dnia dzisiejszego. Zgodę zrobili: "Szary", "Student", "Jogi", "Siwy", "Tomek" i "Czoper" z Motoru oraz "Janek", "Lonia", "Kubeł", "Patryk", "Dudek", "Irys", "Walerek", "Chochol", "Korek" oraz dwóch Krzyśków - "Kurczak" i "Kynas" z Chełmianki. Od tego momentu CHEŁM stał się "bastionem" Motoru. Paradoks całej sytuacji polegał na tym, że więcej osób z Chełma jeździło na Motor, niż chodziło na Chełmiankę. Ówcześni kibice z Chełma należeli do najlepszych fanów Motoru. Motor to widział, cenił nas i szanował. Zaczęli odwiedzać nas w Chełmie, zaczęli jeździć na wyjazdy Chełmianki. Kontakty były coraz częstsze i coraz bardziej serdeczne .
Na początku swoich występów w ekstraklasie kibice Motoru są przyjaźnie nastawieni do sympatyków innych drużyn z wyjątkiem ... Ruchu i Arki. W tym czasie powstaje silna zgoda Motoru z Legią. Kibice z W-wy to była awangarda kibicowska. Wzorowała się na nich cała Polska. Powstaje układ Legia-Motor-Pogoń Szczecin i Zagłebie Sosnowiec. Ponadto Motor ma zgodę ze Śląskiem i ... Polonią Bytom. Przy zawieraniu zgody Motoru z Polonią uczestniczą kibice Chełmianki. Legia większość kibiców fascynowała i jeździliśmy na mecze do W-wy, siadaliśmy na "Żylecie". Na meczach Chełmianki zawsze wieszaliśmy obok naszych barw, flagi Motoru i Legii.
Na początku lat osiemdziesiątych kierownictwo Chełmianki tworzy przyjazny klimat dla kibiców. Z inicjatywy klubu powstaje oficjany Klub Kibica. Dostajemy legitymacje członkowskie, które upoważniają nas do bezpłatnego wejścia na mecze. Klub nawet szyje nam kilka flag i podstawiają nam gratisowe autokary na mecze. My odwdzięczamy się dopingiem. W naszej grupie III ligi kibicowsko jesteśmy bezkonkurencyjni. Przyjaźnimy sie z Hetmanem Zamość. Zgode z nimi "robimy" na meczu w Chełmie. Szybko przypadliśmy sobie do gustu, zwłaszcza że przywódcą Hetmana był wówczas Waldek K., stały bywalec "Żylety". Z naszej inicjatywy dochodzi do spotkania kibiców Motoru i Hetmana i zawarcia zgody między obiema ekipami. Dzieje się to na meczu Motoru z Legią w Lublinie.

Wszyscy nas "lubią"

W tamtym czasie Hetman to był nasz jedyny przyjaciel w III lidze. Poza tym mieliśmy samych wrogów. Najbardziej "lubili" nas w Świdniku, a szczególnie w ... Puławach. Z tym ostatnim miastem, związany był kultowy wyjazd Chełmianki.
Na mecz Chełmianki z Wisłą w Puławach pojechali z nami: Motor, Zagłębie Sosnowiec i Legia. Z dworca kolejowego w Puławach ruszyliśmy za śpiewem na ustach Very Happy w stronę stadionu. Byliśmy agresywni, nastawieni na konfrontację z kibicami Wisły. Gdy podeszliśmy pod stadion zamknięto przed nami bramy. Nie było innej możliwości ... wzięliśmy bramę "szturmem" Cool Weszliśmy na stadion z okrzykiem "Puławy to zajebana wieś - nie ma tu co wypić, nie ma tu co zjeść" Laughing Na nasz widok sektor Wisły ruszył w naszą stronę. Dochodzi do starcia, jesteśmy górą, przywódca Wisły leży nieprzytomny, reszta się wycofuje. Rozwieszamy swoje flagi i zaczynamy doping. Atmosfera na stadionie staje sie coraz bardziej napięta. Nienawidzi nas już cała widownia. Pod wzgledem dopingu deklasujemy Wisłę. Po meczu znowu dochodzi do starcia i tym razem Wisła nie daje nam rady. Milicja ściąga posiłki. Zapada decyzja, że nie wypuszczą nas ze stadionu, aby nie dopuścić do walk na mieście. Pakują nas w autokary, żeby nas wywieść z miasta. Pod osłoną ciemności nasze autokary zostają obrzucone kamieniami. Do Chełma wracamy ... bez szyb. Jako ciekawostkę podam, że mecz był rozgrywany wieczorem, przy sztucznym świetle.

Innym razem jedziemy do ... Krasnegostawu na dwa autokary. Z nami delegacja Motoru. Na miejscu prowadzimy świetny doping, co nie podoba się miejscowym. Prowokują nas "werbalnie" Surprised Zapada decyzja - atakujemy. Po końcowym gwizdku sędziego wchodzimy na płytę boiska, ale miejscowi nie podejmują walki. Kpimy z nich, otacza nas milicja. Mamy opuścić Krasnystaw, ale pojawia się problem. Jeden autokar "odmówił posłuszeństwa". Milicja podejmuje decyzję o wywiezieniu nas za miasto. Do Chełma wracamy ... pieszo ( Exclamation ).

Hamburg (Świdnik) - miasto chamów i burków, należało do naszych "ulubionych". Z kamieniarzami za Świdnika mieliśmy regularne starcia przy okazji wyjazdów na Motor. Można by o tym pisać długo (pewnie powstanie o tym oddzielny rozdział Cool ), ale tutaj chciałbym wspomnieć np. o meczu w ... siatkówkę. Otóż pewnego jesiennego wieczoru grała w "hamburgu" Avia z Legią, właśnie mecz w siatkówkę. Byliśmy umówieni z Motorem i Legią na "wspólny wypad" do hali Avii Cool . Ruszylismy do "hamburga", a na miejscu mała niespodzianka. Byliśmy zawiedzeni, bo stawiliśmy sie tylko my, a Motor z Legią nie przyjechali. Było trochę gorąco. Po meczu Avia atakuje nas, mają dużą przewagę - niestety odwrót.
My jeździliśmy wszędzie, do nas (oprócz zaprzyjaźnionego wtedy Hetmana) nie przyjeżdżał nikt. Bali sie nas. Przy okazji "ciekawszych" spotkań, np. z Avią czy Wisłą Puławy, obstawialiśmy całe miasto, wszystkie dworce, nasze "patrole" wyjeżdżały do Rejowca. Czekaliśmy na nich, ale zawsze na próżno. Spytałem kiedyś przywódcę Avii (znaliśmy sie prywatnie): Czemu nie przyjeżdżacie do Chełma?! Przecież odwiedzacie Lublin... ?!?! Odpowiedział: "Motor nienawidzimy, ale ich sie nie boimy. Was nienawidzimy jeszcze bardziej, ale do Chełma boimy się jechać. Wy jesteście "ukraińcy"... pozabijacie nas siekierami!"

Polska-Dania w Lublinie

O Chełmiance było coraz głośniej dzięki jej kibicom. Dla popularyzacji Naszego Klubu, duży wpływ miał mecz Reprezentacji Olimpijskich Polski i Danii, który został rozegrany w Lublinie. Wywieszamy na nim olbrzymią biało-zieloną flagę z napisem "R K S C H E Ł M I A N K A". Takiej nie miały wówczas nawet kluby pierwszoligowe. Jako, że mecz był transmitowany przez telewizję, dowiedziała się o nas cała kibicowska Polska...

Początki "kontaktów" z Widzewem

Sytuacja w ruchu kibicowskim w końcu lat 70-tych i na samym początku lat 80-tych była taka, że mało było mocnych i szukających wrażeń ekip w Polsce. Trzeba pamiętać, że to był PRL, milicja, ZOMO i socjalistyczna szarzyzna. Ruch kibicowski dopiero sie tworzył. Większość klubów była neutralnie do siebie nastawiona, a kibice szalikowcy, stanowili na stadionach awangardę i coś nowego. Chełmianka poprzez zgodę z Motorem, nawiązała dobre kontakty z Legią i Sosnowcem. Skoro była w tej zgodzie Legia, to nie mogło być dobrych stosunków z ... Łodzią, czyli ŁKS-em i Widzewem. ŁKS był na tamte czasy jedną z nielicznych w Polsce bardzo mocną i już dobrze zorganizowaną ekipą Cool A Widzew w tamtych czasach, to była żałosna ekipa, taka miernota kibicowska. Do dziś krążą legendy, że w barwach Widzewa, na sektorze, więcej było panienek niż facetów RazzExclamation ŁKS-iacy przychodzili pod stadion Widzewa i atakowali legionistów, broniąc tym samym Widzewiaków. W innym przypadku Legia robiłaby na ich stadionie co by chciała. Prosili o pomoc swoich wrogów, którzy na jeden dzień stawali się ich sojusznikami. Czy ktoś kiedykolwiek słyszał żeby Wisła łączyła sieęz Cracovią, Legia z Polonią, a może Arka z Lechią Question Surprised To się dzisiaj w głowie nie mieści, ale tak było i to było żałosne. My kibice Chełmianki nie mogliśmy mieć szacunku dla "takiej ekipy" i nie mieliśmy! Trzeba było przekonać do tego Motor, bo Motor na początku lat 80-tych był dość neutralnie do nich nastawiony. Zaczęliśmy działać.
Jesień 1983 rok - mecz Motoru z Widzewem w Lublinie. Pociąg z kibicami z Chełma wjeżdża na lubelski dworzec kolejowy. Na peronie czeka na nas Motor i, co może dziwić w dzisiejszych czasach i niektórym nie mieścić się w głowach, na dworcu jest też ... Widzew Shocked Wychodzimy z pociągu i pozdrawiamy Motor, demonstracyjnie ignorując Widzewiaków. Zaczynamy skandować: RKS Chełmianka, Motor Lublin, Legia Warszawa (część z nas ma na sobie szaliki Legii), co stwarza "napiętą" atmosferę, ale o to nam chodziło. Widzewiacy czują się zagrożeni, Motor nie bardzo wie jak się zachować. Zostało zasiane ziarno niepokoju, ale do niczego większego nie dochodzi. W takiej atmosferze udajemy się na mecz... Kibiców miał Widzew marnych, ale zespół posiadał świetny. Grała w nim połowa Reprezentacji Polski. I z takim przeciwnikiem miał zmierzyć się Motor. Stadion wypełniony po brzegi (ponad 25 tys. ludzi Exclamation ). Kibice nie mieszczą się na trybunach, a spora część zajmuje miejsca ... na bieżni okalającej boisko! Widzew usadowił się obok trybuny krytej. Niesiony fantastycznym dopingiem Motor rozgrywa kapitalny mecz! W pewnym momencie, sędzia dyktuje rzut wolny dla Motoru, prawie z 40 metrów od bramki Widzewa. Do piłki podchodzi Andrzej Pop i ku zaskoczeniu wszystkich strzela z takiej odległości, a piłka ląduje w samym okienku reprezentacyjnego bramkarza Exclamation Potężna eksplozja radości targnęła stadionem Motoru. Kibice zachowują się jak w amoku. Część z nas wbiega na boisko, aby cieszyć się razem z piłkarzami Shocked Bramkarz Motoru krzyczy do nas: "Spierdalajcie bo was zawiną!" Wracamy na trybuny. Po strzeleniu bramki Motor gra jak w transie, ma kilka okazji na podwyższenie wyniku, ale jak się nie strzela bramki na 2:0 ... to się mecz remisuje. Po takiej grze, emocjach i straconej szansie na historyczne zwycięstwo, jesteśmy bardzo niepocieszeni i jeszcze bardziej wrogo nastawieni do Widzewa. Spora część fanów Motoru już myśli tak jak my ! Po tym meczu stosunki Motoru z Widzewem znacznie się "ochłodziły".
Następny mecz Motor rozgrywał z Widzewem w Łodzi na wiosnę 1984 roku. Umawiamy się z Motorem na wyjazd. Mamy zamiar zrobić "zadymę" na Widzewie i definitywnie skończyć pakt o nieagresji pomiędzy Motorem a Widzewem. Zbieramy się na dworcu w Chełmie i ruszamy w stronę Warszawy. Na dworcu w Lublinie konsternacja. Do pociągu miał wsiąść Motor, ale nie ma żadnego z nich (telefony komórkowe jeszcze wtedy nie istniały i kontakt był utrudniony, a pociąg nie zaczeka). Dedukujemy, że chyba Motor pojechał wcześniejszym pociągiem. W W-wie owszem spotykamy kibiców Motoru, ale jest ich tylko kilku i to nie tych najważniejszych Cool Na Centralnym spotykamy kilku chłopaków z Legii, którzy życzą nam powodzenia w Łodzi. Już wtedy było wiadomo, że z najazdu na Widzew nic nie wyjdzie, bo było nas zdecydowanie za mało i w takim składzie mogliśmy jedynie zademonstrować naszą obecność.
W pociągu do Łodzi dociera do nas informacja, że ŁKS czeka na nas na dworcu Łódź Kaliska, a to oznaczało jedno - poważne kłopoty. ŁKS był na nas cięty za to, żę trzymaliśmy z Legią. Sytuację komplikował fakt, że przed Łodzią pociąg już się nie zatrzymywał i nie było możliwości wcześniejszego opuszczenia go. Mieliśmy dwie możliwości - dać się pozabijać łks-iakom, albo wyskoczyć w biegu z pociągu. Wybieramy to drugie i wyskakujemy przed Niciarką. Wszystko jest w porządku, ruszamy pieszo. Przez blokowiska na Widzewie, idąc na stadion RTS-u, śpiewamy piosenki sławiące przyjaźń Motoru z Legią i Chełmianką!!! Młodzież widzewska widząc nas ucieka i kryje się w klatkach bloków!? Oni panicznie bali sie Legii ! Docieramy do stadionu i paradujemy w barwach Motoru pod kasami Widzewa (dzisiaj to nie do pomyślenia!). Widać, że nie podoba się to widzewiakom. Towarzyszą temu wrogie spojrzenia i nieliczne okrzyki z ich strony, ale na tym cała ich niechęć do nas się kończy. Za to na trybunach, w trakcie meczu, jest już dość "niespokojnie" i cały czas jesteśmy prowokowani. Co ciekawe głównie przez ... łks-iaków. Zanosi się na awanturę po meczu, ale rzeczywistość okazuje sie zupełnie inna. Na dworzec, po meczu, docieramy bez większych problemów i wtedy niespodzianka ! Podchodzą do nas widzewiacy z ich przywódcą włącznie i ... proponują nam zgodę z nimi Shocked Lekceważymy ich skandując im w twarz - Motor Lublin i Legia Warszawa ! Widzewiacy patrzyli na nas zdumieni, ale o dziwo do żadnych "przepychanek" nie doszło.
W ten właśnie sposób kibice Chełmianki zapoczątkowali wojnę Motoru i Chełmianki z Widzewem. Cel wprawdzie osiągneliśmy, ale nie w takim stylu jak zakładaliśmy. Miał być popisowy najazd na Widzew, a wyszło jak wyszło. Później życie pisało już swoją historię ...

ArtiRKS


http://www.tylko-chelmianka.pl/historia-kibicowania/lata-80-te.html

iridium
27-04-2011, 16:17
a kto taką zgodę z Chełmianką tworzył,to jakiś wymysł,chyba po to aby się nawalić i po melanżować troszkę,powiem tak że chociaż byłem na większości wyjazdów w tamtych latach to ich (Chełmianki) nie pamiętam , bo wyjazdy i rozmowy to się pamięta a i Izolator Boguchwała pamiętam. Co do zgód to była krótka piłka i jedno pytanie "z kim trzymacie" i tym się sugerowaliśmy woleliśmy być sami i był okres że byliśmy sami,a gadanie że to My do Motóra poszliśmy o zgodę to chory pacjent wymyślił,to do nas przychodzili.
Niech ten gostek od Chełmianki mnie nie w k... a,ekipę mieli tylko kto ją widział,:[
Co do innych zgód i nienawiści to wypowiem się potem,jak przejdzie mi wkur...e

Raffi
27-04-2011, 16:45
Tam wcale nie jest napisane, że Chełmianka miała zgodę z Legią, co najwyżej, ze sympatyzowali, bywali na meczach. Jako zgoda wyraźnie (no, mogłoby być bardziej wyraźnie :D ) wskazany jest tylko Motor

iridium
01-05-2011, 11:39
to już chyba nie było tej sympatii od lata 84 roku,po wymianie powietrznej pustych butelek z Motórem w Lublinie, a potem był Zamość na 5:1 gdzie Motór gubił zelówki bo dwóch kolesi od nas ich pognało zanim reszta z nas się zorientowała że jest jakieś avanti (Chełmianki tam nie widziano)

p kibic
02-05-2011, 13:26
cos chyba ten MOTOR za skóre ci zaszedl ze nie mozesz ich nazwy normalnie napisac...

iridium
02-05-2011, 20:29
:prawi:oni mieli taki okrzyk MOTÓR NAPIROJ zresztą jak być może kiedyś tam byłeś to i słyszałeś a i co najwyżej to my im zachodziliśmy za skórę jak każdym innym w tamtych czasach:mpiwo:a jak znasz historie tamtych czasów to wiesz że Motór latał do wszystkich o zgodę czy to Widzew czy Łks czy Ruch czy Śląsk, a wiadomo gdzie się zatrzymał

Pyra2012
05-05-2011, 23:38
A ja pamiętam sojusz Lech & Legia. Czy wiecie gdzie i kiedy to było?

Jaco
05-05-2011, 23:48
A ja pamiętam sojusz Lech & Legia. Czy wiecie gdzie i kiedy to było?
W Ewpatorii z 5 lat temu. :kowboi:

malsssh
09-05-2011, 00:52
a kto taką zgodę z Chełmianką tworzył,to jakiś wymysł,chyba po to aby się nawalić i po melanżować troszkę,powiem tak że chociaż byłem na większości wyjazdów w tamtych latach to ich (Chełmianki) nie pamiętam , bo wyjazdy i rozmowy to się pamięta a i Izolator Boguchwała pamiętam. Co do zgód to była krótka piłka i jedno pytanie "z kim trzymacie" i tym się sugerowaliśmy woleliśmy być sami i był okres że byliśmy sami,a gadanie że to My do Motóra poszliśmy o zgodę to chory pacjent wymyślił,to do nas przychodzili.
Niech ten gostek od Chełmianki mnie nie w k... a,ekipę mieli tylko kto ją widział,:[
Co do innych zgód i nienawiści to wypowiem się potem,jak przejdzie mi wkur...e

Się nie irytuj, znalazłem taki po prostu tekst na stronie www.

MareczekBB
14-05-2011, 23:49
Mam pytanie :) Jakie są kontakty z BKS Stal

zbinky
14-05-2011, 23:52
Mam pytanie :) Jakie są kontakty z BKS Stal

http://www.bks.bielsko.pl/strona/118.html


mam nadzieję, że pomogłem :kawa:

Yanks
15-05-2011, 00:47
http://www.bks.bielsko.pl/strona/118.html


mam nadzieję, że pomogłem :kawa:

:mistrz:

projekt
15-05-2011, 00:59
http://www.bks.bielsko.pl/strona/118.html


mam nadzieję, że pomogłem :kawa:

:leze::leze::leze::rotfl::rotfl3:

1916LLB
15-09-2011, 18:26
:l:
Tam wcale nie jest napisane, że Chełmianka miała zgodę z Legią, co najwyżej, ze sympatyzowali, bywali na meczach. Jako zgoda wyraźnie (no, mogłoby być bardziej wyraźnie :D ) wskazany jest tylko Motor

Jak obecnie wygląda sytuacja na linii z Motorem,wiem,ze dobrze nie jest,ale konfrontacji jako takich tez niema. jestem za młody i zgody z Motorem nie pamiętam ale pamiętam mecz w Lublinie z Polonią na Lubliniance. Sedziałem wtedy z piknikami koło Motoru i to było przykre.

karakan
15-09-2011, 19:47
Skakałeś na tygrysa przez barierki? :lol3:

Misha75
16-09-2011, 18:29
mam pytanie:
wie ktoś może dlaczego rozpadła się zgoda wisły i jagielloni?

Mieszkałem 5 lat w Białymstoku z roboty, było nas kilku nawet flagę zrobiliśmy . Ale FC bym nie nazwał chociaż po meczu z Zagłębiem konkretnie nas skini ugościli :pije:

vozny86
25-11-2011, 19:25
:l:

Jak obecnie wygląda sytuacja na linii z Motorem,wiem,ze dobrze nie jest,ale konfrontacji jako takich tez niema. jestem za młody i zgody z Motorem nie pamiętam ale pamiętam mecz w Lublinie z Polonią na Lubliniance. Sedziałem wtedy z piknikami koło Motoru i to było przykre.

Obecnie z tego co się zdążyłem zorientować to na Motor w Lublinie mało kto chodzi, co więcej Motor ma w Lublinie coraz mniejsze poparcie(Choć zapewne po wybudowaniu nowego stadionu tendencja się odwróci). Całkiem niedawno będąc w mieście koziołka zapomniałem się i poszedłem w bluzie z "L" na tamtejszą starówkę wsunąć kebsa. Ku memu zdziwieniu zero negatywów, spotkałem za to dwóch typków z innego klubu :impreza: W trakcie wymiany informacji :pije: okazało się że chlopaki przyjeżdżają na Ł3. Natomiast Motor zdecydowanie obniżył loty na wszystkich frontach, co więcej zdaje się że przy życiu utrzymuje ich tylko Śląsk. Co do samego Lublina to na ulicach jak już widać jakieś barwy to tylko WKSu. Jest to zgoda z którą strasznie się lubelaki pucują. Na miasteczku akademickim całkowicie sielankowa różnorodność od Lecha, przez Wisłę, a skończywszy na Legii (przewagę mają Ci, których zespół jest wyżej w tabeli oczywiście). Słowem - Lublin na chwilę obecną przypomina niezły misz masz, tym bardziej, że sportem nr.1 piłka nożna to tam nie jest.

JPB
25-11-2011, 20:01
Tu się nie zgodze. Z Motorem napewno nie jest źle w Lublinie, a to że przeszedłeś się po starówce w bluzie Legii jeszcze o niczym nie świadczy. Myśle, że i po Warszawie w niejednym miejscu byś się przeszedł w bluzie np. Widzewa i też nikt by nie niepokoił twojej osoby. O ich sile świadczy chociażby ich dominacja w regionie i brak jakiejkolwiek konkurencji, bo Avii konkurencją nazwać nie można, a Górnik Łeczna i Chełmianka to ich sojusznicy.

vozny86
25-11-2011, 20:21
Tu się nie zgodze. Z Motorem napewno nie jest źle w Lublinie, a to że przeszedłeś się po starówce w bluzie Legii jeszcze o niczym nie świadczy. Myśle, że i po Warszawie w niejednym miejscu byś się przeszedł w bluzie np. Widzewa i też nikt by nie niepokoił twojej osoby. O ich sile świadczy chociażby ich dominacja w regionie i brak jakiejkolwiek konkurencji, bo Avii konkurencją nazwać nie można, a Górnik Łeczna i Chełmianka to ich sojusznicy.

Co to jest Górnik Łęczna? :jejku: Hamburgery to żadna konkurencja - dla każdego. Oni zbierają baty od każdego. W tamtejszej okolicy masz raptem kilka klubów które coś niecoś znaczą, czyli: Motor, Hetman(mimo upadku nadal nieźle się trzyma), Łada, Stalówka, Chełmianka, na upartego możnaby dorzucić Avię która radzila sobie jedynie z leszczami z Tomasovii ;) Widać muszę uzupełnić swoją wypowiedź. Motor od jakiegoś czasu mocno dołuje, jeszcze kilka lat temu przejście się w bluzie czy z szalikiem(czy choćby z krzywym wyrazem twarzy po starówce nie mówię już o takim pięknym miejscu jak...np. Lubartowska) było równoznaczne z samobójczym atakiem japońskiego kamikaze. W Lublinie jestem regularnie od trzech lat co mniej więcej półtora tygodnia. Pomimo legijnych zawieszek na lusterku i napisu pod rejestracją nic mojej ślicznotce się nie stało. Znam kilku fanów Motoru i oni osobiście przyznają, że jest bryndza, a jedyną nadzieję na odbudowę ruchu kibicowskiego oraz pozyskanie nowego narybku, wyglądają w nowym stadionie. Życie. :gol2:

mort
25-11-2011, 20:31
ale nie rób tu z Motoru leszczy bo to absurd

BlackAdder
25-11-2011, 21:20
@vozny86
Jak szukasz wrażeń, to nie chodź po centrum, tylko przejedź się na Tatary albo Nałkowskich :lol:

BladaTwarz
25-11-2011, 22:13
Pozatym Motor ma duży potencjał, nie ma wyników nie ma dobrej frekwencji....Jakby grali w pierwszej lidze to dobrze by się prezentowali, ich oprawy np. są na wysokim poziomie.

vozny86
26-11-2011, 00:59
@vozny86
Jak szukasz wrażeń, to nie chodź po centrum, tylko przejedź się na Tatary albo Nałkowskich :lol:

Kiedyś nie było różnicy gdzie się szło, a teraz trzeba ich szukać i to ze świecą ...niestety;) Chyba, że pójdzie się na flaszkę :D
Nie mówię że są leszczami, mówię że teraz (na dzień dzisiejszy) mają gorszy okres i ogólnie jeśli chodzi o Motor to teraz jest padaczka. Można bajki opowiadać o tym jak to na Lubelszczyźnie silny jest Motor(może na wpisach na przystankach w stronę Lbn)...prawda jest taka, że przez ostatnie dwa sezony Motor głównie zajmuje się lizaniem tyłka Śląskowi i czekają na lepsze czasy.

hmB.
26-11-2011, 01:37
Motor głównie zajmuje się lizaniem tyłka Śląskowi i czekają na lepsze czasy.

takie teksty naprawde sobie odpusc.

P.s. A propos WKSu- choc temat malo adekwatny- glosno dzis pozdrawiaja pzpn, a przede wszystkim spiewaja "raz sierpem, raz mlotem..." oraz "przecz z komuna".

baran
26-11-2011, 01:41
Jeżeli temat juz został podbity to zapytam.
Mógłby ktoś w skrócie, opisać nasze stosunki z Radomiakiem w przeszłości? Pare lat temu zdażało mi się wpadać na KS Piaseczno i gdy przyjeżdżał Radomiak to leciały bluzgi na Legię. Ostatnio, gdy warchoły przyjechały na Hutnik to był spokój. Wiem że swego czasu relacje były bardzo pozytywne, ale szczegółów nie znam.

Jeżeli temat był poruszany to wybaczcie. W wyszukiwarce nic nie znalazłem.

Parasol44
26-11-2011, 02:01
Jeżeli temat juz został podbity to zapytam.
Mógłby ktoś w skrócie, opisać nasze stosunki z Radomiakiem w przeszłości? Pare lat temu zdażało mi się wpadać na KS Piaseczno i gdy przyjeżdżał Radomiak to leciały bluzgi na Legię. Ostatnio, gdy warchoły przyjechały na Hutnik to był spokój. Wiem że swego czasu relacje były bardzo pozytywne, ale szczegółów nie znam.

Jeżeli temat był poruszany to wybaczcie. W wyszukiwarce nic nie znalazłem.

:prosze:

http://zyleta.info/?p=943

Odek
27-11-2011, 03:01
Obecnie z tego co się zdążyłem zorientować to na Motor w Lublinie mało kto chodzi, co więcej Motor ma w Lublinie coraz mniejsze poparcie(Choć zapewne po wybudowaniu nowego stadionu tendencja się odwróci). Całkiem niedawno będąc w mieście koziołka zapomniałem się i poszedłem w bluzie z "L" na tamtejszą starówkę wsunąć kebsa. Ku memu zdziwieniu zero negatywów, spotkałem za to dwóch typków z innego klubu :impreza: W trakcie wymiany informacji :pije: okazało się że chlopaki przyjeżdżają na Ł3 . Natomiast Motor zdecydowanie obniżył loty na wszystkich frontach, co więcej zdaje się że przy życiu utrzymuje ich tylko Śląsk. Co do samego Lublina to na ulicach jak już widać jakieś barwy to tylko WKSu. Jest to zgoda z którą strasznie się lubelaki pucują. Na miasteczku akademickim całkowicie sielankowa różnorodność od Lecha, przez Wisłę, a skończywszy na Legii (przewagę mają Ci, których zespół jest wyżej w tabeli oczywiście). Słowem - Lublin na chwilę obecną przypomina niezły misz masz, tym bardziej, że sportem nr.1 piłka nożna to tam nie jest.

Ty chyba jesteś skończonym idiotą albo internetowym szczylem z pryszczami na ryju. ***** wiesz o działalności w pewnych aspektach kibicowskiego rzemiosła. Więc zamknij pizdę i się nie udzielaj. Mamy teraz wszyscy bić Ci brawo że przeszedłeś się na kebaba w bluzie L? Czasem zdarza się że jakiś nie ogarnięty studencina nałoży koszulkę wrogiego klubu, jak w każdym studenckim mieście. W większości przypadków dochodzi do zmiany właściciela. Z barwami Wisły, Lecha i Legii na miasteczku akademickim to ładnie dałeś do pieca. Okolicę miasteczka akademickiego to bardzo silnę pod względem H miejsce w Lublinie. Nigdy w życiu nie spotkałem tam innych barw niż Motoru czy zgód. Co do zgody Motoru ze Śląskiem to też się nie wpierdalaj bo ***** wiesz jak jest między nami.

WŁADCY WSCHODU MOTOR LUBLIN

mort
27-11-2011, 09:30
krótko i na temat :D

nam w sumie nie wypadało bo nie bywamy w Lublinie więc cieszy mnie, że ktoś z Motoru odpowiedział koledze 8)

cyryl
27-11-2011, 13:12
Co to jest Górnik Łęczna? :jejku: Hamburgery to żadna konkurencja - dla każdego. Oni zbierają baty od każdego. W tamtejszej okolicy masz raptem kilka klubów które coś niecoś znaczą, czyli: Motor, Hetman(mimo upadku nadal nieźle się trzyma), Łada, Stalówka, Chełmianka, na upartego możnaby dorzucić Avię która radzila sobie jedynie z leszczami z Tomasovii ;) Widać muszę uzupełnić swoją wypowiedź. Motor od jakiegoś czasu mocno dołuje, jeszcze kilka lat temu przejście się w bluzie czy z szalikiem(czy choćby z krzywym wyrazem twarzy po starówce nie mówię już o takim pięknym miejscu jak...np. Lubartowska) było równoznaczne z samobójczym atakiem japońskiego kamikaze. W Lublinie jestem regularnie od trzech lat co mniej więcej półtora tygodnia. Pomimo legijnych zawieszek na lusterku i napisu pod rejestracją nic mojej ślicznotce się nie stało. Znam kilku fanów Motoru i oni osobiście przyznają, że jest bryndza, a jedyną nadzieję na odbudowę ruchu kibicowskiego oraz pozyskanie nowego narybku, wyglądają w nowym stadionie. Życie. :gol2:
Jak dla ciebie taki śmieszny klub jak Łada coś znaczy to naprawdę Twoje pojęcie o życiu kibicowskim jest co najmniej znikome. Przeprasza za off topic.

vozny86
28-11-2011, 18:16
Ty chyba jesteś skończonym idiotą albo internetowym szczylem z pryszczami na ryju. ***** wiesz o działalności w pewnych aspektach kibicowskiego rzemiosła. Więc zamknij pizdę i się nie udzielaj. Mamy teraz wszyscy bić Ci brawo że przeszedłeś się na kebaba w bluzie L? Czasem zdarza się że jakiś nie ogarnięty studencina nałoży koszulkę wrogiego klubu, jak w każdym studenckim mieście. W większości przypadków dochodzi do zmiany właściciela. Z barwami Wisły, Lecha i Legii na miasteczku akademickim to ładnie dałeś do pieca. Okolicę miasteczka akademickiego to bardzo silnę pod względem H miejsce w Lublinie. Nigdy w życiu nie spotkałem tam innych barw niż Motoru czy zgód. Co do zgody Motoru ze Śląskiem to też się nie wpierdalaj bo ***** wiesz jak jest między nami.

WŁADCY WSCHODU MOTOR LUBLIN

Po weekendzie częściowo spędzonym w Lublinie podtrzymuję to co wcześniej pisałem. Do inwektyw nie będe się nawet odnosił, bo sam sobie wystawileś juz dobre świadectwo. Nie miałem zamiaru nikogo obrażać,(żeby było jasne za bardzo lubię to miasto)piszę co wiem co widziałem sam i czego doświadczyłem, oraz co mówią znajomi, ktorzy tam mieszkają. Za to Ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Obecność Motoru na miasteczku akademickim należy zaliczyć do miejskich legend. Kto tu po pierwsze mówi o noszeniu przez studentow barw klubowych?! Chodzą słuchy, że większość się Motoru boi choć nigdy go nie widzieli. Potwierdzasz to co usłyszałem wczoraj, mocni to ostatnio jesteście jedynie w gębie. Co do Śląska masz rację nie wiem jak jest między wami, w Lublinie widać tylko Śląsk. Moja cała wypowiedz i ta i wcześniejsza sprowadza się do tego, że jesteście w kiepskiej formie ostatnio szczególnie jeśli chodzi o ilość(spojrzmy choćby na żużel) i widoczność na mieście. Może mam zboczenie, ale widzę tylko WKS. Nie chodzilo tu o jakieś idiotyczne pseudoprowokacyjne wyjście w bluzie "L". Poszedlem na szamę i dopiero tam uwagę mi zwrócili chłopaki z Hetmana(co sie okazało później), jednocześnie zauważając, że jeszcze kilka lat temu niebyloby co ze mnie zbierać po takiej akcji.
Co do wypowiedzi Cyryla, kluby przeze mnie wymienione zostały w kolejności przypadkowej. Wiem, że Łada to kuj, bardziej chodziło mi o pokazanie "siły" Avii.

met(L)
28-11-2011, 18:32
że jesteście w kiepskiej formie ostatnio szczególnie jeśli chodzi o ilość(spojrzmy choćby na żużel).

Z tego co się orientuję a z Lublina jestem to prawdziwi Motorowcy na żużel nie zaglądaja. To że i ten klub i ten nazywa się Motor, albo nazywał jeśli chodzi o żużel nie znaczy, że mają tych samych kibiców.

vozny86
28-11-2011, 18:55
Jeśli o żużel chodzi nie wiem jak KMŻ kibicowsko ma się do piłkarskiego Motoru(poza wspólnymi barwami), w każdym razie frekwencja na żużlu jest znacznie wyższa niż na kopanej i o to dokładnie mi chodziło. Sory za brak precyzji w dookreśleniu.

cyryl
28-11-2011, 20:03
Vozny, ale siłę danej ekipy nie określa ilość widzów na stadionie! I nie wiem jak Ty chodzisz po tym Lublinie bo ja często widuję ludzi w barwach Motoru, czy na osiedlu, czy nawet na uczelni.

mort
28-11-2011, 20:21
temat zakończony

nie prowokowac Voznego bo dostał juz punkty a wolałbym go nie wyrzucać :)

Odek
28-11-2011, 22:13
Śląsk jest obecnie na topie. Wyniki, wcześniej LE i panuję pewna moda na ten klub. Noszenie barw Śląska w Lublinie jest bezpieczne więc sami sobie odpowiedzcie dlaczego widać je na mieście.

Jeżeli uważasz że frekwencja jest wyznacznikiem siły danej ekipy to gratuluję.
Dobra, jeżeli tak się czepiłeś tej frekwencji to spójrz na frekwencję na wyjazdach chociażby z bieżącego lub poprzedniego sezonu. Pomimo chujowych wyników (tamten sezon) to jeździliśmy dobrymi liczbami.
Masz tutaj kolejny dowód ->
https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/377150_308073195887575_100000546904025_1170987_303 713604_n.jpg

Miarą formy kibiców jest frekwencja na wyjazdach a nie na meczach u siebie!

Jeżeli chodzi o działalność "poza sportową" to pojęcie masz zerowe. Takich tematów nie porusza się w internecie, ogarnięte osoby wiedzą co i jak.

Gwarantuję Ci, nie chciałbyś przekonać się jak "słabą" ekipą jesteśmy. :kawa:

rey
23-08-2012, 16:51
Na temat Pogoni Foxx pisał, chyba w tym temacie, jakiś czas temu. Szukajcie a znajdziecie... :prosze:

Foxx
23-08-2012, 17:20
W ogóle polecamy uważną lekturę tematu:

http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=272

ZdziCHu
24-08-2012, 20:35
Możesz jaśniej?

układ...

Michu
24-08-2012, 20:44
jak to jest z tymi zgodami?Legia-Pogoń sztama,Legia-Zagłębie sztama a znajomy z Sosnowca mówił że Zagłębie ma większą kose z Pogonią niż z Hanysami ?

z choinki się urwałeś?

Makrel
24-08-2012, 20:48
jak to jest z tymi zgodami?Legia-Pogoń sztama,Legia-Zagłębie sztama a znajomy z Sosnowca mówił że Zagłębie ma większą kose z Pogonią niż z Hanysami ?

Co ty robisz na tym forum?:poddaje:

Domino KG(L)
24-08-2012, 20:55
Co ty robisz na tym forum?:poddaje:

Szuka info ;) A tak na serio to chyba 99% kibiców Legii wie co jest grane,a jak Andrea nie wiesz to poszukaj sobie info w innych źródłach.

MWyrz
25-08-2012, 21:20
W ogóle polecamy uważną lekturę tematu:

http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=272
Dzięki za link tego szukałem :>

Rembek
25-04-2013, 15:09
Witam, czy moglby mi ktos napisać jaka była sytuacja miedzy Legia i Manchesterem United. Znalazlem zdjecie wydaje mi sie z finału pp Legia - GKS Katowice na ktorej widać flage MU, na allegro od czasu do czasu mozna znalesc łaczone szale.

http://imageshack.us/photo/my-images/507/f20b41.jpg/

http://imageshack.us/photo/my-images/849/legiamanchester.jpg/

Michu
25-04-2013, 15:14
(...) Legioniści przez pewien czas mieli też dobre stosunki z fanami Manchesteru United. Wszystko zaczęło się od wizyty MU w Polsce przy okazji meczu z Widzewem. Na meczach Legii czasem wisiała flaga „Czerwonych Diabłów”, kibice z Manchesteru zostali przyjaźnie przyjęci na półfinałowym meczu PZP w 1991 roku, a siedem lat później legioniści licznie wsparli United na meczu eliminacji Ligi Mistrzów z ŁKS-em. Mimo tego, układ z MU trudno uznać za zgodę w klasycznym rozumieniu tego słowa.

http://zyleta.info/?p=943

Rembek
25-04-2013, 15:16
dzieki za szybka odpowiedz :)

je_martin
26-05-2013, 01:54
Ja mam takie pytanie. Czy może ktoś opowiedzieć o losach relacji na linii Legia-Zenit? Czy między nami a Zenitem był jakiś układ, porozumienie i jak to teraz wygląda? Chodzi mi o to jaki wpływ na relacje między nami a Zenitem miała katastrofa pod Smoleńskiem.

Foxx
26-05-2013, 08:00
Były kontakty, zaproszenia na turnieje, itp. W pewnym momencie zdecydowano, że ruska kurva zawsze kurva i finito. Decyzja ta zapadła przed Smoleńskiem (co najmniej rok).

RAFek
26-05-2013, 20:51
Na temat Pogoni Foxx pisał, chyba w tym temacie, jakiś czas temu. Szukajcie a znajdziecie... :prosze:

A ja w uzupelnieniu informacj zdaje sie z drugiej strony tego wątku, wrzuconej przez Lechistę, odnośnie naszej wizyty w Gdańsku, jako uczestnik tejże, dementuję po raz kolejny farmazon o demolce baru mlecznego Muszelka (sorry admini - musiałem). Demolka jest wymysłem gdańskiej policji pododział AA i pismaków. W bar wjechaliśmy za uciekającymi Lechistami, którzy nas się tam zupełnie nie spodziewali, choć od rana gościliśmy w 3Mieście. Padlo tam może kilka stolików i trochę zastawy. Zaraz po tym podobna sytuacja ma pod salonem gier, do którego wpadamy w tym samym celu, a w zasadzie za celem.Flipery i maszyny ocalały, sam osobiście przepraszałem panią z kasy za zamieszanie. Pani ta, odwiedziła nas później w IV komisariacie Gdańsk Wrzeszcz, w celu okazania ;)
Później ma miejsce solidna rewizyta Gdańszczan w Szczecinie :)

Pzdr Foxx :) i gratu(L)acje :)

RAFek
27-05-2013, 07:15
Cp do naszej zgody z ZS, dla mlodego pokolenia, choc temat wałkowany np z Wojtkiem... Po odnowieniu zgody z Legia, jedziemy na nasz mecz do Czestochowy z Rakowem skladem podobnym do tego, ktory zawital pozniej do Zabrza na Pol-Fra, o ktorym pisal UGG i Foxx, czyli TOPowym. Kiedy my wchodzimy na stadion, sektor gosci zawieszony jest flagami ZS a na sektorze sama mlodziez, ktorej nasza Starszyzna nie ogarnia. Na pytanie gdzie sa decyzyjni ZS, pada odp, ze na swoim meczu w IV lidze... Wobec czego kazemy im zdjac flagi i siedziec obok nas. Ta mlodziez ZS, ktora tam byla, to pozniejsze sosnowieckie BB.

Foxx
27-05-2013, 14:52
Pzdr Foxx :) i gratu(L)acje :)
Dzięki :] Mokotów & Gryfino! :piwo:

Kamilzon
23-08-2013, 00:45
a czy możecie powiedzieć jakie są i były stosunki między Legią a Lublinianką Lublin
bo gdzieś przeczytałem że kiedyś ludzie na Lubliniankę w barwach Legii chodzili mógłby mi ktoś to wyjaśnić

Rymek
23-08-2013, 03:05
W 2004;w Łęcznej,na naszym sektorze było kilka osob w barwach Lublinianki.

Kamilzon
19-11-2013, 13:14
czy może mi ktoś powiedzieć jakie były/są stosunki miedzy Legią a KTH Krynica
bo dawniej to był jeden klub nazywał się KTH-Legia Krynica czy jakoś tak

Sosen
19-11-2013, 13:25
W 2004;w Łęcznej,na naszym sektorze było kilka osob w barwach Lublinianki.

Pierwsze słyszę.

a-d-a-m
19-11-2013, 13:28
czy może mi ktoś powiedzieć jakie były/są stosunki miedzy Legią a KTH Krynica
bo dawniej to był jeden klub nazywał się KTH-Legia Krynica czy jakoś tak

Sekcja hokeja Legii przeniosła się do Krynicy stąd ta nazwa. Nie sądzę żeby oni wtedy mieli jakichś kibiców.

pablos
19-11-2013, 13:47
czy może mi ktoś powiedzieć jakie były/są stosunki miedzy Legią a KTH Krynica
bo dawniej to był jeden klub nazywał się KTH-Legia Krynica czy jakoś tak
Miesiąc temu było trochę wrzutów ze strony miejscowych pasiaków.

ssjrpz
19-11-2013, 16:22
Siema jestem nowy , dobry temat wielu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć ( szczególnie w odniesieniu do starych czasów np: lata 80 )

Rymek
22-11-2013, 06:49
Pierwsze słyszę. Kilka osób w barwach Lublinianki widziałem (ok.3).

Sosen
22-11-2013, 07:28
Na pierwszym naszym wyjeździe do Łęcznej wiosną 2004 r. ? Nie ma takiej opcji. Było trochę osób z Lublina ale żadnej zorganizowanej grupy kibiców Lublinianki. Wiedziałbym ;)

a-d-a-m
22-11-2013, 10:17
Lublinianka to chyba była jak graliśmy w Lublinie mecz charytatywny z KSP (dochód przeznaczony na pomoc dla Andrzeja Głowackiego).

mx1916
22-11-2013, 12:38
Tez pierwsze slysze , zwlaszcza ze bylem na tym wyjezdzie a z Lublinianki znam prawie wszystkich , Adam na tym meczu dla Glowackiego widoczne ekipy tylko Legii i Motoru , z Lublinianki pare osob nie afiszujacych sie i ponoc ktos z Ksp , ogolnie w uj sympatykow futbolu , pamietam jak noc wczesniej Motor malowal ulice i kino obok stadionu " zapraszamy na wpierdol " itp , a wyszlo jak wyszlo ;-)

karakan
23-11-2013, 00:42
Wyszło epicko! :)

Rymek
24-11-2013, 05:31
Po pierwsze,mój błąd,napisałem "ok.30",już edytowałem.
Po drugie,też byłem na wyjeździe i widziałem na naszym sektorze ludzi w szalach Lublinianki.Kto to był nie wiem.

mx1916
24-11-2013, 19:53
Niechce z toba polemizowac jednoczesnie nie pobudzac jakiejs chorej napinki w tak zacnym temacie , ale na tym wyjezdzie o ktorym mowa 15 osob z Lublina , sama Legia nikt z Lublinianki , tak jak mowilem znam tAm wszystkich , wszyscy pozytywnie wypowiadaja sie o nas i tyle w temacie wiecej priv co by nie zasmiecac

wujek_tomasz
24-11-2013, 19:59
Nie wiem czy temat odpowiedni ale czy ktoś mógłby mi przybliżyć nasze relacje z Kotwicą Kołobrzeg? Jest gdzieś jakiś tekst opisujący sytuację? Przeszukałem forum ale chyba za słabo...

Michu
24-11-2013, 20:05
Nie wiem czy temat odpowiedni ale czy ktoś mógłby mi przybliżyć nasze relacje z Kotwicą Kołobrzeg? Jest gdzieś jakiś tekst opisujący sytuację? Przeszukałem forum ale chyba za słabo...

Najlepiej temat opiszą Ci chłopaki z Kołobrzegu, którzy są na forum. Według moich informacji Kotwica to Kotwica, natomiast w mieście działają Kołobrzescy Legioniści, których część udziela się też na Kotwicy. Przed rozpadem "rodziny Pogoni" sytuacja była mniej skomplikowana.

wujek_tomasz
24-11-2013, 20:18
No właśnie tym bardziej ciekawi mnie "historia" jak i obecna sytuacja :)

Michu
26-11-2013, 18:27
No właśnie tym bardziej ciekawi mnie "historia" jak i obecna sytuacja :)

Nie wgłębiając się w szczegóły: przed rozpadem "koalicji Pogoni" między Flotą, Kotwicą i Pogonią były dobre stosunki. Między Flotą a Kotwicą zgoda, na Kotwicy byli ludzie nastawieni pro-Legia, ale nie można mówić o FC. Natomiast później sytuacja się odmieniła, Kotwica z dobrych stosunków przeszła w kosę z Flotą i Pogonią, nawiązując potem zgodę z Bałtykiem Gdynia, której już nie ma. Sympatia do Legii w Kołobrzegu istnieje dalej czego przejawem mogą być "Kołobrzescy Legioniści", których część udziela się również na Kotwicy. Natomiast Kotwica to Kotwica, nie są niczyim FC a dobre relacje łączą ich ze Stalą Gorzów.

Chociaż tak jak mówiłem, mogę się nieco mylić w pewnych kwestiach.

BladaTwarz
27-11-2013, 00:50
Pogoń chciała, żeby Kotwica została ich FC na co oni nie chcieli przystać, bo chcieli być zgodą. Później można powiedzieć, że PS podbiła zgodę z Flotą z którą nic ich już nie łączy przez Falubaz.

Naguto
27-11-2013, 10:16
że PS podbiła zgodę z Flotą z którą nic ich już nie łączy przez Falubaz.

Z tego co wiem nigdy nie mieli zgody

wujek_tomasz
27-11-2013, 10:39
Wielowątkowość sprawia, że trochę to wszystko zagmatwane. Dzięki za wyjaśnienie.

Foxx
27-11-2013, 10:47
Z tego co wiem nigdy nie mieli zgody
Bo też instytucja "rodziny Pogoni" (coś pomiędzy FC/układem/zgodą) trochę utrudnia jasne przedstawienie sytuacji w naszych kategoriach. W każdym razie, chodzi o czas, gdy - inaczej, niż FC - Flota jeździła na Pogoń we własnych barwach.

PS jak wiadomo - z Falubazem Pogoni aktualnie również nic nie łączy (w uzupełnieniu wpisu Bladej Twarzy).

Bartas97
27-11-2013, 17:51
Jako, iż mieszkam w Świnoujściu wypowiem się trochę na ten temat. Flota aktualnie nie jest ''rodziną Pogoni'', po prostu neutral. FC Świnoujście, też już CHYBA nie istnieje. Do Szczecina ze Świnoujścia na mecze wybiera się też tylko starszyzna, ale są to ludzie, którzy po prostu od x lat jeżdżą na Portowców. Od spadku Pogoni do IV ligi większa część młodzieży postanowiła działać na Flocie (w tamtym okresie wielkie sukcesy Wyspiarzy). Na prawobrzeżu, a dokładniej w dzielnicy Warszów od czasu do czasu można kogoś spotkać w barwach Pogoni, jest też parę grafów.

Foxx, pierwsze słyszę, żeby Flota jeździła na Pogoń we własnych barwach, to bardziej Kotwica mogła się pokazywać w barwach na stadionie przy Twardowskiego (młody jestem, ale z dawniejszych czasów nie pamiętam, żeby ktoś jeździł w barwach Floty na Pogoń). Natomiast w Świnoujściu, było na odwrót bardzo często można było spotkać kogoś z barwami Pogoni.

Z Kotwicą od paru lat Wyspiarze mają kosę, aktualna zgoda to tylko Falubaz.

Na Flocie też złego słowa nie usłyszysz na Legię. Nawet jeszcze nie tak dawna sytuacja z marca, kiedy to Śląsk przyjechał do Świnoujścia i oznaczył swoją obecność na murach wrzutami typu : ''WKS'', po paru godzinach były już to grafy ''CWKS'' ;-)

sethan
27-11-2013, 19:14
"Foxx, pierwsze słyszę, żeby Flota jeździła na Pogoń we własnych barwach, "



Jeździła i to jeszcze w zeszłym roku na Twardowskiego widziałem delegację w gustownych szarych bluzach z barwami Floty.

--
100%EG

Bartas97
27-11-2013, 21:18
Jeździła i to jeszcze w zeszłym roku na Twardowskiego widziałem delegację w gustownych szarych bluzach z barwami Floty.

--
100%EG
Tutaj bardziej mi chodziło o lata 2002-2006, pamiętam zawsze jak jeździłem z tatą pociągiem, czy busem to każdy utożsamiał się z Pogonią i Świnoujskich barw nikt na siebie nie ubierał, chociaż ludzie Ci latali na Flotę i wiedzieli, że są ''rodziną Pogoni''.

perykles
28-11-2013, 02:07
Bartas97 trochę się mylisz co do tej Floty, Pogoni i brawach. Powiem Ci tylko, że w tym roku Flota była przynajmniej raz na wyjeździe Pogoni w swoich barwach i nikt nie robił z tego powodu problemów.

Ogólnie w Świnoujście na meczach można spotkać ludzi w brawach Pogoni i Legii. Nie wiem jak w tym drugim wypadku, ale w pierwszym jakieś problemy wcześniej miał Falubaz, ale obecnie w granatowo-bordowych barawach można spokojnie przebywać na tym kameralnym obiekcie, a i zawsze się zdarzy, że ktoś krzyknie "Pogoń" bądź "Legia".

Bartas97
28-11-2013, 23:16
Bartas97 trochę się mylisz co do tej Floty, Pogoni i brawach. Powiem Ci tylko, że w tym roku Flota była przynajmniej raz na wyjeździe Pogoni w swoich barwach i nikt nie robił z tego powodu problemów.
Czyli jestem trochę do tyłu, ale jeżeli tak mówisz to pewnie prawda.


Ogólnie w Świnoujście na meczach można spotkać ludzi w brawach Pogoni i Legii. Nie wiem jak w tym drugim wypadku, ale w pierwszym jakieś problemy wcześniej miał Falubaz, ale obecnie w granatowo-bordowych barawach można spokojnie przebywać na tym kameralnym obiekcie, a i zawsze się zdarzy, że ktoś krzyknie "Pogoń" bądź "Legia".
Zgodzę się z tym ;)

F..
29-11-2013, 00:09
tak w uzupełnieniu dodam, bo chyba nikt nie napisał, że Kotwica ma ze Stalą Gorzów układ od tego roku - dość szybko powstały wspólne gadżety, graf

TNTP
29-11-2013, 00:20
tak w uzupełnieniu dodam, bo chyba nikt nie napisał, że Kotwica ma ze Stalą Gorzów układ od tego roku - dość szybko powstały wspólne gadżety, graf

Stilon twierdził, że Kotwa była widziana w Gorzowie już w zeszłym roku. Widziana w sensie coś tam się "bawiła" razem ze Stalą.

Alek
29-11-2013, 00:59
tak w uzupełnieniu dodam, bo chyba nikt nie napisał, że Kotwica ma ze Stalą Gorzów układ od tego roku - dość szybko powstały wspólne gadżety, graf

http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=635&p=1227679&viewfull=1#post1227679

napisał

Kamilzon
15-12-2013, 13:53
Miesiąc temu było trochę wrzutów ze strony miejscowych pasiaków.

to w Krynicy jest FC Cracovi o to o tym nie wiedziałem chociaż mieszkam nie daleko byłem na meczu KTH i wszyscy w lynie mieli barwy KTH nikogo nie widziałem w barwach pasów

z tego co wiem KTH ma zgodę z JKH GKS Jastrzębie