PDA

Zobacz pełną wersję : Kto pil takowy wynalazek...



Adams_
06-08-2003, 02:11
Zwie sie "Mocny Warszawiak" i jest piwem w puszce poniekad.. Widzialem to cudo dzis/wczoraj na Kabatach w gablocie sklepowej. Mam nadzieje, ze nie smakuje jak "Czarny Kon", ktorego NIE DA sie pic a stwierdzily to najwieksze opoje. Im nawet napoj piwny Tesco nie straszny :buhaha:

Klusek
06-08-2003, 08:57
Pewnie kolejny wynalazek. czarny koń, brrr.....nie przypominaj mi.

legart
06-08-2003, 08:59
A pił ktoś "imperatora" z Jabłonowa? 8-

Q_(L)
06-08-2003, 09:26
A "pił" ktoś browar marki "Lider Price" (czy jak się tam to pisze :hmm: )

Nie polecam 8-

legart
06-08-2003, 09:33
A "pił" ktoś browar marki "Lider Price" (czy jak się tam to pisze :hmm: )

Nie polecam 8-

Z lider price piłem tylko czeskie piwo w półtoralitrowych plastikowych butelkach (całkiem, całkiem), natomiast polskich wynalazków po 1,20 zł nie tykam.

Kiju
06-08-2003, 09:47
Ha!
A kto z szanownych panów pił Pącz-Zapach do ciast?Było to w 0.5 l butelkach i mialo 60 %...było o smaku cytrynowym i pomaranczowym.Swego czasu Pącz robił furore bo kosztował grosze a walił w łeb straszliwie,szkoda ze skarbówka tak szybko kapneła sie ze ktoś sprytnie obszedł akcyze i pącz zniknoł ze sklepow.
W Socho najtanszym piwem jest TaB zwany potocznie tabulatorem :)



ps

...tak,tak drogi Legarcie...godzina zero szybko sie zbliza :>

Afgan
06-08-2003, 09:49
TaB-a mocnego pilem na wyjezdzie w Szczecinie...obrzydliwe piwo...wole juz goolmany za 1.99 a CESKY LEZAK z "Leader Price" nie jest zly '8

Gruby
06-08-2003, 10:12
Goolman jest dobry, jakby sprzedawali w butelkach to bylby kozakiem :D
Co do lider szajsa, to raczej taki sobie i chyba ma malo obrotow, przynajmniej te w 1.5 litrowych butelkach.

Luk@s
06-08-2003, 10:31
Goolman jest dobry, jakby sprzedawali w butelkach to bylby kozakiem :D
.

Wtakim razie jest, bo sprzedaja butelkowanego goolman'a.
Imperatora pilem mocno sredni.

Mam pytanko, widzial ktos piwo w proszku? znajomka mi powiedziala ze widziala cos takiego w geant w Fort Wola. czy to mozliwe?

Kiju
06-08-2003, 10:33
[

Mam pytanko, widzial ktos piwo w proszku? znajomka mi powiedziala ze widziala cos takiego w geant w Fort Wola. czy to mozliwe?

Mi sie wydaje ze jest to rodzaj podpiwka,w smaku cos jak Karmi...

...uwielbiam Karmi.

legart
06-08-2003, 10:35
[

Mam pytanko, widzial ktos piwo w proszku? znajomka mi powiedziala ze widziala cos takiego w geant w Fort Wola. czy to mozliwe?

Mi sie wydaje ze jest to rodzaj podpiwka,w smaku cos jak Karmi...

...uwielbiam Karmi.

hehe co zwykłe jasne pełne za gorzkie 8) , pamiętaj co gdzie indziej pisałem o laktacji 8-

Adiq
06-08-2003, 10:40
Mam pytanko, widzial ktos piwo w proszku? znajomka mi powiedziala ze widziala cos takiego w geant w Fort Wola. czy to mozliwe?
To jest tzw. podpiwek. Można go kupić w okolicach mojej działki na której jutro będę. :] Kosztuje chyba złotówkę, a można z tego zrobić parę litrów. :D

Nova
06-08-2003, 10:48
Mam pytanko, widzial ktos piwo w proszku? znajomka mi powiedziala ze widziala cos takiego w geant w Fort Wola. czy to mozliwe?
To jest tzw. podpiwek. Można go kupić w okolicach mojej działki na której jutro będę. :] Kosztuje chyba złotówkę, a można z tego zrobić parę litrów. :D
Tylko jak się to już"ustoi"to trzeba uważać przy otwieraniu bo qmplowi pół chaty zalało :buhaha:

...uwielbiam Karmi.

A Gingersa albo Redsa piłeś?Bo ja je bardzo lubie a Karmi cuś mi nie podchodzi.

Pzdr.

Kiju
06-08-2003, 10:57
A Gingersa albo Redsa piłeś?Bo ja je bardzo lubie a Karmi cuś mi nie podchodzi.

Pzdr.

Ja nie lubie piw ogólnie wcale,czy to bedzie Carlsberg czy TaB to maja dla mnie taki sam niedobry smak,nie lubie goryczy.
Redsa czy Gingersa moge wypić,jednak nie jestem jakims pasjonatem tych piw.
Co do Karmi to nie traktuje tego jako piwa tylko jako napoj ktory dobrze gasi pragnienie...i bardzo dobrze wpływa na trawienie.Np. w Belgii piją takie piwo do obiadów,łącznie z dziećmi.

Grochów
06-08-2003, 11:21
O Boshhhhhhh,jak można pić karmi--największa ochyda jaka może być... .Lider price- kiedyś ,żeśmy tego ze 3 kraty wlali :D:D:D...Jak sie nie ma hajsu to sie wlewa piwka typu goolman,ale np.Wojaki są tanie i dobre...:P Reds też huuuujowy....Nadaje się max na 2 łyki,dalej sie nie da pić :D

Dżon Łejn
06-08-2003, 11:29
a piliście grom albo grot z biedronki? 1,5l za 3.89--smakuje jak woda z piwem :D

Franz
06-08-2003, 13:52
narazie najwiekszym wynalazkiem jaki piłem to nalewka o smaku "czyste zwykłe" taki syf że szok i radze wam nie kupujcie nawet żeby spróbować bo nie warto.

bemowiak
06-08-2003, 13:57
A ja piłem "Jasne że pełne" 8- straszne siki ale wypić sie da,ale za to atoma mocnego niebardzo

MaxyM
06-08-2003, 14:03
Ja nie tak dawno temu uraczylem sie piwem (znaczy kilkoma) "Złoty Kur". Takiego zatrucia alkoholowego nie mialem nigdy. Nie pijcie tego!

Dżon Łejn
06-08-2003, 14:14
Ja nie tak dawno temu uraczylem sie piwem (znaczy kilkoma) "Złoty Kur". Takiego zatrucia alkoholowego nie mialem nigdy. Nie pijcie tego!

miałem w pamięci twoją dawną wypowiadź na temat tych kurów i będąc w geancie 2 dni temu wybiłem to z głowy kolegom.
Przez chwile też myślałem że wtedy mówiłeś o złotym bażancie :D

MaxyM
06-08-2003, 14:28
I dobrze Bass zrobiles, bo po tym piwie rano masz swoiste killing fields. Myslalem, ze zejde z tego swiata... to juz nawet nie byl kac, to byl armagedon, a kac to tylko taki maly dodatek... caly system mi wysiadl... ani siedziec, ani stac, ani lezec... helikopter 10h bez znaczenia co robilem... +bol glowy niczym po ataku nuklernym +system error.

Dżon Łejn
06-08-2003, 14:41
I dobrze Bass zrobiles, bo po tym piwie rano masz swoiste killing fields. Myslalem, ze zejde z tego swiata... to juz nawet nie byl kac, to byl armagedon, a kac to tylko taki maly dodatek... caly system mi wysiadl... ani siedziec, ani stac, ani lezec... helikopter 10h bez znaczenia co robilem... +bol glowy niczym po ataku nuklernym +system error.


takie akcje mam jak popije brendy , koniaku albo dżonego
kac jak stąd do bagdadu i spowrotem :help:

Mazi
06-08-2003, 15:06
Złoty Kur zły ???? 8- :oho: :box:

Co piłeś przed nim ,albo po nim Maxym ? "Złoty kur" jest zajebisty !!!


Nie pijcie chorwackich piw !!!!!!!

Jak jedziecie do Chorwacji i nastawiacie sie na bro , to sie możecie srogo zawieźć . Ich piwa są ... słone :oho: , i kurna drogie ... zapamiętajcie moją przestrogę ...!!!

Radio
06-08-2003, 16:42
Jezu jak wspomnę takie piwo jak GAB (w Częstochowie piłem ohyda) to mi mordę na drugą stronę wykręca. Więc dziś jak piję to tylko te przynajmniej średnie. Nienawidzę Karmi, Redds'a i Gingersa (to ostatnio piłem Jezu ile ja sie z tą butelką męczyłem).

A odpowiadam na pytanko (trochę pośrednio) o browar w proszku. To chyba jest jest możliwe, skoro Japończycy już w 1980 potrafili zrobić gorzałę w proszku.

Nazgul
06-08-2003, 20:21
Heh.
Ja mam takie zboczenie że czego bym się nie napił, to zawsze wracam do Warki Strong i jest cool. Wareczka to moje piwo :) A jeżeli chodzi o wynalazki to trenowałem sewgo czasu Desperados. Drogie jak jasna cholera, ale ma coś. Żaden wynalazek tak mnie nie nakręcił jak to - zajebisty poprawiacz humoru :D... A co do smaku - słodkie.

MaxyM
06-08-2003, 21:03
Rycerz, swego czasu na Jelonkach w Biedronce... Szedłem, piłem i żygałem... wątrobe mi Rycerz toporkiem posiekał.

Adams_
06-08-2003, 21:13
czyli mam rozumiec, ze nikt nie lykal "mocnego warszawiaka" :rotfl:

rkwa
06-08-2003, 21:14
A ja piłem "Jasne że pełne" 8- straszne siki ale wypić sie da,ale za to atoma mocnego niebardzo

hehe-w zeszle wakacje mielismy tego promocje u nas na stacji i cale osiedle pilo tylko ''jasne ze pelne'' i ''jasne ze mocne'',dopiero pod koniec wakacji nikt nie mogl na to patrzec a tak to wcale nie takie zle,wchodzilo jak woda /az zlapalem smaka/

pozdro.

rkwa
06-08-2003, 21:18
[quote="Radio"]. Nienawidzę Karmi, Redds'a i Gingersa (to ostatnio piłem Jezu ile ja sie z tą butelką męczyłem).


Gingers jest dobry jak ma sie alko-wstret,wypije sie pare i znowu voda czy zwykle jasne pelne wchodzi poprawnie-niedawno testowalem-sprawdzone.

pozdro.

Grochów
06-08-2003, 21:29
Heh.
Ja mam takie zboczenie że czego bym się nie napił, to zawsze wracam do Warki Strong i jest cool. Wareczka to moje piwo :) A jeżeli chodzi o wynalazki to trenowałem sewgo czasu Desperados. Drogie jak jasna cholera, ale ma coś. Żaden wynalazek tak mnie nie nakręcił jak to - zajebisty poprawiacz humoru :D... A co do smaku - słodkie.
Warka Strong--nastepne piwo nie do picia!!!

MaxyM
06-08-2003, 21:31
Kiedys w drodze do Rucianego, kupielm z ciekawosci (mama zawsze mowila, ze ciekawosc to...) Misia Koko-roko (1L Czegoś?!), wypilem i nie sciemniam, przez 2 dni moglem czytac po ciemku...

Dżon Łejn
06-08-2003, 21:39
reds smakuje jak zwietrzały szampan
gingers ujdzie--spróbuje sie tym kiedyś zrobić i napisze jak było :D

Grochów
06-08-2003, 23:11
reds smakuje jak zwietrzały szampan
gingers ujdzie--spróbuje sie tym kiedyś zrobić i napisze jak było :D
To możemy się razem tym uchlać,bo też jestem ciekaw---faktycznie w sumie nienajgorsze...A w ogóle po ile stoi ,bo właśnie coś nie kojarze??Ale chyba nie za tanio...:/

MaxyM
06-08-2003, 23:13
Ja Reddsa traktuję jako przerwę w piciu piwa... osłodzę sobie trochę smaka i jadę dalej. :pijok:

Tak samo jak nie ma nic lepszego na kaca od zimnego Reddsika... 8)

Luk@s
06-08-2003, 23:31
Tak samo jak nie ma nic lepszego na kaca od zimnego Reddsika... 8)

pewnie ze jest :)
chlodny Tyskacz... i nie widze inaczej...

Nazgul
07-08-2003, 19:51
Warka Strong--nastepne piwo nie do picia!!!

Herezje Waszmość głosisz - bacz, aby inkwizycyja święta nie zainteresowała sie breweryjami Waszeci...

Dżon Łejn
07-08-2003, 19:56
Warka Strong--nastepne piwo nie do picia!!!

Herezje Waszmość głosisz - bacz, aby inkwizycyja święta nie zainteresowała sie breweryjami Waszeci...



yyyyyyyy
zali wrzdy Waszmość Grochów vel Ryżu
Warecki Strong to siuski kobyły :D

Radio
07-08-2003, 20:06
A jeszcze jedno z zagranicy, najgorsze browary to chyba hAmerykańce mają. Tam 5% to już mocne. Kupukjesz tego np 30-pack puszeczek 0,357 l i lejesz w siebie i przed siebie. Lejesz i nie mozesz bo masz pełny bebech i jesteś trzeźwy. Wyjściem jest tzw. murzyńskie (najtańsze) piwo w ćwierć galonowych buteleczkach (ok 1l) ponad 5% i wali niemiłosiernie (w porównaniu w ichnim normalnym).
A i ciekawostka z zeszłego roku spiryt na stacji bezynowej 0.7 24 $ Polska gołda (wódzia pycha) 0.7 20 $. Gdzie tu sens gdzie logika.....

Tupcia
12-08-2003, 13:13
A z tymi Gingersami to w ogole śmiesznie. Moja koleżanka może jednego takiego pić przez pół godziny albo i dłużej, ale zawsze potem się nieźle wstawia. Po jednym! A jak wypiła ze mną porządne 3 tyskie to nic jej nie wzięlo...
A tak w ogole, to czy widzial ktoś gdzieś takiego winiaka "poczuj moc smoka"?? Raz w życiu to piłam i nigdy więcej już tego eni znalazłam, a jest serio świetne :> , smaczniejsze od Komandosa...
A jesli chodzi o browary, to mój typ (oczywiscie jak mam hajs) to desperados... a jak nie, to Tyskie i (tu się narażę zapewne) Lech:D

Sharn
12-08-2003, 19:52
Ostatnio skalkulowałem ile można oszczędzić floty pijąc produkty piwopodobne (w sporej ilości wymienione wyżej) i wyszło mi że będę kupowł PIWO. Na dużej ilości (z 8 mi starczy) wyszła za mała różnica. Po co się męczyć? :D

Jak ktoś total nie ma floty, a chce się podp...ć nie sobie kupi nalewkę na spirycie (w Szczecinie to klasyk :) ) i będzie oki.

8)

rkwa
12-08-2003, 22:18
a vodki jakies wmiare wchodzace tanie znacie?my mamy teraz na 'naszej' stacji ''wodka raz'' po 16zl.-cena dobra a po 3 piwkach nawet nie najgorzej wchodzi.

pozdro.

Sharn
12-08-2003, 22:27
Wchodzące to nie wiem, ale jest taka jedna dobrze wychodząca '8 Polowa, w Auchanie coś koło 14 taka... :kac:

rkwa
12-08-2003, 22:43
jak sie przesadzi to i absolut jest 'wychodzacy' hehe a te tanie jak sa zmrozone w sumie nie wiele sie roznia od sobieszczaka np.

pozdro.