PDA

Zobacz pełną wersję : Jak spedziliscie derby?



c_zary
06-05-2003, 11:36
Mi udalo sie wbic na stadion na bilet wielorazowego uzytku 8) Niepotrzebnie tylko we wtorek sie pod kryta nastalem :roll: Zeby jednak wszystko nie bylo cacy to nie widzialem bramki bo sie akurat wtedy zagapilem :evil:

Wspolczuje Adiq'owi i Yakuzie bo byli ze mna tylko ze nie udalo im sie jednak wejsc na stadion bo w pewnym momencie ochrona przestala wpuszczac na "skasowane" wczesniej bilety. Ale przynajmniej probowaliscie, a to tez sie liczy!

MaxyM
06-05-2003, 11:44
Ja skacowany, z Redsem w łapie, siedziałem w klapkach przed telewizorem, a że wygodna kanapa i mecz strasznie interesujący, zasnąłem gdzies w około 20 minucie. Przebudziłem się na bramke, po czym znów popadłem w sen - już teraz wiem jak interesujące i jakie znaczenie nabrały dla mnie derby na konwiktorskiej.

Raffi
06-05-2003, 11:48
Ja urwałem się z wyjazdu "majówkowego", żeby obejrzeć mecz, ale że nie lubię oglądać meczu incognito (mialbym BAAAAAAAAARDZO poważne problemy z zachowaniem powagi podczas sytuacji bramkowych dla Legii - podskakuję jak pasikonik :D ), więc w końcu zbastowałem....Szkoda, gdybym wiedział, że będą takie hece z wejściem na nasz sektor, to może bym się skusił...

Mazi
06-05-2003, 12:14
Ja tak jak Maxym , lecząc kaca po mojej sobotniej 18 :) .
Obudziłem się równo z ...gwizdkiem sędziego ( ojcie mnie obudzil ) i ... nie pewnym krokiem poszedłem do TV :D . Szczerze mówiąc to ,wolałbym już w takim stanie nigdy nie oglądać meczów ... :P

kamyk
06-05-2003, 12:36
nio a ja siedzialem w knajpie w pulawach z dzieczyna i kolega legionista i oglodalismy meczyk troszke nudny ale wazny ze wygrany!

Afgan
06-05-2003, 13:33
ja meczyk spedzilem na stadionie KSP na naszym sektorze :)
to byl raczej piknik a nie mecz...doping taki sobie ultras w wykonaniu Polonii tez marny...te swiece dymne to wolaly o pomste do nieba czegos tak zalosnego nie widzialem dawno...ale te Asterixy podobaly mi sie (ich wykonanie) ale nie przeslanie na nich zawarte... :evil:
mam gdzies takie "derby" :!:

yakuza
06-05-2003, 14:07
Moją relację z wyprawy pod nasz sektor mozna przeczytać na www.yakuzaa.blog.pl :)
Niestety nie weszliśmy z Adiqiem za to widzielismy popis policji polskiej :evil: która pałowała kogo popadnie. Gratuluję Czarkowi ktory wychujał ochroniarza w okularach :D

c_zary
06-05-2003, 14:26
Gratuluję Czarkowi ktory wychujał ochroniarza w okularach :D
Dzieki, ale to nic wielkiego bo do pewnego momentu mozna sie bylo wbic na relaksie, a jednego ochroniarza to po prostu zignorowalem :D Potem dopiero przestali wpuszczac :roll: Szkoda, ze tak pozno sie dopchaliscie :(

Mrozik
06-05-2003, 14:28
Ja spędziłem derby podobnie jak maxym, tyle że udało mi się nie zasnąć :).

dyha
06-05-2003, 14:29
Mi wystarczyła relacja LIve w necie , i tak nie mialem lepszego wyjścia , wiec wybralem Net :D

Harcerz
06-05-2003, 15:37
Ja sluchalem relacji na zywo....przez telefon :D

MaxyM
06-05-2003, 16:06
Ja sluchalem relacji na zywo....przez telefon :D

Dla takich tekstów to forum musiało wrócić :D .

Mrozik
06-05-2003, 18:29
Ja sluchalem relacji na zywo....przez telefon :D

Dla takich tekstów to forum musiało wrócić :D .

hehe. oj tak, te teksty zupełnie, jak za najlepszych czasów :D

Sinuhe
06-05-2003, 19:42
Ja nie dotarłem do pubu pod Rurą (miałem tam mecz oglądać)... Nie byłem w stanie... :P

Ps. Mogłeś C_zary powiedzieć, że będziesz stał po bilety... :roll:

c_zary
06-05-2003, 19:53
Ps. Mogłeś C_zary powiedzieć, że będziesz stał po bilety... :roll:
No fakt, sorry ze tak wyszlo :oops: Ale i tak tych biletow nie dostalem 8)

Łysolek
06-05-2003, 20:59
ja obejżałem mecz w pubie i się deko"deko" nasmarowałem :P

M_I_G
06-05-2003, 23:09
ja ruszylem o 12 z rotundy ,tu chwilke zabawy z psami , pobiegalismy troche (przy okazji Noucampa spotkalem) az wreszcie troche przypadkowo zbilismy sie w grupe i tak ze spiewem non stop osiedlami poloni , miajac o 2 metry kamienna doszlismy pod nasz sektor

tutaj mialem pecha bo bylem ostatni ktory nie wbil sie za pierwszym razem na lewo bo odzielil mnie kordon skorwysynow

wobec tego ze dlugo stalem i nie moglem wejsc i jakis pies sie do mnie przypierdall non stop -chyba go pociagalem seksualnie 8- to zadzwonilem do ojca ktory byl na stadionie i mnie wbil na sektor poloni na loze honorowa , troche zjebalem bo postalbym jeszcze 2 minuty i bym na luzie wlazl ale ach te nerwy :fu:
w sumie to kultura na lozy - kupa Legionistow przy brameczce kultularnie wybilem w gore i jeeeeeeeeest :D

a po meczu podszedlem pod sektor z naszych i poszedlem z grupa na starowke i o malo co nie wyladowalem na komendzie

PS: podziekowania dla pana policjanta ktory pozwolil mi legalnie spierdolic - okazuje ze sie tam tez moga pracowac normalnie ludzie


PS2: o jest moja ulubiona ikonka :D :D :D

Szuwar
06-05-2003, 23:44
A u mnie spokojnie... Na legalu z buta na "stadion", bilecik, sektor dla gosci, jakies picie, nudny mecz, sporo smiechu, troche usmiechow do zdjec :), zajebista bramka no i mozna wracac ponownie na piechotke. Ze strony KSP badz policji zadnych przygod nie doswiadczylem. Ogolnie derby nie godne nazywania ich derbami. Ale co poradzic...

legart
07-05-2003, 13:46
Hm derby spędziłem przybijąc półki w domu 8- , chłopaki nie żeńta się 8o

Q_(L)
07-05-2003, 13:54
Hm derby spędziłem przybijąc półki w domu 8- , chłopaki nie żeńta się 8o

Za późno... ;)

Poza tym, czy aby tylko o przybijanie półek chodzi... co? ;)

legart
07-05-2003, 14:00
Hm derby spędziłem przybijąc półki w domu 8- , chłopaki nie żeńta się 8o

Za późno... ;)

Poza tym, czy aby tylko o przybijanie półek chodzi... co? ;)

Jeszcze podkurzałem 8-

bemowiak
07-05-2003, 16:24
a ja byłem na meczu,na stadion dostałem sie na ok 2 godziny przed meczem czyli jako jeden z pierwszych a meczu nie ogldałem bo... nic niewidziałem pomimo że niski nie jestem

szczepan
07-05-2003, 16:32
wobec tego ze dlugo stalem i nie moglem wejsc i jakis pies sie do mnie przypierdall non stop -chyba go pociagalem seksualnie 8- to zadzwonilem do ojca ktory byl na stadionie i mnie wbil na sektor poloni na loze honorowa , troche zjebalem bo postalbym jeszcze 2 minuty i bym na luzie wlazl ale ach te nerwy :fu:
w sumie to kultura na lozy - kupa Legionistow przy brameczce kultularnie wybilem w gore i jeeeeeeeeest :D


no pod daszkiem siedzialo duzo Legionistow... najlepsze miny mieli kibice poloni jak zobaczyli ile osob skacze do gory :D

a gdzie siedziales na tej "honorowce"??

Wasil
07-05-2003, 16:35
Ja derby z kumplami spędziłem grając w nogę przy gim. nr. 20 ( mojej szkole ) ,a potem gdy nie wyrabialiśmy wjechaliśmy do kolesia na mecz.

Adis
07-05-2003, 16:41
Ja tam sobie oglądając derby siedziałem w barze... ;)

BartiN
07-05-2003, 16:49
a ja byłem tak zmelanżowany że dotarłem z opóxnieniem do pubu i obejżałem w końcu meczyk od 15 minuty :]

M_I_G
07-05-2003, 19:09
wobec tego ze dlugo stalem i nie moglem wejsc i jakis pies sie do mnie przypierdall non stop -chyba go pociagalem seksualnie 8- to zadzwonilem do ojca ktory byl na stadionie i mnie wbil na sektor poloni na loze honorowa , troche zjebalem bo postalbym jeszcze 2 minuty i bym na luzie wlazl ale ach te nerwy :fu:
w sumie to kultura na lozy - kupa Legionistow przy brameczce kultularnie wybilem w gore i jeeeeeeeeest :D


no pod daszkiem siedzialo duzo Legionistow... najlepsze miny mieli kibice poloni jak zobaczyli ile osob skacze do gory :D

a gdzie siedziales na tej "honorowce"??

jak sie wchodzi na loze to zaraz po lewej , nie pod dachem 8- ale nizej od dolu chyba piaty rzad , siedzialem z ojcem i tam gdzie bylem stwarzalem spory kontras bylem chyba jedyna osoba w tak mlodym wieku ;)

szczepan
07-05-2003, 19:18
no pod daszkiem siedzialo duzo Legionistow... najlepsze miny mieli kibice poloni jak zobaczyli ile osob skacze do gory :D

a gdzie siedziales na tej "honorowce"??

jak sie wchodzi na loze to zaraz po lewej , nie pod dachem 8- ale nizej od dolu chyba piaty rzad , siedzialem z ojcem i tam gdzie bylem stwarzalem spory kontras bylem chyba jedyna osoba w tak mlodym wieku ;)[/quote]

to ja z kolegami siedzialem wyzej... na rowni z komentatorami :D
a najlepsze ze obok nas siedzial dziadek z wnuczkiem i az do momentu bramki myslelismy ze sa za polonia po czym okazalo sie ze dziadek rzeczywiscie byl ale wnuczek za Legia :D i w sumie sie chyba tez sie chyba zdziwil bo myslal ze wszedzi obok sa sami polonisci :D

Kosiasz
07-05-2003, 19:30
Mi się udało zdobyć bilet i byłem na naszym sektorze.

bemowiak
07-05-2003, 19:52
a ja byłem światkiem rozmowy dwóch policjantów
oto ona
"-ej idcie po szaliki na kamienną
-po co ?
-to se chłopaki spalą
-ale tak nie możemy...
-to hujowo"

No i to by było na tyle ;)

PRASKI
07-05-2003, 20:13
no a ja spokojnie siedziałem na ulicy i nasłuchiwałem razem z innymi pechowcami :fu:

PRASKI
07-05-2003, 20:54
stres - jeden pies , drugi pies - ***** o co cho co jest :hmm:

ems
07-05-2003, 23:56
spedzilem weekend w Hadze jalalala ;) zamowilem sobie relacje live sms ze strony woytka, i w momencie bramki wydarlismy sie z kolega z North Side na ichniejszym centralnym LEGIA WARSZAWA :)
dzien wczesniej bylem na meczu Den Haag - Volendam... ja wam dobrze radze, wkladajcie serce w doping bo ... :) tak jak oni spiewaja to kosmos....
pzdr Legia on Tour 2003 ;)

Adams_
07-05-2003, 23:59
te... ambasador :D

ems
08-05-2003, 00:04
to my kibice z Warszawy :)
caaaan
yooouu
heeear
the north side sing ?!
and the north side is marching in
and weee will fight
FOREVER
:D

_Bart
08-05-2003, 16:51
Ja miałem bilecik. A z tych a`la derbów zapamietam tylko bramke Sagana i polewki z psów. Najlepszy był taki jeden co sie z niego poł przerwy polewalismy i gosc mu to w twarz :moge sie z ciebie smiac a ty nie mozesz mi nic zrobić" a pozniej przyprowadzil panienke i mowi "mozesz sie odwrocic bo chce pokazac kolezance jaki jestes smieszny" :rotfl: Dobry był jeszcze jeden, z wygladu mial z 15 lat :P Podszedł do niego kolo naładowany stanła naprzeciwko i parsknął ze smiechu jak sie z nim porównał :rotfl:

Afgan
08-05-2003, 17:49
Ja miałem bilecik. A z tych a`la derbów zapamietam tylko bramke Sagana i polewki z psów. Najlepszy był taki jeden co sie z niego poł przerwy polewalismy i gosc mu to w twarz :moge sie z ciebie smiac a ty nie mozesz mi nic zrobić" a pozniej przyprowadzil panienke i mowi "mozesz sie odwrocic bo chce pokazac kolezance jaki jestes smieszny" :rotfl: Dobry był jeszcze jeden, z wygladu mial z 15 lat :P Podszedł do niego kolo naładowany stanła naprzeciwko i parsknął ze smiechu jak sie z nim porównał :rotfl:


tez przy tym bylem :D polewka niezla z niego byla koles byl caly czerwony..."moge sie z ciebie smiac a ty nie mozesz mi nic zrobić" :rotfl: :rotfl: :buhaha: :buhaha: 8)

Adiq
08-05-2003, 18:15
Moja relacja z derbów znajduje się na www.aigel.blog.pl 8)

Gruby
08-05-2003, 22:31
Ogolnie dobre hasla do psow lataly w stylu:
- Ty wez idz sobie z kolega pogadaj bo chce usiasc
- nie
- nie??
- nie
- to spier :* aj do komendanta! ;)

krzysiek_
09-05-2003, 21:21
:+: derby oglądałem w domu razem z pijakami.W poniedziałek szliśmy do pracy,wypiliśmy 1 litra :buhaha: :buhaha:LEGIA MISTRZ !!!!!!!!!!!!!!!!

Endrju
09-05-2003, 21:34
Ja byłem na honorowej zaraz obok stanowisk C+ ;)

amilo
09-05-2003, 23:07
ja niestety zamiast na trybunie siedzialem w pubie...

Gelo
10-05-2003, 11:28
Ja natomiast musialem zadowolic sie transmisja :/ w C+ i zimnym piwkiem ;) Do stolicy nie moglem przyjechac ze wzgledu na brak kasy, czasu no i przede wszystkim BILETU :kspsz:

Roberto
12-05-2003, 16:37
Oglądałem mecz za krat od ulicy konwiktorskiej i dobrze sie bawiłem.