PDA

Zobacz pełną wersję : Legia - Odra, piątek 10.11 o 19:00 (kibicowsko)



Kenijczyk
06-11-2006, 14:34
W najbliższy piątek, 10 listopada o godz. 19:00, ostatni mecz rundy jesiennej sezonu 2006/2007 rozgrywany przez warszawską Legię na stadionie przy ul. Łazienkowskiej 3. W 14. kolejce piłkarskiej Orange Ekstraklasy Legia zagra z Odrą Wodzisław. Kasy biletowe przy ul. Łazienkowskiej 3 otwarte będą w następujących terminach:
8-9.11 (środa – czwartek) w godz. 11:00 – 19:00
10.11 (piątek) od godz. 11:00 do meczu

Również od środy 8 listopada, od godz. 11:00 prowadzona będzie sprzedaż biletów w wybranych salonikach sieci KOLPORTER.

Informujemy jednocześnie, że w związku z adaptacją nowego pomieszczenia do wyrabiania Kart Kibica, w tym tygodniu karty nie będą wyrabiane.

Tur
06-11-2006, 17:04
Może warto (jak już będą odpowiednie decyzje w tej sprawie) zamieścić w tym temacie odpowiednie info dot. selekcji.

~~Thunder~~
06-11-2006, 17:13
Jeszcze trzeba sie zastanowic jak to mialaby byc selekcja...bo wiekowa jest zla...mam 16 lat na mecze chodze z qmplami i wszyscy dajemy z siebie wszystko. I nieraz widze takich 20-30 latkow ogladajacych sobie meczyk po cichu :/ Selekcja moglaby byc ale juz w trakcie meczu jakos zeby wybrac tych niespiewajacych naprawde
Pozdro

Kempes
06-11-2006, 18:27
z jednej strony popieram kolege wyżej

z drugiej strony za bardzo to demonizują niektórzy , na początku - jesli juz - sprawa bedzie pewnie załatwiana na G

milionpińcet razy stałem na bocznych i to naprawde żadna ''katastrofa''

w tym temacie juz koncze gadanie swe bo juz sie naprodukowałem :cicho:

~~Thunder~~
06-11-2006, 18:35
No tez nigdy nie staje na G bo tam ciezko sie zalapac tylko zawsze na sama gore I pod pierwszy masz:) taka stala miejscowka :) Jednak jakas selekcja powinna byc przeprowadzana na E G I tam gdzie jest mlyn

ems
06-11-2006, 19:24
mysle ze do srody temat bedzie ogarniety na tyle zeby go przedstawic jako calosc.

mort
07-11-2006, 21:07
mam nadzieje, ze przyjdzie dużo konkretnych ludzi

Podobno mają przyjść sami rozlaźli :ucieka: Zero konkretów-samo lanie wody :O

hatchet
07-11-2006, 21:16
***** mac, tego sie juz czytac nie da.
Tydzien w tydzien to samo. Pierdolenie o niczym przez x stron.
Moja sugestia jest taka zeby zamieszczac w takich tematach info o biletach i zamykac je az do rozegrania meczu. Ewentualne newsy kibicowskie moderatorzy moga uaktualniac bez wiekszych problemow.

Nie robmy z tego forum drugiego kibice.net !

czaszka
07-11-2006, 22:04
Pytanie z innej beczki. Orientuje sie ktos czy jest transmisja meczu na Canal Plus Sport?

(...)
07-11-2006, 22:17
Pytanie z innej beczki. Orientuje sie ktos czy jest transmisja meczu na Canal Plus Sport?

Nie ma niestety :placze: ,bedzie transmisja Wisła Kraków-GKS Bełchatów :efoch:

ROBO
08-11-2006, 00:33
Czy nie mozna usunac niepotrzebne posty z tematu i nie wnoszace nic madrego ,a juz napewno nie sa smieszne skoro dzieje sie ..ujowo ? :hmm:
Szanowni moderatorzy ...... :roll:

Magiczny
08-11-2006, 14:16
Pytanie z innej beczki. Orientuje sie ktos czy jest transmisja meczu na Canal Plus Sport?
W tv nie ma :(
Ale specjalnie dla ciebie:
http://www.soccer-live.kk.e-wro.pl/
sciagnij Sopcast i milego ogladania! ;)
Moze jakosc nie jest porywajaca, ale wszystko dobrze widac i jak masz szybki net (512 styknie) to ladnie idzie :oczko:

A co do meczu to mysle ze wbrew pozorom moze byc fajna atmosfera bo pikniki zosytana w kapciach a "zawsze wierni" beda zdzerac gardlo za Legiunie ;)
pozdro i do zobaczenia na meczu :D

Tuzin
08-11-2006, 14:25
Jak niby ma byc transmisja w sopcast jak w C+ nie ma?

TML1986
08-11-2006, 14:43
Kupiłem sobie bilecik bez kolejeczki w moim ulubionym kolporterze:)
Mam nadzieje ze troche nas przyjdzie...tym ktorym zalezy na dopingu...

Magiczny
08-11-2006, 14:48
Hmm no na Sopcascie jak narazie zawsze były meczyki Legii z tego co wiem :> Znaczy mnie tam to nie interesuje planu jeszcze chyba nie ma, a ja i tak w czasie meczu bede na (L) :)

Waskiii
08-11-2006, 16:00
jak moga puszczac cos, czego nie ma w TV... Zwykle pokazuja bo zwykle tez leci Legia w C+.

krzysiek_czesia
08-11-2006, 18:38
http://zaglebie.sosnowiec.pl/galeria2/221006/059.jpg


CO myślicie o czymś takim u nas??

Magiczny
08-11-2006, 19:29
Krzysiek-fajna sprawa! jaki to mecz? Ale to juz do NS pisz w tej sprawie :)

hatchet
08-11-2006, 19:33
Krzysiek-fajna sprawa! jaki to mecz? Ale to juz do NS pisz w tej sprawie :)

Ktorys z ostatnich Zaglebia Sosnowiec.

krzysiek_czesia
08-11-2006, 19:53
Krzysiek-fajna sprawa! jaki to mecz? Ale to juz do NS pisz w tej sprawie :)

Ktorys z ostatnich Zaglebia Sosnowiec.

Brawo. To ostatni mecz na stadionie Zagłębia. Chciałem nawet wysłać do NS maila, ale jedna ich strona nie działa, a 2 nie jest aktualizowana od 2 miesięcy. Wiec Jak by ktoś znał jakiś sprawdzony, aktualny adres to bardzo proszę o podanie.

Tur
08-11-2006, 19:57
Krzysiek-fajna sprawa! jaki to mecz? Ale to juz do NS pisz w tej sprawie :)

Ktorys z ostatnich Zaglebia Sosnowiec.

Brawo. To ostatni mecz na stadionie Zagłębia. Chciałem nawet wysłać do NP maila, ale jedna ich strona nie działa, a 2 nie jest aktualizowana od 2 miesięcy. Wiec Jak by ktoś znał jakiś sprawdzony, aktualny adres to bardzo proszę o podanie.

Kto to jest NP? :zdziwiony:

(...)
08-11-2006, 23:12
Jeszcze w temacie transmisji meczu nie bedzie transmisji nigdzie bo nie ma transmisji w C+ SPORT 2 a przewaznie nawet jesli nie bylo transmisji na C+ to puszczali w C+SPORT 2 8)

kosciesz
09-11-2006, 09:44
Co byście powiedzieli o czymś takim u nas?

Jestem przeciwny takiej akcji...
to, że politycy w tym momencie zbijają sobie na Legii kapitał polityczny to chyba widać gołym okiem... Te wybory były jednak trochę inne - każdy kandydat był pytany o swój stosunek do Legii i spotkania odbywały się z naszej a nie ich inicjatywy...
Z każdym z nich zostały przeprowadzone konkretne rozmowy - każdy usłyszał konkretne prośby, którymi obiecał się (lub nie) zająć... Każde słowo polityka mamy nagrane, każdą obietnicę...
A wszystko po to, żeby po wyborach była możliwość nacisku na zwycięzców! Obiecaliście nam to to i to... albo spełniacie swoje wyborcze obietnice, albo już my się postaramy żeby wszyscy wiedzieli jakimi jesteście kłamczuchami...
Tego typu transparenty na pewno nie zachęcą polityków do pomocy kibicom Legii...

swoją drogą to akurat w Warszawie nie wiem czy do końca to takie słuszne jest... Całka współorganizował turniej kibiców, Marcinkiewicz podjął takie decyzje jakich chcieliśmy w sprawie stadionu (i nie tylko). Miasto udostępnia busa dla niepełnosprawnych na wyjazdy. Wiadomo mogłoby być lepiej - ale na razie to nie pamiętam, żeby coś więcej deklarowali (nie licząc Lecha Kaczyńskiego) więc trudno coś im zarzucać.

MTP
09-11-2006, 13:17
Co byście powiedzieli o czymś takim u nas?

Jestem przeciwny takiej akcji...
to, że politycy w tym momencie zbijają sobie na Legii kapitał polityczny to chyba widać gołym okiem... Te wybory były jednak trochę inne - każdy kandydat był pytany o swój stosunek do Legii i spotkania odbywały się z naszej a nie ich inicjatywy...
Z każdym z nich zostały przeprowadzone konkretne rozmowy - każdy usłyszał konkretne prośby, którymi obiecał się (lub nie) zająć... Każde słowo polityka mamy nagrane, każdą obietnicę...
A wszystko po to, żeby po wyborach była możliwość nacisku na zwycięzców! Obiecaliście nam to to i to... albo spełniacie swoje wyborcze obietnice, albo już my się postaramy żeby wszyscy wiedzieli jakimi jesteście kłamczuchami...
Tego typu transparenty na pewno nie zachęcą polityków do pomocy kibicom Legii...

swoją drogą to akurat w Warszawie nie wiem czy do końca to takie słuszne jest... Całka współorganizował turniej kibiców, Marcinkiewicz podjął takie decyzje jakich chcieliśmy w sprawie stadionu (i nie tylko). Miasto udostępnia busa dla niepełnosprawnych na wyjazdy. Wiadomo mogłoby być lepiej - ale na razie to nie pamiętam, żeby coś więcej deklarowali (nie licząc Lecha Kaczyńskiego) więc trudno coś im zarzucać.
Ja uważam wporost przeciwnie.Moze taki transparent zadziała mobilizującą.Może coś sie ruszy
Przeciez i tak zaden z tych polityków nie doprowadzi do (roz)budowy stadionu.Nawet nie dlatego że nie chce tylko że nie bedziem ial jak bo za duzo jest przekrętów w polityce.
Zobaczcie co bylo z przetargami.
Najbardziej związany ze sportem i Legia Czarnecki nawet jak wybuduje stadion to i tak only vip.Wystarczy przeczytać co pisal w NL a propo zamkniecia stadionu po starówce(jako jedyny odp że by zamknąl stadion).Jako jedyny uwaza że stadion jest niebezpieczny.
Odpoiwada ze kibicuje Legii.Polonistom powiedzial że kibicuje wszystkim drużynom.Wspólnie z niejakim Kaminero narzekal na kibiców Legii pod bramami w czasie bialych derbów.Nie lubie cukrowania.
Borowski lubi Kowalewskiego najbardziej z Legionistów.Tylko nikt go nie pytal o ex.Wielki bywalec Żylety.
EOT

Mam nadzieje że apel sie uda i doping będzie stal na odbrym poziomie.

Raffi
09-11-2006, 14:02
Marek Czarnecki z Łomianek? Z SO?

Sharn
09-11-2006, 14:52
Też jestem przeciwny jakimkolwiek transparentom. Jak to wogóle by wyglądało - najpierw SKLW organizuje cykl spotkań z kandydatami żeby ogarnąć i uporządkować temat, a także wydobyć konkretne obietnice wyborcze w sposób jak najbardziej bezpośredni (nie poprzez media), a później zostaje wywieszony transparent "Politycy - **** wam w dupe".
Bądźmy poważni bo nikt nie będzie już wogóle z nami rozmawiał a w gazetach i tak obiecywał gruszki na wierzbie.
Pomijam już fakt, że nastała jakaś pojebana moda, że każdą sprawę trzeba koniecznie skomentować na meczu transparentem, bo inaczej co to za mecz...
Dodam jeszcze że wogóle proponuję wyjebać politykę ze stadionów i ograniczyć się tylko do kultywowania tradycji, polskości i patriotyzmu.

krzysiek_czesia
09-11-2006, 15:41
Co byście powiedzieli o czymś takim u nas?

Jestem przeciwny takiej akcji...
to, że politycy w tym momencie zbijają sobie na Legii kapitał polityczny to chyba widać gołym okiem... Te wybory były jednak trochę inne - każdy kandydat był pytany o swój stosunek do Legii i spotkania odbywały się z naszej a nie ich inicjatywy...
Z każdym z nich zostały przeprowadzone konkretne rozmowy - każdy usłyszał konkretne prośby, którymi obiecał się (lub nie) zająć... Każde słowo polityka mamy nagrane, każdą obietnicę...
A wszystko po to, żeby po wyborach była możliwość nacisku na zwycięzców! Obiecaliście nam to to i to... albo spełniacie swoje wyborcze obietnice, albo już my się postaramy żeby wszyscy wiedzieli jakimi jesteście kłamczuchami...
Tego typu transparenty na pewno nie zachęcą polityków do pomocy kibicom Legii...

swoją drogą to akurat w Warszawie nie wiem czy do końca to takie słuszne jest... Całka współorganizował turniej kibiców, Marcinkiewicz podjął takie decyzje jakich chcieliśmy w sprawie stadionu (i nie tylko). Miasto udostępnia busa dla niepełnosprawnych na wyjazdy. Wiadomo mogłoby być lepiej - ale na razie to nie pamiętam, żeby coś więcej deklarowali (nie licząc Lecha Kaczyńskiego) więc trudno coś im zarzucać.
Ja uważam wporost przeciwnie.Moze taki transparent zadziała mobilizującą.Może coś sie ruszy
Przeciez i tak zaden z tych polityków nie doprowadzi do (roz)budowy stadionu.Nawet nie dlatego że nie chce tylko że nie bedziem ial jak bo za duzo jest przekrętów w polityce.
Zobaczcie co bylo z przetargami.
Najbardziej związany ze sportem i Legia Czarnecki nawet jak wybuduje stadion to i tak only vip.Wystarczy przeczytać co pisal w NL a propo zamkniecia stadionu po starówce(jako jedyny odp że by zamknąl stadion).Jako jedyny uwaza że stadion jest niebezpieczny.
Odpoiwada ze kibicuje Legii.Polonistom powiedzial że kibicuje wszystkim drużynom.Wspólnie z niejakim Kaminero narzekal na kibiców Legii pod bramami w czasie bialych derbów.Nie lubie cukrowania.
Borowski lubi Kowalewskiego najbardziej z Legionistów.Tylko nikt go nie pytal o ex.Wielki bywalec Żylety.
EOT

Mam nadzieje że apel sie uda i doping będzie stal na odbrym poziomie.


I co z tego, że obiecali. Ile rzeczy oni już naobiecywali, a potem sie wykręcili. Ja po prostu mam ich wszystkich w dupie. Gówno mnie obchodzi, który pierwszy wpadł na pomysł stadionu dla Legii od miast. Mam to gdzieś, że ulubionym piłkarzem dla nich są smolarek czy kowalewski. Gówno mnie obchodzi czy pan Kazio czy inny taki przyjdzie na mecz!! Czemu nie mogą po prostu zająć się sprawą stadionu dlatego że czują potrzebę wybudowania czegoś takiego dla ludzi? Czy musza przychodzić na Legię, i wypowiadać się co to nie oni? Wydaje mi się że taki transparent to fajna sprawa. Jest pomysłowy, i szczery. Nie jestem za tym aby mieszać sie do polityki czy każdą sprawę poruszać za pomocą transparentów, ale to co oni wyprawiają to już przechodzi ludzkie pojęcie!!

ems
09-11-2006, 16:54
Odra zamowila 60 biletow

krzysiek_czesia
09-11-2006, 17:13
Odra zamowila 60 biletow

Zż strach się bać. Co to będzie jak będą głośniej od nas?

cfc
09-11-2006, 20:42
Odra zamowila 60 biletow

Zż strach się bać. Co to będzie jak będą głośniej od nas?

zeby niebyli zacznij spiewac :zlosliwy:

krzysiek_czesia
09-11-2006, 23:03
Odra zamowila 60 biletow

Zż strach się bać. Co to będzie jak będą głośniej od nas?

zeby niebyli zacznij spiewac :zlosliwy:



Dzięki że mi o tym napisałeś. Ustawie sobie przypomnienie w telefonie żebym nie zapomniał!

Pozdrawiam
Krzysiek

Kempes
09-11-2006, 23:07
tak czy siak prawdą jest że narazie powinniśmy sie zająć własnym ''gniazdem''

Pesto
10-11-2006, 03:53
A co do meczu to mysle ze wbrew pozorom moze byc fajna atmosfera bo pikniki zosytana w kapciach

a ja ci zrobię na złość i przyjadę na stadion :cicho:

Harcerz
10-11-2006, 05:32
A co do meczu to mysle ze wbrew pozorom moze byc fajna atmosfera bo pikniki zosytana w kapciach

a ja ci zrobię na złość i przyjadę na stadion :cicho:


Ale nie na Zylete :modli:

Pan Artysta
10-11-2006, 06:49
krzysiek czy czesia :hmm: no to błysłeś chłopaku czy dziewczyno :hmm:

krzysiek_czesia
10-11-2006, 07:08
krzysiek czy czesia :hmm: no to błysłeś chłopaku czy dziewczyno :hmm:

Wiem, zawsze twierdziłem, że poziom mojej inteligencji (czytaj głupoty przy.krzysiek_czesia) jest nieosiągalny dla innych.

Pozdrawiam
Krzysiek

Pan Artysta
10-11-2006, 09:50
krzysiek czy czesia :hmm: no to błysłeś chłopaku czy dziewczyno :hmm:

Wiem, zawsze twierdziłem, że poziom mojej inteligencji (czytaj głupoty przy.krzysiek_czesia) jest nieosiągalny dla innych.

Pozdrawiam
Krzysiek

Pozdrawiam
Kierownik mgr profesor hab Artysta :hyhy:

MTP
10-11-2006, 15:15
Marek Czarnecki z Łomianek? Z SO?
O faktycznie mi sie pomyliło z Ryszardem.Zbieznosc nazwisk.
Tak więc wycofuje to co napisałem o tym panu z Łomianek

daimler
10-11-2006, 21:51
Doping nawet nawet, szczególnie początek meczu BARDZO ladnie. :brawo:

A teraz mniej przyjemnie: niestety, poziom infantylnosci niektorych przyspiewek z drugiej polowy przebil najglupsze pomysly Rozanca. DNO! :roll:

majak
10-11-2006, 22:09
Stwierdzam ze my po prostu nie potrafimy spiewac. Tak sie zastanawiam czy w miescie Stolecznym Warszawa mieszkaja ludzie, ktorzy za nic nie posiadaja wyczucia rytmu. Kazda piosenka to jest wyscig kto pierwszy ja skonczy, ktos zaspiewa szybciej. G spiewa swoim rytmem. I swoim. Reszta sektorow pewnie jeszcze inaczej. Wszystko to brzmi jak stado zarzynanych baranow. Tragedia. Najpierw poprawmy wyczucie rytmu, tempo, a glosnosc przyjdzie z czasem.

Bremm
10-11-2006, 22:22
Bardzo dobry doping Krytej. Zmobilizowali się dzisiaj. Żyleta zresztą też dawała radę.

skalpel
10-11-2006, 22:44
Jak dla mnie to nie był dobry doping... Dobry doping jest wtedy kiedy tak drzemy japy że nie słysze własnego głosu (śpiewu) :-

matx
10-11-2006, 22:44
Dobra w kolko piszemy to samo, ale widać tak trzeba. DO G - ŚPIEWAĆ ***** WOLNIEJ !!! :zly: Przyśpiewek z drugiej polowy nie chce mi się komentować, traktuję to jako niezbyt lotną ciekawostkę przyrodniczą :ucieka:
Nie chce mi się pisać oddzielnego posta w innym temacie, dlatego napiszę tutaj. Wlodar nadal jest drewniany.

Tur
10-11-2006, 22:49
Było troszkę lepiej, ale tylko troszkę i część z tego "troszkę" było przyczyną takiego, a nie innego rywala.

Mam nadzieję, że "czyszczenie" G będzie postępować i to co dziś robił Ems i spółka to dopiero początek, bo jeszcze baaardzo dużo do zrobienia w tym temacie.

Szawar
10-11-2006, 22:50
Na Krytej doping dobry, zyleta spiewa za szybko, stad tej bajzel.

Wieczor
10-11-2006, 22:51
jeśli chodzi o doping z perspektywy murawy, to początek był dobry, później już gorzej. w drugiej połowie chwilowy zryw i dalej już różnie.

zastanawiam się jak to jest, że gdy trzeba krzyknąć LEGIA WARSZAWA!!!, to jakoś jest mało chętnych i poziom decybeli też niewielki, ale już ***** PZPN to chętnych do okrzyków nie trzeba szukać? :hmm:


poniżej link do kilku fotek, wkrótce więcej na www.sklw.pl

FOTO (http://sports.webshots.com/album/555473664sqfmwL)

DobryChłopak
10-11-2006, 22:51
Doping średnia nasza, że się tak wyrażę. Co do "Hani, Joli czy Goździkowej", ja tam śpiewałem, jako element humorystycz zawsze można sobie coś takiego krzyknąć.

W kwestii formalnej - ems musieliście kogoś wyprosić? Czy obeszło sie na groźnym spojrzeniu i krzyknięcu?

gem
10-11-2006, 23:48
Ja tam nie wiem, ale dopuki ktoś na górze wybiajał rytm to było naprawdę super. "Nasza Legia" mógłbym od poczatku meczu całe 90 minut tak śpiewać :)

W pewnych momentach trochę za szybko bymbniarz walił, ale i tak było ok, trzeba było nie rezygnować od razu na poczatku, trening czyni mistrza. :oczko:

ems
10-11-2006, 23:51
wszyscy do ktorych zwracalismy sie o glosniejszy doping dopingowali potem bez zarzutu. wiem natomiast ze inne osoby - zwykli kibice - zaliczyli z tego tytulu (napominania) dwie awantury z jakimis najebanymi typami na G. To jest problem - osiedlowe urabura, mysli ze jak go szanuja dwie ulice to moze juz wszystko..

ale dzisiaj G ogolnie dobrze. Problem byl z I - odpalajac race z okolic tego sektora, nie slyszalem ZADNEGO dopingu. Stad wlasnie wrazenie ze stac nas na wiecej - sektory skrajne przestaly spiewac.

Ogarnialismy dzisiaj G od dolu do gory, uwazam ze wyszlo dobrze, chociaz przez druga czesc drugiej polowy przyznam ze nie mialem juz sily lazic, zwlaszcza ze gdzie nie poszlismy, doping w podejrzany sposob sie wzmagal. Osoby mamroczace pod nosem zostaly napomniane i jako tako rownaly w gore. Opierdolilem tez przez przypadek siostre kolegi :hyhy:

ogolnie ciesze sie ze wrocilem na Zylete po pol roku, zajebiscie sie dzisiaj bawilem.

ems
10-11-2006, 23:52
ad bebna to rozjebal sie bijak. ze zbiorki pewnie zostanie kupiony nowy, ale to juz melodia przyszlej rundy.

Raffi
11-11-2006, 00:12
NA A dopingowała głownie (i nienajgorzej, ale bez rewelacji) wewnętrzna strona, ale były i momenty, kiedy i moja część włączała się naprawdę konkretnie, szkoda niestety, że rzadko, bo jak się chciało (wszystkie piosenki na 2 strony i 3-4 inne) to było nieźle...
Z Odry nie wiem ile dokładnie, bo balon zasłaniał, ale blisko 20 chyba, moze 18?

Włóczykij
11-11-2006, 00:19
Wg moich obliczeń 18 głów sztywnej ekipy ;)

Wieczor
11-11-2006, 00:22
Z Odry nie wiem ile dokładnie, bo balon zasłaniał, ale blisko 20 chyba, moze 18?

wg moich wyliczeń 17


ze zbiorki pewnie zostanie kupiony nowy, ale to juz melodia przyszlej rundy.

tak do końca nie jestem pewien, ale jak Puchar OE spotka się z "zainteresowaniem" to może jeszcze tej jesieni

Niemen
11-11-2006, 01:05
To może jeszcze ja napiszę coś w tym temacie. Z perspektywy E bliżej G było momentami bardzo równo i dobrze szczególnie na początku meczu, a momentami tragicznie. Dużo osób było najebanych albo skutych. Mam 16 lat i pode mną byli jacyś mniej więcej moi rówieśnicy, którzy sobie przez pewien czas jaja robili " śpiewaj bo w łeb dostaniesz :nie: :O " co mnie załamało zupełnie. Były ze 3 awantury nawalonych typów, którzy się spreczali, że na pogo ktoś komuś napierdolił w zęby. Ogólnie rzecz biorąc to uważam, że coś się ruszyło, ale może być lepiej, tylko trzeba się wziąć w garść i ŚPIEWAĆ RÓWNO I NIE NA WYŚCIGI ! .

Pozdro

JACKO PLACKO
11-11-2006, 01:07
http://www.jp85.fotki.prv.pl/ zdjęcia z meczu! :)

kiubz
11-11-2006, 01:51
nie wiem skad sie biora głosy ze na krytej byl dobry doping, byl chujowy po całości, a w porwonaniu z tym cos sie działo na meczu z Lechem to go nie było wogóle, czesciowo na pewno jest tu winny totalny brak koordynacji z Zyleta i to ze doping z Zylety idzie za szybko, jak Kryta zaczyna spiewac cos zaintonowanego przez Żylete to ta jest już w połowie. ale tez dziswiaj chyba sie nikt specjalnie na Krytej nie starał...

Zegar(L)
11-11-2006, 09:44
nie wiem skad sie biora głosy ze na krytej byl dobry doping, byl chujowy po całości
No ja też się nad tym zastanawiam. Jedyne co Krytej naprawdę wyszło świetnie to "Wooojtek Szaaala" po końcowym gwizdku :O
Co do dopingu, to było zdecydowanie lepiej niż na Lechu, co nie znaczy, że było dobrze. Jak dla mnie to była to nasza "przedkryzysowa" średnia.
Jeśli chodzi o bęben, to byłby on dobrym pomysłem, gdyby:
1 był dużo lepiej słyszalny (ja stałem ze 4 rzędy pod nim i było go ledwo słychać)
2 rytm przez niego nadawany miał "autorytet" (? 8) ) i ludzie nie olewali go ciepłym moczem tylko śpiewali ZGODNIE z nim. Nie wiem na ile to olewanie wynika z braku poczucia rytmu a na ile ze słabej słyszalności bębna, faktem jest że mi wczoraj bęben bardziej przeszkadzał niż pomagał.

Arom
11-11-2006, 10:21
Z perspektywy Krytej rzeczywiście było dziś widać że na Żylecie coś się dzieje, jakas mobilizacja itp. Zaraz na początku spotkania widać było jakąś awanture prawie na samym dole L (od strony skrajnego) - ciekawe, moze jakis kozak kazał im dopingować, albo jakies panny chciał przegonic :modli:
Kryta dziś słabiutko, nawet bardzo. Ale nie będzie lepiej jeśli Żyleta będzie tak szybko śpiewała (choć śpiewem trudno to nazwać). A poki co to wygląda to tak, że Kryta kończy śpiewać zwrotke (z akcentem na - ŚPIEWAĆ), a Żyleta jest już 2 linijki dalej, więc Kryta już sobie odpuszcza w tym momencie. Nawet klaskanie na Żylecie wychodzi nie równo bo środek przyspiesza a boki nie nadążają. Moim zdaniem trzeba powiększyć gniazdo na conajmniej 3 osoby, żeby ktoś tam stał i poazywał. Chyba piosenki w wersji karaoke są potrzebne do równego śpiewania na Naszym stadionie :hyhy:
Co do piosenek o Zdzisławach i tych innych pisałem w innym demacie - dramat :-

Flip
11-11-2006, 10:22
momentami było w miarę ale jak krzyczał S. naprawdę nas stać na więcej...
niech krucjata wypierdalania symulantów z G trwa sam musiałem jednemu zwrócić uwagę stoi taki i mruczy pod nosem :hmm:

Julek dziękówa za miejscówki :hyhy:

ja tam zdarłem ryja porządnie i to lubię 8)

Markotny
11-11-2006, 10:36
Doping jak można bylo sie spodziewać lepszy niz na Lechu, lepszy jednak w tym przypadku nie jest synonimem słowa "zajebisty". Nadal śpiewamy cicho i w mega zajebiście szybkim rytmem. Trzeba to zmienić, bo wychodzi zamiast śpiewu jeden wielki szum zamiast piesni.

Selekcja oczywiście pozytywna, ale Ems i 3-4 chłopaków (tylu ich widziałem, jeżeli było więcej os to odwoluje to zdanie :)) to troche za mało, bo nie ogarną na raz całego sektora przez cały mecz. Tak czy siak idzie ku lepszemu.

Reasumując troszke sie poprawiło, ale przed nami wiele do zrobienia.


ps. Wraz z zakończeniem sezonu kopanej, zaczyna sie sezon sekcyjny. Warto czasem wpaść na kosza, siatke czy hokeja ;)

ems
11-11-2006, 10:44
no coz bylo to robione na szybko, przed meczami na wiosne (w PE ?) na pewno spotkamy sie jeszcze (nie) raz i zreorganizujemy cala akcje.

tak jak mowilem, wiekszym problemem jest chyba kompletna cisza na I. z tym ze trudniej ogarnia sie 3 sektory niz jeden.

ps. przeczytalem komentarze na drzewkowym odnosnie mojego ogloszenia. to m.in. przez takich frajerów na Legii jest gorzej. banda jebanych konfidentów i arogantów.

Flip
11-11-2006, 10:48
nie ma co czytać tego drzewkowego...

a frajerstwo niech się napina w necie bo potem na meczu ciency są w uszach :zly:

ems
11-11-2006, 10:52
dobrze ze ich latwo zidentyifkowac - maja forumowe szale :) pare razy juz mi malo brakowalo zeby ich na tej podstawie podliczyc ...

matx
11-11-2006, 10:55
tak jak mowilem, wiekszym problemem jest chyba kompletna cisza na I. z tym ze trudniej ogarnia sie 3 sektory niz jeden.

Ems, od dlużsego czasu staję najczęsciej na I i tak jak pisalem już wcześniej, jest tam trochę ludzi, ktorym chce się śpiewać. Cisza pojawia się w momentach kidy G wyprzedzi nas już tyle, ze trzeba chwilę poczekac, żeby zlapać odpowiedni rytm i zacząc na nowo. Oczywiście jest też spora grupa ludzi, która ma wszytsko w dupie, takie towarzystwo wzajemnej adoracji, do tego dochodzą ogladacze i jest jak jest. Nadal się jednak będę upieral, że musimy śpiewać przede wszystkim równo.

Wieczor
11-11-2006, 11:08
ps. przeczytalem komentarze na drzewkowym odnosnie mojego ogloszenia. to m.in. przez takich frajerów na Legii jest gorzej. banda jebanych konfidentów i arogantów.

jak to było w "Seksmisji"?
"Zostaw Maksiu, tamtego świata już nie uratujesz" - czy jakoś tak :)

musimy się chyba pogodzić z tym, że wzorem stadionów w Europie są kibice spokojni i spokojniejsi...

Włóczykij
11-11-2006, 11:17
tak jak mowilem, wiekszym problemem jest chyba kompletna cisza na I. z tym ze trudniej ogarnia sie 3 sektory niz jeden.

Ems, od dlużsego czasu staję najczęsciej na I i tak jak pisalem już wcześniej, jest tam trochę ludzi, ktorym chce się śpiewać. Cisza pojawia się w momentach kidy G wyprzedzi nas już tyle, ze trzeba chwilę poczekac, żeby zlapać odpowiedni rytm i zacząc na nowo. Oczywiście jest też spora grupa ludzi, która ma wszytsko w dupie, takie towarzystwo wzajemnej adoracji, do tego dochodzą ogladacze i jest jak jest. Nadal się jednak będę upieral, że musimy śpiewać przede wszystkim równo.

I to też jest dużym problemem.... wczoraj w wielu pieśniach czułem się jak na wyścigach.. :roll:

Raffi
11-11-2006, 11:26
Reasumując troszke sie poprawiło, ale przed nami wiele do zrobienia.


ps. Wraz z zakończeniem sezonu kopanej, zaczyna sie sezon sekcyjny. Warto czasem wpaść na kosza, siatke czy hokeja ;)

Mam też takie wrażenie, że część osób na bokach uznała, że jest w ogóle zwolniona od śpiewania. Brakowało mi niestety w okolicy 2-3 kooperujących osób żeby to pociągnąć na stałe, chociaż parę razy udało się poderwać sąsiadów do głośnego śpiewania.

To z przerwąna złapanie rytmu też prawda

Co do innych dyscyplin, to wprawadzie za tydzień nie grają w Wwie siatkarze ani hokeiści, ale dzień po Lubinie, w niedzielę jest na hali na Bemowie (Obr. Tobruku) mecz koszykarzy z jedna z lepszych drużyn w tabeli, Harmattanem (czyli mecz 4 z 3. drużyną tabeli, b. istotny sportowo). Mają juz zamówione autokary i można się ich spodziewać w sporej ilości. Zatem już tak delikatnie zachecam, w końcu to idealna okazja do nauczenia się nowych piosenek i utrwalenia tych niedawno wprowadzonych,

Janek
11-11-2006, 11:48
ps. przeczytalem komentarze na drzewkowym odnosnie mojego ogloszenia. to m.in. przez takich frajerów na Legii jest gorzej. banda jebanych konfidentów i arogantów.


:O właśnie sobie poczytałem to śmieszne forum..... tragedia, wiedziałem ,że na Legie chodzą gamonie ,ale to co tam się wypisuje to poprostu szczyt frajerstwa .
Nie ma co się denerwować i wogóle tam zaglądać, niech sie sami bawią,oni i tak pewnie na meczu tylko popcorn i nachosy wpieprzają :)

aa i reewelacyjnie podsumowałeś temat :)

Porter
11-11-2006, 11:54
Większe gniazdo
Bęben na gnieździe widoczny dla wszystkich

mort
11-11-2006, 12:00
właśnie sobie poczytałem to śmieszne forum..... tragedia, wiedziałem ,że na Legie chodzą gamonie ,ale to co tam się wypisuje to poprostu szczyt frajerstwa .
Nie ma co się denerwować i wogóle tam zaglądać, niech sie sami bawią,oni i tak pewnie na meczu tylko popcorn i nachosy wpieprzają :)



A największe pikniki z nich to Yusta i Raffi :O

MTP
11-11-2006, 12:06
No wypadlo w miare pozytywnie.
Jeszcze tylko zakaz wstepu dla najebanych i zjaranych i nakaz jedzenia śniadania i obiadu zeby mieć siłe śpiewać.("moge Ci dać na kielbaske")
Brakowalo takze osób do ogarniania.
PS 330 km stad .. z daleka...koło Wronek...Fotograf :hyhy:

Włóczykij
11-11-2006, 12:08
No wypadlo w miare pozytywnie.
Jeszcze tylko zakaz wstepu dla najebanych i zjaranych i nakaz jedzenia śniadania i obiadu zeby mieć siłe śpiewać.("moge Ci dać na kielbaske")
Brakowalo takze osób do ogarniania.
PS 330 km stad .. z daleka...koło Wronek...Fotograf :hyhy:

Jesteś super! Szybciutko! Wprowadzaj to pręciuteńko...
Jedziesz, dawaj nam przykład! o Mistrzu!
:ucieka:

MTP
11-11-2006, 12:11
No wypadlo w miare pozytywnie.
Jeszcze tylko zakaz wstepu dla najebanych i zjaranych i nakaz jedzenia śniadania i obiadu zeby mieć siłe śpiewać.("moge Ci dać na kielbaske")
Brakowalo takze osób do ogarniania.
PS 330 km stad .. z daleka...koło Wronek...Fotograf :hyhy:

Jesteś super! Szybciutko! Wprowadzaj to pręciuteńko...
Jedziesz, dawaj nam przykład! o Mistrzu!
:ucieka:
Milcz.
Najpierw cos zrób a potem sie udzielaj bo zamulonych debili wczoraj było mnóstwo.
Mówie o G
Chcesz jarac to idz na boczne sektory.

Flip
11-11-2006, 12:14
nie generalizuj

ja jaram zawsze i będe jarał

i drę ryja i mój ziomek z którym jaram też drze ryja i raczej nie pójdziemy na boczny sektor bo ty tak chcesz

Włóczykij
11-11-2006, 12:16
Czasem jak czytam twoje posty, to mam wrażenie jak byś był najkumatszy, najbardziej ogaraniający, nawet bardziej doroślejszy niż cała Legijna Starszyzna...
a swoimi gadaniem na necie nic nie zmienisz.... a narko i alko było od zawsze w świecie kibicowskim (w mniejszym lub wiekszym stopniu) więc, przestań modlić się o jakieś nierealne rzeczy....na necie... bo ja do tego o czym było pisane się zastosowałem w 100%... ale tobie nic do tego...
i wyluzuj się, bo żyłka pęknie

MTP
11-11-2006, 12:25
nie generalizuj

ja jaram zawsze i będe jarał

i drę ryja i mój ziomek z którym jaram też drze ryja i raczej nie pójdziemy na boczny sektor bo ty tak chcesz
Jest jedna różnica jak jarasz ale spiewasz to ok.Mi chodzi o takich co jaraja i potem nie maja siły gęby otworzyć.

Amba odbieraj sobie jak chcesz.Mam takie zdanie a propo jarajacych/pijących do nieświadomosci.I jest to potiwerdzjące.Przechodząc obok takiego typa który otwiera gebe ale nie wydobywa żadnych dzwieków.
Narko i Alko bylo tylko nie poowdowało ze ludzie nie wiedzieli co sie dzieje.
Nie realne?Uwierz że bardzo,wystarczą chęci wieskzoego grona osób.
Gadanie na necie?To samo powiedizlem przed meczem a mecz to tylko potwierdzil.
Skoro zastosowałes sie do tego co było w 100% to po kiego sie odzywasz?Bo uraziłem ludzi palacych.Jets różnica zapalic a zjarac sie i nie ogarniać.

Flip
11-11-2006, 12:30
Mnie jako palącego nie uraziłeś a to dlatego że mam "czyste" sumienie jeśli chodzi o kibicowanie.
Nie uważam żeby był to problem na szeroką skalę dlatego wnioskuję o EOT.

Benio
11-11-2006, 15:15
tak jak mowilem, wiekszym problemem jest chyba kompletna cisza na I. z tym ze trudniej ogarnia sie 3 sektory niz jeden.

Ems, od dlużsego czasu staję najczęsciej na I i tak jak pisalem już wcześniej, jest tam trochę ludzi, ktorym chce się śpiewać. Cisza pojawia się w momentach kidy G wyprzedzi nas już tyle, ze trzeba chwilę poczekac, żeby zlapać odpowiedni rytm i zacząc na nowo. Oczywiście jest też spora grupa ludzi, która ma wszytsko w dupie, takie towarzystwo wzajemnej adoracji, do tego dochodzą ogladacze i jest jak jest. Nadal się jednak będę upieral, że musimy śpiewać przede wszystkim równo.

I Ci właśnie Ems stali pewnie na samym dole "I" w momencie odpalenia przez Ciebie racy

S. jeszce po zakończeniu meczu miał przemowę do ludzi na "G" odnośnie dopingu...mam nadzieje,że te słowa podziałały na ambicje poszczególnych "jednostek" :modli:

Odnośnie dopingu to napisze tylko,że może mam dziwne wrażenie ale z meczu na mecz tempo "śpiewu" jest coraz szybsze.Człowiek starał się nadażać no ale tu walnę się w piersi-nie raz mi poprostu brakowało tchu

Herman
11-11-2006, 21:40
troche odbiegajac od tematu
wyladowalem dzis troche przypadkowo pod stadionem Chelsea..i sranie w banie ze tam doping jest jakis pikniowy.ludzie dra jape jak sie patrzy,pieknie,rowno i rytmcznie.
a pozniej wspolne zakupy z kibolami watfordu eheeh :P

Raffi
11-11-2006, 21:45
jeszcze jedna fajna rzecz.
Wybierając się na mecz w ostatniej chwili wiedziałem co mnie czeka....

.... ale czemu otwarto tylko TRZY kasy :/

Pesto
11-11-2006, 22:35
a ja byłem przezorny i zjawiłem się o 17:30 :P żadnych kolejek 8)
pierwszy raz wlazłem na czas na mecz z Odrą , wcześniej miałem jakiegoś pecha do nich.

mort
12-11-2006, 02:59
a ja byłem przezorny i zjawiłem się o 17:30 :P żadnych kolejek 8)
pierwszy raz wlazłem na czas na mecz z Odrą , wcześniej miałem jakiegoś pecha do nich.

Pewnie sie ich pekasz piknikiu :hyhy: