PDA

Zobacz pełną wersję : 1/8 finału: Argentyna - Meksyk



Adiq
23-06-2006, 01:29
Wszystko o meczu.

Dyzio
23-06-2006, 08:06
Faworyt może być tylko jeden: Argentyna, awans Meksyku byłby dużą niespodzianką 8) Biorąc pod uwagę ich passę ostatnich MŚ w których zawsze kończyli zmagania na 1/8 nie sądzę aby udało się im ją przerwać.

Beny
23-06-2006, 09:48
awans Meksyku byłby dużą niespodzianką 8)

I na to po cichu liczę. :cicho: 8) Choć patrząc na formę Argetyńczyków - i to wcale nie w meczu z Serbią i Czarnogórą - to będzie ciężko.

pusty
23-06-2006, 15:12
Życzę Argentynie jak najlepiej. Zawsze mieli świetnych piłkarzy, a jakoś nie potrafili tego wykorzystać. Mam nadzieję, że teraz się uda.

Junior89
24-06-2006, 09:47
po jednym meczu z Serbią wszyscy zrobili z Argentyny największego faworyta, tymczasem należy pamiętać że w pierwszym meczu chyba byli słabsi od Wybrzeża K.S. :chytry: no ale Meksyk też specjalnie z Angolą czy Iranem nie zachwycił :kurde:

yusta
24-06-2006, 15:04
po jednym meczu z Serbią wszyscy zrobili z Argentyny największego faworyta, tymczasem należy pamiętać że w pierwszym meczu chyba byli słabsi od Wybrzeża K.S. :chytry: no ale Meksyk też specjalnie z Angolą czy Iranem nie zachwycił :kurde:

W meczu z WKS, Argentyna szybko strzeliła dwie brameczki i Pakerman zaczął wariować. Porobił głupie zmiany, zaczął bronić wyniku i o mały włos się na tym przejechał.
Z Serbią zagrali pierwszą połowę po mistrzowsku. Druga to już dobijanie leżącego.
Z Holandią się nie wysilali bo nie musieli.

Meksyk też pewnie załatwią pierwszą połową i będą w drugiej kontrolować grę.
Na co tak naprawdę stać Argentynę, pokaże chyba 1/4 dopiero.

Dla mnie pakę mają lepszą i lepiej poukładaną niż Brazylijczycy.

Flip
24-06-2006, 21:07
Meksyk jak się rzucił :O

szykuje się kozak mecz :cicho:

Junior89
24-06-2006, 22:20
60 min. 1:1 liczę na karne 8) pod koniec pierwszej połowy Heinze powinien dostać :czerwona: , Argentyna zaczyna mieć sporą przewagę, ale mecz póki co wyrównany :brawo: ale nie ma Teveza :efoch:

Nazgul
24-06-2006, 22:38
60 min. 1:1 liczę na karne 8) pod koniec pierwszej połowy Heinze powinien dostać :czerwona: ,

Kibicuję Argentyńczykom, ale Heinze powinien wylecieć już dwa razy. Drugi raz za łokieć...

Szkoda że jeden z tych zespołów musi odpaść :(

matx
24-06-2006, 22:48
Generalnie w tym meczu też kibicuję Argentynie - ktoś musi przecież Niemców pogonić - ale nie mam nic przeciwko dogrywce i karnym....tak btw to po fazie grupowej Meksyk zaskakuje in plus, a Argentyna in minus...

Nazgul
24-06-2006, 22:52
Druk w ostatniej minucie :[

Strzałek
24-06-2006, 22:54
o kurcze :O

Zmiany w Argentynie wg. mnie trochę za późno.
Bramka nie uznana :roll:
No i dogrywka :ucieka:

Ufff :modli:

yusta
24-06-2006, 23:01
Riquelme to jełop jakich mało.
Kilka razy aż się prosiło o szybkie, prostopadłe podanie do przodu, to ten sobie przyjąć musi, zrobić kilka kółek z piłką i odgrywa do tyłu albo w bok.

RadO
24-06-2006, 23:05
Ale brama :O

Ale jak się nie wezmą za siebie to Szwabów nie pojadą...

Nazgul
24-06-2006, 23:05
ALE BRAMA!!! :konfetti:

Wydaje mi sie że zlekceważyli nieco Meksykanów... A ci grają bardzo ładnie.

matx
24-06-2006, 23:07
Brama pierwsza klasa..no i zajebiście, że jeszcze jest co oglądać...

Kempes
24-06-2006, 23:08
Riquelme to jełop jakich mało.
Kilka razy aż się prosiło o szybkie, prostopadłe podanie do przodu, to ten sobie przyjąć musi, zrobić kilka kółek z piłką i odgrywa do tyłu albo w bok.

Przypatruje mu sie od początku mistrzostw - temu namaszczonemu geniuszowi ...

Narazie dla mnie jest to leniwy czołg któremu raz , dwa razy na mecz wyjdzie świetne podanie - co zdarza sie prawie każdemu ...

Strasznie mnie irytuje jego gra

ps. Przypomina mi z deka Surme z przed roku

Strzałek
24-06-2006, 23:10
Piękna bramka :brawo:

yusta
24-06-2006, 23:13
ps. Przypomina mi z deka Surme z przed roku

Hehe, to samo miałam napisać.
Aimar jest 100x bardziej przydatny na boisku.

Junior89
24-06-2006, 23:21
wg mnie jak Pekerman jak tak będzie oszczędzał Teveza na finał, to się może nie doczekać :D bramka - Mistrzostwo Świata, ale juz sporo ładnych na tym Mundialu co cieszy :brawo: Argentyna chyba przejdzie i dobrze bo ktoś musi pogonić naszych zachodnich przyjaciół, co nam wbijają nóż w plecy przy każdej okazji 8)

yusta
24-06-2006, 23:25
wg mnie jak Pekerman jak tak będzie oszczędzał Teveza na finał, to się może nie doczekać :D bramka - Mistrzostwo Świata, ale juz sporo ładnych na tym Mundialu co cieszy :brawo: Argentyna chyba przejdzie i dobrze bo ktoś musi pogonić naszych zachodnich przyjaciół, co nam wbijają nóż w plecy przy każdej okazji 8)

Z taką grą to nie mają co marzyć o awansie do półfinału.

matx
24-06-2006, 23:31
Mecz, meczowi nierówny... Meksyk w ostatnich potyczkach chyba Argentynie specjalnie nie leżal...

Strzałek
24-06-2006, 23:34
Ufff. Koniec. 8)
Pomęczyli się troche.

Ale powiedzmy sobie szczrze że jak tak z Niemcami zagrają to nie mają o czym marzyć :ucieka:

Koń Rafał
24-06-2006, 23:36
Chociaż emocje były do końca nie tak jak w meczu szwabów. Argentyna z taką grą jak dziś nie ma szans w meczu z Niemcami takimi jak dziś :oczko:

(L)eon
24-06-2006, 23:42
wedlug mnie moze i Argentyna zagrala troche gorzej niz poprzednie mecze ale tez naleza sie jakies slowa uznania dla Meksyku ktory jednak dzielnie stawil czola faworytom dla niektorych :brawo:


w cwiercfinale mam nadzieje ze pokaza pelnie swojej pieknej gry i pokonaja naszych sasiadow :hyhy:

piekna bramka

Kempes
25-06-2006, 00:25
Jakoś nie zachwycają mnie te mistrzostwa ...

Faworyci grają mozolnie a gwiazdy nie błyszczą.
Znamienne stało sie wielkie wyrównanie poziomu gier czego efektem jest wyjście w dobrym stylu Ghany czy Australii


ps. Co do Argentyńczyków ... dla mnie mają jeden z najsłabszych pierwszych składów od wielu lat - a właściwie siłe ofensywną ...

Cambiasso bardzo pozytywny defensywny pomocnik który ( jak dzisiaj komentator zauważył ) momentami lepiej rozgrywa niż pan namaszczony Riquelme który jest bardzo statyczny i nie wyróżnia sie niczym poza zastawianiem piłki

Prawe skrzydło z Rozdriguezem bardzo OK , dobra prędkość i szybka precyzyjna noga która umie dryblować - z drugiej strony wyrobnik Mascherano który moim zdaniem jest graczem przeciętnym ( dzisiaj najwięcej go widziałem ... kiedy faulował )

Atak zabójczy tylko na papierze ... Saviola ma nosa i prędkość - pozatym niewiele.
W przypadku gdy nie dostaje prostopadłych piłek ( głównie od słabego Riquelme )
nie ma możliwości zaistnienia ... dziś dostał jedną i ją ładnie spieprzył.
Saviola jest bardzo dobry ale ... w bardzo wąskim elemencie gry a ja wole kreatywność u napastników. Przy masywnych obrońcach ten mały szybki człowieczek jest stłamszony.

Crespo taki argentyński z deka Inzaghi - ma szybkość , umie sie ustawić i świetnie zagrać w powietrzu. W obecnej kadrze chyba najlepszy ale ... taką ''kosą'' jak Batistuta chyba nigdy nie będzie

Tevezem sie zachwycają po każdym jego wejściu ale .. mi on jakoś nie podchodzi.
OK wchodzi ma dużo sił i miesza a to na lewej a to na prawej - ale na boga ... ile razy można wchodzić między dwóch trzech graczy z gracją niedźwiedzia i tracić w ten sposób piłke. Posturą przypomina mi gracza F.Miccolego z Benfici który jak mały czołg z lekkim brzuszkiem szybko i dużo przebiera nóżkami ale niewiele z tego wynika

Julio R. Cruz - taka ''skandynawska'' tyczka która sie zastawi przepchnie i wygra czasem główke , przeciętność

Dla mnie fantastyczny Messi i bardziej ''chcący'' Aimar do pierwszego składu
Na tym etapie rozgrywek asy powiny już być na stole nie w rękawie

Tomereek
25-06-2006, 01:08
Przy odrobinie szczęścia Argentyna była dziś do ogrania. Jednak myślę, że z Niemcami to będzie zupełnie inna bajka. Dzisiaj Argentyńczycy pokazali klasę, mimo, że nie szło to wygrali. Natomiast gra Riquelme jest strasznie irytująca :wsciekly: . Kiedy na boisku pojawili sie Tevez, Messi i Aimar, to gra z przodu wyraźnie się poprawiła, no i kilka sztuczek technicznych tych zawodników było wspaniałych :oczko:

Pesto
25-06-2006, 05:56
jaki piękny gol 8)

zwycięstwo Argentyny zasłużone , w ćwierćfinale też trzymam za nich kciuki , ale będą mieli duuuużo trudniej.

Grabek
25-06-2006, 12:59
Riquelme i Saviola to najbardziej przereklamowane gwiazdy tego turnieju... wszedł Aimar, wszedł Tevez i od razu pograli szybciej, tylko Messi trochę taki zagubiony. Słabiutki jeden z liniowych sędziów.