PDA

Zobacz pełną wersję : Polska - Niemcy



Adiq
10-06-2006, 15:41
Wszystko o meczu.

Sokol
10-06-2006, 15:50
yyy.. wygramy wygramy! :D

Szawar
10-06-2006, 15:57
Panie....daj Pan spokój

Beny
10-06-2006, 16:06
0:3, do przerwy.

Peace
10-06-2006, 16:09
0-0 przy dużym fuksie, w ustawieniu 8-2-0

yusta
10-06-2006, 16:40
*****.... odnoszę wrażenie, że niektórzy będą dopingować Niemców, by dojebali nam jak najwięcej :roll:

Beny
10-06-2006, 16:58
*****.... odnoszę wrażenie, że niektórzy będą dopingować Niemców, by dojebali nam jak najwięcej :roll:


Nie. W moim przypadku to ocena sytuacji, bo obejrzeniu wczorajszych meczy. Niemcy na luzie i mimo błędów w obronie spokojne zwycięstwo. A my? Jeleń i Brożek weszli na zmęczony Ekwador i wtedy dopiero coś graliśmy, ŻADNEJ gwarancji, że z Niemcami zagramy cokolwiek lepiej, nawet jeśli w innym ustawieniu (co by wspomnieć towarzyskie z Litwą, USA, Kolumbią, czy nawet chwalony z Chorwacją).

C@mo
10-06-2006, 17:10
Podejrzewam ze zagramy lepiej( wiadomo że jak nie jestemy faworytem to gramy o niebo lepiej) ale jak zwykle troche zabraknie i przegramy. Stawiam 2:1 w plecy i a mecz bedzie mial podobny przebieg jak dwa ostanie spotkani z angolami.

pusty
10-06-2006, 17:10
Jak to było napisane na jednej z flag GKS-u? "Głęboki upadek prowadzi do wielkiego szczęścia" czy coś takiego...
Ja tam wierzę cały czas...

Fizi
10-06-2006, 17:26
szansy upatruję w grze z kontry

Niemcy grają jak nie Niemcy - starają się strzelić więcej a nie jak zwykle - nie stracić z tyłu i z przodu coś wpadnie

mecz z Kostaryką pokazał, że przy szybkiej, dobrze wyprowadzonej kontrze w obronie się gubią

powinnismy zagrac tak samo jak Kostaryka, albo podobnie


remis bedzie sykcesem, ale jesli go osiągniemy, to przy łucie szcześcia i wygranej z Kostaryką w ostatnim meczu szanse na awans jeszcze nie zginęły

crolick
10-06-2006, 17:36
remis bedzie sykcesem, ale jesli go osiągniemy, to przy łucie szcześcia i wygranej z Kostaryką w ostatnim meczu szanse na awans jeszcze nie zginęłyAle po co?! Żeby się skompromitować z Anglią i przegrać 0:4?! Ja wole porażki po walce i jak widze że chłopaki dali z siebie wszystko. A nie zwycięstwa psim swędem, bo bramkarz drużyny przeciwnej wbił sobie 2 bramki.

Wczoraj nie widziałem u naszych piłkarzy tych cech za które ich ceniłem, i dzięki którym awansowali do finałów MŚ - walka i bieganie przez 90 minut gry. Wczoraj nie było, ani walki, ani biegania...

Zdecydowanie wole 0:3 z Niemcami po otwartej grze z naszej strony i dowolny wynik z Kostaryka po walce, niż fartowny remis z Niemcami i przypadkowa wygrana z Kostaryką 1:0...

Pan Artysta
10-06-2006, 17:39
z takim tyłem to możemy nie wychodzić :zly:

nie mówiąc o 2 linii - piach

a kto komu powiedział że my jestesmy yyyyyyy znaczy bylismy faworytem w spotkanie z Ekwadorem 8) chyba sami na to wpadlismy :chytry:

Peace
10-06-2006, 18:39
Michael Ballack, który z powodu lekkiej kontuzji łydki nie wystąpił w piątkowym meczu otwarcia mistrzostw świata z Kostaryką, w sobotę podjął lekki trening i prawdopodobnie zagra w meczu z Polską.

Kepke
10-06-2006, 19:25
Michael Ballack, który z powodu lekkiej kontuzji łydki nie wystąpił w piątkowym meczu otwarcia mistrzostw świata z Kostaryką, w sobotę podjął lekki trening i prawdopodobnie zagra w meczu z Polską.


nic i tka to im nei da pojedizemy ich.... :ucieka:

yusta
10-06-2006, 21:12
Mamy szansę jeżeli tylko nie będziemy grać na remis.

Cyclone
10-06-2006, 22:20
będzie 1:1 :ucieka: Zurawski z karnego w 89 minucie :modli:

Kapon
10-06-2006, 23:23
remis bedzie sykcesem, ale jesli go osiągniemy, to przy łucie szcześcia i wygranej z Kostaryką w ostatnim meczu szanse na awans jeszcze nie zginęłyAle po co?! Żeby się skompromitować z Anglią i przegrać 0:4?! Ja wole porażki po walce i jak widze że chłopaki dali z siebie wszystko. A nie zwycięstwa psim swędem, bo bramkarz drużyny przeciwnej wbił sobie 2 bramki.

Wczoraj nie widziałem u naszych piłkarzy tych cech za które ich ceniłem, i dzięki którym awansowali do finałów MŚ - walka i bieganie przez 90 minut gry. Wczoraj nie było, ani walki, ani biegania...

Zdecydowanie wole 0:3 z Niemcami po otwartej grze z naszej strony i dowolny wynik z Kostaryka po walce, niż fartowny remis z Niemcami i przypadkowa wygrana z Kostaryką 1:0...

zupełnie nie podzielam i nie rozumiem takiego toku myślenia.
Powiem nawet, że będę wręcz wniebowzięty jak urwiemy Niemcom punkty, nawet po dwóch samobójach kudłatego niemieckiego bramkarza.
Nie jestem również w stanie sobie wyobrazić jakiegokolwiek kibica, który w takiej sytuacji zamiast się cieszyć, biadoliłby że lepiej było przegrać, bo to wstyd będzie i nas rozdziobią kruki i wrony.
Trzeba walczyć w każdy uczciwy sposób aby zajść jak najdalej, choćby tam nas miała rozgromić reprezentacja Hondurasu Południowego.

Szanse mamy małe, ale taka dola kibica, że zawsze musi wierzyć.
Może to głupie, ale lepsze niż biadolenie.....
Takie moje prywatne zdanie

mOFMC
11-06-2006, 01:02
A ja oczekuje od naszej kadry: wyjscia na pelnej kurwie, 95 minut walki, walki i walki. Zeby zapierdalali jakby to mial byc ich ostatni mecz w zyciu.
Chce zeby po meczu mogli powiedziec: Dalismy z siebie wszystko.
Tyle.
Jak mimo wszystko nie uda sie wygrac, nie powiem zlego slowa.
Wierze..

Buł@
11-06-2006, 10:09
trza ten mecz pyknoc i roz...rdolic szwabów :brawo: Niemcy dostana po japie :zly: PolSka - nIeMcY 2 - 1 :hmm:

crolick
11-06-2006, 11:38
zupełnie nie podzielam i nie rozumiem takiego toku myślenia.
Powiem nawet, że będę wręcz wniebowzięty jak urwiemy Niemcom punkty, nawet po dwóch samobójach kudłatego niemieckiego bramkarza.
Nie jestem również w stanie sobie wyobrazić jakiegokolwiek kibica, który w takiej sytuacji zamiast się cieszyć, biadoliłby że lepiej było przegrać, bo to wstyd będzie i nas rozdziobią kruki i wrony.
Trzeba walczyć w każdy uczciwy sposób aby zajść jak najdalej, choćby tam nas miała rozgromić reprezentacja Hondurasu Południowego.

Szanse mamy małe, ale taka dola kibica, że zawsze musi wierzyć.
Może to głupie, ale lepsze niż biadolenie.....
Takie moje prywatne zdanieA gdzie ja napisałem że nie będę się cieszył po wygranej z Niemcami?! Może nie wkładaj w moje usta czegoś, czego nie powiedziałem. Będę za to wdzięczny. Ale dla mnie w futbolu najważniejsza jest gra. Nie wynik. I dlatego np. cenię Wdowczyka - bo jego zespół zawsze walczy, stara się jak może [choć może mało] i prawie nigdy nie przechodzi obok meczu jak nasi z Ekwadorem. I dlatego mimo, iż jestem przekonany że odpadniemy w el. do LM do jestem więcej niż pewien że nie będę po tych meczach zawiedziony bo chłopaki będą gryzły trawę i starać się na maxa. Mi to w zupełności wystarcza...

Co do wierzenie - w pełni podzielam w tej kwestii pogląd Fiziego.

Fizi
11-06-2006, 16:22
Paweł Janas, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski, zdecydował o odwołaniu niedzielnego treningu kadry - poinformował Program I Polskiego Radia.
Polscy piłkarze mają zapomnieć o futbolu. Po śniadaniu zawodnicy odbyli krótką odprawę i zamiast treningu mają mieć wolne do 20.

Wszyscy piłkarze opuścili ośrodek w Barsinghausen i niemal wszyscy spędzą niedzielę w gronie rodzinnym.
Na sobotniej, wieczornej odprawie trenerzy wypomnieli zawodnikom błędy ze spotkania z Ekwadorem, mówiono także o tym, iż nie zrealizowali oni założeń taktycznych.

Trwała też dyskusja w sprawie zmiany stylu gry reprezentacji. Sami zawodnicy zasugerowali, że chcą zagrać w meczu z Niemcami bardziej ofensywnie.

no to po , mam nadzieję - pięknej,m wymianie ciosów wrócimy do domciu

ofensywnie to trzeba było zagrać z Ekwadorczykami, a teraz czaić się na kontry, tak jak Kostaryka


mam nadzieję, że się mylę :)

arczi
11-06-2006, 16:34
Zajebiscie.
Pilkarze dostali wolne.
Moga teraz polatac po sklepach, robic fotki i bzykac sie ze swoimi zonami.
I to wszystko w nagrode za ujebany mecz. Wolne to oni beda miec po mundialu.
No ale jak tam Janosik woli.

Paluch
11-06-2006, 16:44
oglądałem konferencje prasową dzisiaj. Te wymijające odpowiedzi Listka i Piechniczka już mnie zaczynają denerwować. Janasa nie ma na konferencji bo wział wolne i ma w dupie wszystko. ***** do czego to doszło. To jest turniej i powinni sie wszyscy skoncentrowac chyba na meczu z Niemiaszkami a nie brać sobie wolne. Przewiduje duzy wpierdol aczkolwiek chciałbym sie mylic...

Kapon
11-06-2006, 16:44
zupełnie nie podzielam i nie rozumiem takiego toku myślenia.
Powiem nawet, że będę wręcz wniebowzięty jak urwiemy Niemcom punkty, nawet po dwóch samobójach kudłatego niemieckiego bramkarza.
Nie jestem również w stanie sobie wyobrazić jakiegokolwiek kibica, który w takiej sytuacji zamiast się cieszyć, biadoliłby że lepiej było przegrać, bo to wstyd będzie i nas rozdziobią kruki i wrony.
Trzeba walczyć w każdy uczciwy sposób aby zajść jak najdalej, choćby tam nas miała rozgromić reprezentacja Hondurasu Południowego.

Szanse mamy małe, ale taka dola kibica, że zawsze musi wierzyć.
Może to głupie, ale lepsze niż biadolenie.....
Takie moje prywatne zdanieA gdzie ja napisałem że nie będę się cieszył po wygranej z Niemcami?! Może nie wkładaj w moje usta czegoś, czego nie powiedziałem. Będę za to wdzięczny.

a gdzie ja napisałem, że Ty się nie będziesz cieszyć ?:hyy:
to chyba ty nadinterpretujesz....



ofensywnie to trzeba było zagrać z Ekwadorczykami, a teraz czaić się na kontry, tak jak Kostaryka

również tak uważam...

crolick
11-06-2006, 17:27
Zajebiscie.
Pilkarze dostali wolne.
Moga teraz polatac po sklepach, robic fotki i bzykac sie ze swoimi zonami.
I to wszystko w nagrode za ujebany mecz. Wolne to oni beda miec po mundialu.
No ale jak tam Janosik woli.No właśnie :D

baranek
11-06-2006, 18:40
Zajebiscie.
Pilkarze dostali wolne.
Moga teraz polatac po sklepach, robic fotki i bzykac sie ze swoimi zonami.
I to wszystko w nagrode za ujebany mecz. Wolne to oni beda miec po mundialu.
No ale jak tam Janosik woli.No właśnie :D

Zapewne podobnie, jak Paweł :oczko:

Grajta z kątry!

Koń Rafał
11-06-2006, 23:00
śmiac się czy płakać :hmm: ? Trener sie ukrył, piłkarze maja urlop a Listkiewicz świeci za nich dupa na konferencji prasowej gdyż żaden nie raczył się na niej zjawić. :roll:

Tomereek
11-06-2006, 23:15
Dzisiejsze zachowanie Jansa to jest totalne lekceważenie przede wszystkim kibiców. Minęły już 3 dni od blamażu z Ekwadorem, a nasz trener ukrywa się nie wiadomo gdzie. Sytuacja jest co raz bardziej napięta, media tworzą już niestworzone historie(chociażby ten bunt przeciwko Janasowi) i przez to wiara kibiców wyraźnie maleje. To jest naprawdę chora sytuacja. Największą jednak grorteską było wysłanie na dzisiejszą konferencję kucharza :/ . Co on mógł mądrego powiedzieć, że za dużo nasi piłkarze nawpieprzali sie przed meczem?
Śmieje się z nas cała Europa...

yusta
11-06-2006, 23:18
trza ten mecz pyknoc i roz...rdolic szwabów :brawo: Niemcy dostana po japie :zly: PolSka - nIeMcY 2 - 1 :hmm:

Zacznij pisać po polsku, bo długo tu nie pobędziesz

Flip
12-06-2006, 09:00
Dzisiejsze zachowanie Jansa to jest totalne lekceważenie przede wszystkim kibiców. Minęły już 3 dni od blamażu z Ekwadorem, a nasz trener ukrywa się nie wiadomo gdzie. Sytuacja jest co raz bardziej napięta, media tworzą już niestworzone historie(chociażby ten bunt przeciwko Janasowi) i przez to wiara kibiców wyraźnie maleje. To jest naprawdę chora sytuacja. Największą jednak grorteską było wysłanie na dzisiejszą konferencję kucharza :/ . Co on mógł mądrego powiedzieć, że za dużo nasi piłkarze nawpieprzali sie przed meczem?
Śmieje się z nas cała Europa...

Wiesz co... Janas chyba doskonale zdaje sobie sprawę że straci robotę...

Ani Janas by niczego nie powiedział bo niby co... że zagraliśmy hujowo i po meczu z Niemcami będziemy się mogli pakować...

Ale dzień wolny dla piłkarzy w niedzielę to jakieś kuuurwa nieporozumienie :zly:

Pan Artysta
12-06-2006, 09:05
ludzie a co ma im zaaplikować 400 pompek do zrobienia-zjebani są totalnie ktoś coś spierdolił :zly: i ich zajechali jeszcze przed turniejem :kurde: - dzień roztrenowania to nie koniec swiata jak to mawiano w naszym klubie-
bedą mieli głód piłki :brawo: :brawo: :hyhy:

nie ma teraz co kombinować albo gramy 2 napadziorami albo mozemy nie wychodzić na boisko :efoch:

Jastrząb
12-06-2006, 11:29
Jak dla mnie ten mecz jest bez znaczenia.

Bez kitu.

Szanse na punkty to jakieś 5 procent.

Trzeba bronić 0:0. Jak przegramy 0:1 czy 0:2 to nie będzie tragedii.

Trzymac potem kciuki za Kostarykę, coby pojechała Ekwador.

W ostatniej kolejce Niemcy ogrywają Ekwador, my jedziemy wysoko Kostarykę i jest awans.

To jest według mnie jedyna szansa na awans.

I ja w to naprawdę wierzę.

Dyzio
12-06-2006, 11:44
Marzyciel :P oczywiście fajnie by było aby taki plan się ziścił ... jednak jakoś sceptycznie podchodzę nawet do naszej wygranej z Kostaryką ...

Pesto
12-06-2006, 13:09
.
Trzeba bronić 0:0. Jak przegramy 0:1 czy 0:2 to nie będzie tragedii.


bullshit.
sukcesem będzie strzelenie gola - Kostaryka pokazała , że można.

wolę , żeby przegrali 1:5 po ładnym meczu niż 0:1 po zabawie w murarza.
trzymam kciuki za Jelenia , reprezentuje Śląsk Cieszyński na tym Mundialu.

Jastrząb
12-06-2006, 13:16
.
Trzeba bronić 0:0. Jak przegramy 0:1 czy 0:2 to nie będzie tragedii.


bullshit.
sukcesem będzie strzelenie gola - Kostaryka pokazała , że można.

wolę , żeby przegrali 1:5 po ładnym meczu niż 0:1 po zabawie w murarza.
trzymam kciuki za Jelenia , reprezentuje Śląsk Cieszyński na tym Mundialu.

A ja trzymam kciuki za Boruca.

Mam przeczucie, ze może wybronić nam ten mecz.

Pan Artysta
12-06-2006, 13:22
trzymam kciuki za Jelenia , reprezentuje Śląsk Cieszyński na tym Mundialu.

:O :kurde:

rany buska to on ładnie reprezentuje ten Śląsk Cieszyński jak on ledwo mówi - karwa czy on zna choć 200 polskich słów :hmm:

Jastrząb
12-06-2006, 13:32
trzymam kciuki za Jelenia , reprezentuje Śląsk Cieszyński na tym Mundialu.

:O :kurde:

rany buska to on ładnie reprezentuje ten Śląsk Cieszyński jak on ledwo mówi - karwa czy on zna choć 200 polskich słów :hmm:

Wuj z jego znajomością jezyka.

Jest na tyle nieogarnięty życiowo, ze w jego przypadku jestem pewny, ze nie zesra się z powodu samego wyjścia na boisko. On myśli tylko o połce i jak ją dostanie to zapierdala, a nie sra po gaciach ze stresu jak połowa naszych (niestety).

Dlatego Jeleń na boisko! I to od początku.

Pan Artysta
12-06-2006, 13:37
Dlatego Jeleń na boisko! I to od początku.


a na konferencje pomeczową - Rasiak :gwiazda:

ems
12-06-2006, 16:06
dla mnie to jedyny mecz ktory ma jakiekolwiek znaczenie. Wojna to wojna. Smierc Niemcom :zlosliwy:

yusta
12-06-2006, 19:14
trzymam kciuki za Jelenia , reprezentuje Śląsk Cieszyński na tym Mundialu.

:O :kurde:

rany buska to on ładnie reprezentuje ten Śląsk Cieszyński jak on ledwo mówi - karwa czy on zna choć 200 polskich słów :hmm:

Ładnych wypowiedzi to ja się nasluchałam przed Ekwadorem i wiesz co......
Marzę o tym, by po meczu z Niemcami Jeleń powiedział: naszła, kopłem i wpadła :oczko:

Fizi
12-06-2006, 20:19
trzymam kciuki za Jelenia , reprezentuje Śląsk Cieszyński na tym Mundialu.

:O :kurde:

rany buska to on ładnie reprezentuje ten Śląsk Cieszyński jak on ledwo mówi - karwa czy on zna choć 200 polskich słów :hmm:

Ładnych wypowiedzi to ja się nasluchałam przed Ekwadorem i wiesz co......
Marzę o tym, by po meczu z Niemcami Jeleń powiedział: naszła, kopłem i wpadła :oczko:

a najlepszą odpowiedzią na:


W 1939 roku potrzebowaliśmy 28 dni teraz wystarczy 90 minut

byłoby :


byłem szybciejszy

:hyhy:

Jaco
12-06-2006, 20:34
Obejrzałem sobie fragmenty konferencji prasowej z udziałem treneiro Janasa. Ponieważ dosyć często mam okazję przebywać z podchmielonymi obywatelami naszego kraju, moje wprawne mam nadzieję oko wyłowiło kilka szczegółów, które mogłyby wskazywać, że idol polskich dziennikarzy znajdował się pod wpływem... No właśnie - czego ? A może się mylę? :hmm:
Wpisujcie miasta. :ucieka:

GregorAE
12-06-2006, 20:38
Stresu :hmm:

Tuzin
12-06-2006, 21:30
Ja pierdole jeszcze hiszpanski sedzia :kurde: To juz lezymy. Wole to przespac.

arczi
12-06-2006, 21:33
Dokladnie Jaco.
Odnioslem identyczne wrazenie.

To by bylo cos..

Luqas
12-06-2006, 21:56
Obejrzałem sobie fragmenty konferencji prasowej z udziałem treneiro Janasa. Ponieważ dosyć często mam okazję przebywać z podchmielonymi obywatelami naszego kraju, moje wprawne mam nadzieję oko wyłowiło kilka szczegółów, które mogłyby wskazywać, że idol polskich dziennikarzy znajdował się pod wpływem... No właśnie - czego ? A może się mylę? :hmm:
Wpisujcie miasta. :ucieka:

Identycznie pomyślałem w czasie oglądania tej konferencji. :O

yusta
13-06-2006, 00:15
Na trzeźwo nie miał odwagi tam usiąść :oczko:

szczepan
13-06-2006, 00:30
ej no wlasnie mi tez cos sie tak zdawalo ze on jakis taki "rozmowny" jest 8) jestem ciekaw czy jutro jakas z gazet tez bedzie miala podobne odczucia :o

el majoneze
13-06-2006, 01:00
mi się wydaję,że on po prostu:"tak ma"..za to w trakcie meczu z Ekwadorem, z każdym kolejnym zbliżeniem na Janasa, rosło w moich współtowarzyszach pzrekonianie, że ten szczękościsk i ogólnie wyraz twarzy Janosika ma swoje źródła w pewnych roślinach z kraju, w którym bramkarze strzelają gole z 90 metrów :oczko:
a co do meczu ze szwabami- oby nie było dalszego ciągu sagi pt."Korea Bis", tzn,wyjdziemy identycznym składem, identycznym ustawieniem(bo przecież to 4-5-1 było szykowane na Niemców właśnie) dostaniemy po dupie, a potem z Kostaryką w meczu o nic Janas da pohasać Jelonkom, Gizom i innym, a Ci, jak ktoś słusznie zauważył, nie myślący w życiu o niczym innym niż o piłce,będą po prostu za nią biegać dopóki starczy im sił.I wtedy ktoś zauważy, że o to właśnie w tym chodzi.

Fizi
13-06-2006, 01:19
mało mówi - źle bo mruk

wiecej mówi - pewnie pijany

dajcie spokój :roll:

Harcerz
13-06-2006, 02:02
mało mówi - źle bo mruk

wiecej mówi - pewnie pijany

dajcie spokój :roll:

Bez przesady
Na trzezwego nie wygladal
Chyba ze z nerw kontrola miesni twarzy mu sie pojebala

Tuzin
13-06-2006, 04:36
No i mamy 4-5-1... Zuraw na rozgrywaku, na szpicy "bieglem, koplem i weszlo".

Pan Artysta
13-06-2006, 07:36
Piechniczek w sztabie Janasa? :O :kurde:

(fot. WP) Jak dowiedzieliśmy się w Polsacie Sport Ekstra, jutrzejszy "Dziennik" ma podać informację o tym, że Antoni Piechniczek zostanie nowym członkiem sztabu szkoleniowego reprezentacji Polski.


Prezes PZPN Michał Listkiewicz oficjalnie zaprzecza tym rewelacjom.

"Ten mundial jest pełen niespodzianek - stwierdził w komentarzu na gorąco Dariusz Wdowczyk - Powinniśmy sie do tego już przyzwyczaić. Jeżeli jest to potwierdzona informacja, można tylko otworzyć szeroko oczy i pokiwać głową. Nic więcej nam nie pozostaje. Mamy selekcjonera, kilku asystentów, i to oni powinni odpowiadać za drużynę" - zakończył trener mistrza Polski.


karwa ile on jeszcze bedzie tym jedynym co wszystko wie :O

82 było fajnie ale to nie te czasy - chyba kominek sie rozwalił i musi antoni nowy wstawić

Beny
13-06-2006, 08:47
Po wtopie w Korei nic się nie zmieniło w PZPNie i okolicach. Po trzech porażkach w Niemczech też będzie po staremu. Chłopaki wezmą premie za przygotowania itp. i wszyscy wszystkim bedą dupy lizać.

jarcyś
13-06-2006, 12:16
nadzieja jeszcze jest

taka jak przed sprawdzeniem wyników losowania totka. niby wszystko jasne ale...

pozostaje nam odspiewać przed meczem Bogurodzice i czekać na cud

Adam-oldboy
13-06-2006, 12:23
Engel to swego czasu robił te filmowe seanse na pobudzenie emocji. Teraz jak znalazł te nurkujące bombowce by były.

"Plutonowy Jeleń - Ognia !!!!"
:hyhy:

Nazgul
13-06-2006, 12:39
Piechniczek w sztabie Janasa? :O :kurde:

[i] (fot. WP) Jak dowiedzieliśmy się w Polsacie Sport Ekstra, jutrzejszy "Dziennik" ma podać informację o tym, że Antoni Piechniczek zostanie nowym członkiem sztabu szkoleniowego reprezentacji Polski.

Wirtualna twierdzi że Apostel też. Ale mamy legijny sztab trenerski, nie? ;)

http://mundial.wp.pl/kat,26721,wid,8348750,wiadomosc.html?rfbawp=115019 3331.252&ticaid=41c74

legart
13-06-2006, 13:10
nie chce być czarnowidzem, ale jak Niemce wygrają mniej niż 3:0 to się przyjemnie zdziwię

Pan Artysta
13-06-2006, 13:13
nadzieja jeszcze jest

taka jak przed sprawdzeniem wyników losowania totka. niby wszystko jasne ale...

pozostaje nam odspiewać przed meczem Bogurodzice i czekać na cud

i Rote :hyhy:

i na buty sku......

legart
13-06-2006, 13:16
nadzieja jeszcze jest

taka jak przed sprawdzeniem wyników losowania totka. niby wszystko jasne ale...

pozostaje nam odspiewać przed meczem Bogurodzice i czekać na cud

i Rote :hyhy:

i na buty sku......

Żeby przynajmniej nasi im ręcznie wpierdol spuścili..., bo sportowo na wiele liczyć nie można

Pan Artysta
13-06-2006, 13:18
Trener: To ilu już mamy zawodników?
II trener: No szefie - jedno miejsce zostało, wszyscy, których menedzerowie wpłacili zaliczki już się odliczyli. Jedno zostało wolne.
Trener: No to kuwa teraz mi mówisz, ja jutro listę ogłaszam a Ty masz jedno wolne miejsce? Co Ty kuwa za dużo kasy masz? Matole?
II trener: Ale szukam, nadal szefie
Trener: Jak mi w ciągu godziny nie znajdziesz jakiegoś jelenia, to kuwa ciebie też zmienie.
TrenerII wybiera numer telefonu do Trenera III: Słuchaj masz godzinę żeby ściągnąć jelenia, bo mamy jedno wolne miejsce.
Trener III: Sie robi.
No i znaleźli Jelenia, który jako niewtajemniczony, zasuwa po całym boisku, strzela z każdej pozycji, normalnie ja nie wiem skąd on się tam wziął ??


:hyhy:

Adam-oldboy
13-06-2006, 13:18
WOJNAAAAA!!!!!! :zlosliwy:

Jastrząb
13-06-2006, 13:20
WOJNAAAAA!!!!!! :zlosliwy:

Bóg, Honor, Ojczyzna!!!

Lać niemiaszków 8)

lomu-banita
13-06-2006, 13:22
Niech się tym szwabo zrewanzują za tą moja niemiecka szuflada co ją ciągle trzeba dokręcać. :zly:

Adam-oldboy
13-06-2006, 13:27
Niech się tym szwabo zrewanzują za tą moja niemiecka szuflada co ją ciągle trzeba dokręcać. :zly:

To opróżnij tą szufladę z kolekcji szwabskich pornosów . Powinno pomóc.

lomu-banita
13-06-2006, 13:33
Hmmm ale ten z sesją zdjęciowa jakiegoś czterookiego urzednika skarbowego z Polski z królikiem traktuje jako swego rodzaju inwestycje :hmm:

Sushe
13-06-2006, 13:36
nie chce być czarnowidzem, ale jak Niemce wygrają mniej niż 3:0 to się przyjemnie zdziwię
ja tam wolę się łudzić że osągniemy dobry wynik :modli:

Peace
13-06-2006, 14:31
To, że Kostarykanie potrafili dwa razy pokonać Jensa Lehmana świadczy o słabości niemieckiej defensywy. Uważam, że drużyna Janasa nie stoi na straconej pozycji w środowym spotkaniu. Wiadomo - rywalem będą gospodarze. Ale mogą zlekceważyć Polaków po nienajlepszym występie przeciwko Ekwadorowi. - Guy Roux

legart
13-06-2006, 14:37
nie chce być czarnowidzem, ale jak Niemce wygrają mniej niż 3:0 to się przyjemnie zdziwię
ja tam wolę się łudzić że osągniemy dobry wynik :modli:

Ja też bym chciał żebyśmy wygrali, ale jak Górskiemu się nie udało wygrać z Niemcami, Gmochowi, Piechniczkowi to dlaczego miałby to zrobić Janas. Coś czuje że Klose, Ballack, Szwajnszwagier niezłe wiatraki będą robili z naszych obrońców. Może chociaż Smolrek honorowego ustrzeli.

Jaco
13-06-2006, 15:03
Engel to swego czasu robił te filmowe seanse na pobudzenie emocji. Teraz jak znalazł te nurkujące bombowce by były.

"Plutonowy Jeleń - Ognia !!!!"
:hyhy:
Tak toczno, jop twoju mać! Potem puścimy "Lecą żurawie", "Ósmą milę" a na sam koniec bąka.
No, chyba, że jakimś cudem zmotywuje ich "Szczęściarz Antoni" :efoch:

Sushe
13-06-2006, 15:08
nie chce być czarnowidzem, ale jak Niemce wygrają mniej niż 3:0 to się przyjemnie zdziwię
ja tam wolę się łudzić że osągniemy dobry wynik :modli:

Ja też bym chciał żebyśmy wygrali, ale jak Górskiemu się nie udało wygrać z Niemcami, Gmochowi, Piechniczkowi to dlaczego miałby to zrobić Janas. Coś czuje że Klose, Ballack, Szwajnszwagier niezłe wiatraki będą robili z naszych obrońców. Może chociaż Smolrek honorowego ustrzeli.
dopóki piłka w grze ...

:ucieka:

lomu-banita
13-06-2006, 15:09
Niemcy zaproponowaliby "Zlodziei Rowerów" i "Zemste Frajera" :/

Adam-oldboy
13-06-2006, 15:16
"Kierunek Berlin" :paker:

P.S. Sushe, czy to podpis o Mi?

Jastrząb
13-06-2006, 15:22
Szukając nadziei na wygraną, zastanawiałem sie, co można znaleźć w historii związanego z datą 14 czerwca...

Wikipedia podaje:




* 1571 - W Elblągu wodowano galeon Smok.
* 1845 - Otwarto Kolej Warszawsko-Wiedeńską, pierwszą linię kolejową w Królestwie Polskim (data otwarcia pierwszego odcinka).
* 1940 - Do obozu Auschwitz dotarł pierwszy transport więźniów politycznych.
* 1958 - W Instytucie Badań Jądrowych w Świerku pod Warszawą (obecnie Instytut Energii Atomowej) uruchomiono pierwszy w Polsce doświadczalny reaktor jądrowy Ewa.



Wydarzenia na świecie

* 1791 - We Francji uchwalono ustawę zabraniającą pracownikom najemnym tworzenia zrzeszeń, organizowania strajków i innych wspólnych akcji.
* 1800 - Napoleon Bonaparte pokonał armię austriackiego generała Michaela von Melasa pod Marengo.
* 1807 - Napoleon Bonaparte odniósł zwycięstwo nad generałem rosyjskim Fiodorem Benningsenem pod Frydlandem.
* 1940 - II wojna światowa: Niemcy wkroczyli do Paryża.
* 1982 - Wojna o Falklandy-Malwiny: Poddały się ostatnie oddziały argentyńskie.
* 1985 - Podpisano układ z Schengen, tworzący ruch bezwizowy między Francją, Niemcami i krajami Beneluksu.

Wybór nie jest, niestety, zbyt duży...
:hmm:

Jaco
13-06-2006, 15:30
"Kierunek Berlin" :paker:


Raczej "Ostatnie dni" albo "Skąpani w ogniu"

:kurde:

Sushe
13-06-2006, 15:51
P.S. Sushe, czy to podpis o Mi?
nii

ems
13-06-2006, 17:06
ja proponuje puscic im "Wrog u bram", bo to chyba tak bedzie wygladac...


smsa puscilem do Niemiec: "Jak przy pilce beda Klose albo Podolski, to krzyczcie "folksdojcze!" :)

yusta
13-06-2006, 17:49
To, że Kostarykanie potrafili dwa razy pokonać Jensa Lehmana świadczy o słabości niemieckiej defensywy. Uważam, że drużyna Janasa nie stoi na straconej pozycji w środowym spotkaniu. Wiadomo - rywalem będą gospodarze. Ale mogą zlekceważyć Polaków po nienajlepszym występie przeciwko Ekwadorowi. - Guy Roux

Guy Roux, to bardzo mądry człowiek jest.
I zobaczycie, że nie będzie tak źle.

Ja nadal wierzę.....

arczi
13-06-2006, 18:04
http://www.ruch.chorzow.pl/forum/viewtopic.php?t=7961&start=0

Niesmaczne..

Nazgul
13-06-2006, 19:12
Olać ich...

Zrobiłem sobie małe wyliczenie i wyszło mi, że przegraliśmy najgorszy mecz. Strategiczny. W grupie można stracić punkty, oczywiście - ale do cholery nie z Ekwadorem - głównym kontrkandydatem do II miejsca...

Załóżmy, że nasza reprezentacja przeszła metamorfozę i wygrała z Niemcami 1:0. Mamy zatem trzy punkty. Co jest prawdopodobne w pozostałych meczach? Ano zwycięstwo Niemców z Ekwadorem, Ekwadoru z Kostaryką i Polski z Kostaryką. W ten sposób trzy reprezentacje mają po 6 punktów i o awansie zadecyduje dodatkowa tabela tych trzech zespołów z odrzuceniem wyników meczów z Kostaryką - a tu my mielibyśmy najprawdopodobniej ujemny stosunek bramek (zakładam jednobramkowe zwycięstwo z Niemcami) czyli de facto trzecie miejsce. Gdybyśmy przegrali z Niemcami nie byłoby sprawy - punktów można by szukać (i to skutecznie) w pozostałych spotkaniach i można by ze spokojem myśleć o drugim miejscu w grupie tak że aby awansować musimy - powtarzam MUSIMY wygrać z Niemcami i Kostaryką i liczyć na niespodziankę bądź w meczu Niemcy - Ekwador bądź Ekwador - Kostaryka - ewentualnie na wysokie zwycięstwo Niemców nad Ekwadorem - czterema lub więcej bramkami... Ale jaka gwarancja że Helmuty zagrają dla nas?

Czarno widzę - w tej sytuacji, aby nie trzeba było liczyć na innych Niemców należałoby pokonać wysoko - co najmniej trzema bramkami. Realne? :hmm:

Odnośnie rzekomych roszad w sztabie szkoleniowym kadry - jeśli prawdą jest że Janas dostał supervisorów czyli Piechniczka i Apostela to oznacza, że w kadrze już go praktycznie nie ma - jeśli pójdziemy dalej i ugramy dobry wynik to będzie dzięki nadtrenerom jeśli zaś nie wyjdziemy z grupy to przez Janasa...

Ciekawe kto go zastąpi po mistrzostwach?

Kepke
13-06-2006, 19:50
To, że Kostarykanie potrafili dwa razy pokonać Jensa Lehmana świadczy o słabości niemieckiej defensywy. Uważam, że drużyna Janasa nie stoi na straconej pozycji w środowym spotkaniu. Wiadomo - rywalem będą gospodarze. Ale mogą zlekceważyć Polaków po nienajlepszym występie przeciwko Ekwadorowi. - Guy Roux


Jak Ekwadorowi oddaliśmy 3 stzrały celne i bodajże pierwszy dopiero w ok. 50 minucie do Niemcom...

Niemiecka obrona jest słaba jednak lepsza o dwie klasy od naszych napadziorów,jednak ja WIERZE!!!

Nie ulega wątpliwopści,że gramy najbrzydszy futbol na tym Mundialu,preferujemy starodawny typ,nasi obrońcy najlepiej ustali by z Borucem w bramce i tam czekali na przeciwników.
Jestem pełen podziwu dla potencjalnych dostarczycieli punktów,jak o takich wogóle można mówic,oddaja na boisku tyle zdrowia,tyle walki,że zazdroszcze im że nie mamy my takich zawodników z charakterem...

Mimo wszystko WYGRAMY...!!!

Pan Artysta
13-06-2006, 20:33
http://www.ruch.chorzow.pl/forum/viewtopic.php?t=7961&start=0

Niesmaczne..

********** :zly:

Sezar podpalaj :hyhy:

yusta
13-06-2006, 21:26
Ale jaka gwarancja że Helmuty zagrają dla nas?


Jeżeli my z nimi wygramy, to sami będą musieli wygrać wysoko z Ekwadorem by awansować, ich wygrana z Kostaryką w przypadku małej tabelki nie będzie się liczyła.
Żeby mieć jakiekolwiek szanse na wyjście z grupy musimy wygrać dwa kolejne mecze, bez żadnych kalkulacji.
Trzeba wyjść i grać na opór jakby to był finał mistrzostw.
Niemiaszki będą się oszczędzać, bo chcą w tym turnieju zajść jak najdalej i zlekceważą nas na bank.

Nazgul
13-06-2006, 21:59
Justynko, ja wiem. Tylko że obawiam się że nawet dwa zwycięstwa nic nam mogą nie dać...

Peace
13-06-2006, 22:19
Nazgul jak wygrają te dwa mecze z Niemcami i Kostaryką to mogą i zająć 3 miejsce w grupie, ja i tak będę usatysfakcjonowany.

crolick
13-06-2006, 22:55
A ja nie jestem pewien czy Ekwador wygra z Kostaryką ;)

O naszych ew. 2 zwycięstwach lepiej nic nie mówić, bo raczej się skończy 0:3 i 0:1...

Żuku
13-06-2006, 23:10
http://www.ruch.chorzow.pl/forum/viewtopic.php?t=7961&start=0

Niesmaczne..

kur** ... po jakiemu (pytanie retoryczne..) oni piszą :zdziwiony:

"skond tys sie urwol ? wielas razy bol na szpilu Ruchu kajs w polsce wiela razy dostols lod kochany polski policji ni za to ze robisz haja ino za to rzes je hanys volksdeutsch itp. pytom sie wiela razy????????? dupcysz fleki to ty pro polski Slonzoku jo ci ni bronia kibicowac polsce rzodnymu ni bronia ino ***** czamu tyo tak je ze tyn fto Nimcy lubi to mo szanowac tego co kocho Polska a Ty jako kiobic polski mie lobrazosz i godosz ze dupia fleki stoja kozdy szpil na 10 przidz i mi to w moja "nimiecko " morda powiedz co lo mie myslisz tela razy rzech sam pisol na forum ze ni chca coby zwada bola i lodnosza sie z szacunkiem do upodoban kibicow Ruchu takich jak Ty kere Polsce kibicujom ale Ciebie gerhat widza to przerasto coby uszanowac takich ludzi jak jo kere kibicujom Nimcom jo cie ni nazywom tak jak ty mie gebbelsym i nie zacimniej historii tyj Slonski ziemi bo terozki w polsce miszkomy ale lod Nimeckiego wplywu na Nosz Heimat ni uciekniesz swojom drogom to autonomia chyba by sam wszystkim pomogla mieli by my swoj meinschaft i by bolo po problymie a wracajonc do tymatu to mog synek napisac inaczy np zastanawiom sie czy Polska wygro z Nimcami bo jo kibicuja Polsce i sie lobawiom ale po pierona pomyslec lepi lod razu wciepnonc wszystkich do jednego miecha ze Polska to nasi tela ze jo sie z tym ni zgadzom i przinajmni lobludny rzech ni je ze spiwom polska bez Slonska a potym kibicuja polsce wielu niech sie nad tym zastanowi"


niech mi ktoś to przetłumaczy :O

Pesto
14-06-2006, 01:01
"skąd żeś sie urwał ? ile razy byłeś na meczu Ruchu gdzieś w Polsce , ile razy dostałeś od kochanej polskiej policji - nie za to ze robisz bójkę , ino za to żeś jest hanys volksdeutsch itp. pytam sie ile razy?????????

to ty pierdolisz głupoty pro polski Ślązaku , ja ci nie bronię kibicowac polsce żadnemu nie bronie , ino ***** czemu to tak jest że ten kto Niemcy lubi to ma szanowac tego co kocha Polskę a Ty jako kibic Polski mie obrazasz i mówisz , że pierdolę głupoty.

stoje na kazdym meczu na 10 przyjdż i mi to w moja "niemiecką " mordę powiedz co o mnie myslisz. tyle razy żem sam pisał na forum ze nie chcę żeby kłótnia byla i odnoszę sie z szacunkiem do upodoban kibicow Ruchu takich jak Ty , którzy Polsce kibicują. ale Ciebie gerhat widzę to przerasta żeby uszanowac takich ludzi jak ja którzy kibicują Niemcom. ja cie nie nazywam tak jak ty mnie Goebbelsem i nie zaciemniaj historii tej Śląskiej ziemi bo teraz w Polsce mieszkamy , ale od Niemieckiego wplywu na nasz region nie uciekniesz. swoją drogą to autonomia chyba by sam wszystkim pomogla - mielibyśmy swoją drużynę i by było po problemie.

a wracając do tematu to mógł synek napisac inaczej np zastanawiam sie czy Polska wygra z Niemcami bo ja kibicuje Polsce i sie obawiam ale po pierona pomyslec lepiej od razu wrzucić wszystkich do jednego wora , że Polska to nasi. tyle że ja sie z tym nie zgadzam i przynajmniej obłudny żem nie jest , że spiewam Polska bez Śląska , a potym kibicuje Polsce , wielu niech sie nad tym zastanowi"


niech mi ktoś to przetłumaczy :O

mówisz i masz.

arczi - czego żeś się spodziewał ?

pinomc
14-06-2006, 01:15
dosyć prosta ta gwara, w życiu bym tylko nie zgadła, że dupcyć fleki to pierdolić głupoty :rotfl2:

C_L_F
14-06-2006, 02:28
Przepraszam za OT ale musze to napisać. Ładnie mają niektoRzy nasrane w czaszkach :kurde:

Peace
14-06-2006, 16:22
Mariusz Jop najprawdopodobniej nie zagra z dzisiaj Niemcami z powodu zatrucia pokarmowego.

Fizi
14-06-2006, 16:28
znaczy się dostał sraczki ? :chytry:

GregorAE
14-06-2006, 17:50
Jest już skład:
Boruc- Żewłakow, Bąk, Bosacki, Baszczyński, Krzynówek, Radomski, Sobolewski, Jeleń, Żurawski, Smolarek

hatchet
14-06-2006, 18:00
Bosacki :ucieka: oby zagral mecz zycia :modli:

BTW Podobno wylapano 40 polskich kibicow z ochraniaczami na zeby :)
Z fotek wynika, ze to ekipa lodzkiego Widzewa :)

Zajacc
14-06-2006, 18:06
A to posiadanie ochraniacza na zęby to przestępstwo?

BTW, daj link.

Jastrząb
14-06-2006, 18:29
Długo zbierane, ale jest:


Dlaczego wygramy z Niemcami:

Do tej pory nigdy jeszcze z nimi nie wygraliśmy. Kiedyś musi być ten pierwszy raz.

2 Na boisku będzie 13 Polaków i tylko 9 Niemców, bo Klose i Podolski urodzili się w naszym kraju.

3 Ebi Smolarek, nasz najlepszy napastnik, będzie na stadionie w Dortmundzie czuł się jak u siebie w domu i na pewno przynajmniej raz trafi do bramki.

4 Niemcy śmieją się, że pozostały nam tylko modlitwy o cud. A my już parę razy doczekaliśmy się pomocy niebios.

5 Wreszcie nie jesteśmy faworytem. Lepiej czujemy się w roli ,,czarnego konia''.

6 W mistrzostwach zawsze zdarzały się niespodzianki. Jak dotąd podczas mundialu w Niemczech wszystko toczyło się zgodnie z planem. Czas więc na pierwszą sensację.

7 Nic tak bardzo nie mobilizuje Polaków jak niewybredne dowcipy na ich temat. Niemcy przesadzili i trafili nas poniżej pasa. To skończy się dla nich klęską. Cała Polska pała rządzą zemsty. I doczeka się, bo w najlepszy z możliwych sposobów odpłacimy się za tę ,,gościnność''.

8 Obrona niemiecka jest dziurawa jak szwajcarski ser. Można w nią wjechać TIR-em i bez problemów nawet nawracać.

9 Boruc i Żurawski przyznają, że język niemiecki działa na nich jak płachta na byka.

10 Niemcy po tym, co zobaczyli w pierwszym meczu Polaków, na pewno nas zlekceważą.

11 Cały świat będzie nam kibicował. Gospodarzom każdy życzy porażki, zwłaszcza, że już zaczęli rozgłaszać, iż interesuje ich teraz tylko finał.

12 Jeleń przeprowadzi z Niemcami ,,test łosia''. Będą się przewracać jak ich mercedesy.

13 Skoro nasze piwo zdobyło złoto w Monachium i pokonało wszystkie niemieckie piwa, to nasi piłkarze też mogą okazać się lepsi.

14 Po wypowiedziach Podolskiego i Klose, że niemieckie kobiety są brzydkie, palą, piją i myślą tylko o zabawie na dyskotekach, a Polki biją je na głowę sexapilem i dobrymi manierami, podopieczni Klinsmanna stracili sporo kibiców swojej płci ,,pięknej''.

15 Trzeba godnie uczcić pamięć Kazimierza Górskiego.

16 Połowa zawodników z niemieckiej jedenastki nie zna swojego hymnu.

17 Tym razem nie będzie padać i nie powtórzy się już mecz ,,na wodzie'' z 1974 r.

18 Podolski i Klose w dzieciństwie chcieli strzelać bramki jak Szarmach i Lato, a nie jak Beckenbauer i Mueller.

19 Piętnaście lat temu sprzedawaliśmy Niemcom za bezcen ciuchy, pięć lat temu - krasnale, a teraz - starocie, szparagi i grzyby. Czas, by sprzedać ich wiedzę o piłce.

20 Nawet prezydent Niemiec, Horst Kohler jest z urodzenia Polakiem, bo przyszedł na świat w Skierbieszowie (woj. lubelskie).

21 Niemcy mają najlepsze samochody, ale nawet Opel zrozumiał, że jesteśmy bardziej pracowici i wydajniejsi, bo fabryka w Gliwicach wygrała konkurs na najlepszy zakład w całym koncernie.

22 Przywiązanie Niemców do czystości i porządku, pozbawia ich grę fantazji oraz nieprzewidywalności, a przecież bez improwizacji nie można wygrywać meczów na MŚ.

23 Niemcy nie umieją nic zbudować bez Polaków.

24 My mamy w składzie Grzegorza Rasiaka, a jak on wejdzie na boisko, to ,,wióry'' lecą.

25 84 procent Niemców wierzy w zwycięstwo swojej drużyny. Nie zawsze większość ma rację...

26 Na polskim autobusie jest napis ,,Waleczni i niebezpieczni''. Nie mogą nim jeździć nieudacznicy.

27 Trener Polaków ma mocniejszą głowę niż Klinsmann.

28 Paweł Janas lubi polować na grubą zwierzynę, a przecież rywale właśnie za taką uchodzą.

29 Janas to dziecko szczęścia.

30 ,,Polska'' - to brzmi dumnie!

hatchet
14-06-2006, 18:39
A to posiadanie ochraniacza na zęby to przestępstwo?

BTW, daj link.

http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/1,73035,3417342.html

LINK (http://www.faz.net/s/Rub47986C2FBFBD461B8A2C1EC681AD639D/Doc~EC140C9EDDC964D62801070AA606A658C~ATpl~Ecommon ~Sdetail_image~Aimg~E1.html?back=/s/Rub47986C2FBFBD461B8A2C1EC681AD639D/Doc~EC140C9EDDC964D62801070AA606A658C~ATpl~Ecommon ~Scontent%C2%A7Phtml)

Piotrek91
14-06-2006, 18:55
Jest już skład:
Boruc- Żewłakow, Bąk, Bosacki, Baszczyński, Krzynówek, Radomski, Sobolewski, Jeleń, Żurawski, Smolarek Calkiem, calkiem ten sklad. Ja wystawilbym Szymkowiaka za Radomskiego i zamienil miejscami Jelenia ze Smolarkiem. Tylko szkoda ze nie nie mamy 2 dobrych, srodkowych obroncow na tych MŚ. :/

Tomereek
14-06-2006, 19:02
Wolałbym raczej Lewandowskiego niż Bosackiego :wsciekly: Przecież nim nawet Napastnicy Wysp Owczych kręcili. No ale nic, życzę mu z całego serca powodzenia jak i reszcie drużyny.

Pamiętajcie cuda czasem się zdarzają :ucieszony:

Jastrząb
14-06-2006, 19:21
Nie ma strachu, nie ma przepraszania Niemców. Musza chopcy wyjśc na takiej kurwie i od 1. minuty pokazac ze nie sa byle frajerami i ne będą dzis klekac przed nikim. Kilka pierwszysch starc na granicy faulu lub poprostu faul zeby szwaby wiedzieli ze dziś nie bedą mogli spacerować. To ma byc ***** gra jakby którys z piłkarzy Niemiec nazwał ich matki "starymi *******". maja ***** lizac nam buty. chłopaki ***** wychodzicie tam i gryziecie trawe, plujecie krwią, łamiecie nogi niemcom. tylko w ten sposób mozemy dziś cos osiągnąc. Nie bac sie tylko zagryźć ich, jak jebane wygłodzone dzikie psy z lasu. rozszarpać.
Zero starchu, zero szacunku, zero tolerancji, zera klekania...
Gramy o honor, dla kibiców dla kraju.
Max zaangażowania i serca,

wiem chaotyczna wypowiedź.
ale emocje juz mam

Polskaaa

Bardzo dobra wypowiedz

Gdybym byl Janasem, to im bym teraz to powiedzial.

lomu-banita
14-06-2006, 19:30
Gdybym byl Janasem, to im bym teraz powiedzial

A ja to....


http://www.megaupload.com/?d=S8G5J2GH

pinomc
14-06-2006, 20:03
"Niech mówią, że
z naszą obroną
nie dla nas tej murawy zieleń
Puścimy Bąka lewą stroną
Lehmanna w bramce pożre Jeleń!" :lol2:

by moja przyjaciółka

mOFMC
14-06-2006, 20:16
Kuuurwaaaaa!!!
Juz mnie nosi :O
Niech ten mecz sie zacznie!!! :modli:
Juz poltorej paczki slugow spalilem od rana...

Jastrząb
14-06-2006, 20:32
Lać ich *****!!!

Już nie moge....

lomu-banita
14-06-2006, 20:43
Psie Pole im ***** zrobić a potem Grunwald!

mOFMC
14-06-2006, 21:25
Swietny doping naszych :O

edit: Gramy u siebie, Polacy gramy u siebie - ciary przechodza. Brawo!

Fizi
14-06-2006, 21:48
krew na boisku

wojnaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!

i o to chodziło :brawo:

Jastrząb
14-06-2006, 21:48
Lukas jest z nami, lukas jedziemy z *******!!!


Nimecy graja dziś na zero, pytanie czy my coś strzelimy...

mOFMC
14-06-2006, 21:49
Niemieckie szmaty wisza na naszych sektorach - WON!!!

pinomc
14-06-2006, 21:49
Klinsmann jaki wściekły :D

hatchet
14-06-2006, 21:51
"Zlo, zlo, agresja !!!" :zlosliwy:

Polamac ich, niech sie leje krew, niech poczuja co to znaczy grac przeciw Polsce :zlosliwy:

BTW Ale te szmaty na Polskich flagach to przegiecie :/

Didek
14-06-2006, 21:52
O to chodzi! Trzeba jeszcze kilka razy po kosciach szwabom na początku 2 połowy to bedzie naprawde krew sie lała. Braki musimy nadrobic agresją... Jak dla mnie zadziwiajaco dobrze gra Bosacki i nieźle Irek!!

Jastrząb
14-06-2006, 21:56
Jeleń - kandydat nr 1 do strzelenia bramy.

Żuraw - za to do zmiany

mOFMC
14-06-2006, 22:18
60 minut. I naprawde podoba mi sie gra :O
***** jak teraz szkoda tego Ekwadoru :zly:

mOFMC
14-06-2006, 22:31
***** czerwien! :zly:

edit: Artur miszcz!

dyha
14-06-2006, 22:49
ja pierdole

mOFMC
14-06-2006, 22:50
KUUUURRRWAAAAAA!!!!

wokulski
14-06-2006, 22:52
Brawo Artek,brawo Polacy. Dzięki wielkie za walkę !!

szkoda tylko tego jednego błędu ... :-

dyha
14-06-2006, 22:54
duzy plus dla Artura , Jelenia , i pary Bąk - Bosacki . Zurawski kiepściutko .... Sobolewski dal dupy ....

gramy dobrze , przegrywamy jak zwykle.


Mysle ze po tym meczu Artur moze liczyc na jakies oferty.

Didek
14-06-2006, 22:56
HORROR!!!!!! Na kolanch spedziem koncówkę. Jestem dumny z dzisiejsej gry zagrali jak Polacy przez duze "P"! Brawa dla Boruca! Brawa dla Ebiego! Brawa dla Żewłaka! Brawa dla całej druzyny! :brawo: :brawo: :brawo: POLSKA !POLSKA! Jak zagramy tak z Kostaryka nawet nie bede rozpaczał że odpadamy bo małoprawdopodbne zebysmy przeszli dalej! Ale ogromne brawa!!

Ewcia
14-06-2006, 22:56
Szkoda
Ale i tak brawa za zaangazowanie, walke i agresje

Nazgul
14-06-2006, 22:56
Szybkie podsumowanie: Ambicja na plus, boiskowa inteligencja na minus i to wielki. Poza tym graliśmy de facto sześcioma - siedmioma zawodnikami - Krzynówek, Żurawski, Sobolewski i Radomski byli na piwie IMO... Za mało aktywny Smolarek, zwłaszcza w II połowie. W sytuacjach kiedy prosiło się o pierdolnięcie zza szesnastki jakieś dziwne kombinacje i oczywiście straty piłki.

Wyszła największa wada polskiej reprezentacji - każda piłka bezpańska to piłka dla Niemców kórzy nota bene przechujowi byli...

Man of the match - Żewłakow. Zaskoczenie in plus - Bosacki.

Sędzia - duuuuuuży plus. Bałem się gospodarskiego sędziowania ale był bezbłędny.

Smetny
14-06-2006, 22:57
Drużyna grała bardzo dobrze za to ten kaczy **** Janas jak zwykle coś musiał spieprzyc, na co on ***** czekał z tymi zmianami i dlaczego nie zmienil Zurawskiego na Brozka?

pinomc
14-06-2006, 22:57
Dziś zagrali naprawdę ambitnie :brawo: tylko... gdyby połowę tego zaangażowania włożyli w mecz z Ekwadorem, to moglibyśmy dziś się śmiać z wyniku :zly:

wartość Boruca na pewno wzrosła po tym meczu.

Jastrząb
14-06-2006, 22:58
NIw wierzę, kurwaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

NIE

Didek
14-06-2006, 22:59
Dmoszyński chyba już dzisiaj w nocy dostanie kilkanascie telefonów! Irek :ucieka: Zagrał chyba mecz życia mimo że nie strzelił bramki!

lomu-banita
14-06-2006, 23:00
Za mało aktywny Smolarek, zwłaszcza w II połowie.


Za mało co??? ***** zapierdalał jak pojebany prawie płuca wypluł!!!

Didek
14-06-2006, 23:01
Dmoszyński chyba już dzisiaj w nocy dostanie kilkanascie telefonów! Irek :ucieka: Zagrał chyba mecz życia mimo że nie strzelił bramki!

mOFMC
14-06-2006, 23:01
Mysle ze po tym meczu Artur moze liczyc na jakies oferty.

W studiu BBC byl Strachan i powiedzial ze "my man" Artur nigdzie nie odejdzie :oczko:

Zewlakow - kupa
Krzynowek - troche mniejsza, ale kupa

Reszta naprawde poprawnie!
Bak, Jelen, Smolarek -naprawde dobry mecz :-
Artur - MOM.

Peter
14-06-2006, 23:01
Boruc, Bąk, Zewalakow, Jelen, Smoldrake - najepsi!

Brawa dla Polski!

Naprawde zagrali mecz życia cholpaki.

Przepraszam za pisownie, ale najebalem sie zupelnie prxez przypadekmn. :ucieka:

crolick
14-06-2006, 23:02
Żurawski to nie wiem co robi na tych mistrzostwach. Odstawia taki piach że żal dupe ściska. To samo Krzynówek i Sobolewski. Reszta drużyny na duży plus za walkę i ambicję. Janas niech spierdala z takimi zmianami - Klinsmann pokazał jak się przeprowadza właściwe zmiany. Wystarczy popatrzeć kto podawał i kto strzelił gola...

Wracamy po 3 meczach do domu, ale jeśli wygramy z Kostaryką to z honorem

Viola
14-06-2006, 23:07
Mecz pełen walki, zaangażowania, ambicji było w nim wszystko to czego brakowało w starciu z Ekwadorem. Żewłakow, Boruc i Bosacki zagrali mecz życia, Smolarek nie do zdarcia, Jeleń - fenomenalnie. Sobolewski grał ambitnie i z pełnym poświęceniem ale faul był absolutną głupotą. Żurawski zawiódł na caej lini. Dudka... bez komentarza facet wchodził z ławki pełen energii i nie zdążył - porażka jest całkowicie jego winą.

Dzięki za walke POLACY dzięki za walke

Peter
14-06-2006, 23:09
Sobol - Szymek, taka winna b yc zmiana w 65 minutcie...

hatchet
14-06-2006, 23:10
kurwaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa mac !

Czuje sie jak po meczu Legia - Lech w finale PP ;(
Bosacki, Bak, Smolarek, BORUC !!! i Jelen !!! na +
Zurawski - piach
Niestety to przykra rzeczywsitosc , ze w Polsce brakuje klasowego rozgrywajacego, ktory umial by przytrzymac pilke i ja rozegrac. Oraz lidera ktory wzialby na siebie ciezar gry gdy trzeba utrzymywac sie przy pilce.

haslo na teraz
"A my ten puchar i tak mamy w dupie"

ide sie najebac

Nazgul
14-06-2006, 23:12
Za mało aktywny Smolarek, zwłaszcza w II połowie.


Za mało co??? ***** zapierdalał jak pojebany prawie płuca wypluł!!!

Być może już na początku II połowy bo zniknął z boiska jak sen jaki złoty...

pusty
14-06-2006, 23:16
Ja tam jestem dzisiaj szczególnie dumny z tego, że jestem Polakiem...
Kibice, zaangażowanie :brawo:



Czy Janas wie co to są zmiany?

mOFMC
14-06-2006, 23:18
Za mało aktywny Smolarek, zwłaszcza w II połowie.


Za mało co??? ***** zapierdalał jak pojebany prawie płuca wypluł!!!

Być może już na początku II połowy bo zniknął z boiska jak sen jaki złoty...

Nazgul nie wkurwiaj.
Znowu inny mecz ogladales.

pinomc
14-06-2006, 23:26
Czy Janas wie co to są zmiany?

chyba czekał na znak od Allacha... wpuszczenie Brożka na całe 3 minuty z pewnością powinno odmienić losy meczu :kurde:

"A jedno, co naprawdę umiemy, to najpiękniej na świecie przegrywać"

Didek
14-06-2006, 23:27
Taka walke chciałbym ogladac w kazdym meczu czy to Legii czy reprezy ale chyba to jest nie mozliwe fizycznie dla piłkarzy :/ Ja bym podkreślił świetna gre całego bloku defensywnego Baszczyński, Bosacki, Bąk Żewłakow :brawo: Troche słabo wygladała gra defensywna na skrzydałch tego sie najbardziej bałem i faktycznie bramka padła po akcji ze skrzydła :-

mOFMC
14-06-2006, 23:29
Jaki Zewlakow?!!!
***** on byl najslabszy na boisku!

Jastrząb
14-06-2006, 23:30
A i ****.

jutro Costarica!!!!!!!!!!!

i jedziemy dalej.

J atam wierzę.

Do końca.

POLSKAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA -BIAŁOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO CZEROWNI!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Peter
14-06-2006, 23:32
Jaki Zewlakow?!!!
***** on byl najslabszy na boisku!
Chyba oglkadalismy inne mecze. Sasiad naprawde zel nie gral.

Didek
14-06-2006, 23:33
Jaki Zewlakow?!!!
***** on byl najslabszy na boisku!


No to ja nie wiem czy o tym samym meczu mówimy. Dzisiaj naprawde gral swietny mecz!

Koń Rafał
14-06-2006, 23:36
Pod wpływem emocji jestem w stanie jedynie napisać ,że :
- Walczyli !!
- Jeleń zagrał bez kompleksów troche mu wykończenia zabrakło
- Artur :brawo: Boruc :brawo:
- Janas z chęcią powiesił bym za jaja.

mOFMC
14-06-2006, 23:38
Jezdzil z nie Sznajder (czy jak mu tam) jak z juniorem, byl za wolny, napierdalal po autach, a w ofensywie(!) zero celnych podan, ze 2 razy dal niemiaszkom na kontre...

A zaskoczony jestem Podolskim.Hymnu Dojczlandu nie spiewal, po meczu zapierdalal w koszulce Polski.
Taka setke jaka mial, to z zamknietymi oczami powinien umiescic - czy moze nie chcial. Dlaczego Jurgen zmienil go tak wczesnie? Moze wiedzial ze on nie chce nam zrobic krzywdy... :hmm:

GregorAE
15-06-2006, 00:28
Jak dla mnie to kazdy zagrał na 100% tego co w danym dniu mial...
I za to wielki szacunek
Mimo porażki jestem dumny!!!
Bylismy lepsi. Polacy byliśmy lepsi...
No i Artur Boruc :brawo: :brawo: :brawo:

Depesz
15-06-2006, 00:31
K.....Mać K.... K..... nie wyjdziemy z tej grupy, szanse marne, trzeba Kostaryce goli nastrzelać i jeszcze Ekwador musi dostać dwa razy i to zdrowo, ale walka, do końca piękna walka, to jest to. Jeleń, Bosacki, to jest K...... TO!!!! Jak zwolnią Janasa po MŚ to się wk...wię. Szkoda Sobolewskiego, zapomniał chłopak w walce że ma już żółtą :neutral:

PS. Inna sprawa że Janas panicznie boi się zmian w składzie...

Jaco
15-06-2006, 00:34
Jak dla mnie to kazdy zagrał na 100% tego co w danym dniu mial...

Dudka i Lewandowski też? :zlosliwy:

GregorAE
15-06-2006, 00:41
Jak dla mnie to kazdy zagrał na 100% tego co w danym dniu mial...

Dudka i Lewandowski też? :zlosliwy:

Chodziło mi o tych którzy grali od początku, rezerwowych nie oceniam bo grali za krótko a poza tym były takie emocje w końcowce ze nawet nie wiem kto przy bramce zawinił.
Ale i tak uważam że chłopakom należą sie słowa uznania a nie szukanie dziury w całym

Fizi
15-06-2006, 00:45
wreszcie widziałem to, co chciałem zobaczyć :

walczący ZESPÓŁ

kurwica w oczach

piana na pyskach

krew na koszulkach


i z tego jestem zadowolony i chwała im za to, że podjęli taką walkę


ale jak tylko pomyślę, że z taką samą:

kurwicą w oczach

pianą na pyskach

krwią na koszulkach

rozjebalibyśmy Ekwador w proch i pył , to .... wole ***** juz nic nie mówić

Jaco
15-06-2006, 00:45
Ale i tak uważam że chłopakom należą sie słowa uznania a nie szukanie dziury w całym
No! Kolejna zwycięska porażka.. :hyhy:

Paluch
15-06-2006, 00:50
cóż można powiedziec po takim meczu...nie czytałem wszystkiego ale podejrzewam i wyczuwam frustracje i rozgoryczenie bo taka byla reakcja wiekszosci ludzi chyba. Szkoda bo mecz był do wygrania a napewno do zremisowania. Ogólnie Sobolewski zachował się jak idiota. Ja nie wiem o czym on myślał atakując w ten sposób przeciwnika mając już zółtą kartkę. I to w zajebiście ważnym momencie. Przeciez my wtedy atakowalismy głównie na bramke szwabów. Jeśli chodzi o bramke to błąd jednego ze środkowych obrońców. Prawdopodobnie Bąka który dzisiaj miał pare dziwnych reakcji na boisku(dla wychwalających gre Bąka to sytuacja z pierwszej polowy gdzie stanąl i czekał aż Klose nam sieknie bramke z główki może słuzyc jako przykład) Pozatym blok defensywny spisywał się zupełnie bez zarzutów. Aczkolwiek skrajni obrońcy mogliby czynniej wlączać sie w akcje ofensywne jak np u Niemców Lahm. Boruc odwalił kawał dobrej roboty. Naprawde jestem pełen podziwu dla tego chłopaka. Wyrobił sie na zachodzie. Teraz jest naprawdę świetnym bramkarzem. Ogólnie wielki plus dla Jelenia i Smolarka za olbrzymią prace jaką wykonali w tym meczu. Gryźli trawe aż miło było patrzeć. Żewłakow świetnie wg mnie czyścił na prawej stronie. Krzynówek to chodząca tragedia. Ja nie wiem po co mu dają wykonywac rzuty wolne i rożne skoro on nie potrafi wrzucić celnie piłki w pole karne a tymbardziej strzelić. Żurawski jest juz zmeczony sezonem tak mi sie wydaje bo świetna forma z przełomu kwietnia i maja prysła jak bańka mydlana. Zmiany jakie przeprowadził Janas to samobój straszny. Nic one nie wniosły do gry naszego zespołu. Co tu dużo gadac gra naszej narodowej reprezentacji była dzisiaj zupełnie inna niz w meczu z Ekwadorem. Było w niej duzo wiecej walki, polotu i pomysłu. Ciesze sie ze nie musze sie wstydzić za ten mecz przegrany w dramatycznych okolicznosciach. Szkoda tylko ze mamy juz malutkie szanse zeby awansować...
a i niech Frankowski spierdala z tym komentowaniem że nie graliśmy nic w ofensywie. Niech sobie przypomni kiedy ostatnio bramke strzelił. I niech nie daje do zrozumienia Janasowi i wszystkim innym ze zle ze nie pojechał na mistrzostwa. Bo taka gadka jest aż niesmaczna. Janas mógł zamiast niego wziasc Saganowskiego albo nawet tego Piechne. Wiec niech on nie robi z siebie niedoszłego wybawiciela. Ogólnie sam jestem sfrustrowany bardzo tym co sie stało, pozatym pare piwek zrobiło swoje więc moze zbyt krytycznie oceniam to co wyczytałem przed chwilą ale denerwujące jest takie gadanie trzy po trzy.
Jetsem zadowolony z gry, wynik zostawie już bez dalszego komentarza

yusta
15-06-2006, 01:04
***** mać!!! Tyle mam do napisania.....

Nie można było tak zagrać z Ekwadorem?

Jeleń i Bosacki rewelacja.
Super Bąk mimo, że musiał zapierdalać za dwóch, najpierw łatał dziury po Żewłakowie, potem po Dudce i niestety w tym najważniejszym momencie zabrakło go na środku pola karnego.
Dudka.... szkoda gadać. Wszedł, by wyłączyć tego wyblakłego czarnucha, a ciągle zbiegał do środka.

Szczególne słowa uznania dla Baszczyńskiego. Gość wyszedł dzisiaj na plac z bagażem dwóch bramek z poprzedniego meczu i dał radę.

Żurawski żenada. Coś jak Ronaldo we wczorajszym meczu. Od takiego zawodnika wymaga się więcej, a na tych mistrzostwach jest jednym z naszych najsłabszych ogniw.

Sobolewski..... nie mam do niego pretensji. Faul głupi, bo w środku pola, ale sytuacja wyglądała groźnie. W takich sytuacjach się nie kalkuluje. Nie ma czasu na myślenie: "o kurde... mam już żółtko, może go puszczę..." . Pretensje mam do Janasa, bo chyba wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że jak Sobolewski dostał żółtko na początku meczu to raczej go nie dokończy. Wszyscy tylko nie Janas.... dobrze napisał ktoś, że trzeba było wpuścić Szymkowiaka za Sobolewskiego w pewnym momencie. Szymkowiak jest bez formy ale na podmęczonych Niemców by się nadał.

No i najbardziej Artura żal... Mecz mu wyszedł rewelacyjnie. Wyciągał nieprawdopodobne piłki, a szczęście też dopisywało. Szkoda, że tylko przez 90 minut.

Wiecie co? Jak widziałam dzisiaj te górne piłki grane na Smolarka, to strasznie brakowało mi na boisku Rasiaka. Nie wiem po co Janas tak go forował przed mistrzostwami skoro nawet nie dał mu powąchać murawy.

Tak czy siak, remis nam dawał mniej więcej tyle co porażka. Przy remisie też potrzebowalibyśmy porażki Ekwadoru w dwóch kolejnych meczach.

Fizi
15-06-2006, 01:11
i - jeszcze jedna kropelka goryczy

nasza reprezentacja jest w stanie walcząc na maksa - dając z siebie wszystko - w spotkaniu z klasowym rywalem osiągnąć PRAWIE tyle co Trynidad i Tobago w podobnym spotkaniu i podobnych okolicznościach

korniszon
15-06-2006, 01:17
Jest takie niby oklepane powiedzenie: "mecz można przegrac, ale po walce". I ja dziś naprawdę to widziałem. Przegrali, zdarza się (tym bardziej, że grali z lepszymi), ale widziałem tę walkę!. Zero pretensji do naszych.
Można dywagować, co by było jeśliby tak zagrali z Ekwadorem.... Ale za dziś dla naszych wielkie "dzięki". Bo po prostu na więcej ich nie stać.



PS. Ch... w d... Klose. P)

Tomereek
15-06-2006, 01:27
Jestem może troszkę podpity, ale naprawdę wkurwia mnie ten Klose powiedzonkami,że sercr moje bije dla Polski. Nie grasz dla nas to zamknij ryj i siedź cicho, w dupie mam takie poświecenie.

A jezeli chodzi o mecz, to było naprawdę blisko.... :wsciekly:

Paluch
15-06-2006, 01:30
Mam jednak cichą nadzieję, że to będzie czegoś początkiem. Że ta całą centralka wybuchnie w drobny pył, wyrzucając działaczy gdzieś na Galapagos. Że w końcu piłką zajmą się odpowiedni ludzie, znający „aktualny stan rzeczy” a piłkarze z zasługami będą zasiadywać tylko i wyłącznie przed kominkiem.


:lol:

ani sie spojrzysz a Engel juz bedzie kierował kadrą

Depesz
15-06-2006, 01:41
Niemcy nas wychujają w ostatnim spotkaniu wystawiając rezerwowy skład

Czy ja wiem? Opłaca im się grać z Anglią? Ze Szwecją/Paragwajem będą mieli jakieś szanse.

yusta
15-06-2006, 01:50
A zaskoczony jestem Podolskim.Hymnu Dojczlandu nie spiewal, po meczu zapierdalal w koszulce Polski.
Taka setke jaka mial, to z zamknietymi oczami powinien umiescic - czy moze nie chcial. Dlaczego Jurgen zmienil go tak wczesnie? Moze wiedzial ze on nie chce nam zrobic krzywdy... :hmm:

Jak Ekwador przegra z Kostaryką, to będzie miał okazję zagrać "dla Polski"

Nazgul
15-06-2006, 06:03
Wiecie co? Jak widziałam dzisiaj te górne piłki grane na Smolarka, to strasznie brakowało mi na boisku Rasiaka. Nie wiem po co Janas tak go forował przed mistrzostwami skoro nawet nie dał mu powąchać murawy.

A mnie Saganowskiego. To chyba największy twardziel i najbardziej przypakowany polski napastnik. Na Niemców nadałby się jak znalazł, rozpierdoliliby ich we dwóch z Jeleniem. No ale Janas przegrał te mistrzostwa w chwili ogłoszenia kadry...



"A jedno, co naprawdę umiemy, to najpiękniej na świecie przegrywać"

Konsekwentnie od 300 lat...

Warszawiak
15-06-2006, 09:13
Mam jednak cichą nadzieję, że to będzie czegoś początkiem. Że ta całą centralka wybuchnie w drobny pył, wyrzucając działaczy gdzieś na Galapagos. Że w końcu piłką zajmą się odpowiedni ludzie, znający „aktualny stan rzeczy” a piłkarze z zasługami będą zasiadywać tylko i wyłącznie przed kominkiem.


:lol:

ani sie spojrzysz a Engel juz bedzie kierował kadrą

to są nasze nadzieje już od kilku dobrych lat... oczywiście płonne. Tak jak nie zmienia się nic w naszej polityce, tak nic nie zmieni się w naszym związku. Trzeba poczekać aż te gnidy wszystkie wymrą, a i tak nie ma pewności, że będzie lepiej, bo przy ich boku dorastają przyszli działacze - czy okażą się lepsi? Wątpię...

Kłóciłem się z Nazgulem, broniłem Janasa po meczu z EKW, teraz jednak nie mam nic na jego obronę...
Gdzie był Żurawski od 70. minuty? Tak jak pisała yusta, czerwieni dla "Sobola" domyślał się każdy, tylko nie Janas. I czemu wszedł ten drwal z Doniecka? Szymkowiak zagrałby na pewno lepiej. To jest gość, który żyje piłką i na pewno na ławce aż się palił do gry, był zły, że nie gra i na pewno zostawiłby serce na boisku! A ten tempak, który wszedł, nie pomyślał o niczym, on podawał do Lehmanna...

I jeszcze jedna refleksja. Szkoda że wkrótce stracimy kolejnego piłkarza... Jeleń wyjeżdżając za granicę na pewno nic nie zyska (sportowo), a raczej straci... Każdy wie jak on mówi, że to prosty chłopak stworzony do gry w piłkę. I wyobraźcie sobie jego pobyt w Niemczech, czy Francji? Przecież jego zjedzą śmiechem, jak usłyszą jego wymowę. Będzie kozłem ofiarnym każdej drużyny, już nie mówiąc o tym, że szans na nauczenie się języka nie widzę, skoro on ledwo po polsku mówi...

Cóż, dobrze, że powalczyli wczoraj, ale co z tego? Mieliśmy wygrać, przegraliśmy... "Tschüs Polen!" - szkoda, że ta szmata bild triumfuje...

Kepke
15-06-2006, 09:18
Oj ależ się nawkurwiałem,naklnąłem :klnie:

Walczyli!!! i to się liczy,naprawdę jestem pełen podziwu dla naszych,szkoda tej ostatniej akcji,taki prosty błąd,na moje winny Dudka-wrzutka to błąd obrońcy.Nic czekamy na Kostaryke dziś.

Co do zawdoników Boruc-nasz chłopak bohater meczu :brawo: dobrze zagrali Jeleń (nie wiem czemu ***** Janas go ściągnął)no i Bąk,chociaż ta ostatnia akcja :modli:

Takiego cienkiego Żurawskiego to ja nigdy nie widziałem :zly: ***** musi byc coś w treningu Janasa,przed mistrzostwami strzelał,biegał,walczył,asystował,a teraz ? nie ten sam Żuraw :hmm:

Coś mi się wydaje,że Podolski nie chciał strzelic nam gola :efoch:


Ależ szkoda............!!!!!!!!!!!

Pozostaje tylko:

POLSKA-BIAŁOOOOOOOOOOOOOOOOO CZERWONIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII

Kepke
15-06-2006, 09:20
Niemcy nas wychujają w ostatnim spotkaniu wystawiając rezerwowy skład

Czy ja wiem? Opłaca im się grać z Anglią? Ze Szwecją/Paragwajem będą mieli jakieś szanse.


Całe Niemcy chcą,abysmy awansowali dalej...tyle kasy z burdeli... :hmm:

Nazgul
15-06-2006, 09:27
A zaskoczony jestem Podolskim.Hymnu Dojczlandu nie spiewal, po meczu zapierdalal w koszulce Polski.
Taka setke jaka mial, to z zamknietymi oczami powinien umiescic - czy moze nie chcial. Dlaczego Jurgen zmienil go tak wczesnie? Moze wiedzial ze on nie chce nam zrobic krzywdy... :hmm:

Co do Podolskiego to teraz dopiero nim gardzę. Nie da się służyć dwóm panom i obydwu dochować wierności. Nie da się dac dupy i cnoty nie stracić. Albo w prawo albo w lewo - jest Polakiem to gra w polskiej drużynie a jest Niemcem - w niemieckiej. Komu ta szopka? Nie wiem. Wiem że gdybym był Niemcem to już bym na niego gwizdał na każdym meczu.

Pan Artysta
15-06-2006, 10:11
Janas goł chołm :hyhy:

LFF-Legia Net 2:1 :brawo: :brawo: :brawo:

ems
15-06-2006, 11:06
Podpisuje sie pod analiza yusty

Didek
15-06-2006, 11:48
Jeszcze chciałem zauważyc że Jeleń w jednej z akcji jak już na boisku był Odonkor wziął go na szybkość Odobnkor musiał faulować i dostał żółtą, a ponoć to jenden z najszybszych zawodników w Europie i nie dał sobie rady ze zmęczonym Jeleniem? :zlosliwy:

Nazgul
15-06-2006, 12:01
http://www.kicker.de/wmspecial/wm2006/startseite/artikel/350994

W linku noty Kickera dla obydwu druzyn. Niezorientowanych informuję, że oceny są wystawiane w niemieckiej skali szkolnej gdzie 1 to ocena najwyższa a 5 - najniższa. Niemcy nie oceniają zaangażowania graczy tylko realne efekty ich obecności na boisku - czyli np sytuacja gdzie obrońca wybija piłkę którą następnie przejmuje przeciwnik obniża notę zarówno rzeczonemu obrońcy jak i zawodnikowi, który odpowiada za sektor boiska gdzie owa piłka trafiła.

biotronic
15-06-2006, 12:11
Tak sobie wyobliczyłem, że przy dwóch porażkach Ekwadoru musimy z Kostaryką wygrać różnicą bramek o jedną większą, niż oni rozwalą Ekwador.

Tak więc dzisiaj powinno być Ekwador - Kostaryka 0:1

ems
15-06-2006, 12:28
http://www.kicker.de/wmspecial/wm2006/startseite/artikel/350994

W linku noty Kickera dla obydwu druzyn. Niezorientowanych informuję, że oceny są wystawiane w niemieckiej skali szkolnej gdzie 1 to ocena najwyższa a 5 - najniższa. Niemcy nie oceniają zaangażowania graczy tylko realne efekty ich obecności na boisku - czyli np sytuacja gdzie obrońca wybija piłkę którą następnie przejmuje przeciwnik obniża notę zarówno rzeczonemu obrońcy jak i zawodnikowi, który odpowiada za sektor boiska gdzie owa piłka trafiła.

Smolarek Bąk i Jeleń zdecydowanie za nisko.

yusta
15-06-2006, 14:34
Smolarek Bąk i Jeleń zdecydowanie za nisko.

A Żurawski i Krzynówek za wysoko.

Kazuyoshi78
15-06-2006, 15:18
Prawda jest taka, że "ojcami" naszych mundialowych porażek są piłkarze krakowskiej Wisły. W meczu z Ekwadorem Baszczyński zawala bramki, w meczu z Niemcami najpierw Sobolewski bezmyślnie osłabia zespół, potem bramkę zawala Dudka. A tymczasem piłkarze Mistrza Polski na mudnialu nie grali :(

Wnioski niech każdy wyciągnie sam. Ja ich podawać nie będę, bo z pewnością od razu dostałbym bana w imię fałszywie pojmowanej "poprawności"...

GregorAE
15-06-2006, 15:52
A zaskoczony jestem Podolskim.Hymnu Dojczlandu nie spiewal, po meczu zapierdalal w koszulce Polski.
Taka setke jaka mial, to z zamknietymi oczami powinien umiescic - czy moze nie chcial. Dlaczego Jurgen zmienil go tak wczesnie? Moze wiedzial ze on nie chce nam zrobic krzywdy... :hmm:

Co do Podolskiego to teraz dopiero nim gardzę. Nie da się służyć dwóm panom i obydwu dochować wierności. Nie da się dac dupy i cnoty nie stracić. Albo w prawo albo w lewo - jest Polakiem to gra w polskiej drużynie a jest Niemcem - w niemieckiej. Komu ta szopka? Nie wiem. Wiem że gdybym był Niemcem to już bym na niego gwizdał na każdym meczu.

To tak jakby być mężczyzną i nosić damskie ciuchy, lub na odwrót żeby nie było podtekstów :oczko:

lomu-banita
15-06-2006, 16:38
Prawda jest taka, że "ojcami" naszych mundialowych porażek są piłkarze krakowskiej Wisły. W meczu z Ekwadorem Baszczyński zawala bramki, w meczu z Niemcami najpierw Sobolewski bezmyślnie osłabia zespół, potem bramkę zawala Dudka. A tymczasem piłkarze Mistrza Polski na mudnialu nie grali :(

Wnioski niech każdy wyciągnie sam. Ja ich podawać nie będę, bo z pewnością od razu dostałbym bana w imię fałszywie pojmowanej "poprawności"...


Racja! Wyjebac Wisłe z reprezentacji! Przeciez gdyby nie Żurawski, Frankowski, Baszczyński, Sobolewski, Szymkowiak i inni wygralibysmy eliminacje w cuglach! Niech spierdalaja gieteesiarze!

Nazgul
15-06-2006, 16:45
A zaskoczony jestem Podolskim.Hymnu Dojczlandu nie spiewal, po meczu zapierdalal w koszulce Polski.
Taka setke jaka mial, to z zamknietymi oczami powinien umiescic - czy moze nie chcial. Dlaczego Jurgen zmienil go tak wczesnie? Moze wiedzial ze on nie chce nam zrobic krzywdy... :hmm:

Co do Podolskiego to teraz dopiero nim gardzę. Nie da się służyć dwóm panom i obydwu dochować wierności. Nie da się dac dupy i cnoty nie stracić. Albo w prawo albo w lewo - jest Polakiem to gra w polskiej drużynie a jest Niemcem - w niemieckiej. Komu ta szopka? Nie wiem. Wiem że gdybym był Niemcem to już bym na niego gwizdał na każdym meczu.

To tak jakby być mężczyzną i nosić damskie ciuchy, lub na odwrót żeby nie było podtekstów :oczko:

:oczko:

Małe sprostowanie: Najniższa oceną u Kickera jest 6 a nei 5.

Viola
15-06-2006, 19:39
Prawda jest taka, że "ojcami" naszych mundialowych porażek są piłkarze krakowskiej Wisły. W meczu z Ekwadorem Baszczyński zawala bramki, w meczu z Niemcami najpierw Sobolewski bezmyślnie osłabia zespół, potem bramkę zawala Dudka. A tymczasem piłkarze Mistrza Polski na mudnialu nie grali :(

Wnioski niech każdy wyciągnie sam. Ja ich podawać nie będę, bo z pewnością od razu dostałbym bana w imię fałszywie pojmowanej "poprawności"...


Racja! Wyjebac Wisłe z reprezentacji! Przeciez gdyby nie Żurawski, Frankowski, Baszczyński, Sobolewski, Szymkowiak i inni wygralibysmy eliminacje w cuglach! Niech spierdalaja gieteesiarze!

Oj wypraszam sobie, Żurawski jest Warciarzem a Szymek jest z Olimpii ;)




Co do Podolskiego to teraz dopiero nim gardzę. Nie da się służyć dwóm panom i obydwu dochować wierności. Nie da się dac dupy i cnoty nie stracić. Albo w prawo albo w lewo - jest Polakiem to gra w polskiej drużynie a jest Niemcem - w niemieckiej. Komu ta szopka? Nie wiem. Wiem że gdybym był Niemcem to już bym na niego gwizdał na każdym meczu.

Nazgul ja wiem że w dawnych czasach podaali zmodyfiukowaną historię do wiadomości ale z biologią też tak było? :hmm:

lomu-banita
15-06-2006, 19:55
Oj wypraszam sobie, Żurawski jest Warciarzem a Szymek jest z Olimpii ;)


Wyjebać tym bardziej.



A Kasperczaka zastrzelić żeby go selekcjonerem nie zrobili.





Co do Podolskiego to teraz dopiero nim gardzę. Nie da się służyć dwóm panom i obydwu dochować wierności. Nie da się dac dupy i cnoty nie stracić. Albo w prawo albo w lewo - jest Polakiem to gra w polskiej drużynie a jest Niemcem - w niemieckiej. Komu ta szopka? Nie wiem. Wiem że gdybym był Niemcem to już bym na niego gwizdał na każdym meczu.

Nazgul ja wiem że w dawnych czasach podaali zmodyfiukowaną historię do wiadomości ale z biologią też tak było? :hmm:


Viola :lol:

Paluch
15-06-2006, 20:03
A Kasperczaka zastrzelić żeby go selekcjonerem nie zrobili.

eee tam, ja bym sie cieszył jakby go wybrali :ucieszony:
Po przemyśleniu sprawy doszedłem do prostego wniosku.
Jesteśmy tylko średniakiem w światowym futbolu, gramy bardzo nienowoczesnie a pozatym wczoraj zagralismy chyba na max naszych możliwości i umiejętności. Przed mistrzostwami miałem dziwne nadzieje ze mamy szanse nawet w tej 1/8 z Anglią albo Szwecją. Rzeczywistośc to zweryfikowała i otworzyła mi oczy. Za dwa lata ME. Mamy ciężką grupe. Na tym teraz trzeba sie skupić. Jedyny warunek to zmiana selekcjonera na Kasperczaka własnie i odświerzenie składu.

yusta
15-06-2006, 20:03
Wnioski niech każdy wyciągnie sam. Ja ich podawać nie będę, bo z pewnością od razu dostałbym bana w imię fałszywie pojmowanej "poprawności"...

Hmm... Janas kiedyś grał w Legii i terenerem Legii też kiedyś był. A moim zdaniem to on najbardziej dał dupy na tych mistrzostwach.

lomu-banita
15-06-2006, 20:05
No to co? Zaorać Łazienkowską? :oczko:

yusta
15-06-2006, 20:51
No to co? Zaorać Łazienkowską? :oczko:

Ja bym poszła dalej i zaorała wszystkie stadiony i kluby w Polsce. Nie będzie grajków, nie będzie się za kogo wstydzić. Problem rozwiązany 8)

Fizi
15-06-2006, 20:53
Janas jest guzik winny

piłkarze są guzik winni

oni dali z siebie tyle ile byli w stanie dać

jak możemy miec silną reprezentację, gdy w 10 razy mniejszych pod względem liczby mieszkańców krajach jest i 10 razy więcej piłkarzy niz u nas

gdy reprezentacje mło0dzieżowe grają o ,,medale,, a nie szkolą do gry w dorosłej reporezentacji

gdy grają w młodziezówkach najsilniejsi ( bo stlamszą słabszych fizycznie równolatków lepszych taktycznie i technicznie ) a nie najlepsi


gdy na boiskach na osiedlach i szkołach jest pusto, a kiedyś trzeba się było nieraz i napierdalać , zeby przergonić tych co tam grają i móc zagrać z kumplami

gdy do podstawówek , gimnazjów itd chodzą same kaleki z powykrzywianymi kręgosłupami spędzające całe dnie przy kompie a na wf mające godzinę w tygodniu albo dwie i wugląda on tak, że lepiej nie mówić

gdy dopiero od niedawna klubu grające w lidze mają obowiązek szkolenia młodzieży, a niedawno miały to w dupie, a teraz robią to z reguły z obowiązku

gdy jedyni naprawdę wyróżniający się piłkarze w reprze to piłkarsko nie Polacy ( Smolarek, kiedyś Olisadebe) , bo w Polsce sie piłkarzy nie szkoli

skąd ma być ta reprezentacja ? jaki trener ma ją zrobić jak ***** po prostu nie ma z czego jej zrobić

i tak coś drgnęło i dwa razy z rzędu awansowaliśmy do finałów

moze w następnych wyjdziemy z grupy, może nie, ale żadna zmiana trenera nie zmieni skokowo nic

bo reprezentacja to tylko zwieńczenie pracy tysięcy ludzi , w krajach piłkarskich potęg - setek tysięcy ludzi

a u nas ? jedno wielkie gówno

ems
15-06-2006, 20:57
z drugiej strony obie porazki byly wynikami wyraznych bledow taktycznych (ustawienie na Ekwador, brak zmian z Niemcami), wiec jednak Janas powinien zaplacic za to glowa (bo jak zwykle, jako trener swoich bledow - nie widzi. Engel tez nie widzial)

Fizi
15-06-2006, 21:02
Ems - to samo się mówiło 4 lata temu - zmieniono trenera, nawet dwa razy

i co ?

i bziańco :oczko:

ems
15-06-2006, 21:14
oczywiscie, ze to nie jest jego wina ze pilkarze nie potrafia grac. Ale jego decyzje rowniez o kant dupy potluc.

Nazgul
15-06-2006, 21:26
Nazgul ja wiem że w dawnych czasach podaali zmodyfiukowaną historię do wiadomości ale z biologią też tak było? :hmm:

No czasy się zmieniły ale wydaje mi się że nawet po bieżnikowaniu na wyjściowo będziesz juz używana i kropka 8) Co najwyżej oszukasz kolejnego amatora defloracji 8)
To nie jest kwestia biologii i dobrze o tym wiesz :zlosliwy:

A żeby nie rozmywać: W polskielj lidze gra paru sensownych chłopaków których możnaby na te mistrostwa zabrać - Iwański, Szalachowski, Kaźmierczak... Uważacie że byli by gorsi od Sobolewskiego czy Szymkowiaka? Wątpię... Sagana też należało wziąć - i WYSTAWIAĆ...

Didek
15-06-2006, 21:38
Fizi zgadzam sie z tobą. Tylko do tego jeszcze trzeba dodać:

Brak obiektów tzn odpowiedniej bazy treningowej. W Polsce jest zaledwie kilka szkółek piłkarskich które maja jakis tam przeciętny poziom Europejski (Amica, SMS Łódż, byc może Młode Wilki, Lech) Podkreślam przecietny pozim Europejski przy czym w Niemczech jest mnóstwo szkółek które są na wysokim poziomie europejskim! I to im sie teraz zwraca, bo maja świetną drużyne narodową, silna lige i dzieci sie garną, a jak patrze na niektóre warszawskie bopiska na których trenuje młodzież to naprawde stan opłakany. Niemcy wychowali sobie takiego Podolskiego czy Klose, a byc moze w Polsce by nic z nich nie było i stali by posw sklepem i pili piwo jak duzo ludzi z ich regionu, musili by mmieć szczescie natomist dzieki odpowiedniemu szkoileniu w Niemczech sa teraz piłkarzmi skali światowej. Kolejny przykład Somolarek wychowany w Holandi i jest jednym z najlepszych polskich grajków. W meczu z Niemcami Polacy pokazali ich maksimum mozliwości i tyle. Nic więcej nawet Murinho z tego materiału by nie wymyślił, chyba że by naturalizował kilku Brazylijczyków cos typu Edsona czy Roger ktorzy nie maja szans grac u siebie w reprezentacji.

Nazgul
15-06-2006, 21:41
Sorry Didek, ale jakby mieli świetną drużynę narodową to nie mordowaliby się z nami do 91 minuty. Nie wróżę Niemcom kariery na tych mistrzostwach. Są bardzo przyzwoici, ale jeśli ich nei pociągną w górę sędziowie to ćwierćfinal to dla nich max.

Didek
15-06-2006, 21:42
Sorry Didek, ale jakby mieli świetną drużynę narodową to nie mordowaliby się z nami do 91 minuty. Nie wróżę Niemcom kariery na tych mistrzostwach. Są bardzo przyzwoici, ale jeśli ich nei pociągną w górę sędziowie to ćwierćfinal to dla nich max.

Moze źle sie wyraziłem maja świetne indywidualnosci w przeciwieństwie do nas...

Beny
15-06-2006, 21:51
Patrząc na grę drużyn, powołania trenerów, a przede wszystkim ustawienie ludzi pod konkretne drużyny, dziękując równocześnie za wczorajszą walkę, wyrażam pogląd, że najlepsze w mistrzostwach świata jest to, że są co 4 lata i istnieje szansa, że na następne się szczęśliwie nie zakwalifikujemy. :]

lomu-banita
15-06-2006, 21:54
że najlepsze w mistrzostwach świata jest to, że są co 4 lata i istnieje szansa, że na następne się szczęśliwie nie zakwalifikujemy. :]

:ucieka:

yusta
15-06-2006, 23:41
... i istnieje szansa, że na następne się szczęśliwie nie zakwalifikujemy. :]

A ja mam nadzieję, że każdy kolejny mecz, reprezentacja będzie grała z takim zaangażowaniem i sercem jak wczorajszy i że zakwalifikujemy się po raz pierwszy w historii do ME pod wodzą nowego trenera, który będzie w środowisku "nowy" i czysty od tego całego gówna i układów.

dyha
15-06-2006, 23:54
... i istnieje szansa, że na następne się szczęśliwie nie zakwalifikujemy. :]

A ja mam nadzieję, że każdy kolejny mecz, reprezentacja będzie grała z takim zaangażowaniem i sercem jak wczorajszy i że zakwalifikujemy się po raz pierwszy w historii do ME pod wodzą nowego trenera, który będzie w środowisku "nowy" i czysty od tego całego gówna i układów.

musimy zaczac od drugiej strony , wypieprzyc Listkiewicza , Kręcine i innych Kolatorów , bo niestety ale w PZPN panuje jeszcze komuna . Co wniesie nowy trener majac takie zaplecze ?

To tak jak śmierdzacą pachę popryskac perfumem .. wydaję się ze jest wszytok ok a w rzeczywistosci jebie 2 razy mocniej . Nalezy ją najpierw porzadnie wymyc , posmarowac antyperspirantem i wtedy jest wszystko jak należy :cinkciarz:

:oczko:

Kapon
16-06-2006, 00:02
... i istnieje szansa, że na następne się szczęśliwie nie zakwalifikujemy. :]

A ja mam nadzieję, że każdy kolejny mecz, reprezentacja będzie grała z takim zaangażowaniem i sercem jak wczorajszy i że zakwalifikujemy się po raz pierwszy w historii do ME pod wodzą nowego trenera, który będzie w środowisku "nowy" i czysty od tego całego gówna i układów.

musimy zaczac od drugiej strony , wypieprzyc Listkiewicza , Kręcine i innych Kolatorów , bo niestety ale w PZPN panuje jeszcze komuna .
:oczko:

prawda, z tym że to nam w najbliższym czasie nie grozi.
Listek sam nie odejdzie, a przy ingerencji rządowej w skład rodzimego związku, UEFA wykluczy nasze drużyny (w tym reprezentację) na 2 lata z międzynarodowych rozgrywek.

ems
16-06-2006, 01:24
po raz kolejny popieram Yuste...

i tak jak na poprzednich mistrzostwach

CIESZE SIE ZE LEGIA NIE ZAWIODLA

(tym razem, bo nie grala :P)

Beny
16-06-2006, 07:47
... i istnieje szansa, że na następne się szczęśliwie nie zakwalifikujemy. :]

A ja mam nadzieję, że każdy kolejny mecz, reprezentacja będzie grała z takim zaangażowaniem i sercem jak wczorajszy i że zakwalifikujemy się po raz pierwszy w historii do ME pod wodzą nowego trenera, który będzie w środowisku "nowy" i czysty od tego całego gówna i układów.

Justyna, oczywiście Twoje racje, są racjami wyższymi, tylko... ile razy była mowa o rozpędzeniu PZPN po każdej wtopie piłkarzy, czy to w eliminacjach Euro, czy po kolejnej honorowej porażce z Anglikami, po której zapanuje nowy porządek itd. A nowy trener będzie trenerem z układów, bo Listkiewicz i kumple nikogo innego nie poprą. Chyba że Wdowczyka, ale to dopiero po Lidze Mistrzów. Poza tym wydaje mi się, że Janas nigdzie się nie wybiera.


Żenująca była wypowiedź Janasa, że w 3 tyg nie potrafił przygotować piłkarzy (inni mogli? :zlosliwy: ), którzy na dodatek nie grali w swoich klubach wiosną (innych w kraju i za granicą nie było? :zlosliwy: ).

Nazgul
16-06-2006, 08:50
Żenująca była wypowiedź Janasa, że w 3 tyg nie potrafił przygotować piłkarzy (inni mogli? :zlosliwy: ), którzy na dodatek nie grali w swoich klubach wiosną (innych w kraju i za granicą nie było? :zlosliwy: ).

Janas IMO skommpromitował się czymś innym - zrobił z gęby cholewę bo njpierw zapowiadał że nie będzie u niego grał ktoś, kto nie gra u siebie w klubie a potem... Sam widzisz. Tych gości trzeba by przygotowywać trzy miesiące, nie trzy tygodnie... Szwedom na przykład też niezbyt idzie, mówi się o przemęczeniu sezonem - ale oni poza ambicją mają jeszcze piłkarskie umiejętności to jakoś sobie poradzą. U nas bryndza.

Rozmowa z Artkiem i Zewłakiem:

http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/1,73035,3420306.html

Piotrek91
16-06-2006, 10:18
Smolarek Bąk i Jeleń zdecydowanie za nisko.

A Żurawski i Krzynówek za wysoko.
Ocenili ich wyzej od Smolarka :O .

crolick
16-06-2006, 10:24
... i istnieje szansa, że na następne się szczęśliwie nie zakwalifikujemy. :]

A ja mam nadzieję, że każdy kolejny mecz, reprezentacja będzie grała z takim zaangażowaniem i sercem jak wczorajszy i że zakwalifikujemy się po raz pierwszy w historii do ME pod wodzą nowego trenera, który będzie w środowisku "nowy" i czysty od tego całego gówna i układów.

musimy zaczac od drugiej strony , wypieprzyc Listkiewicza , Kręcine i innych Kolatorów , bo niestety ale w PZPN panuje jeszcze komuna .
:oczko:

prawda, z tym że to nam w najbliższym czasie nie grozi.
Listek sam nie odejdzie, a przy ingerencji rządowej w skład rodzimego związku, UEFA wykluczy nasze drużyny (w tym reprezentację) na 2 lata z międzynarodowych rozgrywek.I dobrze. Niech nas wypieprzą na 2 lata. W pucharach i tak nic zwyczajowo nie osiągniemy, więc mała strata. A w tym czasie przy okazji uda nam się naprawić PZPN to ja jestem za...

Tomereek
16-06-2006, 10:39
Po mistrzostwach zacznie się szukanie kozła ofiarnego. Listkiewicz oczywiście sam się nie poda do dymisji więc poświęci Janasa. Czyli w sumie to sie nie zmieni nic. Jeżeli media nie zaczna wywierać pożądnej presji na Listkiewicz i jego współpracowników, to w najblizszym czasie nie zmieni sie nic.
Po drugie, czym tu się ***** chwalić?, że awansowaliśmy do MŚ? To ma być nasz wielki sukces? Przeciez jesteśmy 40 milionowym krajem z tradycjami piłkarskimi. My ten awans powinniśmy dostawać z urzędu, a na mistrzostwach walczyć o minimum wyjście z grupy. Musimy bardzo zastanowić sie nad szkoleniem oraz odpowiednia selekcją. W pewnym momencie zawodnicy okrzyknięci "nadzieją" polskiej piłki znikają. Całkowicie więc zgadzam sie ze zdaniem Fiziego.

Koń Rafał
16-06-2006, 14:43
Ni eiwem czy wiecie ale pan Listkiewicz właśnie powiedział ,że on jak Prezes PZPN odnosi same sukcesy z reprezentacją gdyż 2 razy awansowalismy do mundialu :ucieka: Natomiast pan Piechniczek stwierdził ,że ogólnie z naszą reprezentacją jest wszystko w porządku a medialne ataki na janas są bez podstawne :O

Didek
16-06-2006, 14:51
Ni eiwem czy wiecie ale pan Listkiewicz właśnie powiedział ,że on jak Prezes PZPN odnosi same sukcesy z reprezentacją gdyż 2 razy awansowalismy do mundialu :ucieka: Natomiast pan Piechniczek stwierdził ,że ogólnie z naszą reprezentacją jest wszystko w porządku a medialne ataki na janas są bez podstawne :O

Zalezy co Listkiewicz uważa za sukces. Z jego wypowiedzi wynika że awans jest juz wielkim sukcesem, a co na mistrzostwach to jest nie wazne.

Koń Rafał
16-06-2006, 15:52
To dla mnie trochę śmieszne ,że sukcesem dla 40 mln państwa z reprezentantami w naprawde dobrych klubach jest awans do MŚ.

yusta
16-06-2006, 16:05
Justyna, oczywiście Twoje racje, są racjami wyższymi, tylko... ile razy była mowa o rozpędzeniu PZPN po każdej wtopie piłkarzy, czy to w eliminacjach Euro, czy po kolejnej honorowej porażce z Anglikami, po której zapanuje nowy porządek itd. A nowy trener będzie trenerem z układów, bo Listkiewicz i kumple nikogo innego nie poprą. Chyba że Wdowczyka, ale to dopiero po Lidze Mistrzów. Poza tym wydaje mi się, że Janas nigdzie się nie wybiera.


Możliwe, że tak właśnie będzie, a ja będę nadal rzucać mięchem w stronę Listkiewicza i z całych sił dopingować naszych. Taki już mój los.
Nie jarze klimatu, gdzie można mieć w dupie wyniki reprezentacji, bo grają słabo. Że można chcieć, by nie zakwalifikowali się do jakiejś dużej imprezy, bo tylko wstyd nam przyniosą....

crolick
16-06-2006, 16:07
To dla mnie trochę śmieszne ,że sukcesem dla 40 mln państwa z reprezentantami w naprawde dobrych klubach jest awans do MŚ.Tak?! To wymień tych graczy naszej reprezentacji co grają w dobrych klubach. Chętnie usłysze. Bo mi się wydaje, że nie ma ani jednego takiego, bo dobry klub to regularnie grywa w Lidze Mistrzów, a nie od świeta się pojawi w pucharach...

ems
16-06-2006, 16:37
?
Artur Boruc, M. Zurawski - Celtic Glasgow

Koń Rafał
16-06-2006, 16:48
To dla mnie trochę śmieszne ,że sukcesem dla 40 mln państwa z reprezentantami w naprawde dobrych klubach jest awans do MŚ.Tak?! To wymień tych graczy naszej reprezentacji co grają w dobrych klubach. Chętnie usłysze. Bo mi się wydaje, że nie ma ani jednego takiego, bo dobry klub to regularnie grywa w Lidze Mistrzów, a nie od świeta się pojawi w pucharach...

Ems wymienił Ci już dwóch, do tego Smolarek z Borusi. Po drugie nie przesadzaj ,że tylko kluby grające regularnie w LM są dobre. Zresztą co nam z tego ,że Żurawski gra w dobrym Celticu skoro w obu meczach był nie widoczny a Jeleń grającyw Wiśle Płock grał kilka razy lepiej od niego. Coś jest nie tak.... Żurawski chyba nie zapomniał przez miesiąc jak sie gra w piłke. Szymkowiak jest również jednym z kluczowych graczy swego tez nie najgorszego zespołu a jak grał z Ekwadorem kazdy widział. A też wątpie żeby zapomniał jak sie dogrywa piłki do napastników, ba jak sie wogóle dokładnie podaje. Coś z tym przygotowaniem chyba jednak było nie tak.... ale to moje zdanie.

yusta
16-06-2006, 17:20
Nie no... przestańcie gadać nagle, że mamy słabiutkich piłkarzy, bo to nie jest prawda.
Szymkowiak jest dobrym grajkiem, tylko straszliwie zajechanym. Może trzeba mu było dać poprostu odpocząć, a nie serwować ciężkie treningi.
Żurawski to samo....

Jak Larsson siekał bramki dla Szwecji i reprezentował Celtic to nawet nikt nie piardnał, że gra w słabym klubie i słabej lidze...

Naszym problemem jest, to że tych dobrych jest mało i nie mamy dla nich zmienników.

crolick
16-06-2006, 19:02
Bo Larsson grał w Celticu który grał w finale UEFA a Żurawski z Borucem w klubie, który odpada z Petrzałką w el. do LM.

Jak będziemy mieli piłkarzy jak Boniek co grali w Juve, albo Młynarczyk w Porto, czy też Buncol których zdobył z Leverkusen UEFA to wtedy będziemy mogli powiedzieć, że mamy dobrych piłkarzy. Na razie to tylko Boruc może zrobić prawdziwą karierę przez duże K.

I Yusto właśnie się nie zgodzę z tobą. Mamy słabych piłkarzy. I dopóki z tego nie zdamy sobie sprawy wciąż będziemy się mamić, że możemy grać w 1/4 czy 1/8 MŚ albo wygrywać el. do ME.

Janas złym treneiros nie jest. W końcu z niczego zrobił coś i w dobrym stylu wprowadził drużynę do MŚ. Ale ewidentnie też popełnił jakiś błąd w przygotowaniach...

yusta
16-06-2006, 19:41
Bo Larsson grał w Celticu który grał w finale UEFA a Żurawski z Borucem w klubie, który odpada z Petrzałką w el. do LM.


:lol:

Co do Janasa, to może wiedzę jakąś tam posiada, ale psychicznie nie jest przygotowany do prowadzenia reprezentacji, którą interesują się w tym kraju wszyscy.
Po eliminacjach się wyraźnie pogubił.


PS. Tekst, że zrobił coś z niczego też jest zabawny.

Tuzin
16-06-2006, 22:28
Yusta on zrobil cos z niczego. Pamietasz 1-5 z Dania na zawsze szczesliwym stadionie w Poznaniu w przeddzien eliminacji? Wydawalo sie wtedy ze jedyne na co w nich nas stac to walka o "trzeci koszyk" w nastepnym losowaniu. A tu przyszly mecze na wyjezdzie z Ulsterem, Austria i Walia. To zwlaszcza te ostatnie dwa przyklepaly nasz awans i to juz na samym poczatku eliminacji.
Co nie zmienia faktu ze wokol Janasa rozciagaja sie jakies dziwne uklady menadzersko-finansowe i gra takich typow jak Rasiak, Kosowski czy Mila w kadrze mimo kompletnego braku, juz nie tylko formy ale i umiejetnosci, moze budzic tylko jeden wniosek. Dlatego moim zdaniem powinien spierdalac po MS. Mam tylko nadzieje ze nie zastapi go Wdowczyk :roll:

yusta
17-06-2006, 01:31
Yusta on zrobil cos z niczego. Pamietasz 1-5 z Dania na zawsze szczesliwym stadionie w Poznaniu w przeddzien eliminacji? Wydawalo sie wtedy ze jedyne na co w nich nas stac to walka o "trzeci koszyk" w nastepnym losowaniu. A tu przyszly mecze na wyjezdzie z Ulsterem, Austria i Walia. To zwlaszcza te ostatnie dwa przyklepaly nasz awans i to juz na samym poczatku eliminacji.
Co nie zmienia faktu ze wokol Janasa rozciagaja sie jakies dziwne uklady menadzersko-finansowe i gra takich typow jak Rasiak, Kosowski czy Mila w kadrze mimo kompletnego braku, juz nie tylko formy ale i umiejetnosci, moze budzic tylko jeden wniosek. Dlatego moim zdaniem powinien spierdalac po MS. Mam tylko nadzieje ze nie zastapi go Wdowczyk :roll:


Bez jaj. Tak samo coś z niczego zrobił Engel. Przed poprzednimi eliminacjami dostawaliśmy w dupę i nagle przyszedł wygrany mecz z Ukrainą.

Mamy chujowych grajków i trenerów cudotwórców?

A może mamy grajków na średnim, europejskim poziomie, z których da się złożyć drużynę?
Na eliminacje się udawało, ale zawodnicy byli w rytmie meczowym wtedy i ani Janas, ani wcześniej Engel nie bardzo mieli co spierdolić.

Nie mamy poprostu fachowców od imprez turniejowych, zwłaszcza takich, rozgrywanych po sezonie ligowym, gdzie od selekcjonera i jego sztabu zależy czy zawodnicy na czas wypracują kolejną zwyżkę formy.

Do tego dochodzi Jansowe ustawienie. Uczepił się tego diamentu jak jakiś *****, a wystarczyło prześledzić popisy Legii w tym ustawieniu, żeby wiedzieć, że do takiego ustawienia trzeba graczy wybitnych.

Beny
17-06-2006, 08:03
Możliwe, że tak właśnie będzie, a ja będę nadal rzucać mięchem w stronę Listkiewicza i z całych sił dopingować naszych. Taki już mój los.
Nie jarze klimatu, gdzie można mieć w dupie wyniki reprezentacji, bo grają słabo. Że można chcieć, by nie zakwalifikowali się do jakiejś dużej imprezy, bo tylko wstyd nam przyniosą....

Oj :P przecież ze mną jest tak samo... Po każdym takim meczu, jak Ekwador wieszam na nich psy, wysyłam do Bangladeszu i ogólnie życzę jak najgorzej, by w kolejnym siadać przed TV i trzymać kciuki, i znów i znów... Teraz też się piszę pod negatywnymi emocjami, ale na jesieni kolejne eliminacje i kolejna szansa na pierwsze EURO. I tak mam zawsze, a przecież sensem bycia kibicem jest wierzyć i wspierać, a nie szydzić i opierdzielać :oczko:

Fizi
17-06-2006, 16:09
chciałbym zauwazyć, że eliminsacje przechodzimy, dlatego, że jedziemy z kompletnymi kelnerami - na których wysrtarcza zwzietość i utrzymanie dyscypliny taktycznej za przyzwoitym poziomie

z zespołami z półki średniej/nieco wyzszej i prawdziwie klasowymi i w eliminacjach z reguły dostajemy w dupsko, sukcesem bywa remis, a wygrana ( kiedy ostatnio ?) to święto narodowe

w finałach - już nie ma kelnerów - czasem się jakiś może prześliźnie psim swędem, ale to są 2-3 drużyny na stawkę

wtedy gramy już tylko z tymi średnimi i klasowymi - i tam osiagamy trakie same wyniki z nimi jak w eliminacjach

porównywanie osiągnieć w grupie z eliminacji z tymi w finałach jest bez sensu - że tu gralismy i strzelaliśmy a tu nam nie idzie i ojej , co sie stało

bo w eliminacjach z zespołami o tym samym poziomie - gramy z takim samym skutkiem jak w finałach - tam po prostu nie ma już ślepców, na których tle taki jednooki jak my może sobie podreperować samoocenę

w następnych eliminacjach pewnie znowu powygrywamy /poremisujemy z jakimiś Waliami-sraliami , Ulsterami- srulsterami i wyjdziemy z grupy dostając w dupsko od jakiejś Anglii, czy innej Szwecji

i będziemy pewni wielkości i smęcić , że,, my tera to są faworyty ,, , bo wygralismy z waliami-sraliami i ulsterami-srulsterami, które w finałach nie grają z definicji

i znowu będą pytania - co się stało, gdzie ta druzyna z eliminacji, dlaczego ona tak nie gra w finałach - a guzik - bo ona jest, tyle, ze nie gra z tymi, co są z urzędu do opykania , ale z tymi tylko , co zawsze nas leją w eliminacjach, lub reprezentują ich poziom lub zblizony

Żuku
17-06-2006, 16:33
pierwsze co wypadałoby zrobić to częstsze zgrupowania kadry a nie miesiąc przed impreza zapierdol jakich mało. Właśnie teraz, kiedy za 2 lata EURO trzeba robić co jakiś czas zgrupowania. Jednak wiadomy problem to... kluby.

Kazuyoshi78
19-06-2006, 11:41
Racja! Wyjebac Wisłe z reprezentacji

Istotmnie marzę o tym. Wiślacy zawiedli na tych mistrozstwach jak mało kto.


Przeciez gdyby nie Żurawski, Frankowski, Baszczyński, Sobolewski, Szymkowiak i inni wygralibysmy eliminacje w cuglach!

Na mundialu powinni grać ci, którzy są najlepsi teraz a nie ci, którzy byli najlepsi rok czy 2 lata temu. Decydować powinna aktualna dyspozycja, a nie zasługi czy "nazwisko".


Niech spierdalaja gieteesiarze!

To ty to napisałeś :)

Aczkolwiek skłamałbym, gdybym napisał, ze się z tym nie zgadzam.

Tak w ogóle to w naszym zespole brakowało ludzi walczących od 1 do 95 minuty, dobrze przygotowanych fizycznie, silnych mentalnie i walczących w każdym meczu o zwycięstwo.

Tak w rundzie wiosennej grała... Nie, nie Wisła.

lomu-banita
19-06-2006, 11:57
Tak w ogóle to w naszym zespole brakowało ludzi walczących od 1 do 95 minuty, dobrze przygotowanych fizycznie, silnych mentalnie i walczących w każdym meczu o zwycięstwo.

Tak w rundzie wiosennej grała... Nie, nie Wisła.

Chelsea :O