PDA

Zobacz pełną wersję : takie tam różne ;)



Fizi
31-05-2006, 17:31
PAP /11:51
Stadion sportowy w Schweinfurcie w północnej Bawarii, na którym podczas mundialu trenować i grać będą piłkarze Tunezji, nosi imię esesmana i zdeklarowanego nazisty Willy'ego Sachsa - podał w środę niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung".
Gazeta przypomina, że Sachs, właściciel miejscowej fabryki łożysk i esesman w stopniu sturmbannfuehrera do specjalnych poruczeń, sfinansował budowę stadionu. Podczas uroczystości otwarcia w 1936 r. obecni byli przedstawiciele najwyższych władz Trzeciej Rzeszy - Heinrich Himmler i Hermann Goering, z którymi Sachs był zaprzyjaźniony.

Pomysł, by oferować piłkarzom stadion noszący imię nazistowskiej grubej ryby, nie ma nic wspólnego z hasłem Mundialu "Świat w odwiedzinach u przyjaciół" - pisze "SZ".
Gazeta przytacza opinię mieszkańca Schweinfurtu Klausa Hofmanna, rzecznika stowarzyszenia "Inicjatywa przeciwko zapomnieniu" - "W naszym mieście nie ma obecnie dyskusji o zmianie nazwy".

Podjęta w 2001 r. próba doprowadzenia do zmiany nazwy stadionu zakończyła się fiaskiem. Szef miejscowej CSU nazwał działania zwolenników zmiany nazwy mianem "szantażu ze strony lewicowych mediów".

Stadion jest własnością miasta, jednak władze nie zamierzają podejmować żadnych działań. Juergen Mainka z wydziału miasta ds. sportu uważa, że usunięcie nazwiska Sachsa byłoby "fałszowaniem historii". "To przecież fakt, że Sachs podarował miastu ten stadion" - tłumaczy urzędnik.

Do zgłoszenia nowej inicjatywy nie kwapią się też partie reprezentowane w radzie miasta. "To kwestia braku odwagi" - mówi Hofmann. Jego zdaniem nadszedł też czas, by odebrać zmarłemu prawie pół wieku tem

Flip
01-06-2006, 10:40
Olsztyn: Kibic rzucił się z okna po "wyczynie" Kuszczaka
Fakt/DB /07:13
- To była chwila, impuls! - opowiada "Faktowi" mieszkaniec Olsztyna, pan Radek, który z rozpaczy rzucił się z drugiego piętra zaraz po tym, jak polski bramkarz przepuścił gola strzelonego przez kolumbijskiego golkipera.
- Co ten Janas nam, Polakom, zrobił, wybierając taką reprezentację - załamuje ręce obolały mężczyzna. Leży teraz w szpitalu ze złamanym kręgosłupem. Ale wyjdzie z tego. - Nie ma paraliżu - uspokajają medycy.

- Kupiliśmy piwo i zasiedliśmy przed telewizorem. Liczyłem, że ten mecz przekona mnie do wyboru Janasa. Ale stało się inaczej... Może gdyby Jurek Dudek stał w bramce nie doszłoby do tej tragedii. No i ja bym nie wyskoczył z okna - powiedział pan Radek.
Więcej w "Fakcie"

:O :hyhy: :zlosliwy:

Flip
01-06-2006, 10:43
pozwolicie że drugi post z rzędu ale takie kwiatki że z krzesła można spaść... :hyhy:


- Byłem dziś najszybciejszy - powiedział w wywiadzie udzielonym jednej ze stacji radiowych po meczu z Kolumbią zdobywca honorowego gola dla Polski, Ireneusz Jeleń.

:kurde:

Jastrząb
01-06-2006, 13:10
Nasi piłkarze przygotowują się do meczów, a browary do walki o gardła kibiców. Nie tylko w kraju, ale i w piwnej jaskini lwa - Niemczech, gdzie podczas mistrzostw można spodziewać się przyjazdu nawet ćwierć miliona Polaków

Stara maksyma piwowarów brzmi: "najlepszym sprzedawcą piwa jest słońce". W tym roku straci ono przejściowo na aktualności, bo najlepszym sprzedawcą mają okazać się piłkarskie emocje milionów kibiców, śledzących walkę na boisku przed telewizorami. Browary mają nadzieję, że z piwem w ręku. Już przygotowują zapasy.

O tym, jak wielki impulsu może dać piłkarska impreza, przekonał się w 2004 r. duński Carlsberg, sponsor Mistrzostw Europy w Portugalii.

- Euro 2004 było największą kampanią browaru w historii. Przyniosła jedne z najlepszych wyników jak dotychczas - chwalił się po tej imprezie prezes Carlsberga Nils S. Andersen.

Dzięki niej browar uważa, że stał się najbardziej rozpoznawalnym sponsorem piłki nożnej w branży. Mistrzostwa były wydarzeniem telewizyjnym - mecze obejrzało w sumie ok. 7 mld widzów.

Browar w 30 krajach odnotował wzrost sprzedaży. Piwosze wlali w siebie z grubsza pół miliona hl więcej piwa tej marki niż rok wcześniej (w drugim kwartale 2003 r. Carlsberg sprzedał ok. 2,7 mln hektolitrów). Mimo że Polska nie grała na Mistrzostwach Europy, to i u nas sprzedaż Carlsberga była aż o 60 proc. wyższa niż rok wcześniej.

- Bazując na doświadczeniach z Euro 2004, wiemy, że wydarzenie piłkarskie wpływa znacząco na spożycie piwa - mówi prezes Carlsberg Polska (d. Okocim) Marcin Piróg.

Nasi piwowarzy postanowili nie przepuścić takiej okazji jak mundial w sąsiednich Niemczech.

Marka Tyskie, oficjalny sponsor reprezentacji Polski, przygotowała marketingowy atak na piwoszy. Planuje rozdanie kibicom miliona flag (każda o powierzchni ok. 1 metra kwadratowego) z napisem "Polska 2006" i biało-czerwoną piłką. Tyskie organizuje wspólne oglądanie meczów w pubach, a także w multikinach, które wyłączyły z projekcji filmów od dwóch do czterech sal w każdym z kompleksów kinowych.

Ile kosztuje akcja pod hasłem "Mundial"? To tajemnica handlowa. Ale wiadomo, że w grę wchodzą grube miliony złotych.

Producent Tyskiego postanowił wybrać się z polskim piwem do Niemiec, na największy piwny rynek Europy. - Nie boimy się niemieckiej piwnej konkurencji, bo polscy kibice są przywiązani do polskich marek - mówi Paweł Kwiatkowski, rzecznik Kompanii Piwowarskiej, która jest liderem w Polsce.

Szacuje się, że podczas Mundialu Niemcy odwiedzi nawet ćwierć miliona Polaków.

- Zapasy piwa w związku z tą imprezą gromadzimy już od marca. Naszym głównym celem w związku z mundialem nie jest zwiększenie sprzedaży, ale wzmocnienie wizerunku marki Tyskie. Spodziewamy się, że jego sprzedaż wzrośnie w czasie mundialu o 5 proc. ponad zwyczajowe wzrosty osiągane wiosną i wczesnym latem - powiedział nam Paweł Kwiatkowski.

Kompania przewiduje, że sprzeda w czasie mundialu 50 tys. hl piwa więcej niż zwykle, czyli 10 mln kufli piwa.

Co na to konkurencja?

- Można założyć, że wzrośnie sprzedaż piwa w gastronomii. Kibicie zapewne zechcą wychodzić w miejsca, gdzie będzie można wspólnie obejrzeć mecze i napić się piwa z beczki - powiedział nam Krzysztof Rut, dyrektor ds. korporacyjnych Grupy Żywiec, wicelidera branży w Polsce.

Grupa Heineken nie przygotowuje się w specjalny sposób do mundialu. Stawia na Ligę Mistrzów, której jest sponsorem - jest ona śledzona przez piłkarskich fanów znacznie dłużej niż miesięczne mistrzostwa.


Policzmy:

64 mecze

Mecz polaków 1/2 i Finał - po 5 browarów

7*5 = 35

Pozostałe mecze:

57*3= 171 browarów

Razem daje to 206 browców

:ucieka:


:hyhy:

Junior89
01-06-2006, 14:11
zdjęcie roku - czy to nie jest przypadkiem eLka ?? :hyhy:
czyżby transferowy hit?? :)

http://us.news1.yimg.com/us.yimg.com/i/fifa/gen/afp/20060601/i/331370514.jpg

Jastrząb
02-06-2006, 12:59
Reguły zachowań kobiet podczas Mistrzostw Świata 2006
Reguły zachowania w domu w okresie od 09-06 do 09-07

§ 1
W okresie od 09-06 do 09-07 absolutnym władcą panującym nad
telewizją i sprzętem do niej należącym jest mężczyzna.

§ 2
Żona zajmuje się w tym czasie pracami domowymi

§ 3
Przed każdym meczem należy postawić mężczyźnie przy fotelu
telewizyjnym skrzynkę zimnego, alkoholowego piwa. Z akcentem na
„zimne”

§ 4
Podczas meczu, pobyt kobiety w pokoju telewizyjnym jest surowo
zabroniony. Jednakże dostawy piwa i czegoś do chrupania są dopuszczalne.

§ 5
W 15- minutowej przerwie kobieta ma prawo opieki nad mężczyzną ,
W celu opróżnienia popielniczki, jak również pozbierania pustych butelek
Po Piwie i zastąpienia ich pełnymi. W razie potrzeby może przygotować
Coś do chrupania. Unikać szelestu torebkami jak również
werbalnej komunikacji.

§ 6
Najpóźniej 30 minut przed rozpoczęciem meczu należy podać
Mężczyźnie, przygotowany z miłością , posiłek. Aby nie przeszkodzić
Mężczyźnie w mentalnych przygotowaniach do meczu , należy trzymać
jadaczkę zamkniętą na kłódkę.

§ 7
Podczas Mistrzostw Świata należy zaprzestać wszelkich działań
dotyczących Prokreacji. Noszenie ubrania które mogłoby pobudzić
męskie rządze w kierunku powyższym, jest również zabronione.
Noszenie odpowiedniego ubioru i wyżej wymienionych zachowań
można jednakże nadrobić tuż po gwizdku końcowym, pod warunkiem
iż wynik meczu jest zadawalający dla mężczyzny.

§ 8
W przypadku kiedy mężczyzna dzięki jego wspaniałomyślności
zezwoliłby kobiecie rzucić okiem na mecz, zabronione są wówczas
pytania, typu ( „ co to jest spalony?”) które mogły by poprzez to
odzwierciedlić kobiecy stan wiedzy na temat piłki nożnej.


Poprzez komentarze typu : „ oh, Beckham wygląda dzisiaj tak
cudownie” narażamy same siebie na cielesną naganę.

Tak, kochane kobiety, jeśli będziecie trzymać się tych minimalnych
reguł zachowania, doceni to wasz mężczyzna i dzięki temu spróbuje

a) nie rozlewać piwa

b) nie zaśmiecić każdego centymetra kwadratowego w promieniu 3 metrów wokół jego fotelu trenerskiego (= fotel telewizyjny)

c) nie przypominać wam o zdolnościach kulinarnych jego matki podczas konsumpcji potraw wspomnianych w § 6

Beny
02-06-2006, 15:40
Nike kontra Adidas
Financial Times, 02.06.2006

Chyba niewiele meczów na piłkarskich Mistrzostwach Świata będzie tak zaciętych, jak ta walka poza boiskiem.

Stawką jest prawo do chełpienia się, która z tych firm jest numerem jeden w najpopularniejszym sporcie świata. Żadna ze stron nie pozostawia niczego przypadkowi i szacuje się, że ich łączne wydatki na cele marketingowe od chwili obecnej do końca turnieju w lipcu sięgną 400 mln euro.

Tegoroczna rywalizacja ma jednak dodatkowy smaczek - nie tylko ze względu na wielka kłótnię między Adidasem a Nike, w której jednym zarzuca się kłamstwo, a drugim niesportowe zachowanie, lecz dlatego, że po raz pierwszy futbolowy marketing nie jest walką jedynie dwóch firm.

Choć Adidas jest oficjalnym sponsorem z ramienia FIFA, firmą sponsorującą w tym roku najwięcej drużyn jest nie Nike (8 z 32) ani Adidas (tylko 6), lecz Puma – 12, co gwarantuje tej mniejszej niemieckiej firmie obecność na co najmniej połowie wszystkich meczów.

W szeregu wywiadów udzielonych FT w ciągu minionego roku, kierownicze osobistości tych grup podkreślały niezwykłe znaczenie turnieju dla ich szerszej walki o zdobycie przewagi na rynku sprzętu sportowego.

„Taka szansa zdarza się raz w życiu. Gdyby ktoś miał to wszystko sam stworzyć, to nie wymyśliłby niczego lepszego niż sprowadzenie Pucharu Świata do Niemiec. Futbol jest wszystkim dla Adidasa” – mówi prezes firmy Herbert Hainer. Adidas robi wszystko, aby zdominować imprezę, od wykupywania reklam telewizyjnych na całym świecie do zbudowania ministadionu w centrum Berlina. Jest ponadto oficjalnym sponsorem Mistrzostw, co daje mu uprzywilejowaną pozycję na stadionach.

Nie ulega jednak wątpliwości, że firma jest pod ostrzałem. Amerykańska Nike, największa w branży sprzętu sportowego firma na świecie, nie była zainteresowana piłką nożną aż do Mistrzostw Świata, które w 1994 roku odbyły się w Ameryce. Jednak od tamtego czasu – kiedy jej dochody wynosiły 40 mln dolarów rocznie - nieustępliwie atakuje wiodącą pozycję Adidasa na rynku i obecnie dochody „zbliżają się” do 1,5 mld dolarów.

Prezydent Nike Charlie Denson mówi: „Futbol jest grą sportową numer jeden, a więc jeśli chcemy pozostać firmą numer jeden w branży, będziemy musieli być numerem jeden w futbolu”. Jednak twierdzenia Nike o dochodach bliskich 1,5 mld dolarów ubodły Adidasa, który szacował swoją sprzedaż w ubiegłym roku na 1,2 mld dolarów. „Raczej nie ma wątpliwości, że Nike wydaje na piłkę nożną zbyt wiele w stosunku do tego, co z niej wyciąga” – twierdzi Hainer.

Tego rodzaju irytacja budzi ironiczne rozbawienie w siedzibach Nike i Pumy, zdaniem których wskazuje ona na presję, pod jaką znalazł się Adidas, zwłaszcza po tym, jak nie powiodła się jego próba zaatakowania Nike na terenie USA. W odpowiedzi na rolę oficjalnego sponsora, która przypadła Adidasowi, obaj jego rywale stawiają raczej na kartę outsiderów.

Zwłaszcza Nike nastawiła celownik na użytkowników internetu otwierając witrynę joga.com, wywodzącą się z lansowanego przez nią powiedzonka „joga bonita”, co po portugalsku znaczy „grać pięknie”.

Puma z kolei pokłada nadzieje w sponsorowaniu wszystkich pięciu afrykańskich drużyn w Mistrzostwach Świata. Nie tylko pomaga to w marketingu, lecz także jest dalekowzroczne – następne Mistrzostwa odbędą się w 2010 roku w Południowej Afryce. Prezes Jochen Zeitz mówi, że celem na tegoroczny turniej było zaistnienie na poważnie jako marka futbolowa. „Nie ulega wątpliwości, że się to nam udało”, stwierdza nieskromnie. Szef piłkarskiego marketingu Filip Trulsson ujmuje to jeszcze dobitniej: „Uważamy, że jeśli rozegramy to dobrze, to w latach 2008 (Mistrzostwa Europy) i 2010 nie będzie się już mówiło o wielkiej dwójce, tylko o wielkiej trójce”.

Autor: Richard Milne

Š The Financial Times Limited 2006

Jastrząb
02-06-2006, 16:21
Miss mundialu pochodzi z Togo
24-letnia studentka z Togo została wybrana miss mundialu, z okazji piłkarskich mistrzostw świata, które rozpoczną się za tydzień w Niemczech.
Edwige Madze Badakcu zwyciężyła w stawce 32 finalistek reprezentujących wszystkie kraje uczestniczące w mundialu. W nagrodę otrzymała kabrioleta i 2 tys. euro.

Do konkursu, którego finał zorganizowano w nocy z czwartku na piątek w Rust w południowo-zachodnich Niemczech, zgłosiło się około 1500 kandydatek. Wyboru dokonało jury złożone z byłych piłkarzy i byłej mistrzyni Niemiec w gimnastyce artystycznej.

GregorAE
02-06-2006, 16:37
linka :hyhy:

Jastrząb
02-06-2006, 17:23
:prosze: http://sport.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=3390512

Markotny
02-06-2006, 18:07
http://mundial.onet.pl/0,1247843,1332571,wiadomosc.html


Był "najszybciejszy"... :lol:

yusta
02-06-2006, 18:52
Był "najszybciejszy"... :lol:

Kij z tym...
Ważne żeby dobrze grał, bo do tego, że "wypruje sobie żyły" jak Janas da mu szansę, to nie mam wątpliwości.

Didek
03-06-2006, 19:54
Japończyk Toru Kamikawa poprowadzi pierwszy mecz polskich piłkarzy w mistrzostwach świata w Niemczech - z Ekwadorem, 9 czerwca w Gelsenkirchen.

Mecz otwarcia mistrzostw, między Niemcami a Kostaryką, będzie sędziować Argentyńczyk Horacio Marcelo Elizondo. W sobotę po południu FIFA ogłosiła listę arbitrów wyznaczonych do sędziowania pierwszych 16 spotkań MŚ:

piątek, 9 czerwca
Niemcy - Kostaryka - Horacio Marcelo Elizondo (Argentyna)
Polska - Ekwador - Toru Kamikawa (Japonia)

sobota, 10 czerwca
Anglia - Paragwaj - Marco Antonio Rodríguez (Meksyk)
Trynidad i Tobago - Szwecja - Shamsul Maidin (Singapur)
Argentyna - Wybrzeże Kości Słoniowej - Frank de Bleeckere (Belgia)

niedziela, 11 czerwca
Serbia i Czrnogóra - Holandia - Markus Merk (Niemcy)
Meksyk - Iran - Roberto Rosetti (Włochy)
Angola - Portugalia - Jorge Luis Larrionda (Urugwaj)

poniedziałek, 12 czerwca
Australia - Japonia - Essam El-Deen Abd El-Fatah (Egipt)
USA - Czechy - Carlos Arecio Amarilla Demarqui (Paragwaj)
Włochy - Ghana - Carlos Eug?nio Simón (Brazylia)

wtorek, 13 czerwca
Korea Płd. - Togo - Graham Poll (Anglia)
Francja - Szwajcaria - Walentin Iwanow (Rosja)
Brazylia - Chorwacja - Benito Armando Archundia Téllez (Meksyk)

środa, 14 czerwca
Hiszpania - Ukraina - Massimo Busacca (Szwajcaria)
Tunezja - Arabia Saudyjska - Mark Shield (Australia).

Kapon
03-06-2006, 19:58
mistrzostwa sprzed 4 lat niczego ich nie nauczyły.
znów Uefa się przejedzie na gwizdkowych z Egiptu czy Singapuru.... :kurde:

Piotrek91
03-06-2006, 22:07
Taka ciekawostka:

W każdym meczu grupowym na MŚ reprezentacja Polski zagra w innym zestawie kolorystycznym strojów. Na spotkanie z Ekwadorem wybrańcy Pawła Janasa wybiegną w białych koszulkach, czerwonych spodenkach i białych getrach. Rywale zagrają na żółto-niebiesko-czerwono.

Z Niemcami zagramy na czerwono (koszulki, spodenki i getry). Gospodarze będą prezentowali się w białych koszulkach i getrach oraz czarnych spodenkach.

W meczu z Kostaryką biało-czerwoni zagrają całkowicie na... biało, a nasi rywale na czerwono-niebiesko.

W meczach grupowych Polaków, niezmienne będą tylko stroje arbitrów. Sędziowie we wszystkich meczach będą prezentowali tradycyjne czarne stroje.


Chyba nie liczyliscie na arbitra z Polski? :roll:

Mrozik
04-06-2006, 14:05
Tak z ciekawości. Walczy ktoś jeszcze o bilety ze strony Fify??

Flip
05-06-2006, 09:10
Japończyk Toru Kamikawa poprowadzi pierwszy mecz polskich piłkarzy w mistrzostwach świata


w radiu podali że kitaj słynie ze swojej drobiazgowości :roll:

Jastrząb
05-06-2006, 14:50
Pele nie wierzy w Polaków
Legendarny brazylijski piłkarz Pele nie wierzy, że polską reprezentację stać na sukces w mistrzostwach świata. Według niego, zespół Pawła Janasa odpadnie w rozgrywkach grupowych.
- Jestem pewny, że Niemcy wygrają rywalizację w grupie A. Przed Ekwadorem, który stać na sprawienie w tych mistrzostwach świata sporej niespodzianki - powiedział Pele niemieckiej prasie.

Jego zdaniem, drużyna gospodarzy nie odniesie jednak w mundialu większych sukcesów. - Presja jaka spadnie na niemiecki zespół będzie ogromna. Własna publiczność może zdeprymować młodych piłkarzy, na których postawił Juergen Klinsmann - uważa "Król futbolu".

Pele poproszony o analizę układu sił w poszczególnych grupach podkreślił: - Na papierze wszystko wygląda jasno i logicznie, ale na boisku bywa często inaczej. Na chyba wszystkich MŚ już w fazie grupowej dochodziło do niespodzianek.

Z grupy B, według Pelego, do 1/8 finału awansują Anglia i Szwecja. - Jednak nie wolno przekreślać szans Paragwaju, który ma bardzo silną linię obrony - dodał. O grupie C powiedział: - Przede wszystkim liczyć będą się Holandia i Argentyna. Ta druga może się włączyć do walki o tytuł mistrzowski. Ale uwaga! Debiutujący w MŚ piłkarze z Wybrzeża Kości Słoniowej mogą pokrzyżować szyki faworytom, jak Senegal przed czterema laty.

Faworytem grupy D jest według niego Meksyk, a nie Portugalia. - Bo ma w składzie Rafaela Marqueza - jednego z najlepszych obrońców na świecie - przyznał. W grupie E Pele stawia na Czechów. - Mają wspaniały, zgrany, świetnie zorganizowany kolektyw. Drugie miejsce dla Włochów, a niestety szybko wrócą do domu Amerykanie, którzy mają dobrą drużynę, ale trafili na lepszych rywali - stwierdził i dodał, że w grupie G największe szanse daje Hiszpanii.

- W końcu muszą zagrać na miarę możliwości. Mają wspaniałych piłkarzy, wielkie międzynarodowe doświadczenie, a zawsze rozczarowują. Teraz to się zmieni - uważa Pele, który nie ocenił sytuacji w grupie C, stwierdzając, że jego rodacy mają wszelkie dane ku temu, by obronić tytuł mistrzowski.

- Nikt nie ma tylu gwiazd i wartościowych piłkarzy w kadrze. Ani Anglia, ani Włochy, ani Francja, ani nawet Niemcy. Każdy kto wejdzie na boisko z ławki rezerwowych jest graczem wybitnym. Ważne tylko, aby w pełni sił i zdrowia był Ronaldo, który ma za sobą nieudany sezon w Realu Madryt, a jest bardzo ważnym ogniwem drużyny "canarinhos"" - podsumował Pele.

Farmazoniarz :efoch:

Co nie wyjdziemy z grupy??

Przeca zlejemy tych ciuli w kanarkowych koszulkach! :chytry:

RadO
05-06-2006, 20:37
Sędziowie podczas piłkarskich mistrzostw świata w Niemczech będą szczególnie uczuleni na walkę z boiskowymi symulantami - wynika ze spotkania polskiej ekipy z przedstawicielami komisji sędziowskiej FIFA.
Przedstawiciele komisji odwiedzili polskich piłkarzy w ośrodku w Barsinghausen. "Odbył się krótki pokaz video, sędziowie omawiali pewne sporne sytuacje, dzielili się praktycznymi uwagami" - poinformował szef polskiej delegacji, były międzynarodowy arbiter Michał Listkiewicz.

"Przedstawiciele komisji sędziowskiej zwracali uwagę m.in. na dopuszczalne sposoby okazywania radości po zdobytych golach. W żadnym wypadku nie wolno zakładać na głowę koszulki. Karani będą też wszyscy, którzy pod koszulką piłkarską będą mieć inną z jakimikolwiek napisami, choćby "kocham mamę" - dodał prezes PZPN.
Jego zdaniem, arbitrzy podczas mundialu będą szczególną uwagę zwracać na piłkarzy-symulantów. "Wszystkie przejawy symulowania, czy wymuszania rzutu karnego bądź wolnego, czy też opóźniania gry mają być surowo, znacznie bardziej konsekwentnie niż dotychczas, karane" - podkreślił Listkiewicz.

Zawodnicy nie będą mogli także grać z jakąkolwiek biżuterią. "To zastrzeżenie dotyczy jednak przede wszystkim +południowców+, a nie naszych zawodników" - dodał.

Pierwszy mecz Polaków w mistrzostwach świata, z Ekwadorem, poprowadzi Japończyk Toru Kamikawa. "Nie znam go osobiście, jednak z doświadczeń z jego starszymi kolegami wynika, że Japończycy lubią sędziować dość drobiazgowo i zdecydowanie częściej niż Europejczycy przerywają grę" - zakończył Listkiewicz.

Za dwa lata będzie: "Po zdobyciu bramki należy z godnością udać się na środek boiska. Wszelka radość karana będzie karą do relegacji z ligi włącznie".

Fizi
05-06-2006, 21:41
Cytat dnia

Prezes Listkiewicz ujawnił swoją ostatnią wypłatę: - Dostałem... 80 zł! Resztę potrącono mi za bilety na mistrzostwa świata. Dla synów, żony, teściowej...

Ciekawe, co na to tysiące polskich kibiców, którzy bezskutecznie starali się kupić w PZPN bilety na mundial

gazeta.pl

Luqas
06-06-2006, 18:11
Microsoft Soccer Scoreboard 2006 WGA Cracked

http://i6.tinypic.com/11loql4.jpg

http://i6.tinypic.com/11mdyfb.jpg

Wszytko czego trzeba dla fana piłki i MŚ, aktualizacje wyników, spotkania, ewentualne zmiany itp. Pełne tabele i inne ciekawostki- automatyczne aktualizacje.
Fajna sprawa.

http://rapidshare.de/files/22243055/MSSW.rar.html

hasło: Microsoft Soccer Scoreboard

jarcyś
06-06-2006, 20:01
Cytat dnia

Prezes Listkiewicz ujawnił swoją ostatnią wypłatę: - Dostałem... 80 zł! Resztę potrącono mi za bilety na mistrzostwa świata. Dla synów, żony, teściowej...

Ciekawe, co na to tysiące polskich kibiców, którzy bezskutecznie starali się kupić w PZPN bilety na mundial

gazeta.pl

wysłałem w tej sprawie skargę do UOKiK. i każdego do tego namawiam. kilka kolejnych skarg już poszło

Fizi
06-06-2006, 21:06
http://mundial.onet.pl/0,1247843,1335291,wiadomosc.html

świniomania :lol2:

crolick
07-06-2006, 11:55
http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/1,73035,3399988.html

Jastrząb
07-06-2006, 12:43
http://mundial.onet.pl/0,1247843,1335974,wiadomosc.html

Mam nadzieję, zę przechlają te mistrzostwo. :zlosliwy:

Zap
07-06-2006, 12:57
Parafrazując trenera Wójcika:
Brazylijczycy wyciągnięci z baru o piątej nad ranem i tak są lepsi niż cała reszta ekip na tych mistrzostwach.
Nie dotyczy to kluchy ronaldo. On czy imprezuje czy nie i tak jest chu :klnie: y :zlosliwy:

Tur
07-06-2006, 16:22
Tylko, że ta klucha njapierw w 98 została najlepszym graczem turnieju, a w 2002, kiedy już prawie wszyscy mieli go za kluchę został królem strzelców. On po prostu zawsze gra lepiej na mistrzostwach.

lomu-banita
07-06-2006, 16:57
I chyba schudła dla Siemensa...

Mrozik
08-06-2006, 20:38
http://www.kfc.pl/kubelekkibica/ :)

Żuku
08-06-2006, 20:48
Mrozik, dzięki Tobie ludzie nie umrą z głodu ale do piwka to troche mały zestawik :placze:

Mrozik
08-06-2006, 20:52
Zamów dwa :P

Markotny
08-06-2006, 21:44
Policja uruchomiła numery telefonów dla kibiców
PAP 18:05
Na dzień przed rozpoczęciem mundialu, uruchomiono dwa całodobowe numery telefonów dla kibiców, którzy potrzebują pomocy lub zauważyli jakieś niepokojące zdarzenie wiążące się z ich bezpieczeństwem na terenie Polski lub Niemiec. Dotychczas z telefonów skorzystało kilkanaście osób.

Niektórzy chcieli sprawdzić czy te telefony rzeczywiście działają. Inni pytali o podstawowe rzeczy np. czy wyjeżdżając do Niemiec muszą zabrać ze sobą paszport, czy wystarczy dowód osobisty - powiedział naczelnik wydziału prasowego Komendy Głównej Policji, Sławomir Weremiuk.

Numery to: 0 800 120 226 - linia bezpłatna dla osób dzwoniących z telefonów stacjonarnych, oraz 0 22 60 17 226 - dla osób dzwoniących z telefonów komórkowych, linia płatna według planu taryfowego osoby dzwoniącej.

Jak informuje KGP, telefony są dla wszystkich, którzy zauważą jakieś niepokojące okoliczności, związane z bezpieczeństwem kibiców na terenie Polski (podróżujących koleją, autobusami, prywatnymi samochodami, samolotami, czy nocujących w hotelach w pobliżu granicy) lub na terenie Niemiec. W tym drugim przypadku, polska policja przekaże taki sygnał policji niemieckiej, za pośrednictwem 68 polskich funkcjonariuszy, którzy wspomagają swoich kolegów w Niemczech.

Telefony przestaną działać dwa dni po zakończeniu udziału polskiej reprezentacji w rozgrywkach.

Według policji, bilety na mecze odbywające się ramach mistrzostw świata w piłce nożnej kupiło ok. 20 tys. polskich kibiców. Jednak według szacunków służb, do Niemiec może pojechać nawet trzy razy tyle Polaków, ponieważ mecze będzie można oglądać także na telebimach.

Policjanci sprawdzają wyjeżdżające autokary i pociągi z kibicami. Kontrolowane są też przygraniczne hotele. W czasie mundialu więcej polskich policjantów będzie też m.in. na dworcach i drogach.

Harcerz
08-06-2006, 22:08
Jestesmy w Swiecku na granicy , odprawa idzie sprawnie , problemow i kolejek specjalnie nie ma

Jaco
09-06-2006, 19:56
Skład repry w/g www.interia.pl:

http://img320.imageshack.us/img320/6057/interia8cg.jpg

:zlosliwy:

Fizi
10-06-2006, 02:05
Świat PAP, MZ /01:53
Niewybredne żarty o Polakach w niemieckiej TV
W programie satyrycznym "Nachgetreten", wyemitowanym w piątek wieczorem, po meczu Polska - Ekwador przez telewizję publiczną ZDF, Polacy byli przedmiotem niewybrednych żartów utrwalających negatywne stereotypy istniejące w niemieckim społeczeństwie.
Prowadzona przez znanego komika Ingolfa Luecka audycja polega na komentowaniu przez prowadzącego i jego gości wydarzeń związanych z Mistrzostwami Świata.

"Wielu polskich kibiców przyjechało (do Gelsenkirchen) samochodami. Ma to swoje dobre strony. Wielu mieszkańców Zagłębia Ruhry zobaczyło swoje utracone dawno temu pojazdy" - mówił jeden z uczestników programu, Guido Cantz

"Polska zgubiła (czasowniki zgubiła i przegrała mają w języku niemieckim identyczne brzmienie - PAP). To nie pasuje do Polaków. Polacy raczej coś znajdują, najczęściej rzeczy, których nikt nie zgubił" - dodał komik.

Inny uczestnik audycji, Mike Krueger powiedział: "Polacy grali w Gelsenkirchen, ponieważ nie ma tam wielu rzeczy, które mogliby zniszczyć polscy chuligani".

"Znam osobiście polską reprezentację. Niektórzy z nich tynkowali w ubiegłym roku mój dom" - dodał Krueger.

Audycja "Nachgetreten" była w 2004 r. najpopularniejszym programem satyrycznym w niemieckiej telewizji. Jej oglądalność wynosiła 25 procent. Na czas mundialu program reaktywowano.


**********

http://wiadomosci.onet.pl/1337834,12,item.html

mOFMC
10-06-2006, 03:26
No jak takie cos czytam to mam nadzieje ze ci "polscy chuligani" co poniektorym solidnie dopierdola.

RadO
10-06-2006, 08:14
"Fakt": Wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo. Nie wracajcie do domu
Spełniają się najczarniejsze koszmary związane z występem polskiej reprezentacji na mundialu. Zupełnie nie przygotowana do występu ekipa trenera Pawła Janasa dostała baty od przeciętnego Ekwadoru. Trzydzieści tysięcy wspaniałych polskich kibiców przeżyło na stadionie w Gelsenkirchen niewyobrażalne upokorzenie. Przegraliśmy pierwszy mecz 0:2. Mecz, który miał otworzyć drogę na szczyty piłkarskiej chwały.

Niech ktoś wysadzi siedzibę tego szmatławca... :zly:

Pan Artysta
10-06-2006, 09:03
"Fakt": Wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo. Nie wracajcie do domu
Spełniają się najczarniejsze koszmary związane z występem polskiej reprezentacji na mundialu. Zupełnie nie przygotowana do występu ekipa trenera Pawła Janasa dostała baty od przeciętnego Ekwadoru. Trzydzieści tysięcy wspaniałych polskich kibiców przeżyło na stadionie w Gelsenkirchen niewyobrażalne upokorzenie. Przegraliśmy pierwszy mecz 0:2. Mecz, który miał otworzyć drogę na szczyty piłkarskiej chwały.

Niech ktoś wysadzi siedzibę tego szmatławca... :zly:

Rado ale co w tym co piszą jest nie prawdą :O :hmm:

jak powiedział mój ulubiony trener Łazarek:

Mamy uczucie jak byśmy wyładowali wagon węgla w padającym deszczu :hyhy:

RadO
10-06-2006, 09:16
Może i prawda. Ale tytuł to przegięcie...

Pan Artysta
10-06-2006, 09:20
z frajerstwem pojechali ale reszta niestety oddaje podejście naszych do gry, albo inaczej brak siły :O do biegania

Pan Artysta
10-06-2006, 10:09
3 postowiec :hihi:

Didek
10-06-2006, 11:44
Otto Pfister nie jest już selekcjonerem Togo

Otto Pfister, selekcjoner reprezentacji Togo zrezygnował z posady z powodu nierozwiązanego sporu w sprawie premii za udział w mistrzostwach świata.

- Trener Pfister i jego asystent Piet Hamberg w piątek o 22:20 opuścił hotel - powiedział Joachim Schubert, lekarz drużyny Togo, niemieckiemu magazynowi "Kicker". - Szkoda, że odszedł, ponieważ dobrze pracował z zespołem, uznał jednak, że ta sytuacja jest już nie do zniesi



:roll:

mOFMC
10-06-2006, 12:30
Jak poinformowała jedna z niemieckich agencji, pod znakiem zapytania stanął występ Kamila Kosowskiego w środowym meczu z Niemcami, który odbędzie się w Dortmundzie w ramach finałów piłkarskich MŚ.
Reprezentant Polski już w pierwszej akcji po wejściu na boisko w meczu z Ekwadorem (0:2) doznał kontuzji łydki (naderwanie mięśnia).

"To się zdarzyło już w pierwszej mojej akcji. Mam jednak nadzieję, że uraz nie jest poważny, ale na razie nie wygląda to dobrze" - powiedział Kosowski.

Ja tam nie rozpaczam 8)

Junior89
10-06-2006, 13:42
**********

no właśnie :klnie:
dziś wreszcie zobaczymy prawdziwy futbol - Anglię i Argentynę :brawo:

osobiście bardzo jestem ciekaw spotkania Argentyny z najlepszą drużyną Czarnego Lądu na Mundialu - WKS :oczko:

Beny
11-06-2006, 09:55
http://wiadomosci.onet.pl/1338107,12,item.html

Kochaaalskiiiiii, zaaamyyykaaaaaajj! :zlosliwy:

arczi
12-06-2006, 17:45
Ekwadorski kibic popełnił samobójstwo, po tym jak piłkarska reprezentacja tego kraju pokonała Polskę 2-0 w piątkowym meczu mistrzostw świata w Niemczech - poinformowała policja.

Zmarły postawił 500 dolarów (400 euro) na porażkę Ekwadorczyków. Po spotkaniu powiesił się we własnym mieszkaniu.


Nasze chlopaki maja teraz krew na rekach.. Morderstwo jak nic.
Nie wykreca sie.

GregorAE
12-06-2006, 18:59
A tam, nieumyślne spowodowanie śmierci, dostaną zawiasy

Edit: A swoją drogą to ciekawe ilu ludzi się na nas wzbogaciło...

Tuzin
12-06-2006, 21:07
Wlaczcie TVP3. Tomaszewski jest jednak mega debilem...

Peace
12-06-2006, 21:09
Wlaczcie TVP3. Tomaszewski jest jednak mega debilem...

co gada?

Tuzin
12-06-2006, 21:11
No stary dobry Janek Tomaszewski :kurde:

arczi
12-06-2006, 21:41
Jedyny sprawiedliwy.

John Wayne polskiego futbolu.

O ile w wielu kwestiach ma racje, to jednak jego zloty srodek na wszelkie zlo, oraz sposob w jaki to wyraza nadaje sie tylko i wylacznie do bulwarowki. Spocony wieprz, ktoremu ktos w dziecinstwie wrzucil troche za duzo amfy do herbatki.
W srodowisku jest odbierany juz tylko jako blazen. A za wywiad ktoremu udzielil niemieckiej prasie powinien dostac bana na salony.

Jastrząb
13-06-2006, 12:16
"Fakt": Wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo. Nie wracajcie do domu
Spełniają się najczarniejsze koszmary związane z występem polskiej reprezentacji na mundialu. Zupełnie nie przygotowana do występu ekipa trenera Pawła Janasa dostała baty od przeciętnego Ekwadoru. Trzydzieści tysięcy wspaniałych polskich kibiców przeżyło na stadionie w Gelsenkirchen niewyobrażalne upokorzenie. Przegraliśmy pierwszy mecz 0:2. Mecz, który miał otworzyć drogę na szczyty piłkarskiej chwały.

Niech ktoś wysadzi siedzibę tego szmatławca... :zly:

Bild zaczyna wywierać presję na naszych :zly:

http://grafika.redakcja.pl/wydania.okladka.aspx/600/0/fakt/1150129846705.jpg

Jastrząb
13-06-2006, 13:51
Ludziom juz odpierdala:


Kibic z Ustki pozywa trenera piłkarskiej reprezentacji Polski. Zygmunt Jan Prusiński domaga się przed sądem, by Paweł Janas zapłacił mu odszkodowanie w wysokości 10. tysięcy złotych za straty moralne spowodowane występem polskiej reprezentacji ma mundialu w meczu z Ekwadorem.
Jan Prusiński uważa, że występ Polaków skompromitował nasze państwo, a u niego jako wiernego kibica spowodował krańcową frustrację i załamanie nerwowe. Mieszkaniec Ustki jest zdania, że całą odpowiedzialność za fatalną postawę naszych piłkarzy na mundial ponosi Paweł Janas. Dlatego zdecydował się złożyć w sądzie okręgowym w Warszawie pozew przeciwko selekcjonerowi polskiej reprezentacji.

Jan Prusiński żąda także rekompensaty za poniesione straty materialne. Jak wyjaśnił, mecz oglądał razem ze znajomymi w swoim wyremontowanym, przygotowanym na wynajem, mieszkaniu. Jego goście, jak zaznaczył "wspaniali ludzie", wzburzeni rezultatem meczu rzucili butelką soku o ścianę. "Ludzie nie wytrzymują takich napięć" - skwitował Jan Prusiński.

Kibic z Ustki nie wyklucza, że wycofa pozew, jeśli polska reprezentacja wygra mecz z Niemcami.

Zygmunt Jan Prusiński to poeta i znany w Ustce i Słupsku ekscentryk. Był działaczem Polskiej Partii Biednych.

źródło: gazeta.pl

arczi
13-06-2006, 18:30
Nie moge patrzec juz na stroje pumy.
Wszystkie takie same. Tasmociag. Cala Afryka, Polska, Szwajcaria, nawet Czesi..
Tylko wlosi potrafili wynegocjowac jakis odmienny kroj. A moze tylko oni chcieli.
Ja chce umbro!

Fizi
13-06-2006, 18:44
tak przy okazji posta Arcziego - co to za firma, w której strojach grał Ekwador ?

arczi
13-06-2006, 19:01
Marathon chyba.
Nie znam.

Nazgul
13-06-2006, 20:03
http://www.ms06.pl/news/0/news983.html

:kurde:

Fizi
13-06-2006, 21:45
trzypostowiec :hyhy:

Tur
14-06-2006, 03:21
Co do producentów to jest kwestia taka, że takie reprezentacje jak Polska, czy afrykańskie państwa płacą Pumie za to, że grają w ich strojach, a w przypadku Włoch sytuacja jest najprawdopodobniej odwrotna. Tzn. Puma płaci Włochom i robi dla nich specjalny krój. To samo tyczy się innych producentów.

Pan Artysta
14-06-2006, 11:59
Paweł Janas, Sven-Goran Eriksson i Juergen Klinsmann spotkali Boga.
- Panie Boże - pyta Eriksson - czy Anglia kiedyś zdobędzie mistrzostwo świata?
- Tak, Sven, ale nie za twojej kadencji - odpowiedział Bóg.
- Boże, a czy Niemcy kiedyś zostaną mistrzami świata? - spytał Klinsmann.
- Zostaną, ale nie za twojej kadencji, Juergen.
Na to Paweł Janas: - Panie Boże, a czy Polska zdobędzie kiedyś mistrzostwo świata?
A Pan Bóg: - Paweł, zdobędzie. Ale nie za mojej kadencji...



Przylatują polscy piłkarze na lotnisko do Berlina i Janas mówi do pilota samolotu: - Nie gaście silników, zaraz wracamy...

Grabek
14-06-2006, 12:20
Co do producentów to jest kwestia taka, że takie reprezentacje jak Polska, czy afrykańskie państwa płacą Pumie za to, że grają w ich strojach, a w przypadku Włoch sytuacja jest najprawdopodobniej odwrotna. Tzn. Puma płaci Włochom i robi dla nich specjalny krój. To samo tyczy się innych producentów.
:O

Bez przesady... wydaje mi się, że Puma jako jeden ze sponsorów po prostu daje kadrze srzęt - nie tylko stroje meczowe, ale także różnego rodzaju dresiki, polówki itp. W przypadku Włochów może być tak jak piszesz


Artysta uciekaj z takimi dowcipami :efoch:

Fizi
14-06-2006, 15:04
48. minuta spotkania Niemcy Polska. Po fatalnym błędzie Mertesackera Smolarek mija jeszcze trzech niemieckich obrońców i strzela obok bezradnego Lehmanna. Wspaniale broni Boruc, Polska utrzymuje prowadzenie do końca.
To oczywiście nie relacja ze spotkania, które dopiero dziś o 21 rozpocznie się w Dortmundzie. To symulacja, którą przeprowadzili dziennikarze "Sueddeutsche Zeitung" wspólnie z programistami z firmy EA - producenta najpopularniejszej z komputerowych gier zręcznościowych, których tematem jest piłka nożna.

Składy reprezentacji Niemiec i Polski były takie same, jak podczas pierwszych grupowych spotkań obu drużyn. Bazy danych nie trzeba było tworzyć - model każdego z piłkarzy został już stworzony na potrzeby gry. Efekt - 1:0 dla Polski!
W symulowanym na ekranie komputera spotkaniu już w ciągu pierwszych 15 minut trzy stuprocentowe okazje mieli Podolski i Klose, ale strzelali niecelnie lub świetnie bronił Boruc. W 45. minucie napastnik Werderu strzelił nawet w poprzeczkę. Tuż po przerwie Smolarek strzelił gola dla Polski, a Ballack dostał żółtą kartkę za uderzenie polskiego zawodnika bez piłki. Za Podolskiego wszedł Neuville i w ostatnich pięciu minutach spotkania dwa razy powinien strzelić gola. Nie udało się, bo wspaniale bronił polski bramkarz.

I kilka statystyk: Posiadanie piłki - 53%-47% na korzyść Niemców. W strzałach jeszcze większa przewaga 12-3. Trudno żywić się nadzieję, że dziś rzeczywiście Niemcy będą mieli tyle problemów z wykańczaniem akcji, a ich obrona popełni mnóstwo błędów. Może jednak?

http://mundial.onet.pl/0,1247843,1340067,wiadomosc.html

Peace
15-06-2006, 17:34
Jak poinformowała jedna z niemieckich agencji, bazując na wypowiedziach działaczy Polskiego Związku Piłki Nożnej, następcą Pawła Janasa na stanowisku selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski ma zostać Henryk Kasperczak!
Były piłkarz reprezentacji Polski, a także selekcjoner Wybrzeża Kości Słoniowej, Tunezji i Mali, miałby poprowadzić biało-czerwonych w eliminacjach do ME 2008, które odbędą się w Austrii i Szwajcarii.

szkoda, że to plotki..

Fizi
15-06-2006, 20:40
a co by to dało ?

Peace
15-06-2006, 21:17
a co by to dało ?

Co by to dało dokładnie nie ma pewności. Jednak Kasperczak aktualnie jest najlepszym trenerem w Polsce. Potrafił tak poukładać zespół Wisły, że zdominowała rozgrywki w Polsce. Zdeklasowała reszte zespołów. W okienkach transferowych gdy odchodzili najlepsi zawodnicy, potafił znaleźć piłkarzy którzy te luki łatali i nie odbiegali od tamtych umiejętnościami. Wiem, że sam trener nie odmieni całej piłki w Polsce, ale spróbuje wykrzesać z tej słabej ligi Polskiej takich zawodników, którzy zaprezntują godnie nasz kraj. A przynajmniej mam taką nadzieję :oczko:

Kapon
16-06-2006, 00:05
a co by to dało ?

Co by to dało dokładnie nie ma pewności. Jednak Kasperczak aktualnie jest najlepszym trenerem w Polsce. Potrafił tak poukładać zespół Wisły, że zdominowała rozgrywki w Polsce. Zdeklasowała reszte zespołów. W okienkach transferowych gdy odchodzili najlepsi zawodnicy, potafił znaleźć piłkarzy którzy te luki łatali i nie odbiegali od tamtych umiejętnościami. Wiem, że sam trener nie odmieni całej piłki w Polsce, ale spróbuje wykrzesać z tej słabej ligi Polskiej takich zawodników, którzy zaprezntują godnie nasz kraj. A przynajmniej mam taką nadzieję :oczko:

i tak i nie.
Pamiętam jak po otrzymaniu monopolu na transfery ściągał jakiegoś Ładzię i innych sadzając jednocześnie Cantoro na ławie. W Krk szybko wycofano się z tego pomysłu.
Zgadzam się, że Kasperczak to pewnie lepszy trener niż Janas, ale gorzej z jego selekcją...

Fizi
17-06-2006, 16:15
nuworysz Petrescu ze słabszym składem i bez gwiazd Kasperczaka osiągnął lepsze wyniki od Kasperczaka - taka jest prawda o tym ,,wielkim treneiro,,

pech Petrescu polegał na tym, ze Legia osiągnęła jeszcze lepsze - to wszystko

lomu-banita
17-06-2006, 16:34
Fizi jak lubie Petrescu to jakoś nie zauważyłem żeby zdobył kilka mistrzostw Polski i wygrał w pucharach mecze z niezłymi drużynami europejskimi... :ucieka:


Daj mu troche czasu.

wymych
18-06-2006, 00:32
Nie wiedziałem gdzie to tu zapodam :hyhy:

http://sex-worldcup2006.com/groups.php

Kto twoim zdaniem powinien wyjść z grupy? 8)

Jeżeli mod uzna ze narusza regulamin jakiś to wywalić :-

Peace
18-06-2006, 13:58
FIFA zapowiedziała, że podejmie śledztwo w sprawie hazardowych zakładów w reprezentacji Australii. Kapitan zespołu Mark Viduka i Tim Cahill ujawnili, że Australijczycy założyli się między sobą o to kto strzeli pierwszą bramkę dla Australii.

Każdy z uczestników (piłkarze, działacze itd.) biorący udział w mistrzostwach świata podpisał specjalne zobowiązanie, w którym obiecywał nie brać udziału w jakiejkolwiek formie zakładów hazardowych. FIFA obawiała się skandali związanych z zakładami bukmacherskimi.

Burzę wywołał Tim Cahill, który po meczu z Japonią przyznał, że szczególna radość jaką okazywali po strzeleniu jego gola Lucas Neill i Archie Thompson była spowodowana tym, że ci zawodnicy postawili na niego pieniądze, że będzie pierwszym strzelcem dla Australii na mundialu.

- Obydwaj postawili w zakładach na mnie - powiedział Cahill w wywiadzie dla prasy. - To dlatego po zdobyciu pierwszego gola pobiegłem do nich.

Mark Viduka na stronie Australijskiej Federacji Piłkarskiej zdradził kolejne szczegóły: - Pewnego dnia, niektórzy z zawodników pozakładali się kto strzeli pierwszego gola dla Australii na mundialu. Zeljko Kalac (rezerwowy bramkarz Australii) zbierał zakłady.

FIFA zapowiedziała przeprowadzenie śledztwa w wyżej wymienionej sprawie. Na pytanie, jakie kary mogą grozić zawodnikom przedstawiciel FIFA uchylił się od odpowiedzi.

źródło: News of The World

Fizi
18-06-2006, 19:22
Fizi jak lubie Petrescu to jakoś nie zauważyłem żeby zdobył kilka mistrzostw Polski i wygrał w pucharach mecze z niezłymi drużynami europejskimi... :ucieka:


Daj mu troche czasu.

z oczywistych względów to , co napisałem dotyczy wyników w rywalizacji na krajowym podwórku

lomu-banita
18-06-2006, 23:21
Porównujesz jedną runde, to naprawde nic nie znaczy. Ale jak mówie-licze na to że będzie git.

Koń Rafał
19-06-2006, 12:08
http://i5.tinypic.com/14vtyj6.jpg
:hyhy:

Noris
20-06-2006, 13:06
Polska kadra jest jak jajka -



- biorą udział, ale nie wchodzą. :hyhy:

Kapon
20-06-2006, 20:34
MŚ: Nostradamus przewidział kto wygra
PAP /16:27
Kibice hiszpańscy mogą być spokojni - reprezentacja tego kraju wygra piłkarskie mistrzostwa świata, które odbywają się w Niemczech. Przepowiedział to bowiem... Nostradamus.
Popularny dziennik hiszpański "20 minutos" opublikował przepowiednię słynnego jasnowidza sprzed kilkuset lat. Na jej podstawie redakcja wysnuła wniosek, że hiszpańscy piłkarze zostaną mistrzami świata.

Przepowiednia brzmiała następująco: "Kiedy siódmy miesiąc 2006 roku się skończy, król Hiszpanii przekroczy Pireneje wraz ze swą armią. Legiony Belzebuba będą go oczekiwać, aby stoczyć wielką bitwę w centrum Europy. I uda się zwyciężyć złego ducha. Święty Graal wróci do Hiszpanii wraz z triumfującym królem".
Według swobodnej interpretacji dziennikarzy, ta przepowiednia oznaczać ma, że to Hiszpania zdobędzie piłkarski Puchar Świata. Nie podano jedynie, kto ma być owym Belzebubem...

8)

amilo
21-06-2006, 11:24
kilka propozycji nowego napisu na autokar naszej reprezentacji!

- My tylko przejazdem.
- 280 koni i 24 osły.
- Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie (i zdjęcie Janasa)
- Autobus turystyczny.
- Walczyliśmy jak nigdy. Przegraliśmy jak zawsze.
- Co się stało?
- Ułomni ale skromni.
- Jedziemy na Love Parade.
- Ukryci i przerażeni.
- Prawie jak drużyna.
- Szybcy i wściekli.
- Kółko wędkarskie.
- Polakom gratulujemy autobusu.
- Latający cyrk Pawła Janasa.
- Handel obwoźny - gipsowe krasnale.
- Nas nie dogoniat!
- Nam strzelać nie kazano.
- Szukamy pracy przy szparagach.
- Poszukiwacze zaginionej bramki.
- Lasy Państwowe sp. z o.o.
- Obóz wędrowny.
- Drużyna Actimela.
- Powered by PZPN.
- jaki sponsor taka gra - TP SA

Koń Rafał
21-06-2006, 14:47
boki zrywać :zdziwiony:

Flip
21-06-2006, 15:40
boki zrywać :zdziwiony:

e tam przesadzasz niektóre nie są złe :hyhy:

Tuzin
21-06-2006, 18:42
Mnie osobiscie "Polakom gratulujemy autobusu" rozpierdolil :D

Didek
25-06-2006, 11:33
http://muzyka.onet.pl/10174,1343807,newsy.html

Co zrobił Janas? :chytry: :hyhy:

Nie wiem czy już na forum ktos dal do tego link...

Koń Rafał
25-06-2006, 22:03
http://www.youtube.com/watch?v=wD1COvZP5ng Artur :brawo: Boruc :brawo: :hyhy:

yusta
29-06-2006, 20:01
Foliowe woreczki z powietrzem z mundialu
Założyciel ambasady księżyca w Pekinie, który kilka miesięcy temu został ukarany przez chińskie władze za sprzedawanie działek na Księżycu, wpadł na inny pomysł. W internecie oferuje sprzedaż foliowych woreczków z powietrzem z mundialu.
Firma, której właścicielem jest Li Jie znów ma problemy, bowiem według pekińskich urzędników, sprzedawanie powietrza w Chinach nie jest dozwolone. Tymczasem przedsiębiorczy Chińczyk walczy o prawo do sprzedaży torebek z powietrzem, ponieważ znaleźli się chętni na ich kupno.

Każda z torebek kosztuje 50 juanów - około 6.5 USD. Właściciel firmy twierdzi, że powietrze zostało zamknięte w torebkach w trakcie ścinania murawy niemieckich stadionów, na których rozgrywane są mecze Mistrzostw Świata.

:lol:

Strzałek
30-06-2006, 09:54
Graham Poll zakończył karierę
Angielski sędzia Graham Poll, który był antybohaterem grupowego meczu Australii z Chorwacją (2:2) mistrzostwach świata w Niemczech, ogłosił w czwartek zakończenie kariery międzynarodowej.

Po tym spotkaniu był bardzo krytykowany przez media, a także działaczy FIFA.
Poll w końcówce bardzo emocjonującej konfrontacji zupełnie się pogubił. W 90. minucie ukarał Josipa Simunica drugą żółtą kartką. W konsekwencji Chorwat powinien obejrzeć czerwoną kartkę, ale Poll mu jej nie pokazał. Wobec tego Simunic został na boisku. Trzy minuty później zobaczył kolejny żółty kartonik i dopiero wtedy został wyrzucony z boiska.

Arbiter podczas spotkania z przedstawicielami władz FIFA wyjaśnił skąd wzięła się owa fatalna pomyłka z kartkami. Przy drugim faulu Simunica w 89. minucie omyłkowo zapisał na żółtym kartoniku zamiast nazwiska Chorwata nazwisko jego australijskiego rywala, obrońcy Craiga Moore'a. Obydwaj piłkarze grali bowiem z tym samym numerem na koszulce - 3.

W środę FIFA poinformowała, że Poll i Rosjanin Walentin Iwanow, który w meczu 1/8 finału pomiędzy Holandią i Portugalią pokazał 16 żółtych i cztery czerwone kartki, nie będą już sędziowali meczów w MŚ w Niemczech.

Peace
03-07-2006, 16:10
Trener reprezentacji Portugalii Luiz Felipe Scolari zostaje na stanowisku do mistrzostw Euro 2008 - podaje portugalski dziennik sportowy O Jogo.

Brazylijczyk pozostanie trenerem bez względu na rezultaty bieżącego mundialu. Portugalia w środę zagra mecz półfinałowy z Francją. Podobno prezes Portugalskiej Federacji Piłkarskiej - Gilberto Madaíl wynegocjował już nowy kontrakt ze Scolarim wart 1,5 miliona funtów rocznie. Federacja nie potwierdza informacji.

- Nie byłem o niczym informowany. Jeśli tylko to potwierdzimy, wiadomość zostanie umieszczona na naszej stronie internetowej - podaje rzecznik Bruno Henrique. Scolari trenował Brazylię do zwycięstwa w 2002, doprowadził też Portugalię do finału Euro 2004.

źródło: Rzeczpospolita

Flip
03-07-2006, 23:32
http://mundial.onet.pl/0,1247843,1350272,wiadomosc.html


:O

M@+
04-07-2006, 02:05
żałosne... to juz jednak przesada.

lomu-banita
04-07-2006, 13:10
co tam było?

Cyclone
04-07-2006, 14:37
co tam było?

W jakiejś wsi w Brazyli spalono pomnik Ronaldinho , który był zbudowany z kośći i innych patyków . Ukazywał on posatc biegnacego Ronaldihno z pilką .
Ludze z tego buszu uznali ze Ronaldiho ich skompromitował na oczach całego swiata ot co :hmm:

Virus
04-07-2006, 17:05
lol, to my powinnismy janasa i kilku naszych grajkow zywcem spalic za to co zrobili w niemczech :hyhy:

Peace
06-07-2006, 14:41
Rozpatrywana jest możliwość zmiany regulaminu piłkarskich mistrzostw świata, przewidująca, że zawodnik dopiero po otrzymaniu trzech żółtych kartek w meczach jednej rundy, będzie miał zakaz gry w następnym spotkaniu - poinformował Sepp Blatter.

Piotrek91
07-07-2006, 16:26
Lista nominowanych do "Złotej Piłki" MŚ 2006:
Michael Ballack (Niemcy, pomocnik) :O :lol:
Gianluigi Buffon (Włochy, bramkarz)
Fabio Cannavaro (Włochy, obrońca)
Thierry Henry (Francja, napastnik)
Miroslav Klose (Niemcy, napastnik)
Maniche (Portugalia, pomocnik)
Andrea Pirlo (Włochy, pomocnik)
Patrick Vieira (Francja, pomocnik)
Gianluca Zambrotta (Włochy, obrońca)
Zinedine Zidane (Francja, pomocnik)


A z tymi kartkami to bardzo dobrze, bo to przesada aby w takiej imprezie po 2 kartkach pauzowac.

Kempes
08-07-2006, 00:26
Onet coś pisał o pomysłach Blattera odnośnie zwiększenia bramek lub zmniejszenia liczby zawodników do 10 - czysty debilizm ... ale ile prawdy to nie wiem


Drużyna Gwiazd" FIFA:
bramkarze: Gianluigi Buffon (Włochy), Jens Lehmann (Niemcy), Ricardo (Portugalia);

obrońcy: Roberto Ayala (Argentyna), John Terry (Anglia), Lilian Thuram (Francja), Philipp Lahm (Niemcy), Fabio Cannavaro (Włochy), Gianluca Zambrotta (Włochy), Ricardo Carvalho (Portugalia);

pomocnicy: Ze Roberto (Brazylia), Patrick Vieira (Francja), Zinedine Zidane (Francja), Michael Ballack (Niemcy), Andrea Pirlo (Włochy), Gennaro Gattuso (Włochy), Luis Figo (Portugalia), Maniche (Portugalia);

napastnicy: Hernan Crespo (Argentyna), Thierry Henry (Francja), Miroslav Klose (Niemcy), Francesco Totti (Włochy), Luca Toni (Włochy).


Dla mnie wśród obrońców zdecydowanie Miguel zamiast Thurama

Nie wiem co robi Ballack wśród pomocników ... był jedną z kilkudziesięciu szarych postaci na tych mistrzostwach.

Ze Roberto dla mnie jednym z najlepszych w Brazylii ale niczego wielkiego również nie dokonał i nie zgadzam sie z jego obecnością w tym zestawie - zdecydowanie bardziej zasługuje na to Cristiano Ronaldo albo Ribery

Wśród napastników.. po długim namyśle sądze że Podolski dokonał więcej niż Crespo

Rafał
08-07-2006, 11:34
Dla mnie z bardzo dobrej strony pokazał się Terry, Essien.
Pirlo jednak wg. mnie najlepszy na mistrzostwach. :D
Ballack-pomyłka...

Flip
08-07-2006, 11:54
Buffon

Grosso----Cannavaro----Carvalho----Zambrotta


Zidane---Pirlo---Maniche---Ribery


Klose---Crespo


ławka:Ricardo,Terry,Miguel,Materazzi,C.Ronaldo,Sch neider,Cambiasso,Podolski,Toni

według mnie oczywiście :oczko:

M@+
08-07-2006, 15:03
Talib zgadzam się z tobą w 100% tylko, zamieniłbym miejscami Zambrotte z Grosso :D