PDA

Zobacz pełną wersję : Kibice niesłyszący, co o tym sądzicie??



(L)ENNOXX
27-04-2006, 11:52
Musze coś wam powiedzieć czegoś wy jeszcze nie wiecie ??

Jestem osobą słabosłyszącą, straciłem słuch wskutek wybuchu w czarnobylu.

Chyba wy na pewno widzieliście kilka razy na stadionie cookolwiek gdzie, czy na stadionie Legii czy na Polonii. Napewno widzieliście osób które migają, machają rękoma, a są nawet kibicami LEGII. Ja mam bardzo dużo znajmomych które nie słyszą a nawet którzy stracili słuch , jeszcze nawet nie umieją pisać i nie umieją mówić to sa osoby głuchonieme czyli to są osoby niepełnosprawne.

Mam nadzieje że wy chyba czegoś zrozumieliście bo to jest szacunek do innych ludzi.

Mistrzem Polski jest Legia
Legia najlepsza jest
Legia to potęga
Legia to CWKS


Pozdrawiam (L)ENNOOXX

Glaca
27-04-2006, 12:34
A co mamy sadzic? Podejrzewam, ze wiekszosc ludzi Ci wspolczuje, ale chyba nie tego osoby takie jak Ty od ludzi oczekuja, tak?

Przyznam sie, ze nie bardzo zrouzmialem osobiscie o co Ci chodzi w powyzszym poscie.

Ja osobiscie widuje sporo osob migajacych, na Legii jeszcze jednak okazji do tego nie mialem.

Nie bardzo tez lapie o co chodzi z tym szacunkiem. Na takie cos trzeba sobie zapracowac, a my sie nawet nie znamy. Jednak gdybys chcial to zmienic to zapraszam na piwo przed meczem z Amica badz mozemy sie spotkac na samym meczu.
W razie czego --> priv.

Co do osob niepelnosprawnych (nie wiem czy Ty tez sie za taka uwazasz? mam nadzieje ze nie urazilem...) to jest grupa osob na Legii, ktora pomaga w takich sytuacjach. Odpowiednie informacje sa czasem podawane na stronie www.legialive.pl

pozdrawiam Cie serdecznie,
G.

(L)ENNOXX
27-04-2006, 12:50
Hmm w porządku Glaca.

Ale pewnych rzeczy zrozumiesz i napewno bedzie dobrze. Nie ma o co się martwić.
Na pewno bedziesz miał kiedyś okazjie z niesłyszącymi porozmawiać i bedziesz coraz ciekawszy interesujący jak inni się zachowują i tak podobnie.

Więc życze ci powodzenia :P

Beny
27-04-2006, 13:12
Hmm...

Trzeba mieć w sobie wiele siły, aby samymi oczami "usłyszeć"... odgłosy stadionu, dźwięki trybun, okrzyki, gwizdki... Równie wiele, aby "zobaczyć" to wszystko... uszami.

Osobiście znam jedną osobę niesłyszącą, która od czasu do czasu pojawia się na Legii (kilka razy w sezonie). Chłonie to wszystko bardziej oczami, bo mimo, że korzysta z aparatu słuchowego, to natężenie i różnorodność dźwięków powoduje, że z niego na meczu nie korzysta.

Ludzie - nazwijmy ich zdrowi - w przeważającej większości uważają niedosłyszenie, czy niedowiedzenie za niepełnosprawność i ułomność. Niesłusznie, bo to tacy sami ludzie, jak każdy z nas. Zresztą prawie każdy z nich chce być traktowany normalnie, bez zwracania uwagi na ich problem, czy też jakieś formy użalania się.

(L)ENNOXX
27-04-2006, 13:45
OOO bardzo się ciesze to co ty napisałeś naprawde mi się to spodobało.
Dziękuje

Beny napisał


Trzeba mieć w sobie wiele siły, aby samymi oczami "usłyszeć"... odgłosy stadionu, dźwięki trybun, okrzyki, gwizdki... Równie wiele, aby "zobaczyć" to wszystko... uszami.