PDA

Zobacz pełną wersję : Legia - Górnik Łęczna (kibicowsko)



Kenijczyk
04-12-2005, 16:54
W niedzielę o 14:30 gramy z Górnikiem Łęczna. Wiadomo, ze kibicowsko przeciwnik słabszy niz Arka, ale piłkarsko porównywalny. Jestem ciekawy jaka bedzie frekwencja, chyba jednak nizsza niz na meczu z Arką. Godzina meczu tez dosc nietypowa.

buba(L)a
04-12-2005, 17:23
o 14:30

zajebiscie, swietnie. oni chyba dbaja o to zebysmy po zmroku do domow nie wracali, bo wiadomo, ze niebezpiecznie jest :zdziwiony:
pzdr

Tuzin
04-12-2005, 17:32
Ej no, jak w Anglii 8)

buba(L)a
04-12-2005, 17:54
Ej no, jak w Anglii 8)

mimo wszystko dostrzegam pewne roznice :oczko:

pawlik
04-12-2005, 18:20
jak wstane, to pojde :oczko:
A tak powaznie mowiac, to moze Gornik zaskoczy nas jakims najazdem na WWA ? :hmm: :hyhy:

Markotny
04-12-2005, 18:30
jak wstane, to pojde :oczko:
A tak powaznie mowiac, to moze Gornik zaskoczy nas jakims najazdem na WWA ? :hmm: :hyhy:W zeszłym sezonie pokazali się naprawde dobrze, wiec i teraz mogą to powtórzyć ;)

Herman
04-12-2005, 19:48
14:30 ? chyba czas zaczac brac pigułki na rozumek.

Bobas
04-12-2005, 20:18
hmmm godzine pozostawie bez komentarza. Proboja chlopaki anglie dogonic ale cos im to niewychodzi :oczko:

e(L)egion
04-12-2005, 21:20
A mi tam godzina odpowiada, a przynajmniej nie przeszkadza w takim stopniu żeby az tak marudzić jak wiekszośc tutaj

Creator
05-12-2005, 01:00
Godzina jest taka, żeby kibice z Łęcznej zdążyli po meczu wrócić do domu na wieczorynkę :oczko:
A my przed zimowym snem piłkarskim na mecz przyjść tesh musimy :hyhy:

Mini
05-12-2005, 10:26
godzina jest taka a nie inna bo później się robi coraz zimniej

Zamaskowany FAN
05-12-2005, 10:34
Godzinę wybrali taką, aby można było po meczu spokojnie udać się na :lz: i zakończyć sezon.

Mam nadzieję że frekwencja dopisze.

Henio
05-12-2005, 10:56
a jak byl mecz z Wisła w ndz o 20 to narzekali ze pozno bo nastepnego dnia z rana do roboty czy do szkoły sie idzie.

baranek
05-12-2005, 14:49
Akurat po mszy wszyscy na stadion. Takie wychowywanie kibiców bardzo mi odpowiada :chytry:

Paluch
05-12-2005, 19:45
popieprzyło sie w główkach z tą godziną... ja mam teoretycznie robote do 16 :klnie:
baja poprostu :roll:

Raffi
06-12-2005, 16:13
Od jutra sprzedaż biletów na Łęczną




W środę rozpoczyna się sprzedaż biletów na ostatni w tym roku mecz Legii. Przeciwnikiem drużyny Dariusza Wdowczyka będzie Górnik Łęczna. Mecz zostanie rozegrany w niedzielę 11 grudnia 2005 r. o godz. 14:30.
Sprzedaż będzie prowadzona w kasach Klubu od środy do piątku w godz. 11-19, w sobotę w godz. 10-18 i w niedzielę od godz. 10 do rozpoczęcia spotkania. Wejściówki można również nabywać w wybranych Salonikach Prasowych Kolportera od środy do piątku w godz. 11-19, w sobotę w godz. 10-18 i w niedzielę w godz. 10-13:30.
Przypominamy, że na niedzielny mecz z Górnikiem Łęczna obowiązują wszystkie karnety.

Klub informuje, że we wszystkich funkcjonujących kasach dostępne są bilety na WSZYSTKIE trybuny.

Ceny biletów

posiadacze Kart Kibica:
Otwarta - 20 zł
Przed krytą - 35 zł
Przed krytą:
- studenci i seniorzy po 55 r. ż. - 25 zł
Kryta:
sektory A,F - 40 zł
sektory B,E - 50 zł
sektory C,D - 65 zł
Łuk Łazienkowska - 5 zł

pozostali Kibice:
Otwarta - 35 zł
Przed krytą - 45 zł
Przed krytą:
- studenci i seniorzy po 55 r. ż. - 35 zł
Kryta:
sektory A,F - 50 zł
sektory B,E - 60 zł
sektory C,D - 75 zł
Łuk Łazienkowska - 5 zł

Na trybunach i przy wejściach zaś odbędzie się zbiórka pieniędzy na oprawy w rudzie wiosennej

daimler
06-12-2005, 17:10
Jedna uwaga ktorej w poscie wyzej zabraklo, a ktora by sie przydala, bo nie raz juz tak bylo:


NIE CHCESZ - NIE DAWAJ - NIE KOMENTUJ!!


Szkoda ze to juz ostatni mecz, troche - z wiadomych wzgledow - lipna runda byla... :roll:

DobryChłopak
06-12-2005, 17:12
Protes tsię skończył więc
Mam pytanie co do plakat.legia.tv Kiedy strona zostanie uruchomiona?? Nie będę ukrywał, że "gotowce" ułatwiały mi robotę (chociażby reklamowanie meczu w szkole). Teraz tez jakoś sobie radzę, ale moje umiejętnosci w kwestii tworzenia jakiejkolwiek kompozycji są dość mizerne. :roll:

A godzina dla mnie jak każda inna. i tak w niedizele niewiele jest do roboty 8)
O ile dobrze pamiętam w zeszłym sezonie Górnik ładnie się pokazał. Mam nadzieje, że i tym razem tak będzie.

Raffi
06-12-2005, 18:44
pisz na fckiepski@o2.pl

Raffi
07-12-2005, 11:36
W związku z awarią urządzenia i przerwą w wyrabianiu kart Klubu Kibica w dniu 6 grudnia 2005 r. stanowisko do wyrobu kart będzie czynne także w sobotę 10 grudnia 2005r. w godz. 10:00-18:00.

kibic(L)
07-12-2005, 14:34
Jestem ciekaw jakie będzie zainteresowanie tym meczem wśród kibiców. Bez medialnej otoczki itp. jaka była przed meczem z Arką frekwencja będzie duuuzo mniejsza. Obym sie mylił :modli:

Podróżnik
07-12-2005, 18:00
Godzinę wybrali taką, aby można było po meczu spokojnie udać się na :lz: i zakończyć sezon.
Wreszcie jakieś rozsądne zdanie godzina meczu jest jak najbardziej odpowiednia ale to już jest specjalność Polaka że zawsze musi narzekać
Pod koniec lat 80 bardzo często mecze niedzielne rozgrywane były o 12:00 i jakoś nikt nie narzekał
P.S
Czytając wiekszość komentarzy można odnieść wrażenie że jest się na forum Radia Maryja :oczko:

Herman
07-12-2005, 19:28
sam jestes Radio.
To nie są lata 80te, kiedy zbyt wielu zajec na sobotnie przedpoludnia nie mieli.
Ja sobote traktuje jakos dzien kiedys moge zalatwic zalegle sprawy,mam trening i robote.
Nie stety 14:30 to srednia godzina,a chyba wiecej ludzi mialoby mozliwosc zawitać na Legię np: o 18.

Czas na piwo ? O 20 puby zamykaja czy jak ?

foks
07-12-2005, 19:32
ale to jest niedziela panie Herman :D

Herman
08-12-2005, 09:27
ahahahahahhahahaha

szafa gra

Ziemniak
08-12-2005, 18:30
Ja nie wiem. Moim zdaniem nie wazna jest godzina tylko wazne jest ile bedzie kibicow kturzy stworza dobry doping. Niech bedzie nas jak najwiecej i dajmy z siebie wszystko. Ja napewno bede:)

Żuku
09-12-2005, 11:02
Ja napewno bede:)


ziooooooooooooooooooooooom :jamaica:









:/



a tak w ramach przypomnienia...jak było ostatnio


http://archiwum.legialive.pl/photos05/05leczna2_f7.jpg

a jak kiedyś....

http://archiwum.legialive.pl/photos4/04leczna1_f46.jpg
http://archiwum.legialive.pl/photos4/04leczna1_f49.jpg

kibic(L)
09-12-2005, 11:09
a tak w ramach przypomnienia...jak było ostatnio


http://archiwum.legialive.pl/photos05/05leczna2_f7.jpg

a jak kiedyś....

http://archiwum.legialive.pl/photos4/04leczna1_f46.jpg
http://archiwum.legialive.pl/photos4/04leczna1_f49.jpg

W niedziele pewnie będzie jakoś pomiedzy tym co "było ostatnio" a tym "jak kiedyś"

Janek
09-12-2005, 18:23
dziś kupowałem 4 bilety na łuk w Kolporterze i sprzedawca powiedział ,że do tej pory sprzedano na łuk 1 bilet :roll: czyli już jest nas 5 :hyhy:

Dżon
09-12-2005, 20:48
Sorry, kypba, pomyśl jaki procent społeczeństwa pracował w latach 80ych w niedzielę o 12.00, a jaki pracuje w obecnych czasach w sobotę o 14.30 :chytry:

Raffi
09-12-2005, 21:53
a co ma sobota do tego?

Weber
09-12-2005, 21:56
Sorry, kypba, pomyśl jaki procent społeczeństwa pracował w latach 80ych w niedzielę o 12.00, a jaki pracuje w obecnych czasach w sobotę o 14.30 :chytry:
Mecz jest przecież w niedzielę... :P
A co do meczu to ja już mam bilet i będę na pewno...

Raffi
10-12-2005, 08:41
Podczas meczu Legii z Górnikiem Łęczna, kończącego rok piłkarski, miały odbyć się wspaniałe iluminacje i pokazy sztucznych ogni. Kibice chcieli zorganizować je z klubem. Pokazu jednak nie będzie.
Niech Stowarzyszenie Kibiców Legii nie oczekuje, że klub będzie finansował bądź brał odpowiedzialność za organizowanie takiego pokazu. Obecnie nie ma żadnych szans na dostanie pozwolenia na pokaz sztucznych ogni na stadionie piłkarskim – stwierdził Piotr Zygo.

Kibice znaleźli profesjonalną firmę (Hurtownia Pirotechniczna AS) posiadającą odpowiednie certyfikaty do odpalaniea fajerwerków. Znaleźli również sponsora (firmę Jean Louis David), który chciał pokryć koszt pokazu (ok. 5 tys. zł). Przy niechęci ze strony klubu kibice postanowili odłożyć fajerwerki do wiosny.

Nazgul
10-12-2005, 11:24
No i to jest zgodne z osiągniętym porozumieniem które jak pamiętamy zakończyło protest. Ktoś jest zdziwiony?

ems
10-12-2005, 11:46
ty chyba nie ogarniasz Nazgul. to nie mialaby byc oprawa tylko cholerne fajerwerki na zakonczenie rundy. remember Amica ?

Nazgul
10-12-2005, 11:52
ty chyba nie ogarniasz Nazgul. to nie mialaby byc oprawa tylko cholerne fajerwerki na zakonczenie rundy. remember Amica ?

Remember remember, patrz punkt odnośnie pirotechniki. Fajerwerki to piro, nie? A jest powiedziane wyraźnie: Będzie - ale nie teraz a kiedy - nie wiadomo.

ems
10-12-2005, 12:22
:cenzura:
ale to nie kibice mieliby to piro odpalac
ja pierdole...

Gutek
10-12-2005, 12:22
Zygo powiedział, że "Nikt nie wyda pozwolenia na zorganizowanie czegoś takiego".

A Wisła, w zeszłym roku na zakończenie sezonu, to bez pozwolenia pokaz organizowała ?
Czekam na info Wiślacy.

Sokol
10-12-2005, 12:29
takie pierdolenie.. po meczu nie wiem kto im by zabronil odpalic.

ems
10-12-2005, 12:37
moze ty moze ja a moze ceglowka :)

mort
10-12-2005, 12:40
Nazgul-sorry ale lecz sie facet :kurde: Czytasz porozumienie i pragniesz się wykazac jaki to jesteś ogarnięty w kwestii interpretacji prawnych? Baaardzo tani lans facet bo wychodzisz na durnia. Literalnie interpretując jakiekolwiek przepisy czy umowy to kariery jako prawnik byś nie zrobił.Słyszałeś o czyms takim jak wykładnia,duch prawa itp?? Odpuść więc sobie wpis a'la "tak było w porozumieniu" bo naprawde uważam,że czasami masz coś senownego do powiedzenia-nawet jeżeli to kontrowersyjne- a tym razem to może i zrobiłes wrażenie ale chyba sam na sobie. W moich oczach total się skompromitowałeś ... Nie oczekuję,że odpiszesz a co więcej sugeruję ci byś przemyślał czy musisz to robić zważywszy,że dalsze brnięcie przez ciebie w ten temat może narazić cię na kompletne ośmieszenie...Pozdrawiam i sugeruje byś następnym razem nie pisał czegoś po to tylko by napisać.

L. Mo BeMoWo
10-12-2005, 12:43
No i tu jest ściana. Bo nawet jak załatwi się wszystko od prawnej strony (klub nie musi płacić, bo jest sponsor, fajerwerkami zajmie się profesjonalna firma, pozwolenie od PZPN chyba też można by w takiej sytuacji bez problemu załatwić, bo jakoś chyba Wisła na takie okazje takie pozwolenia dostaje), to zarząd sprytnie zabezpieczył się... porozumieniem, które wydawało się zabezpieczać, ale nasze interesy :/
Swoją drogą brawo dla tych, co te fajerwerki zorganizować w ten sposób. Klasa.

juras
10-12-2005, 12:48
Heh.
Fajerwerki mialy byc wystrzelone z trybuna otwarta i za lukiem od Lazienkowskiej przez PROFESJONALNA FIRME (Nazgul :chytry: ) - czyli de facto za stadionem juz (przynajmniej od strony luku). Jak to ma sie do porozumienia - nie wiadomo. Ale wiadomo bylo, ze teraz KP bedzie sie czepialo wszystkiego...

Nazgul
10-12-2005, 13:04
Nazgul-sorry ale lecz sie facet :kurde: Czytasz porozumienie i pragniesz się wykazac jaki to jesteś ogarnięty w kwestii interpretacji prawnych? Baaardzo tani lans facet bo wychodzisz na durnia. Literalnie interpretując jakiekolwiek przepisy czy umowy to kariery jako prawnik byś nie zrobił.Słyszałeś o czyms takim jak wykładnia,duch prawa itp?? Odpuść więc sobie wpis a'la "tak było w porozumieniu" bo naprawde uważam,że czasami masz coś senownego do powiedzenia-nawet jeżeli to kontrowersyjne- a tym razem to może i zrobiłes wrażenie ale chyba sam na sobie. W moich oczach total się skompromitowałeś ... Nie oczekuję,że odpiszesz a co więcej sugeruję ci byś przemyślał czy musisz to robić zważywszy,że dalsze brnięcie przez ciebie w ten temat może narazić cię na kompletne ośmieszenie...Pozdrawiam i sugeruje byś następnym razem nie pisał czegoś po to tylko by napisać.

No wlaśnie nie literalne :)
A kto wychodzi na durnia to czas pokaże. :)


11. Strony zgodnie wzywają Kibiców do nie używania środków pirotechnicznych do czasu pisemnego ustalenia warunków ewentualnego ich używania przez Klub, Stowarzyszenie i PZPN lub inne właściwe organy.


A teraz rusz głową i powiedz, co ma się szansę urodzić z ustalania z PZPN lub innymi właściwymi organami :) Chyba tylko fajerwerki odpalane z basenów...

mort
10-12-2005, 13:21
Jednak zdecydowałeś się brnąć....Nazgul - nie wycofuj się teraz rakiem z tego co napisałeś:

"Remember remember, patrz punkt odnośnie pirotechniki. Fajerwerki to piro, nie? A jest powiedziane wyraźnie: Będzie - ale nie teraz a kiedy - nie wiadomo."

Ustalmy więc czy chcesz napisać,że oni postępują zgodnie z umową (co wynikałoby z powyższego cytatu) i słuszność jest po ich stronie czy też chcesz napisać,że naginają ją do własnych celów a ty to przewidziałeś a co za tym idzie nie jesteś durniem?W pierwszym przypadku całkowicie pdtrzymuję swą opinię,że uchowaj Boże od domorosłych interpretatorów przekonanych o swej racji. W drugim przypadku uważam,że nie masz się z czego cieszyć-wiele osób to przewidziało,choćby przedmówcy jak Ems czy Juras.Dlatego dziwię sie twojej potrzebie dowartościowania.Sam też byłem i jestem sceptyczny wobec porozumienia ale nie podkreślam tego wszędzie gdzie tylko mam okazję.

W obydwu przypadkach jeżeli chcesz być traktowany poważnie strzeliłeś "samobója"-podtrzymuje wcześniejszą sugestię-nie brnij ...

MrÓwA_1906
10-12-2005, 14:46
Zygo powiedział, że "Nikt nie wyda pozwolenia na zorganizowanie czegoś takiego".

A Wisła, w zeszłym roku na zakończenie sezonu, to bez pozwolenia pokaz organizowała ?
Czekam na info Wiślacy.

hehe 8)
Choc te klubowe fajerwerki moze i mialy jakas tam zgode :)


My nawet na rynku odpalalismy i sie nikogo o pozwolenie nei pytalismy
http://rapidshare.de/files/8866390/Race.mov.html

:)

Podróżnik
10-12-2005, 14:49
dziś kupowałem 4 bilety na łuk w Kolporterze i sprzedawca powiedział ,że do tej pory sprzedano na łuk 1 bilet :roll: czyli już jest nas 5 :hyhy:
W takim razie to był na pewno mój bilet chociaż raz zrobiłem cos jako pierwszy :yeah:
5 to już prawie banda moze jakąs oprawe byśmy zrobili :konfetti: ;) :hyhy:

Ziemniak
10-12-2005, 14:50
Ja nie wiem co sie dzieje z naszym Klubem.. Z kibicami jest ok. oczywiscie tmi co dopinguja. Uwarzam ze gdyby były te fajerwerki bylo by spoko.. Ale od czego mamy pana zygo... :hyhy:

ems
10-12-2005, 15:12
11. Strony zgodnie wzywają Kibiców do nie używania środków pirotechnicznych do czasu pisemnego ustalenia warunków ewentualnego ich używania przez Klub, Stowarzyszenie i PZPN lub inne właściwe organy.



A teraz rusz głową i powiedz, co ma się szansę urodzić z ustalania z PZPN lub innymi właściwymi organami Chyba tylko fajerwerki odpalane z basenów...

ja pierdole...
ODPALENIE PRZEZ KIBICOW

N
I
E

R
O
W
N
A

S
I
E

ODPALENIU PRZEZ PROFESJONALNA FIRME FAJERWERKOW POZA STADIONEM

ta sytuacja nijak ma sie do porozumienia bo nie dotyczy kibicow, kumasz ?

mort
10-12-2005, 15:18
Ems-ie proszę ja ciebie....musisz się nad nim pastwić?? 8)


PS.Zostaw tę przyjemnośc mojej skromnej osobie :zlosliwy:

PS2.Nazgul-nic personalnie,ot chodzi mi o pewien głupi sposób myslenia, z którym mi niespecjalnie po drodze.A myślę,że ty jesteś jego modelowym przykładem 8)

crolick
10-12-2005, 15:33
ja pierdole...
ODPALENIE PRZEZ KIBICOW

N
I
E

R
O
W
N
A

S
I
E

ODPALENIU PRZEZ PROFESJONALNA FIRME FAJERWERKOW POZA STADIONEM

ta sytuacja nijak ma sie do porozumienia bo nie dotyczy kibicow, kumasz ?Jeśli odpalenie fajerwerków ma nastąpić poza stadionem to co ma do tego klub?! :zdziwiony:
Ustawić chłopaków z firmy na chodniku i odpalać - przedtem tylko ustaliwszy formalności z miastem. No chyba że chodnik przed stadionem należy do klubu to wtedy inna broszka...

ems
10-12-2005, 16:34
dobra, moze uscisle - poza trybunami...

ems
10-12-2005, 16:36
ps... spojrzalem na Twoj avatar i myslalem ze to marecki :PPP

mort
10-12-2005, 16:38
Ems ... prosiłem.... :hyhy:

ems
10-12-2005, 16:40
no juz siedze cicho, luzik :)

Fro_Lech
10-12-2005, 17:52
śmiesznie tutaj :) to lepsze niż hp :)

Nazgul
10-12-2005, 18:17
11. Strony zgodnie wzywają Kibiców do nie używania środków pirotechnicznych do czasu pisemnego ustalenia warunków ewentualnego ich używania przez Klub, Stowarzyszenie i PZPN lub inne właściwe organy.



A teraz rusz głową i powiedz, co ma się szansę urodzić z ustalania z PZPN lub innymi właściwymi organami Chyba tylko fajerwerki odpalane z basenów...

ja pierdole...
ODPALENIE PRZEZ KIBICOW

N
I
E

R
O
W
N
A

S
I
E

ODPALENIU PRZEZ PROFESJONALNA FIRME FAJERWERKOW POZA STADIONEM

ta sytuacja nijak ma sie do porozumienia bo nie dotyczy kibicow, kumasz ?

*****, przecież TO SAMO napisałem :)
Z newsa z ŻW nie wynika ze fajerwerki miały być odpalone poza stadionem a wręcz przeciwnie. Trza było spokojnie wyjśnić - nikt się nie pofatygował - a nie jak zwykle zabawnie bryzgać pianą na wszystkie strony :D

mort
10-12-2005, 18:23
Personalnie tylko ja się odniosłem 8) Odpiszesz?

Nazgul
10-12-2005, 18:26
Personalnie tylko ja się odniosłem 8) Odpiszesz?

Merytorycznie odnosiłem się do postu emsa. W Twoim nic merytorycznego nie było więc zlałem.

pawlik
10-12-2005, 19:08
dziś kupowałem 4 bilety na łuk w Kolporterze i sprzedawca powiedział ,że do tej pory sprzedano na łuk 1 bilet :roll: czyli już jest nas 5 :hyhy:
W takim razie to był na pewno mój bilet chociaż raz zrobiłem cos jako pierwszy :yeah:
5 to już prawie banda moze jakąs oprawe byśmy zrobili :konfetti: ;) :hyhy:

to juz teraz 7, juz prawie bedziemy grupa zorganizowana :hyhy:

mort
10-12-2005, 20:08
Personalnie tylko ja się odniosłem 8) Odpiszesz?

Merytorycznie odnosiłem się do postu emsa. W Twoim nic merytorycznego nie było więc zlałem.

Nazgulu....no tak .....może jednak spróbujesz?:>

Czy naprawdę uważasz,że muszę ci pojechać od najgorszych,żebyś się odowiedział??
Masz problemy to zacytuję ponownie swą serię pytań:
Jednak zdecydowałeś się brnąć....Nazgul - nie wycofuj się teraz rakiem z tego co napisałeś:

"Remember remember, patrz punkt odnośnie pirotechniki. Fajerwerki to piro, nie? A jest powiedziane wyraźnie: Będzie - ale nie teraz a kiedy - nie wiadomo."

Ustalmy więc czy chcesz napisać,że oni postępują zgodnie z umową (co wynikałoby z powyższego cytatu) i słuszność jest po ich stronie czy też chcesz napisać,że naginają ją do własnych celów a ty to przewidziałeś a co za tym idzie nie jesteś durniem?W pierwszym przypadku całkowicie pdtrzymuję swą opinię,że uchowaj Boże od domorosłych interpretatorów przekonanych o swej racji. W drugim przypadku uważam,że nie masz się z czego cieszyć-wiele osób to przewidziało,choćby przedmówcy jak Ems czy Juras.Dlatego dziwię sie twojej potrzebie dowartościowania.Sam też byłem i jestem sceptyczny wobec porozumienia ale nie podkreślam tego wszędzie gdzie tylko mam okazję.

W obydwu przypadkach jeżeli chcesz być traktowany poważnie strzeliłeś "samobója"-podtrzymuje wcześniejszą sugestię-nie brnij ...

bartolone_7
10-12-2005, 21:41
moze mi ktos powiedziec czy na tym meczu pedzie jakas kartoniada czy cos w tym stylu!!? odp

pawlik
10-12-2005, 21:52
moze mi ktos powiedziec czy na tym meczu pedzie jakas kartoniada czy cos w tym stylu!!? odp

bedzie Zygoniada

Nazgul
10-12-2005, 21:58
Personalnie tylko ja się odniosłem 8) Odpiszesz?

Merytorycznie odnosiłem się do postu emsa. W Twoim nic merytorycznego nie było więc zlałem.

Nazgulu....no tak .....może jednak spróbujesz?:>

Masz wszystko co potrzeba w postach wyżej. Czego jeszcze chcesz? Napinki? :> :hyhy:

Wyjaśnienie emsa mnie zadowala :)

ems
10-12-2005, 23:33
pedzie jakas kartoniada

no nie... nie dosc ze marsze rownosci, to jeszcze to...

juras
10-12-2005, 23:35
Bedzie Lemoniada :ucieka:

Pilot
10-12-2005, 23:38
Bedzie Lemoniada :ucieka:


z saturatora? :hmm: :oczko: :hyhy:

Fizi
11-12-2005, 00:25
z Kija

CywiL
11-12-2005, 01:09
z Kija

:rotfl2:


Ciekawe co na to Kiju...


:ucieka:

Sahal
11-12-2005, 01:47
A propos Nazgula zacytuję pewne angielskie przysłowie: "Wise men speak because they have something to say; Fools because they have to say something"...

Creator
11-12-2005, 16:03
Jedyny plus tego meczu, to właściwie nie mecz, a celowanie śnieżkami w ochroniarzy...a tak poza tym to nie ma się z czego cieszyć :/

Kenijczyk
11-12-2005, 16:04
celowanie śnieżkami w ochroniarzy

:nie: moze wiecie czemu był nowy spiker, czy to tylko chwilowo, a moze na stałe i z jakich powodów.

Herman
11-12-2005, 16:23
Jedyny plus tego meczu, to właściwie nie mecz, a celowanie śnieżkami w ochroniarzy...

miałeś już kurtkę na sobie czy jeszce czekałeś w szatni ?

Paluch
11-12-2005, 16:26
ten nowy spiker taki Hadajowaty troche :P
nie wiele sie roznią.
nie było przedmeczowego "oleee oleee...!!!" :niebij: :lol3:

pijany typ co spadł z 4 rzędy na dół mnie zniszczył poprostu
ogolnie kupa śmiechu, szkoda ze nie wygralismy

kosciesz
11-12-2005, 16:39
Naprawdę fajnie było dzisiaj :)
Tylko czemu Ci nasi kopacze nie potrafili pierwsi bramki strzelić? :ucieka:

BTW: śpiewanie na dwie trybuny to chyba krok w dobrym kierunku...

Warszawa..... :ucieszony:

kibic(L)
11-12-2005, 16:42
Gdyby był lepszy wynik to według mnie byłby to jeden z najlepszych meczy w tej rundzie. A tak pozostaje niedosyt :/

RadO
11-12-2005, 16:48
Parę rzeczy kibicowskich mnie boli, więc pozwolę sobie tutaj na zakończenie rundy wrzucić. Potraktujcie to proszę jako "konstruktywną krytykę" ;)

1. Mniej więcej połowa przyśpiewek zaczyna się od słów "wszyscy" lub "cała(y)". Ja wszystko rozumiem, ale robienie na siłę z całego stadionu młyna to nieporozumienie...

2. Czy nowe pokolenie na Żylecie nie jest w stanie zapamiiętać więcej niż 4 słów w piosence? Bo jakoś tak wszystkie nowe piosenki mają mniej więcej tyle.... A gdzie stare, dobre pieśni w stylu "Dziś zgodnym rytmem"...

3. A już śpiewanie piosenek legijnych na melodie disco-polo to ja pierdolę. Co to Groclin?

To tyle...
Pozdrawiam.

kibic(L)
11-12-2005, 16:52
Tak jak w poprzednim meczu wielki plus za frekwencję na łuku, tylko szkoda więcej osób nie pofatygowało sie na Krytą i Żyletę.

VANAHAIM72
11-12-2005, 16:57
A już śpiewanie piosenek legijnych na melodie disco-polo to ja pierdolę. Co to Groclin?


Nie lubie komentowac meczow na ktorych nie bylem, ale teraz musze... Stadion Legii to nie festyn wyborczy Samoobrony. Na Lazienkowskiej robic pewnych rzeczy nie wypada - a czyms takim bylo spiewanie tego czegos na melodie szlagieru milosnikow bialo-czerwonych krawatow. Malo z fotela nie spadlem slyszac te dzwieki...
Ewidentny zonk, przebijajacy nawet wyczyny Wlodarczyka i jeszcze kilku naszych "gwiazdorow".

Koń Rafał
11-12-2005, 16:59
Zimno ! :ucieka:
Moim zdaniem powinniśmy na wiosne troche cześciej na dwie trybuny śpiewać. Wychodzi całkiem dobrze i dobry efekt.
+ dla S. za akcje ze śpiewaniem po meczu i dla tych co zostali :oczko:

matx
11-12-2005, 17:00
Parę rzeczy kibicowskich mnie boli, więc pozwolę sobie tutaj na zakończenie rundy wrzucić. Potraktujcie to proszę jako "konstruktywną krytykę" ;)

1. Mniej więcej połowa przyśpiewek zaczyna się od słów "wszyscy" lub "cała(y)". Ja wszystko rozumiem, ale robienie na siłę z całego stadionu młyna to nieporozumienie...

2. Czy nowe pokolenie na Żylecie nie jest w stanie zapamiiętać więcej niż 4 słów w piosence? Bo jakoś tak wszystkie nowe piosenki mają mniej więcej tyle.... A gdzie stare, dobre pieśni w stylu "Dziś zgodnym rytmem"...

3. A już śpiewanie piosenek legijnych na melodie disco-polo to ja pierdolę. Co to Groclin?

To tyle...
Pozdrawiam.

Bardzo dobrze napisane. Jeżeli chodzi o Krytą to już od dawna jedyne co im dobrze wychodzi to paziowe "Ole, ole", dlatego nie ma sensu przez 1/3 meczu zachęcać ich do zaśpiewania czegoś razem z nami, bo większość osób tam jest zainteresowana chyba tylko oglądaniem meczu. Czasami jak patrzę na ich reakcję, a w zasazdie jej brak, kiedy cala Zyleta krzyczy wszyscy wstają, albo caly stadion ręce w górę, to mam wrażenie, ze Kryta nie rozumie języka polskiego. :/
Co do disco-polo to ja rozumiem, że chodzi o dobrą zabawą, ale to już jest lekka przesada.. :kurde:

arczi
11-12-2005, 17:03
Moim zdaniem powinniśmy na wiosne troche cześciej na dwie trybuny śpiewać. Wychodzi całkiem dobrze i dobry efekt.


A co my kur.. Wisla?
:efoch:

Creator
11-12-2005, 17:17
- Krytaa !!
- Co ??
- Wesołych Świąt !!
:hyhy:

Koń Rafał
11-12-2005, 17:19
Zimno ! :ucieka:
Moim zdaniem powinniśmy na wiosne troche cześciej na dwie trybuny śpiewać. Wychodzi całkiem dobrze i dobry efekt.
+ dla S. za akcje ze śpiewaniem po meczu i dla tych co zostali :oczko:
To było śpiewać podczas meczu a nie po...
No i te disco polo.Wieś tańczy i śpiewa-odrazu mi sie skojarzyło...
A czy jak powiedziałem ,że w czasie meczu nie śpiewałem :hmm: ?
i nie wiem co sie tak przyczepiłeś do tego "disco polo" przerobiona na piosenke o Legii i tyle :-

Puszak
11-12-2005, 17:20
hmmm ... słaby mecz. Mało ludzi, okropna pogoda, doping marny, wynik słaby...
ale i tak ch** z wynikami Żyleta jest zawsze z wami!
No i nadeszła dłuuuga przerwa... :placze:

Tuzin
11-12-2005, 17:22
Zajebiscie wygladala Zyleta jak wszyscy zeszli na dol. Poczuc mozna bylo klimat mlyna :] Nawet z Krytej :]

Weber
11-12-2005, 17:53
Zajebiscie wygladala Zyleta jak wszyscy zeszli na dol. Poczuc mozna bylo klimat mlyna :] Nawet z Krytej :]
Heh.. Na początku na górze nie wiadomo było o co chodzi S., patrzymy, a tu jakis pociąg i wszyscy "zwała" na dół...

MTP
11-12-2005, 18:17
Bardzo dobrze napisane. Jeżeli chodzi o Krytą to już od dawna jedyne co im dobrze wychodzi to paziowe "Ole, ole", dlatego nie ma sensu przez 1/3 meczu zachęcać ich do zaśpiewania czegoś razem z nami, bo większość osób tam jest zainteresowana chyba tylko oglądaniem meczu. Czasami jak patrzę na ich reakcję, a w zasazdie jej brak, kiedy cala Zyleta krzyczy wszyscy wstają, albo caly stadion ręce w górę, to mam wrażenie, ze Kryta nie rozumie języka polskiego. :/
Co do disco-polo to ja rozumiem, że chodzi o dobrą zabawą, ale to już jest lekka przesada.. :kurde:
Co do Krytej to idz do oklisty i laryngologa.
Od kiedy S zaczął wprowadzać śpiewy na dwie trybuny coraz lepiej jest.Własnie w tych momentach kryta najgłośniej śpiewa.Dużo osób podnosi łapy,wstaje czy tanczy.
Na tym meczu Ole ole ze strony krytej było zarzucone raz.i jesli dla ciebie od dawna to jest rok to nie mam pytań.
Co do disco polo jak nie pasi to zejdzie do S i powiedzcie mu a nie na necie tylko krzyczycie.

Podróżnik
11-12-2005, 18:45
- Krytaa !!
- Co ??
- Wesołych Świąt !!
:hyhy:
Dlaczego nikt nie życzył Wesołych Świąt tym co byli na łuku ?? :foch:
Nie wspomne już o tym że dialog chcieliście prowadzić tylko z Krytą a Kryta tylko z Żyletą:foch:

Kacperek
11-12-2005, 18:46
Hmm, czy nasze społeczeństwo jest takie prymitywne, że jedyne piosneki, które zapamięuje to:
Legia! Legia! Możę coś bardziej złożonego? ;/

matx
11-12-2005, 18:51
Everlast z perspektywy Zylety wcale nie wygląda, to tak dobrze jak piszesz. Nie mówię, że nikt nie wstaje, ale naprawdę dużo ludzi ma to chyba w dupie. :/ Pisząc o Ole,ole nie mialem na mysli dzisiejszego meczu, tylko wczesniejszy okres. Nie czepaij się tak tego od dawna, bo czy to bylby rok, czy też dluższy okres czasu, to w tym wypadku nie ma większego znaczenia.

Kenijczyk
11-12-2005, 19:10
mysle ze odkąd łuk jest pełny powinno sie zarzucac ,,cały stadion odpowiada''.

PS. Nieznani sprawcy zebrali dzis 4936,86 zł, o ile pamietam to mniej niz na meczu z Odrą a frekwencja była wtedy duzo nizsza.

MTP
11-12-2005, 19:36
Everlast z perspektywy Zylety wcale nie wygląda, to tak dobrze jak piszesz. Nie mówię, że nikt nie wstaje, ale naprawdę dużo ludzi ma to chyba w dupie. :/ Pisząc o Ole,ole nie mialem na mysli dzisiejszego meczu, tylko wczesniejszy okres. Nie czepaij się tak tego od dawna, bo czy to bylby rok, czy też dluższy okres czasu, to w tym wypadku nie ma większego znaczenia.
No widzisz akurat dziś dużo osób to miało w dupie ale i tak duzo osób wstaje.Pamiętam jak niektórzy nie wstawali na poczatku meczu do "Mistrzem Polski ..".Naprawde widze postępy.
Po za tym znajdz mi trybune dla piknków która by była taka jak kryta?
Po prostu widze ile osób w akcji cały stadion lub wszyscy sie angażuje.I moze dlatego tak to wyglada że więksozść siedzi na górnych sektorach.Dolna iw niższych rzedach owszem sie nie rusza ale nikt tego od nich nie wymaga.Szczególnie ze tam siedzi sporo osób które były tam gdzie ty teraz.

wokulski
11-12-2005, 20:06
Pociągiem na mecz jechało w sumie 50 - 60 osób z Siedlec,Mrozów i Minska. Wszystkich gorąco pozdrawiam.
Po raz pierwszy i ostatni byłem na łuku. W pierwszej połowie gdy stałem na łuku blisko Żylety to doping totalne dno,jak przeszedłem bliżej krytej na 2 połowę to już lepiej było,ale i tak najlepszy doping był w pociągu :). Co do hajsu na oprawę to trochę zaskoczony byłem gdy panna zbierająca pieniądze na luku na oprawę gdy wrzucałem dziesiątaka (8)) powiedziała że to dopiero 3 papierkowy dzisiaj. :O.


P.S I sokoły też i sokoły też przyjacielem CWKS ........ :hyhy:

Zegar(L)
11-12-2005, 20:08
- Krytaa !!
- Co ??
- Wesołych Świąt !!
:hyhy:
Dlaczego nikt nie życzył Wesołych Świąt tym co byli na łuku ?? :foch:
Nie wspomne już o tym że dialog chcieliście prowadzić tylko z Krytą a Kryta tylko z Żyletą:foch:
Wydaje mi się, że po prostu Łuki to bardziej przedłużenie Żylety, niż osobna trybuna. Kibice na Łukach i tak cały czas stali, łapali niektóre piosenki szybciej niż boczne sektory Żylety, więc nie trzeba ich było dadatkowo motywować. Czego nie można powiedzieć o kibicach z Krytej :/

Podróżnik
11-12-2005, 20:11
ale i tak najlepszy doping był w pociągu .
W pociagu się wykrzyczycie a potem na stadionie nie ma komu spiewać :oczko:

wokulski
11-12-2005, 20:19
ale i tak najlepszy doping był w pociągu .
W pociagu się wykrzyczycie a potem na stadionie nie ma komu spiewać :oczko:

Ja z kolegami darłem mordę i w pociągu i na stadionie. :) Ale pomimo przegranje cała ślużbówka w pociągu była rozspiewana.
Ochroniarze w przerwie uciekający przed sniezkami to przęśmieszny był widok,jeszcze jedna akcja która mnie rozbawiła (kolega opowiadał o tej sytuacji) na łuku:
Stoją 2 kolesie i jeden do drugiego (pokazując w kierunku Żylety):
- I to jest własnie ta słynna Żyleta
:rotfl:

P.S Juz nigdy,przenigdy nie pojdę na łuk,koniecznie muszę wyrobic sobie kartę kibica,bo ne ma to tamto na Żylecie jest najlepiej.

Damian-Ochota
11-12-2005, 20:38
ja też z powodu braku kasy poszedłem na łuk... i chyba tam długo nie zawitam...

PS. działa wam Legialive.?? :zdziwiony:

Szkopek
11-12-2005, 20:52
ja też z powodu braku kasy poszedłem na łuk... i chyba tam długo nie zawitam...

PS. działa wam Legialive.?? :zdziwiony:

nie - na LL serwer padł więc nikt nie ma :placze: ale poczekajmy ;]

edek
11-12-2005, 20:55
Co wy tak na ten łuk marudzicie?
Ja teraz robię sobie osobisty protest i na łuk będę chodził bo mi karty wyrobić nie chcieli :efoch:

Szkopek
11-12-2005, 21:02
Stoją 2 kolesie i jeden do drugiego (pokazując w kierunku Żylety):
- I to jest własnie ta słynna Żyleta
:rotfl:



o loooooooool :O

Grabek
11-12-2005, 21:03
Co do hajsu na oprawę to trochę zaskoczony byłem gdy panna zbierająca pieniądze na luku na oprawę gdy wrzucałem dziesiątaka (8)) powiedziała że to dopiero 3 papierkowy dzisiaj. :O.


hehe, mi mówiła, że wrzucam drugi papierek 8) więc zaraz potem Ty pewnie wchodziłeś

ogólnia na łuku mega piknik, no ale jak się nie ma co się lubi...

hatchet
11-12-2005, 22:00
ten nowy spiker taki Hadajowaty troche :P
nie wiele sie roznią.
nie było przedmeczowego "oleee oleee...!!!" :niebij: :lol3:


Ciagnie czerwonego do czerwonego :zly:
Nowy spiker to Wyszynski z mojej miejscowosci ... czesto pomaga Hadajowi ... raczej dobrej prasy w miescie nie ma, ale ze u wladzy sa lewicowcy to jest w laskach pana burmistrza. :zly: :zly: :zly: Jak dla mnie jest on czerwonym zerem !!! i niech wy@$#@ z Legii !

abso(L)went :)
11-12-2005, 22:19
ja też jestem z Green Town... ten gość to największa pomyłka... to jeden wielki społeczniak...

Jestem z podwarszawskiej miejscowości o nazwie Zielonka, miłość do LEGII od najwcześniejszych lat, ostatnio przeniosłem się z piknikowego środowiska na Żylete... no ok, ale ja nie o tym... ten nowy "spiker", to Piotr Wyszyński, gość też pochodzi z Zielonki i jedno co mogę o nim powiedzieć to to że to straszna włazidupa... nie ważne jaka władza jest w moim mieście, on musi do każdego się przykleić. nieukrywam że irytuje mnie ten facet i nie tylko mnie ale większość ludzi z mojego miasta. od czasu gdy potraktował mnie jak śmiecia (2 lata temu) i nie podał mi ręki, tylko dlatego że miałem na sobie szalik Legii,straciłem do niego szacunek zupełnie. Do tego to wielki społeczniak... kolega opowiadał mi jak grali w tenisa a samochód postawili pod kortami, prawdą jest że tam nie wolno parkować ale nikt nie zwracał na to uwagi. ten gość chciał tam zaparkoć albo przejechać (jemu wolno bo to człowiek burmistrza), ale ze stał tam wóz moich kilegów więc nie mógł. Powiedział im żeby odjechali, oni odpowiedziele że jeszcze 3 minuty, skończą partyjkę i przestawią wóz. to ten gość poszedł po psy... no *****, tak się nie robi... dziś czułem prawdziwy niesmak jak go słyszałem. byłem bardzo rozdarty, bo nie chciałem odpowiadać na jego zawołania ale nie mogłem opuścić Legii... to był najgorszy dzień na Legii...

to wszystko święta prawda. jeżeli macie jakieś pytania piście na priva...
]
żal mi widząc co się dzieje na LEGII... dlaczego jest tam miejsce dla takich ludzi :(

hatchet
11-12-2005, 22:54
nie ważne jaka władza jest w moim mieście, on musi do każdego się przykleić. :nie:

Bo sie pogniewam :) a chyba wiem kim jestes ;)

4 lata temu (chyba dobrze licze) kiedy u wladzy byli ludzie z AWS - generalnie lokalna prawica , pan Piotr byl redaktorem (chyba nadal jest) jednej z lokalnych gazet , ktora w dosc bezposrednii sposob atakowala dzialania burmistrza i jego stronnikow. Z tego co mi wiadomo do dzis ciagna sie sprawy sadowe o znieslawienie i pomowienie przez wyzej wymienionego pana, uwczesnych wladz miasta Zielonka.

Raffi
11-12-2005, 23:16
ej, to nie ten, co miał być spikerem na Polonii, "Kardynał" z forum KSP?

hatchet
11-12-2005, 23:28
ej, to nie ten, co miał być spikerem na Polonii, "Kardynał" z forum KSP?

Przejzalem temat na ichnim forum i wszystko sie zgadza.

http://wielkapolonia.pl/forum/viewtopic.php?t=3522

Co by bylo weselej powiem ze pamietam go jak na kazdej WOSP razem z pilkarzami Legii licytowal koszulki , miedzy innymi z Tomkiem Sokolowskim. No i chyba w roli pomocnika Wojtka Hadaja byl na L3 nie raz. Widzialem gdzies tez zdjecie jak wreczal Borucowi puchar przed jakims meczem.

Zalamka po maxie , jak przeczytalem , ze ten czerwony ludek byl na K6 :kurde:
Ide spac ... bo sie zdenerwowalem .

ems
12-12-2005, 03:08
biorac pod uwage rodowod wlascicieli i szefa ds. bezpieki, nic dziwnego ze i spiker to czerwona *****

legart
12-12-2005, 07:29
Fajnie, może odrazu trzeba było Skorupkę brać :/

Pan Artysta
12-12-2005, 08:15
już wiem od czego zaczniemy rundę wiosenną :hyhy:


no i temat na zimę się znalazł :hmm:


spiker to ........ i do tego czerwono-czarny 8)

hatchet
12-12-2005, 08:22
Ciekawe , moze u nas tez sie zarejestruje na forum i zacznie dyskutowac o dopingu :zly:

Poco w roli spikera wystepuje gosc ktory nie ma Legii w sercu ?
Dla kasy ! :zly:
Czyli odemnie na wstepie 0 szacunku :zlosliwy:

Swoja droga jest tu http://www.legia.net/news.php?id=19985 pewien komentarz , ktory mozna uznac za wiarygodny :



Piotr Wyszyński

Po pierwsze to nie jestem zdziwiony ,ze komentarze niektórych kibiców nie są życzliwe, bo tego oczywiscie nalezalo się spodziewać.Praca spikera na Legii przy tak wspanialym spikerze jak Wojtek Hadaj jest ogromnym wyróznieniem i zaszczytem dla mnie.
Wojtek jest i bedzie nr 1 w Polsce i tak na pewno zostanie jeszcze bardzo bardzo dlugo. Mówienie i pisanie ,że Wojtek musi wrócic jest nie potrzebne. Wojtek jest i będzie.
Przykro jest mi oczywiscie gdy atakuje sie mni używając argumentów nieprawdziwych lub robi się w to w tak agresywny i emocjonalny sposób. No cóż.
To ,że w roku 2003 i 2004 wspólpracowalem z bylym trenerem reprezentacji Jerzym Engelm( Legia Warszawa a później Polonia Warszawa) jest powodem do satysfakcji i nie wstydzę się tego.
Uwagi dotyczace mojej dzialalności w Zielonce to po prostu flustracja autora, który posluguje sie na domiar zlego nieprawdziwymi faktami.
W Zielonce Legia ma wielu sympatyków , których znam od lat i Oni również mnie znają, na pewno lepiej niż "entuzjasta tenisa". Legia, klub z którym mam przyjemność wspólpracować jako drugi spiker od sierpnia br. w Zielonce gościla wielokrotnie i zawsze byla witana entuzjastycznie podczas wielu imprez sportowych i charytatywnych. To duża przyjemnośc takie imprezy organizować.
Ze swojej strony chcę serdecznie podziękować Wojtkowi Hadajowi, z którym pracujemy razem od początku tego sezonu na Legii za pomoc i wsparcie.
Dziekuje, równiez wielu kibicom Legii, którzy okazali mi dowody sympatii i życzliwości podczas meczu i po meczu, a niezadowolonych prosze o wyrozumialość bo mysle, że nie wielu z Nich odważylo by sie podjąć tego zadania. Bycie drugim spikerem przy tak znakomitym spikerze jak Wojtek przyznacie wymaga sporej odwagi.
Wszystkim Kibicom Legii życzę spokojnych i udanych Świąt oraz abyśmy w Nowym 2006 roku wspólnie z Reprezentacja Polski i Legia zdobyli tytul mistrzowski.
Serdecznie Wszystkich pozdrawiam z wyrazami szacunku Piotr Wyszyński Zielonka




Sluszna uwaga pana Piotra , kto normalny z Polonii migruje do Legii i uwaza ze kibice go polubia. :kurde:

Mini
12-12-2005, 11:08
hola hola! pan Hadaj wcale nie jest wspaniałym spikerem :efoch:

hatchet
12-12-2005, 11:32
hola hola! pan Hadaj wcale nie jest wspaniałym spikerem :efoch:

W zestawieniu z tym czerwonym zerem ... jest.

Mimo iz moge miec obiekcje do pana Hadaja jako spikera, to wszystkie one znikaja wobec postaci pana Wyszynskiego.

Jozi
12-12-2005, 12:22
jej ludzie co to za jakiś nowy spiker "kardynał"w dodatku kontakty z kibicami ksp :zdziwiony: łyyyyyyy a tak wogle czemu niema Hadaja?

ps.choć nie był rewelacją ale zdążyłem sie do niego przyzwyczaić...np. to jego pamiętne "prosze wszystkich kibiców o spokój" <lol>w meczu z lechem poznań na Estadio WP :D

maciej_KO
12-12-2005, 12:39
chyba dobrze, że mnie nie było... nie dość, że wtopa to jeszcze czerwony spiker i disco polo na trybunach :ucieka:

Raffi
12-12-2005, 12:40
jej ludzie co to za jakiś nowy spiker "kardynał"w dodatku kontakty z kibicami ksp :zdziwiony: łyyyyyyy a tak wogle czemu niema Hadaja?

ps.choć nie był rewelacją ale zdążyłem sie do niego przyzwyczaić...np. to jego pamiętne "prosze wszystkich kibiców o spokój" <lol>w meczu z lechem poznań na Estadio WP :D

Hmmm... Hadaj dalej jest, tylko jakoś "podzielili się" obowiązkami, a nazwy klubów bym prosił z wielkiej litery :chytry:

Koń Rafał
12-12-2005, 12:49
Mimo ,że dal mnie Hadaj czasami robi z siebie pajaca to jego głos od zawsze mi sie z Legia kojarzy i jakoś tak dziwnie bez niego

Sokol
12-12-2005, 13:53
a ja tam wogole nie zauwazylem ze go nie ma :roll: :hyhy:

Szkopek
12-12-2005, 14:23
4 lata temu (chyba dobrze licze) kiedy u wladzy byli ludzie z AWS - generalnie lokalna prawica , pan Piotr byl redaktorem (chyba nadal jest) jednej z lokalnych gazet , ktora w dosc bezposrednii sposob atakowala dzialania burmistrza i jego stronnikow. Z tego co mi wiadomo do dzis ciagna sie sprawy sadowe o znieslawienie i pomowienie przez wyzej wymienionego pana, uwczesnych wladz miasta Zielonka.


Hmmm znając życie atakował ówczesną władze , żeby później samemu wystartować w lokalnych wyborach - zgadza sie :> :roll: u mnie w mieście też tak kiedyś było :hyhy: :ucieka:

Szkopek
12-12-2005, 14:26
a nazwy klubów bym prosił z wielkiej litery :chytry:

wszyyyyystkieeee ?? :hyhy:

legart
12-12-2005, 14:30
a nazwy klubów bym prosił z wielkiej litery :chytry:

wszyyyyystkieeee ?? :hyhy:

Wszystkie

PS Podpis byś se zmienił

Jozi
12-12-2005, 14:38
Hmmm... Hadaj dalej jest, tylko jakoś "podzielili się" obowiązkami, a nazwy klubów bym prosił z wielkiej litery :chytry:[/quote]



czyli Hadaj dalej jest ,to ok :oczko: no dla mnie też Wojtka głos sie kojarzył z Legią od dobrych czasów... Ok Raffi <z dużych literek> :O

Markotny
12-12-2005, 14:44
Ja tez wybrałem opcje oszczędnościową i udałem sie na łuk. Ogolnie atmosfera troszeczke inna niz na Odkrytej, jednakże nie jest tak źle. Zasiada tam przede wszystkim młodsze pokolenie kibiców, którzy oswajaja się z atmosferą Estadio WP i widze, że naprawde jara ich to :)




Ochroniarze w przerwie uciekający przed sniezkami to przęśmieszny był widok,jeszcze jedna akcja która mnie rozbawiła (kolega opowiadał o tej sytuacji) na łuku:
Stoją 2 kolesie i jeden do drugiego (pokazując w kierunku Żylety):
- I to jest własnie ta słynna Żyleta
:rotfl:

Sorry, ale co w tym śmiesznego? :zdziwiony: Łuk to właśnie miejsce dla takich osob...

wokulski
12-12-2005, 15:31
wokulski napisał/a:

Ochroniarze w przerwie uciekający przed sniezkami to przęśmieszny był widok,jeszcze jedna akcja która mnie rozbawiła (kolega opowiadał o tej sytuacji) na łuku:
Stoją 2 kolesie i jeden do drugiego (pokazując w kierunku Żylety):
- I to jest własnie ta słynna Żyleta
rotfl

Sorry, ale co w tym śmiesznego? :zdziwiony: Łuk to właśnie miejsce dla takich osob...


Ta anegdota miała zobrazować jaka atmosfera panuje w pewnych częściach łuku.
Po części masz rację (że łuk to miejsce dla teakich osób),ale osobiście gdybym zabierał kogoś pierwszy raz na Estadio WP to bym zaprowadził go na Żyletę,na trybunie odkrytej panuje tak wspaniała atmosfera że łatwiej byłoby później zachęcić tą osoba do częstszych wizyt na Ł3 niż gdyby pierwszy swój mecz na żywo przeżyła z perspektywy łuku

MTP
12-12-2005, 15:35
Ochroniarze w przerwie uciekający przed sniezkami to przęśmieszny był widok,jeszcze jedna akcja która mnie rozbawiła (kolega opowiadał o tej sytuacji) na łuku:
Stoją 2 kolesie i jeden do drugiego (pokazując w kierunku Żylety):
- I to jest własnie ta słynna Żyleta
:rotfl:

Sorry, ale co w tym śmiesznego? :zdziwiony: Łuk to właśnie miejsce dla takich osob...
Dokładnie.Chyba lepiej żeby ktoś najpierw sie oswoił,obuczył niż pchał sie od razu na żylete.Nie każdy wie od razu wszystko.

L. Mo BeMoWo
12-12-2005, 15:43
wokulski napisał/a:

Ochroniarze w przerwie uciekający przed sniezkami to przęśmieszny był widok,jeszcze jedna akcja która mnie rozbawiła (kolega opowiadał o tej sytuacji) na łuku:
Stoją 2 kolesie i jeden do drugiego (pokazując w kierunku Żylety):
- I to jest własnie ta słynna Żyleta
rotfl

Sorry, ale co w tym śmiesznego? :zdziwiony: Łuk to właśnie miejsce dla takich osob...


Ta anegdota miała zobrazować jaka atmosfera panuje w pewnych częściach łuku.
Po części masz rację (że łuk to miejsce dla teakich osób),ale osobiście gdybym zabierał kogoś pierwszy raz na Estadio WP to bym zaprowadził go na Żyletę,na trybunie odkrytej panuje tak wspaniała atmosfera że łatwiej byłoby później zachęcić tą osoba do częstszych wizyt na Ł3 niż gdyby pierwszy swój mecz na żywo przeżyła z perspektywy łuku
A potem cisza na Żylecie bo co trzeci zna dwie piosenki, a reszty nawet nie zanuci...

wokulski
12-12-2005, 15:56
wokulski napisał/a:

Ochroniarze w przerwie uciekający przed sniezkami to przęśmieszny był widok,jeszcze jedna akcja która mnie rozbawiła (kolega opowiadał o tej sytuacji) na łuku:
Stoją 2 kolesie i jeden do drugiego (pokazując w kierunku Żylety):
- I to jest własnie ta słynna Żyleta
rotfl

Sorry, ale co w tym śmiesznego? :zdziwiony: Łuk to właśnie miejsce dla takich osob...


Ta anegdota miała zobrazować jaka atmosfera panuje w pewnych częściach łuku.
Po części masz rację (że łuk to miejsce dla teakich osób),ale osobiście gdybym zabierał kogoś pierwszy raz na Estadio WP to bym zaprowadził go na Żyletę,na trybunie odkrytej panuje tak wspaniała atmosfera że łatwiej byłoby później zachęcić tą osoba do częstszych wizyt na Ł3 niż gdyby pierwszy swój mecz na żywo przeżyła z perspektywy łuku
A potem cisza na Żylecie bo co trzeci zna dwie piosenki, a reszty nawet nie zanuci...


Ja po kilkunastu minutach pierwszej wizyty na Estadio WP to znałem więcej niż 2 piosenki,a po meczu jeszcze były "jazdy doszkalające" - "I kierowca też i kierowca też przyjacielem ....... :hyhy:

MTP
12-12-2005, 16:24
wokulski bo ty jesteś wspaniały i wogole.Jedni ucza się od razu inni wola dłuzej.
A o znajomości tekstów piosenek świadczy głośnosc wykonania "Czarnej eLki" czy "Dziś zgodnym rytmem" wtedy nie którzy juz nie sa tacy głośni.

_Bart
12-12-2005, 16:29
no no Panowie i Panie "wygraliscie" w protescie, wrociliscie bawic sie razem z Zygo i Dziewulskim a w nagrode dostajecie spikera z Polonni (pewnie czytali fora ze Hadaj ma glos jak kastrata)

oby tak dalej sie wspołprace ukladala a daleko zajdziecie

ZZDK 8)

Kawa
12-12-2005, 16:29
**** z tym, ze na Zylecie sa wolne miejsca, niech nowi wypierdalaja na Łuk z ktorego mało widac. Co to szkoła przetrwania? Tylko Ci ktorzy mimo niedogodnosci przetrwaja dostapia zaszczytu przebywania na Zylecie?

Sahal
12-12-2005, 16:45
**** z tym, ze na Zylecie sa wolne miejsca, niech nowi wypierdalaja na Łuk z ktorego mało widac. Co to szkoła przetrwania? Tylko Ci ktorzy mimo niedogodnosci przetrwaja dostapia zaszczytu przebywania na Zylecie?

Właśnie miałem to samo napisać. Ja złapałem zajawkę za pierwszym razem po wizycie na Żylecie. Fakt, że wtedy były inne czasy i inaczej to wszystko wyglądało. Gdybym poszedł na Łuk, to kto wie, czy chodziłbym do tej pory na stadion. A na pewno na następnym meczu chciałbym być już na Żylecie.

Na Żylecie rozpoczęła się moja przygoda i obiecałem sobie, że jak nawet będę krawaciarzem w cywilu, to jak najdłużej będę chodził na tę trybunę, bo tu jest po prostu klimat. Everlast, daj sobie spokój z wyznaczaniem komuś miejsca na stadionie... Pozostań sobie na Krytej, broń jej zachowania za każdym razem, jak ktoś ma o to pretensje, a inne sprawy pozostaw do rozważenia samym zainteresowanym. Kiedyś nikt nikogo ani nie wyganiał, ani nie zapraszał. Potem były akcje popularyzatorskie, a na Odkrytą przychodził, kto chciał, nawet jak na początku nie umiał śpiewać. A w sprawie dopingu znaczenie ma tylko to, czy komuś się chce drzeć japę i ogólnie się udzielać, np. unosząc szanowną dupę na kilka sekund ze 3 razy w meczu...

abso(L)went :)
12-12-2005, 17:17
Nie ma co się kłucić o sektory... Każdy przychodzi na mecz w innym celu, jedni żeby dopigować z całego serca i drzeć japę jak szaleni, żeby lepiej się grało naszym szanownym dobroczyńcom... inni po to żeby obejżeć gre... dlatego są 2 trybuny, zawsze masz wybór...

ja swoją przygodę z Legią zaczełem właśnie na krytej... gdy poszedłem na Żylete, poczułem coś niesamowitego, to jest bez porónania... już wiem że teraz będę tylko tam, na Żylecie... być może ludzie potrzebują czasu żeby się przełamać... to jest ich wybór i sprawa, my musimy robić wszystko aby Żyleta, najsłynniejsza trybuna w Polsce, wyglądała wspaniale, aby ludzie przekonali się że atmosfera tam jest nieporównywalna z niczym innym na świecie... i aby w końcu ci którzy przekonani nie są co do tej trybuny ze względu błędnej złej reputacji którą cieszy się ta trybuna, zrozumieli że tam tak na prawdę nie może się im nic złego stać... w jednosci siła...

Szkopek
12-12-2005, 18:15
a nazwy klubów bym prosił z wielkiej litery :chytry:

wszyyyyystkieeee ?? :hyhy:

Wszystkie

PS Podpis byś se zmienił


no ok... :/ cuś innego sobie wykombinuje :hmm:

MTP
12-12-2005, 18:33
Na Żylecie rozpoczęła się moja przygoda i obiecałem sobie, że jak nawet będę krawaciarzem w cywilu, to jak najdłużej będę chodził na tę trybunę, bo tu jest po prostu klimat. Everlast, daj sobie spokój z wyznaczaniem komuś miejsca na stadionie... Pozostań sobie na Krytej, broń jej zachowania za każdym razem, jak ktoś ma o to pretensje, a inne sprawy pozostaw do rozważenia samym zainteresowanym. Kiedyś nikt nikogo ani nie wyganiał, ani nie zapraszał. Potem były akcje popularyzatorskie, a na Odkrytą przychodził, kto chciał, nawet jak na początku nie umiał śpiewać. A w sprawie dopingu znaczenie ma tylko to, czy komuś się chce drzeć japę i ogólnie się udzielać, np. unosząc szanowną dupę na kilka sekund ze 3 razy w meczu...
Mówiac Żyleta masz na myśli cała otwartą.A jest różnica miedzy skrajnymi sektorami a G.Mi chodziło o to by na G nie pchal się ktoś kto nie zna piosenek.I pamietam jak kiedys wszyscy mówili ze żyleta nie dla nowicjuszy że na pierwszy mecz niech chodza na krytą(ewentualnie na skrajne sekotry otwartej),uczą się itp.
Mówisz mi żebym dał spokój z wyznaczaniem miejsc?Napisz komu wyznaczam gdzie ma siedzieć.Napisałem ze lepiej jest jak ktoś na pierwszy mecz idzie na łuk badz krytą i podziwia żylete i takie jest moje zdanie zdanie a nie wyznaczanie.
A pisząc pozostan ty mi wyznaczas co mam robić.Będę bronił krytej szczegolnie przed takimi co myslą że są super trendy cool bo chodza na żylete.

Sahal
12-12-2005, 20:08
Właśnie ja jestem jak najdalszy od tego, aby ktokolwiek komukolwiek coś narzucał albo obrastał w piórka, że chodzi na Odkrytą na środek czy na skrajne jej sektory. Ja jak mam duże ciśnienie na doping, to wbijam się bliżej środka, a jak mniejsze, to staję dalej. Część ludzi z Krytej śpiewa bez dodatkowej mobilizacji, a część siedzi i nie ma na coś takiego ochoty. Jak ktoś trafi w okolice "nieśpiewające", a jest nastawiony na przeżycie czegoś szczególnego, to raczej nie będzie miał jakiegoś piorunującego wrażenia. To samo na Łuku, choć nie pamiętam meczu, żeby Łuk się nie włączał do dopingu. Oczywiście mówimy tu o normalnych czasach, gdzie na łuku było więcej niż 20 osób...

Gwoli ścisłości, to na G też nie wszyscy zawsze śpiewają. Stwierdzone empirycznie. Ale co na to poradzisz? Ja staram się dawać z siebie wszystko na każdym meczu, niezależnie gdzie stoję. Ale do dopingu musi być też klimat, np. niosący się głos z tyłu. Jeśli czegoś takiego nie ma, to sam też odpuszczasz, bo nie jesteś przecież solistą.

-Hary-
13-12-2005, 20:50
Gwoli ścisłości, to na G też nie wszyscy zawsze śpiewają

Porownujac G z ub sezonu i z obecnego (tzn głownie ostatniego konkretnego - Arki) to mam wrazenie ze jest bardzo duza roznica w jakosci dopingu :hmm: W ubieglym sezonie bylo glosniej no i nie bylo tam opcji ze ktos nie znal slow czy sie mylil (przynajmniej wtedy jakos nie wpadlo mi to w ucho).
Jak przyprowadzilem na Wisle w ub sezonie "niekumatego" to mial troche problemow bo co chwile ktos tam go delikatnie popychal :oczko: Stresowal sie strasznie ale mam wrazenie ze teraz takich "popychadel" byloby wiecej :hyhy:
Generalnie po tym meczu stwierdzilem ze "nowych" nie bede bral na G bo jeszcze S. powroci do mobilizowania za pomoca obuwia, ktos z nich dostanie, zniecheci sie i juz wiecej nie wroci :- A wiec na poczatek trzeba pokazac kozacka atmosfere ale tak raczej zeby ta osba jedenak troche z boku stała... chyba ze zna juz caly repertuar i nie zamierza sie oszczedzac 8)

hatchet
14-12-2005, 20:39
4 lata temu (chyba dobrze licze) kiedy u wladzy byli ludzie z AWS - generalnie lokalna prawica , pan Piotr byl redaktorem (chyba nadal jest) jednej z lokalnych gazet , ktora w dosc bezposrednii sposob atakowala dzialania burmistrza i jego stronnikow. Z tego co mi wiadomo do dzis ciagna sie sprawy sadowe o znieslawienie i pomowienie przez wyzej wymienionego pana, uwczesnych wladz miasta Zielonka.


Hmmm znając życie atakował ówczesną władze , żeby później samemu wystartować w lokalnych wyborach - zgadza sie :> :roll: u mnie w mieście też tak kiedyś było :hyhy: :ucieka:

:hmm: Nie chyba nie startowal na radnego (ale na 100 % pewien nie jestem). Natomiast niewatpliwie czerpie on profity z faktu dojscia do wladzy ludzi lewicy - bardzo delikatnie mowiac. :zly:

BTW Sory ze z takim opuznieniem ale bylem poza domem :)