PDA

Zobacz pełną wersję : Zima nadchodzi... wrrr



Strony : [1] 2 3 4 5

Markotny
17-11-2005, 16:57
Już dzisiaj mogliśmy się przekonac jak blisko jest Zima... Dziś spadł pierwszy snieg, a jutro ma spaść go więcej (Jeżeli sprawdzi się pogoda w TV :hyhy: ). Odśnieżanie domu lub samochodu, zmiana taktyki chodzenia po ulicy żeby nie zaliczyć gleby, oraz zmiana temperatury poniżej zera w dzień welcome to... :ucieka:



Nie lubię zimy (sa pewne wyjątki :P) :efoch: a Wy?

Mrozik
17-11-2005, 17:00
Ja lubię :] Jak jest duzo sniegu a nie błoto ;)

kowal
17-11-2005, 17:01
lipa z tą zimą Wam powiem ... :efoch:

Gałgan
17-11-2005, 17:09
argh... chcialbym juz lato, slonce, plaza, zimne drinki i mila pani do towarzystwa obok 8) :hyhy:

ale z drugiej strony... :hmm: ... posmigalbym sobie na desce w zime :oczko:

Włóczykij
17-11-2005, 17:11
Zuza się ucieszy...:)

Ja natomiast wybyłbym teraz najchętniej na wyspę tropikalną (ze wszystkim co do życia niezbędne) i wrócił w okolicach kwietnia :snoopi:

Strzałek
17-11-2005, 17:15
Ja lubię :] Jak jest duzo sniegu a nie błoto ;)

jak tak jak obywatel Mrozik -> Śnieg :cool: ale błoto śniegowe :kurde:




w całej tej zimie fajne są święta i snowboard 8)

-Hary-
17-11-2005, 17:35
To zalezy od polozenia :oczko: Jak jestem w miescie to mi do niczego ten snieg i pizdziawa nie sa potrzebne wiec wtedy raczej nei przepadam. Co innego gorki jakies konkretne, pozomnie nasniezone i nartki 8)

arczi
17-11-2005, 17:39
Kto mi zalozy zimowki?

Beny
17-11-2005, 17:45
Kto mi zalozy zimowki?

I mi, i mi! Na kule. :hyhy:

rolnik
17-11-2005, 17:51
Ja w mam w głębokim poważaniu tę zimę bo się właśnie przeziębiłem :[

pusty
17-11-2005, 17:59
Nie lubię zimy. Cały czas przeziębiony jestem, na dworze zimno, z reguły zamiast śniegu błoto itd.

Ewcia
17-11-2005, 18:01
Nie lubię zimy, bo trzeba się ciepło ubierać, chodzić w czapkach, szalikach, rękawiczkach... :efoch: I zawsze jakaś choroba się do mnie przyczepia zimą :-
Ale jak sypnie śniegiem, to ładnie to wszystko wygląda :]

Gałgan
17-11-2005, 18:07
Ja w mam w głębokim poważaniu tę zimę bo się właśnie przeziębiłem

Cały czas przeziębiony jestem

I zawsze jakaś choroba się do mnie przyczepia zimą

chlopaki trzymajcie sie i nie chorujcie, ja juz od tygodnia siedze w domu chory i daj Boze zebym wyzdrowial do soboty bo mnie ominie bialystok :ucieka:

Flip
17-11-2005, 18:31
a ja mam pelny nos i kaszel przez wiekszosc roku to sie przyzwyczailem


ostatnio jestem tak przytloczony przez klopoty ze obecna pogoda po prostu wzbudza we mnie melancholie ktora przy stanie mojej duszy mi nie przeszkadza, spowalnia mnie przestaje mi sie chciec robic cokolwiek a ze nic robic nie musze to nic nie robie :chytry:

w przyszly week chce juz zaliczyc jakis Poronin,Bialke czy Szczawnice snowboard nadchodzi

wybaczcie ale ja na zime nie bede narzekal

Mazi
17-11-2005, 18:42
i tak źle i tak niedobrze :)

nadchodzi lato - gorąco, upał, pocę się, jak się chłodzić?
nadchodzi zima - błoto, katar, temperetura, zimno

hehe, chyba typowe dla większości Polaków... narzekać jakkolwiek by nie było :)

baranek
17-11-2005, 19:21
Zima jest dobra. Śnieg. Święta. Deska, grzany browar.

Eda
17-11-2005, 19:25
Ja nie lubię zimna w zimie, ale lubię śnieg. No ale cóż nie można mieć wszystkiego :oczko:

DobryChłopak
17-11-2005, 19:38
Z dupy ta zima, na desce, nartach nie smigam, zostają sanki i lepienie bałwanów :oczko: Trzeba nosić kilka kilogramów ciuchów czego tez nie lubie bo wiecznie nieogarniety jestem. :/

MK
17-11-2005, 19:59
Trzeba nosić kilka kilogramów ciuchów czego tez nie lubie bo wiecznie nieogarniety jestem.
Masz też plusy przynajmniej możesz poczuć się prawdziwym Kafarem :lol:

Gałgan
17-11-2005, 20:32
tylko sie nie przyzwyczajaj bo w lato w paranoje wpadniesz :oczko:

Cipciuś
17-11-2005, 21:03
eee pieprzyta

zima jest kozak
kto nie lubi widoku jak sie budzi rano, wyglada przez okno a tu nagle wszystko białe ? kozaczek :D

Smetny
17-11-2005, 21:05
eee pieprzyta

zima jest kozak
kto nie lubi widoku jak sie budzi rano, wyglada przez okno a tu nagle wszystko białe ? kozaczek :D

a potem wychodzisz upieprzasz sobie buty błotem, piździ i juz nie jest wcale kozacko

Cipciuś
17-11-2005, 21:09
eee pieprzyta

zima jest kozak
kto nie lubi widoku jak sie budzi rano, wyglada przez okno a tu nagle wszystko białe ? kozaczek :D

a potem wychodzisz upieprzasz sobie buty błotem, piździ i juz nie jest wcale kozacko

butów nie upieprzasz bo jest bialutko - ot conajwyzej moczysz :P
a ze pizdzi - ubrać sie trzeba i tyle albo wybrać jakąś powszechnie znaną forme rozgrzania organizmu :P

mozna sobie z górek pozjezdzac
W rugby na boisku pograć
Albo poprostu huknąć kogoś w mazak pigułą :zlosliwy:

arczi
17-11-2005, 21:15
Albo zwyczajnie polozyc i obudzic sie w kwietniu.
Jak miski jakies.
*****.
Fajnie maja. Nawpierdzielaja sie przed snem (a jakie to ekonomiczne!), napala w kominku, ustawia timera w wiezy i ciach na plery. Co ich obchodzi jakis Mikolaj, czy tam inny Sylwester.
Miski to jednak pozadne chlopaki sa.

Jaco
17-11-2005, 21:16
Hula, hula wiatr zimowy, wicher duje w twarz.. :uciekaj:

Smetny
17-11-2005, 21:33
eee pieprzyta

zima jest kozak
kto nie lubi widoku jak sie budzi rano, wyglada przez okno a tu nagle wszystko białe ? kozaczek :D

a potem wychodzisz upieprzasz sobie buty błotem, piździ i juz nie jest wcale kozacko

butów nie upieprzasz bo jest bialutko - ot conajwyzej moczysz :P
a ze pizdzi - ubrać sie trzeba i tyle albo wybrać jakąś powszechnie znaną forme rozgrzania organizmu :P

mozna sobie z górek pozjezdzac
W rugby na boisku pograć
Albo poprostu huknąć kogoś w mazak pigułą :zlosliwy:

na ulicach zawsze jest wstretne blocko, autobany kijowo wolno jezdza, a jak sie dojedzie to wysiadka w wielka kaluze na przystanu, ewentualni na jakis pieprzony lód

a jesli jestesmy przy graniu na sniegu, w ubieglym roku porbowalismy- skonczylo sie tym ze nawet bokserki mialem mokre :oczko:

Nova
17-11-2005, 21:36
Albo zwyczajnie polozyc i obudzic sie w kwietniu.
Jak miski jakies.
*****.
Fajnie maja. Nawpierdzielaja sie przed snem (a jakie to ekonomiczne!), napala w kominku, ustawia timera w wiezy i ciach na plery. Co ich obchodzi jakis Mikolaj, czy tam inny Sylwester.
Miski to jednak pozadne chlopaki sa.
Ja bym sie kciala obudzic tylko na imieninki własne :efoch: I zeby bylo duuuuzo śniegu, wtedy jest fajnie :]

Juz chodze w szaliku i rekawiczkach :/ A co załoze jak bedzie -10'C? :-

jasin
17-11-2005, 22:04
zima jest na okeju. jak nie ma mieszanki błota z wodą a śnieg ;)

Mogiel
17-11-2005, 22:19
Zima najfajniej wygląda na odkrytej. Podejrzewam, że fajnie się zjeżdza na dupie w dół przez całą trybunę. Stać po kolana w śniegu - też kozak :).


Zima rządzi 8)

juras
17-11-2005, 22:19
Zima jest super!
Najfajniejsza jest taka jak jest -156 Celsjuszy i wieje. Do tego ani grama sniegu! Albo kolo 0 i chlapa ...

a tak serio dla mnie zima moze byc pod warunkiem ze jest tak z -3, nie wieje i lezy okolo 15-20 cm sniegu. Wtedy Warszawa slicznie wyglada :)

yusta
17-11-2005, 22:48
Ja podobnie jak Riksza. Nie cierpię zimy w mieście, bo ostatnimi czasy jest przetragiczna. Z ostatniego sylwestra mam przebłyski powrotu do domu w strugach deszczu. Bez sensu.
Za to w górach... W połowie stycznia byłam w Zakopcu. Całą drogę lipa, jakieś opady niewiadomo czego, brudno i szaro. Wjeżdżamy do Zakopca i jakby ktoś milion światełek zapalił. Śniegu po pachy, bielutko dookoła, no cudownie wprost. Heh, jak dojechaliśmy to zaczęły się największe mrozy ubiegłorocznej zimy połączone z mega opadami śniegu. W górach wyglądało to fantastycznie i nawet te -25 dawało się wytrzymać :hyhy:

Paluch
17-11-2005, 22:55
Wole sto razy bardziej snieg niz deszcz albo takie gówno co dziś padało...aniołkom sie popierdoliło i nas obszczały jakimś półśniegodeszczem :zly:
Zima bez śniegu, mroźna i wietrzna niech sie goni
Ja chce śnieg po pachy! jak ma już być zima bo ogolnie to chce 20 stopni i bezwietrznie :roll:

Domino23
17-11-2005, 23:00
Warszawa zimą :ucieszony:

http://img350.imageshack.us/img350/1626/panoramawawy82fe.th.jpg (http://img350.imageshack.us/my.php?image=panoramawawy82fe.jpg)
http://img350.imageshack.us/img350/5701/panoramawawy78yl.th.jpg (http://img350.imageshack.us/my.php?image=panoramawawy78yl.jpg)
http://img350.imageshack.us/img350/5506/panoramawawy99gz.th.jpg (http://img350.imageshack.us/my.php?image=panoramawawy99gz.jpg)

Flip
17-11-2005, 23:29
Hula, hula wiatr zimowy, wicher duje w twarz.. :uciekaj:

W TWARZ!? W TWARZ!? :zly:


:hyhy: mistrzowski motyw,mistrzowski film


ojej...ale ja idiootka jestem :hyhy:

lomu-banita
17-11-2005, 23:33
Zima jest git , nie ma nic przyjemniejszego niż ładna blondynka/brunetka próbujaca ogrzać dłonie pod twoją kurtką :] A Rynek nocą i w śniegu? Coś pieknego, a Planty...piekny jest Kraków poprostu w zimie.
























Gdyby tylko nie te k...ie czerwone nosy :kurde:

ludek1916
18-11-2005, 00:15
zima powinna trwac 2tygodnie jak jestes na nartach

a po za tym nie lubie zimy

Cipciuś
18-11-2005, 07:26
Zima jest git , nie ma nic przyjemniejszego niż ładna blondynka/brunetka próbujaca ogrzać dłonie pod twoją kurtką :] A Rynek nocą i w śniegu? Coś pieknego, a Planty...piekny jest Kraków poprostu w zimie.



Naoglądał sie filmów i teraz fantazja poniosła Lomusia :D ale co racja to racja ze to całkiem w pi..de sprawa 8) 8) 8)

Bastion
18-11-2005, 07:44
Nie lubie sniegu. CHlapa, zimno, mgla i jeszcze biale pltaki. Bue. :klnie:

Socios
18-11-2005, 08:30
Juz chodze w szaliku i rekawiczkach :/ A co załoze jak bedzie -10'C? :-

Reformy? :lol3:

P.S.
')

legart
18-11-2005, 08:33
Juz chodze w szaliku i rekawiczkach :/ A co załoze jak bedzie -10'C? :-

Reformy? :lol3:

P.S.
')

hehe a sam to pewno już nerwowo szukasz kalefiksów w szafie 8)


PS Ja już znalazłem 8)

Adam-oldboy
18-11-2005, 08:34
Zima jest git , nie ma nic przyjemniejszego niż ładna blondynka/brunetka próbujaca ogrzać dłonie pod twoją kurtką :]

Cztery stare cyganichy oskubały oczarowanego lomu :ucieszony:

Socios
18-11-2005, 08:42
Etam kalefiksy.
Se przypomniałem rajtuzy z przedszkola właśnie :bobas:

Nova
18-11-2005, 09:01
Juz chodze w szaliku i rekawiczkach :/ A co załoze jak bedzie -10'C? :-

Reformy? :lol3:

P.S.
')
Reformy to mogą byc rolne :efoch:

Pan Artysta
18-11-2005, 09:03
Nova :chytry: ostatnio pokazywali cyckonosze* takie z wkładem cieplnym :hyhy: - może to jest ratunek

*-jak sie ma to sie nosi :hyhy:

Ja mam i chętnie bym ponosił :efoch:

Socios
18-11-2005, 09:17
Nieeee, nie znacie Novej :chytry:
Ona jest twarda :paker:
Trzeba było widzieć, w jakich papuciach do Grodziska pojechała ostatnio :niebij:
A piździało taaaaaaaaaaam... :ucieka:

Gałgan
18-11-2005, 12:29
Zima najfajniej wygląda na odkrytej. Podejrzewam, że fajnie się zjeżdza na dupie w dół przez całą trybunę. Stać po kolana w śniegu - też kozak :).


Zima rządzi 8)

i te balwanki na zylecie :hyhy:

Pan Artysta
18-11-2005, 13:18
Nieeee, nie znacie Novej :chytry:
Ona jest twarda :paker:
Trzeba było widzieć, w jakich papuciach do Grodziska pojechała ostatnio :niebij:
A piździało taaaaaaaaaaam... :ucieka:

fote fote dawaj :chytry: a nie trutututu pęczek drutu 8)























papuci oczywiście :hyhy:

Beny
18-11-2005, 13:35
Straszycie tą zimią, straszycie i nic. :foch:

Człowiek w ciągu 2 tyg. trzeci raz był na świeżym powietrzu, a tu ani śniegu, ani nawet mrozu. Lipa nie zima. :efoch:

Creator
18-11-2005, 13:37
Zygo znowu zapomni o tym że czeba Żylete ze śniegu wydobyć, na piasek mu kasy szkoda :/
A co do samej atmosferki jaka teraz panuje na dworq to jest cięzko a to dopiero początek, brrr !!! Trzeba się jakoś rozgrzewać :piwo:

Gałgan
18-11-2005, 14:56
a jesli wierzyc temu co mowia w TVN to ma byc teraz zima stulecia :oczko:

prosze sie sie zaopatrzyc w cieple szaliki na nastepne protesty 8)

ems
18-11-2005, 16:37
każdego ranka o 6:00 tą samą piosenką zaczyna się ta sama audycja w radiu....

theey say we're young aand wee don't know....

no i *****, jaki swistak daje cien ? :)

Socios
18-11-2005, 16:49
fote fote dawaj :chytry: a nie trutututu pęczek drutu 8)























papuci oczywiście :hyhy:

Noł łej, ja chcę żyć :hyhy:

arczi
18-11-2005, 16:58
Srumas.
Speszyl is for ju
http://marlena5.fm.interia.pl/Resize%20of%20Resize%20of%20Resize%20of%20Resize%2 0of%20Resize%20of%20Resize%20of%20Resize%20of%20Re size%20of%20DSC02722.JPG

Moge ci takie zalatwic za 5 dyszek.
Darmo panie.
To co.. Pasi?
8)

żyła
18-11-2005, 17:03
zima to jedyne w swoim rodzaju wyprawy na łyżwy połączone z ogniskiem i zajebiscie mile spędzonym czasem :)

innych plusów nie widzę :hmm: :ucieka:

zuz
18-11-2005, 17:41
zima jest super :]
śnieg, biało, a najlepiej jeszcze jak słoneczko.
święta lubię mimo wszystko, sylwester...

a w styczniu narty, narty i jeszcze raz narty :)

zima może dla mnie trwać cały rok, niedźwiedze chodzić po ulicach...

świetna sprawa 8)

Nazgul
18-11-2005, 18:05
A jak w maju wroca minióweczki i pępki na wierzchu to będzie radość :) A bez zimy kto by to docenił :D

Pan Artysta
18-11-2005, 19:47
Srumas.
Speszyl is for ju
Obrazek (http://marlena5.fm.interia.pl/Resize%20of%20Resize%20of%20Resize%20of%20Resize%2 0of%20Resize%20of%20Resize%20of%20Resize%20of%20Re size%20of%20DSC02722.JPG)

Moge ci takie zalatwic za 5 dyszek.
Darmo panie.
To co.. Pasi?
8)

Nova Arczi stawia papucie :hyhy: :brawo:

Nova
18-11-2005, 20:01
Nieeee, nie znacie Novej :chytry:
Ona jest twarda :paker:
Trzeba było widzieć, w jakich papuciach do Grodziska pojechała ostatnio :niebij:
A piździało taaaaaaaaaaam... :ucieka:
Socios ciagle mi o butach gadasz :O

Zona wie ze jestes obuwniczym fetyszystą ? :ucieka:


Srumas.
Speszyl is for ju
Obrazek (http://marlena5.fm.interia.pl/Resize%20of%20Resize%20of%20Resize%20of%20Resize%2 0of%20Resize%20of%20Resize%20of%20Resize%20of%20Re size%20of%20DSC02722.JPG)

Moge ci takie zalatwic za 5 dyszek.
Darmo panie.
To co.. Pasi?
8)

Nova Arczi stawia papucie :hyhy: :brawo:
Z dostawą do domu plisss 8)

Pan Artysta
18-11-2005, 20:06
Arczi jedziesz :hyhy:

yusta
18-11-2005, 20:16
zima jest super :]
śnieg, biało, a najlepiej jeszcze jak słoneczko.
święta lubię mimo wszystko, sylwester...

a w styczniu narty, narty i jeszcze raz narty :)

zima może dla mnie trwać cały rok, niedźwiedze chodzić po ulicach...

świetna sprawa 8)

Idź sobie :efoch:

olka15121
18-11-2005, 21:59
Kocham zime, śnieg, mróz. Lubie od czasu do czasu zmarznąć , uwielbiam patrzeć na spadające płatki śniegu. Zimą jest taki specyficzny klimacik Swięta i te sprawy :))) CUDOWNIE :D:D:D

Socios
18-11-2005, 23:02
Socios ciagle mi o butach gadasz :O

Powiedziała ta, co mnie próbuje naciągnąć na sfinansowanie zakupu NOVEgo obuwia :P

Arczi: a jakieś numery ok. 43-44 masz?

ems
18-11-2005, 23:30
...



:O

Koń Rafał
18-11-2005, 23:48
"takie jest odwieczne prawo natury - w Zimie musi być zimno" - dlatego nie lubie zimy ! :efoch:

arczi
19-11-2005, 09:58
Arczi jedziesz :hyhy:

Gdzie?

Bez zimowek nie jade :efoch:
Kto ma kurffa w rodzinie zaklad oponiarski i mi wymieni te pieprzone opony? Gdzie nie zadzwonie to najblizsze wolne terminy maja.. w lutym ;)

Socios.
Ja robie tylko w malych rozmiarach. Ale Novej mozesz takie sprezentowac. Ucieszy sie fryteczka ;)

Strzałek
19-11-2005, 10:40
śnieg spadł - i tak szybko jak spadł to się rozpuścił :hyhy:

arczi
19-11-2005, 10:51
To jak będą zimówki będzie wycieczka ? :ucieszony:

Nie mam fotelika, panie pancernik :chytry:

Pan Artysta
19-11-2005, 11:45
Arczi jedziesz :hyhy:

Gdzie?

;)

******* zimówki :hyhy:

Nova z kapciami wzywa 8) :brawo:

ale czy Ona nosi rozmiar 43 :hmm: - ale szkita :kurde: 9 mynska :O

MTP
19-11-2005, 14:04
Ja tam zime lubie bom sie w zime urodził.Śnieg mi nie przeszkadza ale błota i tej chlapy nienawidze. Dlatego nie lubie Zakopca nie dosc ze tłumy to i błoto.
No i w zime fatalnie sie wstaje z wygrzanego łóżeczka.
Ale mimo wszystko zima jest najlepsza.Można sobie poszaleć na nartach.
A niektórzy to lubią snieg nawet w lato :oczko:

Nova
19-11-2005, 15:56
ale czy Ona nosi rozmiar 43 :hmm: - ale szkita :kurde: 9 mynska :O
Nie nosi :efoch: To Socios sobie chcial takie cichobiegi sprezentowac a mi kupic relaksy :efoch:

Markotny
19-11-2005, 23:15
http://pogoda.wp.pl/mid,1201290,mi.html


Nieźle sie zapowiada :cicho:

Adrian
20-11-2005, 01:52
Zima jest chujowa. Wlasnie zaliczylem row.
Jakis ******** z naprzeciwka postanowil sciac zakret(jezdnia zmrozona)-jechal na czolowe. Moglem sie zderzyc, jebnac w barierke lub sie zwodowac w rowie.
Jutro musze ogarnac wyciaganie auta z rowa. Dobrzy ludzie podwiezli mnie do domu(jakbym mial jeszcze z buta 5km dawac to :kurde: ). Colin Mcrae pieprzony oczywiscie uciekl z miejsca zdarzenia. Nic mi sie nie stalo ale to marne pocieszenie.

A dopisze :oczko: auto nie odnioslo zadnych obrazen(pewna reka kierowcy:hyhy: ).
W nocy z auta zaparkowanego w rowie zlodzieje ukradli mi...prawe lusterko. Polska.

Legiano
20-11-2005, 13:24
Ja sie już zimy nie boją , bo jestem mobilny :hyhy: - w zeszłym roku niestety po powrocie z imprezy nie dojechałem :piwko: :piwko: :piwko: :piwko: :piwko: i prawko poszło sie ***** :placze:

Viola
20-11-2005, 13:27
ale czy Ona nosi rozmiar 43 :hmm: - ale szkita :kurde: 9 mynska :O
Nie nosi :efoch: To Socios sobie chcial takie cichobiegi sprezentowac a mi kupic relaksy :efoch:

Nie daj się kup sobie jakieś dwie dodatkowe pary czubów ocieplanych :hyhy:

Pan Artysta
20-11-2005, 17:00
ale czy Ona nosi rozmiar 43 :hmm: - ale szkita :kurde: 9 mynska :O
Nie nosi :efoch: To Socios sobie chcial takie cichobiegi sprezentowac a mi kupic relaksy :efoch:

Nie daj się kup sobie jakieś dwie dodatkowe pary czubów ocieplanych :hyhy:


:rotfl2:

Nova
20-11-2005, 18:23
ale czy Ona nosi rozmiar 43 :hmm: - ale szkita :kurde: 9 mynska :O
Nie nosi :efoch: To Socios sobie chcial takie cichobiegi sprezentowac a mi kupic relaksy :efoch:

Nie daj się kup sobie jakieś dwie dodatkowe pary czubów ocieplanych :hyhy:


:rotfl2:
:zdziwiony:


Viola bankowo :prosze:

Pan Artysta
20-11-2005, 18:31
ocieplane czuby :ok: :rotfl2: :paker:

śmiszne :chytry:

Socios
20-11-2005, 19:58
ale czy Ona nosi rozmiar 43 :hmm: - ale szkita :kurde: 9 mynska :O
Nie nosi :efoch: To Socios sobie chcial takie cichobiegi sprezentowac a mi kupic relaksy :efoch:

No chyba, że założysz te swoje czuby.
Wtedy 43 (conajmniej) masz na bank :zlosliwy:

Co do zimy: wczoraj droga z Wodzisławia, a konkretnie większość odcinka autostrady (!!!) Gliwice-Wrocław, wyglądało jak norweska Autostrada Arktyczna. Koszmar. I oni chcą wprowadzić opłaty na A4... :zdziwiony:

yusta
20-11-2005, 22:01
Ja sie już zimy nie boją , bo jestem mobilny :hyhy: - w zeszłym roku niestety po powrocie z imprezy nie dojechałem :piwko: :piwko: :piwko: :piwko: :piwko: i prawko poszło sie ***** :placze:

I prawidłowo. Ja bym Ci jeszcze ostry wpierdziel spuściła

Legiano
20-11-2005, 22:29
xxx

zuz
20-11-2005, 22:42
:zdziwiony: prowokacja?

odmóżdzony jakiś jesteś, czy co?

Smetny
20-11-2005, 23:00
:zdziwiony: prowokacja?

odmóżdzony jakiś jesteś, czy co?

no niestety wszystko na to wskazuje, poczytaj sobie jego inne posty :oczko:

lomu-banita
21-11-2005, 00:04
Zima w górach jest piekna :brawo:


Tylko pstrągów nie chcą sprzedawać pierwszego dnia sniegu :foch:

Markotny
21-11-2005, 13:27
Powiem jedno:


















Piździ !!!!!!!!!!!!!!!!



ps. czas zainwestowac w jakies kalefixy czy cuś :efoch:

Ewcia
21-11-2005, 14:12
A ja zaczynam szprycować się prochami i jakomiś syropkami... :zly:
Kolejny powód dla którego nie lubie zimy ;)

MTP
21-11-2005, 14:17
Ja sie już zimy nie boją , bo jestem mobilny :hyhy: - w zeszłym roku niestety po powrocie z imprezy nie dojechałem :piwko: :piwko: :piwko: :piwko: :piwko: i prawko poszło sie ***** :placze:
Zaraz Zygo powie że kibice Legii nie dosć że bandyci,dilerzy,narkomani itp to jeszcze jezdza po pijaku samochodami

żyła
21-11-2005, 17:08
A ja zaczynam szprycować się prochami i jakomiś syropkami... :zly:
Kolejny powód dla którego nie lubie zimy ;)

Ewa, nawet nie mów, ja też....niedzielne 5 godz. kimy na centralnym i gdańskim, coś mi nie posłużyło :kurde:

arczi
21-11-2005, 20:56
Uwaga mieszkancy stolicy!
Bialy najezdzca zaatakowal od poludnia granice naszego miasta.
Bohaterscy drogowcy zostali w trybie natychmiastowym wezwani na posterunek.
Plugi poszly w ruch. Cale miasto wychodzi na ulice. U niektorych mozna dostrzec w dloniach drewniane sztachety. Warszawiacy lapia co popadnie by poskromic nieprzyjaciela. Kazdy spsob jest dobry. Czesc spoleczenstwa proboje zastosowac socjotechnike i podejsc wroga w sposob psychologiczny. Lepia balwany w celu odwrocenia jego uwagi.
Bronmy naszego miasta!

Flip
21-11-2005, 20:59
Ja sie już zimy nie boją , bo jestem mobilny :hyhy: - w zeszłym roku niestety po powrocie z imprezy nie dojechałem :piwko: :piwko: :piwko: :piwko: :piwko: i prawko poszło sie ***** :placze:


jest sie czym chwalic ziomek... :kurde:


snow is fallin all around me... 8) fajowo jest

Jaco
22-11-2005, 08:30
Bohaterscy drogowcy zostali w trybie natychmiastowym wezwani na posterunek.
Szlugi poszly w ruch.

żyła
05-01-2009, 17:28
kalefiksy z szaf wygrzebane? :chytry:

ZACZĘŁO SIĘ!!! :niebij:

wyjście na dwór, żeby coś przyszpącić w zestawie 2 pary smyr, kalesony, sweter albo 2 bluzy, rękawiczki to nie jest to, co żyła lubi najbardziej :efoch:
Dziś wracająć z dozoru zastanawiałem sie jak to było możliwe, że 3 lata temu, kiedy zima była w kurwę ostra, potrafiłem normalnie ubrany melanżować gdzieś w plenerze,po łydki w śniegu, a teraz nawet w garage ciężko wysiedzieć....

siekan
05-01-2009, 17:31
Starzejesz się :p

harryvelmaciek
05-01-2009, 17:38
Zmęczenie materiału? :kac:

Nazgul
05-01-2009, 17:40
Jak jest zima to musi być zimno. Jak już się doczekałem na zimę to chcę ją przynajmniej do połowy marca. Żebym zdążył w góry na focenie wyskoczyć :)

arczi
05-01-2009, 19:52
Zima w mieście.. taaa. Cudowne doznania.

Rano na pętli autobusowej o mojej stałej godzinie rozpoczynającej wielkomiejską poniedziałkową godzinną wyprawę do wykopu stał pięknie oszroniony i nieskazitelny węgierski cud techniki. Gdy ujrzałem go zza winkla bloku od razu wiedziałem że to będzie niezapomniana podróż.
Z reguły o tej godzinie kursują Solarisy, no ale cóż. Czekając na następną puszkę ryzykuję spóźnieniem do fabryki. Nic to. Zaciskam więc zęby i wsiadam do środka.
Na zewnątrz jakieś -10, w Ikarusie -4. Jest nieźle. Progres zachowany.
Skute lodem okna zmusiły mnie do zajęcia się czymś innym. Obserwowałem więc te ponadstandardowe wyposażenie seryjne tego jakże unikalnego egzemplarza. W asyście industrialnej muzyki wydobywającej się z mych słuchawek dousznych efekty mojej obserwacji sprawiały wrażenie jakby zostały idealnie dopasowane do muzycznej kreacji.
Te wspaniałe i zapierające dech w piersi dziury w podłodze. Popękane i powykrzywiane niczym bohaterowie obrazów Picassa sklejki pod oknami, trzymających się ogólnej konstrukcji tylko i wyłącznie dzięki skoczom i gustownie dobranym wkrętom. Taa... Rozkosz dla oczu. Jakim prawem miejscy urzędnicy chcą wycofać te cuda techniki z warszawskich ulic?
Godzinka w sumie minęła o dziwo dość szybko. Ale to bardziej dzięki stanu hibernacji który spowodował że lata stawały się minutami, a miesiące sekundami...

Jakieś 9 godzin lejter stojąc pod wiatą objętą strefą zakazu palenia wyrobów tytoniowych, którą można było poznac po obfitej ilości dymu papierosowego wydobywającego się zeń, czekając cierpliwie na puszkę do domu natrafiłem na... tak tak. Tego samego kurw.a Ikarusa.
Poznałem od razu. Pamiętałem niby numery boczne, ale to i tak było w tym momencie niepotrzebne. Jego ponadstandardowego wyposażenia nie da się pomylić z żadnym innym. Te same dziury w podłodze, jedna jakby już nieco większa, te same sklejki a'la Picasso pod oknami, okna niby szczelnie pozamykane, ale i tak w momencie kiedy drajwer rozpędzał te kawał żelastwa do oszałamiającej prędkości 40km/h, to miałem wrażenie że jadę kabrioletem z wyjebaną przednią szybą. Wiało mi wtedy w ryj pierdem niedźwiedzia polarnego po zjedzeniu grochówki. Z trzema dokładkami!
Nie no *****... wilki jakieś... ja pierdolę lata siedemdziesiąte.
Pół godziny jako tako wytrzymałem. Ostatnie 15 minut jazdy jednak przypominały mi najczarniejsze momenty mojego edukacyjnego żywota. Czyli te wszystkie egzaminy szkolne. Wiesz że nie masz wyjścia, ale musisz przez to przejść. To samo z tym pieprzonym Ikarusem. Nie wysiądziesz, musisz jechać do samego końca. Do oazy ciepła i kurczaka czekającego na ciebie w lodówce w asyście 3 piw.
No ale kurw.a... Lewa noga w pewnym momencie mi tak przymarzła i zesztywniała że z trudem ją zlokalizowałem. Mocno w tejże czynności przeszkadzała mi też para chuchowa mająca swój początek centralnie w mojej gębie. Była tak obfita i gęsta, że w momencie wydechu czułem się jak w klubie techno podczas przekręcenia przez obsługę klubu w maszynach puszczających dym pokrętła na 'maksimum'.
Z resztą niezłą bekę miałem z obserwacji ludzi którzy przypominali kominy ciepłownicze. O dziwo zajawka ta uratowała mi całkowite odmrożenie lewej nogi i odtwarzacza mp3, który notabene stwierdził że taką zimę to on ******** i mi na wyświetlaczu niczego więcej już pokazywać nie będzie. Zaobserwowałem więc, że rządek za środkowym kołem babsztyl siedzący pod oknem puszcza najmniejszą objętościowo chmurę parową, dzięki czemu przystanek później kiedy babsztyl opuścił ten letni przyczułek Madagaskaru, czmychnąłem szybkim choć lekko kuśtykającym chodem na jej miejsce. Faktycznie. Cieplej. Jakieś pół stopnia. Ale warto było. Dzięki temu przedłużyłem swoje szanse na uniknięcie pełnego odmrożenia kończyn dolnych o jakieś no.. dobre 5 minut.
Z tego też miejsca pragnę podziękować Panu Bogu, a może i Hance, że zlitował się nademła i korek na Marsa zminimalizował do absolutnego i niezbędnego minimum, dzięki czemu dotarłem do domu jakieś 7 minut szybciej niż zazwyczaj. Inaczej musiałbym wyjść z tej mobilnej ambasady Węgier chyba na rękach.

Morał z tej opowieści drogie dzieci kończy się brzydko bo zapytajnikiem.
Za co ja kurw.a im płacę nabywając miesięczny bilet komunikacji miejskiej. Się pytam. Za co?

Jastrząb
05-01-2009, 20:01
Pomyśl, co czuje kierowca tego Ikara :D Cały dzień gratem, mijając co i rusz cieplutkie solarisy :oczko:

Tak btw, to jeszcze nie ma tragedii, jeśli nie zamarzają baby w nosie, aczkolwiek z rękawiczkami trzeba się przeprosić :)

Saska(L)Kępa
05-01-2009, 20:04
Heh:) Mnie również cięższy okres czeka, blok 2 lata temu miał być ocieplany, tak jak 2 obok, niestety na moim zabrakło pieniędzy, więc jakby tego było mało że od kilkunastu lat marznę przez nocne przymrozki(pokój mam na rogu bloku, mieszkam na 9 piętrze), tak więc w zimę za zimno, w lato za gorąco... Do tego w miejscu gdzie jest ten róg mam łóżko i mimo obicia jakimś drewnem, jak się wieczorem, w nocy albo czasami już nawet w dzień dotknie, to jest ona zimna a ostatnio nawet bardzo zimna. I tu się pojawia kaszel, który oczywiście męczy w nocy. I co z tego że się człowiek kuruję jak zaraz to wraca...

L. Mo BeMoWo
06-01-2009, 03:20
Zima to poniedzialek!

rolnik
06-01-2009, 06:26
Arczi jeszcze zatęsknisz za Ikarem! Poczkaj Pan jak się 30-stopniowe upały zwalą - nigdzie nie ma tak wyjebistej wentylacji jak w rzeczonych Ikarusach :prawi: Solarisy czy inne Skanie nawet startu nie mają.

R.
06-01-2009, 07:08
Zima to poniedzialek a poniedzialek to dziwka.
Jest straszliwie zimno, myslalem, ze zamarzne w drodze do roboty. Na szczescie udalo mi sie trafic w cieplego solarisa. :-
Po raz pierwszy od dwoch lat przeprosilem sie z szalikiem, czapka i rekawiczkami.

Kijek
06-01-2009, 07:11
Ja dzis grzecznie rekawiczki, szalik i powiem Wam szczerze ze wielkie mi halo ;) kilka dni mrozow a gadani jakby swiat sie walil.

emse
06-01-2009, 07:14
Zimo *********** :/

hatchet
06-01-2009, 07:55
30 minut walki o odpalenie samochodu :[

Kempes
06-01-2009, 08:06
Ci co narzekają na Ikarusy i wzdychają do Solarisów, nie mają czego specjalnie żałować - dziś miałem okazje droge do pracy przejechać po połowie Ikarem i Solarem - w jednym i drugim piździawa jak skurczysyn. Może różnią się jednym czy dwoma stopani..ale już naprawde tego nie czuć kiedy człowiek jest bryłą lodu.

Nazgul - badź przeklęty za tekst ''zima do marca'' :foch:

arczi
06-01-2009, 08:19
Arczi jeszcze zatęsknisz za Ikarem!

No ale to latem będę za nimi tęsknił. Zimą niech sobie odpoczywają w zajezdni i wszelaki ruch wybiją z głowy.
Apropos... dziś na mojej wachcie oczywiście znowu Ikarus.

Flip
06-01-2009, 08:20
30 minut walki o odpalenie samochodu :[

A 9-letnia Almera,drugi dzień z rzędu odpala za pierwszym :)

Tak jak Kijek,twierdzę,że to nic wielkiego...Kwestia odpowiedniego ubioru,cieplutki polarek,górskie obuwie,czapeczka i gra gitara,panowie jest zima to musi być zimno takie są odwieczne prawa natury :prawi:

e(L)egion
06-01-2009, 08:23
Ja temperaturę w autobusach nie narzekam. Rano podróż ciepłą Scanią i przesiadka w bardzo ciepłego Solarisa, jedyny minus taki że po wyjściu z tego ostatniego pizdnęło mi ostro mrozem i teraz czuje ze ból gardła się odzywa :/

Orzeł
06-01-2009, 08:36
ha.... przebije... 18 letnia Vectra po 5 sekundowym startowaniu akumulatora za pierwszym razem ;D Moja biała strzała haha

Swoja droga... Wczoraj padly tramwaje... dzisiaj padły tramwaje... jutro padną tramwaje.

Kocham Warszawę.

daimler
06-01-2009, 08:53
***** mać!
Mi akumulator padł elegancko. W sumie nie jestem zaskoczony bo ma już swoje lata. Tym razem nawet nie zakręcił, nic. Ale to dopiero początek historii. Potem kilkanaście minut walki z klemami, które postanowiły pokazać mi takiego wała i za nic nie chciały puścić. W przypadku jednej skończyło się nie tyle odkręcaniem klemy od akumulatora, co kabli od klemy. Ale to nic, jest jeszcze jedna śrubka z blaszką mocującą akumulator do ramy. No i tutaj kolejny wał, kolejne minuty i skończyło się ukręceniem śruby.
Wyjęcie akumulatora w blisko dwudziestostopniowym mrozie trwało ok 20 minut. Piękny początek dnia... :|

Markotny
06-01-2009, 08:58
Nie ma to jak ciepłe łóżeczko i kołderka





A na termometrze -14 :kawa:

siekan
06-01-2009, 09:08
30 minut walki o odpalenie samochodu :[

To znaczy, że masz gówniany samochód:lol: Moje Volkswagen Das Auto Samochód dla Ludu Vento z 92' pali jak ta lala :hasao:

Paluch
06-01-2009, 09:28
ja ze swoją felką miałem troche problemów ale dało radę ostatecznie, zima jest chujowa, zanim mi sie nagrzało to byłem pod gułagiem :foch:

Numer
06-01-2009, 09:49
ojej ale dziś był upał, 39C, gdzieś dopiero o 19 wskoczyłem do basenu, tam woda ma 29C, po kilku minutach pływania wdrapałem się na materac i odtworzyłem zimnego browara.:bauns:

arczi
06-01-2009, 09:53
Czy może ktoś łaskawie dać bana użytkownikowi Numer?
Najlepiej do maja z zakazem pisania 8)

Paluch
06-01-2009, 09:56
bana mu, temu kanguru :prawi:

Numer
06-01-2009, 11:13
I kto będzie prowadził Typerka?

i tak zaczyna się tam anarchia, protesty i bunty.

daimler
06-01-2009, 11:29
Od tego chodzenia na głowie wszystko mu się w czaszce pomieszało... :efoch:

Numer
06-01-2009, 11:37
Chodzę na nogach tylko że tyłem do przodu.:D

rydzuuu
06-01-2009, 12:35
Zimno bo zimno, ale piwo idzie wychylić w plenerze. Także tragedii nie ma. Oby nie było gorzej.

Kempes
06-01-2009, 12:39
Zimno bo zimno, ale piwo idzie wychylić w plenerze. Także tragedii nie ma. Oby nie było gorzej.

Kurde ja tu ledwo z autobusu do pracy/domu/na uczelnie docieram.
Nie spędze chyba minuty czasu z własnej woli na takiej temperaturze :strach:

rolnik
06-01-2009, 12:43
Kierwa dziś muszę sagan z bigosem odspawać z posadzki na balkonie. Ma który palnik albo kilof? :o

arczi
06-01-2009, 12:54
I w tym też miejscu pozdrawiamy wszystkich balkoniarzy z wyboru, oraz tych którzy trzymają rowery na zewnątrz.

rolnik
06-01-2009, 13:01
Bez szydery :efoch: O bigosie sobie przypomniałem jak zacząłem szukać woka na chińszczyznę. Zgubić taki gabaryt to duża sztuka więc niczym Szerlok doszedłem, że musi byś na balkonie. Na początku myślałem, że mi jakaś bijacz społeczna go podpierdzieliła ale okazało się, że jest... przysypany w całości śniegiem :ucieka:

pawlik
06-01-2009, 13:24
25 min czekac na ukochane 521 (Ikarus oczywiscie) na takim mrozie to jest juz szczyt, niech juz bedzie nawet ten staroc ale zeby sie nie spoznial w pizdziet :wleb: Szczescie, ze tlok lekki bo cieplo przynajmniej ;)

siekan
06-01-2009, 13:32
Ja najpierw czekałem na SKM na stacji około 20 min, spóźniła się. Później przy Dworcu Centralnym na 127/517 też tyle samo. Jak przyjechało 127 to było ich dwa! Ja wiem, że zima jest, ale to w naszym klimacie nie jest nowością więc trzeba być przygotowanym na takie warunki pogodowe, a nie lamentować, że zima jest i śnieg padał i temtperatura niska.

karakan
06-01-2009, 13:36
Mój bus dziś o 7:30 rano przy -21 był bardzo...gęsty :oczko:

Zapalił bidak od razu , ale zmrożony olej napędowy go strasznie..no właśnie nie mam okreslenia na to.:poddaje:

Ja jak wyszedłem z na zewnątrz ,to tchu nie mogłem zebrac przez chwilę hehe

Paluch
06-01-2009, 13:46
a mi zamarzła woda zebrana na wycieraczce w aucie, moge sobie do drinkow teraz kruszyć :lol:

Fizi
06-01-2009, 13:57
Jak przyjechało 127 to było ich dwa!

autobusy tez marzną, więc jeżdża po przytulone po dwa, żeby im było cieplej :chytry:

M@+
06-01-2009, 14:01
a w UK też nie ma zimy :D

Włóczykij
06-01-2009, 14:52
Ma ktoś swoich ludzi w Zakopanem? wie kto co i jak tam z pogodynka? :D

Paluch
06-01-2009, 14:55
http://www.zakopaneonline.pl/webcam/

Włóczykij
06-01-2009, 14:58
Podziękował dobry człowieku :]

Gałgan
06-01-2009, 15:55
a w UK też nie ma zimy :D

wy to tam macie cale życie jesień i deszcz 24h, nie wiem co lepsze :p

Pilot
06-01-2009, 16:12
Hehe, jazda o 6 rano nieogrzewanymi tramwajami, które zostały wyprodukowane w latach 1959-1969( http://www.tw.waw.pl/galeria/13n_5.htm ), to jest dopiero "przyjemność". :kowboi:

Francais
06-01-2009, 16:16
nie jest zle u mnie tylko -3 i zero sniegu:bauns:

kiubz
06-01-2009, 16:27
wy to tam macie cale życie jesień i deszcz 24h, nie wiem co lepsze


Ale jak śniegu spadnie jeden cm to kraj zamiera, do szkoły to nie masz po co iść, do pracy w zasadzie też nie, bo oni nie kumają jazdy po śniegu, więc następuje absolutny paraliż wszystkiego.

A tyle śniegu co spadło u nas w sobotę to pada tam przez 3 lata.

kamilsson
06-01-2009, 16:33
11 letnia Almera Z Webasto to jest to!!! przychodze jak lord ,zasiadam w cieplym,pali od pierwszego.Majorka Panie.

casual
06-01-2009, 16:47
Pora zorganizować rękawiczki, żarty się skończyły. Ledwo samochód zatankowałem.

O trzeciej nad ranem u mnie w ogrodzie było minus 22.

Flip
10-01-2009, 12:38
No i po mrozach.

Zadowoleni? Już chyba wolałem tą tajgę,niż taki syf jaki teraz się robi.

Zima jest.Ma być zimno.Chociażby żeby te dziki z Tarchomina pozdychały,mam ich dość wczoraj znowu napadły na nas jak szliśmy po browary,trzeba było spierdalać.

Robson(L)
10-01-2009, 12:41
Też już wolałem -15 niż teraz koło 0 i ten syf na ulicach. Wczoraj jechałem autobusem, w którym była chyba z ton błota. :\\

kiubz
10-01-2009, 12:53
Chociażby żeby te dziki z Tarchomina pozdychały,mam ich dość wczoraj znowu napadły na nas jak szliśmy po browary,trzeba było spierdalać.

No... abstynentem można zostać przez te uje.

W listopadzie jeszcze jeździłem na rowerku i ścieżka na wale jest tak poryta od jupitera do Jabłonnej, że się nie da iść, a co dopiero na rowerze jechać.

Powinni wyłapać i wypad.

Flip
10-01-2009, 12:57
Ja,żeby dostać się do nocnego,muszę przejść Milenijną prawie całą.Tam w tym lasku grasują regularnie.Pół biedy jak stoją daleko i nie zaczepiają tak jak wczoraj,gorzej jak wybiegnie Ci małe pod nogi,a za nim zdenerwowana locha,naprawdę strach.I słyszałem właśnie,że to przez słabe zimy tak się rozmnożyły,i w dodatku robią się coraz bardziej bezczelne.

Flip
10-01-2009, 13:09
To naprawdę nie przelewki :D

Łażą stadami po 20 sztuk!

MK
10-01-2009, 13:09
U mnie na Gocławiu w kanałku bóbr nawet hasał :D

Jastrząb
10-01-2009, 13:11
Na Woli tylko gołębie :prawi:

Robson(L)
10-01-2009, 13:12
Chcąc nie chcąc jak z zimy ma się zrobić wiosna to taki stan rzeczy musiałby nastać prędzej czy później. Ja tam się cieszę, bo przez te mrozy weekend z chorobą zaliczam...
Tylko, że do wiosny to jeszcze niestety daleko i taka breja do marca jakoś mi się nie widzi. Poza tym wydaje mi się, że łatwiej zachorować przy takiej pogodzie jaką mamy obecnie niż przy tej co była przez ostatni tydzień.

casual
10-01-2009, 13:44
Ja tam do zimy nic nie mam. O ile nie jest minus 20. Minus 3/4/5 mogłoby jeszcze troche pobyć. Ale nie minus 20, bo nie idzie funkcjonować.

Saska(L)Kępa
10-01-2009, 13:46
U mnie na Gocławiu w kanałku bóbr nawet hasał :D
Rok temu pijąc w tamtych okolicach również zaobserwowałem, widać ma się dobrze:gwiazda:

siekan
10-01-2009, 14:16
A w Ursusie był Łoś, ooo.

karakan
10-01-2009, 14:20
U mnie na Gocławiu w kanałku bóbr nawet hasał :D

Swego czasu bardzo często tam sie alkoholizowałem , ale bobra chyba jeszcze wtedy nie było.Widać jakiś nowy 8)

nevermind
10-01-2009, 14:25
Nie wiem czy Warszawa jest w innej strefie klimatycznej czy tylko u nas napierdala sniegiem az patrzec sie na to nie da... :|

Tylko jedyny plus tego jest taki ze gory(akurat tam moglaby byc caly rok :D) blisko sa i mozna bez zbędnego marnowania czasu, na deske pojechac do Szczyrku. :gwizdze:

Ale zima w miescie to stanowcze chwdp!

pusty
10-01-2009, 14:26
Zima w góry!
Choć z drugiej strony pogoda jaka była w sylwestra na przykład - minus 2,3 stopnie, do tego słońce, bez wiatru, leżący śnieg - to zajebista opcja 8)

kiubz
10-01-2009, 14:48
A w Ursusie był Łoś, ooo.


U mnie na Gocławiu w kanałku bóbr nawet hasał

Słuchajcie, umówmy się, że w tych kwestiach to Tarchomin zawsze będzie rzondził!

Tygrysa mieliśmy na wolności kiedyś!

karakan
10-01-2009, 15:03
taa i mojego sąsiada mi ubili wtedy łajzy :humorek:

HWDP

MK
10-01-2009, 17:46
My swego czasu słonia i kto tu rzondzi?! :paker:

wrc
15-12-2009, 09:05
Wrócił biały ********.

Pierwszy poślizg na chodniku zaliczony, a najgorsze dopiero przed nami.

raff
15-12-2009, 09:26
W czwartek w nocy ma być -20... :ucieka:

Porter
15-12-2009, 09:28
Jak sie mieszka na polskiej syberii można powiedzieć tylko jedno



















http://rybakhh.wrzuta.pl/sr/d/8AU4i8ZvZbt/zimo-***********-gif

Flip
15-12-2009, 09:45
Ja i tak wolę -10 niż,+1 i wszechobecny syf.

Tydzień,góra dwa takiego mrozu,potem zimy ma nie być jakiejś hardkorowej.

Taa,właśnie sobie przejrzałem temat od początku i z trwogą zauważyłem,że w 2005r się wybierałem na snowboard :o I pamiętam jak to się skończyło,także snowboard już sprzedany a do łaski powróciły klasyczne dwie deski...

siekan
15-12-2009, 09:52
Właśnie. Lepsze są takie temperatury i to co jest w tej chwili za oknem niż temperatura minimalnie na plusie i wszechobecny syf i strach wyjsc na miasto w białych butach bo wraca się w czarnych.

karakan
15-12-2009, 10:19
Tylko słońce niech zaświeci to nawet te -10 idzie znieść.
I krowią grype wytępi! :prawi:

żyła
15-12-2009, 21:26
:zszokowany:

zima dziwko, lato blisko!!!!!

Zdzisiek
15-12-2009, 21:42
letnie oponki bracia, tylko letnie
jestem hardkorem aaaaaaaaaaaaa :hasao:

juz za 188 dni, pierwszy dzien lata

mort
17-12-2009, 19:20
Hanie znów zima zaskoczyła....wrrrrrrrrrrr..... :zly:

arczi
17-12-2009, 19:48
Rano do fabryki: 1h53min
powrót do domu: 1h22min
W sumie 3:15 spędzone w Ikarusie, MANie, tramwaju i metrze.
Marnym pocieszeniem jest fakt... że jak bym wybrał samochód, to pewnie nadal bym jeszcze gdzieś tam tkwił w asyście wkurwienia.
Kochamy zimę w mieście. Trzeba duużo kochać.

bkt
17-12-2009, 21:16
o jebanej ***** 20:00 przy jebanym marymoncie korek na wislostradzie, zesz ja pierdole zamelinowac sie gdzies w centrum i chlac do 23 :D

jasin
17-12-2009, 21:32
Rano do fabryki: 1h53min
powrót do domu: 1h22min
W sumie 3:15 spędzone w Ikarusie, MANie, tramwaju i metrze.
Marnym pocieszeniem jest fakt... że jak bym wybrał samochód, to pewnie nadal bym jeszcze gdzieś tam tkwił w asyście wkurwienia.
Kochamy zimę w mieście. Trzeba duużo kochać.

rzut okiem na auto. Pierdole - nie odśnieżam.

Spacer do metra - 7 min.

Metro - 15 minut - jestem na miejscu.

przesiadka w tramwaj. Idzie gorzej, ale nadal płynnie. Plac Narutowicza. Jest git - w 30 minut z Natolina, to niezły wynik.

Łącznie - 1,5h się ogarnąłem tam i powrót. Autem pewnie bym tkwił na Puławskiej.

el majoneze
17-12-2009, 22:25
awruk, po fajki wyszedłem właśnie, po raz pierwszy dziś, bo siedziałem cały dzień w domu.Z buta to jakieś 2 minuty w jedną stronę, ale myślałem, że mi twarz z zimna pęknie. Dobrze, że z domu nie musiałem się dziś ruszać, jak słucham tych hardkorów. Podobno na Domaniewskiej korek był jeszcze do 21, a z reguły tam o 19 już prawie żywego ducha nie ma.

by się Ci wszyscy ekolodzy z Kopenhagi dobrze u nas odnaleźli z hasłem o walce z globalnym ociepleniem

SPQR
17-12-2009, 22:57
W takie dni jak ten, człowiek błogosławi napęd 4x4. Swoją drogą, to dzisiaj widziałem korki w takich miejscach, o których mi się nawet nie śniło. Paraliż totalny! I tak wykorzystałem ostatnią nieobecnośc na WFie, bo dojechać z Międzylesia do OSiRu w 2,5 godziny rady nie dało (normalnie góra 40 minut) .

Kawa
17-12-2009, 23:00
o jebanej ***** 20:00 przy jebanym marymoncie korek na wislostradzie, zesz ja pierdole zamelinowac sie gdzies w centrum i chlac do 23 :D

o 22 na Grota korek w stronę Marek.
Rano korek z tramwajów od Arkadii do Duracza/Broniewskiego. Miodzio hehe.

Nazgul
17-12-2009, 23:26
Nie wiem czy Warszawa jest w innej strefie klimatycznej czy tylko u nas napierdala sniegiem az patrzec sie na to nie da... :|

Napierdala, i zajebiście jest. JAK JEST ZIMA TO MUSI BYĆ ZIMNO.

A korki? Korki zawsze są. Były są i będą.

ŻĄDAM BIAŁYCH ŚWIAT!!! :protestuje:

.Krzysiek
18-12-2009, 00:53
Uprzejmie donoszę, że u nas na północym zachodzie piździ jak w kieleckim, śniegu spadło troszeczkę, w sumie niewiele, ale trzyma się twardo jak tak teraz patrzę za okno. Bardziej wkurwia cienka warstwa lodu na chodnikach i brak "zimowego ogumienia" na nogach :[

Jedyny pozytyw to taki, że jakoś tak kurna świątecznie jest...chociaż znając życie to dzień przed wigilią wszystko się wpizdu roztopi i popłynie wizja "białych świąt" :prawi:

mort
18-12-2009, 05:19
o ***** - przygotujcie się :lol:

własnie na Polsacie relacja live z ulic była, chłop widział jeden jeżdzacy pług i wiele stojących , ulice kompletnie nieodśnieżone

jak to ujął - " pługi ruszą jak będą korki - w grupie raźniej pojeździć " :lol:

mort
18-12-2009, 05:53
:lol:

no to wszystkie stacje jadą po władzach Warszawy ale TVN twardo "padający śnieg uniemożliwił również tej nocy wyjazd sprzetu" :lol: dobra prezydent i dobra jedyna słuszna partia , dobra - stadion Panu Walteru zbuduje :D

siekan
18-12-2009, 10:01
Jak to powiedział mój starszy, który cały dzień w pracy spędza za kółkiem:
"Tą pizdę co nie umie się wysłowić to bym powiesił za jaja do góry nogami! Wystarczyło wysłać piaskarki o 24-1 na miasto i rano byłoby git, a tak to ***** jak w kieleckiem."

Guzik
18-12-2009, 10:08
dzisiaj rano ruszajac do fabryki slyszalem w radiu ze glowne trasy sa przejezdne, nie zalega śnieg, są czarne, jedynie na bocznych leży jeszcze błoto

ruszam, przemierzam trasę Grodzisk - Pruszków (śnieg), odbijam w stronę Nadarzyna do katowickiej (zajebisty śnieg), lecę katowicką (już wiem jak wygląda czarna droga, 2 czarne miejsca na koła i nic więcej, reszta biało), o drodze przez Falenty do Zamienia już nie wspomnę

i teraz pytanie

gdzie te ***** czarne drogi?

Net
18-12-2009, 10:09
Napierdala, i zajebiście jest. JAK JEST ZIMA TO MUSI BYĆ ZIMNO.

A korki? Korki zawsze są. Były są i będą.

ŻĄDAM BIAŁYCH ŚWIAT!!! :protestuje:

Niestety na białe święta nie mamy co liczyć.

W środę podobno +4 i deszcz. Więc na Pasterkę radzę założyć łyżwy :p

Przy tak zmrożonym gruncie dopiero będzie wesoło na drodze jak spadnie deszczyk :poddaje:

cyryl
18-12-2009, 11:39
Jak w pasterke deszcz będzie to życzę powodzenia ludzie z domu wychodzą i ledwo co na nogach stoją, a tutaj to już będzie amatorska edycja Gwiazdy tańczą na lodzie :D

dostojny kocur
18-12-2009, 11:57
Chyba naród tańczy na lodzie.

Rafał
18-12-2009, 12:48
dzisiejsze poranne wyjście bez szalika było mega błędem.Niby ,,tylko" -12 stopni, (bo było już -17),ale jak wiatr zawiał to było słabiutko...
w sam raz na zimową aurę;)
http://www.youtube.com/watch?v=E3WZ4vBHfTg

Urban
18-12-2009, 12:53
Panowie a powiedzcie mi jak tam jest na warszawckich ulicach teraz, oplaca sie odpalac fure czy lepiej skorzystac z metra? interesuje mnie kierunek Sluzewiec -> Arkadia

Fester
18-12-2009, 13:23
Rano jadac do Ursusa wybralem autobus... i zalowalem :)

casual
18-12-2009, 16:18
Ponoć sylwester ma być za to najcieplejszy od lat. A święta bez śniegu.

ahk
18-12-2009, 18:18
3h jazdy ze Szczecina nad morze przez to,ze ludzie nie moga jechac w mniejszych predkosciach niz zawsze i powoduja wypadki ;x

Zdzisiek
18-12-2009, 18:48
3h jazdy ze Szczecina nad morze przez to,ze ludzie nie moga jechac w mniejszych predkosciach niz zawsze i powoduja wypadki ;x

To okolo 50-70 kilosow....?
Plac Unii Lubelskiej do mostu Grota-Roweckiego !!! tyle samo :lol3:

MareczekŻrdw
18-12-2009, 19:53
Spacerek, nieźle mnie wychłodził :kawa:. Zimo *********** !

ahk
18-12-2009, 20:34
ja przed chwila spacer z psem,masakra;x

Kawa
18-12-2009, 20:50
To okolo 50-70 kilosow....?
Plac Unii Lubelskiej do mostu Grota-Roweckiego !!! tyle samo :lol3:

Odwrotny kierunek 35 minut tramwajem ;)

bkt
18-12-2009, 20:52
Rano jadac do Ursusa wybralem autobus... i zalowalem :)

Chcialbym zauwazyc ze wszystkie strategiczne centralne i flankowe ulice Warszawy SA rano i wieczorem cale zajebane. Pomoc drogowa w Warszawie po 14 - jezdzi do klientow "za 5 godzin".

Normalnie odbieralismy max 450-500 tel dziennie, teraz odbieramy 1 000 - 1 200.

Kawa
18-12-2009, 22:54
Normalnie odbieralismy max 450-500 tel dziennie, teraz odbieramy 1 000 - 1 200.
My to znaczy kto? :>

cyryl
18-12-2009, 23:17
Poznałem go! Odpowadzając koleżankę wywaliłem na tzw "ślizgawce" którą dzieciaki sobie na drodze zrobiły. Jedyny plus-poczatkowo się przejęła minus-potem śmiała się z tego. Tak więc czekam na wiosnę... :/

Paluch
19-12-2009, 09:27
***** tam sie znacie, prawdziwa zima to bedzie dopiero wtedy jak gluty w nosie zaczną zamarzać:bravo:

Markotny
19-12-2009, 10:10
***** tam sie znacie, prawdziwa zima to bedzie dopiero wtedy jak gluty w nosie zaczną zamarzać:bravo:

I można łowić rybki w przeremblu! :prawi:

Francais
19-12-2009, 11:04
-11 za oknem i ostro sypie,w Warszawie podobno jeszcze lepiej,super pogoda na 18 godzin jazdy:hyy:

żyła
19-12-2009, 11:17
***** tam sie znacie, prawdziwa zima to bedzie dopiero wtedy jak gluty w nosie zaczną zamarzać:bravo:

wczoraj po 1 w nocy w Nowiaku już miało to miejsce. a określenie "zimne piwo" nabiera nowego wymiaru :ucieka:

Paluch
19-12-2009, 11:18
swieci słonce w tej chwili:chytry:

rydzuuu
19-12-2009, 11:48
Przy ogromie zła, jakie niesie za sobą zima, da się znaleźć coś pozytywnego. Taki właśnie cel wyznaczyłem sobie wczorajszego wieczora, co by rozchmurzyć te ponure dni na minusowej temperaturze. I jak na zawołanie, nie dość że znalazło się światełko w tunelu, to i od razu dane było sprawdzenie jak teoria ma się w praktyce.

Nobel się należy temu śniegu, dzięki któremu brak lodówki w sklepie nie jest tak wielką tragedią, jak np. w lecie :prawi:

Nieograniczonemu dostępowi do chłodzenia napojów mówimy zdecydowanie TAK !

p(L)m
19-12-2009, 11:59
swieci słonce w tej chwili:chytry:

W Pruszkowie to nawet miło iść na dwór, nie to co wczoraj.:paker:

cyryl
19-12-2009, 12:17
***** tam sie znacie, prawdziwa zima to bedzie dopiero wtedy jak gluty w nosie zaczną zamarzać:bravo:

Mi zamarzają :D

Net
19-12-2009, 12:26
***** tam sie znacie, prawdziwa zima to bedzie dopiero wtedy jak gluty w nosie zaczną zamarzać:bravo:

albo wtedy kiedy zaczniemy szczać soplami :prawi:

:D

bkt
19-12-2009, 22:31
My to znaczy kto? :>

Firma assistance. 1200 zarejestrowanych polaczen ktore doszly do skutku. Niezle co:)

bkt
19-12-2009, 22:31
Mi zamarzają :D

Tez tak dzis mialem :D

StefanMW
19-12-2009, 22:52
Zimo ***********!

Wyszedłem sobie do sklepu oddalonego o 400 metrów więc mówię sobie że to taki kawał nie jest i nie wziąłem rękawiczek. W tamtą stronę było jeszcze w miarę, gorzej jak wracałem z powrotem z reklamówkami i gołymi dłońmi. No myślałem, że mi paluchy odpadną. Dodam że na dworzu -15 :D

pu(L)on
19-12-2009, 23:02
Dodam że na dworzu -15 :D

niby niedaleko, a różnica 5 stopni :ucieka: u nas -20... Kto da więcej :D?

cyryl
19-12-2009, 23:34
więcej nie dam, ale podobnie jak Rozmaryn -16

Bugi B.
19-12-2009, 23:42
niby niedaleko, a różnica 5 stopni :ucieka: u nas -20... Kto da więcej :D?

u mnie w pokoju ponad 20.... ale na plusie :D Nie ma co, jak człowiek dobrze przygotowany to nie jest tak źle... czapka, kaptur, drugi kaptur, rękawiczki, szalik i idzie jakoś wytrzymać:P



W Pruszkowie to nawet miło iść na dwór, nie to co wczoraj

Czy ja wiem... jak zasuwałem od stacji w okolice Znicza, idąc wzdłuż torów to niezłe błotko śniegowo-wodne było i buty,spodnie całe upier... miałem.:protestuje:

wrc
19-12-2009, 23:47
Chyba trzeba się w kibolską kominiarkę zaopatrzyć ;)

Wyszedłem na jakieś 20 minut i wróciłem do domu z kryształkami lodu na rzęsach.

b.
20-12-2009, 00:48
Uprzejmię donoszę, że użytkownik Achmed wystawia na szwank nasze dobre, kibolskie imię.

To Ty nie wiesz, że każdy szanujący się kibol ma co najmniej 3 kominiarki?

Jeszcze powiedz, że nawet maczugi nie masz?

Banu mu!

SPQR
20-12-2009, 08:58
Ja wam powiem, że 4-5 kolejek, nawet nie dużych, pozwala się czuć przy tej pogodzie komfortowo :mpiwo: A krok jest dalej stabilny :)

gonzo(L)
20-12-2009, 10:08
ale śniegu najebało :ucieka:

westmikel94
20-12-2009, 10:08
zróbcie sobie Bracia "Kamikadze" z Bolsa ... to jest jazda :D

MTP
20-12-2009, 11:02
Chyba trzeba się w kibolską kominiarkę zaopatrzyć ;)

Wyszedłem na jakieś 20 minut i wróciłem do domu z kryształkami lodu na rzęsach.
Akurat w kominiarce są otwory na oczy więc to nie jest żadna ochrona.
Musisz użyć tuszu max factor :D

BladaTwarz
20-12-2009, 11:24
Chyba trzeba się w kibolską kominiarkę zaopatrzyć ;)

Wyszedłem na jakieś 20 minut i wróciłem do domu z kryształkami lodu na rzęsach.

podobno Waszka G ma tanie kominiary :lol2:

wrc
20-12-2009, 11:53
Akurat w kominiarce są otwory na oczy więc to nie jest żadna ochrona.
Musisz użyć tuszu max factor :D


Nie przekonujesz mnie jakoś :D


Baciek zgubiłem przed ostatnim meczem z Polonią. Sokolasty źle mapkę rozrysował i musieliśmy uciekać przed dzikami na Tarchominie :cicho:

Gutek
20-12-2009, 12:07
Uprzejmię donoszę, że użytkownik Achmed wystawia na szwank nasze dobre, kibolskie imię.

To Ty nie wiesz, że każdy szanujący się kibol ma co najmniej 3 kominiarki?

Jeszcze powiedz, że nawet maczugi nie masz?

Banu mu!

Cichaj! On o kibolach doktoraty pisze, a Ty tu z głupią kominiarką wyjeżdzasz...
Wstyd, kolego kibolu, wstyd! :D

b.
20-12-2009, 12:37
Gutek, wiedza teoretyczna, a praktyka to co innego :prawi:

To w takim razie Sokolastemu bana, skoro przez niego tracimy nasz kibolski sprzęt.

My mamy gwałcić, rabować mordować, terroryzować, zjadać dzieci ( widelcem ) i czynić złoooo. Nie możemy na mieście pokazywać się bez kominiarek, siekier, maczug, łańcuchów, detonatorów, wyrzutni rakietowych czy broni biologicznej.

Tak jest zapisane w naszym statucie na kibolskiej stronie LegiaLive! i tak być musi!

Przez taką niesubordynację cierpi nasza kibolska reputacja.

PS. Sorry za rozmycie ;)

jarecki_
20-12-2009, 14:15
podobno Waszka G ma tanie kominiary :lol2:

Nie prawda, jest na dużej robocie i założył wszystkie jakie miał :lol2:

rydzuuu
23-12-2009, 10:35
Co to się dzieje na ulicach to hardcore. Z bloku do bloku nie przejdziesz, a już cały mokry. Oby to był definitywny koniec zimy atmosferycznej w tym sezonie.

A, no i serdeczny **** w dupe burakom, co słoma z butów... ups, zza wycieraczek wystaje, i zapierdalają jak głupi po tych kałużach. Oby Ci ktoś kluczami po masce przejechał :protestuje:

pu(L)on
23-12-2009, 10:44
bana tym, którzy chcieli żeby zima spierdalała :efoch: Już wole -15 niż tą chlapę..

Bugi B.
23-12-2009, 12:12
jak wyszedłem o 9 to właśnie wróciłem z I tury dzisiejszych zakupów....
Teraz przynajmniej przestało padać...:humorek:


Oby to był definitywny koniec zimy atmosferycznej w tym sezonie.
chyba nic z tego, zapowiadają, że w styczniu nieźle pizgać będzie...

b.
23-12-2009, 12:22
A Wy z Bahama pochodzicie czy z innego Mauritiusa? :p

To jest Polska i od listopada do marca będzie piździć, czy to się komuś podoba czy nie.

cyryl
23-12-2009, 15:56
Jako że urząd mojej gminy nie przewidział budowy ulic (asfaltowych) i chodników na moim, największym, osiedlu (domków jednorodzinnnych, bloków nie ma :D ) po przejściu do sklepu i z powrotem spodnie można wrzucić do prania bło błoto po kolana!! Znając życie co najmniej do maja będzie mróz, a potem odwilż wiec inwestuję w gumofilce...

p(L)m
23-12-2009, 17:29
bana tym, którzy chcieli żeby zima spierdalała :efoch: Już wole -15 niż tą chlapę..
I tu się zgodze! najlepiej żeby to wszystko mróz ścioł, przynajmiej chodzić można by było.:yeah:

Nazgul
28-12-2009, 10:33
Wredna dziwka. Specjalnie roztopiła śnieg przed świętami a teraz sypie - bo chciałem białe święta...

BladaTwarz
28-12-2009, 10:52
,,zima zaskoczyła drogowców" po raz drugi :lol2:

p(L)m
25-01-2010, 14:59
Stanowczo protestuje!!!
Jest -19 C, a oni każą nam chodzić do szkoły!!! :[
Tak pizga że wyjście z domu to klęska. Mam nadzieje że prognozy oziębienia się nie sprawdzą!!!

Kubal
25-01-2010, 15:12
A w Krakowie to mają koksowniki i tam na przystankach zimno nie jest :lol2:
Ciekawe kto dzielił te "działki" z koksem :lol:

Francais
25-01-2010, 15:49
co wy pierdzielicie przeciez jest +4 za oknem i zero sniegu8):mf:

Nazgul
25-01-2010, 17:14
co wy pierdzielicie przeciez jest +4 za oknem i zero sniegu8):mf:

U nas

Za oknem

bez kitu

C R Y S I S !!!

:D

b.
25-01-2010, 17:15
co wy pierdzielicie przeciez jest +4 za oknem i zero sniegu8):mf:

Jak jesteś kozak, to zapytaj Numera, ile u niego na termometrze :p

Francais
25-01-2010, 19:00
ograniczami sie tylko do 1500km od PKiN :p

Groszek 135
25-01-2010, 21:46
I tu się zgodze! najlepiej żeby to wszystko mróz ścioł, przynajmiej chodzić można by było.:yeah:


PLM masz co chciałeś więc nie narzekaj...

jeszcze panowie ze 3 miesiące i nad zagrze z grilem można będzie jeździć.... jeszcze tylko trzeba troszkę wytrzymać :roll:

Kubal
26-01-2010, 08:35
jeszcze panowie ze 3 miesiące i nad zagrze z grilem można będzie jeździć.... jeszcze tylko trzeba troszkę wytrzymać :roll:

Tia,ja zawsze zaczynam sezon grillowy w lany poniedziałek,a że nazwa zobowiązuje,to co roku jest grubo :pije: Polecam też knajpy przy Wiśle na Tarchominie,dobra szama,niedrogi browar,wkurwiają jedynie komary,o ile się pojawiają w większej ilości.

Edit:

Tymczasem za oknem -20 (Praga Północ).

Daniel
26-01-2010, 08:56
Klimat zasadniczo zawsze był przeciwko nam co wcale nie usprawiedliwia by mówić tak brzydkie wyrazy. Motyla noga

Szyja
27-01-2010, 23:06
dziś po raz pierwszy tej zimy na rano auto mi nie odpaliło a na dodatek od paru ładnych godzin srogo śnieg atakuje...
Starczy na ten rok.
Zdecydowanie.

Bugi B.
28-01-2010, 00:03
zmotoryzowanym bez garażu to radzę już jakąś łopatę szykować.... :P niezły jazda będzie jak to wszystko zacznie topnieć....

MTP
28-01-2010, 05:35
zmotoryzowanym bez garażu to radzę już jakąś łopatę szykować.... :P niezły jazda będzie jak to wszystko zacznie topnieć....

Jak dobrze ze ominie mnie odśnieżanie w tyrce bo zaraz kończe a póki sypie nie ma sensu :D

SPQR
28-01-2010, 06:11
http://www.accuweather.com/world-forecast-15day.asp?partner=accuweather&traveler=0&locCode=EUR|PL|PL007|WARSZAWA&metric=1

Amerykańce zaczeli jeździć hybrydami i zobaczcie co sie stalo - przez najblizsze 2 tygodnie temperatury od -5 do -14 :niebij:

Fak ju, Al Gore! :wleb:

Teraz wujek Gore zacznie walczyć z globalnym oziębieniem :prawi:

Kampania będzie następująca - dodatkowe podatki dla tych, którzy jeżdżą samochodami z silnikami poniżej 5 l pojemności, kary dla stosujących wiatraki itd.

Guzik
28-01-2010, 07:59
dziś po raz pierwszy tej zimy na rano auto mi nie odpaliło a na dodatek od paru ładnych godzin srogo śnieg atakuje...
Starczy na ten rok.
Zdecydowanie.

teraz?

jak dużo cieplej jest :|

to ja nie wiem jak Ty odpalałeś w 3 poprzednie dni

ja musiałem 2 razy w nocy wstawać do samochodu i odpalać żeby aku się naładował :]

Strzałek
28-01-2010, 09:01
dziś po raz pierwszy tej zimy na rano auto mi nie odpaliło a na dodatek od paru ładnych godzin srogo śnieg atakuje...
Starczy na ten rok.
Zdecydowanie.

Dziś to akurat upał jest 8)

-3 stopnie jak wychodziłem z domu :popcorn:

Kubal
28-01-2010, 09:05
Temperatura jakaś pokręcona,dwa dni temu -20,teraz u mnie -5 :hmm: 15 stopni w dwa dni :roll:

siekan
28-01-2010, 09:19
No to jeszcze tak z 15 w górę niech podskoczy :modli:

PabloMag
28-01-2010, 09:38
kur.... i gdzie ja teraz ten śnieg zrzuce, jak już miejsca nie mam :roll:

SPQR
28-01-2010, 10:00
Temperatura jakaś pokręcona,dwa dni temu -20,teraz u mnie -5 :hmm: 15 stopni w dwa dni :roll:

Będzie śmiesznie jak lekko powyżej zera podskoczy, z lekka rozpuści śnieg i potem znów spadnie poniżej zera :bravo: Ślizgawica 1 próby!

Szyja
28-01-2010, 10:41
teraz?

jak dużo cieplej jest :|

to ja nie wiem jak Ty odpalałeś w 3 poprzednie dni

ja musiałem 2 razy w nocy wstawać do samochodu i odpalać żeby aku się naładował :]


sam się zdziwiłem... :)

Bugi B.
28-01-2010, 14:07
Jak dobrze ze ominie mnie odśnieżanie w tyrce bo zaraz kończe a póki sypie nie ma sensu :D

heh... jak będzie padać cały dzień to też nie odśnieżą... :P i kto wie.. :)

R.
28-01-2010, 17:52
No to jeszcze tak z 15 w górę niech podskoczy :modli:

A masz lodke? :lol:

siekan
28-01-2010, 18:01
Tu się nie ma z czego śmiać. Ja nawet pływać nie umiem :p

R.
28-01-2010, 18:05
Bez kitu, patrzac na ilosc sniegu lezacego wszedzie dookola ciezko mi sobie wyobrazic nagle ocieplenie.

19Christoph16
28-01-2010, 19:27
I znow zaczelo sypac :[