PDA

Zobacz pełną wersję : Legia - Górnik (kibicowsko)



Nemozjush
13-11-2005, 14:24
Juz za tydzień meczyk, najwyższy czas poruszyc ten temat. Czy protest będzie kontynuowany w starej formie czy normalnie wejdziemy na stadion. Ja szczerze mowiac wolałm bym byc na stadionie, ale protest to protest i napewno go popre.

MTP
13-11-2005, 14:42
Nie bój sie w odpowiednim czasie dowiesz się czy protest trwa i czy wchodzimy na stadion.W poniedziąłek klub da informacje o biletach wiec i bedzie informacja co robimy.
Zdanie mam za to takie jak ty wolałbym być na stadionie ale protest poprzeć.

-Hary-
13-11-2005, 19:40
Ja mam tez nadzieje ze w koncu wejde na stadion.Wszyscy maja ze mnie polewe bo karnet pierwszy raz kupilem a stoje przed stadionem :hyhy:

BuBy_SeC
14-11-2005, 16:58
i przez takie myslenie protest pada........

-Hary-
14-11-2005, 17:15
i przez takie myslenie protest pada........

Padł w momencie pobicia kibicow ktorzy byli na stadionie po ostatnim meczu...

wokulski
14-11-2005, 17:20
i przez takie myslenie protest pada........

Padł w momencie pobicia kibicow ktorzy byli na stadionie po ostatnim meczu...

:O :kurde:

Gałgan
14-11-2005, 17:23
nic nie padlo... do zobaczenia pod stadionem! :ucieka:

Sahal
14-11-2005, 17:24
i przez takie myslenie protest pada........

Padł w momencie pobicia kibicow ktorzy byli na stadionie po ostatnim meczu...

Nic nie padło!!! A na pewno nie przez pobicia, które zostały nagłośnione i wszyscy je potępili, ale chyba to zostało już wielokrotnie przewałkowane i nie ma co tego teraz odgrzewać.

Co do karnetu, to większość karneciarzy stoi pod Torwarem, a Tobie nikt nie broni wejść na stadion, jeśli masz taką ochotę...

Woytek
14-11-2005, 17:31
W dniu 15 listopada 2005 r. w kasach klubu i w salonikach Kolportera rozpocznie się sprzedaż biletów na mecz z Górnikiem Zabrze, który zostanie rozegrany w piątek 18 listopada 2005 r. o godz. 20.00.
Kasy klubu będą czynne od wtorku do czwartku w godz. 11.00 - 19.00, a w dniu meczu w godz. 10.00 - 19.00.

Sprzedaż biletów w salonikach Kolportera będzie prowadzona od wtorku do czwartku w godz. 11.00 - 19.00, a w dniu meczu w godz. 10.00 - 19.00.

Prosimy o wcześniejszy zakup biletów.

Ceny bez zmian.

W celu zapewnienia bezpieczeństwa widzów udających się na mecz i wprowadzenia służby porządkowej na trybunie otwartej, sprzedaż biletów na trybunę otwartą została ograniczona do 1500 sztuk. Posiadacze karnetów na tę trybunę będą wchodzili na mecz bez ograniczeń.

Jeśli na meczu nie dojdzie do przypadków łamania prawa i incydentów chuligańskich, a służby porządkowe będą mogły wykonywać swoje obowiązki bez zakłóceń, to Klub stopniowo będzie rozszerzał liczbę miejsc przeznaczonych do sprzedaży na trybunie otwartej.

Sprzedaż biletów na pozostałe sektory i trybuny odbywać się będzie bez zmian.

Wszystkich serdecznie zapraszamy!

Kacperek
14-11-2005, 17:34
Sam osobiście, będe stał pod Torwarem jak będzie trzeba, ale mój ojciec, któy do tej pory stał razem ze mną - zapowiada, że wchodzi. Bądź co bądź, 75zł nie chodzi piechotą... Zresztą protest, będzie się rozpadał, bo coraz więcej ludzi wchodzi i kupuje bilety. Wyraźnych efektów też nie widać...

Woytek
14-11-2005, 17:42
jedna uwaga. zgodnie z wcześniejszymi i obecnymi zapowiedziami klubu:
"Jeśli nie będzie zakłóceń porządku liczba biletów przeznaczonych do sprzedaży na Trybunę Odkrytą będzie zwiększana na każdy kolejny mecz przy Łazienkowskiej."

oznaczałoby to, że na mecz z Górnikiem powinni sprzedawać 2000 biletów, bo na Koronie było ograniczenie do 1500. ominął mnie jakiś fakt czy były zakłócenia porządku na odkrytej?!

Sahal
14-11-2005, 17:50
ominął mnie jakiś fakt czy były zakłócenia porządku na odkrytej?!

Może chodzi o to nasze wejście na kilka minut? Oznacza to tylko jedno, za to, że skorzystaliśmy z możliwości wejścia za okazaniem karnetu, klub postanowił nie zwiększyć limitów, a być może będą kolejne zakazy. Powiem szczerze, że już się w tym wszystkim zagubiłem.

CywiL
14-11-2005, 17:54
Powiem szczerze, że już się w tym wszystkim zagubiłem.


Nie Ty jeden... :zdziwiony:

-Hary-
14-11-2005, 17:55
i przez takie myslenie protest pada........

Padł w momencie pobicia kibicow ktorzy byli na stadionie po ostatnim meczu...

Nic nie padło!!! A na pewno nie przez pobicia, które zostały nagłośnione i wszyscy je potępili, ale chyba to zostało już wielokrotnie przewałkowane i nie ma co tego teraz odgrzewać.

Co z tego ze zostały potepione jak i tak Zarzad stwierdzil po meczu z Korona, ze "apelujemy do wszystkich Kibiców, by licznie przychodzili na stadion Legii, by pokazać, że osób którym zależy na wspieraniu drużyny i wspólnym budowaniu silnej pozycji Klubu jest znacząco więcej, niż osób zastraszających Kibiców w celu osiągnięcia swoich partykularnych celów."

Ten argument bedzie przez Zarzad wykorzystywany niejednokrotnie i dalej beda traktowac wszystkich stojacych pod stadionem jak bydło.


Co do karnetu, to większość karneciarzy stoi pod Torwarem, a Tobie nikt nie broni wejść na stadion, jeśli masz taką ochotę...

Z tym ze protest padl moze sie kapke zagalopowalem ale i tak uwazam ze z tej formy protestu wiele juz nie bedzie (obym sie mylił!). Nie zmienia to faktu ze jezeli wiekszosc zdecyduje to kolejny raz solidarnie stane pod kasami :roll:
Od poczatku moich postow w tym temacie chodzilo mi o to ze WOLAŁBYM jzu wejsc na stadion.

end...

Gałgan
14-11-2005, 18:03
zygo jak zwykle kreci, a biorac pod uwage to ze cale ITI jest po jego stronie to szybko sie nie podda (obawiam sie ze nigdy :/ ). pozatym media caly czas stawiaja nas w niekorzystnym swietle... oby to wszystko sie dobrze dla nas skonczylo :modli: a tymczasem do zobaczenia pod torwarem :ucieka:

-Hary-
14-11-2005, 18:08
pozatym media caly czas stawiaja nas w niekorzystnym swietle...

Az tak zle to nie jest np sobotnie ŻW " ...fani stołecznej drużyny nie wywiesili transparentów. Imponowali natomiast kulturalnym dopngiem, ośmieszając decyzję PZPN." (ten cytat juz wklejałem ale jest tak piekny ze zamieszcze go tez tutaj :oczko: )

Andrzej84
14-11-2005, 18:09
Ten argument bedzie przez Zarzad wykorzystywany niejednokrotnie i dalej beda traktowac wszystkich stojacych pod stadionem jak bydło.To niech sobie traktują, ja chętnie postoje pod Torwarem. Jeśli zygulec myśli że mnie przeczeka to grubo się myli :zlosliwy: .

-Hary-
14-11-2005, 18:11
Ten argument bedzie przez Zarzad wykorzystywany niejednokrotnie i dalej beda traktowac wszystkich stojacych pod stadionem jak bydło.To niech sobie traktują, ja chętnie postoje pod Torwarem. Jeśli zygulec myśli że mnie przeczeka to grubo się myli :zlosliwy: .

Tylko czy to ma sens... :- :kurde:

Gałgan
14-11-2005, 18:15
pozatym media caly czas stawiaja nas w niekorzystnym swietle...

Az tak zle to nie jest np sobotnie ŻW " ...fani stołecznej drużyny nie wywiesili transparentów. Imponowali natomiast kulturalnym dopngiem, ośmieszając decyzję PZPN." (ten cytat juz wklejałem ale jest tak piekny ze zamieszcze go tez tutaj :oczko: )

masz racje ale to co juz bylo dawno powiedziane przez "prezesa" pewnie najbardziej utkwi w pamieci ludzi. a mianowicie, iz na Legii jest zbiorowisko narkomanow i caly margines ktory zamierza usunac... juz nie bede wspominal o ciemnych interesach załatwianych na żylecie bo to jest poprostu smieszne :oczko:

-Hary-
14-11-2005, 18:17
pozatym media caly czas stawiaja nas w niekorzystnym swietle...

Az tak zle to nie jest np sobotnie ŻW " ...fani stołecznej drużyny nie wywiesili transparentów. Imponowali natomiast kulturalnym dopngiem, ośmieszając decyzję PZPN." (ten cytat juz wklejałem ale jest tak piekny ze zamieszcze go tez tutaj :oczko: )

masz racje ale to co juz bylo dawno powiedziane przez "prezesa" pewnie najbardziej utkwi w pamieci ludzi. a mianowicie, iz na Legii jest zbiorowisko narkomanow i caly margines ktory zamierza usunac... juz nie bede wspominal o ciemnych interesach załatwianych na żylecie bo to jest poprostu smieszne :oczko:

Tak to niestety jest ze takie glupoty sa popularne.Mam nadzieje ze ŻW ma duza liczbe czytelnikow :hyhy:

wokulski
14-11-2005, 18:17
Ten argument bedzie przez Zarzad wykorzystywany niejednokrotnie i dalej beda traktowac wszystkich stojacych pod stadionem jak bydło.To niech sobie traktują, ja chętnie postoje pod Torwarem. Jeśli zygulec myśli że mnie przeczeka to grubo się myli :zlosliwy: .

Tylko czy to ma sens... :- :kurde:

To zaproponuj inną formę protestu,jeśli obecna wg ciebie się nie sprawdza. :chytry:

Gałgan
14-11-2005, 18:19
pozatym media caly czas stawiaja nas w niekorzystnym swietle...

Az tak zle to nie jest np sobotnie ŻW " ...fani stołecznej drużyny nie wywiesili transparentów. Imponowali natomiast kulturalnym dopngiem, ośmieszając decyzję PZPN." (ten cytat juz wklejałem ale jest tak piekny ze zamieszcze go tez tutaj :oczko: )

masz racje ale to co juz bylo dawno powiedziane przez "prezesa" pewnie najbardziej utkwi w pamieci ludzi. a mianowicie, iz na Legii jest zbiorowisko narkomanow i caly margines ktory zamierza usunac... juz nie bede wspominal o ciemnych interesach załatwianych na żylecie bo to jest poprostu smieszne :oczko:

Tak to niestety jest ze takie glupoty sa popularne.Mam nadzieje ze ŻW ma duza liczbe czytelnikow :hyhy:

w Warszawie napewno :hyhy:

-Hary-
14-11-2005, 18:20
To zaproponuj inną formę protestu,jeśli ta wg ciebie się nie sprawdza. :chytry:

Uwazam ze wejscie na stadion, glosny doping i tam pokazanie swojej dezaprobaty byloby lepsze. Ale jak juz powiedzialem wczesniej, moze sie myle...

-Hary-
14-11-2005, 18:24
pozatym media caly czas stawiaja nas w niekorzystnym swietle...

Az tak zle to nie jest np sobotnie ŻW " ...fani stołecznej drużyny nie wywiesili transparentów. Imponowali natomiast kulturalnym dopngiem, ośmieszając decyzję PZPN." (ten cytat juz wklejałem ale jest tak piekny ze zamieszcze go tez tutaj :oczko: )

masz racje ale to co juz bylo dawno powiedziane przez "prezesa" pewnie najbardziej utkwi w pamieci ludzi. a mianowicie, iz na Legii jest zbiorowisko narkomanow i caly margines ktory zamierza usunac... juz nie bede wspominal o ciemnych interesach załatwianych na żylecie bo to jest poprostu smieszne :oczko:

Tak to niestety jest ze takie glupoty sa popularne.Mam nadzieje ze ŻW ma duza liczbe czytelnikow :hyhy:

w Warszawie napewno :hyhy:

Wezny wiec przykladowego, niechodzacego na stadion warszawiaka, ktory wg sondazu przeprowadzonego dla zarzadu nigdy nie poszedlby na mecz bo sie boi. Czyta sobie taki warszawiak ŻW i dochodzi do jakiego wniosku?Ze mozeby sie udac na wyjazd. :hyhy: Jak to tak pojdzie to frekwencja na wyjazdach bedzie kilkakrotnie wyzsza od tej an stadionie :oczko:

Sahal
14-11-2005, 18:33
Nie zmienia to faktu ze jezeli wiekszosc zdecyduje to kolejny raz solidarnie stane pod kasami :roll:
Od poczatku moich postow w tym temacie chodzilo mi o to ze WOLAŁBYM jzu wejsc na stadion.

end...

Z tego wynika, że jesteś strasznym koniunkturalistą...

Możesz mi wierzyć lub nie, ale ja też bym wolał już wejść na stadion i żeby wszystko było po staremu. Tyle, że widzę, że Ty możesz zaakceptować pewne zmiany (mnie - jeszcze raz podkreślam - głównie chodzi o ubeckie metody i rozpoczynanie niewątpliwie potrzebnej reformy całego klubu od próby zdeprecjonowania jego największego dotychczas aktywu), a ja ich nawet nie jestem w stanie tolerować. Poza tym jestem zdania, że zawsze należy bronić swoich poglądów i to czynię poprzez ten protest. Nie jestem w stanie przyznać racji Zygo, bo on jej po prostu nie ma.

żyła
14-11-2005, 18:36
To zaproponuj inną formę protestu,jeśli ta wg ciebie się nie sprawdza. :chytry:

Uwazam ze wejscie na stadion, glosny doping i tam pokazanie swojej dezaprobaty byloby lepsze. Ale jak juz powiedzialem wczesniej, moze sie myle...

a jak na stadionie wg. Ciebie mamy pokazać tą dezaprobatę????

-Hary-
14-11-2005, 18:48
To zaproponuj inną formę protestu,jeśli ta wg ciebie się nie sprawdza. :chytry:

Uwazam ze wejscie na stadion, glosny doping i tam pokazanie swojej dezaprobaty byloby lepsze. Ale jak juz powiedzialem wczesniej, moze sie myle...

a jak na stadionie wg. Ciebie mamy pokazać tą dezaprobatę????

Stosowny transparent.

Nie jestem w stanie przyznać racji Zygo, bo on jej po prostu nie ma.
Czy ja gdzies napisalem ze go popieram?

Janek
14-11-2005, 19:07
a jak na stadionie wg. Ciebie mamy pokazać tą dezaprobatę????


Stosowny transparent.

a ty wniesiesz oczywiście i wywiesisz ten transparent....pomyśl trochę .Flagi na kijach były nawet sprawdzane przez ochronę.

Xth
14-11-2005, 19:16
Ja na meczu nie pojawie sie bez wzgledu na forme protestu. Jesli bedzie Torwar tam bede. Jesli zas normalnie wchodzimy na stadion to zostaje w domu. Dla mnie nic a nic nie zmienilo sie w dzialalnosci Zygo i sp. wiec ode mnie nie dostana zlamanego grosza. Zostaje przy wyjazdach i meczach zgod.

Puszak
14-11-2005, 19:17
Ja osobiście popre protest jeśli będzie zorganizowany, ale nie chciał bym żeby były znowu sytuacje tego typu co ostatnio po protescie ... konflikt Kibic na Kibica, :/ uwarzam że ci co chcą wejść na stadion to niech to zrobią, a ci którzy wolą pokazać swoje niezadowolenie poprzez zostanie przed stadionem niech to uszanują.

PS.
zYGO !!!
CO!
Ty wiesz co 8)

Lolek
14-11-2005, 19:31
a jak na stadionie wg. Ciebie mamy pokazać tą dezaprobatę????

Prawdę mówiąc i ja uważam, że dalsze sterczenie pod Torwarem mija się z celem. Jeżeli ktoś wierzył, że zadziała efekt finansowy, to chyba teraz pozbył się złudzeń. Mają swój plan i pieniądze na jego realizacje. Nie zdziwię się, jak zimowe transfery naprawdę będą hitem sezonu, bo wszystko co dobre, kusi. Największą wadą dalszego protestu w tej formie jest jego przewidywalność. O ile za pierwszym razem udało się zainteresować szerokie rzesze wiary i ładnie sprzedać temat w mediach, to dalszej odcinki będą kopią poprzedniego, tyle że podobnie jak każda kontynuacja filmowa, w gorszym wydaniu. Za jakiś czas nikogo nie będzie to interesowało, a i ludzie mogą się pogubić o co w tym chodzi. To jednak nic wobec faktu, że dla Zygo jest to sytuacja wręcz komfortowa. Wie co się będzie działo, a jeżeli zdarzy się coś nieprzywidywanego, to na jego korzyść - patrz Korona. Myślę, że i sponsorzy dostają na tacy papkę propagandową, której treści możemy się tylko domyślać...

Natomiast absolutnie uważam, że nie wolno załamywać rąk i stawiać pytań "Jeśli nie Torwar, to co?". Nie demonizujmy drugiej strony. Zygo nie jest wszechmocny, chociaż to sprytny gracz, zręcznie posługujący się obłudą. I na takich są sposoby. Do tego dodajmy, że jego głównym pomagierem jest milicjant! Tak, milicjant - to chyba wystarczy, żeby określić poziom intelektu tego osobnika. Myślę że błyskotliwych pomysłów nie zabraknie. Uważam, że podstawą jest trzymanie się trzech zasad - im mniej osób wiem, tym lepiej, do tego z klasą, ale i z takim pierdolnięciem, żeby efekt powalał nawet osoby nie zorientowane w temacie. Nie mówcie proszę, że nie można...

...ale oczywiście, jeżeli góra zadecyduje, że stoimy, stać będę.

Adiq
14-11-2005, 20:18
jedna uwaga. zgodnie z wcześniejszymi i obecnymi zapowiedziami klubu:
"Jeśli nie będzie zakłóceń porządku liczba biletów przeznaczonych do sprzedaży na Trybunę Odkrytą będzie zwiększana na każdy kolejny mecz przy Łazienkowskiej."

oznaczałoby to, że na mecz z Górnikiem powinni sprzedawać 2000 biletów, bo na Koronie było ograniczenie do 1500. ominął mnie jakiś fakt czy były zakłócenia porządku na odkrytej?!
Na moje oko to kombinują tak, bo chcą, żeby ochrona miała do ogarnięcia trzy sektory, zamiast pięciu.

Gałgan
14-11-2005, 20:44
zygo jak zwykle duzo gada malo robi... :ucieka:

pawlik
14-11-2005, 21:03
Uwazam ze wejscie na stadion, glosny doping i tam pokazanie swojej dezaprobaty byloby lepsze. Ale jak juz powiedzialem wczesniej, moze sie myle...

myslisz, ze jak wejdziemy, pokrzyczymy, wywiesimy jakis transparent to cos zmieni? bedzie inaczej niz pod torwarem? wg mnie nie a zygo ogolnie ma w dupie czy wejdziemy i go zbluzgamy bo dla niego i iti liczy sie $$ za bilety a jak kibice beda se protestowac to juz sprawa drugorzedna

Woytek
14-11-2005, 22:33
Na moje oko to kombinują tak, bo chcą, żeby ochrona miała do ogarnięcia trzy sektory, zamiast pięciu.


być może. tyle że czekam na wyjaśnienie sprawy, wysłałem pytanie do klubu czy na meczu z Koroną były jakieś zakłócenia porządku. jeżeli tak to jakie, a jeżeli nie to dlaczego jest tak a nie inaczej.

MTP
14-11-2005, 22:34
Jesli los Legii nie jest ci obojętny-przyjdz Park Agrykola 18 listopada godz 19:30
PDK

ludek1916
14-11-2005, 23:59
z wejsciem na stadion to nie ktotorzy przesadzili
jezeli wy nie jestescie w stanie tak krotkiego okresu przetrzymac to co bedzie z wasza miloscia??

tak jak ktos napisal(sorry nie umiem cytowac) teraz tylko wyjazdy i mecze zgod.
Jestem za i tak sobie tez to wyobrazalem

apropo innej formy protestu - to jezeli wejdziemy na stadion to zYGO powie ze wszystko wrocilo do normy.Powinnismy robic tak jak leci nasza piesn

NIE PODDAWAJ SIE ..........

Tur
15-11-2005, 00:27
Ja chętnie byłbym już dawno na stadionie, ale gdyby sytuacja była normalna. Taka nie jest, więc protestuję tak jak do tej pory. Bo jaki sens by miało moje ( i całej reszty) dotychczasowe protestowanie jakbym teraz poszedł na trybuny podczas gdy praktycznie nic się nie zmieniło??

Będąc na protestach wierzyłem i nadal wierzę, że o coś walczymy. I nikt nie powiedział, że będzie łatwo, dlatego nie mogę zrozumieć postawy - "Byłem na protestach, ale już mi się nie chce protestować."

Oczywiście, zgadzam się, że nie ma sensu doprowadzać do takiej sytuacji jak na Koronie (pomijam ich argumenty, z którymi zupełnie się nie zgadzam), gdzie w zasadzie o grupie protestujących już prawie się nie pamięta. Nie ma sensu protest w tej formie, jeśli ma nas pod Torwarem być 30-50, a na stadionie 5-6 tyś. Ale w tej chwili jest nas dużo więcej. Mimo tego, że forma protestu idealna nie jest, ale na chwilę obecną innej brak. Dlatego też jeśli zajdzie potrzeba to będę stał pod stadionem nawet jakby miało być -20 stopni i burza śnieżna, bo walczę o coś ważnego, czego nie przelicza się na pieniądze za karnet, czy ilość meczy nie obejrzanych z trybun.

yusta
15-11-2005, 00:43
Jesli los Legii nie jest ci obojętny-przyjdz Park Agrykola 18 listopada godz 19:30
PDK

Dziękujemy za info Wasza Przekumatość

:uklony:

Kiełbos
15-11-2005, 10:31
Ja chętnie byłbym już dawno na stadionie, ale gdyby sytuacja była normalna. Taka nie jest, więc protestuję tak jak do tej pory. Bo jaki sens by miało moje ( i całej reszty) dotychczasowe protestowanie jakbym teraz poszedł na trybuny podczas gdy praktycznie nic się nie zmieniło??

Będąc na protestach wierzyłem i nadal wierzę, że o coś walczymy. I nikt nie powiedział, że będzie łatwo, dlatego nie mogę zrozumieć postawy - "Byłem na protestach, ale już mi się nie chce protestować."

Oczywiście, zgadzam się, że nie ma sensu doprowadzać do takiej sytuacji jak na Koronie (pomijam ich argumenty, z którymi zupełnie się nie zgadzam), gdzie w zasadzie o grupie protestujących już prawie się nie pamięta. Nie ma sensu protest w tej formie, jeśli ma nas pod Torwarem być 30-50, a na stadionie 5-6 tyś. Ale w tej chwili jest nas dużo więcej. Mimo tego, że forma protestu idealna nie jest, ale na chwilę obecną innej brak. Dlatego też jeśli zajdzie potrzeba to będę stał pod stadionem nawet jakby miało być -20 stopni i burza śnieżna, bo walczę o coś ważnego, czego nie przelicza się na pieniądze za karnet, czy ilość meczy nie obejrzanych z trybun.


Dokładnie o to właśnie chodzi... Mam takie samo zdanie, 100% poparcia!!!

Pozdro Bart(L)sh...!!!

kibic(L)
15-11-2005, 12:24
:brawo: za akcje plakatową

kibic_(L)
15-11-2005, 12:51
Ludzie o czym wogóle jest ta dyskusja.
Ja nie chcę się 1000 razy powtarzać, ale wiadomo, że każdy wolałby wejść na stadion i popatrzeć na tą zgraję marnych kopaczy (poza Fabianem i Karwanem bo oni są ok), ale trwa protest !!!
Moim zdaniem do momentu ustosunkowania się Zygi do oświadczenia nie ma nawet dyskusji i protest trwa nadal. Jeżeli stwierdzimy , że ma on ochotę rozmawiać i to co zaproponuje jest dla nas satysfakcjonujące możemy się zastanowić nad zmianą decyzji, ale na tą chwilę nie ma alternatywy, więc - DO ZOBACZENIA POD TORWAREM !!!
Zamość był zajebisty, tak więc możemy odpuścić sobie miejsca gdzie nas nie chcą i bywać tam gdzie nas chcą - nie właźmy z nogami na stół - na łaskę należy kłaść laskę i tyle !!!

AnBa95
15-11-2005, 17:24
Chciałem się wypowiedzieć na waszym forum jako osoba bestronna,Prezes chce aby na Legie chodziły tłumy :kibiców" ale kibic wg niego to taki Robokop bedzie dopingował kulturalnie, jeżdził na wyjazdy trzeżwy nie będzie burd ani awantur i zniesie każdą podwyżkę cen biletów i kupi masę pamiątek które tylko po części bęgą wyglądały jak orginał (LOGO LEGII).Natomiast kibol który troche pojeżdził na wyjazdy i machał ramionami w obronie honoru klubu to osioł któremu trzeba znaleść inny klub.A może trzeba zmobilizować waszych grajków i nich oni ocenia których fanów wolą, namówcie na oglądanie meczu dużą liczbę widzów a nastepnie na nastepnym meczu zróbcie kocioł na trybunach i nich zarząd oraz piłkarze decydują których fanów chcą na meczach.

MTP
15-11-2005, 17:27
Jesli los Legii nie jest ci obojętny-przyjdz Park Agrykola 18 listopada godz 19:30
PDK

Dziękujemy za info Wasza Przekumatość

:uklony:
Czyzby towarszystwo wzajemnej adoracji sie uparlo na mnie. :hmm:

Gałgan
15-11-2005, 18:25
daj spokoj Wasza Przekumatość :hyhy:

Romanov
15-11-2005, 18:28
Ja jadę specjalnie z Olsztyna do Warszawy tylko dlatego żeby w piątek poprzeć prostest. Tak więc nie rozumiem kibiców, którzy mają znacznie bliżej i zamiast iść pd Torwar dopingować wolą siedzieć w domu. Nie wspomnę już o tych, którzy wchodzą na trybuny, chociaż to ich wybór.

Herman
15-11-2005, 20:48
Jesli los Legii nie jest ci obojętny-przyjdz Park Agrykola 18 listopada godz 19:30
PDK

Dziękujemy za info Wasza Przekumatość

:uklony:
Czyzby towarszystwo wzajemnej adoracji sie uparlo na mnie. :hmm:

ja tam nikogo nie adoruje , ale tez jak dla mnie strasznie do przodu jestes.
ja to mam w dupie , ale rozumiem innych.

jo

MTP
15-11-2005, 22:19
Jesli los Legii nie jest ci obojętny-przyjdz Park Agrykola 18 listopada godz 19:30
PDK

Dziękujemy za info Wasza Przekumatość

:uklony:
Czyzby towarszystwo wzajemnej adoracji sie uparlo na mnie. :hmm:

ja tam nikogo nie adoruje , ale tez jak dla mnie strasznie do przodu jestes.
ja to mam w dupie , ale rozumiem innych.

jo
Tylko że jest kilka osob ktore robia tak samo jak ja ale do nich nikt sie nie czepia.
Akurat do tego postu nie ma co sie przyczepić.A jak ktoś uwaza inaczej to mógł napisac na priv a nie na ogólnym.

yusta
15-11-2005, 23:03
Tylko że jest kilka osob ktore robia tak samo jak ja ale do nich nikt sie nie czepia.
Akurat do tego postu nie ma co sie przyczepić.A jak ktoś uwaza inaczej to mógł napisac na priv a nie na ogólnym.

Szczegolnie te PDK na końcu było niezbędne :roll:

-Hary-
15-11-2005, 23:09
a jak na stadionie wg. Ciebie mamy pokazać tą dezaprobatę????


Stosowny transparent.

a ty wniesiesz oczywiście i wywiesisz ten transparent....pomyśl trochę .Flagi na kijach były nawet sprawdzane przez ochronę.

Masz racje, to byloby trudne do wykonania :-



Cytat:
Uwazam ze wejscie na stadion, glosny doping i tam pokazanie swojej dezaprobaty byloby lepsze. Ale jak juz powiedzialem wczesniej, moze sie myle...


myslisz, ze jak wejdziemy, pokrzyczymy, wywiesimy jakis transparent to cos zmieni? bedzie inaczej niz pod torwarem? wg mnie nie a zygo ogolnie ma w dupie czy wejdziemy i go zbluzgamy bo dla niego i iti liczy sie $$ za bilety a jak kibice beda se protestowac to juz sprawa drugorzedna .

Kasa za bilety jak sami powiedzili nie jest dla nich na razie az taka wazna.

Ciagle mam na mysli to ze jak bedziemy stac pod stadionem i znowu jacys idoci cos odwala to zarzad bedzie mial argument (napisalem to juz wczoraj). Tak jak chocby z liczba biletow dostepnych na Zylete na mecz z Gornikiem.Co ma Zyleta i ilosc biletow w sprzedazy do pobicia PO meczu i do tego POZA stadionem?
Ale teraz wszystkie decyzje dotyczace Nas beda motywowali konsekwencjami zachowan jednostek a nie tlumu ktory protestuje pod stadionem.

To co pisze to nie jest namowa do wejscia na stadion. Po prostu ta forma protestu jaka teraz mamy nie jest najlepsza ale mimo to popre ja bo lepszego pomyslu (oprocz wejscia na stadion i prostestu z trubyn (ale ten pomsyl zostal juz wczoraj dosyc wyraznie skrytykowany :cicho: )) nie mam.

daimler
16-11-2005, 09:10
Yusta, PDK to przeciez podstawa 8)

A tak na powaznie to wg mnie takie sprawy powinny byc zalatwiane na PW - po cholere rozmywac temat argumentami ad personam? (dla mniej kumatych - personalnymi wrzutami :oczko: )




PDK :oczko:




ps. a tak na koniec to moze cos w temacie przydaloby sie na pisac? no wiec... do zobaczenia na Lazienkowskiej. I blagam - tym razem nie trzaskac przypalu... :roll:

Creator
16-11-2005, 16:30
a ja liczyłem że już ten mecz będzie można spokojnie obejrzeć z trybun :/ eh!

MTP
16-11-2005, 19:31
a ja liczyłem że już ten mecz będzie można spokojnie obejrzeć z trybun :/ eh!
Jeśli masz ochote to mozesz iść na trybuny
Myśle ze większość ma już chęć,obejrzeć mecz z trybun ale nie mozemy zawrócić w połowie drogi(a raczej jej konca mam nadzieje)

Kacperek
16-11-2005, 20:41
Końca nie widać...

daimler
16-11-2005, 23:41
Myśle ze większość ma już chęć,obejrzeć mecz z trybun


mecz to sie oglada w TV :zlosliwy:





8)

Pan Artysta
17-11-2005, 08:00
Ludzie ton ogólnego płaczu :hyhy:

Jak ktoś chce może wejść na stadion :kurde:

-teksty typu myślałem, że wejdę-są śmieszne i dziecinne-

chcesz to wchodz :zly: - i nie biadol bo ch :hyhy: to kogo interesuje


PDK :hyhy:


Czyzby towarszystwo wzajemnej adoracji sie uparlo na mnie. :hyhy: :kurde: :hmm: :zly: :zlosliwy: :oczko: 8)

KMWTW PDK KKTWS :hyhy:

Flip
17-11-2005, 10:15
Czyzby towarszystwo wzajemnej adoracji sie uparlo na mnie.

KMWTW PDK KKTWS


uprze sie cham i mu daj...jak mam dac jak nie mam :hyhy:

generalnie + za akcje plakatowa,nie wiem jak w waszych dzielnicach ale na tarcho starannie obklejone przystanki i kilka kioskow.

ja nawet nie mam cisnienia na ten mecz,bo pojedynki z Gornikiem.Z juz dawno przestaly byc klasykami.

co do osob ktore marudza ze tesknia za kopana polecam post Artysty

no i oczywiscie PDK :zlosliwy:

KSGpatrol
17-11-2005, 16:44
Ja widze ze wy sie sami kłucicie ze sobą, to w takim razie niewiem jak ma wyglądać ten strajk ;)

ps. niema Legi bez zylety więc nieopłaca mi sie na mecz do warszawy jechać

pozdrawiam

Sahal
17-11-2005, 16:49
Nikt się nie kłóci, tylko niektórych trzeba naprostowywać :)

Cóż nie wszyscy widocznie mogli słuchać opowieści dziadka o wojnie z okupantem. Co nas nie zabije, to wzmocni.

me(L)u
17-11-2005, 18:15
czy ktoś z Was był dziś pod kasami? orientujecie się może jak idzie sprzedaż biletów?

pozdrawiam

Raffi
17-11-2005, 19:32
i tak kasjerki mają zakaz podawania informacji

EDIT : za LL! "ok. kilkadziesiąt biletów"

me(L)u
17-11-2005, 20:01
tego właśnie się spodziewałem :zly:

dzięki za info

yusta
17-11-2005, 23:32
Ja widze ze wy sie sami kłucicie ze sobą, to w takim razie niewiem jak ma wyglądać ten strajk ;)

ps. niema Legi bez zylety więc nieopłaca mi sie na mecz do warszawy jechać

pozdrawiam

A co to są te Legi? :hmm:

Kempes
17-11-2005, 23:54
Złośnik 8)

kibic_(L)
18-11-2005, 00:06
Nikt się nie kłóci, tylko niektórych trzeba naprostowywać :)

Cóż nie wszyscy widocznie mogli słuchać opowieści dziadka o wojnie z okupantem. Co nas nie zabije, to wzmocni.

Popieram w 100%.
Dlatego też, tak mnie irytowało to biadolenie, jak paru "łamistrajków" wyłapało klapsy. Dla mnie tak: jeśli ktos nie chce być pod Torwarem, to niech zostanie w domu i pobawi się z żoną, dzieckiem, dziewczyną. Nie ma wchodzenia na trybuny i niech nikt nie pisze, że każdy protestuje na swój sposób, albo, że krzyknie: '.. jak długo jeszcze, hej Zygo jak długo jeszcze.." i już jest git !!1 Nie jest git i Ci krzykacze z krytej są Zyga i reszty ITIotów warci !!! Zero tłumaczenia!!! Przez takich jak Ci z krytej którzy wchodzą na trybuny tak długo trwała walka z komuną, bo brat sprzedawał brata i nie było jedności !!!
Zawsze w życiu trzeba się określić - albo jest się dziewicą, albo się puszcza z armią wojska, nie można mieć jednego i drugiego !!! To tyle ode mnie.
Jeździmy na wyjazdy, a "stefany" niech się bawią same na Ł3!!!

Mogiel
18-11-2005, 00:14
Przez takich jak Ci z krytej którzy wchodzą na trybuny tak długo trwała walka z komuną, bo brat sprzedawał brata i nie było jedności !!!


Nie zapędziłeś się za daleko..?

LEGIACWKS
18-11-2005, 00:21
mam nadzeje ze będzie nas dużo pod torwarem i ze na stadionie będzie mniej ludzi jak ostatnio

c_zary
18-11-2005, 01:26
A co to są te Legi? :hmm:
Legi to jest dopelniacz od Lega, jakbys nie wiedziala :roll:

:gwiazda:

Sahal
18-11-2005, 02:07
A co to są te Legi? :hmm:
Legi to jest dopelniacz od Lega, jakbys nie wiedziala :roll:

:gwiazda:

Albo też liczba mnoga od tegoż wyrazu, tudzież od wyrazu Leg. Ten z kolei możnaby potraktować jako spolszczenie wyrazu angielskiego. I oto tym prostym sposobem "Legi" to "Nogi" :prawi:

A żeby nie było, że rozmywam, to Nogi są związane z piłką nożną, z którą jako kibice w mniejszy lub większy sposób jesteśmy związani :hyhy:

Sharn
18-11-2005, 08:04
Żeby to mody najbardziej rozmywały - wstyd! :zlosliwy:

kibic_(L)
18-11-2005, 08:25
Przez takich jak Ci z krytej którzy wchodzą na trybuny tak długo trwała walka z komuną, bo brat sprzedawał brata i nie było jedności !!!


Nie zapędziłeś się za daleko..?

Nie sądzę. To jest ostre porównanie, ale czasy są inne i walka z innymi oszołomami.
Mój ojciec był bardzo aktywnym działeczem Solidarności i do dziś pamiętam jak opowiadał o osobach, przez których tak ciężko było cokolwiek posuwać naprzód - ten nie może, ten się boi, ten jest chory, tamten nie ma mieszkania....
Ludzie w jedności siła !!!
Sorki, ale nie jestem w stanie nawet troszkę zrozumieć tych pajaców - moim zdaniem, a każdy ma prawo do swojego zdania - którzy chodzą na krytą.

Jeżeli protest będzie trwał nadal i nawet w następnej rundzie, to chciałbym żeby Legiunia zdobywała mistrza i 30 000 ludzi na Starówie oraz 800 - 1000 pajaców na Ł3. Taka akcja pokazywana byłaby w całej Europie. Dlatego też wierzę w zwycięstwo, ale trzeba to prowadzić do końca.
Zakładam, że Legia zdobędzie mistrza i ostatni mecz z Wisłą będzie próbą dla wszystkich.

Walczymy do końca !!!

Raffi
18-11-2005, 08:44
Oj, nie odjechałeś za bardzo od rzeczywiśtości?
Dla mnie osobiście jest do wyobrażenia (z bólem) opuszczenie kolejnych meczów, ale w przypadkuwiększości moich znajomych nie byłoby to już takie pewne.
Poza tym jak klepanie osób wychodzących z meczu cię nie rusza, to sorry, ale chyba nadaję na innych falach. To są (napastnicy) najlepsi przyjaciele prezesa Zygo.

kibic_(L)
18-11-2005, 10:40
Oj, nie odjechałeś za bardzo od rzeczywiśtości?
Dla mnie osobiście jest do wyobrażenia (z bólem) opuszczenie kolejnych meczów, ale w przypadkuwiększości moich znajomych nie byłoby to już takie pewne.
Poza tym jak klepanie osób wychodzących z meczu cię nie rusza, to sorry, ale chyba nadaję na innych falach. To są (napastnicy) najlepsi przyjaciele prezesa Zygo.

Nie, nie popieram klepania, ale też daleki jestem od kajania się za to.
Ja bym tak nie postąpił i wszystkich odwodzę od takiego zachowania, ale rozumiem też, że niektórzy są bardziej nerwowi i cóż :(
A z drugiej strony nie wiadomo do końca, kto i jak to zrobił...
Było to mało przemyślane, bo teraz Zygo to wykorzystuje.
Ale ja nigdy nie szanowałem i nie będę szanował osób - w szkole - które gdy wszyscy szli na wagary, a oni zostawali, w pracy - lizodupców, na Legii - łamistrajków. I tyle !!!

Adiq
18-11-2005, 11:55
A co to są te Legi? :hmm:
Legi to jest dopelniacz od Lega, jakbys nie wiedziala :roll:

:gwiazda:

Albo też liczba mnoga od tegoż wyrazu, tudzież od wyrazu Leg. Ten z kolei możnaby potraktować jako spolszczenie wyrazu angielskiego. I oto tym prostym sposobem "Legi" to "Nogi" :prawi:
Podsumowując, stwierdzenie "Nie ma Legi bez Żylety" wskazuje na to, iż kolega z Górnika, depiluje się. :O

Nemozjush
18-11-2005, 11:57
Moim zdaniem gorzej dla protestu zrobili ci co klepali kibicow niz ci co byli na meczu!!!

To nie ci co kupili karnety po 400 sa slużalczykami Zygo ale ci co świadomi lub nie bili innych kibiców wykonujac niemówioną wole Zygo.

- jeśli ktos zapłacil za karnet to świadomie nie chce stracić kasy idać satysfakcji zygowi ze zarobil 400 pln za nic!!!!!!

-jeśli ktoś atakowal kibiców po meczu to swiadomie lub nie wykonał życzenie pana Zygo (a moze nawet dostal za to kase).

Pesto
18-11-2005, 12:00
Nie ma wchodzenia na trybuny

a jak ludzie wejdą , to co zrobisz wtedy ? poplujesz monitorek ?

maciej_KO
18-11-2005, 12:37
:roll: a Ty sie wybierasz?

tak tylko pytam... :zlosliwy:

daimler
18-11-2005, 12:42
Ja bym tak nie postąpił i wszystkich odwodzę od takiego zachowania, ale rozumiem też, że niektórzy są bardziej nerwowi i cóż


czy mam rozumiec ze usprawiedliwiasz to kretynskie zachowanie?

nie szanujesz takich ludzi ktorzy weszli na stadion? wiesz, zal mi ciebie. kurna ogarnij sie chlopaku, ci ktorzy chca wejsc na stadion i obejrzec mecz maja swiete prawo to zrobic! a jak tacy jak Ty i tobie podobni beda im w tym przeszkadzac to mam nadzieje ze znajdzie sie ktos kto wybije wam te kretynskie pomysly z tych zakutych lbow!

tak sie sklada, ze mam w moim miejscu pracy kibicow Legii, ktorzy po tym co dzialo sie na i po Koronie powiedzieli, ze nie ida wogole na mecz, bo pierdola zarzad i pierdola ten protest. dziwisz im sie? bo ja nie! :zly:

Zastanowic sie trzeba o co w tym wszystkim chodzi! Myslec *****, myslec! Ze niby jak zastraszymy "piknikuff" to zdobedziemy przewage? :kurde:

chyba niekoniecznie... :roll:

:bialy:
18-11-2005, 13:02
Nie no, porównywanie protestów pod Torwarem do walki z "komuną"? Coś sie chyba komuś pomyliło.
Dziwi mnie, że tak trudno niektórym zrozumieć, że są osoby, które wolą obejrzeć dobry mecz na boisku niż racowisko. To, że ktoś ma w dupie protest i woli siedzieć na stadionie jest jego i tylko jego wyborem, podobnie jak dla innych stanie pod Torwarem.

Creator
18-11-2005, 14:19
Ja protestu nie mam w dupie,popieram go, ale widze też że zygo sie nie ugina, dupe na nas wypina, wiec ja z czystej ciekawości wbije się na chwilę na Żyletke, bo dawno tam nie byłem przez te protesty, stęskniłem się :hyhy: Ale będzie dziwnie...

Bartek_(L)
18-11-2005, 14:29
wbije się na chwilę na Żyletke

Ja też mam zamiar tak zrobić

Mini
18-11-2005, 14:36
a ja moge ?

daimler
18-11-2005, 15:00
a ja moge ?


:nie:

ty nie mozesz.


bo nie posprzatales pokoju :bat:

kibic_(L)
18-11-2005, 15:03
Nie ma wchodzenia na trybuny

a jak ludzie wejdą , to co zrobisz wtedy ? poplujesz monitorek ?

Stary proszę o zaprzestanie błędnego interpretowania tego co napisałem i nie pisania tego co jest dla Ciebie wygodne - zachowujesz się jak Zygo, piszesz coś co jest wygodne.
Powiedz, gdzie cokolwiek napisałem, że mam chęć komuś cokolwiek zrobić ???
Napisałem, że nie popieram takie osoby, ani nie mam zamiaru szanować.
Pluć na monitor też nie mam zamiaru, bo nie mam "soczystej" wymowy, na uzębienie nie narzekam.
Jeżeli masz chęć na dyskusje możemy porozmawiać pod Torwarem, napisz na priv, że masz ochotę porozmawiać, to porozmawiamy, bez zbednych i głupich komentarzy.
Kończę już dyskusję z Tobą na ten temat, chyba, że przestaniesz błędnie interpretować moje słowa.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

Pan Artysta
18-11-2005, 15:05
ja się ponapinam z Nazgulem i Pesto z przed monitorka :hyhy:


ps:

mam 19' :efoch:

Markotny
18-11-2005, 15:08
A ja mysle, że powinniśmy coś w kierunku, aby nikt nie kupował karnetu na rundę wiosenną, bo przerwa zimowa zbliża się już wielkimi krokami...

kibic_(L)
18-11-2005, 15:10
Ja bym tak nie postąpił i wszystkich odwodzę od takiego zachowania, ale rozumiem też, że niektórzy są bardziej nerwowi i cóż


...a jak tacy jak Ty i tobie podobni beda im w tym przeszkadzac to mam nadzieje ze znajdzie sie ktos kto wybije wam te kretynskie pomysly z tych zakutych lbow!

Zastanowic sie trzeba o co w tym wszystkim chodzi! Myslec *****, myslec! Ze niby jak zastraszymy "piknikuff" to zdobedziemy przewage? :kurde:

chyba niekoniecznie... :roll:

Stary przestań mi jechać...
Czy pisałem o jakimś straszeniu, jesteś następnym który błędnie interpretuje to co napisałem:
- gdzie jest napisane, ze mam zamiar kogoś straszyć
- gdzie jest napisane, ze mam zamiar kogoś bić

Mam konstytucyjne prawo do wyrażania swoich opinii oraz jeżdżenia do innych miast za swoją drużyną. W Twoich słowach widzę analogię do działania PZPN-u :(
Masz ochotę na dyskusję, to dziś pod Torwarem, ale bez wzajemnych wrzutek, dalsza dyskusja ewentualnie na priv.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

rolnik
18-11-2005, 15:14
A ja mysle, że powinniśmy coś w kierunku, aby nikt nie kupował karnetu na rundę wiosenną, bo przerwa zimowa zbliża się już wielkimi krokami...

Ja myślę, że sporo osób po obecnej rundzie będzie miało w tyłku kupowanie karnetów na następną :hyhy:
Nie chodzi mi tu o ewentualna kontynuację protestu, a o działania piotra z.

Damian-Ochota
18-11-2005, 15:16
eeeej o ktorej jest mecz ?? bo w totomixie jest napisane o 19 chyba ze specjalnie jest zbiorka o 19.30 ?? :hmm:

DobryChłopak
18-11-2005, 15:18
o 20:00


"Dziś o godzinie 20:00 przy Łazienkowskiej legioniści będą starali się podtrzymać serię zwycięstw i nie stracić bramki"

Raffi
18-11-2005, 17:31
o 19 to zamykają kasy biletowe

CywiL
18-11-2005, 17:33
A ja mysle, że powinniśmy coś w kierunku, aby nikt nie kupował karnetu na rundę wiosenną, bo przerwa zimowa zbliża się już wielkimi krokami...

Ja myślę, że dużo sporo osób po obecnej rundzie będzie miało w tyłku kupowanie karnetów na następną :hyhy:




:hyhy:

Należę do tej grupy juz teraz.

yusta
18-11-2005, 20:22
[
Podsumowując, stwierdzenie "Nie ma Legi bez Żylety" wskazuje na to, iż kolega z Górnika, depiluje się. :O

:boshe:

Pan Artysta
18-11-2005, 20:30
"Idźcie z powrotem, prawdziwa Legia pod płotem" skandują fani Górnika
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
:brawo: :brawo:

rolnik
18-11-2005, 20:33
"Idźcie z powrotem, prawdziwa Legia pod płotem" skandują fani Górnika
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
:brawo: :brawo:

Jeszcze dwóch daj do ostatniego rzędu - będzie komplet :>

Pan Artysta
18-11-2005, 20:34
"Idźcie z powrotem, prawdziwa Legia pod płotem" skandują fani Górnika
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
:brawo: :brawo:

Jeszcze dwóch daj do ostatniego rzędu - będzie komplet :>

ok masta

"Idźcie z powrotem, prawdziwa Legia pod płotem" skandują fani Górnika
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
:brawo: :brawo: :cicho: :cicho:

emil83
18-11-2005, 20:36
Zygo ma co chciał - goście głośniejsi od gospodarzy :/

Pan Artysta
18-11-2005, 20:40
Zygo ma co chciał - goście głośniejsi od gospodarzy :/


może goście pozdrowią Zygo Ciote :hyhy: :modli: :brawo:

_Bart
18-11-2005, 22:19
heehe wypowiem sie choc mnie nie bylo :) fajna opcja tak wogole


otoz ogladalem mecz w tv... koledzy pili (ja nie moge) cieplo bylo i powtorki mialem... zajebiscie tak jest...


ale przejdzmy do sedna sprawy... otoz nie wiem ilu dzis bylo kibicow na krytej.... ale jakby to bylo 500 osob i bylaby to grupa wyjazdowa to doping bylby taki ze Gornik napewno bylby zakrzyczany...

a tak przychodza sobie klienci Zygo i nawet pospiewac nie potrafia :(

NA TO WARSZAWA ZASŁUŻYŁA :slucha:

(L)ukasz
18-11-2005, 22:22
upartość tego człowieka (?) - Zygi doprowadzi do zniszczenia takiej wielkiej marki jak Legia. Z biegiem czasu jest coraz gorzej. nie wiem czy wy widzicie, ale w pewnym stopniu to strajkujemy=olewamy własny klub (!). I jeszcze taki paradoks, że niby to chuliganów prezesina ma tępić za wybryki >>niezgodne z prawem<<. Ale >>chuligani<< na znak protestu łączą się na wyjazdach z wrogami. troche to chore. Dosłownie jak małe dzieci. Ale dzisiaj przed meczem pomyślałem sobie - skoro Zygo chce wywalic chuliganów, bandytów, itp. , a wszyscy kibice solidaryzują z nimi, to co powinien zrobić Zygo? Wszystko wskazuje na to, że zygo wrzuca wszystkich do jednego worka.

MK
18-11-2005, 22:34
Szkoda, że pod torwarem z każdym protestem jest nas coraz mniej, ale to było do przewidzenia :/

Raffi
18-11-2005, 22:42
ciekawe, że dzieci z luku (m. in. autokar z Kwidzyna, z tego co wiem) znają piosenki legijne lepiej niż OBECNI bywalcy krytej :/ Jak jeszcze raz przeczytam, że ktoś tam się dobrze bawił, to sorry, ale nie uwierzę...
Mam nadzieję, że ew. poniedziałkowe spotkanie coś da, bo za 2 tygodnie na meczu z Arką po drugiej stronie ulicy będzie się równocześnie odbywał mecz CWKS Legii w hokeja :ucieka: Sytuacja byłaby szczególna...

Weber
18-11-2005, 22:45
Hmm... Pod torwarem, że tak powiem średnio dużo nas było... Kto był = szacunek! Staruch się nakrzyczał :brawo: ... Z dopingiem czasem bywały problemy, ale były momenty gdzie na prawdę każdy dawał z siebie wszystko... A kryta to chyba śpiewać nie umie...

DobryChłopak
18-11-2005, 22:51
Ciężko mi nawet oczacować ilu nas przyszło pod Torwar. ilu by nie było i tak było fajnie. Pokrzyczałem, powyginałem ciało i gites :oczko:
Kryta krytą a moze mi ktoś powiedzieć ilu ludzi było na Żylecie?

Weber
18-11-2005, 22:53
Hmm... z 50-100 może siedziało... przynajmniej tyle udało mi się zobaczyć spod Torwaru... ale ile na pewno to nie powiem :)

Zegar(L)
18-11-2005, 22:58
Pod Torwarem doping średni, lepiej zrobiło się po pojawieniu bębna. Widać, że dzięki niemu łatwiej było wejść w odpowiedni rytm no i nareszcie "hit z Wiednia" zaczął wychodzić tak jak powinien.

pusty
18-11-2005, 22:58
W TV wydawało się nie więcej niż 50 na Żylecie.

LEGIACWKS
18-11-2005, 23:16
ja dopiero wróciłem, było fajnie. szacunek dla wszystkich co byli pod torwarem

Sokol
18-11-2005, 23:17
Hmm... z 50-100 może siedziało... przynajmniej tyle udało mi się zobaczyć spod Torwaru... ale ile na pewno to nie powiem :)

a mi sie wydawalo ze jakies 30-40 :chytry:

Puszak
18-11-2005, 23:22
doping pod Torwarem ... średni :zdziwiony:
spodziewałem się że będzie nas nieco więcej ... :hmm:
wynik bardzo dobry, trzy punkty cieszą :brawo:
dwie bramki, niepotrzebne :-

kibic_(L)
18-11-2005, 23:26
Hmm... z 50-100 może siedziało... przynajmniej tyle udało mi się zobaczyć spod Torwaru... ale ile na pewno to nie powiem :)

a mi sie wydawalo ze jakies 30-40 :chytry:

o 30-40 za dużo - ale moje zdanie na ich temat już znacie :)
ale dobrze jest, troszkę mniej ludzi pod Torwarem, ale to było do przewidzenia i wkalkulowane, ale frekwencja na meczach żenada i to jest najważniejsze !!! Zygo już popuszcza zwieracze, bo wie, że Warszawa to nie Monachium i tak trzymać. Śmiem powiedzieć, że nikt w Polsce by się tak nie solidaryzował jak w Warszawie, hmmm Ci z krytej to wielu z różnych zakładów pracy, dzieci na łuku, ale do nich oczywiście zero problemacji, a Otwarta trwa.
Tak trzymać, zwycięstwo jest blisko.
Typ zacznie jechać z kleksem, jeszcze troszkę :)

Wieczor
18-11-2005, 23:31
Ciężko mi nawet oczacować ilu nas przyszło pod Torwar. ilu by nie było i tak było fajnie. Pokrzyczałem, powyginałem ciało i gites :oczko:
Kryta krytą a moze mi ktoś powiedzieć ilu ludzi było na Żylecie?

może to głupie :roll: , ale po meczu stanąłem na przeciw wyjścia z Żylety i liczyłem ile osób wyjdzie - naliczyłem 42 osoby

Domino23
18-11-2005, 23:32
Co do atmosfery na krytej pozwolę sobie zacytowac jedną z forumowiczek z Legia.net

Wyszłam chora z rozpaczy po pierwszej połowie mając dość pisków dzieciarni z lewej strony, ryku kibiców Górnika z prawej strony i trąbki za uchem.

Wiecie, że byłam jedyną osobą, która ruszyła d... i podeszła do gościa z trąbką mówiąc mu, że wiochę robi? A gość do mnie: "A co? Nie mogę? Na zawodach jestem, nie?" Odjęło mi mowę. W 2/3 pełna kryta. Nikomu kurna nie przeszkadzało. Rozsiadły się paniska, wpieprzają popcorn zagryzając hot dogiem i popijając colą. W przerwie pędem po drugi zestaw. Szalików się podnosić nie chce, żaden nie zaśpiewa, [edit]. I trąbeczka. I jeszcze raz. Witamy w cyrku na Łazienkowskiej.

Musiałam pójść, żeby uwierzyć. Ja myślę, że nawet niektórzy protestujący nie zdają sobie sprawy z tego jaki koszmar panuje na trybunach. ITI, co zrobiliście z naszym stadionem?!!!

Edit: Przed meczem dwóch typków w przejściu skandowało Legia To My, ale szybko się zniechęcili i spokojnie wyszli ze stadionu. Górnik śpiewał: "Idźcie z powrotem, prawdziwa Legia pod płotem". Pod Torwarem spokój, doping kulturalny, nie słyszałam żadnych bluzgów. Zapowiadana ochrona z SKLW była w odblaskowych kamizelkach i pilnowała porządku. Ale ten alkohol możnaby ukrócić, rozbijanie butelek i lanie gdzie popadnie nie przynosi nam chluby. Dzieciarnia od petard (na oko 7-8 lat) też do domu, siusiu, paciorek i spać, a nie szlugi palić.

Bilans: 3 mecze pod Torwarem, pół na stadionie i stwierdzam, że wolę Torwar.


trąbkiewicz
http://server5.theimagehosting.com/image.php?img=PICT1682.JPG

Weber
18-11-2005, 23:33
Ciężko mi nawet oczacować ilu nas przyszło pod Torwar. ilu by nie było i tak było fajnie. Pokrzyczałem, powyginałem ciało i gites :oczko:
Kryta krytą a moze mi ktoś powiedzieć ilu ludzi było na Żylecie?

może to głupie :roll: , ale po meczu stanąłem na przeciw wyjścia z Żylety i liczyłem ile osób wyjdzie - naliczyłem 42 osoby
Aha... więc jednak mój błąd... Cóż, wtedy nie to mnie głównie interesowało... Ważny był doping... Frekwencja może nie dopisała pod torwarem, ale ważne, że ludzie nie chodzą, że na stadion wchodzi mało osób! I to się liczy, że Warszawa umie się postawic! :brawo:

Endrju
18-11-2005, 23:35
O jak slicznie na tym zdjeciu wyglada moje puste krzesełko 8)

Szkoda tylko ze wokół jakos tych pustych krzeselek niewiele ... :ucieka:

Weber
18-11-2005, 23:41
"Idźcie z powrotem, prawdziwa Legia pod płotem" - szczerze mówiąc - :brawo: :brawo: :brawo: dla kibiców Górnika!

ems
18-11-2005, 23:59
Brawo Gornik
nie wiem jak z frekwa pod Torwarem, mi sie wydaje ze mimo wszystko bylo nas wiecej niz na Koronie..
atmosfera dobra, organizacja SKLW tez dobra. "prowodyrzy" dostali ostrzezenie, ludzie byli odganiani od plotu. powiedz teraz zygo ze cos bylo nie halo od naszej strony...

marecki
19-11-2005, 00:01
ejjj .... czy ja zezgredzialem czy jak :ucieka:

bylem pod torwarem przez 15 min ...

zbioriwa melina :/

jak tak to ma dalej wygladac to zamiast zbierania pod torwarem ,niech wszyscy zostana w domach

MTP
19-11-2005, 00:05
ejjj .... czy ja zezgredzialem czy jak :ucieka:

bylem pod torwarem przez 15 min ...

zbioriwa melina :/

jak tak to ma dalej wygladac to zamiast zbierania pod torwarem ,niech wszyscy zostana w domach
Marecki pierwszy raz byłes ?
Wczesniej bylo pod tym wzgledem gorzej.

yusta
19-11-2005, 00:06
trąbkiewicz
http://server5.theimagehosting.com/image.php?img=PICT1682.JPG

No kuźwa przecież to ten Nonckiewicz jest.
Czapke biało-czerwoną z rogami zamienił na sraczkowatą z bąblem i jaaaazzzdaa!
Tutaj też stał pewnie przez cały mecz :D

marecki
19-11-2005, 00:07
pierwszy :ucieka:

yusta
19-11-2005, 00:08
ejjj .... czy ja zezgredzialem czy jak :ucieka:


Tak :D

marecki
19-11-2005, 00:08
ejjj .... czy ja zezgredzialem czy jak :ucieka:


Tak :D :efoch:

daimler
19-11-2005, 00:12
Marecki to dobrze ze nie zostales dluzej i nie widziales co po sobie zostawili "prostestujacy". powiem tak, z gory przepraszam za forme:

PO TO DO KURY NEDZY WYNALZEIONO KOSZE NA SMIECI ZEBY NIE ROZPIERDALAC BUTELEK I PUSZEK PO CALYM JEBANYM PARKINGU! :zly:

Czy tylko ja jestem taki popierdolony, ze w Warszawie nigdy na chodnik chodzby papierka nie rzuce, tylko za koszem sie rozgladam?? Tak trudno zabrac ze soba puszki/butelki i do kosza wyrzucic? Lepiej narobic burdelu?

Ludzie, ten parking wygladal po tym jak sie rozeszliscie jak wysypisko smieci! :roll:


ps. wiem ze moze sie dopierdalam d szczegolow, wiec dla rownowagi wielkie :brawo: za organizacje. tylko na przyszlosc jak przynosicie ze soba puszki i butelki, to je pozniej ze soba zabierajcie...

Benio
19-11-2005, 00:15
Z kumplem smialismy sie,ze pracownicy wytworow ITI,TVN i Multikina dostali odgorny nakaz przyjscia i robienia publiki zarzadowi KP...zarty zartami ale opierajac sie na cytacie z legia.net jakies ziarenko prawdy moglo w tym byc :roll:

Co do wydarzen pod Torwarem-I polowa to glownie mizerny doping z paroma momentami zrywu (kazdy spiewal na inne tempo) choc S. robil co mogl,kilku osobom tez wyrwalo sie kilka bluzgow (pomimo "zakazu") pod adresem KP...W II juz duzo lepiej,doping calkiem glosny i co najwazniejsze rowny (duza role odegral tu beben)

Co do tluczonych butelek-ok,kazdy ma prawo sie napic,ale starajmy sie nie zostawiac po sobie takiego burdelu...choc pewnie jak zwykle sie czepiam :oczko:

Tyle z mojej strony

P.S.Czy na tym balonie nad Łazienkowska zawieszona byla kamera? :hmm:

Sokol
19-11-2005, 00:17
zawsze cos bedzie nie pasowac :roll:

daimler
19-11-2005, 00:19
zawsze cos bedzie nie pasowac :roll:

tu nie chodzi o durne czepianie sie. mowie - pod wzgledem organizacji dzis nic nikomu zarzucic nie mozna, bylo OK! jeden zonk to zachowanie ludzi w kewstii tego, co po sobie zostawiaja w miejscu ktore zajmowali. tu nie pomoze SKLW, jak mamusia nie wychowala to tak po prostu bywa...


ps. ja po prostu nie chce, zeby poprzez taka pierdole znow ktos"przychylny" powiedzial, ze byli - protestowali i wszysko BYLOBY ok, GDYBY nie fakt, ze parking po torwarem przypominal wysypisko smieci... :roll:

ems
19-11-2005, 00:28
blagam... jak nie bedzie smieci, to bedziecie ***** psioczyc ze jeden z drugi ma krzywe ryje
nie bylo agresji, nie bylo chamstwa, nie bylo zniszczen... bylo to co zwykle zostaje po tym jak ludzie zbiora sie w poltora tysiaca i costam chca pospiewac. przyjda dzielne chlopaki z miotlami i po poltorej godziny nikt nie zauwazy ze odbylo sie cokolwiek na szerokosci chodnika i ulicy Lazienkowskiej..
co nie znaczy ze trzeba tluc butelki na srodku ulicy. niestety, patrol porzadkowych SKLW nie byl w stanie stwierdzic kto byl na tyle odwazny zeby rzucic butelki na srodek pustej ulicy. "odwazni" rozplyneli sie w powietrzu.

daimler
19-11-2005, 00:31
jak nie bedzie smieci, to bedziecie ***** psioczyc ze jeden z drugi ma krzywe ryje

obiecuje ze ja tej kwesti nie podniose. :oczko:

co do reszty Twojego postu pelna zgoda, co nie zmienia faktu ze ladniej by bylo, jakby "panowie z miotlami" nie musieli interweniowac ;)

reasumujac - dzien na PLUS. i tym optymistycznym akcentem koncze ten temat. dobranoc.

el majoneze
19-11-2005, 00:54
w sumie było śmiesznie..nie,wiem,może ja też sie będę czepiał,ale jak dla mnie to to że połowa osób ledwo stoi na nogach to kiepska sprawa.zrobiłem sobie tourne po parkingu w pierwszej połowie w poszukiwaniu kumpla.ja też sie lubię napić,ale tam było mnóstwo przypadkowych osób,którym chodziło tylko o to,żeby się najebać.dwóch typów krzyczących przez pół minuty,nierówno(nie mogli zgrać się nawet ze sobą)"Janusz Wójcik",a potem dialog między nimi:"ty,kto to ten wojcik?i czemu wojcik krzyczymy?"..i tu nawet nie chodzi o ten syf,kiepsko że został,ale to jak napisał ems jest kwestia paru sprawnych ruchów miotłą.po prostu,myśle sobie,że fajnie by było jakby ten protest był przede wszystkim po to,zeby wyrazic nasze poglądy, pokazać ze jestemy, a nie żeby napić się w innej niż codziennie scenerii..

Pan Artysta
19-11-2005, 09:49
trąbkiewicz
http://server5.theimagehosting.com/image.php?img=PICT1682.JPG

No kuźwa przecież to ten Nonckiewicz jest.
Czapke biało-czerwoną z rogami zamienił na sraczkowatą z bąblem i jaaaazzzdaa!
Tutaj też stał pewnie przez cały mecz :D

dla przypomnienia co to za ****?


sie gubiem :hmm:

BuBy_SeC
19-11-2005, 09:55
nonckiewicz !

Siaaaaaadeeeeejjj !! :brawo:



















:hyhy:

mort
19-11-2005, 14:27
Było miło 8) Szczególnie jak na tę temperaturę :ucieka:

Ziemniak
19-11-2005, 14:47
Doping był średni :/ ale wynik cieszy i mam nadzieje że wkońcu pan prezesik sie złamie ... nie ma na nas nic co znów mogło by się przyczynić do nie wpuszczenia nas na arke ... kiedy to się skończy ? ehh :wsciekly:
Pozdrowienia dla wszystkich co byli pod Torwarem :ucieszony:

Weber
19-11-2005, 15:07
Hmm... Że puszki leżały na parkingu to wg. mnie dosyć normalna sprawa... Przecież nie bedzie kazdy puszek wkładał do plecaka czy kieszeni, żeby cale pozalewac piwem, a koszy było mało i nie każdy mogl sie przeciskac po kazdym piwie przez cały tłum... Przecież jak ktoś powiedział przyjdą chłopaki i posprzataja... Tak samo jest po kazdym koncercie czy festynie, gdzie przychodzą i inni ludzie i też jak nie mają w poblizu kosza i jest tłum to rzucą puszkę pod nogi nikomu nie przeszkadzając... Co do butelek to nie popieram... To już nie jest OK! Możnabyło postawić np. sobie pod nogami, albo przy jakims murku... :nie:

Sokol
19-11-2005, 15:15
Podejrzewam ze butelki 15min po tym jak poszlismy posprztala "profesjonalna" firma zajmujaca sie zbieraniem butelek. Przeciez tam byla zyla zlota.. yyy.. butelek :D

Weber
19-11-2005, 15:34
Podejrzewam ze butelki 15min po tym jak poszlismy posprztala "profesjonalna" firma zajmujaca sie zbieraniem butelek. Przeciez tam byla zyla zlota.. yyy.. butelek :D
Właśnie, właśnie... ale mi chodzi o te butelki, które były tłuczone - to było złe... A jak ktoś "kulturalnie" postawił przy jakimś murku to tylko da zarobić "profesjonalnej" ekipie... :D

foks
19-11-2005, 15:53
Jak jakiś głąb lubi tłuc butelki to niech zrobi tulipana i poderżnie gardło tej szmacie z worami pod oczami, siedzącej na honorowej i poruszającej się Jaguarem, a nie rzuca między swoich


yyyy ? nie zagalopowales sie w tej nienawisci kolego ?

Herman
19-11-2005, 16:04
dokładnie.
gdzies musi byc jakas granica..nawet jesli sie tylko gada.

a co do butelek i puszek, ze "jest brudno" i takie tam...ludzie niedługo to kasłać i palić petó nie będzie wolno.

-Hary-
19-11-2005, 16:11
A ja mysle, że powinniśmy coś w kierunku, aby nikt nie kupował karnetu na rundę wiosenną, bo przerwa zimowa zbliża się już wielkimi krokami...

I tym sposobem zarzad nie bedzie juz musial wymieniac publicznosci. Publicznosc sama sie wymieni...

Sokol
19-11-2005, 16:27
a co do butelek i puszek, ze "jest brudno" i takie tam...ludzie niedługo to kasłać i palić petó nie będzie wolno.
wlasnie :roll:

Jachimus
19-11-2005, 16:58
mnie na proteście zaszokowaa grupka 4 osób, jeden z wymienionej grupy miał na sobie szalik KP :O oczywiście podbiłem do tej osoby i powiedziałem że tens zal to tak niekoniecznie tu pasuje, on się zdziwił i zapytał dlaczego więc wyjaśniłem na to jego koleżanka się mnie zapytała czy jej szal jest dobry (zwykły fajny szal w pięknych barwach) :O

kładąc puszki i butelki dajesz zarobić

Markotny
19-11-2005, 17:35
A ja mysle, że powinniśmy coś w kierunku, aby nikt nie kupował karnetu na rundę wiosenną, bo przerwa zimowa zbliża się już wielkimi krokami...

I tym sposobem zarzad nie bedzie juz musial wymieniac publicznosci. Publicznosc sama sie wymieni...hmmm obudziłeś się dopiero teraz?

Zobacz kto teraz siedzi na Krytej i powiedz mi, że to nie są nowi kibice :kurde:

foks
19-11-2005, 17:37
kładąc puszki i butelki dajesz zarobić

panie, daj pan spokoj... co za mentalnosc...
smieci sa od tego by je wyrzucac do kosza a nie dorabiac do nich ideologii.
tak jak popieram emsa, ktory sprawnie zaznaczyl iz takie smiecowisko ktos szybko posprzata i bedzie po sprawie, to nie moge juz wytrzymac jak czytam posty, ktorych przeslanie (w uproszczeniu) rowna sie: smiecie by pan henio z monopolowego mogl znalezc butelke i miec na chleb... dajcie spokoj!

Weber
19-11-2005, 17:43
foks, nie bierz wszystkiego tak dosłownie... Przepraszam jeśli kogoś uraziłem :/... Widocznie trochę źle mnie zrozumiałeś. Chodzi mi o to, że co każdy będzie latał po całym tłumie i szukał kosza? Na każdej masowej "imprezie" czy innych tego typu spotkaniach masowych tak jest... Przecież są odpowiednie służby, które po takich "masówkach" sprzątają i za to dostają kasę...

CywiL
19-11-2005, 17:44
kładąc puszki i butelki dajesz zarobić


smieci sa od tego by je wyrzucac do kosza a nie dorabiac do nich ideologii.
!

Śmieci tak ale to są surowce wtórne :hyhy:

Tak serio to na drugim chyba protescie widziałem jakiegos lumpa który śmigał z workiem i zbierał puszki i butelki także może faktycznie niech sobie ktoś zarobi.. :hmm:

Ale tłuczenie butelek to już poziom wczesnej podstawówki :nie:

foks
19-11-2005, 17:45
Zobacz kto teraz siedzi na Krytej i powiedz mi, że to nie są nowi kibice

to nie sa nowi kibice.
nie popadajmy w skrajnosc.
duza czesc kibicow z krytej to tacy, ktorzy chodza tam jak my jeszcze nie bylismy nawet w planach! w zaden sposob nie popieram polityki Zygo, ale rzuca mnie tez jak wszyscy kibice, ktorzy zdecydowali sie pojsc na mecz na kryta sa uwazani za jakis nowych zygofanow ktorzy dostali bilety od iti...
czy tak trudno zrozumiec ze w kazdym klubie pilkarskim (i spolecznosci wokol niego) beda zarowno fanatycy, piknicy, fani futbolu itp? czy tak trudno pojac ze dla wielu osob z krytej glowna atrakcja jest zobaczec mecz pilkarski? ktos napisal: "mecze oglada sie w tv", czy aby nie przesadza? strasznie ubolewam nad tym, ze tak wiele osob przestaje rozumiec idee sportu, pilki noznej... czlowiek ktory przychodzi obejrzec mecz pilkarski jest dla nich szmata, nikim. to jest chore. jeden chce pokrzyczec, drugi poultrasowac, a trzeci uwielbia ladny futbol, ogladanie go na zywo a nie w pudle... dla mnie to normalna sprawa i jestem w stanie zrozumiec wielu kibicow z krytej. przemyslcie to!

foks
19-11-2005, 17:48
Tak serio to na drugim chyba protescie widziałem jakiegos lumpa który śmigał z workiem i zbierał puszki i butelki także może faktycznie niech sobie ktoś zarobi..

oczywiscie, ale to ma byc skutek uboczny niwelujacy smiecenie, a nie cel smiecenia:)

Weber
19-11-2005, 17:50
Zobacz kto teraz siedzi na Krytej i powiedz mi, że to nie są nowi kibice

to nie sa nowi kibice.
nie popadajmy w skrajnosc.
duza czesc kibicow z krytej to tacy, ktorzy chodza tam jak my jeszcze nie bylismy nawet w planach! w zaden sposob nie popieram polityki Zygo, ale rzuca mnie tez jak wszyscy kibice, ktorzy zdecydowali sie pojsc na mecz na kryta sa uwazani za jakis nowych zygofanow ktorzy dostali bilety od iti...
czy tak trudno zrozumiec ze w kazdym klubie pilkarskim (i spolecznosci wokol niego) beda zarowno fanatycy, piknicy, fani futbolu itp? czy tak trudno pojac ze dla wielu osob z krytej glowna atrakcja jest zobaczec mecz pilkarski? ktos napisal: "mecze oglada sie w tv", czy aby nie przesadza? strasznie ubolewam nad tym, ze tak wiele osob przestaje rozumiec idee sportu, pilki noznej... czlowiek ktory przychodzi obejrzec mecz pilkarski jest dla nich szmata, nikim. to jest chore. jeden chce pokrzyczec, drugi poultrasowac, a trzeci uwielbia ladny futbol, ogladanie go na zywo a nie w pudle... dla mnie to normalna sprawa i jestem w stanie zrozumiec wielu kibicow z krytej. przemyslcie to!
W 99% popieram... 1% to taki, że może czegoś nie zrozumiałem i muszę mieć wytłumaczenie... Rozumiem ludzi, którzy przychodzą z małymi dziećmi, żeby pooglądać dobry futbol. Dla nich akurat ważne jest tylko to co dzieje się na boisku, a dla mnie np. to co grają też jest ważne, ale w połączeniu z klimatem, z dopingiem, z oprawą...

Janek
19-11-2005, 18:51
Zobacz kto teraz siedzi na Krytej i powiedz mi, że to nie są nowi kibice

to nie sa nowi kibice.
nie popadajmy w skrajnosc.
duza czesc kibicow z krytej to tacy, ktorzy chodza tam jak my jeszcze nie bylismy nawet w planach! w zaden sposob nie popieram polityki Zygo, ale rzuca mnie tez jak wszyscy kibice, ktorzy zdecydowali sie pojsc na mecz na kryta sa uwazani za jakis nowych zygofanow ktorzy dostali bilety od iti...
czy tak trudno zrozumiec ze w kazdym klubie pilkarskim (i spolecznosci wokol niego) beda zarowno fanatycy, piknicy, fani futbolu itp? czy tak trudno pojac ze dla wielu osob z krytej glowna atrakcja jest zobaczec mecz pilkarski? ktos napisal: "mecze oglada sie w tv", czy aby nie przesadza? strasznie ubolewam nad tym, ze tak wiele osob przestaje rozumiec idee sportu, pilki noznej... czlowiek ktory przychodzi obejrzec mecz pilkarski jest dla nich szmata, nikim. to jest chore. jeden chce pokrzyczec, drugi poultrasowac, a trzeci uwielbia ladny futbol, ogladanie go na zywo a nie w pudle... dla mnie to normalna sprawa i jestem w stanie zrozumiec wielu kibicow z krytej. przemyslcie to!

ja na to patrze inaczej ...Ok.wiadomo ,że część ludzi przychodzi dla piłki ,część dla klimatu itp. ,ale skoro jest protest to WSZYSCY powinni go poprzeć ,trudno świat się nie zawali jak kilku meczy się nie obejży ,poprostu trzeba się poświęcić choć trochę ,nie wymagam ,żeby stać pod Torwarerm ,ale chociać zostać w domu i w ten sposób wspierać tych co marzną pod Torwarem.

MTP
20-11-2005, 00:06
Zobacz kto teraz siedzi na Krytej i powiedz mi, że to nie są nowi kibice

to nie sa nowi kibice.
nie popadajmy w skrajnosc.
duza czesc kibicow z krytej to tacy, ktorzy chodza tam jak my jeszcze nie bylismy nawet w planach! w zaden sposob nie popieram polityki Zygo, ale rzuca mnie tez jak wszyscy kibice, ktorzy zdecydowali sie pojsc na mecz na kryta sa uwazani za jakis nowych zygofanow ktorzy dostali bilety od iti...
czy tak trudno zrozumiec ze w kazdym klubie pilkarskim (i spolecznosci wokol niego) beda zarowno fanatycy, piknicy, fani futbolu itp? czy tak trudno pojac ze dla wielu osob z krytej glowna atrakcja jest zobaczec mecz pilkarski? ktos napisal: "mecze oglada sie w tv", czy aby nie przesadza? strasznie ubolewam nad tym, ze tak wiele osob przestaje rozumiec idee sportu, pilki noznej... czlowiek ktory przychodzi obejrzec mecz pilkarski jest dla nich szmata, nikim. to jest chore. jeden chce pokrzyczec, drugi poultrasowac, a trzeci uwielbia ladny futbol, ogladanie go na zywo a nie w pudle... dla mnie to normalna sprawa i jestem w stanie zrozumiec wielu kibicow z krytej. przemyslcie to!

ja na to patrze inaczej ...Ok.wiadomo ,że część ludzi przychodzi dla piłki ,część dla klimatu itp. ,ale skoro jest protest to WSZYSCY powinni go poprzeć ,trudno świat się nie zawali jak kilku meczy się nie obejży ,poprostu trzeba się poświęcić choć trochę ,nie wymagam ,żeby stać pod Torwarerm ,ale chociać zostać w domu i w ten sposób wspierać tych co marzną pod Torwarem.
Popieram Foksa.
Janek fantycy pilki w wykonaniu Legii chcą obejrzęc sobie mecz z trybun.Pewnie większosc ma karnety i czemu oni mają nie wejśc na mecz nawet skoro sa po naszej stronie w tym konfilcie?
Ktoś napisal odnosnie mojego posta ze mecze sie ogląda w TV.Wybacz ale jak zacząłem chodzić na Legie to chodziłem dla piłkarzyków by oglądąc ich gre.Wtedy dopiero uczyłem sie dopingu łapałem klimat.

foks
20-11-2005, 00:35
otoz to. jedni pojda na mecz, zobacza pilkarzykow, zlapia bakcyla i beda chcieli byc tam zawsze. inni oprocz tego zobacza atmosfere jednosci, braterstwa, piekne oprawy. nie potrafie tu wyrokowac ktorzy sa lepsi bo to nie ma sensu. to ze ja jestem wsrod tych drugich nie znaczy ze nie staram sie zrozumiec tych pierwszych. ba, nawet ich chyba w pelni rozumiem...
pamietam jak zaczynalismy robic pierwsze oprawy, byla to egzotyka na skale Polski, nikt z nas nie wymagal by wszyscy sie tym jarali, by wszyscy z checia podnosili kartony, rzucali serpentyny itp. caly czas staralismy sie pamietac, iz dla wiekszosci bywalcow stadionu to co robimy z cala bracia na otwartej jest tylko malym dodatkiem do tego co sie dzieje na boisku. dla mnie osobiscie brawa z krytej przy kazdej prezentacji byly wystarczajacym poparciem:) (pomijam juz super wyniki zbiorek hajsu na krytej :brawo: ). zawsze probowalem zachowac zdrowy rozsadek w postaci rozgraniczenia fanatykow od zwyklych kibicow, staralem traktowac ich z szacunkiem. pamietam jak kiedys spotkalem ludzi ktorzy zamierzali robic cos wiecej niz ogladac mecze i poczulem potrzebe uczestnictwa w tym. bardzo sie ciesze ze po paru latach ludzi ktorzy czuja potrzebe robic cos wiecej niz biernie ogladac mecz jest coraz wiecej (by nie bylo niedomowien: wiem ze byli tacy od dawien dawna, vide starsze pokolenia, ale nigdy nie bylo to tak zadeklarowane jak teraz - moze pomogly teraz masowe srodki przekazu?). jedno czego bym nie chcial, to sytuacja gdy Ci ludzie nie szanuja tych co robia mniej czyli chodza obejrzez po prostu mecz na zywo. wg mnie musi byc miejsce dla wszystkich, tych ktorzy kochaja ten klub ale tez tych ktorzy dopiero chca go pokochac i ida na pierwsza randke sprawdzic czy to jest to 8) pamietajcie ze kazdy z nas inaczej przezywa emocje, jeden bedzie rzucal bluzgami po przegranym meczu, inni poczuje smutek w sercu ale zaraz przejdzie do codziennosci. na tej podstawie trudno sadzic. aa i jeszcze jedno co mi sie nasuwa na mysl... szumnie brzmiaca, gloszona przez klub "walka z chuliganstwem". w tym temacie mam malo poprawnie politycznie poglady :chytry: ale wiele osob ktorzy nie popieraja polityki zygo (np cen biletow, wtracania sie do opraw, metod dzialania rodem z sb itp) takze mocno nie popieraja choloty i chuliganstwa. pamietajmy ze kazdy czlowiek w szaliku Legii ktory robi bydlo jest woda na mlyn "pana prezesa" i dla starszych osob majacych rodzine, ktorzy prowadza spokojne zycie jest czyms tak odpychajacym, ze w rezultacie przepycha go w strone zygo...:( to mnie najbardziej boli, ze nie da sie tego nigdy zlikwidowac. chocbysmy pisali piekne pisma, udawadniali na meczach iz potrafimy sie zachowac kulturalnie, to paru malolatow z szalikiem, piwkiem i bluzgiem na ustach potrafia przekreslic nas w oczach "typowych, spokojnych obywateli". stereotypy dzialaja tak silnie i podswiadomie, ze malo kto zastanawia sie nad ich zasadnoscia.
miejsce musi byc dla wszystkich. wszyscy jestesmy rownie potrzebni. dzieciaki by jaraly sie pilkarzami jak gwiazdami i graly w pilke zamiast pic piwko, pikniki by kupowaly wszystkie nowe szaliki, koszulki, posciele itp, wspierali klub finansowo, a takze my bysmy zachowali to co najwazniejsze dla nas = tradycje, atmosfere, wspolne wartosci. myslimy o stadionie na 35 tys, kim go zapelnimy? nie znam klubu w europie ktory zapewni go fanatycznymi kibicami, ktorzy beda w stanie jechac w hardkorowych warunkach pol Polski liczac sie z opcja nie wpuszczenia na mecz, ktorzy poswieca zdrowie, pieniadze, rodzine dla meczu. . oczywiscie ze powinnismy wyciagac reke, namawiac i mowic: " badz z nami kolego! ". pamietac trzeba przy tym ze jesli ktos sie nie zdecyduje byc z nami, to nie znaczy ze jest przeciwko nam, swiat nie jest czarno bialy. straszne jest to, iz klub sprytnie podsyca konflikt i probuje nas sklocic piszac np: nie ma konfliktu z kibicami, jest konflikt z 400 sympatykami sklw. najgorsze ze ta propaganda jakos mu wychodzi:( animozje sa coraz wieksze. przeciez to ze ktos siedzi cicho nie znaczy ze popiera to co robi zarzad... smutne to ale bardzo prawdziwe. nie kazdy ma tyle lat i zapalu by walczyc, dla wielu osob mecz to sprawa ktorej nie przekladaja na dalsze zycie spoleczne i powinnismy to uszanowac. nie musimy ich wielbic, wystarczy bysmy ich szanowali. wzajemny szacunek jest podstawa.
sorry za elaborat, ale chcialem te cala sytuacje raz skomentowac ;)
ps. sorry za literowki, ale juz pozno ;P

JACKO PLACKO
20-11-2005, 01:15
www.jp85.fotki.prv.pl ... zapraszam kilka fotek z meczu :)

Weber
20-11-2005, 08:51
www.jp85.fotki.prv.pl ... zapraszam kilka fotek z meczu :)
Ciekawa stronka... Dużo fotek...

Herman
20-11-2005, 13:17
Zobacz kto teraz siedzi na Krytej i powiedz mi, że to nie są nowi kibice

to nie sa nowi kibice.
nie popadajmy w skrajnosc.
duza czesc kibicow z krytej to tacy, ktorzy chodza tam jak my jeszcze nie bylismy nawet w planach! w zaden sposob nie popieram polityki Zygo, ale rzuca mnie tez jak wszyscy kibice, ktorzy zdecydowali sie pojsc na mecz na kryta sa uwazani za jakis nowych zygofanow ktorzy dostali bilety od iti...
czy tak trudno zrozumiec ze w kazdym klubie pilkarskim (i spolecznosci wokol niego) beda zarowno fanatycy, piknicy, fani futbolu itp? czy tak trudno pojac ze dla wielu osob z krytej glowna atrakcja jest zobaczec mecz pilkarski? ktos napisal: "mecze oglada sie w tv", czy aby nie przesadza? strasznie ubolewam nad tym, ze tak wiele osob przestaje rozumiec idee sportu, pilki noznej... czlowiek ktory przychodzi obejrzec mecz pilkarski jest dla nich szmata, nikim. to jest chore. jeden chce pokrzyczec, drugi poultrasowac, a trzeci uwielbia ladny futbol, ogladanie go na zywo a nie w pudle... dla mnie to normalna sprawa i jestem w stanie zrozumiec wielu kibicow z krytej. przemyslcie to!

racja racja foks.
to samo na innych sekcjach.
wczoraj na siatce jakiś 16 letni hools darł jape z balkonu w strone trybuny "co z was za kibice, jak wy nie spiewacie" i takie tam.
smieszne.

Janek: myslisz ze gosciu , ktory ma 60 lat, nie obchodza go sprawy ultras , a glowna jego rozrywka w zyciu jest zobaczenie co weekend Legii dolaczy sie do prostestu.
Nie - i ja go w 100% rozumiem.
tyle

yusta
21-11-2005, 19:45
Nie kazdy ma tyle lat i zapalu by walczyc, dla wielu osob mecz to sprawa ktorej nie przekladaja na dalsze zycie spoleczne i powinnismy to uszanowac. nie musimy ich wielbic, wystarczy bysmy ich szanowali. wzajemny szacunek jest podstawa.


Heh, najśmieszniejsze jest to, że w tej chwili powinneś napisać to w drugą stronę i wkleić na drzewkach np.
Tam właśnie mogę wyczytać, że nie posiadam karku oraz mózgu i przypominam gatunek zwierzątek jedzących przeważnie trawkę.

CywiL
21-11-2005, 20:29
Nie kazdy ma tyle lat i zapalu by walczyc, dla wielu osob mecz to sprawa ktorej nie przekladaja na dalsze zycie spoleczne i powinnismy to uszanowac. nie musimy ich wielbic, wystarczy bysmy ich szanowali. wzajemny szacunek jest podstawa.


Heh, najśmieszniejsze jest to, że w tej chwili powinneś napisać to w drugą stronę i wkleić na drzewkach np.
Tam właśnie mogę wyczytać, że nie posiadam karku oraz mózgu i przypominam gatunek zwierzątek jedzących przeważnie trawkę.


Co racja to racja !

foks
21-11-2005, 21:06
Heh, najśmieszniejsze jest to, że w tej chwili powinneś napisać to w drugą stronę i wkleić na drzewkach np.
Tam właśnie mogę wyczytać, że nie posiadam karku oraz mózgu i przypominam gatunek zwierzątek jedzących przeważnie trawkę.

nie sposob sie z tym nie zgodzic.
moze dlatego drzewek nie odwiedzam od dawien dawna, a tu jakos chcialbym ostudzic pare glow ? :)