PDA

Zobacz pełną wersję : Legia - Korona (kibicowsko)



Strony : [1] 2

rolnik
27-10-2005, 10:37
Dziś rusza sprzedaż biletów na sobotnie spotkanie Legia - Korona Kielce. Kasy czynne będą dziś i jutro w godzinach 11-19 oraz w sobotę w godzinach 10-17. W tym samym czasie można nabywać wejściówki w salonikach Kolportera.
Na trybunę odkrytą do sprzedaży trafi 1500 biletów.

Pierwotnie zapowiadali chyba 1000 szt. :hmm: Ale nic to - nie przystali na propozycję SKLW.

żyła
27-10-2005, 11:30
Dziś rusza sprzedaż biletów na sobotnie spotkanie Legia - Korona Kielce. Kasy czynne będą dziś i jutro w godzinach 11-19 oraz w sobotę w godzinach 10-17. W tym samym czasie można nabywać wejściówki w salonikach Kolportera.
Na trybunę odkrytą do sprzedaży trafi 1500 biletów.

Pierwotnie zapowiadali chyba 1000 szt. :hmm: Ale nic to - nie przystali na propozycję SKLW.

było mowa, że co mecz jeśli będzie spokojnie pula biletów rośnie o 500 sztuk

rolnik
27-10-2005, 11:41
Racja. Coś mi się poj..ało.

Tur
27-10-2005, 12:58
Ale jak to jest z tym co mówiło Stowarzyszenie o zawieszeniu protestu na ten mecz? Wchodzimy czy nie bo ja już się gubię? :hmm:

Majster
27-10-2005, 14:51
Ale jak to jest z tym co mówiło Stowarzyszenie o zawieszeniu protestu na ten mecz? Wchodzimy czy nie bo ja już się gubię?

Miało nie być protestu jeżeli będzie cała pula biletów do kupienia z tego co zrozumiałem 8) .

20.06.1993
27-10-2005, 16:16
Miało nie być protestu jeżeli będzie cała pula biletów do kupienia z tego co zrozumiałem
No ale juz wiemy ze nie bedzie calej puli do kupienia. Ja z checia bym nie wchodzil na mecz... jezeli odpuscimy to kazdy powie "odpuscili bo bali sie ze ludzie wejda jednak na mecz" ja bym tego meczu nie odpuszczal i pojawil sie pod stadionem.

MTP
27-10-2005, 18:24
Teraz powinien byc ruch SKLW typu dajcie nam całą Żylete a my zrobimy promocje meczu i zaj.. oprawe doping itp żeby nie bylo gadania bez rac.Jak nie przystaną to protest.Bo ludziom już naprawde sie nudzi stanie przed stadionem

Woytek
27-10-2005, 18:44
Teraz powinien byc ruch SKLW typu dajcie nam całą Żylete a my zrobimy promocje meczu i zaj.. oprawe doping itp żeby nie bylo gadania bez rac.Jak nie przystaną to protest.Bo ludziom już naprawde sie nudzi stanie przed stadionem


dokładnie na taki ruch czekam i z tego co wiem coś takiego ma się pojawić.

kiubz
27-10-2005, 18:46
Miało nie być protestu jeżeli będzie cała pula biletów do kupienia z tego co zrozumiałem
No ale juz wiemy ze nie bedzie calej puli do kupienia. Ja z checia bym nie wchodzil na mecz... jezeli odpuscimy to kazdy powie "odpuscili bo bali sie ze ludzie wejda jednak na mecz" ja bym tego meczu nie odpuszczal i pojawil sie pod stadionem.

Ja z checia bym tez nie wchodzil na ten mecz tak jak i stalem na Torwarze z Wisla Plock i wczoraj, dlatego ze chce wyrazic swoje "nie" wobec polityki tego zarzadu. Jednak zdecydowanie latwiej jest stac pod torwarem osobom ktore chca zbojkotowac mecz z Korona, nie kupia biletu i stana pod stadionem. Na znaczaco wieksze poswiecenie musza sie zdobyc osoby ktore zakupily karnet a ja czuje sie w tym wszystkim jak glupek po zakupieniu, jako jeden z nielicznych pewnie, pakietu premium (na caly sezon oczywiscie)

Najlepiej by bylo zeby ta sytuacja sie juz skonczyla, liczylem na to ze Zarzad wycofa sie z pomyslu ograniczenia liczby osob na Zylecie bo wiedzialem ze jak sie nie wycofa to protest bedzie trwal... w tej chwili zaczynam miec watpliwosci (nie oznacza to ze mnie Zygo lamie ani ze odpuszczam) ale coraz zal mi naprawde bardzo duzych pieniedzy ktore wydalem na ten karnet (zastanawiam sie w tej chwili powaznie czy go nie zwrocic).

Sadze ze wiele osob bedzie tez chcialo wejsc na ten mecz ze wzgledu na to ze nasze pilkarzyny graja z Korona, a ja osobiscie nie mam ochoty nieogladac kolejnego meczu choc nigdy na Legie nie chodzilem tylko dla pilki.

Lubudubu....

matx
27-10-2005, 18:54
zastanawiam sie w tej chwili powaznie czy go nie zwrocic


Zwrócić karnetu nie można. Można go co najwyżej przepisać na inną osobę. :ucieka:

Łysolek
27-10-2005, 19:49
zastanawiam sie w tej chwili powaznie czy go nie zwrocic


Zwrócić karnetu nie można. Można go co najwyżej przepisać na inną osobę. :ucieka:
chce ktoś kupić , mam na cały sezon :roll:

kiubz
27-10-2005, 19:55
zastanawiam sie w tej chwili powaznie czy go nie zwrocic


Zwrócić karnetu nie można. Można go co najwyżej przepisać na inną osobę. :ucieka:
chce ktoś kupić , mam na cały sezon :roll:

podobno da sie jednak zwrocic pod warunkiem jak to odpowiednio umotywujesz... przykladowo: "na jednym z meczy dostalem wpierd... za to ze klaskalem na Kaczora, mialem szalik ktory dostalem od Zygo i nie chcialem oddac wiec taki duzy, lysy mnie pobil... ;-)"

oczywiscie to pol zartem, ale jesli udowodnisz, co nie jest trudne w obecnej chwili ze Klub nie zapewnil Ci bezpieczenstwa to oddadza Ci kase za reszte sezonu (ale to nie sa oficjalne informacje choc wydaja sie wiarygodne)

:kurde: co robic...

arczi
27-10-2005, 20:01
Jesli naprawde nie chcesz tego karnetu, to go zwyczajnie w swiecie spal, a nie bedziesz sciemnial i udowadnial debilom, ze jednak maja racje.

Pan Artysta
27-10-2005, 20:18
nie płacz dziewczyno ma :hyhy:

ja mam i mam to w dupie :hyhy: 8) i nie oddam za nawet 600zł :efoch:

Keleborn
27-10-2005, 21:25
Nas Korone jednakze bym sie wybral.

Co by sie nie czuli jak u siebie.

PS sory za brak polskich liter

Raffi
27-10-2005, 21:42
a to Koronka jeździ na wyjazdy? Poza wycieczką zakładową nikogo bym się nie spodziewał.

Paluch
27-10-2005, 21:43
Ja też bym sie wybrał ale jeśli zapełnimy stadion (w tej ilości w której możemy) to ten cały protest bedzie nic nie warty... czuć sie jak u siebie to oni raczej nie beda bo wiedzą jak sprawa wyglada i podejrzewam ze mają do tego taki sam stosunek jak Płock, Kszo czy inne drużyny...
Mecz z Koroną nie powinien wyglądac tak ze na Żylecie usiądzie 1500 osób które i tak jak znam życie bedą przez większość meczu pokazywały swój stosunek do zarządu a także iTi...wolałbym juz zeby nikogo nie było na tym "widowisku"
Ja jestem definitywnie za tym zeby strajkować dalej ale nie mam autorytetu wsród kibiców i wypowiadam sie indywidualnie tylko.
Nie róbmy tak jakby chciało iTi. Bo oni beda nas juz wtedy doszczętnie olewać i uważać za marionetki którymi mozna obracac jak sie chce.

Bartek_(L)
27-10-2005, 21:49
Teraz powinien byc ruch SKLW typu dajcie nam całą Żylete a my zrobimy promocje meczu i zaj.. oprawe doping itp żeby nie bylo gadania bez rac.Jak nie przystaną to protest.Bo ludziom już naprawde sie nudzi stanie przed stadionem


dokładnie na taki ruch czekam i z tego co wiem coś takiego ma się pojawić.

Tylko, że w tym przypadku czas działa na naszą niekorzyść. Przypuśćmy że jutro po południu zapada decyzja że jednak wchodzimy na Żyletę. Mam spore wątpliwości czy uda się ją wypełnić w 100%.

Co do protestu myślę, że posiadacze karnetu (ja również się do nich zaliczam) powinni przyjść na stadion i wykrzyczeć Zygo co o nim myślą (ITI spier.... itp.). Zastanawiałem się jeszcze nad stosownym transparentem, ale ochrona raczej by go nie dała wnieść. Ale myślę że śpiewać nam nie mogą zabronić.

kiubz
27-10-2005, 22:08
[/quote]

Tylko, że w tym przypadku czas działa na naszą niekorzyść. Przypuśćmy że jutro po południu zapada decyzja że jednak wchodzimy na Żyletę. Mam spore wątpliwości czy uda się ją wypełnić w 100%.

Co do protestu myślę, że posiadacze karnetu (ja również się do nich zaliczam) powinni przyjść na stadion i wykrzyczeć Zygo co o nim myślą (ITI spier.... itp.). Zastanawiałem się jeszcze nad stosownym transparentem, ale ochrona raczej by go nie dała wnieść. Ale myślę że śpiewać nam nie mogą zabronić.[/quote]


wlasnie dobrze by bylo zeby jak najwiecej osob weszlo na kryta, pokrzyczalo i wyszlo, jak wejdzie 50 osob to nie wiadomo czy Stefan nie bedzie mial jakiegos 'ale' do takiej grupy i potem zakazy im da bo i to jest mozliwe...

najlepiej zeby zapadla decyzja, wszyscy pod Torwar a ci co maja karnety wchodza na kryta, jada na zarzad, wychodza, efekt bedzie jeszcze lepszy bo wtedy nikt nie powie ze ci co maja karnety sa zastraszani i dlatego zostaja w domach

Bartek_(L)
27-10-2005, 22:20
kiubz napisał:wlasnie dobrze by bylo zeby jak najwiecej osob weszlo na kryta,


Gwoli ścisłości: nie chodziło mi jedynie o karneciarzy na krytej, ale również o tych z Żylety.

rolnik
27-10-2005, 23:30
Za www.legia.net


Stowarzyszenie nadal protestuje
Czwartek, 2005-10-27 23:19
Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa podczas sobotniego spotkania z Koroną Kielce będzie kontynuować protest. "W związku z nieustosunkowaniem się właścicieli klubu do listu otwartego z dnia 25.10.2005r. nasze Stowarzyszenie nadal popiera protest kibiców Legii Warszawa w formie, w jakiej był prowadzony podczas meczu z KSZO Ostrowiec Św." - czytamy w komunikacie Stowarzyszenia.

Mimo zapowiedzi kontynuacji protestu, w dniu jutrzejszym przedstawiciele Stowarzyszenia mają zamiar spotkać się z Andrzejem Strejlauem, który podjął się mediacji zwaśnionych stron. Na spotkaniu mają być obecni także przedstawiciele właścicieli klubu. W spotkaniu nie wezmą udziału reprezentanci Zarządu Legii, z którymi Stowarzyszenie w chwili obecnej rozmawiać nie chce.

dodał: Jan Szurek
źródło: inf. własna

Raffi
28-10-2005, 00:11
Cokolwiek by nie sądzić o proteście, na meczu z KSZO zarząd spodziewał się takiej a nie innej sytuacji - a za prawdziwy test i punkt zwrotny uważa mecz z Koroną. Dlatego przynajmniej do tego meczu nie pójdzie na żadne ustępstwa, gdyż chce "przetestować " cierpliwość protstujących i w ogóle całości srodowiska kibiców. Dopiero powtórzenie się sytuacji być może zabolałoby nieco bardziej władze klubu, choć nawet i w to można wątpić.

buba(L)a
28-10-2005, 00:12
i bardzo dobrze ze protest bedzie trwal. co to za gadanie ze to mecz z Korona i jest tak zajebiscie wazny. co w nim takiego priorytetowego jest?? jak raz zawiesimy protest to pozniej coraz trudniej bedzie namowic ludzi do ewentualnego "odwieszenia".moje zdanie jest takie,ze jak KP zgodzi sie na nasze warunki i dojdziemy do porozumienia to wchodzimy na trybuny,a jak nie to nie. w przeciwnym wypadku bedzie tak jak kiedys z protestem przeciwko podwyzkom biletow rok temu. takie jest moje zdanie.
pzdr

Tur
28-10-2005, 01:00
No i nie wchodzimy. Jasne jest, że wszyscy chcielibyśmy móc dopingować na stadionie, ale jednak o coś teraz walczymy i jak trzeba to powinniśmy kontynuować protest. Ja namawiam do przyjścia na protest pod stadion.

Sahal
28-10-2005, 01:19
Ja też leje na karnet i będę dopingował spod stadionu. Ci co byli w środę, będą w sobotę. W środę poczułem naprawdę, że o coś nam chodzi. Nie było zbędnych osób, nic do czego możnaby się było przyczepić. Pomyślcie, co osiągneliśmy protestując? Jeszcze nic wymiernego, ale już zaczynają się pozytywne komentarze, a może brak negatywnych. Gazety nastawione na sensację nie dały zygo wsparcia. Teraz nie może powiedzieć, że jesteśmy bandytami, tym tylko usprawiedliwiając swe postępowanie przed Walterem. Jeśli odejdzie mu koronny argument, Walter sam się zastanowi czy warto walczyć i iść w zaparte czy może pokojowo załatwić tę sprawę idąc na ustępstwa. Najbardziej dotkliwy jest argument ekonomiczny. Ile mogą dokładać? My możemy sobie postać do skutku. Atmosfera jest zajebista.

Osobiście mogłem zcierpieć te ceny, słabą grę, ale nie mogę przełknąć tych ubeckich metod. Działania w białych rękawiczkach i załatwiania swoich zawiłych, niezrozumiałych i perfidnych interesów. Może ktoś zrozumie, że scena kibicowska w Polsce rządzi się swoimi prawami. Ewolucja nastąpiła i tak bardzo wyraźna. Może miejmy swój własny styl, a nie angielski czy włoski. Poza tym o jakim stylu można mówić w momencie, gdy infrastruktury nie mamy.

Sorry za taki długi post, ale się lekko zbulwersowałem :oczko:

Grzeslaw_mks
28-10-2005, 09:24
a to Koronka jeździ na wyjazdy? Poza wycieczką zakładową nikogo bym się nie spodziewał.

Pikniki się organizują 8) . W Zabrzu było ponad 100, na Wisłę tylko incognito, teraz kolejna okazja :oczko:

boss_corleone
28-10-2005, 09:50
Z calego serca zycze Wam pokazania po raz kolejny swojej sztandarowej solidarnosci i udanego protestu. Mam nadzieje ze nikt sie nie wylamie i zagracie na ambicji calej Polsce a takze zygoludkom.

Trzymam kciuki, pozdrawiam

vtz
28-10-2005, 10:36
zastanawiam sie w tej chwili powaznie czy go nie zwrocic


Zwrócić karnetu nie można. Można go co najwyżej przepisać na inną osobę. :ucieka:
chce ktoś kupić , mam na cały sezon :roll:

podobno da sie jednak zwrocic pod warunkiem jak to odpowiednio umotywujesz... przykladowo: "na jednym z meczy dostalem wpierd... za to ze klaskalem na Kaczora, mialem szalik ktory dostalem od Zygo i nie chcialem oddac wiec taki duzy, lysy mnie pobil... ;-)"

oczywiscie to pol zartem, ale jesli udowodnisz, co nie jest trudne w obecnej chwili ze Klub nie zapewnil Ci bezpieczenstwa to oddadza Ci kase za reszte sezonu (ale to nie sa oficjalne informacje choc wydaja sie wiarygodne)

:kurde: co robic...

Mi sie udało w zeszłej rundzie zwrócic karnet argumentujac to tak, ze na przedkrytej jest kiepski doping i wszyscy jedza popkorn. pozniej kupilem na zylete

Raffi
28-10-2005, 10:46
Autobusy dla kibiców


Informujemy wszystkich Kibiców, że w dniu jutrzejszym zarówno przed, jak i po meczu z Kolporterem Koroną Kielce nie będą podstawiane autobusy.

W związku z koniecznością przygotowania większej liczby autobusów linii cmentarnych Zarząd Transportu Miejskiego odmówił naszemu Klubowi podstawienia autobusów linii specjalnych dla naszych Kibiców.

Jutrzejszy mecz jest transmitowany przez C+ Niebieski, więc nie dziwi staranie władz klubu o zapewnienie frekwencji na ten mecz.

Nemozjush
28-10-2005, 16:09
Mam karnet na caly sezon i też nie ide na mecz!!!!

Prostest musi trwać przynajmniej jeszcze na tym meczu, bo jesli przyjdziemy na Korone to tak jakby 2 poprzednie mecze protestu nic nie znaczyly!!!

Mamy wielka szanse, żeby pokazać że tu nie chodzi o prestiż meczu, czy atrakcyjność przeciwnika ale o nas Kibiców Legii Warszawa!!!!

CywiL
28-10-2005, 17:59
Ja mam karnet ale smigam na Trybunę Torwar 8)
Chyba że będzie postanowione inaczej ,ale na to się raczej nie zanosi....

Norbas
28-10-2005, 18:35
Autobusy dla kibiców


Informujemy wszystkich Kibiców, że w dniu jutrzejszym zarówno przed, jak i po meczu z Kolporterem Koroną Kielce nie będą podstawiane autobusy.

W związku z koniecznością przygotowania większej liczby autobusów linii cmentarnych Zarząd Transportu Miejskiego odmówił naszemu Klubowi podstawienia autobusów linii specjalnych dla naszych Kibiców.

A szkoda, bo nie ma to jak nie wejśc na mecz i wrócić do domu KaPowym busem :hyhy:

KRA
28-10-2005, 21:46
Ja, mimo że posiadam karnet na Żyletę, to jutro idę pod Torwar! Chciałem iść na ten meczyk, ale albo wchodzą wszyscy, albo nikt! Protest musi trwać nadal!

Tak naprawdę dopiero ten mecz będzie takim prawdziwym sprawdzianem naszej solidarności i wytrwałości. Mam nadzieję, że zdamy go celująco! :oczko: Do zobaczenia jutro pod Torwarem!

Tur
29-10-2005, 00:19
Według sondy na LL 350 osób zdeklarowało się, że idzie jutro na trybuny, a trzeba dodać tych, którzy tak samo odpowiedzą w sondzie jutro i tych, którzy wogóle nie biorą w niej udziału, a idą na trybuny. To jednak trochę ludzi jest niestety. Ale wiadomo, że wśród wybierających się na trybuny jest sporo osób popierających protest, dlatego musimy ich namawiać, żeby zostali z nami przed stadionem. Natomiast ci, którzy popierają protest, a zamierzają zostać w domach to jeśli mają czas to niech jednak to przemyślą i zjawią się na proteście bo skoro go popierają to, jeśli mogą to niech wesprą koleżanki i kolegów po szalu.

raven
29-10-2005, 00:59
Również sezonowy karnecik na Odkrytą i również meczyk pod stadionem! Zresztą jaki jest sens bycia na 'piknikowym' meczu..? Nie powinniśmy przerywać protestu gdy coś się zaczyna w tej sprawie dziać! Piłkarzyki grali, grają i będą grać -zdążymy obejrzeć, o ile nas ajtiaj do tego czasu nie 'wymieni'..

amilo
29-10-2005, 09:19
Trwa sprzedaż biletów na mecz Legia - Korona Kielce. Dotychczas sprzedano 80 wejściówek. Dziś bilety będzie można zakupić do godziny 17:00. Przypominamy, że na Żyletę przeznaczono tylko 1500 biletów, na pozostałe trybuny będą one sprzedawane normalnie.
Jak pisaliśmy wczoraj, Stowarzyszenie zapowiedziało kontynuację protestu na dzisiejszym meczu w formie takiej jak podczas spotkania z KSZO.

pewnie setki nie przekroczy ale to i tak wiecej niz z KSZO i Wisla... zobaczymy ile osob zjawi sie na Torwarze a ile zostanie w domu

Żuku
29-10-2005, 09:28
więcej ludzi będzie na stadionie niż pod torwarem...wychyl głowe przez okno. Niektórzy wyjdą z założenia,że lepiej marznąć i obejrzeć mecz niż stać i marznąć...

Rusfeld
29-10-2005, 09:48
Tyle, że pod stadionem bedzie można się rozgrzać :pije: a na stadionie już nie :oczko:

Coglin
29-10-2005, 10:06
hmmm, troche tak lipa z tym waszym protestem jak coraz wiecej ludzie bedzie mimo wszystko pojawialo sie na stadionie.
30, 100, 500, 1000 i jakos to pojdzie. Zygo sie przekona ze nie musi nic robic bo ludzie i tak sie pojawiaja. w sumie o to mu chodzi - ci ktorzy przyjda nie beda sie z niczym wychylac, beda grzeczni i wytresowani przez zarzad.
co innego jak Stowarzyszenie podejmie decyzje ze wchodzicie to wchodzicie i juz.
a tak to o dupe rozbic ten protest.
bedzie cos jak z Korona - ta czesc ktora protestuje nie przychodzi na stadion i nie jezdzi na wyjazdy, to wladze zrobily sobie "swoich" kibicow ktorzy jezdza na wyjazdy a tamta grupa po prostu znikla. za troche czasu nikt o nich nie bedzie pamietal.
i podobnie moze sie to skonczyc u was jesli coraz wiecej ludzi mimo protestu jednak bedzie sie pojawiac na stadionie.

p.s. ale to tylko moje zdanie (kibica Wisly).

Raffi
29-10-2005, 10:31
Heh... generalnie wszyscy są tego świadomi. Biorąc pod uwagę to, że mecz jest transmitowany, klub organizuje darmowe bądź bądź płatne kilka zł. wycieczki szkolne z całego województwa. Szkoda, że do tej pory tą formę promocji wręcz zwalczał, cóż....

Skanda(L)
29-10-2005, 10:36
mysle ze nie calkiem tak jest. nawet jak dzisiaj bedzie 1000 osob na meczu to nic nie zmieni na nasza niekorzysc bo sam zygo nie jest po prostu w stanie zapelnic stadionu nawet w liczbie 5000 bez stowarzyszenia. ten protest trzeba po prostu ciagnac do konca jaki ten koniec by nie byl. ich to boli. 5000 * 30 = 150000 zeta z biletow ktore traca mecz w mecz. to jest na jednym meczu wiecej niz te wszystkie kary ktore placili za jakies tam wybryki. to ich musi bolec. a jeszcze bardziej by ich bolalo(jak by ten protest wogole sie nie skonczyl) i na nastepna runde by sprzedali 200 karnetow i caly czas by mieli maks 1000 widzow. oni nie moga sobie na takie cos pozwolic wydaje mi sie. to sa juz by byla suma przekraczajaca grubo milion zlotych. chyba nie takie maja plany? a do konca rundy juz blisko. trzeba dociagnac.

Żuku
29-10-2005, 11:01
boleć ... stratni AŻ tak nie są...raczej na zero, reklamami się ratują oraz kateringiem (no ale to zależy od liczby ludzi). Czy jak mecz jest transmitowany w C+ to klub dostaje jakieś pieniądze?

Cyclone
29-10-2005, 11:16
boleć ... stratni AŻ tak nie są...raczej na zero, reklamami się ratują oraz kateringiem (no ale to zależy od liczby ludzi). Czy jak mecz jest transmitowany w C+ to klub dostaje jakieś pieniądze?

nie jestem pewien ale chyba przed runda canal + okrelsa a ktore mecze bedize trasmitowac i na podstawie tego wysyla do klubow dana ilosc kasy......

jezeli tak dalej pojdzie to w nakblizszym czasie beda tracic kase i z meczy .........

bo jusz nie beda atrakcyjne mecze u nas np. z wisłą płock czy zagłębiem l.

KRA
29-10-2005, 11:28
Wydaję mi się, że nie powinnismy sie tak przejmować tą sondą i tym, że może wejść 1000 luda. Po pierwsze sonda nie jest miarodajna, gdyż każdy może głosować po kilka razy i nie wierze w to, że nie znalazło się paru napaleńców co głosowało kilkakrotnie. Bardziej miarodajne są komentarze łamistrajków a tych nie było juz tak wiele. Raptem ok 20 może więcej. Nawet jak wejdzie te 1000 osób to pamietajmy, że część może ostentacyjnie wyjść, tak jak to było na Wiśle. Najpierw było 8 setek a potem wyszło ze 300 osób. Bądźmy dobrej mysli. Jeśli ilość kibiców na stadionie nie przekroczy 1000 to będzie dobrze. Wszyscy pod Torwar i zabieramy znajomków, no bo w końu nic za to nie płacą! :oczko:

matx
29-10-2005, 11:37
Czyli protestujemy dalej... dla mnie o tyle dobrze, bo zapomnialem nawet wziąć karnet ( na wszelki wypadek ), a do 17 muszę siedzieć w robocie... 8)

kiubz
29-10-2005, 13:52
boleć ... stratni AŻ tak nie są...raczej na zero, reklamami się ratują oraz kateringiem (no ale to zależy od liczby ludzi). Czy jak mecz jest transmitowany w C+ to klub dostaje jakieś pieniądze?

nie jestem pewien ale chyba przed runda canal + okrelsa a ktore mecze bedize trasmitowac i na podstawie tego wysyla do klubow dana ilosc kasy......

jezeli tak dalej pojdzie to w nakblizszym czasie beda tracic kase i z meczy .........

bo jusz nie beda atrakcyjne mecze u nas np. z wisłą płock czy zagłębiem l.

nie ma co sie ludzic, z tego co mi wiadomo C+ daje okreslona kase do PZPN a ci to rozdzielaja wg zajmowanego miejsca w lidze na koniec,

wiec ani Legia ani Wisla nie dostaje wiecej kasy dlatego ze jest czesciej pokazywana, o to przeciez byla ta afera z G4 i prawami do transmisji bo ci z G4 uwazaja ze gdyby chcieli indywidualnie sprzedac prawa (np Legia TVNowi) to dostaliby 2 x wiecej kasy...

wiec oprocz samej promocji, Laegia nie dostaje zadnej kasy z tego ze C+ wybiera nasz mecz do transmisji

Młody
29-10-2005, 14:21
No tak ale zawsze mecz w C+ to jest promocja...

Sokol
29-10-2005, 14:26
http://pilka.interia.pl/liga/1/news?inf=680921

VANAHAIM72
29-10-2005, 14:35
Surma tak powiedzial? Hmmm... Pewnie juz dzisiaj lub jutro ukaze sie dementi...

mOFMC
29-10-2005, 15:00
Dla prezesow :O
i dla telewizji :rotfl:

Benio
29-10-2005, 16:13
Dla trenera :brawo:
Dla prezesow :kurde:

A wracajac do tematu;Dzis tez sobie pospiewam pod Torwarem w ramach hasla
"Cała Legia zawsze razem"


P.S.Witam po przerwie 8)

Żuku
29-10-2005, 17:18
Spotkanie trwało cztery godziny. Obie strony wymieniły poglądy, Stowarzyszenie przedstawiło swoje postulaty, które były zawarte w liście otwartym wydanym w miniony wtorek. Zarząd KP Legia ma zebrać się jak najszybciej i się do nich ustosunkować.

Na razie, ze względu na brak decyzji, kibice postanowili kontynuować protest i nie wchodzić na stadion podczas sobotniego meczu Legii z Koroną. Podobnie jak w spotkaniach z Wisłą Płock i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski będą dopingować swój zespół... spod "Torwaru".


a ktoś gdzies wspominał, że NIE ZGODZILI SIĘ ...

-Hary-
29-10-2005, 17:31
cytat:
Na razie, ze względu na brak decyzji, kibice postanowili kontynuować protest i nie wchodzić na stadion podczas sobotniego meczu Legii z Koroną. Podobnie jak w spotkaniach z Wisłą Płock i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski będą dopingować swój zespół... spod "Torwaru".



a ktoś gdzies wspominał, że NIE ZGODZILI SIĘ ...

Ale decyzji nie ma, czyli zostaje po staremu. Oby bylo duzo ludzi i wiecej dopingu w stosunku do przyspiewek na Zygo.

daimler
29-10-2005, 18:12
Niestety widze/slysze ze na krytej jest calkiem duzo ludzi, na odkrytej rozniwez kilkadziesiat osob. W dodatku doping...

Niestety w tym momencie Zygo moze sobie pomyslec, ze ludzie i tak i tak przyjda z czasem na stadion, i w ten sposob upiecze 2 pieczenie przy jednym ogniu - "wytepi" fanatykow, a niedzielniaki przyjda tak jak dzis... :roll: szkoda, krotko ludzie wytrzymali...

:brawo: dla tych, ktorzy sa przed stadionem.

Przed chwila zaspiewala kryta "Jak dlugo jeszcze, Zygo jak dlugo jeszcze..."

EDIT: teraz da sie slyszec "cala kryta wychodzimy".

:brawo:

MTP
29-10-2005, 20:32
Niestety widze/slysze ze na krytej jest calkiem duzo ludzi, na odkrytej rozniwez kilkadziesiat osob. W dodatku doping...

Niestety w tym momencie Zygo moze sobie pomyslec, ze ludzie i tak i tak przyjda z czasem na stadion, i w ten sposob upiecze 2 pieczenie przy jednym ogniu - "wytepi" fanatykow, a niedzielniaki przyjda tak jak dzis... :roll: szkoda, krotko ludzie wytrzymali...

:brawo: dla tych, ktorzy sa przed stadionem.

Przed chwila zaspiewala kryta "Jak dlugo jeszcze, Zygo jak dlugo jeszcze..."

EDIT: teraz da sie slyszec "cala kryta wychodzimy".

:brawo:
Dach dużo daje bo cała Kryta wychodzimy śpiewało kilkanaście osób które sie wbily by nakłonić ludzi to wyjscia.Niestety mało osób skorzystalo.
Pod Torwarem
S sobie rękę rozwalił i doping siadł
Dla większości protest to okazja do najebki.
I zimno brrrr

Keleborn
29-10-2005, 20:49
Ale to polowanie lamistrajków po meczu, to przesada.

Do czego ma to doprowadzic? Komu to bylo potrzebne?

Koń Rafał
29-10-2005, 20:51
Nie będe szacował ile nas było, ale było nas sporo (pod Stadionem oczywiście :oczko: ) Na początku doping bardzo dobry a po zejściu S. z bilbordu dużoooo gorzej.

Domino23
29-10-2005, 21:00
Na początku całkiem dobry doping, zejście S i coraz gorszy stan niektórych(najebka) spowodował niestety coraz słabszy doping...
Zaraz na początku S dał hasło żeby posiadacze karnetów weszli na trybuny i zaraz wyszli, kumpel który ma karnet udał się więc na żyletę i niestety nie został dopuszczony nawet do bramek przez psy, ciekawe na jakiej podstawie mając ważny karnet nie mógł wejść na mecz...

Sahal
29-10-2005, 21:01
W sumie słabo skoordynowana była ta akcja z wejście karneciarzy. Okazało się, że zdołało wejść jakieś 30 osób, ale i tak daliśmy radę zaśpiewać "Cała Legia pod Torwarem". Za Żyletą na wale były ze 4-5 plutonów policji plus ochrona. Oczywiście nie obyło się bez prowokacji ze strony policji.

Doping siadł rzeczywiście, bo za dużo było takich, którzy pod nieobecność S. chcieli zaistnieć. Sam kilka razy musiałem się wydrzeć, żeby się uspokoili. Doping jako tako był prowadzony, ale za dużo było samowoli. Ludzie, nie chodzi o to, kto prowadzi doping. Przecież nikt tego nie robi, żeby zaistnieć. Chodzi o to, żeby zgrać doping. A jak każda grupa coś zarzuci, to momentalnie robi się burdel. Wyluzujcie. Sporty indywidualne to np. szachy...

-Hary-
29-10-2005, 21:17
Po wejsciu na ta Zylete t juz nie wiadomo bylo co robic :/ Troche bez sensu to zrobione bylo bo i tak nas nikt chyba nie uslyszal no i przeszkodzilismy "kibicom z zylety" w ogladaniu meczu 8)

kiubz
29-10-2005, 21:24
Po wejsciu na ta Zylete t juz nie wiadomo bylo co robic :/ Troche bez sensu to zrobione bylo bo i tak nas nikt chyba nie uslyszal no i przeszkodzilismy "kibicom z zylety" w ogladaniu meczu 8)

troche wygladalo to malo skoordynowanie ale :brawo: za pomysl wejscia, troszke gorzej z wykonaniem, choc trudno sie dziwic jak wpuszczali strasznie wolno na Zylete, co do tego czy bylo slychac to ja w tym czasie przebywalem chwilowo na krytej (tez w ramach akcji "wszyscy pod torwar") i slyszalem Was z Zylety bardzo wyraznie... ci z krytej tez bo w sumie siedzieli cicho caly czas wiec musieli slyszec

DobryChłopak
29-10-2005, 21:25
Mało w łeb racą niezarobiłem :oczko: Nie powiem nic nowego, że po zejściu S. doping siadł. Myślałem że ten koleś z Hutnika wprowadzi ożywienie, ale się przeliczyłem :/ . Ktoś dobrze napisał, że niektórzy ten protest potraktowali jako okazję do naj...nia się.... wszystko ok, ale po jakiego grzyba chcieli prowadzić potem doping?? Każdy sobie i wyszła dupa. A jak im się uwagę zwróciło to się bulwersowali :/

-Hary-
29-10-2005, 21:33
troche wygladalo to malo skoordynowanie ale za pomysl wejscia, troszke gorzej z wykonaniem, choc trudno sie dziwic jak wpuszczali strasznie wolno na Zylete, co do tego czy bylo slychac to ja w tym czasie przebywalem chwilowo na krytej (tez w ramach akcji "wszyscy pod torwar") i slyszalem Was z Zylety bardzo wyraznie... ci z krytej tez bo w sumie siedzieli cicho caly czas wiec musieli slyszec

No to w takim razie dobrze :hyhy: W sumie to myslalem ze nas nie beda chcieli z tamtad wypuscic bo taka plota poszla. :zdziwiony:
Fajnie bylo jak debatowalismy o tym co zrobic przed schodami na Zylete i w pewnym momencie zdecydowalismy ze rzucamy "Cała Legia pod Torwarem" to jeden z psow z tego kordonu od razu przez krotkofalowke swoim ziomkom po fachu przekazal:"Stwierdzili ze krzykna "cała Legia pod torwarem" i wyjda od razu"
Jednak organizacje maja lepsza od nas :oczko: [/quote]

dirty_sanchez
29-10-2005, 22:11
Bylo calkiem fajnie ;/ al;e szkoda mi troche Starucha ehh jak iwdzialam ta jego reke yyy to myslalam ze padne ale chloapk sie trzymal :)

Jachimus
29-10-2005, 22:44
dziś kapitalnie wyglądała napinka ze strony podpitych małolatów w kierunku kibiców z krytej a właściwie rodziców z małymi dziećmi :kurde: :ucieka:

Tur
29-10-2005, 22:49
Szkoda dopingu bo zapowiadało się naprawdę dobrze :- Kolo z Hutnika może i chciał coś zrobić dla dopingu, ale nie za bardzo znał przyśpiewki ("ręce w górę" do przyśpiewki, w której tego nie ma) i za bardzo kur.wił :/ Dobrze, że było nas sporo, ale jak dla mnie nie było potrzebne to podejście pod płot po zakończeniu meczu. Już myślałem, że zakończy się to dymem, ale na szczęście się myliłem. A co do 1000 na stadionie to myślę, że w przypadku kontynuowania protestu już tyle by nie było. Ten mecz był w dobrym terminie (sobota, godzina 18 ) i był trochę rozreklamowany przez media jako jeden z hitów tej kolejki.

L. Mo BeMoWo
29-10-2005, 22:52
http://www.legia.warszawa.pl/galeria/foto.php?id=100&f=10

Skubańce na G mieli miejsca bez zajmowania sobie 2 godziny przed meczem
A ja musiałem zawsze stać :foch:
Jakby porównać, to na CWKSie rano było ciekawiej.

MTP
29-10-2005, 23:05
Szkoda dopingu bo zapowiadało się naprawdę dobrze :- Kolo z Hutnika może i chciał coś zrobić dla dopingu, ale nie za bardzo znał przyśpiewki ("ręce w górę" do przyśpiewki, w której tego nie ma) i za bardzo kur.wił :/ Dobrze, że było nas sporo, ale jak dla mnie nie było potrzebne to podejście pod płot po zakończeniu meczu. Już myślałem, że zakończy się to dymem, ale na szczęście się myliłem. A co do 1000 na stadionie to myślę, że w przypadku kontynuowania protestu już tyle by nie było. Ten mecz był w dobrym terminie (sobota, godzina 18 ) i był trochę rozreklamowany przez media jako jeden z hitów tej kolejki.
Kolo z Hutnika dostal odgórny nakaz.By ktoś z posłuchem poprowadzil doping i padło na niego.

Sahal
29-10-2005, 23:06
http://www.legia.warszawa.pl/galeria/foto.php?id=100&f=10

Skubańce na G mieli miejsca bez zajmowania sobie 2 godziny przed meczem
A ja musiałem zawsze stać :foch:
Jakby porównać, to na CWKSie rano było ciekawiej.

To było wtedy, kiedy zarzuciliśmy "Cała Legia pod Torwarem". Za 10 sekund już nas tam nie było. Wyluzuj :)

kiubz
29-10-2005, 23:12
http://www.legia.warszawa.pl/galeria/foto.php?id=100&f=10

Skubańce na G mieli miejsca bez zajmowania sobie 2 godziny przed meczem
A ja musiałem zawsze stać :foch:
Jakby porównać, to na CWKSie rano było ciekawiej.

To było wtedy, kiedy zarzuciliśmy "Cała Legia pod Torwarem". Za 10 sekund już nas tam nie było. Wyluzuj :)

przyznam szczerze ze bylem troche zawiedziony tym ze wpadliscie tylko na pare sekund, mogliscie zostac chwile dluzej i cos pokrzyczec jeszcze, ale to moje zdanie

ems
29-10-2005, 23:14
ogolnie na meczu sporo wycieczek zakladowych - dwa autokary z Garwolina "za 8 zl na mecz", ze STOENu tez batalion ponoc spory, no i biznesmeni.

zgadzam sie ze absolutnie tluczenie ludzi ktorzy poszli na mecz bylo niepotrzebne. tez mnie wkurwili ci frajerzy, ale czyms takim niczego nie osiagniemy drodzy panstwo...

Sahal
29-10-2005, 23:25
zgadzam sie ze absolutnie tluczenie ludzi ktorzy poszli na mecz bylo niepotrzebne. tez mnie wkurwili ci frajerzy, ale czyms takim niczego nie osiagniemy drodzy panstwo...

Fajna była akcja pod Źródłem, kiedy panna pogoniła jakiegoś typa łamistrajka. Potem było małe nieporozumienie, ale szybko zażegnane przez obie strony. Byłem nawet niemyślnie świadkiem zgodowego picia :)

+ za akcje

L. Mo BeMoWo
29-10-2005, 23:41
ogolnie na meczu sporo wycieczek zakladowych - dwa autokary z Garwolina "za 8 zl na mecz", ze STOENu tez batalion ponoc spory, no i biznesmeni.

No i ok. Chyba właśnie o taką "nową publikę" chodziło? :/

BuBy_SeC
29-10-2005, 23:44
Fajna była akcja pod Źródłem, kiedy panna pogoniła jakiegoś typa łamistrajka. Potem było małe nieporozumienie, ale szybko zażegnane przez obie strony. Byłem nawet niemyślnie świadkiem zgodowego picia :)

+ za akcje

jednakże minus za sprzet użyty do picia :nie: :hyhy:

juras
29-10-2005, 23:47
Dla prezesow :O


Pilka nozna dla prezesow :)

Swoja droga to jedynie Fabianski zachowuje sie przyzwoicie wobec nas. Reszta juz zapomniala, jak wlazila nam w dupe jak nie bylo dla nich hajsu w klubie, bo jedynie kibice mogli przyciagnac do klubu sponsorow. A teraz pieniadze sa, niemale zreszta, wiec kibice tez sa jakby niepotrzebni. Poza tym to nawet lepiej, ze nie przychodza na stadion, bo pilkarzyki nie musza na kazdym meczu sluchac ze nie umieja grac w pilke - Wlodarczyk ma spokoj, Surma ma spokoj, Magiera ma spokoj, Roslon, Sokolowski itd... No i nikt nie oglada zenady w ich wykonaniu.
Zenada. A Surma potwierdzil swoja wypowiedzia, ze slusznie go, frajera, nienawidze.

cfc
29-10-2005, 23:54
wiadomo pilkarze sa jak dziwki - ida do tych to dadza im kase... poudaja ze sie dobrze bawia i jak sie kasa skonczy to pojda gdzies indziej w tym wypadku do prezesow...

maciej_KO
30-10-2005, 00:06
Niestety widze/slysze ze na krytej jest calkiem duzo ludzi, na odkrytej rozniwez kilkadziesiat osob. W dodatku doping... (...)
doping był z kasety... rozmawiałem akurat przez telefon z moim braciakiem, który wszedł (ma karnet), gadamy sobie a tu nagle z głośników "Mistrzem Polski jest Legia..." mój braciak: "kuuuurwa jak na Polonii... nie doczekam do tego gwizdka, wychodzę"
Wg niego tuż przed rozpoczęciem meczu na Żylecie było około 30 osób a na Krytej z 500...

Włóczykij
30-10-2005, 00:33
http://www.legialive.pl/galeria/foto.php?id=101&f=50
Krytej gratulujemy "kibiców" :lol:

dla spostrzegawczych :chytry:

Mrozik
30-10-2005, 00:36
Może zdobyczne

Harcerz
30-10-2005, 00:37
http://www.legialive.pl/galeria/foto.php?id=101&f=50
Krytej gratulujemy "kibiców" :lol:

dla spostrzegawczych :chytry:

Amba ! Oni po prostu protestuja inaczej :hyhy:

Adiq
30-10-2005, 00:39
:O

Część osób ratują pasiaki. :oczko:

Sokol
30-10-2005, 01:00
a ja nie wiem o co wam chodzi :foch:

Żuku
30-10-2005, 01:08
a może oni myślą, że to jak z napisem AMBULANCE na karetce :kurde:

Włóczykij
30-10-2005, 01:42
Może zdobyczne

Amba ! Oni po prostu protestuja inaczej

:O

a może oni myślą, że to jak z napisem AMBULANCE na karetce

***** ile jeszcze to musi trwać :zly:

zygo ty :cenzura: (szkoda klawiatury)

:placze:

20.06.1993
30-10-2005, 02:05
Nie no te zdjecie mnie rozjebalo :roll: ale z drugiej strony...jakby tac im szalik Wisly to by sie nie kapneli ze cos nie gra :klnie: Szkoda ze pod torwar ludziom nie chce sie ruuuszyc dupy, bo ***** tak to trzeba nazwac. Wola sie opierdalac w domu niz przyjechac na protest...a jak wiecie takich osob jest sporo...popieraja...ale nie przyjda bo nie chce im sie.

Rohrau
30-10-2005, 08:39
3 osoba od prawej w gornym rzedzie pod barierka... czy to ja mam jakies zwidy? :hmm:

Raffi
30-10-2005, 09:06
"brawo" dla osób, które zabłysnęły po meczu...
Takie działanie to podcinanie gałęzi, na której się siedzi.

daimler
30-10-2005, 09:36
Jak dla mnie kazdy, kto podniosl lape na ludzi ktorzy weszli na mecz powinien momentalnie wylapac konkretny oklep :zly: dla przykladu. jak kilka matolow zobaczy co moze ich spotkac, to sie na drugi raz zastanowia zanim odpierdola taka akcje... :zly:

Niestety po raz kolejny potwierdza sie, ze wsrod nas sa troglodyci... Sami podajemy Zygusiowu argumenty do reki... :roll:

Pesto
30-10-2005, 09:57
Całkowita słuszność Raffi.

Żal było patrzyć, jak wygolony gnój ryczy na 14 - letnie panienki i ojców z dzieciarnią "**** wam w dupę łamistrajki , na Gwardię *********** , jebane zygofany".

jak usłyszał ode mnie parę uprzejmości na temat siebie , swojej mamy , tudzież propozycję zatrudnienia (cyrk) , to trochę odpuścił. A jedna dziewczyna po cichu do drugiej "ja nigdy więcej na Legię nie pójdę".

Gratulacje , pijane palanty. Dużo robicie dla klubu.


Żeby było sprawiedliwie , muszę wspomnieć , że jeden aktywista stowarzyszenia (poznaliśmy się w Zabrzu) próbował mnie uprzejmie (zero ironii) przekonać , żebym nie kupował biletu. Usłyszał równie uprzejmą odpowiedź , że nie przyjeżdżam ani dla Zygo , ani dla Starucha , a dla oglądania ulubionej drużyny.

Legia liderem :hyhy:

Norbas
30-10-2005, 10:05
Żeby było sprawiedliwie , muszę wspomnieć , że jeden aktywista stowarzyszenia (poznaliśmy się w Zabrzu) próbował mnie uprzejmie (zero ironii) przekonać , żebym nie kupował biletu

Poważnie? I nie byłeś zastraszany?? (z ironią)

Aureliusz
30-10-2005, 10:06
http://www.legia.com.pl/pl/index.php?view=2&nID=7913

Tylko szmata bije brata! :/

Bovio
30-10-2005, 10:50
Tylko szmata bije brata!

DOKŁADNIE !! :zly:

MTP
30-10-2005, 10:58
Żeby było sprawiedliwie , muszę wspomnieć , że jeden aktywista stowarzyszenia (poznaliśmy się w Zabrzu) próbował mnie uprzejmie (zero ironii) przekonać , żebym nie kupował biletu. Usłyszał równie uprzejmą odpowiedź , że nie przyjeżdżam ani dla Zygo , ani dla Starucha , a dla oglądania ulubionej drużyny.

Legia liderem :hyhy:
A to o Ciebie chodziło Deynowcom.
Gratuluje Tobie postawy.
Drużyne oglądac można w tv
I to nie jest konflikt Zygo-Staruch tylko KP Legia(działcze,wlaściciele część grajków) Kibice.
I niech nie którzy wiedzą że my walczymy o dobro dla wszystkich kibiców a nie o prywate czy to tak trudno zrozumieć.

WPR
30-10-2005, 11:07
powiem tak. Bylem na protescie na Wisle Plock. Na KSZO zostalem w domu. Ale Korony nie moglem sobie odpuscic. Jestem kibicem Legii jakies 10 lat. Utożsamiam się z wszytskimi, którzy byli i będą stali pod Torwarem. Jednak to co wczoraj zobaczylem po prostu przeszlo ludzkie pojecie. Jak mozna drzec sie do kolesia w tym samym szalu: "co ***** lamistrajku" "zdejmij to *****" albo "*********** ze Stolicy". Chcialbym uroczyscie sie spytac tych osoob. Czy majac karnet w reku bylibyscie pod Torwarem?!?!?!?!?! Jesli o mnie chodzi to tak jak pisalem popieram protest, ale sproobjcie m.in. mnie zrozumiec. Caly rok zbieram na karnet, wyjazdy itp. I naprawde jest mi strasznie zal pieniedzy, bo kazdemu sa potrzebne a nie kazdy je ma.
Pozdrawiam!

P.S. Zygo WON!

Norbas
30-10-2005, 11:12
Czy majac karnet w reku bylibyscie pod Torwarem?!?!?!?!?! Jesli o mnie chodzi to tak jak pisalem popieram protest, ale sproobjcie m.in. mnie zrozumiec. Caly rok zbieram, na karnet, wyjazdy itp. I naprawde jest mi strasznie zal pieniedzy

Wielu moich znajomych z karnetami w ręku stało pod torwarem
A o kasie trzerba było napisać przed meczem, dałbym Ci równowartość jednego biletu!!
Nie poszedłbyś wtedy na mecz?

rolnik
30-10-2005, 11:13
CHWDPółmózgom.

WPR
30-10-2005, 11:13
wybulibys 40 PLN?

Norbas
30-10-2005, 11:19
nie sądzę żeby to bylo 40pln, ale jesli nawet to tak

MTP
30-10-2005, 11:22
Norbas nie kłam. :hyhy:
Ja karnet miałem w kurtce bo za zimno bylo by miec w ręce
Weszliśmy przecież na 3 minuty pokrzyczeliśmy Cała Kryta wychodzimy i wyszlismy.

Żuku
30-10-2005, 11:24
takim typom to trzeba dać książki a nie szaliki

WPR
30-10-2005, 11:26
wiesz no to ok. Ale wiesz z drugiej strony nie chcialbym przez moje "kaprysy" kogos pozbawiac hajsu. Tak szczerze mowiac to naprawde jestem z wami( tzn. z nami) i naprawde nie mam pretensji o Wisle Plock ze nie poszedlem. Naprawde teraz po czesci zaluje ze poszedlem na Korone, a nie tylko dlatego ze m.in. pewnie tez mnie zbluzgali jak bura suke tylko po prostu tak smutnej zylety i w ogoole stadionu dawno nie widzialem. Nawet na Grojcu bylo weselej ;) JA tylko jestem ciekawy czy protest bedzie na Arce? nie wiem ttrudno powiedziec.
tyle

WPR
30-10-2005, 11:28
z reszta ja wiedzialem wczoraj ze wejde dlatego bylem bez barw. Po prostu poszedlem nie na mecz tylko obejrzec mecz.

Norbas
30-10-2005, 11:32
WPR mogłeś obejrzeć w Tv, przy piwku w cieple... jakoś nie trafiają do mnie takie tłumaczenia

Everlast :chytry: czepiasz się szczegółów....

edek
30-10-2005, 11:36
http://www.legialive.pl/galeria/foto.php?id=101&f=50
Krytej gratulujemy "kibiców" :lol:

dla spostrzegawczych :chytry:

:O
Jak patrzę na to zdjęcie to aż mam wrażenie, że to jakaś zorganizowana akcja musiała być :O

WPR
30-10-2005, 11:36
nie mam canalu ;) musialbym ogladac tych niedorobow dzisiaj po 23 :/ a tak patrzylem na nedze jak nie trafia "setek" :P
Pozdro!

matx
30-10-2005, 12:12
Chcialbym uroczyscie sie spytac tych osoob. Czy majac karnet w reku bylibyscie pod Torwarem?!?!?!?!?!

Tak.. Jako posiadacz karnetu premium na Żyletę, stałem wczoraj pod Torwarem trzeci mecz z rzędu... mi też jest szkoda tych pieniędzy, ale nie placzę, bo już pewnie bym ich nie miał. Nie działam w SKLW, nie należę tez do "kumatych", ale całkowicie popieram protest i wiem, ze tylko stojąc z tymi wzszystkimi ludźmi pod Torwarem moge to wyrazić. Zupełnie nie rozumiem tego, jezeli ktoś pisze, ze popiera protest, jest z nami ale na wczorajszy mecz poszedł. Szkoda też , że wielu osobom nie chce się ruszyc dupy z domu, bo zimno, bo cieplo, bo mokro, bo wieje, albo **** wie coj eszcze.. :kurde: :ucieka:

Dziegiel
30-10-2005, 12:20
Czy majac karnet w reku bylibyscie pod Torwarem?!?!?!?!?! Jesli o mnie chodzi to tak jak pisalem popieram protest, ale sproobjcie m.in. mnie zrozumiec. Caly rok zbieram na karnet, wyjazdy itp. I naprawde jest mi strasznie zal pieniedzy, bo kazdemu sa potrzebne a nie kazdy je ma.


ja tez mam karnet i tez bylem pod Torwarem i tez mi troche szkoda kasy z tego karnetu, ale czy napewno te 20 zl (bo tyle kosztowal jeden mecz w przeliczeniu) sa wazniejsze niz protest, ktory jest w imieniu wszystkich (no moze prawie wszystkich)...

a poza tym to chyba napisze do Zygo o wzrot kasy, bo nie chcieli wpuscic na Żylete, a przeciez kazdy moze wejsc o kazdej porze w czasie meczu, nawet na ostatnie 3 minuty...

Żuku
30-10-2005, 12:23
Nasza redakcja (LL) stanowczo potępia jakiekolwiek akty przemocy. Przed każdym spotkaniem apelowaliśmy do kibiców aby ci, którzy chcą obejrzeć mecz, mieli taką możliwość, a ci którzy chcą zostać pod stadionem, prowadzili spokojny protest. Zastanówcie się, do czego prowadzi takie zachowanie! Jeżeli komuś wydaje się, że w ten sposób "pomaga", to niech daruje sobie chodzenie na Legię.


i niech tak pozostanie, darujcie już sobie

MK
30-10-2005, 13:00
Szkoda, tylko, że wielu osobom nie chce się ruszyć dupy z domu, nie ma to jak być z Legią na dobre i na złe :/

Junior89
30-10-2005, 13:04
http://www.legialive.pl/news.php?NewsID=16285

szkoda gadać :/ świetnych mamy kibiców, nia ma co :cicho:

19.11.2005r. 18:00 Legia Warszawa - Górnik Zabrze

rozumiem protest, ale bez przesady... :kurde: mam nadzieję że kolejny mecz przebiegnie już w normalnych warunkach :-

upadly_aniol
30-10-2005, 13:06
powiem tak. Bylem na protescie na Wisle Plock. Na KSZO zostalem w domu. Ale Korony nie moglem sobie odpuscic. Jestem kibicem Legii jakies 10 lat. Utożsamiam się z wszytskimi, którzy byli i będą stali pod Torwarem. Jednak to co wczoraj zobaczylem po prostu przeszlo ludzkie pojecie. Jak mozna drzec sie do kolesia w tym samym szalu: "co ***** lamistrajku" "zdejmij to *****" albo "*********** ze Stolicy". Chcialbym uroczyscie sie spytac tych osoob. Czy majac karnet w reku bylibyscie pod Torwarem?!?!?!?!?! Jesli o mnie chodzi to tak jak pisalem popieram protest, ale sproobjcie m.in. mnie zrozumiec. Caly rok zbieram na karnet, wyjazdy itp. I naprawde jest mi strasznie zal pieniedzy, bo kazdemu sa potrzebne a nie kazdy je ma.
Pozdrawiam!

P.S. Zygo WON!

tak mając karnet na kryta 3 raz byłam pod Torwarem(nie liczac kilku minut na meczu z Korona na ktore weszłam by wyjść)
i wiesz twoje tłumaczenie się to takie pierdolenie kotka za pomocą urządzeń skrawajacych... kazdy sie liczy z kasa... i nie sadze by ktos mial jej za duzo...popierasz prostest a siedziales w domu ???
zadałeś pytanie jak mozna drzec sie do kolesia tym samym szalu....
a jak mozna popierac protest siedzac na stadionie???bo szal masz chyba ten sam co my?
i żeby nie bylo to nie popieram dzialan najebanych malolatow z ktorych pewnie polowy nie ma normalnie na meczach :/

Keleborn
30-10-2005, 13:14
Tu nie chodzi o kase.

Ale o wolnosc wyboru. Wczoraj tej wolnosci niektorzy starali sie odmowic. I 3 im w 4 za to.

A po tym co sie wczoraj stalo Zygo zyskal. Co najmniej dobry argument.

*****, dosc juz tego.

Pan Artysta
30-10-2005, 13:26
:bobas:


**** w dupe tym co nie wyszli i siedzieli do końca :zly:

Aureliusz
30-10-2005, 14:01
:bobas:


**** w dupe tym co nie wyszli i siedzieli do końca :zly:

o, odezwała się wyrocznia :kurde:

upadly_aniol
30-10-2005, 14:05
a tak wogole to z lekkim opoznieniem ale:

http://img466.imageshack.us/img466/2339/p10408146aa.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408146aa.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/9098/p10408191ic.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408191ic.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/3231/p10408208uj.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408208uj.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/6534/p10408216zm.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408216zm.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/8758/p10408215bn.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408215bn.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/1489/p10408276yb.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408276yb.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/5981/p10408306xe.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408306xe.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/5324/p10408325ih.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408325ih.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/1791/p10408338bi.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408338bi.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/851/p10408430jn.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408430jn.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/9967/p10408444yj.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408444yj.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/8798/p10408502kd.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408502kd.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/5352/p10408510au.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408510au.jpg)

http://img466.imageshack.us/img466/6748/p10408545nd.th.jpg (http://img466.imageshack.us/my.php?image=p10408545nd.jpg)

http://img461.imageshack.us/img461/4370/p10408613km.th.jpg (http://img461.imageshack.us/my.php?image=p10408613km.jpg)

http://img461.imageshack.us/img461/2388/p10408671ek.th.jpg (http://img461.imageshack.us/my.php?image=p10408671ek.jpg)

http://img461.imageshack.us/img461/3061/p10408868in.th.jpg (http://img461.imageshack.us/my.php?image=p10408868in.jpg)

http://img461.imageshack.us/img461/8845/p10408873nu.th.jpg (http://img461.imageshack.us/my.php?image=p10408873nu.jpg)

http://img461.imageshack.us/img461/9643/p10408940qp.th.jpg (http://img461.imageshack.us/my.php?image=p10408940qp.jpg)

http://img461.imageshack.us/img461/3126/p10408985wl.th.jpg (http://img461.imageshack.us/my.php?image=p10408985wl.jpg)

http://img461.imageshack.us/img461/4136/p10409006us.th.jpg (http://img461.imageshack.us/my.php?image=p10409006us.jpg)

http://img465.imageshack.us/img465/6712/p10409034wn.th.jpg (http://img465.imageshack.us/my.php?image=p10409034wn.jpg)

http://img465.imageshack.us/img465/6783/p10409091ja.th.jpg (http://img465.imageshack.us/my.php?image=p10409091ja.jpg)

http://img393.imageshack.us/img393/3230/p10409144yw.th.jpg (http://img393.imageshack.us/my.php?image=p10409144yw.jpg)

http://img393.imageshack.us/img393/231/p10409181mq.th.jpg (http://img393.imageshack.us/my.php?image=p10409181mq.jpg)

http://img393.imageshack.us/img393/8527/p10409202vm.th.jpg (http://img393.imageshack.us/my.php?image=p10409202vm.jpg)


http://img393.imageshack.us/img393/5180/p10409221vu.th.jpg (http://img393.imageshack.us/my.php?image=p10409221vu.jpg)

http://img393.imageshack.us/img393/1048/p10409338mr.th.jpg (http://img393.imageshack.us/my.php?image=p10409338mr.jpg)


http://img393.imageshack.us/img393/760/p10409373pi.th.jpg (http://img393.imageshack.us/my.php?image=p10409373pi.jpg)

http://img393.imageshack.us/img393/499/p10409424yi.th.jpg (http://img393.imageshack.us/my.php?image=p10409424yi.jpg)

http://img393.imageshack.us/img393/78/p10409437vx.th.jpg (http://img393.imageshack.us/my.php?image=p10409437vx.jpg)


http://img393.imageshack.us/img393/5063/p10409493sm.th.jpg (http://img393.imageshack.us/my.php?image=p10409493sm.jpg)


http://img393.imageshack.us/img393/4649/p10409532er.th.jpg (http://img393.imageshack.us/my.php?image=p10409532er.jpg)

http://img393.imageshack.us/img393/5264/p10409659ev.th.jpg (http://img393.imageshack.us/my.php?image=p10409659ev.jpg)

i to by było na tyle...

boss_corleone
30-10-2005, 16:04
Te pobicia to powroz ktory sami zawiesiliscie sobie na szyji. Mlyn na wode. Widzicie panstwo ? Chuligani pod stadionem, na stadionie spokoj. Terror i zastraszanie. Oto z czym walcze. Tak powie Zygo. Zajebaliscie na calej lini. Przykro mi ale juz po was. Nawet przychylne wam media odwroca sie w tej sytuacji.

dosiek
30-10-2005, 16:48
I to jest qrw.. skandal !!!
Tyle na temat pobić, wstyd, wstyd, wstyd...........

MK
30-10-2005, 16:51
Niech się wstydzą za to, że zostali na stadionie, wstyd, wstyd, wstyd........ :chytry:

dosiek
30-10-2005, 16:58
Chyba cos się komus pokręciło w głowie.
Wrogiem jest ITI a nie kibice(nawet ci co byli na meczu)
Szkoda gadac

StMo
30-10-2005, 17:02
Te pobicia to powroz ktory sami zawiesiliscie sobie na szyji. Mlyn na wode. Widzicie panstwo ? Chuligani pod stadionem, na stadionie spokoj. Terror i zastraszanie. Oto z czym walcze. Tak powie Zygo. Zajebaliscie na calej lini. Przykro mi ale juz po was.

I kto tu dzieli kibiców??
Przykro to Ci będzie jak Zygo i jego świta wymieni publike, Ty będziesz robił wspaniałe oprawy, kartoniady i pokazy Ultras (szczęścia życze), zrobisz sobie tatuaż nowego herbu, a za pare miechów obudzisz się z ręką w nocniku bo bilety będą zbyt drogie by było Cię na nie stać, a ukochany Twój prezes powie sorry misiu ale liczy się kasa.
To co się działo pod stadionem po meczu to qrestwo i z tym się zgadzam w 100%. Z drugiej strony jest to też odpowiedź na pytanie jak pan Zygo dba o swoich wiernych kibiców.
A pod płaszczykiem walki z chuligaństwem pan prezes morduje ruch Ultras, i ma w dupie 90 lat tradycji i historii Legii. I co popierasz to??

pusty
30-10-2005, 17:04
Koch, a czemu niby się mają wstydzić? To już nie może sobie ktoś przyjść popatrzeć na pierwszoligową piłkę? No bez przesady...
Żeby nie było: protest jak najbardziej popieram, ale pobicia to już ostre przegięcie.

Tur
30-10-2005, 17:04
Nic nie usprawiedliwia tych jeb***** półmózgów co bili innych kibiców :zly:!

I myślą może, że jakoś w ten sposób pomagają?? To niech wezmą sznur, a odpier.dolą się od Legii bo takich "ludzi" nam nie potrzeba. Według mnie bili pewnie jacyś najebani kolesie co normalnie nie przyjdą jak nie będą mieli okazji kogoś pobić. Gdzie oni byli w środę??*******, wielcy kibice :zly:! Na KSZO widziałem ludzi, którym naprawdę zależy na proteście i mam do nich duży szacunek. To są prawdziwi kibice Legii Warszawa! (oczywiście bez urazy dla tych co nie mogli być w środę).

daimler
30-10-2005, 17:11
Pod kortami i na rogu Łazienkowskiej i Myśliwieckiej zaczyna się prawdziwa "dogrywka". Grupki osób, po widocznym spożyciu wyłapują "nielojalnych" kibiców, wychodzących ze stadionu. Zaczynają się bluzgi, próby zrywania szalików z szyi. Kibice z Krytej są opluwani, szturchani, bici. Niestety, dotknęło to również kobiety i dzieci. Jeden z kibiców usłyszał pod swoim adresem, że wybrał się na mecz, bo Zygo ufundował mu na stadionie darmowego hot-doga.

Teraz mam pytanie: czy to prawda. Bo jesli prawda jest, ze laski i dzieciarnia ucierpialy w jakimkowliek stopniu, to znaczy ze luydzie ktorzy to zrobili zasluguja na betonowe buty i do wisly :zly:

TU JEST ***** WARSZAWA, TU SIE PEWNYCH ZASAD PRZESTRZEGA!

Jak ktos tego nie rozumie, to niech wypierdala! Jak jeden czy drugi jest taki mocny, niech wyskoczy do rownego sobie a nie zgrywa kozaka przy slabszych!

Niestety nie moglem byc bo praca mnie pochalnia ostatnio, ale postaram sie byc na nastepntym. I Bog mi swiatkiem jak ktos zacznie trzaskac znowu przypal to albo on wyladuje w szpitalu albo ja. :zly:

Niestety trzeba sobie uswiadomic ze wsrod nas sa trglodyci, ktorych wychowac mozna tylko w jeden sposob. I **** mnie obchodzi ze oni tez kibicuja mojej druzynie. Mam to w dupie. Oni nie zasluguja na to, zeby nazywac sie kibicami Legii i warszawiakami.

Juz dawno nie bylo mi tak bardzo wstyd... :roll:

kibic(L)
30-10-2005, 17:12
K... noe nie , zaj... reklamę mamy już w mediach. Po wczorajszym meczu zYGO ma znaczącą przewagę nad protesującymi :zly:
Do tej pory byłem w 100% za protestem ale po wczorajszych wydarzeniach nie wiem co o tym mysleć...

wokulski
30-10-2005, 17:14
Niech się wstydz ci co zostali na stadionie i te pojeby co bili ludzi którzy wychodzili,a co do aspektu kibicowskiego to doping nie był na wysokim poziomie,trochę zaczęsto ten kolo z Hutnika powielał motyw "wszystkie ręce w górę",jakoś na CWKsie rano doping fajniejszy był,ale to pewnie zasługa prowadzącego doping.W naprawdę "fajnym" miejscu ktoś powiesił flagę ,widok przekomiczny flaga Legii obok Leppera :kurde:

StMo
30-10-2005, 17:25
Prawda jest taka. Od lat wokół Legii i jej kibiców kręcą się typy dla których mecz i jego otoczka to okazja do zrobienia dymu, bo w tłumie czują się mocni i anonimowi. Pobić kogoś, rozwalić autobus, powybijać szyby no problem przeca ja jestem kibicem Legii i wszyscy muszą się mnie bać, bo ja jestem the best ( a jak trafisz go w cztery oczy to kuli ogon pod siebie i spier.....). I taki wizerunek idzie w świat. Nie widok kartoniad, opraw meczu i super dopingu etc, tylko materialny wynik strat poniesionych w wyniku "działalności" kibiców, tak jak to było np w przypadku demolki Torwaru.

Adam-oldboy
30-10-2005, 17:26
Niech się wstydzą za to, że zostali na stadionie, wstyd, wstyd, wstyd........


A troche wcześniej:


mam obawy co do tej formy prostestu, chodzi mi o to, że z każdym meczem będzie nas coraz mniej. Prozygowcy któych nie było na meczu z Wisłą stwierdzą, ze tak naprawde nic im nie grozi i mogą sobie chodzić na mecze, mało tego, nie ma jeszcze do okoła tego całego bydła i stadion jest wspaniale zabezpieczony - w końcu jest tak jak sobie wymażyli. Innym nie będzie się chciało wogóle przyjść pod Torwar bo perspektywa stania w zime na dworzu przez ponad dwie godziny nie będzie dla nich zachęcająca. Zresztą już podczas meczu z Płockiem było widać, że sporo osób daje sobie spokój i wraca do domu. No i w końcu znajdą sie też Ci którym już nie będzie się chciało prostestować i wrócą z powrotem na stadion. Jak dla mnie takie prostestowanie nie ma sensu to jest jak czekanie na grom z jasnego nieba, który może przy odrobinie szczęścia jebnie zygo w tą łysą pałe.

i jeszcze


No dobra pokazaliśmy całej Polsce, że to te k...y z zarządu są złe, a my jednak potrafimy pokazać klase - co pokazaliśmy wczoraj, tylko co w związku z tym?, skoro sytuacja jest jeszcze gorsza niż była. Mam tu na myśli zamiary iti o dalszym zamknięciu Żylety i limitowanej liczbie kibiców na każdym meczu. Chyba nikt z was nie zamierza siedzieć na każdym meczu pod torwarem?

ciekawa opinia:



Jak dla mnie takie protesty nie będą miały sensu bo puste miejsca na trybunach zaczną powoli się zapełniać bo tak naprawde każdy może sobie olać protest i iść na mecz i tak pewnie coraz więcej ludzi zacznie robić. Moim zdaniem iti żadnych swoich decyzji nie zmieni bo wtedy pokażą, że są słabi i ulegli i poddają się szantażowi pseudokibiców

i fantastyczna riposta:


Jak dla mnie prostest należy kontynuować z całą konsekwencją, o ile krytą można sobie darować bo trudno wymagać od krytej aż takiej fanatyczności jak od Żylety i kibice już pokazali jakie dają poparcie wobec zygo, to na Żylecie musi być totalne pustka. Jak dla mnie nie powinno być wogóle jakiejkolwiek mowy o tym, że ktoś się nie przyłączy do bojkotu Żylety, bo nie oszukujmy się to jest (była? ) elitarna trybuna i albo jesteśmy jednością, albo Żyleta to przeszłość i cały jej czar prysł.

no i juz wszystko jasne:



Po prostu moje stwierdzenie można było źle odebrać to, że napsiałem "kryta pokazała już swoje poparcie dla Zygo" to właśnie miałem na myśłi, że jestem zadowolony z tego, że większosć z nich wyszła, wiem, że to wygląda jak ironiczne stwierdzenie, ale miałem na myśli pozytywne odczucia co do krytej . Myśle, że kryta już pokazała, że ma zygo w dupie i gdyby dali sobie spokój z protestami to nie miałbym pretensji, po prostu tam jest inna publiczność, i wcale nie twiedze, że gorsza

Tak z ciekawosci: jesteś przekonany do którejś z powyższych wypowiedzi, czy lubisz sobie ponabijac?

Cyclone
30-10-2005, 17:38
Adam- Oldboy :brawo: a co do kobiet nie wiem

lae sam osobsicie widzialem jak typ nawalony grubas podszedl do Ojca z dzieckime i jeb mlodemu szalik :zly: kurwica brała jak sie o widziało , oczywisce wroconmo mu uwage zosatw dziecko..... ale to jusz ten młody Fan Legii który wg mnie nigdy nie przyjdzie na mecz :kurde:


tesz mi sie Ku**a jak cholera wstyd zrobilo :/ jak to zobaczylem

daimler
30-10-2005, 17:41
Adam- Oldboy :brawo: a co do kobiet nie wiem

lae sam osobsicie widzialem jak typ nawalony grubas podszedl do Ojca z dzieckime i jeb mlodemu szalik :zly: kurwica brała jak sie o widziało , oczywisce wroconmo mu uwage zosatw dziecko..... ale to jusz ten młody Fan Legii który wg mnie nigdy nie przyjdzie na mecz :kurde:


tesz mi sie Ku**a jak cholera wstyd zrobilo :/ jak to zobaczylem

Bo to nie trzeba patrzec tylko reagowac. A ojca i dzieciaka przeprosic.

Rohrau
30-10-2005, 17:44
jak usłyszał ode mnie parę uprzejmości na temat siebie , swojej mamy , tudzież propozycję zatrudnienia (cyrk) , to trochę odpuścił. A jedna dziewczyna po cichu do drugiej "ja nigdy więcej na Legię nie pójdę".

Pesto, czyzbys uzyl niecenzuralnych slow a dodatkowo zastosowal grozby wobec innego kibica? Dla takich lobuzow jak Ty nie ma miejsca na stadionie. Jestes zagrozeniem dla bezpieczenstwa i moralnosci ludzi zasiadajacych na trybunach.

daimler
30-10-2005, 17:49
jak usłyszał ode mnie parę uprzejmości na temat siebie , swojej mamy , tudzież propozycję zatrudnienia (cyrk) , to trochę odpuścił. A jedna dziewczyna po cichu do drugiej "ja nigdy więcej na Legię nie pójdę".

Pesto, czyzbys uzyl niecenzuralnych slow a dodatkowo zastosowal grozby wobec innego kibica? Dla takich lobuzow jak Ty nie ma miejsca na stadionie. Jestes zagrozeniem dla bezpieczenstwa i moralnosci ludzi zasiadajacych na trybunach.

:zdziwiony:


A co ma piernik do wiatraka?

kibic(L)
30-10-2005, 17:52
Mnie najbardziej wk... jedno - nic nie zrobiłem a się wstydzę za innych :/

Mini
30-10-2005, 17:55
... wszyscy muszą się mnie bać, bo ja jestem the best ( a jak trafisz go w cztery oczy to kuli ogon pod siebie i spier.....). I taki wizerunek idzie w świat. .

jeden wczoraj w urs na czołowe ze mną chciał iść. on piechotą, ja samochodem...
a koleżanki jakie zadowolone że paradował po ulicy przed nadjeżdżającym samochodem :ucieka:

daimler
30-10-2005, 17:57
... wszyscy muszą się mnie bać, bo ja jestem the best ( a jak trafisz go w cztery oczy to kuli ogon pod siebie i spier.....). I taki wizerunek idzie w świat. .

jeden wczoraj w urs na czołowe ze mną chciał iść. on piechotą, ja samochodem...
a koleżanki jakie zadowolone że paradował po ulicy przed nadjeżdżającym samochodem :ucieka:

pytanie brzmi: ktory pedal docisnales "do deski"??

:zlosliwy:

boss_corleone
30-10-2005, 18:05
StMo nie jestem z Legii :chytry: poza tym nie mow ze ja przyklaskuje zygowinie. Bo racja jest po waszej stronie. Po prostu te incydenty zostana strasznie rozdmuchane przez wiadome (i nie tylko) media. Rozumiesz ? Caly wasz wysilek zostal zmarnowany, bo tego nie odkrecicie. zygo bardzo staral sie wam przylepic miano "chuliganow zastraszajacych normalnych kibicow" i jak to teraz wyszlo ? Ta lysa faja siedzi teraz i przezywa orgazm bo podaliscie mu to co chcial na tacy. Teraz za pozno, ma argumenty. Zal mnie ogarnia bo wasza sprawa to moze byc precendens. I przez najebanych cwaniaczkow wrociliscie do pkt wyjscia. Masakra. Inna sprawa jest to czy bici powinni byc na tym meczu. Uwazam ze nie. Argumeny silowe takze neguje. Zajebaliscie to Legionisci, niestety. Juz po was, czego z calego serca wam nie zycze.

arczi
30-10-2005, 18:15
Te pobicia to powroz ktory sami zawiesiliscie sobie na szyji. Mlyn na wode. Widzicie panstwo ? Chuligani pod stadionem, na stadionie spokoj. Terror i zastraszanie. Oto z czym walcze. Tak powie Zygo. Zajebaliscie na calej lini. Przykro mi ale juz po was.

I kto tu dzieli kibiców??
Przykro to Ci będzie jak Zygo i jego świta wymieni publike, Ty będziesz robił wspaniałe oprawy, kartoniady i pokazy Ultras (szczęścia życze), zrobisz sobie tatuaż nowego herbu, a za pare miechów obudzisz się z ręką w nocniku bo bilety będą zbyt drogie by było Cię na nie stać, a ukochany Twój prezes powie sorry misiu ale liczy się kasa.
To co się działo pod stadionem po meczu to qrestwo i z tym się zgadzam w 100%. Z drugiej strony jest to też odpowiedź na pytanie jak pan Zygo dba o swoich wiernych kibiców.
A pod płaszczykiem walki z chuligaństwem pan prezes morduje ruch Ultras, i ma w dupie 90 lat tradycji i historii Legii. I co popierasz to??

StMo.
Bez przegiec.
Cos mi sie widzi, ze wielu troszke sie juz zagubilo w tej calej "zabawie". A wrecz zagalopowalo gdzies po omacku w jakies zarosla.
Dlatego przypomne tym troche mniej rozgarnietym, ze walczymy z zarzadem klubu, a nie z reszta kibicow, z ktorymi w maju '02 na starowce wpadalismy sobie w ramiona.
Nie rozumiem.
We lbie mi sie nie miesci, jak mozna przylozyc.. zamachnac sie nawet, na innego goscia w takim samym szalu jak ty. Toz to najwiekszy z mozliwych grzechow kibicowskich. ****, ze byli na trybunach. Tak naprawde, to nic nam do tego. Maja do tego absolutne prawo. Ja przypomne moze jeszcze co poniektorym, ze na tym meczu wiekszosc stanowily sponsorowane wycieczki zakladowe, oraz zaproszone przez wladze klubu dzieci z roznych szkol i domow dziecka, dla ktorych byla to niepowtarzalna okazja wybrania sie na ich wymarzony stadion. Nie mieli pojecia o co walczymy i o co w ogole w tym wszystkim chodzi. Mam nadzieje, ze zaden z tych dziciakow nie oberwal. Mocno wierze, ze to co sie wczoraj po meczu wydarzylo bylo bardzo marginalnym wybrykiem rozdmuchanym tutaj przez jakiegos dziennikarzyne. Ale nie wierze juz w powodzenie naszej misji.
boss_corleone ma racje.
Przegralismy ta bitwe. Na wlasne zyczenie. Przez paru pewnie najebanych pazi, ktorych nie udalo sie upilnowac. Przykre to jak ****. Szkoda ludzi, ktorzy wkladali w to tyle serca i energii. Ktorzy wierzyli w powodzenie calej akcji. Ktorzy tak bardzo chcieli.
Wojna oczywiscie bedzie trwac dalej. Jednakze nasza pozycja i wydawac by sie moglo, przychylna o nas opinia w mediach znacznie sie teraz pogorszy. Teraz w roli poszkodowanego wciela sie Zygofani i beda mieli absolutna racje. Moze uda sie nam dogadac sie z klubem w pewnych kwestiach. Cos tam pewnie jeszcze i utargujemy. Ale zapomnijmy o Legii jaka znalismy z lat ubieglych. To se nevrati.
Podziekujmy wielkim fanom, ktorzy tak bardzo sie wczuli w swoje role, ze az zapomnieli o co w ogole w tym wszystkim chodzi.
Mam nadzieje, ze zaden z wpisujacych sie tutaj na forum nie bral czynnego udzialu w wyzej wymienionych tu atrakcjach pomeczowych. Oraz, ze zaden moj znajomek nie dotykal sie do tego gowna. Bo jak sie dowiem to bede bardzo zly.
Myslec *****.
Myslec!

daimler
30-10-2005, 18:22
Myslec *****.
Myslec!


Od coponiektorych rownie dobrze mozesz wymagac zeby polecieli na ksiezyc...

mort
30-10-2005, 18:43
W kontekście wszystkiego co się wydarzyło najmądrzejszą rzeczą jaką dziś zobaczyłem było zablokowanie możliwości dodawania komentarzy na LL.

K..wa-mam nadzieję,że ten samobój, którego strzeliło nam paru baranów nie będzie ostatnią bramką w meczu ITI - kibice

Endrju
30-10-2005, 18:48
W kontekście wszystkiego co się wydarzyło najmądrzejszą rzeczą jaką dziś zobaczyłem było zablokowanie możliwości dodawania komentarzy na LL.

K..wa-mam nadzieję,że ten samobój, którego strzeliło nam paru baranów nie będzie ostatnią bramką w meczu ITI - kibice

Ja niestety myśle ze w tym meczu jest już po ostatnim gwizdku :/

Przez paru, którzy nie potrafią się powstrzymać od % (a po % ciezko im sie mysli) bedzie nam bardzo ciezko. Co nie znaczy że jest to niemożliwe, ale chyba do tego bedzie potrzebna jakas inna droga niz stanie pod stadionem ...

Sahal
30-10-2005, 18:50
Teraz żałuję, że nie zacząłem rozpędzać tej grupki zamiast pójść do Źródła. Teraz to można sobie gdybać. Gdy ja byłem na wysokości Myśliwieckiej, było tam może 10 osób i w dodatku nie w grupie. Może część podbiła później. Teraz niestety oberwą wszyscy, którzy byli na tym proteście. Nieważne czy ktoś robił to w dobrej czy w złej wierze. Zmieniać stereotypy jest strasznie trudno, szczególnie jeśli nie wszystkim nam na tym nie zależy. Tak jak pisałem w którymś poście wcześniej. To tylko woda na młyn dla Zygo. W środę było rewelacyjnie, a wczoraj w 95%. Te 5% zaważyło niestety na całokształcie. Zmarnowane kilka tygodni prób znormalizowania sytuacji.

Do tej pory bagatelizowałem te zajścia, bo uważałem, że to zupełny margines. Ale sam fakt wymierzania "sprawiedliwości" wobec braci po szalu świadczy o tym, że to zabrnęło w złym kierunku. Pokazaliśmy czym jest Legia bez Żylety. W tym proteście między innymi chodziło o to, żeby pokazać, że nie jesteśmy chuliganami wrzuconymi przez zygo do jednego worka. Przez ostatnie incydenty nikt nas niestety nie potraktuje poważnie. Mamy przeciwko sobie już znaczną część osób, które protestowały na stadionie. Został wprowadzony ferment i nic już nie będzie takie jak dawniej. Nie należy się poddawać, ale protest w dotychczasowej formie nie ma sensu. Nikt nie jest w stanie wziąć odpowiedzialności za jego przebieg.

pijak
30-10-2005, 18:52
odczuwam pewną paranoiczną co prawda wizję...
ale jaka jest gwarancja że nie było to sprokurowane zajście...
nie to żebym wybielał lub starał sie bronić nas jako strajkujących

Choć z drugiej strony widząc ilość spożytego alco to co poniektórych mogło odmóżdżyć.

Ktoś wyżej wspomniał o ew. skali zjawiska, opisano ok. 4 zajść
nawet jakby to było wszystko to jest cholernie ciężkie do zmazania/wyjaśnienia
ba tego sie nie da wytłumaczyć...
poprawcie mnie jesli się mylę,
ale po Płocku i KSZO też były incydenty...

Barto(L)d
30-10-2005, 18:58
No to kicha wyszła z tego protestu..... i jak zwykle przez tych samych gości pewnie. Ciężka praca i wiara wielu ludzi została zmarnowana przez kilku najeb... debili. A jak oni mają myśleć,jeśli wychowali się na spidermanie i mangach... Mogę się założyć,że to ci sami kolesie,którzy zrobili bezsensowny dym w Płocku z policją,przez który już nie pojedziemy tam w takiej ilości jak ostatatnio. A pewnie to był pierwszy kontakt z Legią dla co poniektórych od tamtego wyjazdu.
Pamiętam,jak na Cracovii pobili swoich kibiców-co,spadliśmy już do takiego poziomu... nikogo nie obchodzi to,że tam to robili ludzie "z ekipy",a u nas nie. Jesteśmy postrzegani w identyczny sposób. Każdego taki koleś powinen dostać dożywotni zakaz stadionowy,ale od nas-kibiców.
Będę następnym razem znowu pod Torwarem,ale teraz ten protest ma minimalne szanse powodzenia. PEWNA EPOKA SIĘ KOŃCZY. Niedługo będzie my podnosić kartoniki ułożone przez organizatora z logo tvn w lewym górnym rogu...

dosiek
30-10-2005, 19:08
Sam nie wierze, ze to pisze, ale protest nie ma sensu.
Mozemy nie chodzic na mecze to wszystko.
Najpierw był torwar-ok wybryk kosztowny ale napisy tez mozna było potraktować jako protest. Nastepnym razem super doping i zero wpadki.
Po tym co sie stało wczoraj nie mamy szans na wyprostowanie sytuacji i to w dodatku mamy wrogów w innych kibicach.
Teraz gazety nie beda nas usprawiedliwiac, tylko po nas jechać.
Nastepnym razem jakieś debile zrobią coś podobnego albo gorszego, jestem pewien. Skoro nie rozumieja to sa głąbami do potęgi a jak wiadomo głąby sa nie reformowalne.

wolsz17
30-10-2005, 19:10
no i "wojne" przegraliśmy, mam juz mieszane uczucia do tego wszystkiego. Przydalyby sie kamery w tych miejscach co zaszly zajscia.
Jestem bardzo ciekawy ile osob zostalo poszkodowanych w wyniku tych zajsc??? i ilu z noch pokaze sie na Ł3???

wstyd

PS. Wisła-Amica 0:0 :ucieszony:

MK
30-10-2005, 19:14
Adam-oldboy, - nie rozumiem za bardzo co miałeś na celu cytując tu rózne moje wypowiedzi, próbujesz mnie ośmieszyć? :ucieka: Co do moich różnych zdań na dany temat to moge tylko powiedzieć, że jedyny powód to była zmieniająca się sytuacja w konflikcie, i chyba zrozumiałe, że niektóre moje wypowiedzi są podyktowane emocjami i mogą być niekonsekwentne w porównaniu do wcześniejszych. Podejrzewam, że gdybym przeczytał wszystkie twoje posty to też pewnie znalazł bym niekonsekwencje w twoich wypowiedziach, ale jakoś nie sprawiają mi przyjemności tego typu rzeczy. Gdybym chciał nabijać to napewno nie pisał bym wypowiedzi na około 10 zdań i raczej bym się zajął debilnymi tematami typu oświadczenia (ja wiem, że zaraz możesz mi wkleić tu moje posty z tego tematu bo pare ich tam napisałem :roll: ), a tworzenia moich poglądów na dany temat na podstawie wyciągania zdań z kontekstu to nawet nie skomentuje.
To wszystko co mam do powiedzenia

mort
30-10-2005, 19:19
Momento,momento panowie... Jeżeli sami uwierzymy w to,że protest nie ma sensu to fakt-przegraliśmy. To trochę jak samospełniająca się przepowiednia. Specjalnie zajrzałem na Wyborczą i bez przesady-na razie niezbyt jest to rozdmuchane. Poczekajmy z ocenami kibiców przez media do jutra-bo na razie nikt o tym specjalnie głośno nie trąbi. Ot, wspominają o kilku incydentach.Zresztą po zajściach na Cracovii też burzę kojarzę raczej na stronach kibicowskich a media szybko olały sprawę. Chociaż niewątpię,że Magazyn Ligowy TVN nieprzepuści takiej okazji :zly: Ale na razie na mój gust to niespecjalnie to rozdmuchano poza legijnymi stronami bo moi "piknikowi" :oczko: znajomi nie mają o niczym pojęcia-więc nie nakręcajmy się za bardzo...Co nie zmienia faktu,że głupotą jest to,że do nich doszło...

matx
30-10-2005, 19:28
Cieszę się, że w końcu ktoś napisał coś takiego ( mam na myśli post Morta ). Chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę z debilizmu pewnych zachowań, ale nie popadajmy w paranoję. Zawsze znajdzie się paru debili, którzy świadomie, albo nie, będą psuli to na co pracuje reszta, ale to nie znaczy, że trzeba się od razu poddawać. Dobrze byłoby się tylko zastanowić równiez nad innymi formami protestu, choć sam muszę przyznać, że zupełnie nie wiem, co moglibyśmy dołożyć. :/

StMo
30-10-2005, 19:29
Momento,momento panowie... Jeżeli sami uwierzymy w to,że protest nie ma sensu to fakt-przegraliśmy. To trochę jak samospełniająca się przepowiednia. Specjalnie zajrzałem na Wyborczą i bez przesady-na razie niezbyt jest to rozdmuchane. Poczekajmy z ocenami kibiców przez media do jutra-bo na razie nikt o tym specjalnie głośno nie trąbi. Ot, wspominają o kilku incydentach.Zresztą po zajściach na Cracovii też burzę kojarzę raczej na stronach kibicowskich a media szybko olały sprawę. Chociaż niewątpię,że Magazyn Ligowy TVN nieprzepuści takiej okazji :zly: Ale na razie na mój gust to niespecjalnie to rozdmuchano poza legijnymi stronami bo moi "piknikowi" :oczko: znajomi nie mają o niczym pojęcia-więc nie nakręcajmy się za bardzo...Co nie zmienia faktu,że głupotą jest to,że do nich doszło...


Zobacz na Wirtualnej Polsce " Skandal po meczu Legia:Korona".
a jutro napiszą o tym wszystkie dzienniki.

dosiek
30-10-2005, 19:32
http://sport.wp.pl/kat,32284,wid,8068999,wiadomosc.html?rfbawp=113069 7170.386&ticaid=174c

pijak
30-10-2005, 19:34
Momento,momento panowie... Jeżeli sami uwierzymy w to,że protest nie ma sensu to fakt-przegraliśmy. To trochę jak samospełniająca się przepowiednia. Specjalnie zajrzałem na Wyborczą i bez przesady-na razie niezbyt jest to rozdmuchane. Poczekajmy z ocenami kibiców przez media do jutra-bo na razie nikt o tym specjalnie głośno nie trąbi. Ot, wspominają o kilku incydentach.Zresztą po zajściach na Cracovii też burzę kojarzę raczej na stronach kibicowskich a media szybko olały sprawę. Chociaż niewątpię,że Magazyn Ligowy TVN nieprzepuści takiej okazji :zly: Ale na razie na mój gust to niespecjalnie to rozdmuchano poza legijnymi stronami bo moi "piknikowi" :oczko: znajomi nie mają o niczym pojęcia-więc nie nakręcajmy się za bardzo...Co nie zmienia faktu,że głupotą jest to,że do nich doszło...


Zobacz na Wirtualnej Polsce " Skandal po meczu Legia:Korona".
a jutro napiszą o tym wszystkie dzienniki.
weź pod uwagę że w tym TVNowskim magazynie ligowym już po Płocku płakali że miały miejsce "sceny"
na pewno nie można zaprzestać walki o swoje
do następnego meczu jest troszke czasu więc sytuacja na pewno sie jeszcze jakoś zmieni, pytanie w jaki sposób

mort
30-10-2005, 19:39
Spojrzałem na wp.pl - przedruk za LL i nic więcej.A,że LL się postarało i zamieściło obszerną relację to i oni też taką przedrukowali. Znaczy własnej inicjatywy nie przejawiają w drążeniu tematu i news pewnie do wieczora zejdzie z pierwszej strony. Dla nich to kolejny jakiś tam skandal, który wypełnia im szpaltę a nie temat tygodnia jak niektórzy z nas sądząc po tonie wypowiedzi oczekiwali. Dlatego ja tam nadal spokojnie czekam 8) Jak jutro prasa zaatakuje nas całostronnicowymi artykułami posypię głowę popiołem i przyznam wam rację...

Za to Onet nic nie skrobnął :O

DobryChłopak
30-10-2005, 19:51
Niedramatyzujecie zabardzo??

"Protest nie ma sensu"
"Przegraliśmy"

No ***** sorry ale takie zdania sa chyba nienamiejscu, Mort dobrze napisał, jesli wierzycie w to co napisaliście to rzeczywiście stoicie na straconej pozycji.
Powodzenie sukcesu uzależniacie tylko od tego co napiszą o nas w gazetach. :roll:
Zygo najpierw twierdził, bezpodstanie że jestesmy źli i wogóle, i szary obywatel wierzył tej chale w TVN. Teraz będzie twierdził to samo powołując się na te zdarzenia które miały miejsce po Koronie i tak samo szary obywatel będzie mu wierzył.
Zdarzyły się te incydenty i już tego niecofniecie. Doskonale wiemy (i media też powinny, jesli uważają się za rzetelne") że niepobiegliśmy tam wszyscy tylko niewielka częśc.
Na koniec napisze, że takie zachowania niepowinny mieć miejsca i jestem daleki od usprawiedliwiania tych, którzy bili.

P.S Troche chaotycznie mi to wyszło, ale mam nadzieję, że zrozumiecie ocb

Sahal
30-10-2005, 19:53
Mort, z jednej strony masz rację - nie wolno się poddać. Teraz u wszystkich górują emocje, ale może jutro już inaczej na to spojrzymy. Jedno jest pewne - na przyszłość trzeba tępić patologię. Na protest nie przychodzi się po to, żeby tłuc szkło. W czasie protestu na Petrze jeden starszy koleś wypłacił debilowi kilka strzałów za rzucenie butelką w stronę policji. Myślę, że jak każdy będzie upominał, może nie koniecznie w taki sposób, kolesi w pobliżu, to się dwa razy zastanowią zanim rzucą butelką lub pomalują ścianę. Walczyć trzeba, bo mamy rację.

dosiek
30-10-2005, 19:57
Wszystko zrozumiałem, tylko zobacz. Trzy protesty i dwie wpadki.
Jest coraz gorzej a nie lepiej. Protest pod stadionem prowadzi tylko do zaostrzenia sytuacji.

Strzałek
30-10-2005, 20:13
Widzę że wszystko zaczyna iść w nie właściwym kierunku :(

Sahal
30-10-2005, 20:14
Dlatego może lepiej ograniczyć się do namawiania ludzi pod kasami do poparcia i niekupowania biletów oraz nie organizować takich spędów. Albo apelować i jeszcze raz apelować o spokój. Tak jak w środę - wszyscy spokojnie rozchodzimy się do domów.

rolnik
30-10-2005, 20:22
Jedno jest pewne - na przyszłość trzeba tępić patologię. Na protest nie przychodzi się po to, żeby tłuc szkło. W czasie protestu na Petrze jeden starszy koleś wypłacił debilowi kilka strzałów za rzucenie butelką w stronę policji. Myślę, że jak każdy będzie upominał, może nie koniecznie w taki sposób, kolesi w pobliżu, to się dwa razy zastanowią zanim rzucą butelką lub pomalują ścianę. Walczyć trzeba, bo mamy rację.

100% racji ale...

Kiedy masz do czynienia z najebanym półmózgiem (czy kilkoma) raczej odpuszczasz sobie słowne (a tymbardziej kulturalne) zwracanie uwagi bo z góry wiadomo, że taka lama nic nie skuma. Jeśli trafia Cię szlag jak obserwujesz jego zachowanie to masz ochote wyjebać mu w dziąsło. Problem polega na tym, że dużo ludzi ma opory: nie wiem kto to jest, nie wiem czy to nie jakiś typ dobrze na Legii znany, który jednym gwizdem przywoła 50 osób i nic ze nie nie zostanie bo inni będą się bali stanąć po mojej stronie. Problem niejako znika kiedy masz większą grupkę znajomych - ale generalnie ludzie przychodzą z kumplem lub dwoma (w każdym razie nie w 30). Fakt - zdażają się pojedyńcze przypadki kiedy ktoś "stanowczo" zareaguje - ale w moim przekonaniu większośc się po prostu boi i woli nic nie robić.
To jest niestety zamknięte koło.

ludek1916
30-10-2005, 20:23
w faktach na tvn nic o incydentach nie wspomnieli powiedzieli cos w stylu
kibice dalej protestuja, mecz przy pustych trybunach, kibice nie widzieli tych nie wykorzystanych szans na bramke.
to nie cytat bo nie pamietam dokladnie ale cos w tym stylu.

Sami popadacie w paranoje incydentow i niedlugo jak ktos rzuci peta na ulice to tez bedzie afera

rolnik
30-10-2005, 20:27
Sami popadacie w paranoje incydentow i niedlugo jak ktos rzuci peta na ulice to tez bedzie afera

A co? Napierdalałeś tych co wychodzili ze stadionu po meczu?

Twoim zdaniem nic się nie stało? :ucieka:

MaxyM
30-10-2005, 20:36
Bo niektórzy martwią się tylko czy to wyjdzie w mediach czy nie. :zdziwiony:

Fizi
30-10-2005, 20:38
oby to sie NIGDY nie ziściło, ale nie zdziwię się jak za parę lat ten mecz będzie wspominany jako początek wojny między tymi co za CWKS a tymi co za KP :roll:

yusta
30-10-2005, 20:42
Żal dupę ściska, jak grupka pierdolonych baranów, niszczy w 10 minut wysiłek masy ludzi, by powrócił na nasz stadion dobry klimat.
Od początku było założenie protestu pokojowego. Jeżeli ktoś chciał iść na mecz to szedł i nikt z nas nie ma prawa mu z tego powodu robić jakiś wyrzutów.
Tylko od nas, od naszej postawy i umiejętności przekazania tego o co walczymy, zależało powodzenie całej akcji. Szło całkiem nieźle, bo dla mnie wczorajsza frekwencja, to totalna porażka Zygo.
Mecz zapowiadany jako hit kolejki, kibicowsko Korona to też żadne ogórki, a mimo to na trybunach pustki.
Pusta Żyleta, a frekwencję na Krytej w znacznym stopniu nabiły zaproszone wycieczki,
Klimat jak z KSP i ich akcji Kibic, a dla nas kolejny plus jeżeli chodzi o kolejną runde rozmów.
I co?
Skończył się mecz i kilkunastu naprutych frustratów postanawia się rozerwać.
Jebani bohaterzy.

jasin
30-10-2005, 20:47
yusta - dokładnie, nic dodać nic ująć. to NIGDY nie powinno się zdarzyć...

ale niestety stało się - sami wpychamy atuty do łap Zygo.

ludek1916
30-10-2005, 20:53
Rolnik nie i jestem takim akcja przeciw sam paru gosciom zwracalem na Wisle uwage co rzucali i jak bym byl tam przy kortach tera to wierz mi ale na pewno bym zaeragowal. Bo tez uwazam ze to byl samoboj ale nie mozna popadac w paranoje i trzeba walczyc do konca( moze inna forma moze ta sama) wiadome jest ze nie da sie wszystkich upilnowac

Domino23
30-10-2005, 20:54
Co tu dużo mówić(pisać) skoro niektórzy przyszli na protest tylko po to żeby się najebać pewnie nawet nie wiedząc o co w tym wszystkim chodzi(np 15 letnie panienki z browarem w łapie :kurde: ), ja już w przerwie czułem że cała atmosfera robi się bardzo nieciekawa, duża ilość osób ledwo trzymała się na nogach, ktoś tam probowal rzucać butelkami w psy.....

daimler
30-10-2005, 21:05
Ja mam taka propozycje: jak na nastepnej akcji (mam nadzieje ze bedzie) zobaczycie kogos z piwem w reku, to podejsci i powiedziec prosto z mostu: albo to wypierdalasz do smietnika w tej chwili, albo sam wypierdlaj. :zly:

Niestety, z niektorymi inaczej sie nie da. Ja juz mam dosc. Kumam kibicowska solidarnosc itp, ale dla niektorych nie ma wsrod nas miejsca. I w tym kontekscie TAK ROZUMIANA pseudo-solidarnosc mam w dupie. Na naszym stadionie nie ma miejsca dla baranow, ktorzy nie potrafia zrozumiec najprostszych rzeczy, a jedyne co potrafia, to

1. zdemolowac torwar
2. zgrywac bohaterow przy spokojnych ludziach nie szukajacych zwady
3. natrzaskac przypalu i zaszkodzic calej masie ludzi, ktorzy chca relacje z zarzadem jakos wyprostowac


:zly:

posty Arcziego i Yusty oddaja calosc najdokladniej. chcemy protestowac, to zacznijmy od tego, zeby wsrod nas byl porzadek jak w pierdolonym wojsku. Pomyslcie tylko jak zajebiscie by bylo, gdyby nie bylo tych wszystkich przypalow. 3 zajebiste akcje, porzadek i cisza po meczach. I tak to mialo wygladac!

niestety, wszystko bierze sie stad, ze od dawna po meczach w srodkach komunikacji miejskiej trzaskane byly masowo przypaly, tylko nikt o tym nie mowil. i teraz bydlo przyszlo i powtorzylo to samo, tylko tym razem konsekwencje beda bardziej dotkliwe, bo caly misterny plan wg mnie poszeld w pizdu...

Koń Rafał
30-10-2005, 21:09
Niestety można było sie spodziewać takiego obrotu sprawy.Już przed meczem było sporo osób niezbyt trzeźwych ,kótre dalej spożywały. A W czasie widziałem kilkanaście osób które ledwo trzymały sie na nogach. Później pewnie nie wiedąc co ze soba robić poszli pokaząć swoja siłe :paker: poszli pod bramki i wiemy co sie stało. Kilkunastu idiotów zepsuło starania ponad tysiąca ludzi :kurde: :ucieka:

-Hary-
30-10-2005, 21:22
[quote="daimos"]

Niestety, z niektorymi inaczej sie nie da. Ja juz mam dosc. Kumam kibicowska solidarnosc itp, ale dla niektorych nie ma wsrod nas miejsca. I w tym kontekscie TAK ROZUMIANA pseudo-solidarnosc mam w dupie. Na naszym stadionie nie ma miejsca dla baranow, ktorzy nie potrafia zrozumiec najprostszych rzeczy, a jedyne co potrafia, to

1. zdemolowac torwar
2. zgrywac bohaterow przy spokojnych ludziach nie szukajacych zwady
3. natrzaskac przypalu i zaszkodzic calej masie ludzi, ktorzy chca relacje z zarzadem jakos wyprostowac


:quote]

No i tu dochodzimy do ciekawego wniosku - chcemy wyjebac "baranow" ale to samo chce zrobic Zarzad, z ktorym mamy konflikt

...to sie nazywa paradoks

(pomijam inne cele zarzadu)

Ewcia
30-10-2005, 21:27
Niestety dla niektórych protest jest tylko okazją do najebania się, a potem "wykazania" :kurde: . Przecież nie o to chodzi, żeby pod Torwarem stać na każdym meczu, ale żeby jak najszybciej wrócić na trybuny.
Na piątkowym spotkaniu była mowa, że zarząd ustosunkuje się do postulatów kibiców. Mogło być tak blisko...

kibic_(L)
30-10-2005, 21:32
Ludzie nie przesadzajcie !!!!

To co się stało, trzeba wykorzystać !!!

Powiedzmy prawde, że to co się stało to wina Zygo, bo dobrze wiedział, że prędzej czy później coś takiego sie stanie i doczekał się.

Powiedzmy, zę my też nie chcemy takich kibiców:
- niech da sopbie spokój z ultrasami
- piro rozsądnie używane musi byc
- ceny biletów do negocjacji
- ochrona won z trybun
- trybuna otwarta bez ograniczeń

A my ze swojej strony łączymy się z nimi w celu wypędzenia debili, którzy zachowują się tak jak się zachowali.

Wykorzystajmy tą szansę, bo wcale nie musi to nam zaszkodzić - ludzie po co sami sie nakręcacie.

zawsze się znajdzie jakiś oszołom - czy to na meczu, czy koncercie, czy nawet na pielgrzymce do Częstochowy - nie uniknie się tego, ze wśród kilku tysiecy osób może znaleźć się jakiś oszołom.

Rohrau
30-10-2005, 21:37
A ja mam tylko jedno pytanie:

Czy ktos widzial OSOBISCIE ,ze cos takiego mialo miejsce?? Bylem w poblizu i jedyne co widzialem z "innych" rzeczy to napinka z psami, o biciu kibicow wychodzacych ze stadionu dowiedzialem sie z netu.

dosiek
30-10-2005, 21:40
Powiedzmy, zę my też nie chcemy takich kibiców:
- niech da sopbie spokój z ultrasami
- piro rozsądnie używane musi byc
- ceny biletów do negocjacji
- ochrona won z trybun
- trybuna otwarta bez ograniczeń
O to chodzi cały czas, myślisz, ze jesli przed incydentem nie chcieli spełnic tych warunków to teraz bedzie lepiej? :brawo:

Ale kto nie próbuje ten sie nie przekona

daimler
30-10-2005, 21:42
No i tu dochodzimy do ciekawego wniosku - chcemy wyjebac "baranow" ale to samo chce zrobic Zarzad, z ktorym mamy konflikt

...to sie nazywa paradoks

Jakby dzialania zarzadu doprowadzi;ly do sytuacji w ktorej ci trglodyci poszliby w cholere, nie mialbym nic przeciwko. niestety dzialania zarzadu uderzaja rowniez w takich jak ja ty i wielu innych. tu jest ta roznica. wychowac ta cholote mozemy tylko my, poprzez "dosadne argumenty".

po prostu uwazam, ze jak do takiego gamonia podejdzie grupka kibicow i "poprosi o grzeczne zachowanie" to maja szanse osiagnac jakis rezultat. jesli to samo zrobi ochrona/policja nie bedzie zadnego efektu...

dosiek
30-10-2005, 21:48
A gdyby tak jakas grupa z ktora nie ma zartów, ogłosiła ze za takie wybryki mozna ponieść konsekwencje?
Chyba by sie dwa razy zastanowili

-Hary-
30-10-2005, 21:52
No i tu dochodzimy do ciekawego wniosku - chcemy wyjebac "baranow" ale to samo chce zrobic Zarzad, z ktorym mamy konflikt

...to sie nazywa paradoks

Jakby dzialania zarzadu doprowadzi;ly do sytuacji w ktorej ci trglodyci poszliby w cholere, nie mialbym nic przeciwko. niestety dzialania zarzadu uderzaja rowniez w takich jak ja ty i wielu innych.

Tu mam takie samo zdanie jak ty. W polityce (probie) klubu majacej na celu wyjebania takich ludzi ze stadionu to jest najgorsze-ich działania uderzaja w Nas wszytskich.

[quote]tu jest ta roznica. wychowac ta cholote mozemy tylko my, poprzez "dosadne argumenty".

Tylko ze wtedy zarzad bedzie walczyl z kibicami bijacymi sie miedzy soba :hyhy:


[quote]po prostu uwazam, ze jak do takiego gamonia podejdzie grupka kibicow i "poprosi o grzeczne zachowanie" to maja szanse osiagnac jakis rezultat. jesli to samo zrobi ochrona/policja nie bedzie zadnego efektu...

To moze uzbroic policje w szaliki? :hyhy: Albo zrobimy Bojowke SKLW :oczko: Zrobimy patrole 5-osobowe i tak jak teraz czlonkowie SKLW pilnuja zeby nikt na ulice nie wchodzil tak my bedziemy chodzic i "pilnowac porzadku" :cicho:

Koń Rafał
30-10-2005, 21:58
To moze uzbroic policje w szaliki? :hyhy: Albo zrobimy Bojowke SKLW :oczko: Zrobimy patrole 5-osobowe i tak jak teraz czlonkowie SKLW pilnuja zeby nikt na ulice nie wchodzil tak my bedziemy chodzic i "pilnowac porzadku" :cicho:

średnio to śmieszne.

-Hary-
30-10-2005, 21:59
Powiedzmy, zę my też nie chcemy takich kibiców:
- niech da sopbie spokój z ultrasami
- piro rozsądnie używane musi byc
- ceny biletów do negocjacji
- ochrona won z trybun
- trybuna otwarta bez ograniczeń

A my ze swojej strony łączymy się z nimi w celu wypędzenia debili, którzy zachowują się tak jak się zachowali.


Przepraszam Cie bardzo ale czy ty naprawde wierzysz, ze zarzad zgodzi sie na Nasze postulaty tylko dlatego, ze popieramy ich polityke?

A poza zarzad odpowie Nam tak:
"Jezeli popieracie nasza polityke i chcecie sie z nami łaczyc w walce z chuliganami to czemu nie zgadzacie sie na ochrone na trybunach"

:chytry:

WPR
30-10-2005, 22:03
prawda jest taka?
czym byl protest ktory dotychczas trwal na 3 meczach przy wczorajszej postawie niektorych niedoroboow?
patrze na kibice.net lub innych forach klubowych, a tam "Legio jestesmy z Wami" "Popieramy wasz protest". Teraz sie zastanowcie. Taki Lech, Arka, Ruch, Jagiellonia itp nienawidza nas(i nawzajem ;) ) a jednak rozumieja sytuacje i nas wspomagaja. Wydaej sie ze jestesmy coraz blizej, a tu co?

garsc pool mozgoow zepsulo tyle wyzeczen. Ci co to robili. Niech sie zastanowia jak to wyglada teraz chociazby etycznie?! :/
tyle

daimler
30-10-2005, 22:04
Wedlug mnie wystaczyloby, gdyby kazda rozsadna grupa kibicow w momencie w ktorym widzi ze jest jakis przypal reagowala zwracajac uwage. Niestety jest ogolne przyzwolenie na tego typu akcje wsrod wiekszosci. Bo nikt mi nie powie, ze kilkadzisiat osob malowalo sciane na Torwarze na przyklad. Po prostu kilku debili "dzialalo" a reszta glupio sie smiala.

Parafrazujac Arcziego - czasami trzeba pomyslec i wyniesc sie ponad poziom kilku(nastu) baranow.

-Hary-
30-10-2005, 22:05
garsc pool mozgoow zepsulo tyle wyzeczen. Ci co to robili. Niech sie zastanowia jak to wyglada teraz chociazby etycznie?! :/
tyle

Niestety, nie sa w stanie. Watpie zeby teraz gryzlo ich sumienie

dosiek
30-10-2005, 22:09
Macie nadzieje ze potrafia czytac? Jak by potrafili to by wiedzieli po co to wszystko.
A sumienie, jak sie zabiera szalik dzieciakowi to miejsca na sumienie nie ma

-Hary-
30-10-2005, 22:13
Wedlug mnie wystaczyloby, gdyby kazda rozsadna grupa kibicow w momencie w ktorym widzi ze jest jakis przypal reagowala zwracajac uwage.

Gdyby to bylo takie proste...

Koń Rafał
30-10-2005, 22:36
Wedlug mnie wystaczyloby, gdyby kazda rozsadna grupa kibicow w momencie w ktorym widzi ze jest jakis przypal reagowala zwracajac uwage.

Gdyby to bylo takie proste...

Rolnik już wcześniej napisał, nie wiemy czy ten najebany osobnik po zwróceniu mu uwagi, słownie lub jak to nie poskutukuje fizycznie nie przyjdzie z 20 kolegami i nam nie da po ryju....

Janek
30-10-2005, 22:38
Czy ktoś widział jak bija kibiców (oraz kobiety i dzieci) ,ja nie .Skąd wogóle jest ta informacja,ktoś napisał meila do redakcji ? czy brano pod uwagę komentarze z legialive.pl ? Przecież to może być bzdura ,każdy mógłby coś takiego wymyślić ...każdy czyli również zYGO i jego psiarnia.Może to jest ich sprawka.Po za tym jesli nawet coś takiego miało miejsce to w życiu nie uwierze ,że ktoś pobił kobiety i dzieci ,ten zwrot jest często nadużywany ostatnio ,pewnie ktoś dostał liscia i tyle i rozdmuchał niewiadomo jak tę sprawę.DZiwne ,że nikt nie widział tego pobicia...
Jednak prawda jest taka ,że mecze pod torwarem to była okazja żeby się nachlać i tyle .

juras
30-10-2005, 23:02
No i przegralismy. Na wlasne zyczenie.
Ten protest byl decydujacy, bo po rozmowach z SKLW Klub postawil sprawe jasno - do rozmow wracamy w polowie przyszlego tygodnia. Kazdy wie dlaczego ten termin - zeby zobaczyc jak wyjdzie ten protest. Jezeli na trybunach pojawiloby sie pare tysiecy ludzi a na Torwarze kilkaset osob, mieliby argument, zeby usztywnic swoje stanowisko. Ale niestety, znow pod Torwarem bylo wiecej ludzi niz na trybunach i zdawalo sie, ze "wygrana" w tym sporze mamy w kieszeni. Nic z tego jednak. Musialo sie znalezc kilku oszolomow, ktorzy w kilka minut rozpieprzyli to, na co pracowalismy ostatni miesiac. "Dzieki" nim Ci, ktorzy w kulturalny sposob protestowali, stracili w oczach Klubu jakakolwiek wiarygodnosc. No i wiadomo jakie teraz bedzie stanowisko Klubu...
Rece opadaja.

MK
30-10-2005, 23:36
Wydaje mi się, że klubowi i tak nie daliśmy żadnych nowych argumentów bo z tego co pamiętam to już po proteście na Wiśle Płock twierdzili, że kibice byli zastraszani i bici, chociaż nic takiego nie miało miejsca. Po tym meczu stwierdzą to samo z tą różnicą, że ich oskarżenia będą poparte faktami(?), czyli właściwie w oskarżeniach skierowanych do nas nie zmienic się nic.
Swoją drogą to ile jest prawdy w tych pobiciach? :hmm: bo ja nie słyszałem od nikogo żeby był świadkiem czegoś takiego.

Keleborn
30-10-2005, 23:42
Czy ktoś widział jak bija kibiców (oraz kobiety i dzieci) ,ja nie .Skąd wogóle jest ta informacja,ktoś napisał meila do redakcji ? czy brano pod uwagę komentarze z legialive.pl ? Przecież to może być bzdura ,każdy mógłby coś takiego wymyślić ...każdy czyli również zYGO i jego psiarnia.Może to jest ich sprawka.Po za tym jesli nawet coś takiego miało miejsce to w życiu nie uwierze ,że ktoś pobił kobiety i dzieci ,ten zwrot jest często nadużywany ostatnio ,pewnie ktoś dostał liscia i tyle i rozdmuchał niewiadomo jak tę sprawę.DZiwne ,że nikt nie widział tego pobicia...
Jednak prawda jest taka ,że mecze pod torwarem to była okazja żeby się nachlać i tyle .

Widzialem tyle: Przy kortach i na Mysliwieckiej - byla pyskówka, bluzgi i lekka szarpanina.
Widzialem szarpanine ojca z dwojka dzieciakow. Bynajmniej nie z pijanym malolatem.

W uliczkach w strone Rozbrat, doszlo do paru malych bijatyk - ciezkiego pobicia i bicia kobiet i dzieci nie widzialem.

Natomiast jeszcze dlugo, dlugo po, spotykalem kolesi, ktorych glownie interesowlo to gdzie bylismy w trakcie meczu.

kibic_(L)
30-10-2005, 23:44
No i przegralismy. Na wlasne zyczenie.

Jesteście żałośni !!! Jaka przegrana, w TVN w magazynie ligowym ani słowa o tym zdarzeniu. sami się nakręcacie - moralizatorzy !!! ITI nie jest na reke podawać takie rzeczy, żeby nie odstraszać potencjalnych pikników. Nikt tak nie lamentuje tylko Wy.
Owszem zachowanie, jeżeli jest to prawda z tym pobiciem, było bez sensu, ale takie rzeczy się zdarzają , a Wy robicie z tego wielkie niewiadomo co !!!

Macie chęc iść na trybuny - to idźcie, nikt Was nie trzyma !!!! I poradźcie sobie z jakimiś jak to piszecie pijakami, którzy po meczu ubliżają, czy nawet zaczepiają. Nie jesteście sobie w stanie z nimi poradzić, to jak sobie poradzicie za kilka lat np. z Polonią ????

Powiem wam tak: Zygo chce zrobić z Legii taki Bayern Monachium, tam też kiedyś na mecze przychodzili bezrobotni, ludzie róznych warstw społecznych. Wymieniono publikę na bogata i święty spokój. Osoba decyzyjna chce w Legii taka publike jak była na sparingu z Leverkusen. Potem był mecz z Monachium i już nie było tak słodko, były bluzgi na Niemców i inne takie. Nie spodobało sie to komuś i zażądał takiej publiki jaka była na meczu z Leverkusen.

Od przyszłego roku, sztab handlowców będzie jeździł po zakładach pracy i oferował karnety na Legię. Tak jak jest to teraz, ze wiele firm daje swoim pracownikom karnety na baseny, siłownie, fitness i inne takie. Takiej publiki chce Zygo i do tego będzie starał się dążyć. Zero zainteresowania ultras, zero przywiązania do barw itd.
Mówię to z autopsji - u mnie w Firmie pracuje full ludków zupełnie mentalnie nie związanych z Warszawą - ludzie z Chełma, Zamościa, Białegostoku, Ostrołeki, Łomży i wielu innych miast oraz wsi - lubią piłkę i jak dostaną karnet na rundę wezmą szalik ITI w rękę i pójdą. Mieszkają oni już w Wawce ze 2 lata :( i nie kumają w ogóle o co w tym wszystkim chodzi. takiej klienteli chce Zygo !!!

Nie panikujcie, nie kajajcie się tak - tylko Wy to robicie, inne portale i inne media olały ten temat - a tutaj trwa lament na całego. Ja widzę w tym, że sami chcecie usiąść na trybunie otoczonej przez ochronę , zjeść hot doga , napić sie coca-coli i po meczu pójść grzecznie do domku.

WALCZYĆ LEGIA WALCZYĆ !!!!

Powtarzam - paradoksalnie to co się stało - jeśli oczywiście faktycznie się stało - można wykorzystać.
Niech Stowarzyszenie myśli, co z tym zrobić.

yusta
30-10-2005, 23:50
Czy ktoś widział jak bija kibiców .


No szła falanga z trybuny Torwar w stronę wyjścia z krytej obok kortów, w liczbie minimum setka lub dwie (a może więcej, lecz z powodu nisko pochylonej głowy i naciągnętej czapki na oczy, nie mogłem się doliczyć :-), krzycząca o zygofanach i obserwująca twarze, czy tylko ktoś mrugnie nie tak, co by móc - zapewne - napierdalać. Na forpoczcie falangi biegła totalnie naćpana (nawalona?) panna w czerwonym kubraczku, która dorwała jakiegoś kibola, a potem za nim goniła nawet sporą (jak na jej stan bliski zjazdowi) ilość metrów, krzycząc za nim pytająco tragicznym pytaniem: "gdzie siedziałeś chuju!". No cóż, **** spierdalał gdzie pieprz rośnie, nie chcąc się wdawać z ćpunką w bliższą rozmowę, a reszta kiboli i zygofanów z pochylonymi głowami (tak niiiiisko nad ziemią), usiłowała jak najszybciej zaprezentować siebie jako wzorcowych kibiców z trybuny Torwar (w pewnym momencie trzeba było zrobić zwrot, pójść w drugą stronę, a nastepnie delikatnie, boczkiem, boczkiem, boczkiem ...).
Dla bezpieczeństwa z kumplem gadaliśmy cały czas o polityce (w tym, żeśmy jechali równo na TVN, bo nas wkurwia ostatnio setnie, ale z przyczyn politycznych), po meczu i jeszcze później po meczu racząc się pifkiem.
Ogólnie coś czuję, że po następnym meczu będzie już jatka, bo widać było wyraźnie, że falanga dążyła do konfrontacji i dotarła do niej informacja (do tej falangi, a nie do pani w kubraczku), że wyjście jest TAM, a nie gdzie zwyczajowo. Nie wiem czy udało się jej skonfrontować (chodzi o falangę, bo panna kibola nie dogoniła, więc wiem, że jej się nie udało), ale na pewno sporo luda (szczególnie pokoleniowo starszych lub bardzo młodszych), musiało nię naprawdę nieźle zestrachać. No dziecka ni kobity na mecz bym nie wziął.

Panie Zygo, czy tego pan chciał?

PS. Tłumacząc ostatnie pytanie: ani nie strajkuję, ani nie popieram ITI. Po prostu oglądam mecze, bo to wolny kraj.



Relacja z innego forum.

kibic_(L) - sam jesteś żałosny. Takie zachowania trzea tępić, a chowając głowę w pisak i udając że nic się nie stało raczej tego nie zrobisz.
Skoro ITI nie jest na rękę podawanie takich rzeczy to po **** tydzień temu Tuzimek chrzanił o zastraszaniu itp? Po **** Zygo w każdym wywiadzie przedstawia Żyletę jako siedlisko zła wszelkiego, miejsce handlu dragami, wymuszania, pobić itd?
Wytłumacz mi to, bo jakoś nie trafia do mnie Twoja argumentacja

Tur
31-10-2005, 00:47
Na pewno nie można powiedzieć, że przegraliśmy i się poddać. Musimy (i robimy to) potępić te incydenty, które się wydarzyły i jeśli zajdzie taka potrzeba to wyraźnie się od nich odciąć.

Trzeba zauważyć dwie rzeczy.

Protest przyniósł pewne skutki w postaci podjęcia jakichkolwiek rozmów, a w proteście popiera nas w zasadzie cała kibicowska Polska i nawet zagraniczne ekipy co nie jest tylko miłym gestem, ale także wbrew pozorom wiele znaczy.

W programie na TVNie nawet się słówkiem nie zająkneli o tych incydentach choć mieli temat podany na tacy. A to według mnie jest także skutkiem naszych protestów. Zarząd widzi już naszą siłę (w dobrym tego słowa znaczeniu) i przed kontynuowaniem rozmów nie chce zaogniać sytuacji.

Trochę już ten nasz protest dał i nie wolno tego "trochę" zmarnować przez grupę debili. Trzeba teraz działać rozważnie i nie wykonywać pochopnych kroków.

Reasumując potępiajmy te incydenty, ale nie poddawajmy się, bo to najgorsza rzecz jaką można zrobić, ale walczmy dalej. W takiej, czy innej formie to decyzję pozostawiam tym, którzy je podejmują.

Sahal
31-10-2005, 00:59
Ale fajnie muszą widzowie tefałenu się dziwić, skoro cała Polska wywiesza płótna, Żyleta, Łuk i większość Krytej pusta, a w studio w coraz nudniejszej atmosferze siedzi sobie kółko wzajemnej adoracji, które zawsze miało jakieś "ale", a tym razem nawet półgębkiem się na ten temat nie odezwali. Aż przyjemnie było to oglądać :hyhy:

Rozpaczać nie ma co. Jedziemy dalej z tym protestem, ale tak jak S. nawoływał w środę o spokój, tak też następnym razem powinien. Będzie dobrze. Emocje powoli się uspakajają, choć wszyscy napewno chcieliby już końca tej całej sytuacji, stąd to zwątpienie. Robimy swoje. Przecież pod publikę wcale nie zamierzaliśmy tego robić, a media mieliśmy głęboko w dupie. I tak napiszą, co będą chcieli. Zobaczyli tylko, że tak dowolnie napisać się nie da, bo to jednak jakaś bardziej zorganizowana akcja.

Jeśli chodzi o tę falangę, to bym już nie przesadzał. Kibice wracali spod Krytej. Część napewno hałaśliwie, część w innych zamiarach, a większość spokojnie. Wrażenie mogło być piorunujące stąd ten komentarz. W tym przypadku obraz został podkolorowany emocjami. Mi pewnie też by serce mocniej zabiło.

Nie dajmy tym burakom zepsuć tego, co udało się osiągnąć i dalej twardo obstawajmy przy swoim. Jeśli się poddamy, to w przyszłości nie tylko zmienią się ceny, herb itp. Możemy już nie nazywać się Legia, a np. ITI Walter King Solec :)

brat brata :)
31-10-2005, 01:07
dobra napisze co ja wiem na temat zajsc:

w poludnie zadzwnonil kolega i sie zapytal czy jak pojdzie na mecz to czy jest opcja
ze dostanie lomot. no to mu powiedzialm ze nie ma takiej opcji

bylem pod Torwarem do jakiejs 40 minuty meczu, sporo osob bylo juz dobrze wstawionych, osoby ktore kojarze z meczow ( starsze) staly z bokow, reszta ( malolaci) stali w "mlynie" , okrzyki "lamistrajki " itp byly sporadyczne i miejscowe ,nie byly inicjowane przez "gniazdo" i nie byly podchwytywane

tyle z wlasnych obserwacji

dzis dzwonilem do kupla ktory byl na krytej i dzowiedzialem sie tyle ze:

jak kupowal bilet to podszedl ktos z SKLW i grzecznie probowal namowic do protestu ( kumpel wyjasnil ze ma konkretny powod by isc) i tyle
po wyjsciu przy mysliwieckiej stala grupka pijanych malolatow i zaczepiali slownie
wracajacych, kupla tez zaczepili ale do rekoczynow nie doszlo pbluzgali troche
nie poznal nikogo, nikogo z widzenia nie kojarzy a chodzi juz troche i pare wyjazdow ma wiec raczej kuma ludzi miej wiecej
"chuliganow" ocenia na 16 -17 lat

co sie naprawde stalo i kto dostal i czy mocno to na razie nic konkretnego nie slychac

natomiast histeria jaka sie podniosla jest przerazajaca, bite dzieci i kobiety zawze robia mocne wrazenie ale ile w tym prawdy?

yusta - z tego opisu nie wynika ze ktos dostal , aha i jeszcze dobrze by bylo wiedziec kto szedl tej falandze

rolnik
31-10-2005, 01:12
Jesteście żałośni !!!
:roll: :hmm:


Nikt tak nie lamentuje tylko Wy.

Widać, że nie rozumiesz co się stało.



Owszem zachowanie, jeżeli jest to prawda z tym pobiciem, było bez sensu, ale takie rzeczy się zdarzają , a Wy robicie z tego wielkie niewiadomo co !!!

Powiedz to tym, którzy dostali wpierdol.


Nie jesteście sobie w stanie z nimi poradzić, to jak sobie poradzicie za kilka lat np. z Polonią ????

Zmień wróżkę.


Nie panikujcie, nie kajajcie się tak - tylko Wy to robicie, inne portale i inne media olały ten temat - a tutaj trwa lament na całego.

www.legia.net :
http://www.legia.net/news.php?id=19513

www.legia.com.pl :
http://www.legia.com.pl/pl/index.php?view=2&nID=7913

www.wp.pl :
http://sport.wp.pl/kat,1740,wid,8068999,wiadomosc.html

Raffi
31-10-2005, 01:16
...i Wyborcza

legart
31-10-2005, 09:16
Szkoda, naprawdę szkoda, bo takie "incydenty" naprawdę rzutują na całokształt protestu i dają prezesom argumenty. Miałem nadzieję, że pokojowy charakter uda się zachować do końca.

Woytek
31-10-2005, 09:35
...i Wyborcza

na Grubego zawsze można liczyć.
nie wiem czy ktokolwiek z was zauważył, ale jeżeli na trybunach był stworzony SHOW i towarzyszył temu zazwyczaj dobry wynik to pan Gruby nigdy nie zająknął się o kibicach, tylko opisuje wydarzenia z boiska.
natomiast jeżeli wydarzy się cokolwiek na minus, nagle pan Gruby staje się znawcą kibicowskich realiów.

ostatnie przykłady z brzegu:
Lech - Legia - napisał o rzucaniu rac
Legia - Plock - wspiera Zygo w walce z kibicami, a nic nie wspomina o tym ze był protest i spokój.
Zagłębie - Legia - ani słowa o kibicach, analiza meczu, ale to pewnie dlatego ze w Lubinie było ok 130 kibicow i byl spokoj
Legia - KSZO - nie było tekstu Grubego
Legia - Korona - "Koniec mediacji" jazda po kibicach

nie chce mi sie przeglądać wszystkiego, ale generalnie takie podejście do tematu ma pan Gruby :)

arczi
31-10-2005, 09:36
Jesteście żałośni !!! (...)
Macie chęc iść na trybuny - to idźcie, nikt Was nie trzyma !!!!I poradźcie sobie z jakimiś jak to piszecie pijakami, którzy po meczu ubliżają, czy nawet zaczepiają. Nie jesteście sobie w stanie z nimi poradzić, to jak sobie poradzicie za kilka lat np. z Polonią ????


Troche przejaskrawiasz.
Przegralismy wojne... ale sami ze soba. Nie z Zygo. Ta ciagle jeszcze trwa. Choc na rewelacje juz nie licze.
Przegrana nie oznacza wcale akceptacji dla rzadow iti. Tu z pewnoscia nadal nic sie nie zmienia. A ci, ktorzy pod wplywem ostatnich wydarzen raptem pokochali Zygo i jego polityke wzgledem nas, to juz inna para kaloszy.
Sobotnia bitwe przegralismy czy ci sie to podoba, czy nie. Smiem twierdzic, ze cala wojna chyli sie ku upadkowi. Faktycznie. Troche dziwne, ze w Oryndżu Smiesznej-klasie, nie piskneli ani slowkiem na ten temat. Nie wiem jeszcze jak dzisiejsza prasa, ale moze nas i nie rozszarpia.
Ale co z tego?
Marne to pocieszenie. Fama na Legii juz poszla. Robi sie coraz wiekszy podzial.
Jesli Zygo jest cwany, to pewnie nic teraz nie bedzie robil, tylko obserwowal z boku jak sami wszystko rozpierdolimy. O ile pozwoli mu na to sam Walter.
Bo w pewnym sensie nadal jestesmy w uprzywilejowanej pozycji.
Fama o pobiciach juz poszla. Wielu fanow, moze najzwyczajniej w swiecie nie przyjsc na nastepny mecz, z obawy o to, ze zalapia klasyczny wpierdol. Czyli znowu moze byc pustka. Ale i pod Torwarem tlumow juz sie nie spodziewam. Trzeba zmienic forme protestu, bo ta juz sie przejadla.
Na reke nam idzie rowniez to, ze klub przez ten protest jest juz stratny ponoc pol miliona zl. Miedzy bajki mozna wiec wlozyc stwierdzenie Zygo, ze jest gotowy na zamkniecie Zylety nawet do konca sezonu. Gowno prawda. Walter jest lasy na pieniadze i kazda uciekajaca zlotowka go deprymuje i najzwyczajniej w swiecie wkurwia. Nie sadze, ze sa na to przygotowani. Az tak kasa to oni nie sraja. Do tego wypowiedz Strejlaua, w ktorej zaznaczyl, ze musi dojsc do kompromisu, bo inaczej sponsor moze odejs. Nie wiem czy jest to nadinterpretacja Andrzejka, moze nie. Ale wlasnie pierwszy raz pojawila sie oficjalnie taka opcja.
W pewnym sensie budujace.

dosiek
31-10-2005, 10:20
http://www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=13&news_id=73528

Kenijczyk
31-10-2005, 11:27
http://sport.onet.pl/1187713,wiadomosci.html :kurde:

onet tylko czekał aż sie to pojawi w jakiejś gazecie i zacytował. Nie chciał pisać własnego artykułu, zeby nie być posądzonym o medialny atak na kibiców.

MK
31-10-2005, 11:32
Z tymi pobiciami to chyba za bardzo wzięły góre emocje u niektórych :ucieka: . Zarówno u tych co bili jak i u tych co z tego powodu jakąś histerie przeżywają. Przecież tak naprawde nic wielkiego się nie stało to były zwykłe incydenty, jakieś szturchania, może pojedyncze ciosy, ale nie jakieś pobicia nie mówiąć już o pobitych matkach z dziećmi. Zresztą to wszystko przez to, że jesteśmy nie zdyscyplinowani wszyscy krzyczą, że trzeba pilnować najebanych gówniarzy bo nam robią siare. No i racja trzeba ich pilnować i odpowiednio przetłumaczyć, że źle działają na wizerunek prostestu, ale co z ludźmi którzy wchodzą na stadion, oni nie działają na szkode protestu? przez nich nie ma podziałów? Bo jak dla mnie szkodzą naszemu prstestowi tak samo jak te bandy najebanych małolatów

dosiek
31-10-2005, 11:33
Ale wpisy są tragiczne. Część potepia, część się smieje a reszta nie kuma o co chodzi

Łysolek
31-10-2005, 11:36
są granice we wszystkim , częśc osob je przekroczyła , szkodzimy sobie sami... nie chce nawet myśleć cpo będzie na następnym meczu :ucieka:

dosiek
31-10-2005, 11:40
Zresztą to wszystko przez to, że jesteśmy nie zdyscyplinowani wszyscy krzyczą, że trzeba pilnować najebanych gówniarzy bo nam robią siare. No i racja trzeba ich pilnować i odpowiednio przetłumaczyć, że źle działają

Napisz jak dopilnować zgraje najebanych debili?

dosiek
31-10-2005, 11:47
Słowa nic nie dadzą, oni uznaja tylko takie argumenty które sami stosują.
I znowu mamy kibic na kibica.

MK
31-10-2005, 11:49
Zresztą to wszystko przez to, że jesteśmy nie zdyscyplinowani wszyscy krzyczą, że trzeba pilnować najebanych gówniarzy bo nam robią siare. No i racja trzeba ich pilnować i odpowiednio przetłumaczyć, że źle działają

Napisz jak dopilnować zgraje najebanych debili?
Jak dopilnować było widać np. na meczu z Wisłą P. ale tym razem osób do pilnowania było chyba jednak troche mniej. Zresztą o czym my tu gadamy nie mamy i nie będziemy mieli wpływu na to co kto będzie robił po proteście przecież stowrzyszenie pilnuje porządku pod torwarem, i tam dobrze odgrywa swoją role. Przecież nikt za nikogo nie będzie brał odpowiedzialnośći

legart
31-10-2005, 12:18
Z tymi pobiciami to chyba za bardzo wzięły góre emocje u niektórych :ucieka: . Zarówno u tych co bili jak i u tych co z tego powodu jakąś histerie przeżywają. Przecież tak naprawde nic wielkiego się nie stało to były zwykłe incydenty, jakieś szturchania, może pojedyncze ciosy, ale nie jakieś pobicia nie mówiąć już o pobitych matkach z dziećmi. Zresztą to wszystko przez to, że jesteśmy nie zdyscyplinowani wszyscy krzyczą, że trzeba pilnować najebanych gówniarzy bo nam robią siare. No i racja trzeba ich pilnować i odpowiednio przetłumaczyć, że źle działają na wizerunek prostestu, ale co z ludźmi którzy wchodzą na stadion, oni nie działają na szkode protestu? przez nich nie ma podziałów? Bo jak dla mnie szkodzą naszemu prstestowi tak samo jak te bandy najebanych małolatów

Daleki jestem od histetii ale denerwuje mnie jak kibic Legii leje (szturcha, zastrasza etc) kibica Legii. A odnośnie wchodzących na stadion, to z tego co kojarzę to protest jest dobrowolny i pobodno ci którzy chcieli obejrzeć mecz na stadionie nie mieli mieć z tego powodu nieprzyjemności.

StMo
31-10-2005, 12:45
Reasumując wszystkie powyższe wypowiedzi nasuwa się jeden wniosek. Jeżeli mamy zamiar dalej prowadzić protest pod Torwarem to musimy wyeliminować z naszych szeregów osoby będące pod wpływem i pijące alkohol, a takowych na wszystkich dotychczasowych protestach niebrakowało. Czyli krótka piłka. Wypiłeś/pijesz= idziesz do domu.

Ciekawy_L
31-10-2005, 12:57
Widzicie o to wlasnie chodzi.....ze ciagle trzeba kogos pilnowac. Czy piknikow albo tych ktorzy byli na meczu trzeba pilnowac? trzeba patrzyc im na rece czy kogos nie pobija albo skoraja? Oczywiscie ze nie trzeba. I taka jest wlasnie roznica miedzy nimi a czescia tych ktorzy protestuja. Najebane malolaty, lysy pały, sterydy taki jest wlasnie wizerunek protestujacych. Oni przychodza pod stadion tylko po to zeby sie najebac i zeby byl jakis dym. Ilosc osob ktorzy wierza w te postulaty Stowarzyszenia jest niewielka. To wsrod protestujacych jest wlasnie wiekszosc tak zwanych niekumatych. Moge sie zalozyc ze 90% ludzi ktorzy weszli na stadion i dopingowali byli swiadomi czego chce Stoawarzysznie i protestujacy. A Wy? Popapatrzcie na tych ktorzy byli pod stadionem...myslicie ze wiekszosc z nich wiedziala o co chodzi? Nie mowie o tych ktorzy tu pisza na forum bo tu wiekszosc wie o co chodzi...ale ile osob tu pisze 5%? Dlaczego Stowarzysznie nie chce ochrony na Zylecie? Ile trzeba jeszce przykladow zeby zobaczyli ze oni sami nie zapanuja nad kibicami? 3 protesty....2 z nich zakonczone kompromitacja i skandalem(malowanie Torawaru i bicie). Do tego jeszcze wybuchajace piro w rekach prowadzacego doping. Panowie strzelacie sobie samoboja za samobojem i sami sie obnazacie. Klub nie musi nic robic. Pozostaje sie tylko dogadac z klubem, bo protest w takiej formie jak teraz nie ma szans.

Markotny
31-10-2005, 13:13
A co z resztą??Niepopiera chyba tych protestów i gdy tylko ucichnie pójdą na stadion-to samo małolaci,a my ... akto sie nami przejmuje?Lepiej wyzywac sie miedzy sobą i dzielic...
Sorki za błedy ale % robia swoje:]

Zapewniem Ciebie, że małolaci też są fanatyczni i troche nie fair jest stwierdzenie, że odrazu pójda na stadion :slucha:



Ogolnie co do protestu, to uwazam, że powinno się troszeczke ograniczyć alkoholizacje pod Torwarem, bo potem mamy takie efekty, jak napierdalanie Ojców z dziećmi :zly: Chcecie sie najebać w 3dupy? Zróbcie to po meczu...

Herman
31-10-2005, 13:45
tylu z was gada o tych najebanych małolatach..

a ktory z Was podszedl kiedys do takiego i powiedzial , ze jak ma robic przypal najebany w 3 dupy to zeby sie zwijał ? he ?

bardzo jestem ciekawy. wiecie jak jest.

Zegar(L)
31-10-2005, 14:30
Widzicie o to wlasnie chodzi.....ze ciagle trzeba kogos pilnowac. Czy piknikow albo tych ktorzy byli na meczu trzeba pilnowac? trzeba patrzyc im na rece czy kogos nie pobija albo skoraja? Oczywiscie ze nie trzeba. I taka jest wlasnie roznica miedzy nimi a czescia tych ktorzy protestuja.

Krótka piłka- gdyby "najebane malolaty, lysy pały, sterydy" były traktowani chociażby tak, jak za rządów Pol-Motu, czyli z odrobiną nawet szacunku, nikt nie musiałby patrzeć im na ręce, bo nie byłoby żadnych incydentów.


Ilosc osob ktorzy wierza w te postulaty Stowarzyszenia jest niewielka. To wsrod protestujacych jest wlasnie wiekszosc tak zwanych niekumatych. Moge sie zalozyc ze 90% ludzi ktorzy weszli na stadion i dopingowali byli swiadomi czego chce Stoawarzysznie i protestujacy. A Wy? Popapatrzcie na tych ktorzy byli pod stadionem...myslicie ze wiekszosc z nich wiedziala o co chodzi? Nie mowie o tych ktorzy tu pisza na forum bo tu wiekszosc wie o co chodzi...ale ile osob tu pisze 5%?

Na jakiej podstawie wysunąłeś takie wnioski? Byłeś chociaż raz pod Torwarem? Ja byłem na każdym z 3 protestów i z tego co widziałem przeważająca większość wiedziała po co tam przyszła. A to, że dla niektórych była to także okazja, by w towarszystwie napić się piwa to źle? Po 2 wcześniejszych protestach prawie wszyscy byli hurraoptymistami. Panował porządek, protestowano "w miarę" kulturalnie, a co najważniejsze- spokojnie. I co? Nagle ci protestujący ludzie przerodzili się w przerażające, odurzone alkoholem bestie, których jedynym celem jest niszczenie wszystkiego, co stanie im na drodze? Wątpię...


Dlaczego Stowarzysznie nie chce ochrony na Zylecie? Ile trzeba jeszce przykladow zeby zobaczyli ze oni sami nie zapanuja nad kibicami? .
Znowu krótka piłka- jakoś za Pol-Motu był spokój... Więc jednak można zapanować na tą "dziczą"?


3 protesty....2 z nich zakonczone kompromitacja i skandalem(malowanie Torawaru i bicie)

Oczywiście nie popieram malowania Torwaru (był to jednak tylko INCYDENT, który nie powinien przesłonić głównego celu protestu), ani bicia innych kibiców... Jak masz lepsze pomysły na formę protestu- to proszę, chętnie wysłucham.


Do tego jeszcze wybuchajace piro w rekach prowadzacego doping.
Faktycznie Skandal przez duże "S". :/ Mi to raczej wyglądało na wypadek...


Panowie strzelacie sobie samoboja za samobojem i sami sie obnazacie. Klub nie musi nic robic. Pozostaje sie tylko dogadac z klubem, bo protest w takiej formie jak teraz nie ma szans.

No pewnie! Nie trzeba nic robić! Na mecz lidera ekstraklasy z 2 milionowej stolicy przychodzi w porywach 1,5 tyś ludzi, drugie tyle stoi pod stadionem. Uważasz to za normalną sytuację?
Nie ma co na siłę dogadywać się z zarządem. Jeśli nie będzie chciał się ugiąć, to protestować aż do skutku. Jeżeli ugniemy się teraz, to za kilka lat, miesięcy (?) będziemy dużo słabsi i dalsze ograbianie Legii (z nazwy, tradycji, reszty najwiernieszych kibiców) przyjdzie już KP z łatwością.

Markotny
31-10-2005, 14:41
Ciekawy_L = Stefan Dz.? :zdziwiony:

Janek
31-10-2005, 14:58
Ciekawy_L = Stefan Dz.? :zdziwiony:

:hmm: a niby dlaczego ,bo napisał sensowny post.I właśnie w tym jest problem ,niektórzy nie potrafią pojąć ,że ktoś może mieć inny obraz na tą całą sytuację.Zegar(L) umiał podjąć dyskusje ,ty już nie ? ,łatwiej jest wyzwać nie ?
Ja również jestem ,ze tym ,że dotychczasowa forma protestu nie ma sensu ,trzeba spróbować czegos innego....tylko czego :hmm:

Ciekawy_L
31-10-2005, 15:08
tylu z was gada o tych najebanych małolatach..

a ktory z Was podszedl kiedys do takiego i powiedzial , ze jak ma robic przypal najebany w 3 dupy to zeby sie zwijał ? he ?

To sam podejdz. Skapiszonuja ci gebe i to nie w walce jeden na jednego tylko 5 na jednego. Oni moga posluchac albo tylko kogos kto jest od nich silniejszy, zwykly czlowiek nie przemowi im do rozsadku bo oni nie maja dla niego szacunku szczegolnie jak sa pod wyplwem alkoholu.


Krótka piłka- gdyby "najebane malolaty, lysy pały, sterydy" były traktowani chociażby tak, jak za rządów Pol-Motu, czyli z odrobiną nawet szacunku, nikt nie musiałby patrzeć im na ręce, bo nie byłoby żadnych incydentów.

Znowu krótka piłka- jakoś za Pol-Motu był spokój... Więc jednak można zapanować na tą "dziczą"?



Za czasow Polmotu wcale nie bylo spokojnie na trybunach. Spokoj mieli tylko ci ktorzy tam rzadzili. Moze mi powiesz ze nie bylo zbiorek na papugi dla kolegow turystow. Ostatni mecz rudny jesiennej Legia Zaglebie(3-1). Przyszedlem z kolega ktory byl pierwsz raz na Zylecie. Chcial uciekac jak zobaczyl jak wyglada zbiorka(dwa rzedy przed nami koles dostal z lokcia bo cos mu sie nie podobalo). Na szczescie mialem mu pozyczyc zlotowke.....zgadnij ile razy pozniej przyszedl na Legie.


No pewnie! Nie trzeba nic robić! Na mecz lidera ekstraklasy z 2 milionowej stolicy przychodzi w porywach 1,5 tyś ludzi, drugie tyle stoi pod stadionem. Uważasz to za normalną sytuację?
Nie ma co na siłę dogadywać się z zarządem. Jeśli nie będzie chciał się ugiąć, to protestować aż do skutku. Jeżeli ugniemy się teraz, to za kilka lat, miesięcy (?) będziemy dużo słabsi i dalsze ograbianie Legii (z nazwy, tradycji, reszty najwiernieszych kibiców) przyjdzie już KP z łatwością.

Ludzie beda przychodzili na Legie. Bedzie ich coraz wiecej na trybunach. Im dluzej ten protest bedzie trawl tym bedzie slabszy bo zagorzalych kibicow jest 10% a reszta to pikniki. Oni przychodza popatrzec na pilke, podopingowac. Im wiecej bedzie incydentow tym bardziej beda sie od was odrwacac i w koncu zrobia z was hooliganow. A wtedy to juz nikt nie bedzie chcial z wami rozmawiac. Stowarzyszenie musi porozumiec sie z klubem i to jak najszybicej, bo z kazdym dniem jego pozycja bedzie slabsza. Mam nadzieje ze im sie uda.

Raffi
31-10-2005, 15:16
Ciekawy_L = Stefan Dz.? :zdziwiony:

Nie myśl za dużo. Wiem, kto to napisał i nie jest to Stefan.
Klub nie ma ochoty na ŻADNE rozmowy i ŻADNE porozumienie.
Rozmawia, bo został przymuszony choćby presją gazet i mediacją Strejlaua wciśnietą mu przez ŻW. Właśnie taka forma protestu - widowiskowa (puste trybuny) i przynosząca klubowi wymierne straty finansowe,a przynajmniej w założeniu, mało "inwazyjna", miała też na to wpływ.
I moim zdaniem przynajmniej na początku była o niebo skuteczniejsza niż jakieś rzucanie racami.
Podejrzewam, że doszłoby do jakiegoś kompromisu, chocby w rzeczoną środę, ale teraz zapewne klub wypnie się tyłem i tyle z rozmów.

Markotny
31-10-2005, 15:18
:hmm: a niby dlaczego ,bo napisał sensowny post.I właśnie w tym jest problem ,niektórzy nie potrafią pojąć ,że ktoś może mieć inny obraz na tą całą sytuację.Zegar(L) umiał podjąć dyskusje ,ty już nie ? ,łatwiej jest wyzwać nie ?


Co tak sie unosisz?


Nie mam ani nie miałem zamiaru nikogo obrażać :slucha:

kamilsson
31-10-2005, 15:42
co za roznica czy wpierdol dostal ojciec z dzieciakiem,zwykly szczur,totalny piknik czy jakas laska....i tak trzeba traktowac to jako samoboj,protest popieram w 100%,i jego forma jest ok,mozna bylo straszyc tylko tych piknikow,pewnie drugi raz by nie przyszli bo by sie obsrali...a tak wlozyliscie w reke dodatkowy argument itiotom .....dla mnie samoboj

kibic_(L)
31-10-2005, 16:31
Troche przejaskrawiasz.
Przegralismy wojne... ale sami ze soba. Nie z Zygo. Ta ciagle jeszcze trwa. Choc na rewelacje juz nie licze.

Nie zgodzę się, moim zdaniem nadal trzeba iść tym tokiem postępowania, tylko ostrzej postępować pod Torwarem z małolatami, którzy troszkę przesadzili w piciu browarów.
I co zrobić ??? Powrót na trybuny ?? Przecież tylko o to chodzi Zygo, zapłacili za bilety, to niech siedzą. Z drugiej zaś strony, żeby za rok nie wyszło na to, ze nie będzie dla nas tam miejsca, bo wszytskie bilety zostały zakupione przez zakłady pracy. Uwierz mi - tak może być.
Trzeba spokojnie pomyśleć i wybrać najlepszą drogę postepowania.
Owszem jestem przeciwny biciu kibiców przez kibiców, ale powiem szczerze - dla mnie te osoby, które nie przyłączyły się do protestu to.... nie chcę używać słów.
Nie mam pretensji do części ludków spoza Wawki, które dostały bilet w pracy i poszły z ciekawości. Pal sześć z nimi, ale sam osobiście znam parę osób, które uważałem za charakterniaków, a moim zdaniem - podkreślam, moim zdaniem - okazali się ludźmi, których już nigdy nie będę darzył takim szacunkiem jak wcześniej.
Trzeba walczyć nadal i nie dać się ponieść tym emocjom, które teraz zapanowały. Nie było jakiś ostrych akcji, coś się zdarzyło i tyle, nie nakręcajmy się sami. Właśnie taka forma protestu jest najlepsza, gdyż bezpośrednio uderza w kieszeń ITI, a co jak co, ale pieniążki to oni kochają.
Trzeba wzmocnić pilnowanie podczas protestu, z użyciem siły jeśli będzie taka konieczność.
Jaka była akcja pod Torwarem jak jakiś pajac rzucił butelką w Policję - podeszedł ziom i wypalił pajacowi w japę i już więcej nie rzucił !!! Dlaczego o tym nie piszecie??? Tak trzeba postępować i trwać !!!

brat brata :)
31-10-2005, 17:00
z tym wykupieniem miejsc przez zaklady pracy to wcale nie jest takie nierealne
dlaczego bo to jest najlepsza klientela?

fundusz socjalny , ktory pracownicy chca wykorzystywac moze isc na rozne cele

i tak teraz duzo jest wykupowanych : silowni, fitnesow, kregli, basenow itp.
organizowane sa imprezki firmowe. paintballe, wypady do sal Platninum

zastanawialiscie sie kogo na to stac - koncerny ktore w tej sposob buduja morale
swojej kadry

i piekne to jest i fajne puki nie zacznie dotyczyc wypadow na mecze pilkarskie

i tak np. ITI moze to polaczyc z jakas ogolna ofertka na inne np uslugi. sponsorzy
dostana spora pule bilecikow lub karnecikow, lkienci ITI otrzymaja prezencik na swieta itp
form sprzedania firmom miejsc na stadionie bedzie wiele , przeciez ITI ma od tego specjalisow

jak to wplynie na mecze ?

poczawszy od tego ze mimo sprzedanych wszystkich miejsc rzadko kiedy bedzie komplet ( niestety tacy kibice beda chodzili bardzo wybiorczo a przeciez w ich miejsce nikt nie wejdzie) po atmosfere jaka beda robili ( raczej ich brak)

zabije to ruch kibicowskina Łazienkowskiej a naszym dzieciom bedziemy pokazywali zdjecia w NL i mowili : widzisz synku to bylo wlasnie ULTRAS

SF?

niekoniecznie

Sahal
31-10-2005, 17:07
Jaka była akcja pod Torwarem jak jakiś pajac rzucił butelką w Policję - podeszedł ziom i wypalił pajacowi w japę i już więcej nie rzucił !!! Dlaczego o tym nie piszecie???

Jak to nie?

Żuku
31-10-2005, 18:17
Krótka piłka- gdyby "najebane malolaty, lysy pały, sterydy" były traktowani chociażby tak, jak za rządów Pol-Motu, czyli z odrobiną nawet szacunku, nikt nie musiałby patrzeć im na ręce, bo nie byłoby żadnych incydentów


jesteś śmieszny...czyli żeby nie dostać po ryju to mam im kupić kiełbaski? wkupić się w łaske? a może kupić bilecik na następny mecz? czy np. złodziej zasługuje na szacunek? jest XXI wiek a oni zachowują się jak by żyli w średniowieczu.


co tak panikujecie z tym zakładem pracy...ktoś raz napisał nieoficjalnie a wy już... :hmm:

jeżeli następny mecz ma być objęty protestem to już lepiej zostać w domu :roll: , wyjdzie praktycznie na to samo a przypału nie będzie

Puszak
31-10-2005, 18:24
Ja popieram protest ... ale bicie innych kibiców jest bez sensu i uważam to za samobója ... :kurde: :/ po co to było? NIE WIEM. Zegar zgadzam sie z tobą ;) A jeśli ktos tu tylko narzeka, ze nasz protest jest zły to niech rzuci propozycję jakąs, trzeba próbować...

kibic_(L)
31-10-2005, 20:10
co tak panikujecie z tym zakładem pracy...ktoś raz napisał nieoficjalnie a wy już... :hmm:


Stary już na wiosnę się przekonasz :(
Trzeba walczyć bo bez tego zostanie nam jeżdżenie na Zagłębie i Pogoń oraz Olimpię.
U mnie w pracy każdemu przysługuje karnet na basen lub siłownię lub fitness - za około 400 PLN każdy. Taka sama cena jest mniej więcej za karnet - ile osób będzie chętnych do skorzystania z karnetu na Ł3? Podejrzewam, że u mnie ok. 500 - 1000 osób śmiało taki karnet weźmie. Ile jest dużych firm w Wawce - nie biorę pod uwagę małych - ze 20 i niech każda wykupi po 500, ba, nawet 300 karnetów - robi się nam publika na 6000 - 10 000 ludzi. Do tego karneciarze, którzy są dzisiaj i Zygo ma problem publiki rozwiązany.
Proste ???? Bardzo proste !!!! Nie potrzeba być wielkim bankierem , zeby zorganizować coś takiego.

Walczyć aż do końca, bo inaczej za chwilę się okaże, że pozostanie oglądanie tylko w C+ !!!
Najgorsza jest bezczynność !!!
Zygo pozbawiony jest jakichkolwiek honorowych uniesień - nie wie co to jest miłość do miasta, barw, herbu, nie wie co to jest historia, tradycja !!! I w tym jest nasza siła, którą trzeba wykorzystać, nawet za cenę pojedynczych wpadek !!!

Najgorsze co może być to takie co poniektórych biadolenie tutaj, źle mi się robi jak czytam takie samobiczowania. Zygo jakoś nie miał skrupułów nazywając mnie narkomanem i to za co, ze jestem kibicem, mężem i ojcem, chodzę na Legię od kilkunastu lat, jeżdżę za ukochanym klubem po Polsce i Europie!!! Ile ja kasy wydałem przez te wszystkie lata ??? Mnóstwo i chcę wydawać dalej - uwielbiam wydawać kasę pośrednio lub bezpośrednio na moją ukochaną drużynę - , ale oczekuję szacunku od gościa, którego pośrednio finansuję !!!
Tego stwierdzenia o narkomanach mu nie wybaczę i nie mam zamiaru pisać, ze coś wyszło nie tak - gdzie jest wojna , to i ofiary muszą być !!! Chociaż faktycznie, jeśli ktoś oberwał - jeśli tak było oczywiście - to był to błąd, ale nie róbmy na siłę z tego wielkiego halo !!! Jakoś media strasznie na nas nie wsiadły, a jak lament Wasz byłby mniejszy, to podejrzewam, że całkiem cisza by była.

Szkoda, ze mniejszy jest lament jak ochrona Stefana zaczepia i bije małolatów - sam kilka razy to widziałem - i jak powiedziałem, ze na mieście możemy się spotkać, wystarczyło na ostudzenie wojowniczych zapałów.
Zygo wie co robi, wiedział i wie, że do konfrontacji musi dojść. Po co wprowadzenie ochrony ???? Po to żeby prowokować i on zdaje sobie z tego sprawę. Od kiedy tacy grzeczni jesteście???
Po to się Policja wyprowadziła ze stadionów żeby nie prowokować, ale nie, Zygo ze swoim "przyjacielem" Stefanem po swojemu - ochronę na trybuny. Po co? Po to, żeby na tym ugrać i stwierdzić jak komuś nerwy puszczą i nabluzga pajacowi, który zacznie zwracać uwagę , zeby siadać , a nie stać podczas meczu, że kibice to banda łobuzów.
Wtedy też zaczniecie się kajać i pisać - ale siara, po co było walczyć z ochroną.

Walczyć Legia Walczyć !!!

brat brata :)
31-10-2005, 21:25
dla wielu brzmi jak spiskowa teoria dziejow ale ja wiem ze wiele osob sie skusi na taki suvienir od firemki

a dodatkowo prosze pamietac ze w Polsce jest zatrudnianych wielu obcokrajowcow ktorym sie tu cholernie nudzi, karnecik na Legie - jak znalazl

aha takie spotkanko na Legii to moze byc tez dobry gruncik pod interes wiec od strony biznesowej zacznie wypadac bywac na co lepszych meczach

i nie wierze ze Zygo i ITI - ludzie biznesu nie wpadli na cos takiego

mecz z Leverkusen pokazal im ze moga miec " lepsza" publike

matx
31-10-2005, 21:43
...ale z drugiej strony nie przyciągną tej "lepszej" publiczności jeżeli pod stadionem caly cza będą stali "chuligani", dlatego trochę mnie dziwi taka latwa krytyka dotychczasowej formy protestu, tym bardziej, że jak ktoś slusznie zauważyl przynosi ona bardzo wymierne straty dla KP. :hmm: :kurde:

prowokator
31-10-2005, 21:56
Reasumując wszystkie powyższe wypowiedzi nasuwa się jeden wniosek. Jeżeli mamy zamiar dalej prowadzić protest pod Torwarem to musimy wyeliminować z naszych szeregów osoby będące pod wpływem i pijące alkohol, a takowych na wszystkich dotychczasowych protestach niebrakowało. Czyli krótka piłka. Wypiłeś/pijesz= idziesz do domu.


Ja mam taka propozycje: jak na nastepnej akcji (mam nadzieje ze bedzie) zobaczycie kogos z piwem w reku, to podejsci i powiedziec prosto z mostu: albo to wypierdalasz do smietnika w tej chwili, albo sam wypierdlaj

Nie zdziwilbym sie gdyby to zygo wymyslil ale... Co tu ma alkohol do rzeczy. Ja pod Torwarem melanzlowalem bo mialem na to ochote, no i bylo zimno. Jesli bedzie znowu protest to nadal bede to robil. Jak na trzezwo ktos nic nie ma do ludzi wchodzacych na stadion to po paru piwach nie zmieni zdania...

Te polmozgi ktore braly udzial w sobotnich incydentach maja agresywnosc we krwi. Prohibicja by tu nic nie zmienila. Najwyzej poglebilaby podzialy...to by dopiero byl dym jak byscie co 4-5 osobie (na moje oko tyle pilo) probowali wyperswadowac melnaz.

Co do samego protestu to rzeczywiscie wypadaloby zmienic jego forme ale na jaka? Obawiam sie ze autorzy ww. incydentow znowu sie pojawia pod stadionem i bede dzialali zupelnie swobodnie bo duzo osob ktore byly na ostatnich 3 protestach juz nie przyjdzie.

Eda
31-10-2005, 22:30
Brak mi słów na to za zaszło po meczu. Kiedyś kibic Legii nie czuł sie bezpeicznie sam w innym mieście wśród innych kibiców, a teraz nie może sie czuc bezpeicznie wśród swoich. Walka na lini zarząd-kibice powoli przeradza się w walke kibic-kibic. Kibice którzy protesuja pod stadionem uważają sie za prawdziwych legionistów a tych co siedzieli na stadionie albo oglądali mecz w tv to pseudokibice. Za to Ci z krytej uważają, że prawdziwi kibice to Ci co na stadionie dopingują Legie. Jednak w tej walce zapominamy o jednym. Kibicujemy temu samemu klubowi!!!!!!

kud(L)aty68
31-10-2005, 22:50
Reasumując wszystkie powyższe wypowiedzi nasuwa się jeden wniosek. Jeżeli mamy zamiar dalej prowadzić protest pod Torwarem to musimy wyeliminować z naszych szeregów osoby będące pod wpływem i pijące alkohol, a takowych na wszystkich dotychczasowych protestach niebrakowało. Czyli krótka piłka. Wypiłeś/pijesz= idziesz do domu.


Ja mam taka propozycje: jak na nastepnej akcji (mam nadzieje ze bedzie) zobaczycie kogos z piwem w reku, to podejsci i powiedziec prosto z mostu: albo to wypierdalasz do smietnika w tej chwili, albo sam wypierdlaj

Nie zdziwilbym sie gdyby to zygo wymyslil ale... Co tu ma alkohol do rzeczy. Ja pod Torwarem melanzlowalem bo mialem na to ochote, no i bylo zimno. Jesli bedzie znowu protest to nadal bede to robil. Jak na trzezwo ktos nic nie ma do ludzi wchodzacych na stadion to po paru piwach nie zmieni zdania...

Te polmozgi ktore braly udzial w sobotnich incydentach maja agresywnosc we krwi. Prohibicja by tu nic nie zmienila. Najwyzej poglebilaby podzialy...to by dopiero byl dym jak byscie co 4-5 osobie (na moje oko tyle pilo) probowali wyperswadowac melnaz.

Co do samego protestu to rzeczywiscie wypadaloby zmienic jego forme ale na jaka? Obawiam sie ze autorzy ww. incydentow znowu sie pojawia pod stadionem i bede dzialali zupelnie swobodnie bo duzo osob ktore byly na ostatnich 3 protestach juz nie przyjdzie.

No wiesz, ma tyle, ze jeden moze sie nabablowac jak messerschimdt i bedzie ok. a drugi korek powacha i dostaje malpiego rozumu - wystarczy?

daimler
31-10-2005, 23:09
"Melanzowac" sobie mozesz kiedy chcesz, ale jak jest akcja, ktora na celu ma zalatwienie tak istotnej dla nas wszystkich (?) sprawy, to moglibyscie sobie odpuscic. Rozumiem ze niektorym ciezko jest sobie wyobrazic wypad na Lazienkowska bez picia, ale w tej konkretnej sytuacji to jest zdecydowanie niewskazane. i to bez wzgledu na to, jak zachowujesz sie "pod wplywem".

Raffi
01-11-2005, 06:33
co tak panikujecie z tym zakładem pracy...ktoś raz napisał nieoficjalnie a wy już... :hmm:


Stary już na wiosnę się przekonasz :(
Trzeba walczyć bo bez tego zostanie nam jeżdżenie na Zagłębie i Pogoń oraz Olimpię.
U mnie w pracy każdemu przysługuje karnet na basen lub siłownię lub fitness - za około 400 PLN każdy. Taka sama cena jest mniej więcej za karnet - ile osób będzie chętnych do skorzystania z karnetu na Ł3? Podejrzewam, że u mnie ok. 500 - 1000 osób śmiało taki karnet weźmie. Ile jest dużych firm w Wawce - nie biorę pod uwagę małych - ze 20 i niech każda wykupi po 500, ba, nawet 300 karnetów - robi się nam publika na 6000 - 10 000 ludzi. Do tego karneciarze, którzy są dzisiaj i Zygo ma problem publiki rozwiązany.
Proste ???? Bardzo proste !!!! Nie potrzeba być wielkim bankierem , zeby zorganizować coś takiego.



Ta wizja w w ciągu kilku najbliższych lat kompletne SF w naszych warunkach, nawet nie byłoby chętnych, ani mało kto by to zorganizował.

kibic_(L)
01-11-2005, 09:25
Ta wizja w w ciągu kilku najbliższych lat kompletne SF w naszych warunkach, nawet nie byłoby chętnych, ani mało kto by to zorganizował.

Stary mylisz się bardzo.
U mnie w tyrce co mecz wpada kilkadziesiąt bezpłatnych wejściówek, a z tego co mówią ludzie w PR chętnych jest kilka razy więcej.
I Ci co biora te wejściówki, nie maja zielonego pojęcia o co chodzi w tym proteście. Są to ludzie w większości spoza Wawki. Zapytałem się podczas wizyty na saunie na Warszawiance(sam korzystam z takiej formy socjala, że mam karnet na basen), czy ma bilety na mecz? Gość mówi, że ma, ja mu na to, że jest protest. A on stwierdził, że on lubi piłkę i reszta go nie interesuje. Wytłumaczyłem mu parę kwestii i zaczął się zastanawiać, ale jak w poniedziałek się spytałem czy był, to powiedział, że był.
Przecież nie będę go lał :)

Stary ta wizja wcale nie jest SF - uwierz mi, bo wiem co piszę(z dobrego źródła, ludzie od Zygo już robią podchody - Stoen, TP, Orange - ilu może być chętnych ???) !!!!

arczi
01-11-2005, 09:57
No jest to oczywiscie troche niepokojace, jednak tak jak i Raffi, nie uwazam, zeby mogli w tej chwili zapelnic "kupionymi" kibicami calygo stadionu.
I to z dwoch powodow.
Po pierwsze musza sie liczyc z tym, ze jesli na stadionie zasiadloby powiedzmy polowa kibicow zaproszonych, poprzez rozdawanie darmowych, badz tez promocyjnych biletow, byloby to najzwyczajnym w ich wykonaniu samobojem. Biletow sprzedanych oficjalnie powiedzmy 100, a na trybunach 5 tys. widzow.
Udowodniliby tylko wszystkim, ze prawdą sa nasze zarzuty, kierowane pod adresem iti, o celowej i przemyslanej polityce wymianie kibicow. Poza tym bylo by to z deczka nieetyczne. Tu prasa i opinia publiczna raczej stanela by po naszej stronie.
Po drugie nie spodziewam sie, zeby teraz, kiedy klimat jest taki jaki jest, ci "kibice" zajarali sie atmosfera stadionu i wysluchiwaniem pod swoim adresem notorycznych bluzgow. Na drugi mecz darmowej wejsciowki juz nie wezma, bo nie beda mieli ochoty przylazic juz na Ł3. I prawde mowiac, jest to najwieksza bolaczka dla iti, ktora ich z pewnoscia kurewsko boli, bo doskonale zdaja sobie z tego sprawe, ze odstraszamy tym protestem zwyklych kibicow, ktorzych chca sciagnac na stadion w nasze miejsce. Dlatego rowniez i w ich interesie pozostaje dogadanie sie z nami. Na cale szczescie ci naplywowi "kibice" o ktorych kibic_(L) tu caly czas piszesz, sa bardzo niezdecydowani i malo rozgarnieci. Wystarczy, ze raz uslysza, ze sa ch... i lamistrajkami, a drugi raz na mecz nie przyjda. Maja w dupie Legie. Nie sa jej kibicami. Traktuja przyjscie na mecz jako zwykla rozrywke. Tak jak kino. W chwili obecnej Legia nie ma im nic konkretnego do zaoferowania. I to rowniez dzieki nam.
Na tlumy wiec nie liczmy. A ze darmowe bilety rozdaja u naszych sponsorow, czy tez sponsorow ligi, to akurat norma, ktora jest praktykowana juz od dluzszego czasu. Zagrozenia poki co nie widze. Przynajmniej do czasu wybudowania nowego stadionu.

Flip
01-11-2005, 10:11
:brawo:

podpisuje sie pod Twoim elaboratem rekami i nogami :hyhy:


ciekawa sytuacja spotkala mnie na Kszo pod torwarem,mianowicie spotkalem tam swojego sasiada.Wielbiciela pilki noznej,kibica w kapciach ktory lige do niedawna znal tylko z C+.Jakies 3 lata temu pierwszy raz zaczalem go namawiac do wizyty na trybunach.Na Zylecie zasiadl raz podczas swojego debiutu(chyba na meczu z Amika 4:3).Pozniej przesiadl sie na kryta,miedzy innymi zeby miec widok na oprawe,robic zdjecia no i z dobrego miejsca obejrzec ulubiony klub.Zdiwilem sie widzac go pod Torwarem ale podszedlem i zapytalem sie co on tu robi,odparl ze przed chwila wyszedl z krytej bo on jest kibicem Legii.A wszyscy ktorzy chca dla tego klubu dobrze powinni byc teraz razem.Nigdy bym sie po kolesiu nie spodziewal takiej reakcji.

Legia To My.

żyła
01-11-2005, 14:17
a ja mam wrażenie, że trochę sami za bardzo rozdmuchujemy sprawę tej agresji po meczu. Owszem potepiam te wydarzenia, należy to zlikwidować itp, itd, ale tak naprawdę wszystkie media wspomniały o tym raz. a jak zachowują się legijne portale i sami kibice w sieci? Pierdolą o tym non stop, w kólko dając nowe newsy, ankiety, opinie, itp. Czy my sami sobie trochę nie bruzdzimy? Im bardziej tamte wydarzenia będą rozdmuchiwane i dłużej trzymane na wokandzie, tym gorzej dla nas i pertraktacji klub-SKLW. a to włąśnie my, sami legioniści najgłośniej o tym ciągle gadamy.
Zamiast skończyć gadkę jak najszybciej(nie mam na myśli ukręcenia łba sprawie, bo trzeba coś zrobić żeby się to więcej nie powtarzało), to nakręcamy ten temat na nowo i nowo.
Od meczu z Koroną mamy ponad 2 tygodnie do nastepnego meczu u nas. Połowę tego czasu spędzamy na bluzganiu na samych siebie, opisywaniu konfliktów, rozłamów, sensu prostestu i wizjach jego upadku. a to właśnie w tych dnaich mają być te negocjacje-nie lepiej byłoby poczekać aż sprawa przycichnie, a czas zagoi rany? a tak to ciągle dorzucamy oliwy do ognia, tuż przed spotkaniem klub-SKLW, samym sobie rzucająć kłody pod nogi.

:roll:

kibic_(L)
01-11-2005, 14:21
Biletow sprzedanych oficjalnie powiedzmy 100, a na trybunach 5 tys. widzow.

Dlatego tak jak mówię, walczmy do końca i nawet pojedyncze głupie wpadki nie mogą nas odwieść od protestu. Gdzie drwa rąbią , tam i wióry lecą.

Z tymi biletami to nie tak jak piszesz, teraz rozdaja za darmo, a od wiosny handlowcy bedą oferować po zakładach pracy karnety na sezon lub rundę. Zobaczysz. I co wtedy? Kasa napełniona, publika bez własnego zdania i podatna na modelowanie jak plastelina. Nie chcę sie rozpisywać, ale jak porozmawiałem z paroma osobami podczas powrotu z Manchesteru to mi ręce opadły - musimy walczyć aż do końca !!!
Ale oczywiście chciałbym się mylić, czas pokaże, co nie zmienia faktu, że jeszcze bardziej musimy to wszystko zgrać.
Może jestem zawzięty w tym co piszę, ale ja osobiście nie chcę piknikowej atmosfery na Ł3 - to będzie koniec wielkiej LEGII !!! Dlatego nawet jak ktoś dostał klapsa, czy parę trzy na plecy, to cóż, w słusznej sprawie jest to do wybaczenia, aczkolwiek lepiej żeby to się nie powtarzało.
Właśnie dlatego ITI nie nagłaśnia tego, zeby nie zrazić i tak już wąskiej grupy ludzi, która przychodzi na trybuny.
Protest musi trwać przed stadionem, nie mozemy wykupować biletów i siedzieć pomiędzy żółtymi kamizelkami. Sam jestem nerwowy i nie wiem jak kiedyś mogę zareagować, a nie uśmiecha mi się zakaz stadionowy.
ITI musi spełnić część naszych postulatów, odpuścić możemy ceny biletów, to jesteśmy w stanie przeskoczyć, ale inne rzeczy muszą być wynegocjowane - oprawy, ochrona out itd.

Sahal
01-11-2005, 14:34
Mi się też tak zdaje. Wielkiego rozgłosu nie było. Od soboty minęły 3 dni. Myślę, że samą chęcią podjęcia rozmów zarząd pokazał, że protest wywarł na nich wrażenie. A jeśli Strejlau mówi o wycofaniu się sponsora strategicznego, to niech sobie idą w cholerę. Tyle, że są właścicelem klubu i będą musieli znaleźć kupca. A jeśli doprowadzą klub do upadku, będzie to źle świadczyło o iTi i jej właścicielach oraz rzekomej biznesowej drodze usianej samymi sukcesami. Myślę, że może się to odbić na giełdzie, a wtedy Walter już nie będzie taki happy.

Niech nikt teraz nie cytuje moich wcześniejszych postów, w których pisałem, że ta forma protestu nie ma prawa bytu. Moje poglądy ewoluowały, a może wróciły do poprzedniego stanu :chytry:

Damian-Ochota
01-11-2005, 14:48
podpisuje się pod żyłą !!

arczi
01-11-2005, 16:35
Może jestem zawzięty w tym co piszę, ale ja osobiście nie chcę piknikowej atmosfery na Ł3 - to będzie koniec wielkiej LEGII !!! Dlatego nawet jak ktoś dostał klapsa, czy parę trzy na plecy, to cóż, w słusznej sprawie jest to do wybaczenia, aczkolwiek lepiej żeby to się nie powtarzało.


Nie chce studzic twojego zapalu, ale czy nam sie to podoba czy nie, jestesmy skazani na "piknikow". Nie tylko my. Ale i pozostale polskie stadiony wypelnione w chwili obecnej fanatykami. Od tego nie uciekniemy.
W tej "wojnie" nie chodzi o to, zeby piknikow zlikwidowac i w ogole odciagnac jak najdalej od Legii, tylko zeby na obecnym i przyszlym stadionie bylo miejsce dla jednych jak i drugich. Na rownych prawach i sprawiedliwych zasadach. Dla mnie przynajmniej jest to w chwili obecnej najwazniejsze. Nie chce stadionu wypelnionego samymi fanatykami. Chce osobne trybuny, na ktorych kazdy moglby znalezc swoje miejsce. Zalezne od tego co lubi robic podczas meczow Legii. Chce jesc popcorn i hot dogi? Prosze bardzo. Idz na trybune rodzinna. Chcesz drzec ryja i stac przez caly mecz? Zapraszamy za bramke. Im szybciej Zygo to zrozumie, tym szybciej skonczy sie caly konflikt.

A co do postu zyly.
Mowisz, ze rozdmuchujemy i naglasniamy sobotnie wydarzenia.
Moze i prasa nas jakos nie zjechala, tak jak piszesz.
Ale mam pytanie. Czy protestujemy dla nas samych, czy dla dziennikarzy?
Opinia prasy i mediow sa oczywiscie bardzo wazne w naszym przypadku, jednak wazniejszym jest fakt, ze nasi kibice (bez zwgledu ilu ich bylo) podniesli lapy na innych naszych (niewazne ze lamistrajki). I to jest tragedia. Trzeba to naglasniac i tepic wszystkimi mozliwymi sposobami. Nie mozemy pod pozorem "bojkotu iti" cofac sie w kibicowskiej drabince. Nie po to przez lata wspinamy sie na sam szczyt, nie po to buduje sie dobry wizerunek i swietna atmosfere wsrod kibicow, zeby teraz pare baranow wszystko to spierdolilo.

Tur
01-11-2005, 16:36
podpisuje się pod żyłą !!

Ja też. I mam nadzieję, że większość z nas już ochłonęła po tych wydarzeniach.

żyła
01-11-2005, 17:41
A co do postu zyly.
Mowisz, ze rozdmuchujemy i naglasniamy sobotnie wydarzenia.
Moze i prasa nas jakos nie zjechala, tak jak piszesz.
Ale mam pytanie. Czy protestujemy dla nas samych, czy dla dziennikarzy?
Opinia prasy i mediow sa oczywiscie bardzo wazne w naszym przypadku, jednak wazniejszym jest fakt, ze nasi kibice (bez zwgledu ilu ich bylo) podniesli lapy na innych naszych (niewazne ze lamistrajki). I to jest tragedia. Trzeba to naglasniac i tepic wszystkimi mozliwymi sposobami. Nie mozemy pod pozorem "bojkotu iti" cofac sie w kibicowskiej drabince. Nie po to przez lata wspinamy sie na sam szczyt, nie po to buduje sie dobry wizerunek i swietna atmosfere wsrod kibicow, zeby teraz pare baranow wszystko to spierdolilo.

Zgadzam się z Tobą i każdym innym, że to co się stało to wstyd, i nigdy nie powinno to mieć miejsca! Należy to wyeliminować w przyszłości z cała pewnością
. Ale mnie boli to, że ta mała grupka potrafiła tak wyraźnie wpłynać na nasz protest, na nas prostestujących. Z każdej strony słychać, że prostest w tej formie już jest przegrany- to co pozostaje nam czekać na łaskawość decyzji Zygo na najbliższym spotkaniu ze stowarzyszeniem?, bo nowej formy protestu nie widać, a sami rozpuszczami wieści, że przegraliśy tą formą protestu i tymi wydarzeniami.

a czy głośna dyskusja nad tym co się stało jest/będzie skuteczna? Wpłynie to na kogoś? Na debili, którzy zaczepiali braci po szalu?-chyba nikt nie jest takim naiwniakiem, żeby w to wierzyć. W rzesze kibiców, aby np. reagowali na takie zachowania?-kto mial zareagować to zareagował, kto tego nie zrobił z obawy przed tymi typami to tego nie zrobi i teraz. Prosty przykład- przywróćmy blask żylecie. Były namowy, apele, rozmowy-dało to coś znaczącego?? NIE. czy teraz głośne krytykowanie samych siebie, naszego prostestu, ogłaszanie porażki, apele o zmianę formy lub wogóle zaprzestanie prostestu(aluzja do newsów na portalach legijnych-czytając dziś legia.com.pl zastanawiałem się czy to nie portal zygo.com.pl, albo nagle dowiadujemy się, że portale wogóle były przeciwne takiej formie prostetu)- może nam w jakikolwiek sposób pomóc? Czy nie lepiej było wyraźnie skrytykować i odciąć się od tych wydarzeń i :
1-jechać dalej z tą formą prostestu-przy zwiększeniu starań o dopilnowanie elementów bydła, co pokazałoby, że tamto było incydentem
2- poczekać co się wydarzy przez najbliższych kilka dni, do czasu kolejnego meczu u nas.

a tak sami kręcimy bat na siebie, przed negocjacjami z zarządem.

zdaję sobie sprawę, że moje posty są już trochę spóźnione, bo sami wywołaliśmy burzę na ten temat, i już poszło wszystko w świat. ale nie przekroczyliśmy trochę granicy w pisaniu czarnych scenariuszy?

przekroczyliśy granice "medialnego" ubolewania nad tym co się stało. w mediach, które są wolne od Zygo a należą do nas kibiców, sami jedziemy ciągle i ciągle po sobie. a to wymarzona sytuacja dla zarządu w konfrontacji z SKLW.

Sahal
01-11-2005, 17:51
Arczi, my protestujemy dla siebie, ale sami się przecież na samym początku podniecaliśmy, co piszą o proteście gazety i co gadają w telewizji. Tu nie chodzi o to, żeby robić coś pod "publikę", tylko, aby media bądź były neutralne w konflikcie bądź zwracały uwagę, że "mecz bez kibiców to nie mecz". Jeśli wszyscy będą przeciwko nam, to nie powoli zaczniemy się wykruszać. A jeśli media nie będą pomagały Zygo i nie będą nagłaśniały jego "walki z chuliganami", wtedy gość będzie musiał zmięknąć. I tylko o to chodzi w tej grze. My musimy twardo obstawać przy swoich racjach, bo inaczej nic nie osiągniemy. Tak jak już kiedyś pisałem - politykę Zygo można porównać do rosyjskiej polityki zagranicznej - jeśli nie masz argumentu w postaci siły, nikt Cię nie zauważy. Dokładnie w ten sam sposób iTi załatwiło CWKS, Wdowczyka 2 razy itp. Jak widać Wdowczyk jednak był im potrzebny. CWKS ma herb, a my jesteśmy kibicami tego klubu. My, jak już zauważyliście jesteśmy im również potrzebni, tylko trzeba to im jeszcze uświadomić. Zobaczymy jakie będą posunięcia zarządu w tygodniu i wtedy zadecydujemy. Trzeba się również zastanowić czy kompromis proponowany przez zarząd będzie nam na rękę. Nie można zadowolić się byle czym.

CywiL
01-11-2005, 19:03
przekroczyliśy granice "medialnego" ubolewania nad tym co się stało. w mediach, które są wolne od Zygo a należą do nas kibiców, sami jedziemy ciągle i ciągle po sobie. a to wymarzona sytuacja dla zarządu w konfrontacji z SKLW.


Mimotego że zgadzam się z Arczim w tej sprawie to musze przyznać że i ja zauważyłem podobna akcję po Płocku.
W gazetach wtedy mało kto mruknął ,a na naszych wszystkich stronach 2 tygodnie dyskusji i lamentów jakiego to bydła narobiliśmy....pamietajcie że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu :zlosliwy:

Lawy
01-11-2005, 20:07
(...) Dlatego nawet jak ktoś dostał klapsa, czy parę trzy na plecy, to cóż, w słusznej sprawie jest to do wybaczenia, aczkolwiek lepiej żeby to się nie powtarzało.
(...)

Tak jak Arczi w pewnym moemencie napisał: niektórzy sie zatracają o co, za co, po co protest....hmmmm......ja mam zupełnie inne spojrzenie niż wymienione w cytacie...
hmmm...klepać w słusznej sprawie powiadasz? 3mam jednak kciuki żebyś i Ty nigdy nic nie stracił bo ktoś w słusznej sprawie zaczął iść w głupią stronę.

MTP
01-11-2005, 20:33
Ja tak w kwestii formalnej
Otóż do GW napisał jakiś pobity kibic.
Byle czytelnik uwierzy mu.Większosć z nas też.
Ale np mało osób wie że wchodząc na Krytą by namowić ludzi do protestu pod Torwarem na nikogo nie pluliśmy,nikogo nie bliliśmy,nikomu nie bluzgaliśmy.
Dla mnie ten list byl Zygofana jakiegoś.Bo ktoś kto popiera protest ale był na meczu a po nim dostał raczej nie powinien kłamac.
Tak jak za zachowanie kibców po meczu klub nie odpowiada tak SKLW nie powinno odpowiadac za debili którzy wszedzie dostają po gebie więc chcieli sie odbic.
I jeszcze mały szczegół.jak myśliwiecką do domu ze 20 minut przed końcem meczu to tam od zajebania psów było i co oni robili po meczu ?

Rohrau
01-11-2005, 21:52
I jeszcze mały szczegół.jak myśliwiecką do domu ze 20 minut przed końcem meczu to tam od zajebania psów było i co oni robili po meczu ?

Jeden pluton rwal zelowki na gore :P , innych oddzialow nie stwierdzono

ludek1916
01-11-2005, 22:39
a kto z was wie ze to kibice Legi pobili niby bracii???(bo chyba nikt z was nie uwarza za brat osobe ktora byla na meczu) a moze panna Dz. wyslala swoich ludzi przeciez ta akcaj zakrawa rodem z PRL i innych akcji wywiadu

Fus
01-11-2005, 23:04
a kto z was wie ze to kibice Legi pobili niby bracii???(bo chyba nikt z was nie uwarza za brat osobe ktora byla na meczu) a moze panna Dz. wyslala swoich ludzi przeciez ta akcaj zakrawa rodem z PRL i innych akcji wywiadu
W sumie masz rację,ale podejrzewam,że to byli Poloniści,bo podobno mieli szaliki KSP pod kurtkami... :hmm:

Raffi
01-11-2005, 23:33
za fajnie by było....Może jakieś pojedyncze osoby, ale generalnie - nie oszukujmy się... :roll:

kibic_(L)
01-11-2005, 23:40
Chce osobne trybuny, na ktorych kazdy moglby znalezc swoje miejsce. Zalezne od tego co lubi robic podczas meczow Legii. Chce jesc popcorn i hot dogi? Prosze bardzo. Idz na trybune rodzinna. Chcesz drzec ryja i stac przez caly mecz? Zapraszamy za bramke. Im szybciej Zygo to zrozumie, tym szybciej skonczy sie caly konflikt.


O to mi również chodzi. Mamy kompromis i tak trzeba też ponegocjować z Zygo.
Mam 31 lat, mam córkę - najwspanialszą i najcudowniejszą na świecie - ale jak Bozia da może będę miał syna. Chciałbym iść z nim na trybunę usiąść tam gdzie będę uwarzał, ale chcę dać jemu alternatywę. Chcę żeby widział te oprawy, te hasła, czuł tą atmosferę - sam wybierze gdzie chce usiąść, ale chcę żeby miał wybór, a nie był skazany na bandę wpierdala..... popcorn i pijącą coca-colę.
Ja fanatykiem byłem i bedę do końca życia - nie zmieniły tego ani studia, ani małżeństwo, ani narodziny dziecka, ani odpowiedzialna praca na całkiem, całkiem stanowisku. Chodzę na Legię, jeżdżę na wyjazdy i chciałbym żeby tak było tak długo jak to tylko możliwe. Chciałbym również żeby mój syn - obym go miał - mógł przeżyć chociaż część takich chwil jakie ja przeżyłem - Olsztyn, Zamość, Kraków '93, LM, 2002, Wiedeń i wiele , wiele innych !!!
Z Legią przejechałem kupę kilometrów, przeżyłem wiele przygód, straciłem mnóstwo nerw - raz nawet płakałem jak dziecko 1997 - i nie mogę tylko znieść tego, że jakaś zachłanna na kasę kreatura nazywa mnie ćpunem i wali go czy będę na trybunach czy nie !!!
Prezes KP jest dla mnie człowiekiem pozbawionym jakiegokolwiek szacunku do symboli i ja go nigdy szanować nie będę, ale trzeba wynegocjować z nim tak dużo jak to tylko jest możliwe, ale nie można zadowolić się ochłapami !!! "na łaskę kładźmy łaskę" - protest musi trwać, aż do zwycięstwa, wolę Legię w II lidze niż patrzenie na typów, którzy nie wiedzą dokładnie jak dojechać na swoje osiedle z Ł3 - Warszawiaki spod Zamościa.
Ja w swoim życiu mieszkałem w dwóch miejscach na Pradze i w Wołominie. Oba te miejsca są specyficzne i może za bardzo jestem zawzięty, ale nie lubię jak jakiś mondrala pokazuje w TVN kilku małolatów jarających trawę i całą kibicowską brać nazywa ćpunami albo pokazuje kilku małolatów malujących napisy na Torwarze - to był faktycznie debilizm, chyba nawet gorszy niż te ostatnie klapsy - i wszystkich nazywa łobuzami, albo pokazuje przewróconą bramkę nie patrząc na cały przebieg protestu. Nie lubię dziadostwa rodem z PRL. Trudnych mamy przeciwników - Stefan i Piotr przyjacieli dwóch - ale komunizm upadł, bo był chory, ich metody też są chore, trzeba walczyć i tyle.
Niech każdy znajdzie swoje miejsce na Ł3 - i piknik i ultras i ojciec z synem(lub córką) i bezrobotny - niech tam będzie miejsce dla każdego mającego (L) w sercu !!!
Do zobaczenia na następnym proteście !!!

Kempes
02-11-2005, 00:46
:O

Fajna lektura przed snem.

Kibicu , nie czekaj na syna - córe też zaraź :)