PDA

Zobacz pełną wersję : F1 sezon 2007



Strony : [1] 2

wokulski
25-09-2005, 13:35
Czołowy polski kierowca wyścigowy Robert Kubica otrzymał od zespołu startującego w mistrzostwach świata Formuły 1 Minardi propozycję, aby podczas wyścigu o Grand Prix Chin 16 października być trzecim kierowcą w teamie. Kierowcami Minardi w sezonie 2005 są dwaj Holendrzy Christijan Albers i Robert Doornbos.

"Ofertę otrzymaliśmy w nocy z soboty na niedzielę - powiedział rzecznik zawodnika Marcin Czachorski. - Od razu zaczęliśmy załatwiać niezbędne formalności, gdyż warunkiem wyjazdu Roberta na tor podczas treningów 14 października, jest otrzymanie przez niego super licencji F 1. Procedura jej otrzymania jest skomplikowana, mam jednak nadzieję, że wszystkie formalności uda się w terminie załatwić".

Na razie to tylko jeden wyścig,ale kto wie może Robert na stałe znajdzie się w Formule 1.Wresczie mielibyśmy Polaka w tym ekskluzywnym cyklu.

Paluch
25-09-2005, 13:47
Ale on ma byc trzecim kierowcą...a z tego co wiem startuje dwóch z każdego zespołu

Jak by nie patrzec to duze wydarzenie bo Kubica juz jakies 4-5 lat obija sie o zaplecze Formuły 1 i w końcu mu sie udało przebić :ucieka:

arczi
25-09-2005, 15:40
Spokojnie. Wszystko po kolei.
Chlopak ma dopiero 20 lat.
W tym zawodzie tzeba pokornie i cierpliwie wspinac sie szczebelek po szczebelku.
Poki co wspial sie juz na prawie sam szczyt. Przed nim tylko F1, ktora wlasnie sie o niego upomniala. Niech oswaja sie i uczy. Za kilka lat moze to on bedzie juz fabrycznym kierowca. Co ja gadam.. Na pewno bedzie. To tylko kwestia czasu.

Junior89
25-09-2005, 15:49
może wreszcie więcej Polaków zainteresowałoby się tym widowiskowym i znanym szeroko sportem :ucieszony:

Paluch
25-09-2005, 18:13
niech tor zbudują w Polsce :modli:

Tuzin
25-09-2005, 18:28
W Bialej Podlaskiej :chytry:

arczi
25-09-2005, 18:52
W Modlinie. Blizej bedzie.
8)

crolick
25-09-2005, 23:00
Niby fajnie, ale Minardi to najslabszy zespol F1 - czyli ma slabe samochody. Jesli tak to Kubicy bedzie cholernie ciezko pokazac sie z dobrej strony. Oby mu sie udalo, bo chlopak ma talent, a co wazniejsze wie ze sukces osiaga sie ciezka praca...

Dwoch 'czolowych' kierowcow Minardi to Christijan Albers i Robert Doornbos odpowiednio 4 i 0 pkt w obecnym sezonie co dalo im 19 i 25 [ostatnie] miejsce w klasyfikacji kierowcow.

Mini
26-09-2005, 15:03
Kubica powiedział wczoraj podczas transmisji z GP Brazylii że przez pół godziny pierwszego treningu będzie się oswajał z samochodem i torem a przez pozostałe pół i cały następny bedzie testował coś dla tych dwóch którzy jeżdżą w wyścigach.

Alonso też w Minardi zaczynał 8)



Dwoch 'czolowych' kierowcow Minardi to Christijan Albers i Robert Doornbos odpowiednio 4 i 0 pkt w obecnym sezonie co dalo im 19 i 25 [ostatnie] miejsce w klasyfikacji kierowcow.
samochody Minardi maja nie cztery a siedem punktów. jeszcze 3 zdobył Friesacher. szkoda tylko że zdobyli je wtedy kiedy startowało tylko 6 kierowców a oni zajęli 5 i 6 miejsce....

Basbob
20-12-2005, 14:09
http://sport.onet.pl/1215615,wiadomosci.html

yusta
21-12-2005, 02:10
http://sport.onet.pl/1215615,wiadomosci.html


Robert Kubica - jako pierwszy Polak w historii - będzie przez najbliższy rok trzecim (testowym) kierowcą w szwajcarskim zespole Formuły 1 Sauber-BMW - poinformował jeden z niemieckich serwisów.

Polak będzie zastępcą dwóch kierowców Saubera: Niemca Nicka Heidfelda i Kanadyjczyka Jacquesa Villeneuve'a. W wypadku słabszych występów bądź kontuzji któregoś z nich Kubica dostanie szansę na udział w zawodach Grand Prix. O miejsce w teamie BMW-Sauber ubiegał się także Austriak Alexander Wurz.

- To dla mnie fantastyczna szansa. Zamierzam udowodnić, że zasłużyłem na tę posadę. Dla młodego kierowcy, takiego jak ja, przepis o trzecim kierowcy biorącym udział w piątkowych treningach to dar niebios. W przeszłości kierowcy testowi jeździli jedynie po torach testowych, a ja poznam wszystkie 19 torów Grand Prix, poznam cały wyścigowy weekend od podszewki. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy pomagali mi przez ostatnie lata. Bez tych ludzi nie zaczynałbym teraz przygody z Formułą 1 - powiedział pochodzący z Krakowa 21-letni kierowca.

Kubica ma nadzieję, że w kolejnym sezonie przedłuży umowę z Sauberem i zastąpi byłego mistrza świata - Villeneuve'a. Kanadyjczyk ma ze szwajcarskim zespołem kontrakt ważny tylko przez najbliższy rok.

Dyrektor sportowy BMW, Mario Theissen, powiedział: - Śledziliśmy karierę Roberta i jesteśmy pod wrażeniem jego osiągnięć w ostatnich latach. Swoje sukcesy zawdzięcza głównie ciężkiej pracy, wywalczył je bez poważniejszego wsparcia z zewnątrz. Jesteśmy przekonani, że dysponuje odpowiednim potencjałem i chęcią przebicia się do Formuły 1. Cieszymy się, że mogliśmy mu to umożliwić. Jako kierowca testowy zespołu będzie mógł nabrać doświadczenia, jednocześnie pomagając nam w rozwoju samochodu.

*****

Robert Kubica urodził się 7 grudnia 1984 roku w Krakowie. Jako sześciolatek trafił do sekcji kartingowej, cztery lata później zdobył pierwszy tytuł mistrza Polski. Mając trzynaście lat przeniósł się do Włoch, gdzie kontynuował treningi. Rok później został pierwszym obcokrajowcem, który sięgnął po tytuł kartingowego mistrza Włoch. W tym samym roku wywalczył tytuł wicemistrza Europy.

W 2003 roku wygrał swój debiutancki wyścig w Formule 3 na niemieckim torze Norisring. W 2004 roku był siódmy w mistrzostwach F3 Euro Series i zajął drugie miejsce w Macau Grand Prix.

W sezonie 2005 startował w barwach hiszpańskiego zespołu Epsilon Euskadi w serii World Series, w której ścigają się samochody napędzane silnikami Renault V6 3,5 l. Kubica wygrał cztery wyścigi i z dorobkiem 154 punktów zdobył tytuł mistrzowski. Drugi był Hiszpan Adrian Valles - 116 pkt, trzeci Niemiec Markus Winkelhock - 114 pkt.






Przebieg kariery:

1995-1997: sześć tytułów mistrza Polski juniorów

1998: 1. miejsce w kartingowych mistrzostwach Włoch juniorów; 2.
miejsce w kartingowych mistrzostwach Europy juniorów; 1. miejsce w
Monaco Kart Trophy;

1999: kartingowy mistrz Włoch i Niemiec juniorów; 1. miejsce w
Monaco Kart Trophy; zwycięzca Margutti Trophy;

2000: 4. miejsce w kartingowych mistrzostwach Europy (Formuła A);
4. miejsce w kartingowych mistrzostwach świata (Formuła A);

2001: pierwsze wyścigi we włoskiej Formule Renault 2000;

2002: drugie miejsce we włoskiej Formule Renault 2000, 4 zwycięstwa;

2003: pierwsze wyścigi w Formule 3 Euro Series, 1 zwycięstwo;
1. miejsce w Formule 3 Masters w Sardynii;

2004: 7. miejsce w Formule 3 Euro Series; 2. miejsce w Formule 3
Grand Prix Macau;

2005: 1. miejsce World Series

Mini
21-12-2005, 09:12
miszcz!
a Heidfeld i Villeneuve ostatnio jeździli nienajlepiej więc jeśli nowy bolid sam ich do mety niedowiezie to jest szansa na start w F1 8)

byle tylko nie było tak jak w McLarenie w tym roku bo De La Rosa na treningach jeździł szybciej od Montoyi i Raikonena ale w wyścigach nie wystartował ani razu mimo że Montoya przez pewien czas nie jeździł rewelacyjnie

Pablo84
02-01-2006, 01:28
Ciekawe....

Ostatnimi czasy, coś mamy w Kraku urodzaj kierowców rajdowych...


jakiś dziwny zbieg okoliczności, bo drogi mamy takie se

Viola
02-01-2006, 11:34
Apropos toru to w Poznaniu był nawet gotowy projekt przebudowy Toru Poznań na Tor F1 ale kasa dziwnie się ulotniła :/ a co do Kubicy to jest to niewątpliwie wydarzenie wiekopomne no i zespół taki, w którym w każdej chwili da się przebić :)

Dyzio
03-01-2006, 09:00
Fajnie , że dostał szanse na ,,otrzaskanie sie " jest przecież bardzo młodym zawodnikiem jeśli sodówka mu nie odbije ma szanse na ciekawą kariere :chytry:

Creator
03-01-2006, 23:17
Nie musi odrazu tego wygrywać, najwazniejsze że jako pierwszy Polak znalazł się w tej elitarnej dyscyplinie :brawo:

Jastrząb
19-01-2006, 13:07
Czyżby wielka szansa? :hmm:



Robert Kubica może stanąć przed wielką szansą. Być może Polak już za niespełna dwa miesiące zadebiutuje w Formule 1 - pisze jedna z niemieckich agencji.

Mistrz świata z 1997 roku, Kanadyjczyk Jacques Villeneuve, nie kwapi się bowiem z podpisaniem nowego kontraktu ze stajnią BMW-Sauber. W tej sytuacji, jeśli obie strony nie dojdą do porozumienia, szansę debiutu w Formule dostanie Kubica, który jest kierowcą testowym tego teamu.

Raffi
10-03-2006, 10:33
F1: Kubica najlepszy na treningu!

Znakomicie zadebiutował w wyścigach Formuły 1 Robert Kubica, który jest trzecim kierowcą BMW-Sauber. Polak był najlepszy na pierwszym treningu przed niedzielną Grand Prix Bahrajnu!

Kubica wyprzedził o 0,036 sek. Austriaka Alexandra Wuerza, kierowcę testowego Williamsa-Coswortha.

Polak zdeklasował jednak wspaniałego Fina Kimiego Raikkonena (McLaren-Mercedes), wyprzedzając go o 1,218 sek, a także siedmiokrotnego mistrza świata Michaela Schumachera (Ferrari). Niemiec był wolniejszy od Polaka aż o 1,239 sek!

W treningu nie wziął udziału mistrz świata Hiszpan Fernando Alonso (Renault).


Kubica on pole


Eurosport - Barry Thomas - 10/03/2006

RELATED LINKS
It had to be done, but Robert Kubica, Poland's first ever driver to drive in Formula One, has set the pace in the opening oractice session of the season at Bahrain. The BMW Sauber third driver clocked a best lap of 1:32.170 to beat Williams's Aelx Wurz by 0.014 secs with Kimi Raikkonen third.


With air temperature up in the thirties and track temperature pushing the forty degree mark, the 2006 Formula One season got off to an uneventful start with only a handful of test drivers and rookies taking to the dusty Manama circuit before a wave of race drivers set a time in the final minutes.

With new teams, new drivers, new engine regulations and a new weekend format for the 2006 season, the session was always going to provide a wealth of intrigue and, as proved to be the case, ask more questions than provide answers.

It was the Williams of Alex Wurz which took to the dusty track first to complete his installation lap, a trend which was followed by the Toro Rosso and Super Aguri teams who would be taking part in their first F1 weekend. 12 minutes into the session, it was Wurz who became the first driver to set a timed lap, stopping the clocks at 1:36.444.

The Austrian's time was soon pipped by another new team, and a debutant. Poland's Robert Kubica took his BMW around in 1:34.692, with Wurz also improving to within half a second of the new lead time.

With both Honda race drivers dressed in jeans and team-shirts, it looked as though this session would be one for the third drivers and the smaller teams to explore the track in search of the vital knowledge that would help their weekend set-ups.

But for some installation laps, it was very much the case that the majority of teams felt it more prudent to save their new V8 engines for the rest of the weekend. And with longer for the drivers to chose their tyre compound under 2006 regulations, the need to get as many laps under their belts as early as possible has also been negated.

But while most drivers sat watching the screens, Kubica continued to scream around the circuit, consistently improving his time to a 1:32.621. With ten minutes remaining, Wurz came back out to continue the battle with the Polish driver, and stole the fastest time with a 1:32.380.

Wurz's team-mates joined the Honda drivers in their non-participation in the session, but with five minutes to go, what had been a very quiet practice suddenly became an insane dash. Michael Schumacher popped out in his Ferrari and immediately set a quick lap, as Kimi Raikkonen took his McLaren for a quick couple of laps at the end of the session.

But as most of the big guns came out to play, it was Kubica in the BMW who had the last laugh, toppling Wurz from the top of the times with a 1:32.170. Wurz wound up second with Raikkonen third and Michael Schumacher fourth.

Christian Klien set the fifth quickest time for Red Bull Racing, with Neel Jani sixth for Toro Rosso, Montoya seventh for McLaren, Massa eighth for Ferrari, Coulthard ninth for Red Bull and Tonio Liuzzi rounding out the top ten for Toro Rosso.


Driver ___________Teams Time ___Diff-________laps
1 R. Kubica (POL) BMW* 1:32.170 20
2 A. Wurz (AUT) Williams * 1:32.184 +0:00.014 18
3 K. Raikkonen (FIN) McLaren 1:33.388 +0:01.218 6
4 M. Schumacher (GER) Ferrari 1:33.469 +0:01.299 6
5 C. Klien (AUT) Red Bull 1:34.800 +0:02.630 6
6 N. Jani (SUI) Toro Rosso* 1:34.831 +0:02.661 15
7 J. Montoya (COL) McLaren 1:34.887 +0:02.717 6
8 D. Coulthard (GBR) Red Bull 1:35.017 +0:02.847 4
9 F. Massa (BRA) Ferrari 1:35.229 +0:03.059 3
10 S. Speed (USA) Toro Rosso* 1:35.371 +0:03.201 7
11 V. Liuzzi (ITA) Toro Rosso 1:35.378 +0:03.208 4
12 R. Doornbos (NED) Red Bull* 1:35.731 +0:03.561 15
13 T. Monteiro (POR) Midland 1:36.542 +0:04.372 9
14 C. Albers (NED) Midland 1:37.848 +0:05.678 5
15 M. Winkelhock (GER) Midland* 1:37.918 +0:05.748 9
16 T. Sato (JPN) Super Aguri 1:38.190 +0:06.020 15
17 Y. Ide (JPN) Super Aguri 1:40.782 +0:08.612 15
3rd driver* Bridgestone Michelin

kolejna sesja dziś o 12:00, obejrzeć można na żywo pod
http://www.n-tv.de/1179.html
relacja tekstowa:
http://www.eurosport.com/formula1/bahrain-gp/2006/live_mtc133313.shtml

Dyzio
10-03-2006, 13:05
Gratulacje się należa za ten występ :brawo:

Dyzio
17-03-2006, 08:08
F1: Kubica drugi na treningu przed GP Malezji!

Wyśmienicie spisał się podczas pierwszego treningu przed Grand Prix Malezji Formuły 1 na torze Sepang kierowca testowy BMW-Sauber Robert Kubica. Polak zajął drugie miejsce, przegrywając jedynie z kierowcą testowym Williamsa.

Najszybszy okazał się kierowca testowy stajni Williams-Cosworth Alexander Wurz. Austriak osiągnął czas 1.34,946 - tyle potrzebował, by pokonać jedno okrążenie na torze Sepang, które liczy 5,543 km.

Kubica uzyskał rezultat 1.35,733 i stracił do Wurza 0,787 s. Za Polakiem uplasowali się m.in. Juan Pablo Montoya (McLaren-Mercedes), David Coulthard (RedBull Racing-Ferrari), Michael Schumacher i Felipe Massa (obaj Ferrari) oraz Ralf Schumacher i Jarno Trulli (obaj Toyota).

Mistrz świata, Hiszpan Fernando Alonso (Renault), nie wziął udziału w pierwszym treningu.

Polski kierowca na torze Sepang ścigał się po raz pierwszy w karierze. W Malezji nie przeprowadza się przedsezonowych testów, a dla Kubicy obecny sezon jest pierwszym w Formule 1.

Podczas pierwszego treningu zmierzono czasy 19 zawodnikom. Drugi trening odbędzie się o godz. 7.00 naszego czasu. Start do Grand Prix Malezji zaplanowano na niedzielę, na godz. 8.00.

Wyniki pierwszego treningu (czołówka):

1. Alexander Wurz (Austria) Williams-Cosworth 1.34,946
2. Robert Kubica (Polska) BMW-Sauber 1.35,733
3. Anthony Davidson (Wielka Brytania) Honda 1.35,997
4. Juan Pablo Montoya (Kolumbia) McLaren-Mercedes 1.36,709
5. David Coulthard (Wielka Brytania) RedBull Racing- Ferrari 1.37,042

Dyzio
21-04-2006, 09:10
F1: Niemiecka prasa o przyszłości Kubicy
Najlepsze "przecieki" o Formule 1 mają niemieccy dziennikarze. Według nich jest już właściwie przesądzone, że Robert Kubica zadebiutuje w sezonie 2007 w F1 - informuje "SuperExpress".
"Stara gwiazda Villeneuve musi ustąpić miejsca w zespole BMW Polakowi Kubicy" - pisze zazwyczaj znakomicie poinformowany Ralf Bach ze "Sport Bildu". Według niego znane już jest nawet nazwisko następcy Kubicy na stanowisku testowego kierowcy BMW. Zostałby nim rewelacyjny niemiecki 18-latek Sebastian Vettel.
35-letni Villeneuve to były mistrz świata F1. Ale lata świetności ma za sobą. Jego kontrakt z BMW kończy się w tym sezonie i wszystko wskazuje na to, że nie zostanie
- Robert wykonuje dobrą robotę. Podczas wszystkich trzech dotychczasowych Grand Prix szybko uczył się nowych torów, jego uwagi były bardzo przydatne przy doborze opon. To jest dokładnie to, co było jego zadaniem w tym roku - mówi Heidfeld.
Według niemieckich dziennikarzy Kubica ma już zapewnioną przyszłość w zespole BMW. Ale musi jeszcze dużo się uczyć, aby dorównać najlepszym. Najlepszym dowodem na potwierdzenie tej tezy są... bóle głowy, na które uskarżał się Polak po ostatnich testach w Le Castellet. Zostały one wywołane zbyt ostrą jazdą Roberta po krawędziach toru, garbach zmniejszających szybkość na zakrętach.
Więcej w "SuperExpress"

Raffi
14-07-2006, 14:01
Trening przed GP Francji: Kubica najszybszy
PAP /12:20

AFP
Robert Kubica (BMW Sauber) był najszybszy podczas pierwszego piątkowego treningu przed Grand Prix Francji Formuły 1 na torze w Magny-Cours.
Kubica wyprzedził o 0,339 sekundy testowego kierowcę Hondy, Brytyjczyka Anthony'ego Davidsona.

Polski kierowca testował nowy pomysł ekipy BMW Sauber - dodatkowe pionowe spojlery z przodu bolidu, które członkowie zespołu nazywają "dwoma wieżami". Ich zadaniem jest dociśnięcie bolidu do toru i zwiększenie jego stabilności.
Według słów Jacquesa Villeneuve'a nowe elementy aerodynamiczne nie ograniczają one widoczności i dobrze wypadły podczas testów w hiszpańskim Jerez przed tygodniem.

Raffi
01-08-2006, 19:53
F1: Kubica pojedzie w Grand Prix!
PAP /19:31


W niedzielę Robert Kubica zadebiutuje w wyścigu Formuły 1. Polak stanie na starcie zawodów o Grand Prix Węgier.
W składzie zespołu BMW-Sauber Kubica zastąpi kontuzjowanego Kanadyjczyka Jacques'a Villeneuve'a.

Villeneuve - etatowy kierowca BMW, nie doszedł jeszcze do siebie po wypadku, jakiemu uległ podczas Grand Prix Niemiec w poprzedni weekend. Oznacza to, że w jego miejsce wystartuje kierowca testowy zespołu - czyli Kubica.

"Jacques poinformował nas, że nie jest gotowy do ścigania się po wypadku na Hockenheim. Dotychczasowa postawa Roberta podczas testów i piątkowych treningów przed wyścigami Grand Prix zrobiła ogromne wrażenie na zespole. Teraz zobaczymy, jak się spisze w wyścigu Formuły 1. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, kto będzie się ścigał w pozostałych wyścigach sezonu oraz w przyszłym roku" - przyznał dyrektor BMW Motorsport Mario Theissen.

arczi
01-08-2006, 20:02
Yupi!

Junior89
01-08-2006, 20:27
:brawo:

Virus
03-08-2006, 09:21
no to mozna temat zminic na Robert Kubica drugim(narazie :hyhy: ) Kierowcą w zespole Sauber BMW :)

a do tematu, mysle ze powinien wykorzystac ta szanse jaka stworzyl mu villnew(nie wiem jak to sie piusze) nie licze na zadne podium ani nawet pierwsza piątke... wazne zeby sie obil(nie doslownie oczywiscie ) w F1 i w przyszlym sezonie zaczął walke moze o pierwsza szostke Mistrzostw Swiata :)

Paluch
03-08-2006, 18:35
niech ukończy wyścig. i to bedzie juz niezły wyczyn

Sharn
04-08-2006, 08:33
Postawię całe 5 blaszek że wygra... :zlosliwy:

Zajacc
04-08-2006, 08:47
Postawię całe 5 blaszek że wygra... :zlosliwy:

Zakład przyjęty. :P

Sharn
04-08-2006, 09:05
:nie: :oczko:


Rodzaj zakładu zakład pojedynczy
Wnieś zakład przez Web
Numer na kuponie z zakładami xxx
Data 2006-08-04 09:01
Kursy 100.00
Stawka na zakład: 5.00 PLN
Ewentualna wygrana: 500.00 PLN

Zdarzenie Data Zakład Typ Wynik Kurs
GP Węgier - wyścig 2006-08-06 14:00 Zwycięzca Kubica - 100.00

Cezdor
04-08-2006, 09:17
Wygrać, nie wygra, bo ma za słaby samochód. Wielkim sukcesem będzie pierwsza 10-tka, o punktowanej ósemce już nie wspomnę.

Paluch
04-08-2006, 14:30
postawić to można że ukończy wyścig bo ogolnie z tego co pamietam to zadko kiedy wypadał z trasy w tej słabszej formule

arczi
04-08-2006, 18:15
Piechu.. No wiesz co :ucieka:

8)

Na drugim treningu byl dzisiaj 10.

A co do niedzieli..
Jak nie nawali mu beemka, to pierwsza 8 bardzo realna.

Cezdor
04-08-2006, 18:59
Oby, bo jednak czasy z treningów różnią się sporo od tych z zawodów.

Bastion
04-08-2006, 22:50
5 bedzie. Jest taki topic w bukmacherce?

Harcerz
05-08-2006, 06:49
Techniczny tor , bedzie okolo 10 miejsca , szkoda bo na innym szybkim torze mogl gy byc w pierwszej szostce

arczi
05-08-2006, 10:30
A to prawda.
Jest strasznie krety i waski.
Hungaroring jest w zasadzie jedynym torem w edycji F1, ktorego do tej pory nie potrafie wyczuc i czesto z niego wypadam. Fatalne czasy.


Na PS2 rzecz jasna.. hehe.

crolick
05-08-2006, 11:24
Oby tylko się psychicznie nie spalił :modli:

A jak znam życie, będzie niezły na starcie i potem mu silnik pierdyknie :klnie:

arczi
05-08-2006, 14:18
No co za typ!

Pierwsze okrazenie w pierwszej serii kwalifikacyjnej i od razu 6 miejsce.
Robercik jest za dobry na BMW :O

yusta
05-08-2006, 14:42
No co za typ!

Pierwsze okrazenie w pierwszej serii kwalifikacyjnej i od razu 6 miejsce.
Robercik jest za dobry na BMW :O

Po przetasowaniach był ostatecznie czwarty, ale w drugiej serii troszkę gorzej.
Tak czy siak Kubica jest w trzeciej serii po karach dla Alonso i Schumiego :brawo:

Grabek
05-08-2006, 15:46
ostatecznie 9. miejsce - idealne, żeby atakować pierwszą, punktowanę ósemkę :chytry: jutro TV4 może mieć swój rekord oglądalności 8)

crolick
06-08-2006, 14:35
No i zakręciło nim 2 raz :(
Chyba nie będzie zadowolony ze swojej jazdy...

Paluch
06-08-2006, 14:46
***** co tam sie dzieje :ucieka:
Raikonen :O

arczi
06-08-2006, 16:05
Wyscig miazga!

7 miejsce w debiucie to Everest marzen. Mimo dwoch powaznych bledow na poczatku pozniej juz coraz to pewniejszy Robert blyskawicznie dochodzil rywali.
Inni padali jak muchy. W tych okoliczniosciach przyrody trzeba przyznac ze Kubica mial sporo szczescia. Szkoda, ze szefowie nie zdecydowali sie na wymiane gum w koncowce, przez co Ralf go pyknal na sam koniec, ale na szczescie jego bardziej utytuowany braciszek podarowal Robertowi utracone przed chwila siodme miejsce :]

Bravo Robert!
Mam nadzieje, ze wywalczyl sobie w ten sposob kontrakt na nastepny sezon. I to bynajmniej juz nie w roli rezerwowego.

Ferrari - Bledy, bledy i jeszcze raz bledy w ustawieniu. Takiemu teamowi to nie przystoi.
Renault - Nie chcialbym byc w skorze tego mechanika od tylnego prawego kola :hyhy:
Honda - Miazga!
Kimi - Dziecinny blad pozbawil go nawet i zwyciestwa.
BMW - najlepszy wynik w historii, rowniez dzieki Kubicy. I juz sa na 5 miejscu w klasyfikacji. Brawo.
Michelin - Prawdziwy zwyciezca.

Swietny wyscig.

Paluch
06-08-2006, 16:14
Takie wyścigi właśnie lubie, gdzie jest duzo walki, pełno róznych nieprzewidzianych sytuacji teraz dochodzą emocje związane z występem Polaka. No przyznam ze juz dawno bardzo nie oglądałem tak emocjonującego wyścigu. Pogoda jak zwykle lubi spłatac figla :) Miejmy nadzieje ze to nie bedzie jednorazowy wystep Kubicy

crolick
06-08-2006, 16:23
Właśnie - o co chodzi z tym prawym tylnim kołem Alonso?! Nie dokręcili czegoś?!

arczi
06-08-2006, 16:26
Zle dokrecili kolo i srubka sobie wysiadla na drugim czy trzecim zakrecie.
Zupelnie jak po wizycie w ASO Renault.
Nigdy sie nie naucza :hyhy:

Nazgul
06-08-2006, 20:43
Zdyskwalifikowali go za za krótkiego bolida :hmm:

Kubicę, znaczy.

Długo się cieszył dwoma punktami...

crolick
06-08-2006, 20:52
Zdyskwalifikowali go za za krótkiego bolida :hmm:

Kubicę, znaczy.

Długo się cieszył dwoma punktami...:lol: Nie ma wymagań co do długości bolidu - jeśli już to tylko wysokości i szerokości bo te wpływają na aerodynamikę wozu...

A dyskwalifikacja za to, że samochód po wyścigu ważył 598 kg zamiast wymaganych minimum 600 kg :kurde:

arczi
06-08-2006, 21:11
Pro-wo-ka-cja!

**** z punktami, wynik poszedl w swiat.

Cyclone
06-08-2006, 23:09
trudno przyszło łatwo poszło :/

Wolverin
07-08-2006, 11:30
Jacques Villeneuvne rozwiazał umowę z BMW SAUBER, więc Robert Kubica prawdopodobnie zostanie drugim kierowcą BMW :brawo:

Jastrząb
07-08-2006, 11:43
Jest F1 8) :


Villeneueve rozwiązał umowę z BMW Sauber
Zespół Formuły 1 BMW Sauber i kierowca Jacques Villeneuve rozwiązały za porozumieniem stron kontrakt. Oznacza to, że do końca sezonu Kanadyjczyk nie będzie startował w barwach tego teamu, poinformowało kierownictwo ekipy.

Trzecim kierowcą BMW Sauber jest Robert Kubica. W niedzielę zastąpił Villeneuve'a w wyścigu o Grand Prix Węgier. W swoim debiucie zajął siódem miejsce, ale został zdyskwalifikowany za nieprawidłową wagę samochodu.

Rozwiązanie przez Villeneuve'a i BMW Sauber umowy oznacza prawdopodobnie, że do końca sezonu w barwach niemieckiego teamu jeździł będzie Polak Robert Kubica, który zadebiutował w wyścigu Formuły 1 podczas niedzielnego Grand Prix Węgier na torze Hungaroring. Kubica zajął w wyścigu siódme miejsce, został jednak zdyskwalifikowany, ponieważ jego samochód okazał się zbyt lekki.


gazeta.pl

Nazgul
07-08-2006, 11:52
Zdyskwalifikowali go za za krótkiego bolida :hmm:

Kubicę, znaczy.

Długo się cieszył dwoma punktami...:lol: Nie ma wymagań co do długości bolidu - jeśli już to tylko wysokości i szerokości bo te wpływają na aerodynamikę wozu...

A dyskwalifikacja za to, że samochód po wyścigu ważył 598 kg zamiast wymaganych minimum 600 kg :kurde:

Ale może jakby był dłuższy to by był cięższy :hyhy: :oczko:

- Your password has expired. Please enter a new password
- "bolid" (w oryginale było "penis")
- Unfortunatelly, your new password isn't long enough

:hyhy:

Peace
07-08-2006, 13:30
Jest F1 8) :


Villeneueve rozwiązał umowę z BMW Sauber
Zespół Formuły 1 BMW Sauber i kierowca Jacques Villeneuve rozwiązały za porozumieniem stron kontrakt. Oznacza to, że do końca sezonu Kanadyjczyk nie będzie startował w barwach tego teamu, poinformowało kierownictwo ekipy.

Trzecim kierowcą BMW Sauber jest Robert Kubica. W niedzielę zastąpił Villeneuve'a w wyścigu o Grand Prix Węgier. W swoim debiucie zajął siódem miejsce, ale został zdyskwalifikowany za nieprawidłową wagę samochodu.

Rozwiązanie przez Villeneuve'a i BMW Sauber umowy oznacza prawdopodobnie, że do końca sezonu w barwach niemieckiego teamu jeździł będzie Polak Robert Kubica, który zadebiutował w wyścigu Formuły 1 podczas niedzielnego Grand Prix Węgier na torze Hungaroring. Kubica zajął w wyścigu siódme miejsce, został jednak zdyskwalifikowany, ponieważ jego samochód okazał się zbyt lekki.


gazeta.pl

Czyli Robert wystartuje w wyścigach o Grand Prix Turcji (27 sierpnia), Włoch (10 września), Chin (1 października), Japonii (8 października) i Brazylii (22 października).

Sharn
08-08-2006, 12:56
GP Włoch są na Monzie? To chyba najszybszy tor o ile pamiętam - znowu postawię 5 blaszek...
:cicho:

:hyhy:

Viola
09-08-2006, 19:30
Mam nieodparte wrażenie, że Kubica strasznie się wściekł o tą dyskwalifikacje ale to taka dobra sportowa złość, i nastepny wyscig moze byc dla niego jeszcze bardziej udany. :)

arczi
26-08-2006, 13:42
Co tu tak cicho?

Kolejny weekend z F1 wlasnie trwa.

Po dwoch rundach Q Robert ponownie w najlepszej dziesiatce kierowcow!

crolick
26-08-2006, 14:12
Ale teraz trwają jeszcze chyba Kwalifikacje?!

daimler
26-08-2006, 14:27
http://sport.wp.pl/kat,48594,wid,8477586,wiadomosc.html?rfbawp=115658 7386.711&rfbawp=1156593847.036&rfbawp=1156595097.562

dziewiaty, ogolnie Ferrari zdeklasowalo konkurencje. W drugie jserri Schumacher dolozyl drugiemy Buttonowi sekunde na jednym okrazeniu! :brawo: trzecia seria to juz inna bajka, bo wszyscy wyjezdzaja na full zatankowani, nie moga przed wyscigiem juz nic grzebac przy bolidach. Pierwszy Massa, pierwsz PP w karierze.

Kubica jechal swoim tempem, fakt ze gorsi od niego sa tak doswiadczeni mistrzowie jak Barichello, Trulli czy Coulthard o czyms swiadczy. Brawo.


ps. szkoda tylko jednego - duzo u mnie chlopak stracil przez ta wypowiedz dla brytyjskich mediow. zachowal sie nieco nie wporzadku...


EDIT: wystartuje z 8. pola, R. Schumacher wymienial silnik a to oznacza kopa o 10 pozycji w dol.

yusta
26-08-2006, 14:55
ps. szkoda tylko jednego - duzo u mnie chlopak stracil przez ta wypowiedz dla brytyjskich mediow. zachowal sie nieco nie wporzadku...


A co powiedział?

Paluch
26-08-2006, 15:23
Robert znowu zaprezentował sie bardzo dobrze. Ale wydaje mi sie coś ze jutro bedzie cięzko o poprawe pozycji bo samochody np. Ferrari czy Renault są szybsze niż bejca którą Kubica jeździ co bedzie bardzo utrudniało przebijanie sie do scisłej czołówki zwłaszcza ze tor jest idealny dla szybkich bolidów. Wydaje mi sie ze Kubica z tym sprzetem ma wieksze szanse na kretych torach na ktorych nie mozna sie za bardzo rozpedzac ale zobaczymy. Narazie jest nieźle. Miejmy nadzieje ze utrzyma tą 8 pozycje

daimler
26-08-2006, 16:52
ps. szkoda tylko jednego - duzo u mnie chlopak stracil przez ta wypowiedz dla brytyjskich mediow. zachowal sie nieco nie wporzadku...


A co powiedział?

dokladnie nie zacytuje, ale ogolnie szlo to tak:


Dziennikarz: Pana wystepy w F1 wzbudzily na pewno duze zainteresowanie w Polsce?

R.K.: Polacy nie wiedza jeszcze duzo (nie rozumieja, w zaleznosci od tlumaczenia) o Formule 1. musza sie jeszcze na ten temat duzo nauczyc, nie wiem tylko czy beda chcieli, bo wydaje im sie ze wiedza juz wszystko.


jak dla mnie zabrzmialo to bardzo nieladnie. z jednej strony nikt w Polsce mu nie pomagal wiec nie ma obowiazku czuc jakiejkolwiek wdziecznosci, ale z drugiej niech nie zaczyna zachowywac sie jak zmanierowana gwiazda, bo wiecej moze stracic niz zyskac...

arczi
26-08-2006, 17:22
Wiesz daimos.. jak widze te specjalne wydania Faktow czy SE i mase artykulow o F1 i Kubicy, przygotowywanych na biegu przez zupelnych laikow w tym temacie, to tez mi sie nie dobrze robi.
Ja rozumiem glod sukcesow.. ale to lekkie przegiecie, zeby po jednym starcie Kubicy robic taki szum. Wczoraj jak zobaczylem w Fakcie dwustronne ilustracje ktore mialy na celu przyblizyc "zasady gry" w F1, to z zazenowania mialem ochote podrzec gazete na tysiac kawaleczkow. Poczulem sie jak idiota.
To samo bylo przeciez Malyszem. Pismaki potrafia obrzydzic chyba nawet babke z kremem.

crolick
26-08-2006, 17:22
Dziennikarz: Pana wystepy w F1 wzbudzily na pewno duze zainteresowanie w Polsce?

R.K.: Polacy nie wiedza jeszcze duzo (nie rozumieja, w zaleznosci od tlumaczenia) o Formule 1. musza sie jeszcze na ten temat duzo nauczyc, nie wiem tylko czy beda chcieli, bo wydaje im sie ze wiedza juz wszystko.Ej no, ale przecież w 100% ma rację. Więc w czym problem?! :hmm:

daimler
26-08-2006, 17:41
Arczi, ja to rozumiem, ale wg mnie to go nie usprawiedliwia. Bo mimo wszystko jest w tym kraju sporo osob ktore na F1 sie znaja, a ta wypowiedz zabrzmiala jakby Robet Kubica zdradzal pierwsze syndromy utraty kontaktu z podloga...

Niech m usie wiedzie jak najlepiej, ale niech tez bedzie nie co bardziej wywazony podczas wywiadow.

poza tym ja np szumu nie robilem. to jakie miejsce zajal na Wegrzech nie ma znaczenia, bo najlepsi nie ukonczyli, wiec nie popadajmy w paranoje, gdyby dojechala wiekszosc stawki Kubica bylby gdzies w okolicach 15 pozycji. oczywiscie sukcesem jest to ze ukonczyl wyscig, tego nie neguje, ale z ocenami na tle konkurencji poczekajmy do jutra.

a! i jeszcze jedno - Sauber dysponuje jednym z najlepszych silnikow w F1, moze nie tak dobrym jak Ferrari czy Renault, ale na pewno w WIELE lepszym niz jednostki Coswortha albo Hondy...

arczi
26-08-2006, 18:00
A w ogole widziales/slyszales jak wypowiadal te slowa, czy tylko gdzies tam przeczytales?
Wiesz jak to jest.. Tu mozna wyciac, tu nagiac i zmienia sie sens wypowiedzi.
To raz.

Dwa, ze wywiadow z Kubica tez pare widzialem i akurat zawsze wypowiadal sie w sposob bardzo dyplomatyczny i z glowa.
Nie twierdze, ze nie mogl tego powiedziec, bo mogl. Ale nawet jesli, to nie czuje sie w zaden sposob tym dotkniety.

Flip
27-08-2006, 10:01
Dziennikarz: Pana wystepy w F1 wzbudzily na pewno duze zainteresowanie w Polsce?

R.K.: Polacy nie wiedza jeszcze duzo (nie rozumieja, w zaleznosci od tlumaczenia) o Formule 1. musza sie jeszcze na ten temat duzo nauczyc, nie wiem tylko czy beda chcieli, bo wydaje im sie ze wiedza juz wszystko.Ej no, ale przecież w 100% ma rację. Więc w czym problem?! :hmm:

ja też mam wrażenie,że to racja.Oczywiście wiem że sporo osób interesuje się F1 ale wciąż to dyscyplina niszowa a Polacy myślą że Robert wsiądzie objedzie Schumiego i resztę i już...

a co do GP Turcji kozacki,nowoczesny tor jeden z 3(?) lewoskrętnych w F1,ciekawy zakręt nr 8 - potrójny lewy.Szans na miejsce wyższe niż 7-8 raczej nie widzę,szczególnie że kilku doświadczonych zawodników (Coulthard,Barrichello,R.Schumacher) jest za naszym Robertem.Ciekawi mnie jaką taktykę obierze team BMW-Sauber ale mam niezłe przeczucia.

Tomi
27-08-2006, 10:30
a co do GP Turcji kozacki,nowoczesny tor jeden z 3(?) lewoskrętnych w F1

Tak. Pozostałe dwa to jak dobrze pamiętam: Monza i Interlagos w Brazylii.

Jak dojedzie w 8 to będzie wielki sukces. Tak jak pisałeś Talib, kilku bardziej doświadczonych jest za nim i na pewno nie odpuszczą. Jakby udało mu się dojechać na miejscu 5-6 to byłaby masakra.

Flip
27-08-2006, 10:36
ja też po cichutku liczę że niejaki Heidfeld będzie za Robertem :chytry:

jesteśmy zafascynowani występem Polaka w F1 nie zapomnijmy o pojedynku Renault-Ferrari które to teamy zajęły I i II rząd i na pewno walka będzie ostra tu jest gdzie wyprzedzić... jaram się :hyhy:

arczi
27-08-2006, 10:56
Ferrari jest tak mocne, ze jesli nie dojdzie do zadnych kolizji i awarii to powinni z palcem w dupie w komplecie uplasowac sie na podium.
Nie przepadam za Schumim, ale jeszcze bardziej nie lubie teamu Renault, dlatego dzisiaj calym sercem bede za ... Kubica :hyhy:

arczi
27-08-2006, 15:39
No i dupa.
Pierwsza czesc wyscigu wysmienita w wykonaniu Kubicy.
Wspanialy start i agresywna jazda Roberta zaowocowala awansem na 6 pozycje.
Wszystko pieknie wygladalo az do drugiego pit stopu.
Kubica zjezdzal do niego bedac na piatej pozycji i... nie wiem co sie stalo.
Potem Robert tracil juz wyraznie do najlepszych. Byl wyprzedzany przez kolejnych kierowcow. Mam wrazenie, ze cos nie tak bylo z silnikiem BMW. Strasznie oslabl w drugiej czesci wyscigu. Do tego popelnil ogromny blad, gdzie konkretnie go wyrzucilo na jednym z zakretow. Byc moze uszkodzil cos w bolidzie.. moze zawieszenie.. kij wie.
W kazdym badz razie potem osiagal juz bardzo slabe czasy okrazenia.
No nic. Skonczylo sie na 12 miejscu, choc apetyty mielismy wieksze.

Z przodu swietna walka o drugie miejsce Alonso z Schumim. Ten drugi popelnial dzis mnostwo bledow, do tego niezrozumiala decyzja teamu Ferrari na pierwszym pit stopie i strata cennych sekund Schumiego. Przez to Hiszpan powiekszyl przewage nad Schumim w generalce.

W sumie fajny wyscig, ale mam niedosyt bo moglo byc lepiej dla nas.
Czekam na oficjalne wypowiedzi teamu BMW i Roberta.

yusta
27-08-2006, 20:27
Wszystko pieknie wygladalo az do drugiego pit stopu.
Kubica zjezdzal do niego bedac na piatej pozycji i... nie wiem co sie stalo.


Przyczyną tych kiepskich czasów okrążeń w drugiej części wyścigu było to, że nasz wybór bardziej miękkich opon dla Roberta był niewłaściwy. Chodzi przede wszystkim o ich trzeci komplet.

:zly:

crolick
27-08-2006, 21:51
Bywa. F1 to nie tylko talent kierowcy, ale też technologia. Ogólnie wynik BMW słaby, ale raczej zawiniła tu obsługa techniczna a nie Kubica, który przy twardszych oponach jechał całkiem dobrze [okolice 8 miejsca]

daimler
28-08-2006, 12:12
Zaczyna sie. Czlowiek drugi raz w zyciu wystartowal w GP w dodatku na torze na ktorym lacznie wczesniej zrobil moze 10 okrazen, i juz od niego wymagaja zeby punktowane miejsce zdobyl :kurde:

W moijej ocenie start Kubicy bys wysmienity. Sam moment startu - klasa! Kubica pieknie zamknal Raikonnena i uniknal kolizji na pierwszym luku. Potem w trakcie wyscigu pare razy ladnie sie zachowal, jednak juz przed pitstopami widac bylo, ze jedzie nieco wolniej (wyprzedzil go m.in. Ralf Schumacher). Po pitstopach coz, jego bolid praktycznie stanal. Kubica krecil czasy w okolicach 1.32, podczas gdy pierwsza dziesiatka jechala na 1.30. Skonczylo sie na 12 pozycji, ale wazniejsze jest to ze wogole dojechal, choc raz niewiele brakowalo zeby wylecia lz toru. Ogolnie moim zdaniem start na plus.

GP Włoch - 10.09. Tor w moim odczuciu przedewszystkim duzo latwiejszy od tureckiego, ale tez szalenie szybki (http://www.formula1.com/race/circuitmap/765.html) wiec liczyc sie bedzie w duzym stopniu moc silnika. Jak juz pisalem jednostka BWM nie zawodzi, ale nie tylko silnikiem bolid jedzie, wiec oby tym razem dostosowali ustawienia jak to byc powinno.

Pomijajac Kubice, strasznie sie wkurwilem. Prawie od zawsze kibicuje Schumacherowi i widac bylo, ze druga czasc sezonu zdecydowanie nalezy do nich. Ferrari jest obecnie zdecydowanie najszybsze, co pokazal poczatek wyscigu. Do momemntu beznadziejnej postawy Liuzziego i wyjazdu na tor samochodu bezpieczestwa Massa mial nad Alonso 10 sekund przewagim a Schumacher 8... A potem ta debilna opcja zezjadzem do boksu i wszystko poszlo w pizdu... Szkoda, ale nadal wszystko jest mozliwe. Ja licze ze Schumi da rade :modli:

Wolverin
28-08-2006, 12:29
Na F1 się wogóle nie znam, ale zastanawia mnie jedna sprawa: po wyścigu na Węgrzech Kubica został zdyskfalifikowany, bo miał za lekki bolid (wina teamu). Wczoraj była szansa na miejsce punktowane, gdyby mu dali dobre opony jak drugi raz zjechał do mechaników(tak przynajmniej w telewizji mówili). Tak jak mówię, na F1 się nie znam, ale czy to jest normalne, żeby team popełniał takie błędy :/

arczi
28-08-2006, 13:12
Mario Theissen, szef zespołu:
(...)Z kolei u Roberta decydującym czynnikiem były opony. Podjęliśmy ryzyko, ale nie opłaciło się to, co było widać zwłaszcza na trzecim zestawie [opon], które przestały się łuszczyć dopiero pod koniec wyścigu. To kosztowało go punktowane miejsce.”

Robert Kubica:
(...)Drugi odcinek, jak pierwszy, nie był taki zły, niemniej opony zbyt bardzo się łuszczyły. Na pierwszym okrążeniu ostatniego odcinka opony były już złuszczone, a tempo było zbyt wolne. To był nasz wybór, ale tym razem się nie sprawdził. Nie wszystko było złe, jak byłem na dobrych oponach miałem dobre walki i było w porządku jak na drugi wyścig w Formule 1.”


Ryzyk, fizyk. Choc patrzac na chlodno z boku beznadziejna decyzja szefow BMW.


daimos.
Masz grzech :nie:

daimler
28-08-2006, 13:28
Wolverin - dobor opon od zawsze byl jednym z decydujacych czynnikow, jest to w pewnym sensie loteria. Co do GP Wegier to nie do konca byla wina zespolu, tez po trosze braku doswiadczenia Kubicy. a bledy popelnia kazdy team. Mysle ze Jean Todt mial dosc cieplo po zakonczeniu wyscigu :oczko:

Od przyszlego roku opony przestana miec ta kdecydujacy wplyw na wynik wyscigu - wszyscy beda jezdzic na gumach tego samego producenta.

ps. Arczi - zaaaaaa cooooooo? :hyhy:

Peace
28-08-2006, 16:25
Wolverin - dobor opon od zawsze byl jednym z decydujacych czynnikow, jest to w pewnym sensie loteria. Co do GP Wegier to nie do konca byla wina zespolu, tez po trosze braku doswiadczenia Kubicy. a bledy popelnia kazdy team. Mysle ze Jean Todt mial dosc cieplo po zakonczeniu wyscigu :oczko:

jak nie była wina teamu? Kubica jechał przez ostatnie piętnaście okrążeń na oponach przystosowanych na mokrą nawierzchnie, wszystkie zespoły zmieniły opony, a zespół Kubicy czekał na Bóg wie co. Fakt gdyby deszcz spadł to Kubica dużo by zyskał, no, ale deszcz już nie spadł...

daimler
28-08-2006, 19:17
Wolverin - dobor opon od zawsze byl jednym z decydujacych czynnikow, jest to w pewnym sensie loteria. Co do GP Wegier to nie do konca byla wina zespolu, tez po trosze braku doswiadczenia Kubicy. a bledy popelnia kazdy team. Mysle ze Jean Todt mial dosc cieplo po zakonczeniu wyscigu :oczko:

jak nie była wina teamu? Kubica jechał przez ostatnie piętnaście okrążeń na oponach przystosowanych na mokrą nawierzchnie, wszystkie zespoły zmieniły opony, a zespół Kubicy czekał na Bóg wie co. Fakt gdyby deszcz spadł to Kubica dużo by zyskał, no, ale deszcz już nie spadł...

nie mowie ze zespol nie zawinil, bo to oczywiste. ale doswiadczony kierowca wiedzac, jaka ma strategie na wyscig jestem przekonany ze uniknalby dyskwalifikacji, poprzez jazde dostosowana do tej strategi oraz przez zwykle cwaniactwo - po tym wyscigu bodaj Lauda wypowiadal sie, ze na ostatnich okrazeniach powinno sie "zbierac" gume z toru, zeby opony nie byly zbyt lekkie. jednak od razu zaznaczam, ze nie winie kubicy. dla niego koncowka tego sezonu to nauka, nauka i raz jeszcze nauka. nie wymagajmy od niego wynikow w pierwszej dziesiatce, bo to po prostu nierealne. jeszcze nie teraz.

arczi
28-08-2006, 20:36
jak nie była wina teamu? Kubica jechał przez ostatnie piętnaście okrążeń na oponach przystosowanych na mokrą nawierzchnie, wszystkie zespoły zmieniły opony, a zespół Kubicy czekał na Bóg wie co. Fakt gdyby deszcz spadł to Kubica dużo by zyskał, no, ale deszcz już nie spadł...

No bez przesady. Jakie wet? Przeciez byl upal i slonce na torze przez caly weekend.
Robert jezdzil na normalnych slickach jak wszyscy, tylko przy trzeciej zmianie dostal troche za miekkie, przez co sie luszczyly i nie zapewnialy optymalnej pzyczepnosci. Drugi komplet zreszta tez nie byl optymalny.
W zawilosci techniczne nie wnikam, bo sie na tym zwyczajnie nie znam, ale na logike przeciez widac bylo, ze na pierwszym komplecie kol bolid Roberta spisywal sie wysmienicie. Nie wiem wiec dlaczego team postanowil mimo to eksperymentowac.

yusta
28-08-2006, 23:06
No bez przesady. Jakie wet? Przeciez byl upal i slonce na torze przez caly weekend.
Robert jezdzil na normalnych slickach jak wszyscy, tylko przy trzeciej zmianie dostal troche za miekkie, przez co sie luszczyly i nie zapewnialy optymalnej pzyczepnosci. Drugi komplet zreszta tez nie byl optymalny.
W zawilosci techniczne nie wnikam, bo sie na tym zwyczajnie nie znam, ale na logike przeciez widac bylo, ze na pierwszym komplecie kol bolid Roberta spisywal sie wysmienicie. Nie wiem wiec dlaczego team postanowil mimo to eksperymentowac.

Arczi oni gadają o GP Węgier :hyhy:

daimler
28-08-2006, 23:07
Arczi, ja w kwestii formalnej, na "slickach" to oni od bodaj trzech sezonow jezdzic nie moga :oczko:

Raffi
28-08-2006, 23:18
Śledziłem cały wyścig na live timing, pierwsze okrążenie po 2. zmianie opon i dotankowaniu przejechał bardzo szybko, poniżej 1.30 nawet chyba, tak, że zaczął doganiać Coultharda będącego przed nim, o 1,5 sek. Najwyraźniej jednak zorientował się, że opony szybko się zużywają (jak to powiedział "już po 2 mocniejszych zakrętach bieżnik zaczął złazić") i od razu po jednym szybkim okrążeniu znacząco zwolnił - do 1.32-1.33. Co szybko miało przełożenie na miejsce i czasy; pod koniec było momentami nawet wolniej (powyżej 1.34) mimo że na lekkim samochodzie powinien z czasem przyspieszać. Trudno, stało się, myślę że mechanicy też uczą się pracować z Kubicą, który dość ostro traktuje ogumienie.

Wolverin
29-08-2006, 10:55
Wypowiedz Roberta Kubicy o oponach:


Praca opon w bolidzie Formuły 1 podlega specyficznym prawom i zmienia się w różnych fazach wyścigu. Źle dobrane ogumienie Roberta Kubicy było wyjątkowo „kapryśne”.
Paradoksalnie – im nowsze ogumienie zakładano na każdym z pit stopów, tym gorzej prowadził się bolid.

- Pierwszy komplet opon działał dosyć dobrze, choć wiązało się to z pewnym utrudnieniem. Dwa pierwsze okrążenia po starcie przejeżdżałem bowiem wolniej, bo na torze jest zamieszanie. – powiedział Kubica „Przeglądowi Sportowemu”
- Kiedy na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa zjechałem na pit stop i założyłem świeże opony. Znowu pierwsze okrążenia po zmianie gum jechałem powoli. Gdyby nie to, problemy z trzeciej fazy wyścigu, dotknęłyby mnie znacznie wcześniej, już na drugim komplecie ogumienia – dodał nasz kierowca.

- Na drugim pit stopie już spodziewaliśmy się problemów i rozważaliśmy pozostawienie starego ogumienia. Przedarte opony są mniej podatne na „graining” niż te z mniejszym przebiegiem. Niestety okazało się, że prawa przednia guma jest kompletnie zdarta i nie przetrwałaby do końca wyścigu. Nie było wyboru i musieliśmy założyć najświeższe opony, bo te zostały. Już na drugim zakręcie poczułem, że jest bardzo źle. W pierwszej fazie wyścigu auto miało potencjał na robienie okrążenia w granicach minuty i 29 sekund, a w ostatniej czasy były nawet o 4 sekundy gorsze – zakończył nasz kierowca.

arczi
29-08-2006, 11:48
Arczi oni gadają o GP Węgier :hyhy:

Sio! :efoch:


Arczi, ja w kwestii formalnej, na "slickach" to oni od bodaj trzech sezonow jezdzic nie moga :oczko: :

No to semi-slicki czy jak one sie tam nazywaja.
Niech bedzie ze zwykle Dry.

I uciekac mi.. oboje!
8)

Tomi
10-09-2006, 14:07
Kubica 3....od razu na pierwszym zakręcie myknął 3, jak profesor...na dodatek nie byle kogo bo Buttona, Haidfelda i Masse.

Brawo Robert!

arczi
10-09-2006, 15:07
Eksplozja w silniku Alonso!
Massa w boksie!
Robert ***** bedzie trzeci!
:ucieka:

Tomi
10-09-2006, 15:09
Alonso wpierdolił się na chama przy wyjeździe z boksu to ma za swoje :hyhy: .

Będzie podium. 8)

Tomi
10-09-2006, 15:21
Jest kurwaaaaa. :hyhy:

3 wyścig i mamy Polaka na podium. Brawo Robert!

pawlik
10-09-2006, 15:22
Fantastico !! :brawo: :brawo: :brawo:

Mrozik
10-09-2006, 15:23
Gratulacje wielkie :) Należy się :)

arczi
10-09-2006, 15:23
28 lat na to czekalem :hyhy:

daimler
10-09-2006, 15:25
yeeeeeah!
Brawo Robert, spokojna jazda i jest podium. Ale co tam jazda, jebac jazde, za ten START nalezy mu sie nagroda Nobla i Order Orla Bialego! Cos niessamowitego, jak z katapulty.



a co wiecej:

ALONSO NIE DOJECHAL DO METY A SCHUMI WYGRAL!!!!!!!!! :gwiazda:



:konfetti:


Arczi ani slowa! :efoch:

Viola
10-09-2006, 15:27
Na RTL porównywali Kubice do Małysza hehe :) Jestem dumna, że nie jestem fanem formuły odkąd Kubica tam jest i jestem dumna z tego, że Kubica jest naszym rodakiem ja pierdziele mamy nieoszlifowany diament :O

Alonso wyleciał Schumi wygrał mistrz bedzie nasz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Cyclone
10-09-2006, 15:37
No I Schumacher kończy kariere po tym sezonie :placze: ehhh szkoda .... największego kierowcy F1

daimler
10-09-2006, 15:38
Dobra, teraz na spokojnie (ach ten moj malkontencki charakter :P ) jedna sprawa - nie zapominajmy ze to jednak Monza, tor na ktorym Kubica sie w zasadzie wychowal ;) nie kwestionuje niewatliwego sukcesu Kubicy, ale tez z drugiej strony gdzie mial pokazac pelnie swoich mozliwosci jak wlasnie nie tam? :oczko:

arczi
10-09-2006, 15:39
ALONSO NIE DOJECHAL DO METY A SCHUMI WYGRAL!!!!!!!!! :gwiazda:

Arczi ani slowa! :efoch:


ehehehe... spoko spoko
Nawet chcialem zeby dzis Schumi wygral praktycznie u siebie.

Raffi
10-09-2006, 15:40
był kawałem chama, ale ja i tak od zawsze kibicowałem Ferrari z Schumim włącznie, jak nastał:bauns:

Flip
10-09-2006, 17:45
no ja właśnie nie przepadam za Schumacherem... mam nadzieję że Alonso obroni tytuł w każdym razie na pewno bedzie ciekawie.

wyścig dostarczył mi bez kitu ogromnych emocji zajebiście się cieszę że tak się stało kto śmiał o tym marzyć 2-3 lata temu,to był kosmos.

był taki moment gdy jechali jeden za drugim Alonso,Kubica,Massa i chyba Button pomyślałem że po odejściu Schumachera oni + Raikkonen może Heidfeld może Rosberg będą rozdawać karty :brawo:

Kapon
10-09-2006, 18:42
cholera, świetny wyniki - 3 miejsce w 3 wyścigu,
fakt, że pomógł mu w tym i Alonso i Massa, ale mimo wszystko ogórek na podium by nie wszedł.
Tak żeby nie było zbyt kolorowo, to powiem, że komentatorzy z TV4 włączyli się do mojej listy tych, których należy wyciszać.
Ja się cieszę, że kibicujemy swoim, rozumiem podniecenie, ale bez przesady - oni są od komentowania F1 i powinni zachować chociaż względną bezstronność.
Teksty w stylu "ciekawe czy Schmacher już wie, że koło niego na podium stanie Kubica", czy "Raikonnen jest małomówny, więc już za chwilę usłyszymy Roberta mówiącego po Polsku" działają mi, lekko mówiąc, na nerwy

daimler
10-09-2006, 18:57
W przyszlym sezonie jesli chodzi o walke o tytul to zdecydowanie faworytem bedzie alonso, jedynymi ktorzy beda mu w stanie zagrozic to kierowcy Ferrari. Swoja droga ciekawe jak teraz we wloskim zespole bedzie wygladal podzial na 1. i 2. Jak dla mnie Massa jest od Raikkonena minimalnie lepszym kierowca.

ale co tam przyszly, ten sezon zapowiada sie pasjonujaco. W klasyfuikacji konstruktorow na pewno wygra Ferrari, a walka o tytul z pewnoscia bedzie ciekawa!

Virus
10-09-2006, 20:22
Reikonnen przechodz do Ferrari czyli jedno miejsce w McLarenie sie zwalnia, wiec moze... :hyhy: :hyhy: marzenia hehe ;))

daimler
10-09-2006, 20:29
Nie sadze. Kubica raczej zostanie w Sauberze, z powodu Allianz, ktore bardzo pomoglu mu w trakcie kariery i przy tym bardzo scisle wspolpracuje z BMW.

Raffi
11-09-2006, 08:34
Lepiej być w środku


Podium jak podium, lepiej byłoby być na środkowym miejscu - mówi Robert Kubica


Rz: Ukończył pan wyścig na wspaniałym, trzecim miejscu, nie było żadnych problemów?

Robert Kubica: Kolejny raz bardzo dobrze wystartowałem, udało mi się też utrzymać odpowiedni rytm przez cały wyścig. W pierwszym zakręcie tuż po starcie przyhamowałem dość mocno i spłaszczyłem przednie opony. Do pierwszej zmiany kół odczuwałem przez to trochę wibracji. Z kolei przy drugim komplecie przednie opony nie trzymały za dobrze, bolid był podsterowny. Pokazałem, że umiem jeździć szybko nie tylko na pojedynczym okrążeniu, jak niektórzy kierowcy testowi, ale także utrzymać równe i szybkie tempo w wyścigu.

Silnik w bolidzie Fernanda Alonso wybuchł tuż przed panem. Mimo to nie wypadł pan z toru, a jadący z tyłu Massa wyjechał na pobocze...

Wcześniej widziałem, że silnik Alonso zaraz wybuchnie, i przed zakrętem zjechałem w prawo z linii wyścigowej, tam gdzie spodziewałem się, że nie będzie oleju. Massa pojechał normalnie, wpadł w poślizg i wypadł z toru.

Kiedy uwierzył pan, że trzecie miejsce jest możliwe?

Osiem okrążeń przed końcem, kiedy Massa wypadł i musiał zjechać po nowe opony.

Jak pan się czuł, stojąc na podium?

Podium jak podium, lepiej byłoby być na środkowym miejscu.

Jacques Villeneuve ostatnio skrytykował decyzję zespołu BMW Sauber. Stwierdził, że nie najlepszym wyjściem było zastąpienie go młodym i niedoświadczonym kierowcą. Jak pan teraz skomentuje jego uwagi?

Villeneuve dużo mówi. Mówił też, że Schumacher jest złym kierowcą, a dziś dwóch krytykowanych przez niego zawodników stanęło na podium.

Czy ten wynik zmienia coś, jeśli chodzi o pana przyszłość w F1?

Myślę, że nie. Nie miałem żadnego ultimatum w zespole, choć niektórzy o tym mówili.

Cele na kolejne trzy wyścigi?

Pierwsza dziesiątka w kwalifikacjach i zdobycze punktowe. Nie oszukujmy się, Monza to specyficzny tor, na którym nasze rozwiązania aerodynamiczne bardzo dobrze się spisały. Chiny, Japonia i Brazylia to już zupełnie inne tory. Najlepiej powinno być w Japonii.



Atomowy start


Jesteśmy świadkami historycznej chwili! Kierowca z Polski, z Europy Wschodniej, jest na czele wyścigu Grand Prix Formuły 1! To znak czasu!


Przed wyścigiem włoskie media interesował tylko Michael Schumacher: czy wygra i czy naprawdę się wycofa. O Robercie Kubicy tym razem nawet w niedzielnej fachowej prasie nie było ani słowa.

Kiedy o 14.05 zgasły światła rampy startowej, Polak stał się bohaterem transmisji telewizji RAI oglądanej przez 12 milionów rozkochanych w wyścigach i ferrari Włochów. Kiedy w zwolnionym tempie powtarzano atomowy start Kubicy, jego niebiesko-biały bolid zakreślono czerwonym kółkiem, a sprawozdawca nie mógł się nadziwić: "Patrzcie, co zrobił ten młody Polak!". Po kilku okrążeniach komentator pochwalił Kubicę za to, że tak dzielne odpiera ataki Felippe Massy, ale stwierdził, że ta walka nie powinna trwać długo, bo ferrari jest o wiele szybszy od BMW. Minęło jeszcze 10 okrążeń i sprawozdawca poinformował, że Kubica jest z Krakowa jak Jan Paweł II. :D Gdy najpierw Raikkonen, a potem Michael Schumacher zjechali po paliwo, z ekranu padło: "Jesteśmy świadkami historycznej chwili! Kierowca z Polski, z Europy Wschodniej, jest na czele wyścigu Grand Prix Formuły 1! To znak czasu!".

Gdy Schumacher niezagrożony mknął do mety, włoscy sprawozdawcy zaczęli kibicować Polakowi, zwłaszcza że odbierał punkty goniącemu go Fernandowi Alonso. Gdy obaj równocześnie zjechali do boksów i po krótkiej przepychance Hiszpan wyjechał pierwszy, komentator stwierdził z żalem: "Szkoda! Mechanicy zdradzili dzielnego Polaka". :hyhy:

Kiedy bolid Alonso zapalił się, Massa złapał gumę, a Kubica spokojnie zbliżał się do mety, komentatorzy podkreślali, że Polak jeździ jak doświadczony mistrz. Podkreślali też, że jego trzecie miejsce to wielka niespodzianka, ale nie przypadek, bo Kubica zasłużył na to podium.

W dyskusji po wyścigu, gdy opadły emocje i wzruszenia związane z Schumacherem, znów zajęto się Kubicą. Eksperci byli zgodni, że zespoły Ferrari i Renault powinny się Polakowi bardzo uważnie przyjrzeć, bo jest najlepszym kierowcą z tych, którzy w ostatnich kilku latach pojawili się na torach Formuły 1.

Jak tak dalej pójdzie, Kubica będzie czwartym najbardziej znanym Polakiem w Italii po Janie Pawle II, Lechu Wałęsie i Zbigniewie Bońku.

Piotr Kowalczuk z Rzymu
.


Na pierwszej szykanie było dość ciasno i nerwowo. W Pańskim samochodzie poszedł dym z prawego przedniego koła...

- Tak, koło się zblokowało, sporo z niego starłem gumy, było później nieco kwadratowe. Czułem jego wibracje, choć nie aż tak wielkie, aby przeszkadzały. Zresztą, od tego momentu do pierwszego pit-stopu [postoju na zmianę opon i zatankowanie] to była najlepsza część wyścigu. Później samochód stał się podsterowny. A poza tym przez trzy, cztery okrążenia musiałem dogrzewać opony [guma musi mieć odpowiednią temperaturę, aby osiągnąć najlepszą przyczepność].

Wyprzedził Pan Nicka Heidfelda naprawdę wielkim manewrem na pierwszej szykanie...

- Wielkim? Po prostu zauważyłem szansę. Nick został zepchnięty przez Michaela Schumachera na bok i przyspieszyłem. Poza tym ja znam tor w Monza z wcześniejszych startów i wiem, że najważniejsza jest właśnie ta pierwsza szykana. I że nie można w nią wjechać na pełnym gazie. Nie jest ważne, aby wjechać do tej szykany pierwszym, tylko żeby z niej wyjechać pierwszym. No i ważne rzeczy działy się na koniec wyścigu. Kiedy silnik Alonso zaczął dymić, zjechałem na bok, aby nie wjechać na olej, co mogło się skończyć poślizgiem. Zdaje się, że to było przyczyną kłopotów Felipe Massy, który musiał uszkodzić sobie oponę w tym samym miejscu. Nie zdołał wyhamować. Jak zobaczyłem, że obaj już przestali się liczyć jako moi przeciwnicy, postanowiłem oszczędzać silnik - muszę go używać jeszcze w jednym wyścigu.

Czy spodziewał się Pan takiego sukcesu w zaledwie trzecim swoim Grand Prix?

- Trzeciego miejsca nigdy. Natomiast wiedzieliśmy w zespole po kwalifikacjach, że mamy dobre opony i że lekcja z Grand Prix Turcji, w którym było z tym nie za dobrze, została odrobiona. Co prawda Mario Theissen, szef zespołu, przyszedł do mnie przed startem i powiedział, że przewiduje, że stanę na podium, ale potraktowałem to jako żart.


Przed Panem jeszcze trzy starty w tym roku. Który zapowiada się najpomyślniej dla Pana?

- Wydaje mi się, że Suzuka, czyli Grand Prix Japonii. Ten tor premiuje zespoły o takich ustawieniach podwozia jak nasze. Ale ja już jestem usatysfakcjonowany. Zawsze lepiej jest zdobyć osiem punktów w trzech wyścigach niż siedem w 12 [Kubica nawiązywał tu do osiągnięć Villeneuve'a, którego zastąpił w zespole, a przy swoich punktach nie uwzględnił dyskwalifikacji w GP Węgier].

Numer
11-09-2006, 10:44
brawo brawo

szacunek dla Kubicy... jak tak będzie dalej to chyba pójde na wyścig w Melbourne.

Flip
11-09-2006, 11:20
cholera, świetny wyniki - 3 miejsce w 3 wyścigu,
fakt, że pomógł mu w tym i Alonso i Massa, ale mimo wszystko ogórek na podium by nie wszedł.
Tak żeby nie było zbyt kolorowo, to powiem, że komentatorzy z TV4 włączyli się do mojej listy tych, których należy wyciszać.
Ja się cieszę, że kibicujemy swoim, rozumiem podniecenie, ale bez przesady - oni są od komentowania F1 i powinni zachować chociaż względną bezstronność.
Teksty w stylu "ciekawe czy Schmacher już wie, że koło niego na podium stanie Kubica", czy "Raikonnen jest małomówny, więc już za chwilę usłyszymy Roberta mówiącego po Polsku" działają mi, lekko mówiąc, na nerwy

mnie to wogle nie razi.oczywiście interesuje mnie nie tylko Kubica oglądam F1 parę ładnych lat,ale kiedy zdarza się taki start jak wczoraj to można komentatorom wiele wybaczyć oni przecież uczestniczyli w czymś historycznym,niepowtarzalnym i ponosiły ich emocję ale nie ma co się dziwić chyba każdego ponosiły :oczko:

Kapon
11-09-2006, 15:55
cholera, świetny wyniki - 3 miejsce w 3 wyścigu,
fakt, że pomógł mu w tym i Alonso i Massa, ale mimo wszystko ogórek na podium by nie wszedł.
Tak żeby nie było zbyt kolorowo, to powiem, że komentatorzy z TV4 włączyli się do mojej listy tych, których należy wyciszać.
Ja się cieszę, że kibicujemy swoim, rozumiem podniecenie, ale bez przesady - oni są od komentowania F1 i powinni zachować chociaż względną bezstronność.
Teksty w stylu "ciekawe czy Schmacher już wie, że koło niego na podium stanie Kubica", czy "Raikonnen jest małomówny, więc już za chwilę usłyszymy Roberta mówiącego po Polsku" działają mi, lekko mówiąc, na nerwy

mnie to wogle nie razi.oczywiście interesuje mnie nie tylko Kubica oglądam F1 parę ładnych lat,ale kiedy zdarza się taki start jak wczoraj to można komentatorom wiele wybaczyć oni przecież uczestniczyli w czymś historycznym,niepowtarzalnym i ponosiły ich emocję ale nie ma co się dziwić chyba każdego ponosiły :oczko:

to prawda, ale mam nadzieję, że to się nie przekształci w serial "Dudek w lidze mistrzów", gdzie podanie do bramkarza i jego odegranie było kwitowane "Jerzy Dudek jak profesor, ze stoickim spokojem", a gdy trafili go piłką, to "fantastycznie nasz bramkarz". :]
Oczywiście Kubica musi być tematem numer jeden, ale jak minie szykanę prawidłowo, to mam nadzieję, że powiedzą "Kubica minął szykanę prawidłowo", a nie "fantasyczny manewr, pokażcie Robercika"

arczi
11-09-2006, 16:49
Oj tam przesadzasz.
Andrzej Borowczyk to taki Szpakowski formuly jeden. Od lat zajmuje sie sportami motorowymi, najpierw w TVP, potem w prywatnych stacjach (polsat, a teraz tv4 i czasem w eurosporcie).
Od zawsze kojarzy mi sie ze spalinami ze sportowych rur. Lubie jego charakterystyczny glos, nawet jesli czasem go poniesie, lub sie zwyczajnie zapomni. No zupelnie jak z Darkiem.
Teraz, dzieki Kubicy i on ma swoje piec minut. Wszystkie jego programy razem wziete, nie mialy takiej ogladalnosci jak obecnie formula1 w TV4 (wchodzac w F1 zrobili kapitalny interes), wiec imho czasem cos moze i palnie glupiego, ale co do jego wiedzy na temat, nie mozna miec zadnych zastrzezen, bo sie na tym zwyczajnie zna i zeby zjadl na sportach motorowych (pozdro Cipcius).
Mnie, jak juz, to drazni nieco ten drugi mlokos.. Skubis. Ale zasadniczo i tak nie jest tragicznie i prawde mowiac nie znam w PL komentatorow, ktorzy by lepiej sie znali na F1 niz oni.
Malo tego.
Nalezy sie wrecz cieszyc, ze praw do pokazywania F1 nie ma np. TVP, bo znajac zycie, na bank komentowalby to Szaranowicz z Babiarzem. Albo Miklas... hehe. A wtedy bylaby taaaka beka.

daimler
11-09-2006, 18:06
prawde mowiac nie znam w PL komentatorow, ktorzy by lepiej sie znali na F1 niz oni.


Poczekaj az ja dostane prace w telewizorni :cool:

Paluch
11-09-2006, 20:09
no to widze ze "Kubicomanii" czas zacząc. Swoją drogą ciekaw jestem jak to bedzie wyglądało czy tak jak w przypadku Małysza (warunkiem chyba jest wygrywanie przez Kubice GP) czy jednak troche łagodniej. Fanów czterech kółek jest napewno nieporównywalnie wiecej niz fanów skoków na nartach. Ciekaw jestem, chłopak chyba ma mocną psychike i charakter wiec sodówka mu nie powinna strzelić do głowy. Jedyne dobre wyjscie dla niego to pozostanie przez conajmniej rok w stajni bejcy po to zeby nabrac doswiadczenia przy takich szybkich pojazdach. Tu jest o wiele ciężej myśle niż w Renault albo Ferrari które jak wiadomo dysponują lepszymi bolidami. Może to i lepiej że niedługo koniec sezonu. bedzie mgł sie bez żadnych presji przygotowywać do kolejnego nasz zawodnik

Kapon
11-09-2006, 20:35
Oj tam przesadzasz.


pewnie masz rację.
Ale ciągłe krzyczenie "Robert Kubica "i teksty wymienione przeze mnie w 2 poprzednich postach, działają mi na nerwy.
Przewrażliwiony jestem, ale mam powody i skrzywienie po poprzednich gwiazdorach. :-)

arczi
11-09-2006, 22:10
no to widze ze "Kubicomanii" czas zacząc. Swoją drogą ciekaw jestem jak to bedzie wyglądało czy tak jak w przypadku Małysza (warunkiem chyba jest wygrywanie przez Kubice GP) czy jednak troche łagodniej.

Nie da sie porownac wasatego do Roberta i to z kilku wzgledow.
Po pierwsze primo... Skoki to takie danie w 5 minut, a F1 to wytrawne danie podane w 5cio gwiazdkowej restauracji. I to z deserem!

W Polsce nie mamy tez zmodernizowanej "Wielkiej Krokwi", tylko dwa niedokonczone tory, na ktorych nikt, poza Polakami nie chce startowac.

Zasady gry w skokach zajmuja cala jedna strone zeszytu A2. W F1 potrzeba jednak wiecej rozkminki. Przecietny Polak bedzie miec z tym problemy.

Najblizsze GP odbywa sie u bratankow pod Budapesztem. To jedyna opcja, zeby mozna bylo wysledzic tabuny najebanych Polakow z trabkami.. jednakze raczej mimo wszystko troche drozsza opcja, niz np. taki Charakov, czy gdzie oni tam skacza w tych Czechach.
Do Japonii, Chin, czy Bahrajnu przecietnego Malyszowca na szczescie nie stac, wiec imho Kubica bedzie mial raczej chill out.

Co innego w kraju. Fakt. Media tez beda mu na kazdym kroku wsadzali w dupe mikrofon, ale jak bedzie odnosil sukcesy (a bedzie), to tak czy siak mu to grozi. Taki sport.

Wiec nawet jesli w kraju zapanuje zbiorowa Kubicomania, Robert i tak moze spac spokojnie, bo w kraju bedzie spedzal w sumie conajwyzej 3 tygodnie na rok i nawet tego nie odczuje. A fani, ktorzy nie moga pojechac i posmyrac po wasie swojego idola, predzej czy pozniej traca wigor.

Swoja droga przyda sie jakas mila odmiana. Jest wreszcie jakas alternatywa dla wasatego. "I ty obywatelu mozesz juz wybrac swojego idola"

Bedzie dobrze.
To mowilem ja.. Jarzabek.
Kto przeciw Robercikowi, ten jest przeciwko mnie!

Dopisujcie wioski.

yusta
11-09-2006, 22:22
Teraz, dzieki Kubicy i on ma swoje piec minut. Wszystkie jego programy razem wziete, nie mialy takiej ogladalnosci jak obecnie formula1 w TV4 (wchodzac w F1 zrobili kapitalny interes).....

Nie do końca. Od przyszłego sezonu F1 ma ponoć lecieć w TVN-ie.
Pewnie dadzą to na usunięty z Aster - TVN Turbo

arczi
11-09-2006, 22:40
A to **********.
Wszedzie sie musza wepchac!

:foch:

Raffi
11-09-2006, 22:57
Teraz, dzieki Kubicy i on ma swoje piec minut. Wszystkie jego programy razem wziete, nie mialy takiej ogladalnosci jak obecnie formula1 w TV4 (wchodzac w F1 zrobili kapitalny interes).....

Nie do końca. Od przyszłego sezonu F1 ma ponoć lecieć w TVN-ie.
Pewnie dadzą to na usunięty z Aster - TVN Turbo

Oczywiście TVN Turbo, TVN Style, TVN 24 Sport itd. już wkrótce będą dostępnie dokładnie, właśnie i jedynie na .. ... tak tak, oczywiście platformie cyfrowej TVN. Jakie szczęście, że mam jeszcze RTL

Virus
11-09-2006, 23:28
Daimos, mysle ze jezeli McLarem by wylozyl "troszke" kasiury to BMW by go puscilo, lecz mysle ze jeszcze nie teraz neich sie poobija w srednim BMW a pozniej niech idzie do lepszego teamu :) moje marzenie to Ferrari :)

daimler
11-09-2006, 23:35
Co wy chcecie od Saubera, jak dla mnie fura lepsza od wszystkich Japonczykow. Maja zajebisty silnik, od przyszlego roku i tak wszyscy beda na tych samych gumach jezdzic, zostaje kwestia zawieszenia i nadwozia. tu rzeczywiscie do Ferrari i Renault troche traca, ale spokojnie, to wcale nie jest zla fura.


Arczi, wybacz, ale jeszczew tym sezonie mam przed Kubica jednego faworyta, ze sie tak wyraze:

http://www.linternaute.com/sport/dossier/sport-automobile/magny-cours/diaporama/images/12.jpg

"..to stara szkola, nie pamietasz tych czasow..." 8)

Paluch
12-09-2006, 00:51
no to widze ze "Kubicomanii" czas zacząc. Swoją drogą ciekaw jestem jak to bedzie wyglądało czy tak jak w przypadku Małysza (warunkiem chyba jest wygrywanie przez Kubice GP) czy jednak troche łagodniej.

Nie da sie porownac wasatego do Roberta i to z kilku wzgledow.
Po pierwsze primo... Skoki to takie danie w 5 minut, a F1 to wytrawne danie podane w 5cio gwiazdkowej restauracji. I to z deserem!

W Polsce nie mamy tez zmodernizowanej "Wielkiej Krokwi", tylko dwa niedokonczone tory, na ktorych nikt, poza Polakami nie chce startowac.

Zasady gry w skokach zajmuja cala jedna strone zeszytu A2. W F1 potrzeba jednak wiecej rozkminki. Przecietny Polak bedzie miec z tym problemy.

77tNajblizsze GP odbywa sie u bratankow pod Budapesztem. To jedyna opcja, zeby mozna bylo wysledzic tabuny najebanych Polakow z trabkami.. jednakze raczej mimo wszystko troche drozsza opcja, niz np. taki Charakov, czy gdzie oni tam skacza w tych Czechach.
Do Japonii, Chin, czy Bahrajnu przecietnego Malyszowca na szczescie nie stac, wiec imho Kubica bedzie mial raczej chill out.

Co innego w kraju. Fakt. Media tez beda mu na kazdym kroku wsadzali w dupe mikrofon, ale jak bedzie odnosil sukcesy (a bedzie), to tak czy siak mu to grozi. Taki sport.

Wiec nawet jesli w kraju zapanuje zbiorowa Kubicomania, Robert i tak moze spac spokojnie, bo w kraju bedzie spedzal w sumie conajwyzej 3 tygodnie na rok i nawet tego nie odczuje. A fani, ktorzy nie moga pojechac i posmyrac po wasie swojego idola, predzej czy pozniej traca wigor.

Swoja droga przyda sie jakas mila odmiana. Jest wreszcie jakas alternatywa dla wasatego. "I ty obywatelu mozesz juz wybrac swojego idola"

Bedzie dobrze.
To mowilem ja.. Jarzabek.
Kto przeciw Robercikowi, ten jest przeciwko mnie!

Dopisujcie wioski.

jak zwykle pozamiatane :]
trudno sie w sumie nie zgodzic

arczi
12-09-2006, 10:23
Arczi, wybacz, ale jeszczew tym sezonie mam przed Kubica jednego faworyta, ze sie tak wyraze:

Obrazek (http://www.linternaute.com/sport/dossier/sport-automobile/magny-cours/diaporama/images/12.jpg)

"..to stara szkola, nie pamietasz tych czasow..." 8)

No tak tak.. Oczywiscie.
Benetton Ford B194. Sezon 1994.
Tylko kolor kasku mi sie nie zgadza, bo w tym sezonie Schumi mial inny. No ale moze, dorwales jakas limitowana fotke.. albo wkleiles przez pomylke Verstappena :hyhy:

daimler
12-09-2006, 11:07
http://www.universoferrarista.com/schumi-benetton-02.JPG


8)

Verstappen srapen :P

Flip
12-09-2006, 11:10
Briatore nie lubi tych fotek :oczko:


a co do spekulacji na temat przyszłości Robercika to mam nadzieję że pojeździ jeszcze w BMW ten team jest coraz lepszy a Kubica bierze czynny udział w "ulepszaniu" bolidu Saubera.I tak jak napisał chyba Daimos,żadne Toyoty,Hondy i Aguri nie umywają się do BMW :oczko:

H...
12-09-2006, 13:06
Szacunek dla Kubicy.Tylko że teraz zrobią z niego 2 Małysza i będą wymagać wiele.Ile też ekspertów od wyscigów się znajdzie.Plus że chłopak w Polsce nie siedzi i bedzie miał troszke czasu dla siebie i treningi.

Viola
30-09-2006, 09:19
:lol2: Fakt zweszył spisek przeciwko Kubicy :rotfl2:


a w ogóle to Robert startuje jutro z 9 miejsca :)

Kawa
01-10-2006, 10:52
BMW musi chyba wymienic strategów,bo to co wyrabiaja woła o pomste :zlosliwy:

daimler
01-10-2006, 11:01
A my swoje: :konfetti:


@ tygodnie temu Ferrari zjebalo, dzis Renault postanowilo sie odwdzieczyc :zlosliwy:

Nazgul
01-10-2006, 11:09
BMW musi chyba wymienic strategów,bo to co wyrabiaja woła o pomste :zlosliwy:

Chodzi o tę zmianę opon?

A to przypadkiem nie sam kierowca decyduje?

Viola
01-10-2006, 11:09
krótko powiem, bo sie nie wyspałam przez ten Szangchaj

MSC!! :)

daimler
01-10-2006, 11:19
BMW musi chyba wymienic strategów,bo to co wyrabiaja woła o pomste :zlosliwy:

Chodzi o tę zmianę opon?

A to przypadkiem nie sam kierowca decyduje?

niby jak ma decydowac? kierowca nie ma mikrofonu w kasku, moze tylko sluchac polecen z boksu, nie ma mozliwosci przekazania swoich uwag w czasie wyscigu.

Poza tym ten wyscig pokazal kto jest najlepszym kierowca - jesli chodzi o jazde na mokrym torze, czyli w najtrudniejszych warunkach - Schumi nigdy nie mial sobie rownych 8)

Kawa
01-10-2006, 11:20
BMW musi chyba wymienic strategów,bo to co wyrabiaja woła o pomste :zlosliwy:

Chodzi o tę zmianę opon?

A to przypadkiem nie sam kierowca decyduje?No nie wydaje mi sie zeby kierowca decydował, wkoncu to w boksie maja sterte kompów na ktorych wszystko widza. Po Hungaroringu było zreszta mowione, ze błedy z oponami sa wina teamu, a nie Kubicy.

Pierwszy raz kibicowałem MSC- troche na niego postawiłem ;P


edit
daimos kierowca ma mikrofon, dzis nawet pokazywali jak Coultard rozmawiał z boksem o tym czy ma zjechac czy nie :>

daimler
01-10-2006, 11:28
BMW musi chyba wymienic strategów,bo to co wyrabiaja woła o pomste :zlosliwy:

Chodzi o tę zmianę opon?

A to przypadkiem nie sam kierowca decyduje?No nie wydaje mi sie zeby kierowca decydował, wkoncu to w boksie maja sterte kompów na ktorych wszystko widza. Po Hungaroringu było zreszta mowione, ze błedy z oponami sa wina teamu, a nie Kubicy.

Pierwszy raz kibicowałem MSC- troche na niego postawiłem ;P


edit
daimos kierowca ma mikrofon, dzis nawet pokazywali jak Coultard rozmawiał z boksem o tym czy ma zjechac czy nie :>

o ***** :zdziwiony: wiesz ze nie wiedzialem... :hmm: nigdy sie z tym nie zetknalem, wydawalo mi sie ze to jest przekaz jednostronny...

czlowiek sie uczy cale zycie :oczko:

dyha
01-10-2006, 12:39
Teraz, dzieki Kubicy i on ma swoje piec minut. Wszystkie jego programy razem wziete, nie mialy takiej ogladalnosci jak obecnie formula1 w TV4 (wchodzac w F1 zrobili kapitalny interes).....

Nie do końca. Od przyszłego sezonu F1 ma ponoć lecieć w TVN-ie.
Pewnie dadzą to na usunięty z Aster - TVN Turbo

Oczywiście TVN Turbo, TVN Style, TVN 24 Sport itd. już wkrótce będą dostępnie dokładnie, właśnie i jedynie na .. ... tak tak, oczywiście platformie cyfrowej TVN. Jakie szczęście, że mam jeszcze RTL

nie tylko . To ze wszystkie TVNy znikaja z Polsatowskiej platformy to fakt , ale Cyfra+ ma podpisana umowe z ITI wiec pozostaja na ich platformie.

Viola
01-10-2006, 15:10
Ja i tak wole F1 na RTL tam to jest jak święto pół dnia wywiadów, relacji, zdjęć. I Niki Lauda :)

daimos jak mogłes tego nie wiedzieć? :O


A co do mokrych nawierzchni właśnie, wczoraj kłóciłam się z dziadkiem, że Schumi nie ma sobie lepszych :hyhy:

Peace
01-10-2006, 16:49
Robert został wypchnięty z toru już na pierwszym okrążeniu. Wrócił na 21. miejscu i dzięki świetnej postawie przedarł się na piątą pozycję. Na pierwszym pit stopie poprosił o opony na suchą nawierzchnię - zaryzykowaliśmy i popełniliśmy błąd. Robert musiał ponownie zjechać do boksu i nie miał już szans na włączenie się do walki o czołowe pozycje. Pod względem technicznym oba bolidy spisały się dziś bez zarzutu - Mario Theissen.


Wyścig był bardzo trudny, już na samym początku uderzył we mnie inny kierowca, chyba Roberto Doornbos. Potem było już lepiej, ale nie wiedziałem, że jechałem tak szybko - powiedział Kubica.

- W końcu niepotrzebnie zaryzykowałem zmianę opon. Nie dało się jechać, dwa razy wypadłem z toru i straciłem mnóstwo czasu. Założyłem znowu poprzednie opony i włączyłem się do wyścigu za Giancarlo Fisichellą, Michaelem Schumacherem i Fernando Alonso i próbowałem utrzymać ich tempo. Jak się okazało był to jednak już koniec walki w tym wyścigu - wyjaśnił.

Więc jednak Robert sam zdecydował się na taką, a nie inną zmiane opon :)

daimler
02-10-2006, 18:52
Viola cicho! :hyhy:


Co do tej decyzji to nigdy nie jest to decyzja kierowcy. Zreszta szef zespolu sie wypowiadal po wyscigu ze popelnili blad z oponami. Kierowca moze oczywiscie przekazac sugestie, ale ostateczna decyzja nie nalezy do niego.

zreszta co tam, i tak chlopak pokazal ze zajebiscie jezdzi. a na mokrych torach jest Schumi a za nim nic. I basta. 8)

Tur
02-10-2006, 21:01
Brawa dla Schumiego, ale choć sam mu kibicuję to gdyby nie te ponad 19 sekund, które Alonso spędził w boxie to mogło być bardzo różnie.

Strzałek
03-10-2006, 09:14
Niemcy: Kiepskie dowcipy o Kubicy

W Niemczech pojawiają się kiepskie dowcipy o Robercie Kubicy. Przedstawiają naszego kierowcę jako Gargamela z popularnej kreskówki dla dzieci, który jest szefem polskiej szajki złodziei samochodów.
Pierwsze dowcipy pojawiły się już w grudniu ubiegłego roku na internetowym forum gazety "Der Standard", kiedy Polak został kierowcą testowym teamu BMW Sauber. Niemcy szybko zaszufladkowali Kubice: - A słyszeliście, że razem z polskim kierowcą do zespołu trafi ochroniarz? Ma pilnować, by rodacy Kubicy nie wyczyścili warsztatu z części zamiennych.

Na następne "żarty" nie trzeba było długo czekać. Kolejna porcja drwin pojawiła się, kiedy Polak został zdyskwalifikowany W Grand Prix Węgier. Niemcy szybko znaleźli wytłumaczenie - Kubica został zdyskwalifikowany bo jechał kradzionym BMW.
Zaraz po tym, jak polski kierowca znalazł się na podium po wyścigu na torze Monza pojawił się dowcip tłumaczący sukces Polaka - Osiągnął taki świetny wynik, bo Polacy najszybciej na świecie odkręcają koła.
W takiej sytuacji, nie pozostaje nic innego jak mieć nadzieję, że te żarty to nieliczne, pojedyncze głosy niepoważnych frustratów.

:roll:

Numer
03-10-2006, 12:10
Psy jedne.

Na Suzuce Kubica wygra :hyhy: :zlosliwy:

met(L)
04-10-2006, 20:10
Te szkopy to juz calkiem maja w glowach na..... jezdzi w teamie z ich kraju czyli tak jakby dla nich i jeszcze cos nie pasuje. Niech sobie pozartuja z tych dwoch przyszywanych szkopow Podolskiego i Kloseta :/

Ja sie tylko ciesze ze w Polsce nie ma i raczej nigdy nie bedzie takiego toru przynajmniej go nie zjedza Polacy tak jak to bylo z Malyszem :hyhy:

Peace
05-10-2006, 20:28
riposta - Click (http://www.joemonster.org/article.php?sid=6458)

Virus
06-10-2006, 12:10
szkopom poprostu zal dupe sciska ze w nastepnym sezonie po odejsciu Szumachera, Kubica bedzie lepszym kierowcą niz wszyscy niemcy razem wzieci ;/ a nie wie ktos kto idzie za Alonso do Renaulta :chytry: bo na miejscu Roberta to jak najszybciej bym stamtad zrywal sie do innego/lepszego teamu:) pokazal ze ma talent wiec raczej mialby jakies propozycje chociazby zeby byl testowym w moim ukochanym Ferrari :D(marzenie)


Były próby zatrudnienia Polaków w pitstopie. Bardzo szybko zmienili opony, ale w tym samym czasie przebili numery nadwozia i przemalowali bolid.

KO :lol:

Peace
06-10-2006, 15:28
a nie wie ktos kto idzie za Alonso do Renaulta :chytry:

bodajże aktualny kierowca testowy ekipy Renault

arczi
06-10-2006, 19:24
a nie wie ktos kto idzie za Alonso do Renaulta :chytry:

bodajże aktualny kierowca testowy ekipy Renault

Ja tam nie wiem, ale dzisiaj za stery Renowki po raz pierwszy zasiada el torreadore krzywonosy emsik.
Ponoc talent na miare Adasia Malysza, Robercika i Pierwszej damy IV RP Renatki Be razem wzietych.
No wulkan 8)

daimler
08-10-2006, 09:23
Awaria silnika Ferrari praktycznie dala tytul alonso. Zeby MSC zdobyl mistrza, musi wygrac w Brazylii i liczyc, ze Alonso nie ukonczy :-

To bylby cud...

Flip
08-10-2006, 09:29
Awaria silnika Ferrari praktycznie dala tytul alonso. Zeby MSC zdobyl mistrza, musi wygrac w Brazylii i liczyc, ze Alonso nie ukonczy :-

To bylby cud...

:zlosliwy: to byłaby ostra lipa :hyhy: i bardzo dobrze jak dla mnie Schumi zawsze miał farta w takich sytacjach z-a-w-s-z-e. Jego bolidy były niezawodne.A teraz koniec stracili mistrzostwo i konstruktorów.A co do Kubicy szkoda że nie łyknął Heidfelda choć w team radio było wyraźnie "go pass Heidfeld" co znaczy że dostał na to zielone światło.

Peace
08-10-2006, 10:28
Talib brawa dla Ciebie za to, że cieszysz się z tego, że ktoś nie ukończył wyścigu :brawo: :roll:

Jakby Schumi nie miał awarii to w Brazylii byłby wyścig o mistrzostwo, wszystko wyjaśniłoby się przy ostatnim okrążeniu, a takto lipa :roll:

Flip
08-10-2006, 10:30
tak samo się cieszę jak zwolennicy Ferrari na monzie jak silnik wybuchł Alonso :roll:

bez hipokryzji. Wygrywa lepszy gorszemu wybuch silnik-wygrał Alonso i TO mnie cieszy a nie nieszczęście Schumachera.Kapiszi?

daimler
08-10-2006, 11:11
W Brazylii Massa bedzie polowal na Alonso a Fisichella na Schumachera :box:



:lol: "Destruction F1 Derby"

el_polacco
08-10-2006, 13:46
W Brazylii Massa bedzie polowal na Alonso a Fisichella na Schumachera :box:



:lol: "Destruction F1 Derby"

heheheheh :hyhy: dobrze powiedziane :hyhy:
oby tylko Robert skorzystał na tym polowaniu 8)

Paluch
22-10-2006, 18:54
Cisza w temacie? a GP Brazylii za pare minut sie rozpoczyna

pusty
22-10-2006, 19:21
I już praktycznie Schumacher bez szans. Nie powiem żebym się tym martwił. Nigdy nie darzyłem sympatią Ferrari. Chyba ze względu na częste stosowanie przez tą drużynę w niedalekiej przeszłości "team order"...
Czyli Alonso już na pewno obronił tytuł mistrzowski.
Kubica na razie 7 :brawo:

Paluch
22-10-2006, 20:40
Ogolnie wyscig jakis zamulony wg mnie. Massa nie oddał prowadzenia nawet na chwile. Kubica nieźle ale tez jakos nic specjalnego nie pokazał.
Dzisiaj prawdziwym zwyciesca wyscigu jest Schumacher. Jego olbrzymia klasa została dzisiaj potwierdzona. Z 20 miejsca awans na 4 pozycje i to w wielkim stylu musi robic wrazenie. Coż no, czapki z głów, odchodzi z f1 mistrz

pusty
22-10-2006, 20:56
To fakt, dzisiaj Schumacher naprawdę pokazał klasę :brawo:
A Kubica, w którymś z kolei wyścigu dobrze zaczyna, ale nieco gorzej kończy. Być może jest to związane z jakimiś brakami fizycznymi lub zbyt szybkim zużyciem opon. Nie znam się na tym ;)

W każdym bądź razie przed następnym sezonem można być optymistycznie nastawionym.

daimler
22-10-2006, 21:35
Niech ktos po dzisiejszym wyscigu mi powie ze MSC nie jest jednym z najwiekszych :box:

Pozegnanie w WIELKIM stylu, brawa dla Alonso, szkoda tylko ze to jego ostatni tytul w karierze, po przejsciu do McLarena juz sobie chlopak nie pojezdzi :hyhy:

Kubica na miare swoich mozliwosci, solidnie. Szkoda ze MSC juz konczy, bez niego to nie bedzie juz to samo. W przyszlym roku mistrzem Felippe Massa i nie ma ze boli 8)

arczi
22-10-2006, 21:44
Ej.. Ale mialem dzis polewke z komentatorow.
Skubis z Borem pewnie caly czas sie jeszcze zastanawiaja, jak to mozliwe, zeby Schumi dwa razy wyprzedzil Kubice.. No i te ich teorie spiskowe ROTFL!

A Schumi rzeczywiscie.. lubic go nie trzeba, ale nadal jest najlepszym kierowca na swiecie. Mijal dzis wszystkich , jakby gral w F1 na PS2 na poziomie 'easy' i do tego w 'arcade'. Rispekta!

Renault sie cieszy, ale mam nadzieje, ze po raz ostatni.
Ems. Gratki. Jezdzisz w najlepszym teamie na swiecie :hyhy:

daimler
22-10-2006, 21:58
http://sport.wp.pl/gid,8562732,kat,33398,galeria_zdjecie.html?G%5Bpag e%5D=1&ticaid=128c5&rfbawp=1161547130.811 8)

Sokol
23-10-2006, 00:19
Ej.. Ale mialem dzis polewke z komentatorow.
Skubis z Borem pewnie caly czas sie jeszcze zastanawiaja, jak to mozliwe, zeby Schumi dwa razy wyprzedzil Kubice.. No i te ich teorie spiskowe ROTFL!


z tego samego polewke mialem
"pewnie to powtorka w czasie rzeczywistym"
"caly czas bledy realizatorow brazylijskich"
"znow powtorka jak Kubica zostal wyprzedzony"

:lol:

daimler
23-10-2006, 11:34
NA usprawiedliwienie tych dwoch gamoniow powiem tylko, ze komentator na F1.com w "Livetiming" rowniez sie zakrecil troche przy tej sytuacji :oczko: a jakbyscie sobie kiedys odpalili to okienko, to szybko sie zorientujecie ze nasi komentatorzy wlasnie z niego korzystaja podczas komentowania GP :oczko:

Pan Artysta
23-10-2006, 11:37
no i sie zaczyna cyrk :kurde:

Telewizyjna wojna o KubicęSuper Express 07:20

Już wiadomo, że Robert Kubica (22 l.) będzie na pewno jeździł w Formule 1 w zespole BMW Sauber. Wciąż jednak nie jest pewne, która polska telewizja będzie transmitować rywalizację Polaka z Alonso, Massą czy Raikkonenem... Jak się dowiedział "Super Express", do walki o Kubicę stanęły wszystkie liczące się stacje: Polsat, TVN i TVP.

- To będzie wyjątkowo zacięta rywalizacja. Może paść rekord wysokości licencji na polskim rynku - ocenia "off record", zastrzegając anonimowość, jeden z graczy zaangażowanych w negocjacje.


nie otwieram lodówy :O jeszcze mi Kubica i Adaś z Rodziny Wąsaczy wyskoczy :hyhy:

daimler
23-10-2006, 11:45
To bylo do przewidzenia, osobiscie powiem ze jak dla mnie powinno to zostac w Polsacie, ktory na polskim rynku ma najwieksze doswiadczenie w kwestii transmisji z F1.

TVN i TVP zrobia z tego szopke, ktorej nie bedzie sie dalo ogladac :ucieka:

Jastrząb
23-10-2006, 13:39
A ja chciałbym usłyszeć, jak Szpaku komentuje F1 :)

RadO
23-10-2006, 14:03
A ja chciałbym usłyszeć, jak Szpaku komentuje F1 :)

Nie, nie... W F1 rządzić będzie Włodekk Szaranowicz. Jak wszędzie gdzie jest szansa na sukces naszego/naszych.

Już to słyszę "Robert to fajter", "Robert ma znakomity tajming", "Wspaniały timłork w timie BMW-Sauber"....

Raffi
23-10-2006, 14:07
"Miejmy nadzieję, że tim orders nie przeszkodzą naszemu fajterowi"

pitik
23-10-2006, 15:04
Mam nadzieje ze w przyszlych sezonach F1 nadal bedzie w TV4. :modli:

Numer
25-10-2006, 05:53
A ja chciałbym usłyszeć, jak Szpaku komentuje F1 :)

Nie, nie... W F1 rządzić będzie Włodekk Szaranowicz. Jak wszędzie gdzie jest szansa na sukces naszego/naszych.

Już to słyszę "Robert to fajter", "Robert ma znakomity tajming", "Wspaniały timłork w timie BMW-Sauber"....
Ku..a tak jak by on to mowil. :brawo:

Dyzio
13-12-2006, 06:49
W minionym sezonie mieliśmy jedną czy dwie sytuacje, w których iskrzyło między naszymi kierowcami. W przyszłości wolelibyśmy tego uniknąć - powiedział szef BMW Sauber Mario Theissen o kierowcach zespołu: Robercie Kubicy i Nicku Heidfeldzie.
Theissen przyznał też, że od kiedy Kubica zajął miejsce Jacques'a Villeneuve'a jako kierowcy wyścigowego, zespół doznał wstrząsu. - Dotyczy to także Heidfelda. W kolejnych Grand Prix jeździł lepiej - mówi szef BMW Sauber. W sześciu ostatnich wyścigach, w których startował Kubica, zespół zdobył 16 punktów, a w pierwszych 12 (bez Kubicy) - tylko 20.

Zachwyty nad Kubicą zdenerwowały Heidfelda. - Jestem szybszy i zdobyłem więcej punktów, od kiedy jeździmy razem. Skoro jest taki dobry, to co można powiedzieć o mnie? - pieklił się 29-letni Niemiec po GP Japonii.
- Mogłem walczyć o wyższe miejsce niż ósme, ale Heidfeld nie chciał mnie przepuścić - mówił z kolei Kubica.

Nie wiadomo, kto będzie liderem BMW Sauber w przyszłym sezonie, ale Heidfeld ma prawo być coraz bardziej sfrustrowany - w F1 ściga się już sześć sezonów, ale nie wygrał żadnego ze 115 wyścigów, tylko pięć razy był na podium. Na dodatek dwukrotnie w karierze miał już za partnerów młodszych i mniej doświadczonych kierowców - najpierw Kimiego Raikkonena, potem Felipe Massę. Obaj robili szybkie postępy, odchodzili do lepszych zespołów, wygrywali GP i teraz tworzą superteam Ferrari.

Więcej w "Gazecie Wyborczej"

Flip
15-03-2007, 08:21
już się nie mogę doczekać :modli:

PLX
15-03-2007, 10:55
Nie tylko Ty....jestem ciekaw co tam Robert pokaże...Ale najważniejsze jest w tej chwili zeby był najlepszy w zespole....

arczi
15-03-2007, 11:03
Zdecydowanie ważniejsze jest, żeby beemki dojeżdzały do mety, bo z ich wytrzymałością jest jak na razie nie najlepiej. Rywalizacja wewnątrz teamu jest na planie trzecim.. albo i pietnastym. Kubica ma pewne miejsce na ten sezon i nie musi rywalizować z Heidfeldem, tylko z rywalami z innych teamów. Szczególnie z Hondą i Toyotą.

Flip
15-03-2007, 16:45
Dokładnie wiadomo że Heidfeld jest doświadczonym kierowcą a Robert to melodia przyszłości wewnątrz teamowa rywalizacja to coś drugorzędnego...

Oby beemki się nie psuły dojeżdżały do mety i zdobywały punkty regularnie to najważniejsze cele na ten sezon 8)

daimler
15-03-2007, 19:38
A ja bardziej niz o bolidy BWM martwilbym sie o Vettela :cicho:

Co do sezonu - walka o majstra miedzy Massa a Raikkonenem, majster kontruktorow dla Ferrari, Alonso wiele razy w tym roku pozaluje ze odszedl z Renault. McLaren to jednak nie to samo, co w "druga strone" zobaczymyna przykladzie Raikkonena. Fin w koncu dostal bryke na miare swojego talentu, najblizsze lata moga nalezec do niego.

Co do Saubera, to spokojny jestem o silniki. Gorzej jesli idzie o rame i - przedewszystkim - skrzynie.

Z kierowcow "drugiego planu" zwrocilbym uwage na Nico Rosberga i Heikki Kovalainena.
Szkoda mi troche Jensona Butona, ale ta Honda to sie nadaje do przewozu ziemniakow ;)


ps. w tym roku GP przejal Polsat? Ktos wie gdzie beda transmitowac caly weekend etc?

arczi
15-03-2007, 21:37
No a jak myslisz?
Duzego wyboru przeciez nie ma.

daimler
15-03-2007, 21:48
Pytam czy Polsat czy tez moze tak jak dotychczas TV4 :P

arczi
16-03-2007, 13:56
No Polsat, Polsat... tzn cały weekend live na Sporcie, a pewnie jakiś tam magazyn podumowywujący ze skrótem wyścigu w otwartym Polsacie.

Wczoraj póżnym wieczorem odbyło się właśnie, że tak powiem otwarcie sezonu w Polsacie Sport.
W wypasionym studio duet nowych gospodarzy F1, czyli Zientary. Obaj. Próbowali wprowadzić trochę ni to humoru ni to showu.. czy ki ****.. Trzecim w zestawie jest ten młody szczaw w pinglach co siedzi w żużlu na polsacie i gada po polsku z amerykańskim akcentem. Myśli zapewne, że jest wtedy fajniejszy. Na szczęście czwartym gospodarzem (gościem?) studia w Polsacie jest najbardziej kumata osoba z nich wszystkich. Wydawca F1 Racing - Grzegorz Możdżyński.
Nie wiem kto będzie komentował live cały weekend, ale mam nadzieję, że będzie to jak przed rokiem duet Borowczyk ze Skubisem.
Można pluć na Polsat, ale tak się składa, że mają najlepszych motoryzacyjnych dziennikarzy.
No i mam ich w standardzie w kablówce, ale to szczegół 8)

Pan Artysta
16-03-2007, 14:39
Nie wiem kto będzie komentował live cały weekend, ale mam nadzieję, że będzie to jak przed rokiem duet Borowczyk ze Skubisem.
)

trening oni rano komentowali :hyhy: :brawo:

daimler
16-03-2007, 16:32
o Polsat, Polsat... tzn cały weekend live na Sporcie, a pewnie jakiś tam magazyn podumowywujący ze skrótem wyścigu w otwartym Polsacie.




Polsat pokaże wszystkie wyścigi i kwalifikacje na żywo. Na antenie Polsatu Sport fani Formuły będą mogli zobaczyć na żywo wszystkie sesje treningowe, retransmisje wyścigów i kwalifikacji a także mnóstwo materiałów z każdego wyścigu, ekskluzywne wywiady z Robertem Kubicą i innymi mistrzami najszybszego sportu świata oraz mnóstwo ciekawostek ze wszystkich torów Formuły 1. Przed każdym z 17. wyścigów ekipa Polsatu Sport będzie przekazywać polskim kibicom wiadomości ze wszystkich wyścigowych aren.

Pierwszy wyścig zapowiadający ten najbardziej dla nas emocjonujący sezon w historii Formuły 1 już osiemnastego marca na antenie Polsatu .

wiec wychodzi na to ze wyscig idzie na otwartym.
uff
:oczko:

ps. tak a'propos, dzis na pierwszej sesji treningowej Vettel byl trzeci :cicho:

daimler
16-03-2007, 16:43
http://f1.wp.pl/

8)

Flip
17-03-2007, 10:01
1. Kimi Räikkönen Ferrari 1:26.644 1:25.644 1:26.072
2. Fernando Alonso McLaren 1:26.697 1:25.326 1:26.493
3. Nick Heidfeld BMW 1:26.895 1:25.358 1:26.556
4. Lewis Hamilton McLaren 1:26.674 1:25.577 1:26.755
5. Robert Kubica BMW 1:26.696 1:25.882 1:27.347
6. Giancarlo Fisichella Renault 1:27.270 1:25.944 1:27.634
7. Mark Webber Red Bull 1:26.978 1:26.623 1:27.934
8. Jarno Trulli Toyota 1:27.014 1:26.688 1:28.404
9. Ralf Schumacher Toyota 1:27.328 1:26.739 1:28.692
10. Takuma Sato Super Aguri 1:27.365 1:26.758 1:28.871

11. Anthony Davidson Super Aguri 1:26.986 1:26.909
12. Nico Rosberg Williams 1:27.596 1:26.914
13. Heikki Kovalainen Renault 1:27.529 1:26.964
14. Jenson Button Honda 1:27.540 1:27.264
15. Alexander Wurz Williams 1:27.479 1:27.393

16. Felipe Massa Ferrari 1:26.712
17. Rubens Barrichello Honda 1:27.679
18. Scott Speed Toro Rosso 1:28.305
19. David Coulthard Red Bull 1:28.579
20. Vitantonio Liuzzi Toro Rosso 1:29.267
21. Adrian Sutil Spyker 1:29.339
22. Christijan Albers Spyker 1:31.932

no fenomenalne wyniki osiągneli kierowcy BMW aż się ręce do oklasków składają :brawo: pierwsza "6" czyli 3 pierwsze linie startowe wydają się być ekstremalnie interesujące będzie się działo na pierwszych kółkach.Świetnie pojechały "srebrne strzały" McLarena zobaczymy czy popracowali nad niezawodnością i czy w końcu mają równy bolid.

zastanawiająco słabo Renault i oczywiście Massa i Williamsy

nie wiem natomiast co sądzić o tym że w Melbourne się rozpadało po raz pierwszy od 3 miesięcy (!) to może tylko zwiększyć problemy zespołów z gumami :hmm:

zobaczymy będzie aaaarcyciekawie :zlosliwy: 8)

Bielan89
17-03-2007, 10:05
:brawo: :brawo: :brawo: dla Kubicy ! czuje cos ze bedzie podium... :modli:

Flip
17-03-2007, 10:07
po pierwsze niech będą punkty w drugiej kolejności można marzyć o utrzymaniu 5 lokaty to już byłoby super.Podium? Mimo tego że bym chciał wątpie ale to 5 miejsce byłoby klawe :zlosliwy:

PLX
17-03-2007, 10:12
Punkty najważniejsze...wazne zeby pojechali zespołowo...obaj coś na tym ugrają.... :brawo:

daimler
17-03-2007, 11:59
zastanawiająco słabo oczywiście Massa

Patrz na czasy i wyciagaj wnioski ;)
Massa w pierwszej czesci kwalifikacji wykrecil trzeci czas (1:26.712 )

W drugiej sesji nawalila mu jednak skrzynia biegow. nie ukonczyl tej sesji wiec zgodnie z regulaminem zajal w niej ostatnie miejsce, bez wzgledu na czas jaki uzyskal w pierwszej.

Flip
17-03-2007, 12:05
no teraz jak obejrzałem powtórkę to już wiem :oczko:

nie żebym się cieszył z nieszczęścia Ferrari ale 8)

Sato,Davidson :O

Kubica ma bardziej zatankowany bolid od Heidfelda widać to było podczas 3 sesji ciekawy jestem jaką taktykę opracowali dla Roberta :hmm: możliwe że na 1 pitstop?? zobaczymy

arczi
17-03-2007, 12:49
Cholera wytrwalem tylko do 2.. to zle wrozy przed dzisiejszym GP.

Kubica zgodnie z oczekiwaniami.. ani rewelacyjnie, ani slabo. Po prosty na swoim poziomie. Choc zwyciestwo w bezposrednim pojedynku z Fisichella robi wrazenie.

Aguri - duze zaskoczenie. Jezdzi zeszlorocznym modelem Hondy, a ta w tej chwili moze im tylko czyscic buty.

Niezle tez przereklamowana Toyota. W komplecie w dziesiatce.

Webber dla mnie rewelacja. Ale chyba jednak meteoryt.

Ferrari i McLaren poza wszelka konkurencja.
A dokladniej Kimi i Alonso.

Renault poki co wielka niewiadadoma. Ale sie rozkreca.

No i BMW.. Zgodnie z zapowiedziami to w tej chwili 4 sila w stawce.
Konsekwencja.. upor.. respekt.

Dzisiaj ni chu ja. Budzik na 4 i walcze. Z odtworzenia ten sport traci tyle co Wdowczyk z kazdym meczem uznanie w moich oczach.

daimler
17-03-2007, 13:49
Ferrari i McLaren poza wszelka konkurencja.
A dokladniej Kimi i Alonso.

Nie przecenialbym McLarena. Mowisz ze Kimi poza konkurencja? On w McLarenie pare ladnych lat spedzil i co? I dopiero jak odszedl to ma szanse zwyciezac ;)
Zdecydowanie zbyt awaryjne to to jest. Ferrari poza konkurencja, slaboscia Renault jest to ze nie moga z innymi rywalizowac pod katek potencjalu zawodniczego. Fisicho ma juz swoje lata a i nigdy nie byl wybitny, Kovalainen to wielki talent, ale to jeszcze nie jego czas. Szkoda Massy, pech. ale mimo to uwazam ze spokojnie dojedzie na punktowanym miejscu.

Flip
17-03-2007, 16:20
Kovalainen wielki talent...?? Cóż typ ma 26 lat więc już powinien coś jeździć... A w gp2 dostał baty od Rosberga którego cenię wyżej od Fina.

daimler
17-03-2007, 16:30
Ja spodziewam sie po nim wiele, dwa lata w roli testowego Renault jednak cos tam mu daly. Co do mozliwosci Rosberga rowniez nie ma watpliwosci. Idzie mlode! :) Z tym ze rosberg dysponuje w moim odczuciu nie tak dobrym bolidem jak Fin...

generalnie to podtrzymuje teze ze wszystko wskazuje na to ze najblizsze lata znow nalezec beda do Ferrari. W obu klasyfikacjach. a teraz ide do sklepu po piwo i chipsy, budzik na 4 nastawic i zaczynamy 8)

Tyle tytulem rozwazan przedsezonowych. ;)

Flip
17-03-2007, 16:38
Ja liczę na to że McLaren ma wreszcie skład który da im mistrzostwo,młody Hamilton jest superszybki i pewny siebie obok Kubicy największy talent w F1 do tego żądny kolejnych tytułów Alonso.Może nie jestem obiektywny ale nigdy nie ukrywałem delikatnej niechęci do Ferrari.

arczi
17-03-2007, 19:07
Nie przecenialbym McLarena. Mowisz ze Kimi poza konkurencja? On w McLarenie pare ladnych lat spedzil i co? I dopiero jak odszedl to ma szanse zwyciezac ;)


Tak czytam i czytam.. i doszedlem do wniosku, ze tym postem chciales w ten sposob niewatpliwie obalic to co napisalem wczesniej.. ale suma summarum przyznales mi tylko racje 8)

A i nie przesadzaj z tymi chipsami. O 4 rano sa wyjatkowo niezdrowe.
Udowodnione naukowo.

daimler
17-03-2007, 19:16
Ja w swoim poscie chcialem zaznaczyc, ze McLaren mimo ze ladnie wyglada to nie dorownuje Ferrari i Renault.
Jest wlasnie ciekawa sytuacja - Mistrz przechodzi z super ekipy do McLarena, z McLarena odchodzi czlowiek od lat typowany na nastepce Schumachera do Ferrari (przyjmijmy ze te Renault i Ferrari sa rownorzedne pod wzgledem technicznym, podobny poziom). Bedziemy teraz mogli zobaczyc, ile znaczy bolid, a ile czlowiek.

Arczi - a co jest dzisiaj zdrowe? :oczko:

Flip
17-03-2007, 20:23
Daimos wydajesz wyrok na McLarena przed startem do pierwszego wyścigu a komu się zepsuł bolid w bardzo istotnym momencie kwalifikacji :chytry:

gadanie gadaniem a wszystko rozstrzygnie się na dystansie jedno co wiem na zwycięstwo(za 8 godzin) ma szansę 6 kierowców...

Flip
18-03-2007, 04:00
zaraz się rozegra 8)

Trulli zadymił

Flip
18-03-2007, 05:01
***** mać tak było pięknie... :zly:



edit:trochę ochłonąłem,ale ciekawy jestem co jutro Daimos powiesz o Kovalainenie po tym co on wyprawia :chytry:

Tur
18-03-2007, 05:07
Taki sport.

Z tego co się dzieje widać wyraźny podział czołówki.

1. Ferrari
2.McLaren
3.BMW

Flip
18-03-2007, 05:07
co niezwykle cieszy naprawdę gdyby nie awaria to 4 i 5 miejsce dla Bmw

daimler
18-03-2007, 05:42
edit:trochę ochłonąłem,ale ciekawy jestem co jutro Daimos powiesz o Kovalainenie po tym co on wyprawia chytry

dramat, najwieksze rozczarowanie tego wyscigu :roll: brawo hamilton, brawo mclaren, w sumie pozytywne zaskoczenie. renault dno, ale po tym co dzis zobaczylem nie wroze im udanego sezonu. brawo massa, po jego jezdzie widac ze ferrari sa piekielnie szybkie.
co do Kubicy, jechal dobrze, dobra strategia, wszystko fajnie pieknie, to musialo cos jebnac. szkoda.

dodam jeszcze, ze przepis o obowiazku uzywania dwoch roznych rodzajow opon podczas jednego wyscigu jest najglupszy w historii mojej "przygody" z F1 :ucieka:

arczi
18-03-2007, 10:04
Pojebalo was? W srodku nocy do komputera siadac i na LFF sie napinac..
Co za nalogi :hyhy:

Po zjezdzie do boksu Roberta wylaczylem TV i odwrocilem sie na boczek, ale przez ta jebana skrzynie biegow za ***** nie moglem usnac.

Nocka w plecy.. Chyba ich zaskarze 8)

Flip
18-03-2007, 10:13
Pojebalo was? W srodku nocy do komputera siadac i na LFF sie napinac..
Co za nalogi :hyhy:


mam kompa metr od telewizora do tego był włączony to co :hyhy:

przepis o dwóch mieszankach opon to jakaś bzdura do potęgi :kurde:

Tomi
18-03-2007, 10:18
Po zjezdzie do boksu Roberta wylaczylem TV i odwrocilem sie na boczek

Zrobiłem dokładnie tak samo :hyhy: .

Ferrari zdecydowanie najmocniejsze, trudno bedzie z nimi wygrać w tym sezonie.

daimler
18-03-2007, 10:36
przepis o dwóch mieszankach opon to jakaś bzdura do potęgi kurde

zastanawiam sie caly czas czemu ma to sluzyc?
dla mnie jak ktos ma taki kaprys, to moze i na golych felgach jechac. wlasnie o to chyba chodzi zeby kombinowac po swojemu...
bez sensu.

arczi
18-03-2007, 10:43
Glupota to jest sprezentowanie Bridgestone monopolu na dostawy opon.

A podwoja mieszanka akurat jest pomyslowym rozwiazaniem i bardzo sprawiedliwym dla wszystkich teamow.

daimler
18-03-2007, 11:19
A podwoja mieszanka akurat jest pomyslowym rozwiazaniem i bardzo sprawiedliwym dla wszystkich teamow.

Ale w jakim sensie? Slucham Twojej teorii - czemu ma to sluzyc? :hmm: rozumiem jakby mogli wybierac, wtedy zgoda, ale OBOWIAZEK? :zdziwiony:

juz widze ja kto bedzie wygladalo - caly wyscig na jednym typie opon zapierdalamy ile sie da, a na ostatnim okrazeniu zjezdzamy i zmieniamy na druga mieszanke.

kretynizm.

arczi
19-03-2007, 12:53
[Ale w jakim sensie? Slucham Twojej teorii - czemu ma to sluzyc?

No jak to czemu?
Wyrównaniu szans dla wszystkich teamów.
Wszystkie bolidy będą jeździć na tych samych oponach. Nie twierdzę, że to zajebisty pomysł, no ale nie jest to też jakas straszna tragedia. Stratedzy cały czas mają duże pole do popisu, a zasady stały się bardziej klarowne. Albo białe, albo czarne.

daimler
19-03-2007, 14:21
Zgoda, ale przeciez sam sobie zaprzeczasz! :P
Czy gdyby nie bylo tego OBOWIAZKU, to jezdziliby na innych oponach? Mieliby wybor - na twardych albo na miekkich - kto co lubi, pole do popisu dla stratgow, jest ryzyko - jest zabawa, etc, etc...
A teraz jedyne nad czym musza myslec to jaki tu walek zrobic zeby obejsc ten przepisc (np. zjezdzanie na ostatnim okr. do boksu tylko po to zeby zmienic opon...)

Jesli tak chcesz wyrownywac szanse to moze od razu zrobmy indycary? taka sama bryla nadwozia, silniki, osiagi, opony, waga ZzzzzZzzzZzzzZzzzzzzzzz :kac:

dla mnie zespoly powinny miec wybor na jakich oponach chca jezdzic. i tak juz wybor jest maly po wycofaniu Michelin. wiec niech chociaz nie nakladaja obowiazku uzywania tych samych mieszanek. bez sensu. teraz opony, za rok rama, potem mechanika. i bedzie pelna unifikacja :efoch:

cotlod
19-03-2007, 14:53
Sponsor i kasa czaisz...

arczi
19-03-2007, 17:22
daimos.. usiądź wreszcie 8)

Owszem, masz racje.. po części. Ale nie demonizuj. Opony stosują wszyscy takie same, a i tak kto miał rządzić w F1, ten rządzi. Na końcowy wynik składa się zbyt wiele rzeczy aby nowy zapis dotyczący opon wpłynął znacząco na klasyfikację końcową każdego GP z osobna. A dzięki temu od czasu do czasu wpadnie jakiś rodzynek w postaci Kubicy na pudle, albo jekiegoś Rosberga, czy Davidsona w pierwszej 5tce. Unifikacja przepisów wcale nie musi od razu być taka be.

yusta
04-04-2007, 23:13
8 kwietnia odbędzie się GP Malezji Formuły1.Na starcie staną 22 bolidy,w tym oczywiście Team BMW-Sauber-Robert Kubica,Nick Heidfeld.Poprzednie GP(Australii)wygrał Kimi Raikkonen(Ferrari),przed Fernardo Alonso i Lewisem Hamiltonem(obaj Mclaren).Teraz faworytami bukmacherów są Raikkonen,Massa,Alonso,Hamilton,Heidfeld i Robert Kubica.
Program:
6.04.2007
4.00-1 trening 8.00-2 trening
7.04.2007
5.00-1 trening
8.00-kwalifikacje
8.04.2007
9.00-Wyścig
Liczymy na dobry wynik Roberta Kubicy!

daimler
04-04-2007, 23:17
Duzo zalezy od tego, czy Kimi Raikkonen dostanie 10 pozycji kary, czy moze jednak Ferrari podejmie ryzyko pojechania na tym samym silniku co w Australii. Od tego sporo zalezy, jesli chodzi o przebieg niedzielnego wyscigu.

A Kubica? Daje 5. miejsce, testy w ubieglym tygodniu byly obiecujace ;)

stalowiec
04-04-2007, 23:43
Według mnie kolejnosc w niedziele bedzie nastepujaca:
1.Massa
2.Alonso
3.Kubica
4.Raikkonen
5.Hamilton

Flip
08-04-2007, 12:39
Według mnie kolejnosc w niedziele bedzie nastepujaca:
1.Massa
2.Alonso
3.Kubica
4.Raikkonen
5.Hamilton

no cóż żadnego miejsca nie trafiłeś

martwią mnie te kłopoty :kurde: nie chcę na gorąco więcej pisać ale znowu się wkurzyłem

fenomenalne McLareny to co zrobili na starcie=Mistrzostwo Świata

i do Polsatu wypieprzcie tych zientarskich bo pierdolą takie kocopały że człowiekowi się nóż otwiera w kieszeni

daimler
08-04-2007, 14:12
"Miałem dziś dużo problemów technicznych. Szczerze mówiąc, dotyczyły one wszystkiego - od skrzyni biegów po defekt już na początku wyścigu" - powiedział po nieudanym starcie w GP Malezji Robert Kubica. Polak zajął dopiero osiemnaste - ostatnie - miejsce.

"Tempo jazdy było dziś bardzo wolne. Najlepiej w ogóle zapomnieć o tym wyścigu. Nie zmienia to faktu, że pokazaliśmy, na co nas stać. Jeśli tylko bolid działa należycie - potrafimy jechać bardzo szybko" - analizował Kubica. "Jestem bardzo zawiedziony, gdyż drugi wyścig z rzędu mój samochód nie spisywał się dobrze. Zawód jest tym większy, że podczas testów osiągaliśmy bardzo dobre czasy. Również podczas kwalifikacji tempo naszej jazdy było dobre. Niestety, podczas wyścigu nic już nie działało jak należy" - nie krył zawodu polski kierowca.

Robert Kubica wskazał również, gdzie przedewszystkim leżała przyczyna kiepskiego wyniku: "Moim głównym problemem były źle działające hamulce. Zatrzymanie samochodu było praktycznie niemożliwe. Koła się blokowały i musiałem walczyć z nadsterownością. Dodatkowo nie podczas wyścigu nie działało radio" - zakończył.



Nick Heidfeld zajął czwarte miejsce podczas GP Malezji na torze Sepang International Circuit. Niemiecki kierowca nie krył zadowolenia. "Jestem bardzo szczęśliwy, to fantastyczne przeżycie - nieczęsto zdarza się wyprzedzić na mecie Ferrari" - powiedział kolega Roberta Kubicy z zespołu BMW Sauber.

"Podczas wyścigu wszystko działało wyśmienicie. Układ kierowniczy sprawował się bez zarzutów, ponadto nie miałem najmniejszych problemów technicznych" - powiedział Heidfeld.

Na pierwszym zakręcie doszło do kontaktu pomiędzy bolidami BMW. Heidfeld odniósł się również do tej sytuacji: "W pierwszym łuku Robert mnie potrącił. Po wyścigu jednak przeprosił. To się zdarza. Na szczęście mój bolid nie został uszkodzony i byłem w stanie wyprzedzić Felipe Massę" - powiedział Nick.

"To świetny i trochę nieoczekiwany wynik, ale nadal twardo stąpamy po ziemi. Musimy ciężko pracować, aby wyeliminować błędy, które wciąż popełniamy" - zakończył czwarty kierowca GP Malezji.


Szkoda Kubicy, bo rzeczywiscie bolid znow nawalil. Zastanawiajace jest, ze Heidfeld nie ma najmnmiejszych klopotow... :hmm:

Chyle czola przed McLarenem. Nie chodzi o to jak jezdza, ale o postep jaki ten zespol uczynil od zeszlego sezonu :O z awaryjnego, wolnego gruchota nie liczacego sie w walce z najlepszymi zrobili w konkret autko ktore walczyc bedzie w obu klasyfikacjach do samego konjca. Zapowiada sie MEGA ciekawy sezon :brawo:

Ferrari zjebalo wyscig taktycznie. Massa przeszarzowal. Raikkonen narzeka na fure.



"Jestem zadowolony, że zdobyłem punkty, jednak koniec końców nie mogę zaliczyć tego weekednu do udanych" - powiedział Fiński kierowca. "Przez cały weekend mieliśmy kłopoty techniczne, więc można powiedzieć że był to jeden z tych weekendów, kiedy zwyczajnie musisz postarać się zdobyć tyle punktów, ile jest możliwe".

"Zdołałem zbliżyć się do Lewisa, ale nie miałem wystarczająco dużo szybkości by móc go wyprzedzić" - podsumował swoją szaleńczą pogoń były kierowca McLarena, a obecnie Ferrari.

To wciąż dopiero początek sezonu. Jesteśmy na dobrej pozycji. Zapowaida się emocjonująca walka w kolejnych wyścigach, ale przecież to właśnie jest F1!" - zakończył tegoroczny zwycięzca GP Australii.


Ogolnie bardzo ciekawy wyscig, oby takich wiecej, oby z Kubica w czolowce.
Najwieksze rozczarowanie - postawa Renault.

crolick
08-04-2007, 18:06
Szkoda Kubicy, bo rzeczywiscie bolid znow nawalil. Zastanawiajace jest, ze Heidfeld nie ma najmnmiejszych klopotow... :hmm:Dokładnie. Ja wierze, że w trakcie wyścigu bolid nie chodzi tak jak powinien, więc może Kubica nie potrafi tak jak jego kolega z zespołu ustawić sobie parametrów bolidu?!

Dziwne to - jakby ktoś bardziej kumaty w temacie objaśnij przyczynę takiego stanu rzeczy [bo widać jednak, że to nie wina BMW] to byłoby miło... :oczko:

daimler
08-04-2007, 19:02
Nie jest wina kierowcy, ze nie dziala radio, hamulce a kierownictwo zespolu nie widzi uszkodzonego przedniego skrzydla.

stalowiec
08-04-2007, 20:01
To ze Massy itp. nie trafilem to mala strata ale szkoda ze Robert nie byl trzeci,bo jest go na to stac.Mam nadzieje ze limit pecha sie wyczerpal i bedzie coraz lepiej,bo gorzej niz dzisiaj juz chyba byc nie moze.Za tydzien kolejne GP i moze wreszcie w Bahrajnie Kubica pokaze na co go stac.

yusta
08-04-2007, 20:02
Szkoda, że tak zajebiście jeżdzi Hamilton.
Wybrałabym się może na GP Wielkiej Brytanii, ale przy takiej jeździe Hamiltona nie będzie szans na bilety

crolick
08-04-2007, 20:35
Nie jest wina kierowcy, ze nie dziala radio, hamulce a kierownictwo zespolu nie widzi uszkodzonego przedniego skrzydla.Ale w drugim bolidzie radio działa, hamulce są cacy. Więc czemu w bolidzie Kubicy nie działa?! Po raz kolejny przypadek?!

daimler
08-04-2007, 20:49
Szkoda, że tak zajebiście jeżdzi Hamilton.

Dostał w rączki zajebistą zabawkę, to chłopaczyna szaleje. Tak jak napisałem - postęp McLarena w tym roku jest miażdżący :brawo:
Crolick - mnie też to zastanawia, nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Bo wystarczy spojrzeć na dzisiejsze wyniki - dwa bolidy z jednego zespołu osiągają w miarę podobne wyniki. Albo kończą na poboczu (Spyker) albo są blisko siebie. Wyjątkiem jest BMW, gdzie jeden ziomek jest w czołówce, a drugi w ogonie. Nie przeceniam Kubicy w żadnym wypadku, ale dziś w początkowej fazie wyścigu kręcił czasy na poziomie 1:38. W drugiej fazie jechał dwie sekundy wolniej. Chyba nie zapomniał nagle jak się jeździ?
Yusta - plan ambitny, ale koszta myśle byłyby spore :) ja myślę o Hungaroringu względnie Nurburgring... tyle, że szanse na dostanie akredytacji są... nikłe :/

Debiut
08-04-2007, 20:49
Szkoda, że tak zajebiście jeżdzi Hamilton.
Wybrałabym się może na GP Wielkiej Brytanii, ale przy takiej jeździe Hamiltona nie będzie szans na bilety

lepiej poczekac do GP Węgier.

daimler
08-04-2007, 20:57
Właśnie nie, im dalej tym lepiej - mniejszy spęd. Co to za przyjemność być tam, gdzie jadą tysiące? 8)
oczywiście jesli ktoś nie musi się martwić o koszta ;)
Od Węgier wolałbym jednak Niemcy, tak na marginesie.

yusta
08-04-2007, 23:12
Yusta - plan ambitny, ale koszta myśle byłyby spore :) ja myślę o Hungaroringu względnie Nurburgring... tyle, że szanse na dostanie akredytacji są... nikłe :/

Ja bym połączyła przyjemne z pozytecznym. I tak jeżdżę teraz raz na miesiąc w tamte rejony, więc mogłabym uderzyć na tor.

arczi
08-04-2007, 23:47
Przejechaliby cie :P

crolick
10-04-2007, 11:20
http://www.sport.pl/moto/1,78995,4047937.html

stalowiec
13-04-2007, 18:15
Program GP Bahrajnu:
Sobota, 14.04:
10:00 - 11:00 trening
13:00 - kwalifikacje
Niedziela, 15.04:
13:30 - start do wyścigu
Jezeli znowu nawali bolid Roberta to szkoda dalej ogladac i sie denerwowac :zly:
Ale badzmy optymistami.Jezeli wszystko bedzie ok to Kubica powinien pokazac wreszcie swoje umiejetnosci i zamknac usta wszystkim krytykom ktorych po dwoch pierwszych GP przybylo.

Peace
13-04-2007, 20:17
Jezeli znowu nawali bolid Roberta to szkoda dalej ogladac i sie denerwowac :zly:

To Ty dla Kubicy F1 oglądasz? :zdziwiony:

stalowiec
13-04-2007, 22:11
Jezeli znowu nawali bolid Roberta to szkoda dalej ogladac i sie denerwowac :zly:

To Ty dla Kubicy F1 oglądasz? :zdziwiony:
Nie tylko ale przede wszystkim jego start mnie interesuje.A Ty takim fanem tej dyscypliny jestes :chytry:

Aureliusz
13-04-2007, 22:39
Jezeli znowu nawali bolid Roberta to szkoda dalej ogladac i sie denerwowac :zly:

To Ty dla Kubicy F1 oglądasz? :zdziwiony:
Nie tylko ale przede wszystkim jego start mnie interesuje.A Ty takim fanem tej dyscypliny jestes :chytry:
Małyszowiec? :hmm: :roll:

daimler
13-04-2007, 23:16
Znów sie zaczyna pierdolenie "a ja to oglądałem jeszcze Mansela, a teraz to każdy sie zna bo Kubica jeździ". :ucieka:

a ja mówie prosto: od zawsze za Ferrari. Mam nadzieję, że wygra w niedzielę Raikkonen. A Kubica? Może być drugi 8)

stalowiec
13-04-2007, 23:16
Jezeli znowu nawali bolid Roberta to szkoda dalej ogladac i sie denerwowac :zly:

To Ty dla Kubicy F1 oglądasz? :zdziwiony:
Nie tylko ale przede wszystkim jego start mnie interesuje.A Ty takim fanem tej dyscypliny jestes :chytry:
Małyszowiec? :hmm: :roll:
Nie no przed sezonem 06' ogladalem kilka GP ale teraz wynik Kubicy to chyba priorytet a to czy wygra Raikkonen czy Alonso czy ktos inny to sprawa drugrorzedna choc tez wazna.

Flip
14-04-2007, 14:04
kwalifikacje potwierdziły wyraźny rozkład sił w tym sezonie-znowu wygrał Massa świetny Hamilton co do Roberta to szkoda że nie pocisnął szwaba ale może na starcie się uda 8) to co wyprawia Kovalainen i Fisichella/choć on trzyma fason/ i całe Renault to chyba coś więcej niż kwestia przyzwyczajenia tej francusko-brytyjskiej jednostki do Bridgestonów

stalowiec
14-04-2007, 14:21
kwalifikacje potwierdziły wyraźny rozkład sił w tym sezonie-znowu wygrał Massa świetny Hamilton co do Roberta to szkoda że nie pocisnął szwaba ale może na starcie się uda 8) to co wyprawia Kovalainen i Fisichella/choć on trzyma fason/ i całe Renault to chyba coś więcej niż kwestia przyzwyczajenia tej francusko-brytyjskiej jednostki do Bridgestonów
Wydaje mi sie że Renault w tym sezonie ma duzo slabszy bilod w porownaniu do zeszlego roku gdyz Fisichella wowczas 6 razy stal na podium(1 wygral)i zajal w KG 4 miejsce.Nie sadze aby tak gwaltownie spadla mu forma.(teraz w kwalifikacjach ma klopot zeby do 10-tki wejsc)

Flip
14-04-2007, 14:30
Nie sądze żeby bolid był słabszy /to rzadko ma miejsce w F1 żeby nowy bolid nie był choć trochę lepszy a na pewno nie gorszy/-nie ma żadnych usterek,podobno szwankuje aerodynamika,ale to mniejszy problem niż skrzynia biegów u BMW.Zdecydowanie widzę problemy z dostosowaniem opon.Natomiast co do fisicco,to w zeszłym sezonie Alonso ciągnął go do góry i Włoch siłą rzeczy jeździł szybciej.Dziś ma u boku niedoświadczonego,jakiegoś zagubionego Fina który nie wytrzymuje presji,nie zdobywa punktów/no dobra ma 1 z malezji/- to musi go irytować.
:oczko:

stalowiec
14-04-2007, 14:40
Nie sądze żeby bolid był słabszy /to rzadko ma miejsce w F1 żeby nowy bolid nie był choć trochę lepszy a na pewno nie gorszy/-nie ma żadnych usterek,podobno szwankuje aerodynamika,ale to mniejszy problem niż skrzynia biegów u BMW.Zdecydowanie widzę problemy z dostosowaniem opon.Natomiast co do fisicco,to w zeszłym sezonie Alonso ciągnął go do góry i Włoch siłą rzeczy jeździł szybciej.Dziś ma u boku niedoświadczonego,jakiegoś zagubionego Fina który nie wytrzymuje presji,nie zdobywa punktów/no dobra ma 1 z malezji/- to musi go irytować.
:oczko:
Zgadzam sie z Toba w 90% ale nadal twierdze ze jednym z ich problemow jest bolid.Tak-slabszy niz w zeszlym roku nie jest ale moim zdaniem nie zrobil takiego postepu jak inne teamy np.BMW

daimler
14-04-2007, 14:41
Renault zawodzi jako zespół. Kovalainen się zagubił...
Brawo kKubica, przez chwilę jak był drugi już myślałem, że będzie niespodzianka ;)
Zapowiada się ciakwy wyścig, szczególnie start będzie ostry.

Dla Kubicy celem powinno być właśnie ustabilizowanie się na piątym-szóstym miejscu w całej stawce. McLareny i Ferrari są poza zasięgiem. Jesli będzie 5/6 przez resztę sezonu, oznaczać to będzie że chłopak daje radę.

Flip
14-04-2007, 14:48
Nie sądze żeby bolid był słabszy /to rzadko ma miejsce w F1 żeby nowy bolid nie był choć trochę lepszy a na pewno nie gorszy/-nie ma żadnych usterek,podobno szwankuje aerodynamika,ale to mniejszy problem niż skrzynia biegów u BMW.Zdecydowanie widzę problemy z dostosowaniem opon.Natomiast co do fisicco,to w zeszłym sezonie Alonso ciągnął go do góry i Włoch siłą rzeczy jeździł szybciej.Dziś ma u boku niedoświadczonego,jakiegoś zagubionego Fina który nie wytrzymuje presji,nie zdobywa punktów/no dobra ma 1 z malezji/- to musi go irytować.
:oczko:
Zgadzam sie z Toba w 90% ale nadal twierdze ze jednym z ich problemow jest bolid.Tak-slabszy niz w zeszlym roku nie jest ale moim zdaniem nie zrobil takiego postepu jak inne teamy np.BMW

Racja natomiast ja będe się upierał że duże rezerwy tkwią w przystosowaniu opon i kropka :oczko: Jutro oczywiście najważniejszy będzie start niesamowity Hamilton może znów odpali przed Massę on to może wygrać.

Flip
14-04-2007, 18:54
Od Węgier wolałbym jednak Niemcy, tak na marginesie.

to tak na marginesie może by się wybrać jakąś forumową bandą na jakieś GP :chytry: bez kitu rzecz jasna

Flip
15-04-2007, 15:11
na razie napiszę tylko tyle że pierwszy raz obstawiłem F1


i ***** gdyby zasrany Sutil nie dojechał bym wygrał 6 baniek grrrrrrrr :kurde:


dobrze Robert wyścig w sumie bez rewelki

stalowiec
15-04-2007, 15:14
Brawo Robert :ok:

Flip
15-04-2007, 15:17
brawa to może zbyt wiele

obronił miejsce z kwalifikacji a wyścig się tak dla niego ułożył że miał luzik

crolick
15-04-2007, 15:40
Brawa dla Heidfelda. 3 x IV miejsce! :brawo:

Flip
15-04-2007, 15:41
to co powiedzieć o Hamiltonie??

3 x Podium na 3 starty w F1 tego jeszcze nie było :O

crolick
15-04-2007, 15:43
Ma lepszą brykę :D
A Niemiec mimo wyraźnie gorszego samochodu zawsze łykał kogoś z Ferrari albo McLarena :chytry:

Ale mimo to Hamilton :dziekuje:

stalowiec
15-04-2007, 15:55
Ten Zientarski to ******** gorzej od Chruścickiego w Eurosporcie :oczko:

daimler
15-04-2007, 17:39
Niestety, wystąpiły kłopoty z niedomkniętą klapą wlewu paliwa. Przez to traciłem czas na szybkich zakrętach i podczas hamowania, spowodowane zmniejszoną siłą docisku. Wlew otworzył się na samym początku wyścigu i w żaden sposób nie dało się go zamknąć.

http://www.f1.wp.pl/kat,1775,wid,8820097,wiadomosc.html

oraz ciekawostka:



Lewis Hamilton został najlepszym debiutantem w historii Formuły 1. Brytyjski kierowca McLarena w swoich pierwszych trzech Grand Prix zajmował miejsca na podium. Nikomu przed nim nie udało się w tak efektowny sposób wejść do Formuły 1.

Przed Hamiltonem najlepszym wynikiem debiutanta były dwa pierwsze wyścigi zakończone na podium, ale było to bardzo dawno, bo aż 43 lata temu.
http://www.f1.wp.pl/kat,1775,wid,8820013,wiadomosc.html


Co do wyscigu - tak jak mówiłem wczesniej: Kubica obecnie jest kierowcą numer 6. w stawce. W tym sezonie musi to udowodnić. Niczego więcej nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie od niego wymagał. Brawo za spokojną jazdę i dobry start (walka z Fisicho).

jarcyś
15-04-2007, 17:55
zawsze to takie nudne?

daimler
15-04-2007, 18:12
Nie, zawsze pasjonujące :P

Flip
15-04-2007, 19:37
zawsze to takie nudne?

ignorant :chytry:

yusta
15-04-2007, 22:11
Nie, zawsze pasjonujące :P

Jeżeli chodzi o dzisiejszy wyścig to rację ma jarcyś 8)
Dla mnie też był nudny z deka. Jedynie z tyłu stawki działo się cokolwiek.

Jastrząb
16-04-2007, 14:03
Nie, zawsze pasjonujące :P

Jeżeli chodzi o dzisiejszy wyścig to rację ma jarcyś 8)
Dla mnie też był nudny z deka. Jedynie z tyłu stawki działo się cokolwiek.

Ogólnie to tym "nowobogackim" GP brakuje jakoś klimatu (typu właśnie Bahrajn, czy Chiny, a zapowiadane niedługo Arabia Saudyjska i Korea) i faktycznie ogląda się to tak sobie. Ja tam czekam na europejskie GP 8)

hatchet
17-04-2007, 21:02
Cos dla pasjonatow, nie wiem czy bylo:

http://www.gpro.se/gpro.asp

daimler
29-04-2007, 15:21
Ciekaw jestem Waszych opinii:

http://www.f1.wp.pl/kat,1775,wid,8841954,wiadomosc.html?rfbawp=1177852 852.627

Moja opinia zawarta w ostatnim akapicie :oczko:
Boję się, że jeszcze trochę i będziemy mieli jak w WRC - dwie klasyfikacje... :/