PDA

Zobacz pełną wersję : ITIotów powaliło...



Strony : 1 2 [3] 4 5 6 7 8 9

Markotny
24-09-2005, 19:04
wystarczy, że pilnuje się ,,swoich,, miejsc - wtedy łatwo ogarnąć nowe twarzeNie ogarniesz wszystkich na takich meczach jak z Polonią, Wisłą tudzież Lechem kiedy Żyleta jest nabita :/

0-32
24-09-2005, 19:06
przecież to jest świat jak u Orwella.kamery,tajniacy,podsluchy..naprawde,wolalb ym druga lige bez tych pajacy

Nie Ty jeden, nawet może i niżej niż drugą

(L)ebil
24-09-2005, 19:06
Numerowane miejsca na Żylecie to dla mnie czyste science fiction :zdziwiony: Wyobraź sobie taka sytuacje:

Na G będą chodzić osoby, które niekoniecznie są zainteresowane dopingiem i co w tej sytuacji należało by zrobić, żeby zakazu nie dostać :zdziwiony: :>[/quote]


Zasugerowałem raczej zajmowanie stałych miejsc przez bywalców odkrytej(wiekszosc zapewne tak robi).Szczególnie na E,G i I.

Markotny
24-09-2005, 19:09
Zasugerowałem raczej zajmowanie stałych miejsc przez bywalców odkrytej(wiekszosc zapewne tak robi).Szczególnie na E,G i I.Z tym się zgadzam w pelnej rozciągłości :)

Janek
24-09-2005, 19:16
ja mam takie dwa pomysły. :oczko:
Zrobić akcję sabotażową :) W jakim stopniu Legia jest pilnowana w nocy ? Może da rade wejść i trochę pouszkadzać ten monitoring i mikrofony :hyhy: albo zrobić zżutkę na stadionie dla jakiegoś mega hackera co by się włamał do tej ich bazy danych i pokasował wszystkie dane z adresami itp.

A tak wogóle to czy zgode z prawem jest podsłuchiwanie i nagrywanie kogokolwiek bez jego zgody ???? (hmm tylko pewnie w regulaminie jest coś o tym a wszyscy będący na stadionie zgadzają się z regulaminem)
niby jest tylko to : "UWAGA :
PODAJE SIĘ DO POWSZECHNEJ WIADOMOśCI, ŻE IMPREZY NA STADIONIE Są MONITOROWANE ELEKTRONICZNIE, A ICH PRZEBIEG UTRWALANY NA KASETACH VIDEO."
Czyli informują niby ,ale czy trzeba wyrazić na to zgodę? Może zagranicą można nagrywać ,ale wiadomo w Polsce prawo jest bardzo dziurawe więc może da radę to obejść i złożyć jakiś pozew?

Podróżnik
24-09-2005, 19:35
niby off topic

ciekawym, co Zarząd zrobi w kwestii prymitywnej wypowiedzi niejakiego Durczoka w tv, jawnie i publicznie lżącej dobre imię klubu i kibiców
Utwierdzi to ich tylko w przekonaniu że obrali jedynie słuszną droge z której nie ma już odwrotu i sypną kolejnymi zakazami

Janek
24-09-2005, 19:46
wcale nie uważam ,że bojkot
-Multikina
-onet.pl
-tvn
jest złym pomysłem.
Może nie miało by to absolutnie żadnego wpływu na ich wpływy finansowe.Ale w tym momencie nie o to by chodziło ,Jeśli była by naprawde mocna akcja to ludzie by się zaczeli sami siebie pytać "Czemu oni protestuję" i w ten sposób akcja by się rozszeżyła i najważniejsze może W&W by coś zrozumieli ,że jakto : My ich sponsorujemy a oni bojkotują nasze produkty? Coś jest nie tak ,może ten nasz piesek Żygo jednak nie jest takim super prezesikiem.

Raffi
24-09-2005, 19:49
Janek - pudło..........Zawsze możesz nie przyjąć regulaminu i nie wejść....

Herman
24-09-2005, 20:56
wcale nie uważam ,że bojkot
-Multikina
-onet.pl
-tvn
jest złym pomysłem.
.

do multikina nie chodze bo daleko, na onet.pl nie wchodzę bo to jedna wielka bzdura (mialem tam "przyjemnosc" byc na obowiazkoch praktykach na studiach i wiem jak wygladaja tam pewne sprawy), pudła generalnie raczej nie ogladam.
Co mam bojkotować? Myśle , ze takich jak ja jest sporo.
A swoja droga arczi napisał juz bardzo słusznie, ze taki prostest na wieksza skale jest niemozliwy do wykonania.

DobryChłopak
24-09-2005, 21:02
to samo ja, na onet nie wchodzę, telewizje oglądam od czasu do czasu, w kinie byłem może rok temu.
przypadł mi do gusty pomysł, chyba Fiziego o liscie na, ktorej każdy miałby się podpisac "że złamałem regulamin w tym i tym punkcie" Z drugiej strony przedyskutowałem to z kolegą i doszlismy do wniosku, że jakby Zygo miał na papierze przyznanie się do złamania regulaminu to chyba by się nie zawachał przed wywaleniem całej Żylety. My bysmy odeszli, ale w końcu stadion zapełniłby sie na nowo.
takie jest moje zdanie
W kazdym razie popieram kazdy pomysł, który ugodzi w ITI.

Janek
24-09-2005, 21:14
ale mi nie to chodziło czy ktoś korzysta czy nie ,chodzi o sam fakt Bojkotowania ,że może ktoś się zainteresuje ,zastanowi ,że jednak tak być nie powinno ,że może ci kibice mają racje .Tyle ,że to by musiała być naprawde mocna akcja .Ja też nie chodzę do multikina ,ale nie afiszuje się z tym a chodzi właśnie o to żeby głośno pokazywać ,że nie chodzimy do multikina .nie wiem np.plakaty koszulki wlepki itp.Chodzi o to ,żeby np.wstydem było przyznać się w Warszawie ,że ktoś korzysta np. z onetu.pl ,że gardzimy tym portalem. itp.

Raffi
24-09-2005, 21:22
Po co?
I jak chcesz cokolwiek osiągnąć, poza śmiesznością, tą akurat formą protestu?

Fizi
24-09-2005, 21:37
Szaro i smutno


W 45. derbach stolicy piłkarze grali słabo, sędzia się mylił, a kibice obydwu klubów manifestowali niezadowolenie.

Grupka około trzystu kibiców Polonii usiadła na trybunie za bramką długo przed meczem, ale opuściła stadion, nim spotkanie się rozpoczęło. Kilkunastu polonistów bez biletów nie wpuszczono i ich koledzy, w geście solidarności, wyszli razem z nimi. Mecz derbowy bez kibiców jednej z drużyn wiele traci i nawet fani Legii domagali się wpuszczenia polonistów. Bezskutecznie, więc skupili się na swoich zabawach. Kiedy stadion śpiewa z Czesławem Niemenem "Sen o Warszawie", trzymając szaliki nad głowami, efekt jest zawsze fantastyczny. Nawiasem mówiąc, czy Niemen był kiedykolwiek na Łazienkowskiej? Do 75. minuty doping był wzorowy, ale cały czas coś wisiało w powietrzu. Kiedy całą trybunę przykryła ogromna flaga, spod niej na boisko poleciał deszcz rac i sędzia musiał przerwać mecz na pięć minut.

Rzucaniu rac towarzyszyły okrzyki pod adresem prezesa Legii Piotra Zygo. Kilka dni temu władze klubu nałożyły na kilkunastu kibiców dożywotni zakaz wstępu na stadion. Znalazł się wśród nich 17letni chłopak, którego zatrzymano, kiedy wnosił na stadion racę. Legia wydała w tej sprawie swoje oświadczenie, a stowarzyszenie kibiców swoje. Prezes klubu nie jest ulubieńcem trybun, ale wie, że musi zrobić porządek z chuliganami. Nie wszystkie jego decyzje są trafne i konflikt gotowy. (...)
STEFAN SZCZEPŁEK

rzeczpospolita.pl

.................

jak widać wbrew obawom niektórych media nie stoją murem za ,,zwalczającym chuligaństwo,, Zygo, czego najlepszym dowodem dość wyważona relacja nawet takiego ,,piewcy kibiców,, jak Szczepłek

Fizi
24-09-2005, 21:49
,,Nasz Dziennik,, :


Sport w stolicy
Surowe kary dla kibiców





Chociaż piątkowe piłkarskie pierwszoligowe derby stolicy powinny być świętem dla kibiców w całej Warszawie, nie były nim dla wszystkich. W tym tygodniu zarząd warszawskiej Legii ukarał ośmiu fanów swojego zespołu dożywotnim zakazem wstępu na stadion przy Łazienkowskiej. Kibice uważają jednak, że ten najwyższy dla każdego z nich wymiar kary jest nieadekwatny do tego, co zrobili.

Wielu kibiców Legii z wielką dezaprobatą przyjęło decyzję o ukaraniu ośmiu z nich dożywotnim zakazem wstępu na mecze warszawskiego zespołu. Na tak drastyczny krok zarząd klubu zdecydował się po przeanalizowaniu zapisów stadionowego monitoringu i relacji służb porządkowych. Dożywotnim zakazem wstępu zostali ukarani za zapalanie i rzucanie rac na płytę boiska, za "użycie siły wobec służb porządkowych w celu przedarcia się i próby zajęcia innego miejsca bez ważnego biletu", czy też za "zastraszanie innych kibiców i zabranie im szalików".
Choć zarząd deklaruje, że będzie konsekwentnie walczył ze stadionowym chuligaństwem, to jednak nie można oprzeć się wrażeniu, że w tym przypadku skazani na "dożywocie" zostali ukarani tak drastycznymi karami "dla przykładu". Znamienny jest przypadek siedemnastoletniego chłopaka, który otrzymał dożywotni zakaz stadionowy za wniesienie jednej racy.
Przeciw decyzjom władz klubu zaprotestowało Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa: "KP Legia Warszawa, nakładając w kilku całkowicie innych przypadkach równie surowe kary, działa w skrajnie arbitralny sposób, podważając de facto szczerość i jasność swoich intencji. (...) Brak jednoznacznych przepisów prawa i wykształconej praktyki jego stosowania odnośnie do pirotechniki na stadionach powodował, że na wydarzenia z jej udziałem przymykano oko. Teraz natomiast dla przykładu chce się najwyraźniej karać po prostu tego, kto się nawinie pod rękę, nie rozpatrując zakresu i szkodliwości przewinienia oraz konsekwencji płynących z nałożenia tak surowych kar" - czytamy w oświadczeniu Stowarzyszenia.
To, że ze stadionowym chuligaństwem należy walczyć, nie ulega wątpliwości i trzeba pochwalić zarząd warszawskiego zespołu, że wziął sobie do serca walkę z chuligańską plagą. Ważne jednak, by adekwatne kary dotknęły prawdziwych prowodyrów i uczestników chuligańskich ekscesów. Nie chodzi chyba o to, aby za rzucenie papierka na ulicę ucinać sprawcy rękę.
Na razie fani Legii zapowiedzieli, że piątkowy mecz z Polonią był ostatnim, w którym dopingowali swój zespół - to oczywiście dalszy ciąg protestu. Czy na Łazienkowskiej, w obronie ukaranych kibiców, zapanuje teraz cisza?
Artur Kowalski
.........................


:O

L. Mo BeMoWo
24-09-2005, 21:59
Tak dla chwili radości w tym smutnym temacie...

Fragment infa z Onetu:


...Bezradność legionistów mocno zirytowała ich kibiców. Wprawdzie najpierw odkryta trybuna pokryła się efektownym olbrzymim sztandarem z wymalowanym Pałacem Kultury, ale chwilę później na murawę poleciało kilkanaście zapalonych rac.
:hyhy:

Tuzin
24-09-2005, 22:00
Ach te krakusy...

Raffi
24-09-2005, 23:49
Nie chce mi się już przepisywać Faktu, bo artykuł długi, ale tam już jadą z zarządem KP po całości.....Abstrahuję od pobudek...A niekoniecznie są wysokie, w każdym razie na razie Fakt uważa za słuszne krytykowanie władz klubu, bo ma w tym interes, pytanie jak długo.

Kawa
24-09-2005, 23:50
Nie chce mi się już przepisywać Faktu, bo artykuł długi, ale tam już jadą z zarządem KP po całości.....Abstrahuję od pobudek...
A moze scan? :>

Raffi
24-09-2005, 23:55
hmmmmmmmm :hyhy:
Fragment nr. 1: "Oprawa meczu była tym razem dużo lepsza niż gra. Może za wyjątkiem końcówki spotkania, kiedy kibice Legii po raz nie wiadomo który pokazali, że nie chcą takiego prezesa, jak Piotr Zygo(37 l.)."
Fragment nr 2:
http://img371.imageshack.us/img371/894/fakt18lk.th.jpg (http://img371.imageshack.us/my.php?image=fakt18lk.jpg)
http://img332.imageshack.us/img332/3434/fakt29gt.th.jpg (http://img332.imageshack.us/my.php?image=fakt29gt.jpg)

marecki
25-09-2005, 00:25
S. "Walesa" Legii :hyhy:

Grabek
25-09-2005, 00:35
Tak dla chwili radości w tym smutnym temacie...

Fragment infa z Onetu:


...Bezradność legionistów mocno zirytowała ich kibiców. Wprawdzie najpierw odkryta trybuna pokryła się efektownym olbrzymim sztandarem z wymalowanym Pałacem Kultury, ale chwilę później na murawę poleciało kilkanaście zapalonych rac.
:hyhy:
co za parszywa propaganda, Goebbels by się nie powstydził...

Janek
25-09-2005, 00:40
hmmmmmmmm :hyhy:

Obrazek (http://img371.imageshack.us/my.php?image=fakt18lk.jpg)
Obrazek (http://img332.imageshack.us/my.php?image=fakt29gt.jpg)

niestety widać tylko żabki :hyhy: musisz inne linki podać.

może tak pójdzie:
http://img371.imageshack.us/img371/894/fakt18lk.jpg
http://img332.imageshack.us/img332/3434/fakt29gt.jpg


edit:chyba teraz widać?

Janek
25-09-2005, 00:44
no no Fakt po raz kolejny przychylnie pisze o kibicach Legii .Może jakąś małą współpracę da się nawiązać np.wywiad ze "Staruchem" lub z kimś z NS czy może oświadczenie Stowarzyszenia ,widać ,że chętnie by coś anty ITI podłapali .(może fakt współpracuje z Polsatem? )

Raffi
25-09-2005, 00:49
Wywiad ze Staruchem był w Wyborczej

arczi
25-09-2005, 00:54
Fakt uważa za słuszne krytykowanie władz klubu, bo ma w tym interes, pytanie jak długo.

Taki interes, ze sa wkur.. znaczy sie wkurzeni na wacusia... znaczy sie Zygusia, za to, ze po pamietnym finale PP z Lechem, zrobili wyjeba.. znaczy sie ogromna rozkladowke, na ktorej widnialy twarze podejrzanych osobnikow, ktorzy chcac niechcac akurat przechodzili kolo calego zdarzenia wymiany usciskow z zaprzyjaznionymi sportowcami na honorowej. I po calej tej akcji i nagonce naglosnionej przez jedynego obronce (czyt. Fakt) osob skrzywdzonych i oszukanych przez system (czyt. polskie spoleczenstwo) zaden z tych owych przechodniow widniejacych na ich fotografiach (niech zyja paparazzi!) nie trafil do pozbawionego internetu i niezbyt komfortowego pomieszenia, a w zamian ukarany zostal siedemnastolatek, ktory z premedytacja wniosl na stadion swiecidelko, ktore dostal od babci, co by zamiast lac sie z innymi jemu podobnymi, tak jak wszyscy kibice na Legii i w Polsce (ale juz nie w Anglii), pomachal sobie swieczka w ramach zajecia sie innym, bardziej bezpiecznym zajeciem.
No wiec Fakt sie wkurzyl, ze ich zdjec nie docenili, a nowych z tym siedemnastolatkiem w swojej bazie niestety jeszcze nie mieli (ich paparazzi byli w tym czasie pod domem Tuska, liczac, ze ten zalozy przed snem jakies damskie ciuszki po malzonce). A jako, ze w Fakcie najwazniejsze sa duze, kolorowe zdjecia, i nikogo z czytelnikow (udokumentowane naukowo.. sonda taka byla) nie obchodzace czarne literki, z ktorych nic nie wynika, zarazd gazety postanowil stanac w obronie swoich niewatpliwie slusznych racji (tzn w obronie poszkodowanego. W tym przypadku kibica... -ców też).
Zygo to frajer, ktory robi na zlosc Faktom (ale nie tym z TVN.. ci akurat chyba go nawet lubia). Wiec z nim pojechali, i moze znowu pojada jak temu Zygowi sie nie spodoba jakies ich kolejne zdjecie. Np. Paris Hilton.. albo innej Britni w neglizu (tu pozwole sobie na lekka prywate i pozdrowie Maxyma).
No..
Tak to widze.
Choc czekam na poszlaki przedstawione przez sledczego Nazgula. On pewnie wie cos jeszcze wiecej na ten temat. Jest kumaty w tych wszystkich komisjach.. i rewizjach tyz.

Janek
25-09-2005, 00:55
Wywiad ze Staruchem był w Wyborczej

no wsumie tak ,ale ,że tak powiem był "dość łagodny" i było w nim mało krytyki ITI ,nie wiem czy go aż tak okroili czy Staruch nie chciał robić zamieszania w prasie?(może i dobrze bo wiadomo mecz derbowy)
Uważam ,że bardzo fajnie by było jakby oświadczenie Stowarzyszenia się ukazało ,bo jest naprawde sensowne a jednocześnie jest napisane tak ,że nie obraża nikogo.

arczi
25-09-2005, 00:55
no no Fakt po raz kolejny przychylnie pisze o kibicach Legii .Może jakąś małą współpracę da się nawiązać np.wywiad ze "Staruchem" lub z kimś z NS czy może oświadczenie Stowarzyszenia ,widać ,że chętnie by coś anty ITI podłapali .(może fakt współpracuje z Polsatem? )

Janek na milosc boska.. Ty juz lepiej nic nie mysl.

Dobranoc.

Janek
25-09-2005, 01:07
:hyhy: ok,Już za puźno na twórcze myślenie :wstyd: kurde nawet po fajnej imprezce myśle o tym ehh.....

mart
25-09-2005, 01:08
Staruch to celebrity :hyhy:

Żuku
25-09-2005, 10:53
w fakcie nawet herb Legii jest oryginalny ...

MaxyM
26-09-2005, 09:43
Zarzeczny:

Trudno nie zacząć od wyborów, na które mało kto poszedł. Pewnie dlatego, że u nas na wybory chodzi tylko człek chory - na amnezję. Wybory nie cieszą się, niestety, najmniejszą nawet powagą, o czym świadczy taki oto sms od kumpla - oddałeś mocz?


Wybory jak wiadomo kształtują dwie izby parlamentu, po których za chwilę zacznie łazić jakiś piłkarski prezes lub kilku i nawoływać do zniesienia klubom podatków. Bardzo to dla kibiców chwytliwe, ale głupie. Gdyby kluby były nieopodatkowane jakoż i ich działalność sportowa, natychmiast wcisnęłoby się do nich tysiące firm, żeby przeprać gotówkę. Zawsze dzieje się tak w miejscach, gdzie istnieje najmniejsza fiskalna furtka. Czyli kluby nagle zyskałyby miliony złotych, ale wyłącznie na papierze. Piłkarzy klub od klubu kupowałby za miliony euro, niczym w Hiszpanii czy Włoszech, ale - fikcyjnie. Jak w dowcipie o gościu, który ma do sprzedania psa za 100 tysięcy. Po tygodniu ktoś go pyta z niedowierzaniem: Naprawdę sprzedał pan? Oczywiście! Za dwa koty po 50 tysięcy...

No, ale wróćmy już do spostrzeżeń bieżących i ligowych. Tak sobie myślę, że skoro kiedyś organizowano do Polski wycieczki na strzelanie do żubra lub dzika, to teraz warto zaoferować wycieczki na strzelanie... hat-tricka! Chyba nigdzie w Europie nie ma teraz takich popisów - Klatt, Piechna, Aleksander, Brożek... Boże, co to będzie jak jeszcze nauczą się w piłkę grać! No, ale spoko, zaraz ktoś ich sprzeda, gdziekolwiek, bo w sferach rządzących polska piłką zasada jest jedna: włożyć, wyjąć, włożyć i wyjąć, bo jak się za długo przetrzyma to mogą być kłopoty, hm, jak to w życiu ssaków...

Gorzej, że przy tylu pięknych golach i niezłej frekwencji wciąż pojawia się jakiś kwas. Nie, nie chodzi już o chamstwo Cantoro (próba złamania rywalowi nogi), za które powinien pauzować do Bożego Narodzenia, ale o rozpoczętą nagle przez Legię wojnę z własnymi kibicami. Nie sztuka nazwać ich idiotami i powyrzucać, bo to oni robią widowiska i to oni, w przeciwieństwie do piłkarzyków i działaczy, naprawdę kochają swój klub. Oni mogą chodzić nawet w deszcz i nawet na czwartą ligę - krawaciarze będą w tym czasie kłócić się o darmowe wejściówki i parking. Tak samo jest w całej Polsce. Ja nie bronię hołoty. Ja bronię żywych chłopaków, w których jeszcze drzemią emocje, tradycje, miłość do barw, a nawet zawziętość. Kilka lat temu poseł do Izby Gmin, po jakiejś stadionowej rozróbie zapytał retorycznie: - Czyż nie dzięki takim właśnie ludziom Anglia została światowym mocarstwem? Yes!

Dodam też bardzo smutny wniosek z ostatniego tygodnia - to nie kibice płacą dziś odszkodowania policjantom, ale policja kibicom. Więc i racje trzeba rozkładać z rozwagą i po równo, w imię przyszłości. I z krawaciarzami i z fanami, i z gliniarzami.

A na koniec - mógłbym oczywiście pochwalić Wisłę za nieprzebrane rezerwy, a Górnika za ambicję, ple, ple, ple, tyle że taki bełkot jak zwykle zostawię kolegom. Więc zakończę inaczej, najśmieszniejszym tekstem jaki czytałem od mniej więcej roku. Opowiada w ważnej gazecie trener reprezentacji pan Klejndinst, jak to podglądał Anglików, przed niezadługim meczem biało-czerwonych w Manchesterze. I gada tak: "Potraktowano mnie fantastycznie. Siedziałem dwa rzędy za Erikssonem".

Klejndinst, polski hydraulik.

Grabek
26-09-2005, 10:47
IMO bardzo ładnie ujął naszą sytuację :brawo:


włożyć, wyjąć, włożyć i wyjąć, bo jak się za długo przetrzyma to mogą być kłopoty, hm, jak to w życiu ssaków...

:rotfl2:

Socios
26-09-2005, 11:26
Wczorajszy Magazyn Ligowy TVN wyraźnie stanął po stronie Zygo & ITI, prezentując jedynie ich pogląd na sprawę.

Pokazali krótką migawkę z Waszego wrzucania rac z komentarzem:
"te osoby na pewno nie są kibicami".
Koniec - ani słowa więcej. Żadnego przedstawienia poglądów drugiej strony (nawet z jakimś swoim ironicznym komentarzem).

Tak się tworzy "prawdę". Kto ma media, ten ma władzę.
Dziennikarska rzetelność, jej mać.

P.S.
Cytat z pamięci, więc może być niedokładny. Ale sens na bank zachowany.

Żuku
26-09-2005, 11:26
Nie będzie rac na Legii

Władze KP Legia zapowiadają publikację w Internecie i prasie zdjęć stadionowych chuliganów. Dzięki temu liczą na szybką ich identyfikację.
W 80. minucie piątkowego meczu derbowego Legii z Polonią z trybuny odkrytej poleciały na płytę boiska race i sędzia musiał na kilka minut przerwać mecz. To protest przeciwko nałożeniu przez klub zakazów stadionowych na ośmiu kibiców Legii. – To nie kibice lecz chuligani. Wszyscy, którzy rzucali racami na boisko, zostaną zidentyfikowani i bezwzględnie ukarani – zapowiedział po meczu stanowczo prezes KP Legia Piotr Zygo.
– Zdjęcia chuliganów opublikujemy w Internecie i w prasie. Liczymy, że dzięki temu nie będą oni anonimowi i wyeliminujemy ich z grona prawdziwych kibiców. Zgodnie z decyzją zarządu nie pozwolimy na wnoszenie rac na stadion – powiedział Stefan Dziewulski, szef bezpieczeństwa KP Legia.

Teraz warszawski klub będzie musiał zapłacić karę. Prawdziwi kibice powinni się cieszyć, że nie będzie poważniejszych konsekwencji. – Komendant stołecznej policji zapowiedział, że jeśli dojdzie do większej awantury, wystąpi o zamknięcie stadionu dla publiczności – kończy Stefan Dziewulski.





Legia ukarze kolejnych kibiców

Wszyscy, którzy rzucali racami, zostaną zidentyfikowani i bezwzględnie ukarani - zapowiedział prezes Legii Piotr Zygo po derbowym spotkaniu z Polonią. Kilka dni wcześniej klub ukarał ośmiu kibiców dożywotnim zakazem wejścia na stadion.
Przypomnijmy, że tych kibiców ukarano m.in. za rzucanie rac na boisko w czasie dawno już przez nich zapomnianego meczu z Lechem Poznań w maju oraz zabieranie szalików w barwach klubowych i przerzucanie ich przez ogrodzenie w trakcie odległego o kilka tygodni wstecz od derbów z Polonią meczu z Groclinem.
Jeden z nieletnich fanów został ukarany "dożywociem" za samą próbę wniesienia materiałów pirotechnicznych obok strzegących bram stadionu ochroniarzy. W świetle zapowiadanej walki z chuligaństwem takim działaniom władz klubu należy tylko przyklasnąć. Patrząc jednak na drugą stronę medalu, oceniając rangę wykroczeń - wypada stwierdzić, że wyroki są zbyt surowe. - Dopóki nie otrzymamy ich do rąk własnych, te decyzje uważamy za wirtualne - zapowiedzieli ukarani (mieli wiadomość dostać listami poleconymi - nie dostali, ale na bramach przed meczem zakazy na nich czekały; inna sprawa, czy w taki lub inny sposób jednak nie weszli na stadion).

Przeciwko decyzji zarządu klubu kibice Legii zapowiedzieli protest podczas meczu z Polonią. Długo nic się nie działo, a pirotechnika - bez rzucania rac na płytę boiska - oraz rozmaite trybunowe pokazy były najwyższej próby. Dziesięć minut przed końcem spotkania race na płytę jednak poleciały, a prezes Zygo otrzymał solidną porcję niecenzuralnych określeń. - Ale my nikogo do tego nie nakłanialiśmy. To była spontaniczna akcja wszystkich kibiców zgromadzonych na "żylecie" - tak ludzie ze stowarzyszenia przekonywali "Gazetę". Przekonywali m.in. dlatego, że jak twierdzą, klub chce zniszczyć ich organizację i na to miejsce utworzyć sobie posłuszną. Czy tak jest, to rzecz jasna inna sprawa.

- Następne zakazy będą - obiecał natomiast dyrektor do spraw bezpieczeństwa w klubie Stefan Dziewulski, twierdząc, że uda się namierzyć tych, którzy w piątek byli na trybunach najbardziej "aktywni". Oznajmił także, że na meczu byli obecni policjanci z Płocka, którzy przy pomocy wysokiej klasy sprzętu fotograficznego w ostatnim czasie zidentyfikowali cztery osoby, które źle się zachowywały podczas meczu kończącego ubiegły sezon. Kibice pewnie znowu powiedzą, że działania dotyczące dawno zapomnianych wydarzeń to celowe działanie mające na celu zdyskredytowanie ich podstawowej organizacji.

Za to klub i kibice wreszcie doszli do porozumienia w sprawie kwoty 4 tys. zł, którą stowarzyszenie dostało na organizację oprawy meczu z GKS Katowice, a która ponoć nie została rozliczona. Legia na oficjalnej stronie internetowej napisała, że już jest w porządku, a na mecz z Polonią kibice dostali następne 6 tys. zł. Zapowiedziała też, że przyjmie odwołania ukaranych dożywotnio kibiców, o ile będą "rokowali możliwość poprawy". Nie wiadomo, co dokładnie za tym się kryje.




Źródło: Gazeta Wyborcza

dosiek
26-09-2005, 11:56
I gada tak: "Potraktowano mnie fantastycznie. Siedziałem dwa rzędy za Erikssonem".

Nic dodać nic ująć. Zna miejsce w szregu.

Norbas
26-09-2005, 12:23
Niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu jeśli się mylę......

1.Jak kibice przyjezdni spowodują awanturę na skutek której dojdzie do przerwania meczu to klub którego są kibicami zostaje ukarany walkowerem?
2.Jeżeli klub ma 3 walkowery to leci z ligi?

Nazgul
26-09-2005, 12:26
Niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu jeśli się mylę......

1.Jak kibice przyjezdni spowodują awanturę na skutek której dojdzie do przerwania meczu to klub którego są kibicami zostaje ukarany walkowerem?
2.Jeżeli klub ma 3 walkowery to leci z ligi?

1. Tak
2. Tak

Norbas
26-09-2005, 12:44
1. Tak
2. Tak

i punkt pierwszy tyczy sie rowniez meczow u siebie?

Nazgul
26-09-2005, 12:48
1. Tak
2. Tak

i punkt pierwszy tyczy sie rowniez meczow u siebie?

No jeśli oni u nas rozkręcą dym który przerwie mecz to ich klub jest karany o ile mi wiadomo.

mecenas_ksp
26-09-2005, 13:18
Czyż nie dzięki takim właśnie ludziom Anglia została światowym mocarstwem? Yes!.
klasyczna demagogia
to angole tez mają swojego leppera? ;-)

ems
26-09-2005, 13:24
kazde panstwo ma :) ale to od procentu glupich ludzi zalezy, ilu za nim pojdzie.
natomiast z "Ja bronię żywych chłopaków, w których jeszcze drzemią emocje, tradycje, miłość do barw, a nawet zawziętość" absolutnie mozna sie zgodzic :>
mecenas, a jak Ty oceniasz wydarzenia z derby ?

Mini
26-09-2005, 13:25
czy ustawa o ochronie danych i tym podobnych nie zabrania też publikowania zdjeć tak jak to Zygo chce robić ?

ems
26-09-2005, 13:27
zabrania

Bastion
26-09-2005, 13:28
Chyba ze sad wyda pozwolenie na opublikowanie wizerunku. W innym wypadku mozna skarzyc Zygo.

Norbas
26-09-2005, 13:40
1. Tak
2. Tak

i punkt pierwszy tyczy sie rowniez meczow u siebie?

No jeśli oni u nas rozkręcą dym który przerwie mecz to ich klub jest karany o ile mi wiadomo.

hm... chodzilo mi raczej o kwestie rozkrecenia dymu przez gospodarza ;p

mecenas_ksp
26-09-2005, 13:43
mecenas, a jak Ty oceniasz wydarzenia z derby ?
pięknie postawione pytanie :-)
hmmmm. chodzi o tego karnego z końcówki pierwszej połowy?
:oczko:

Pan Artysta
26-09-2005, 13:50
mecenas, a jak Ty oceniasz wydarzenia z derby ?
pięknie postawione pytanie :-)
hmmmm. chodzi o tego karnego z końcówki pierwszej połowy?
:oczko:


nie :efoch: - to inna para kaloszy :hyhy:

ems
26-09-2005, 13:51
a jaki mamy dzial i jaki temat ? :>

Sahal
26-09-2005, 13:52
Ja bym rozważył jeszcze jedną rzecz. SKLW może reagować na każdą próbę manipulacji w mediach odnośnie interesującej nas sprawy i spraw nastepnych poprzez wystosowanie oświadczenia do opowiedniej redakcj domagając się zamieszczenia sprostowania. Wiadomo, że zamieszczą to małym drukiem na przedostatniej stronie, ale zawsze. Jeśli nie, spokojnie można wystąpić na drogę sądową za pomówienie, zniesławienie, szkalowanie dobrego imienia itp.

Jeśli chodzi o działania zygo, również należy informować odpowiednie organa. Normalna procedura administracyjna - brak odpowiedzi w odpowiednim terminie - skarga do NSA i skrócone, w porównaniu z normalnym procesem cywilnym, postępowanie. Byłby to co prawda fenomen w Polsce, ale musimy próbować wykorzystywać wszelkie narzędzia demokracji w celu obrony wolności, którą zygo i niektóre media starają się nam ograniczyć.

Norbas
26-09-2005, 14:00
Byłby to co prawda fenomen w Polsce

Zygo sam w sobie jest fenomenem i to chyba nie tylko na skale kraju :)

mecenas_ksp
26-09-2005, 14:01
a jaki mamy dzial i jaki temat ? :>
a, no to jeśłi chodzi o działania ITI to oceniam je jako konsekwentne stosowanie pewnych środków służących do osiągnięcia zamierzonego celu.
Spodziewam się zwiększenia tempa (z różnorakich przyczyn) tego typu działań w ciągu najbliższych kilku/kilkunastu tygodni.

Y
26-09-2005, 15:04
Oświadczenie

Pragniemy poinformować, że mecz derbowy był ostatnim, na którym przygotowaliśmy oprawę. Decyzja nasza dotyczy spotkań rozgrywanych na Łazienkowskiej.
Naszą działalność będziemy kontynuować jedynie na meczach wyjazdowych oraz (być może)
na spotkaniach rozgrywanych przez poszczególne sekcje CWKS-u (piłka nożna, hokej, siatkówka, koszykówka).
Na naszą decyzję złożyło się kilka czynników:
Działalność KP Legia Warszawa, prowadząca do całkowitego wyeliminowania środków pirotechnicznych z naszych prezentacji, będącymi ich podstawą, bez której ciężko wyobrazić sobie oprawy meczowe na przyzwoitym poziomie. Decyzja ta dziwi tymbardziej, że zarówno wszyscy sponsorzy Orange Ekstraklasy, jak i ogólnopolska prasa propagują mecze Legii za pomocą zdjęć z pokazami pirotechniczymi, często nawet nagradzając za nie fanów. Dla wielu kibiców to właśnie atmosfera przy Łazienkowskiej jest głównym magnesem do przyjścia na stadion, a nie obejrzenie po raz kolejny marnej gry piłkarzy.
Eliminowanie pirotechniki z naszych opraw uznajemy za złą wolę Klubu, który wcześniej przymykał oko na ten element oprawy. Co więcej, dyrektor Dziewulski namawiał nas swego czasu do ukończenia specjalnego szkolenia pirotechnicznego, dzięki któremu wszystko odbywałoby się zgodnie z przepisami PZPN.
Po majowej potyczce z Lechem Poznań na prośbę Klubu, zaprzestaliśmy używania pirotechniki, liczyliśmy jednak na porozumienie w tej kwestii przed tak ważnym spotkaniem jak niedawne 45 Derby Warszawy.
W zamian Klub wydał oświadczenie informujące o dożywotnich zakazach stadionowych dla dwóch członków naszej grupy, na podstawie wydarzeń z wyżej wymienionego meczu z Lechem! Działanie to (według nas zupełnie bezpodstawne) zostało przeprowadzone bez obecności oskarżonych. Nie dano im prawa do obrony, czy chociażby zapoznania się z materiałem dowodowym. Osoby, w które uderzono oraz termin nałożenia zakazów wybrano w naszym przekonaniu celowo te działania zarządu odbieramy jako prowokację i chęć zniszczenia zorganizowanego ruchu kibicowskiego na Legii.

26.09.2005, 14:04

dosiek
26-09-2005, 15:32
:brawo: NS

Sahal
26-09-2005, 15:33
I bardzo dobra decyzja, ale mam nadzieję, że to nie jest koniec walki...

mort
26-09-2005, 15:33
K...wa... :zly:
Ale jak już napisałem wyżej-sami najlepiej wiedzą co robią i tak czy siak z mojej strony pełna zgoda na wszelkie podjęte działania .Żałuję tylko trochę,że outro na derbach nie odbyło się z nieco większą pompą.Taką,żeby zarządowi coś się w tych głupich łbach zapaliło z wrażenia :zly:

dosiek
26-09-2005, 15:46
moze nowe piosenki będzie pisała Jezowska i Kukulska hehe
a na trubunach bracia golcowie i " a teraz rączki w góre !!!"

d.a.r.o.
26-09-2005, 15:49
a przed nami tylko jedna niewiadoma..... jak to się wszystko skończy :hmm:

Kempes
26-09-2005, 16:08
ręce mi opadają i ''płakać sie chce'' jak sie czyta takie rzeczy
( oczywiście nie mówie o ocenie NS i ich działań - które popieram - tylko ... dobija sytuacja na Legii która wymusiła takie decyzje )

to jest niepojęte ... przez tyle lat bylem pewien ,że bajki jaką było przyjście na Łazienkowską nic nie jest w stanie rozpierdolić ...

święcie wierze ,że będzie lepiej - musi być

krzysiek(L)
26-09-2005, 16:23
Kiedy jest Nastepny mecz CWKSu

ems
26-09-2005, 16:35
za tydzien jeszcze nie wiadomo o ktorej

Wieczor
26-09-2005, 16:46
ja bardzo chętnie przeniosę się na CWKS. Mam karnet, ale z ogromną przyjemnością mogę odesłać go do Zygo. Niech sobie go włoży w ... buty (będzie wyższe:))

PS. fajnie byłoby, gdyby na najbliższym meczu CWKSu frekwencja była ze 2000 osób...

Tomereek
26-09-2005, 16:56
ITI wyrażnie się pogubiło. Traktują Legię jako firmę która w przyszłości ma dobrze prosperować, a przy okzaji dobrze by było jakby wszystkich kibiców z żylety wypieprzono ze stadionu, wtedy mieli by święty spokój i całe pole do popisu. Wydaje mi się, że nastwienie ich się nigdy nie zmieni, będą dążyć do celu po trupach.

Młody
26-09-2005, 17:01
Tak 2 walkowery i może pójda po rozum do głwy... :zly:

dosiek
26-09-2005, 17:04
Ja nie ide na nastepny mecz na Ł3, tylko wyjazdy.
Ten ch..... juz na mnie nie zarobi.

Młody
26-09-2005, 17:08
W tej rundzie pewnie juz wielkiej kasy z biletów nie będą mieli ale w przyszłem rundzie "do nas" przyjeżdża: Arka, Lech, Wisła, Cracovia...

Norbas
26-09-2005, 17:10
Tak 2 walkowery i może pójda po rozum do głwy... :zly:


takie podejscie mi sie podoba :)
to jest wojna, nie obedzie sie bez ofiar....

dosiek
26-09-2005, 17:15
racja Norbas, albo bojkot albo walkowery, teraz nie mozna odpuścić.

Norbas
26-09-2005, 17:24
racja Norbas, albo bojkot albo walkowery, teraz nie mozna odpuścić.

jedno i drugie :) jak walczyc to na calego

Yooziu
26-09-2005, 17:25
BTW... ja to nie rozumiem jednej rzeczy... jak walter i zyguś mogą sie nazywać biznesmenami.
Bo mysle ze małe dziecko wie ze skoro sie ma firme (a tak ITI traktuje Legię) to sie dba o klientów (w tym wypadku rzecz jasna my nimi jesteśmy).
Dwaj debile dorwali sie do władzy i mysla ze kasy natrzepią. W pewnym momencie obudzą sie, ale z niczym. I ***** beda mieli z tej swojej "Firmy". Szkoda ze to trafiło na Legię i ze my wszyscy musimy cierpieć przez to ale wolałbym zeby im sie teraz po dupie dostało. Wszyscy na tym stracą ale przynajmniej tych dwóch idiotów ***** bedzie z tego miało. Moze sie czegoś nauczą....

Norbas
26-09-2005, 17:29
Bo mysle ze małe dziecko wie ze skoro sie ma firme (a tak ITI traktuje Legię) to sie dba o klientów (w tym wypadku rzecz jasna my nimi jesteśmy).

tu sie z Toba nie zgodze, jak pokazuja ostatnie fakty i wypowiedzi dla nich jestesmy bandytami

wokulski
26-09-2005, 17:34
BTW... ja to nie rozumiem jednej rzeczy... jak walter i zyguś mogą sie nazywać biznesmenami.
Bo mysle ze małe dziecko wie ze skoro sie ma firme (a tak ITI traktuje Legię) to sie dba o klientów (w tym wypadku rzecz jasna my nimi jesteśmy).
.
Tylko oni nas nie uważają za klientów,chcą nas przepędzić,by móc na stadionie robic pikniki meczowe.Bez opraw meczowych by Ultras,bez dopingu.Chcąc zmienić u szarych ludzi obraz stadionu(bo tacy szarzy ludzie uważają że jak przyjdą na stadion,to odrazu dostaną butelką w łeb),chcą by zaczeło się coraz więcej pikników pojawiać na stadionie.Oni byliby klientelą dla zyga i jego psów , a nie my oddani Legii Fani.

Sokol
26-09-2005, 17:35
Bo mysle ze małe dziecko wie ze skoro sie ma firme (a tak ITI traktuje Legię) to sie dba o klientów (w tym wypadku rzecz jasna my nimi jesteśmy).

tu sie z Toba nie zgodze, jak pokazuja ostatnie fakty i wypowiedzi dla nich jestesmy bandytami

szkoda ze co innego mowili wchodzac do Legii, ze to glownie kibice ich przyciagneli.

Młody
26-09-2005, 17:37
BTW... ja to nie rozumiem jednej rzeczy... jak walter i zyguś mogą sie nazywać biznesmenami.
Bo mysle ze małe dziecko wie ze skoro sie ma firme (a tak ITI traktuje Legię) to sie dba o klientów (w tym wypadku rzecz jasna my nimi jesteśmy).
.
Tylko oni nas nie uważają za klientów,chcą nas przepędzić,by móc na stadionie robic pikniki meczowe.Bez opraw meczowych by Ultras,bez dopingu.Chcąc zmienić u szarych ludzi obraz stadionu(bo tacy szarzy ludzie uważają że jak przyjdą na stadion,to odrazu dostaną butelką w łeb),chcą by zaczeło się coraz więcej pikników pojawiać na stadionie.Oni byliby klientelą dla zyga i jego psów , a nie my oddani Legii Fani.

Ale to jest nie do zrobienia przy tym poziomie polskiej ligi i przy tym poziomie piłkarskim Legii. Nawet pojedyncze sukcesy w Pucharze Uefa nie przyciągną później na mecze ligowe kompletu a co najwyzej na puchary... Nie samymi pucharami człowiek żyje...

Yooziu
26-09-2005, 17:48
Tylko oni nas nie uważają za klientów,chcą nas przepędzić,by móc na stadionie robic pikniki meczowe.Bez opraw meczowych by Ultras,bez dopingu.Chcąc zmienić u szarych ludzi obraz stadionu(bo tacy szarzy ludzie uważają że jak przyjdą na stadion,to odrazu dostaną butelką w łeb),chcą by zaczeło się coraz więcej pikników pojawiać na stadionie.Oni byliby klientelą dla zyga i jego psów , a nie my oddani Legii Fani.

To ze chcą zrobić z Legii wesołe miasteczko to wiem. Ale niestety(i na szczęscie) i tak tego nie osiagna. Przyczyna jest prosta.
Po pierwsze... jak chcą zrobić festyn to musi być podstawa - widowisko... a tego widowiska nie bedzie bo jak wszyscy widza to z wspaniałą polityką transferową chociazby to ITI nie zbuduje nigdy druzyny. Wiec widowiska nie bedzie.... a nikt nie bedzie sie wybierał całą rodziną, wydawał 200 zł na bilety, popcorn i baloniki po to by ogladać jakąs marna kopanine.
Po drugie... te pikniki i tak nie przyjdą. Bo pan zygo robi sobie sam pod gore. Zamiast isc na ugode z kibicami i pozwolić aby wszystko działało sprawnie to on zarzuca wszystkim chuluganstwo i nagłąsnia całą sprawe. Wiec taki piknik jak sobie przeczyta w porannej gazecie ze "Na Legii doszło do kolejnych zakazów za chuliganstwo" to na pewno nie pojdzie tam na mecz i tym bardziej nie zabierze ze soba rodziny.
Pozbywa sie kibiców... wyrabia Legii i sobie chujową opinie, druzyny nie buduje.... wiec z czym on zostanie? z niczym.... I bardzo dobrze... niech ma **** za swoje.... tylko my musimy przez to cierpieć....

Y
26-09-2005, 17:58
racja Norbas, albo bojkot albo walkowery, teraz nie mozna odpuścić.

Im wlasnie chodzi o to bysmy przestali przychodzic na te mecze wiec bojkot w gre nie wchodzi, bo wtedy osiągną swój cel, czyli wygrają z nami. Chca wymienic publike i zrobic z Naszej Legii jakies multikino.
Co do walkowerow, mysle ze po 2 by sie troche otrząsneli...

ems
26-09-2005, 18:04
chcialbym zaznaczyc ze decyzja zostala pod wplywem rowniez faktow zatrzyman jakie mialy miejsce po meczu.

wokulski
26-09-2005, 18:06
Wiem że tak się nie stanie,ale boli mnie to że zygo i panowie WW nie mogą sobie uświadomić że nie będzie upragnionej dla nich klienteli i że interes z Legii mogą mieć poprzez dobre stosunki z kibicami i odpowiedni poziom drużyny, a nie uprawianie panśtwa policyjnego na Estadio WP.

Yooziu
26-09-2005, 18:17
Wiem że tak się nie stanie,ale boli mnie to że zygo i panowie WW nie mogą sobie uświadomić że nie będzie upragnionej dla nich klienteli i że interes z Legii mogą mieć poprzez dobre stosunki z kibicami i odpowiedni poziom drużyny, a nie uprawianie panśtwa policyjnego na Estadio WP.

No i własnie to jest całe sedno sprawy. Tak to jest jak sie ***** dorwie do władzy... oto polskie realia... nic dodac nic ując...

Koń Rafał
26-09-2005, 18:33
Wiem że tak się nie stanie,ale boli mnie to że zygo i panowie WW nie mogą sobie uświadomić że nie będzie upragnionej dla nich klienteli i że interes z Legii mogą mieć poprzez dobre stosunki z kibicami i odpowiedni poziom drużyny, a nie uprawianie panśtwa policyjnego na Estadio WP.

No i własnie to jest całe sedno sprawy. Tak to jest jak sie ***** dorwie do władzy... oto polskie realia... nic dodac nic ując...

tyle ,że z NAMI nie pójdzie mu tak łatwo.... :nie:

arczi
26-09-2005, 18:46
Po pierwsze... jak chcą zrobić festyn to musi być podstawa - widowisko... a tego widowiska nie bedzie bo jak wszyscy widza to z wspaniałą polityką transferową chociazby to ITI nie zbuduje nigdy druzyny. Wiec widowiska nie bedzie.... a nikt nie bedzie sie wybierał całą rodziną, wydawał 200 zł na bilety, popcorn i baloniki po to by ogladać jakąs marna kopanine.


Wiecznie piachu grac nie beda.
A o frekwencje to akurat za bardzo moga sie nie martwic, czego dobitnym przykladem jest ostatni sparing z jakims tam, podobno niezlym zespolem z Bavarii.



Po drugie... te pikniki i tak nie przyjdą. Bo pan zygo robi sobie sam pod gore. Zamiast isc na ugode z kibicami i pozwolić aby wszystko działało sprawnie to on zarzuca wszystkim chuluganstwo i nagłąsnia całą sprawe. Wiec taki piknik jak sobie przeczyta w porannej gazecie ze "Na Legii doszło do kolejnych zakazów za chuliganstwo" to na pewno nie pojdzie tam na mecz i tym bardziej nie zabierze ze soba rodziny.


Eee? Troche sie zamotales...
Jak taki potencjalny "nowy" kibic uslyszy o walce z chuliganstwem i zakazach, to pierwsze co sie pojawi na jego twarzy, to glupkowaty usmiech. A w myslach bedzie juz sobie wyobrazal te tony popcornu i nachos, ktore bedzie wpierdalal w spokoju rozlozony na numerowanym krzeselku na srodku G.

Patrzcie na to wszystko bardziej globalnie. Naszego punktu widzenia kompletnie nikt juz nie bierze pod uwage.

matx
26-09-2005, 18:55
Naszego punktu widzenia kompletnie nikt juz nie bierze pod uwage.

To znaczy, że trzeba się po prostu poddać ? Mam nadzieję, że nie...

pijak
26-09-2005, 18:58
podwyżka cen biletów nie spowodowała że "chóóóligani" zaprzestali chodzić na mecze...
teraz nasz zarząd wprowadza kolejny plan "odsiewu"

a co do walkowerów, heh nie wiem jak to ocenić, jedyne co mi od razu na myśl przychodzi to to, że dla nas ew. degradacja (przez przerywanie meczów) nie będzie taką tragedią jak dla ITI.
Jest to jednak paranoja, bo nie zdołały nas "spuścić" z ligi od '45r. nienawidzące Legię kluby, a zrobili by to jej kochający kibice...

naprawde nigdy nie przypuszczałem że może u nas być tak dziadowsko na linii z zarządem, dotykało to inne kluby, ale żeby u nas...

Yooziu
26-09-2005, 19:16
Eee? Troche sie zamotales...
Jak taki potencjalny "nowy" kibic uslyszy o walce z chuliganstwem i zakazach, to pierwsze co sie pojawi na jego twarzy, to glupkowaty usmiech. A w myslach bedzie juz sobie wyobrazal te tony popcornu i nachos, ktore bedzie wpierdalal w spokoju rozlozony na numerowanym krzeselku na srodku G.

Patrzcie na to wszystko bardziej globalnie. Naszego punktu widzenia kompletnie nikt juz nie bierze pod uwage.

Tak tez moze byc.... ale na pewno nie w najblizszej przyszłosci.... bo kibice tak łatwo sie nie poddadza....
Ale ja Ci powiem cos jeszcze lepszego.... Zygo wymysli takie cos co nigdy w zyciu do głowy by nie przyszło... Bo jak człowiek normalny moze przewidzieć poczynania ćwierćmózga i debila....? to jak taki głupi kundel bezpański.... przechodzisz koło niego i nie wiesz czy on chce zebys mu kija rzucił czy chce cie ujebać...

matx
26-09-2005, 19:16
Wiem też,że kibiców gotowych na prostest przez duże Pe jest wielu, tylko trzeba nami umiejętnie pokierować :) Jak nie na stadionie to poza nim ...

Myślę dokładnie tak samo i mam nadzieję, że to wszystko, co wydarzylo się na ostatnim meczu to dopiero początek walki i że się nie poddamy...

ems
26-09-2005, 19:21
nie no
to ze opraw nie bedzie
to nie znaczy ze to ***** koniec :D

MK
26-09-2005, 19:33
Jestem już tak zdesperowany, że jestem skłonny poprzeć nawet zdegradowanie Legii do II ligi, kosztem odejścia tych sk..wysynów.
Albo MY, albo oni :wsciekly:

arczi
26-09-2005, 19:34
Tak tez moze byc.... ale na pewno nie w najblizszej przyszłosci.... bo kibice tak łatwo sie nie poddadza....


I tu mamy przewage. Bo "Oni" o tym nie wiedza.



Ale ja Ci powiem cos jeszcze lepszego.... Zygo wymysli takie cos co nigdy w zyciu do głowy by nie przyszło... Bo jak człowiek normalny moze przewidzieć poczynania ćwierćmózga i debila....? to jak taki głupi kundel bezpański.... przechodzisz koło niego i nie wiesz czy on chce zebys mu kija rzucił czy chce cie ujebać...

Akurat rozszyfrowac takiego cwiercmozga, to zaden problem. Jedyne co moze u niego imponowac, to jego zawzietosc i upor. No jak lysy osiol.

Markotny
26-09-2005, 19:59
Wg. mnie pomysł z walkoverami jest jednym z najgorszych. Po pierwsze Zyguś bedzie miał wymówkę dla słabej pozycji klubu w lidze (tym samym wiecej potencjalnych piknikow przyjdzie na mecz, sądząc, że słabe wyniki spowodowane są przez hooliganów itd.). Po drugie tak jak ktoś juz powiedział, niezdołały nas spuścić do II ligi koalicja klubów antylegijnych (Głownie górny śląsk), a sami bysmy to zrobili?! dla mnie paranoja, choć może tym jest jakiś sens :hmm:


Najlepszym rozwiązaniem wg mnie był by szybki awans sportowy CWKSu, jednak czy to jest możliwe przy tak skromnych środkach finansowych? :hmm:

DobryChłopak
26-09-2005, 20:09
Po pierwsze Zyguś bedzie miał wymówkę dla słabej pozycji klubu w lidze (tym samym wiecej potencjalnych piknikow przyjdzie na mecz, sądząc, że słabe wyniki spowodowane są przez hooliganów itd.).


Błedne rozumowanie jak dla mnie. Wymówkę może by i miał. Ale czy pikniki by przez to przyszli na mecz? Wątpię.

Prawda jest taka, że jak narazie wyjścia idealnego nie znalazł nikt. Oby takowe sie znalazło.

0-32
26-09-2005, 21:29
Po pierwsze Zyguś bedzie miał wymówkę dla słabej pozycji klubu w lidze (tym samym wiecej potencjalnych piknikow przyjdzie na mecz, sądząc, że słabe wyniki spowodowane są przez hooliganów itd.). Po drugie tak jak ktoś juz powiedział, niezdołały nas spuścić do II ligi koalicja klubów antylegijnych (Głownie górny śląsk), a sami bysmy to zrobili?! dla mnie paranoja, choć może tym jest jakiś sens :hmm:


Najlepszym rozwiązaniem wg mnie był by szybki awans sportowy CWKSu, jednak czy to jest możliwe przy tak skromnych środkach finansowych? :hmm:

Zastanów się jeszcze 2 razy co napisałeś, bo to sensu nie ma
A co do CWKSu, to chyba to która liga, to nie jest największy problem, a jeśli by się stało tak, że wszyscy by zaczęli chodzić na CWKS o o finanse nie ma co sie martwić, bo gwarantuje Ci, że CWKS stał by się jednym z najbogatszych klubów w swojej klasie rozgrywkowej i jeszcze kilka w górę

Sahal
26-09-2005, 21:36
Dobra. Teraz podam konkret. Jeśli grupa NS się nie rozwiązuje, a jedynie zaprzestaje działalności na Estadio WP, to istnieje doskonały punkt wyjścia do tego, aby prowadzić działalność propagandową poza stadionem. Zamiast zbierać kasę na oprawę, można robić zrzutki na "przystrajanie" miasta itp. Tak, jak kibice społecznie rozklejają plakaty meczowe, tak mogą rozklejać plakaty informujące o dezaprobacie dla poczynań WW i spółki. Nie chcę tu wchodzić w kompetencje NS, ale to jest jakiś pomysł, który dodatkowo można rozwinąć. Służę zaangażowaniem. Warto przynajmniej spróbować przekonać do tego kibiców.

Kempes
26-09-2005, 21:38
sztuczne to jest dla mnie strasznie

większość osób ma obecnie w głębokim poważaniu mecze CWKS Legia
i traktuje to tylko jako alternatywe dla porażki w rozpoczętym sporze zarzad kp Legia - kibice ...

i co ? Zygoland wygrywa a wy tłumnie lecicie na CWKS i śpiewacie piosnki o jedynej miłości w sercu ect ?


ps. Oczywiście nie mówie o ludziach którym nigdy nie był obojętny tenże CWKS ...

Markotny
26-09-2005, 21:39
Zastanów się jeszcze 2 razy co napisałeś, bo to sensu nie ma
A co do CWKSu, to chyba to która liga, to nie jest największy problem, a jeśli by się stało tak, że wszyscy by zaczęli chodzić na CWKS o o finanse nie ma co sie martwić, bo gwarantuje Ci, że CWKS stał by się jednym z najbogatszych klubów w swojej klasie rozgrywkowej i jeszcze kilka w góręJezeli nie rozumiesz mojego zdania to trudno, ja starałem sie jak najprościej napisać :P

Sahal
26-09-2005, 21:41
Zastanów się jeszcze 2 razy co napisałeś, bo to sensu nie ma
A co do CWKSu, to chyba to która liga, to nie jest największy problem, a jeśli by się stało tak, że wszyscy by zaczęli chodzić na CWKS o o finanse nie ma co sie martwić, bo gwarantuje Ci, że CWKS stał by się jednym z najbogatszych klubów w swojej klasie rozgrywkowej i jeszcze kilka w górę

Najpierw musiałby ktoś wprowadzić bilety i pobierać kasę.

Ludzie! CWKS nie ma nawet własnego boiska. Na derby Jelonek przychodzi 200 kibiców i nikt nie prowadzi dopingu. Festyn dosłownie. Pewnie gdyby ktoś nawet próbował coś zaintonować, to by został zgaszony przez publikę, że robi zamieszanie.

sebek77
26-09-2005, 21:47
0-32 napisał/a:
Zastanów się jeszcze 2 razy co napisałeś, bo to sensu nie ma
A co do CWKSu, to chyba to która liga, to nie jest największy problem, a jeśli by się stało tak, że wszyscy by zaczęli chodzić na CWKS o o finanse nie ma co sie martwić, bo gwarantuje Ci, że CWKS stał by się jednym z najbogatszych klubów w swojej klasie rozgrywkowej i jeszcze kilka w górę


Najpierw musiałby ktoś wprowadzić bilety i pobierać kasę.

Ludzie! CWKS nie ma nawet własnego boiska. Na derby Jelonek przychodzi 200 kibiców i nikt nie prowadzi dopingu. Festyn dosłownie. Pewnie gdyby ktoś nawet próbował coś zaintonować, to by został zgaszony przez publikę, że robi zamieszanie.

Dokladnie...pieniazki :roll:

0-32
26-09-2005, 21:56
Jezeli nie rozumiesz mojego zdania to trudno, ja starałem sie jak najprościej napisać :P


Po pierwsze Zyguś bedzie miał wymówkę dla słabej pozycji klubu w lidze

Jeśli by doszło do takiej sytuacji, że byłyby walkowery to chyba nikt by się nie martwił o pozycję w lidze


(tym samym wiecej potencjalnych piknikow przyjdzie na mecz, sądząc, że słabe wyniki spowodowane są przez hooliganów itd.)

Jak może przyjść więcej pikników na mecz dlatego, że będą myśleć, że słabe wyniki są spowodowane przez chuliganów


Po drugie tak jak ktoś juz powiedział, niezdołały nas spuścić do II ligi koalicja klubów antylegijnych (Głownie górny śląsk), a sami bysmy to zrobili?! dla mnie paranoja, choć może tym jest jakiś sens :hmm:

Ale spuszczamy się do 2,3,4 ligi w myśl, w która myślę, że Ty też wierzysz i popierasz, wyższej idei

0-32
26-09-2005, 22:03
Najpierw musiałby ktoś wprowadzić bilety i pobierać kasę.

Ludzie! CWKS nie ma nawet własnego boiska. Na derby Jelonek przychodzi 200 kibiców i nikt nie prowadzi dopingu. Festyn dosłownie. Pewnie gdyby ktoś nawet próbował coś zaintonować, to by został zgaszony przez publikę, że robi zamieszanie.

Ale jest tak dla tego, że CWKS-em interesuje się znikoma część ludzi, a jakby tak nagle zaczęło chodzić 3-4-5 tysiący ludzi to te problemy o których piszesz zniknęły by prędzej czy pózniej.
A doping to już najmniejszy problem

P.S. Ja ciągle piszę o sytuacji w której, by było całkowite, że tak powiem "przyjście" na CWKS, a nie, że kibice by byli podzieleni

kibic_(L)
26-09-2005, 22:03
Ludzie spokojnie.
Walka będzie długa, bo trafiliśmy na oszołomów pierwszej klasy :( zawziętych i nie potrafiących przyznać się do będu - takie typowe cioty.
Zero dopingu na Estadio WP i piłkarze oraz media moment napiszą co o tym myślą.
Jakiś transparent np. Zygo puść doping z kasety !!!
Chociaż może być ciężko nauczyc niektórych lamusów na Krytej, na derbach miałem pecha i trafiłem na Krytą i powiem szczerze, że Stefanów tam dostatek, tylko, że jak się na nich ryknie to mają posłuch :)

Ale luz robimy doping tylko na wyjazdach, kilka meczyków na Ł3 można również sobie całkowicie odpuścić, albo postać przed stadionem i jest dobrze.
Co oni myslą, że ich niewiadomego pochodzenia pieniądze to wszystko, niech sobie za te pieniądze mózgi przeszczepią.

Jedziemy z protestem, tylko bez walkowerów bo to jest bez sensu.

I tak wygramy, bo z Zyga żaden "menago", a duet W&W już dawno stracili kontrolę nad sytuacją.
Otaczanie się zomowcami , ormowcami i innym czerwonym ścierwem też im nie wyjdzie na dobre, bo Warszawa to bastion prawicy i nienawiści do poprzedniego ustroju.
Tak więc Stefany - miejcie się na baczności !!!

Nie będzie Stefan pluł nam w twarz !!!

Nazgul
26-09-2005, 22:07
Może jestem malo lotny, ale czytam, i czytam i nie rozumiem jednej rzeczy: W jaki sposób zaprzestanie robienia opraw ma zrobić na złość zarządowi klubu? Plakatowanie czyli przykład podany przez Sahala można robić w miare posiadanych środków równolegle...
Pytam bo łamię sobie leb pod dwóch dni i nie widzę sposobu na zrobienie duetowi Zygo / Dziewulski na złość - już nie mówiąc o realnym zaszkodzeniu im - oczywiście poza agresją ale tego nei biorę pod uwagę. Co do szkodzenia zaś to wydaje mi się, że nawet spadek frekwencji do zera ich nie ruszy...

Mrozik
26-09-2005, 22:41
Co do piłkarzy to chyba jedyny mogący się za nami wstawić gra już na Wyspach :(

arczi
26-09-2005, 22:44
W jaki sposób zaprzestanie robienia opraw ma zrobić na złość zarządowi klubu?

Za duzo myslisz.
Decyzja nie jest skierowana w zarzad, tylko jest podjeta w celu unikniecia chociazby 12-godzinnego siedzenia za kratkami, jak jakis przestepca.
Nie da sie w chwili obecnej robic opraw na stadionie. Grunt jest skazony. Nie ma ani klimatu, ani fizycznych mozliwosci.
Kapiszi? Czy mam wyjasnic na zbiorach...

Flip
26-09-2005, 22:46
Przykre,co...Na kapitana nie mamy co liczyc.Ale ich trzeba zrozumiec maja gryzc reke ktora ich karmi.I to dosc syto.

Nazgul
26-09-2005, 22:57
W jaki sposób zaprzestanie robienia opraw ma zrobić na złość zarządowi klubu?

Za duzo myslisz.
Decyzja nie jest skierowana w zarzad, tylko jest podjeta w celu unikniecia chociazby 12-godzinnego siedzenia za kratkami, jak jakis przestepca.
Nie da sie w chwili obecnej robic opraw na stadionie. Grunt jest skazony. Nie ma ani klimatu, ani fizycznych mozliwosci.
Kapiszi? Czy mam wyjasnic na zbiorach...

Wiesz, tę możliwość odrzuciłem na samym wstępie po tym, jak ktoś mi napisał że zrejterowałem ze stadionu :)

Ale w takim razie NS wybrali podobną drogę do mojej - też zrezygnowali z tego co kochają robić z tą jednak różnicą, że ja przestałem płacić... Wiem że sam pare postów wyżej napisałem że IMO zarządowi nie zrobi różnicy nawet chwilowy spadek frekwencji do zera, niemniej nie wierzę żeby obecnie podliczali utarg z obrzydzeniem...

Fizi
26-09-2005, 23:02
Wiesz, tę możliwość odrzuciłem na samym wstępie po tym, jak ktoś mi napisał że zrejterowałem ze stadionu

Ale w takim razie NS wybrali podobną drogę do mojej - też zrezygnowali z tego co kochają robić z tą jednak różnicą, że ja przestałem płacić...


a widzisz różnicę między podjęciem decyzji o nieprzychodzeniu na stadion ,,bo mi sie tu nie podoba,, a zrezygnowaniem z pewnych działań na stadionie , ze względu na perspektywę sprawy karnej i ew odsiadki ?


a z innej beczki :

i w tej sytuacji, w której trudno dopatrywać się pozytywów jakies tam znaleźć starać się można

jednym z nich moim zdaniem mogłoby być poszerzenie ilości członków SSLW
z reguły jest tak, że ludzie jednoczą się i dołączją do struktur w obliczu realnego zagrożenia - na pewno takim realnym zagrożeniem dla ruchu kuibicowskiego na Legii są ostatnie działania zarządu KP

moze warto by troszkę ugrać na tym i po pierwsze - dzięki poczuciu zagrożenia znacznie zwiększyć ilośc członków, a po drugie - dzięki temu właśnie zwiększeniu wytrącić chociaż częściowo z ręki argument zarządu KP , którym niekiedy się posługuje, o tym , że SSLW nie reprezentuje większości kibiców, ale mniejszość i to tę ,,gorszą ,,

jasne, że zachęcania do wstępowania do SSLW musiałoby być nieco bardziej intensywne niż obecnie

moimk zdaniem koniunktura na takie działanie teraz jest , czemu z niej nie skorzystać ?

MK
26-09-2005, 23:04
Uważam, że całkowity bojkot Żylety jest możliwy, nie mówie tu o krytej, ale Żylete można bojkotować po kilka kolejek pod rząd to byłaby narazie najłagodniejsza przychodząca mi do głowy forma prostestu

Nazgul
26-09-2005, 23:08
Wiesz, tę możliwość odrzuciłem na samym wstępie po tym, jak ktoś mi napisał że zrejterowałem ze stadionu

Ale w takim razie NS wybrali podobną drogę do mojej - też zrezygnowali z tego co kochają robić z tą jednak różnicą, że ja przestałem płacić...


a widzisz różnicę między podjęciem decyzji o nieprzychodzeniu na stadion ,,bo mi sie tu nie podoba,, a zrezygnowaniem z pewnych działań na stadionie , ze względu na perspektywę sprawy karnej i ew odsiadki ?

Nigdy nie napisałem że na Legii mi się nie podoba. Wręcz przeciwnie, ciągnie wilka do lasu, głównie jednak ze względów sportowych jak już napisalem. Ultras to inna para kaloszy IMO dlatego trzeba ich mierzyć inną miarą. Czym jest dla Was mecz bez oprawy? Tej właśnie oprawy z której przygotowywania zrezygnowaliście w obliczu zaistnialej sytuacji? Przyznajcie się uczciwie, kto z Was chodzi na Legię dla roboty przy dopingu a kto na piłkę? I dla kogo mecz bez tifo straci urok?

Fizi
26-09-2005, 23:11
Nazgul - nie jestem NS

Nazgul
26-09-2005, 23:16
Nazgul - nie jestem NS

Możliwe, ale mówię o decyzji NS i o tym jak ja ją odebrałem. I pytanie też kieruję do NS choć w odpowiedzi na Twoj post.

matx
26-09-2005, 23:20
Uważam, że całkowity bojkot Żylety jest możliwy, nie mówie tu o krytej, ale Żylete można bojkotować po kilka kolejek pod rząd to byłaby narazie najłagodniejsza przychodząca mi do głowy forma prostestu

Bojkot Żylety, to mozliwy pewnie i jest, tylko, czy to cokolwiek da ? Dla zarządu to po prostu jeden problem z glowy... święty spokój, z którego pewnie teraz bardzo by się ucieszyli...

MK
26-09-2005, 23:26
Uważam, że całkowity bojkot Żylety jest możliwy, nie mówie tu o krytej, ale Żylete można bojkotować po kilka kolejek pod rząd to byłaby narazie najłagodniejsza przychodząca mi do głowy forma prostestu

Bojkot Żylety, to mozliwy pewnie i jest, tylko, czy to cokolwiek da ? Dla zarządu to po prostu jeden problem z glowy... święty spokój, z którego pewnie teraz bardzo by się ucieszyli...
Zawsze o jakieś 3000 osób mniej kupi bilety

c_zary
26-09-2005, 23:35
Czym jest dla Was mecz bez oprawy? Tej właśnie oprawy z której przygotowywania zrezygnowaliście w obliczu zaistnialej sytuacji?
Z niczego nie zrezygnowalismy - zostalismy do tego zmuszeni.

uiui
26-09-2005, 23:38
Jak my przestaniemy chodzic na mecze, to oni uruchomia ta swoja pierdola
propagande i zaczna sciagac na mecze paziów z bayernu itd.

Sahal
26-09-2005, 23:44
"zadbanie" o to aby nikt na trybunach się nie pojawił może miałoby jakiś sens

O tym samym nieśmiało myślałem wcześniej, ale to stwarza pewne problemy... Co zrobisz, jeśli ktoś jednak będzie chciał wejść? Rozwiązania siłowe wprowadzą dodatkowy, tym razem ostry podział między kibicami.

Nazgul
26-09-2005, 23:51
Czym jest dla Was mecz bez oprawy? Tej właśnie oprawy z której przygotowywania zrezygnowaliście w obliczu zaistnialej sytuacji?
Z niczego nie zrezygnowalismy - zostalismy do tego zmuszeni.

No dobrze, to przyjąłem do wiadomości - cały czas pozostaje pytanie, czy w związku z tym uważasz, że chodzenie na mecze jeszcze ma sens?

c_zary
26-09-2005, 23:58
No dobrze, to przyjąłem do wiadomości - cały czas pozostaje pytanie, czy w związku z tym uważasz, że chodzenie na mecze jeszcze ma sens?
Znam wielu dla ktorych to sens zycia.

Nazgul
27-09-2005, 00:06
No dobrze, to przyjąłem do wiadomości - cały czas pozostaje pytanie, czy w związku z tym uważasz, że chodzenie na mecze jeszcze ma sens?
Znam wielu dla ktorych to sens zycia.

Wiem, ale pytałem o tych, dla których tifo to sens życia a mecz bez oprawy to nie to... Zauważyłem ciekawą niechęć do tego rodzaju zdeklarowania się :)

Ja np. rok temu zaprotestowalem przeciwko identyfikatorom i nieuzasadnionej i nieprzystającej do poziomu sportowego i warunków oglądania meczu podwyżce cen biletów i teraz nie mogę się z tego wycofać - duma mi nie pozwala...

Fizi
27-09-2005, 00:08
...albo dochody

Fizi
27-09-2005, 00:19
a policja oczywiście spokojnie by się przyglądała temu tłumkowi kłebiącemu sie pod kasami ...

nikt by nie prowokował, nikt nie dałby się sprowokować...

myślę, że wątpię

yusta
27-09-2005, 00:46
Cały tekst oświadczenia naszego, bo wczesniej coś się zwaliło i połowe ucieło :/



"Pragniemy poinformować, że mecz derbowy był ostatnim, na którym przygotowaliśmy oprawę. Decyzja nasza dotyczy spotkań rozgrywanych na Łazienkowskiej.
Naszą działalność będziemy kontynuować jedynie na meczach wyjazdowych oraz (być może) na spotkaniach rozgrywanych przez poszczególne sekcje CWKS-u (piłka nożna, hokej, siatkówka, koszykówka)." - piszą w swoim oświadczeniu Nieznani Sprawcy.
Na naszą decyzję złożyło się kilka czynników:

1.Działalność KP Legia Warszawa, prowadząca do całkowitego wyeliminowania środków pirotechnicznych z naszych prezentacji, będąch ich podstawą, bez której ciężko wyobrazić sobie oprawy meczowe na przyzwoitym poziomie. Decyzja ta dziwi tym bardziej, że zarówno wszyscy sponsorzy Orange Ekstraklasy, jak i ogólnopolska prasa, propagują mecze Legii za pomocą zdjęć z pokazami pirotechniczymi, często nawet nagradzając za nie fanów. Dla wielu kibiców to właśnie atmosfera przy Łazienkowskiej jest głównym magnesem do przyjścia na stadion, a nie obejrzenie po raz kolejny marnej gry piłkarzy.
Eliminowanie pirotechniki z naszych opraw uznajemy za złą wolę Klubu, który wcześniej przymykał oko na ten element oprawy. Co więcej, dyrektor Dziewulski namawiał nas swego czasu do ukończenia specjalnego szkolenia pirotechnicznego, dzięki któremu wszystko odbywałoby się zgodnie z przepisami PZPN.
Po majowej potyczce z Lechem Poznań, na prośbę Klubu zaprzestaliśmy używania pirotechniki, liczyliśmy jednak na porozumienie w tej kwestii przed tak ważnym spotkaniem jak niedawne 45. Derby Warszawy. W zamian Klub wydał oświadczenie, informujące o dożywotnich zakazach stadionowych dla dwóch członków naszej grupy, na podstawie wydarzeń z wyżej wymienionego meczu z Lechem! Działanie to (według nas zupełnie bezpodstawne) zostało przeprowadzone bez obecności „oskarżonych" - nie dano im prawa do obrony czy chociażby zapoznania się z materiałem dowodowym. Osoby, w które uderzono oraz termin nałożenia zakazów wybrano w naszym przekonaniu celowo. Te działania zarządu odbieramy jako prowokację i chęć zniszczenia zorganizowanego ruchu kibicowskiego na Legii.

2.Do ciągłego utrudniania nam naszej pracy zdążyliśmy się już przyzwyczaić, jednak w obecnej rundzie działanie to nasiliło się, a w dniu meczu derbowego osiągnęło apogeum.
To, co prezentowała sobą tego dnia - na polecenie dyrektora ds. bezpieczeństwa - ochrona, przechodzi wszelkie granice. Skonfiskowano nam wiele transparentów malowanych, tworzonych przez kibiców na organizowanych przez nas akcjach. Transparenty te nie zawierały obraźliwych, wulgarnych czy też rasistowskich haseł, a jednie wyrażały dezaprobatę dla działań osób zarządzających naszym Klubem. Gdyby nie nasza zdecydowana interwencja, skonfiskowany zostałby nawet transparent ze znanym z kreskówek ptaszkiem Tweety`m w barwach Legii, bo według ochrony był to transparent obrażający jednego z piłkarzy (Kaczorowski). Dochodziło również do tego typu absurdów, jak sprawdzanie z osobna pod tym samym kątem, każdej z tysięcy jednobarwnych flag, które już nie raz pojawiały się na naszym stadionie. Uważamy takie cenzurowanie naszych elementów oprawy za niedopuszczalne.
Dodatkowo, przed meczem Klub przydzielił nam kilku ochroniarzy, których głównym zadaniem było przeszkadzanie w naszej pracy (np. śledzenie nas, blokowanie w wyjściu z magazynu ludzi niosących sektorówkę, wielokrotne przeszukiwanie nas oraz każdej (!) z ponad 2 tysięcy flag i transparentów, kilkudziesięciominutowe przeszukiwanie magazynu przez pirotechnika oraz celowe utrudnianie nam przemieszczania się pomiędzy trybuną a magazynem).

3.Zatrzymanie po meczu przez policję oraz wydanie wyroku w trybie przyspieszonym na jednego z naszych kolegów za posiadanie materiałów pirotechnicznych, użytych podczas jednej z choreografii w pierwszej połowie, podczas ostatniego meczu derbowego.

Jak się dowiedzieliśmy, Klub współpracuje z policją w celu złapania i ukarania pozostałych osób z naszej grupy oraz osób, które pomagają nam w przygotowywaniu opraw.

W związku z takim, a nie innym zachowaniem Zarządu KP Legia,
nie widzimy możliwości tworzenia opraw na stadionie Wojska Polskiego.
Zdajemy sobie sprawę, że ta decyzja rozczaruje wielu kibiców.
Pragniemy podkreślić, że my ze swojej strony zrobiliśmy wszystko,
aby na naszym stadionie panowała jak najlepsza atmosfera.
Chcemy również zaznaczyć, że ta decyzja nie oznacza definitywnego końca legijnego ruchu ultras, a jest jedynie wyrazem naszego rozczarowania i dezaprobaty w stosunku do ostatnich działań Zarządu.

Z pozdrowieniami dla wszystkich fanów
Nieznani Sprawcy

Pan Artysta
27-09-2005, 08:06
"zadbanie" o to aby nikt na trybunach się nie pojawił może miałoby jakiś sens

O tym samym nieśmiało myślałem wcześniej, ale to stwarza pewne problemy... Co zrobisz, jeśli ktoś jednak będzie chciał wejść? Rozwiązania siłowe wprowadzą dodatkowy, tym razem ostry podział między kibicami.

Tym,którzy "przecież na mecz przyszli" zrobiłbym przejście.Niech usiądą sobie na swoich numerowanych miejscach i niech oglądają "lajw" mecza.

Jestem dziwnie przekonany,że "właściwi właściciele" karnetów staliby pod bramami gdyby staloby i inni...
Mogłem wejść - tak
Wszedłem - NIE

chyba ***** ci ktoś rozum odebrał :zly: ja przyjdę bo chcę a nikt ***** mi nie będzie mówił jak długo i gdzie mam siedzieć

Raffi
27-09-2005, 08:52
Tak na marginesie w sumie, ale...........

Ktoś przy Łazienkowskiej łamie prawo. Tylko kto?

Dane osobowe kibiców Legii bez problemów może poznać każdy

Komuś marzy się zebranie danych osobowych kibiców Legii? Nie ma sprawy. Dokumenty z nimi nie są zabezpieczone. Wystarczy wejść do byłego budynku klubowego i je wynieść.

Życie Warszawy bez problemu dotarło do danych osobowych fanów Legii. Zgodnie z prawem powinny być one chronione ze szczególną starannością. Niestety, nie są.
Bardzo łatwy łup

Wystarczy przejść przez szczelinę w płocie od strony kanałku Piaseczyńskiego i przeskoczyć przez płot. Po chwili można już wkroczyć do byłego budynku klubowego, który obecnie przypomina zdewastowany barak. Nie ma żadnej obawy, że ktoś nas złapie lub pogoni. Żadnej ochrony nie widać.
Drzwi do budynku są otwarte. Idziemy korytarzem i skręcamy do drugiego pokoju po lewej. Panuje w nim niesamowity bałagan. Na stołach i podłodze leżą porozrzucane zdjęcia legitymacyjne, karty kibica, przekazy pocztowe z adresami i danymi wpłacających, ksero dowodów osobistych i legitymacji szkolnych oraz studenckich. W wielkich segregatorach znajdziemy też karty ze zdjęciami i danymi kibiców. Wśród nich są jeszcze te, pamiętające czasy, gdy sponsorem klubu był koreański gigant motoryzacyjny – Daewoo. Z wyjściem także nie mamy problemów. Nikt nas nie zatrzymuje.

Czarny scenariusz

My jedynie obejrzeliśmy i sfotografowaliśmy to, jak dba się o zabezpieczenie danych osobowych kibiców Legii. Co by się jednak stało, gdyby dane trafiły w ręce niepowołanych osób – na przykład fanatyków innych klubów, którzy nie pałają miłością do fanów z Łazienkowskiej? W wielu polskich miastach, nie wyłączając Warszawy, wielokrotnie dochodziło już do porachunków pseudokibiców poza piłkarskimi stadionami.
Kto za to odpowie?

Teren, na którym stoi dawny budynek klubowy Legii, jest własnością miasta. Dokumenty z danymi kibiców powinny być zabezpieczone przez ich właściciela. Kłopot w tym, że nie wiadomo, kto nim jest. Dane pochodzą z okresu, gdy właścicielem klubu było Daewoo, a później Polmot Holding. Wszystko zależy od tego, czy w dokumentach sprzedaży klubu Grupie ITI znajduje się zapis o przekazaniu jej wraz z piłkarzami także bazy danych osobowych kibiców. W klubie próbowaliśmy uzyskać informacje na ten temat. Nikt nie chciał ich udzielić. – Nie komentujemy usłyszeliśmy w biurze prasowym
.


Policja na Legii



"Macie niezły burdel w tym archeo" - można by parafrazować słowa bohaterów filmu "Seksmisja". Archiwum, w którym trzymane są dane osobowe kibiców Legii Warszawa, znajdują się w obskurnym baraku, bez żadnych zabezpieczeń. "Fakt" wszedł w posiadanie dwóch grubych teczek i pudła z dokumentami. Przekazaliśmy je policji.
Zgodnie z Ustawą o Ochronie Danych Osobowych wszystkie dokumenty ze szczegółowymi danymi podlegają ścisłej ochronie. W blokach nie można nawet wywieszać listy lokatorów bez uprzedniego zapytania o zgodę. Tymczasem na Legii w niepowołane ręce mogły wejść setki poufnych danych. Na dokumentach, które dostaliśmy, było wszystko - zdjęcia, imiona, nazwiska, numery dowodów osobistych, adresy. Kibice powierzyli swoje dane klubowi, żeby wyrobić sobie Kartę Kibica. Po interwencji Faktu funkcjonariusze zabezpieczyli walające się po barakach dokumenty.
- To rażące niedopatrzenie - mówi Faktowi rzeczniczka Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych Małgorzata Kałużyńska-Jasak. - Za podobne zaniedbania grozi grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności do roku - dodaje.
Kibice Legii są oburzeni tym, co z ich dokumentami robi Legia.
- To skandal - powiedział Faktowi Maciej Lisiewicz, którego dane znajdowały się w przyniesionych do Faktu papierach. - Zastanawiam się, czy nie skierować tej sprawy do sądu. Jak można tak postępować - dodaje.
Na Legii mogą się teraz spodziewać 7 tys. podobnych wniosków poszkodowanych kibiców. Tyle identyfikatorów wyrobiono fanom w 1997 roku - z tego okresu pochodzą bowiem dokumenty, które kibice przynieśli do Faktu.
Kto odpowiada za taki stan rzeczy? Stadion razem z budynkami i wszystkim, co się w nich znajduje, przejęło ITI. Prezes Piotr Zygo chwalił się, że zrobił na Łazienkowskiej porządek. Obiekt jest odmalowany. Szkoda tylko, że zapomniał zadbać o to, co znajduje się w środku.

Źródło: Fakt

Bastion
27-09-2005, 09:18
Ja jestem jednym z tych ktorzy wyrobili identyfikator w 1997, wiec i moje dane pewnie sie walaja. Skarzymy??? :zlosliwy:

Żuku
27-09-2005, 09:19
żółć człowieka zalewa

StMo
27-09-2005, 09:44
A pan Zygo znowu powie że to nie jego wina, niewiedział co tam jest i co się tam znajduje, znowu zwali wine na innych itp itd.
Panie Zygo kończ i wstydu oszczędź !!!!
:hmm: jednym słowem "niezły burdel w tym archeo".

Mazi
27-09-2005, 10:01
Teraz już wiadomo dlaczego 5 razy kazali nam wyrabiać róznego rodzaju karty, identyfikatory... :zly:

mL
27-09-2005, 10:12
W związku z ewidentnym złamaniem prawa przez klub poprzez brak pieczy nad naszymi danymi osobowymi każdy z nas kto wyrabiał kiedyś karty ma święte prawo do zgłoszenia naruszeń do Generalnego Ispektora Ochrony Danych Osobowych.
Każdy możne zgłoszenie o naruszeniu ustawy przesłać też mailem z podaniem swoich danych i przedmiotu sprawy na sekretariat@giodo.gov.pl
Więcej o tym na www.giodo.gov.pl

Nie możemy pozwolić na traktowanie nas jak śmiecie (w tym przypadku to nawet dosłownie) i naślijmy "prawmyślnym" ITIowco kontrolkę GIODO :zlosliwy:

Bastion
27-09-2005, 10:17
Gdzie i jak mozna sprawdzic, czy moje dane tam sie walaly?

Zap
27-09-2005, 10:26
Wyrabiałem sobie identyfikator w 1997.Myśle że powinniśmy się poważnie zastanowić nad narobieniem koło dupy temu łysemu :klnie:
Jeśli poszło by 7000 skarg do prokuratury to może go wreszcie wyleją z roboty :hmm:
Tylko trzeba by to jakoś zorganizować.Tak żeby zebrać wszystkie wnioski i złożyć je jednocześnie.

Raffi
27-09-2005, 10:30
Powinny tam być, jeżeli miałeś identyfikator za czasów Daewoo bądź PolMotu.

Mazi
27-09-2005, 10:40
Idę na uczelnię.
Mam nadzieję, że jak wrócę ktoś napisze jeszcze coś konkretnego a'propo zgłaszania tych naruszeń.
Jak nie to i tak wyślę tego mejla...

Henio
27-09-2005, 10:48
Stefanowa głowa pomyslała, ze to obraza kaczorowskiego :kurde:
http://www.nieznanisprawcy.info/transparenty/3akcja/DSC06717.JPG

Mini
27-09-2005, 11:19
wysłałem maila do GIODO.
napisałem im też o zamiarze opublikowania zdjeć kibiców i poprosiłem o ustosunkowanie się do tego 8)

Beny
27-09-2005, 12:26
(...)
Na Legii mogą się teraz spodziewać 7 tys. podobnych wniosków poszkodowanych kibiców. Tyle identyfikatorów wyrobiono fanom w 1997 roku - z tego okresu pochodzą bowiem dokumenty, które kibice przynieśli do Faktu.

(...)

Niech to będzie 10 % z tych 7 tysi.
Każde zgłoszenie indywidualne.
Plus zbiorowe.
Przy takiej ilości zgłoszeń GIODO żąda wyjaśnień.

A z praktyki wiem, że pani Kulesza i jej urzędnicy ze Stawek są bardzo skrupulatni i dociekliwi. 8)

Zygo, psi odbycie, cierpnie ci skóra?

Kempes
27-09-2005, 12:51
Tak sobie myśle ,że być może los sie do kibiców uśmiechnął (?)
A mianowicie to może być sposób aby kibice zadali cios.
Przy odrobinie szczęścia , dobrego planowania , rozumu ... można jeszcze bardziej nagłośnić tą sprawe i ... przy okazji podpiąć to pod ''fatalne traktowanie kibica'' , wspomnieć o zakazach ect ect , wrzucić wszystko do jednego wora i zadać im ten kurewski cios - jaki ? Sam nie jestem do końca pewien , kara finansowa , prawna ... nie znam sie , ale napewno konsekwencja miła by nie była ...

to takie moje głośne myślenie

Bastion
27-09-2005, 12:57
Wysle tez dzisiaj uzadadnione podejrzenie, o tym iz moje dane nie byly odpowiednio zabezpieczone i mogly trafic w niepowolane rece.

Sahal
27-09-2005, 14:39
Ja skleciłem i wysłałem coś takiego:


Szanowni Państwo,

w związku z pojawiającymi się w mediach doniesieniami o braku dostatecznej dbałości o zabezpieczenie dokumentów - nośników danych osobowych - przez kierownictwo KP Legia Warszawa S.S.A., a co za tym idzie możliwości uzyskania dostępu do tychże danych przez osoby do tego niepowołane, chciałbym wyrazić prośbę o zbadanie powyższych nieprawidłowości. Jako długoletni, a jednocześnie czynny kibic zespołu piłkarskiego Legia Warszawa, śledzący na bieżąco informacje dotyczące Klubu, pragnę zauważyć, że podejrzenie może być słuszne o tyle, że władze klubu na czele z prezesem Piotrem Zygo nie wykazały się kompetencją również w innych sprawach dotyczących działalności klubu piłkarskiego.

Proszę o pomyślne rozpatrzenie prośby.

Z poważaniem

No i oczywiście należy się podpisać pod tym listem! Ja podałem jeszcze adres. Według wytycznych na stronie GIODO wystarczy spełnić jedno z trzech kryteriów:
- podanie imienia i nazwiska,
- podanie adresu,
- podanie przedmiotu sprawy.

dosiek
27-09-2005, 14:56
Witam. O ile sie orientuje to takie sprawy są scigane z urzędu.
Prokuratura ma obowiązek.
A listy na dokładkę i maja kłopot.
A taki z Zygo profesjonalista hehe

wokulski
27-09-2005, 15:03
No i niespodziewanie pojawiła sie okazja dużego dowetu na tej łysej pale.Trzeba koniecznie zaskażyc takie postępowanie w stosunku do naszych danych osobowych. Jeśli będzie dużo wnosków to może łysa pała będze miała kłopoty,mijemy taką nadzieję. :modli:

Paluch
27-09-2005, 15:06
Cos mi sie wydaje że Żyg bedzie to bardzo długo rozpatrywał...na tyle długo ze wszyscy o tym zapomną... :roll:

dosiek
27-09-2005, 15:09
Ja skleciłem i wysłałem coś takiego:

Cytat:
Szanowni Państwo,

w związku z pojawiającymi się w mediach doniesieniami o braku dostatecznej dbałości o zabezpieczenie dokumentów - nośników danych osobowych - przez kierownictwo KP Legia Warszawa S.S.A., a co za tym idzie możliwości uzyskania dostępu do tychże danych przez osoby do tego niepowołane, chciałbym wyrazić prośbę o zbadanie powyższych nieprawidłowości. Jako długoletni, a jednocześnie czynny kibic zespołu piłkarskiego Legia Warszawa, śledzący na bieżąco informacje dotyczące Klubu, pragnę zauważyć, że podejrzenie może być słuszne o tyle, że władze klubu na czele z prezesem Piotrem Zygo nie wykazały się kompetencją również w innych sprawach dotyczących działalności klubu piłkarskiego.

Proszę o pomyślne rozpatrzenie prośby.

Z poważaniem

Czy moge wysłać ze swoim podpisem, czy kazdy ma sklecić coś swojego?

Beny
27-09-2005, 15:09
Cos mi sie wydaje że Żyg bedzie to bardzo długo rozpatrywał...na tyle długo ze wszyscy o tym zapomną... :roll:

Co rozpatrywał? :zdziwiony:

Bastion
27-09-2005, 15:09
ZYgo nie bedzie mial co rozpatrywac jesli zainteresuje sie tym prokuratura. Wtedy dostanie czas na wyjasnienie, i bedzie musial sie w nim zmiescic. A zeby dostal chociaz zawiasy kura. :zly:

Sahal
27-09-2005, 15:15
Czy moge wysłać ze swoim podpisem, czy kazdy ma sklecić coś swojego?

Wysyłaj. Ja dałem to na wzór, jak ktoś prosił :)

Tylko podpisz się pod tym sam. I podaj swój adres.

Raffi
27-09-2005, 15:25
Myślę, że użytkownicy dawnych identyfikatorów bądź np. ich krewni powinni również zawrzeć w pismie odniesienie do tego faktu, np.
"Jako posiadacz identyfikatora KP Legia w czasie, w którym zbierane były dane przechowywane w podany w prasie sposób, wyrażam swoje nagłębsze zaniepokojenie losem tych informacji. Z powodu niewłaściwego ich zabezpieczenia mogły wpaść one w ręce osób trzecich"
itd., itp.
sekretariat@giodo.gov.pl
www.giodo.gov.pl (http://www.giodo.gov.pl)

Sahal
27-09-2005, 15:30
No ja też byłem w tej bazie "starych" identyfikatorów, ale nie wiemy tak naprawdę, jak ta sprawa wygląda. Zaniepokojenie mogą wyrażać też osoby z nowej bazy, którzy mają podejrzenie, że z ich danymi może stać się to samo. Chodzi o zwrócenie uwagi tego urzędu. Podejrzewam, że gdy w sprawę angażuje się więcej osób, jest szansa na szybsze wszczęcie postępowania.

Norbas
27-09-2005, 15:32
Jak my przestaniemy chodzic na mecze, to oni uruchomia ta swoja pierdola
propagande i zaczna sciagac na mecze paziów z bayernu itd.

a mozesz wymienic chociaz dwa argumenty ktore sciagna takiego pazia?

Raffi
27-09-2005, 15:34
racja
Czyli np.
"Jako posiadacz identyfikatora KP Legia zaniepokojony doniesieniami prasowymi na temat sposobu przechowywania przez klub danych osobowych posiadaczy tychże kart kibica,.........." itd.

Norbas
27-09-2005, 15:43
Zaniepokojenie mogą wyrażać też osoby z nowej bazy

Wydaje sie to calkowicie uzasadniowe, zwlaszcza ze tak naprawde nikt nie moze zagwarantowac ze byly to dane tylko i wylacznie ze starej bazy.

Sahal
27-09-2005, 15:50
Właśnie. To teraz akcja jak z ZTM i czekamy na reakcję. Z tego co zrozumiałem i napisałem wyżej. Wystarczy spełnić jedno z trzech kryteriów. Jeśli ktoś zaznaczy, jaki jest przedmiot sprawy, czyli powiedzmy "brak dostatecznej dbałości o zabezpieczenie danych osobowych przez zarząd KP Legia Warszawa S.S.A., a w konsekwencji możliwość wykorzystania tychże danych przez osoby nieuprawnione", sprawa powinna zostać odpowiednio zidentyfikowana. Dane osoby i adres służą tylko do uwiarygodnienia prośby, żeby nie było anonimów. Ja podałem dane, bo mam nadzieję, że gdyby się okazało, że moje dane znajdują się w tym bajzlu, GIODO mnie o tym poinformuje.

EDIT: Poza tym, nie muszę chyba przypominać, że e-mail ma w tej chwili taką samą wagę, jak list wysłany pocztą.

dosiek
27-09-2005, 15:57
Ja już wysłałem i też dodałem swoje dane.

hashish
27-09-2005, 16:01
Ja rowniez wyslalem do nich skarge !

Markotny
27-09-2005, 16:19
Mejl wysłany, oby Zygo spotkała jakaś kara

Bastion
27-09-2005, 16:23
Wyslalem. Jelsi do GIODO wplynie duzo wnioskow, o zajecie sie ta sprawa, to sila rzezcy musza cos zrobic. Dodatkowo sa tam przeciez druki wplat, a wiec i adresy kont itp.

dosiek
27-09-2005, 16:44
Tam są wszystkie dane do fałszowania dokumentów i do dego nr.kont.
dla sprytnego to raj.

pusty
27-09-2005, 16:46
Czy jeśli mam wyrobioną tymczasową kartę kibica to też mam to wysłać? Przecież też mają moje dane...

Norbas
27-09-2005, 16:56
pusty też pisz!! Twoje dane też są w jakiejś klubowej bazie

Wieczor
27-09-2005, 17:08
napisałem,
w treści pisałem o zaniedbaniu ze strony KP Legia Warszawa S.S.A.

a na oficjalnej stronie klubu jest oświadczenie:


W związku z publikacją Życia Warszawy pt. "Ktoś łamie prawo. Tylko kto?" KP Legia Warszawa uprzejmie informuje, że:

Jedyna baza danych Kibiców, z której korzysta Klub to baza stworzona dla potrzeb prowadzenia programu Klubu Kibica. Zgoda na umieszczenie danych osobowych w tym programie stanowi podstawę dla uzyskania przez Kibiców niższych cen biletów na mecze, oraz zniżek na zakup towarów i usług u Sponsorów i Partnerów Klubu. Bazę Klubu Kibica zaczęto tworzyć w ubiegłym sezonie. Dane osobowe znajdujące się w tej bazie są zbierane, przetwarzane, przechowywane i wykorzystywane zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Baza Klubu Kibica została, zgodnie z przepisami prawa, zarejestrowana w Urzędzie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.
Sfotografowane przez dziennikarza Życia Warszawy dokumenty pochodzą prawdopodobnie z lat 1996-1997 i są pozostałością po działalności Legii Daewoo. Nie mają nic wspólnego z prowadzoną działalnością Klubu. Dane te, ani baza stworzona przez Legię Daewoo, nie były nigdy przekazane obecnym Władzom Spółki, ani nie znajdowały się w inwentaryzacji majątku spółki w momencie nabycia akcji Klubu od Polmotu w 2004 roku.
Dziennikarze Życia Warszawy znaleźli i sfotografowali dokumenty w budynku, który nie jest administrowany przez Klub, albowiem znajduje się on poza terenem dzierżawy stadionu od Władz Miejskich. Dokumenty znajdowały się w zamkniętym pomieszczeniu, do którego Klub nie miał dostępu, a osoby zewnętrzne musiały dokonać włamania żeby się do niego dostać.
Od ubiegłego roku Klub systematycznie porządkuje wszystkie dokumenty i archiwa przekazane przez poprzednich Właścicieli. W wyniku tych prac niszczone są także wszystkie odnajdywane dane osobowe, które nie należą do zarejestrowanej przez KP Legia Warszawa bazy danych Klubu Kibica.
Pragniemy zapewnić, że przetwarzane przez KP Legia Warszawa dane osobowe Klubu Kibica są bezpieczne i należycie chronione zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Biuro Prasowe KP Legia Warszawa

pusty
27-09-2005, 17:26
Czyli raczej pozamiatane :/

Sahal
27-09-2005, 17:35
Co pozamiatane? Oni dopiero zamieścili oświadczenie. A podejrzenie i tak jest.

MTP
27-09-2005, 17:49
"zadbanie" o to aby nikt na trybunach się nie pojawił może miałoby jakiś sens

O tym samym nieśmiało myślałem wcześniej, ale to stwarza pewne problemy... Co zrobisz, jeśli ktoś jednak będzie chciał wejść? Rozwiązania siłowe wprowadzą dodatkowy, tym razem ostry podział między kibicami.

Tym,którzy "przecież na mecz przyszli" zrobiłbym przejście.Niech usiądą sobie na swoich numerowanych miejscach i niech oglądają "lajw" mecza.

Jestem dziwnie przekonany,że "właściwi właściciele" karnetów staliby pod bramami gdyby staloby i inni...
Mogłem wejść - tak
Wszedłem - NIE

chyba ***** ci ktoś rozum odebrał :zly: ja przyjdę bo chcę a nikt ***** mi nie będzie mówił jak długo i gdzie mam siedzieć
Rzadko się z Panem zgadzam ale w tym wypadku zgodzic musze.L:ajtowy Właściwi właściciele karnetów?No wybacz ale kasa jaka sie wydaje na karnet piechota nie chodzi.Po drugie komu ja zrobie na zlość komuś kto dostanie kase za to ze ja stoje przed bramą czy sobie ze nie ogladam meczu za ktory zapłaciłem?Moge wyjśc na 10 na 15 minut.I co nazwiesz mnie piknikiem,czy kim innym?
Lepszy pomysł to zostać po meczu i usiaść stac pare godzin po meczu i protestowac.

c_zary
27-09-2005, 18:02
Dziennikarze Życia Warszawy znaleźli i sfotografowali dokumenty w budynku, który nie jest administrowany przez Klub, albowiem znajduje się on poza terenem dzierżawy stadionu od Władz Miejskich.
Skoro nie jest administrowany przez klub to co tam robia ochroniarze?

RadO
27-09-2005, 18:03
napisałem,
w treści pisałem o zaniedbaniu ze strony KP Legia Warszawa S.S.A.

a na oficjalnej stronie klubu jest oświadczenie:


W związku z publikacją Życia Warszawy pt. "Ktoś łamie prawo. Tylko kto?" KP Legia Warszawa uprzejmie informuje, że:

Jedyna baza danych Kibiców, z której korzysta Klub to baza stworzona dla potrzeb prowadzenia programu Klubu Kibica. Zgoda na umieszczenie danych osobowych w tym programie stanowi podstawę dla uzyskania przez Kibiców niższych cen biletów na mecze, oraz zniżek na zakup towarów i usług u Sponsorów i Partnerów Klubu. Bazę Klubu Kibica zaczęto tworzyć w ubiegłym sezonie. Dane osobowe znajdujące się w tej bazie są zbierane, przetwarzane, przechowywane i wykorzystywane zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Baza Klubu Kibica została, zgodnie z przepisami prawa, zarejestrowana w Urzędzie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.
Sfotografowane przez dziennikarza Życia Warszawy dokumenty pochodzą prawdopodobnie z lat 1996-1997 i są pozostałością po działalności Legii Daewoo. Nie mają nic wspólnego z prowadzoną działalnością Klubu. Dane te, ani baza stworzona przez Legię Daewoo, nie były nigdy przekazane obecnym Władzom Spółki, ani nie znajdowały się w inwentaryzacji majątku spółki w momencie nabycia akcji Klubu od Polmotu w 2004 roku.
Dziennikarze Życia Warszawy znaleźli i sfotografowali dokumenty w budynku, który nie jest administrowany przez Klub, albowiem znajduje się on poza terenem dzierżawy stadionu od Władz Miejskich. Dokumenty znajdowały się w zamkniętym pomieszczeniu, do którego Klub nie miał dostępu, a osoby zewnętrzne musiały dokonać włamania żeby się do niego dostać.
Od ubiegłego roku Klub systematycznie porządkuje wszystkie dokumenty i archiwa przekazane przez poprzednich Właścicieli. W wyniku tych prac niszczone są także wszystkie odnajdywane dane osobowe, które nie należą do zarejestrowanej przez KP Legia Warszawa bazy danych Klubu Kibica.
Pragniemy zapewnić, że przetwarzane przez KP Legia Warszawa dane osobowe Klubu Kibica są bezpieczne i należycie chronione zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Biuro Prasowe KP Legia Warszawa

Tak towarzyszu Zygo i towarzyszu Dziewulski tylko, że ja zostawiałem swoje dane w klubie "Legia" Warszawa, którego KP "Legia" jest bezpośrednim spadkobiercą z całym inwentarzem, a nie w Daewoo czy Polmocie więc g...o obchodzi mnie do czyjej bazy były potrzebne te dane... A jezeli KP "Legia" nie jest spadkobiercą "Legii Polmotowej" to na jakiej podstawie gra w I lidze?

Po drugie: wielokrotnie widziałem pracowników klubu (głównie ochronę) wchodzących i wychodzących z tego budynku. Och co za pech, że moje służbowe obowiązki zanoszą mnie czasem w okolice Ł3...

Po 3. Pisanie Władze przez wielkie W to objaw samozachwytu?

Mam tylko nadzieję, że przed GIODO będziecie się tłumaczyć i nie załatwicie tym kolejnym goebelsowskim oświadczeniem na swojej gadzinówce...

Fizi
27-09-2005, 18:06
Po drugie: wielokrotnie widziałem pracowników klubu (głównie ochronę) wchodzących i wychodzących z tego budynku.

może się ,,włamywali,, , albo ,,zwiedzali,, :P

RadO
27-09-2005, 18:10
Po drugie: wielokrotnie widziałem pracowników klubu (głównie ochronę) wchodzących i wychodzących z tego budynku.

może się ,,włamywali,, , albo ,,zwiedzali,, :P

Pewnie szukali bandytów z zakazami, którzy chcieli się nielegalnie dostać na mecz i podważyć autorytet naszego kochanego prezesa... :/

Fizi
27-09-2005, 18:34
2005-09-27 17:45:18
Co zrobi GIODO?


Dziennikarze Faktu i Życia Warszawy odkryli, że w starej siedzibie KP Legia, w baraku na tyłach Żylety, porzucono dokumenty z danymi osób zainteresowanych wyrobieniem karty kibica za czasów, kiedy właścielem Legii był koncern Daewoo. Cytowany przez Fakt przedstawiciel Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) stwierdził, że jest to naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych.

Rzeczywiście, spółka KP Legia podlega tej ustawie, ponieważ przetwarza dane osobowe w związku ze swoją działalnością (wydaje karty kibica, identyfikatory). Z tego powodu spółka powinna zgłosić do GIODO posiadanie zbioru danych osobowych, a także zadbać, aby informacje w nim zawarte nie wydostały się na zewnątrz. Nad przestrzeganiem ustawy o ochronie danych osobowych czuwają uprawnieni pracownicy GIODO, którzy w godzinach od 6:00 do 22:00 mają prawo wejścia do siedziby spółki w celu przeprowadzenia kontroli.

Co grozi spółce Legia? W przypadku stwierdzenia naruszenia prawa są dwa poziomy konsekwencji. Pierwszy ogranicza się do decyzji GIODO nakazującej usunięcie uchybień. W drugim, jeżeli GIODO uzna działanie spółki za przestępstwo, kieruje sprawę do prokuratury. Zgodnie z ustawą podmiot, który administrując zbiorem danych narusza - choćby nieumyślnie - obowiązek zabezpieczenia ich przed zabraniem przez osobę nieuprawnionią podlega grzywnie lub ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do roku. Sankcje dotyczą kierownika jednostki, czyli - w przypadku spółki - jej prezesa.

Grzech Legii jest powszechny w statystykach GIODO - spółka w odpowiedni sposób nie zabezpieczyła starej dokumentacji. Z jej punktu widzenia była to dokumentacja bezużyteczna. Z punktu widzenia osób trzecich - możliwa do wykorzystania. Administracja klubu, po przeprowadzce, powinna uprzątnąć opuszczone pomieszczenia, a w odniesieniu do dokumentów z danymi osobowymi (nie ma znaczenia, że są to dane sprzed lat) - zadbać o ich zniszczenie, najlepiej przez profesjonalną firmę. Wyrzucenie na śmietnik mogłoby nie wystarczyć, ponieważ inspektorzy sławnego GIODO są czasami wzywani na podwarszwskie wysypiska.


Źródło: własne
Przygotował: Marcin Żuk
Dodano: 2005-09-27 17:45:18
legia.com.pl

..............................


i w tym momencie jest pytanie o to, czy te pomieszczenia SSA ,,opuściła,, przed , czy po przejęciu przez ITI , a drugie - czy rzeczywiście z nich nie korzysta i trzecie, czy te dane rzeczywsicie ,,nie zostały przekazane,, - to ostatnie istotne wg mnie tylko jeśli budynek został ,,opuszczony,, przez klub po zmianie własciciela SSA

Mogiel
27-09-2005, 18:39
i w tym momencie jest pytanie o to, czy te pomieszczenia SSA ,,opuściła,, przed , czy po przejęciu przez ITI , a drugie


Moim zdaniem przed.

Fizi
27-09-2005, 19:06
jesli baza danych ,,nie została przekazana,, , to jakim cudem kibice , którzy mieli karnety na sezon 2003/2004 otrzymywali po przejęciu przez ITI korespondencję od KP Legia ? :roll:

Młody
27-09-2005, 19:32
jesli baza danych ,,nie została przekazana,, , to jakim cudem kibice , którzy mieli karnety na sezon 2003/2004 otrzymywali po przejęciu przez ITI korespondencję od KP Legia ? :roll:

Dokładnie. Do tego co tam robi ochrona :hmm: ... Włamanie !!

RadO
27-09-2005, 19:54
jesli baza danych ,,nie została przekazana,, , to jakim cudem kibice , którzy mieli karnety na sezon 2003/2004 otrzymywali po przejęciu przez ITI korespondencję od KP Legia ? :roll:

Sugerujesz nielegalne zdobycie danych osobowych?

Fizi
27-09-2005, 20:05
hehe nic nie sugeruję, tylko wyrażam zdziwienie tym, że SSA po przejęciu przez ITI,, nie posiada,, bazy danych osobowych tejże samej SSA zgromadzonej pod rządami Polmotu, w której pracowali przez pewien czas ci sami ludzie, w tych samych pomieszczeniach, ale wie, że osoba x.y. zamieszkała pod adresem tym i tym kupiła karnet w sezonie 2003/2004 - czyli przed ,,nieprzekazaniem,, bazy w której odnotowane były dane tej osoby i fakt nabucia przez nią karnetu

czyżby cud ?

może warto sprawdzić, czy aby w kranach na Ł3 nadal płynie woda czy może juz wino :hyhy:

RadO
27-09-2005, 20:18
może warto sprawdzić, czy aby w kranach na Ł3 nadal płynie woda czy może juz wino

Obawiam się, że to może być coś mocnieszego...

Norbas
27-09-2005, 20:25
może warto sprawdzić, czy aby w kranach na Ł3 nadal płynie woda czy może juz wino

Obawiam się, że to może być coś mocnieszego...

o kur... mi juz od dawna wydawalo sie ze Zygo sie czegos walcego w dekiel opil....

Jaco
27-09-2005, 20:27
może warto sprawdzić, czy aby w kranach na Ł3 nadal płynie woda czy może juz wino

Obawiam się, że to może być coś mocnieszego...

o kur... mi juz od dawna wydawalo sie ze Zygo sie czegos walcego w dekiel opil....
A to jest niezgodne z regulaminem stadionu.. :O

yusta
27-09-2005, 21:40
Skoro nie jest administrowany przez klub to co tam robia ochroniarze?

I sprzęt do inwigilacji? :zlosliwy:

Sahal
27-09-2005, 21:53
jesli baza danych ,,nie została przekazana,, , to jakim cudem kibice , którzy mieli karnety na sezon 2003/2004 otrzymywali po przejęciu przez ITI korespondencję od KP Legia ? :roll:

Fizi, masz ten list z KP? Chodzi o datę nadania. Jeśli trzymasz to w ręku, to czekamy na wynik postępowania GIODO. Nie chodzi o to, żeby się wystrzelać od razu, a starannie :zlosliwy: przygotować się do działania. Zobaczymy, kto wygra. Udowodnimy, że Zygo kłamie.

P.S. Ja sprawdzę swoje archiwum. Jeśli nie wywaliłem, to musi gdzieś taki list być.

Fizi
27-09-2005, 22:00
nie mam go, ale z całą pewnością ITI przejęło Legię po ostatnim w moim życiu nabyciu karnetu

Fizi
27-09-2005, 22:12
acha , jeszcze jedno :

z oświadczenia biura prasowego klubu:

,,Dziennikarze Życia Warszawy znaleźli i sfotografowali dokumenty w budynku, który nie jest administrowany przez Klub, albowiem znajduje się on poza terenem dzierżawy stadionu od Władz Miejskich. Dokumenty znajdowały się w zamkniętym pomieszczeniu, do którego Klub nie miał dostępu, a osoby zewnętrzne musiały dokonać włamania żeby się do niego dostać. ,,

.....................

skoro ,,budynek nie jest administrowany przez Klub, albowiem znajduje się poza terenem dzierżawy,, , to skąd Klub wie, że dokumenty ,,znajdowały się w zamkniętym pomieszczeniu,, , do którego zresztą ,,Klub nie ma dostępu,, ?

dlaczego ,,Klub,, szwęda się po budynku , do którego nie ma żadnego tytułu ?

skąd ,,Klub wie,, , że pomieszczenie było zamknięte - skoro nie korzysta z budynku, to czemu ktoś z Klubu próbował tam włazić ?

jak okazało się, że pomieszczenie jest zamknięte, skoro ,,Klub nie korzysta z tego budynku ,, ?



:ucieka: :hyhy:

Pan Artysta
27-09-2005, 22:45
[
Rzadko się z Panem zgadzam ale w tym wypadku zgodzic musze..


:O :O :O

:hyhy: :brawo:

Beny
28-09-2005, 06:42
acha , jeszcze jedno :

z oświadczenia biura prasowego klubu:

,,Dziennikarze Życia Warszawy znaleźli i sfotografowali dokumenty w budynku, który nie jest administrowany przez Klub, albowiem znajduje się on poza terenem dzierżawy stadionu od Władz Miejskich. Dokumenty znajdowały się w zamkniętym pomieszczeniu, do którego Klub nie miał dostępu, a osoby zewnętrzne musiały dokonać włamania żeby się do niego dostać. ,,

.....................

skoro ,,budynek nie jest administrowany przez Klub, albowiem znajduje się poza terenem dzierżawy,, , to skąd Klub wie, że dokumenty ,,znajdowały się w zamkniętym pomieszczeniu,, , do którego zresztą ,,Klub nie ma dostępu,, ?

dlaczego ,,Klub,, szwęda się po budynku , do którego nie ma żadnego tytułu ?

skąd ,,Klub wie,, , że pomieszczenie było zamknięte - skoro nie korzysta z budynku, to czemu ktoś z Klubu próbował tam włazić ?

jak okazało się, że pomieszczenie jest zamknięte, skoro ,,Klub nie korzysta z tego budynku ,, ?



:ucieka: :hyhy:


Gorąco się robi koło dupy, to dają do mediów "pozytywne informacje". Nie tym razem łobuziaki. :zlosliwy:

Pan Artysta
28-09-2005, 09:16
a ja tak niby o tym ale o tamtym :hyhy:


wczoraj meczor MU - z Benfiką - i co i jajco - pały z angli siedzą i tylko oklaski a Benfika swoje :brawo: :brawo: :hyhy: -jak się poddamy to tak będzie

angielskie gamonie to nawet szalików nie mają nie mówiąc o śpiewie czy piro :O -istny iti

a Benfika swoje - ciekawe czy aresztowali gostka za race?

ale bawili się znakomicie :hyhy:

ja tak nie chcę - byle kto nas zagłuszy na naszym stadionie - tragedia :kurde:

koniec :efoch:

Adam-oldboy
28-09-2005, 09:19
Nie o race Ci chodzi :hyhy: .
Chciałbyś po prostu bluzgać na całe gardło, żeby Cię steward za ucho z miejsca nie wyprowadził :ucieka:

Pan Artysta
28-09-2005, 09:21
Nie o race Ci chodzi :hyhy: .
Chciałbyś po prostu bluzgać na całe gardło, żeby Cię steward za ucho z miejsca nie wyprowadził :ucieka:

pomyliłeś mnie z kimś innym :efoch:


ale śpiew Benfiki mi się podobał :brawo:


ps:

i te gamonie w tv - dlaczego tak mało ludzi chodzi na ligę - bo Czelsi za dobrze gra :O :kurde:

nie pacany!-bo bilety są za drogie,dałny :hyhy:

Bastion
28-09-2005, 11:00
Poslalem, przeczytali bo potwierdzenie przyszlo. Czekamy na reakcje. Mam nadzieje ze na 4491 forumowiczow, przynajmiej 500 set napisalo.

Raffi
28-09-2005, 11:03
Umyślne niszczenie zorganizowanego ruchu kibicowskiego na Łazienkowskiej. Najpierw Cyberfani, teraz Nieznani Sprawcy, później my zwykli kibice, to co w Legii było jedyną dobrze działajacą rzeczą jest niszczone przez zarząd. Jak tak dalej pójdzie na Łazienkowską będzie przychodzić po 2 -3 tys kibiców, w porywach 3,5 tys. Większosc osób (np ja i moi znajomi)przychodziło na mecze aby poczuc atmosfere Łazienkowskiej, podopingowac Legię posiedzieć razem z innymi kibicami, zobaczyć efektowna oprawę (bo przecież nie dla tych 11 nieudaczników biegajacych po boisku i szkalujących dobre imie (L)). Teraz dwa razy się zastanowią zanim przyjdą.

Fizi
28-09-2005, 11:06
Fakt :

,,Tajemnice legijnego śmietnika
Budynki Legii zostały wysprzątane lepiej niż myśleliśmy. Wczoraj pisaliśmy o walających się po klubowych barakach papierach z danymi osobowymi kibiców. Dzień później w ręce reporterów Faktu wpadły jeszcze ciekawsze dokumenty - dotyczące piłkarzy warszawskiego zespołu. Ktoś bezmyślnie wyniósł je na śmietnik!,,
...................................... :zdziwiony:

wiadomo coś więcej o tym ?

Raffi
28-09-2005, 11:38
Po wczorajszej publikacji Faktu, w której ujawniono bałagan, jaki panował w starym budynku klubowym Legii (porozrzucane wnioski o Karty Kibica z 1997 roku wraz z danymi osobowymi fanów), szybko zarządzono wielkie sprzątanie. Pozbyto się niewygodnych papierów w bardzo dziwny sposób - wyrzucono je na śmietnik. A na nim można było znaleźć takie "kwiatki", jak umowy kontraktowe Sylwestra Czereszewskiego, Tomasza Łapińskiego czy Rafała Siadaczki czy warunki wstrzymania wypłaty wynagrodzenia Arturowi Borucowi.

Oprócz wyżej wymienionych, można było poczytać sobie o lokacie na milion złotych, złożonej w jednym z banków czy poznać dokładne adresy zawodników warszawskiego zespołu.

- To żenujące. Nawet nie wiem, jak to skomentować. To jest chyba łamanie ustawy o ochronie danych osobowych - mówi Łapiński.

- Jestem oburzony! Taki klub jak Legia! Jak ci działacze mogli pozwolić na takie niechlujstwo. Mam nadzieję, że nie wyniknie z tego nic złego - stwierdził z kolei Czereszewski.

Kocur
28-09-2005, 11:55
Pozbyto się niewygodnych papierów w bardzo dziwny sposób - wyrzucono je na śmietnik.

:O


Monty Python`s flying circus się nie umywa ..... może o tym film wam zrobią - będziecie bogaci...

dosiek
28-09-2005, 12:02
Tym smietnikiem to sobie strzelili gola. Oby tylko osoby zainteresowane(piłkarze) nie odpuscili.

Sahal
28-09-2005, 12:25
Piłkarzom łatwiej jest zatkać usta... ugodą (Czereś sam mówi, że może nie wyniknie z tego nic złego). My na tym nie poprzestaniemy. :zlosliwy:

MeLa
28-09-2005, 12:52
Tym smietnikiem to sobie strzelili gola. Oby tylko osoby zainteresowane(piłkarze) nie odpuscili.


Siadaczka raczej nie ... :ucieka:

StMo
28-09-2005, 13:35
A Pan Zygo stwierdzi znowu "To nie my, to Daewoo, Polmot... ( wstaw dowolną nazwe). My jesteśmy niewinni" :zlosliwy:
Kończ waść, wstydu oszczędź!!! :hyhy:

(L)ebil
28-09-2005, 14:56
jesli baza danych ,,nie została przekazana,, , to jakim cudem kibice , którzy mieli karnety na sezon 2003/2004 otrzymywali po przejęciu przez ITI korespondencję od KP Legia ? :roll:

Fizi, masz ten list z KP? Chodzi o datę nadania. Jeśli trzymasz to w ręku, to czekamy na wynik postępowania GIODO. Nie chodzi o to, żeby się wystrzelać od razu, a starannie :zlosliwy: przygotować się do działania. Zobaczymy, kto wygra. Udowodnimy, że Zygo kłamie.

P.S. Ja sprawdzę swoje archiwum. Jeśli nie wywaliłem, to musi gdzieś taki list być.

Ja mam.Data stempla pocztowego-08.07.04.Tego dnia rozpoczynała sie sprzedaż karnetów dla posiadaczy karty wstepu na runde wiosenna poprzedniego sezonu.
Do listu dołaczony był jednocześnie formularz Karty Kibica.Czyli napisali do mnie list wykorzystując dane zebrane przez poprzedników,a teraz tego się nieudolnie wypierają.Dzięki temu to my kibice mamy dobry argument w walce z szarlatanami
z KP.

Bastion
28-09-2005, 15:15
DIalog.
Z - Zygo
D- Dziennikarz

D - Skad mieli panstwo adresy kibicow posiadajacych karnet na sezon 2003/2004?
Z - Z teczek
D - Ale przeciez teczki te znajdowaly sie w zamknietym pomieszceniu, w budynku ktorego KP Legia Warszawa nie administruje
Z - yyyyyyyyyyyyyyyy
D- Czyli wlamaliscie sie do tego budynku, wykradajac dane osobowe kibicow.
Z- To nie kibice, to chuligani ktorzy z premedytacja zostawili swoje dane osobowe, majac zamiar pozniej zaskarzyc nas niewinnych dzilaczy, ktorzy chca przyniesc chwale Legii.

:hyhy:

Beny
28-09-2005, 15:16
Leżysz Zygo, i robisz pod siebie. :zlosliwy:

Paluch
28-09-2005, 15:36
D- Czyli wlamaliscie sie do tego budynku, wykradajac dane osobowe kibicow.
Z- To nie kibice, to chuligani ktorzy z premedytacja zostawili swoje dane osobowe, majac zamiar pozniej zaskarzyc nas niewinnych dzilaczy, ktorzy chca przyniesc chwale Legii.


co za ***** baran :ucieka: :hyhy:
ale on jest głupi... dzizus :zdziwiony:

Beny
28-09-2005, 15:38
:hyhy:

Fizi
28-09-2005, 15:44
pewnie szpiedzy z Daewoo albo Polmotu przyszli w nocy i powyrzucali te deokumenty do śmietnika - no bo przecież nie obecni pracownicy SSA - dla nich pomieszczenie jest zamknięte, nie mają tam wstępu, a budynek nie jest administrowany przez SSA

PS Paluch :O :hyhy:

0-32
28-09-2005, 15:49
D- Czyli wlamaliscie sie do tego budynku, wykradajac dane osobowe kibicow.
Z- To nie kibice, to chuligani ktorzy z premedytacja zostawili swoje dane osobowe, majac zamiar pozniej zaskarzyc nas niewinnych dzilaczy, ktorzy chca przyniesc chwale Legii.


co za ***** baran :ucieka: :hyhy:
ale on jest głupi... dzizus :zdziwiony:

Paluch litości :lol:

wokulski
28-09-2005, 16:37
D- Czyli wlamaliscie sie do tego budynku, wykradajac dane osobowe kibicow.
Z- To nie kibice, to chuligani ktorzy z premedytacja zostawili swoje dane osobowe, majac zamiar pozniej zaskarzyc nas niewinnych dzilaczy, ktorzy chca przyniesc chwale Legii.


co za ***** baran :ucieka: :hyhy:
ale on jest głupi... dzizus :zdziwiony:

Paluch litości :lol:
Po prostu komedia :hyhy:

pusty
28-09-2005, 16:49
A czy Wy się zastanawiecie czasami nad tym, że niektóre wypowiedzi mogą być żartami?

kud(L)aty68
28-09-2005, 17:30
co za ***** baran :ucieka: :hyhy:
ale on jest głupi... dzizus :zdziwiony:

Po prostu komedia :hyhy: Czy on zastanawia sie co mówi?! :kurde:

:O
Wy tak powaznie?
Czy dla jaj?

Jak mawial moj SP. Ojciec "kiedys na plocie bylo napisane dupa, potarlem i mi drzazga weszla"

Andrzej84
28-09-2005, 17:49
Ciekawe czy dokumenty kibiców znalezione wczoraj zostały przekazane GIODO, przeniesiono je do budynku, zostały zniszczone czy może wywalono z resztą na śmietnik?? Może by tak wysłaś maila tam gdzie trzeba? :chytry:

Janek
28-09-2005, 19:59
no wysłałem meila ze skargą oczywiście podpisując się imieniem i nazwiskiem.

Sahal
28-09-2005, 20:16
Ja mam.Data stempla pocztowego-08.07.04.Tego dnia rozpoczynała sie sprzedaż karnetów dla posiadaczy karty wstepu na runde wiosenna poprzedniego sezonu.
Do listu dołaczony był jednocześnie formularz Karty Kibica.Czyli napisali do mnie list wykorzystując dane zebrane przez poprzedników,a teraz tego się nieudolnie wypierają.Dzięki temu to my kibice mamy dobry argument w walce z szarlatanami
z KP.

Ja też znalazłem. Data stempla ta sama. To teraz czekamy na tę kontrolę GIODO i jej ustalenia. A następnie uderzymy z tym. Albo udowodnimy kłamstwo, albo oskarżymy zygo o nieuprawnione korzystanie z danych osobowych. :zlosliwy:

Mazi
28-09-2005, 20:25
Mała wzmianka o konflikcie w Legii w dzisiejszej "Polityce":

http://img286.imageshack.us/img286/2641/p1010252copy5nn.th.jpg (http://img286.imageshack.us/my.php?image=p1010252copy5nn.jpg)

Pesto
28-09-2005, 20:25
Paluch ===> "idol" miesiąca :hyhy:

zuz
28-09-2005, 20:26
Ja mam.Data stempla pocztowego-08.07.04.Tego dnia rozpoczynała sie sprzedaż karnetów dla posiadaczy karty wstepu na runde wiosenna poprzedniego sezonu.
Do listu dołaczony był jednocześnie formularz Karty Kibica.Czyli napisali do mnie list wykorzystując dane zebrane przez poprzedników,a teraz tego się nieudolnie wypierają.Dzięki temu to my kibice mamy dobry argument w walce z szarlatanami
z KP.

Ja też znalazłem. Data stempla ta sama. To teraz czekamy na tę kontrolę GIODO i jej ustalenia. A następnie uderzymy z tym. Albo udowodnimy kłamstwo, albo oskarżymy zygo o nieuprawnione korzystanie z danych osobowych. :zlosliwy:
hmm...
ja mam 29.09.04 datę.
czy to znaczy, że też mogę się przyłączyć? :zlosliwy:

Sahal
28-09-2005, 20:35
Mała wzmianka o konflikcie w Legii w dzisiejszej "Polityce"

Znowu mała manipulacja, choć to felieton.



hmm...
ja mam 29.09.04 datę.
czy to znaczy, że też mogę się przyłączyć? :zlosliwy:

No to chyba brak kompetencji i złą wolę zygo powinno się wreszcie udać udowodnić. I niech mi teraz ktoś powie, że bałagan w pokoju to zła rzecz... :zlosliwy:

mort
28-09-2005, 21:32
Skarga poszła. 8)

Najważniejsze,że w związku z tym burdelem Zyo nie bardzo ma możliwość napuszczania mediów na kibiców gdyż potraktowałyby to jako próbę odwrócenia uwagi od jego niekompetencji.A oświadczenie klubu w tej sprawie jest tak głupie i niespójne,że chyba nawet bardziej im zaszkodziło niż pomogło.

Paluch
28-09-2005, 21:41
:wstyd: :klnie:

mort
28-09-2005, 21:47
Nie ma się co wstydzić Paluch :hyhy:

Nasz Prezio taki jest rozgarnięty,że nie zdziwie się jeżeli w osobie Bastiona objawił się nam prorok na forum. :oczko:

Paluch
28-09-2005, 21:47
ale plama
ale cóż, ktoś musi rozbawic innych :)

Zap
28-09-2005, 21:51
Skarga wysłana.Mam nadzieje że sprawa trafi do prokuratury.
Ach gdyby tak zamkneli naszego prezesunia chociaż na miesiąc na Białej :chytry:
Ale by miał przyjemnie noce :hyhy:

CywiL
28-09-2005, 22:11
Właśnie wysłałem skargę... Pożyjemy ,zobaczymy.

MTP
28-09-2005, 22:11
Mała wzmianka o konflikcie w Legii w dzisiejszej "Polityce":

Obrazek (http://img286.imageshack.us/my.php?image=p1010252copy5nn.jpg)
Wymusili na organizatorach?Przecież mogli kupić bilety na sektor miejscowych.Skoro bylo wolne miejsce to czemu mieli organizatorzy nie

Bastion
29-09-2005, 10:18
Dzisiejszy Fakt kontynuując serię "Z archiwum X polskiego futbolu" donosi o dalszym ciągu sprawy związanej z bałaganem w dokumentach z zebranymi danymi osobowymi kibiców Legii. Fakt informuje, że był w posiadaniu wielu dokumentów, które przekazane zostały policji jako dowody w prowadzonym przez nią śledztwie w sprawie łamania przez Legię ustawy o ochronie danych osobowych. W ramach ciekawostek Fakt dodaje, że wśród
tych dokumentów znajdował się m.in. wniosek Kazika Staszewskiego - ten jednak został zwrócony właścicielowi znajdujących się na nim danych. Manager Kazika nie wyklucza, że ten może zdecydować się podać sprawę do sądu. I nie byłby jedynym skarżącym, bo jak powiedziała Faktowi rzeczniczka GIODO "do biura zaczęły już napływać pierwsze skargi od zbulwersowanych tą sprawą kibiców".


No no no. COraz lepiej sie dzieje. GIODO w tej chwili to juz MUSI zareagowac.

RadO
29-09-2005, 10:56
No i Piotruś w końcu przestanie się głupio uśmiechać...

W P.S. napisali, że sprawą zajmują się psy, które skierują sprawę do prokuratury - a to już nie są żarty i nawet Stefanek temu łba nie ukręci...

A można było traktowac ludzi po ludzku to by się poszło, posprzatało i afery by nie było...

dosiek
29-09-2005, 14:43
Witam. Juz za duzo tych wpadek, jurto wyjdzie jeszcze coś.
Dziennikarze nie odpuszczą panu Z.

Pan ładny sie zepsuł :hyhy:

wokulski
29-09-2005, 15:14
Sprawa danych osobowych sie rozkręca i bardzo dobrze.Może pan Z. i kierownictwo klubu zostanie ukarane za brak ochrony danych osobistych,bardzo byłbym rad z tego powodu.

dosiek
29-09-2005, 15:22
mało tego za wykorzystywanie bez zgody, dane przecież mieli.

Majster
29-09-2005, 16:17
mało tego za wykorzystywanie bez zgody, dane przecież mieli.

Jeżeli chodzi o ta karte to żeby ja miec musiałes podać dane, to jak niby bez zgody je mieli :chytry:

Sokol
29-09-2005, 16:19
przeczytaj pare postow wczesniej, zaczynajac od oswiadczenia klubu.

Majster
29-09-2005, 16:35
Doczytałem się, ale kompromitacja :wstyd: .

Norbas
29-09-2005, 16:40
a na oficjalnej stronie klubu jest oświadczenie:

Cytat:
W związku z publikacją Życia Warszawy pt. "Ktoś łamie prawo. Tylko kto?" KP Legia Warszawa uprzejmie informuje, że:

Jedyna baza danych Kibiców, z której korzysta Klub to baza stworzona dla potrzeb prowadzenia programu Klubu Kibica. Zgoda na umieszczenie danych osobowych w tym programie stanowi podstawę dla uzyskania przez Kibiców niższych cen biletów na mecze, oraz zniżek na zakup towarów i usług u Sponsorów i Partnerów Klubu.

A mi się coś zdaję że podabnie danych do tej bazy było warunkiem na zakup biletu bądź karnetu na mecz.... No chyba że mi się pozajączkowało i sam się dałem zrobić w konia podając te dane dobrowolnie :klnie:

Majster
29-09-2005, 16:47
Cytuje: " Zakup towarów i usług u sponsorów i partnerów klubu". Ja się z tym nie spotkałem jak narazie chyba że jestem jakiś zacofany :zdziwiony: .

szczepan
29-09-2005, 17:08
A mi się coś zdaję że podabnie danych do tej bazy było warunkiem na zakup biletu bądź karnetu na mecz.... No chyba że mi się pozajączkowało i sam się dałem zrobić w konia podając te dane dobrowolnie :klnie:

no tak ale podajac te dane dostales tymczasowa karte kibica :D (czytaj program Klubu Kibica)...

Sahal
29-09-2005, 18:05
A mi się coś zdaję że podabnie danych do tej bazy było warunkiem na zakup biletu bądź karnetu na mecz....

Chodzi o zupełnie coś innego. Zygo napisał w oświadczeniu, że nie dostał w spadku po poprzednim właścicielu żadnych danych osobowych, czyli że za te dokumenty leżące w starym budynku nowy zarząd nie odpowiada. W oświadczeniu podano ponadto, że jedynymi danymi, z których klub korzysta są te, które objęte są programem Klubu Kibica. Natomiast zanim powstał Klub Kibica, do karneciarzy "odziedziczonych" po poprzednim właścicielu Zygo wysłał list informujący o nowych cenach karnetów z załączonym formularzem Karty Kibica.

Jeśli zatem Zygo nie dostał od Pol-Motu żadnych dokumentów, nie miał prawa korzystać z bazy danych starych karneciarzy, aby wysyłać owe listy. Jeśli zaś otrzymał te dane jako część majątku od poprzedniego właściciela, mija się z prawdą w kontekście braku odpowiedzialności za owe dokumenty walające się po podłodze magazynku. Proste?

Mogiel
29-09-2005, 18:08
Zygo chyba sam się już zamotał w tych ściemach.

Sahal
29-09-2005, 18:10
Ja się tylko zastanawiam, jak długo potrwa to postępowanie...

EDIT: No i oczywiście na stronie Legialive są też głosy krytyczne. Oczywiście bez maila zwrotnego. Czyli BM KP Legia działa... :)

Janek
29-09-2005, 19:35
I teraz te osoby które miały karnety za czasów Polmotu i do których Żygo przesłał info o nowych karnetach ,powinny składać wyjaśnienia i skargi na 'sekretariat@giodo.gov.pl' podając swoje dane ,datę i wiadomość od Żygi wraz z wyjaśnieniem sytuacjii o bezprawnym użyciu danych osobowych.Ja karnetu nie miałem....

dosiek
29-09-2005, 23:00
Sahal ma racje. własnie o to mi chodziło, dane mieli juz dawno, przed tymczasową.
tymczasowa (pikuś) w okienku dowodzik-pozamiatane

Podróżnik
30-09-2005, 10:20
Cytuje: " Zakup towarów i usług u sponsorów i partnerów klubu". Ja się z tym nie spotkałem jak narazie chyba że jestem jakiś zacofany :zdziwiony: .
Dostałeś szalik w prezencie i jeszcze Ci mało :hyhy: :oczko:

maciej_KO
30-09-2005, 13:29
Kurcze ze wywaliłem ten list... może parę stówek od Zygusia by wpadło :/

Kenijczyk
30-09-2005, 14:05
panowie, a ci co w zeszłym sezonie wyrabiali tymczasowe karty kibica, to ich dane też się znajdowały w tym baraku i na smietnikach??

dosiek
30-09-2005, 14:10
Ja wyrabiałem w zeszym roku tymczasowy i dane musiałem podać w kasie.
Ale moje dane tam sie walały bo wypełniałem formularz tylko nie odebrałem karty(pare lat temu)

wokulski
30-09-2005, 16:34
Cytuje: " Zakup towarów i usług u sponsorów i partnerów klubu". Ja się z tym nie spotkałem jak narazie chyba że jestem jakiś zacofany :zdziwiony: .
Czytaj http://legia.com/kk.php .

Aureliusz
30-09-2005, 16:39
http://www.legia.com.pl/pl/index.php?view=2&nID=7510

Fizi
30-09-2005, 16:46
:brawo:

Markotny
30-09-2005, 17:03
Sprawa musiała się tak zakończyć. Dodam od siebie to że sama pani sędzina była zaszokowana powodem prowadzonej sprawy, umarzajac ją odrazu po moich wyjasnieniach :)

W NL niedlugo bedzie ciąg dalszy...

Fizi
30-09-2005, 17:04
Julek - jakie było uzasadnienie umorzenia ? :chytry:

Markotny
30-09-2005, 17:06
Julek - jakie było uzasadnienie umorzenia ? :chytry:O tym sie przekonam dostając pisemne potwierdzenie umorzenia :P

Bastion
30-09-2005, 17:06
Dziewulski, jaki Ty ***** glupi jestes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!

Fizi
30-09-2005, 17:07
ej , no dobra, ale sędzia coś tam powiedział np z powodu znikomej szkodliwości, albo ze względu na brak znamion czynu zabronionego itd ...

więc ? :hyhy:

w sumie od tego może zalezeć jak powinieneś postępować w kwestii uchylenia zakazu - umorzenie to nie jest to samo co wyrok uniewinniający, dlatego istotne jest z jakiego powodu umorzenie

Markotny
30-09-2005, 17:10
ej , no dobra, ale sędzia coś tam powiedział np z powodu znikomej szkodliwości, albo ze względu na brak znamion czynu zabronionego itd ...

więc ? :hyhy:

w sumie od tego może zalezeć jak powinieneś postępować w kwestii uchylenia zakazuSprawa nie była spowodowaniem wniesienia racy na teren stadionu, a podejrzenie o demoralizacje ( :ucieka: ). Sprawe załozyła mi policja :]


Z raca ta sprawa nie miała nic wspólnego...


ps. jak dostane pisemnie te umorzenie to odrazu składam odwołanie :)

Fizi
30-09-2005, 17:11
aaaaaaaaaaaa :hyhy:

RadO
30-09-2005, 18:00
Panie i Panowie oto co dziś dostałem z Biura GIODO

W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 27 września 2005 r. przesłane do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych pocztą elektroniczną, w sprawie uchybień w procesie przetwarzania danych osobowych przez Klub Piłkarski Legia Warszawa, uprzejmie informuję, iż przedstawiona przez Pana sprawa jest przedmiotem szczególnego zainteresowania Generalnego Inspektora, który podjął już z urzędu czynności, określone w przepisach ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), mające
na celu wnikliwe zbadanie procesu przetwarzania danych osobowych przez ww. podmiot.

Dziękując zatem Panu za zainteresowanie problematyką ochrony danych osobowych jednocześnie informuję, iż Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, w przypadku stwierdzenia naruszeń w przedmiotowej sprawie, podejmie stosowne przewidziane przepisami prawa działania w stosunku do osób odpowiedzialnych za powyższy stan.

DYREKTOR
DEPARTAMENTU SKARG

Henio
30-09-2005, 18:10
nie wiem czemu bardzo sie ucieszylem sie czytajac post RadO ]
Zygo frajerze!...

Sahal
30-09-2005, 18:36
Ja jeszcze odpowiedzi nie dostałem.

Kenijczyk
30-09-2005, 22:41
witam, jesli wyrabiałem tymczasową karte kibica w zeszłym sezonie to tez moge wnieśc skarge na zygo??

Majster
30-09-2005, 22:44
witam, jesli wyrabiałem tymczasową karte kibica w zeszłym sezonie to tez moge wnieśc skarge na zygo??

Czekaj czekaj, coś czuje że tym razem Zygo odpowie za swoje kure.... :klnie: .