PDA

Zobacz pełną wersję : ITIotów powaliło...



Strony : 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9

Mogiel
20-09-2005, 20:44
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
I jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się, kurwy, za was wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko czego się dotkniecie
od razu obracacie w pył.
Szarańcza przy was to jest bajka,
bo cały kraj już zgnił

Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił
A nawet jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać, co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki czas
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was i nigdy już tu nie wrócicie

Paweł Kukiz

Flip
20-09-2005, 20:55
GLUPIA PIZDO ZA TO CO ZROBILAS WIECEJ REKI CI NIE PODAM
To co robisz, w świecie w którym żyjesz - pewnie wielu się podoba

Nie kochaj rzeczy, które z tego świata są i w nim są
Nie patrzaj w blask, który świeci, bo świeci odbiciem tylko

On jest chory, on jest zarażony, on jest zakażony tobą
Twoja dusza, twoje całe ciało - tak, na zatracenie wiodą

Nie kochaj rzeczy, które z tego świata sa i w nim są
Nie patrzaj w blask, który świeci, bo świeci odbiciem tylko

Stare czasy, stare dobre czasy - one nigdy już nie wrócą
Rzeczy które, które mi zrobiłaś - z moim światem tak się kłócą

Nie kochaj rzeczy, które z tego świata są i w nim są
Nie patrzaj w blask, który świeci, bo świeci odbiciem tylko


GOOPYA PEEZDA-> KULT

Mazi
20-09-2005, 20:58
Wasze zmiany nic nie zmieniają
Wasze zapewnienia nic nie zapewniają
Ja nie wierzę w poprawę sytuacji
Chcę prawdziwych zmian, a nie manipulacji
Potrzebne są zmiany!
Konieczne są zmiany!
Bo jeśli nic się nie zmieni
Może nadejść dzień rebelii

Dezerter



Póki co zostało nam śpiewanie sobie piosenek... :roll:

Flip
20-09-2005, 21:00
Piosenki S.P J.Kaczmarskiego pomagaly wierzyc...

Dodawajmy sobie nimi otuchy ale nic za nas nie zrobia.

mecenas_ksp
20-09-2005, 21:06
mecenas, jak się to dla Ciebie skończyło ?
Cofnęli Ci zakaz czy zle zrozumialem to co napisaleś ?
cofneli mi po jakims czasie gdy się okazało, ze dostałem go dlatego, że nie podobałem sie pewnemu bardzo poważnemu panu ochroniarzowi...serio.

ja sądzę, że w tym co pisze mort jest wiele racji.
ITI chce bardzo dobrze sprzedac produkt, którego jest właścicielem tzn Legię a w związku z tym zamierzają całkowicie zmienić wizerunek klubu i wizerunek kibica.
Ja osobiście zawsze uważałem, że lepiej jest sie dogadywać niż walczyć i myślę, że ITI ma podobne podjeście. Ich obecnych działań nie odbierałbym jako wypowiedzenia wojny ale jako silne i zdecydowane zaproszenie do negocjacji. TZN zaproszenie z bardzo silnym zaakcentowanie swojej mocnej pozycji :-)

To jest tylko moje zdanie wynikające ze znajomości tego typu technik.
Oczywiście możliwe jest też, że panami z ITI nagle zawładnęły emocje i postanowili wojować. Wątpię w to jednak bo za bardzo są na to wyrachowani.

Nie śmiałbym niczego doradzać ale jeżeli macie usiąść do rozmów a ITI to powinniście być świetnie przygotowani i miec wsparcie zawodowych negocjatorów ( na pewno są tacy wśród kibiców Legii)
Moim zdaniem macie spore szanse na sukces dlatego, że słabości ITI są bardzo widoczne i możecie na nich dużo "ugrać"

Zatem: powodzenia

mort
20-09-2005, 21:14
Ponownie się zgadzam 8) Tyle,że wejście drugiej strony powinno być równie mocne... A co do ich słabości to pisałem o nich kilka postów wcześniej...Oni nie żyją w oderwaniu od realiów dlatego słabości jakie wskazałem po "nabiegowej" sondzie wśród potencjalnego "targetu" są spore i można na nich duuuużo ugrać 8)

Jaco
20-09-2005, 21:17
ja sądzę, że w tym co pisze mort jest wiele racji.
ITI chce bardzo dobrze sprzedac produkt, którego jest właścicielem tzn Legię a w związku z tym zamierzają całkowicie zmienić wizerunek klubu i wizerunek kibica.
Ja osobiście zawsze uważałem, że lepiej jest sie dogadywać niż walczyć i myślę, że ITI ma podobne podjeście. Ich obecnych działań nie odbierałbym jako wypowiedzenia wojny ale jako silne i zdecydowane zaproszenie do negocjacji. TZN zaproszenie z bardzo silnym zaakcentowanie swojej mocnej pozycji :-)


Mam wrażenie, że trafiłeś w sedno. Jeśli przypomnimy sobie debatę w studio z kibicami Legii, dawało się wyraźnie odczuć próby narzucania swojej woli przez stronę ITI- owców. Że o manipulacjach obrazem i dźwiękiem nie wspomnę. Styl działania ITI jest taki sam od lat, vide przetarg na budowę stadionu, czy wcześniejsze boje o przejęcie Legii ( obrażanie się, zrywanie rozmów, przymilne komentarze na Onecie w stosunku do silnych interlokutorów) albo potrząsanie szabelką i walenie pięścią w stół ( np. walka o udziały z CWKS-em ) przy partnerze, który ma nikłe szanse na przeforsowanie swoich przewag. Największy błąd ITI popełnia, nie doceniając specyfiki i siły kibicowskich niuansów. I to jest nasz as w rękawie. Ich as w rękawie to "dywersanci" i "lizodupki" a która opcja przeważy, pokaże czas.. :hmm:

Pan Artysta
20-09-2005, 21:28
Zatem: powodzenia

:O

no ja jestem w szoku :oczko:

ps:
łatwo się to pisało :chytry:

Mogiel
20-09-2005, 21:31
Powiem jeszcze tyle: dla mnie takie informowanie zainteresowanych to kurewstwo. Nie wiem jakbym się czuł, czytając na głownej stronie na LL! swoje nazwisko :/. Chłopaki, 3mcie się.

Nazgul
20-09-2005, 21:55
Powiem jeszcze tyle: dla mnie takie informowanie zainteresowanych to kurewstwo. Nie wiem jakbym się czuł, czytając na głownej stronie na LL! swoje nazwisko :/. Chłopaki, 3mcie się.

Ej, przecież nie ma nazwisk tylko inicjał. To jest żadna informacja...

A wracając do postu mecenasa to ciekawi mnie niezwykle do jakich ustepstw jest skłonny zarząd (bo skoro to ma być zaproszenie do NEGOCJACJI)?...

I do jakich ustępstw są skłonni kibice?

Nieeeee, tu raczej nie chodzi o jakieś negocjacje...

Edit:

USTAWA

z dnia 22 sierpnia 1997 r.

o bezpieczeństwie imprez masowych.

(Dz. U. Nr 106, poz. 680)

Rozdział 1

Przepisy ogólne

Art. 1. 1. Ustawa określa warunki bezpieczeństwa imprez masowych, tryb wydawania zezwoleń na ich przeprowadzenie oraz zasady odpowiedzialności organizatorów tych imprez za szkody wyrządzone w miejscu i w czasie trwania imprezy masowej, a także zasady odpowiedzialności organizatorów imprez masowych i ich uczestników w przypadku naruszenia przez nich przepisów ustawy.

2. Bezpieczeństwo imprezy masowej polega na spełnieniu przez organizatora imprezy wymogów w zakresie bezpieczeństwa osób obecnych na imprezie w czasie jej trwania, ochrony porządku publicznego, zabezpieczenie pod względem medycznym, a także stanu technicznego obiektów budowlanych wraz ze służącymi tym obiektom instalacjami i urządzeniami technicznymi, w szczególności przeciwpożarowymi i sanitarnymi.

Art. 2. Przepisów ustawy nie stosuje się do imprez masowych nieodpłatnych organizowanych na terenach zamkniętych będących w zarządzie jednostek organizacyjnych podległych Ministrom: Obrony Narodowej, Spraw Wewnętrznych i Administracji, Sprawiedliwości, Edukacji Narodowej oraz Prezesowi Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki, jeżeli jednostki te są organizatorami imprezy masowej w rozumieniu niniejszej ustawy.

Art. 3. Ilekroć w ustawie jest mowa o:

1) imprezie masowej - należy przez to rozumieć imprezę sportową, artystyczną lub rozrywkową, na której może być obecnych - w przypadku stadionu, innego obiektu nie będącego budynkiem lub terenu umożliwiającego przeprowadzenie imprezy masowej - nie mniej niż 1000 osób, a w przypadku hali sportowej lub innego budynku umożliwiającego przeprowadzenie imprezy masowej - nie mniej niż 300 osób; nie są imprezami masowymi w rozumieniu niniejszej ustawy imprezy odbywające się w teatrach, operach, operetkach, filharmoniach, kinach, muzeach, bibliotekach, domach kultury i galeriach sztuki, a także imprezy organizowane w placówkach oświatowych, imprezy sportowe z udziałem sportowców niepełnosprawnych, imprezy organizowane w ramach współzawodnictwa sportowego dzieci i młodzieży oraz imprezy rekreacyjne,

2) zabezpieczeniu imprezy masowej - należy przez to rozumieć ogół skoordynowanych przedsięwzięć podejmowanych przez organizatora imprezy, wójta, burmistrza, prezydenta miasta, wojewodę, Policję, Państwową Straż Pożarną i inne jednostki organizacyjne ochrony przeciwpożarowej, służbę zdrowia, a w razie potrzeby przez inne właściwe służby i organy,

3) organizatorze imprezy masowej - należy przez to rozumieć osobę prawną, osobę fizyczną lub jednostkę organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej, przeprowadzającą imprezę masową,

4) regulaminie obiektu lub imprezy masowej - należy przez to rozumieć przepisy wydane przez właściciela, posiadacza, użytkownika, zarządzającego obiektem lub organizatora imprezy masowej, zawierające zasady zachowania się osób obecnych na imprezie i korzystania przez nie z obiektu lub terenu a także znajdujących się tam urządzeń,

5) terenie zamkniętym - należy przez to rozumieć teren zamknięty w rozumieniu przepisów prawa budowlanego oraz teren będący w zarządzie jednostek podległych Ministrowi Sprawiedliwości, Ministrowi Edukacji Narodowej oraz Prezesowi Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki.

Art. 4. Postępowanie w sprawach określonych w ustawie prowadzi się według Kodeksu postępowania administracyjnego, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej.

Rozdział 2

Warunki bezpieczeństwa imprezy masowej

Art. 5. 1. Organizator imprezy masowej jest obowiązany do zapewnienia bezpieczeństwa osobom obecnym na imprezie oraz porządku podczas trwania imprezy.

2. Organizator imprezy masowej zapewnia:

1) spełnienie wymogów określonych w przepisach prawa, w szczególności w przepisach prawa budowlanego, w przepisach sanitarnych i przepisach dotyczących ochrony przeciwpożarowej,

2) służbę porządkową i informacyjną,

3) pomoc medyczną oraz zaplecze higieniczno-sanitarne,

4) drogi ewakuacyjne oraz drogi umożliwiające dojazd pojazdom służb ratowniczych i Policji,

5) warunki zorganizowania łączności pomiędzy podmiotami biorącymi udział w zabezpieczeniu imprezy,

6) sprzęt ratowniczy i gaśniczy oraz środki gaśnicze niezbędne przy zabezpieczeniu działań ratowniczo-gaśniczych,

7) w razie potrzeby pomieszczenie dla służb kierujących zabezpieczeniem.

3. Organizator imprezy masowej udostępnia uczestnikom imprezy masowej regulamin obiektu lub regulamin imprezy masowej.

4. Organizator imprezy masowej, w uzgodnieniu z właściwym miejscowo komendantem rejonowym Państwowej Straży Pożarnej, określa szczegółowe zasady postępowania w przypadku powstania pożaru lub innego miejscowego zagrożenia w obiekcie, w którym planuje się przeprowadzenie imprezy.

Art. 6. Organizator imprezy masowej, nie później niż na 30 dni przed planowanym terminem rozpoczęcia imprezy, jest obowiązany wystąpić do wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, właściwego ze względu na miejsce przeprowadzenia imprezy, z wnioskiem o wydanie zezwolenia na przeprowadzenie imprezy masowej.

Art. 7. 1. Do wniosku, o którym mowa w art. 6, należy dołączyć:

1) opinie właściwych miejscowo komendantów rejonowych Policji i Państwowej Straży Pożarnej i kierownika jednostki organizacyjnej pomocy doraźnej (pogotowia ratunkowego), które muszą zawierać informacje o niezbędnej wielkości ich sił i środków potrzebnych do zabezpieczenia imprezy, zastrzeżeniach do stanu technicznego obiektu oraz o przewidywanych przez Policję zagrożeniach,

2) opinię właściwego miejscowo państwowego inspektora sanitarnego,

3) graficzny plan obiektu lub terenu, na którym ma być przeprowadzona impreza masowa, zawierający:

a) oznaczenie dróg dojścia i rozchodzenia się publiczności, dróg ewakuacyjnych i dróg dojazdowych dla pojazdów służb ratowniczych,

b) oznaczenie punktów pomocy medycznej, punktów czerpalnych wody do picia i do celów przeciwpożarowych oraz punktów informacyjnych,

c) oznaczenie lokalizacji hydrantów przeciwpożarowych, zaworów, przyłączy wody, gazu i energii elektrycznej oraz innych elementów mających wpływ na bezpieczeństwo użytkowników obiektu lub terenu,

d) informacje o rozmieszczeniu służb porządkowych, rozmieszczeniu osób na imprezie masowej i ewentualnym rozdzieleniu ich według sektorów oraz o rozmieszczeniu punktów gastronomicznych i sanitariatów,

4) regulamin obiektu wraz z informacją o sposobie udostępnienia go uczestnikom imprezy masowej,

5) program i regulamin imprezy masowej, ewentualnie terminarz imprez masowych odbywających się według ustalonego terminarza lub według ustalonych zasad wraz z informacją o sposobie udostępnienia ich uczestnikom imprezy masowej,

6) informację o przewidywanej maksymalnej liczbie osób, które mogą być obecne na imprezie masowej, oraz informację określającą stan liczebny, organizację, oznakowanie, wyposażenie i sposób rozmieszczenia służb: porządkowej i informacyjnej; w odniesieniu do służby porządkowej przyjmuje się przelicznik co najmniej 10 porządkowych na 300 osób obecnych na imprezie i co najmniej 1 porządkowy na każde następne 100 osób,

7) wskazanie osoby reprezentującej organizatora w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa osób uczestniczących w imprezie masowej,

8) pisemną instrukcję określającą zadania służby porządkowej oraz warunki łączności pomiędzy podmiotami biorącymi udział w zabezpieczaniu imprezy,

9) szczegółowe zasady postępowania w przypadku powstania pożaru lub innego miejscowego zagrożenia,

10) polisę ubezpieczeniową, o której mowa w art. 20,

11) pisemną zgodę na przeprowadzenie imprezy masowej kierownika jednostki organizacyjnej lasów państwowych, parku narodowego lub krajobrazowego, w razie przeprowadzania imprezy na terenach będących w zarządzie tej jednostki.

2. Do wniosku należy ponadto dołączyć informację o powiadomieniu właściwych ze względu na miejsce, na którym ma się odbyć impreza masowa:

1) komendanta oddziału Straży Granicznej, w przypadku przeprowadzania imprez masowych w strefie nadgranicznej,

2) dowódcę Żandarmerii Wojskowej, w przypadku przeprowadzania imprez masowych na terenach będących w zarządzie jednostek organizacyjnych Ministerstwa Obrony Narodowej.

3. Organizator imprezy masowej załącza do wniosku informację o zainstalowanych urządzeniach, o których mowa w art. 15.

Art. 8. 1. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta wydaje zezwolenie na przeprowadzenie imprezy masowej albo odmawia jego wydania w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku przez organizatora imprezy.

2. Odmowa wydania zezwolenia na przeprowadzenie imprezy masowej następuje wyłącznie w razie niespełnienia wymogów, o których mowa w art. 5 ust. 2 i 3 oraz w art. 7.

3. Wydanie zezwolenia na przeprowadzenie imprezy masowej lub odmowa jego wydania następuje w formie decyzji administracyjnej.

Art. 9. 1. Jeżeli imprezy masowe są przeprowadzane przez tego samego organizatora w tych samych obiektach i na terenach do tego przystosowanych częściej niż 2 razy w roku lub są to imprezy, dla których opracowano terminarz, wójt, burmistrz albo prezydent miasta wydaje zezwolenie na przeprowadzenie wskazanej liczby imprez masowych lub przeprowadzenie takich imprez w okresie jednego roku.

2. Organizator imprez, o których mowa w ust. 1, jest obowiązany, na 14 dni przed planowanym terminem ich przeprowadzenia, przekazać - właściwym ze względu na miejsce przeprowadzenia imprezy masowej - komendantom rejonowym Policji i Państwowej Straży Pożarnej, państwowemu terenowemu inspektorowi sanitarnemu oraz kierownikowi jednostki organizacyjnej pomocy doraźnej (pogotowia ratunkowego) informacje, o których mowa w art. 7 ust. 1 pkt 6 i 7.

Art. 10. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta wydaje decyzję o zakazie przeprowadzenia imprezy masowej w przypadku zmiany warunków bezpieczeństwa decydujących o wydaniu zezwolenia na jej przeprowadzenie.

Art. 11. 1. Od decyzji wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, o której mowa w art. 8 i w art. 10, służy odwołanie do samorządowego kolegium odwoławczego.

2. Samorządowe kolegium odwoławcze rozpatruje odwołanie, o którym mowa w ust. 1, w terminie 14 dni od dnia jego wniesienia.

Art. 12. 1. Organizator imprezy masowej, nie później niż na 14 dni przed planowanym terminem rozpoczęcia imprezy, jest obowiązany zwrócić się do komendanta wojewódzkiego Policji właściwego ze względu na miejsce przeprowadzenia imprezy o udzielenie informacji o osobach objętych rejestrem, o którym mowa w art. 23.

2. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do organizatorów imprez masowych, o których mowa w art. 9, z tym że udzielona informacja zachowuje ważność przez 90 dni.

Art. 13. Wojewoda może wprowadzić zakaz przeprowadzania imprez masowych na terenie województwa lub jego części albo w obiektach lub na terenach, o których mowa w art. 3 pkt 1, na czas określony lub do odwołania w przypadku negatywnej oceny stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego, w związku z przeprowadzoną imprezą masową.

Art. 14. 1. Osoby obecne na imprezie masowej są obowiązane zachowywać się w sposób nie zagrażający bezpieczeństwu innych osób obecnych na tej imprezie, a w szczególności przestrzegać postanowień regulaminów obiektu i imprezy.

2. Osobom obecnym na imprezie masowej zabrania się w szczególności wnoszenia na imprezę masową broni lub innych niebezpiecznych przedmiotów (narzędzi) oraz materiałów wybuchowych i wyrobów pirotechnicznych, napojów alkoholowych, środków odurzających lub substancji psychotropowych.

Art. 15. Organizator imprezy masowej jest uprawniony do utrwalania przebiegu imprezy, a w szczególności zachowania się osób, przy pomocy urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk.

Art. 16. 1. Służby porządkowe organizatora imprezy masowej, w tym pracownicy agencji ochrony osób lub mienia, legitymując się identyfikatorem umieszczonym w widocznym miejscu, są uprawnione do:

1) sprawdzania uprawnień do przebywania na imprezie masowej,

2) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości,

3) przeglądania zawartości bagaży, odzieży osób, w przypadku podejrzenia, że osoby te wnoszą przedmioty, o których mowa w art. 14 ust. 2,

4) w przypadku stwierdzenia braku uprawnień osób do przebywania na imprezie masowej albo zakłócania przez te osoby porządku, wezwania ich do opuszczenia imprezy masowej,

5) ujęcia, w celu niezwłocznego przekazania Policji, osób stwarzających bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także chronionego mienia.

2. Identyfikator, o którym mowa w ust. 1, powinien zawierać co najmniej następujące informacje:

1) nazwę wystawcy,

2) numer identyfikacyjny i fotografię osoby dokonującej czynności, o których mowa w ust. 1,

3) okres ważności,

4) pieczęć i podpis wystawcy.

3. Czynności wymienione w ust. 1 powinny być wykonywane w sposób możliwie najmniej naruszający godność ludzką oraz inne dobra osobiste osoby, w stosunku do której zostały podjęte.

Art. 17. 1. Służby porządkowe organizatora imprezy masowej są obowiązane:

1) nie wpuścić na imprezę masową:

a) osób, wobec których zostało wydane orzeczenie:

- zakazujące wstępu na imprezę masową, w razie ukarania za wykroczenia, o których mowa w art. 22,

- zobowiązujące do powstrzymania się od przebywania w miejscach przeprowadzania imprez masowych, wydane przez sąd wobec skazanego w związku z warunkowym zawieszeniem wykonania kary pozbawienia wolności albo wobec nieletniego na podstawie art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (Dz. U. Nr 35, poz. 228, z 1992 r. Nr 24, poz. 101 i z 1995 r. Nr 89, poz. 443),

b) osób odmawiających poddania się czynnościom, o których mowa w art. 16 ust. 1 pkt 1-3,

2) usunąć z miejsca przeprowadzania imprezy masowej osoby, które swoim zachowaniem zakłócają tę imprezę.

2. W przypadku gdy działania podjęte w trybie określonym w ust. 1 przez służby porządkowe organizatora imprezy masowej są nieskuteczne, organizator imprezy występuje o pomoc do Policji.

Art. 18. Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe warunki i sposoby działania służb porządkowych w zakresie określonym w art. 16 i 17.

Rozdział 3

Odpowiedzialność za szkodę i koszty zabezpieczenia imprezy masowej

Art. 19. 1. Organizator imprezy masowej, w tym imprez odbywających się w trybie art. 9 ust. 1, odpowiada za rzeczywiste szkody, które poniosły Policja, Państwowa Straż Pożarna i inne jednostki ochrony przeciwpożarowej oraz służba zdrowia, w związku z ich działaniami w miejscu i w czasie odbywania się imprezy.

2. Przepis ust. 1 dotyczy imprez masowych, na które wstęp jest odpłatny.

3. Szkody, o których mowa w ust. 1, obejmują równowartość zniszczonego lub uszkodzonego mienia użytego przez Policję, Państwową Straż Pożarną, inne jednostki ochrony przeciwpożarowej oraz służbę zdrowia w związku z działaniami w miejscu i czasie przeprowadzania imprezy masowej.

4. Podmioty, o których mowa w ust. 1, przedkładają organizatorowi imprezy masowej zestawienie i wysokość poniesionych szkód.

5. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, w porozumieniu z Ministrami: Finansów, Zdrowia i Opieki Społecznej oraz po zasięgnięciu opinii Prezesa Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady ustalania szkód, o których mowa w ust. 3, oraz tryb wypłaty odszkodowań.

Art. 20. 1. Organizator imprezy masowej ma obowiązek ubezpieczenia się od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone uczestnikom imprez masowych, na które wstęp jest odpłatny.

2. Minister Finansów w porozumieniu z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji, po zasięgnięciu opinii Prezesa Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki oraz Prezesa Polskiej Izby Ubezpieczeń, określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady ustalania minimalnej sumy gwarancyjnej ubezpieczenia, o którym mowa w ust. 1.

Rozdział 4

Przepisy karne

Art. 21. 1. Kto organizuje imprezę masową bez wymaganego zezwolenia lub przeprowadza ją wbrew wydanemu zakazowi,

podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

2. Kto nie wykonuje polecenia porządkowego, wydanego na podstawie ustawy przez organizatora imprezy lub służby porządkowe,

podlega karze grzywny do 5000 zł.

Art. 22. W razie ukarania za wykroczenia z art. 50, 51, 52a, 124 i 143 Kodeksu wykroczeń oraz określone w art. 21 ust. 2 niniejszej ustawy, popełnione w związku z imprezami masowymi, można orzec karę dodatkową zakazu wstępu na imprezę masową, w rozumieniu niniejszej ustawy, na czas od 3 do 12 miesięcy.

Art. 23. 1. Prawomocne orzeczenia o ukaraniu za wykroczenia, o których mowa w art. 22, wymierzające karę dodatkową zakazu wstępu na imprezę masową, oraz prawomocne orzeczenia sądu zobowiązujące do powstrzymania się od przebywania w miejscach przeprowadzania imprez masowych, wydawane wobec skazanych w związku z warunkowym zawieszeniem wykonania kary pozbawienia wolności albo wobec nieletnich na podstawie art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich, podlegają wpisowi do rejestru prowadzonego przez Komendanta Głównego Policji.

2. Informacji z rejestru udziela się:

1) sądom, kolegiom do spraw wykroczeń oraz organom prokuratury i innym organom powoływanym do ścigania przestępstw i wykroczeń,

2) organizatorowi imprezy masowej za pośrednictwem komendanta wojewódzkiego Policji właściwego ze względu na miejsce przeprowadzenia imprezy.

3. Minister Sprawiedliwości, w porozumieniu z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji, określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady i tryb dokonywania wpisów do rejestru, o którym mowa w ust. 1, oraz sposób jego prowadzenia.

Rozdział 5

Zmiany w przepisach obowiązujących i przepisy końcowe

Art. 24. W ustawie z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. Nr 30, poz. 179, z 1991 r. Nr 94, poz. 422 i Nr 107, poz. 461, z 1992 r. Nr 54, poz. 254, z 1994 r. Nr 53, poz. 214, z 1995 r. Nr 4, poz. 17, Nr 34, poz. 163 i Nr 104, poz. 515, z 1996 r. Nr 59, poz. 269 i Nr 106, poz. 496 oraz z 1997 r. Nr 28, poz. 153, Nr 80, poz. 499 i Nr 88, poz. 554) w art. 13 w ust. 1 w zdaniu drugim po wyrazie "terytorialnego" dodaje się przecinek oraz wyrazy "a także organizatorzy imprez masowych,".

Art. 25. W ustawie z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. Nr 88, poz. 400, z 1992 r. Nr 21, poz. 86 i Nr 54, poz. 254, z 1994 r. Nr 53, poz. 214, z 1995 r. Nr 4, poz. 17 i Nr 34, poz. 163, z 1996 r. Nr 106, poz. 496 i Nr 152, poz. 723 oraz z 1997 r. Nr 28, poz. 153 i Nr 88, poz. 554) w art. 4 dodaje się zdanie drugie w brzmieniu:

"Organizatorzy imprez masowych mogą uczestniczyć w pokrywaniu części kosztów funkcjonowania Państwowej Straży Pożarnej."

Art. 26. W ustawie z dnia 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej (Dz. U. Nr 114, poz. 493, z 1994 r. Nr 121, poz. 591, z 1996 r. Nr 90, poz. 407 i z 1997 r. Nr 5, poz. 24) w art. 34 dodaje się ust. 8 w brzmieniu:

"8. Obowiązki organizatora imprezy masowej w zakresie bezpieczeństwa tej imprezy reguluje ustawa z dnia 22 sierpnia 1997 r. o bezpieczeństwie imprez masowych (Dz. U. Nr 106, poz. 680)."

Art. 27. W ustawie z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej (Dz. U. Nr 25, poz. 113 i z 1996 r. Nr 137, poz. 639) w art. 50 dodaje się ust. 3 w brzmieniu:

"3. Obowiązki organizatora imprezy masowej w zakresie bezpieczeństwa tej imprezy reguluje ustawa z dnia 22 sierpnia 1997 r. o bezpieczeństwie imprez masowych (Dz. U. Nr 106, poz. 680).";

Art. 28. Ustawa wchodzi w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem art. 19, który wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 1999 r.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej: A. Kwaśniewski

A więc regulamin obowiązujący na Legii jest zatwierdzony wyżej - w przeciwnym razie mecze nie mogłyby być organizowane...

Flip
20-09-2005, 21:59
Powiem jeszcze tyle: dla mnie takie informowanie zainteresowanych to kurewstwo. Nie wiem jakbym się czuł, czytając na głownej stronie na LL! swoje nazwisko :/. Chłopaki, 3mcie się.

Ej, przecież nie ma nazwisk tylko inicjał. To jest żadna informacja...

A wracając do postu mecenasa to ciekawi mnie niezwykle do jakich ustepstw jest skłonny zarząd (bo skoro to ma być zaproszenie do NEGOCJACJI)?...

I do jakich ustępstw są skłonni kibice?

Nieeeee, tu raczej nie chodzi o jakieś negocjacje...

1)inicjaly,ale zainteresowani wiedza ze to o nich chodzi.Znam bardziej cywilizowane sposoby.Powinni jeszcze dac ich foty z dopiskiem WANTED! :/

2)ciekawe jakich negocjacji teraz oczekuja??

3)do jakich ustepstw??zalezy kto...ale niesadze zeby prawdziwi fani dali sie zastraszyc.

4)negocjacje wchodzily w gre.zwracam uwage na czas przeszly.

jasin
20-09-2005, 22:17
Póki co zostało nam śpiewanie sobie piosenek... :roll:

no i jeszcze Kultu 'coście ********** uczynili z tą krainą'...

Nazgul
20-09-2005, 22:17
Dorzucę jeszcze ustawę z 22 lipca (nomen omen) 2004 roku - Ustawa o zmianie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych:

http://www.abc.com.pl/serwis/du/2004/1922.htm



Póki co zostało nam śpiewanie sobie piosenek... :roll:

no i jeszcze Kultu 'coście ********** uczynili z tą krainą'...

Archive: "Fuck U"

A wspomniany kawałek kaziak nosi tytuł "Jeszcze Polska"...

Mogiel
20-09-2005, 22:32
Nazgul, sorry masz rację. Mały błąd rzeczowy.. Co jednak nie zmienia faktu, że sposób conajmniej kurewski i strasznie pokazowy.

Rohrau
20-09-2005, 22:45
Póki co zostało nam śpiewanie sobie piosenek... :roll:

no i jeszcze Kultu 'coście ********** uczynili z tą krainą'...

W ostateczności zostaje "Na pohybel" BTM :oczko:

Arni
20-09-2005, 23:04
Póki co zostało nam śpiewanie sobie piosenek... :roll:

no i jeszcze Kultu 'coście ********** uczynili z tą krainą'...

W ostateczności zostaje "Na pohybel" BTM :oczko:

:cicho: Lepiej nic nie sugerować, gdyż Stefan się obrazi i zakaz gotowy :oczko:

"Walić, rozwalać, grabić, mordować,
gwałcić, zabijać, p...ić i ciąć
na pohybel KOMUNISTOM!
Na pohybel IM!"
:oczko: :oczko:

mecenas_ksp
20-09-2005, 23:11
[quote=MoGIeL_BeMoWo]ciekawi mnie niezwykle do jakich ustepstw jest skłonny zarząd (
moim zdaniem ważniejsze jest to abyście WY sami wiedzieli jakich ustępstw od zarządu oczekujecie.

Słowo wyjaśnienia: ITI gra na was pięknie. Doskonale wiedzą, że jako osoby zaangażowane emocjonalnie w działanie klubu nie będziecie w stanie na chłodno kalkulowac. ITI podłożyło wam pułapke i tylko czekają aż sami w nią wpadniecie.
Chciałbym abyście mnie Panowie dobrze zrozumieli: z zewnątrz lepiej widać niz od wewnątrz. Reagujecie emocjonalnie i to z jednej strony bardzo dobrze bo to świadczy jak ważny dla was jest klub.
Z drugiej strony to źle bo dajecie Zarządowi grać sobą.
Oni właśnie oczekują od was posunięć podyktowanych emocjami.
Na emocjach można grać, na chłodnej kalkulacji sie nie da.

Postępując emocjonalnie jesteście skłonni do traktowania środków ITI jako celów.
Skupcie sie na celu i zapomnijcie o środkach, wtedy wygracie dużo.

Przepraszam za taki dość niefrasobliwy wywód ale nie chciałbym byc postrzegany jako ten co to "zjadł wszystkie rozumy"

jarcyś
20-09-2005, 23:31
mam bardzo podobne odczucia

mecenas-szacuneczek

Nazgul
20-09-2005, 23:47
ciekawi mnie niezwykle do jakich ustepstw jest skłonny zarząd (
moim zdaniem ważniejsze jest to abyście WY sami wiedzieli jakich ustępstw od zarządu oczekujecie.

Ja osobiście nie oczekuję żadnych, dosyć się napatrzyłem by wiedzieć, że żądanie jakichkolwiek ustępstw zarówno z jednej jak i drugiej strony to jak oczekiwać od kota żeby zaszczekał - dlatego wlaśnie jak już pisalem - odsunąłem się. Kibicuję sprzed telewizora, z browarem w garści ;)... Zresztą strony tego, hmmm... sporu też są tego świadome, tak mi się wydaje. Ktoś po prostu musi przyjąć postawę uległości albo odejść, jak we wszystkich potyczkach o dominację nad stadem i IMO zarząd to to nie będzie.

mecenas_ksp
21-09-2005, 00:01
Kibicuję sprzed telewizora, z browarem w garści ;).
1:0 dla ITI
i właśnie w ten sposób wygrywają.
siedzisz przed telewizorem więc obejrzysz więcej reklam.
A jeśli jeszce wypijesz królewskie to Pan Zygo jest w siódmym niebie.
Ten sposób zarabiania pieniędzy jest jednym z celów ITI.
Przejmując klub postawili sobie cele:
- 1 roczne
- 3 letnie
- 5 letnie
Jak widać realizują je skutecznie.

wat
21-09-2005, 00:02
Moim zdaniem ITI nie chodzi o zadne negocjacje. Zrobili to co mieli zamiar zrobic juz dawno, ale czekali na odpowiedni moment, no i sie doczekali. Po wydarzeniach w Mielcu i Lublinie, wlaczeniu problemu stadionowych "bandytow" do kampani wyborczej, kazda akcja pod nazwa "walka z chuliganstwem" moze liczyc na 100% poparcie mediow i opini publicznej. Jak dle mnie obecne działanie zarzadu jest logiczna kontynuacja dzialan podjetych rok temu.

yusta
21-09-2005, 00:06
A czy, któraś z osób, których dotyczy zakaz spróbowała złożyć formalne odwołanie od tej decyzji ?

Narazie to od czego mają się odwoływać?
Od infa z inicjałami na oficjalnej?

Ludzie poczytajcie sobie mecenasa_ksp. Jak nie ochłoniecie, to czytajcie do skutku.....

matx
21-09-2005, 00:20
A czy, któraś z osób, których dotyczy zakaz spróbowała złożyć formalne odwołanie od tej decyzji ?

Narazie to od czego mają się odwoływać?
Od infa z inicjałami na oficjalnej?

Ludzie poczytajcie sobie mecenasa_ksp. Jak nie ochłoniecie, to czytajcie do skutku.....

No ja nie wiem tego, czy w zaden inny sposób osoby najbardziej zainteresowane nie zostaly poinformowane. Nie wiem też, czy w ogóle będą. Po prostu pytam. Co do wypowiedzi mecenasa, to broń Boże nie chcę niczego kwestionować, ale zastanawia mnie jedno: co też takiego możemy ugrać - podobno dużo - i na jakiej podstawie są wyciągane wnioski, że zdecydowane - na mój gust - dzialania zarządu są "zaproszeniem" do jakichkolwiek negocjacji? :hmm:
"

mort
21-09-2005, 00:32
matx- "negocjacje" to rzeczywiście może nieco mylący termin.....ja rozumiem pod tym pojęciem w zaistniałym kontekście dogadanie się z kibicami tyle,że z pozycji siły....Wielki kijach i skromniutka marcheweczka...Bo dogadać się jakoś muszą-pytanie tylko czy z obecnymi liderami-głównie chyba to im nie w smak.Na ich nieszczęście drużyna gra piach a i sprawa nowego stadionu się ślimaczy i nie jest w ogóle przesądzone czy rozstrzygnięta zostanie po ich myśli...Mimo to realizują przynajmniej tyle ile mogą na dziś-nowych jeszcze nie przyciągają więc skoncentrują się na wyrzucaniu najbardziej krnąbrnych ze starych...Do ugrania IMO jest to,żeby wrócili na ziemię-przecież nikt nie każe im głaskać ludzi po głowie za rzucanie racami na płytę czy też wynajmować adwokata jeżeli ktoś zgłosi doniesienie o zaborze mienia ruchomego w postaci szalika....Ale konfidencka infolinia,zakaz za próbę!! wniesienia jednej!! racy czy też cenzurowanie netu to obłęd. A do ugrania jest, jakkolwiek by to nie brzmiało, tylko i aż normalność...

Herman
21-09-2005, 00:33
Odpowiedzialność karna...(nie wiem jak to inaczej nazwać) liczy się od 16 roku życia

od 17

Nazgul
21-09-2005, 00:36
matx- "negocjacje" to rzeczywiście może nieco mylący termin.....ja rozumiem pod tym pojęciem w zaistniałym kontekście dogadanie się z kibicami tyle,że z pozycji siły....Wielki kijach i skromniutka marcheweczka...

Jaka tam marcheweczka. marcheweczką będzie brak kija a alternatywa jest taka: Robisz co ci każemy albo won. Wybór: Albo się ugniesz albo cię zlamią.

mort
21-09-2005, 00:44
Jakkolwiek trywialnie to zabrzmi ale wszystkich nie wywalą.A gdyby literalnie odbierać to co mówią,piszą i robią musieliby wywalić (prawie) wszystkich....Oni chcą tylo urwać głowę tej hydrze albo przynajmniej solidnie ją pokiereszować,żeby spotulniała...

PS.Ale chyba idioty nie czytały Paradowskiego,Markowskiej i Gravesa-bo hydra ma jedną specyficzną cechę.... :hyhy: Tylko trzeba uważać,żeby nie wystawić im się na ogień :oczko:

matx
21-09-2005, 00:44
A do ugrania jest, jakkolwiek by to nie brzmiało, tylko i aż normalność...

Obawiam się, że normalność wg nas i nich, to dwie zupelnie różne rzeczy... :zly: :klnie:

mecenas_ksp
21-09-2005, 01:46
postanowiłem zmienić swój post bo faktycznie pisanie z mojej strony o jakichkolwiek ustępstwach jest nie na miejscu
przepraszam

CywiL
21-09-2005, 02:19
Jest bezsporne, że będziecie musieli pójść na duże ustępstwa (musicie ustalić jak duże) moim jednak zdaniem rozumniej jest zaprzyjaźnić się z wrogiem, którego nie można pokonać niż z nim walczyć.



Tu nie chodzi o ustepstwa ,moim zdaniem żadnych negocjacji nie będzie z tej prostej przyczyny że zarządowi wcale na żadnych negocjacjach nie zależy.

(L)ebil
21-09-2005, 03:39
[moim zdaniem ważniejsze jest to abyście WY sami wiedzieli jakich ustępstw od zarządu oczekujecie.

Słowo wyjaśnienia: ITI gra na was pięknie. Doskonale wiedzą, że jako osoby zaangażowane emocjonalnie w działanie klubu nie będziecie w stanie na chłodno kalkulowac. ITI podłożyło wam pułapke i tylko czekają aż sami w nią wpadniecie.
Chciałbym abyście mnie Panowie dobrze zrozumieli: z zewnątrz lepiej widać niz od wewnątrz. Reagujecie emocjonalnie i to z jednej strony bardzo dobrze bo to świadczy jak ważny dla was jest klub.
Z drugiej strony to źle bo dajecie Zarządowi grać sobą.
Oni właśnie oczekują od was posunięć podyktowanych emocjami.
Na emocjach można grać, na chłodnej kalkulacji sie nie da.

Postępując emocjonalnie jesteście skłonni do traktowania środków ITI jako celów.
Skupcie sie na celu i zapomnijcie o środkach, wtedy wygracie dużo.

Przepraszam za taki dość niefrasobliwy wywód ale nie chciałbym byc postrzegany jako ten co to "zjadł wszystkie rozumy"[/quote]


Ja mam w tym temacie troche inne zdanie.Wg mnie to nie jest żadna gra ITI.Jest to gra stefana.Zanim przyszedł pracowac do Legii naopowiadał jakim on jest wielkim fachowcem od walki z ....(bandytami,przestepcami,hools itp).Swoimi gadkami przekonał włascicieli,którzy go zatrudnili.Od początku rozpoczął swoja działalność od pozorowanych ruchów,jednak drenujacych nieżle finanse.W ten sposób pojawiła się na meczach rezerw ilość ochroniarzy przekraczajaca ich liczebnośc na niejednym stadionie pierwszeoligowym.Wejście na obiekt Legii stało sie bardziej utrudnione.
Jednocześnie rozpoczął on walkę z kibicami.Taki typ z założenia traktuje każdego kibica jako potencjalnego przeciwnika.To wtedy zachciało mu sie cenzurować oprawy,mieć wpływ na to co na nich będzie,a czego nie.Zaczął prowokować sporne sytuacje.Zdając sobie sprawe z tego,ze jego niepopularne ruchy spowoduja reakcje,zatrudnił jakąs agencje fotograficzną do upamietniania na zdjeciach uczestników wszelkiego rodzaju zamieszań.Instalacja nowych narzędzi inwigilacji to również zapewne jego pomysł.Przegladaniem porobionych zdjec zapewne tez zajmuje sie jakas grupa ludzi,którzy w tym celu zostali zatrudnieni.Te wszystkie działania wymagaja sporych nakładów finansowych.Dlatego potrzebne jest jakies alibi na co wydawane sa te pieniądze,czy czasem nie są one wyrzucane w błoto.
I ta seria zakazów stadionowych jest moim zdaniem takim pokazaniem,jaki świetny kierunek walki obrał stefek,jaki on jest skuteczny.
A co do negocjacji z nim to jest to strata czasu.On jedna reka bedzie każdego głaskał po głowie,a drugą w tym samym czasie bedzie podpisywał stadionowy zakaz dla głaskanego. Jedynie osoby,które mu sie podporzadkuja(pójda na kolaboracje),będa mogły liczyć na jego łaskawość(głoszona przy kazdej nadarzającej sie okazji).
Jak z tym typem walczyć? Nie bedzie to łatwe.Ale jedno jest pewne,każdy ruch trzeba dokładnie przemyśleć,robic to w konspirze,czyli nie na forum,trzeba dużej
konswekwencji o przebiegłości.

Smetny
21-09-2005, 06:44
na gazeta.pl sie pojawiło, pewno w michnikowej tez cos dzisiaj napiszą http://sport.gazeta.pl/sport/1,35335,2926096.html

grchw(L)
21-09-2005, 08:55
nikt z zarządu klubu nie będzie dyskutował z jakimiś 20 latkami. ludzie jakie negocjacje? z kim? i o czym? ITI wchodząc do Legi miało odpowiedni długoterminowy plan i teraz go konsekwentnie realizuje. nie ma co liczyć na jakieś cuda. sprawa jest prosta i łatwa. jeżeli nikt nie odpowie na to, to oznaczać będzie że zgadzasz się z polityką klubu. jedyna stroną do rozmów jest Stowarzyszenie bo posiada osobowośc prawną. tylko przez nie można cokolwiek formalnie załatwić.

legart
21-09-2005, 09:06
Eryczek napisał/a:
Jeszcze jedno. Ultrasi bardzo napracowali się przed derbami. Teraz z oczywistych względów nie będą chcieli zaprezentować oprawy.
Mozna jednak wykorzystać to co przygotowali do zaprezentowania frajerom z iti co zrobili.

Proponuję zrobić przygotowaną oprawę w pierwszej połowie z dodatkowym transparentem ( TAK BYŁO ) W drugiej połowie proponuję zawiesić transparent (TAK BĘDZIE) i ... rozkręcić kurwom piekło jakiego nie widzieli.


A skąd to info?

No wlasnie???????
*****, ludzie, ogarnijcie sie. Oprawa - tak czy siak - bedzie. Nalezy sie to na przyklad tym, ktorzy wrzucali pieniadze na zbiorki. Tak wiec oprawa na bank bedzie - my zrobimy wszystko (my, he he he) zeby bylo jak dawniej.
Prosze Panstwa, odrobine rozsadku - nie podejmujcie zadnych pochopnych decyzji. Zadnych awantur, spontanicznego wrzucania czegokolwiek na murawe itp. Oni tylko na to czekaja. Ochlonmy, zrobimy zorganizowana akcje :) Pozwolcie, zeby derby wygladaly tak, jak sobie zaplanowalismy. Zajebista oprwa - dla nas argument, ze wypierdala sie ludzi, ktorzy takie oprawy robia.
To tyle.
p.s. Serdeczne dzieki za slowa otuchy dla wszystkich. Od S. rowniez:)
p.s. 2. Julek - trzymaj sie :) Damy rade :)

Na taki wpis czekałem.... Robieniem partyzantki to tylko więcej zakazów się sypnie moim skromnym zdaniem.

Nazgul
21-09-2005, 09:11
na gazeta.pl sie pojawiło, pewno w michnikowej tez cos dzisiaj napiszą http://sport.gazeta.pl/sport/1,35335,2926096.html

Komentarze czytacie?
Np. ten:

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88&w=29326643&a=29327354

Pan Artysta
21-09-2005, 09:15
Nazgul szkoda energii to dzieci piszą albo ci no jajogłowi :hyhy:

Nazgul
21-09-2005, 09:19
Nazgul szkoda energii to dzieci piszą albo ci no jajogłowi :hyhy:

Druga opcja jest mi bliższa ideolo. Wizerunek lansowany przez media robi swoje...

kibic_(L)
21-09-2005, 09:33
Panowie czytam i czytam, a pomysłów na walkę z ITI nie widać.
Radykalne posunięcia nie maja sensu.
Awanti nie wchodzi w rachubę, bo obróciłoby się to przeciwko nam.

Piłkarze wiele razy powtarzali, że doping i atmosfera na Ł3 to - stadiony świata.

Mój pomysł , tak na szybko, podczas meczu z Polonią nie dopingujmy i wywieśmy transparent - ITI puść doping z kasety !!!

Na meczu jak zwykle będą przedstawiciele sponsora rozgrywek. Sponsor promuje akcję nagradzania kibiców za oprawy meczowe, czyli działanie zupełnie sprzeczne do działań ITI.
Co jest w czołówce magazynu Orange Ekstraklasy - oczywiście nasz pokaz piro !!!
Starajmy się nagłonić Orange żeby wycofali się z tego piłkarskiego bagna, dopóki piłka stanie się sportem dla kibiców, a nie zachłannych na tereny działaczy.

Kulturalna walka na argumenty zwróci na nas uwage TV , Orange i innych.
Zero agresji !!!


P.S.
Q_(L) - pozdrawiam Cię kolo :)

mecenas_ksp
21-09-2005, 09:50
Zaczął prowokować sporne sytuacje.Zdając sobie sprawe z tego,ze jego niepopularne ruchy spowoduja reakcje,zatrudnił jakąs agencje fotograficzną do upamietniania na zdjeciach uczestników wszelkiego rodzaju zamieszań.Instalacja nowych narzędzi inwigilacji to również zapewne jego pomysł.Przegladaniem porobionych zdjec zapewne tez zajmuje sie jakas grupa ludzi,którzy w tym celu zostali zatrudnieni.Te wszystkie działania wymagaja sporych nakładów finansowych..
o to chodzi
tylko, ze ty uważasz takie działania za cel a ja za środek do osiągnięcia celu.
Dlaczego Zarząd postanowił tak postępować? działał spontanicznie? nie przewidział konsekwencji?
Jest to chłodno wykalkulowane zachowanie na podstawie rozpisanego scenariusza. Panowie obecnie swoim zachowaniem realizujecie scenariusz ITI. Zarząd doskonale wiedział jak zareagujecie a to oznacza, że manipulują wami.
Zarząd ma określone cele i chce je zrealizować.
Wolą to uczynić pokojowo, ale jeśłi im sie nie uda to wybierają wojnę.
Tylko cały wic polega na tym, że chcą żebyście to wy ją wywołali.

Słabością zarządu ITI jest ich cel. Nie środek do celu ale cel.
Nie wiem czy można ta sprawę postawić jaśniej :-)

Faktem natomiast jest, że nie da się wygrac realizując scenariusz przeciwnika. Trzeba mieć swój własny scenariusz.

My scenariusz działań związanych z Panem Romanowskim realizowaliśmy przez jakieś 1,5 roku. Wiem co mówię bo byłem jedną z trzech najbardziej "zasłużonych" osób ze strony kibicowskiej w tych działaniach.

Wy też wygracie. Może nie wszystko co byście chcieli ale dużo.
Tylko do tego trzeba miec chłodną głowę.

Pozdrawiam

Koko
21-09-2005, 10:18
Dużo o tym myslalem wczoraj, czytalem opinie ludzi tu i zgadzam sie z tym ze nic na szybko. Mecz z Polonią nie był przypadkiem, bo im byłoby na reke ( :O ) gdyby coś sie działo. Mogliby sypać zakazami na lewo i prawo i mieliby poparcie PZPN po takich zamieszkach. A co do osób z zakazami. Przeciez nie każdy ma internet, czyli tak naprawde moga probowac wejsc normalnie bo o niczym nie zostali powiadomieni. Chyba ze zle cos zrozumialem lub nie doczytałem, to sorki.

Flip
21-09-2005, 10:42
Tylko cały wic polega na tym, że chcą żebyście to wy ją wywołali.


Na to juz za pozno.Oni nas wywolali do tablicy.


A teraz prasa ich chwali jak to ITIoci radza sobie z chuliganstwem i bydlem na Estadio WP.

Teraz musimy cos przedsiewziac.

kibic_(L)
21-09-2005, 10:43
tylko, ze ty uważasz takie działania za cel a ja za środek do osiągnięcia celu.
Dlaczego Zarząd postanowił tak postępować? działał spontanicznie? nie przewidział konsekwencji?


z całym moim szacunkiem do KSP :oczko: ten typ z K6 akurat dobrze prawi.
ITI to wyrafinowane typy, które wytyczyły sobie plan i teraz skrzetnie realizują.
Nie możemy pozwolic sobie na nieprzemyslane działania.

Chodze na Legię już z 18 latek, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem, to co teraz się dzieje to dno :( ale i tak jesteśmy skazani na zwycięstwo, kwestia czasu, damy radę !!!

Ja chociaż uznaję się za kibica na dobre i złe, jestem pierwszy za daniem sobie spokoju z chodzeniem na ITI Legia i przeniesienie się na CWKS, chociaż do momentu unormowania sytuacji, bo wiadomo, że Legia w sercu do końca życia !!!
Ale, finansowanie zbrodniczej polityki ITI nie uśmiecha mi się.

ITI popełniło błąd mieli gotowy produkt - super klub, super tradycje, najlepsi w Europie kibice - wszystko palce lizac. Zniszczyli wszystko i teraz nie mają wyjścia, muszą dążyć do zrealizowania chorych w swoim założeniu ideologii.

Racja jest po naszej stronie, ale musimy do tego przekonać media, bo nie od dziś wiadomo, że to media budują myślenie ludu.

Tylko spokój i zaplanowane działania, służę pomocą - mam doświadczenie zawodowe.

Flip
21-09-2005, 10:48
jesteśmy skazani na zwycięstwo, kwestia czasu, damy radę !!!


Ale to bedzie "pyrrusowe" zwyciestwo,bo najprawdopodobniej stracimy sponsora.Oczywiscie najlepiej byloby osiagnac konsensus ale to chyba malo realne...

kibic_(L)
21-09-2005, 10:51
Ale to bedzie "pyrrusowe" zwyciestwo,bo najprawdopodobniej stracimy sponsora.Oczywiscie najlepiej byloby osiagnac konsensus ale to chyba malo realne...

lepiej teraz stracic sponsora, niż po wybudowaniu stadionu - NIE DAJ PANIE BOŻE Z ICH UDZIAŁEM !!!

zobaczysz co będzie jak oni się tu zadomowią na dłużej :(
czym szybciej odejda tym lepiej, oni tylko psuc wszystko potrafią, swój czas już zmarnowali.

A mogło być tak pieknie, ale jak się nie ma pojęcia i każdy z nich kieruje się zasadą - Po głupiemu , ale po mojemu.

Tym Panom juz dziękujemy !!!
Legii potrzebni normalni właściciele, którzy pokazują prawdę i zależy im na klubie, a nie tylko na terenach i przyszłym wypasionym stadionie.

Flip
21-09-2005, 10:55
A mogło być tak pieknie, ale jak się nie ma pojęcia i każdy z nich kieruje się zasadą - Po głupiemu , ale po mojemu.


Jak najbardziej sie z Toba zgadzam.Taka wlasnie wydaje sie zasada panow Z. i W.

Ale moja zlosc jest wieksza bo wiazalem z ITI duze nadzieje.

Nie ludzmy sie dluzej,oni nie mysla dlugofalowo,lecz traktuja nas,nasz klub z cala jego tradycja jako interes,a ze nie przynosi zyskow to trzeba cos zrobic zeby chociaz glosno bylo o ITI-ju jako o walecznej spolce ktora eliminuje z trybun jednostki chuliganskie :/

jasin
21-09-2005, 11:34
ITI popełniło błąd mieli gotowy produkt - super klub, super tradycje, najlepsi w Europie kibice - wszystko palce lizac. Zniszczyli wszystko i teraz nie mają wyjścia, muszą dążyć do zrealizowania chorych w swoim założeniu ideologii.

niee. oni mieli gotowy produkt, ale ten produkt im nie odpowiadał/. To tak jakby kupili mleczarnie, która produkuje mleko łaciate i potem starali się wypromować mleko centkowane.

Zresztą co wy chcecie? Żadnen inwestor (a już szczególnie przy takiej kasie) nie wejdzie w interes nie mając określonych celów strategicznych itp. Jeśli nawet małe firmy, planują swoje działania na pół roku/rok wprzód, to co dopiero mówić holdingu, którego spółki są notowanie na giełdzie i chodzą w skład WIG20...

Nie czuję się zaskoczony tym co się stało, dziwię się, że stało się to DOPIERO teraz!

daimler
21-09-2005, 11:45
Legii potrzebni normalni właściciele, którzy pokazują prawdę i zależy im na klubie, a nie tylko na terenach i przyszłym wypasionym stadionie.


Znajdz mi takiego, co wylozy kilkadziesiat milionow zlotych tylko dlatego ze "zalezy mu na klubie". Nie ma opcji, jak ktos wyklada taka kase to sentymenty zostawia daleko za soba, a liczy sie tylko zimna kalkulacja. Nie ludzmy sie ze znajdzie sie wlasciciel ktory po wylozeniu TAKIEJ kasy bedzie sie o opinie na temat kierowania klubu pytal kibicow... To po prostu nierealne. Tereny i stadion w oczach inwestora maja taka sama wartosc jak nazwa/herb/tradycja!

Do niedawna myslalem ze da sie z tymi ludzmi dogadac, ale widze ze przed nami dluuuuuuuuuga droga :-

kibic_(L)
21-09-2005, 12:29
Znajdz mi takiego, co wylozy kilkadziesiat milionow zlotych tylko dlatego ze "zalezy mu na klubie". Nie ma opcji, jak ktos wyklada taka kase to sentymenty zostawia daleko za soba, a liczy sie tylko zimna kalkulacja. Nie ludzmy sie ze znajdzie sie wlasciciel ktory po wylozeniu TAKIEJ kasy bedzie sie o opinie na temat kierowania klubu pytal kibicow... To po prostu nierealne. Tereny i stadion w oczach inwestora maja taka sama wartosc jak nazwa/herb/tradycja!


nie do końca mogę się z Tobą zgodzić.
Legia to specyficzny klub, specyficzna atmosfera, specyficzni kibice.
Troszkę się oszukali i chyba załują, ze nie zainwestowali podobnie jak Amica, czy inny Groclin na jakieś wiosce, mieliby święty spokój.

Popełnili duży błąd, bo nie liczę na to żeby kibice decydowali o decyzjach władz klubu - właścicieli - ale wystarczyło rozmawiać z kibicami i brac pod uwagę ich sugestie, bo przecież kibiece najbardziej czują temat. ITI miało wszystko na talerzu i tylko chyba oni potrafili to zaprzepaścić.

Moim zdaniem władze ITI działaja na szkodę spółki, bo jak wytłumaczyć ilość kibiców przed przyjściem ITI z ilością w dniu dzisiejszym. Wszystkie akcje przyciągania na stadion wzięły w łeb.
Duzo wody w Wiśle upłynie zanim zaufanie kibiców zostanie odbudowane.
W interesach nie ma sentymentów, zgoda, ale można było wykorzystać zbudowane zaplecze do sprzedania zajebistego towaru jakim jest taka marka jak Legia. Wystarczyło tylko oszlifować ten diament, a sprzedałby się na każdej aukcji.

Ale nic:
"głupich nie trzeba siać, sami się rodzą ..."

Wystarczyło pogadać z fanatykami L, a sukces byłby gwarantowany, a ludzie na mecze chodziliby co tydzień.

Jak oni chcą zapełnić te 35 000 na nowym stadionie - tylko tymi popcornami ???
Nie ma szans, będą posmiewiskiem całej Polski - tego im życzę.

ems
21-09-2005, 12:36
ja wszystko rozumiem, ale nie wiem czemu oni ubzdurali sobie ze wielki ten klub bedzie pod warunkiem wymiany publicznosci

najpierw to trzeba:
-zmienic infrastrukture
-zrobic marketing
-wzmocnic sklad zeby mial czym przyciagac na mecz
-osiagnac sukces

tymczasem oni zabieraja sie od dupy strony. typowo polskie.

Woytek
21-09-2005, 12:56
Prosze Panstwa, odrobine rozsadku - nie podejmujcie zadnych pochopnych decyzji. Zadnych awantur, spontanicznego wrzucania czegokolwiek na murawe itp. Oni tylko na to czekaja. Ochlonmy, zrobimy zorganizowana akcje :) Pozwolcie, zeby derby wygladaly tak, jak sobie zaplanowalismy. Zajebista oprwa - dla nas argument, ze wypierdala sie ludzi, ktorzy takie oprawy robia.

dobry wpis juras. teraz mówisz "nie podejmujcie pochopnych decyzji", a taka właśnie decyzje podjeliscie pare miesiecy temu na meczu z Lechem :)

pamiętasz co wtedy pisałem na ten temat i ten sposób "rozmowy". rozumiem że pewne sprawy zrozumiałeś :oczko:

(L)ebil: ja nie sądze żeby taką samowolkę miał pan Stefan. o takich akcjach decyduje raczej sama góra i to raczej nie na Ł3...

Nazgul
21-09-2005, 13:19
ja wszystko rozumiem, ale nie wiem czemu oni ubzdurali sobie ze wielki ten klub bedzie pod warunkiem wymiany publicznosci

najpierw to trzeba:
-zmienic infrastrukture
-zrobic marketing
-wzmocnic sklad zeby mial czym przyciagac na mecz
-osiagnac sukces

tymczasem oni zabieraja sie od dupy strony. typowo polskie.

Ja to widze na odwrót - nie ma sensu robić składu dopóki nie wyczyści się trybun. Myślę że oni liczą się nawet z 1000 na trybunach przez jakiś czas. I po to to wszystko. Tak sądzę...

Młody
21-09-2005, 13:25
A ja myśle że pare razy "tysiąc" na trybunach i by im sie to ładnie odbiło...
Mi też sie wydaje że zabrali sie od dupy strony ale głupio im sie teraz z tego wycofać więc dalej niszczą atmosfere na Legii... Żeby wymieniać kibiców to należy czymś przyciągnąć tych nowych "popcornów" a narazie to i gry nie widać a marketing w naszym klubie to o kant du....

Sahal
21-09-2005, 13:26
Zacznijmy od tego, że ITI stara się prowadzić negocjacje z pozycji siły. W tym przypadku nie ma mowy o kompromisie, z którego zadowolone są obie strony, bo ITI zakłada, że jako potężny gracz osiągnie więcej. W takim przypadku skuteczne są tylko silne kontrargumenty (niekoniecznie w sensie agresji). Można to porównać do polityki międzynarodowej prowadzonej kiedyś przez ZSRR, a teraz przez Rosję. To raczej dyktat, a właściwą reakcję powodują jedynie ruchy po stronie USA. Reszta się nie liczy albo liczy się mało.

Do mocnych stron ITI, na które należy odpowiedzieć dobrym przygotowaniem, to w mojej ocenie:

- jasna z ich punktu widzenia strategia działania,
- silna pozycja negocjacyjna (media - TVN, Onet; stereotyp kibica-bandyty w świadomości opinii publicznej; dominacja w zarządzie KP Legia; dobra organizacja wewnętrzna; specjaliści; środki finansowe) - jak na razie nie wykorzystują potencjału
- doświadczenie właścicieli - w tym przypadku jednak się nim jeszcze nie wykazali, bo mam wrażenie, że zachowują się jak małe dzieci, które grymaszą, jak mama nie kupi im zabawki.

Zapewne można dodać coś jeszcze, ale należy zwrócić uwagę, że oni nie stracili jeszcze możliwości działania. Pomysłów jest dużo.

Aby poprawić naszą pozycję negocjacyjną powinniśmy przede wszystkim:

- być reprezentowani przez organizację, w tym przypadku może to być SKLW, z tym, że SKLW musi mieć duże poparcie, czyli jak najwięcej członków; mieć czytelne i demokratycznie wybierane struktury (jest w tym kierunku dużo do zrobienia); być gotowe na elastyczne działanie.

Wówczas będziemy mówić jednym (uzgodnionym gremialnie) głosem, co pozwoli na koordynację działań - uzgodnienie linii postępowania. W innym przypadku nie mamy szans. Można robić różne akcje, ale nikt nas pojedynczo nie wysłucha. Głosy w internecie są anonimowe i tak są traktowane (czyt. nie są traktowane poważnie). Sami się czasem z nich śmiejemy.

Niestety SKLW w dotychczasowej formie nie będzie w stanie przyciągnąć odpowiedniej liczby członków (członkostwo nadzwyczajne i zwyczajne), bo strukturą przypomina troszeczkę PZPN. Jako, że jest to krytyka konstruktywna - proponuję całkowitą demokratyzację struktur.

Na koniec. Jeśli chodzi o chodzenie na CWKS, to do tej pory jakoś na deklaracjach się kończy. Wiem, bo byłem na derbach ze Świtem. Całkowity brak dopingu i atmosfera jak na festynie.

daimler
21-09-2005, 13:29
ale wystarczyło rozmawiać z kibicami i brac pod uwagę ich sugestie, bo przecież kibiece najbardziej czują temat.


W kwestiach ekonomicznych i tych związanych z funkcjonowaniem klubu tez kibice najlepiej czuja temat? Nie popadajmy w paranoje - my czujemy klimat z perspektywy trybun. Czujemy klimat w kwestii tego, jak chcielibysmy byc traktowani. Niestety, dla panow z ITI to tylko mala czesc pewnej wiekszej calosci.

Prawda jest taka e oni nasze zdanie maja centralnie w dupie, i tak na prawde zawsze mieli. wszystkie ruchy byly pozorowane, bo i tak wiedzieli co chca zrobic i jaki cel osiagnac. Niestety, niektore nasze dzialania tylko im sprawe ulatwily. tak jak te race na murawie - ITI majac w planach wymiane publiki na "grzeczna" dostala na srebrnej tacy zajebisty prezent, z ktorego "jedynie" skorzystala...
Nie mowie ze nalezalo sie z tymi ludzmi "ukladac", robic co oni sobie chcieli, ale niektore zachowania (i tu znow nawiazanie do postu Jurasa) mogly byc "bardziej przemyslane"...

Młody
21-09-2005, 13:36
- silna pozycja negocjacyjna (media - TVN, Onet; stereotyp kibica-bandyty w świadomości opinii publicznej; dominacja w zarządzie KP Legia; dobra organizacja wewnętrzna; specjaliści; środki finansowe) - jak na razie nie wykorzystują potencjału

Z tym że "psioczenie" na nas w tych mediach których ITI jest właścicielem było by samobójem bo wkońcu są też właścicielami Legii. Posługując sie przykladem mleczarni to tak że robią mleko łaciate, które zawiera jakieś niezdrowe bakterie po czym lecą do gazety gminnej, której równierz są właścicielem i o tym piszą ale zaznaczają że staraja sie to zwalczyć. Tymczasem kupujcie takie jakie jest...

matx
21-09-2005, 13:38
Wszyscy piszą o przemyślanych działaniach wielkiego koncernu, czy tam holdingu ITI, bo skoro wzięli się za to "wielcy biznesmeni", to musi to być przemyślane i zaplanowane. A mi coś się wydaje, ze ITI działa trochę po omacku. To, że ich dotychczasowe przedsięwzięcia biznesowe kończyly się zazwyczaj, czy tam zawsze, sukcesem wcae nie znaczy, że tak musi być i tym razem. Klub piłkarski to bardzo specyficzny rodzaj interesu. Zwłaszcza taki klub jak Legia. A jak do tej pory w niemal wszystkich swoich dzialaniach nasi włodarze wykazują raczej brak profesjonalizmu. Także wydarzy się jeszcze na pewno baaardzo wiele.. :ucieka:

kibic_(L)
21-09-2005, 13:48
ale wystarczyło rozmawiać z kibicami i brac pod uwagę ich sugestie, bo przecież kibiece najbardziej czują temat.


W kwestiach ekonomicznych i tych związanych z funkcjonowaniem klubu tez kibice najlepiej czuja temat?

Teraz stary zaczynasz popadać w paranoję.
Każdy kibic jest nieodzowną częścią funkcjonowania klubu.
To kibic czuje co powinno się zmienic, żeby jego znajomi zaczęli przychodzić na mecze:
- bezpieczeństwo - ok
Ale bezpieczeństwo to nie wszystko, niech poprawią standard oglądania meczów oraz standard przebywania w pomieszczeniach poza trybunami np. WC.

Funkcjonowanie klubu opiera się na przyciąganiu na mecze kibiców, tylko wtedy koszty związane z funkcjonowaniem mogą się zwrócić.
Która telewizja pokaże mecz Legii z udziałem 1000 kibiców mając jako alternatywę np. 25 000 w Poznaniu - no chyba, że TVN.

Stry pracując w dużej firmie ciągle badam rynek i zasięgam opinii klientów co można zmienic, usprawnić. Towar przygotowywany jest dla klienta, a nie dla zaspokojenia wyimaginowanych ambicji prezesa.

No stary, troszkę zagalopowałeś się w obronie osób, moich zdaniem nie mających pojecia o funkcjonowaniu klubu.

Trybuny zapełnione sa przez wszystkie grupy społeczne - od profesorów PAN do robotników Huty Warszawa i bezrobotnych - i każdy klient ma takie samo prawo do oglądania meczu w godziwych warunkach, tak więc nie wyobrażam sobie, że ITI chce tylko budować klub dla popcornów z dużych firm i dobrze zarabiających.

Samo założenie jest debilne i nie chcę myśleć nawet co będzie jak oni nie porzucą swoich chorych planów.

Sahal
21-09-2005, 13:54
Z tym że "psioczenie" na nas w tych mediach których ITI jest właścicielem było by samobójem bo wkońcu są też właścicielami Legii.

Zauważ, że przestali łączyć dwie marki ze sobą. Na początku owszem - np. "Mamy Cię". Teraz w tvn mówią o Legii w konktekście ITI w momencie, gdy jest jakiś sukces.

Przeczytaj sobie ten tekst z gazeta.pl. Ogólnie media sprawą się zajęły z tym, że podały okrojoną wersję, żeby się lepiej czytało. O tym, że Julek przemycał racę, nie napisali, bo popsułoby to ogólne wrażenie. Kto bowiem skojarzy 17-latka z jedną racą z chuligaństwem. No chyba nikt o zdrowych zmysłach.

Ale ogólnie w opinii większości społeczeństwa pokutuje wizerunek kibica jako bandyty. Z jednej strony jesteśmy sami sobie winni, ale też mediom łatwiej jest coś piętnować niż temu przeciwdziałać, np. pomagając w tworzeniu pozytywnego wizerunku. Już nie będę się wdawał w jakieś naukowe stwierdzenia, ale napiszę tylko, że psychika ludzka działa na zasadzie pewnych automatyzmów. To, co uchodzi za ogólnie utartą prawdę, przyjmowane jest bez jakiegokolwiek zastanowienia, nawet jeśli byłoby w rzeczywistości niezgodne z prawdą. Proste?

Podtrzymuję swoje zdanie. "Królewskie" weszło w Legię tylko dzięki kibicom. ITI też deklarowało, że kibice są najlepsi na świecie. Tylko żeby z nami chociaż chcieli rozmawiać lub żebyśmy byli w stanie zainteresować czymś media, np. robiąc akcję społeczną w mediach, musimy się zjednoczyć.

korniszon
21-09-2005, 13:54
ja wszystko rozumiem, ale nie wiem czemu oni ubzdurali sobie ze wielki ten klub bedzie pod warunkiem wymiany publicznosci

najpierw to trzeba:
-zmienic infrastrukture
-zrobic marketing
-wzmocnic sklad zeby mial czym przyciagac na mecz
-osiagnac sukces

tymczasem oni zabieraja sie od dupy strony. typowo polskie.

Ja to widze na odwrót - nie ma sensu robić składu dopóki nie wyczyści się trybun. Myślę że oni liczą się nawet z 1000 na trybunach przez jakiś czas. I po to to wszystko. Tak sądzę...

Nazgul, jeśli tak, to strzelają sobie niezłego samobója. Nie zdają sobie sprawy, że klub piłkarski to nie sieć kin czy portal internetowy. Kibiców, którzy odeszli bardzo trudno będzie potem przyciągnąć na trybuny.
A nowi?
Przyciągnąć ich może tylko znakomita atmosfera (oprawy, doping) lub niebagatelne sukcesy sportowe. To pierwsze właśnie starają się wyrugować. A jak trudne jest to drugie świadczy przykład Wisły, w którą Cupiał od 5-6 lat angażuje bardzo poważne środki, a spodziewanego efektu (LM) nie ma.
Kim ITI będzie chciał zapełnić 35-tys. stadion? Przypominam, że za czasów Pol-Motu modę na Legię w Warszawie udało się wykreować tylko dzięki świetnym pokazom ultras. A oni teraz z całą bezwzględnością w ultras uderzyli. Pójście na wojnę z fanatykami jest mówiąc oględnie bardzo nierozważne i wszyscy możemy na tym bardzo stracić. Dlatego bardzo podobają mi się posty, aby zachować teraz spokój.

Inna sprawa, że rzucanie rac w akcie protestu też było bardzo nierozważne.


edit: jeszcze a propos tekstu z gazeta.pl. Stwierdzam, że autor nie dopełnił zasady rzetelności dziennikarskiej i tym samym złamał prawo prasowe. :P

jasin
21-09-2005, 14:02
media podchwytują....

wybiórcza_link (http://sport.gazeta.pl/sport/1,35335,2926096.html)

Młody
21-09-2005, 15:27
Tak teraz jak byłem w sklepie to wpadłem na pomysł że powinny zostać podjęte rozmowy ale nie na lini kibice czy też ultrasi a stowarzyszenie - zarząd. Nie może to odbyć sie też na takiej zasadzie że przyjdą wszyscy członkowie stowarzyszenia i beda sie przekrzykiwać jaka to głupota ze strony ITI i chcemy tego i tego. Należy podjąć negocjacje a do negocjacji powinien stanąć przedstawiciele SKLW. Na takim spotkanie w kulturalny sposób można by było wytłumaczyć że dzaiałania pana Dziewulskiego mają na celu sprowokować kibiców (choć ITI o tym pewnie wie i samo w tym palce maczało) i w związku z tym chcemy układu że zostaną cofnięte zakazy stadionowe dla w/w osób i zostanie przywrócona możliwość odpalania pirotechniki a w zamian my kibice i Ultrasi postaraja sie przywrócić atmosfere z czasów Pol-Motu co poprawi wizerunek klubu i przyciągnie ewentualnie nowych kibiców. Wiadomo że ITI w takiej sytuacji chce zapewnienia że na meczach będzie spokój itp. ale coś za coś a wydaje mi sie że SKLW ma wystarczajaco duzo do powiedzenia na Legii żeby takiej obietnicy dotrzymać. Jednak jak już wcześniej wspominałem stanowczymi rządaniami i stanowczymi warunkami niczego nie zdziałamy. Należy szukać ustępstw po obu stronach...

Smetny
21-09-2005, 15:34
jeszcze jeden artykulik na temat Legii i szanownych panów prezesików http://serwisy.gazeta.pl/metro/1,55141,2927055.html

szczepan
21-09-2005, 15:42
no w koncu ktos im dopieprzyl...

Fizi
21-09-2005, 15:47
,,Nikt w klubie nie jest na razie w stanie odpowiedzieć na pytanie, za co dokładnie karane będą portale. - Jeszcze tego nie ustaliliśmy - przyznaje Rebizant.
,,


jeszcze nie wiemy, ale coś tam znajdziemy - jak to mawiał tow . Beria ? dajcie człowieka a znajdę paragraf? chyba tak jakoś to szło ...

Nazgul
21-09-2005, 15:53
Dzierżyński. "Dajcie mi czlowieka a ja paragraf znajdę".

Młody
21-09-2005, 15:54
Konferencja prasowa poświęcona projektowi 'Partnerstwo w sporcie i pracy'
21.09.2005, godz.: 15:00:02

Biuro Prasowe KP Legia Warszawa informuje, że w dniu 21.09.2005 r. w siedzibie Klubu odbyła się konferencja prasowa poświęcona projektowi „Partnerstwo w sporcie i pracy”. Organizatorami projektu są KP Legia Warszawa i Agencja Pracy Tymczasowej CREYF’s Polska.

Celem projektu jest przede wszystkim budowanie współpracy pomiędzy Kibicami Klubu – łączenie pracodawców i osób poszukujących pracy, kibicujących tej samej drużynie.

Konieczne do wypełnienia formularze znajdują się poniżej:


skrócony formularz CV dla pracownika http://legia.com/dwnl/cvpracownik.jpg

skrócony formularz dla pracodawcy http://legia.com/dwnl/cvpracodawca.jpg



Myjemy rączki :cicho:

Raffi
21-09-2005, 16:16
to akurat ciekawe na swój sposób......

MK
21-09-2005, 16:16
Wydaje mi się, że tego konfliktu chyba nie będzie dało się normalnie rozwiązać, bo nawet gdyby cofneli zakazy w co bardzo wątpie, (bo wygladało by na to, że nam ulegli), to i tak w końcu ktoś znowu dostałby jakiś zakaz bo jakby nie patrzeć to jest jednak stadion piłkarski i trudno tutaj wymagać od ludzi jakichś salonowych zachowań. Więc ja nie wiem jakto wyjdzie, ale chyba niezbyt łagodnie

Młody
21-09-2005, 16:32
Wydaje mi się, że tego konfliktu chyba nie będzie dało się normalnie rozwiązać, bo nawet gdyby cofneli zakazy w co bardzo wątpie, (bo wygladało by na to, że nam ulegli), to i tak w końcu ktoś znowu dostałby jakiś zakaz bo jakby nie patrzeć to jest jednak stadion piłkarski i trudno tutaj wymagać od ludzi jakichś salonowych zachowań. Więc ja nie wiem jakto wyjdzie, ale chyba niezbyt łagodnie

Ale są jednak ludzie na Legii z których zdaniem liczy sie większość kibiców więc jeśli ktoś by dostał zakaz w tym wypadku to już na własne życzenia. To nie koniecznie musi być przyznanie sie do błędu i przyznanie nam racji a pójście na układ. Wydaje mi sie że narazie do póki nie ma sportowych sukcesów tylko dzięki dobremu widowisku na trybunach mogą przyciągać kolejnych kibiców bo wkońcu ktoś musi wypełnić te 35tysięcznik nie ? W wypadku kiedy złamalibyśmy jako kibice ten układ przykładowo rzucając race po raz kolejny na murawe to wtedy możemy mieć pretensje wyłącznie do siebie. Wiadomo że nie można sie zgodzić np:. na cenzure albo narzucanie przez ITI opraw ale wierze że można sie z nimi dogadać (jednak nie twierdze że to łatwe.) Tylko należy to zrobić w sposób kulturalny i nalezy być przygotowanym i mieć argumenty. Tu sie może wykazać SKLW.

Nie wiem czy sie nie powtórzyłem ale cóż :oczko:

pzdr.

e(L)egion
21-09-2005, 16:38
Tak teraz jak byłem w sklepie to wpadłem na pomysł że powinny zostać podjęte rozmowy ale nie na lini kibice czy też ultrasi a stowarzyszenie - zarząd. Nie może to odbyć sie też na takiej zasadzie że przyjdą wszyscy członkowie stowarzyszenia i beda sie przekrzykiwać jaka to głupota ze strony ITI i chcemy tego i tego. Należy podjąć negocjacje a do negocjacji powinien stanąć przedstawiciele SKLW. Na takim spotkanie w kulturalny sposób można by było wytłumaczyć że dzaiałania pana Dziewulskiego mają na celu sprowokować kibiców (choć ITI o tym pewnie wie i samo w tym palce maczało) i w związku z tym chcemy układu że zostaną cofnięte zakazy stadionowe dla w/w osób i zostanie przywrócona możliwość odpalania pirotechniki a w zamian my kibice i Ultrasi postaraja sie przywrócić atmosfere z czasów Pol-Motu co poprawi wizerunek klubu i przyciągnie ewentualnie nowych kibiców. Wiadomo że ITI w takiej sytuacji chce zapewnienia że na meczach będzie spokój itp. ale coś za coś a wydaje mi sie że SKLW ma wystarczajaco duzo do powiedzenia na Legii żeby takiej obietnicy dotrzymać. Jednak jak już wcześniej wspominałem stanowczymi rządaniami i stanowczymi warunkami niczego nie zdziałamy. Należy szukać ustępstw po obu stronach...

Akurat moim zdaniem taka że to nazwę "wymiana" z punktu widzenia ITI nie wchodzi w grę. Ządalibyśmy dużo bo pirotechnika to dla nich całe zło a zakazy to część ich planu, oferując w ich mniemaniu prawie nic, bo oni sa przekonani że sami przyciągną kibiców bez niczyjej pomocy.

daimler
21-09-2005, 16:40
Teraz stary zaczynasz popadać w paranoję.
Każdy kibic jest nieodzowną częścią funkcjonowania klubu.
To kibic czuje co powinno się zmienic, żeby jego znajomi zaczęli przychodzić na mecze:
- bezpieczeństwo - ok
Ale bezpieczeństwo to nie wszystko, niech poprawią standard oglądania meczów oraz standard przebywania w pomieszczeniach poza trybunami np. WC.

Funkcjonowanie klubu opiera się na przyciąganiu na mecze kibiców, tylko wtedy koszty związane z funkcjonowaniem mogą się zwrócić.
Która telewizja pokaże mecz Legii z udziałem 1000 kibiców mając jako alternatywę np. 25 000 w Poznaniu - no chyba, że TVN.


Nie mieszaj dwoch kwestii - wplywow z biletow (ktore sa w Polsce znikomym procentem ogolu dochodow) i wplywow z praw do transmiji (jak beda wyniki sportowe to stacje telewizyjne beda mialy w dupie frekwencje na dstadionie - przyklad: Grodzisk)



No stary, troszkę zagalopowałeś się w obronie osób, moich zdaniem nie mających pojecia o funkcjonowaniu klubu.

(...) tak więc nie wyobrażam sobie, że ITI chce tylko budować klub dla popcornów z dużych firm i dobrze zarabiających.

Samo założenie jest debilne i nie chcę myśleć nawet co będzie jak oni nie porzucą swoich chorych planów.

Po pierwszen nikogo nie bronie i nie wiem na podstawie czego wysnules takie wnioski, po drugie mam nieodparte wrazenie ze ITI chce wlasnie budowac taki klub o jakim napisales.

Młody
21-09-2005, 16:44
Dlatego mówie że należałoby sie solidnie do tej rozmowy przygotować. Piro wydaje mi sie że jest do zaakceptowania przez ITI bo wcześniej (moge sie mylić) nie mieli nic przeciwko. W sumie to ja im sie nie dziwie że po meczu z Lechem dali zakaz na race bo źle wykorzystane ściągneły na nich kare finansową. Jeżeli my uważamy że takie wyjście z sytuacji jest dobre to należałoby im to przedstawić w taki sposób żeby i oni zrozumieli. Wiadomo że w niektórych sprawach trzeba odpuścić ale coś za coś...

kibic_(L)
21-09-2005, 16:54
Nie mieszaj dwoch kwestii - wplywow z biletow (ktore sa w Polsce znikomym procentem ogolu dochodow) i wplywow z praw do transmiji (jak beda wyniki sportowe to stacje telewizyjne beda mialy w dupie frekwencje na dstadionie - przyklad: Grodzisk)


Po pierwszen nikogo nie bronie i nie wiem na podstawie czego wysnules takie wnioski, po drugie mam nieodparte wrazenie ze ITI chce wlasnie budowac taki klub o jakim napisales.

no właśnie Grodzisk jest najlepszym przykładem, jakoś nie było chetnych do pokazywania ich meczu w I rundzie PU, Canal+ też jakoś nie pali się do pokazywania meczów takiej firmy jak Groclin i częściej pokazują marnych kopaczy z Ł3. Stadion Groclinu poza tym jest mały i na większości meczów wypełniony, a gdy powstanie w Wawce stadion na 35 000 to dużo śmieszniej prezentować się tam będzie 4000 kibiców niż na stadionie Groclinu.
Nie sądzisz.

stary nie ma co bronić usilnie swoich racji.
tak czy siak działania klanu W_W_Z to profanacja myśli menadżerskiej i strategii zarządzania klubem piłkarskim.
DNO !!!

Damy radę, gdyż racja jest po jedynej słusznej stronie - po naszej stronie.

daimler
21-09-2005, 16:59
tak czy siak działania klanu W_W_Z to profanacja myśli menadżerskiej i strategii zarządzania klubem piłkarskim.
DNO !!!


Tu sie zgadzamy. Szczegolnie jesli chodzi o ustawiania stosunkow na linii kibice - zarzad.

Jendak nie zapominaj, ze pod wzgledem czysto ekonomicznym wyprowadzili klub na jako-taka prosta, miedzy innymi splacajac niebotyczne dlugi...

Jednak proponuje zakonczyc ten temat, bo zwatkiem przestal miec wiele wspolnego. :oczko:

Sahal
21-09-2005, 17:47
Jendak nie zapominaj, ze pod wzgledem czysto ekonomicznym wyprowadzili klub na jako-taka prosta, miedzy innymi splacajac niebotyczne dlugi...



Co do tej niebotyczności to bym nie przesadzał, jeśli przeanalizujesz ranking Forbesa, a w nim wartość klubu Legia. Poza tym klub przyniósł zysk w ujęciu względnym (biorąc za podstawę moment po spłaceniu długów).

Dziwi mnie natomiast niedawna odpowiedź Waltera, w której sugerował, że kibice nie mają prawa do krytyki, bo nie są właścicielami klubu. Otóż klub jest spółką akcyjną, choć na razie niepubliczną. Każdy może w KRS przejrzeć jego roczne sprawozdanie. Każdy może na temat jego funkcjonowania wyrazić swoje zdanie, bo klub nie funkcjonuje w przestrzeni zamkniętej.

(L)ebil
21-09-2005, 17:47
to akurat ciekawe na swój sposób......


Ciekawe,ale nieraz niewygodne.Bo np pracujesz z grupą ludzi na zmiany.I wypada Ci dyzur w piatek wieczorem(akurat w dniu meczu).Jeśli pracuja z Toba sami kibice Legii nie masz szans obejrzenia tego meczu.Współpracując z ludzmi obojetnymi na sport masz szanse zamienić dyzur.
pzdr

daimler
21-09-2005, 17:55
Dziwi mnie natomiast niedawna odpowiedź Waltera, w której sugerował, że kibice nie mają prawa do krytyki, bo nie są właścicielami klubu. Otóż klub jest spółką akcyjną, choć na razie niepubliczną. Każdy może w KRS przejrzeć jego roczne sprawozdanie. Każdy może na temat jego funkcjonowania wyrazić swoje zdanie, bo klub nie funkcjonuje w przestrzeni zamkniętej.



tutaj zgadzam sie w 100%. I w kontekscie prob wywarcia presji na niezalezne serwisy legijne pod grozba odebrania akredytek i kierowania spraw na psiarnie, ta wypowiedz nabiera "glebi". :hmm:

Pamietacie opcje z Ptakiem w Szczecinie?... Nie tylko tam ktos ma chyba problemy ze znoszeniem krytyki...



Jeśli pracuja z Toba sami kibice Legii nie masz szans obejrzenia tego meczu.Współpracując z ludzmi obojetnymi na sport masz szanse zamienić dyzur.

Nie raz przerabiane, nawet w kontekscie wyjazdow ;)

MTP
21-09-2005, 18:58
Dziwi mnie natomiast niedawna odpowiedź Waltera, w której sugerował, że kibice nie mają prawa do krytyki, bo nie są właścicielami klubu. Otóż klub jest spółką akcyjną, choć na razie niepubliczną. Każdy może w KRS przejrzeć jego roczne sprawozdanie. Każdy może na temat jego funkcjonowania wyrazić swoje zdanie, bo klub nie funkcjonuje w przestrzeni zamkniętej.
Każdy kilient ma prawo skrytykowac towar jaki nabył.My nie jesteśmy właścicielami bo ten klub to też a raczej przedewszystkim My.Jak chce to niech se w dupe wsadzi te swoje pieniądze i ja za nim plakac nie bedę bo jak był POL-MOT było boso ale w ostrogach.

Sahal
21-09-2005, 19:06
Jak chce to niech se w dupe wsadzi te swoje pieniądze i ja za nim plakac nie bedę

I o to w skrócie chodziło w mojej wypowiedzi :)

Raffi
21-09-2005, 20:28
W dzisiejszymFakcie jest artykuł wysmiewający władze klubu. Oczywiście Fakt jak to Fakt, przy okazji podbija trochę bębenek pisząc o demonstracji na derbach

Michul
21-09-2005, 20:35
po kazdej akcji iti (zakazy, drozsze bilety, nie wpuszcznie kibicow na kilku wyjazdach, znow zakazy) caly czas znajduja sie tacy, ktorzy mowia, zeby negocjowac.Co mamy wynegocjowac?? Zeby bylo normalnie?? To chyba proste, ze jak ItI zakazalo rac, to teraz na nie juz nie pozwoli. Zakazow tez nie cofnie zeby sie nie osmieszyc. Wg mnie juz jest powoli za pozno... Przeciez to jasne ze juz nie bedzie mozna zrobic oprawy typu:witamy w piekle, ultra inferno (bo byl ogien nawolujacy do awantur:) Sa dwa wyjscia: albo zrobic tak jak dotychczas czyli jakies pismo stowarzywszenia, okrzyki i za jkais czas znowu powstanie podobny temat. Albo pojsc na wojne- zygo na to moze i czeka, ale wole zeby mi zakazali chodzic na mecze za to co zrobilem, niz za to ze odpalilem race. Wtedy w spokoju zaczne chodzic na CWKS.


Bo Legia to nie pilkarze i stadion tylko tradycja, atmosfera, kibice i kumple.

Tradycji nie bedzie (zmiana herbu , niedlugo bedzie ITI Legia - to nie przesada, w koncu o Red BulL Salzburg nikt by nie uwierzyl a jednak!

Atmosfera - to nie to co kiedys

No a kumple dostaja zakazy, sam chodzic nie bede;)

Co do jakiejs specjalnej akcji - mysle jednak ze najlepszym terminem beda derby, bedzie moze nawet 10tys ludzi. a pozniej 4-5 tys i mniejsza otoczka medialna.

To oczywiscie moj punkt widzenia. Kazdy ma inny. Pozdrawiam

sebek77
21-09-2005, 20:45
Co do jakiejs specjalnej akcji - mysle jednak ze najlepszym terminem beda derby, bedzie moze nawet 10tys ludzi. a pozniej 4-5 tys i mniejsza otoczka medialna.

Chyba tutaj bym sie zgodził z kolegą...

arczi
21-09-2005, 22:22
No ale powiedz mi Nazgul, co osiagnales takim postepowaniem?
No poza wlasnym widzi misie..
To ze odpusciles klub ma gdzies. Na twoje miejsce znajda 10 innych. Wiec tylko ty tracisz (choc zaraz wmowisz mi, ze jestes w tej sytuacji jedynym zwyciezca).
Zreszta... Nieobecni nie maja racji.
Jakbysmy wszyscy tak sie sfochowali i przestali chodzic, to co by bylo? Prasa oglosila by tryumf Waltera. "Wygonil chuliganow ze stadionu". Rozochoceni Malyszowcy wzieliby swoje dzieciaki pod pachy i zaczeli chodzic na Łazienkowska w pewnosci i poczuciu bezpieczenstwa, oraz braku choloty na Legii.
Legia wiecznie grac piachu nie bedzie. Wystarczy jeden dobry sezon w pucharach i na Ł3 melduje sie nowa rzesza kibicow. Wiec jesli mamy teraz od tak sobie odpuscic jak ty i czekac na rozwoj wypadkow, to za rok nie bedziemy mieli do czego wracac.
Wiecej sie mimo wszystko osiagnie (a przynajmniej troche opozni i pokrzyzuje plany iti), jesli dalej bedziemy placic za bilety i chodzic na mecze. Ale i grozic palcem Walterowcom. Bo tylko to nam pozostalo. Trzymac reke na pulsie i torpedowac wszelkie krzywdzace nas i klub decyzje. Nie dawac za wygrana. Pokazywac, ze jestesmy i obserwujemy.
A ty Nazgul mimo wszystko sie poddales. A to oznacza, ze przegrales. I nie wmowisz mi, ze jest inaczej.
Nie masz argumentow.
Nikt nie ma.

mort
21-09-2005, 22:38
Ale się gnoje przygotowały...napuściły połowę prasy i stacji radiowych na "walkę z chuliganami"...Trąbią o tym gdzie się da :zly: Na szczęście wszyscy też zauważyli cenzurę i donosicielstwo...Co prawda na razie tylko mimochodem ale najważniejsze,że opierają się na oświadczeniu SKLW-czyli jednak są jakieś możliwości :oczko:

PS.W związku z tym,że np, RMF mówiąc o racjach kibiców wspominało o opiniach na netowych forach sugeruję nie pruć się w temacie czy Nazgul uczęszcza na mecze czy też nie a jeżeli nie to dlaczego...Jego wybór-dobry czy zły zostawmy to jego ocenie a nie spina na pół strony...

wokulski
21-09-2005, 22:54
Jeśli przestaniemy chodzić na stadion,to pojawią się nowi piknikowi kibice , ale doping dla drużyny spadnie i to o bardzo bardzo wiel,miejmy nadzieję żeby do tego nigdy,przenigdy nie doszło.

rolnik
21-09-2005, 23:03
:kurde:

mort
21-09-2005, 23:10
:raca2: :raca2: :raca2: :raca2: :raca2: :raca2: :raca2:
Moze za to dostanę zakaz stadionowy? :hyhy: :hyhy:

Nie wiem czy stadionowy ale od matki i ojca na dostęp do netu by ci się przydał :zly:

K...wa a potem się dziwić,że Jóźwiak pieprzy o 12-latkach z net-u :wsciekly:

wokulski
21-09-2005, 23:21
:raca2: :raca2: :raca2: :raca2: :raca2: :raca2: :raca2:
Moze za to dostanę zakaz stadionowy? :hyhy: :hyhy:

Nie wiem czy stadionowy ale od matki i ojca na dostęp do netu by ci się przydał :zly:

K...wa a potem się dziwić,że Jóźwiak pieprzy o 12-latkach z net-u :wsciekly:
Chciałem rozlużnić atmosferę, a ... zbłaźniłem się. :wstyd: :wstyd:

majek
21-09-2005, 23:22
Póki co zostało nam śpiewanie sobie piosenek... :roll:

no i jeszcze Kultu 'coście ********** uczynili z tą krainą'...

lub

"Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
Hej, czy nie wiecie, nie, nie, nie macie władzy
Hej, czy nie wiecie, nie wasza władza na świecie
Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
Hej, czy nie wiecie, na świecie!"


" Hej, czy nie wiecie "- KULT

ładnie się spiewa, można spróbować :hyhy:

juras
21-09-2005, 23:31
dobry wpis juras. teraz mówisz "nie podejmujcie pochopnych decyzji", a taka właśnie decyzje podjeliscie pare miesiecy temu na meczu z Lechem

pamiętasz co wtedy pisałem na ten temat i ten sposób "rozmowy". rozumiem że pewne sprawy zrozumiałeś

Szczerze?
Gdyby powtorzyla sie sytuacja z Lecha, postapilbym tak samo.
Prawie dwa lata rozmow i mamy same zonki w wykonaniu Klubu. W dwa lata rozpieprzyli dokumentnie wszystko. To co bylo inicjatywa kibicow tez - to co bylo Twoje i przez pewien czas moje. To co bylo przez nas tworzone. Czyz nie?
A decyzje podjelismy, jaka podjelismy. Mogles wtedy przyjsc i przeciwko niej zaprotestowac, a nie teraz uzalac sie w necie :)
Bylo - minelo. Nie ma do czego wracac.
Jezeli chcesz pogadac jeszcze o tym to na prv.

kud(L)aty68
21-09-2005, 23:38
Póki co zostało nam śpiewanie sobie piosenek... :roll:

no i jeszcze Kultu 'coście ********** uczynili z tą krainą'...

lub

"Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
Hej, czy nie wiecie, nie, nie, nie macie władzy
Hej, czy nie wiecie, nie wasza władza na świecie
Hej, czy nie wiecie, nie macie władzy na świecie
Hej, czy nie wiecie, na świecie!"


" Hej, czy nie wiecie "- KULT

ładnie się spiewa, można spróbować :hyhy:

ciekawe interesujace nawet
to jak xero z refrenem na kazdym krzeselku przed derbami?

Raffi
21-09-2005, 23:46
Jakoś nikt tego artykułu nie zauważył, więc przepisałem i wklejam tutaj:


Nowa wojna kibiców z Zygo

Prezes Piotr Zygo (37 l.) nigdy nie był ulubieńcem kibiców Legii. Od dwóch dni jest ich prawdziwym wrogiem. Wszystko przez kuriozalne, dożywotnie zakazy wejścia na stadion przy Łazienkowskiej.
Każdy wie, że na Legię przechodzą prawdziwi bandyci, rózni mafioso i inne podejrzane typy. Są jednak nietykalni. Zajmują miejsca na trybunie honorowej. Władze klubu wydały wojnę... zwykłym fanom. Karząc ich niewspółmiernie surowo za błahe przewinienia.
Od dwóch dni kibice Legii żyją jednym - dożywotnimi zakazami wstępu, jakie na kilkunastu z nich nałożył Zygo. I to za co?! Dwóch kibiców już nigdy nie wejdzie na stadion, bo usiedli nie na swoich miejscach i z tego powodu przepychali się z porządkowymi. 17-latek dostał podobną karę za to, że chciał na mecz wnieść jedną (!) racę. Dwóch prowadzących doping fanów dostało dożywocie za to, że nie zaakceptowali zmiany logo i namawiali innych kibiców do wyrzucania na boisko nowych szalików.
Na liście prześladowanych przez Zygo nie widzimy natomiast nikogo z grupy chuliganów, którzy przed rokiem pobili piłkarzy Lecha Poznań, choć Fakt opublikował ich zdjęcia.
Wczoraj Zygo nasłuchał się od kibiców na temat swojej "sprawiedliwości". Główna akcja protestacyjna odbędzie się w czasie derby, w piątek.

Sokol
21-09-2005, 23:56
a myslalem ze prasa z nas pozywke bedzie miala :O

kud(L)aty68
22-09-2005, 00:00
Sokol - Fakt to Fakt :chytry: ale jednak mimo wszystko lekko zdziwiony jestem :)

Fizi
22-09-2005, 00:04
będzie tłumaczenie, że to dlatego,że KP i Fakt mają teraz inne ,,grupy docelowe,, ? :chytry: :oczko:

rolnik
22-09-2005, 01:18
Nie wiem co o tym myśleć... z jednej strony media mogą być sojusznikiem w tej sprawie - nagłaśniając temat jak GW i Fakt. Wydawać by się mogło, że przyjaciel to dość mocny ale z drugiej strony już kiedyś ta ***** została najgorszym prezesem wg Piłki Nożnej i ... nadal jest wrzodem na dupie.

rolnik
22-09-2005, 01:28
Z Legia.net

Piotr Zygo: Nie chcemy takich osób na trybunach

- Zakazy stadionowe to dobra broń, aby eliminować osoby, które zachowują się w sposób bandycki. Każdy, kto będzie łamał panujące prawo i zakazy stadionowe, zostanie wyrzucony z obiektu - mówi na łamach Życia Warszawy prezes KP Legia Warszawa Piotr Zygo.

Czy siedemnastolatek próbujący wnieść racę na stadion jest bandytą?

To nie jest siedemnastolatek, który chciał wnieść jedną racę, a osoba, która w świadomy sposób przemycała racę po to, by rzucić ją na boisko. Na razie Legia ucierpiała z powodu rzucania rac jedynie finansowo. Cennik UEFA przewiduje za takie wykroczenie 6-12 tys. franków szwajcarskich. Nie zostaliśmy ukarani walkowerem, a jest to możliwe w świetle przepisów PZPN. Nie możemy pozwolić sobie na wpuszczanie osób nieodpowiedzialnych i ryzykowanie ukarania walkowerem.

Przecież klub sam przekazuje pieniądze na pokazy pirotechniczne.

Nigdy za czasów ITI nie przekazywaliśmy pieniędzy na ten cel. Nie popieraliśmy i nie będziemy popierać rzeczy, które są zabronione. Kwestia pirotechniki w Polsce jest dziwnie traktowana. PZPN przymyka na to oko. Magazyn ligowy rozdaje nagrody dla grupy kibiców, która zorganizowała świetne racowisko. Dla mnie jest to nieporozumienie. Trudno sobie wyobrazić, aby ludzie wnosili race do metra. Tak samo trudno wyobrazić sobie, żeby race pojawiały się na stadionie. I tu i tu stwarza to zagrożenie.

Na jakiej podstawie orzeka się zakazy stadionowe?

Zakazy są nakładane po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i po identyfikacji osób. Wśród grupy rzucającej race znaleźliśmy prowodyra i on został ukarany. Po tym meczu rozwiązała się grupa Cyberfanów, która przygotowywała oprawy. I nie dlatego, że im się znudziło, a dlatego że były osoby, które podszywały się pod tę grupę i rzucały racami.

Co klub robi, aby nie dopuścić do kolejnych incydentów, a w ich przypadku wyłapać kolejnych bandytów i ich ukarać?

Od początku naszej obecności na Legii zainwestowaliśmy kilkadziesiąt tysięcy złotych w modernizację monitoringu. Początkowo obejmował on tylko część trybun, teraz dociera w każde miejsce na stadionie. Wydamy jeszcze 75 tys. zł na montaż dodatkowych kamer, dzięki którym będziemy mieli podgląd poza trybuny i na bramki wejściowe. Zainstalujemy również dodatkowe mikrofony, które pozwolą na nasłuch widowni. Staramy się doprowadzić do tego, żeby już w okolicach stadionu ludzie czuli się bezpiecznie.

Jak to będzie wyglądało?

Chcemy, aby w razie wykroczenia ktoś, kto to zaobserwował, mógł do nas anonimowo zatelefonować i pomóc w ujęciu sprawcy. Chcemy opublikować zdjęcia, które przekazała redakcja Życia Warszawy z zamieszek podczas finału Pucharu Polski. Może na tej podstawie ktoś ich zidentyfikuje.


Mówi Piotr S., ukarany zakazem stadionowym:

- Niektóre kary nie są adekwatne do winy. Dlaczego nie ma ich gradacji. Na Legii jest zupełnie jak za czasów stalinowskich. Anglicy, stawiani za przykład przez prezesa Zygo, za dużo gorsze przewinienia otrzymywali zakaz stadionowy na trzy, czy pięć lat. Tu każde wykroczenie będzie teraz karane najwyższym wymiarem, czyli dożywociem. Prezes Zygo zabronił umieszczania na niezależnych stronach internetowych złych opinii pod adresem klubu i jego działalności. Prezes wezwał Stowarzyszenie Kibiców Legii do potępienia opraw z pirotechniką, na które klub sam dawał pieniądze. Nałożone kary są odpowiedzią klubu na wydarzenia, które miały miejsce w maju tego roku na meczu z Lechem, gdy race poleciały na murawę. I to jedyny do tej pory problem z pirotechniką za czasów ITI. Dla mnie ten zakaz to tragedia. Chodzę tu na mecze od dzieciństwa i zrobię wszystko, aby ten zakaz został cofnięty. Chociażby dlatego, że wraz z kolegami z grupy ultras wiele nocy zarwałem, aby przygotować oprawy meczowe.


To jest ***** czub różowy!
Ręce mi opadły już kompletnie.

Będziesz wisiał Zygo ty kurwo jebana !

:o

rolnik
22-09-2005, 01:35
Życie Warszawy ma nieco inne podejście do tematu niż GW czy Fakt.

http://www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=70939

Brak słów.

yusta
22-09-2005, 01:44
Życie Warszawy ma nieco inne podejście do tematu niż GW czy Fakt.

http://www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=70939

Brak słów.

Inne?
Przecież z tego tekstu jasno wynika, że zamiast próbować wnieść racę, Julek powinien napierdolić piłkarza Lecha. Przynajmniej uniknąłby konsekwencji.

Nie ma to jak działania pozorowane :roll:

rolnik
22-09-2005, 01:57
Inne bo GW i Fakt inaczej podchodzą do Zygi i jego wyczynów niż ŻW. U tych ostatnich ma poklask.

jasin
22-09-2005, 05:21
Czy siedemnastolatek próbujący wnieść racę na stadion jest bandytą?

To nie jest siedemnastolatek, który chciał wnieść jedną racę, a osoba, która w świadomy sposób przemycała racę po to, by rzucić ją na boisko. Na razie Legia ucierpiała z powodu

o żesz *****!?!?! w jakim kraju my żyjemy? a skąd Łysy Piotruś wie, że chciał świadomie rzucić? toż to sytuacja niczym z Mrożka, to co? każdemu właścicielowi samochodu odbierać prawo jazdy, bo potencjalnie może spowodować wypadek??? dobra wiem, że jest zakaz wnoszenia piro (tak jak nie powinno się przekraczać dozwolonej prędkości), więc jak już się dał złapać to powinni go na dany mecz nie wpuścić (więc jak cię namierzyli na suszarkę to płać mandat)

do reszty to nawet mi się nie chce ustosunkowywać...

Łysolek
22-09-2005, 09:53
Ludzie , ktorzy włozyli całe swe serce w ukochany klub , którzy po kilka nocy nie spali po to , by wyszła zajebista oprawa , ludzie , dzięki ktorym tak naprawdę jednoczyła się Zyleta dostają zakazy - dla mnie to jest chore :placze:
Wszyscy co dostali zakazy Ci mniej lub bardziej mi znani trzymajcie się jestem z Wami i zawsze będę sie starał aby coś z tym zmienić !

MK
22-09-2005, 10:06
Nie wiem jak Wy, ale ja po przeczytaniu wywiadu z tą kurwą nie widze żadnych szans na dogadanie się z tym śmieciem. Wyjście jest tylko jedno - albo MY albo oni. To już chyba ostatnia szansa :wsciekly:

Flip
22-09-2005, 10:18
Ja tez,i mysle ze nie tylko ja.Czytajac wywiad z ta ***** zgrzytalem zebami i nieweile brakowalo a oplul bym monitor.

Jaka on ma czelnosc mowic takie rzeczy,co za tupet :O

Oj nie zygo to nie splynie po tobie jak po kaczce.

**********.

Kocur
22-09-2005, 10:33
dzisiaj rano napisali na Interii.....

http://pilka.interia.pl/liga/1/news?inf=668800


Zainstalujemy również dodatkowe mikrofony, które pozwolą na nasłuch widowni. Staramy się doprowadzić do tego, żeby już w okolicach stadionu ludzie czuli się bezpiecznie. Chcemy, aby w razie wykroczenia ktoś, kto to zaobserwował, mógł do nas anonimowo zatelefonować i pomóc w ujęciu sprawcy - podkreślił prezes Legii.

to jest na serio czy dla jaj ?? :O


może jeszcze nagrody za dobre kablowanie... :kurde:

Sokol
22-09-2005, 10:36
Trudno sobie wyobrazić, aby ludzie wnosili race do metra. Tak samo trudno wyobrazić sobie, żeby race pojawiały się na stadionie.
o kurde, jakie porownanie :O



Typ mnie zalamal psychicznie o poranku...Skad on moze wiedziec w jakim celu wnosi sie race?Czy na niej jest instrukcja?-Po odpaleniu wywalic za plot"

Trafny komentarz na LL

Lawy
22-09-2005, 10:37
...


może jeszcze nagrody za dobre kablowanie... :kurde:

uścisk dłoni Zygo i uśmiech Waltera odciśnięty w betonie...

Flip
22-09-2005, 10:38
Trudno sobie wyobrazić, aby ludzie wnosili race do metra. Tak samo trudno wyobrazić sobie, żeby race pojawiały się na stadionie.
o kurde, jakie porownanie :O


zenujace az do bolu.

czaszka
22-09-2005, 10:51
Zygo juz chyba całkowicie na mózg siadło. Zachęcanie do donoszenia na innych, instalowanie podsłuchów...... czysta stalinowska rzeczywistość. :ucieka:

Żuku
22-09-2005, 11:49
początkowo tropem Zygo poszła Cracovia (podniesienie cen biletów), ciekawe czy też posuną się tak daleko ... oraz inne kluby ...

VANAHAIM72
22-09-2005, 11:58
początkowo tropem Zygo poszła Cracovia (podniesienie cen biletów), ciekawe czy też posuną się tak daleko ... oraz inne kluby ...

Jesli tylko tym "naszym" pajacom sie uda osiagnac to, co zamierzaja. Wtedy - moge sie zalozyc - to samo zacznie sie dziac i na innych stadionach. Nie chce byc zlym prorokiem, ale nastepna w kolejce moze byc Wisla Krakow...

MrÓwA_1906
22-09-2005, 12:02
początkowo tropem Zygo poszła Cracovia (podniesienie cen biletów), ciekawe czy też posuną się tak daleko ... oraz inne kluby ...

Jesli tylko tym "naszym" pajacom sie uda osiagnac to, co zamierzaja. Wtedy - moge sie zalozyc - to samo zacznie sie dziac i na innych stadionach. Nie chce byc zlym prorokiem, ale nastepna w kolejce moze byc Wisla Krakow...

szczerze watpie.....

Sokol
22-09-2005, 12:03
z zewnatrz wyglada ze dobrze sie tam wspolpraca uklada z dzialczami.

VANAHAIM72
22-09-2005, 12:06
początkowo tropem Zygo poszła Cracovia (podniesienie cen biletów), ciekawe czy też posuną się tak daleko ... oraz inne kluby ...

Jesli tylko tym "naszym" pajacom sie uda osiagnac to, co zamierzaja. Wtedy - moge sie zalozyc - to samo zacznie sie dziac i na innych stadionach. Nie chce byc zlym prorokiem, ale nastepna w kolejce moze byc Wisla Krakow...

szczerze watpie.....
A ja nie. Wy juz teraz macie to, czego my nie mamy - sukces sportowy. Wprawdzie tylko na arenie krajowej, ale zawsze to juz cos... Tak wiec przyciagniecie "Malyszowcow" na stadion bedzie latwiejsze. Jedynym problemem moze byc fakt istnienia Waszego silnego i realnego lokalnego rywala - to moze zniechecac do noszenia barw Wisly, "lansowania" sie byciem kibicem.
Ale jesli "wymiana publiki" uda sie w Warszawie, to samo zacznie sie i u Was. Oby do tego nie doszlo...

dosiek
22-09-2005, 12:59
Witam. A ja mysle, że to nie koniec, oni maja jakiś parszywy plan.
Nie dajmy sie sprowokować!

Moim zdaniem maja dwie drogi:
1.Robic zakazy, inwigilacja, ceny biletów itp. - jak się kibice zdenerwują to przestana przychodzić.
2.Robic zakazy, inwigilacja, ceny biletów itp. - jak się kibice zdenerwują to wejdą na murawe a wtedy dopiero beda mieli pretekst. Maja kase, zaryzykują mecze bez publiki.
Jestem wqrwiony, tym głośniej bede darł ryja na derbach!

Łysolek
22-09-2005, 13:09
Oświadczenie Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa


W odpowiedzi na ostatnie oświadczenia KP Legia Warszawa odnoszące się do współpracy ze Stowarzyszeniem Kibiców Legii Warszawa „Sekcja Sympatyków” oraz do wydania szeregu dożywotnich zakazów stadionowych pragniemy zająć następujące stanowisko.
Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa ”Sekcja Sympatyków” jest organizacją społeczną założoną w oparciu o odpowiednie prawa wyrażone w Konstytucji RP, a uszczególnione przez przepisy ustawy prawo o stowarzyszeniach.
Zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 tej ustawy nasze stowarzyszenie jest dobrowolnym, samorządnym, trwałym zrzeszeniem o celach niezarobkowych. Jak każde stowarzyszenie działamy na zasadzie praworządności, równości stowarzyszeń oraz demokracji wewnętrznej. Powodem naszego powstania i działania było i jest dbanie o dobro naszego klubu Legii Warszawa z którym czujemy się wszyscy związani w wyjątkowy sposób. Równocześnie, powstaliśmy i istniejemy po to żeby reprezentować i bronić interesów nas samych – kibiców tego klubu. I chociaż zawsze przedkładamy interesy Legii nad naszymi to jednocześnie nie pozwolimy by ktokolwiek szermując hasłami działania w dobrej wierze na rzecz naszego klubu, doprowadzał do naruszania podstawowych swobód obywatelskich i kreowania fałszywego obrazu kibiców Legii Warszawa.

Ostatnie działania KP Legia Warszawa przeprowadzone jakoby w trosce o dobro naszego klubu, ze szczytnych pobudek, dokonywanych w celu usunięcia ze stadionu „niepożądanych zachowań” i zaprowadzenia na nim odpowiedniego ładu, zasługują w sposobie i środkach ich dokonania na zdecydowaną krytykę i sprzeciw.

Nałożenie na szereg osób dożywotnich zakazów stadionowych jest oczywistym przykładem najgorszego z możliwych sposobu zastosowania, dozwolonych oczywiście, środków represyjnych. Abstrahując od faktu, że tak drastyczne kary powinny być poprzedzone przeprowadzeniem ewentualnych postępowań sądowych i dowiedzenia w nich popełnienia zarzuconych czynów, KP Legia Warszawa nakładając w kilku całkowicie innych przypadkach równie surowe kary działa w skrajnie arbitralny sposób , podważając de facto szczerość i jasność swoich intencji. Przesłanie jakie niesie ze sobą ukaranie 17 letniego chłopaka dożywotnim zakazem stadionowym za to że wniósł na stadion jedną racę jest następujące „Jeżeli by nie istniało stadionowe chuligaństwo to należałoby je sobie wymyślić.” Nazywanie w tym wypadku ukaranego działania czynem chuligańskim jest jaskrawym nadużyciem i nie może być tolerowane. Ileż to odpalonych rac było częścią kilkudziesięciu fantastycznych przedstawień na trybunach naszego stadionu, efektem żmudnych przygotowań młodych ludzi, którzy przejawiali wolę i chęć poświęcania swojego wolnego czasu na ich tworzenie. Czy wszyscy oni byli chuliganami i przez lata Łazienkowska była „świecącym” siedliskiem wyrzutków społeczeństwa? Brak jednoznacznych przepisów prawa i wykształconej praktyki jego stosowania odnośnie pirotechniki na stadionach powodował, że na wydarzenia z jej udziałem przymykano oko. Teraz natomiast dla przykładu chcę się najwyraźniej karać po prostu tego kto się nawinie pod rękę, nie rozpatrując zakresu i szkodliwości przewinienia oraz konsekwencji płynących z nałożenia tak surowych kar. W ten sposób burzy się zaufanie i szacunek dla prawa, dowodząc jedynie, że jego działaniu poddaną zostaną Ci, których po prostu łatwiej i wygodniej wskazać, a nie Ci prawdziwie winni. Jak bowiem inaczej interpretować fakt bezczynności klubu w zakresie ukarania sprawców czynu o rzeczywistej społecznej szkodliwości jakim było wywieszenie na stadionie flagi ze swastyką?

Nie jesteśmy w stanie merytorycznie ustosunkować się do każdego z przypadków w których zostały wydane dożywotnie zakazy, ale najwyraźniej nie jest w stanie zrobić tego również klub stosując po prostu odpowiedzialność zbiorową, przystawiając do każdego przypadku jednakową miarę i przypisując mu taki sam (najwyższy) ciężar gatunkowy. Jeżeli taki jest plan KP Legia Warszawa na likwidację „niepożądanych zachowań” na stadionach to jest to plan ewidentnie godzący w dobro Legii Warszawa, jej kibiców, a przede wszystkim zwiastujący klęskę kibicowania na naszym stadionie.

Wzywając nasze Stowarzyszenie do „oczyszczenia” swoich szeregów z członków, którzy mają jakoby zakazy stadionowe lub w inny sposób zostali napiętnowani literą prawa, KP Legia Warszawa dopuszcza się próby wyraźnej ingerencji we wspomniane powyżej konstytucyjne i ustawowe prawa i zasady przewidziane dla funkcjonowania organizacji nam podobnych. W naszych szeregach są ludzie, którym nade wszystko bliska jest Legia Warszawa. To jedno nas łączy i tak naprawdę to jedno interesuje. Rządzimy się demokratycznymi zasadami i w ich ramach podejmujemy wszystkie wiążące nas wszystkich decyzje. To, że ktoś dostał zakaz stadionowy, czy w inny sposób został ukarany nie musi być dla nas powodem usuwania go z naszych struktur. Tym bardziej jeżeli są to zakazy stadionowe wydane na podstawie działań takich jak wobec naszego 17 letniego kolegi. Każdy ma szansę na poprawę, każdy ma szansę na wyciągnięcie konsekwencji ze swoich zachowań, każdy ma prawo liczyć, że nie zostanie skreślony na zawsze, tym bardziej jeżeli tak naprawdę nie do końca wiadomo z jakich przyczyn. Po to właśnie istnieje nasze Stowarzyszenie - aby promować pozytywne działania kibiców, ale też bronić ich praw i interesów. Dziwi nas takie „moralizatorstwo” ze strony KP Legia Warszawa. Łacińska paremia mówi „A tuo lare incipe” – „Zaczynaj od własnych drzwi”. Jeżeli KP Legia Warszawa tak bardzo dba o kształtowanie właściwych postaw i zachowań, o dobre imię klubu, o należyty szacunek i skupianie wokół niego nieskazitelnych ludzi, to dlaczego zdecydowało się zatrudnić jako swojego pracownika człowieka, który śpiewał na temat klubu wulgarne piosenki?! Dlaczego związało się kontraktem z zawodnikiem, który został zawieszony przez inny klub z powodów problemów z alkoholem?! Odpowiedź nasuwa się sama – tu nie liczyły się aspekty moralne, a tylko dobry (z pozoru) interes. KP Legia Warszawa swoim zachowaniem wydaje się mówić w następujący sposób – jeżeli jesteś szarym kibicem to nie masz prawa śpiewać nieodpowiednich piosenek i nie zasługujesz na dawanie Ci szansy, jeżeli jednak masz dobrego menadżera zasługujesz na dobry kontrakt i drugą szansę; jeżeli pijesz alkohol na wyjeździe to jesteś pijakiem i najprawdopodobniej chuliganem, ale jeżeli zostałeś zawieszony za problemy z alkoholem jako zdolny piłkarz to chętnie podamy Ci rękę. KP Legia Warszawa zamiast częściej wypracowywać programy działań aktywizujących kibiców (z uznaniem przyjmujemy ogłoszoną wczoraj akcję „Praca i Sport”), co było i jest domeną naszego Stowarzyszenia, woli forsować politykę uczynienia z piłkarskiego stadionu obiektu, gdzie obowiązują kibiców same, w dodatku niekonsekwentnie i losowo stosowane, zakazy a żadne prawa. W końcu koncern ITI ma już, jak sam ją dumnie (czy to aby etyczne i moralne?) reklamuje – „niegrzeczną telewizję”, chcę więc przynajmniej na przykładzie kibiców piłkarskich pokazywać swoje „pro społeczne” zaangażowanie. Nie tędy jednak droga.

W powyższym kontekście jako szczególnie zadziwiające i stanowiące ewidentne nadużycie należy również odebrać próby wpływania KP Legia Warszawa na treść publikacji dotyczących klubu na niezależnych portalach internetowych. Groźby cofnięcia akredytacji dla serwisów, które nie podporządkują się warunkom KP Legia Warszawa są obrazą jednej z podstawowych zasad porządku demokratycznego państwa prawa tj. prawa do swobodnego wyrażania swoich poglądów i myśli. KP Legia Warszawa dysponuje, jak każdy podmiot, odpowiednimi prawami w zakresie dochodzenia na drodze prawnej odpowiedzialności osób, które poprzez swoje opinie (również te publikowane w Internecie) naruszają zdaniem KP Legia Warszawa dobra osobiste poszczególnych pracowników klubu. Nie może jednak w tym celu sam postępować wbrew duchowi konstytucyjnych uprawnień. Ze swojej strony Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa „Sekcja Sympatyków” podkreśla jednocześnie, że zawsze stało na stanowisku, że każdą nawet najbardziej krytyczną opinię wobec kogolwiek można wyrazić w sposób nie zawierający treści obraźliwych i ogólnie przyjętych jako wulgarne. W swoim działaniu jednakże żadne media, również portale internetowe, nie mogą być odbiorcą jakichkolwiek wytycznych i dyrektyw co do szczegółowego zakresu publikowanych w nich treści ze strony osób, którym zwyczajnie im się one nie podobają. Dlatego też będziemy aktywnie nawoływać do zaprzestania przez KP Legia Warszawa powyższych działań i popierać niezależne portale internetowe w walce o należne im prawa.

Jednocześnie pragniemy stwierdzić, że podnoszenie przez KP Legia Warszawa po raz kolejny sprawy pieniędzy przeznaczonych na oprawę meczu z GKS Katowice jest działaniem o ewidentnie manipulatorskim charakterze. Wielokrotnie na linii KP Legia Warszawa – Stowarzyszenie sprawa ta była wyjaśniana i zgodzono się, że była wynikiem obustronnych nieporozumień. Pieniądze przeznaczone na wspomnianą oprawę zostały wykorzystane podczas meczu z FC Zurich, na co Stowarzyszenie posiada odpowiednią dokumentację. Stwarzanie zaś wrażenia jakoby w związku z tym doszło ze strony Stowarzyszenia do jakichkolwiek nadużyć jest tworzeniem i rozprzestrzenianiem fałszywych zarzutów, które nikomu nie służą.

Kibice Legii Warszawa nie bez powodu są uznawani za wzór nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa „Sekcja Sympatyków” jest dumne, że może reprezentować tą zbiorowość i działać na rzecz jej, a przede wszystkim na rzecz Legii Warszawa. Ze swojej strony przeciwstawiamy się tworzeniu się i rozprzestrzenianiu wszelkich patologii w zakresie wydarzeń związanych z życiem naszego klubu – dotyczy to zarówno działań chuligańskich, jak jednak również tych, które pod przykrywką walki z tym problemem stanowią same w sobie naruszenie dobrych obyczajów i prawa godząc w kibiców naszego klubu.

Zarząd SKLW

rolnik
22-09-2005, 13:19
:brawo:

Młody
22-09-2005, 13:27
:brawo: Zajebi** text. Tylko żeby on teraz trafił do gazet.

Grabek
22-09-2005, 13:28
dobre oświadczenie Stowarzyszenia, ale czy w ogóle ktoś z władz to przeczyta, czy bardzo przejmie się tym? wątpię...

rolnik
22-09-2005, 13:30
dobre oświadczenie Stowarzyszenia, ale czy w ogóle ktoś z władz to przeczyta, czy bardzo przejmie się tym? wątpię...

Obyś nie miał racji, choć Twoja wersja jest bardzo prawdopodobna. :/

dosiek
22-09-2005, 13:33
:brawo: SKLW
Bo wszyscy legioniści to jedna rodzina!

Żuku
22-09-2005, 13:36
dobre oświadczenie Stowarzyszenia, ale czy w ogóle ktoś z władz to przeczyta, czy bardzo przejmie się tym? wątpię...


to jest właśnie siła iTi, Zygo powie w gazecie (Wyborcza itp), że nie wie gdzie poszła kasa na oprawe a wyjaśnienia SKLW pojawią się w internecie/NL zamiast gazecie o większej poczytalności. W ten sposób tworzy się opinie... :roll: Szkoda, że żaden brukowiec nie pokusi się o zamiaszczenie wzmianki...poczekamy.

matx
22-09-2005, 13:42
Jeżeli chodzi o sam tekst, to nic dodać, nic ująć. Najgorsze jest tylko to, że tak jak napisał Grabek najprawdopodobniej do władz nie przemówi w żaden sposób. Zarząd od jakiegoś czasu zachowuje się w taki sposób jakby miał monopol na jedynie słuszną prawdę... :/

kud(L)aty68
22-09-2005, 13:56
dobre oświadczenie Stowarzyszenia, ale czy w ogóle ktoś z władz to przeczyta, czy bardzo przejmie się tym? wątpię...


to jest właśnie siła iTi, Zygo powie w gazecie (Wyborcza itp), że nie wie gdzie poszła kasa na oprawe a wyjaśnienia SKLW pojawią się w internecie/NL zamiast gazecie o większej poczytalności. W ten sposób tworzy się opinie... :roll: Szkoda, że żaden brukowiec nie pokusi się o zamiaszczenie wzmianki...poczekamy.

Zaraz, zaraz nie tak szybko, ile kosztuje wykupienie rubryki w gazecie i zamieszczenie oswiadczenia jako platnego ogloszenia?
W tym momencie zadna z gazet nie odmowi jego zamieszczenia albowiem jest platne i gazetka na tym zarabia jakies pieniadze.
Na wszystko sa sposoby - przyznam jednak, ze nie wiem ile to moze kosztowac.

Sokol
22-09-2005, 14:05
pare tysi

http://serwisy.gazeta.pl/gwreklama/0,54940.html

Woytek
22-09-2005, 14:08
wysłałem to do gazet, pap, rmf itp. co z tym zrobią? zobaczymy...

dosiek
22-09-2005, 14:09
Witam Kudłaty. Super pomysł ja mam jakieś znizki w ŻW zaraz sie dowiem, ale chcesz całe oswiadczenie wydrukować?

Musimy mieć zgode SKLW

Bovio
22-09-2005, 14:14
Nawet chyba na Białorusi nie ma takiego reżimu... :roll:

dosiek
22-09-2005, 14:21
Nie mogą wydrukowac oswiadczenia, musiał by to przeczytac ich prawnik(wszystko kosztuje), zgoda autora itd., itp. Osoba prywatna nie może zamieścić oświadczenia(chyba, ze jest posłem).

Ale temat rzuciłem. Całego nie wydrukuja nigdzie, musza mieś miejsce na program TVN.

dosiek
22-09-2005, 14:21
Nie mogą wydrukowac oswiadczenia, musiał by to przeczytac ich prawnik(wszystko kosztuje), zgoda autora itd., itp. Osoba prywatna nie może zamieścić oświadczenia(chyba, ze jest posłem).

Ale temat rzuciłem. Całego nie wydrukuja nigdzie, musza mieś miejsce na program TVN.

Paluch
22-09-2005, 14:24
Wypowiedzi Zyga w tym wywiadzie to straszna zenad i kpina...Jak to sie stało że taki kawał skurwysyna jest prezesem naszego klubu... ręce mi opadają. Mam nadzieje ze oświadczenie stowarzyszenia da jakis pozytywny skutek

kud(L)aty68
22-09-2005, 14:42
Witam Kudłaty. Super pomysł ja mam jakieś znizki w ŻW zaraz sie dowiem, ale chcesz całe oswiadczenie wydrukować?

Musimy mieć zgode SKLW

Witam witam :)

Widzialem to troche inaczej - nie zebysmy my jakos tzw. "szara kibicowska" masa to probowali wydrukowac, tylko, zeby wlasnie SKLW jako stowarzyszenie cos takiego zrobilo. To chyba troche zmienia postac rzeczy, prawda?
Zreszta jest to jakis tam luzny pomysl ale chyba do wykorzystania :?

Update:
Kolejna opcja - oswiadczenie na plakaty i na miescie rozwiesic, nawet kurcze ulotki z oswiadczeniem w Centrum rozdawac - chetni sie pewnie znajda.
Dotrzec do ludzi.
Wiekszosc i tak wyrzuci ale czesc osob przeczyta.

Adam-oldboy
22-09-2005, 14:48
Ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ten tekst wydrukowany i powielony rozdawać przed kasami, czy na trybunach. To chyba nie jest zakazane, a warto przedstawić punkt widzenia Stowarzyszenia choćby kibicom, którzy jutro przyjdą na stadion. Na meczu będą zarówno mniej i bardziej zaangażowani, a nie każdy ma dostęp do pełnej informacji.

Eryczek
22-09-2005, 14:52
Zastanawiając się nad ostatnimi wydarzeniami ( na chłodno ), wydaje mi się, że działanie ze strony klubu to klasyczny pokaz siły.
Wydaje mi się ( mam nadzieję ) że zakazy zostaną po derbach warunkowo zniesione. Klub chce nam pokazać, że może wszystko. Wykonał ruch, który postawił ich przed negocjacjami ze stowarzyszeniem ( które prawdopodobnie znowu będą toczone za pośrednictwem oświadczeń ) na "wyższej pozycji startowej".
Pamiętajcie, że Łolter to wytrawny gracz. Z nie jednym prowadził spory.

Jakie są scenariusze następnych dni?

- Klub łaskawie zgadza się na zniesienie zakazów. Ultrasi wiedzą, co może ich czekać ze strony klubu. Nie podejmują w przyszłości pochopnych decyzji.

- Klub nie cofa zakazów. Beznadziejne stosunki na linii kibice-klub stają się jeszcze gorsze. Nastaje ciemność. Nadchodzi wojna :oczko:

Paluch
22-09-2005, 15:01
która i tak wygra pare tysięcy ludzi a nie jakiś **** ktory postanowił sobie zostać tyranem :zly:

dosiek
22-09-2005, 15:03
Jestem jutro w pracy i moge troche tego trzepnąć na firmowej drukarce hehe.
Jak cos ustalicie to napiszcie. :nl:

Mini
22-09-2005, 15:52
mam dwa ale
jedno do tego co napisał Adam. ludzie którzy przychodzą na stadion mają podobne odczucia co do decyzji zarządu klubu albo je znają. chodzi chyba o to żeby dowiedzieli się o tym ludzie "z zewnątrz"( my wiemy że Zygo to idiota, a Stefan kawał sukinsyna)

Kudłaty - nikt tego nie przeczyta w takiej formie. u nas po pierwsze ludzie nie czytają za dużo więc taka ilość informacji oraz duża liczba trudnych słów spowoduje że nic nie zrozumieją. a po drugie rozdając to trafimy na zwykłych przechodniów którzy pytani przez dziennikarzy na kogo głosują mówią że nie wiedzą kto wogóle kandyduje. jeśli są tak zainteresowani ważną sprawą dla całego kraju to nasze problemy już ich kompletnie nie zainteresują.

gazeta to co innego bo większość kupujących poważne gazety czyta je. tylko prośba do kogoś kto pisał o ŻW - o co chodzi z tym że muszą mieć miejsce na program TVN ???
i czemu nie można tego w całości w gazecie dać ?
Rzeczpospolita nie pusci tego bo romansuje z TVNem, ale inne z innymi stacjami a oni napewno nie życzą dobrze Walterowi :chytry:

Młody
22-09-2005, 15:55
Może by tak do Polsatu z tym :P Napewno maja jakis program typu "expres reporterów" :zlosliwy: :hyhy:

Fizi
22-09-2005, 16:13
To nie jest siedemnastolatek, który chciał wnieść jedną racę, a osoba, która w świadomy sposób przemycała racę po to, by rzucić ją na boisko.

rozumiem, że Zygo zna dowody zebrane w trakcie postepowania zmierzającego do nałozenia zakazu stadionowego na tą osobę i wynika z nich niezbicie, że miał on zamiar wrzucenia tej racy na murawę, bo przecież z pewnością prezes zarządu KP nie miał zamiaru dopuścić sie pomówienia , tym bardziej , że podlegające mu biuro prasowe KP tak dba o ,,nie umieszczanie i blokowanie treści godzących w dobre imię Klubu i wizerunek Kibiców,,

........................

,,Po tym meczu rozwiązała się grupa Cyberfanów, która przygotowywała oprawy. I nie dlatego, że im się znudziło, a dlatego że były osoby, które podszywały się pod tę grupę i rzucały racami. ,,


czy ktos z CF mógłby się do tego twierdzenia odnieść ?

Zajacc
22-09-2005, 16:24
Kłamstwo.

Nie pierwsze i zapewne nie ostatnie.

Zajacc
22-09-2005, 16:26
W ogóle to z tego wywiadu wynika, że Zygo jest nadczłowiekiem - ma dar przewidywania (vide sprawa Julka) oraz wie rzeczy, których wiedzieć nie może (vide rozwiązanie CF)... może w najbliższej przyszłości powie nam kto tak na prawdę zabił Kennedy'ego, albo czy kosmici odwiedzają naszą planetę.

Markotny
22-09-2005, 16:27
To nie jest siedemnastolatek, który chciał wnieść jedną racę, a osoba, która w świadomy sposób przemycała racę po to, by rzucić ją na boisko.
Pisałem oswiadczenie (które jest na policji), że nie miałem zamiaru rzucić tej racy na boisko więc skąd on ma takie info :/

MTP
22-09-2005, 16:31
Walter mówi że to on jest właścicielem klubu i tylko on może go krytykować.Otóż klient(kibic) ma prawo krytykowac pracownika(piłkarze,działacze) a właściciel(Walter) powinien ukarać pracownika a nie klienta.
Julek bandyto chciałes race wrzucić na boisko ? :modli: jaki ten Zygo jest głupi.Szczerze to myślałem że on jest reformowalny a za cała sprawa stoi Stefan,Teraz nie mam złudzeń żadnych.Porownanie do metra?W metrze wchodze do jakiego chce wagonu i siedze gdzie chce.

rolnik
22-09-2005, 16:34
Moim zdaniem przydałaby się strona internetowa - coś w stylu http://www.bojkotkp.com
Zawierałaby informacje nt. konfliktu kibiców działaczami, opisane i skomentowane wszystkie rewelacje Zygi i jego szmaty Stefana.
Myślę, ze dużo łatwiej będzie dotrzeć do ludzi i poinformować ich co się naprawdę dzieje niż np. rozdając ulotki (choć tego pomysłu nie przekreślam).

Jaco
22-09-2005, 16:40
W ogóle to z tego wywiadu wynika, że Zygo jest nadczłowiekiem - ma dar przewidywania (vide sprawa Julka) oraz wie rzeczy, których wiedzieć nie może (vide rozwiązanie CF)...
Kiedyś to zadziała przeciwko niemu, np. przy rozwiązywaniu umowy z ITI a kto wie, czy to nie nastąpi szybciej, niż on się spodziewa ten Zygo prezes łubudubu.. :efoch:

może w najbliższej przyszłości powie nam kto tak na prawdę zabił Kennedy'ego,
To, to akurat jest jasne:

http://img372.imageshack.us/img372/2194/kennedy0cm.th.jpg (http://img372.imageshack.us/my.php?image=kennedy0cm.jpg)


Sezar!!! :zlosliwy:

pusty
22-09-2005, 16:46
Moim zdaniem przydałaby się strona internetiowa - coś w stylu http://www.bojkotkp.com
Zawierałaby informacje nt. konfliktu kibiców działaczami, opisane i skomentowane wszystkie rewelacje Zygi i jego szmaty Stefana.
Myślę, ze dużo łatwiej będzie dotrzeć do ludzi i poinformować ich co się naprawdę dzieje niż np. rozdając ulotki (choć tego pomysłu nie przekreślam).

IMO najlepszy z dotychczasowych pomysłów :brawo:

MK
22-09-2005, 17:15
Moim zdaniem przydałaby się strona internetiowa - coś w stylu http://www.bojkotkp.com
Zawierałaby informacje nt. konfliktu kibiców działaczami, opisane i skomentowane wszystkie rewelacje Zygi i jego szmaty Stefana.
Myślę, ze dużo łatwiej będzie dotrzeć do ludzi i poinformować ich co się naprawdę dzieje niż np. rozdając ulotki (choć tego pomysłu nie przekreślam).

IMO najlepszy z dotychczasowych pomysłów :brawo:

Jak dla mnie to nie ma sesnu. Co ich obchodzi czy o ich poczynaniach dowie się mniej lub więcej osób?? - ich to gówno obchodzi. Ich interesuje tylko to, żeby robić pieniądze, to jest tak samo bezsensowne jak protest po podwyżce cen biletów z wyjściem z trybun i **** że wyszliśmy najważniejsze, że za bilety zapłaciliśmy dla nich możemy całą pule biletów wykupić i po pierwszym gwizdku iść do parku w szachy pograć, Trzeba zrobić coś co ich naprawde dotknie finansowo, lub w inny sposób nie wiem np. bojkot Żylety i nie wchodzenie na nią bo na krytej to się nie uda. Oni leją na te śmieszne protesty i tylko się z nas śmieją, skoro oni uderzyli w nas i było to dla nas dotkliwe to trzeba im odpowiedzieć tym samym, z czego jak dla mnie pomysł z bojkotem Żylety byłby najłagodniejszym rozwiązaniem wtedy odczują te 3000 biletów mniej.

Andrzej84
22-09-2005, 17:19
mam dwa ale
jedno do tego co napisał Adam. ludzie którzy przychodzą na stadion mają podobne odczucia co do decyzji zarządu klubu albo je znają. chodzi chyba o to żeby dowiedzieli się o tym ludzie "z zewnątrz"( my wiemy że Zygo to idiota, a Stefan kawał sukinsyna)
Niekoniecznie, większość ludzi interesuje się Legią od święta, nie ma internetu itd Myśle że warto było by wydrukować ulotki na jutrzejszy mecz gdyż będzie dużo osób odwiedzających stadion raz na jakiś czas. Najpierw powinno się zadbać o to aby wszyscy chodzący na mecze wiedzieli ocb a dopiero pużniej edukować ludzi spoza.

Herman
22-09-2005, 17:34
z innej beczki: po co wogle bierzecie te szaliki co daja do karty ? ja powiedzialem , ze nie chce to parch zrobił głupią minę i rzucił tym czymś o tapczan.mysle , ze gdyby chociaz 50% osob nie zabrało szaliczków to info bardziej trafiło by do Zygo niz to ze poleca na murawę.

Zygo jest frajerem. Do tego kretaczem i zwykłym złodziejem. Przed ostatnim meczem repry widziałem i słyszalem jak handlował biletami.

"słuchaj mam bilety..tak super miejsca na vipowskiej...tak....250 zl..."

zaczyna mi działac na nerwy łysy wentyl

MK
22-09-2005, 17:44
Ja wziełem ten szalik po to żeby inna osoba za mnie go nie wzięła i nie przyszła w nim na stadion.

daimler
22-09-2005, 18:09
http://sport.wp.pl/kat,32284,wid,7965808,wiadomosc.html

Na stronie glownej portalu na ostatnim linku w belce "Sport" 8)

rolnik
22-09-2005, 18:16
Ja podtrzymuję swoją propozycję odnośnie strony i ewentualne ciągnięcie tematu uzależniam m.in. od Waszych opinii.
Z chęcią także podejmę się jej stworzenia (oczywiście po konsultacjach z odpowiednimi osobami - i nie jest to ZygoStefano).

dosiek
22-09-2005, 18:51
tylko prośba do kogoś kto pisał o ŻW - o co chodzi z tym że muszą mieć miejsce na program TVN ???
i czemu nie można tego w całości w gazecie dać ?

Z miejscem na program to taki żart bo wiadomo po co ludzie nabywają gazety.
Oświadczenie mozna dać w całości, chodziło mi tylko o koszmarne pieniadze jaki trzeba zapłacić za taka ilość literek. Firma w której pracuje wydaje sporo kasy na ogłoszenia w ŻW i mamy upuścik ale okazało się, ze tylko na ogłoszenia.

Poczekajmy do jutra i poczytajmy gazety, może są kibice redaktorzy albo chociaż uczciwi. Może będzie to dla nich ważniejsze niz wystawa chomików na 1/3 strony.
Pozdrawiam.

Jak się nic nie ukarze w prasie wtedy można kombinować z ulotkami, ale zamiast całego tekstu wystarczy napisać np. MUSISZ TO PRZECZYTAĆ i link.

Łysolek
22-09-2005, 18:56
najlepszym rozwiązaniem byłby bojkot
poczynając , ze na mecze nioe wchodzimy ( nie kupujemy biletów ) , oglądamy tylko Polsat itp.. nie chodzimy do Multikina tylko do innych kin , o przeglądarce internetowej typu onet nie wspomnę :)
uwierzcie mi , zę jakby kilka tysiecy osób nagle zbojkotowało to wszystko naraz , napewno rozwiązania w naszym ukochanym klubie znalazly by się same :)
pozdrawiam

dosiek
22-09-2005, 18:59
masz racje tylko jak namówisz pare tysięcy ludzi na nie chodzenie na mecze po kino to sobie odpuszczą?

Łysolek
22-09-2005, 19:03
masz racje tylko jak namówisz pare tysięcy ludzi na nie chodzenie na mecze po kino to sobie odpuszczą?
i własnie w tym tkwi problem :/

Tuzin
22-09-2005, 19:09
<jebut>

dziekan
22-09-2005, 19:48
najlepszym rozwiązaniem byłby bojkot
poczynając , ze na mecze nioe wchodzimy ( nie kupujemy biletów ) , oglądamy tylko Polsat itp.. nie chodzimy do Multikina tylko do innych kin , o przeglądarce internetowej typu onet nie wspomnę :)
uwierzcie mi , zę jakby kilka tysiecy osób nagle zbojkotowało to wszystko naraz , napewno rozwiązania w naszym ukochanym klubie znalazly by się same :)
pozdrawiam

Nie sądzę by to coś dało. Statystyczny kibic nie jest targetem dla reklamodawców telewizyjnych, czyli TVN średnio się tym przejmie. Onet? Dziennie ma setki tysięcy wejść i nie sądzę by kilka mniej zrobiło na nich jakiekolwiek wrażenie. Multikino? Nie wiem jak to wygląda w przekroju legijnej braci, ilu kibiców chodzi regularnie do kina i jakie wybiera, ale również nie wydaje mi się byśmy byli w stanie zwrócić na Nas ich uwagę.

Jeśli KP nie odniosła się w żaden sposób do protestu w WLKP i dalej robi swoje (a specyfika ich produktu jest taka, że kibice mogą zaważyć na wielkość sprzedaży), to nie sądzę by jakaś inna akcja, a proponowana przez Łysolka tym bardziej, miała jakikolwiek sens.

pusty
22-09-2005, 20:02
No nie wiem czy protest kibicó Lecha nic nie dał. Gdzieś czytałem, że władze KP są skłonne do rozmów. Ale potwierdzić by to musiał ktoś z Lecha.

dziekan
22-09-2005, 20:21
Ja nie trafiłem na takie info, poczekajmy więc na informacje od zainteresowanych.

arczi
22-09-2005, 20:23
Jeśli KP nie odniosła się w żaden sposób do protestu w WLKP i dalej robi swoje(...)


Grubo sie mylisz.



(...) to nie sądzę by jakaś inna akcja, a proponowana przez Łysolka tym bardziej, miała jakikolwiek sens.


Propozycja Lysolka jest po prostu niemozliwa do wykonania.
I to jest wlasciwie jedyny feler.

dziekan
22-09-2005, 20:37
Grubo sie mylisz.

Poszperałem trochę w sieci i z jednej strony:


— Badanie przeprowadzone w sklepach jednej z sieci pokazuje, że sprzedaż piwa Kompanii spadła o około 10 procent, a jednocześnie wzrosła sprzedaż piwa innych browarów — mówi „Rz" Jarosław Kiliński, prezes stowarzyszenia Wiara Lecha, które zorganizowało akcję.

ale z drugiej:


Kompania Piwowarska zaprzecza informacjom kibiców klubu piłkarskiego Lech Poznań, jakoby bojkot jej piwa, ogłoszony kilka tygodni temu, spowodował spadek sprzedaży.
(...)
— Plan ukarania kogokolwiek, czy to sieci supermarketów przez klientów, czy browarów przez piwoszy, nie może się powieść, bo społeczeństwo jest obecnie bardzo podzielone w sposobie widzenia świata i nie ma dziś żadnej dużej grupy społecznej, która byłaby w stanie wywołać dotkliwą karę, czy
to w stosunku do polityków, czy przedsiębiorstw — twierdzi profesor.
— Ani mnie, ani nikogo innego nie obchodzą frustracje kibiców Lecha i w Brzesku nikt nie będzie bojkotował piwa, bo wezwali do tego w Poznaniu — dodaje profesor Janusz Czapiński.
I wydaje się, że rzeczywiście, mimo akcji kibiców, Kompania nie może narzekać.
— Barbara Pleban zauważa, że sprzedaż w drugim kwartale wyniosła 3,1 mln hektolitrów i w porównaniu z drugim kwartałem ubiegłego roku wzrosła o 12 proc.
— Był to najwyższy wzrost wśród wszystkich producentów piwa w Polsce — zachwala Barbara Pleban. W ciągu ostatniego roku firma zwiększyła swoje udziały w rynku o 2,7 proc. i obecnie ma 35,7 proc. udziałów w krajowym rynku piwa.

www.bractwopiwne.pl/?lang=pol&men=pisalip&num=1049

Xth
22-09-2005, 20:38
Moge powiedziec na swoim przykladzie
Do multikina tak czy siak nie chodze z onetu nie korzystam wiec zostaje nie wchodzenie na mecze. Chyba wszyscy sobie zdaja sprawe z tego jakie jest to trudne do wykonania..

Ps. Co do KP nie wiem czy zwrociliscie uwage, ale reklama Tyskiego jest juz zmieniona. Nie ma juz sformuowania "trudno dostepne gdzies tam" zastapiono jet "Tyskie z Poslki". A wiec skutek jakis jest

Socios
22-09-2005, 21:07
No nie wiem czy protest kibicó Lecha nic nie dał. Gdzieś czytałem, że władze KP są skłonne do rozmów. Ale potwierdzić by to musiał ktoś z Lecha.

Ktoś z Lecha potwierdza, że nawet więcej niż skłonne :oczko:
Ale to tyle o tym, bo tego tematu IMO za Chiny nie powinno sie rozmywać.

Jak już się tu wpisuję:
Piotr "Jasnowidz" Zygo :kurde:

mecenas_ksp
22-09-2005, 21:28
Statystyczny kibic nie jest targetem dla reklamodawców telewizyjnych,
Jest.
Na część produktów...tak jak każdy inny człowiek.

dosiek
22-09-2005, 21:32
Co racja to racja. Pomyslcie czy gdyby Legia przestała żłopać króla hektolitrami to by sie nie odbiło na browarze?

mecenas_ksp
22-09-2005, 21:40
Polecam Panom intensywne przemyślenie postu kolegi MATX-CWKS:

"To, że ich dotychczasowe przedsięwzięcia biznesowe kończyly się zazwyczaj, czy tam zawsze, sukcesem wcae nie znaczy, że tak musi być i tym razem. Klub piłkarski to bardzo specyficzny rodzaj interesu. Zwłaszcza taki klub jak Legia."

Podoba mi się taka postawa. Dla mnie jest bardzo czytelna i jasna.
Zastanawiam się tylko czy panowie z ITI wiedzą o tym, że niektórzy jak np MATX-CWKS mają świadomość tego w czym rzecz ?

korniszon
22-09-2005, 22:05
mecenas ksp, ich to nie interesuje. Problem trzeba odwrócic.
Rzecz w tym, że panowie z ITI nie zdają sobie sprawy ze specyfiki futbolu, Legii w szczególności. Pokazali to nie raz. A ten idiota Zygo jeszcze dolewa oliwy do ognia, prowokując dzisiejszym wywiadem.

A propos innego wątku w tej dyskusji: ciekawe czy Zygo zdaje sobie sprawy z ewentualnej reakcji reklamodawców i sponsorów gdy średnia na Łazienkowskiej będzie oscylowała w granicach, powiedzmy, 2 tys.? Bo jak na razie jego działania zmierzają w tym kierunku.

Naprawdę, na dzień dzisiejszy, trudno być optymistą. Ale: "niech żywi nie tracą nadziei". :)

mecenas_ksp
22-09-2005, 22:17
ciekawe czy Zygo zdaje sobie sprawy z ewentualnej reakcji reklamodawców i sponsorów
IMHO zdaje sobie sprawę i zna ją zanim poznają ja kibice.

uiui
22-09-2005, 22:57
pamietacie "hoopa do klopa" bez urazy mecenas :oczko:
przynioslo efekty ?

jest nas wielu taka akcja w jedna noc i cala Warszawa zaklejona,
trzeba tylko dobry tekst wymyslec i jeszcze szczegoly logistyczne ustalic :)
rozdawanie ulotek to tez bardzo dobry pomysl !

Żuku
22-09-2005, 22:59
wydaje mi się, że to trzeba wymierzyć w iTi a nie Królewskie, które wspomogło sponsoringiem klub kiedy nie było W&W...może przekręcić ich slogan "Niegrzeczna telewizja" na coś :hmm: tak jak było z "Przekrętem Sportowym", odrazu zaczeli się tłumaczyć ...

kud(L)aty68
22-09-2005, 23:06
mam dwa ale
jedno do tego co napisał Adam. ludzie którzy przychodzą na stadion mają podobne odczucia co do decyzji zarządu klubu albo je znają. chodzi chyba o to żeby dowiedzieli się o tym ludzie "z zewnątrz"( my wiemy że Zygo to idiota, a Stefan kawał sukinsyna)

Kudłaty - nikt tego nie przeczyta w takiej formie. u nas po pierwsze ludzie nie czytają za dużo więc taka ilość informacji oraz duża liczba trudnych słów spowoduje że nic nie zrozumieją. a po drugie rozdając to trafimy na zwykłych przechodniów którzy pytani przez dziennikarzy na kogo głosują mówią że nie wiedzą kto wogóle kandyduje. jeśli są tak zainteresowani ważną sprawą dla całego kraju to nasze problemy już ich kompletnie nie zainteresują.

gazeta to co innego bo większość kupujących poważne gazety czyta je. tylko prośba do kogoś kto pisał o ŻW - o co chodzi z tym że muszą mieć miejsce na program TVN ???
i czemu nie można tego w całości w gazecie dać ?
Rzeczpospolita nie pusci tego bo romansuje z TVNem, ale inne z innymi stacjami a oni napewno nie życzą dobrze Walterowi :chytry:

Mini - rzucam pomyslami, a nie gotowymi rozwiazaniami. :)

Podróżnik
22-09-2005, 23:30
Trzeba zrobić coś co ich naprawde dotknie finansowo .
Pozwole sobie jeszcze raz przedstawić mój pomysł na protest .
W przedsprzedarzy kupujemy bilety a w dniu meczu je zwracamy a ponieważ oddając bilet trzeba to jakos uzasadnic na pismie więc można by było napisać jakiś jednolity tekst i jeśli by tak 1000 osób oddało bilety to sądzę że dało by im to do myslenia w końcu 25000 PLN drogą nie chodzi

Mogiel
23-09-2005, 00:17
Myślisz że jakby 1000 osób podało by taką samą argumentację, nie kazali by s***lac?

(L)ebil
23-09-2005, 00:29
Walter mówi że to on jest właścicielem klubu i tylko on może go krytykować.Otóż klient(kibic) ma prawo krytykowac pracownika(piłkarze,działacze) a właściciel(Walter) powinien ukarać pracownika a nie klienta.
Julek bandyto chciałes race wrzucić na boisko ? :modli: jaki ten Zygo jest głupi.Szczerze to myślałem że on jest reformowalny a za cała sprawa stoi Stefan,Teraz nie mam złudzeń żadnych.Porownanie do metra?W metrze wchodze do jakiego chce wagonu i siedze gdzie chce.

I racę w torbie bez problemu przewożę(bo tym bramkom nie chce sie rewidować)

(L)ebil
23-09-2005, 00:37
masz racje tylko jak namówisz pare tysięcy ludzi na nie chodzenie na mecze po kino to sobie odpuszczą?


Myśle,ze na rewanż z KSZO nie byłoby problemu(nawet tych,którzy maja karnety).
Ja w swoim otoczeniu rozpuszczam jutro wieść,ze nie przychodze na KSZO.

MaxyM
23-09-2005, 04:07
http://sport.gazeta.pl/pilka/1,35351,2931280.html :O

legart
23-09-2005, 08:37
z innej beczki: po co wogle bierzecie te szaliki co daja do karty ? ja powiedzialem , ze nie chce to parch zrobił głupią minę i rzucił tym czymś o tapczan.mysle , ze gdyby chociaz 50% osob nie zabrało szaliczków to info bardziej trafiło by do Zygo niz to ze poleca na murawę.

Zygo jest frajerem. Do tego kretaczem i zwykłym złodziejem. Przed ostatnim meczem repry widziałem i słyszalem jak handlował biletami.

"słuchaj mam bilety..tak super miejsca na vipowskiej...tak....250 zl..."

zaczyna mi działac na nerwy łysy wentyl

Wziąłem, trzymam w szufladzie z gaciami na pamiątkę. Kto wie ile ten szaliczek będzie wart za parę lat. :O 8)

MK
23-09-2005, 09:38
Trzeba zrobić coś co ich naprawde dotknie finansowo .
Pozwole sobie jeszcze raz przedstawić mój pomysł na protest .
W przedsprzedarzy kupujemy bilety a w dniu meczu je zwracamy a ponieważ oddając bilet trzeba to jakos uzasadnic na pismie więc można by było napisać jakiś jednolity tekst i jeśli by tak 1000 osób oddało bilety to sądzę że dało by im to do myslenia w końcu 25000 PLN drogą nie chodzi
Takie rozwiązania mogą przynieść efekty i napewno je porzyniosą, nawet gdyby to było trudne do zrealizowania to można też wogóle nie kupować biletów na Żylete i wtedy uda się nam w 100% zbojkotować całą trybune, a to przyniesie im spore straty :zlosliwy:

Eryczek
23-09-2005, 12:43
W ogóle to z tego wywiadu wynika, że Zygo jest nadczłowiekiem - ma dar przewidywania (vide sprawa Julka) oraz wie rzeczy, których wiedzieć nie może (vide rozwiązanie CF)...

Może pomoże transparent: Ostatni bastion tyranii w Europie z jakąś osobliwą fotką, np:

http://img365.imageshack.us/img365/3889/hz0ee.th.png (http://img365.imageshack.us/my.php?image=hz0ee.png)

Aureliusz
23-09-2005, 12:53
W ogóle to z tego wywiadu wynika, że Zygo jest nadczłowiekiem - ma dar przewidywania (vide sprawa Julka) oraz wie rzeczy, których wiedzieć nie może (vide rozwiązanie CF)...

Może pomoże transparent: Ostatni bastion tyranii w Europie z jakąś osobliwą fotką, np:

http://img365.imageshack.us/img365/3889/hz0ee.th.png]Obrazek ([URL=http://img365.imageshack.us/my.php?image=hz0ee.png)[/URL]

:/
A tak poza tym to wszyscy w rodzinei zdrowi?
:ucieka:

Eryczek
23-09-2005, 13:00
Zajączek, napisz do zygo o moim występku. Może dostaniesz darmowy karnet.

Aureliusz
23-09-2005, 13:02
Zajączek, napisz do zygo o moim występku. Może dostaniesz darmowy karnet.
Napiszę, ale do NFZ, może darmowe leczenie ci załatwię. :zlosliwy:

Eryczek
23-09-2005, 13:05
He he. Dobre :hyhy:

Niestety Balicki wykreślił z listy leków refundowanych średek na Zygonerwozę 8)

Włóczykij
23-09-2005, 13:45
We wczorajszym wywiadzie dla Życia Warszawy Piotr Zygo stwierdził, że grupa Cyberfani rozwiązała się "nie dlatego, że im się znudziło, a dlatego że były osoby, które podszywały się pod tę grupę i rzucały racami". Chyba każdy z nas pamięta oświadczenie ultrasów, w którym prosili wszystkich o uszanowanie decyzji o niepodawaniu przyczyn rozwiazania grupy. W związku ze wczorajszą publikacją zapytaliśmy osoby z CF, czy prawdą jest to co powiedział Piotr Zygo. "Nie podoba nam się, że o naszej grupie wspomina się przy okazji jakiś niejasnych dla nas rozgrywek. Bylibyśmy zobowiaząni, gdyby nazwa Cyberfani nie służyła do uwiarygadniania na przykład pomysłów o dożywotnich zakazach stadionowych
- szczególnie, że zakazy te dotyczą między innymi rac. Jakiekolwiek interpretacje osób postronnych na temat zakończenia naszej działalności uważamy za nieuprawnione i bezzasadne. Grupy nie ma i nie ma tematu grupy. Po raz kolejny prosimy o uszanowanie naszego stanowiska" - usłyszeliśmy od CF.


bez komentarza co do mieszania w to cf...
nie chce i(ti)ch obrażać, szkoda klawiatury :zly:

Nazgul
23-09-2005, 13:59
mecenas ksp, ich to nie interesuje. Problem trzeba odwrócic.
Rzecz w tym, że panowie z ITI nie zdają sobie sprawy ze specyfiki futbolu, Legii w szczególności. Pokazali to nie raz. A ten idiota Zygo jeszcze dolewa oliwy do ognia, prowokując dzisiejszym wywiadem.

A jeśli jest odwrotnie? Tj. znają i właśnie chca ją rozwalić? Co wtedy?

Moje zdanie jest takie że oni niestety świetnie wiedzą co robią...

marecki
23-09-2005, 14:07
a ja wszystko sobie przemyslalem na spokojnie.
przeanalizowalem
zrobilem zestawienie "plusow"i "minusow"
i Pan nasz Prezes Zygo ma racje...
to jedyna sluszna droga jaka nas prowadzi
nas ... jego owieszki
Zygo badz naszym pasterzem!

Panie Zygo ,ktory jestes prezesem
swiec sie imie Twoje ,przyjdz Krolestwo Twoje!
badz wola Twoja!
jak i na Krytej i na Zylecie
chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
i odpusc nam nasze winy ...

Zygo!Zygo!Zygo! :modli:

Fizi
23-09-2005, 14:14
Pod Twą obronę, Panie Prezesie,
Grono Twych klientów swój powierza los.
Ty nam błogosław, ratuj w potrzebie
I broń od zguby, gdy zagraża cios
Czy toń spokojna, czy huczą fale,
Gdy Ty Twe dzieci, w swej opiece masz,
Wznosimy modły dziś ku Twej chwale,
Boś Ty nam tarczą, Prezesie nasz.

:hyhy:

MTP
23-09-2005, 16:08
Pomijając to że teksty sa dobre to jednak mam niesmak gdy robi się je pod Modlitwe.

0-32
23-09-2005, 19:13
Współpraca ze Stowarzyszeniem Kibiców Legii Warszawa
23.09.2005, godz.: 17:30:00

Informujemy, że po zapoznaniu się z treścią oświadczenia Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa z dnia 22 września br., przyjęliśmy rozliczenie kwoty 4000 zł przekazanej na oprawę meczu z GKS Katowice w poprzednim sezonie, która to kwota została według oświadczenia Stowarzyszenia „…wykorzystana podczas meczu z FC Zurych, na co Stowarzyszenie posiada odpowiednią dokumentację”.

W związku z tym, po spotkaniu z przedstawicielami Stowarzyszenia w osobach Panów Andrzeja Piórkowskiego i Tomasza Woźniaka, KP Legia Warszawa przekazał Stowarzyszeniu kwotę 6000 zł na oprawę meczu z Polonią Warszawa.

Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa zobowiązało się jednocześnie, iż pieniądze te zostaną przeznaczone na stworzenie ciekawej i widowiskowej oprawy, nie zostaną natomiast wykorzystane na przygotowanie i eksponowanie elementów niezgodnych z prawem, czy też nie mających nic wspólnego z dobrymi obyczajami, jak np. tworzenie i wywieszanie transparentów zawierających obraźliwe bądź też wulgarne treści. Kwota przekazana Stowarzyszeniu nie może być również przeznaczona na zakup jakichkolwiek środków pirotechnicznych.

KP Legia Warszawa informuje ponadto, że w ramach współpracy ze Stowarzyszeniem, od dnia 1 stycznia br., przekazał na jego rzecz w formie dotacji kwotę 20.400 zł, natomiast roku 2004 kwotę 63.000 zł.

Biuro Prasowe
KP Legia Warszawa

www.legia.com.pl

pusty
23-09-2005, 19:17
Typowa dla ITI próba załagodzenia sytuacji...

Nazgul
23-09-2005, 22:18
Typowa dla ITI próba załagodzenia sytuacji...


83' Mecz został wznowiony, ale to raczej jeszcze nie koniec;/
83' Rozpoczęły się obraźliwe okrzyki na prezesa
83' Kilkadziesiąt rac wylądowało na murawie
81' Mecz przerwany


Trafił swój na swego jak widać...

Majster
23-09-2005, 22:55
I znowu posypia się kary finansowe i dożywotnie zakazy :kurde: .

Kocur
23-09-2005, 22:57
I znowu posypia się kary finansowe i dożywotnie zakazy :kurde: .


kary i zakazy ale dla kogo ? twarzy nie było widać kto rzuca :oczko:


EDIT: przynajmniej w TV nie bylo widac...

CywiL
23-09-2005, 22:57
Typowa dla ITI próba załagodzenia sytuacji...


83' Mecz został wznowiony, ale to raczej jeszcze nie koniec;/
83' Rozpoczęły się obraźliwe okrzyki na prezesa
83' Kilkadziesiąt rac wylądowało na murawie
81' Mecz przerwany


Trafił swój na swego jak widać...

Nazgul skończ dobra bo w dupie byłeś gówno wiesz ,a jak zwykle masz najwiecej do powiedzenia......

Lukass
23-09-2005, 22:57
nie był bym taki tego pewien :chytry:

Nazgul
23-09-2005, 23:11
Typowa dla ITI próba załagodzenia sytuacji...


83' Mecz został wznowiony, ale to raczej jeszcze nie koniec;/
83' Rozpoczęły się obraźliwe okrzyki na prezesa
83' Kilkadziesiąt rac wylądowało na murawie
81' Mecz przerwany


Trafił swój na swego jak widać...

Nazgul skończ dobra bo w dupie byłeś gówno wiesz ,a jak zwykle masz najwiecej do powiedzenia......

Nie interesuje mnie jaka ideologia zostanie dorobiona do zaistniałych faktów...

Majster
23-09-2005, 23:13
Jak powiedział nam po meczu dyrektor ds. bezpieczeństwa warszawskiej Legii Stefan Dziewulski, na dzisiejszym meczu obecni byli policjanci z Płocka którzy za pomocą wysokiej klasy sprzętu fotograficznego zidentyfikowali cztery osoby odpowiedzialne za zadymy podczas meczu ostatniej kolejki ubiegłego sezonu. Kibice ci mają zostać pociągnięci do odpowiedzialności za tamte wydarzenia oraz otrzymać zakaz stadionowy na Legii.

Od zakazów stadionowych nałożonych wcześniej ma być możliwość odwołań - o ile dany kibic będzie "rokował szanse poprawy". Dyrektor Dziewulski stara się również przekonać prezesa Piotra Zygo do opublikowania w Internecie zdjęć kibiców którzy do zakazu stadionowego się kwalifikują, a których klub nie jest na chwilę obecną w stanie zidentyfikować.

O tym że będą kolejne zakazy stadionowe świadczy też krótka pomeczowa rozmowa z prezesem Zygo, jaką zamieszczamy poniżej.

Jak Pan ocenia zachowanie kibiców?

Piotr Zygo: To nie kibice.

A kto?

- Chuligani.

Będą jakieś kary?

- Wszyscy którzy rzucali racami zostaną bezwzględnie zidentyfikowani i ukarani.

Cipciuś
23-09-2005, 23:15
Typowa dla ITI próba załagodzenia sytuacji...


83' Mecz został wznowiony, ale to raczej jeszcze nie koniec;/
83' Rozpoczęły się obraźliwe okrzyki na prezesa
83' Kilkadziesiąt rac wylądowało na murawie
81' Mecz przerwany


Trafił swój na swego jak widać...

Nazgul skończ dobra bo w dupie byłeś gówno wiesz ,a jak zwykle masz najwiecej do powiedzenia......

Nie interesuje mnie jaka ideologia zostanie dorobiona do zaistniałych faktów...

Super
Czytaj Gazety, sluchaj wiadomości i dalej pierdziel głupoty.
Najłatwiej powiedzieć ze sie obrażam i na zlosc ITI nie bede chodzil na mecze tylko chyba nie tedy droga...

Co do rac itp to na to po cichu liczylem i sie nie przeliczylem. Bardzo dobrze ze tak wyszło. Niech wiedza ze sie musza z nami liczyc. A moze nam walkowera siekną ?
Co by nie bylo całą Triade wyjazdowo mamy z głowy bo Lecha tez nam lada chwila zablokują :D

Legia To My 8)

Nazgul
23-09-2005, 23:18
Typowa dla ITI próba załagodzenia sytuacji...


83' Mecz został wznowiony, ale to raczej jeszcze nie koniec;/
83' Rozpoczęły się obraźliwe okrzyki na prezesa
83' Kilkadziesiąt rac wylądowało na murawie
81' Mecz przerwany


Trafił swój na swego jak widać...

Nazgul skończ dobra bo w dupie byłeś gówno wiesz ,a jak zwykle masz najwiecej do powiedzenia......

Nie interesuje mnie jaka ideologia zostanie dorobiona do zaistniałych faktów...

Super
Czytaj Gazety, sluchaj wiadomości i dalej pierdziel głupoty.

To napisz jak człowiek: "Nie jest prawdą jakoby choćby jedna raca spadła na boisko oraz że mecz zostal przerwany. Redaktor z LegiaLive oglądał jakiś inny mecz". Napisz to.

matx
23-09-2005, 23:21
"Zygo ty flecie,daj zakaz calej Żylecie !!!" Jak myślisz Nazgul, da ? A tak na serio, to wiem, że jestem na gorąco po meczu, ale z mojej strony pelne poparcie dla dzisiejszej akcji.. :brawo:

Skanda(L)
23-09-2005, 23:23
a ty napisz ze jak by te kurwy z iti normalnie podchodzily do kibicow to te race tez by wyladowaly na boisku.


taka odpowiedz popieram w 100% i nawet liczylem na to.
co bedzie dalej zobaczymy

Cipciuś
23-09-2005, 23:27
Nazqul ale kto tu mowi ze cos takiego nie mialo miejsca ? Tak ciezko Ci pojąć w jakim celu była ta cała akcja z racami itp ? Nie rozumisz co chca osiągnąc osoby ktore byly w to zaangazowane ? Uważasz ze najlepiej sie obrazic na Legię i na złość nie chodzić na mecze ikochanej drużyny ? Ze najlepiej stanąć z boku i czekać na rozwój wydażeń, komentując wszystko non stop wiedzac wszystko w tej dziedzinie ? Nie wydaje Ci sie ze zaczynasz patrzeć na to wszystko oczami osoby opierającej swoją wiedzę na relacjach z internetu/wieczornych wiadomości ?

Nazgul
23-09-2005, 23:39
Nazqul ale kto tu mowi ze cos takiego nie mialo miejsca ? Tak ciezko Ci pojąć w jakim celu była ta cała akcja z racami itp ?

Ja wiem i Ty wiesz ale Zygo nie wie i nie chce wiedzieć. Dostal broń do ręki.

(L)ebil
23-09-2005, 23:50
[quote="Majster"]Jak powiedział nam po meczu dyrektor ds. bezpieczeństwa warszawskiej Legii Stefan Dziewulski, na dzisiejszym meczu obecni byli policjanci z Płocka którzy za pomocą wysokiej klasy sprzętu fotograficznego zidentyfikowali cztery osoby odpowiedzialne za zadymy podczas meczu ostatniej kolejki ubiegłego sezonu. Kibice ci mają zostać pociągnięci do odpowiedzialności za tamte wydarzenia oraz otrzymać zakaz stadionowy na Legii.

Po meczu,przy bramie wyjściowej z krytej stało 3 mocno podejrzanych typów
i mocno sie przygladali wychodzącym ze stadionu kibicom.To pewnie ci z Płocka.
Niby wygladali jak łajzy,ale czujne spojrzenia mieli.

(L)ebil
23-09-2005, 23:51
Typowa dla ITI próba załagodzenia sytuacji...


83' Mecz został wznowiony, ale to raczej jeszcze nie koniec;/
83' Rozpoczęły się obraźliwe okrzyki na prezesa
83' Kilkadziesiąt rac wylądowało na murawie
81' Mecz przerwany


Trafił swój na swego jak widać...

Nazgul,a moży byś tak zgodnie z powiedzeniem ,,kibic z dala sie nie ......."

Nazgul
23-09-2005, 23:59
Typowa dla ITI próba załagodzenia sytuacji...


83' Mecz został wznowiony, ale to raczej jeszcze nie koniec;/
83' Rozpoczęły się obraźliwe okrzyki na prezesa
83' Kilkadziesiąt rac wylądowało na murawie
81' Mecz przerwany


Trafił swój na swego jak widać...

Nazgul,a moży byś tak zgodnie z powiedzeniem ,,kibic z dala sie nie ......."

A może sam skomentujesz to co napisano w powyższym cytacie??

Nie żebym naciskał - jak nie możesz napisac nic sensownego to oczywiście nie pisz...

daimler
24-09-2005, 00:07
Ja napisze tak - kompletnie abstrahujac od oceny tego co sie stalo: troche przybity dzis wyszedlem ze stadionu... Wielkie :brawo: dla chlopakow za oprawe, widac ze wlozli duzo pracy, szkoda ze jutro nikt o tym nie bedzie mowil, tylo o tych racach. Nie wiem czy stalo sie dobrze czy zle. Na pewno zlym rozwiazaniem byloby przejscie do porzadku dziennego z tym, co wyprawia ITI.

Nie tak powinno to wszystko wygladac... :roll:

Fizi
24-09-2005, 00:10
Nazgul - niektórym chodzi poprostu o to, że masz bardzo dużo do powiedzenia w kwestii wydarzeń, w których w żaden sposób nie bierzesz udziału i byc może niektórym to może wyglądać na zwykłe zarozumialstwo czy coś takiego ...

Nazgul
24-09-2005, 00:30
Nazgul - niektórym chodzi poprostu o to, że masz bardzo dużo do powiedzenia w kwestii wydarzeń, w których w żaden sposób nie bierzesz udziału i byc może niektórym to może wyglądać na zwykłe zarozumialstwo czy coś takiego ...

Źródło stricye kibicowskie a więc godne zaufania podało, iż wydarzyło się co się wydarzyło. Moje zdanie jest takie, że Zygo dostał argumenty do łapy. Co tu ma do rzeczy bycie z bliska czy z daleka?

Fizi
24-09-2005, 00:36
juz nic, zamykam się w sobie

Herman
24-09-2005, 01:54
Fizi nie warto dyskutowac.

siedz w domu Nazgul

"swoj na swego" heh

maciej_KO
24-09-2005, 02:02
- Będą kary!!!
- ale jakie?
- **** to wie... zaśpiewajmy więc piosenkę albo dwie...
Zygo ****, Zygo ****, Zygo ****...

Moja opinia odnośnie rac... za mało i za krótko :/
KP dostanie jakąś karę finansową, nam zamkną Żyletę, nie pojedziemy do Poznania i ogólnie lipa ale... dobry prognostyk na przyszłość, pokazaliśmy że jestesmy w stanie sie zjednoczyć: po racach prawie cały stadion ubliżał prezesinie :)
Natomiast potrzymuję swoje zdanie że jezeli rzucać to konkretnie...

Cipciuś
24-09-2005, 09:58
Nazqul ale kto tu mowi ze cos takiego nie mialo miejsca ? Tak ciezko Ci pojąć w jakim celu była ta cała akcja z racami itp ?

Ja wiem i Ty wiesz ale Zygo nie wie i nie chce wiedzieć. Dostal broń do ręki.

I nadal uważasz ze najlepiej stać z założonymi rencyma i czekać aż Zygo zrobi co bedzie chcial z Legią ? W jakim Ty świecie żyjesz ?

ems
24-09-2005, 10:11
co do psow, to niestety dzialali po meczu. trzymaj sie chlopaku!

Flip
24-09-2005, 10:12
W swiecie kibica w kapciach.

Dla Nazgula jestesmy chuligany i przestepcy. :zly:

ems
24-09-2005, 10:18
nie dyskutujcie juz z nim. do niczego to nie prowadzi, a on to uwielbia

0-32
24-09-2005, 10:39
I nadal uważasz ze najlepiej stać z założonymi rencyma i czekać aż Zygo zrobi co bedzie chcial z Legią ? W jakim Ty świecie żyjesz ?

Co to w ogóle za wyraz :kurde:
Co do przerwania meczu, to uważam, że jak już coś robić w tym celu to konkretniej, ale oczywiście popieram

Flip
24-09-2005, 10:45
Co to w ogóle za wyraz


tez dobry jestes,nie miales sie do czego przyczepic.

kazdy wie o co chodzi wiec sie nie bulwersuj.

sebek77
24-09-2005, 11:39
W spotkaniu 9. kolejki ekstraklasy Legia zagra w Poznaniu z Lechem. Mecz zaplanowano na 30 września (piątek) na godzinę 20. Gospodarze zawodów przygotowali dla nas 500 biletów. Mimo to nie wiadomo, czy fani z Warszawy będą mieli możliwość wspierania swojej drużyny na tym wyjeździe. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, nasz wyjazd do Poznania chce zablokować dyrektor bezpieczeństwa Legii, Stefan Dziewulski. O tej sprawie będziemy Was informować na bieżąco.

No i zaczyna sie....

Nazgul
24-09-2005, 11:43
W swiecie kibica w kapciach.

Dla Nazgula jestesmy chuligany i przestepcy. :zly:

Nie, jedynie naiwniaki.


W końcówce wczorajszego meczu kilkadziesiąt rac wylądowało na murawie. Kibice chcieli w ten sposób zaprotestować przeciwko ostatnim decyzjom klubu. Niedobrze, że tak łatwo dajemy sprowokować się działaczom, którzy - czytając wypowiedź prezesa KP Legia dla Rzeczpospolitej - tylko czekali na "zadymę". "Nie chcę komentować zachowania kibiców. Spodziewaliśmy się, że tak właśnie się zachowają. Jak tylko ustalimy, kto rzucał race, wydamy kolejne zakazy stadionowe." - powiedział po meczu Piotr Zygo. Czy taki rodzaj protestu coś da? Na to pytanie każdy swoje wyrobione zdanie.

Mówiłem Wam że on tylko na to czeka.

matx
24-09-2005, 11:46
W swiecie kibica w kapciach.

Dla Nazgula jestesmy chuligany i przestepcy. :zly:

Nie, jedynie naiwniaki.

Mam nadzieję Nazgul, że jeszcze się baaaardzo zdziwisz. :ucieka:

Cypis
24-09-2005, 11:52
W swiecie kibica w kapciach.

Dla Nazgula jestesmy chuligany i przestepcy. :zly:

Nie, jedynie naiwniaki.


W końcówce wczorajszego meczu kilkadziesiąt rac wylądowało na murawie. Kibice chcieli w ten sposób zaprotestować przeciwko ostatnim decyzjom klubu. Niedobrze, że tak łatwo dajemy sprowokować się działaczom, którzy - czytając wypowiedź prezesa KP Legia dla Rzeczpospolitej - tylko czekali na "zadymę". "Nie chcę komentować zachowania kibiców. Spodziewaliśmy się, że tak właśnie się zachowają. Jak tylko ustalimy, kto rzucał race, wydamy kolejne zakazy stadionowe." - powiedział po meczu Piotr Zygo. Czy taki rodzaj protestu coś da? Na to pytanie każdy swoje wyrobione zdanie.



Mówiłem Wam że on tylko na to czeka.


moze i ***** czekali. ale nie sadzisz ze tyeraz to wszystko moze sobie gadac? wiec wez te swoje madrosci wsadz sobie gdzies i udzielaj sie tylko na drzewkowym

Raffi
24-09-2005, 11:55
Sam za siebie decyduj Cypis

Beny
24-09-2005, 11:56
Nie powaliło ich, tylko rezalizują konsekwentnie swoje założenia.

I śmiem twierdzić, że już wygrali.

Dlaczego?

Bo pierwsze zakazy się posypały, bo w toku są następne. Bo cześć osób zrezygnuje, reszta będzie zastraszona.

I rozumują tak, że albo jesteś z nimi, albo mamy na Ciebie paragrafg.

I ludzie będą z nimi. Z tym, że dla nich to lepiej, że możemy się przenieść na CWKS, bo przecież sprowadzą sobie inną klientelę, która ich nie zawiedzie.
A Ty Nazgul pikniku sprzed netu gdzie pójdziesz?

Garm
24-09-2005, 12:02
Po meczu,przy bramie wyjściowej z krytej stało 3 mocno podejrzanych typów
i mocno sie przygladali wychodzącym ze stadionu kibicom.To pewnie ci z Płocka.
Niby wygladali jak łajzy,ale czujne spojrzenia mieli.

Już legendy rosną... Ci z Płocka byli na dachu Krytej i zdjęcia robili.

MK
24-09-2005, 12:05
Jak dla mnie ITI przegrało, bo zobaczyli, że ich zakazy są martwe, mamy ich w dupie i robimy co nam się podoba, a przed zakazami można się zawsze uchronić trzeba być tylko ostrożnym :chuligan:

Sahal
24-09-2005, 12:05
I śmiem twierdzić, że już wygrali.

Dlaczego?

Bo pierwsze zakazy się posypały, bo w toku są następne. Bo cześć osób zrezygnuje, reszta będzie zastraszona.

I rozumują tak, że albo jesteś z nimi, albo mamy na Ciebie paragrafg.



Bez przesady. Odzew był spory i bardzo dużo ludzi śpiewało po rzuceniu rac. A poza tym podejrzewam, że frekwencja wcale się trwale nie zwiększy. Wszystko wróci do "normy", jak po Wiśle.

Poza tym, ciekawe jak rozkminią tych rzucających, skoro wtedy wjechala Panorama. Nie ma opcji, żeby kogokolwiek zidentyfikować. Teraz Stefan może tylko zabronić wnoszenia sektorówek :)

Beny
24-09-2005, 12:13
Bez przesady. Odzew był spory i bardzo dużo ludzi śpiewało po rzuceniu rac. A poza tym podejrzewam, że frekwencja wcale się trwale nie zwiększy. Wszystko wróci do "normy", jak po Wiśle.

Poza tym, ciekawe jak rozkminią tych rzucających, skoro wtedy wjechala Panorama. Nie ma opcji, żeby kogokolwiek zidentyfikować. Teraz Stefan może tylko zabronić wnoszenia sektorówek :)



Śpiewać można wszystko, bo to się nie wiąże z konsekwencjami. NIe o frekwencje tu chodzi, tylko fakt, ile ludzie poprze działania Klubu.


Niekoniecznie. Mogą pójść na przypuszczenia. "Stał obok miejsca z którego rzucano, to moe to on rzucał?". Dowód żaden, ale zakaz profilaktycznie mogą wydać. Ile osób się wtedy odwoła? Tak czy owak zrobią co chcą. Nie problem zbanować kilka setek osób, według nich niepotrzebnych.

Nazgul
24-09-2005, 12:31
Nie powaliło ich, tylko rezalizują konsekwentnie swoje założenia.

I śmiem twierdzić, że już wygrali.

Dlaczego?

Bo pierwsze zakazy się posypały, bo w toku są następne. Bo cześć osób zrezygnuje, reszta będzie zastraszona.

I rozumują tak, że albo jesteś z nimi, albo mamy na Ciebie paragrafg.

I ludzie będą z nimi. Z tym, że dla nich to lepiej, że możemy się przenieść na CWKS, bo przecież sprowadzą sobie inną klientelę, która ich nie zawiedzie.
A Ty Nazgul pikniku sprzed netu gdzie pójdziesz?

Gdzie pójdę? Nie wiem. Na razie przyglądam się sytuacji. I zgadzam, się z Tobą Beny co do słowa. Nawet jeszcze dodam iż w tej sytuacji skończyły się jakiekolwiek możliwości rozmów. Jeśłiby Zygo jakichś spróbował podejrzewam że na następny dzień byłby już byłym prezesem. O ile przed meczem były jeszcze jakieś minimalne szanse na porozumienie - teraz już jest zero. Pytaniem jest tylko jakie restrykcje nastąpią. Zakazy Zygo już zapowiedział, myślę, że moóżliwe są też inne. Nie napiszę jakie - jak to czyta niech sam główkuje.

CywiL
24-09-2005, 12:38
Gdzie pójdę? Nie wiem. Na razie przyglądam się sytuacji.

To przyglądaj się w milczeniu.



Nawet jeszcze dodam iż w tej sytuacji skończyły się jakiekolwiek możliwości rozmów. Jeśłiby Zygo jakichś spróbował podejrzewam że na następny dzień byłby już byłym prezesem. O ile przed meczem były jeszcze jakieś minimalne szanse na porozumienie - teraz już jest zero.

Gówno było ,a nie mozliwości rozmów i szanse na porozumienie....


P.s. Bardzo śmieszny masz podpis naprawdę.....żenujący pajac z ciebie....

Gutek
24-09-2005, 12:42
CywiL może to nie moje zoo i nie moje małpy, ale bijesz poniżej pasa.
**** ma podpis Nazgula do zainstniałej sytuacji i dyskusji.

Zajacc
24-09-2005, 12:43
Nawet jeszcze dodam iż w tej sytuacji skończyły się jakiekolwiek możliwości rozmów.

Kuźwa, co Ty możesz wiedziec?

Chyba rozmów na Zygolinii, bo siedząc przed telewizorem o innych nie masz pojęcia.

Mrozik
24-09-2005, 12:46
Poza tym, ciekawe jak rozkminią tych rzucających, skoro wtedy wjechala Panorama. Nie ma opcji, żeby kogokolwiek zidentyfikować. Teraz Stefan może tylko zabronić wnoszenia sektorówek :)
Jest i to duża... Najpierw spod tej sektorówki trzeba było wyjść. Po za tym duzo rac bylo przezucanych ponownie np po rykoszecie od płotu. Klub sobie ściąga z Indonezji kamery i aparaty z kilkuset krotnym zoomem wiec mogą to bez problemu rozkminic. Nie mówię juz o stadzie tajniaków na Żylecie...

Bo pierwsze zakazy się posypały, bo w toku są następne. Bo cześć osób zrezygnuje, reszta będzie zastraszona.

Po tym co pokazaliśmy wczoraj, biorąc pod uwagę wcześniejsze zapowiedzi klubu daliśmy dowód temu, że nie damy się zastraszyć :>

CywiL
24-09-2005, 12:49
CywiL może to nie moje zoo i nie moje małpy, ale bijesz poniżej pasa.
**** ma podpis Nazgula do zainstniałej sytuacji i dyskusji.



Dlatego o jego podpisie napisałem nie w poście tylko w post scriptum.......

Łysolek
24-09-2005, 13:28
Po meczu,przy bramie wyjściowej z krytej stało 3 mocno podejrzanych typów
i mocno sie przygladali wychodzącym ze stadionu kibicom.To pewnie ci z Płocka.
Niby wygladali jak łajzy,ale czujne spojrzenia mieli.

Już legendy rosną... Ci z Płocka byli na dachu Krytej i zdjęcia robili.
nie rosną wcale , naŻylecie od zajebania tajniaków wczoraj było

Młody
24-09-2005, 13:41
Nie mam słów co to za metody stosuje Zygo i Stefan.

Trzymaj sie chłopaku :wsciekly:

Rohrau
24-09-2005, 13:45
Poza tym, ciekawe jak rozkminią tych rzucających, skoro wtedy wjechala Panorama. Nie ma opcji, żeby kogokolwiek zidentyfikować. Teraz Stefan może tylko zabronić wnoszenia sektorówek :)
Jest i to duża... Najpierw spod tej sektorówki trzeba było wyjść. Po za tym duzo rac bylo przezucanych ponownie np po rykoszecie od płotu. Klub sobie ściąga z Indonezji kamery i aparaty z kilkuset krotnym zoomem wiec mogą to bez problemu rozkminic. Nie mówię juz o stadzie tajniaków na Żylecie...

Bo pierwsze zakazy się posypały, bo w toku są następne. Bo cześć osób zrezygnuje, reszta będzie zastraszona.

Po tym co pokazaliśmy wczoraj, biorąc pod uwagę wcześniejsze zapowiedzi klubu daliśmy dowód temu, że nie damy się zastraszyć :>

Mrozik, na najlepszy sprzet optyczny sa metody, np dpbre zadymienie. Rozkminiam teraz sposoby na sprawienie by ten sprzecior za 75 kawalkow byl gowno warty. Co do mikrofonow , to mozna je spokojnie z uzytku wylaczyc.

Paluch
24-09-2005, 14:41
toż to Big Brothera nam iti zrobiło...
może jestem konserwatywny ale chciałbym zeby było tak jak dawniej, zanim tefałen nas oszukał

Majster
24-09-2005, 14:52
Ale ci na dachu to chyba na każdym meczu tam są :hmm: .

Sahal
24-09-2005, 15:19
Właśnie z kumplem wczoraj się śmialiśmy, że ci na dachu to właśnie jest ta nowa inwestycja w monitoring za 75 tys. Jeśli to rzeczywiście miało coś z tym wspólnego, to łapy mi opadły.

A co do tajniaków, to skoro byli w Wiedniu i donosili z wewnątrz, to w Wawie niestety mogą być jeszcze bardziej skuteczni...

el majoneze
24-09-2005, 15:43
przecież to jest świat jak u Orwella.kamery,tajniacy,podsluchy..naprawde,wolalb ym druga lige bez tych pajacy

Fizi
24-09-2005, 16:53
niby off topic

ciekawym, co Zarząd zrobi w kwestii prymitywnej wypowiedzi niejakiego Durczoka w tv, jawnie i publicznie lżącej dobre imię klubu i kibiców

jarcyś
24-09-2005, 16:54
ciekawym, co Zarząd zrobi w kwestii prymitywnej wypowiedzi niejakiego Durczoka w tv, jawnie i publicznie lżącej dobre imię klubu i kibiców

a co powiedział?

MaxyM
24-09-2005, 16:58
ciekawym, co Zarząd zrobi w kwestii prymitywnej wypowiedzi niejakiego Durczoka w tv, jawnie i publicznie lżącej dobre imię klubu i kibiców

a co powiedział?

http://f23.parsimony.net/forum45642/messages/139866.htm

jarcyś
24-09-2005, 17:08
karygodna wypowiedź ale niestety wpisująca się w ogólne wyobrażenie "społeczeństwa" o kibicach

co na to Zarząd? zapewne nic. w końcu stoja po tej samej stronie barykady w walce z "hołotą".

(L)ebil
24-09-2005, 18:52
Po meczu,przy bramie wyjściowej z krytej stało 3 mocno podejrzanych typów
i mocno sie przygladali wychodzącym ze stadionu kibicom.To pewnie ci z Płocka.
Niby wygladali jak łajzy,ale czujne spojrzenia mieli.

Już legendy rosną... Ci z Płocka byli na dachu Krytej i zdjęcia robili.
nie rosną wcale , naŻylecie od zajebania tajniaków wczoraj było

I w tym momencie narzuca sie jedno stwierdzenie-numerowane miejscówki.Na krytej zawsze wypatrzy się jakiegoś nowego.Dzięki temu,ze wiekszosc ma karnety i siedzi na swoich miejscach.Takie zajmowanie swoich stałych miejscówek na odkrytej powinno byc norma.Wtedy ciezko wbić się pomiedzy stałych .No i ta duża ilość szali z logo wrzuconych na murawę.Może te pieski dla niepoznaki dostały
takie szale.I teraz ci,którzy im je zabierali sa w najwiekszym niebezpieczeństwie dostania zakazu stadionowego.

Markotny
24-09-2005, 19:01
I w tym momencie narzuca sie jedno stwierdzenie-numerowane miejscówki.Na krytej zawsze wypatrzy się jakiegoś nowego.Dzięki temu,ze wiekszosc ma karnety i siedzi na swoich miejscach.Takie zajmowanie swoich stałych miejscówek na odkrytej powinno byc norma.Wtedy ciezko wbić się pomiedzy stałych .No i ta duża ilość szali z logo wrzuconych na murawę.Może te pieski dla niepoznaki dostały
takie szale.I teraz ci,którzy im je zabierali sa w najwiekszym niebezpieczeństwie dostania zakazu stadionowego.Powiedz że żartujesz :O

Numerowane miejsca na Żylecie to dla mnie czyste science fiction :zdziwiony: Wyobraź sobie taka sytuacje:

Na G będą chodzić osoby, które niekoniecznie są zainteresowane dopingiem i co w tej sytuacji należało by zrobić, żeby zakazu nie dostać :zdziwiony: :>

Żuku
24-09-2005, 19:02
ciekawe czy zaglądają tutaj na forum :hmm: niedługo popadniemy paranoje :kurde:

Fizi
24-09-2005, 19:02
wystarczy, że pilnuje się ,,swoich,, miejsc - wtedy łatwo ogarnąć nowe twarze

Żuku - przeczytaj raz jeszcze oświadczenie klubu do portali, odpowiedź znajdziesz sam