PDA

Zobacz pełną wersję : Rower..



*PRZEMO*
09-07-2003, 21:47
obnosze sie teraz z kupnem rowerku.. ale jaki? :hmm:
chcialbym cos pokroju Kona Nunu ale czy jest moze cos jeszcze lepszego a tanszego, czy moze jest lepsza oferta? :hmm: :help:


a tak pozatym czy lubicie cos procz pilki noznej? moze jakis inny sporcik? rowerek, kajczek, czy moze hulajnoga ;) ?
a moze jestescie browerzystami? ;)

Cipciuś
09-07-2003, 21:55
No ja troszke jezdze - w zeszlym roku ku[ilem w koncu se rowerek (wczesniej tez mialem ale skonczylo to sie w 5klasie podstawówki spowodowaniem wypadku :oho: ) no a ze nie mialem zbyt wielkich pieniedzy na rowerek to zakupiłem rowerek merida za okolo 1000zl z ktorego jestem niezmiernie szcesliwy ;)

Kiju
09-07-2003, 22:02
Polecam Wigry3-rower jest praktyczny bo ma składaną rame,dostałem taki na komunie i przez wiele lat wiernie mi słuzył....niestety zafascynowany motocrosami(w Sochaczewie jest tor) pojechałem poskakac i pękła mi rama 8-

Kawa
09-07-2003, 22:06
Przemo złóz sobie sam bika! Najlepiej tak, masz to co chcesz a i troche taniej wychodzi.

Cypis
09-07-2003, 22:56
Cipcius ja tez rok temu kupilem i tez meride tylko ze w tym roku juz mi go zajebali :box:

Adams_
09-07-2003, 23:11
obnosze sie teraz z kupnem rowerku.. ale jaki? :hmm:
chcialbym cos pokroju Kona Nunu ale czy jest moze cos jeszcze lepszego a tanszego, czy moze jest lepsza oferta? :hmm: :help:


a tak pozatym czy lubicie cos procz pilki noznej? moze jakis inny sporcik? rowerek, kajczek, czy moze hulajnoga ;) ?
a moze jestescie browerzystami? ;)

Jestem browerzysta z czynu ale nie z przynaleznosci grupowej :) Browerzystow znam i czasem z nimi pojade na jakas wycieczke.

Mowisz Kona Nunu? Konik jest zajebisty, kumpel ma Blasta i co by nie mowic, podoba mi sie ten rower.
Rozumiem, ze skoro Nunu to gorna granica zakupu 2700-2800? Kurde nie wolisz sobie zlozyc samemu? :D

W podobnej cenie masz Gianta XTC850, Author Versus... tak patrze na ta Kone i kurde rewelacja!

Osprzet Deore/Deore LX, amor Bomberek :]

http://www.konaworld.com/2k3/bikes_low/2k3_nunu_72x700.jpg
http://www.konaworld.com/2k3/images/nunu_specs.gif

Bralbym Kone jak nic... rzadzi!

-----------------------------------------------------------------------------------

Pytanie dotyczylo tez innych, mniej typowych sportow. :)

Rollersk8 - 1997 rok 8 miejsce w MP na dystansie 10km w kat. amatorow.
Kajakarstwo - pare lat w Klubie Kajakowym Kajman.
Zeglarstwo - lubie, bardzo lubie

legart
10-07-2003, 06:59
Polecam Wigry3-rower jest praktyczny bo ma składaną rame,dostałem taki na komunie i przez wiele lat wiernie mi słuzył....niestety zafascynowany motocrosami(w Sochaczewie jest tor) pojechałem poskakac i pękła mi rama 8-

He,he miałem taki sam w modnym kolorze brązowym (sraczkowatym) i tez mi pękła rama w podwarszawskim lesie, a wcześniej miałem pelikana.

Klusek
10-07-2003, 08:14
He he a chciałem właśnie napisać żeby poczekać na Adamsa - on zaraz będzie i strzeli jakieś kazanie. :+:

Gruby
10-07-2003, 08:52
Bierz Kone naprawde dobe rowery, moj brajdak ma juz rok i jezdzi bez problemowo, jedyna rzecz to mu sie klocki w tarczach wytarly, ale to standart.

arczi
10-07-2003, 09:27
Masz rację Adams. Zajebista jest ta Kona Nunu. W Ski Teamie na 17 Stycznia kosztuje 2799 zł. Przeceniona z 3200.
Z nie co tańszych polecam jeszcze Gary Fishera Wahoo Disc, Marlin (2000) albo Tassajara (2499). Fajna jest też Merida Matts Sport 500 (2300). Sam jeżdzę na Meridzie już trzeci sezon i jestem zadowolony.
A tak na prawdę to wszystko zależy od tego do czego ci jest potrzebny rower. Czy chcesz jeździć nim tylko po mieście czy też czasem jakiś mały wypad np w góry czy gdzie indziej... Wtedy należy zacząc dobierać odpowiedni rowerek.
Pozdro.

Gruby
10-07-2003, 09:51
Wlasnie, wszystko zalezy od tego do czego potrzebny Ci rower, ja mam Peugeota, ktorego bede przerabial na typowo miejski rowerek, z tylu zakladam torpedo, dla utrudnienia jazdy chce wstawic sobie szersze oponki i jeszcze chce wstawic sobie jakiegos amorka, ale to pozniej, jak bede mial hajsy.

Kiju
10-07-2003, 10:15
Polecam Wigry3-rower jest praktyczny bo ma składaną rame,dostałem taki na komunie i przez wiele lat wiernie mi słuzył....niestety zafascynowany motocrosami(w Sochaczewie jest tor) pojechałem poskakac i pękła mi rama 8-

He,he miałem taki sam w modnym kolorze brązowym (sraczkowatym) i tez mi pękła rama w podwarszawskim lesie, a wcześniej miałem pelikana.

Tez miałem pelikana,wtedy byłem zafascynowany Wyścigiem Pokoju i koniecznie chciałem wystartowac swoim zielonym Pelikanem,niestety ukradli mi go z piwnicy 8o

Widze ze teraz w rowery to straszne trudne słownictwo i dziwne części jakieś sie znajdują 8- Ja nie wsiadam na rower,bo ostatnio pozyczyłem od kumpla aby gdzies podjechac i wygieła sie do tyłu rurka od siodełka...chyba coś za cięzki jestem :]

aaadamm
10-07-2003, 10:17
a ja kieryd mialem zajebisty rowerek, za ktorego dalem ponad tysiaczka i mi go po 3 miesiacahc ukradli....a kurde extra byll....zawsze wygrywale mna nim zawody w speedrowerach.....bawiliscie sie w to ??? super sprawa...i teraz od 3 lat mecze sie ..na zyklym goralu ze sklepu za 400 zl :))))) hehehehe...a wigry....oj wigry do speedrowerow tez jest dobry...tylko trzeba miec szybkei starty :)))

ale kurde -takim pasionatem rowerko nie jestem i nie wydalbym 2 tys za takie cacko - to juz trzeba sie tym powaznie interesowac :))))

Adams_
10-07-2003, 14:30
Masz rację Adams. Zajebista jest ta Kona Nunu. W Ski Teamie na 17 Stycznia kosztuje 2799 zł. Przeceniona z 3200.
Z nie co tańszych polecam jeszcze Gary Fishera Wahoo Disc, Marlin (2000) albo Tassajara (2499). Fajna jest też Merida Matts Sport 500 (2300). Sam jeżdzę na Meridzie już trzeci sezon i jestem zadowolony.
A tak na prawdę to wszystko zależy od tego do czego ci jest potrzebny rower. Czy chcesz jeździć nim tylko po mieście czy też czasem jakiś mały wypad np w góry czy gdzie indziej... Wtedy należy zacząc dobierać odpowiedni rowerek.
Pozdro.

Ja tam mam jednego faworyta:

http://www.giant-bicycles.com/images/_upload_pl/bikes/models/zooms/2003/XtC_NRS_1.jpg

Tylko skurczybyk kosztuje 8999.- :]

Mozna tez poszalec:

http://www.giant-bicycles.com/images/_upload_pl/bikes/models/zooms/2003/XtC_NRS_Air.jpg

Ale to drobne 15999.-

PS: Klusek :+:

Kiju
10-07-2003, 14:46
Masz rację Adams. Zajebista jest ta Kona Nunu. W Ski Teamie na 17 Stycznia kosztuje 2799 zł. Przeceniona z 3200.
Z nie co tańszych polecam jeszcze Gary Fishera Wahoo Disc, Marlin (2000) albo Tassajara (2499). Fajna jest też Merida Matts Sport 500 (2300). Sam jeżdzę na Meridzie już trzeci sezon i jestem zadowolony.
A tak na prawdę to wszystko zależy od tego do czego ci jest potrzebny rower. Czy chcesz jeździć nim tylko po mieście czy też czasem jakiś mały wypad np w góry czy gdzie indziej... Wtedy należy zacząc dobierać odpowiedni rowerek.
Pozdro.

Ja tam mam jednego faworyta:

http://www.giant-bicycles.com/images/_upload_pl/bikes/models/zooms/2003/XtC_NRS_1.jpg

Tylko skurczybyk kosztuje 8999.- :]

Mozna tez poszalec:

http://www.giant-bicycles.com/images/_upload_pl/bikes/models/zooms/2003/XtC_NRS_Air.jpg

Ale to drobne 15999.-

PS: Klusek :+:

...że tak sie niesmiało spytam...czy w obecnych rowerach nie sa juz potrzebne pedała? 8-
Mój Wigry miał pedała z odblaskami... 8o

Unico
10-07-2003, 14:55
Polecam Wigry3-rower jest praktyczny bo ma składaną rame,dostałem taki na komunie i przez wiele lat wiernie mi słuzył....niestety zafascynowany motocrosami(w Sochaczewie jest tor) pojechałem poskakac i pękła mi rama 8-

He,he miałem taki sam w modnym kolorze brązowym (sraczkowatym) i tez mi pękła rama w podwarszawskim lesie, a wcześniej miałem pelikana.

A ja miałem model Wigry3 w modniejszym kolorze - czerwonym :D
Mi też pewnego dnia "złożył" się ten składak tj przy zjeździe z niewyskokiej górki w pewnym momenice kierownica przestała być integralną częścia roweru :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Adams_
10-07-2003, 14:56
Hehe widzisz... kupujesz rower za drobne 15999.- zl i ... musisz sobie dokupic pedaly :D Zatrzaskowe SPD (przykladowo Author'a) kosztuja 200 zl, downhillowe platformy (troche wieksze, zwykle, stalowe pedaly) ~60 a typowe, zwykle... 30zl. Rower za 15999! Judasze :D


Najfajnieszym moim rowerem byl Jubilat2, ktorego dostalem na komunie. W 6 czy 7 klasie podstawowki chcialem go przerobic na Zenita. I przerobilem! Tylko pech, ze po tuningu zaczalem jezdzic nim agresywniej i zrobil sie dwuslad (rama sie rozjechala) hehe

arczi
10-07-2003, 19:55
To jak już lecimi Adams po maxie to mi by wystarczył taki oto rowerek, za jedyne 9699 zł
http://www.rowerymerida.com.pl/merida2003/roweryduze/Magnesium-Race.jpg

Adams_
10-07-2003, 20:25
Tak sie sklada, ze moj kumpel na takim jezdzi tylko, ze ma lepszego amora, topowy model Manitou Black :D
Acha osprzet tez ma inny :D Pelna klasa XTR 2002

Sinuhe
10-07-2003, 20:35
Ja aktualnie posiadam Gary Fishera Wahoo - model 2003. Dla mnie starcza.

Niko
10-07-2003, 21:20
Ja tam mam jednego faworyta:

http://www.giant-bicycles.com/images/_upload_pl/bikes/models/zooms/2003/XtC_NRS_1.jpg

Tylko skurczybyk kosztuje 8999.- :]

Mozna tez poszalec:

http://www.giant-bicycles.com/images/_upload_pl/bikes/models/zooms/2003/XtC_NRS_Air.jpg

Ale to drobne 15999.-


He he. Ja mam taki sam (przynajmniej dla mnie podobny) tylko bez bidonu 8) Chyba zrobiłem niezły interes, bo zamiast za 8999,- to kupiłem go za 899,-. Nowy oczywiście. Tylko, że na ramie zamiast napisu Giant ma Geant :rotfl: :rotfl: hehe. :rotfl:

pzdr

emde
11-07-2003, 09:44
Ja nie wsiadam na rower,bo ostatnio pozyczyłem od kumpla aby gdzies podjechac i wygieła sie do tyłu rurka od siodełka...chyba coś za cięzki jestem :]

***** mi ostatnio przydarzylo sie to samo. Siodelko (a raczej ta rurka) nie wytrzymala :hmm:

Q_(L)
11-07-2003, 09:50
Ja nie wsiadam na rower,bo ostatnio pozyczyłem od kumpla aby gdzies podjechac i wygieła sie do tyłu rurka od siodełka...chyba coś za cięzki jestem :]

*cenzura* mi ostatnio przydarzylo sie to samo. Siodelko (a raczej ta rurka) nie wytrzymala :hmm:

W sumie to się nie dziwię... bo "rurki" są dla kobiet... '8

Łysolek
11-07-2003, 09:55
a propo rowerków , kto idzie pijeździć na bike po Ursynowie ?? :D:D:D

Adams_
11-07-2003, 12:28
Ja nie wsiadam na rower,bo ostatnio pozyczyłem od kumpla aby gdzies podjechac i wygieła sie do tyłu rurka od siodełka...chyba coś za cięzki jestem :]

*cenzura* mi ostatnio przydarzylo sie to samo. Siodelko (a raczej ta rurka) nie wytrzymala :hmm:

sztyca sie to zwie :rotfl:

Sinuhe
11-07-2003, 14:33
a propo rowerków , kto idzie pijeździć na bike po Ursynowie ?? :D:D:D

A może forumowa wycieczka do Sochaczewa i z powrotem??? :]
Ładna trasa... ;)

Kiju
11-07-2003, 14:43
[

A może forumowa wycieczka do Sochaczewa i z powrotem??? :]
Ładna trasa... ;)


8-

*PRZEMO*
11-07-2003, 22:08
ja jestem wlansine po wycieczce do powsina. 8- 8-

Bielany powsin bielany 50 km w 2 h i 20 min
padam z nog wiec to ostatni moj post na dzis
cu :]

Adams_
28-07-2003, 02:12
To ja nie bede sie chwalil, ze w tym roku mam ~ 2200 km w nogach :D Przede mna wyzwanie: Wawa-Gizycko :D Kondycyjnie dam rade, tylko czy mi sie chce?

aaadamm
28-07-2003, 10:28
To ja nie bede sie chwalil, ze w tym roku mam ~ 2200 km w nogach :D Przede mna wyzwanie: Wawa-Gizycko :D Kondycyjnie dam rade, tylko czy mi sie chce?


http://www.speedek.prv.pl/ stronka kolesia z mojego miasta - zapalonego rowerowca...razem z jego kolega (ktry bedzxie ze mna studiowac na tym samym kierunku) byli juz prawie w calej Polsce...nie wiem czy stona jest aktalizowana, ale poczytac warto